POPULARITY
Pierwszym gościem poranka Radia Wnet był korespondent stacji w Stanach Zjednoczonych, Tomasz Grzywaczewski, który komentował reakcje amerykańskich mediów i polityków na zapowiedź ograniczenia kontaktów z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym.Jak relacjonował dziennikarz, sprawa niemal natychmiast przebiła się do debaty publicznej w USA. Po stronie Partii Demokratycznej pojawiły się nawet głosy wzywające ambasadora do ustąpienia, z zarzutem naruszenia protokołu dyplomatycznego. Media konserwatywne i środowiska republikańskie podchodzą do sprawy bardziej informacyjnie, ale – jak podkreśla Grzywaczewski – także tam padają bardzo krytyczne opinie wobec polskiego rządu.„Na pewno tej sytuacji nie można lekceważyć. To zostało tutaj dostrzeżone. Trudno sobie wyobrazić, żeby ambasador Tom Rose podjął decyzję o zerwaniu kontaktów w sposób samodzielny, bez konsultacji z Departamentem Stanu albo Białym Domem. To sprawa zbyt poważna – należy zakładać, że to jest głos płynący z Waszyngtonu”.Korespondent Radia Wnet zwracał uwagę, że publiczne wypowiedzi drugiej osoby w państwie zawsze wykraczają poza krajową debatę polityczną i są czytane w kontekście relacji sojuszniczych, zwłaszcza z USA.„Jestem dosyć mocno zaskoczony działaniami pana marszałka. Należałoby zapytać, po co w zasadzie narażać na szwank nasze relacje i w imię czego. Takie sprawy załatwia się w gabinetach, a nie w świetle reflektorów telewizyjnych”.https://wnet.fm/2026/02/05/amerykanie-mowia-dosc-jozef-orzel-o-ostrym-zwrocie-w-relacjach-z-usa/Grzywaczewski krytycznie odniósł się do tonu wypowiedzi pod adresem Donalda Trumpa i administracji amerykańskiej, wskazując, że wpisują się one w rosnącą w Polsce narrację antyamerykańską.„Zamiast twardych negocjacji zobaczyliśmy antyamerykańską diatrybę, która służy partykularnemu interesowi politycznemu, a naraża na szwank nasze relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Polska nic na tym nie zyskała – na razie tylko tracimy”.W rozmowie padło również porównanie do państw zachodnich, które – mimo ostrych interesów i sporów – unikają publicznych ataków na Waszyngton.„Nie słyszałem, żeby tak mocne słowa płynęły z zachodnich stolic. Nawet przywódcy, którzy potrafią grać twardo, rozumieją, że sojusz ze Stanami Zjednoczonymi ma kluczowe znaczenie”.Na koniec Grzywaczewski przypomniał, że napięcia w relacjach polsko-amerykańskich narastały już wcześniej, m.in. przy okazji publicznego sporu ministra Radosława Sikorskiego z Elonem Muskiem, co dodatkowo pogarsza odbiór Polski w Waszyngtonie./fa
Gościem poranka Radia Wnet był Piotr Bartosz, działacz Konfederacja i Ruch Narodowy, zaangażowany w zbiórkę podpisów pod referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksander Miszalski.Bartosz podkreślał, że zaangażowanie Konfederacji i środowisk narodowych było naturalną konsekwencją wcześniejszej krytyki polityki miejskiej. Choć nie podał oficjalnej liczby zebranych podpisów, zapewniał, że akcja przebiega sprawnie.„Podpisów jest zebrane naprawdę dużo. Z nieoficjalnych źródeł wiem, że zbiórka idzie bardzo dobrze i podpisów jest wiele”.Jak zaznaczył, sam aktywnie uczestniczył w zbiórce — m.in. na Placu Imbramowskim — a reakcje mieszkańców były zaskakująco szerokie politycznie.„Osoby, które podpisują karty referendalne, są od prawa do lewa. Do mnie podchodziły osoby, które głosowały na pana Aleksandra Miszalskiego, ale po prawie dwóch latach jego rządów ogromnie się zawiodły”.Zdaniem Bartosza, inicjatywa nie wymagała aktywnego „nagabywania” przechodniów.„Nie musimy podchodzić do ludzi. Sami podchodzą i dopytują. Na Placu Imbramowskim udało się zebrać prawie 500 podpisów w cztery godziny”.W rozmowie wskazał trzy główne zarzuty, które — według relacji zbierających podpisy — najczęściej podnoszą mieszkańcy Krakowa. Pierwszym jest obsadzanie stanowisk w spółkach miejskich osobami powiązanymi politycznie.„Zatrudnianie partyjnych kolegów w spółkach miejskich to argument, który mieszkańców najbardziej oburza”.Drugim kluczowym problemem jest sposób wprowadzania Strefy Czystego Transportu, przeciwko której — jak przypominał — protestowały różne środowiska obywatelskie.„Procedura była skandaliczna. Ten temat bardzo mocno zdenerwował nie tylko mieszkańców Krakowa, ale też okolicznych miejscowości”.Trzecim zarzutem są premie wypłacane w spółkach miejskich, które — zdaniem Bartosza — stały się dodatkowym impulsem do poparcia referendum. W dalszej części rozmowy polityk krytykował również kierunek światopoglądowy władz miasta.„Widzimy zblatowanie się ze światopoglądową lewicą: patronaty, stanowiska, finansowanie organizacji promujących rozwiązania, z którymi jako środowisko narodowe i Konfederacja się nie zgadzamy”.Na zakończenie rozmowy Bartosz zapowiedział dalsze zaangażowanie w akcję referendalną, podkreślając, że inicjatywa ma charakter oddolny i ponadpartyjny.
Pierwszym tematem rozmowy była niespodziewana wizyta Siergieja Szojgu, sekretarza Rady Bezpieczeństwa Rosji, w Pekinie. Jak relacjonował Andrzej Zawadzki-Liang, rosyjski polityk pojawił się w stolicy Chin bez zapowiedzi, bez ceremonii i tylko na jeden dzień, co w chińskich realiach dyplomatycznych jest sytuacją wyjątkową.Ekspert zwrócił uwagę, że Szojgu przyleciał w pośpiechu, natychmiast udał się do chińskiego MSZ-u i tego samego dnia opuścił kraj.„Wyglądało to tak, jakby miał coś bardzo pilnego do załatwienia. Przyleciał, od razu do rozmów i wyleciał. Bez zapowiedzi, bez żadnych ceregieli.”Kolejnym tematem była nowa polityka informacyjna ChinZawadzki-Liang podkreślił, że po raz pierwszy obok oficjalnego komunikatu pojawiły się w mediach komentarze wyjaśniające kulisy wizyty.„Po raz pierwszy mogłem przeczytać w mediach, po co Szojgu przyleciał tak pilnie do Pekinu i co się stało.”
Pierwszym tematem rozmowy był wpływ silnego mrozu na samochody elektryczne. Tomasz Drżał z Adaptive Motors tłumaczył, że niskie temperatury muszą oddziaływać na pojazdy – a szczególnie na elektryki – choć jednocześnie podkreślał, że zimą problemy dotyczą także aut spalinowych. Jego zdaniem nie ma tu miejsca na zaskoczenie, bo to po prostu fizyka, a kierowca musi liczyć się z realnym, zauważalnym spadkiem zasięgu.„Niskie temperatury wpływają na wszystkie pojazdy, nie tylko na elektryczne. Natomiast trzeba oddać prawdę: na auta elektryczne wpływają znacząco. To jest spadek zasięgu w okolicach 20–30, a czasami nawet więcej procent. Musimy się z tym liczyć. Nie żyjemy w oderwaniu od praw fizyki.”Drżał dodawał, że różnica polega na tym, iż w autach elektrycznych kierowca na bieżąco widzi analizę zasięgu i może wcześniej zaplanować reakcję.„W zasadzie wiemy, jaki ten zasięg będzie – analiza jest na bieżąco, więc to nas nie zaskakuje. Po prostu musimy się do tego dostosować.”Planowanie trasy zimą i sytuacje „losowe”Pytany o praktykę – w tym długie trasy zimą – rozmówca zwracał uwagę, że także w autach spalinowych spalanie zimą rośnie, więc realny zasięg spada. W przypadku elektryków oznacza to częstsze ładowanie, ale systemy w samochodach potrafią wskazać najbliższe stacje i dostosować trasę.„W dieslu zimą mam spalanie o 10%, czasami więcej, większe. W elektrycznych – tak – odcinek zimą będzie krótszy, ale analiza przebiega na bieżąco. Te pojazdy są w stanie znaleźć najbliższą ładowarkę, więc nie jest to aż tak problematyczne.”Przywołał też przykład z grudnia, gdy na zasypanych autostradach liczyły się nie tyle deklaracje, co okoliczności na drodze.„Gdy były zaspy i samochody stały, elektryczne wcale nie były na przegranej pozycji. Jak ktoś miał mało paliwa, też nic nie poradził, bo na stację nie był w stanie się dostać.”
Pierwszym tematem rozmowy była rozbudowa rosyjskich baz przy granicy z Finlandią i jej znaczenie dla bezpieczeństwa NATO. Gen. Bogusław Samol podkreślał, że na północnej flance Sojuszu rośnie nowy kierunek strategiczny, który Rosja traktuje jako obszar potencjalnej presji lub agresji. W jego ocenie ryzyko dotyczy nie tylko Finlandii, ale też kolejnych państw regionu.„Rośnie kolejny kierunek strategiczny związany z zagrożeniem potencjalnej agresji ze strony Rosji na północną flankę NATO. Celem może być Finlandia, w kolejności Szwecja z Norwegią.”Samol wskazywał, że Moskwa przygotowuje się do tego od dłuższego czasu, a szczególnym sygnałem ma być reorganizacja rosyjskich struktur dowodzenia na tym kierunku.„W 2024 roku, po przystąpieniu Finlandii do NATO, Rosjanie zreorganizowali Zachodni Okręg Wojskowy na dwa: Leningradzki oraz Moskiewski, w celu poprawy strategicznego dowodzenia na północnej granicy i wzmocnienia pozycji wobec NATO na granicy z Finlandią. Jest to bardzo niebezpieczne.”
