W „Muzykalnościach” Paweł Solarz i Stanisław Blinstrub, dziennikarze muzyczni Radia Kielce, rozmawiają, oceniają i komentują wydarzenia świata muzyki. Gośćmi podcastu są zarówno gwiazdy estrady oraz ci, którzy dopiero wspinają się na szczyt. W „Muzykalnościach” mówimy nie tylko o nowościach na rynku muzycznym, koncertach - także o kulisach życia gwiazd estrady. Kolejne odcinki w każdy piątek.

Są rozmowy, które nie potrzebują pośpiechu. Takie, które zaczynają się jak spokojny łyk kawy, a kończą refleksją, która zostaje na długo. W rozmowie, którą z Bartkiem Królikiem przeprowadził Tomek Dudek, szybko okazuje się, że muzyka to coś więcej niż tylko dźwięki – to opowieść o człowieku, czasie i emocjach.

Czy da się nagrać album prosty, ale pełen emocji? Odpowiedzi można poszukać na płycie „Miniatury” Karoliny Omańskiej.

Czy muzyczna sztuka z 2003 roku Janusza Radka ma szansę raz jeszcze pojawić się na scenie?

Czas wolny w wykonaniu Kuby Kawalca, lidera Happysad!

Czy da się zaśpiewać Żeromskiego? Nowa płyta Kasi Lisowskiej jest na to dowodem i zaproszeniem do odkrycia na nowo pisarza związanego z Kielecczyzną.

Włodzimierz Andrzej Kiniorski,czyli Kinior wyjechał do Londynu i co z tego wynikło? Zapraszamy.

Ma płytę nagraną z kielecką grupą Mafia. Teraz ma płytę solową. I potrafił odnaleźć się w innej, nie muzycznej rzeczywistości. Jak to zrobił były wokalista Mafii, Andrzej Majewski?

Po 20 latach spędzonych w grupie Happysad, po co Kubie Kawalcowi ślepota?

„To ja” - to jej muzyczna historia, opowieść o życiu na scenie i poza nią.

Orkiestrę do Użytku Wewnętrznego założył w 1977 roku w Kielcach Bronisław Opałko. Jego grupa koncertowała po kraju wykonując autorskie piosenki, ale także sięgając po klasykę i akompaniując różnym wykonawcom. To był zespół wykonujący „art.- rocka'. W swoim repertuarze miał także „Kwiaty polskie”.

Czasami trudno połączyć dwie silne osobowości, ale przy produkcji tej płyty było to możliwe. W jaki sposób udało się Sylwii Nadgrodkiewicz opanować muzyczny temperament Kiniora?

Dzięki muzyce opowiada o przestrzeni, która nas przywołuje i przyciąga do siebie. Pokazuje także swoją niezależność i siłę kobiet.

Czego można się spodziewać po spotkaniu dwóch indywidualności z różnych stron świata? Odpowiedź na to pytanie przynieśli słuchaczom Radia Kielce Michał Salamon i Kev Fitzsimons - duet, który był gościem Tomka Dudka w programie „Melodie Czasu Letniego”. Ich opowieść to nie tylko muzyczna podróż, ale też fascynujący dialog kultur, doświadczeń i emocji. Polski pianista, kompozytor i producent Michał Salamon powraca po kilkuletniej przerwie po wydaniu ciepło przyjętego albumu „Lion's Gate” prezentując się w nowym, zaskakującym świetle. Tym razem do współpracy zaprosił nowozelandzkiego wokalistę i songwriter'a Keva Fitzsimonsa. Ich wspólny projekt to spotkanie dwóch muzycznych światów, gdzie jazzowa delikatność i improwizacja splatają się z brzmieniami klasycznego indie oraz alternatywnej piosenki autorskiej. Efekt? Dźwiękowa opowieść pełna przestrzeni, melancholii i nieoczywistych emocji. Pierwszym owocem ich współpracy był singiel „Thin Air” - kompozycja, która zwiastowała nadchodzącą EP-kę planowaną na ten rok. - Utwór „Thin Air” powstał krótko po przeprowadzce Keva do Polski. To właśnie motyw nowych miejsc, nowych perspektyw i odważnych wyborów stanowi główny temat tekstu. „Thin Air” opowiada o tęsknocie za ucieczką i poszukiwaniu siebie ukazując emocjonalny krajobraz pomiędzy „tu i teraz” a „tym, kim chcemy być”. Opowieść osnuta jest wokół relacji dwojga ludzi, ale można ją także odczytać jako intymny wewnętrzny dialog. Pełen refleksji, pytań i nadziei - powiedział Michał Salamon. W ślad za pierwszym singlem, duet zaprezentował drugi utwór: „Warszawa”, który premierowo pojawił się na antenie Radia Kielce. - To muzyczna refleksja nad tym, jak losy ludzi z odległych zakątków świata mogą spleść się w jednym miejscu tworząc nową jakość. Singiel jest nie tylko hołdem dla stolicy Polski, ale również uniwersalną historią o podróży. Nie tylko tej geograficznej, lecz także emocjonalnej i duchowej. „Warszawa” to utwór o spotkaniach, decyzjach i różnych spojrzeniach na rzeczywistość, które w dziwny, ale piękny sposób potrafią się uzupełniać - wspomniał podczas wywiadu Michał Salamon. Salamon & Fitzsimons to przykład, że warto otwierać się na nieoczywiste współprace. Ich muzyka niesie ze sobą ciepło, szczerość i poszukiwanie. Nie tylko brzmienia, ale i znaczeń. To duet, który nie boi się zadawać pytań i zostawiać słuchacza z ciszą, która – jak się okazuje – potrafi powiedzieć więcej niż tysiąc słów.

