Podcasts about wskazuje

  • 71PODCASTS
  • 1,013EPISODES
  • 18mAVG DURATION
  • 5WEEKLY NEW EPISODES
  • Jun 9, 2026LATEST

POPULARITY

20192020202120222023202420252026

Categories



Best podcasts about wskazuje

Latest podcast episodes about wskazuje

Radio Wnet
„Ukraina potrzebuje refleksji”. Adamski wskazuje wyjście z kryzysu

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Jun 9, 2026 14:03


 – Jeśli już uruchomiono instrument w postaci możliwości odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, to nie należy go od razu zużywać. W dyplomacji czasem ważne jest, że strzelba pozostaje załadowana – mówił na antenie Radia Wnet dr Łukasz Adamski. 

Radio Wnet
CPK to nie tylko lotnisko. Wilk wskazuje zaniedbania w strategicznej infrastrukturze

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Jun 5, 2026 11:37


– Polska nie posiada dziś żadnej wysokoprzepustowej linii kolejowej prowadzącej w stronę przesmyku suwalskiego – mówił Maciej Wilk, prezes stowarzyszenia Tak dla CPK. Jego zdaniem największym problemem projektu nie jest już samo lotnisko, lecz ograniczenie planów kolejowych, które miały zwiększyć zarówno spójność kraju, jak i jego bezpieczeństwo. 

Radio Wnet
Miało być lepiej dla zwierząt. Weterynarz wskazuje luki w nowej ustawie

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Jun 5, 2026 24:40


 Nowelizacja przepisów dotyczących trzymania psów miała poprawić los zwierząt i ograniczyć stosowanie łańcuchów. Nie wszyscy jednak podzielają entuzjazm ustawodawców. Zdaniem lekarza weterynarii i przyrodnika Macieja Perzyny nowe regulacje zawierają szereg luk, które mogą doprowadzić do skutków odwrotnych od zamierzonych. 

Radio Wnet
Prof. Grochmalski o polityce Tuska: „Nowa tradycja omijania bezpieczników"

Radio Wnet

Play Episode Listen Later May 29, 2026 13:33


 Ekspert ds. bezpieczeństwa prof. Piotr Grochmalski ostro ocenia nową politykę traktatową rządu. Wskazuje na ryzyko osłabienia relacji z USA i brak transparentności działań. 

Radio Wnet
Dystrybutorów fizycznego złota jest wiele. Ekspert wyjaśnia, jak łatwo je kupić

Radio Wnet

Play Episode Listen Later May 6, 2026 12:02


 W rozmowie z Łukaszem Jankowskim Michał Tekliński (Goldsaver, Goldenmark) wyjaśnia, w jaki sposób można nabyć, a następnie spieniężyć posiadane złoto. Wskazuje także na korzyści podatkowe, wynikające z inwestycji w ten kruszec. 

Radio Wnet
Ustawa o kryptowalutach spóźniona. Ekspert wskazuje błędy rządu

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Apr 29, 2026 15:39


Polska spóźniła się z wdrożeniem unijnych regulacji dotyczących rynku kryptowalut – ocenił w rozmowie na antenie Radia Wnet analityk rynków finansowych CMC Markets Daniel Kostecki. Jego zdaniem opóźnienia legislacyjne mogą sprawić, że kraj straci szansę na rozwój sektora kryptoaktywów, a firmy wybiorą inne jurysdykcje. 

Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM
Śmierć Łukasza Litewki. "Nic nie wskazuje, że to zamach czy próba morderstwa"

Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM

Play Episode Listen Later Apr 25, 2026 24:17


"Apeluję, abyśmy powściągnęli emocje, nie rozpowszechniali nieprawdziwych informacji. W tej sprawie rzetelne informacje podaje policja i prokuratura. My jako Lewica jesteśmy żywo zainteresowani tym, by cały proces przebiegł w sposób skrupulatny i dokładny. Nie ma dziś żadnej teorii spiskowej. Doszło do tragicznego wypadku. Potwierdzaliśmy te informacje wielokrotnie. Nic nie wskazuje na to, że stoi za tym zamach czy próba morderstwa" - tak o tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki mówił europoseł Lewicy Robert Biedroń, który był Gościem Krzysztofa Ziemca w RMF FM.

Radio Wnet
System kaucyjny. Kto naprawdę na tym zarobi? Ekspert wskazuje na nowy przepływ pieniędzy

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Apr 23, 2026 20:32


 – To są miliardy złotych, które w sumie nie służą dla gospodarki, służą określonym firmom – mówi w Radiu Wnet Tadeusz Bąk. Jego zdaniem system kaucyjny może osłabić dotychczasowy rynek odzysku i uderzyć w firmy rodzinne.

Radio Wnet
Szrot o rządzie: „Sprzeczności doprowadzą do upadku”

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Apr 23, 2026 17:28


 Rząd Donalda Tuska nie przetrwa – przekonuje Paweł Szrot. Wskazuje na chaos w koalicji i zapowiada „ciekawe wydarzenia polityczne".

Radio Wnet
Wildstein o Rozwój Plus: wszystko wskazuje na to, że powstaje nowa partia

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Apr 20, 2026 12:55


– Wygląda wszystko na to, że to powołanie nowej partii – mówi Bronisław Wildstein o stowarzyszeniu Rozwój Plus. Publicysta uważa, że ruch wokół Mateusza Morawieckiego może osłabić PiS, ale może też przyciągnąć wyborców zniechęconych obecną władzą i sporem dwóch głównych obozów.

Radio Wnet
Wyrok w sprawie frankowiczów. Mecenas wskazuje, co naprawdę się zmienia

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Apr 16, 2026 14:05


Wyrok TSUE nie oznacza końca sporów frankowiczów z bankami, ale porządkuje jedną z najważniejszych kwestii – przedawnienie roszczeń o zwrot kapitału. Zdaniem mec. Radosława Górskiego konsumenci wciąż mają mocną pozycję, także po spłacie kredytu. 

Radio Wnet
Morawiecki wyjdzie z PiS? Warzecha wskazuje scenariusz, który nie musi być fikcją

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Apr 15, 2026 18:37


 Czy były premier Mateusz Morawiecki może opuścić PiS i zbudować własny projekt? Łukasz Warzecha mówi wprost, że ten wariant przestał być polityczną fantastyką i mógłby uruchomić lawinę po prawej stronie. 

Radio Wnet
Jak Magyar odebrał władzę Orbánowi? Górny wskazuje klucz do zmiany na Węgrzech

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Apr 14, 2026 17:33


Péter Magyar nie wygrał na Węgrzech dlatego, że zaproponował całkowicie nowy kierunek. Jak ocenia Grzegorz Górny, uderzył w Viktora Orbána z pozycji dawnego Fideszu i przekonał tych wyborców, którzy nie porzucili prawicowych poglądów, ale mieli dość systemu władzy. 

Radio Wnet
Ludzie obecnej władzy w TK. Wybranowski wskazuje cztery nazwiska

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Apr 9, 2026 20:46


Tomasz Wybranowski przekonuje, że po ślubowaniu części sędziów TK w Sejmie Polska wchodzi w jeszcze głębszy kryzys konstytucyjny. W swoim komentarzu wskazuje przede wszystkim na cztery nazwiska i ich wcześniejsze zaangażowanie w spór o sądy oraz media publiczne. 

Radio Wnet
Sikorski traci wpływy? Gmyz wskazuje napięcia w rządzie

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Apr 9, 2026 18:39


 Popularność Radosława Sikorskiego może stać się dla niego problemem - ocenia dziennikarz tygodnika "Do Rzeczy" Cezary Gmyz, wskazując na mechanizmy znane z polskiej polityki. 

Radio Wnet
Rafał Leśkiewicz: Sędziowie TK stali się zakładnikami sytuacji wytworzonej przez rząd

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Apr 9, 2026 22:36


 Rzecznik prezydenta dr Rafał Leśkiewicz tłumaczy racje Karola Nawrockiego, które skłoniły go do wstrzymania się od przyjęcia ślubowania od czterech z sześciu osób wybranych przez Sejm na sędziów TK. Wskazuje, że obecne wątpliwości głowy państwa to skutek polityki świadomego deptania prawa przez rządzących. 

Radio Wnet
Dlaczego afery KO znikają z nagłówków?

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Mar 30, 2026 19:14


Bronisław Wildstein przekonuje, że afera Kłodzka ma wymiar polityczny nie przez samą zbrodnię, ale przez atmosferę bezkarności w Koalicji Obywatelskiej i mechanizmy zamiatania tematów pod dywan. Wskazuje też na „kryminalizację” przeciwników jako metodę rządzenia. 

Radio Wnet
Ropa po 110 dolarów to dopiero początek. Ekspert wskazuje, co powinien zrobić rząd i Orlen

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Mar 20, 2026 11:36


Ropa i gaz drożeją przez wojnę i blokadę cieśniny Ormuz. Marcin Jastrzębski mówi w Radiu Wnet, że Polska nie musi bać się braku ropy, ale inflacji i braku reakcji rządu na ceny paliw.

Radio Wnet
Iran po ataku USA. Krzysztof Wojczal wskazuje warunek sukcesu

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Mar 12, 2026 17:14


Amerykański atak na Iran jest jeszcze zbyt świeży, by jednoznacznie oceniać go jako sukces albo porażkę – uważa Krzysztof Wojczal. Jak zaznaczył, ostateczny bilans będzie zależał nie tylko od efektów militarnych, ale też od tego, czy USA zdołają szybko ustabilizować sytuację wokół cieśniny Ormuz.Cieśnina Ormuz jako test dla USAWojczal zwrócił uwagę, że część celów ogłoszonych przez administrację amerykańską została już osiągnięta lub jest realizowana, przede wszystkim w zakresie osłabienia irańskiej floty i potencjału rakietowego. Kluczowe będzie jednak to, czy Amerykanie zdołają zabezpieczyć transport ropy przez cieśninę Ormuz i ograniczyć gospodarcze skutki konfliktu.„Ocena tej operacji będzie zależała od tego, czy uda się Amerykanom zabezpieczyć transfery ropy z Zatoki Perskiej w krótkim czasie. Ja oceniam, że to musiałoby się stać w ciągu około dwóch, trzech miesięcy”– stwierdził ekspert.

Radio Wnet
Ormuz może uderzyć w nawozy. Sachajko: „To systemowy kryzys dla rolnictwa”

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Mar 10, 2026 17:45


Na pierwszy rzut oka na rynku zboża nie widać dziś tego, co Polacy pamiętają z 2022 roku. Jarosław Sachajko zauważa, że ceny pszenicy podskoczyły, ale na tle tamtej wojny „kinetycznej” na Ukrainie ruch jest ograniczony. W jego porównaniu brzmi to wręcz zaskakująco: wówczas pszenica – jak przypomina – przez dłuższy czas trzymała okolice 2000 zł, dziś „ponad 800, czasami 850”, przy czym w rozmowie przewija się też poziom „900”.W tej chwili, jeżeli popatrzymy na ceny zboża, to one wzrosły, ale niewiele wzrosły– mówi Jarosław Sachajko.Szuka też wytłumaczenia, dlaczego rynek nie reaguje tak nerwowo jak cztery lata temu. Wskazuje na Chiny, które – jego zdaniem – mogły wcześniej wypełnić magazyny żywności i dzięki temu dziś globalna presja cenowa jest mniejsza. Podkreśla jednak, że to może być tylko „cisza przed burzą”, jeśli konflikt przeciągnie się w czasie. W tym miejscu wplata też uwagę o Donaldzie Trumpie: liczy, że deklaracje o szybkim końcu wojny w Iranie okażą się bardziej wiarygodne niż wcześniejsze zapowiedzi dotyczące Ukrainy.Mam nadzieję, że te dzisiejsze słowa prezydenta Trumpa jednak się lepiej zmaterializują (…) niż te w stosunku do wojny w Ukrainie– zaznacza.

