Dorwać bestię to cykl w RMF FM, w którym przedstawiamy historie seryjnych morderców z całego świata. Od poniedziałku do czwartku po północy pozwólcie sobie na kilka minut grozy i posłuchajcie o najstraszniejszych zabójstwach, które wstrząsnęły całym światem.

To historia z miejsca, w którym drzwi zawsze stały otworem. Niestety, w grudniu 2001 roku przez te drzwi wszedł sam diabeł. Bestia dobrze znana wymiarowi sprawiedliwości, a jednak raz za razem pozostawiana na wolności, jakby w oczekiwaniu tego, co musiało nadejść – i stało się w nowozelandzkim klubie weteranów w Auckland… William Dwane Bell, 24-letni recydywista z ponad setką wyroków, wtargnął do klubu RSA w Panmure. Uzbrojony w strzelbę ukrytą w futerale od gitary, zaatakował pracowników i członków klubu, brutalnie mordując trzy osoby i ciężko raniąc czwartą.

Adrogo znany także jako William Unek był mordercą, który zabił łącznie 58 osób w dwóch oddzielnych seriach zabójstw w Kongu Belgijskim (obecnie Demokratyczna Republika Konga) i na terytorium Tanganiki (obecnie Tanzania) w odstępie trzech lat. Pod swoim oryginalnym nazwiskiem zamordował maczetą 22 swoich krewnych podczas rodzinnej imprezy a następnie zbiegł z kraju. W Tanganice przyjął nowe nazwisko i został policjantem. Po trzech latach podejrzewając swoją partnerkę o romans dokonał masowego mordu wykorzystując broń palną i siekierę.

W tym odcinku Maratonu Dorwać Bestię zagłębiamy się w mroczny świat kobiet, które zamiast noża czy broni palnej, wybierały truciznę jako narzędzie zbrodni. Zaczniemy od Lokusty – legendarnej trucicielki Nerona, która w antycznym Rzymie była postrachem możnych tego świata. Przeniesiemy się do Ameryki początku XX wieku, gdzie Belle Sorenson Gunness przez lata bezkarnie pozbawiała życia swoich bliskich. Usłyszycie też o Babie Anujce, czyli Anie di Pištonji, serbskiej „babci od trucizn”. Przedstawimy historię Nancy Doss, znanej jako „Chichocząca babcia” i Velmy Barfield – „Babci z celi śmierci”. Przed nami także Tamara Iwaniutina, „Kijowska trucicielka”, której działalność wstrząsnęła Związkiem Radzieckim. 00:00 Wstęp 01:03 Trucicielka Nerona - Lokusta 09:58 Belle Sorenson Gunness 19:58 Baba Anujka - Ana di Pištonja 33:05 Chichocząca babcia - Nancy Doss 43:37 Babcia z celi śmierci - Velma Barfield 55:26 Kijowska trucicielka - Tamara Iwaniutina

Czasem wiatr szumiący wśród łanów kukurydzy okazuje się być oddechem zła absolutnego, które z kawałkiem stali w dłoni czeka w mroku, gotowe uderzyć i odebrać życie. W 2005 roku okolice Kapsztadu w RPA terroryzowała bestia, która uwierzyła że jest bogiem, panem życia i śmierci. Pozbawiła życia co najmniej 16 osób, a kilkadziesiąt naznaczyła swym piętnem na zawsze. To historia mordercy zwanego "Jezusem z Philippi" - Jimmy'ego Maketty.