Kiedy pojawia się u niego twórcza wena i jak powstają piosenki Ornette'a?

Dlaczego zdjął maskę? Nowa twarz, nowa muzyczna postać - Dawid Fijałkowski.

Gdzie się poznali, jaką piosenkę wykonali razem? Co o współpracy z Januszem Radkiem mówi Olga Szomańska?

Olga Szomańska była gościem Tomka Dudka w programie „Melodie czasu wolnego”. Rozmowa, choć lekka w tonie, poruszyła wątki głęboko zakorzenione w emocjach, wspomnieniach i twórczej codzienności artystki. Nowa piosenka „Aves” (z łaciny: „ptaki”) stała się punktem wyjścia do refleksji o pamięci, porządku i artystycznym chaosie.– „Aves to dla mnie symbol wolności, ale i powrotów. Kiedy pisaliśmy ten utwór, miałam w głowie obraz ptaków wracających do gniazda – trochę jak ja wracająca do historii mojego taty” – mówiła Olga z wyraźnym wzruszeniem.W brzmieniach „Aves” słychać zarówno subtelność, jak i siłę. To kompozyvjs, która unosi słuchacza nad ziemię, ale zostawia w nim coś bardzo ludzkiego – ciepłe drżenie serca.Rozmawiając o procesie twórczym, Olga zdradziła, że odnalezienie równowagi między artystycznym chaosem a potrzebą wewnętrznego ładu nie jest łatwe:– „Tworzenie to dla mnie zawsze skok w nieznane. Ale potem przychodzi moment, kiedy wszystko trzeba poukładać. I to jest piękne – że ten porządek rodzi się z chaosu. Z jakiejś iskry, niepokoju.”Pytana przez Tomka Dudka o filmową wizję swojego życia, odpowiedziała bez wahania:– „Aves. To byłby tytuł filmu o mnie. Bo tak właśnie widzę moją drogę: jako lot, czasem pod wiatr, czasem w górę. Ale zawsze z potrzeby serca.”Szomańska przyznała też, że po latach intensywnych tras koncertowych i pracy nad różnymi projektami, nauczyła się cenić chwile zatrzymania – spacery z synem, ciszę, rozmowy bez pośpiechu.Dla Olgi Szomańskiej muzyka nie jest tylko zawodem – to sposób przeżywania świata, zapisywania emocji i oddychania pełną piersią. „Aves” to nie tylko nowa piosenka, ale także delikatna deklaracja: że warto wracać, pamiętać i unosić się ponad codziennością, choćby na chwilę.

Co skłoniło Ornette'a do wydania płyty winylowej swego ostatniego albumu?

Co ważnego było w wyborze piosenek przez Irenę Santor? Czy tekst, czy melodia, czy przesłanie utworu?

„Wodecki jazz” to bardzo ciekawa muzycznie i przyjemna dla słuchacza koncepcja Piotra Barona – utytułowanego artysty jazzowego. Na tym wydawnictwie usłyszymy popularne kompozycje Zbigniewa Wodeckiego - wszechstronne i ponadczasowe – tym razem w innej, jazzowej wersji.

Dlaczego DYM i jakie ma znaczenie od strony muzycznej tej projekt? Dzisiaj wyjaśnia to w Muzykalnościach założyciel skarżyskiej grupy Piotr Stefański.