Radio Wnet
Prof. Maciej Szymanowski: Opozycja prowadzi w sondażach, ale to Orban może wygrać wybory

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Mar 9, 2026 11:52


Wykładowca Studium Europy Wschodniej UE prof. Maciej Szymanowski analizuje sytuację w pozostających w ogniu kampanii wyborczej Węgrzech. Wskazuje na podobieństwa z ubiegłymi latami.

Radio Wnet
Daniel Obajtek: Jeśli Orlen będzie postępował uczciwe, na razie kierowcom nie grożą podwyżki cen paliwa

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Mar 3, 2026 24:18


Europoseł PiS i b. prezes Orlenu Daniel Obajtek uważa, że wojna z Iranem nie wpłynie drastycznie na dostępność do ropy i gazu. Wskazuje, że jest to skutek decyzji podjętych za poprzedniej władzy.

Radio Wnet
Ustawa o SAFE przeszła przez Sejm. Grodecki: brakuje zabezpieczeń i jawnej listy wydatków

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Feb 13, 2026 18:45


Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE, który ma umożliwić Polsce korzystanie z preferencyjnych pożyczek na rozwój obronności i przemysłu zbrojeniowego. Za przyjęciem przepisów głosowało 236 posłów, przeciw było 199, czterech wstrzymało się od głosu. Program o wartości 150 mld euro ma wspierać modernizację armii i wspólne zakupy sprzętu w Europie, a Polska może być jednym z jego głównych beneficjentów – jak przekonują jego zwolennicy.Posłuchaj całej audycji: Tomasz Grodecki, dziennikarz i publicysta portalu Niezależna.pl, ocenia, że przyjęte rozwiązania niosą poważne ryzyka – zarówno finansowe, jak i polityczne – a debata nad projektem była zbyt krótka jak na skalę zobowiązań.Koszt długu: „łańcuch na 40 lat”Grodecki przekonuje, że SAFE w praktyce oznacza długoterminowe zadłużenie, a realne oprocentowanie może być wyższe, niż sugeruje rząd. Wskazuje, że mechanizm kredytu jest powiązany z rynkiem europejskich obligacji, co – w jego ocenie – ogranicza przewidywalność kosztów.„Zaciągamy bat na szyję. Łańcuch na 40 lat. Polska wchodzi w wcale nie tak nisko procentowany kredyt, bo on jest związany z obligacjami europejskimi. Rząd mówi, że to będzie 3 proc. pożyczki, tylko niestety szczegóły są takie, że w zapisie jest warunkowość powiązania z kursem europejskich obligacji, które średnio wynosi dużo ponad 3 proc., nawet pod 4 proc., więc to nie jest takie korzystne, jak rząd mówi”.Warunkowość i ograniczenia: „może się skończyć jak z KPO”Publicysta zwraca uwagę na ryzyko „warunkowości” – czyli możliwości wstrzymania środków w zależności od decyzji instytucji unijnych. Jego zdaniem przyjęcie takiego mechanizmu może uderzyć w stabilność planowania modernizacji armii. Dodatkowo podnosi kwestię ograniczeń zakupowych, które – jak rozumie projekt – mogą kierować zamówienia w stronę dostawców europejskich.„To jest bardzo niebezpieczny mechanizm. Mówi się, że to jest wielkie dobrodziejstwo dla polskich przedsięwzięć obronnych. No wcale nie. (…) Może się skończyć jak z KPO, czyli te pieniądze, mimo że już zaczniemy je próbować wydawać, mogą być wstrzymane i cały nasz przemysł obronny, całe nasze plany obronne runął”.

Radio Wnet
Bosak o umowie UE–Indie i SAFE: „Nikt nic nie wie. To nie jest normalne”

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Jan 28, 2026 20:02


Bosak krytykuje sposób negocjowania umów handlowych UE i brak informacji o funduszach SAFE: Nie wiemy, dla kogo i na co – mówi w Radiu Wnet. Wskazuje też na koszt sporu o ambasadorów.Wicemarszałek Sejmu i jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak odniósł się w rozmowie w Radiu Wnet do wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który wskazał go jako polityka, z którym można rozmawiać o ewentualnej współpracy. Bosak studzi jednak emocje i podkreśla, że dziś nie ma do tego żadnych realnych podstaw.Jesteśmy w połowie kadencji i partie opozycji rywalizują ze sobą o wyborców. Niech nam żadne rozważania koalicyjne nie zakrywają tej perspektywy, ponieważ w tej chwili żadne rozmowy koalicyjne nie toczą się i toczyć się nie będą, bo nie ma do tego kontekstu konstytucyjnego czy demokratycznego. Większość rządząca jest dość stabilna i co będzie za dwa lata, tego nie wie nikt– mówi Krzysztof Bosak.W jego ocenie pochwała pod jego adresem jest elementem gry politycznej i próbą „zrównoważenia” krytyki wymierzonej w Konfederację.Ta wypowiedź jest elementem rywalizacji z nami. Dobre słowo pod moim adresem było po to, żeby zrównoważyć ogólną krytykę Konfederacji. Problem jest taki, że w publicznych wypowiedziach prezes PiS przypisuje Konfederacji program, którego Konfederacja nie ma. Buduje stereotyp partii groźnej, nieodpowiedzialnej i skrajnie liberalnej — to jest literalnie nieprawda– podkreśla.Bosak przekonuje, że Konfederacja ma zaplecze polityków o konserwatywnych poglądach, a różnice programowe z PiS są rzeczywiste, ale nie takie, jak je przedstawiają przeciwnicy.Konfederacja jest pełna dobrych ludzi, polskich patriotów o poglądach konserwatywnych z bardziej wolnościowym akcentem lub bardziej narodowych. W większości spraw dotyczących Polski mieliśmy rację wtedy, kiedy PiS popełniał bardzo poważne błędy rządząc. My byliśmy ignorowani jako konstruktywna opozycja, a do dziś z tego, co mamy do powiedzenia, nie zechcieli wyciągnąć wniosków– zaznacza.Jednocześnie ostrzega, że jego zdaniem samodzielna większość PiS jest mało prawdopodobna, a ewentualny wpływ Konfederacji na większość sejmową będzie oznaczał inne podejście do personaliów.Moim zdaniem samodzielna większość dla PiS już nie będzie. Jeżeli będziemy mieć wpływ na większość w Sejmie, na pewno nie pozwolimy, żeby ludzie odpowiedzialni za różne patologie wrócili na te stanowiska i drugi raz robili te same numery– mówi.Umowa UE–Indie i logika „ucieczki do przodu”Bosak komentuje też zapowiedzi dużej umowy handlowej UE–Indie. Jego zdaniem Unia próbuje odzyskać konkurencyjność przez kolejne porozumienia handlowe, ale nie jest jasne, czy takie podejście zadziała.Unia Europejska, ze względu na utracenie konkurencyjności, próbuje przywracać sobie witalność gospodarczą, zawierając kolejne umowy handlowe. To próba ucieczki do przodu, charakterystyczna dla elit państw zachodnich o wielopokoleniowej tradycji handlowej. Czy to wyjdzie, czy nie wyjdzie, to inna sprawa — to myślenie doktrynalne, a nie stricte ekonomiczne oparte na analizie przepływów handlowych– ocenia.Zwraca uwagę, że Polska ma w tych procesach ograniczony wpływ, a negocjacje w praktyce toczą się poza społeczną kontrolą.W wyniku zrzeczenia się suwerenności w sprawach handlowych państwa członkowskie często nie wiedzą, co dokładnie Komisja Europejska negocjuje. My nie wiemy dokładnie, co zostało wynegocjowane. Wiemy tylko o niektórych wyłączeniach. Państwa takie jak Brazylia czy Indie prowadzą nacjonalistyczną politykę gospodarczą, ochronę swojego rynku, a w Europie stało się to tematem tabu– podkreśla.SAFE: „Nikt nic nie wie. To nie jest normalne”W rozmowie pada też wątek programu SAFE i wielkich kwot, które mają trafić na zbrojenia. Bosak twierdzi, że kluczowy problem to brak jawnej informacji o projektach, beneficjentach i celach.Sytuacja jest trochę typu „nikt nic nie wie”. Nie jest jawne, ani nawet nie jest przedmiotem szerszej wiedzy kuluarowej, jaka jest treść wniosku złożonego przez ministra obrony do Komisji Europejskiej. Wiemy, że zatwierdzono transfery na wielkie kwoty, ale nie wiemy dla kogo. Nie wiemy, jaka jest lista firm, priorytetów, ani alokacja środków– mówi.Jako przykład wskazuje doświadczenia z KPO i ryzyko, że projekty mogą rozbić się o zdolności wdrożeniowe i terminy.Zwracam uwagę, że rząd ogłaszał KPO jako ogromny sukces, a potem wycofywał się z pewnych elementów, bo realizacja nie mieściła się w terminach Komisji Europejskiej. Gotowość techniczna do absorpcji środków ma znaczenie. W tej chwili mówiąc uczciwie: nikt nic nie wie — i to nie jest normalne– zaznacza.Dodaje, że w innych państwach da się to komunikować bardziej przejrzyście.W Rumunii ogłoszono publicznie tabelę z projektami, kwotami i celami. Można to zrobić bez ujawniania tajemnic. Nie wiem, dlaczego rząd robi wokół tego aurę tajemnicy. Być może mają coś do ukrycia — na przykład niewielki udział firm polskich– podkreśla.Spór o ankietę bezpieczeństwa CzarzastegoBosak odniósł się także do wezwań, by marszałek Włodzimierz Czarzasty wypełnił ankietę bezpieczeństwa. Zwraca uwagę, że formalnie nie ma takiego obowiązku, a sama procedura jest dla polityków bardzo obciążająca.Wedle mojej wiedzy zgodnie z prawem nie ma takiego obowiązku. To jest procedura dla tych członków komisji ds. służb specjalnych, którzy chcą mieć dostęp do „ściśle tajne”. Ankiety są bardzo inwazyjne, szczegółowe, wymagają spowiadania się z całego życia, kontaktów i operacji finansowych. Poseł, który naprawdę tego nie potrzebuje, raczej tego nie zrobi– mówi.Rząd–prezydent i ambasadorowie: „To osłabia pozycję Polski”Wątek na koniec dotyczył napięć między rządem a Pałacem Prezydenckim i problemu nominacji ambasadorskich. Bosak ocenia, że brak porozumienia szkodzi państwu.Dobrze, że doszło do paru spotkań. Potrzebujemy elementarnej drożności komunikacji i minimalnych kompromisów umożliwiających prowadzenie wspólnej polityki poza granicami. Brak nominacji ambasadorskich osłabia pozycję Polski i to nie jest tak, że tylko jedna strona ponosi winę — obciąża obie strony– podkreśla.Wskazuje też, że inni partnerzy mogą odbierać takie sytuacje jako obniżenie rangi relacji.W wielu państwach konflikt wcale nie musi być rozumiany. Wysyłanie wyłącznie chargé d'affaires bywa odbierane jako dyshonor i obniżenie rangi stosunków. Nie musi nikogo interesować, że w Polsce mamy spór polityczny — ich to po prostu zwyczajnie nie interesuje. Zaczynają podejrzewać, że to jest celowa robota– zaznacza.