Michael Swango został lekarzem nie po to, by ratować ludzi, ale po to, by odbierać im życie. Od dziecka fascynowały go nieszczęśliwe wypadki i zbrodnie, a gdy skończył studia medyczne sam stał się ich bohaterem. Swoich pacjentów, a także kolegów z pracy, nierzadko częstował arszenikiem. Podejrzewa się, że mógł zabić nawet sześćdziesiąt osób, a każda śmierć wywoływała w nim olbrzymią radość…

Zima 1994 roku. Na pograniczu serbsko-węgierskim dochodzi do serii brutalnych morderstw, które wstrząsają oboma krajami. Całe rodziny – w tym dzieci – giną we własnych domach z rąk oprawcy, który nie zostawia żadnych śladów. Prasa nazywa go „Fantomem z Suboticy”. Policja szybko odkrywa, że nie ma do czynienia ze zwykłym złodziejem, ale z perfekcyjnie wyszkoloną maszyną do zabijania, która zrodziła się w krwawym kotle bałkańskiego konfliktu...

Morderstwa parakwatem były serią zatruć napojami, które miały miejsce w zachodniej i centralnej Japonii w 1985 roku. Sprawca lub sprawcy zatruwali napoje środkiem chwastobójczym, a potem umieszczali je w automatach lub wokół nich. Niczego nie podejrzewające ofiary ucieszone z darmowego napoju wypijały go. Pierwszy znany przypadek miał miejsce 30 kwietnia w Fukuyamie. W wyniku serii zatruć zmarło 13 osób. Policja nie zdołała wykryć sprawcy lub sprawców, a sprawa pozostaje nierozwiązana do dziś.

Ta sprawa wstrząsnęła Wielką Brytanią i wymusiła reformę systemu opieki zdrowotnej. Wprowadzono rygorystyczne procedury wydawania leków, dokładniejsze testy psychologiczne dla personelu i system monitoringu na oddziałach pediatrycznych. System, który miał uchronić najsłabszych przed "Aniołami Śmierci", takimi jak Beverly Allitt…

Ta sprawa zelektryzowała nie tylko Hiszpanię. W 2023 roku Daniel Sancho Bronchalo, 29-letni youtuber, kucharz-celebryta, syn znanego aktora, będąc na wakacjach na wyspie Koh Phangan zamordował o 15 lat starszego od siebie chirurga plastycznego. Nie tylko go zabił, ale też poćwiartował jego zwłoki i pozbył się ich, wypływając w morze. Według prawa tajlandzkiego za ten czyn groziła mu nawet kara śmierci, a jego proces z zapartym tchem śledził cały świat…

Karl Friedrich Wilhelm Grossmann – nie miał łatwego dzieciństwa. Ojciec znęcał się nad nim od najmłodszych lat a rówieśnicy śmiali się z jego wyglądu i nieprzyjemnego zapachu. Od najmłodszych lat fascynował go widok krwi i przemocy. Swoją przestępczą karierę zaczął od drobnych wykroczeń już w wieku kilkunastu lat. Podczas I wojny światowej znalazł większą stabilność finansową. Wtedy też zaczął zabijać przyjezdne kobiety, które zaczepiał pod berlińskim Ostbahnhoff. Na koncie ma przynajmniej 26 morderstw.

Zanim ktokolwiek zorientował się, z jak wielkim złem ma do czynienia, z Claremont zniknęły trzy młode kobiety. Rozpoczęło się śledztwo, które pochłonęło dziesiątki milionów dolarów, zniszczyło kariery kilku detektywów i na ponad dwie dekady okryło miasto cieniem strachu. To historia o bestii, która ukrywała się na widoku, w uniformie pracownika instytucji zaufania publicznego.

John Christie był angielskim seryjnym mordercą aktywnym w latach 40. i na początku lat 50. XX wieku. Zamordował co najmniej osiem osób – w tym swoją żonę Ethel – dusząc je w swoim mieszkaniu przy Rillington Place 10 w Notting Hill w Londynie. Dwiema ofiarami Christiego były Beryl Evans i jej mała córeczka Geraldine, które mieszkały w mieszkaniu nad Johnem. Za te dwa morderstwa oskarżono i niesłusznie skazano na śmierć męża Beryl Timothego Evansa. Z błędu zdano sobie sprawę dopiero gdy na jaw wyszło prawdziwe oblicze Johna Christiego.