Pierwszym tematem rozmowy był mróz i to, jak w takiej pogodzie działają auta elektryczne. Dr Artur Bartoszewicz, ekonomista i wykładowca SGH, zaczął od ostrzeżenia dla kierowców, podkreślając, że jest „ślisko jak diabeł” i apelując o ostrożność na drogach. Chwilę później przeszedł do własnych obserwacji z jazdy hybrydą i – jak stwierdził – na mrozie praktyka rozmija się z opowieściami o bezproblemowej elektromobilności.„Kiedy było lato i jeździłem hybrydą, to po naładowaniu część elektryczna pracowała i oszczędzałem na paliwie. Dzisiaj widzę, że równolegle schodzi i elektryka, i benzyna, więc ta elektryka jest totalnie udawana, bo na takich mrozach jest to całkowite niedostosowanie.”Kolejnym tematem była energetyka i bezpieczeństwo domówRozmowa szybko zeszła na szerszy wątek: ciepło w domach i odporność systemu energetycznego. Bartoszewicz mówił, że w wielu państwach elementem infrastruktury strategicznej jest możliwość dogrzania domu kominkiem lub kozą – nawet jeśli nie są używane na co dzień – bo w sytuacji kryzysowej dają podstawowe bezpieczeństwo.„W wielu krajach za infrastrukturę strategiczną uznaje się instalację, która umożliwia podłączenie kominka bądź kozy. W Polsce od 30 lat zwalcza się to rozwiązanie, szczególnie od momentu wejścia do UE. A potem ludzie nie mają możliwości zaspokojenia podstawowej potrzeby, jaką jest temperatura w mieszkaniu.”W tym kontekście ostro oceniał decyzje polityczne i ostrzegał, że system „działa”, dopóki w miksie są jeszcze tradycyjne źródła.„Dopóki nie wyłączycie ostatnich instalacji węglowych i gazowych, to jeszcze będzie to w jakikolwiek sposób odporne na niskie temperatury. Ale jeżeli będziecie szli dalej na ścianę, to następny po panu będzie opowiadał dyrdymały, jak to będzie wspaniale przy tych temperaturach.”
Pierwszym tematem rozmowy było uchwalenie budżetu w Stanach Zjednoczonych. Dr Krzysztof Winkler zwrócił uwagę, że po raz pierwszy od wielu lat amerykański Kongres zdołał przyjąć niemal pełny pakiet ustaw budżetowych, co – jego zdaniem – ma nie tylko znaczenie finansowe, ale i ustrojowe. Ekspert podkreślał, że to powrót do rozwiązań przewidzianych w konstytucji i odejście od prowizorycznych mechanizmów znanych z ostatnich lat.„Pierwszy raz od wielu lat udało się uchwalić 11 z 12 ustaw budżetowych – finansowanie na rok budżetowy 2026. Została w zasadzie tylko kwestia Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gdzie są i kontrola granic, i kontrolerzy ruchu lotniczego, i agencje reagujące na kryzysy. Warto to odnotować, bo to oznacza, że budżet jest uchwalony tak, jak zaprojektowała to konstytucja. Nie będzie żadnego omnibusu, żadnego przedłużania zeszłorocznych wydatków. To jest nowy budżet.”W jego ocenie to także osobisty sukces spikera Izby Reprezentantów.„Można oddać speakerowi Johnsonowi, że odniósł sukces, biorąc pod uwagę praktykę ostatnich lat.”Kolejnym tematem była sprawa Epsteina i Donalda TrumpaRozmowa zeszła następnie na wątek ujawnionych dokumentów dotyczących kontaktów elit z Jeffreyem Epsteinem i ich możliwego wpływu na pozycję Donalda Trumpa. Winkler zaznaczył, że – przynajmniej na razie – nie widać zmiany w sondażach. Jego zdaniem, gdyby istniały realnie obciążające materiały, zostałyby użyte wcześniej w walce politycznej.„Na razie według badań poparcie się nie zmienia. Gdyby faktycznie istniały dokumenty, które mogłyby poważnie obciążyć Trumpa, administracja Joe Bidena dawno by je wyciągnęła. Skala działań prowadzonych przeciwko Trumpowi między 2021 a 2024 rokiem była ogromna.”Jako kontrast podał przykład z Wielkiej Brytanii.„Lubię dawać przykład lorda Mendelsona, który wycofuje się z życia publicznego właśnie z powodu kontaktów z Epsteinem. To pokazuje, że gdy są twarde dowody, reakcja jest natychmiastowa.”Wskazywał też, że dziś presja spada przede wszystkim na liberalne elity.„Duża część elit, które w ostatnich latach tak mocno podkreślały swoje wartości, dziś sama musi się z nich tłumaczyć. Oskarżając konserwatystów, w gruncie rzeczy opisywali samych siebie.”
Wyrok skazujący w tej sprawie będzie miał efekt mrożący dla wolności słowa - mówi adwokat.
Witamy Was w nowym 2026 roku. Pozdrawia Was hebanowy Grzegorz Sobótka oraz brodaty Michał Krasnopolski. Czeka Was kolejny wciągający odcinek! Ten wyjątkowy odcinek zaczyna się nawet od uchylenia rąbka tajemnicy, jak wygląda produkcja naszego podcastu. Pierwszym tematem, jaki poruszamy w tym odcinku, jest Apple Watch SE 3. generacji. Dzięki temu dowiecie się, jaki zegarek kupić sobie lub swojemu dziecku na początek przygody z Apple Watchem. Przy tej okazji poruszamy, a konkretnie Michał porusza temat tego, że w zasadzie nic się nie zmienia. Krasnopolski chciałby, aby się zmieniało. Bardzo by tego chciał. Nawet w zasadzie, aby bardzo się zmieniało. Następnie pojawia się nowa-stara miłość Michała. Jest to nowy, a w zasadzie bardzo stary PowerBook. Usłyszycie też o nowej odsłonie OneWheela – Grzegorz testuje swoją nową ukochaną deskę na śniegu. Zaskoczony jest tym zarówno Grzegorz, jak i jego deska. Na koniec odcinka usłyszycie też dramatyczną historię o Apple Watchu Ultra. Jeszcze bardziej dramatyczna jest późniejsza historia o ładowaniu elektryków oraz ich ogrzewaniu. Pisząc te słowa, chciałbym natychmiast opowiedzieć Wam te dramatyczne historie, ale niestety muszę Was potrzymać w niepewności. Na koniec fantastyczny Pluribus oraz Fallout i jego drugi sezon. Zapraszamy.
Pierwszym gościem Poranka Radia Wnet był Sławomir Wróbel, działacz polonijny i były londyński korespondent TVP Polonia. W rozmowie podsumował pierwszą oficjalną wizytę Karola Nawrockiego w Wielkiej Brytanii, podkreślając, że – mimo trudnego kontekstu politycznego – została ona odebrana przez Polonię wyjątkowo dobrze. Jak zaznaczył Wróbel, choć nie uczestniczył w spotkaniu osobiście, relacje obecnych tam przedstawicieli środowisk polonijnych były jednoznaczne.Bardzo udanie ją oceniam. Z tego, co obserwowałem na profilach znajomych i przedstawicieli Polonii, którzy uczestniczyli w tym spotkaniu, byli prezydentem zachwyceni. A powiedzmy sobie szczerze – to mogła być trudna wizyta– powiedział.Przypomniał, że wyniki wyborcze wśród Polonii brytyjskiej nie były dla Karola Nawrockiego szczególnie korzystne – w drugiej turze uzyskał tam około 40 proc. poparcia. Tym większe znaczenie miała atmosfera spotkania, które odbyło się w National Army Museum.Atmosfera była bardzo serdeczna. Wszyscy podkreślali spontaniczność prezydenta i to, że poświęcił bardzo dużo czasu na rozmowy – nie odmówił nikomu– wskazał.Wróbel zwracał uwagę, że prezydent rozmawiał zarówno z najstarszymi przedstawicielami środowisk polskich, w tym z nielicznymi już weteranami II wojny światowej, jak i z najmłodszymi.Byli tam także dzieciaki, które zaprosiły go na lekcje do szkoły sobotniej. Kto wie, znając prezydenta, być może taką szkołę kiedyś odwiedzi– zauważył.Szczególne znaczenie miało także samo miejsce spotkania. Wróbel podkreślił, że wybór muzeum wojskowego nie był przypadkowy – zwłaszcza w kontekście rozmów o bezpieczeństwie, które prezydent odbył później z brytyjskim premierem.Dyrektorem tego muzeum jest Brytyjczyk polskiego pochodzenia. Jego ojciec walczył w Powstaniu Warszawskim. To przykład tego, o czym mówił prezydent: Polonia jest ambasadorem polskości– dodał.W dalszej części rozmowy pojawił się wątek sytuacji Polonii po Brexicie. Zdaniem Wróbla dla Polaków, którzy już wcześniej mieszkali na Wyspach, zmiany nie były drastyczne.Prawie wszyscy otrzymali statusy osiedleńcze i ich prawa w zasadzie się nie zmieniły. Zmieniło się natomiast prawo wobec tych, którzy chcieliby dopiero przyjechać do Wielkiej Brytanii – zwłaszcza jeśli chodzi o pracę– mówił.Działacz polonijny zwrócił też uwagę na długofalowy trend powrotów do kraju. Liczba Polaków w Wielkiej Brytanii spadła z ponad miliona do około 600–700 tysięcy. Jednocześnie – jak zauważył – rośnie liczba Brytyjczyków mieszkających w Polsce./fa
Nasz gość tłumaczy, że specjalna nagroda jest naturalnym rozwinięciem rozdawanej już od 14. lat Literackiej Nagrody Identitas. Jak mówi, po latach okazało się, że sama literatura nie wystarcza, by pomieścić debatę o sprawach zasadniczych:Szukamy różnych formuł opowiadania czy budowania takich nowych, polskich narracji. Robiąc to, można powiedzieć automatycznie wspieramy też jakiś rodzaj rozmowy czy debaty na kluczowe kwestie jednak związane z tożsamością. A jednak po dziesięciu latach stwierdziliśmy, że nie możemy w takim rozkroku pozostawać.Dlatego – jak podkreśla – potrzebna była osobna nagroda dla tych, którzy w odpowiedzialny i nietworzący podziałów sposób podejmują tematy tożsamości i państwowości. Specjalna Nagroda Identitas przyznawana jest od trzech lat, poprzednimi laureatami byli Robert Kostro i Hanna Radziejowska.Trudny wybórProces wyboru nigdy nie jest prosty i co roku wywołuje spory w jury. Prezes Fundacji Identitas nie ukrywa, że to zawsze trudna decyzja:Bardzo ciężko jest dokonać wyboru, który się broni w każdej sytuacji, kiedy używamy różnych kryteriów i różnych instrumentów. Siłą rzeczy to jest zawsze dyskusja na wielu poziomach.~ mówi Tomasz Kaźmierowski Jednocześnie zaznacza, że nagroda trafia nie tylko do jednej osoby, lecz często symbolicznie do całego środowiska, które ją wspiera.Sprawa Hanny RadziejowskiejW rozmowie powraca też temat ubiegłorocznej laureatki i jej zwolnienia z Instytutu Pileckiego w Berlinie. Tomasz Kaźmierowski przypomina, że wokół niej zawiązał się ponadpolityczny front solidarności:Bycie państwowcem odpowiedzialnym jest wartością, niezależnie od bieżącej walki partyjnej, politycznej. Historia dopisała następne etapy… została na to stanowisko przywrócona.Jego zdaniem ta sprawa potwierdziła sens istnienia nagrody, która nagradza nie koniunkturę, lecz postawę. Czwartkowa galaTrzecia edycja Nagrody Specjalnej Identitas zostanie wręczona 15 stycznia w galerii Manifesto na Nowym Mieście w Warszawie (ul. Freta 45/47). Wydarzeniu towarzyszyć będzie pierwsza w Polsce wystawa obrazów szwedzkiego malarza Nicka Alma, co – jak mówi gość – czyni wieczór podwójnie atrakcyjnym.Myślę, że wszystkie osoby, które odczuwały taką irytującą nierównowagę w instytucjach prezentujących sztuki wizualne w Polsce będą miały dwa powody, żeby przyjść w czwartek wieczorem. Pierwszym powodem będzie sama wystawa Nicka Alma, a drugim powodem osoba, którą nagrodzimy.~ stwierdza Tomasz Kaźmierowski./ab