Radio Wnet
Analityk: Niemiecka gospodarka się rozpada, a elity mają się świetnie

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Jan 22, 2026 23:56


 Podczas rozmowy na antenie Radia Wnet dr Krzysztof Rak, główny analityk Instytut Zachodni, ostro ocenił stan niemieckiej gospodarki. Jego zdaniem diagnozy formułowane przez niemieckich polityków – w tym kanclerza – od lat brzmią podobnie, ale nie dotykają istoty problemu.Rak zwraca uwagę, że narracja o nadmiernej biurokracji i potrzebie „uwolnienia przedsiębiorczości” powraca przy każdym kryzysie, jednak realne źródło problemów leży gdzie indziej.„Gadamy, a nic nie robimy. (…) To nie jest problem główny.”Według analityka kluczowym czynnikiem jest droga energia, która uderza w fundamenty niemieckiego przemysłu.„Głównym problemem gospodarki niemieckiej jest po prostu droga energia. To jest jeden z kluczowych czynników produkcji.”Rak przywołuje analizy zachodnich mediów ekonomicznych, które coraz częściej nie mówią już o kryzysie, lecz o strukturalnym rozpadzie gospodarki. Wskazuje m.in. na rekordową liczbę upadłości firm – wyższą niż w czasie kryzysu finansowego w 2009 roku – oraz na wyraźne załamanie w sektorze przemysłowym.Jednocześnie uwagę zwraca paradoks: w czasie, gdy gospodarka realna słabnie, giełdowy indeks DAX bije rekordy.„Gospodarka niemiecka ma się bardzo źle, ale wielki biznes niemiecki ma się bardzo dobrze.”Zdaniem Raka to efekt przenoszenia produkcji poza Niemcy – przede wszystkim do Chin – i rosnącego oderwania interesów wielkich koncernów od interesu państwa i społeczeństwa.„To jest nie tylko rozpad gospodarczy, ale przykład rozpadu cywilizacyjno-społecznego.”W dalszej części rozmowy analityk odnosi się do polityki energetycznej i klimatycznej Unii Europejskiej, którą ostro krytykował w Davos Donald Trump. Rak podkreśla, że choć forma tej krytyki bywa brutalna, to jej treść trafia w sedno.„On mówi tak jak jest. (…) Problemem jest polityka energetyczna Europy.”Rak wskazuje, że elity europejskie – mimo narastających kosztów i deindustrializacji – nie są zainteresowane zmianą kursu, ponieważ same nie ponoszą kosztów obecnego systemu.„Elity za to nie płacą. Płaci społeczeństwo.”W jego ocenie konsekwencją jest systemowe biednienie klasy średniej i niższej, przy jednoczesnym wzroście zamożności wąskiej grupy najbogatszych.„Elity są beneficjentami tego systemu. Dlaczego miałyby go zmieniać?”

Radio Wnet
Tomasz Budnikowski: Adam Szłapka za swój wpis może trafić przed sąd

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Jan 19, 2026 10:31


Adwokat Tomasz Budnikowski w rozmowie z Jaśminą Nowak tłumaczy niestosowność wpisu rzecznika Adama Szłapki, atakującego mecenasa Bartosza Lewandowskiego. Wskazuje też konsekwencje prawne publikacji.

Radio Wnet
Franco de Peña: Obecnie USA są wobec Delcy Rodríguez kimś w rodzaju "szefa mafii"

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Jan 14, 2026 24:34


Wenezuelski reżyser Franco de Peña przypomina, że pozostawiona przez USA u władzy ekipa to polityczna mafia. Wskazuje, że Stany stosując wobec niej szantaż, stają się kimś w rodzaju "bossa".

Radio Wnet
„Żarty się skończyły. 2026 rok będzie rokiem wielkich przełomów”

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Jan 13, 2026 26:03


Od farsy z internetowym głosowaniem po ostrą diagnozę państwa: Miłosz Lodowski w Radiu Wnet mówi o „domykaniu” wolności słowa i o tym, że 2026 ma być rokiem przełomów.Awaria w Polsce 2050 i „ostrzeżenie” przed e-głosowaniemInternetowe wybory władz Polski 2050, które utknęły na etapie drugiej tury, wywołały falę komentarzy. Miłosz Lodowski, dziennikarz i twórca kanału „Chłodnym Okiem”, ocenia, że cała sytuacja jest w pewnym sensie symboliczna – i może mieć jeden praktyczny skutek.Jedna rzecz, która się udała w czasie tych wyborów, to chyba przestrzec Polaków przed elektronicznymi formami głosowania w czymkolwiek– mówi Miłosz Lodowski.Zwraca uwagę, że w sieci pojawiały się głosy sugerujące podatność tego typu procesów na działania techniczne i próby ingerencji.Byli tacy, którzy pokazywali rozmaite dowody, jakoby ta druga runda głosowania przypominała troszeczkę głosowania w Stanach Zjednoczonych – z możliwością technicznego podpięcia i wykorzystania– dodaje.„Trampolina” i centrum, które jest lewicąLodowski idzie dalej w ocenie samej formacji. Jego zdaniem Polska 2050 od początku miała pełnić określoną rolę polityczną.Ta formacja powstała jako pewnego rodzaju trampolina, która miała pozwolić panu Tuskowi przejąć władzę– ocenia.W tym kontekście krytycznie opisuje też ideowy profil ugrupowania, wskazując, że to, co bywa prezentowane jako nowoczesne centrum, ma – w jego opinii – źródła gdzie indziej.To chyba jednak lewica, a nie centrum. (…) Raczej taki lekki rosołek z amerykańskich kampusów– mówi.„Dwa lata gigantycznych ryzyk” i cena dla gospodarkiChoć awaria wyborów może wydawać się zabawna, Lodowski przekonuje, że problem jest poważniejszy: udział tej formacji w układzie władzy i ostatnie dwa lata – w jego ocenie – przyniosły ryzyka, których skutki będą długie.Przez udział tej formacji mamy zafundowane dwa lata gigantycznych ryzyk, które całą gospodarkę sprowadziły do stanu, z którego ciężko ją będzie wyciągnąć– podkreśla.Demografia i młodzi: „może nas być poniżej 16 milionów”Jednym z głównych wątków, które podnosi Lodowski, jest kryzys demograficzny i pogarszająca się sytuacja młodych na rynku pracy.Jesteśmy jeszcze niżej w przewidywaniach na 2100 rok niż w najczarniejszych scenariuszach i może nas być poniżej 16 milionów ludzi– mówi.Wskazuje też na rosnące bezrobocie wśród młodych i brak stabilności, która sprzyjałaby zakładaniu rodzin.Bezrobocie wśród młodych w ciągu ostatnich dwóch lat gigantycznie wzrasta. (…) Zachęta do tego, żeby zakładali rodziny, jest żadna– dodaje.Energia i „szpagat” państwaW jego diagnozie kluczowe są także decyzje energetyczne. Lodowski uważa, że Polska nie ma dziś warunków do modernizacji gospodarki w stronę „czwartej rewolucji przemysłowej”, bo brakuje stabilnych mocy.To wymaga tak gigantycznych porcji energii, że bez atomu i bez energetyki węglowej – do tego czasu – tego nie jesteśmy w stanie zrobić– podkreśla.Sytuację opisuje obrazowo.Jesteśmy rozpięci na dwóch odjeżdżających ciężarówkach w dwóch przeciwnych kierunkach i już robimy szpagat– mówi.Weto prezydenta i spór o wolność słowaLodowski odnosi się też do sporu wokół ustawy implementującej unijne regulacje dotyczące przestrzeni cyfrowej. Jego zdaniem weto prezydenta zatrzymało rozwiązania, które mogłyby mieć konsekwencje wykraczające poza walkę z patologiami w sieci.To nie jest tak, że to jest realna cenzura. To jest wyłączenie wszystkich kanałów, które dawały możliwość publikowania jakiejkolwiek niezależnej informacji– ocenia.W jego przekonaniu efekt mógłby być taki, że platformy – ze strachu przed karami – usuwałyby treści „ryzykowne”, a debata publiczna zostałaby wypłaszczona.Większość treści, która byłaby w jakikolwiek sposób ryzykowna, byłaby eliminowana. (…) Nie mielibyśmy kanału dystrybucji informacji– mówi.„Czas się skraca” – diagnoza na 2026 rokNa koniec Lodowski formułuje szerzej zakrojony wniosek: w jego ocenie Polska wchodzi w okres, w którym nie da się już „przeciągać lin” i liczyć, że problemy same się ułożą.Trzeba zacząć mówić prawdę wprost. (…) Czas się skraca– podkreśla.I zapowiada, że nadchodzące miesiące będą jego zdaniem wyraźnie bardziej intensywne niż dotychczas.Żarty się skończyły. 2026 rok będzie rokiem wielkich przełomów. Będzie jak u Hitchcocka: coraz mocniej– mówi Miłosz Lodowski.