Guy Georges w latach 90-tych przesiadywał w kawiarniach w pobliżu paryskiego Placu Bastylii, gdzie obserwował młode kobiety i typował je na swoje ofiary. Najbardziej lubił te uśmiechnięte, pełne życia. Śledził je, a następnie wykorzystywał i mordował. Przez lata mógł polować bezkarnie, nieuchwytny dla wymiaru sprawiedliwości. Gdy w końcu został aresztowany, prawie uniknął kary. O jego losie zadecydował przypadek, a w zasadzie jedno, nieco podstępne pytanie…

Niejednokrotnie piękne, pocztówkowe krajobrazy skrywają mroczną tajemnicę. Tak też było na hiszpańskiej Teneryfie w 1991 roku. Damaso Rodriguez Martin, El Brujo, czarownik, niebezpieczny zbieg, wodził za nos śledczych, przerażał mieszkańców i mordował zwykłych ludzi korzystając z tego, że był u siebie. Był drapieżnikiem w swoim domu, w lesie…

Uczciwą pracą ludzie się bogacą – takie właśnie były przysłowiowe marzenia młodych, południowoafrykańskich kobiet pochodzących z najbiedniejszych warstw społecznych. Marzenia, które zaprowadziły ich do uśmiechniętego dobroczyńcy, który okazał się krwiożerczym złoczyńcą. Morderca z trzciny cukrowej miał być pośrednikiem w znalezieniu pracy, był pośrednikiem w znalezieniu śmierci…

Przed Wami wyjątkowa kompilacja archiwalnych odcinków podcastu „Dorwać Bestię” pod tytułem „Mordercze pary”. Tym razem skupiamy się na duetach, dla których miłość i zaufanie były pretekstem i podłożem do popełniania potwornych zbrodni. Poznacie historie par, dla których wspólne życie oznaczało również wspólne zadawanie bólu i śmierci. Od Zabójców Samotnych Serc, przez sadystycznych Freda i Rosemary Westów, aż po słynnych angielskich Morderców z wrzosowisk, Iana Brady'ego i Myrę Hindley. Usłyszycie także o Davidzie i Catherine Birnie, których związek przetrwał aresztowanie, bo wymienili ze sobą około 2600 listów. Rayu i Faye Copeland, czyli krwawej parze najstarszych seryjnych morderców. Gwendolyn Graham i Catherine Wood, kochankach, które mordowały starsze kobiety. Oraz o kanadyjskiej parze, której zbrodnie wstrząsnęły opinią publiczną na całym świecie – Paulu Bernardo i Karli Homolce. Przedstawiamy najgłośniejsze sprawy morderczych związków, których czyny na zawsze zapisały się w historii kryminalistyki. 00:00 Wstęp | 01:09 Zabójcy samotnych serc - Raymond Fernandez i Martha Beck | 11:51 Mordercy z Domu Horroru - Fred i Rosemary West | 22:58 Mordercy z wrzosowisk - Ian Brady i Myra Hindley | 36:16 Mordercze małżeństwo z Australii - David i Catherine Birnie | 49:52 Małżeństwo seryjnych morderców - Ray i Faye Copeland | 58:41 Zabójcze kochanki - Gwendolyn Graham i Catherine Wood | 10:10:31 Mordercza para z Kanady - Paul Bernardo i Karla Homolka

Na liście jej ofiar byli jej mężowie, matka, partner i podopieczni. Próbowała otruć każdego, kto stawał jej na drodze do zdobycia pieniędzy na leki i narkotyki. Była od nich uzależniona. Zabijała lub próbowała otruć też tych, którzy ją zwyczajnie męczyli i nie byli przydatni do zaspokajania jej potrzeb. Velma Barfield, „Babcia z celi śmierci”, wyglądała na pogodną, życzliwą kobietę. A była bezwzględną morderczynią, której narzędziem zbrodni stała się… trutka na mrówki.

