POPULARITY
Categories
Posłanka do Parlamentu Europejskiego Małgorzata Gosiewska przytacza szereg wspomnień z zimy 2022 r. po napaści Rosji na Ukrainę. Szczególnie porusza obraz pożegnania żołnierza z rodziną na granicy.
Daria Krasovskaia – urodzona w Petersburgu była radna miejska (2019–2023), dziś doktorantka Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu – opowiada o presji, która zmusiła ją do wyjazdu z Rosji, oraz o tym, jak zmieniło się rosyjskie społeczeństwo w czasie wojny.„Jeśli nie wyjadę wtedy, później może to już nie być możliwe”Decyzja o emigracji nie była nagła. Jak podkreśla, podobną sytuację przeżywali wszyscy liberalni deputowani w Petersburgu.„Większość z nas nie mogła wyjechać z dnia na dzień – mieliśmy rodziny, zobowiązania, dokumenty do uporządkowania. W moim przypadku była to decyzja, którą podejmowałam stopniowo”.We wrześniu 2022 roku opuściła Rosję w pośpiechu. Już w maju otrzymała sygnał, że wobec osób o jej poglądach może zostać wszczęte postępowanie.„Wiedziałam, że trwa dochodzenie, że jesteśmy pod stałą obserwacją. Miałam świadomość, że jeśli nie wyjadę wtedy, później może to już nie być możliwe”.Powodem była jej publiczna postawa wobec wojny.„Każdy deputowany czy osoba publiczna, która oficjalnie nie popierała wojny albo wypowiadała się przeciwko niej, mogła stać się przedmiotem postępowania”.W jej 20-osobowej radzie tylko dwie osoby miały podobne poglądy. Dziś oboje są na emigracji.Dwie fale emigracjiKrasovskaia wyróżnia kilka fal wyjazdów z Rosji po 24 lutego 2022 roku.Pierwsza – polityczna – objęła działaczy i osoby związane z opozycją, m.in. środowiska skupione wokół Fundacji Walki z Korupcją Aleksieja Nawalnego. Druga była efektem mobilizacji.„Wyjeżdżali nie tylko mężczyźni, ale całe rodziny. Nie chodziło wyłącznie o sprzeciw wobec wojny, lecz o niechęć do udziału w niej”.Szacunki mówią nawet o dwóch milionach emigrantów, choć część z nich wróciła z powodu problemów z legalizacją pobytu. Władze wykorzystały wyjazdy propagandowo.„Propaganda była prowadzona na szeroką skalę, aby przekonać Rosjan pozostających w kraju, że emigranci są zdrajcami”.70 proc. poparcia – ale dla czego?Najczęściej zadawane pytanie dotyczy realnego poparcia dla wojny. Dane niezależnego Centrum Lewady pokazują około 70 proc. deklarowanego poparcia dla działań rosyjskich sił zbrojnych.„Jeśli spojrzymy na liczby dosłownie, to jest to prawda. Ale dużo zależy od interpretacji danych”.Jak tłumaczy, w rosyjskiej kulturze armia jest symbolem tożsamości narodowej i historycznych zwycięstw.„Wiele osób odpowiada raczej na pytanie: ‘Czy jesteś za swoim krajem, czy przeciw niemu?', niż ‘Czy popierasz wojnę?'”.Co więcej, nawet wśród osób krytycznych wobec władzy około 55 proc. deklaruje poparcie dla armii. W Moskwie wskaźnik ten sięga około 80 proc.Jednocześnie rośnie poparcie dla rozmów pokojowych – ale nie za wszelką cenę. W styczniowym badaniu 60 proc. respondentów opowiedziało się raczej za eskalacją niż za ustępstwami.„Wielu Rosjan chce pokoju, ale na własnych warunkach – takiego, który pozwoli zachować poczucie zwycięstwa i godności narodowej”.Tożsamość narodowa silniejsza niż strachZdaniem naszej rozmówczyni kluczowym czynnikiem jest dziś tożsamość narodowa.„Wielu ludzi jest gotowych czekać, znosić trudności i żyć w mniej komfortowych warunkach, jeśli wiąże się to z poczuciem, że ich kraj jest silny i że ‘wygrywa'”.Co zaskakujące, nawet osoby niepopierające wojny deklarują wzrost dumy narodowej. To – jak podkreśla – może być zjawisko niebezpieczne w przyszłości.Rosja, Europa i Polska w oczach RosjanPo wybuchu wojny niechęć wobec Zachodu wzrosła. Obecnie widać jednak różnicowanie postaw wobec USA i Europy.„Stany Zjednoczone zaczynają być postrzegane oddzielnie od Europy, a nastawienie do Ameryki stopniowo się poprawia”.W przypadku Europy nastroje się pogarszają. Wśród państw postrzeganych najbardziej negatywnie – obok Ukrainy – wymieniane są Niemcy i Polska.„Wynika to z tego, że oba te państwa regularnie i publicznie mówią o swoim wsparciu dla Ukrainy”.Emigranci: mniej wiary w rewolucjęRosyjscy emigranci również są dziś podzieleni. Początkowa wiara w szybkie osłabienie władzy Putina ustąpiła realizmowi.„Coraz więcej osób uznaje, że w obecnych warunkach w Rosji nie jest możliwa rewolucja – przede wszystkim dlatego, że ludzie się boją”.Mimo to środowiska liberalne próbują działać z zagranicy: zabiegają o wsparcie europejskich rządów, o bezpieczne ścieżki wyjazdu dla przeciwników wojny i o utrzymanie kontaktu z Rosjanami w kraju.„Robimy co możemy, żeby promować nasz opór i zapewniać dostęp do informacji ludziom, którzy są w kraju”.
W rozmowie na antenie prof. Maria Jolanta Olszewska podkreślała, że wizerunek Kazimierz Przerwa-Tetmajer jako poety schyłku i melancholii jest dziś zbyt jednostronny. – „Kazimierz Przerwa-Tetmajer został wpisany w taki schemat poety dekadenta, schyłkowca, którego wiersze są przepełnione melancholią. A w rzeczywistości można powiedzieć, że Kazimierz Przerwa-Tetmajer czeka na swoje odkrycie” – zaznaczyła literaturoznawczyni.Nie tylko „Koniec wieku XIX”Tetmajer urodził się w 1865 roku w Ludźmierzu, w rodzinie o silnych tradycjach patriotycznych. Był absolwentem Liceum św. Anny w Krakowie i Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. – „To nie był dyletant. Był człowiekiem oczytanym, znającym języki, związanym z Wiedniem” – przypomniała profesor.Choć powszechnie kojarzony jest z dekadenckim manifestem „Koniec wieku XIX”, jego dorobek obejmuje osiem serii poetyckich, a także prozę, dramat i eseistykę. Wśród najważniejszych utworów Olszewska wymieniła m.in. „Melodię mgieł nocnych”, „Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej” czy „Anioł Pański”.– „W te tomy wchodzą te najważniejsze wiersze, jak ‘Koniec wieku', dzisiaj znany jako ‘Koniec wieku XIX', manifest dekadentyzmu. (…) Ale też przecież mamy wiersze, które wchodzą w krąg poezji tatrzańskiej” – podkreśliła.Poeta Tatr i wielkiej miłościSilny związek z Tatrami był jednym z najważniejszych doświadczeń pisarza. Tetmajer był aktywnym taternikiem, zdobywał szczyty i wędrował z Klimkiem Bachledą. Jego nazwisko nosi nawet przełęcz pomiędzy Gerlachem a Zachodnim Gerlachem.Owocem tej fascynacji były m.in. „Na skalnym Podhalu” oraz „Legenda Tatr”. Profesor przypomniała również o jego liryce miłosnej: – „Nikt tak chyba od takiej strony erotycznej nie ujął tych wątków. (…) ‘Lubię, kiedy kobieta' to jest taki wręcz wiersz kultowy”.Dramaturg i satyrykTetmajer był także autorem dramatów, m.in. „Zawiszy Czarnego”, który wywarł wpływ na Stanisława Wyspiańskiego. – „Ten Zawisza Czarny, czyli rycerz i ta scena z poetą, to jest scena inspirowana dramatem Kazimierza Przerwy-Tetmajera” – zaznaczyła Olszewska.W jego dorobku znalazły się również powieści, w tym „Koniec epopei” oraz satyryczny „Romans Panny Opolskiej z Panem Główniakiem”, który – jak mówiła profesor – „nie ustępuje powieściom Gombrowicza”.Tragiczny finałOstatnie lata życia poety naznaczone były chorobą i biedą. – „Zmarł na raka przysadki mózgowej. Zmarł właściwie z nędzy, w opuszczeniu. I gdyby nie dobra wola społeczeństwa polskiego, on by umarł z głodu” – mówiła profesor.Początkowo pochowany na Powązkach, dziś spoczywa na zakopiańskim Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku – symbolicznie w miejscu, które ukochał najbardziej.Na zakończenie rozmowy prof. Olszewska wyznała. – „Chyba tym moim jednak ulubionym wierszem jest ‘Widok ze Świnicy do Doliny Wierch Cichej'” – przyznała.
Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy?*➤ ODWIEDŹ NASZ SKLEP: https://pozdrawiam.net/kategoria-produktu/podcastex/➤ WESPRZYJ PODCASTEX: https://patronite.pl/podcastex➤ POSTAW NAM KAWĘ: https://suppi.pl/podcastex________________Zapytania biznesowe: kontakt@podcastex.pl
W marcu 2020 roku 16-letnia Britney Ujlaky zaginęła po spotkaniu z przyjacielem. Początkowe poszukiwania nie przynosiły jasnych odpowiedzi, ale z czasem śledztwo przybrało nowy kierunek, odsłaniając kłamstwa i zdradę, które doprowadziły do tragedii.
W najnowszym odcinku wideokastu „Polityka o historii”: judaizm bez tajemnic, czyli jak wyglądały początki judaizmu. Nasz gość, prof. Łukasz Niesiołowski-Spanò, historyk starożytności, przybliża ze szczegółami, jak powstał judaizm. Rozmawiamy o tym, jak wyglądały dzieje Żydów i czy Stary Testament to na pewno najlepsze źródło wiedzy. Zastanawiamy się, jak wyglądał judaizm w czasach Jezusa, jaki był Bóg Izraela i co byśmy o nim wiedzieli, gdyby Biblia się nie zachowała. W rozmowie poruszamy takie wątki jak niewola babilońska, obrzezanie religijne jako znak odrębności, ale też narzędzia kontrolującego wspólnotę. Rozmawiamy też o tym, kiedy powstała Biblia i czy Biblia została zmieniona – a jeśli tak, to co to oznacza. Czy Biblia jest dziś wiarygodna? Z prof. Łukaszem Niesiołowskim-Spanò rozmawia Agnieszka Krzemińska, tygodnik „Polityka”.