Radio Wnet
USA, Rosja, Chiny? Otoka-Frąckiewicz: To fałszywy wybór

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Jan 7, 2026 42:53


 W Popołudnia Radia Wnet prowadzący pytał  Rafała Otokę-Frąckiewicza, „lewicowego dziennikarza”, o to, czy Polska ma wybierać między wielkimi graczami. Tematem startowym była Wenezuela i niejasna sytuacja wokół Nicolása Maduro, ale rozmowa szybko rozlała się na większe pytania: o starcie mocarstw, miejsce Europy oraz o to, czy Polska w ogóle potrafi prowadzić politykę „na własny rachunek”.Otoka-Frąckiewicz na początku studził emocje: w sprawie Wenezueli – jak podkreślał – „na razie nic nie wiadomo”, a sprzecznych sygnałów jest od początku za dużo, by wyciągać pewne wnioski. Potem jednak przechodzi do interpretacji: na pierwszym planie są interesy i rywalizacja mocarstw, a język wartości bywa tylko opakowaniem.W pewnym momencie gość stawia tezę, że świat wchodzi w fazę, w której nawet te dekoracje mogą opaść – i to właśnie uznaje za nowość. Wskazuje, że Donald Trump mówił wprost o logice siły i zysku, bez zasłaniania się misją demokratyzacyjną:Nie chodzi o żadną demokrację. Chodzi o pieniądze, o ropę, o nasze zyski i Ameryka musi być silna kosztem każdego innego państwa na świecie– komentował. Grenlandia i test na myślenie o PolsceProwadzący raz po raz podrzucał scenariusz „Grenlandii”: co, jeśli Trump „zajmie” wyspę – politycznie, gospodarczo albo nawet wojskowo? I co wtedy zrobi Europa, Dania, a przede wszystkim Polska? W pytaniach wracała kwestia: z kim trzymać – z USA czy z Europą?.Otoka-Frąckiewicz unikał prostych podziałów i nie przyjmował narracji sprowadzającej polską politykę do opowiedzenia się po jednej ze stron. Najpierw ucinał praktycznie: Polska nie ma tam baz, nie jest kluczowym graczem w tym sporze. Ale zaraz potem przesuwał rozmowę na poziom zasad: istotne nie jest, „czyjego patrona wybrać”, tylko jak zbudować własną pozycję, tak by nie być wyłącznie przedmiotem cudzych decyzji. Wprost wybrzmiało to, gdy prowadzący zapytał o stronę w starciu mocarstw:„Polska? Po swojej”.Dopytywany „co to znaczy”, gość dopowiadał, że państwo powinno prowadzić politykę opartą na własnym interesie, a nie na odruchowym dopisywaniu się do jednego bieguna.Później prowadzący sformułował pytanie, czy lepiej, żeby „nas miały Stany”, czy „żeby nas miała Rosja”? Otoka-Frąckiewicz odrzucił samą konstrukcję takiej alternatywy. Nie wchodził w licytację „mniejszego zła”, tylko wracał do tego samego postulatu: Polska ma „mieć samą siebie”.Ja chcę, żebyśmy mieli my sami siebie, żeby Polska była silna, a ludziom żyło się lepiej– mówił. Kolejny fragment rozmowy dotyczył oceny polskiej pozycji. Otoka-Frąckiewicz postawił tezę pesymistyczną – że Polska w geopolityce i gospodarce jest w praktyce mało samodzielna, a jej potencjał jest w dużej mierze zależny od zewnętrznych centrów. Prowadzący tę tezę punktował jako „hasło, które się klika” i próbował ją relatywizować, dopytując o skalę realnej zależności oraz o to, czy da się to zmienić.Gość argumentował, że problemem nie jest pojedynczy wskaźnik czy jedno hasło o „dwudziestej gospodarce świata”, tylko kruchość modelu opartego o kapitał zewnętrzny: firmy mogą przenosić procesy i miejsca pracy tam, gdzie jest taniej. W tym kontekście przywołał przykład Krakowa i sytuację ludzi, którzy tracą pracę, gdy zagraniczne podmioty przenoszą działalność do Azji: 

Radio Watykańskie
AUDIOBOOK Encykliki Benedykta XVI Spe salvi o nadziei chrześcijańskiej

Radio Watykańskie

Play Episode Listen Later Dec 28, 2025 140:08


„Jubileusz dobiega końca, ale nadzieja, którą dał nam ten Rok, się nie kończy: pozostaniemy pielgrzymami nadziei!” – powiedział Leon XIV na ostatniej audiencji jubileuszowej. Aby pomóc w realizacji tego postanowienia polska redakcja Vatican News bezpłatnie udostępnia swoim czytelnikom audiobook encykliki Benedykta XVI Spe salvi o nadziei chrześcijańskiej.Spe salvi to jeden z najważniejszych tekstów o nadziei, dokument magisterium, a zarazem duchowy przewodnik. Benedykt XVI wskazuje w nim, jak otworzyć się w wierze na dar nadziei chrześcijańskiej, żyć nią pośród codziennych przeciwności i już teraz doświadczać tego, co czeka nas w życiu przyszłym.Odwołując się do tekstów biblijnych i chrześcijańskiego doświadczenia, w szczególności do losów św. Bakhity, Benedykt XVI ukazuje, jak zmienia się życie człowieka, kiedy uznaje w Jezusie swego Pana i w Nim pokłada swoją nadzieję. Zestawia nadzieję chrześcijańską z pozornymi nadziejami świata, w tym z nowożytną wiarą w postęp. Wskazuje, gdzie i jak chrześcijanin może uczyć się nadziei, by już teraz wybiegać w swej codziennej egzystencji ku życiu wiecznemu, ku któremu wiedzie nas Maryja, gwiazda naszej nadziei.#BenedyktXVI #SpeSalvi #Jubileusz

Radio Wnet
Saryusz-Wolski alarmuje: Mercosur to tylko wygrana bitwa. Wojna wróci 12 stycznia! Rolnictwo dalej zagrożone

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 23, 2025 14:37


Dr Jacek Saryusz-Wolski twierdzi, że Mercosur tylko na chwilę „spadł z agendy”, ale ostrzega: 12 stycznia sprawa wróci. „Wygraliśmy bitwę, nie wojnę” – podkreśla.Na szczycie UE nie podjęto decyzji ws. umowy UE–Mercosur dzięki koalicji blokującej; temat spadł z agendy, ale nie został zamknięty. Dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta Karola Nawrockiego ds. europejskich, ostrzega na antenie Radia Wnet, że sprawa wróci po Nowym Roku, a 12 stycznia KE może próbować doprowadzić do podpisu. Kluczowe będzie utrzymanie sprzeciwu m.in. Polski i Włoch oraz presja rolników.Dzięki temu, że udało się zmontować, zebrać tak zwaną koalicję blokującą, kiedy działo się szczyt czwartkowo-piątkowy, decyzja w tej materii zawisła w powietrzu. Nie została podjęta– mówi.Saryusz-Wolski wskazuje, że w efekcie odroczenia przewodnicząca Komisji Europejskiej miała zrezygnować z wyjazdu do Brazylii. Według niego to dowód, że politycznie można było powstrzymać temat, ale tylko na chwilę.Pani von der Leyen swój lot do Brazylii w sobotę musiała anulować– przypomina.W jego ocenie Unia nie wygrała jeszcze sporu o Mercosur, a jedynie odniosła taktyczny sukces. Zwraca uwagę, że kluczowe pytanie dotyczy tego, czy koalicja sprzeciwu utrzyma się po Nowym Roku i czy starczy determinacji, by powstrzymać podpisanie porozumienia.Powstaje pytanie, jak wygrać wojnę, skoro tylko jedna bitwa wygrana, a nie wiadomo, czy ta koalicja blokująca się utrzyma– zastanawia się.12 stycznia jako moment zwrotnyRozmówca Radia Wnet twierdzi, że punkt ciężkości przesuwa się na styczeń. To wtedy — według jego słów — Ursula von der Leyen ma ponowić próbę domknięcia sprawy i doprowadzić do podpisania umowy. Z tego powodu Saryusz-Wolski zapowiada ostrą polityczną walkę na początku 2026 roku.Pani von der Leyen z wielkim uporem (…) stwierdziła, że 12 stycznia już na pewno jedzie i podpisze– informuje.Jego zdaniem w najbliższych tygodniach będzie chwilowy spokój, ale po Sylwestrze temat wróci gwałtownie — wraz z presją polityczną i protestami rolników.Spokój na froncie będzie w tym Mercosurze do Sylwestra, ale zaraz potem sprawa wraca– mówi.Polska i Włochy w centrum grySaryusz-Wolski opisuje koalicję sprzeciwu jako układ kruchy i zależny od największych państw, zwłaszcza tych, które wnoszą istotny udział ludnościowy. Zaznacza, że bez Polski albo bez Włoch sprzeciw może się rozsypać, a wtedy porozumienie przejdzie.Bez Polski albo bez Włoch ta cała konstrukcja sprzeciwu pada– informuje.Wskazuje przy tym, że do skutecznej blokady nie wystarczy sama liczba państw. Potrzebny jest jeszcze spełniony próg demograficzny.Te cztery kraje są, ale muszą reprezentować co najmniej 35 proc. populacji– mówi.W tej układance — jak podkreśla — kluczowe jest zachowanie Włoch. Mówi o miękkim stanowisku Rzymu i o tym, że presja polityczna może okazać się rozstrzygająca.Stanowisko Francji się utwardza. Natomiast pozostaje miękkie stanowisko Włoch– dodaje.Krytyka klauzul ochronnych: za późno i bez realnej mocyW rozmowie pojawił się też wątek tzw. klauzul zabezpieczających. Saryusz-Wolski podważa ich sens, argumentując, że to mechanizm uruchamiany dopiero wtedy, gdy szkody już wystąpią, a Komisja Europejska dopiero zaczyna analizować sytuację. W jego ocenie takie rozwiązanie nie chroni rolników, tylko tworzy wrażenie ochrony.To jest takie iluzoryczne bardzo i fikcyjne zabezpieczenie– powiedział.Rozwija też argument, że są to działania jednostronne, potencjalnie łatwe do podważenia w międzynarodowych sporach handlowych.To jest jednostronne po fakcie (…) dopiero wtedy, kiedy już się szkoda wydarzy, Komisja ma badać, ewentualnie interweniować. […] Nieuznawane przez stronę mercosurową, podważalne w arbitrażu międzynarodowym handlowym– zaznacza.Ostrzeżenia o skutkach dla rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościSaryusz-Wolski buduje obraz zagrożenia nie tylko gospodarczego, ale też zdrowotnego. Przekonuje, że umowa może uderzyć w europejskie rolnictwo, a szczególnie w państwa, dla których ta branża ma duże znaczenie gospodarcze.Dla takich krajów (…) jak Polska — to jest katastrofa– podkreśla.W najmocniejszych fragmentach wypowiedzi ostrzega przed jakością importowanej żywności.To trująca, toksyczna żywność, pełna pestycydów i innych szkodliwych substancji– przypomina.W tle energia i postulat wobec ETS-2W końcowej części rozmowy Saryusz-Wolski odniósł się do problemów przemysłu, wiążąc je z kosztami energii. Wskazał, że w jego ocenie są one pochodną rozwiązań unijnych, w tym Zielonego Ładu oraz systemów ETS.To jest związane z tymi horrendalnie wysokimi cenami energii. A one są pochodne od Zielonego Ładu, ETS-1 i ETS-2– zaznacza.I sformułował rekomendację dotyczącą ETS-2.Rekomenduję, żeby Polska odmówiła wdrażania ETS-2, który dotyczy dwóch sektorów: budownictwa i transportu– mówi.