Wracamy do czasów Polski Ludowej. Przed nami druga część „Seryjniaków PRL”, kompilacji archiwalnych odcinków „Dorwać bestię”. Usłyszycie w niej kolejne historie najbardziej bezwzględnych seryjnych morderców, którzy w tamtych latach terroryzowali nasz kraj. Grasujący w stolicy dusiciel i gwałciciel Tadeusz Ołdak. Stanisław Modzelewski, zwany Wampirem z Gałkówka, stracony za siedem zabójstw. Władysław Baczyński, mściciel z Wrocławia. Mieczysław Zub, czyli polski Fantomas. Anatol Firsowicz, budzący strach jako Dusiciel z Podlasia. I Stefan Rachubiński, Potwór z Osielska, powieszony w czerwcu 1969 roku. Prześledźcie z nami ich mrożące krew w żyłach zbrodnie… 00:00 Wstęp | 00:47 Wampir z Warszawy - Tadeusz Ołdak | 12:41 Wampir z Gałkówka - Stanisław Modzelewski | 22:34 Wrocławski rencista - Władysław Baczyński | 35:46 Polski Fantomas - Mieczysław Zub | 44:54 Dusiciel z Podlasia - Anatol Firsowicz | 56:53 Wampir z Osielska - Stefan Rachubiński

Sean Vincent Gillis - amerykański seryjny morderca, który zamordował osiem kobiet w Baton Rouge w Luizjanie i okolicach. Okres jego aktywności przypada na lata 1994 - 2004 roku. Podczas pierwszego aresztowania postawiono mu trzy zarzuty morderstwa pierwszego stopnia i brutalnego okaleczenia zwłok 29-letniej Katherine Hall, 45-letniej Johnnie Mae Williams i 43-letniej Donny Bennett Johnston. Tuz po aresztowaniu Gillis przyznał się do kolejnych morderstw, mimo, że policja podczas przesłuchań nawet nie pytała o pozostałe ofiary. Został skazany na dożywocie bez możliwości starania się o zwolnienie warunkowe i odsiaduje swój wyrok w więzieniu stanowym w Luizjanie.

Honora Kelley, znana pacjentom jako radosna pielęgniarka Jane Toppan, nie zabijała z chciwości. Jej motyw był znacznie mroczniejszy - odbieranie życia dawało jej absolutną władzę i perwersyjną satysfakcję. Historia wesołej Jane to historia o potworze w białym fartuchu, który z uśmiechem na ustach w inne wlewał truciznę.

Trzy zabite kobiety. Trzy zbrodnie popełnione z wściekłości i frustracji, podlanej alkoholem. Eugene Walter Barrett był jednym z nielicznych seryjnych morderców w historii Hawajów. Był też przykładem tego, jak straszne skutki może spowodować uzależnienie od picia. Ale również - że wymiar sprawiedliwości powinien się dwa razy zastanowić, zanim wypuści mordercę z zasądzonym dożywociem już po kilku latach odsiadki…

Morderca z pikiety to niezidentyfikowany seryjny zabójca, który działał pod koniec lat 80-tych i na początku lat 90-tych na terenie Łodzi. Na ofiary wybierał mężczyzn o homoseksualnej orientacji. Zwykle mordował w należących do ofiar mieszkaniach, które później okradał. Na narzędzia zbrodni wybierał przedmioty pochodzące z domu ofiary. Mimo, że po ostatnim z przypisywanych mu morderstw pojawili się świadkowie, którzy byli w stanie dokładnie go opisać, nigdy nie został złapany.