Zaczynamy rok 2026 od zamknięcia zaległych tematów. Pierwszym jest finał Stranger Things i ostateczne (no, chwilowo) pożegnanie z serialem. Czy było tak źle, jak chce jedna część internetu, a może tak dobrze, jak chce druga część? Ale to tylko przystawka, bo daniem głównym odcinka jest Avatar: Ogień i popiół. Trzecia część kosmicznych przygód niebieskich ludzi wymyślonych przez Jamesa Camerona jest znowu tym samym filmem. I znowu wygląda to niesamowicie. My to chyba jesteśmy łatwą widownią...
Pierwszym gościem Bez dyskusji w 2026 roku jest sam Super Pisario, znawca technologii i Nintendo, youtuber, publicysta piszący dla "PSX Extreme" i "CD-Action", autor książki "Przegrani. Legendarne porażki świata gier". No zapracowany człowiek. Jeżeli myślicie, że zasiadając na naszej kozetce, miał zamiar rozmawiać tylko o tytułach związanych z konsolami "Wielkiego N", to jesteście w srogim błędzie! W odcinku jest mowa o... 0:11:00 – ISS Pro 98 0:18:00 – Crash Bandicoot 3: Warped 0:26:10 – Tekken 3 0:32:30 – Pokemon Gold 0:36:40 – Colin McRae Rally 2.0 0:42:00 – Tony Hawk's Pro Skater 3 0:48:00 – LocoRoco 0:54:00 – Super Mario Galaxy 0:56:30 – Mario Kart Wii 1:06:00 – The Legend of Zelda: Breath of the Wild 1:11:00 – Final Fantasy VII RemakePomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusjiNasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9fWpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji
Planowana zabudowa północnej części Ostrowa Tumskiego w Poznaniu – wyspy katedralnej uznawanej za kolebkę polskiej państwowości – od miesięcy wywołuje niepokój historyków, konserwatorów zabytków i mieszkańców. W Poranku Radia Wnet prof. Jacek Kowalski opisuje, na jakim etapie znajdują się dziś procedury administracyjne oraz dlaczego – jego zdaniem – skala planowanej inwestycji stanowi realne zagrożenie dla tego wyjątkowego miejsca.Profesor podkreśla, że wokół Ostrowa Tumskiego narosło kilka równoległych wątków, które razem tworzą obraz narastającego konfliktu między ochroną dziedzictwa a planami inwestycyjnymi miasta. Jak wskazał, „trzeba powiedzieć o trzech rzeczach, bo cała ta awantura wokół planów zabudowy ma kilka odsłon”.Pierwszym z nich jest obywatelska inicjatywa zmierzająca do objęcia wyspy szczególną ochroną prawną. Jak poinformował, został zawiązany Komitet Obywatelski i Komitet Uchwałodawczy, który zgłosił projekt uchwały o utworzeniu parku kulturowego.Jak relacjonuje Kowalski, projekt trafił do Rady Miasta Poznania, uzyskał wymagane poparcie mieszkańców i został skierowany do dalszych prac w komisjach.Zyskaliśmy dużo podpisów mieszkańców Poznania. Zostaliśmy wysłuchani na posiedzeniu Rady Miasta, a projekt został skierowany do komisji– opisuje.Drugim istotnym wątkiem jest procedowanie planu ogólnego miasta – dokumentu, który w przyszłości będzie determinował możliwość zagospodarowania Ostrowa Tumskiego.To, co będzie w planie zagospodarowania samego Ostrowa Tumskiego, mieści się w planie ogólnym miasta, który również musi zostać uchwalony– wskazał. Zdaniem profesora kluczowe było takie sformułowanie zapisów, aby nie uniemożliwiły one powołania parku kulturowego i nie otwierały drogi do intensywnej zabudowy.Chodziło nam o powstrzymanie planów zabudowy, bo to nie jest jeden zabytek, tylko cała wyspa katedralna– powiedział.Kowalski zwraca uwagę, że planowane osiedle miało być nie tylko ingerencją w krajobraz, ale również przedsięwzięciem o skali całkowicie nieadekwatnej do charakteru miejsca. Jak mówi, „to osiedle miało być wyjątkowo duże, z parkingami podziemnymi. Tam miało zamieszkać kilka tysięcy osób. To jest katastrofa – nie tylko naszym zdaniem”.Jak podkreśla, problem nie dotyczy wyłącznie estetyki, ale także bezpieczeństwa zabytków oraz infrastruktury komunikacyjnej.Chodzi o przepustowość dróg, o ciężki sprzęt budowlany i ruch samochodowy, który może powodować uszkodzenia bardzo wątłych zabytków– wylicza.W toku prac komisji planistycznych pojawiła się propozycja obniżenia wysokości zabudowy. Profesor Kowalski zaznacza jednak, że nie rozwiązuje to zasadniczego problemu, ponieważ "nie chodzi o to, żeby obniżać zabudowę, tylko żeby jej tam w ogóle nie było w takim kształcie”.Co więcej, jego zdaniem w dużej mierze pominięto argumenty ekspertów dotyczące warunków geologicznych terenu.Nie udzielono odpowiedzi na nasze dane o niewłaściwej glebie, o torfach i o tym, że ten teren nie nadaje się pod parkingi podziemne– komentuje.Kolejnym sygnałem alarmowym stał się stan XVI-wiecznej kanonii położonej przy krawędzi Ostrowa Tumskiego, w bezpośrednim sąsiedztwie mostu i przystanku tramwajowego. Jak mówi, „pęknięcia istniały wcześniej, ale w ostatnich tygodniach zaczęły się wyraźnie powiększać”.W reakcji na te sygnały podjęto interwencje u konserwatora zabytków oraz w Narodowym Instytucie Dziedzictwa. Profesor informuje, że będzie kontrola, ponieważ ściany zaczęły pękać bardziej niż poprzednio. Profesor wiąże ten stan z intensyfikacją prac przy moście i ruchem ciężkiego sprzętu.Niepokój budzą także sygnały dotyczące Kościoła Najświętszej Marii Panny, gotyckiej świątyni stojącej na miejscu najstarszej kaplicy pałacowej Mieszka I. Gość Radia Wnet zaznacza, że to wątły obiekt i „przez pewien czas był tam nawet zakaz prowadzenia badań archeologicznych ze względu na ryzyko”Kowalski podkreśla, że nie doszło do katastrofy, ale pojawiające się anomalie są sygnałem ostrzegawczym.To nie znaczy, że kościół ma się zawalić, ale takie zjawiska często pojawiają się, gdy grunt zaczyna pracować– mówi.Na koniec rozmowy profesor zwraca uwagę na systemowy problem zależności instytucji ochrony zabytków od władz samorządowych.Konserwatorzy naprawdę dbają o zabytki, ale podlegają urzędowi miasta. Wkładanie kija w szprychy miejskich inwestycji jest dla nich bardzo trudne– zaznacza. W jego ocenie konieczne jest stałe informowanie opinii publicznej i uważne monitorowanie wszystkich działań prowadzonych na Ostrowie Tumskim. Zaznacza, że „trzeba trzymać rękę na pulsie, bo to jest miejsce absolutnie wyjątkowe”./fa
W Klubie Metali Ziem Rzadkich prowadzonym przez Krzysztofa Skowrońskiego prof. Andrew Michta przedstawił trzy kluczowe działania, które – jego zdaniem – polskie władze powinny podjąć niezwłocznie. Jak podkreślił, są to kwestie fundamentalne, niezależne od bieżących sporów politycznych.Pierwszym z nich jest realna regionalna współpraca wojskowa, oparta na wzajemnym wykorzystaniu atutów państw Europy Północno-Wschodniej.Profesor wskazał, że państwa flanki mają podobną percepcję zagrożeń i powinny działać wspólnie.Regionalna współpraca wojskowa, budowanie relacji, które pozwolą wszystkim tym państwom z tego północn-wschodniego korytarza wykorzystać to, co mają w sensie asetów, a zredukować swoje słabości, czyli polegając na sobie. Mamy tutaj bardzo podobne podejście, jeśli chodzi o zagrożenie– wskazał.Drugim filarem, bardziej cywilizacyjnym niż wojskowym, jest Narodowa Służba Wojskowa, której sens wykracza daleko poza szkolenie.https://wnet.fm/2025/12/09/nowa-strategia-bezpieczenstwa-usa-byly-minister-o-art-5-nato-jezeli-sie-pomylimy-tracimy-niepodleglosc/Michta argumentował, że współczesne społeczeństwa utraciły podstawowe poczucie obywatelskiej odpowiedzialności.Koncept obywatelskości (…) czyli obywatel żołnierz. Ta obywatelskość jako rozumienie odpowiedzialności wobec siebie, nie tylko przywilejów. My żyjemy w świecie, w którym tak naprawdę obywatelskość, być obywatelem, to znaczy: mnie się należy, ale ode mnie się nie należy– komentował. Przywołał też wojskową zasadę „officers eat last”, jako definicję służebnego przywództwa.Trzecim priorytetem jest zbudowanie „systemu systemów” – zintegrowanej architektury obronnej, która pozwala odstraszyć przeciwnika zanim dojdzie do wojny.Tu nie chodzi tylko o to, ile czołgów się kupi, ile HIMARS-ów się kupi, tylko w jaki sposób to będzie spięte w całość. Tu chodzi o świadomość operacyjną, o sensory, możliwość uderzenia na długi dystans– zaznaczył.Przestrzegł również przed myśleniem o konflikcie dopiero na poziomie własnego terytorium.Gdyby doszło kiedyś do wojny, w której Polska musiałaby się bronić na własnym terytorium, byłaby to autentycznie tragedia. Odstraszanie powinno się odbywać komunikując do przeciwnika, że te zdolności istnieją– dodał.Na zakończenie Michta zaznaczył, że sprawy bezpieczeństwa nie mogą być domeną „polsko-polskich sporów”:„Bezpieczeństwo i suwerenność są nieredukowalnymi odpowiedzialnościami każdego, kto pełni jakąkolwiek funkcję publiczną.”