Radio Wnet
NFZ na krawędzi, porodówki znikają. „To proces wywołany celowo”

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 15, 2025 14:32


 Kryzys w polskiej ochronie zdrowia nie jest – zdaniem Krzysztofa Wołodźki – wypadkiem przy pracy ani nagłym załamaniem systemu, lecz procesem rozciągniętym w czasie i politycznie sterowanym. Gość Poranka Radia Wnet, komentując sytuację Narodowego Funduszu Zdrowia i zamykanie porodówek, mówi wprost o przerzucaniu odpowiedzialności z rządu na instytucję, która jedynie realizuje decyzje państwa.To bankructwo NFZ to jest proces wywołany celowo przez rządzących. Narodowy Fundusz Zdrowia jest de facto wykonawcą bardzo mizernej polityki państwa– mówi.Wołodźko zwraca uwagę na skalę niedofinansowania ochrony zdrowia w Polsce na tle Europy. Jak podkreśla, to nie są kwestie ideologiczne, lecz twarde dane.Polska jest na piątym miejscu od końca w Europie, jeśli chodzi o finansowanie ochrony zdrowia. To jest niecałe 1500 euro rocznie na mieszkańca. W Czechach – 2500, w Niemczech prawie 6000– mówi.W tym kontekście likwidacja porodówek – choć częściowo związana ze spadkiem liczby urodzeń – przybiera, jego zdaniem, formę gwałtownych cięć, prowadzonych bez oglądania się na realne potrzeby lokalnych społeczności.To są błyskawiczne, ostre cięcia. Nikt nie patrzy na dobro lokalnych wspólnot, a to tylko pogłębi problemy demograficzne– ocenia.Publicysta wskazuje szczególnie na zagrożenia dla mieszkańców regionów peryferyjnych, gdzie dostęp do opieki medycznej już dziś jest ograniczony. Jak mówi, "dla kogoś z Bieszczad kilkanaście czy kilkadziesiąt kilometrów to nie jest kwestia piętnastu minut. To realne zagrożenie dla zdrowia i życia".Pytany o możliwą reformę systemu, Wołodźko studzi oczekiwania. Jego zdaniem Polska od lat tkwi w pułapce nieustannych „reform”, które w praktyce oznaczają destabilizację.Każda ekipa chce wszystko reformować. W efekcie przez trzy dekady mamy coraz mniej pielęgniarek, lekarzy i szpitali– komentuje.Wskazuje przy tym na wyraźny rozdźwięk między Pałacem Prezydenckim a rządem.Po stronie prezydenckiej widać myślenie o integralności systemu i lepszym finansowaniu. Po stronie rządowej – pragnienie likwidacji nawet 30 procent szpitali powiatowych i komercjalizacji usług– dodaje./fa

Radio Wnet
Rząd prezentuje reformę Państwowej Inspekcji Pracy. Ekspert wskazuje słabości

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 11, 2025 19:12


Projekt zakłada m.in. możliwość zmiany umowy cywilnoprawnej na umowę o pracę decyzją administracyjną, a także przewiduje egzekucję zaległych składek ZUS. 

Business Update
Środa, 10.12: Kolejny raport wskazuje na znaczną luką finansową w obszarze inwestycji kapitału prywatnego

Business Update

Play Episode Listen Later Dec 10, 2025 17:39


Kolejny raport wskazuje na znaczną luką finansową w obszarze inwestycji kapitału prywatnego. Konflikt w zarządzie NBP. Bumech złożył ofertę wydzierżawienia kopalni Silesia. PFR Ventures zasilił kolejne fundusze VC, w tym dwa nowe na rynku. Nowe unijne rozporządzenie wprowadza obowiązek rejestracji wszystkich nieruchomości wynajmowanych na doby. NSA orzekł, że infrastruktura towarzysząca centrum handlowemu jest objęta podatkiem od nieruchomości.Zasubskrybuj prasówkę na www.businessupdate.pl.Podcast powstał przy pomocy ElevenLabs.

Radio Wnet
„Tych ludzi trzeba uczyć od nowa”. Kinga Hałacińska o pamięci stanu wojennego

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 10, 2025 17:04


W Poranku Radia Wnet dziennikarka Kinga Hałacińska podkreśla, że rocznica stanu wojennego przestaje być dla wielu oczywistym punktem odniesienia. Jej zdaniem dzisiejsza młodzież często nie ma nawet elementarnej wiedzy o realiach PRL.Jak mówi, „dziś nie tyle trzeba przypominać o stanie wojennym, ile uczyć o nim od początku – minęło ponad 40 lat i wielu młodych ludzi nie ma w ogóle jasnego wyobrażenia, czym on naprawdę był".Hałacińska przypomina, że po 1989 roku, w atmosferze transformacji i późniejszego kryzysu, pamięć o komunizmie zaczęła się rozmywać. Jej zdaniem widać to choćby w społecznej ocenie dawnych polityków.Po kilku latach wybrali znowu komunistę na swojego prezydenta. Do dziś bardzo dobrze wspominanego– dodaje. Wskazuje także, że fałszywa narracja o rzekomej „obronie Polski przed ZSRR” nadal ma wpływ na świadomość społeczną.Kłamstwem jest, że komuniści wprowadzili stan wojenny, aby ochronić nasz kraj przed wejściem Sowietów– podkreśla.Rozmowa dotyka również wyzwań edukacyjnych. Hałacińska podkreśla, że młodzi ludzie nie widzą dziś jasnych wzorców dobra i zła, a spory dawnych elit tylko komplikują przekaz.Jeżeli nie wiadomo, co jest dobre, a co złe, młodzi ludzie wyciągają z tego różne wnioski– wskazuje.Przypomina też własne doświadczenia z czasów opozycji. Przywołuje m.in. Grzegorza Przemyka, Emila Barchańskiego i akcję pod pomnikiem Dzierżyńskiego.Walka z komunizmem nie polegała na tym, żeby zostać potem politykiem. Tym ludziom należy się szacunek i pamięć. O tę pamięć każdego 13 grudnia walczę– zaznacza.Na koniec zwraca uwagę na niepokojące wyniki badań IPN sprzed dwóch lat.Tylko 35 proc. Polaków powyżej 20 roku życia i 32 proc. uczniów szkół średnich zna przyczynę wprowadzenia stanu wojennego. To znaczy wskazało na chęć zniszczenia Solidarności i zachowania władzy przez komunistów. Co trzeci Polak wyraża przekonanie, że stan wojenny był sposobem na ocalenie kraju przed agresją sowiecką. Co, jak pokazują dokumenty, było nieprawdą– mówi./fa

Radio Wnet
„Polska jest lekceważona”. Gen. Samol ostrzega przed nowym resetem z Rosją

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 9, 2025 15:02


W Popołudniu Radia Wnet generał broni w stanie spoczynku Bogusław Samol – były dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego NATO i wykładowca Akademii Sztuki Wojennej – komentuje nową strategię bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych oraz niedawny wywiad Donalda Trumpa. W centrum jego analizy znajduje się zasadnicza zmiana globalnego układu sił: Ameryka przestaje być jedynym gwarantem bezpieczeństwa Zachodu.Generał przypomina, że kierunek polityki Trumpa nie powinien być dla nikogo zaskoczeniem, bo „jego poglądy i ideologię poznawaliśmy już w kampanii wyborczej”. Podkreśla, że fundamentem nowej strategii są wartości, które Trump „buduje na bazie chrześcijaństwa”, a w polityce migracyjnej i bezpieczeństwa stawia na twarde, jednoznaczne decyzje.W ocenie generała najważniejsze jest jednak to, że strategiczne dokumenty USA przesuwają punkt ciężkości z roli lidera na rolę państwa broniącego przede wszystkim własnych interesów.Bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych jest na pierwszym miejscu. W drugiej kolejności gospodarka światowa ma służyć interesom amerykańskim– zaznacza. To podejście ma bezpośrednie konsekwencje dla Europy.Ameryka przyjdzie wtedy, kiedy będzie miała w tym interes. I wtedy, kiedy pewne zdolności w Europie będą deficytowe. Nie ma już mowy o roli jedynego lidera światowego– mówi.W rozmowie generał otwarcie ocenia stan europejskiej polityki bezpieczeństwa. Jak podkreśla, „Europa Zachodnia nie ma narzędzi. Ma tylko deklaracje polityczne i chęci”.Samol przypomina, że od początku wojny na Ukrainie europejskie państwa reagowały zbyt wolno, bo „zamiast od razu udzielić pomocy materialnej, jedni dostarczali hełmy, inni zastanawiali się, czy dostarczyć rakiety dalekiego zasięgu. Cały czas były tylko deklaracje”.Wskazuje także dramatyczne różnice w potencjale militarnym poszczególnych państw UE.Francja ma 70 haubic. W porównaniu z tym, co ma dziś Polska, to jest bardzo biedny kraj. Europa dopiero zaczyna myśleć o obronie, ale jeszcze nie dojrzała do tego, by się bronić– zaznacza.Ryzyko resetu z Rosją i pierwsze sygnały pomijania PolskiJednym z najmocniejszych akcentów rozmowy jest ostrzeżenie przed możliwym powrotem do polityki resetu z Moskwą.W strategii bezpieczeństwa USA jest zapis, że Europa musi sobie układać stosunki z Federacją Rosyjską. Ja się obawiam powrotu do resetu 2011 roku– mówi generał. Zwraca uwagę, że w Europie dochodzi już do procesów, w których Polska nie uczestniczy:Francja, Niemcy i Wielka Brytania stworzyły Pakt Bezpieczeństwa – bez Polski, kraju frontowego. To bardzo niepokojący sygnał– stwierdza. Jeszcze większy niepokój budzi informacja o decyzjach dotyczących polskiego terytorium podejmowanych bez konsultacji z Warszawą.Bez naszej zgody ktoś zdecydował, że na terytorium Polski mogą stacjonować europejskie myśliwce. My dowiadujemy się o tym z mediów– podkreśla.Mimo ogromnych nakładów na wojsko, Polska planuje dysponować ok. 1300 czołgami do 2030 roku, zdaniem generała nie jest traktowana jak kluczowy partner.Polska przygotowuje się do obrony, wykłada horrendalne sumy na zbrojenia, ma większy potencjał niż wielu sojuszników. A mimo to jest lekceważona– stwierdza. Samol ostrzega, że dopóki Warszawa nie zmieni filozofii działania, będzie pozbawiona wpływu na decyzje dotyczące jej bezpieczeństwa. Jak ocenia, „w Polsce cały czas jest system naiwności. My mówimy o wartościach, o tolerancji, a bezpieczeństwo buduje się siłą”.Na koniec dodaje, że to Amerykanie od lat przypominają prostą zasadę, którą Europa dopiero musi zinternalizować:„Wywiad, dyplomacja, gospodarka i siły zbrojne – w tej kolejności buduje się bezpieczeństwo. Bez siły nie ma suwerenności”./fa

Radio Wnet
Nowa strategia bezpieczeństwa USA i art. 5 NATO. Były minister: Jeżeli się pomylimy, tracimy niepodległość