Wracamy do czasów Polski Ludowej. Przed nami druga część „Seryjniaków PRL”, kompilacji archiwalnych odcinków „Dorwać bestię”. Usłyszycie w niej kolejne historie najbardziej bezwzględnych seryjnych morderców, którzy w tamtych latach terroryzowali nasz kraj. Grasujący w stolicy dusiciel i gwałciciel Tadeusz Ołdak. Stanisław Modzelewski, zwany Wampirem z Gałkówka, stracony za siedem zabójstw. Władysław Baczyński, mściciel z Wrocławia. Mieczysław Zub, czyli polski Fantomas. Anatol Firsowicz, budzący strach jako Dusiciel z Podlasia. I Stefan Rachubiński, Potwór z Osielska, powieszony w czerwcu 1969 roku. Prześledźcie z nami ich mrożące krew w żyłach zbrodnie… 00:00 Wstęp | 00:47 Wampir z Warszawy - Tadeusz Ołdak | 12:41 Wampir z Gałkówka - Stanisław Modzelewski | 22:34 Wrocławski rencista - Władysław Baczyński | 35:46 Polski Fantomas - Mieczysław Zub | 44:54 Dusiciel z Podlasia - Anatol Firsowicz | 56:53 Wampir z Osielska - Stefan Rachubiński

Dzięki aplikacji randkowej można znaleźć miłość lub przyjaźń, ale można też znaleźć się w bardzo złym towarzystwie. 24-letnia Sydney Loofe z Nebraski chciała tylko się zakochać. Niestety, los zetknął ją dwojgiem zdeprawowanych ludzi, którzy nazywali samych siebie Czarownicą i Wampirem. Ich spotkanie zakończyło się w koszmarny sposób. "Któregoś dnia wszystko będzie wspaniale" – tylko ten wytatuowany na ramieniu napis pozwolił śledczym rozpoznać zwłoki Sydney…

Wiele skarbców bankowych na całym świecie skrywa tajemnice. Rodzinne, finansowe, państwowe. Żaden jednak nie krył w swoich czeluściach tak mrocznego i brutalnego sekretu, jak ten w małym, wymarłym miasteczku na południu Australii… Makabryczne odkrycie w Snowtown wstrząsnęło całym krajem. W 1999 roku policja odnalazła w starym banku beczki z ciałami 11 ofiar. Sprawcą okazał się John Bunting, który wraz z grupą wspólników przez lata terroryzował przedmieścia Adelajdy.

Przenieśmy się do czasów PRL. To wtedy w szarych blokowiskach, na podwórkach osiedli i w ciasnych mieszkaniach dochodziło do przerażających zbrodni, które wstrząsnęły całą powojenną Polską. „Seryjniacy PRL” to pierwsza kompilacja archiwalnych odcinków podcastu „Dorwać bestię”. Przyjrzymy się w niej sylwetkom najokrutniejszych seryjnych morderców epoki – ludzi, którzy przez lata siali strach, dezorientując milicję i poruszając opinię publiczną. Odkryjcie z nami kulisy ich mrocznej działalności… 00:00 Wstęp | 01:00 Wampir z Zagłębia? - Zdzisław Marchwicki | 8:20 Wampir z Krakowa - Karol Kot | 16:40 Elegancki Morderca - Władysław Mazurkiewicz | 27:48 Skorpion - Paweł Tuchlin | 38:43 Wampir z Bytomia - Joachim Knychała | 51:43 Władca much - Bogdan Arnold | 1:05:07 Rzeźnik z Niebuszewa - Józef Cyppek |

Był rybakiem, więc wiedział jak łowić. Znał swój akwen, wiedział jakiej użyć przynęty i bezwzględnie to wykorzystywał. Nie łowił jednak ryb. Boetie Boer zarzucał sieć na bezbronnych i zagubionych w najciemniejszych głębinach miasta…

Martin Lecián – drobny złodziejaszek, żołnierz, wielki kasiarz, morderca, postrach Moraw. Trudnił się głownie napadami, ale z czasem dopuścił się też morderstw, głównie na funkcjonariuszach państwowych. Historia Martina przez lata obrosła legendami, jedni twierdzili, że był czeską wersją Robin Hooda, inni widzieli w nim rewolucjonistę stawiającego się władzy, a dla innych był zwykłym bandytą i mordercą. Jedno jest pewne: w 20-leciu międzywojennym w Czechosłowacji nie było zuchwalszego, bardziej rozbudzającego wyobraźnię przestępcy niż Martin Lecián.