W marcu 2023 roku, ponad 30 lat po śmierci ks. Franciszka Blachnickiego, Instytut Pamięci Narodowej ustalił, że założyciel Ruchu Światło-Życie został zamordowany. – W wyniku gry operacyjnej i działań operacyjnych wydziału 11 Departamentu I MSW – a więc komunistycznego wywiadu – w jego najbliższe otoczenie wysłano dwójkę zdeterminowanych, perfidnych i doświadczonych agentów komunistycznych służb – małżeństwo państwa Gontarczyków, którzy mieli ostatecznie zniszczyć księdza. Później nastąpiła śmierć i zabójstwo księdza Franciszka Blachnickiego. Wiemy już dzisiaj, że było to zabójstwo– mówił w 2023 roku ówczesny prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki O sprawie mówił w Poranku Radia Wnet dziennikarz Tomasz Szymborski. Tłumaczył, dlaczego przełom nastąpił dopiero po latach i co sprawiło, że pierwsze postępowanie zakończyło się fiaskiem.„Kilka lat temu zostało wszczęte drugie śledztwo Instytutu Pamięci Narodowej, gdyż pierwsze zostało brutalnie przerwane. Prokurator Skwara wszczął to śledztwo, zbulwersowany niedoróbkami, które doprowadziły do umorzenia pierwszego postępowania.”Zdaniem Szymborskiego kluczowym problemem pierwszego śledztwa były elementarne zaniedbania, których – jak podkreśla – nie powinien popełnić doświadczony prokurator.„Podczas pierwszego śledztwa doszło do kardynalnych, szkolnych błędów, które prokuratorowi z kilkudziesięcioletnim stażem nie powinny się zdarzyć.”Najpoważniejszym z nich był brak ekshumacji.„Prokurator Ewa Koj nie zrobiła podstawowej rzeczy. To znaczy nie ekshumowała ciała księdza Blachnickiego, który został zamordowany w Niemczech, a pochowany jest w Polsce, w sanktuarium Ruchu Światło-Życie.”Dopiero późniejsze ustalenia potwierdziły, że duchowny został otruty, choć – jak zaznacza rozmówca Radia Wnet – przedwczesne ujawnianie szczegółów toksykologicznych mogło utrudnić dalsze czynności.Szymborski przypomniał, że śmierć ks. Blachnickiego nastąpiła krótko po wizycie w jego ośrodku w Carlsbergu pary agentów PRL-owskiej Służby Bezpieczeństwa.„W jego pokoju pojawiła się para, która później okazała się agentami SB – Andrzej Gontarczyk pseudonim ‘Jon' oraz Jolanta Gontarczyk-Lange, TW ‘Panna'. Wkrótce po tej wizycie ksiądz zmarł.”Początkowo niemiecki lekarz stwierdził zator płucny, jednak – jak wynika z późniejszych ustaleń – ta diagnoza była błędna. Wkrótce po śmierci duchownego agenci zostali ewakuowani do Polski, mimo że niemiecki kontrwywiad był już na ich tropie.Jednym z najbardziej kontrowersyjnych wątków pozostaje – według Szymborskiego – postawa współczesnych służb wobec śledztwa IPN.„Z moich informacji wynika, że Agencja Wywiadu nie chce współpracować z prokuratorami IPN. Myślę, że z bardzo prostego powodu – chroni swoją agenturę.”Dziennikarz wskazuje, że część agentów mogła zostać przejęta przez służby III RP.„Wszystko na to wskazuje, że Jolanta Lange została przejęta z całym dobrodziejstwem inwentarza przez służby III Rzeczpospolitej. I że nie działali sami – była cała logistyka i obsługa agentury, także w otoczeniu duchownych.”Rozmowa zeszła także na szerszy problem ciągłości aparatu bezpieczeństwa po 1989 roku i koncepcję tzw. „opcji zero”.„Ta sprawa pokazuje, że bez wyczyszczenia służb trudno mówić o suwerennym państwie.”Jednocześnie Szymborski studził postulaty radykalnych rozwiązań w obecnej sytuacji geopolitycznej.„Wyobraźmy sobie, co by się stało, gdyby dziś wprowadzono opcję zero, kiedy za wschodnią granicą trwa wojna. Być może najlepszym rozwiązaniem byłoby stworzenie instytucji równoległej, która stopniowo przejmowałaby zadania służb.”Zdaniem dziennikarza próby paraliżowania śledztwa nadal trwają – m.in. poprzez podsuwanie fałszywych tropów, które mają odciągać prokuratorów od kluczowych ustaleń. Mimo upływu niemal czterech dekad odpowiedzialność karna za zabójstwo ks. Blachnickiego wciąż nie została rozliczona. /fa
K2. Druga najwyższa góra świata i dla wielu ta najtrudniejsza. Niższa od Everestu, a jednak bardziej bezwzględna. W tym odcinku „Podcastu Historycznego” opowiadam pełną historię K2: od czasów, kiedy była jeszcze tylko literą i cyfrą na mapie, przez pionierów podchodzących pod ścianę w epoce wełny i skóry, aż po nowoczesną erę tłumu, mediów i wypraw „na styk”. To opowieść o ambicji, cenie, psychice i o tym, jak działa ryzyko w miejscu, gdzie nawet mały błąd potrafi urosnąć do rozmiaru katastrofy. To również historia z mocnym polskim nerwem: Kurczab, Kukuczka, Piotrowski, Rutkiewicz i nasza wieloletnia obsesja zimowego K2. Skąd się wzięła, jak wyglądała w praktyce?. W odcinku m.in.: - dlaczego K2 „nie wybacza” i jak wygląda mechanika ryzyka na ośmiotysięczniku - czym naprawdę jest Bottleneck i czemu tłum wysoko na górze to przepis na dramat - Styl Alpejski vs Styl Oblężniczy : dwie logiki wspinania, dwa różne światy - 1954: pierwsze zdobycie i pierwsza wielka wojna o prawdę - 1986: czarny sezon, kiedy burza zamienia grań w pułapkę - 2008: nowoczesna tragedia, presja okna pogodowego i „epoka tłumu” - Polskie zimowe wyprawy i finał: zimowe wejście na K2 w 2021 Timeline: 0:00 Intro 2:33 ROZDZIAŁ I: co to jest K2 i dlaczego „nie wybacza” 17:13 K2 kontra Everest 23:21 ROZDZIAŁ II: Pierwsi, którzy ją nazwali i pierwsi, którzy pod nią podeszli. (1892 - 1909 r.) 30:19 Jak zdobywa się K2? Co jest potrzebne. 37:52 Sprzęt na K2 44:23 Wyprawa Eckenstein-Crowley 1902 r. 48:19 Wyprawa księcia Abruzzi z 1909 r. 55:39 ROZDZIAŁ III: Amerykański sen i lekcja pokory; wyprawa 1938, tragedia 1939 i wyprawa 1953 r. 59:04 Wyprawa z 1939 r. i pierwsza tragedia 1:08:48 1953 r. i amerykańska ekspedycja Houstona 1:15:22 ROZDZIAŁ IV: Pierwsze zdobycie K2 w 1954 r. i wielka wojna o prawdę 1:27:05 ROZDZIAŁ V: Nowa epoka K2 i polski akcent. 1:32:30 Polacy – Wojownicy Lodu. Kurczab, Kukuczka, Rutkiewicz, Piotrowski… i wielu innych. 1:43:29 ROZDZIAŁ VI: Czarny sezon na K2 – lato 1986 r. 1:49:44 Lipiec 1986 r. na K2 1:54:33 Sierpień 1986 r. na K2 1:56:55 Tragedia 4-10 sierpnia 1986 r na K2. 2:02:09 Podsumowanie czarnego lata na K2 1986 r. 2:04:28 K2 w epoce tłumu; Drugi najczarniejszy sezon na K2 – 2008 r. 2:10:13 ROZDZIAŁ VIII: Polska Narodowa Zimowa Wyprawa na K2 2017/2018 r. 2:14:15 Początek Polskiej Narodowej ZimowWyprawa na K2 2017/2018 r. 2:19:56 Zmiana planów z Cesena na Abruzzi i samotna próba Denisa Urubki 2:24:26 Zakończenie polskiej zimowej wyprawy na K2 2:27:43 ROZDZIAŁ IX: Nowa Era: K2, media i polska klamra na nartach 2:31:34 K2 jako biznes; zjazd na nartach 2:35:18 Epilog: Sens Moja ksiażka „Historia dla Odważnych” – kup szybko i bezpiecznie na https://odwaga.alt.pl
Telewizja Republika ujawniła nagrania, z których wynika, że Wojciech B. ps. Biszkopt, jeden z funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa, w prywatnej rozmowie kierował groźby pod adresem dziennikarza Piotra Nisztora„Na nagraniach z początku 2024 roku, do których dotarliśmy, wprost opowiadał o planowanym morderstwie. Porwanie, połamanie nóg, polanie zwłok ropą, zamordowanie psów, to tylko niektóre słowa, które padały podczas rozmowy funkcjonariuszy SOP, jako zapowiedź działań przeciwko Piotrowi Nisztorowi”– opisywała stacja.W reakcji na ujawnione informacje SOP poinformowała, że złożyła zawiadomienie do prokuratury w związku z możliwością popełnienia przestępstwa.Zawieszono także funkcjonariusza, którego dotyczą zarzuty, oraz podjęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne. Służba twierdzi przy tym w komunikacie, że nie była wcześniej w posiadaniu materiałów dziennikarskich zawierających groźby, o których mówią media.Sprawę komentował w Poranku Radia Wnet Piotr Nisztor. Jak wyjaśniał na antenie, sama rozmowa została nagrana w lutym 2024 roku, a on sam zapoznał się z nią dopiero niedawno.Ja z tym nagraniem zapoznałem się całkiem niedawno. Samo nagranie pochodzi z lutego 2024 roku, czyli już z okresu rządów obecnej koalicji– mówił Nisztor, dodając, że do opinii publicznej trafiły jedynie wybrane fragmenty.Nie zdecydowaliśmy się na publikację całości nagrania. Ono zawiera bardzo wiele kwestii obyczajowych, które w mojej ocenie nie powinny znaleźć się w przestrzeni publicznej. Skupiliśmy się na wątkach kluczowych – na groźbach– dodał.Rozmowa, jak relacjonował dziennikarz, nie była bezpośrednią wymianą zdań z nim samym.Była to rozmowa trzech osób – podpułkownika SOP, kobiety oraz jego kolegi, biznesmena– wyjaśniał. Funkcjonariusz, o którym mowa, to Wojciech B., pseudonim „Biszkop”, wówczas członek zespołu ochronnego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.W dalszej części rozmowy Piotr Nisztor przedstawił szerszy kontekst sprawy, sięgający roku 2014. Wówczas – jako współpracownik „Wprost” – opublikował artykuł dotyczący handlarza bronią współpracującego z polskim przemysłem zbrojeniowym.Opisałem, że Pierre Dadak przez lata współpracował z Bumarem i sprzedawał polskie uzbrojenie za granicę. W styczniu 2012 roku leciał samolotem prezydenta Gambii, a ochronę zapewniali mu funkcjonariusze BOR, w tym Wojciech B.