POPULARITY
Marcin Giełzak, historyk idei, współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce" odpowiada na prowokacyjne pytanie czy w Polsce potrzebna jest lewica. Odpowiedź jest fascynująca i trwa niemal trzy godziny :-). Z Marcinem rozmawiamy o postkomunistach, toksycznych ludziach lewicy, kancelowaniu, woke, kompleksie aktywistyczno-korporacyjnym, lewicowym etosie i prof. Ryszardzie Bugaju. W tej opowieści przyszłość lewicy w Polsce jawi się w jasnych barwach, ale... dopiero za 23 lata.
To jest Wielki Podcast Maturalny, czyli Twoje źródło wiedzy o maturze! Znajdziesz tu wskazówki od egzaminatorów i ekspertów, którzy znają maturę od środka i pokażą Ci, na co naprawdę zwraca uwagę CKE.
Wyczerpywanie się demokracji liberalnej, zorganizowanej wokół uświęcenia jednostki i jej kaprysów w ramach kolejnych „generacji praw człowieka”, stwarza potrzebę zorganizowania na nowo świadomości zbiorowej. Jest to zarówno po prostu dobre – jak mówił Maurras: po pierwsze, trzeba mieć rację – jak i słuszne. Państwo demoliberalne zawodzi bowiem na wielu polach i jest mało korzystne, a miejscami wręcz niebezpieczne dla narodu.
Nigdy nie słyszeliście o przekładzie kolektywnym? Posłuchajcie: o jego dynamice, odpowiedzialności indywidualnej i zbiorowej, sporach interpretacyjnych oraz dlaczego tłumacz musi umieć w gry zespołowe.Co dzieje się z wolnością twórczą podczas pracy w zespole? Odpowiedź na to pytanie zna Julia Didocha — współzałożycielka festiwalu Translatorium w Chmielnickim na ukraińskim Podolu, tłumaczka należąca do grupy translatorskiej „Werbacja” (wraz z Weroniką Jaduchą i Tanią Rodionową), gościni kolejnego odcinka podcastu.Wspominamy o:- festiwalach: Translatorium (Chmielnicki, Ukraina) i Odnalezione w Tłumaczeniu (Gdańsk, Polska),- powieści „Nie ma powrotu” Thomasa Wolfe'a. Dlaczego ukraiński przekład tak długo trwa?- ruchu literacko-awangardowym: bitników (beatników)- Jacku Kerouacu, Tomie Leonardzie i Leopoldzie TyrmandzieA na wstępie niezastąpiony Ostap Sływynski (poeta i tłumacz m.in. Olgi Tokarczuk) wyznaczy granice wolności tłumacza. Nie przegapcie! Realizowane w ramach projektu Archipelagos finansowanego przez Unię Europejską.Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
Tusk mówi stanowczo - Polski nie będzie w Radzie Pokoju Trumpa. Powiedział to wczoraj przed Radą Bezpieczeństwa Narodowego, którą zwołał Karol Nawrocki. Na tejże Radzie marszałek Czarzasty pytał Nawrockiego o jego przeszłość. Odpowiedź była żenująca. Sami zaraz posłuchacie relacji. W USA żenująco zachowuje się prokurator generalna Pam Bondi, podczas wysłuchania w Kongresie nt. Epsteina nawet nie raczyła spojrzeć na ofiary. Oczywiście niczego nie wyjaśniła i kazałą zajmować się gospodarką a nie sprawą Epsteina. #Tusk #Nawrocki #Trump #RadaPokoju #RBN #polityka #IPPTVNaŻywo
Epokowe przełomy (Saturn z Neptunem), zaćmienia, a na deser retrogradacja Merkurego — a to wszystko już w lutym! Co nas czeka w tym miesiącu i co ma z tym wspólnego Jacob Elordi? Odpowiedź znajdziesz w tym odcinku, zapraszam.Forum Futurum 23/05/2026: https://forumfuturum.pl/
Rozmowa z Michałem Czarnikiem, wiceprezesem stowarzyszenia Tak dla CPK, zaczęła się od rządowej broszury o zachowaniu w sytuacjach kryzysowych, która trafiła do milionów Polaków. Szybko jednak stała się opowieścią o standardach wydawania publicznych pieniędzy, mechanice przetargów i o tym, dlaczego najbliższe miesiące będą testem wiarygodności deklaracji rządu – także w sprawie Centralnego Portu Komunikacyjnego.Czarnik przyznaje, że broszurę dostał w dniu, gdy publikował krytyczne wpisy w serwisie X. Impulsem do sprawdzenia szczegółów była informacja o łącznym koszcie przedsięwzięcia.Jak usłyszałem, że na druk tej broszury i jej rozesłanie wydano ponad 45 milionów złotych, to postanowiłem przyjrzeć się, jak wyglądało zamówienie i przetarg. I rzeczywiście wychodzi tam kilka ciekawych rzeczy– zwraca uwagę. Z relacji Czarnika wynika, że ministerstwo zaplanowało wydatek na poziomie „dwudziestu paru milionów”, ale przetarg ogłoszono w tak krótkim terminie, że realnie zgłosiła się jedna drukarnia.Było dziewięć dni na przygotowanie oferty. Zgłosiła się jedna firma – duża drukarnia z okolic Poznania – i zaproponowała cenę przewyższającą budżet zamawiającego o 50 procent– mówi. Zamiast unieważnić postępowanie lub szukać oszczędności, resort – jak mówi Czarnik – podniósł budżet i zapłacił 45 mln zł za około 20 dni pracy.Ministerstwo lekką ręką dodało odpowiednią liczbę pieniędzy i de facto zapłaciło za 20 dni pracy tej drukarni 45 milionów złotych– komentuje. Aby zobrazować skalę, Czarnik porównuje wartość zlecenia z rocznymi przychodami wykonawcy.Jeszcze dwa lata temu ta firma miała przychody rzędu 130 milionów złotych rocznie. Teraz za 20 dni pracy dostaje 45 milionów – czyli około jednej trzeciej rocznych przychodów– mówi. „Skrzydełka”, które wykluczyły konkurencjęProwadzący zwraca uwagę na koszt jednostkowy – przy nakładzie 16 mln egzemplarzy to kilka złotych za sztukę. Czarnik odpowiada, że takie uproszczenie pomija kluczowy problem: konstrukcję zamówienia.Zagłębiając się w historię przetargu, widać, że sam poradnik zmienił się względem pierwotnych założeń. Doszły elementy, które podniosły cenę – na przykład estetyczne skrzydełka na okładce– wskazuje. https://wnet.fm/2026/01/23/zwolnienia-grupowe-w-agorze-aleksandra-szyllo-o-negocjacjach-i-planie-na-tych-ktorzy-zostana/Jak relacjonuje, pytania wykonawców o sens tych zmian spotykały się z jednoznaczną odpowiedzią.Dlaczego nagle doszły skrzydełka? Odpowiedź była prosta: takie są wymogi i nie będziemy tego zmieniać. Efekt? Brak konkurencji i jeden oferent, który składa ofertę wyższą o ponad 50 procent– konstatuje. W jego ocenie to rodzi pytania o decyzje personalne i proceduralne: kto zmienił zakres zamówienia, kto ustalił krótki termin i kto zaakceptował znaczący wzrost ceny.„Wielkie sprawdzam” dla CPKDruga część rozmowy dotyczy finansowania CPK. Czarnik podkreśla, że środki mają charakter pozabudżetowy i opierają się na emisjach Skarbu Państwa.Mamy deklarację, że w tym roku powinno się znaleźć ponad 10 miliardów złotych i że w pierwszym kwartale trafią na konta spółki. To będzie jedno wielkie sprawdzam– mówi. Zapowiada, że właśnie realny transfer pieniędzy – a nie deklaracje – pokaże, czy projekt jest faktycznie realizowany.Papier wszystko wytrzyma. Dziennikarze też. Zobaczymy, czy te pieniądze w takiej ilości trafią na konta spółki w pierwszym kwartale– dodaje. /fa
W wielu parafiach w Polsce w ostatnich latach organizowana jest regularnie możliwość adoracji Najświętszego Sakramentu. W parafii księdza Bogusława Kowalskiego wkrótce będzie adoracja wieczysta. W tym odcinku ksiądz Boguś mówi o tej formie wyrażania czci i o łaskach, które spływają na ludzi dzięki uwielbianiu Pana Jezusa pod postacią eucharystyczną.Chcesz budować Królestwo Niebieskie tutaj na ziemi? Dołącz do naszej misji!Wesprzyj nas, abyśmy mogli docierać do jeszcze szerszego grona odbiorców. Jak to zrobić?1. Wesprzyj nas materialnie na Patronite - https://patronite.pl/salvenet2. Pomódl się za nas.3. Możesz również zgłosić się do nagrania świadectwa wiary lub skontaktować nas z osobą chętną do podzielenia się swoim życiem duchowym. Napisz na: redakcjasalve@gmail.com.Dzięki Twojemu wsparciu możemy dokonać zakupu nowego sprzętu (kamery, lampy, mikrofony), uczestniczyć w szkoleniach oraz zapewnić odpowiednie warunki dla naszych gości.00:00 Intro00:25 Adoracja05:01 Potrzeba modlitwy w ciszy09:13 Jak się modlić?15:05 Odpowiedź na kryzys20:10 Najlepsza okazja do nawróceniaZOBACZ TEŻ NOWY KANAŁ SALVENET MODLITWA: @salvenetmodlitwa