Irlandia Północna w latach 80 ubiegłego wieku. Od ponad 10 lat sytuacja w kraju przypominała wojnę domową. Na wyspach nazywają to Troubles. Robert Gerard Sands, znany jako Bobby Sands bojownik Prowizorycznej Irlandzkiej Armii Republikańskiej tzw. Provos, po jednym z zamachów bombowych w Belfaście został skazany na 14 lat. Karę odbywał w więzieniu Crumlin Road a następnie w The Maze. Warunki w więzieniu były okropne a strażnicy brutalni, szczególnie wobec nacjonalistów. Republikańscy więźniowie często organizowali protesty. Przywódcą, najsłynniejszego – strajku głodowego był właśnie Bobby Sands. Strajk miał fatalne zakończenie. Sands po 66 dniach głodówki zmarł. Życie straciło jeszcze kolejnych 9 strajkujących. Ale Sands to nie tylko bojownik o wolność. Był muzykiem, grał na basie. Pisał również piosenki. Przynajmniej 4 napisał odsiadując wyrok. Wśród nich „Back Home in Derry” – wrócić do Derry. Piosenka opisuje podróż irlandzkich rebeliantów do kolonii karnej w ramach tzw. penal transportation. 60 skazańców zmierza do Zatoki Botanicznej. Więźniowie płynął 5 tygodni w opłakanych warunkach, a potem czeka ich ciężka egzystencja z dala od rodzin, na ziemi Van Diemena. Piosenka została uznana za rebeliancką. A melodię Bobby Sands pożyczył właśnie od Gordona Lightfoota i jego Wraku Edmunda Fitzgeralda. Nie wiemy dlaczego autor w refrenie tęskni do Derry. Nie urodził się tam nie mieszkał. Ale może chciał podkreślić rebeliancki charakter utworu odnosząc się do miasta symbolu. A Derry na taki symbol nadawało się wyśmienicie. To drugie co do wielkości miasto Irlandii Północnej. W XVI wieku miasto opanowali angielscy najeźdźcy. Pierwotnej nazwie Derry Anglicy dodali człon London. Do dziś nazwa LondonDerry jest nazwą oficjalną. Stanowi pewien wyróżnik, używają jej unioniści, Republikanie mówią po prostu Derry. Ale Derry to przede wszystkim symbol The Troubles, konfliktu miedzy unionistami a republikanami, trwającego w Irlandii Północnej od końca lat 60 do 90. Właśnie w Derry, bitwą pod Bogside, zaczęła się ta swoista wojna domowa, tak to możemy nazwać. Konflikt pochłonął ponad 3500 ofiar. The Troubles zmieniło na wiele lat obraz miasta. I o tym następna piosenka. Phil Coulter, irlandzki songwriter, słynął w latach 60 XX wieku z pisania przebojowych piosenek rozrywkowych. Jego piosenki odnosiły sukcesy na Eurowizji. We wczesnych latach 70 pracował z zespołem The Dubliners, wtedy bliżej zetknął się z irlandzkim folkiem. Luke Kelly namówił go aby zaczął pisać piosenki „folkowe” opatrzone poważniejszymi tekstami. Pierwszym sukcesem była „Free The People”, ale tę piosenkę autor uznał za zbyt patetyczną. Następna, powstawała prawie rok, ale okazała się majstersztykiem. Phil opisał w niej dzieciństwo i młodość spędzone w rodzinnym Derry. I zestawił ten obraz z miastem zrujnowanym prze Troubles, miastem przypominającym koszary, obwieszonym drutami kolczastymi, miastem w którym po ulicach snuł się niepokojący zapach gazu, miastem pełnym patroli wojskowych. Piosence nadał tytuł „The Town I Loved So Well” (miasto, które tak bardzo kochałem). Piosenkę w 1973 na Albumie Dublinersów Plain and Simple zaśpiewał Luke Kelly. I to wykonanie, pełne uczucia, autor uznał za doskonałe. Nie tylko autor. Piosenka stała się niemal natychmiast irlandzkim standardem. A jej sukces jest tym większy, że dziś „The Town I Loved So Well” jest śpiewana w pubach zarówno katolickich jak i protestanckich. Audycja zawiera utwory: „The Town I Loved So Well” (w tle) w wykonaniu Jin-Sung Lee, muzyka: Phil Coulter, aranżacja na gitarę: Sin-young Ahn „Back Home in Derry” w wykonaniu Christy'ego Moore'a, słowa: Bobby Sands muzyka: na podstawie „The Wreck of The Edmund Fitzgerald” Gordona Lightfoota „ The Town I Loved So Well” w wykonaniu The Dubliners, słowa i muzyka: Phil Coulter
To spotkanie z człowiekiem który przesunął granicę ludzkich możliwości. Leszek Cichy wspomina swoją historyczną wyprawę z lat 80 na którą patrzył cały świat. Mówi on o sile charakteru, przekraczaniu własnych granic oraz o trudnościach związanych z tą wyprawą. Mówi on jak kluczową rolę odegrał dla niego kierownik wyprawy Andrzej Zawada.
W tym odcinku bierzemy na tapet trzy słowa, które często pojawiają się w rozmowach o Ajurwedzie, a za rzadko są porządnie wyjaśniane. Pierwszym jest “sattwa”, drugim “radżas”, a trzecim “tamas”. A na deser – słowo “guna”. Jeśli chcesz dobrze, od podstaw, zrozumieć te trzy pojęcia, posłuchaj tego odcinka podcastu. Z pewnością dowiesz się czegoś, co ma zastosowanie w Twojej codzienności – od rana do nocy. A jeśli dobrze znasz już trzy guny, to także zachęcam Cię do posłuchania, bo każda rozmowa pokazuje nowe niuanse, które pogłębiają Twoje zrozumienie fundamentalnych zasad Ajurwedy. Jak zawsze znajdziesz nas w formie podcastu albo możesz obejrzeć rozmowę na YouTube. Notatki do podcastu znajdziesz na stronie:https://agni-ajurweda.pl/324 Już wkrótce ruszą zapisy na kurs Zdrowa tarczyca z Ajurwedą. Z tej okazji zapraszam Cię serdecznie na bezpłatne sześcioczęściowe szkolenie online poświęcone zdrowiu tarczycy. Zaczynamy w poniedziałek 10 listopada. Tutaj możesz dołączyć: https://kurs.agni-ajurweda.pl/ztza_nagrania_zapisJeśli tak jak nas fascynuje Cię ajurwedyjskie podejście do zdrowia i życia i myślisz o dołączeniu do Szkoły Ajurwedy, to zapraszam Cię do zapisu na listę osób zainteresowanych kolejną edycją tutaj: https://agni-ajurweda.pl/sa-lo/ Dzięki temu niczego nie przegapisz. Kolejne zapisy rozpoczną się po Nowym Roku.Jeśli interesuje Cię wsparcie w budowaniu lub rozwijaniu holistycznego biznesu, polecam Ajurweda Business Coaching. Kolejna edycja rusza dopiero w przyszłym roku, ale możesz już zapisać się na listę osób zainteresowanych tutaj: https://kurs.agni-ajurweda.pl/abc_lo
Tymek Kucharczyk mistrzem EuroFormula Open. Kalle Rovanperä wygrywa Rajd Europy Centralnej. Ogier wskutek wypadku traci prowadzenie w tabeli.W programie również podsumowanie weekendu Jana Przyrowskiego w 6. rundzie hiszpańskiej F4 i MotoGP na Phillip Island w Australii.Goście programu:Dariusz Szymczak - dziennikarz ,,ŚwiatWyścigów.pl" i ,,RallyAndRace";Jakub ,,Colin" Brzeziński - były rajdowy mistrz Polski.Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godzinie 20.00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!