– mówił.Jak podkreślał, sprawa ta – mimo zapowiedzi postępowania wyjaśniającego – nie miała realnych konsekwencji służbowych.W mojej ocenie została zamieciona pod dywan. Wojciech B. bardzo szybko wrócił do normalnych zadań– zaznaczył. W kolejnych latach funkcjonariusz miał trafiać do ochrony m.in. Zbigniewa Ziobry, a po zmianie władzy ponownie do zespołu ochronnego Radosława Sikorskiego.Dziennikarz zwracał uwagę, że groźby z nagrania nie dotyczyły jego bieżącej pracy, a były związane z dawnymi publikacjami.Do momentu, kiedy to nagranie do mnie nie trafiło, tematu dla mnie osobiście nie było. Zajmuję się faktami, nie plotkami– podkreślał.Najpoważniejszy – jak mówił – jest fragment, w którym funkcjonariusz SOP zapowiada realizację gróźb po odejściu ze służby.Tam jasno pada stwierdzenie, że te groźby zostaną zrealizowane, gdy on odejdzie ze służby. I teraz jest ten moment, bo on właśnie odchodzi– relacjonował.W związku z tym Piotr Nisztor złożył zawiadomienie do prokuratury i pozostaje w kontakcie z policją.Prokuratura naprawdę profesjonalnie podeszła do sprawy. Nie chciałbym mówić o szczegółach ze względów bezpieczeństwa– zaznaczył. Zawiadomienie złożył również prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz, a osobne zawiadomienie – jak potwierdził Nisztor – przekazała także sama Służba Ochrony Państwa.Dziennikarz wyrażał jednocześnie wątpliwości co do tempa reakcji instytucji.Pytania do SOP trafiły w piątek, a jeszcze w poniedziałek – według moich informatorów – Wojciech B. normalnie pełnił służbę– mówił, dodając, że decyzja o zawieszeniu i odejściu funkcjonariusza zapadła dopiero później./fa
Są takie momenty, kiedy rada, by „wyprowadzić umysł na spacer”, brzmi jak szaleństwo i coś zbyt prostego, by mogło zadziałać. A jednak właśnie wtedy, gdy idziemy przed siebie i przez chwilę o niczym nie myślimy, zaczyna się dziać coś niezwykłego. Ten odcinek jest o takim właśnie „Wielkim Ach” – radości życia, która pojawia się, gdy przestajemy wszystko kontrolować.Ten odcinek podcastu to mój powrót do archiwum – do rozmowy z Beatą Pawlikowską, pisarką i podróżniczką, która od lat uczy nas, jak patrzeć na świat z uważnością. Sięgam po te archiwalne dźwięki, żeby ułożyć z nich opowieść o odnajdywaniu radości życia, którą nazywamy „Wielkim Ach”.Zanim zaczniemy cokolwiek komplikować, przyjmijmy jedną prostą definicję: radość życia to stan wewnętrznej zgody na własne istnienie. To moment, w którym codzienne chwile stają się źródłem zachwytu i wdzięczności, a my przestajemy mierzyć i optymalizować naszą rzeczywistość. To organiczny rezonans – punkt styku między nieskończonością świata a naszą własną obecnością. Beata przypomina, że takie „Ach” można poczuć zarówno w amazońskiej dżungli, jak i na spacerze przez las nad Biebrzą.Najbardziej porusza mnie w tej rozmowie proste zaproszenie: pójść przed siebie bez telefonu i bez sprawdzania wiadomości tuż po przebudzeniu. Kiedy idziemy wolniej, ośrodek strachu w mózgu się wycisza, a my zaczynamy patrzeć na świat bez uprzedzeń i bez pryzmatu tego, co już o nim wiemy. Można stanąć nad rzeką w gęstej mgle, słuchać szelestu deszczu i poczuć to arystotelesowskie zdumienie, że to wszystko po prostu jest. Pierwsze „Ach” oznacza wtedy poruszenie całego człowieka – ciała, emocji i myśli.W tym autorskim montażu archiwalnych myśli szukamy odpowiedzi na to, jak czuć się we własnej skórze po prostu dobrze. Bo kiedy idziemy przez życie wolniej, jesteśmy w stanie zobaczyć znacznie więcej. Nie było mnie, bo byłam. Zapraszam Cię do tego wspólnego spaceru.PS - thaumazein (gr. θαυμάζειν).To pojęcie fundamentalne dla całej zachodniej myśli, bo to właśnie w nim Platon i Arystoteles upatrywali początku wszelkiej filozofii. Nie jest to jednak zwykłe zdziwienie, jakie towarzyszy nam, gdy widzimy coś dziwnego na ulicy. Co kryje w sobie Twoje „Wielkie Ach” (Thaumazein)?Bezinteresowny zachwyt: To zdumienie, które nie szuka korzyści ani odpowiedzi „po co to jest”.Wstrząs egzystencjalny: Arystoteles uważał, że thaumazein to moment, w którym człowiek czuje się poruszony w całości – dotyka to jego ciała, emocji i myśli jednocześnie. To dokładnie to drżenie, o którym Beata Pawlikowska opowiada w kontekście mgły nad Biebrzą.Początek drogi: Zdziwienie rodzi pytania, a pytania rodzą wiedzę. Ale u źródeł zawsze stoi to „Wielkie Ach” – uznanie, że rzeczywistość nas przerasta i jest piękna w swojej nieprzeliczalności.#WielkieAch #BeataPawlikowska #RadośćŻycia #Uważność #Podcast #Archiwum #SpacerBezCelu #Biebrza@milka.malzahnvideo i zdjecia, i montaż - Miłka oraz Video by Joshua Woroniecki from PixabayVideo by XanhSen901 from PixabayVideo by agentluca from Pixabay________________________Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do mniefacebook: https://www.facebook.com/Milka.Malzahnmoja strona: https://www.milkamalzahn.plpodcasty: hRadio Białystok: https://www.radio.bialystok.pl/chilloutKawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmianpiękne wsparcie https://patronite.pl/milkamalzahn
W drugiej części rozmowy o historii czeskiego koncernu Škoda dochodzimy do momentu, w którym zaczął zajmować się tym, z czym jest kojarzony przez większość do dzisiaj - czyli produkcją samochodów. A działo się to wszystko w okresie międzywojennym. Właśnie upadek imperium Habsburgów i skurczenie się w związku z tym rynków zbytu wymusiło na koncernie zbrojeniowo-przemysłowym znaczne poszerzenie asortymentu.Tak jak i tydzień temu, tak i teraz przewodnikiem po historii koncernu, którego serce biło w Pilźnie, jest Karol Machi, historyk motoryzacji z wrocławskiego ośrodka Pamięć i Przyszłość. Z jego opowieści dowiecie się m.in. o tym, że nim Škoda zaczęła robić Škody, produkowała np. steampunkowe parowe śmieciarki. I że wejście na motoryzacyjny rynek, dzięki przejęciu firmy Laurin i Klement, wcale nie było takie łatwe.Jest też o tym, jak w promocji samochodów spod znaku oskrzydlonej strzały pomógł - powiedzmy - pierwowzór rajdu Paryż Dakar czy wyprawa Rapidem na przylądek Dobrej Nadziei i z powrotem. Zahaczamy też o inwestycje Škoda w przemysł lotniczy i wyjaśniamy, co ta marka ma wspólnego z popularnym Jelczem "Ogórkiem".Zahaczamy też oczywiście o czas niemieckiej okupacji, kiedy to zarząd nad zakładami przejął koncern Reichswerke Hermann Göring a podwozie czechosłowackiego czołgu lekkiego stało się bazą dla przypominającego karalucha niszczyciela czołgów Hetzer.W kolejnej części opowieści, której możecie spodziewać się w najbliższym czasie, ale raczej nie za tydzień, skupimy się na czasach powojennych i samochodach. Chociaż, oczywiście, nie tylko.W rozmowie odnoszę się do wcześniejszych odcinków Czechostacji, które znajdziecie tutaj:O skodzieO pojazdach Laurin i KlementO Tatrze w trzech odsłonach - 1 2 3O bombardowaniach czeskich miast przez AliantówO powojennych wypędzeniach czeskich Niemców***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to:MarcinBardzo Ci dziękuję
welcome to my chaos c:z miłością, Wika
To nie jest zwykły wywiad, to prawdziwa spowiedź Braci Rodzeń, którzy dziś ratują życie tysięcy Polaków. Rozmawiamy o tym, dlaczego współczesna medycyna często zawodzi w walce z chorobami cywilizacyjnymi. Dowiesz się, dlaczego cukrzyca typu 2 wcale nie musi być wyrokiem i jak Bracia Rodzeń sami przeszli drogę od trucia się do pełnego zdrowia. Omawiamy skandaliczne normy żywieniowe w Polsce oraz to, jak cukier i złe nawyki niszczą nasze społeczeństwo. Czas poznać prawdę, której nie usłyszysz w każdym gabinecie lekarskim.