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 9, 2025 24:06


 W Klubie Metali Ziem Rzadkich prowadzonym przez redaktora Krzysztofa Skowrońskiego rozmowa o nowej strategii bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych szybko zamieniła się w debatę o tym, jak powinna myśleć o swoim bezpieczeństwie Polska.W audycji debatowali ze sobą politolog prof. Andrew Michta, były minister rozwoju Piotr Nowak oraz były prezes Świętokrzyskiej Grupy Przemysłowej Industria, Szczepan Ruman.Prof. Andrew Michta zwracał uwagę, że światowy system bezpieczeństwa jest dziś rozciągany na kilku teatrach jednocześnie. Wskazał na wojnę na Ukrainie, napięcia na Bliskim Wschodzie i potencjalnie wybuchowy Półwysep Koreański.Politolog przypominał też, że amerykańska strategia musi godzić rosnące zadłużenie USA z koniecznością utrzymania przewagi militarnej nad Chinami.Stany Zjednoczone zbliżają do 38 trylionów dolarów zadłużenia. My po raz pierwszy wydajemy więcej na koszt obsługiwania długu niż na budżet obronny– zauważa, wskazując, że jednym z kluczy do zrozumienia strategii jest także kongresowa autoryzacja wydatków zbrojeniowych.Szczepan Ruman zwraca z kolei uwagę na szeroki, wielowymiarowy charakter dokumentu przyjętego w Waszyngtonie.To jest strategia bezpieczeństwa narodowego, czyli ona jest taka wielodomenowa. To nie jest strategia stricte militarna, wojskowa. Ona właśnie obejmuje i rynki finansowe, ekonomię. Są tam też pewne projekcje, powiedziałbym, kulturowe dotyczące Europy– mówi. Podkreśla, że Amerykanie w tej strategii po prostu przyjmują do wiadomości własne ograniczenia i konieczność podzielenia się odpowiedzialnością.Amerykanie powiedzieli sobie: nie możemy dłużej pełnić roli tego żandarma światowego, czyli tak jak to jest w tej strategii wpisane, Atlasa, który niesie cały pokój globalny na swoich barkach. Dłużej nas na to nie stać, musimy się podzielić. Musi Korea wziąć więcej odpowiedzialności, Japonia wziąć więcej odpowiedzialności, Europa wziąć więcej odpowiedzialności– ocenia Ruman.Najbardziej alarmujący ton przyjmuje jednak Piotr Nowak, który patrzy na strategię USA przez pryzmat finansów i konsekwencji dla wschodniej flanki NATO. Najpierw przypomina, jak głęboko gospodarki amerykańska i chińska są ze sobą splecione.Chiny się bogaciły, budowały swoje zasoby. Stany Zjednoczone poszły w kierunku sektora finansowego. I proszę zauważyć tą rzecz, że rezerwy, które zgromadziły Chiny, to było około 4 trilionów dolarów, i w dużej mierze są jednym z większych nabywców amerykańskich obligacji– wylicza. Zwraca uwagę na narastający dług i deficyty:Prezydent Trump zapowiada, pokazuje ścieżkę, że ten deficyt co roku będzie koło 7–8%, są nie do utrzymania. (…) Dochodzimy do takiego momentu, gdzie wszyscy skupiamy się na geopolityce, skupiamy się na militariach, bo to dotyczy naszego regionu, ale de facto to podbrzusze finansowe w Stanach Zjednoczonych stało się bardzo miękkim podbrzuszem– ocenia.Na tym tle Nowak przechodzi do tego, co dla Polski jest kluczowe: wiarygodności amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa i artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. Przypomina wypowiedź Scotta Bessenta z września, która – w jego ocenie – powinna zapalić w Warszawie wszystkie czerwone lampki.On został zapytany, czy gdyby Rosja zaatakowała wschodnią flankę, to USA pomogą. On powiedział: no możemy dostarczyć broń, czytaj: sprzedać. Nie będziemy wysyłali swojego wojska– mówi.Z jego słów wynika jednoznaczna obawa: w razie rosyjskiej agresji – czy to na państwa bałtyckie, czy nawet na Polskę – Stany Zjednoczone mogłyby uznać, że obrona regionu spoczywa przede wszystkim na samych zagrożonych państwach. Nowak podkreśla, że w takim scenariuszu wiarygodność artykułu 5 NATO mogłaby zostać realnie zakwestionowana, co czyni sytuację szczególnie niepokojącą.Dlatego jego zdaniem polska debata o strategii USA i o zapisach dotyczących relacji z Rosją nie powinna zatrzymywać się na poziomie komentarzy.My jako Polska powinniśmy działać w taki sposób, jakby Ameryka na przykład nie przyjechała nam pomóc. Bo jeżeli my liczymy, że przyjedzie nam pomóc i się pomylimy, to tracimy niepodległość. Koszty pomyłki dla nas są tak duże, że powinniśmy obstawiać najczarniejszy scenariusz– mówi.Z tego wynika bardzo konkretne zadanie dla polskiej dyplomacji i wojska. Nowak apeluje o budowę realnych, gęstych więzi wojskowych i politycznych w regionie – szczególnie z państwami, które poważnie traktują bezpieczeństwo.Powinniśmy zawiązywać relacje z Finlandią, z Norwegią, z Turcją. (…) To, co się dzieje obecnie na świecie, to minister spraw zagranicznych powinien być przynajmniej raz w miesiącu w tych stolicach, nie raz na pół roku– podkreśla. Wskazuje też na brak wspólnych ćwiczeń z kluczowymi sojusznikami na północy.Według byłego ministra rozwoju strategiczne partnerstwo to nie tylko traktaty, ale także osobiste relacje między dowódcami i wspólne planowanie na wypadek kryzysu.Powinniśmy zacząć to ćwiczyć, żeby nasi dowódcy z dowódcami finlandzkimi zjedli sobie kolację, znali się, co miesiąc się widywali, budowali relacje, bo nie daj Boże, przyjdzie do sprawdzenia tych relacji, to potem przy podjęcia trudnych decyzji, który pluton, która kompania, gdzie będzie stała, no to jednak te relacje między dowódcami osobiste, zbudowanie zaufania jest kluczowe– mówi.Nowak podsumowuje, że Warszawa nie powinna skupiać się na interpretowaniu intencji Waszyngtonu, tylko na budowaniu własnej odporności.My zamiast skupiać się na tym, my tu możemy dyskutować, tak? Ale my jako państwo, jako rząd nie powinniśmy skupiać się, co możemy wyczytać z tej strategii, tylko zabezpieczyć się– podkreśla./fa

Radio Wnet
Szczepionka na pneumokoki, która nie działa. Surmacz: Państwo znowu ją kupuje

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 8, 2025 8:55


Dziennikarz Wojciech Surmacz w Poranku Radia Wnet ocenia, że nagły rządowy atak na kryptowaluty był politycznym dymem zasłaniającym realny problem – zapaść systemu ochrony zdrowia.Ten frontalny atak na kryptowaluty w Polsce miał przykryć to, co się dzieje w systemie zdrowia. Tam po prostu doszło do jakiejś masakry i to w takim zastraszająco szybkim tempie, że nie można nadążyć z komentarzami– mówi.Surmacz podaje liczby, które „mają wymiar abstrakcyjny”, ale zderzenie z realnymi historiami pacjentów czyni je w pełni zrozumiałymi.W tym roku mamy deficyt około 14 miliardów złotych, a w przyszłym – zaprojektowane 10 miliardów. Sąsiadka zapisała się do ortopedy na grudzień… 2026 roku. To jest skala dramatu– komentuje. Wskazuje też, że szpitale bronią się już „heroicznie”, a niektóre lokalne placówki są na granicy upadku.Szczepionki, które nie działają? Surmacz: Kupujemy je od kilkunastu latDziennikarz szczegółowo opisuje sprawę przetargów na szczepionki przeciw pneumokokom, którymi zajmuje się od miesięcy. Podkreśla, że problem jest znany od lat, a mimo to decyzje zakupowe pozostają niezmienne.Od kilkunastu lat Ministerstwo Zdrowia kupuje szczepionki dla dzieciaków na pneumokoki, te same, które już od dobrych pięciu–sześciu lat po prostu nie działają– mówi. Jak wyjaśnia, problemem jest brak odpowiednich przeciwciał w preparacie.One są nieskuteczne, bo nie zawierają tych przeciwciał, które dzieci powinny mieć, żeby nie chorować na infekcje wywoływane przez pneumokoki– wskazuje. Mimo to, jak relacjonuje, przetarg został ponownie rozstrzygnięty na korzyść tego samego preparatu.Tydzień temu przetarg został znowu rozstrzygnięty. Jeszcze nie zamknięty, ale już wiadomo, że ta szczepionka, która od kilkunastu lat jest stosowana, znów dostanie refundację (...) Piszę o tym od ponad sześciu miesięcy i trudno mi zrozumieć, jak to jest możliwe, że państwo wciąż kupuje preparat, o którym wiadomo, że nie spełnia swojej funkcji– zaznacza.„Grupa hakowa” – stary mechanizm w nowej odsłonieSurmacz wraca do tajnego posiedzenia Sejmu z 2023 roku, na którym ujawniono informacje o wpływach tzw. grupy hakowej w sektorze farmaceutycznym.Działała grupa lobbingowa, która miała wpływy w ABW, WSI, prokuraturze i NFZ. Budżet państwa miał tracić 3–4 miliardy złotych rocznie. Może warto się zastanowić, czy ta grupa nie działa do dziś – tylko w nowej formie– pyta. Przypomina również, że powołania komisji śledczej w tej sprawie nie udało się wówczas przeforsować.Rozmowę kończy refleksja, którą potwierdzają również obserwacje wielu pacjentów.Jesteśmy zakładnikami narastającej zapaści. Tak dramatycznej sytuacji w służbie zdrowia nie było– mówi.

Lepszy Klimat
#159 | WaterSense może pomóc rzekom. Nagrodzony w Konkursie Nagroda Jamesa Dysona wynalazek Polaka mierzy zanieczyszczenia w czasie rzeczywistym i szybko prognozuje zagrożenia

Lepszy Klimat

Play Episode Listen Later Dec 5, 2025 42:36


 Polskie rzeki i jeziora są od lat w kiepskiej kondycji. Według opublikowanego w tym roku raportu Najwyższej Izby Kontroli praktycznie wszystkie są w złym stanie. Ale jest coś, co może pomóc.Rok 2019 i 2020 – awaria kolektora w oczyszczalni ścieków Czajka w Warszawie zanieczyszcza Wisłę. Rok 2022 – katastrofa ekologiczna na Odrze, gdzie według badań dostępnych między innymi w ScienceDirect zginęło 215 mln organizmów wodnych. W 2024 roku wyłowiono 600 kg martwych ryb z zatoki w Głogowie i 1600 kg z jeziora Dąbie, do którego wpada Odra. W sierpniu 2025 roku do katastrofy doszło z kolei na rzece Wkra.Można tak długo wymieniać. Nowy raport NIK mówi, że do końca 2021 r. aż 99,5 procenta tak zwanych jednolitych części wód powierzchniowych w Polsce nie osiągnęło nawet stanu „dobrego”, czyli praktycznie wszystkie rzeki, jeziora i inne części wód powierzchniowych są w złym stanie. Wskazuje też na niepełny i niewystarczający monitoring.Naukowcy pracują jednak nad rozwiązaniami i dziś rozmawiam z jednym z nich – Filipem Budnym, zwycięzcą w Konkursie Nagroda Jamesa Dysona w kategorii „Zrównoważony rozwój" za projekt WaterSense – innowacyjny system monitorowania jakości wód.Filip Budny jest doktorantem na Politechnice Warszawskiej. W ramach uczelni działa w jednostce Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii (CEZAMAT). Jest też założycielem i CEO startupu Magly. Konkurs Nagroda Jamesa Dysona to globalny konkurs, który od lat inspiruje studentów i absolwentów do tworzenia rozwiązań odpowiadających na najbardziej palące problemy – od ochrony środowiska po zdrowie i bezpieczeństwo. Jego organizatorem, a także sponsorem tego odcinka podcastu jest Fundacja Jamesa Dysona.Z odcinka dowiesz się m.in.:dlaczego Filip zajął się właśnie monitoringiem wody;jak dokładnie działają jego stacje monitoringu wody i czemu są innowacyjne;jakich danych dostarczają już dziś, a na co musimy poczekać;jak i gdzie już dziś można sprawdzić wyniki pomiarów;jakie plany na przyszłość mają twórcy WaterSense.Podobają Ci się tematy, które poruszam w podcaście? Więcej znajdziesz tu:Instagram: http://bit.ly/3Vene60YouTube: http://bit.ly/3iddUR7TikTok: http://bit.ly/3gDdaobRealizacja: Karolina Deling-Jóźwik - redakcjaPrzemysław Wałczuk - montażP & C Paulina Górska | Varsovia Lab. 