Pierwszym laureatem Nagrody Premiera w zakresie Systemów Wiedzy Aborygenów i mieszkańców Cieśniny Torresa jest profesor Michael Wear, strażnik tradycji Malgana z Zatoki Rekina (Gutharraguda) w Australii Zachodniej. Profesor Wear został doceniony za poprawę warunków życia Aborygenów i mieszkańców Cieśniny Torresa poprzez stosowanie systemów wiedzy Aborygenów na rzecz ochrony środowiska Sea Country i zrównoważonej działalności gospodarczej.
Podsumowanie pierwszego tygodnia w NBA. Wembanyama śladami Giannisa, a Spurs mogą być jak Thunder! Szpital w Lakers, ale bryluje Austin Reaves. Aaron Gordon rzuca 51 punktów, a Nikola Jokić w każdym meczu notuje triple-double. Kto jest największym ciężarem Sixers? Debiut Coopera Flaga - można już się zapisywać do fanklubu! Dlaczego będzie dużo rzutów z własnej połowy w tym sezonie i co się dzieje w NBA, że jest tyle fauli i tyle punktów!? A poza tym, to jak król mówi, to się słucha! To tylko maleńka zajawka tematów, które poruszyłem w nowym odcinku podcastu PROBASKET. Zapraszam. Michał Pacuda. SPIS TREŚCI: (00:00) - Rozgrzewka. (01:33) - O czym zawsze zapominam? (02:08) - Co słychać na Zachodzie? (02:45) - Wembanyama śladami Giannisa! Jest MOC! (07:08) - Szpital w Los Angeles Lakers. Austin Reaves szaleje! (09:08) - Co słychać w Denver? Gordon i Jokić w formie. (10:24) - Co słychać na Wschodzie? Kto ciąży Sixers? (12:30) - Giannis sam to zrobi! (13:40) - Debiut Coopera Flaga. (15:10) - Dużo fauli, dużo punktów!? Co się dzieje w NBA? (19:50) - Co to znaczy, że Spurs idą śladami Thunder? (25:45) - Będzie dużo rzutów z własnej połowy! Ogromna zmiana! (30:22) - Poważna afera w NBA. O co chodzi i czy to naprawdę poważna sprawa? (36:50) - Głupota czy chciwość? (38:58) - Jak król mówi, to się słucha! Michael Jordan wrócił! (40:10) - Pięciotakt Giannisa… (40:50) - A Ty jaki nieoczywisty serial ostatnio oglądałeś? (43:45) - NBA w polskiej telewizji. (45:35) - Ja to wszystko robię dla siebie :) Zainteresowany zakupem NBA League Pass? Skorzystaj z tego linka - https://nba.sjv.io/c/2527724/3246045/16284 Polecane artykuły: Jak Król mówi, to się słucha - https://probasket.pl/nba-michael-jordan-chcialby-grac-w-dzisiejsze-nba-przyznal-ze-od-lat-nawet-nie-dotykal-pilki/ Pięciotakt Giannisa - https://probasket.pl/nba-pieciotakt-a-moze-pieciokrok-zamiast-dwutaktu-giannis-przegina-ale-gdzie-byli-sedziowie/ FBI, Mafia i 4 lata śledztwa - nowa afera w NBA - https://probasket.pl/nba-fbi-mafia-i-4-lata-sledztwa-nowe-informacje-o-aferze-hazardowej-w-nba/ 19 meczów NBA w polskich kanałach do końca listopada - https://probasket.pl/nba-19-meczow-nba-w-polskich-kanalach-do-konca-listopada-mamy-rozpiske/ Wyjaśniamy dlaczego Spurs nie przedłużyli teraz umowy z Sochanem - https://probasket.pl/nba-wyjasniamy-dlaczego-spurs-nie-przedluzyli-teraz-umowy-z-sochanem/ Składy drużyn NBA 2025/26 - https://probasket.pl/sklady-druzyn-nba-2025-2026-kto-przychodzi-i-skad-oraz-kto-odchodzi-i-dokad/ Co trzeba wiedzieć o NBA League Pass - https://probasket.pl/wszystko-co-trzeba-wiedziec-o-nba-league-pass/ Najgorszy transfer w tym roku - https://probasket.pl/nba-to-byl-najgorszy-transfer-w-tym-roku-i-nie-chodzi-o-luke-tlumaczymy-dlaczego/ Jak oglądać NBA w nowym sezonie - https://probasket.pl/jak-ogladac-nba-w-nowym-sezonie/ Co trzeba wiedzieć o nowym sezonie NBA? - https://probasket.pl/nba-co-trzeba-wiedziec-o-nowym-sezonie-i-co-z-transmisjami-nba-w-polsce/ Najlepsze promocje AIR JORDAN i NIKE w Lounge by Zalando - https://tidd.ly/4gSAEA6 Kanał PROBASKET na whatsappie! - https://whatsapp.com/channel/0029VaCq7YR6mYPKaQi8lB1G Kontakt i współpraca - redakcja@probasket.pl Michał Pacuda na Instagramie - https://www.instagram.com/pacuda/ Michał Pacuda na Threads - https://www.threads.net/@pacuda Michał Pacuda na Twitterze - http://twitter.com/Pacuda PROBASKET na Twitterze - https://twitter.com/probasketpl PROBASKET na Threads - https://www.threads.net/@probasketpl PROBASKET na Facebooku - https://www.facebook.com/probasketpl/ SoundCloud - https://soundcloud.com/probasketpl/tracks Spotify - https://open.spotify.com/show/4DCmBkGAIDqNKc2gvJhnrx Archiwum Podcastów - https://probasket.pl/category/podcast-probasket/
Edyta Kowalczyk i Łukasz Kadziewicz zapraszają na Misję Siatka, w której podsumują 2. kolejkę siatkarskiej PlusLigi.
Pierwszym gościem naszych dziennikarzy jest długo nieobecny medialnie prof. Zbigniew Siemiątkowski, były szef resortu spraw wewnętrznych i były koordynator służb specjalnych, obecnie nauczyciel akademicki. Co sądzi na temat planów odtajnienia słynnego aneksu dotyczącego WSI?
Ruszamy z nowym sezonem podcastu "W cieniu sportu". A skoro nowy początek, to musieliśmy wystartować z kopyta. Pierwszym gościem Łukasza Kadziewicza jest Wilfredo León. Świeżo upieczony brązowy medalista mistrzostw Świata. Gwiazda polskiej, europejskiej i światowej siatkówki. Co w tym odcinku? * do którego polskiego klubu mógł trafić i dlaczego ten transfer nie został sfinalizowany? * dlaczego wybrał Lublin? * co nie zagrało na Filipinach? * trzecie miejsce na MŚ - sukces, porażka, niedosyt? * co musi się wydarzyć, żeby opuścił Polskę? * co dał mu Nikola Grbić? * dlaczego tak dobrze wspomina Massimo Bottiego? * presja - większa w klubie czy w reprezentacji? To pierwsza część rozmowy z Wilfredo Leónem. Druga część w następny wtorek o 19:00.
W audycji Małgorzaty Kleszcz mieszkaniec wyspy Uløya oraz uczestnicy warsztatów Identitas 2025 dzielą się wrażeniami z obserwacji zorzy polarnej, a organizatorzy konkursu mówią o wartości wydarzenia. Pierwszym rozmówcą jest mieszkaniec wyspy Artur Paszczak, który prowadzi schronisko, gdzie odbywają się warsztaty. Gość wyjaśnia zjawisko zorzy zarówno z punktu widzenia nauki, jak i mitologii. Rozmowę zarejestrowano podczas ukazania się zorzy na niebie nad Uløyą, wrażeniami z tego doświadczenia dzielą się również laureaci nagrody Identitas 2025. Następnie prezes Fundacji i pomysłodawca konkursu Tomasz Kaźmierowski opowiada o motywacjach, które towarzyszą mu przy organizacji wydarzenia. Jak mówi, warsztaty mają za zadanie wspierać rozwój rynku literackiego w Polsce. Dzieli się też swoimi obserwacjami, dotyczącymi wpływu atmosfery panującej na wyspie na rozwój uczestniczących w konkursie pisarzy. Ostatnim gościem audycji jest polonista i zastępca dyrektora ds. programowych w Muzeum Historii Polski Krzysztof Niewiadomski, jeden z jurorów przyznających nagrodę. Rozmowa rozpoczyna się od przedstawienia laureata, który pomimo nominacji nie mógł dotrzeć na Uløyę — Michała Trusewicza, autora powieści Plemię. Jak mówi, publikacja ta reprezentuje nurt literatury ludowej, ale wykorzystuje też tradycje literackiej awangardy. Gość zastanawia się także nad potencjałem twórczym arktycznego krajobrazu.
Andrzej Bargiel zrealizował swoje marzenie i jako pierwszy człowiek w historii zjechał na nartach z najwyższego szczytu na świecie, a to wszystko bez używania dodatkowego tlenu. O przygotowaniach, wspinaczce oraz zjeździe opowiadał w Radiu TOK FM.