O co chodzi w sprawie Piotra P.Sprawa Piotra P. dotyczy zabójstwa kobiety w Monachium sprzed ponad dwóch dekad. Polak został wówczas skazany przez niemiecki sąd na dożywotnie pozbawienie wolności i dziś odbywa karę w zakładzie karnym w Rzeszowie. Problem w tym, że kilka lat po wyroku zatrzymano mężczyznę, który do zbrodni się przyznał, odsiedział karę i jest dziś wolnym człowiekiem.Jak tłumaczy na antenie Radia Wnet prokurator Piotr Kosmaty, aby zrozumieć tę sprawę, trzeba jasno oddzielić plan przestępstwa od tego, co faktycznie się wydarzyło.Pan Piotr P. rzeczywiście został skazany wiele lat temu przez sąd w Monachium i został skazany dokładnie za zabójstwo. Został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności– mówi.Według ustaleń polskiej prokuratury dwaj mężczyźni planowali kradzież cennych przedmiotów z mieszkania kobiety. Do lokalu miał wejść tylko jeden z nich.Plan był taki, że miał wejść ten właśnie rzeczywisty sprawca, a nie pan Piotr P.Piotr P. – jak podkreśla prokurator – nie wszedł do mieszkania, nie brał udziału w zabójstwie i nie wiedział, że do niego doszło.Piotr P. nigdy w tym mieszkaniu nie był. Nigdy do niego nie wszedł. Tylko stał na tak zwanych czatach– dodaje.O tym, że kobieta została zamordowana, dowiedział się – jak relacjonuje Kosmaty – dopiero z mediów, już po fakcie.Kluczowy moment nastąpił po latach, gdy w Polsce zatrzymano rzeczywistego zabójcę. Od samego początku brał on odpowiedzialność wyłącznie na siebie.On konsekwentnie, jednoznacznie twierdził: to ja ją zamordowałem, Piotr P. nie wiedział o tym, co zrobiłem– opisuje.Co więcej, według prokuratora to właśnie współpraca Piotra P. z policją doprowadziła do zatrzymania sprawcy.Paradoks polega na tym, że sprawca – jako młodociany – odsiedział znacznie krótszą karę, a Piotr P. nadal pozostaje w więzieniu.Niemcy zostali poinformowani. „Zostało to zignorowane”Już w 2013 roku polska prokuratura poinformowała stronę niemiecką, że istnieją poważne wątpliwości co do winy Piotra P. i zasugerowała wznowienie postępowania. Odpowiedź – jak mówi Kosmaty – była co najmniej niepokojąca.Nawet jeżeli Piotr P. nie zamordował, to był złym człowiekiem i kara dożywotniego więzienia mu się należy– opisuje reakcję.Prokurator nie ukrywa swojej oceny postawy niemieckiego wymiaru sprawiedliwości. Jak ocenia, „albo jest to ignorancja, albo zła wola, albo chęć ukrycia własnych błędów”.Zdaniem prokuratora sytuacja Piotra P. jest dramatem nie tylko prawnym, ale też ludzkim. Ocenia, że najlepsze lata życia zostały mu nieodwracalnie skradzione.Choć formalnie istnieją drogi prawne – od działań w Niemczech, przez instytucje międzynarodowe, po akt łaski – sprawa pozostaje uwięziona między dwoma systemami prawnymi.De facto mamy w obrocie prawnym dwa wyroki sprzeczne– komentuje prokurator./fa
To jest Wielki Podcast Maturalny, czyli Twoje źródło wiedzy o maturze! Znajdziesz tu wskazówki od egzaminatorów i ekspertów, którzy znają maturę od środka i pokażą Ci, na co naprawdę zwraca uwagę CKE.
Rzewnie brzmi tytuł znanej piosenki „Gdzie są kwiaty z tamtych lat?”. Odpowiedź jest prosta – zatarł je czas. Kruchość życia i nieunikniona przemijalność ludzkiego istnienia – taki nastrój towarzyszyć dziś będzie rozmowom podczas kolejnego wykładu w Szkole Bardzo Wieczorowej. Najbardziej bolesnym doświadczeniem tego zjawiska jest zapominanie o wartościowych ludziach, którzy tworzyli naszą historię, cieszyli się uznaniem, szacunkiem i podziwem… a dziś nikt już o nich nie pamięta. Jedno z takich zupełnie zapomnianych nazwisk przypomni Beata Tomanek wraz ze swoim gościem.
To jest Wielki Podcast Maturalny, czyli Twoje źródło wiedzy o maturze! Znajdziesz tu wskazówki od egzaminatorów i ekspertów, którzy znają maturę od środka i pokażą Ci, na co naprawdę zwraca uwagę CKE.
W rozmowie na antenie Radia Wnet Adam Bielan odniósł się zarówno do polityki międzynarodowej, jak i do wewnętrznych sporów w Polsce. Jednym z głównych tematów była możliwość wizyty prezydenta Donald Trump w Polsce oraz stan relacji polsko-amerykańskich.„Sprowadzenie prezydenta Stanów Zjednoczonych jest bardzo trudne. Donald Trump w tej drugiej kadencji rzadko opuszcza USA, a dodatkowo w Stanach rozpędza się kampania przed wyborami do Kongresu. Prawdopodobieństwo takiej wizyty nie jest bardzo duże, ale to nie znaczy, że nie należy się starać.”Bielan podkreślał, że Trump dobrze wspomina swoją wizytę w Polsce z 2017 roku, a nasz kraj wciąż jest wskazywany przez Amerykanów jako wzór w kwestii wydatków obronnych.„Polska wydaje blisko 5 procent PKB na obronę i jest wielokrotnie wskazywana przez amerykańskich przywódców jako pozytywny przykład. Jest na czym budować.”Brak ambasadora jako sygnał politycznyEurodeputowany PiS nie miał wątpliwości, że nieobsadzone stanowisko ambasadora RP w Waszyngtonie to poważny problem.„Kraje nie wysyłają ambasadorów wtedy, kiedy chcą zasygnalizować partnerom, że stan relacji jest nienajlepszy. W naszym przypadku to jest olbrzymi problem.”Przypominał, że obecny rząd odwołał ambasadora Marka Magierowskiego i przez ponad rok nie potrafi uzgodnić nowej kandydatury z Pałacem Prezydenckim.„Forsowany jest polityk bez przygotowania dyplomatycznego, który w przeszłości słynął z bardzo ostrych ataków na Donalda Trumpa. To w naturalny sposób utrudnia relacje.”Bielan zwracał uwagę, że w tej sytuacji cierpią przede wszystkim interesy Polski.„Mimo bardzo dobrych relacji Pałacu Prezydenckiego z Białym Domem brak ambasadora utrudnia współpracę bilateralną, a dziś potrzebujemy jej jak nigdy wcześniej.”„Bez Ameryki będzie nam bardzo trudno”Wątek bezpieczeństwa powracał wielokrotnie. Bielan nie ukrywał, że bez wsparcia USA Polska nie poradzi sobie w razie eskalacji zagrożeń ze wschodu.„Musimy być jak najsilniejsi sami z siebie, ale doskonale wiemy, że w dającej się przewidzieć perspektywie, bez sojuszu północnoatlantyckiego, a szczególnie bez zaangażowania Stanów Zjednoczonych, w przypadku agresji rosyjskiej będzie nam bardzo trudno.”W tym kontekście krytykował politykę Donald Tusk, zarzucając mu niszczenie relacji z Waszyngtonem.„Ktoś, kto konsekwentnie niszczy te relacje, działa wbrew polskiemu interesowi. Fałszywe oskarżenia wobec Trumpa wracają dziś ze zdwojoną siłą.”PiS przed wyborami: kampania już trwaRozmowa zeszła również na sytuację wewnętrzną Prawa i Sprawiedliwości oraz przygotowania do kolejnych wyborów parlamentarnych.„Zgodnie ze starym powiedzeniem kampania zaczyna się dzień po poprzednich wyborach. Ona już trwa.”Bielan przyznał, że w partii toczy się dyskusja, czy i kiedy wskazać kandydata na premiera, ale podkreślał, że sondaże nie oddają w pełni realnego poparcia.„Sondaże w ostatnich latach bardzo często myliły się na naszą niekorzyść. Tak było również w kampanii prezydenckiej, w której nie dawano szans Karolowi Nawrockiemu.”Jego zdaniem przy niższej frekwencji PiS może utrzymać, a nawet poprawić swój wynik.„Blisko 8 milionów głosów przy frekwencji około 60 procent dawałoby wynik powyżej 40 procent. To trudne, ale wykonalne.”„Największy problem Polski? Złe rządy”Zapytany o główny problem kraju i oś przyszłej kampanii opozycji, Bielan odpowiedział jednoznacznie.„Odpowiedź jest bardzo prosta: złe rządy.”Rozwinął tę tezę, wskazując na kryzys finansów publicznych, ochrony zdrowia i modernizacji armii.„Mamy niewypłacalny NFZ, bankrutujące szpitale, wstrzymywane projekty zbrojeniowe. Przyczyną wszystkiego jest fatalne gospodarowanie finansami publicznymi.”Według europosła PiS naprawa budżetu i przywrócenie stabilności finansów państwa powinny być pierwszym celem po ewentualnym powrocie do władzy.Współpraca z Tuskiem? „Nie do wyobrażenia”Na koniec rozmowy pojawiło się pytanie o możliwość ponadpartyjnej współpracy w sytuacji kryzysowej.„W dramatycznych okolicznościach być może potrzebna byłaby współpraca wszystkich sił politycznych.”Jednocześnie Bielan jasno zaznaczył, że w normalnych warunkach nie widzi takiej możliwości.„Jakiejkolwiek współpracy z człowiekiem, który w tak wielu sprawach okazał się być największym szkodnikiem w naszej historii, nie jestem w stanie sobie wyobrazić.”