Radio Naukowe
Czy zwykłe sprawy mają wartość? | prof. B. Brożek, ks. prof. M. Heller, prof. J. Stelmach

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Dec 4, 2025 69:16


Gdyby zrobić sondę uliczną i zapytać, czym zajmują się filozofowie, pewnie większość powiedziałaby: myśleniem. Gdyby dopytać, o czym konkretnie myślą, odpowiedzi już by się różniły, ale pewnie obracałyby się wokół wielkich pojęć: byt, moralność, poznanie. Gośćmi dzisiejszego odcinka są naukowcy, którzy w swojej refleksji wzięli na cel coś, co rzadko kiedy bywa obiektem filozoficznego namysłu. Przed Wami autorzy książki „Cokolwiek”: ks. prof. Michał Heller, prof. Jerzy Stelmach i prof. Bartosz Brożek.Książkę znajdziecie tutaj: https://ccpress.pl/cokolwiek/3-26-852Skąd pomysł na taką książkę? – Jest pojęcie ogólniejsze od pojęcia bytu, mianowicie pojęcie cokolwiek. Dlatego że niebyt jest też czymkolwiek, skutkiem tego dyskutowanie o niczym też jest o czymkolwiek – wyjaśnia ks. prof. Heller, filozof, kosmolog i teolog. Ale to nie wszystko. W skład pojęcia „cokolwiek” wchodzi pełna skala czegoś, również coś drobnego czy niedoskonałego, jak byle co. Lubimy się skupiać na tym, co wielkie, kluczowe, a przecież w codziennym życiu obcujemy głównie z tym, co drobne, albo wręcz z byle czym. – Mam wrażenie, że w naszej refleksji nad światem brakuje właśnie refleksji nad byle czym – mówi prof. Brożek, filozof i kognitywista. – A przecież to, co średnie, decyduje o tym, jaki jest świat – ocenia. Nieco inną perspektywę proponuje prof. Stelmach, prawnik i filozof. Wskazuje, że w porę podjęta refleksja nad tym, co w naszym życiu małe, byle jakie, „zamulające” może przynieść dużo dobrego. Można coś takiego dokładnie wskazać i wyeliminować z życia. – Wszystkie błędy, które w życiu popełniamy, to dlatego, że mylimy rzeczy, które są istotne, z byle czym. I że my temu byle czemu poświęcamy Bóg wie jak długo czasu – mówi. Uwaga: nie chodzi tu jednak o to, że powinniśmy w życiu robić tylko rzeczy wielkie i znaczące. Kluczowa jest tu świadomość. Jeśli świadomie decyduję, że poświęcę czas na coś, co innym osobom może wydawać się banalne, to wtedy nie jest już zwykłe cokolwiek, ale konkretne coś. Najgorzej robić byle co automatycznie, siłą rozpędu.W odcinku spieramy się też o lenistwo (żyjemy w cywilizacji lenistwa czy wręcz przeciwnie?), rozmawiamy o prawie Dunsa Szkota, według którego z fałszu wynika cokolwiek, a ks. prof. Heller wyjaśnia, dlaczego prawa przyrody są ograniczeniami i co mają spodnie do filozofii. Odcinek to potoczysty, konwersacyjny i zaskakująco zabawny.

Radio Wnet
„Europa się rozbroiła”. Wildstein: Bez naszego regionu nie powstanie nowy porządek bezpieczeństwa

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 1, 2025 14:15


Bronisław Wildstein w Poranku Radia Wnet przypomina, że zbyt szybko przywykliśmy do myśli, iż ujawniony amerykańsko-rosyjski plan „po prostu jest”, tymczasem to sygnał fundamentalnej zmiany strategicznej.My już tak trochę zapomnieliśmy o tym ujawnionym ponad tydzień temu planie pokojowym amerykańsko-rosyjskim, a właściwie amerykańskim. Ale on wskazuje nam kierunek, w jakim podąża Donald Trump, obecny prezydent– komentuje pisarz.Wildstein podkreśla, że sam sposób prowadzenia rozmów pokazuje ich charakter. Jak mówi, „te rokowania są prowadzone głównie z Rosją, ponad głowami Ukrainy".Zresztą nie tylko ponad głowami Ukrainy, bo tam były pasusy dotyczące Polski, a nikt Polski o zdanie nie zapytał. To jest taka imperialna postawa amerykańska, która może wywoływać sprzeciw– dodaje.W jego ocenie Trump fundamentalnie nie rozumie rosyjskiej polityki, bo próbuje sprowadzić ją do logiki handlowej.Trumpowi się wydaje, że da się to załatwić poprzez ekonomiczną transakcję. Że jeśli to opłaci się Rosji ekonomicznie, to ona powinna na to pójść. Ale nie na tym polega polityka rosyjska. Ta wojna Rosji się nie opłaca ekonomicznie. Cała polityka Putina się Rosji ekonomicznie nie opłaca– zaznacza.Wildstein przypomina, że Rosja od stuleci nie kieruje się kalkulacją gospodarczą, tylko „stawia na imperialny rozwój, na odzyskanie swojej strefy wpływów, zastraszenie sąsiadów i zdominowanie obszaru, który uważa za własny".Megalomania i sprawczość Trumpa. „To ma dwie strony”Wildstein zaznacza, że nie chodzi jedynie o błędną ocenę Rosji. Ważne jest także to, jak Trump widzi siebie samego.Trump chce pozostać w historii jako ten, który zawarł układ pokojowy z Rosją, coś, czego nie udało się jego poprzednikom– wskazuje. Jednocześnie przypomina, że ta sama cecha potrafiła czynić Trumpa politykiem skutecznym:„To jest polityk niesłychanie sprawczy. On potrafił odwrócić nieomal historię w Ameryce, zmienić charakter Partii Republikańskiej, zdobyć władzę wbrew wszystkim. Ale w polityce międzynarodowej potrafi zachowywać się zupełnie nieracjonalnie, zwłaszcza wobec Rosji”.Dlatego, jak mówi, iluzją jest myślenie, że Ameryka może po prostu się wycofać.To nie jest prawda, że Stany mogą się zamknąć na swoim obszarze. Izolacjonistyczny projekt MAGA jest nie do zrealizowania. Gdyby Ameryka zamknęła się w granicach swojego państwa, byłaby to katastrofa. Jej interesy są światowymi interesami– mówi.Europa rozbrojona i niekonsekwentna.Wildstein zwraca uwagę, że Europa ma potencjał, by realnie wzmocnić Ukrainę, ale sama z siebie ten potencjał wytraca. Podkreśla, że gospodarczo przewyższa Rosję wielokrotnie, choć nie potrafi tego przełożyć na działanie.Europa sama się rozbroiła. Teoretycznie byłaby w stanie naprawdę wspomóc Ukrainę tak, żeby mogła odparć rosyjską inwazję– ocenia. Problemem, jak wyjaśnia, są narodowe interesy i brak decyzji. Państwa UE nie wykorzystują dostępnych narzędzi i wciąż pozostają uwikłane w zależność od Moskwy.Nie potrafią wykorzystać zamrożonych rosyjskich funduszy, nie potrafią zrezygnować z rosyjskich surowców. Europa ciągle pośrednio kupuje gaz i ropę od Rosji– mówi.Wildstein podsumowuje, że w tej kwestii nawet krytyka Trumpa jest uzasadniona, bo europejskie deklaracje stoją w sprzeczności z realnymi działaniami.Nowa architektura bezpieczeństwaWildstein uważa, że załamanie tradycyjnego motoru europejskiego – osi francusko-niemieckiej – stwarza przestrzeń dla nowego układu.Ten układ niemiecko-francuski zgrzyta bardzo mocno. Niemcy chcą prowadzić swoją politykę. To otwiera możliwość przeformułowania relacji Ameryki z Europą– mówi.Według niego USA mogą oprzeć się na państwach realnie zagrożonych Rosją. Wskazuje, „tym kimś innym mogą być państwa Europy Środkowo-Wschodniej – od krajów skandynawskich po Turcję. Ten stan rzeczy otwiera przed nami wielkie szanse”.Zastrzega jednak, że Polska musi chcieć podmiotowości.To możliwe wtedy, kiedy Polacy wybiorą władzę, która chce podmiotowości polskiej, a nie są klientami Berlina– zaznacza. 