Nowa seria – Politycy o geopolityce.Nie o sporach wewnętrznych, ale o tym, co naprawdę kluczowe – miejscu Polski w świecie.Pierwszym gościem jest Paweł Kowal, Przewodniczący Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.(00:00) Wstęp(2:52) Dlaczego przyjmujemy chińskiego ministra spraw zagranicznych? (7:37) Refleksja na temat pozycji Polski(18:46) Czego nie zrobiliśmy jako państwo? Polska współpraca z Ukrainą(27:45) Fabryki dronów i amunicji (31:15) Powinniśmy wcześniej wystawiać rachunki Ukrainie? Kwestia ekshumacji i banderyzmu(44:26) Polski udział w procesie pokojowymMecenasi programu:Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.htmlNovoferm: https://www.novoferm.pl/ Zgłoś się do Szkoły Przywództwa Instytutu Wolności:https://szkolaprzywodztwa.plhttps://patronite.pl/igorjanke ➡️ Zachęcam do dołączenia do grona patronów Układu Otwartego. Jako patron, otrzymasz dostęp do grupy dyskusyjnej na Discordzie i specjalnych materiałów dla Patronów, a także newslettera z najciekawszymi artykułami z całego tygodnia. Układ Otwarty tworzy społeczność, w której możesz dzielić się swoimi myślami i pomysłami z osobami o podobnych zainteresowaniach. Państwa wsparcie pomoże kanałowi się rozwijać i tworzyć jeszcze lepsze treści. Układ Otwarty nagrywamy w https://bliskostudio.pl
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio W najnowszym odcinku podcastu „Naczelni” Bartosz Węglarczyk i Tomasz Sekielski analizują noc rosyjskiego nalotu dronowego na Polskę. Czy Polska zdała egzamin z bezpieczeństwa? Czy politycy potrafią mówić jednym głosem w obliczu zagrożenia? I dlaczego wciąż nie mamy skutecznych systemów antydronowych? „Jeśli miarą zdania egzaminu ma być to, że prezydent z premierem nie naparzali się przed kamerami, to mamy bardzo nisko zawieszoną poprzeczkę” – mówi Tomasz Sekielski. Przypomnijmy, w nocy z 9 na 10 września Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w trakcie ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony. Jak podkreślono, "był to akt agresji, który stworzył realne zagrożenie dla bezpieczeństwa naszych obywateli". Na rozkaz Dowódcy Operacyjnego RSZ natychmiast uruchomiono procedury obronne. Te drony, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone przez polskie i sojusznicze lotnictwo. Był to pierwszy przypadek w nowoczesnej historii Polski, kiedy w przestrzeni powietrznej kraju Siły Powietrzne użyły uzbrojenia. Premier Donald Tusk podczas swojego wystąpienia w Sejmie mówił; Jesteśmy zdeterminowani z panem prezydentem, z ministrami, by działać jak jedna pięść. W takich chwilach musimy zdać egzamin jedności. W tej kwestii nie może być ani jednej szpary, gdzie wróg [Rosja], bo tak możemy już nazwać wschodniego sąsiada, chciałby wcisnąć swoje łapy. Prezydent Karol Nawrocki podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego mówił zaś; Ten atak był testem, który zafundowała nam Federacja Rosyjska. Miał dotyczyć odporności społeczeństwa, stabilności urzędów w państwie, ale także testem umiejętności sojuszniczych. Odnoszę wrażenie, że ten test jako Polska zdaliśmy, natomiast jest też wiele rzeczy, które powinniśmy wykonać. Ta Rada ma właśnie służyć tego typu rozwiązaniom. Dodał również, że; Pierwszym naszym obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa ludności cywilnej. To się stało dzięki naszej kadrze Wojska Polskiego. Ten zdany test był możliwy także dzięki jedności klasy politycznej: prezydenta i rządu — wskazał dalej. Prowadzący nie szczędzili ostrych słów krytyki wobec polityków koalicji rządzącej, którzy – ich zdaniem – zamiast działać, „analizują i przygotowują koncepcje”. „Na Boga, 20 miesięcy to wystarczająco dużo czasu, żeby pojechać do Ukrainy i sprawdzić, co działa” – dodawał Tomasz Sekielski. Bartek Węglarczyk zwraca uwagę na skalę zagrożenia: „Z 19 dronów zestrzeliliśmy cztery. Wyobraźmy sobie, że to były samoloty. To nie świadczy najlepiej o naszej gotowości”. W odcinku nie zabrakło też refleksji nad dezinformacją, politycznym wykorzystywaniem zagrożenia oraz absurdami systemu alarmowego. „Syreny wyją z tylu różnych powodów, że nikt już nie wie, co oznaczają. Nawet były minister obrony przyznał, że nie wie, jak działa system alarmowy w Polsce” – zauważa Bartosz Węglarczyk. Zapraszamy na kolejny odcinek Naczelnych oraz zachęcamy do oglądania podcastu w każdy poniedziałek o godz. 19.00 na stronie Onetu, a także słuchania w aplikacji Onet Audio. Zapraszamy również do pisania do Naczelnych na adres naczelni@onet.pl.
W tym odcinku „SOWINKY Podcast” rozmawiam z Marcinem Zielińskim o tym, jak utrzymać uzdrowienie i nie pozwolić, by zostało skradzione.Bóg nie zabiera swoich darów, ale przeciwnik zrobi wszystko, żeby nas od nich odciągnąć...Z Marcinem wchodzimy w bardzo praktyczne tematy:- jak współpracować z łaską na co dzień,- co robić, gdy przychodzą pierwsze wątpliwości i pokusy,- jak rozeznawać i zatrzymywać się przy Panu (św. Ignacy),- dlaczego styl życia i codzienne nawyki mają znaczenie,- oraz jak modlitwa i świadectwo innych mogą umocnić naszą wiarę.Marcin dzieli się też konkretnymi historiami – o uzdrowieniach, o zwycięstwie nad nałogiem, o tym, jak Pan prowadził ludzi przez trudności do pełni życia. To rozmowa, która zachęca, by nie żyć tylko chwilą „euforii” po modlitwie, ale iść dalej – z Bożą łaską i własną odpowiedzią.
Adam Bielan podkreśla, że wizyta Karola Nawrockiego w Białym Domu ma ogromną wagę symboliczną: „to pierwszy przywódca regionu, który odbędzie długie, bilateralne rozmowy z Donaldem Trumpem”. Prezydent Karol Nawrocki już 3 września spotka się w Waszyngtonie z Donaldem Trumpem. To pierwsza podróż zagraniczna nowego prezydenta i – jak podkreśla europoseł Adam Bielan – jedno z najszybciej zorganizowanych spotkań w Białym Domu w historii.Nie przypominam sobie przypadku, by nowo wybrany prezydent, krócej niż miesiąc po zaprzysiężeniu, odbywał wizytę u prezydenta Stanów Zjednoczonych. To ogromne osiągnięcie i dowód, jak wielką wagę mają relacje polsko-amerykańskie– mówi polityk PiS.Bezpieczeństwo EuropyZdaniem Bielana głównym tematem rozmów będzie bezpieczeństwo Europy i Polski, w tym przyszłość obecności wojsk amerykańskich na kontynencie.Bez zaangażowania USA bylibyśmy znacznie mniej bezpieczni. Dziś w Europie stacjonuje około 100 tysięcy amerykańskich żołnierzy, w tym 20 tysięcy wysłanych dodatkowo po agresji Rosji na Ukrainę. Istnieją obawy, że ta liczba zostanie zmniejszona w związku z przygotowaniami Stanów Zjednoczonych do obrony Tajwanu. Nam zależy, by Polska i Rumunia – kraje kluczowe dla wschodniej flanki NATO – utrzymały jak największą obecność wojsk USA– podkreśla europoseł.Relacje gospodarczePodczas wizyty w Białym Domu poruszona ma być także kwestia współpracy gospodarczej, w tym rozwój energetyki jądrowej w Polsce. Bielan przypomina, że amerykański projekt budowy elektrowni atomowej Westinghouse utknął w miejscu, a koreański inwestor wycofał się z drugiego projektu.To efekt bierności obecnego rządu Donalda Tuska, który wstrzymuje kluczowe dla konkurencyjności Polski inwestycje infrastrukturalne– ocenia.Wyróżnienie NawrockiegoPrezydent Nawrocki będzie pierwszym przywódcą z Europy Środkowo-Wschodniej, który odbędzie długie, bilateralne rozmowy z Donaldem Trumpem. Jak dodaje Bielan, to ważny sygnał także dla krajów bałtyckich obawiających się rosyjskiej agresji.Podczas wizyty prezydenta Nawrockiego w Waszyngtonie ważny będzie także kontekst regionalny. Będzie on pierwszym przywódcą z naszego regionu, który odbędzie długie, bilateralne rozmowy z prezydentem Trumpem. To ważne z punktu widzenia krajów bałtyckich, które obawiają się zarówno agresji militarnej, jak i hybrydowej ze strony Rosji. Trwają manewry rosyjsko-białoruskie przy granicach, co budzi duży niepokój w Wilnie, Rydze czy Tallinnie – i oczywiście będzie tematem rozmów– powiedział.Wizyta w Waszyngtonie zakończy się briefingiem prasowym, a następnie delegacja uda się do Rzymu, gdzie prezydent spotka się z premier Włoch Giorgią Meloni i papieżem Leonem XIV.