Dlaczego jedne firmy rosną szybciej niż inne mimo podobnej strategii i zespołu? Odpowiedź niemal zawsze leży w jednym miejscu: w silniku wzrostu.W tym odcinku WiseCEO pokazuję, czym naprawdę jest silnik wzrostu i dlaczego bez niego firma może działać, sprzedawać i… wciąż nie rosnąć. Tłumaczę, jak silnik wzrostu testuje założenia strategii i modelu biznesowego, dlaczego to nie jest marketing ani sprzedaż oraz co decyduje o tempie skalowania firmy.Społeczność Wise Business Club (dołącz bezpłatnie): https://wisegroup.pl/wbc-nsmBezpłatna konsultacja: https://wisegroup.pl/bezplatna-konsultacja/Machina B2B 2026: https://www.sellwise.pl/machina/Konferencja WiseBusiness: https://wisebusiness.pl/
To jest Wielki Podcast Maturalny, czyli Twoje źródło wiedzy o maturze! Znajdziesz tu wskazówki od egzaminatorów i ekspertów, którzy znają maturę od środka i pokażą Ci, na co naprawdę zwraca uwagę CKE.
Skąd wzięli się Słowianie? Najnowsze badania genetyczne dają (częściową) odpowiedź Lech, Czech i Rus według legendy mieli dać początek narodom zachodnio- i wschodniosłowiańskim. Ile z tej opowieści wytrzymuje konfrontację z nauką? Skąd wzięli się Słowianie i kiedy pojawili się na terenach, które dziś zamieszkują? O wędrówkach ludów, pogrzebowych zwyczajach naszych przodków i najnowszych wynikach archeologicznych i genetycznych badań nad pochodzeniem Słowian opowiada prof. Małgorzata Kot z Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Rozmawia Maks Walewski
To jest Wielki Podcast Maturalny, czyli Twoje źródło wiedzy o maturze! Znajdziesz tu wskazówki od egzaminatorów i ekspertów, którzy znają maturę od środka i pokażą Ci, na co naprawdę zwraca uwagę CKE.
To jest Wielki Podcast Maturalny, czyli Twoje źródło wiedzy o maturze! Znajdziesz tu wskazówki od egzaminatorów i ekspertów, którzy znają maturę od środka i pokażą Ci, na co naprawdę zwraca uwagę CKE.
To jest Wielki Podcast Maturalny, czyli Twoje źródło wiedzy o maturze! Znajdziesz tu wskazówki od egzaminatorów i ekspertów, którzy znają maturę od środka i pokażą Ci, na co naprawdę zwraca uwagę CKE.
Od PRL do współczesnego kapitalizmu, od przedsiębiorcy z lat 80. do foundera AD 2025. O tym jest właśnie "Startup Glitch", czyli filmowa opowieść o mentalności, wartościach i umiejętnościach polskich przedsiębiorczyń oraz przedsiębiorców.Twórcy filmu - Aleksandra Rakowska (główna koordynatorka produkcji) oraz Tymon Sosnowski (koordynator działań produkcyjnych) opowiadają nam o pracy nad tym nietypowym filmem dokumentalnym.Jakie to uczucie stanąć oko w oko z tak ważnymi i szanowanymi postaciami jak dr Irena Eris, Rafał Brzoska, Stefan Batory, Jarosław Królewski?Dlaczego film o przedsiębiorcach z lat 90. powstaje właśnie dzisiaj?Jak pokolenie Z patrzy na pionierki i pionierów polskiej przedsiębiorczości?Odpowiedź na te i na wiele innych pytań znajdziecie w naszym podkaście.
Krzysztof Jabłoński, były dziennikarz TVP Info, mówi w Radiu Wnet, że jego droga ostatnich lat prowadziła przez frontowe miasta, klasztory i rozmowy o najtrudniejszych rozdziałach historii polsko-ukraińskiej.O bieżącej polityce wypowiada się w zdecydowany sposób.Drugą osobą w państwie stał się stary komuch. Człowiek, który jest bezwstydnym przykładem powrotu tzw. elit PRL-owskich, moskiewskich marionetek– mówi o wyborze Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu. Dodaje, że całe życie wita się hasłem „Precz z komuną” i „chyba jeszcze długo będzie ono aktualne”.Ostatnia jego wyprawa rozpoczęła się nietypowo – we włoskim Gargano, miejscu objawień św. Michała Archanioła.Zakupiłem relikwie, kamienie z groty i figurki Michała Archanioła. Chciałem je rozwieźć kapelanom wzdłuż frontu, żeby wesprzeć żołnierzy– tłumaczy.Jeździł przez Słowiańsk, Sumy, Charków i Dniepr. Widział ludzi „kłębki nerwów”, miasta obudowane siatkami antydronowymi i drogę, którą w jedną dobę zabezpieczono na nowo przed rosyjskimi atakami.WołyńW rozmowie pojawia się także temat trudnej pamięci o 1943 roku – rzezi Wołyńskiej.Z różnymi reakcjami się spotykam, ale najczęściej spokojnymi. Wielu Ukraińców zna tylko swoją wersję historii, bez polskich źródeł– mówi o ludobójstwie popełnionym przez ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej.Przywołuje historię historyczki, która po studiach znała jedynie określenie „wojna polsko-ukraińska”.Pytam: patrzyliście w polskie źródła? Odpowiedź: nie było takich. To jest problem programów nauczania– wskazuje.Przypomina również o Ukraińcach ratujących Polaków.Są setki ustalonych nazwisk świętych ludzi, którzy ratowali Polaków i ginęli tak samo. A bohaterami robi się morderców. Coś jest nie tak– mówi.
Witam was w podkaście Historie Biblijne. Dzisiaj zajmiemy się jednym z najstarszych miast na świecie. Chodzi o Jerycho. Historycy uważają je właśnie za jedno z najstarszych, nieprzerwanie zamieszkanych miast na świecie. Czy jednak było ono nieprzerwanie zamieszkane? Do tego pytania wrócimy. Zacznijmy jednak od początku.Jerycho znajduje się na wschód od Jerozolimy. Prowadziła tam droga, o której opowiadał Jezus w przypowieści o Miłościwym Samarytaninie. W Łukasza 10:30 czytamy: “Pewien człowiek szedł z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców, którzy go obrabowali, poranili i odeszli, zostawiając go na pół umarłego”. Żyd z tej opowieści schodził z Jerozolimy do Jerycha. Jerozolima leży w górach, a gdzie jest Jerycho? Znajduje się ono w dolinie Jordanu, jakieś 250 metrów poniżej poziomu morza. Dlaczego ludzie się tam osiedlili?W okolicach Jerycha znajduje się wiele źródeł wody. Ponieważ to miasto znajduje się w dolinie Jordanu, 250 metrów poniżej poziomu morza, panuje tam klimat podzwrotnikowy. Właśnie to miasto oglądał Mojżesz z drugiej strony Jordanu. W Powtórzonego Prawa 34:3 czytamy co widział: "I Negeb, i obwód doliny Jerycha, miasta palm, aż po Soar". Jerycho nazwano miastem palm. Warto zapamiętać także tę nazwę.Nazwa Jerycho prawdopodobnie znaczy Miasto Księżyca. Jarikh to słowo z języka amoryckiego. Oznacza przynajmniej trzy rzeczy: imię boga, księżyc oraz miesiąc. To słowo weszło do języka hebrajskiego i było zapisywane jako JRH. Uczeni zajmujący się lingwistyką nie są zgodni, ale wielu wskazuje, że nazwa Jerycho pochodzi od imienia tego boga księżyca. Co o tym mieście zdradziła archeologia?Wykopaliska w tych rejonach prowadzono jeszcze przed I wojną światową. Np. już w 1868 pierwsze wykopaliska przeprowadził Charles Warren (znany z szybu Warrena). Najbardziej są jednak znane wykopaliska profesora Johna Garstanga z 1930 roku. Twierdził on, że odkrył mury z czasów Jozuego. Jednak późniejsi archeolodzy uważają, że odkryte przez niego mury pochodziły z 3000 p.n.e. Niestety, wykopaliska z 1930 roku zniszczyły cenne warstwy archeologiczne, utrudniając badanie pozostałości 12 innych murów.Najstarsze zabudowania w Jerychu były okrągłe. Chodzi o to, że budynki były zbudowane na fundamencie w kształcie koła. Także Wieża, która jest najstarszym budynkiem w tym mieście, była okrągła. To miasto zostało jednak zburzone, a kolejne miało już budynki o podstawie prostokątów. Takich warstw, jak już mówiłem, jest 12, a najstarsza ma właśnie te budowle o okrągłych podstawach. Później nadeszła era domów na planie prostokątnym. Ludzie mieli wtedy już udomowione owce i kozy. Wygląda na to, że te starsze domy o podstawie koła powstały przed udomowieniem tych zwierząt.Najbardziej znaną postacią biblijną mieszkającą w Jerychu była Rachab. W Jozuego 6:25 czytamy: “Nierządnicę Rachab, rodzinę jej ojca i wszystko, co miała, zachował Jozue przy życiu. Zamieszkała ona wśród Izraela po dzień dzisiejszy, ponieważ ukryła posłańców, których wysłał Jozue, aby przeprowadzili wywiad w Jerychu”. Znalazła się w linii rodowej Jezusa jak mówi Ewangelia Mateusza 1:5.Jeżeli więc spodziewaliście się, że archeologia potwierdzi lub zaprzeczy zdobyciu Jerycha przez Jozuego to muszę was rozczarować. Współczesna archeologia prowadzi bardzo ostrożne wykopaliska z pędzelkiem i małą łopatką. Niestety w okresie międzywojennym wykorzystywano zwykłych robotników z łopatami. Nie ma dowodów na zdobycie miasta przez Jozuego, ale jest chyba dowód na coś innego.Według Biblii Jozue zdobył Jerycho około roku 1473 p.n.e. W Jozuego 6:26 czytamy, że przeklął każdego kto odbuduje to miasto. W 1 Królewskiej 16:34 czytamy: “Za jego to czasów Chiel z Betelu odbudował Jerycho. Na Abiramie, swoim pierworodnym, założył jego fundamenty, a na Segubie, swoim najmłodszym jego, bramy, według słowa Pana, jakie wypowiedział przez Jozuego, syna Nuna”. Z Biblii wynika, że Jerycho było nieodbudowanie przez parę stuleci. Czy archeologia to potwierdza?Według archeologów Jerycho pozostało nieodbudowane przez jakieś 500 lat, od około XV do około X wieku p.n.e. Według Biblii Jerycho zburzono w czasach Jozuego. Odbudowano je w czasach izraelskiego króla Achaba. Wtedy żona Achaba Jezebel wprowadziła kult Baala. Właśnie wtedy jakiś człowiek odważył się odbudować przeklęte przez Jozuego miasto.Odbudowano Jerycho w czasach króla Achaba, który uciskał Moab, o czym mówi nie tylko Biblia ale także stela Meszy, króla Moabu. Co ciekawe wcześniej zdarzyło się coś odwrotnego. W Sędziów 3:13 o królu Moabu Eglonie czytamy: “Skupił on przy sobie Ammonitów i Amalekitów a wyruszywszy, pobił Izraela, i zajęli miasto Palm”. Chodzi o Jerycho, które nazywano miastem palm. Dlaczego Eglon i Achab potrzebowali Jerycha?Przy tym mieście znajdował się bród. Eglon który mieszkał po wschodniej części Jordanu aby najeżdżać Izrael potrzebował bezpiecznej przeprawy przez Jordan. Dokładnie tego samego potrzebował później Achab, który zdobył Moab. Tak więc Eglon robił najazdy z Moabu przez Jordan na Izrael. Wiele wieków później Achab najeżdżał Moab przekraczając rzekę w drugą stronę.Biblia więc mówi, że Jerycho zostało zniszczone w czasach Jozuego i ponownie odbudowanie w czasach Achaba. Archeologia potwierdza, że miasto pozostawało nieodbudowane. Czy to znaczy, że nikt tam nie mieszkał? Prawdopodobnie w okolicznych kamieniołomach mieszkał król Moabu Eglon. Przy samej przeprawie mieszkali też ludzie w czasach króla Dawida. Mieszkali tam też proroczy, a szczególnie Elizeusz.W czasach Elizeusza był problem z wodą. W 2 Królewskiej 2:19 czytamy: “Rzekli więc obywatele tego miasta do Elizeusza: Oto dobrze się mieszka w tym mieście, jak to mój pan sam widzi, lecz woda jest zła i ziemia jest niepłodna”. Prorok miał uzdrowić tą wodę. Dziś w Jerychu jest źródło Eliasza, nazwane tak według tradycji że to właśnie tamto, które miał uzdrowić prorok.Z Jerychem jest związana pozorna sprzeczność. W Ewangelii Mateusza 20:29 czytamy: “gdy On wychodził z Jerycha, szło za nim mnóstwo ludu”. Jezus wychodzi z Jerycha i spotyka później niewidomych. Tak samo opisano to w Marka 10:46. Jednak w Łukasza 18:35 czytamy: “gdy On przybliżał się do Jerycha, pewien ślepiec siedział przy drodze, żebrząc”. Czy więc Jezus wychodził z Jerycha czy do niego wchodził? Czy rację mieli Mateusz i Marek czy Łukasz?Odpowiedź związana jest z historią tego miasta. W I wieku p.n.e. istniało starożytne miasto Jerycho. Herod Wielki zbudował obok starożytnego miasta drugie Jerycho właśnie obok źródła Eliasza. Było to coś w rodzaju kurortu. Jest tam bardzo ciepły klimat. Jednak w 36 p.n.e. Marek Antoniusz podarował Jerycho swojej kochance Kleopatrze. Dalej mieszkał tam Herod ale musiał płacić Kleopatrze czynsz. Właśnie w tym okresie Herod Wielki kazał zamordować swojego szwagra właśnie w Jerychu.Arystobul III brat Mariamne żony Heroda utopił się w Jerychu w basenie. Prawdopodobnie to Herod Wielki kazał go tam utopić. Józef Flawiusz pisze, że Herod zaprosił szwagra do swojego pałacu w Jerychu. Podczas jednej z uczt został namówiony do kąpieli w basenie. Tam utonął w obecności sług Heroda. Arystobul był ostatnim męskim potomkiem dynastii hasmonejskiej. Był bardzo popularny wśród ludzi, a Herod był Idumejczykiem.Wracając do pozornej sprzeczności w Ewangeliach. Prawdopodobnie Jezus wychodził z jednego Jerycha i szedł w kierunku drugiego. Istniały wtedy dwa Jerycha. W historii Polski też były takie wypadki. Np. istniały dwie Warszawy obok siebie. Dla pełnego obrazu warto wspomnieć, że w czasach bizantyjskich i islamskich powstało trzecie Jerycho, które istnieje do dzisiaj. Gdybyście pojechali dziś do Jerycha pojechalibyście do tego trzeciego miasta.W czasach Jezusa panowali tam Rzymianie. Kontynuacją tego byli Bizantyjczycy. Jednak po wiekach panowania rzymskiego i bizantyjskiego, Jerycho zostało zdobyte przez armie muzułmańskie w 638 roku n.e., włączając je do rozwijającego się kalifatu. Później miasto weszło w skład Imperium Osmańskiego (Tureckiego), które dominowało w regionie do I wojny światowej. W 1918 roku Jerycho przeszło pod kontrolę brytyjską, stając się częścią Mandatu Palestyny. Po wojnie arabsko-izraelskiej w 1948 roku, rejon Jerycha i Zachodni Brzeg Jordanu zostały zajęte i włączone do Jordanii.Ten status utrzymał się do wojny sześciodniowej w 1967 roku, kiedy to miasto zostało zajęte przez Izrael. Następnie, na mocy Porozumień z Oslo w 1994 roku, Jerycho stało się pierwszym miastem oficjalnie przekazanym pod kontrolę rodzącej się Autonomii Palestyńskiej. Choć później, w okresie Drugiej Intifady (rozpoczętej w 2000 roku), było tymczasowo ponownie zajęte przez siły izraelskie (w marcu 2002 roku), ostatecznie zostało w pełni oddane Palestyńczykom 16 marca 2005 roku, zgodnie z ustaleniami Sharm el-Sheikh.A Jezus, nawiązując do tego, rzekł: Pewien człowiek szedł z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców, którzy go obrabowali, poranili i odeszli, zostawiając go na pół umarłegohttp://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Lukasza/10/30I Negeb, i obwód doliny Jerycha, miasta palm, aż po Soar.http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/5-Ksiega-Mojzeszowa/34/3Nierządnicę Rachab, rodzinę jej ojca i wszystko, co miała, zachował Jozue przy życiu. Zamieszkała ona wśród Izraela po dzień dzisiejszy, ponieważ ukryła posłańców, których wysłał Jozue, aby przeprowadzili wywiad w Jerychu.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Jozuego/6/25W tym czasie kazał Jozue ludowi złożyć przysięgę: Przeklęty będzie przed Panem mąż, który podejmie odbudowę tego miasta, Jerycha! Na swoim pierworodnym założy jego fundament i na swoim najmłodszym postawi jego bramyhttp://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Jozuego/6/26
Kto naprawdę sprowadził Krzyżaków nad Wisłę i dlaczego to wydarzenie zmieniło bieg historii? Kiedy zaczęła się ich obecność na ziemiach polskich? Czy rzeczywiście chodziło o walkę z pogańskimi Prusami? Pojawienie się pierwszych braci zakonu, Konrada von Lanzberg i jego anonimowego towarzysza rozpocznie jeden z istotniejszych procesów w historii średniowiecznej - wzrostu znaczenia zakonu krzyżackiego nad Wisłą. Dlaczego istotną rolę w tym odegrał śląski książę - Henryk Pobożny? Czy papiestwo wspierało zakon? Czym była Bulla z Rimini?Wreszcie, jak oceniać Konrada Mazowieckiego? Czy możemy zarzucić mu popełnienie jednego z największych błędów w naszej historii? Odpowiedź poznasz w najnowszym odcinku podcastu Muzeum Historii Polski z serii "Inne historie Polski".Program zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Turcja także chciała mieć własny samochód elektryczny. Tak powstał TOGG, marka, która od początku miała wsparcie państwa, kapitał i ambicję, by podbić lokalny rynek, a w przyszłości konkurować globalnie.W tym odcinku prześledzimy historię narodzin tureckiego elektryka: od politycznych obietnic, przez pierwsze prototypy, aż po wejście na rynek. Opowiemy też, jak TOGG stał się elementem narodowej dumy i czy może rzeczywiście zagrozić europejskim producentom.
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Gościem najnowszego odcinka podcastu Raport Międzynarodowy był premier Leszek Miller. Prowadzący podcast Zbigniew Parafianowicz i Witold Jurasz pytali go, czemu nazwał Wołodymyra Zełenskiego ruską onucą i czy w sposób równie zdecydowany wyraził się na temat Władimira Putina. Tematem rozmowy było też ryzyko ewentualnej rosyjskiej napaści na Polskę. Premier Miller popiera program zbrojeń, jednocześnie twierdząc, że zagrożenie rosyjską agresją jest absolutnie minimalne. Moskwy nie stać na otwieranie kolejnego frontu, skoro już sama Ukraina stawia jej tak skuteczny opór. Stwierdza za to, że Polska powinna zachowywać się w bardziej asertywny sposób w relacjach z Ukrainą. Były premier sporo uwagi poświęcił proukraińskiemu lobby w naszym kraju i próbie odpowiedzi na pytanie, czemu Polska nigdy nie zdobyła się na twarde postawienie spraw historycznych. Polityk nie jest w stanie zaakceptować faktu, iż Ukraina kluczy w sprawie ekshumacji, a polskie ofiary nie są w wystarczająco godny sposób uczczone, podczas gdy ich zabójcom stawiane są pomniki. O tym usłyszą Państwo w dostępnym na naszej stronie głównej i kanale YouTube fragmencie. Pełna wersja podcastu Raport Międzynarodowy dostępna jest w subskrypcji Onet Premium, a w niej Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz pytali Leszka Millera o to, jak ocenia obecną administrację amerykańską. Czy w związku z pewną ekstrawagancją Donalda Trumpa były premier nadal wierzy w sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, a przede wszystkim - czy wierzy w gwarancje bezpieczeństwa wynikające z członkostwa w Pakcie Północnoatlantyckim. Leszek Miller na to pytanie odpowiada całkowicie jednoznacznie stwierdzając, że Rosja nigdy nie odważyłaby się na wojnę z NATO. W podcaście mowa też była o sprawach krajowych, a konkretnie o tym, czy premier Miller wierzy w to, że Donald Tusk pozostanie na fotelu premiera, a Platforma Obywatelska utrzyma się u władzy po następnych wyborach parlamentarnych. Zbigniew Parafianowicz i Witold Jurasz pytali też gościa, czy gdyby rządy miała objąć prawica, to czy wolałby samodzielne hegemonię PiS-u, czy też preferowałby wspólne rządy Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Odpowiedź może zaskoczyć.
Czy Polska ma prawo i obowiązek zestrzeliwać rosyjskie drony naruszające jej przestrzeń powietrzną, także gdy w grę wchodzi ryzyko eskalacji i szkody dla ludności cywilnej? O tym rozmawiałem z Robertem Pszczelem, analitykiem Ośrodka Studiów Wschodnich.
Nauczyciel akademicki naświetla stosunek Stanów Zjednoczonych do ataku dronowego w Polsce. Opowiada również o planach Niemiec w Unii Europejskiej.
Dziennikarz naświetla podejście USA do dzisiejszego ataku dronowego, który spotkał Polskę. Rozmowę prowadzi Wojciech Jankowski.
Dlaczego w kinie zawsze kupujesz duży popcorn, choć planowałeś tylko mały? Odpowiedź nie leży w matematyce, lecz w psychologii cen. W tym odcinku pokażę Ci trzy potężne mechanizmy – efekt kotwiczenia, magię końcówek cenowych oraz efekt wabika – które sprawiają, że Twoi klienci wybierają jedną opcję zamiast innej. Dowiesz się, jak wykorzystać je w budowaniu oferty, by Twoje ceny stały się nie tylko cyfrą, ale także strategicznym komunikatem marki.Jeśli tworzysz cenniki „na szybko” na końcu procesu, ten odcinek może zmienić Twoje podejście na zawsze.Miłego odbioru!Karolina Łodyga
Chcesz więcej odcinków? Słuchaj i obserwuj Krzyk Horror Podcast, zostaw ⭐⭐⭐⭐⭐ i wyślij link z tym odcinkiem do tych, którzy lubią takie historie. Czy wiesz, dlaczego Obecność 4 uznawana jest za „finałową” część uniwersum Warrenów? Odpowiedź może się kryć w wydarzeniach, których film nie pokaże. O tym, co dzieje się dziś. Poznaj kulisy sprawy przedstawionej w najnowszym filmie oraz tajemnice okultystycznego muzeum. Dowiedz się, co stało się z setkami przeklętych przedmiotów. Zanim obejrzysz film, odkryj prawdę o dziedzictwie najsłynniejszych demonologów. To specjalna seria Krzyk Horror Podcast, w której przez caływrzesień przybliży Ci uniwersum Obecności oraz najważniejsze sprawy prowadzoneprzez Warrenów.
Ten reportaż to propozycja dla słuchaczy o mocnych nerwach, gdyż znajdziemy się w osobliwym świecie. Zobaczymy tam np. noże rzeźnicze do odcinania kończyn, różne haki i kleszcze, trzonki czy piły do rozcinania czaszek i wiele, wiele innych przyrządów przypominających narzędzia tortur. Nie jest to jednak jakaś katownia czy zamkowe lochy tylko prosektorium, w którym pracuje Anna Romaszkan, bohaterka reportażu. To wymagające zajęcie, raczej nie kojarzone z kobiecym zawodem, bardzo ją fascynuje. Jak współczesna, młoda dziewczyna radzi sobie z powrotem do świata żywych, kiedy codziennie zamyka za sobą drzwi prosektorium? Odpowiedź w reportażu Wojciecha Skowrońskiego "Pro mortem" w realizacji dźwiękowej Jacka Kurkowskiego.
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Gościem najnowszego odcinka podcastu Raport Międzynarodowy był wicepremier, minister obrony narodowej oraz prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz. Zapytany przez prowadzącego Witolda Jurasza o przyczyny nieobecności prezydenta Karola Nawrockiego i premiera Donalda Tuska w Waszyngtonie podczas spotkania europejskich przywódców oraz prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem stwierdził, że sytuacja ta, jak się wyraził, faktycznie źle wygląda. Zaznaczył przy tym, że to otoczenie prezydenta Nawrockiego chwaliło się szczególnie bliskimi kontaktami z Donaldem Trumpem. Na pytanie, czy Polski nie ma w Waszyngtonie z powodu zasadniczego ograniczenia naszego wsparcia dla Kijowa w ostatnim czasie, minister odpowiedział, że nie zgadza się z takim ujęciem problemu i zaznaczył, że bez lotniska w Rzeszowie zdecydowana większość pomocy dla Ukrainy nigdy by tam nie trafiła. W dalszej części rozmowy wicepremier powtórzył jednoznaczne stanowisko, że Polska nie wyśle ani jednego żołnierza do Ukrainy. Witold Jurasz zwrócił tu uwagę, iż powstanie misji stabilizacyjnej państw zachodnich w Ukrainie jest w naszym najlepszym interesie i Polska w związku z tym powinna zrobić wszystko, by takie przedsięwzięcie zostało zrealizowane. Powodzenie takiej inicjatywy wiązałoby się naturalnie z koniecznością wysłania również i naszych wojsk. Szef resortu obrony narodowej powtórzył tu znane już stanowisko, że Polska wspomaga Ukrainę w inny sposób. O tym wszystkim usłyszą Państwo w dostępnym na naszej stronie głównej i kanale YT fragmencie. Pełna wersja podcastu Raport Międzynarodowy dostępna jest w subskrypcji Onet Premium, a w niej Witold Jurasz pytał wicepremiera również o to, czy twarda i jednoznaczna deklaracja Ukrainy, iż nie zgodzi się na przekazanie żadnych terytoriów Rosji, realną linią Kijowa, czy jedynie oficjalnym stanowiskiem, które będzie podlegać negocjacjom. Władysław Kosiniak-Kamysz odparł, że widzi daleko idącą wolę porozumienia po stronie ukraińskiej. Odpowiedź tę można było odczytać jako sugestię, iż Ukraina jest gotowa do dalej idących ustępstw niż formalnie deklaruje. Witold Jurasz pyta także, czy Polsce grozi wojna w klasycznym tego słowa znaczeniu, czy raczej też bardziej prawdopodobne będą kierowane przeciw nam ataki hybrydowe lub cybernetyczne. Władysław Kosiniak-Kamysz w pierwszej kolejności wymienił zagrożenia hybrydowe, ale zarazem nie wykluczył również niestety dalej idących zagrożeń. Podkreślił, że program zbrojeń będzie kontynuowany. Szef MON-u zaznaczył tu, że nie zamierza krytykować swoich poprzedników, jego zadaniem jest poprawianie błędów, które się zdarzały i kontynuowanie tych projektów, które były dobrze przemyślane. W tym kontekście wicepremier zadeklarował poparcie między innymi dla zakupu koreańskich samolotów FA-50. Przy okazji rozmowy o zagrożeniach hybrydowych Witold Jurasz zadał pytanie, czy Polska powinna się jedynie bronić, czy też na przykład w odpowiedzi na rosyjskie podpalenie obiektów na naszym terytorium powinniśmy przystąpić do adekwatnych działań odwetowych? Wicepremier odpowiedział, stwierdzając, iż Polska powinna mieć zarówno tarczę, jak i miecz - innymi słowy nie odciął się od sugestii prowadzącego. Przedmiotem rozmowy była również kwestia udziału Polski w programie NATO Nuclear Sharing i perspektywę ewentualnego objęcia nas francuskim parasolem nuklearnym. Witold Jurasz pytał też wicepremiera o ewentualny autonomiczny polski program zbrojeń nuklearnych. Co ciekawe, wicepremier i minister obrony w odpowiedzi na to ostatnie pytanie stwierdził, że nie traciłby wiary i zaufania do polskich naukowców i możliwości rozwojowych.
Minister Żurek zapowiada, że prokuratura przeliczy głosy, a zaprzysiężenie to decyzja polityczna! Zapowiada też zbadanie aplikacji Mateckiego i Czarnka. Ale to Ziobro stawia Żurkowi ultimatum. Odpowiedź Żurka? „Ultimatum możesz stawiać psu!” Pokażemy też kolejną kompromitację Dudy. I będzie coś o nowych czołgach. #IPPTVNaŻywo #polityka #WaldemarŻurek #wybory2025 ----------------------------------------------------
Szatnia piłkarska na przestrzeni lat zmieniła się diametralnie. Dziś zawodnicy od swoich trenerów oczekują czegoś zupełnie innego niż kiedyś. Poznajcie perspektywę człowieka, który z futbolem do czynienia ma od czterech dekad. Robert Kasperczyk prowadził ostatnio Sandecję Nowy Sącz. Z Ekstraklasy znany jest z pracy w Podbeskidziu Bielsko-Biała, z którym awansował do niej w 2011 roku,…
Ostatnia wystawa w Centre Pompidou przed planowanym na pięć lat remontem wymagała czegoś, co zostanie w pamięci na długo. Niemiecki artysta Wolfgang Tillmans, którego twórczość utożsamiana jest przede wszystkim z fotografią – wszyscy znamy jego zdjęcia z okładki płyty „Blonde” Franka Oceana, magazynów „Purple” i „i-D” czy kampanii „Vote Together” nawołującej do głosowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego – szturmem przejął drugie piętro budynku i przekształcił je w wielokanałowy system słów, obrazów i dźwięków.Autorka: Marzena JarczakArtykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/wystawa-wolfganga-tillmansa-w-centre-pompidou-zostaje-w-pamieci-na-dlugo
Posłuchaj inspiracji naszego gościa, pastora Damiana Szafranka, w której poznasz odpowiedź na tytułowe pytanie. Czy jest coś, co musisz zrobić przed swoją śmiercią? Odpowiedź znajdziesz w rozważaniu 16 rozdziału Ewangelii Łukasza, zapraszamy! Wesprzyj nas: https://patronite.pl/lifepodcast
Warszawa przyciąga najlepszych specjalistów IT z całego świata. Czy kobiety również mają tu swoją przestrzeń do rozwoju? Jak wygląda kariera w globalnym centrum technologicznym? W Warszawie mieści się wiodące centrum technologiczne Procter & Gamble na świecie, które zatrudnia ponad 1000 specjalistów IT, podczas gdy 18 lat temu pracowało tu zaledwie 100 osób. To tu tworzone są globalne rozwiązania wdrażane w dziesiątkach krajów – od aplikacji wspierających marketing i sprzedaż, po systemy niezbędne do zarządzania ponad 100 fabrykami P&G w Europie. Znajduję się tu wszystkie możliwe stanowiska w IT – od product ownerów, przez AI inżynierów, po ekspertów od cyberbezpieczeństwa i chmury obliczeniowej. Czym tak naprawdę zajmują się specjaliści IT w globalnym hubie technologicznym Procter & Gamble? Jakie innowacje, które zachwycają świat powstają w Warszawie? Co wspólnego ma IT z półką w sklepie i sztuczna inteligencja z pieluchami dziecięcymi Pampers? Z jakimi stereotypami nadal mierzą się kobiety w branży IT i jak sobie z nimi radzą? Odpowiedź znajdziesz w nowym odcinku podcastu Sukces Pisany Szminką, w którym Olga Kozierowska rozmawia z Emilią Burzyńską, Europe Chief Data Officer w P&G – kobietą, która współtworzy przyszłość globalnych innowacji technologicznych.
Dlaczego niektóre agencje obsługują międzynarodowe korporacje, a inne walczą o lokalne projekty? Odpowiedź może Cię zaskoczyć - to nie portfolio, budżet ani wielkość zespołu. To coś, o czym większość agencji dowiaduje się dopiero po przegranych przetargach. Z tego odcinka dowiesz się, jak przygotować agencję na obsługę dużych klientów bez utraty elastyczności i kreatywności
Profesor Andrzej Kajetan Wróblewski jest znany chyba każdemu, kto interesuje się fizyką i jej historią. Kto jeszcze nie zna książek jego autorstwa – gorąco polecam nadrobienie. Prof. Wróblewski to autor licznych kompendiów wiedzy o naukowcach, historii budowania gmachu nauki (które pełne było pomyłek, błędów i brnięcia w ślepe uliczki). Niezwykle żywy, cięty umysł, w którym mieści się niewiarygodna wprost liczba anegdotek i informacji.
Gościem najnowszego odcinka podcastu Raport Międzynarodowy był Tomasz Kozłowski, historyk związany z Instytutem Pamięci Narodowej. Tematem rozmowy były stosunki pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i PRL. Czy otwarta wrogość Amerykanów zamieniła się w sojusz z Trzecią Rzeczpospolitą nagle i nieoczekiwanie, czy też było to starannie przez lata szykowane. Odpowiedź na to pytanie jest o tyle istotna, że pokazuje pewne schematy, według których amerykańska administracja działa najprawdopodobniej również współcześnie - być może nawet w odniesieniu do dzisiejszej Rosji. Tomasz Kozłowski rozpoczyna swoją opowieść od wprowadzenia stanu wojennego i różnic pomiędzy Departamentem Stanu, Departamentem Obrony i CIA, każdy z tych organów postulował zupełnie inne podejście do komunistycznej Polski. Część amerykańskiej administracji była zdania, że należy doprowadzić PRL do bankructwa. Z kolei inni funkcjonariusze lobbowali prowadzenie bardziej umiarkowanej polityki. Momentem zmiany był w ocenie Tomasza Kozłowskiego rok 1994, kiedy to ówczesny Chargé Stanów Zjednoczonych w Warszawie, John Davis na zebraniu szefów placówek z Europy Środkowo-Wschodniej w Waszyngtonie stwierdził, że Wojciech Jaruzelski, cytuję: wie, że jego przyszłość rozstrzygnie się na Zachodzie. W tym kontekście prowadzący pytali swojego gościa o słynne spotkanie Wojciecha Jaruzelskiego z Davidem Rockefellerem w 1985 roku w Nowym Jorku. Tomasz Kozłowski zwraca uwagę, że przywódcy PRL mieli doskonały wgląd w działania amerykańskiej dyplomacji w Polsce, gdyż wywiad PRL był szalenie skuteczny w wykradaniu amerykańskiej korespondencji dyplomatycznej. Ekspert zauważa, że podstawowym elementem polityki Stanów Zjednoczonych wobec Polski był zawsze kontekst sowiecki, a głównym jej narzędziem - gospodarka. Gość podcastu zwraca uwagę na to, że Amerykanie byli przeciwni gwałtownym zmianom politycznym, optowali raczej za niezwykle ostrożnymi przemianami, czego dowodem było otwarte wsparcie wyboru Wojciecha Jaruzelskiego na prezydenta Polski.
Hej – pewnie kojarzycie to stwierdzenie, albo słyszycie je podczas kłótni z drugą osobą bądź jak wściekacie się na swoją latorośl – jednak my razem z Jankiem zwracamy uwagę na absurd odpowiedzi na ważne pytania o przyszłość naszego kraju. Dość eksperymentalnie chcieliśmy wziąć na tapet jeden temat główny i trochę o nim pogadać – wyszły gorące jak ziemniaki z pieca w ostatnim tygodniu Debaty prezydenckie 2025. Trochę o historii, trochę o tym jak wyglądają w USA i o tym dlaczego tak dziwnie wypadają u nas? Chyba nie jesteśmy w stanie znaleźć lepszej formy, a może wy macie jakiś lek na taki stan?Przed głównym tematem nawiązaliśmy do nowej książki Sylwii Czubkowskiej – Bóg cechy – nowa, mająca swoją premierę w mijającym tygodniu książka, pokazująca jak bardzo właśnie te “techy” są miejscem westchnięć – jak lubicie takie mocne reporterskie książki to serdecznie zapraszamy do krótkiej analizy przez Janka. Zachęcamy do kupienia książki Pani Sylwii. Na końcu, krótko o streamingu Maxie albo hbo Maxie, albo Maxie hbo – my już się sami pogubiliśmy. Dodatkowo zdradzamy jaki jest najbardziej ceniony i znienawidzony zawód w Polsce! Dajcie znać czy forma jednego głównego tematu Wam siedzi. Zapraszamy na stronę naszego partnera podcastu firmę Kawawbiurze.pl z kodem – LPK2025 -20% na kawki marki Venezia! Dobrego tygodnia i pamiętajcie o niedzieli! Rozdziały:00:00:00 – Intro00:00:40 – Czy to na pewno maj?00:06:48 – Bóg techy- Sylwia Czubkowska00:11:18 – Minuta na odpowiedź00:49:05 – Max, HBO, HBO max, max HBO itd.00:51:38 – Najgorzej oceniane zawody00:52:52 – Podsumowanie00:53:40 – OutroPozdrawiamyAdam i JanInstagram: @LuznoPrzyKawieTwitter: @LuźnoPrzyKawieFacebook: @LPKpodcastProjekt okładki: Adam BorodoIdentyfikacja wizualna: High5Studio.plGłosy: Adam Borodo, Jan Urbanowicz
Kto jest najbogatszą Polką? Odpowiedź jest prosta: to Babunia. W sklepie widziałem paletę z mąką babuni, tyle mąki. W Polsce jest sprawdziłem jakieś 150 tysięcy sklepów spożywczych, jeśli w połowie jest mąka babuni, to ile babunia musi zarabiać. A jest jeszcze szynka babuni, można kupić smalec babuni w nostalgicznych plastikowych pojemnikach, chleb babuni w folii, nalewkę babuni. Babunia jest najlepiej zarabiającą kobietą w Polsce. Poi prostu m wyczuli, że klientów zachęca do kupna słowo „babunia.” Ludzie maja sentyment do starych receptur. Tylko jest problem...
Potrzeby emocjonalne w relacjach romantycznych zasadniczo zmieniły swój status. Od praktycznej nieobecności, którą można było kiedyś streścić stwierdzeniem - nikt nie jest w małżeństwie dla przyjemności, po aktualne oczekiwanie, że związek romantyczny da nam dosłownie wszystko z tych rzeczy, które są nam potrzebne. Oglądam trzy podstawowe potrzeby bez których naprawdę nie możemy się obejść i sprawdzam, czy da się wyjaśnić związkowe wojny prostym dążeniem do ich zaspokojenia. Spoiler alert: nie da się. Odpowiedź leży zupełnie gdzie indziej i pokazuje, że nie jesteśmy tacy fajni, jak nam się wydawało. Odcinek prosty, pożywny i pouczający.
Ile talentów może mieć w sobie jeden człowiek? Odpowiedź brzmi wiele. Adam oprócz ogromnej miłości do literatury, która zaowocowała książką Richter, może się też pochwalić niemałym talentem muzycznym , który realizuje grając na basie w zespole CATHARSIS, którego jest liderem, a dodatkowo kompozytorem i wokalistą. Mało? To koniecznie posłuchajcie naszej rozmowy.
"W nagraniu Donalda Tuska brakuje tylko lamparciej skóry, żeby Tusk wyglądał na jakiegoś satrapę afrykańskiego" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Bogdan Święczkowski. W ten sposób prezes TK skomentował wczorajszą odpowiedź premiera na zarzuty opozycji o "zamach stanu".
Private banking – dla jednych abstrakcja, dla innych codzienność. W rozmowie z Rafałem Żelazko, wicedyrektorem ds. planowania majątku i sukcesji w mBank, odkrywamy tajniki bankowości prywatnej. To świat indywidualnych rozwiązań, długoterminowych relacji i narzędzi, które pomagają przedsiębiorcom osiągnąć ich cele finansowe. Co to jest private banking? Private banking to usługa szyta na miarę. Jak tłumaczy Rafał, jest to platforma, która pozwala klientom nie tylko korzystać z rozwiązań bankowych, ale także nawiązywać kontakt z ekspertami z różnych dziedzin – od zarządzania aktywami, przez sukcesję, po inwestycje i finansowanie. Dla przedsiębiorcy to coś więcej niż konto bankowe – to partner, który przeprowadzi przez trudności i pomoże w podjęciu właściwych decyzji. Klucz do sukcesu – relacje i zrozumienie Jednym z najważniejszych elementów private bankingu są długoterminowe relacje. „To, co wyróżnia tę usługę, to indywidualne podejście i umiejętność dostosowania się do potrzeb klienta,” mówi Rafał. Relacje te opierają się na zaufaniu, zrozumieniu i wsparciu, nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Czas, jak podkreśla Żelazko, to dla przedsiębiorców najcenniejszy zasób – a private banking pozwala im zaoszczędzić godziny spędzone na biurokracji czy poszukiwaniach odpowiednich rozwiązań. Private banking to nie tylko narzędzie finansowe – to również wsparcie w trudnych decyzjach, doradztwo inwestycyjne i szeroko pojęta edukacja. Czy warto zainteresować się tą usługą? Odpowiedź na to pytanie zależy od Twoich potrzeb, ale jedno jest pewne – jak mówi Żelazko, warto otaczać się ludźmi z pasją, którzy wiedzą więcej od nas.
Każdy, kto oglądał prequele dziwi się trochę kiedy widzi w Nowej nadziei jak Obi-Wan Kenobi nie poznaje droida R2-D2. Przecież R2 to był droid Anakina, więc jak Kenobi mógł go nie poznać? Okazuje się, że jednak poznał, tylko nie powiedział Lukowi całej prawdy. Tak! I wiemy to z kanonicznych źródeł! ZERKNIJ NA LINKI: ► https://discord.gg/UbKYs9Z - DISCORD! ► instagram.com/swossus/ - INSTAGRAM! ► http://ossus.pl/ - Biblioteka OSSUS! ► https://www.facebook.com/groups/rycerzeossusa/ - grupa na FB Rycerze OSSUSA
[INSTRUKCJA UŻYCIA KODU NA TOK FM PREMIUM NA DOLE OPISU] Polska za krzemową kurtyną! Czy na pewno? Tak, Stany Zjednoczone nakładają na nas (i na zdecydowaną większość świata) limity zakupu najbardziej zaawansowanych chipów do trenowania sztucznej inteligencji. Czy to oznacza, że właśnie podcięły nam skrzydła i teraz to już nie mamy szans na konkurowanie w dziedzinie AI? Odpowiedź brzmi: "to skomplikowane". Ale każdy skomplikowany temat da się rozłożyć na czynniki pierwsze. Dlatego tym razem zagłębiamy się w meandry decyzji USA o podziale świata na pierwszy, drugi i trzeci pod względem dostępu do chipów. Czy Polska powinna walczyć o "wyjście z grupy"? Jakie będą konsekwencje zepchnięcia nas do kraju drugiej kategorii? Czy zamknięto przed nami drzwi do rozwoju? I co wspólnego ma z tym pewien bardzo bogaty półwysep? O tym wszystkim opowiadamy w dzisiejszym odcinku. GOŚCIE ODCINKA: Dr Dominik Batorski, socjolog i data scientist z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW oraz współzałożyciel firmy badawczej Sotrender, Dr Aleksander Poniewierski, były partner w polskim oddziale EY i autor książki “SPEED bez granic w cyfrowym świecie”. NA SKRÓTY: 03:28 Trzy światy 10:47 Co oznaczają limity 20:27 Jest problem? 29:35 Izrael i inne spojrzenie 33:41 Dyplomacja chipowa 38:51 Strefa przerzutowa 44:06 Co dalej? ŹRÓDŁA: Archiwalne odcinki o procesorach i AI: 22# Ta firma rządziła chipami przed NVIDIĄ 25# Wojna półprzewodnikowa 62# Jak Arabia Saudyjska próbuje w przyszłość 66# DziśAI w Polsce. Jak szkolimy talenty 67# DziśAI w Polsce. Jak uciekają nam talenty 68# DziśAI w Polsce. Jak naprawić system 76# Jak NVIDIA stała się królową AI 95# Jak Polska raz zainteresowała się AI i zepsuła instytut badawczy Komentarze ekspertów: Piotr Sankowski >> Jan Oleszczuk-Zygmuntowski >> A href="https://www.linkedin.com/pulse/co-nowa-regulacja-sprzeda%C5%BCy-chip%C3%B3w-dla-ai-oznacza-polski-marek-magry%C5%9B-je5pf/" target="_blank" rel="nofollow">Marek Magryś >> Tomasz Smolarek >> O ograniczeniach eksportu chipów na Bliski Wschód https://www.bloomberg.com/news/articles/2024-06-11/uae-minister-says-us-concerns-over-chip-supplies-to-china-valid O przemycie chipów do Chin https://www.wsj.com/tech/the-underground-network-sneaking-nvidia-chips-into-china-f733aaa6 O konsekwencjach przemytu https://www.reuters.com/technology/nvidia-preparing-version-new-flaghip-ai-chip-chinese-market-sources-say-2024-07-22/ O chęci podwyżki dla doktorantów https://wyborcza.pl/7,75398,31421335,stypendia-dla-doktorantow-minister-wieczorek-negocjuje-podwyzke.html MAMY DLA WAS PREZENT! Koniecznie wysłuchajcie do końca, bo w tym odcinku mamy dla Was kod do TOK FM Premium na aż trzy miesiące! Jak użyć kodu? 1.Zarejestruj konto na tokfm.pl tutaj: tokfm.pl/rejestracja lub zaloguj się jeśli posiadasz konto: tokfm.pl/zaloguj. 2.Aktywuj kod na stronie tokfm.pl/aktywuj 3.Pobierz aplikację mobilną TOK FM z Google Play, AppStore lub AppGallery (tokfm.pl/aplikacja) 4. Zaloguj się w aplikacji TOK FM za pomocą wybranego loginu i hasła.
Odpowiedź na tytułowe pytanie, bardzo często przez Was zadawane w ciągu tego roku. Pora odświeżyć stare znajomości z załogą Synology. #BoCzemuNie ? POBIERZ ODCINEK Partnerzy technologiczni: > iDream – Apple Premium Reseller, Apple Premium Service Provider Partner odcinka: > Synology Linki: Bądźmy w kontakcie: Twitter | Facebook | Instagram | kontakt@boczemunie.pl > Prowadzący: Krzysztof Kołacz Mam […] Artykuł #364 – Co słychać u Synology? pochodzi z serwisu Podcast „Bo czemu nie?”.
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Gościnią najnowszego odcinka podcastu "Raport międzynarodowy" jest dziennikarka "Rzeczpospolitej", specjalistka od tematów historycznych – Estera Flieger. Witold Jurasz pyta Esterę Flieger, czy Polska ma politykę historyczną, a jeśli nie – czym to grozi? Dziennikarka przytacza zatrważające wyniki badań opinii publicznej w Izraelu i Niemczech, z których wynika, że społeczeństwo izraelskie w znacznym stopniu obwinia Polskę o Holokaust, a społeczeństwo niemieckie tak naprawdę nie wie, w jakim stopniu Polska była ofiarą II wojny światowej. W dalszej części podcastu Witold Jurasz i Estera Flieger rozmawiają o sposobach, za pomocą których Republika Federalna Niemiec prowadzi swoją politykę historyczną, i zastanawiają się, czy coś takiego byłoby możliwe w Polsce. Odpowiedź na to pytanie niestety jest negatywna, ponieważ punktem wyjścia do prowadzenia jakiejkolwiek polityki jest przynajmniej minimalny poziom konsensusu politycznego.