Morderstwa autostopowiczek w Santa Rosa to seria co najmniej siedmiu niewyjaśnionych zabójstw autostopowiczek, do których doszło w Kalifornii w latach 1972 i 1973. Wszystkie ofiary znaleziono nagie na terenach wiejskich przy stromych nasypach, wąwozach lub w korytach strumieni w pobliżu dróg. Szeroko zakrojone śledztwa policji niestety nie przynosiły efektów. Wśród podejrzanych oprócz znajomych ofiar, czy lokalnych przestępców znajdowali się także słynni seryjni mordercy, jak nieuchwytny Zodiak, czy Ted Bundy. Nigdy nie udało się jednoznacznie ustalić sprawcy.

Podczas gdy Mischa Ebner wygrywał wyścigi i brylował w mediach jako obiecujący młody sportowiec, Berno i okolice były sterroryzowane przez tajemniczego napastnika. Z nożem w ręku atakował kobiety, a jedną z nich pozbawił życia. Nazwano go „nocnym zabójcą”. Jego namierzeniem zajmowała się niemal cała szwajcarska policja, znajdująca się pod ogromną presją opinii publicznej. Kto przypuszczał, że uwielbiany, popularny Mischa i brutalny agresor to jedna i ta sama osoba?

Noc, która miała być początkiem nowego życia młodej pary okazała się nocą, podczas której zakończyło się inne, bardzo młode życie. To nie był jednak ani początek, ani koniec historii Bestii z Sabaudii, tresera psów, który nie potrafił zapanować nad samym sobą…

„Drapieżna lesbijka zabiła córkę partnerki!” – głosiły nagłówki hiszpańskich brukowców w 1999 roku. 52-letnia Maria Dolores Vázquez została skazana na 15 lat pozbawienia wolności za zamordowanie 19-letniej Rocio Wanninkhof, córki Alicii Hornos, z którą przed laty była związana uczuciowo. Co wskazywało na jej winę? Same poszlaki. Tymczasem gdy Vázquez była już w więzieniu, w Maladze zamordowano kolejną nastolatkę, Sonię Carabantes, a w notesach śledczych pojawiło się nowe nazwisko: Tony Alexander King…

Toriegieldy Żarambajew był radzieckim i kazachskim seryjnym mordercą oraz gwałcicielem, którego ofiarami padło co najmniej 33 dzieci, nastolatków i dorosłych obojga płci. Grasował w Kazachstanie w latach 1990 – 1992. Jego zbrodnie charakteryzowały się wyjątkowym okrucieństwem i brakiem jednoznacznego profilu ofiary. Żarambajew, złapany i skazany za zbrodnie, które udało mu się udowodnić został stracony pod koniec 1993 roku. Ze względu na podobieństwa często nazywany był Szymkenckim Czikatiłą.

Nie słyszał głosów. Nie działał w afekcie. Colin Ireland traktował zabijanie jak ścieżkę do realizacji noworocznego postanowienia. Wchodził w środowisko, do którego nie należał, zarzucał przynętę na ofiary i metodycznie realizował swój plan dotarcia na pierwsze strony gazet. Media w końcu nadały mu przydomek "The Gay Slayer". Co zgubiło "Mordercę z noworocznym postanowieniem"? Jego własne ego.

Piątek trzynastego to dzień, w którym Hiszpania straciła poczucie bezpieczeństwa. Rodzice przestali puszczać dzieci same na dwór. Autostop przestał być przygodą, a stał się symbolem śmiertelnego zagrożenia. Trzy dziewczyny: Miriam, Toni i Desiree miały całe życie przed sobą. Chciały tylko potańczyć. Pozostał po nich strach, który czuje każdy rodzic, gdy jego dziecko spóźnia się choćby pięć minut.