Kobieta koronowana na króla. To zdarzyło się tylko dwa razy w historii Polski - u zarania oraz przy zmierzchu ery Jagiellońskiej. W pierwszym przypadku wszystko było przygotowane, w drugim – wydarzeniami poniekąd rządził przypadek, a także emocje. Jak doszło do koronacji Anny? Czy miała realną władzę? Czy rzeczywiście, jak mówiło wielu, nie nadawała się na władcę i była tylko marionetką na zmieniającej się scenie politycznej? Dlaczego w naszej historii odegrała tak niebagatelną rolę? Anna była córką króla Zygmunta Starego oraz siostrą ostatniego władcy z dynastii Jagiellonów, Zygmunta Augusta. Jej najstarsza siostra Izabela została królową Węgier. Kolejna siostra, Zofia, wyszła za księcia Brunszwiku-Wolfenbüttel. Najmłodsza z rodzeństwa Katarzyna została królową Szwecji. Anna miała jeszcze długo pozostać jedyną niezamężną jagiellońską królewną.Gdy w 1572 roku Zygmunt August zmarł bezpotomnie. Zgodnie z ustawami wydanymi jeszcze przez Zygmunta Starego, odtąd król miał być wybierany przez szlachtę na wolnej elekcji. Pierwszym elekcyjnym władcą był Henryk Walezy. Możnowładcy chcąc zacieśnić więzy między nowym królem a starą dynastią, postanowili wydać Jagiellonkę za Walezego. Jednak młody król odkładał ślub ze starszą o dwadzieścia osiem lat królewną na później. W końcu uciekł z Rzeczypospolitej, by sięgnąć po koronę Francji. Szlachta, rozczarowana cudzoziemcem, który wzgardził ich krajem, postanowiła, że tym razem wybierze króla-rodaka. Królem tym miała być Anna. Ponieważ jednak wciąż nie uważano, że kobieta może rządzić, postanowiono, że Jagiellonka poślubi księcia siedmiogrodzkiego Stefana Batorego. Batory i Anna najpierw zawarli małżeństwo, a następnie na ich głowach spoczęły korony. Od tego momentu, aż do swojej śmierci to on dzierżył realną władzę. Ale to Anna została wybrana królem przez szlachtę, a Batory w monarchię się wżenił.O Annie Jagiellonce w podcaście z serii „1000 lat. Prześwietlenie” opowie Łukasz Starowieyski. Jego gościem jest dr Anna Ziemlewska z Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Simone Bellotti nie zdradza żadnych tajemnic przed swoim debiutanckim pokazem dla Jil Sander podczas tygodnia mody w Mediolanie we wrześniu tego roku, buduje jednak przed nim odpowiednią atmosferę. W nagraniu, którym podzielił się wyłącznie z magazynem „Vogue”, nowy dyrektor kreatywny domu mody pokazuje swoje upodobanie do lirycznej powściągliwości i poważną obsesję na punkcie dźwięku. Dźwięku, który nie ma nic wspólnego z mainstreamem, bo Bellottiemu najbliżej do niskich częstotliwości muzyki aural techno – immersyjnej, nastrojowej, pulsującej. Czy to też jego wizja nowego rozdziału w historii marki? Autorka: Tiziana Cardini Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/simone-bellotti-dzieli-sie-swoim-pierwszym-projektem-dla-domu-mody-jil-sander-digitalsyndication
Spotkanie: Marcin Pietraszewski i Dariusz Kortko.
#polacy #polska #naród #władza #prezydent #Bóg #troska #modlitwa #partia #kandydat #polityka #zaangażowanie #shorts Zacznij wspierać ten kanał, a dostaniesz te bonusy: https://www.youtube.com/channel/UCUZ9x49ZuhZt1QVJafMy5rA/join
W 1975 roku Polacy w Australii na antenie Radia SBS usłyszeli głos śpiewaka operowego śp. Józefa Drewniaka. 50 lat temu polski program radia SBS był jednym z pierwszych programów wyemitowanych w języku innym niż angielski. Część 3.
Pierwszym polskim głosem, który w 1975 roku w Australii usłyszeli Polacy na antenie Radia SBS był Józef Drewniak. Były śpiewak operowy stał sie głosem Polaków i głosem dla Polaków w Australii. 50 lat temu polski program radia SBS był jednym z pierwszych programów wyemitowanych wówczas w języku innym niż angielski. Część 2.
Pierwszym polskim głosem, który w 1975 roku w Australii usłyszeli Polacy na antenie Radia SBS był Józef Drewniak. Były śpiewak operowy stał sie głosem Polaków i głosem dla Polaków w Australii. 50 lat temu polski program radia SBS był jednym z pierwszych programów wyemitowanych wówczas w języku innym niż angielski. Część 1.
Korona Himalajów i Karakorum to 14 najwyższych gór świata, sięgająych ponad 8 tys. metrów nad poziom morza. Pierwszym człowiekiem na świecie, któremu udało się zdobyć każdy z tych szczytów był Reinhold Messner, któremu zajęło to 16 lat. Pierwszym Polakiem z takim sukcesem był Jerzy Kukuczka, który ukończył swoją koronę w 8 lat. Tymczasem pierwsza Polska dokonała tego wyczynu w zaledwie 3 lata. W tym odcinku „Półki z książkami” Anna Sobańda rozmawia z Dorotą Rasińską – Samoćko himalaistką, autorką książki „Speed Lady. Moja korona Himalajów i Karakorum”. Jak udało jej się postawić stopę na 14 ośmiotysięcznikach w tak krótkim czasie, w dodatku bez wsparcia sponsorów i dużych wypraw narodowych? Co czuła, gdy jeden jedyny raz musiała zawrócić tuż przed szczytem? Jak reaguje, kiedy na szlaku mija ciała wspinaczy, którzy zostali w górach na zawsze? Ile kosztuje wejście na Everest? Jak polityka potrafi krzyżować plany wspinaczom i dlaczego Wikipiedia odmówiła jej notki biograficznej? Zapraszamy do słuchania.
Pierwszym tworzywem sztucznym był celuloid. Wynaleźli go bracia Hyatt, a kierował nimi lęk, że na świecie zabraknie… kości słoniowej, a więc klawiszy do fortepianów, kul bilardowych i innych przedmiotów codziennego użytku. Kiedy powstały inne sztuczne polimery, ludzkość zachłysnęła się plastikiem. Lekki, wytrzymały materiał, któremu można nadać dowolny kształt – to był przełom w wielu dziedzinach. – Plastik dla materiałoznawcy jest tak naprawdę cudownym materiałem – opowiada dr hab. inż. Sandra Paszkiewicz, prof. Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technicznego.***Linki do serialu "Próg bólu" na Spotify - https://open.spotify.com/show/3rje2tJUupXjc7epjAchHCna Apple Podcasts - https://podcasts.apple.com/us/podcast/próg-bólu/id1806094116na TOK FM - https://audycje.tokfm.pl/premium/promo/progbolurn***Rozmawiamy dziś o „klasycznym” plastiku z ropy i możliwościach jego zastąpienia. No właśnie, bo pewnych spraw w tym zachwycie nie przewidziano: że plastik naprawdę będzie BARDZO wytrzymały, czyli będzie się niezwykle długo rozkładał. Trudno było też wyobrazić sobie, jak bardzo masowe stanie się to rozwiązanie. – To, co nam najbardziej przeszkadza, to ilość opakowań, która jest wyrzucana i każdego dnia trafia na wysypisko śmieci – tłumaczy prof. Paszkiewicz. Czyli największym problemem jest plastik jednorazowy i to, że wiązania między cząsteczkami węgla są w plastiku tak silne, że nie rozłożą ich żadne bakterie. Część potrafimy zrecyklować (ale robi się przez to droższy, a więc mniej popularny wśród konsumentów), część podlega tzw. recyklingowi energetycznemu (czyli jest spalana, by odzyskać energię – w profesjonalnych spalarniach z filtrami itd., nie w domowych piecach!). Stąd próby stworzenia alternatywy. Najbardziej popularną jest PLA, czyli polilaktyd, biodegradowalny polimer tworzony np. z kukurydzy. Naukowcy eksperymentują z różnymi półproduktami: liśćmi palmowymi, awokado, trzciną cukrową, a nawet syropem klonowym. Kluczowe, by półprodukt był pełen cukru. – Wszędzie, gdzie jest cukier, można by przerobić [na biopolimer], tylko trzeba by zobaczyć, na ile ta produkcja jest wydajna – opowiada materiałoznawczyni. Bo na razie potrzebnych jest 10 ton ziarna kukurydzy, żeby wyprodukować tonę polilaktydu. Do tego trzeba doliczyć koszty wody, środków ochrony roślin, transportu itd. – Ropa naftowa może być na razie niestety bardziej ekologiczna od kukurydzy – wskazuje prof. Paszkiewicz. Ale nie można składać broni: – Chcemy uzyskać taki materiał, który byłby i barierowy, i się rozkładał. I nad tym pracuje m. in. prof. Paszkiewicz razem ze swoim zespołem.Naukowczyni wskazuje też, że trzeba lepiej dobierać opakowania do produktów. – Jeżeli dany materiał dość szybko się rozkłada, to dajmy go do produktów spożywczych, które mają krótki termin przydatności. A nie polistyren, który rozkłada się przez 600 lat, wykorzystujemy do zapakowania serka wiejskiego, którego termin ważności mija po kilku tygodniach.Odcinek powstał w Szczecinie, w ramach XIV. podróży Radia Naukowego. Podróże są możliwe dzięki wspierającej nas społeczności Patronek i Patronów. Tutaj możecie do nich dołączyć: https://patronite.pl/radionaukowe#współpraca