Amerykańska Minnesota stała się w ostatnich dniach jednym z najbardziej zapalnych punktów na mapie Stanów Zjednoczonych. Przez Minneapolis i St. Paul – tworzące razem tzw. Twin Cities – przetoczyły się wielotysięczne demonstracje po śmierci Aleksa Pretiego, amerykańskiego obywatela zastrzelonego przez funkcjonariusza Agencji ds. imigracji i egzekwowania ceł (ICE) podczas protestu przeciwko działaniom służb imigracyjnych. Jest to już drugie takie wydarzenie w Minneapolis w tym miesiącu. 7 stycznia agenci ICE oddali strzały w stronę innej protestującej, Renne Good, która zginęła na miejscu.O kulisach wydarzeń i ich możliwych konsekwencjach w rozmowie z Radiem Wnet opowiadał korespondent stacji Tomasz Grzywaczewski.Przez główne miasto Minnesoty, a tak naprawdę przez dwa miasta nazywane Twin Cities – Minneapolis i St. Paul – w miniony weekend przetoczyły się ogromne demonstracje, liczące kilkadziesiąt tysięcy osób, związane z zastrzeleniem demonstranta przez funkcjonariusza amerykańskiej Straży Granicznej– opisywał.Jak relacjonuje Grzywaczewski, okoliczności śmierci są wyjątkowo niejasne. Zabity mężczyzna był pielęgniarzem pracującym na oddziale intensywnej terapii i – jak wynika z relacji – próbował wstawić się za inną demonstrantką, popchniętą wcześniej przez funkcjonariusza służb imigracyjnych.Doszło do szamotaniny i w pewnym momencie jeden ze strażników Straży Granicznej miał oddać do tego mężczyzny, do Aleksa Pretiego, dziesięć strzałów– dodaje.Kluczowym elementem sporu stała się kwestia broni. Ofiara miała przy sobie naładowany pistolet, jednak – jak podkreśla korespondent Radia Wnet – w Stanach Zjednoczonych samo posiadanie broni jest prawem konstytucyjnym.Początkowo pojawiały się takie doniesienia, że ten mężczyzna miał tę broń wyciągnąć, potem z opublikowanego wideo wynika, że tak nie było, że on tej broni nie trzymał w ręce– dodaje.To już drugi przypadek śmiertelnego użycia broni przez służby w krótkim czasie. Wcześniej zginęła kobieta, która – według relacji funkcjonariuszy – miała próbować potrącić ich samochodem. Obie sprawy badają obecnie organy śledcze.Co istotne, oburzenie wywołane wydarzeniami w Minnesocie wykracza poza tradycyjne polityczne podziały.Oburzenie na działanie tych funkcjonariuszy w pewien sposób przekroczyło tradycyjne podziały światopoglądowo-polityczne. Nawet konserwatywne amerykańskie media zaczynają zadawać pytania, czy nie doszło do drastycznego przekroczenia uprawnień– wskazuje.Początkowo administracja federalna – z sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego na czele – jednoznacznie stanęła po stronie funkcjonariuszy, sugerując nawet możliwość aktu „krajowego terroryzmu”. Jednak już kilka dni później ton Białego Domu zaczął się wyraźnie zmieniać.Z Minneapolis odwołano dowódcę Straży Granicznej, a do Minnesoty ma udać się specjalny wysłannik administracji ds. imigracji. Jednocześnie doszło do rozmowy telefonicznej między prezydentem Donaldem Trumpem a gubernatorem stanu Timem Walzem, którą obie strony określiły jako „dobrą”.Grzywaczewski zwraca jednak uwagę, że Minnesota nie jest typowym barometrem nastrojów ogólnokrajowych.To jest stan mocno lewicowy. Minneapolis i St. Paul były przecież epicentrum zamieszek Black Lives Matter w 2020 roku. Demonstracje, które się tam odbywają, są w dużej mierze zorganizowane – przyjeżdżają demonstranci z innych rejonów Ameryki– dodaje.Jednocześnie nie można wykluczyć, że sprawa stanie się paliwem dla szerszego, antytrumpowskiego ruchu.To wszystko będzie zależało od tego, na ile Biały Dom będzie w stanie pokazać, że śledztwa będą prowadzone rzetelnie, a jednocześnie nie ugnie się pod presją, by zakończyć działania przeciwko nielegalnej imigracji– mówi.Jak podkreśla korespondent Radia Wnet, dotychczas polityka imigracyjna Trumpa przynosiła wymierne efekty – liczba nielegalnych imigrantów zaczęła spadać, a granica z Meksykiem została skutecznie uszczelniona. Dzisiejsze napięcia są więc dla administracji poważnym testem./fa
Filippi, zanim pojawiło się na kartach Biblii, odegrało ważną rolę w historii starożytnej - i to co najmniej dwukrotnie. Zacznijmy od samej nazwy. Początkowo znajdująca się tu osada nazywała się Krenides, czyli „Źródła”. Jednak w 356 roku p.n.e. miasto zdobył Filip II Macedoński, władca intensywnie rozbudowujący swoje państwo. W okolicach Filippi odkryto bogate złoża złota, zwłaszcza w rejonie góry Pangajon, co pozwoliło Filipowi sfinansować silną armię i umocnić pozycję Macedonii. Przez miasto przebiegał także ważny szlak komunikacyjny prowadzący na wschód - tą właśnie drogą jego syn, Aleksander Wielki, wyruszył później na podbój Persji. Filip nadał miastu swoje imię, czyniąc z Filippi strategiczny punkt imperium.W II wieku p.n.e. do Macedonii wkroczyli Rzymianie. Przekształcili dawny szlak w jedną z najważniejszych dróg imperium - Via Egnatia, łączącą Adriatyk z Azją Mniejszą. Kulminacją znaczenia Filippi były wydarzenia z 42 roku p.n.e., gdy doszło tu do dwóch bitew. Po jednej stronie stanęli spadkobiercy Juliusza Cezara - Marek Antoniusz i Oktawian, po drugiej zaś jego zabójcy - Brutus i Kasjusz. Choć historia często mówi o „bitwie pod Filippi”, w rzeczywistości były to dwa oddzielne starcia, rozdzielone kilkunastoma dniami, które przesądziły o losach republiki rzymskiej. Te dwie bitwy dzieliły dokładnie trzy tygodnie. Pierwsza (3 października 42 r. p.n.e.) była taktycznym remisem (Kasjusz zginął, ale Brutus wygrał na swoim odcinku), a dopiero druga (23 października) przyniosła ostateczne zwycięstwo triumwirom.Apostoł Paweł przypłynął z Troady do Neapolis, czyli „Nowego Miasta”. Był to port związany z Filippi - podobnie jak Kenchry stanowiły port Koryntu. Stąd Paweł ruszył lądem do Filippi. Było to około 15 kilometrów marszu pod górę przez przełęcz Symbolon. Miasta te łączyła Via Egnatia, rzymska droga egnacka, jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych starożytnego świata, prowadząca z zachodu na wschód imperium. Filippi pierwotnie zamieszkiwali Grecy, a właściwie Macedończycy. Jednak po bitwach pod Filippi w 42 roku p.n.e. osiedlono tu weteranów legionów, zwłaszcza żołnierzy walczących po stronie zwycięzców. Filippi otrzymało status kolonii rzymskiej, a jego życie publiczne zaczęło funkcjonować według prawa rzymskiego.W Dziejach Apostolskich 16:12 napisano: “Stamtąd zaś do Filippi, które jest przodującym miastem okręgu macedońskiego i kolonią rzymską. I zatrzymaliśmy się w tym mieście dni kilka”. Wygląda na to, że z głoszeniem Paweł czekał do sabatu, w kolejnym wersecie czytamy: “A w dzień sabatu wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie, jak sądziliśmy, odbywały się modlitwy, i usiadłszy, rozmawialiśmy z niewiastami, które się zeszły”. Paweł zwykle szedł do synagogi. Tutaj jej nie było. Biblia wspomina tylko o kobietach zgromadzonych nad rzeką Gangites. Być może brakowało minimum 10 Żydów mężczyzn aby postawić synagogę. Takie kworum nazywa się w judaiźmie minjan. Jest to minimum niezbędne do odprawiania publicznych modłów i założenia synagogi.Później Pawła i Sylasa postawiono przed urzędnikami. W Dziejach 16:20 czytamy: “I stawiwszy ich przed pretorów, rzekli: Ci oto ludzie, którzy są Żydami, zakłócają spokój w naszym mieście”. W greckim tekście użyto słowa strategoi, którym Łukasz oddaje rzymskich duoviri - dwóch najwyższych urzędników kolonii. Sprawowali oni władzę administracyjną i sądowniczą, a Filippi, jako kolonia rzymska, było zarządzane według wzorców wojskowych i prawa rzymskiego. To właśnie przed nimi Paweł stanął, co dobrze oddaje napięcie między rzymskim porządkiem miasta a nowiną, którą głosił.Kolejny fragment wyjawia szczegóły na temat życia w Filippi. W Dziejach Apostolskich 16:21 czytamy: “I głoszą obyczaje, których nie wolno nam, jako Rzymianom, przyjmować ani zachowywać”. Ci, którzy oskarżali Pawła przypomnieli, że Rzymianom (obywatele Filippi mieli obywatelstwo rzymskie) nie wolno przestrzegać takich obyczajów. Być może to jest powód czemu kobiety wyznające judaizm (jak mówił werset 13) spotykały się w sabat nad rzeką. Ta wzmianka sugeruje, że judaizm był zabroniony. Rzymianie byli tolerancyjni wobec innych religi, ale judaizm wymagał wyłączności i prawdopodobnie o to chodziło gdy powiedzieli: “obyczaje, których nie wolno nam zachowywać”. Ale to tylko moje domysły.Paweł i Sylas zostali wychłostani bez sądu i wtrąceni do więzienia. W Dziejach 16:37 mamy słowa apostoła: “Paweł zaś rzekł do nich: Wychłostawszy nas, obywateli rzymskich, publicznie bez sądu, wrzucili nas do więzienia; teraz zaś potajemnie nas wypędzają? Nie, niech raczej sami przyjdą i wyprowadzą nas”. Chyba sami pretorzy przyszli, przeprosili i prosili o opuszczenie miasta. Być może właśnie o tym myślał później gdy w Liście do Filipian 1:7 pisał: “gdy jestem w więzieniu, jak i w czasie obrony i umacniania ewangelii”. W oryginale greckim użyto słowa apologia czyli obrona. Był to termin prawny. Ten precedens sprawił pewnie, że władze podchodziły z większą ostrożnością do wspólnoty chrześcijan, która tam powstała.Chrześcijanie z Filippi byli znani z gościnności. W Dziejach 16:15 czytamy o Lidii: “A gdy została ochrzczona, także i dom jej, prosiła, mówiąc: Skoroście mnie uznali za wierną Panu, wstąpcie do domu mego i zamieszkajcie. I wymogła to na nas”. Warto tutaj wtrącić, że według tradycji Lidia została ochrzczona właśnie w rzece Gangites. Biblia tego nie podaje, skupia się na jej gościnności. Greckie słowo tłumaczone na gościnność to filoksenia czyli dosłownie miłość do obcych. Lidia przyjęła pod swój dach Pawła i jego towarzyszy, w tym także Łukasza, który napisał, że wręcz zmusiła ich do zamieszkania u niej. Tak samo potraktował ich strażnik więzienny jak czytamy: “wprowadził ich do swego domu, zastawił stół i weselił się” (Dzieje Apostolskie 16:34). Czy ich nastawienie się zmieniło gdy Paweł odszedł do Tesaloniki?W Liście do Filipian 4:16 czytamy: “Bo już do Tesaloniki i raz, i drugi przysłaliście dla mnie zapomogę”. W kolejnym wersecie 18 pisze: “Poświadczam zaś, że odebrałem wszystko, nawet więcej niż mi potrzeba; mam wszystkiego pod dostatkiem, otrzymawszy od Epafrodyta wasz dar”. Apostoł pisał ten list z więzienia w Rzymie. Także tam Filipianie posłali jednego spośród siebie. Epafrodyt przyniósł dar i miał usługiwać Pawłowi. Niestety zachorował i to apostoł opiekował się nim. Ale miał dobre chęci. Paweł odesłał go do Filippi pisząc: “Przyjmijcie go więc w Panu z wielką radością i miejcie takich ludzi w poszanowaniu” (Filipian 2:29). Narażał się i choć zachorował apostoł cenił jego postawę.Ta wspólnota nie była jednak idealna, także tam pojawiały się problemy. W Filipian 4:2 czytamy: “Upominam Ewodię i upominam Syntychę, aby były jednomyślne w Panu”. W kolejnym wersecie 3 przypomina, że walczyły one dla ewangelii. Warto zwrócić uwagę, że Paweł nie docieka kto miał rację w tym sporze, ale przypomina, że konflikt taki mógłby osłabić wspólnotę chrześcijan. Nie piętnuje żadnej ze stron, wręcz przeciwnie przypomniał co robiły dobrego. Przypomina im aby były “jednomyślne w Panu”. Nie znamy szczegółów, ale musiał to był wielki spór, że aż Paweł z Rzymu postanowił się tym zająć. Być może spór doprowadził do podziału na grupę Ewodii i grupę Syntychy.Paweł chyba też się obawiał, że niektórzy chrześcijanie mogą dalej być dumni ze swojego rzymskiego obywatelstwa. Filippi było kolonią rzymską, takim małym Rzymem w Macedonii. W Liście do Filipian 1:27 napisał: “Niech życie wasze będzie godne ewangelii Chrystusowej”. W oryginale greckim użył czasownik politeúesthe, tak więc dosłownie ten fragment można oddać jako: “zachowujecie się jak obywatele wobec ewangelii Chrystusowej”. Później ponownie w Filipian 3:20 pisze: “Nasza zaś ojczyzna jest w niebie. Tam w oryginale jest rzeczownik políteuma, więc dosłownie ten fragment znaczy: “nasze obywatelstwo jest w niebie”. Można wyciągnąć analogię. Tak jak Filipianie mieszkali w Macedonii, ale uważali się za obywateli odległego Rzymu tak samo chrześcijanie mieszkali na ziemi, ale uważali się za obywateli niebios.Apostoł Paweł odwiedził to miasto prawdopodobnie trzy razy. Z czasem świetność Filippi zaczęła gasnąć. Najpierw miasto pustoszyły najazdy Słowian, a w IX wieku zdobyli je Bułgarzy. Choć Bizantyjczycy zdołali je odbić, to potężne trzęsienia ziemi i zmieniające się szlaki handlowe doprowadziły do powolnego upadku metropolii. Okolicę wyludniła też chyba dżuma Justyniana. Dobiła ona wiele antycznych miast i zmniejszyła populację imperium biznatyjskiego. Ostatecznie, w XIV wieku, region zajęli Turcy Osmańscy. Dawna chwała miasta przetrwała jedynie w nazwie sąsiedniej wioski - Filibecik, co oznacza 'Małe Filippi'.W świecie bez emerytur i ubezpieczeń, to właśnie taka wspólnota była największym skarbem. Paweł dawał ich za wzór Koryntianom. Nie wymienił tam wprawdzie zboru w Filippi, ale pisał o Macedończykach. W 2 Koryntian 8:2 czytamy: “Iż mimo licznych utrapień, które wystawiały ich na próbę, niezwykła radość i skrajne ubóstwo ich przerodziły się w nadzwyczajne bogactwo ich ofiarności”. Wynika z tego, że nie wszyscy byli tak bogaci jak Lidia, ale wszyscy chętnie wspierali będących w potrzebie. Filipianie udowodnili, że prawdziwe obywatelstwo, o którym pisał Paweł, zaczyna się od prostych gestów gościnności i pamięci o drugim człowieku.Stamtąd zaś do Filippi, które jest przodującym miastem okręgu macedońskiego i kolonią rzymską. I zatrzymaliśmy się w tym mieście dni kilka.http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/16/12A w dzień sabatu wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie, jak sądziliśmy, odbywały się modlitwy, i usiadłszy, rozmawialiśmy z niewiastami, które się zeszły.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/16/13
Początek roku brutalnie zderzył nas z brakiem kontroli nad narzędziami AI używanymi w mediach społecznościowych, które z niespotykaną dotąd łatwością, mogą stać się mechanizmem przemocy cyfrowej. To do czego wykorzystany został Grok, czyli do generowania i rozpowszechniania seksualizowanych przeróbek wizerunków kobiet i osób nieletnich bez ich zgody, wstrząsnęło światową opinią publiczną. W tym odcinku przyglądam się genezie tego zjawiska, opowiadam, jak działał oraz dlaczego nie jest to wyłącznie problem moderacji treści, lecz kwestia władzy, upokorzenia i zastraszania, które mają uciszać kobiety i wypychać je z przestrzeni publicznej. W tle pojawia się szerszy kontekst historyczny, od wcześniejszych form internetowej przemocy, po to, jak nowe technologie skalują stare nadużycia. To także odcinek o granicach, ich przekraczaniu i braku odpowiedzialności z tym związanej. Zapraszam.
Jerzy Owsiak i fundacja WOŚP. Czy to jeszcze realna pomoc dzieciom, czy już tylko polityczna fundacja dzieląca Polaków? W tym odcinku dzielę się moimi szczerymi odczuciami, analizuję plusy oraz minusy i pytam o zniszczony kult jedności, który kiedyś nas łączył. Zobacz moją osobistą ocenę tego, jak pomoc stała się tłem dla politycznej gry i co naprawdę zmieniło się przez lata.Zapraszam do merytorycznej dyskusji w komentarzach!
Niektóre momenty w życiu nazywamy końcem, choć wtedy jeszcze nie wiemy, co właściwie się zaczyna. Rozstania, zmiany pracy, przeprowadzki, decyzje podjęte z konieczności albo wbrew sobie, historie, które zamykały jeden etap i czasem długo nie dawały poczucia nowego początku. Dopiero z czasem widać, że te same chwile ustawiły coś na nowo i popchnęły życie w inną stronę.
Co się dzieje z człowiekiem, kiedy znika w nim świeżość, ciekawość i gotowość do zaczynania od nowa?Archetyp Dziewicy bywa mylony z naiwnością lub niedojrzałością. Tymczasem jest jedną z najbardziej fundamentalnych energii psychicznych. Jest obecny przez całe życie – niezależnie od wieku i doświadczeń.W tym odcinku opowiadam o archetypie Dziewicy jako archetypie początku, ufności i czystego impulsu życia. To energia, która mówi: chcę zobaczyć, chcę spróbować, chcę uwierzyć, że mogę. Dzięki niej możliwa jest lekkość, zachwyt i uczenie się przez doświadczenie. Pojawia się jeszcze zanim powstaną strategie, dowody i gotowe odpowiedzi.Przyglądam się temu, jak archetyp Dziewicy przejawia się w ciele, umyśle i relacjach. Pokazuję również, co dzieje się wtedy, gdy zostaje zraniony albo wycofany. Z jednej strony może prowadzić do naiwności i łatwowierności. Z drugiej – do cynizmu, zamknięcia i utraty radości życia.Dostęp do tej energii bywa szczególnie trudny w dorosłym życiu. Wymaga bowiem zgody na niewiedzenie oraz porzucenia pozycji „już wiem”. Jednocześnie to właśnie archetyp Dziewicy umożliwia nowe początki, rozwój refleksyjności i kontakt z intuicją.To odcinek o odwadze bycia początkującą. O uczeniu się przez kontakt ze sobą i światem. O spontaniczności, która nie jest dziecinna, lecz głęboko dojrzała.Ten odcinek jest już piątym w cyklu podcastów dotyczących archetypów. Jeśli nie słuchałaś pierwszego odcinka, który zapowiada wszystkie archetypy – zapraszam do odcinka 143 Od dziewicy po kapłankę, a następnie do odcinka 144 Archetyp Matki – o karmieniu świata i zapominaniu o sobie.Czy potrafię jeszcze patrzeć na życie z ciekawością, zachwytem i czuć radość?I inne wątki tego odcinka:Czym jest archetyp Dziewicy i dlaczego nie ma nic wspólnego z kulturowym rozumieniem dziewictwa.O świeżości, ciekawości i niewinności jako jakościach psychicznych, a nie dziecięcych.Jak Dziewica przejawia się w ciele, umyśle, relacjach i w obszarze duchowym.Uczenie się przez doświadczenie – dlaczego jest kluczowe dla tego archetypu.Nadmiar archetypu Dziewicy: naiwność, łatwowierność i „pozłacane karety”.Wycofanie Dziewicy: cynizm, utrata radości, lęk przed nowym i zamrożona spontaniczność.Archetyp Dziewicy a intuicja – bajka o Wasilisie jako mapa intuicji: wewnętrzny głos Dziewicy (laleczka), głęboka mądrość Wiedźmy (Baba Jaga) i dojrzałe rozeznanie Królowej (czaszka).Refleksyjność i ciekawość własnego świata wewnętrznego oraz zdolność do zniuansowania tego świata – nazywana intersubiektywnością (pojęcie z nurtu psychoterapii psychodynamicznej) jako zdolność świeżego widzenia siebie (temat rozwijam w osobnym podcaście Relacja ze sobą – frazes czy moc do zmian – Odcinek 126 – HorseSense).Dlaczego zgoda na niewiedzenie bywa warunkiem prawdziwego początku – o tym, że każda osoba które decyduje się przyjechać do HorseSense może mieć choć torhcę ten archtyp uruchomiony.Warsztat Droga Kobiety — transformacyjny program rozwojowy, podczas którego pracujemy z opowieściami, archetypami i mitami (m.in. w kontekście książki Biegnąca z wilkami) jako narzędziami do pogłębiania świadomości, kontaktu z własną intuicją, spontanicznością i autentycznością. To przestrzeń dla dojrzałych kobiet do doświadczania siebie, refleksji i odkrywania własnych zasobów w relacji z grupą, naturą i końmi.Podobał Ci się ten odcinek?Jeśli uważasz go za wartościowy, podziel się nim, daj znać swoim znajomym na Facebooku, Instagramie i w innych social mediach lub WYŚLIJ PRZYJACIÓŁCE >>Czekam na Twój komentarz :) na stronie podcastu:***https://www.horsesense.pl/podcast147/
Dziś oddajemy Wam do posłuchania historię Jaghataia Khana, Prymarchy V Legionu i Pana Chogoris. W słuchowisku przedstawiamy epicką opowieść o „Jastrzębiu Wojny” – od jego pierwszych chwil na dzikich stepach, przez podboje Wielkiej Krucjaty, aż po tragiczne wydarzenia Herezji Horusa i obronę Terry. Jaghatai Khan zawsze był outsiderem wśród swoich braci. Niezrozumiany przez Imperium, ceniący wolność ponad wszystko, musiał dokonać wyboru w obliczu największej zdrady w dziejach ludzkości.Jak zawsze - materiał nie jest kompletną historią życia, jest naszą adaptacją fragmentów jego historii. W tym materiale usłyszysz o (uwaga spoilery) :- Początkach na Chogoris: Jak Jaghatai zjednoczył walczące plemiona stepowe i obalił tyrana Palatyna, tworząc swoje imperium jeszcze przed przybyciem Imperatora.- Wielkiej Krucjacie: Relacje Khana z innymi Prymarchami – przyjaźń z Horusem, Magnusem Czerwonym i Sanguiniusem oraz rywalizacja z Mortarionem.- Wyprawie na Prospero: Poszukiwanie prawdy na zgliszczach świata Tysiąca Synów i konfrontacja z duchem Magnusa.- Wewnętrznej Zdracie: Dramatyczne wydarzenia w systemie Chondax i na pokładzie okrętu flagowego „Swordstorm”. Opowiemy o buncie Hasika, lojalności Shiban Khana oraz kluczowej roli Ilyi Ravallion i Targutaia Yesugeia w ocaleniu legionu.- Oblężeniu Terry: Ostateczne poświęcenie Białych Szram w obronie Lwiej Bramy i legendarny pojedynek Jaghataia Khana ze zdradzieckim Prymarchą Gwardii Śmierci, Mortarionem.To nie jest tylko opowieść o wojnie. To historia o lojalności, która nie wynika ze ślepego posłuszeństwa, lecz z mądrości i honoru.Historia o tym dlaczego Jaghatai Khan, mimo wątpliwości co do planów Ojca, postanowił stanąć po stronie ludzkości przeciwko Chaosowi.Jeśli doceniasz naszą pracę włożoną w przygotowanie tego słuchowiska, zostaw ocenę i komentarz – to pomaga nam docierać do szerszego grona odbiorców w Immaterium algorytmów YouTube.
Wielkimi krokami zbliża się coffee ride by Mateuszyński w Hulst, ale nie zapominajmy że część szosowej braci wybrała się down-under w celu wspomagania greenwashingu i w wypadku Jayco przegrania krajowego czempionatu na własne życzenie. Początek roku to czas przedstawiania wizji 'przyszłości kolarstwa' przez większych i mniejszych graczy na rynku technologicznym. Zła wiadomość dla komentatorów kolarstwa i kolarzy wybierających się na Giro a to wszystko związane z pewnym duńczykiem. Na koniec afera AI i quiz dotyczący stolicy Polski. Chcesz folołować? – Facebook: https://www.facebook.com/pncastCykChcesz popaczeć? – Instagram: https://www.instagram.com/pncast/Chcesz połoglondać? – YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC5hNRM9CimnQAZTho-FBAcQ Chcesz pobiznesować? – e-mail: podnominal@gmail.com Chcesz dać zapomogę? – PATRONITE: https://patronite.pl/pncast Buycoffee: www.buycoffee.to/pncastPatroni : HIGROSYSTEM.PLMarek DrÓb
Początek 2026 roku na rynkach finansowych przynosi istotne rozstrzygnięcia, począwszy od startu sezonu wyników na Wall Street, gdzie publikacje największych amerykańskich banków wywołały przecenę ich akcji. Inwestorzy analizują dane makroekonomiczne z USA, gdzie inflacja bazowa rośnie najwolniej od blisko pięciu lat, co kontrastuje z zaskakująco silną sprzedażą detaliczną i komplikuje przewidywania dotyczące dalszych kroków Fed. Na rodzimym rynku Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe bez zmian, a w skali globalnej uwaga przesuwa się w stronę ryzyk geopolitycznych związanych z nowymi cłami na partnerów handlowych Iranu oraz dużej zmienności na rynku srebra i dolara. W szranki z wszystkimi tymi tematami stają Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz w piątek 16.01.2026. Zapraszamy!!
Gościem podcastu #VolleyTime był przyjmujący Aluronu CMC Warty Zawiercie - Patryk Łaba. Pochodzący z Jasła zawodnik podzielił się swoimi przemyśleniami o zakończonych niedawno Klubowych Mistrzostwach Świata, swoimi początkami na parkiecie pod okiem taty a także o tym co w życiu sportowca jest najmniej glamour.
W pierwszym odcinku nowej serii Kierunek Trail - której partnerem jest marka Salomon, partner strategiczny Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich (DFBG) - gościem jest Piotr Hercog.Piotr jest człowiekiem totalnie związanym z górami: ultramaratończykiem, uczestnikiem ekstremalnych rajdów przygodowych, instruktorem wspinaczki górskiej, ratownikiem GOPR, trenerem, założycielem DFBG Group i prezesem Fundacji Maratony Górskie organizującej 4 imprezy trailowe w tym m.in. DFBG. W tym odcinku rozmawiamy o pasji do biegów górskich, o biegowych początkach Piotra i rozwoju biegów górskich, o fenomenie DFBG - największego festiwalu biegów górskich w Polsce. Obaliliśmy mity krążące o biegach górskich, które mogą powodować że powstaje mur stanowiący barierę wejścia do biegów górskich. Porozmawialiśmy także o tym, czego biegacze bali się przed pierwszym biegiem górskim i co ich zaskoczyło podczas biegu w kontekście atmosfery i organizacji zawodów.Z tej rozmowy dowiesz się m.in.:jak zaczęła się przygoda Piotra z biegami górskimi,jak wyglądały początki biegów górskich w Polsce i na świecie,czy żeby zacząć biegać po górach trzeba zacząć od biegów ulicznych i czy trzeba mieć obycie z górami,że nigdy nie jest za późno na rozpoczęcie przygody z biegami górskimi,że w górach nie biega się na czas, że w biegach górskich odnajdą się zarówno ludzie, którzy szukają tu towarzystwa, jak i ci szukający ciszy,o fenomenie DFBG i ludziach którzy go tworzą,o coraz liczniejszym udziale kobiet w biegach górskich.Rozmowę prowadzi Karolina Obstój.#podcast #bieganie #bieganiepl #kierunektrail #biegigórskie Rozdziały:02:30 - O pasji do biegów górskich Piotra Hercoga.10:30 - Rozwój biegów górskich w kontekście sprzętu.20:44 - Czy można postawić znak równości między biegami górskimi a biegami ultra?22:29 - O biegu na 10km na DFBG.26:53 - Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć biegać po górach.30:43 - Które góry w Polsce są dobre na początku przygody z górami?34:47 - Czym jest przewyższenie?39:03 - Czy można zacząć biegać od razu po górach pomijając biegi płaskie?45:00 - O towarzyskim charakterze biegów górskich.49:25 - O tym, że biegi górskie są również dobrym miejscem dla osób szukających samotności.50:31 - W biegach górskich czas ma drugorzędne znaczenie.51:55 - Czym jest ITRA?55:35 - Nie jest wstydem przegrać z kobietą.57:14 - O kobietach w biegach górskich.59:07 - O obawie przed zgubieniem się na biegu górskim.01:01:55 - O tym, że dystans w górach jest orientacyjny.01:03:51 - Początki DFBG.01:07:38 - Początki DFBG Group.01:09:19 - O fenomenie DFBG.
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Ten odcinek to geopolityczny rollercoaster. Dr A.Bryc i W. Jurasz ujawniają kulisy władzy, o których nie przeczytacie w żadnym komunikacie rządowym. Od czystek na szczytach ukraińskiej polityki, przez krwawy szał irańskiego reżimu, po tajne ustalenia Trump–Putin, które mogą przewrócić świat do góry nogami. Czy rok 2026 to będzie eksplozja kryzysów? Czy Zachód właśnie sam kopie pod sobą dół? Posłuchaj, zanim wydarzy się to, czego dziś nikt nie odważy się głośno powiedzieć.
Arktyka staje się nowym polem geopolitycznej gry. Czy po Wenezueli przychodzi czas na Grenlandię?USA podważa zwierzchnictwo Danii nad wyspą i sugeruje, że o przyszłości regionu zdecyduje siła, nie prawo.W rozmowie z Leszkiem Sykulskim odsłaniamy kulisy tej zimnej wojny o lód, surowce i wpływy.Grzegorz Kusz – Agent Specjalny______________________________
Marcin Blicharz - mąż i tata, założyciel Fundacji NEFESZ, współtwórca chrześcijańskiego Ośrodka Leczenia Uzależnień Dom Magnificat. Jako dziecko dorastał w pozornie „normalnej” rodzinie. Rozpad małżeństwa rodziców, brak uważności dorosłych i wejście w subkulturę sprawiły, że bardzo wcześnie zetknął się z n@rk0tykami. Początki były „niewinne”. On sam mówi dziś wprost: „Nie wiedziałem, co robię”.Uzależnienie narastało latami i doprowadziło do miejsca, w którym wszystko wydawało się stracone. Diagnoza „na całe życie” brzmiała jak wyrok. „To jest bez sensu” – pomyślał. I właśnie wtedy zaczęło się coś nowego.
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” polecam lektury na początek Nowego Roku (i nie tylko). A są to: Paul Kingsnorth „Against the Machine. On the Unmaking of Humanity”, Particular Books (Penguin/Random House) 2025 Barbara Ehrenreich „Z przyczyn naturalnych. Ludzka obsesja dobrego samopoczucia i nadludzkie wysiłki, aby żyć dłużej”, przeł. Anna Dzierzgowska, Grupa Wydawnicza Relacja 2025 Suzanne O'Sullivan „Wiek diagnozy. Jak obsesja na punkcie zdrowia czyni nas bardziej chorymi”, przeł. Jan Dzierzgowski, Znak Literanova 2025 „Misterium wiary. Jon Fosse w rozmowie z Eskilem Skjeldalem”, przeł. Iwona Zimnicka, WAM 2025 Martin Scorsese, Antonio Spadaro „Dialogi o wierze”, przeł. Tomasz Kwiecień i Magdalena Macińska, WAM i Więź 2024 Shusaku Endo „Głęboka rzeka”, przeł. Mikołaj Melanowicz, MUZA 1996 Owocnego słuchania i czytania!
Początek roku szykuje się grubo. Polska dołączyła do Danii by bronić Grenlandii. W Iranie protesty, które mają ponoć wywrócić tamtejszy reżym, który spuszcza łomot Starlinkowi Muska, a w Europie trwają prace nad wyłączeniem Twittera. Tymczasem w Polsce Zajączkowska bije się z Mentzenem.Program ten powstał dzięki Waszemu wsparciu. Abonament Polityko opłacisz tutaj.54 1090 1841 0000 0001 4725 7610 z dopiskiem Darowizna na Polityko.tv PayPal: https://paypal.me/politykopl BuyCoffe: https://buycoffee.to/pitupitu
Wenezuela to nie tylko kryzys polityczny.W tle są surowce, interesy i globalna gra, której skutki sięgają dalej, niż się wydaje.W tym materiale rozmawiamy o tym, co naprawdę się tam dzieje i dlaczego warto to rozumieć.Moim gościem jest Leszek Sykulski.Grzegorz Kusz – Agent Specjalny______________________________
Tłumy na ulicach Iranu. Czy władza właśnie pęka? Komentarz do obecnych wydarzeń - dr Jakub Gajda. Noworoczna wyprzedaż w Militaria.pl - https://mltr.pl/PBPNW2026Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
W tym odcinku zatrzymujemy się na chwilę przy psychologii egzystencjalnej i myśli, którą zostawił nam Viktor Frankl.Mówię o sensie życia – nie jako wielkiej idei do „odkrycia raz na zawsze”, ale jako czymś, co ujawnia się w codziennych decyzjach, postawie i odpowiedzialności za własne wybory.To także odcinek osadzony w kontekście początku roku. Dotykam tematu postanowień noworocznych, ale bez presji i list celów do odhaczenia. Zamiast tego proponuję inne pytanie: nie „co chcę osiągnąć?”, ale „po co w ogóle chcę to robić?” Jeśli czujesz zmęczenie nadmiarem motywacyjnych haseł, masz ambiwalentny stosunek do nowego roku albo po prostu chcesz na chwilę zwolnić i pobyć bliżej siebie – ten odcinek jest zaproszeniem do refleksji, nie do zmiany na siłę.Zapisz się do listy mailingowej tutaj: https://landing.mailerlite.com/webforms/landing/z5b9x5
W dzisiejszym odcinku eksplorujemy jej własną definicję sukcesu handmade z Anitą.Anita - pomysłodawczyni i założycielka Artowiska - przestrzeni z różnorodnymi warsztatami kreatywnymi. Jako dziecko wybrała drogę artystycznego kształcenia - szkołę muzyczną w klasie skrzypiec, później klasę rzeźby i malarstwa. W późniejszym wieku przestraszona wizją tego, że ze sztuki nie utrzyma swoich ukochanych koni, spędziła 12 lat w działach marketingu dużych korporacji. Ale zew sztuki i natury był zbyt mocny, aby go powstrzymać i tak 6 lat temu z połączonych sił marketingowca i artysty powstało Artowisko. To spełnienie marzeń o dzieleniu się sztuką spędzania czasu z innymi i życiu w rytmie przyrody. Początkowo jako dodatkowe zajęcie "po godzinach", by z czasem stać się sposobem na życie i biznes. W zeszłym rokuzyskało swoje miejsce na ziemi Artowisko zyskało swoje miejsce na ziemi w malowniczym Siedlisku w centrum Polski.-----------------Chcesz prowadzić warsztaty rękodzieła lub robisz to od lat i szukasz środowiska wzrostu - zaglądaj tutaj: PROWADŹ WARSZTATY RĘKODZIEŁA PO MISTRZOWSKUWięcej podobnych treści w BIBLIOTECE:https://oplotki.pl/produkt/biblioteka-akademii-rekodzielnika-wszystkie-biznesowe-materialy-dla-tworcow-handmade-razem/Tam również te niepublikowane odcinki podcastów, nagrania szkoleń stacjonarnych, masterclassów online, kompleksowych kursów (np. wyceny, prowadzenia warsztatów rękodzieła), porad specjalistów (księgowość dla rękodzielników, aspekty prawne) i wieeeele więcej - WSZYSTKO, co może Cię wesprzeć w prowadzeniu biznesu w oparciu o rękodzieło lub rzemiosło.Chcesz wesprzeć ten podcast?Tutaj znajdziesz link do dobrowolnej zrzutki, która pomaga finansować ten projekt:https://suppi.pl/oplotkiChcesz zasponsorować dany odcinek lub serię odcinków wykupując promocję dla TWOJEJ DZIAŁALNOŚCI w tym podcaście?Pisz: agnieszka@oplotki.pl
Basill Kerski – wieloletni szef Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku (ESC) opowiada o planach na nowym stanowisku prezydenta Domu Historii Nadrenii Płn.- Westfalii w Düsseldorfie i komentuje zamknięcie cenionego polsko-niemieckiego magazynu „Dialog”. Zaprasza Maciej Wiśniewski. KONTAKT: cosmopopolsku@rbb-online.de STRONA: http://www.wdr.de/k/cosmopopolsku BĄDŹ NA BIEŻĄCO: https://www.facebook.com/cosmopopolsku Von Maciej Wisniewski.
Najpierw upadło imperium, które rządziło całym znanym światem. Potem — imperium, które udawało, że tamtego upadku nigdy nie było. Bizancjum. „Nowy Rzym” nad Bosforem. Państwo, które przez kolejne stulecia potrafiło przeżyć rzeczy, po których większość cywilizacji już by się nie podniosła — i które mimo to, krok po kroku, uczyło się powolnego końca. W tym odcinku przechodzimy przez cały długi proces upadku Bizancjum: od momentu, gdy Zachód się rozsypuje (476), aż po 53 dni oblężenia Konstantynopola w 1453 roku. To historia o państwie, które raz jeszcze próbuje być Rzymem — z tą samą dumą, tymi samymi rytuałami, tą samą wiarą w wyjątkowość… tylko z coraz mniejszą mapą i coraz większymi rachunkami do zapłacenia. Po drodze poznamy m.in.: Justynian i „szczyt, który był początkiem końca”: wielkie odbudowy, wielkie ambicje i ich cena (w tym Hagia Sophia). Kryzys VII wieku: Persowie, potem Arabowie — i imperium, które kurczy się gwałtownie, jakby ktoś spuszczał z niego powietrze. Konstantynopol jako twierdza: temy, logistyka przetrwania i legenda greckiego ognia — narzędzia, które potrafiły kupować czas. Ikonoklazm — czyli wojna o obraz, która jest też wojną o władzę. Macedońską odbudowę i „kruchy renesans”, a potem moment, gdy złota zbroja zaczyna zachodzić rdzą. Manzikert (1071) i XI-wieczny kryzys: pęknięcie, po którym nic już nie wraca do dawnej normy. Epokę krucjat: Bizancjum między krzyżem a półksiężycem — sojusze, lęki i rachunek cynizmu. Rok 1204: cios z Zachodu, czyli IV krucjata, zdrada z rąk chrześcijan i rozszarpane serce imperium. Paleologowie: odzyskane ruiny (1261) i długa agonia — w cieniu rodzących się Osmanów. Ostatnie pokolenie cesarzy: próby „kupowania czasu”, negocjacje, unie, łatanie murów… aż wreszcie przychodzi dzień, którego wszyscy się domyślali. Oblężenie 1453: Mehmed II, bombardy, mur Teodozjusza, garstka obrońców i finał, który zamyka tysiąc lat. A na koniec — na koniec zostanie nam pytanie: co naprawdę upada, gdy upada imperium? Bo czasem nie chodzi tylko o miasto i datę w podręczniku. Czasem chodzi o to, jak długo da się podtrzymywać płomień, gdy świat wokół zmienia zasady gry. Timeline: 0:00 Intro 2:55 PROLOG: Miasto, które umierało tysiąc lat 6:28 ROZDZIAŁ I: Podsumowanie historii Imperium Rzymskiego, do momentu upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego 12:48 Bizancjum – czym było tak naprawdę? 19:01 ROZDZIAŁ II: Justynian: Szczyt, który był początkiem końca (VI w.) 26:24 Hagia Sophia 32:03 Dalsze losy Justyniana i Bizancjum 37:23 ROZDZIAŁ III: Świat wymyka się z rąk: Persowie, Arabowie i kurczenie się imperium (VII w.) 41:14 Herakliusz - cesarz 45:33 Mahomet i Islam 51:04 ROZDZIAŁ IV: Twierdza nad Bosforem; Temy, Grecki Ogień i Oblężone Miasto (VII i VIII w.) 55:38 Grecki Ogień 59:05 Walki z Arabami, VIII wiek, oblężenie Konstantynopola 717/718 1:03:47 Ikonoklazm 1:09:16 ROZDZIAŁ V: Oddech między burzami: Macedońska odbudowa i kruchy renesans (IX – X wiek) 1:16:19 Po kampaniach Bazylego II; kłopoty i cienie Bizancjum 1:21:20 ROZDZIAŁ VI: Złota zbroja zachodzi rdzą; kryzys XI wieku i Manzikert (1025-1081) 1:27:57 Bitwa pod Manzikertem 1071 r. 1:34:06 ROZDZIAŁ VII: Między krzyżem a półksiężycem; Aleksy Komnen i epoka Krucjat (1081-1204 r.) 1:37:33 Początek Krucjat 1:42:25 Manuel I, Bitwa pod Myriokefalon 17 września 1176, Aleksy II, Andronik I 1:49:46 ROZDZIAŁ VIII: 1204 – zdrada z Zachodu i rozszarpane serce imperium (IV Krucjata) 1:55:19 Oblężenie Konstantynopola przez chrześcijańskich Krzyżowców 2:02:03 ROZDZIAŁ IX: Paleologowie: odzyskanie ruiny i początek długiej agonii (1261 – ok. 1400 r.) 2:06:39 Po odzyskaniu Konstantynopola w 1261 r. 2:12:21 Dalsze losy Bizancjum za Paleologów 2:20:24 Narodziny Państwa Osmanów 2:24:56 ROZDZIAŁ X: Ostatnie pokolenie – między Florencją a Ankarą (ok. 1400-1453 r.) 2:35:39 Mehmed II 2:43:29 ROZDZIAŁ XI – 53 dni, które zamknęły tysiąc lat; oblężenie i upadek Konstantynopola (1453) 2:47:16 Początek oblężenia Konstantynopola 1453 r. 2:56:25 Zdobycie Konstantynopola 3:02:35 Po zdobyciu Konstantynopola 3:06:44 EPILOG: Co naprawdę upada, kiedy upada imperium? 3:13:31 Outro, Patroni, Ciekawostka Moja książka „Historia dla Odważnych” – kup szybko i bezpiecznie na https://odwaga.alt.pl
Począwszy od najbliższej środy, 10 grudnia 2025 roku, Australia stanie się pierwszym krajem na świecie, który zakaże osobom poniżej 16. roku życia posiadania kont w mediach społecznościowych. W ten sposób zmuszając największe platformy do podporządkowania się prawu lub narażając je na grzywny sięgające 50 milionów dolarów.
W pierwszym tygodniu grudnia zapraszamy na spotkanie naszej ogrodowej społeczności. Czy Wasze ogrody są ułożone do snu, czy trzeba jeszcze coś w nich zrobić zanim wybije Nowy Rok? W drugiej części live'a, odpowiedzi na Wasze pytania. Zapraszamy. Rozmawiają Katarzyna Bellinghm i Jacek Naliwajek.
25 marca 2015 roku w kanadyjskim Saskatoon przy jednej z dróg znaleziono ciało 18-letniej Brittney Gargol. Początkowo policja miała niewiele tropów i przez wiele miesięcy okoliczności śmierci dziewczyny pozostawały zagadką. W końcu w sprawie nastąpił przełom - za sprawę zdjęcia w mediach społecznościowych. Na Facebooku śledczy natrafili na zdjęcie, które Brittney opublikowała tuż przed śmiercią i na tej fotografii znajdowało się nie tylko narzędzie zbrodni, ale i sprawca.
Nazwę tej firmy wiele osób może kojarzyć, ale gdyby zapytać, czym właściwie się ona zajmuje, to z odpowiedzią byłby już spory problem. I ta atmosfera tajemniczości jest charakterystyczna dla Palantira. Firma, której przyglądamy się w tym odcinku, jest dostawcą rozwiązań dla służb i wojska na całym świecie. Przy okazji budząc sporo kontrowersji - m.in. ze względu na współpracę z Izraelem, ale też samą naturę technologii, które sprzedaje. A które mogą służyć do masowej inwigilacji i łamania prywatności. I tu pojawia się wątek polski, bo pod koniec października Palantir podpisał z Ministerstwem Obrony Narodowej list intencyjny ws. współpracy tej jednej z najbardziej tajemniczych firm z Doliny Krzemowej z polską armią. Skąd bierze się tak silna pozycja Palantira? Co właściwie firma dostarcza armiom? Kim jest niezwykle wpływowy prezes firmy Alex Karp? Jaki wpływ na firmę ma jej założyciel, a dziś cichy ideolog Doliny Krzemowej Peter Thiel? I wreszcie - co w tym wszystkim robi proza Tolkiena? Zapraszamy na "Techstorie"! GOŚCIE ODCINKA: - Wojciech Klicki, prawnik i aktywista z Fundacji Panoptykon, który specjalizuje się w tematyce nadzoru państwa (szczególnie służb specjalnych) nad obywatelami; - Joanna Cisowska, Didleth, publicystka technologiczna. ROZDZIAŁY: 09:45 Początki Palantira 18:18 Nowy charakter wojny 23:36 Palantiryzacja wojny 31:44 Ekspansja w Europie 45:44 Peter Thiel 54:16 Tolkien 01:03:49 Kapitalizm inwigilacji ŹRÓDŁA: - "The Philosopher in the Valley: Alex Karp, Palantir, and the Rise of the Surveillance State", Michael Steinberger, Wyd. Avid Reader Press / Simon & Schuster, 2025 - O inwestycji w Polsce: https://wyborcza.biz/biznes/7,177150,32363898,polska-armia-wkracza-do-swiata-elfow.html - Czy Palantir widzi za dużo? https://www.nytimes.com/interactive/2020/10/21/magazine/palantir-alex-karp.html - Palantir a dane medyczne: https://www.nytimes.com/2025/06/06/health/cdc-data-privacy-palantir.html - O Thielu i Palantirze: https://www.theguardian.com/commentisfree/2025/jun/30/peter-thiel-palantir-threat-to-americans - "The Technological Republic", Alexander C. Karp, Nicholas W. Zamiska, Wyd. Bodley Head, 2025; - Palantir a kwestia Palestyny: https://www.amnesty.org/en/latest/news/2025/08/usa-global-tech-made-by-palantir-and-babel-street-pose-surveillance-threats-to-pro-palestine-student-protestors-migrants/ - O ewakuacji z Afganistanu: https://x.com/PalantirTech/status/1585720380500869122?lang=ar
W tym odcinku rozmawiamy bez filtrów. O tym, czy polski show-biznes naprawdę przypomina The Morning Show. O kontraktach, autocenzurze, układach i presji nieustannej obecności. O tym, jak wygląda lojalność w mediach, kto decyduje, co można powiedzieć na antenie – i co się dzieje, gdy już nie chcesz się uśmiechać do kamery.Pytam Gosię o książkę Dbaj o siebie: czy świat potrzebował kolejnego poradnika o zdrowiu i co tak naprawdę stoi za tą publikacją. Rozmawiamy o kulisach kariery, o sile, ale i zmęczeniu, które nie zawsze widać. O kobiecości, o wizerunku, o tym, czy można być sobą w świecie, który wszystko przelicza na kliki.Rozdziały:00:00 - Wstęp03:01 - Początek rozmowy06:23 - Unikalna ścieżka kariery i ambicje gościa09:35 - Polubienia, followersi i pierwsze finansowe sukcesy16:59 - Negocjacje, wartość rynkowa i odrzucanie kontraktów19:56 - Pojednanie z Kubą Wojewódzkim i planowanie medialnych ruchów25:14 - Powstanie programu "Bez kompleksów" i strategia komunikacji zabiegów31:27 - Kryteria świadomych zmian w wyglądzie i przekaz społeczny35:37 - Krytyka, reakcje i obrona wyborów osobistych40:22 - Wsparcie kobiet w karierze, początki i motywacja do napisania książki45:41 - Higiena życia, sen i spojrzenie na alternatywną medycynę53:00 - Sukces jako rodzina, energia i trudne momenty w karierze01:00:01 - Wątpliwości, kwalifikacje i rozwój podcastu01:06:55 - Paparazzi, zarządzanie wizerunkiem i świadome użycie mediów01:13:53 - Utrzymywanie sukcesu, wartość jakości i dalsze refleksje01:20:59 - Polityka, działania obywatelskie i prawa reprodukcyjne01:22:02 - Zamknięcie rozmowy i pytanie o anonimowość
Zrzutka na auta: https://zrzutka.pl/pmbda3Kup se książkę: zarubieza.pl/ksiazkaZapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:https://www.instagram.com/zarubieza/https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeAJeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:https://patronite.pl/miloszszymanskibuycoffee.to/miloszszymanski
Cześć! W czasach, gdy Chiny technologicznie i gospodarczo dogoniły, a miejscami nawet przegoniły Zachód, warto zadać pytanie – jak do tego doszło? Jak kraj, którego produkty jeszcze niedawno kojarzono z tandetą, stał się jednym z najbogatszych na świecie? Początek tej przemiany sięga końca lat 70., gdy przywódca Chińskiej Republiki Ludowej, Deng Xiaoping, zdecydował się przeprowadzić gruntowne reformy. Zmienił podejście do lokalnej przedsiębiorczości i zaczął luzować zasady funkcjonowania wielkich państwowych zakładów. Ich kierownicy z roku na rok otrzymywali coraz większą swobodę. Przekształceniu uległ również sektor bankowy i podatkowy, a tempo reform gwałtownie przyspieszyło na początku lat 90.W tym samym czasie zaczęły rosnąć w siłę pierwsze wielkie chińskie marki, również w branży wysokich technologii. To właśnie wtedy pojawili się tacy gracze jak Huawei i Lenovo. W najnowszym odcinku mojej serii opowiem także o ich początkach.
23-letnia Kaylee Sawyer zaginęła po kłótni z chłopakiem. Początkowo podejrzenia padły na partnera, jednak z biegiem czasu miało okazać się, że sprawa jest jeszcze bardziej wstrząsająca, a zniknięciem Kaylee ujawni mroczne oblicze człowieka nadużywającego zaufania i pozycji.
Leszek Sykulski & Grzegorz KuszChcesz wziąć udział w konferencji?https://grzegorzkusz.pl/konf0Wesprzyj nas na Patronite:https://patronite.pl/grzegorzkuszPoznaj partnera kanału:Cashify: https://bit.ly/CashifyGK[współpraca reklamowa]
Anna Gromada, socjolożka z Polskiej Akademii Nauk i Tomasz Szlendak, socjolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu dyskutują o stanie demografii i powodach niskiej dzietności w Polsce. Zastanawiają się, co możemy zrobić wobec pogłębiającej się katastrofy demograficznej. Rozmowę prowadzi Tomasz Sawczuk, starszy analityk ds. polityk publicznych i europejskich w Polityce Insight.
Ten odcinek to historia zakazu, który miał uszlachetnić naród, a wypchnął alkohol do podziemia i wyniósł na szczyt królów przestępczego biznesu. Na czele tej epoki stał zaś on— Al Capone. -- Partnerem odcinka jest sklep z oponami OPONEO.PL - atrakcyjne ceny, szybka wysyłka oraz bogaty katalog modeli na każdą kieszeń. Zachęcam, sam korzystam ➡️ https://www.oponeo.pl/podcast-historyczny Oponeo #ZmieniamyOponyNaLepsze #wspolpracareklamowa Wyobraźcie sobie miasto, w którym bar jest nielegalny, policja jest umowna, a szklanka zakazanego trunku smakuje jak małe zwycięstwo nad systemem. Taki był świat Prohibicji. W tym odcinku opowiadam, jak ruch trzeźwości i 18. Poprawka otworzyły drzwi do podziemia, jak rodziły się speakeasies i „bathtub gin”, jak działał przemyt przez Detroit i Windsor - i dlaczego Chicago stało się stolicą nowoczesnej mafii. W centrum tej historii mamy prawdziwych ludzi. Są walki gangów, jest słynny 14 lutego 1929 r., ale przede wszystkim jest pytanie: co się dzieje, gdy prawo odkleja się od codzienności obywateli? To odcinek o Ameryce lat 20., ale także o nas: o skutkach prostych recept na złożone problemy, o tym, jak łatwo idea staje się pretekstem, i jak trudno później posprzątać. Dobrego słuchania! Rafał Timeline: 0:00 Intro 5:16 Partner Odcinka: Oponeo.PL 5:43 ROZDZIAŁ I: Ziarno trzeźwości; skąd wziął się pomysł na zakaz? 14:56 Początek walki z alkoholem w USA 20:54 Amerykańska specyfika problemu z alkoholem 25:59 Anti Saloon League – Liga Antysalonowa 29:22 Partner odcinka: Oponeo.pl 33:49 ROZDZIAŁ II: Ustawa, która miała uleczyć Amerykę; narodziny podziemia. 18 Poprawka i „Volstead Act” 37:23 Początek prohibicji, narodziny podziemia 42:17 Skąd amerykanie brali alkohol w czasach prohibicji? 51:17 ROZDZIAŁ III: Zgniłe miasto i jego władca – Chicago i Al Capone 55:38 Chicago – stolica prohibicji 58:22 Al Capone 1:04:28 Droga Ala Capone do samodzielnej władzy 1:11:12 14 Lutego 1929 r. – Dzień Świętego Walentego 1:18:15 ROZDZIAŁ IV: Upadek Prohibicji, upadek Ala Capone 1:23:24 Przebudzenie ameryki, uchylenie prohibicji 1:26:27 Al Capone – upadek 1:29:52 Podatki – ostateczny cios w Ala Capone 1:39:05 Epilog – Hydra. Co zostawiła nam prohibicja? 1:41:15 Przypomnienie o partnerze odcinka – Oponeo.pl 1:42:02 Outro 1:43:46 Patroni 1:45:14 Ciekawostka Moja ksiażka „Historia dla Odważnych” – kup szybko i bezpiecznie na https://odwaga.alt.pl
Początek roku szkolnego w USA to dobry moment, by zajrzeć za kulisy amerykańskiej szkoły. W tym odcinku rozmawiam z moim synem Wiktorem, który rozpoczął 7 klasę (drugą klasę gimnazjum). Krok po kroku przechodzimy przez szkolny rytm dnia. Mówimy np. o tym, dlaczego uczniowie rano trafiają do sali gimnastycznej, jak wygląda „lunch detention” za spóźnienia. Rozmawiamy o nauce w oparciu o iPady i aplikacje zamiast podręczników. Wiktor opowiada również o szkolnych przepustkach – czasem bardzo kreatywnych. To subiektywny przewodnik po szkolnej codzienności w Ameryce – z porównaniami do polskiej szkoły.