W latach 80. w ZSRR nawet obiad w szkolnej stołówce mógł mieć dramatyczne skutki. Szczególnie gdy w tym miejscu pracowała seryjna morderczyni, która do zup i kotletów dodawała silnie toksycznego talu. Tamara Iwaniutina, zwana Kijowską trucicielką, marzyła o posiadaniu czarnej wołgi i chlewika. I nie wahała się zabić każdego, kto stanął jej na przeszkodzie w realizacji tych marzeń. Do historii przeszła jako ostatnia stracona kobieta w ZSRR.

Zabójca z autostrady w okolicy New Bedford to seryjny morderca odpowiedzialny za śmierć co najmniej dziewięciu kobiet i zaginięcie dwóch kolejnych w New Bedford w stanie Massachusetts w okresie od marca 1988 do kwietnia 1989 roku. Podejrzewany jest on również o wiele innych napaści na kobiety. Chociaż ofiary zostały zabrane z New Bedford, wszystkie zostały znalezione przy drogach w okolicznych miejscowościach, w tym Dartmouth, Freetown i Westport. Tożsamości sprawcy nie udało się ustalić.

Cisza w domu przy Bulwarze Roberta Schumana 55 w Nantes, we Francji trwała od wielu dni. Sąsiedzi, przyzwyczajeni do widoku idealnej rodziny: uśmiechniętej matki, czwórki dobrze wychowanych dzieci i szarmanckiego ojca, zaczęli coś podejrzewać. Okiennice były zamknięte na głucho. Samochody stały na podjeździe, ale nikt nie odpowiadał na pukanie…

Siedemnaście lat - tyle trwała walka Cheryl Williams o sprawiedliwość, w imieniu jej zmarłego w niejasnych okolicznościach syna. O poranku 16 grudnia 2000 roku Mike Williams wyszedł z domu, by zapolować na kaczki. Po szeroko zakrojonych, ale bezskutecznych poszukiwaniach niemal wszyscy uwierzyli w to, że prawdopodobnie zjadły go żerujące w jeziorze aligatory. Jednak prawda okazała się jeszcze bardziej przerażająca…

Andre Crawford to seryjny morderca grasujący w latach 90-tych na terenie chicagowskiej dzielnicy Englewood. Po burzliwym dzieciństwie próbował służby wojskowej, jednak dość szybko wyleciał ze względu na uzależnienie od narkotyków. Po zwolnieniu dyscyplinarnym wrócił do Chicago. Pomieszkiwał u znajomych i w opuszczonych budynkach. Często zmieniał pracę, a wieczory spędzał w towarzystwie prostytutek. To właśnie one najczęściej padały jego ofiarą.

Sprawa Potwora z Machali to historia o bestiach, które żyją pośród nas i cierpliwie czekają na swoją szansę. O sprawiedliwości, która, choć czasem nieproporcjonalnie łaskawa, czasem spóźniona, potrafi w końcu dopaść nawet trudnego do zauważenia w tłumie zbrodniarza.

„To była niczym nie wyróżniająca się, normalna rodzina” – stwierdził później rzecznik policji w Eislingen. Ojciec, matka, dwie córki – studentki oraz 18-letni syn, Andreas H. Ten ostatni, razem z kolegą, Frederikiem B., postanowili przejąć majątek państwa H. Drogą do tego celu stało się poczwórne zabójstwo. Gdy w Wielki Piątek 10 kwietnia 2009 roku policjanci podjechali pod dom Andreasa, nikt z nich nawet nie pomyślał, że ten młody, zrozpaczony mężczyzna siedzący na schodach i pocieszający go kolega są sprawcami dokonanej z zimną krwią zbrodni.