Po prawie 16 latach swojego istnienia Forumogadka odhacza kolejne osiągnięcie na swojej bucket-liście. Objęliśmy patronatem medialnym polskie wydanie książki Jasona Schreiera pod tytułem Play Nice - Powstanie, Upadek i Przyszłość Blizzarda. Do premiery jeszcze chwila, ale już dziś co nieco o niej opowiemy. Bo możemy! A jeśli Was zainteresuje to znajdziecie ją pod tym adresem: https://bit.ly/forumogadka-playnice W co graliśmy Wreckfest 2 33 Immortals Assassin's Creed Shadows Forumogadka to podcast poświęcony szeroko pojętej elektronicznej rozrywce w ujęciu odrobinę mniej poważnym i zdecydowanie mniej profesjonalnym. Od graczy dla graczy. Regularnie, bo co dwa tygodnie, w każdą sobotę późnym popołudniem możesz posłuchać nowego odcinka poświęconego nowinkom branżowym, recenzjom gier i wszystkim innym tematom, o które potkniemy się w naszych rozmowach. Więcej Forumogadki na: Stronie WWW: https://forumogadka.pl iTunes: https://itunes.apple.com/pl/podcast/forumogadka/id328575115?mt=2 YouTube: https://youtube.com/Forumogadka Facebooku: https://facebook.com/Forumogadka Twitterze: https://twitter.com/forumogadka Spotify: https://open.spotify.com/show/0WJl8GgTBW4PxavSzykiOz?si=_s2hSy9vQ6W6lBhC8nsc8A Discord: https://discord.gg/tmxNSf8BYS RSS: https://forumogadka.pl/rss Pytania, uwagi i groźby należy kierować pod adres: kontakt@forumogadka.pl Sat, 22 Mar 2025 19:08:43 GMT
Napisano na ten temat mnóstwo książek, nakręcono wiele filmów. Wiemy, że już starożytni Grecy spoglądali w gwiazdy i zastanawiali się, czy gdzieś są inne światy takie jak nasz. W XVII wieku Galileusz opisał góry na Księżycu takim językiem, jakim opisuje się fizyczność Ziemi, a Johannes Kepler wyobrażał, jak mogą wyglądać mieszkańcy Księżyca biorąc pod uwagę jego ekstremalne warunki (wg. Keplera, księżycowe istoty musiały być ogromne). Długo wierzono też w istnienie sztucznie przekopanych kanałów ma Marsie, rysowano ich mapy.Marzymy o życiu na innych planetach i zastanawiamy się, czy istnieje życie na którejś poza naszą. – Ja myślę, że życie jest powszechne – mówi prof. Ewa Szuszkiewicz z Instytutu Fizyki Uniwersytetu Szczecińskiego, współzałożycielka i koordynatorka Ogólnopolskiego Centrum Zaawansowanych Badań w Zakresie Astrobiologii i Dziedzin Pokrewnych CASA* oraz przewodnicząca Sekcji Astrobiologii i Medycyny Kosmicznej w Komitecie Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.Pierwszym obiektem zainteresowania naukowców był naturalnie najbliższy nam Księżyc. Znamy go już na tyle dobrze, że jesteśmy pewni: życia tam nie ma. Więcej znaków zapytania jest przy Marsie. Na jego powierzchni nie znaleziono śladów życia, ale wiadomo, że dawniej był podobny do Ziemi, miał oceany i atmosferę. Ostatnie misje wykryły na Marsie fluktuacje metanu, który może pochodzić od istot żywych, ale może też powstawać w wyniku procesów geologicznych. Do odkrycia jest jeszcze dużo, więc wciąż wysyłamy nowe misje. – Po pierwsze możemy znaleźć ślady dawnego życia, a po drugie może w dalszym ciągu istnieć życie, ale pod powierzchnią – opowiada prof. Szuszkiewicz. Wielkim przełomem może być planowana na 2028 rok misja MSR (Mars sample-return), która ma sprowadzić na Ziemię próbki powierzchni Marsa.Uwagę astrobiologów przykuwają też lodowe księżyce gazowych olbrzymów. Jesteśmy niemal pewni, że pod lodem na Europie, Ganimedesie i Kallisto – księżycach Jowisza – ukrywają się oceany. Może więc tam? Mikroorganizmy bezpiecznie ukryte pod warstwą lodu? Śledźcie misję JUICE Europejskiej Agencji Kosmicznej!Z kolei bezzałogowa sonda Cassini-Huygens (NASA, ESA, ASI) zbadała atmosferę Tytana, lodowego księżyca Saturna. Okazało się, że jego atmosfera jest podobna do Ziemi, składa się głównie z azotu. Na Tytanie występują też morza, jeziora i rzeki, choć nie płynie w nich woda, a ciekłe węglowodory, głównie metan. Brzmi ekstremalnie? – Znamy bardzo dużo mikroorganizmów tutaj na Ziemi, które żyją w ekstremalnych warunkach – wskazuje prof. Szuszkiewicz.Co z życiem poza Układem Słonecznym? Jeśli jest, to prawdopodobieństwo, że się z nim zetkniemy, jest niewielkie. Łatwo się minąć w tym ogromie. Nie znaczy to, że się poddajemy. Szykowana przez ESA misja Ariel ma stworzyć katalog atmosfer planet pozasłonecznych. Potrzebujemy więcej danych: jakie atmosfery są we Wszechświecie najczęstsze, jakie występują bliżej swoich słońc, a jakie dalej, jakie przy gwiazdach w wieku naszego Słońca, a jakie przy innych. Uzbrojeni w te statystyki, będziemy lepiej wiedzieli, gdzie szukać.W odcinku usłyszycie też, dlaczego astrobiologów interesuje Wenus, choć padają na niej deszcze z kwasu siarkowego, po co polscy naukowcy wyślą na orbitę drożdże i dlaczego raczej nie warto wiązać nadziei z życiem opartym na krzemie. To fascynujący odcinek, słucha się go jak baśni, a to wszystko badania i nauka, kochani!Odcinek powstał podczas XIV. podróży Radia Naukowego, tym razem zawitaliśmy do Szczecina.Artykuł m. in. dr Janusza Pętkowskiego wspominany pod koniec odcinka: https://arxiv.org/abs/2401.07296
Katarzyna Janowska zaprasza na nowy odcinek programu "Rezerwacja". Bartek "Fisz" Waglewski opowie o płycie “25” - Fisz Emade Tworzywo. Muzycy świętują ćwierć wieku od debiutu na polskiej scenie muzycznej. Łukasz Palkowski i Grzegorz Palkowski odkrywają kulisy powstawania serialu "Kibic". Bracia współpracowali przy nowej produkcji, która jest hitem na platformie streamingowej. Zapraszamy także na relację z próby medialnej spektaklu "Laguna" w reżyserii Pawła Sakowicza. To najnowsza premiera w TR Warszawa. Trwa plebiscyt O!lśnienia 2025. To Nagrody Kulturalne Onetu i m. st. Warszawy. Głosować można do 24 lutego 2025 r. na stronie: olsnienia.onet.pl. Gala O!lśnień odbędzie się w sobotę, 1 marca w Warszawie, w Nowym Teatrze. Transmisja o godz. 20:00 na stronie głównej Onet.pl i w TVP Kultura. Partnerem i współorganizatorem nagród jest Miasto Stołeczne Warszawa.
Po pierwszym odcinku wiesz już, jak powinniśmy postrzegać pieniądze według Boga. W drugiej części tego szkolenia, dowiesz się więcej o dziesięcinie i o tym, jak również w dziedzinie finansów postawić Boga na pierwszym miejscu. Wesprzyj nas: https://patronite.pl/lifepodcast
Jakie były pierwsze decyzje Trumpa? Jakie są nominacje? Jakie są zapowiedzi w sprawie Ukrainy? Czy są informacje odnośnie nowego ambasadora w Warszawie? Jacy przywódcy państw pojawili się na inauguracji? Na te pytania odpowiada Mateusz Piotrowski, PISM. Zapoznaj się z trendami rynkowymi na 2025 rok według OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwarty Mecenasi programu: Novoferm: https://www.novoferm.pl/ Zamów książkę Igora Janke: https://patronite-sklep.pl/produkt/sila-polski-igor- janke/ https://patronite.pl/igorjanke ➡️ Zachęcam do dołączenia do grona patronów Układu Otwartego. Jako patron, otrzymasz dostęp do grupy dyskusyjnej na Discordzie i specjalnych materiałów dla Patronów, a także newslettera z najciekawszymi artykułami z całego tygodnia. Układ Otwarty tworzy społeczność, w której możesz dzielić się swoimi myślami i pomysłami z osobami o podobnych zainteresowaniach. Państwa wsparcie pomoże kanałowi się rozwijać i tworzyć jeszcze lepsze treści. Układ Otwarty nagrywamy w https://bliskostudio.pl
Nowy termin spotkania rządu z KE. Sobkowiak w Radiu ZET: W pierwszym tygodniu lutego
27 grudnia obchodzimy Narodowy Dzień Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Dokładnie 106 lat temu w Poznaniu wybuchło powstanie, które nie dość, że zakończyło się zwycięstwem Polaków, to doprowadziło do włączenia Wielkopolski w granice odrodzonego państwa polskiego. Pierwszym - głównym i formalnym - dowódcą zrywu był gen. Stanisław Taczak, o którym napisano już wiele. Inżynier, społecznik, wojskowy. A jakim dziadkiem był generał? O tym rozmawiamy z jego wnukiem Jerzym Gogołkiewiczem.
✅ Nutrity w 100% naturalne suplementy od Tradera 21: https://bit.ly/GKNutrity Wpisz KOD „AGENT”
Pierwszym gościem programu jest Arkadiusz Pączka, wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich, z którym rozmawiamy o zapisach specustawy powodziowej dotyczącej przedsiębiorców. W drugiej części przenosimy się do Łodzi, gdzie odbywa się Kongres Nowej Mobilności. Macieja Gisa z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności pytamy o to kiedy "nowa mobilność" stanie się normalnością? Sponsorem odcinka jest bank BNP Paribas
Z Michałem Danielewski, redaktor naczelnym oko.press, rozmawiamy o pierwszym, pewnym kandydacie w wyścigu o fotel prezydencki. Konfederacja jako swojego kandydata wskazała Sławomira Mentzena. Z redaktorem Danielewskim rozmawiamy o przyszłorocznych wyborach prezydenckich i giełdzie nazwisk jaka się obecnie odbywa w mediach.
Nowe technologie stały się nieodzownym elementem naszego życia, dlatego nie należy się ich obawiać, tylko oswajać. Pierwszym krokiem jest edukacja, drugim wybór - co z tego biorę dla siebie? W czym chcę, aby wyręczyła mnie sztuczna inteligencja? W rozmowy z Jowitą Michalską posłuchacie o trendach na rynku pracy i najważniejszych obszarach, w które ingerują nowe technologie. Dowiecie się jak przeciwdziałać polaryzacji i mieć wpływ na dalsze losy naszego społeczeństwa. MONTAŻ ODCINKA: Eugeniusz Karlov www.instagram.com/lilg1g1/