Radio Wnet
Koziński: Polacy nie chcą „ciepłych relacji” z Berlinem

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 1, 2025 15:21


Konsultacje w Berlinie. „To nie jest żadne nowe otwarcie”Punktem wyjścia rozmowy są polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe w Berlinie. Prowadząca rozmowę Jaśmina Nowak pytała, czy spotkanie Donalda Tuska z niemieckimi partnerami może oznaczać jakościową zmianę w relacjach obu państw.Agaton Koziński zbija ten entuzjazm i podkreśla, że jego zdaniem trudno mówić o jakimkolwiek przełomie. Jak zauważa, „to nie jest ani stare nowe otwarcie, ani nowe otwarcie”, a atmosfera wokół wizyty w niczym nie przypomina momentu politycznego przełomu. Odwołuje się przy tym do komentarzy w niemieckiej prasie.Bardzo mi się spodobała recenzja bodajże niemieckiego dziennika, który nazwał to przykrą lekcją obowiązkową. No, wypada się spotykać, bo jesteśmy sąsiadami, bo teoretycznie jesteśmy przyjaciółmi, no to się spotkajmy, ale tak naprawdę odbębniejmy to jak najszybciej i zapomnijmy, bo tam się właściwie nic nie klei– mówi.Koziński podkreśla, że relacje osobiste i polityczne między Donaldem Tuskiem a kanclerzem Merzem są skomplikowane. Z jednej strony obaj należą do tej samej rodziny politycznej na poziomie UE, z drugiej – w sprawach konkretnych, jak choćby umowa z krajami Mercosur, różnice są zasadnicze.Nie ma chemii, to widać wyraźnie, między obecnym kanclerzem Niemiec i Donaldem Tuskiem. Oni są jakby trochę skazani na siebie, bo są z tej samej rodziny, bo na poziomie Unii Europejskiej walczą o podobne sprawy, ale jednak w kwestiach bardziej praktycznych różnic jest bardzo dużo– mówi.Po polskiej stronie dochodzi czynnik krajowej opinii publicznej. Koziński przypomina, że obraz Niemiec w Polsce jest wyjątkowo negatywny.Niemcy cieszą się wyjątkowo dużą niepopularnością w Polsce. Polacy nigdy nie stali miłością do Niemiec, to wszyscy dobrze wiemy, ale to jest stopniowalne. A akurat teraz to stopniowanie jest wyjątkowo na niekorzyść Niemiec– zaznacza. I dodaje, że Tusk musi brać to pod uwagę.„Polacy nie chcą ciepłych relacji z Niemcami”Koziński idzie dalej i mówi wprost, że oczekiwanie polskiego społeczeństwa jest raczej odwrotne niż „zacieśnianie przyjaźni”.Polacy ewidentnie nie chcą, żeby polski rząd miał dobre, ciepłe relacje z rządem niemieckim. Bo zwyczajnie się obawiają, że Niemcy wykorzystają taką sytuację i będą naszym kosztem nabijali swoje punkty– ocenia.Przypomina przy tym współpracę Berlina z Moskwą.Niemcy nie mieli żadnych oporów, żeby kosztem Polski budować współpracę z Rosją, czego symbolem były rurociągi 1, 2, ale dobrze wiemy, że ta współpraca była na dużo większych polach. Jak się skończyła ta współpraca, obserwujemy wszyscy po Ukrainie– wskazuje.W jego ocenie w Polsce utrwaliło się przekonanie, że rząd Tuska mógł zrobić więcej, by ograniczyć niemiecko-rosyjskie zbliżenie.Czy polski rząd, zwłaszcza rząd Donalda Tuska, robił wystarczająco dużo, żeby ograniczyć pole tej współpracy rosyjsko-niemieckiej? Moim zdaniem przekonanie jest takie, że jednak nie. I tutaj można było zrobić zdecydowanie więcej– mówi.Gospodarka swoje, polityka swoje – i dylemat: Niemcy czy USA?Koziński podkreśla, że relacje gospodarcze Polski i Niemiec biegną dziś niemal własnym torem – niezależnie od politycznych napięć. Wskazuje, że handel między oboma krajami jest ogromny, a niemieckie inwestycje od lat przynoszą zyski zarówno firmom z Berlina, jak i polskiej gospodarce poprzez miejsca pracy i stabilne łańcuchy dostaw. Jak zauważa, ten „potężny” wymiar współpracy trwa, ale dzieje się właściwie poza sferą politycznych deklaracji, które w ostatnich latach uległy znacznemu ochłodzeniu.W ocenie Kozińskiego prawdziwe pytanie, przed którym stoi dziś Polska, dotyczy nie gospodarki, lecz bezpieczeństwa. Wskazuje, że kraj musi odpowiedzieć sobie na fundamentalną kwestię, z kim chce wiązać swoje strategiczne gwarancje. Jak wyjaśnia, z jednej strony pragmatyka podpowiada, że obecność Niemiec w europejskim systemie bezpieczeństwa jest ważna, z drugiej – realna siła i gotowość do działania leżą po stronie Stanów Zjednoczonych. To właśnie dlatego, zdaniem publicysty, Polska stoi dziś przed dylematem, czy rozwijać wojskową współpracę bliżej Berlina, czy jednak budować ją przede wszystkim w oparciu o Waszyngton.Aby zilustrować, jak bardzo te wybory stają się namacalne, Koziński przywołuje przykład Rumunii. Najpierw podpisanie przez Bukareszt dużego kontraktu z niemieckim Rheinmetallem na budowę fabryki zbrojeniowej, a kilka dni później – decyzję USA o wycofaniu części wojsk z rumuńskiego terytorium. Dla Kozińskiego to wyraźny sygnał, że w geopolityce każdy ruch ma swoje konsekwencje, a zbliżenie do jednego partnera może skutkować ochłodzeniem relacji z innym.W jego ocenie oznacza to jedno: choć Polska potrzebuje dialogu z Niemcami, to w kwestii bezpieczeństwa Stany Zjednoczone pozostają partnerem o wiele bardziej kluczowym.

Smak Karmelu
Noc jest mi światłem - o. Mateusz Filipowski OCD (Teresa od Dzieciątka Jezus #4)

Smak Karmelu

Play Episode Listen Later Nov 29, 2025 37:52


Tym razem w ramach podcastu proponujemy Wam nagrania konferencji wygłoszonych w Krakowie podczas peregrynacji relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej rodziców, św. Ludwika i Zelii Martin.O. Mateusz Filipowski opowiada o "opcji Teresy", istocie jej "małej drogi", a także doświadczeniu nocy, w którym przez kryzys wiary odkrywa głęboką solidarność ze wszystkimi, którzy przeżywają duchowe ciemności. Wskazuje także na drogę budowania relacji z Bogiem, jaką są konkretne gesty miłości skierowane ku drugiemu człowiekowi.—Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:⁠Smak Karmelu na Patronite

Poranna rozmowa w RMF FM
Wipler gotowy na objęcie teki ministra. Wskazuje potencjalnego premiera

Poranna rozmowa w RMF FM

Play Episode Listen Later Oct 30, 2025 22:51


Poseł Konfederacji Przemysław Wipler w Porannej rozmowie w RMF FM nie krył, że jest gotowy na objęcie teki ministra. Podkreślił jednak, że nie interesuje go bycie ministrem kultury. "Jeśli nie chcemy mieć statusu przystawki, musimy walczyć o to, by zawrzeć rząd z tym, kto da Konfederacji stanowisko premiera" - mówił odważnie Wipler. Dodał, że Konfederacja nie może wejść w koalicję z partią, która nie da jej kontroli nad Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego. "Reszta to kwestie programowe" - podkreślił. W fotelu premiera widziałby albo Sławomira Mentzena, albo Krzysztofa Bosaka. "Obaj są bardzo dobrymi kandydatami" - dodał.

Stan rzeczy
Nawrocki nie podpisze ustawy Żurka? Prof. Krzemiński wskazuje powód

Stan rzeczy

Play Episode Listen Later Oct 11, 2025 25:58


Zdaniem prof. Ireneusza Krzemińskiego prezydent Karol Nawrocki nie podpisze ustawy praworządnościowej zaprezentowanej przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. - Bo jest otoczony ludźmi, których głównym zadaniem jest niedopuszczenie do tego, aby obecnemu rządowi się coś powiodło - powiedział socjolog polityki w Polskim Radiu 24.

TOK FM Select
Czy kapitalizm jeszcze istnieje? Kolejni ekonomiści twierdzą, że już nie. Co na to wskazuje?

TOK FM Select

Play Episode Listen Later Aug 22, 2025 23:30


Wartość wszystkiego, co tworzymy na świecie jest wielokrotnie mniejsza niż tego, co jest w cyfrowej “chmurze” - czym stał się kapitalizm? O nowej rewolucji i tym, czy bliżej nam do feudalizmu niż kapitalizmu z XIX wieku opowiada Krystian Łukasik.

Gość Radia ZET
Nowa wiceminister rodziny? Dziemianowicz: Wszystko wskazuje, że Kotula będzie kontynuować misję

Gość Radia ZET

Play Episode Listen Later Jul 23, 2025


Nowa wiceminister rodziny? Dziemianowicz: Wszystko wskazuje, że Kotula będzie kontynuować misję

dzie wszystko nowa rodziny wskazuje wiceminister radio zet beata lubecka
Each One Teach One | Kreatywny i Świadomy Styl Życia
E1T1 | #247 - Jesteś czymś więcej, niż Ci się wydaje!

Each One Teach One | Kreatywny i Świadomy Styl Życia

Play Episode Listen Later May 15, 2025 51:27


Zapisz się na Darmowy Newsletter: ✉️ bit.ly/e1t1-newsletter Zostań patronką lub patronem Podcastu i odbierz Bonusy:

Each One Teach One | Kreatywny i Świadomy Styl Życia
E1T1 | #246 - Jesteś czymś więcej, niż Ci się wydaje!

Each One Teach One | Kreatywny i Świadomy Styl Życia

Play Episode Listen Later May 8, 2025 48:41


Zapisz się na Darmowy Newsletter: ✉️ http://bit.ly/e1t1-newsletter Zostań patronką lub patronem Podcastu i odbierz Bonusy:

Zaprojektuj Swoje Życie
Czy masz odwagę, by rzucić wszystko i zacząć od nowa? Jacek Walkiewicz

Zaprojektuj Swoje Życie

Play Episode Listen Later Jan 16, 2025 157:51


Jak podejmować decyzje, by Nowy Rok był naprawdę nowy? Ekspert w podejmowaniu decyzji Jacek Walkiewicz przez lata swojej kariery stał się autorytetem w zakresie rozwoju osobistego. Jego wieloletnie doświadczenie jako mówca i psycholog daje mu unikalną perspektywę na to, jak podejmować decyzje, które realnie zmieniają życie. W rozmowie wskazuje, że największym wrogiem działania jest nadmierna analiza. „Z krzesła się po prostu wstaje” – mówi, podkreślając, że wiele osób traci czas na przygotowania, które nigdy nie prowadzą do działania. Doświadczenie życiowe jako fundament autorytetu Walkiewicz otwarcie dzieli się osobistymi historiami, które uczyniły go ekspertem w swoim fachu. Jednym z kluczowych momentów była decyzja o założeniu własnej firmy w 1995 roku, mimo niepewności i obaw. Jak podkreśla, odwaga nie oznacza braku lęku – to umiejętność działania pomimo niego. „Bałem się, nie robiłem. Teraz się boję i robię” – tłumaczy, pokazując, że każdy krok w nieznane jest krokiem ku rozwojowi. Dlaczego Nowy Rok to nie tylko kolejny rok? Jednym z kluczowych tematów rozmowy jest różnica między „Nowym Rokiem” a „kolejnym rokiem”. Według Walkiewicza, aby Nowy Rok był naprawdę nowy, należy coś w nim zmienić. Nie musi to być rewolucyjna zmiana – wystarczy jeden krok poza strefę komfortu, jeden „haczyk”, który zmienia perspektywę. Refleksja nad relacjami i ekskluzywnością życia Jacek Walkiewicz kładzie duży nacisk na znaczenie relacji międzyludzkich. Wskazuje, że wsparcie ze strony bliskich może być kluczowe dla realizacji naszych marzeń i planów. Jednak równie ważna jest umiejętność bycia wsparciem dla innych. Ekskluzywność życia, jak definiuje Walkiewicz, to nie otaczanie się luksusem, lecz świadome doświadczanie chwili. „Ekskluzywność to picie kawy w kryształowej filiżance i smakowanie życia w pełni” – mówi, zachęcając do uważności na detale, które czynią codzienność wyjątkową. Budowanie nowego siebie – unlearning Ważnym elementem filozofii Walkiewicza jest idea „oduczania się”. Podkreśla, że stare schematy myślenia często blokują nas przed zmianą. Nowy Rok to idealny moment na podjęcie wysiłku, by spojrzeć na życie z innej perspektywy. Dlaczego warto zaufać radom Jacka Walkiewicza? Jacek Walkiewicz jest nie tylko praktykiem, ale i teoretykiem. Jego wystąpienia na TEDx, książki i doświadczenie zawodowe stanowią solidny fundament, na którym buduje swoje przesłanie. Jego podejście do życia opiera się na wartościach autentyczności i odwagi. Jak wprowadzić zmiany w Nowym Roku? Jacek Walkiewicz w swojej rozmowie udowadnia, że kluczem do prawdziwego „Nowego Roku” jest działanie. Odrzucając perfekcjonizm i strach przed porażką, możemy odkryć nowe możliwości i odnaleźć radość w życiu. „Nie musisz mieć planu na każdy dzień. Wystarczy, że zrobisz pierwszy krok. Reszta się ułoży.” PARTNERZY ODCINKA: