Podcasts about najbardziej

  • 506PODCASTS
  • 1,192EPISODES
  • 38mAVG DURATION
  • 5WEEKLY NEW EPISODES
  • Dec 31, 2025LATEST

POPULARITY

20192020202120222023202420252026

Categories



Best podcasts about najbardziej

Show all podcasts related to najbardziej

Latest podcast episodes about najbardziej

Radio Wnet
Dlaczego sądy mówią „nie”? Konstytucjonalista o granicach politycznych rozliczeń

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 31, 2025 13:55


 Rok 2025 w wymiarze sprawiedliwości – zdaniem konstytucjonalisty dr. Oskara Kidy – kończy się dla rządu bilansem zdecydowanie negatywnym. Pytany w Radiu Wnet o polityczno-prawne podsumowanie pierwszego roku urzędowania ministra Waldemara Żurka, Kida nie pozostawiał wątpliwości: optymizm nie ma tu żadnych podstaw.Absolutnie nie może w dobrym nastroju kończyć tego roku– oceniał. Jak wyliczał, w ostatnich miesiącach doszło do serii spektakularnych porażek: od braku czerwonej noty Interpolu dla Marcina Romanowskiego, przez fiasko europejskich nakazów aresztowania, po decyzje sądów w sprawach dotyczących Zbigniewa Ziobry.To porażka za porażką i nic nie zapowiada, żeby to miało się skończyć– podsumował.Zdaniem Kidy problem ma charakter systemowy, bo działania prokuratury są postrzegane jako polityczne, a nie prawne.Te akty oskarżenia wyglądają jakby były wypisane na kolanie, na siłę– mówił, wskazując, że sądy coraz częściej reagują sceptycznie na wnioski prokuratorów. W jego ocenie rodzi to podejrzenie, że błędy nie są przypadkowe.Zaczyna nabierać kolorów teoria, że te błędy są popełniane po to, by sądy umarzały sprawy– komentował. W rozmowie pojawił się też wątek legalności prokuratury po zmianach personalnych dokonanych przez ministra sprawiedliwości. Kida przypominał, że kolejne orzeczenia – zarówno sądów powszechnych, jak i Sądu Najwyższego – kwestionują umocowanie obecnego kierownictwa.To już drugi spektakularny przykład, gdy przedstawiciele rzekomo prokuratora krajowego nie zostali dopuszczeni do udziału w postępowaniu– mówił. Jak dodał, konsekwencje tych działań mogą być bardzo poważne.Najbardziej korzystają na tym przestępcy, bo sąd będzie musiał nie uznać czynności przeprowadzonych przez nielegalnie umocowanego prokuratora– ocenił.Konstytucjonalista nie widzi też po stronie ministra Żurka spójnej wizji reform.Nie widać żadnego dalekosiężnego planu. To w dużej mierze kontynuacja pomysłów po ministrze Bodnarze – kopiuj-wklej– oceniał. Jego zdaniem kluczowym celem rządu jest wymiana personalna w Krajowej Radzie Sądownictwa i Trybunale Konstytucyjnym, co pozwoli politycznie ogłosić „powrót praworządności”, choć – jak podkreślał – stan prawny realnie się nie zmieni.Duża część rozmowy dotyczyła przyszłości Trybunału Konstytucyjnego. Kida odniósł się do pomysłów omijania prezydenta przy zaprzysiężeniu sędziów.Ślubowanie składa się wobec prezydenta – to nie jest ceremonia, tylko warunek objęcia urzędu– przypominał, wskazując na orzecznictwo TK. Scenariusze składania ślubowań przed notariuszem nazwał wprost „bzdurą”.Zapytany o możliwą próbę przejęcia fotela prezesa TK, Kida przyznał, że takie koncepcje krążą w przestrzeni publicznej, ale ich realizacja byłaby – jego zdaniem – nie do obrony merytorycznie.Dopóki nie zapadnie prawomocny wyrok niezawisłego sądu, prezes może pełnić swoją funkcję– podkreślał.Na koniec rozmowy konstytucjonalista zwrócił uwagę na najbardziej dotkliwy problem dla obywateli: przewlekłość postępowań.Przez dwa lata nie zaproponowano ani jednej ustawy, która realnie przyspieszałaby postępowania sądowe– mówił. Krytykował także oszczędności na pracownikach sądów:„Oszczędza się na ludziach, którzy odpowiadają za sprawność sądów. To nie przyspieszy postępowań – to przyniesie paraliż”./fa

Radio Wnet
Kamraci w Kanale Zero. Piotr Semka ostrzega: To paliwo dla Brauna i altprawicy

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 30, 2025 17:55


W Popołudniu Wnet Piotr Semka – dziennikarz i publicysta – komentował medialną burzę po tym, jak Kanał Zero zaprosił dwóch streamerów kojarzonych z nurtem „Rodacy Kamraci”. Semka nie przewiduje, by cała inicjatywa Krzysztofa Stanowskiego miała się od tego „załamać”, ale podkreśla, że sprawa odsłania realny problem: jak media mają rozmawiać z ludźmi operującymi „meta-językiem”, uciekającymi od odpowiedzi i budującymi popularność na agresji.Zastrzegł, że sama dyskusja jest potrzebna, bo dotyka granic: kogo wolno zapraszać, czy wszystko pokazywać w całości, czy ciąć, opisywać, komentować – i co to robi z odbiorcą.Semka zwracał uwagę, że rozmowa z takimi postaciami bywa „niezwykle trudna”, bo potrafią wymykać się każdej próbie „przyparcia do muru”. W jego opisie to mechanizm znany z wcześniejszych lat prawicy: dyskutant ma swój kod i spryt, a przeciwnik – nawet przygotowany – zostaje z pustymi rękami.Wątek, który najmocniej wybrzmiał, dotyczył języka i standardów. Semka nie owijał w bawełnę, mówiąc o stylu dwóch streamerów:Mówimy o duecie, który w swoich podcastach po prostu używa języka – naprawdę ordynarnego, chamskiego. (…) Najbardziej słynny cytat pana Jaszczura: „s***m na Biblię”. (…) To są naprawdę Himalaje chamstwa– mówił.I dodawał, że w tym kontekście sama decyzja o zaproszeniu była – jego zdaniem – błędem Kanału Zero, a Stanowski „zrobił jeden dowcip za dużo”. Kluczowe miało być też zestawienie gości z nieprzygotowanym „sparing partnerem”.Wybrano na sparing partnera młodego człowieka, który – jak sam słyszałem – w dwie godziny się przygotował. I to było proszenie się o kłopoty. Danie okazji występowania ludziom, którzy naprawdę przekraczają wszelkie normy kultury– oceniał.Rozmowa szybko przeszła w szerszą diagnozę: Semka widzi na polskiej prawicy rosnące zjawisko „altprawicy”, którego symbolem ma być Grzegorz Braun. W jego ujęciu siła Brauna bierze się nie tylko z polityki, ale i z „zaplecza” publicystycznego oraz emocjonalnego mechanizmu: niski próg agresji, natychmiastowe riposty, insynuacje, ataki na krytyków.Wątek, który prowadzący próbował doprecyzować, dotyczył „partii wodzowskiej”. Semka przekonywał, że podobieństwa do dawnych formacji nie wyczerpują różnic – bo u Brauna pojawia się nowy, symboliczny element: gwardia i militarny entourage.I dodawał, że problem nie dotyczy samego faktu ochrony, tylko tego, jak to wygląda społecznie i jakie ryzyko niesie w razie incydentu.Na koniec Semka wrócił do politycznej matematyki: jego zdaniem rosnący Braun jest wygodny dla Tuska, bo rozbija obóz przeciwników na trzy części, a rozproszenie utrudnia wspólne działanie. W tle zostaje pytanie, które w rozmowie padało wielokrotnie: czy media – także prawicowe – potrafią postawić tamę językowi i formom przekraczającym normy, nie oddając jednocześnie pola tym, którzy żyją ze skandalu./fa

James Bond Team PL
JBTPL - 61 - "Operacja Piorun" ("Thunderball") - część 4 - Podcast James Bond Team PL

James Bond Team PL

Play Episode Listen Later Dec 29, 2025 58:26


James Bond Team PL powraca z analizą filmu przy okazji 60. rocznicy powstania "Operacji Piorun". Hasło reklamowe "L007K UP! L007K DOWN! L007K OUT! Here comes the biggest Bond of all!" było niezwykle trafne. Przeskok pomiędzy rozmachem realizacji pierwszych dwóch filmów, a nawet "Goldfingera", był ogromny! Epickie i powalające swoją skalą sceny podwodne. Najbardziej pewny siebie i najlepszy Bond w wykonaniu Seana Connery'ego (?). Jedne z najlepszych postaci kobiecych w całej serii i rewelacyjny łotr, będący numerem 2 złowrogiej organizacji SPECTRE. Jak zawsze możecie liczyć na fakty, anegdoty, słowa zachwytu, ale i kilka spostrzeżeń, które prawdopodobnie przyszłyby do głowy wyłącznie osobom, które "Thunderball" oglądały z notatnikiem w ręku. Przemek Bartnik (jamesbond.com.pl) i Marcin Tadera (jamesbond.pl) zapraszają do wysłuchania podcastu o jednym z największych blockbusterów lat 60. 

PULS BIZNESU do słuchania
Najbardziej niedoceniony cud Polski. Sprawdź przed trasą! PB BRIEF

PULS BIZNESU do słuchania

Play Episode Listen Later Dec 29, 2025 17:16


Święta to moment, gdy gospodarka wychodzi z raportów na asfalt. W tym odcinku PB Brief sprawdzamy, jak Polska w 25 lat zbudowała ponad 5200 km autostrad i dróg ekspresowych — ile to kosztowało, ile dziś przynosi i dlaczego ta infrastruktura ma także znaczenie strategiczne.Zaglądamy też na rynki finansowe: inwestorzy dyskutują o tempie przyszłych obniżek stóp Fed, wysokich wycenach spółek technologicznych i sygnałach płynących z rynku obligacji.A w Pulsie Biznesu: projekt Izera pod presją czasu i ryzyko utraty miliardów z KPO oraz historia Glass Systemu — polskiej firmy, która rośnie mimo spowolnienia i coraz mocniej stawia na Niemcy.Na koniec polecamy serię podcastów Scamming Out — o tym, jak działają internetowi oszuści i jak się przed nimi chronić.

Vogue Polska
Artykuł: Śnieg na wybiegu, czyli najbardziej niesamowite pokazy mody w zimowej scenerii

Vogue Polska

Play Episode Listen Later Dec 25, 2025 7:31


Od monumentalnego lodowca Chanel do zaśnieżonego bulwaru Richarda Quinna – zima niejednokrotnie stanowiła tło efektownych pokazów mody. Czerpiąc inspirację z najbardziej malowniczej, a zarazem najsroższej pory roku, projektanci tworzyli na wybiegu opowieści o pięknie, zmienności, odnowie, ale też niebezpieczeństwie i brutalności natury.Autor: Wojciech Delikta

Dobra Podróż
Banksy - poradnik człowieka sukcesu - Sztuka w mieście #2

Dobra Podróż

Play Episode Listen Later Dec 23, 2025 54:52


Najbardziej znany artysta street artu na świecie, a możliwe że i najpopularniejszy artysta w ogóle. Kim jest Banksy? Tym pytaniem nie będziemy zaprzątać sobie głowy, przyjrzymy się raczej jego sztuce. Zapraszam na top 10 najlepszych akcji Banksyego, które przyniosły mu sławę, popularność, a w konsekwencji i pieniądze - choć do końca nie wiadomo skąd je bierze. Pojedziemy dziś do Wielkiej Brytanii, na Bliski Wschód, do Ameryki i na Ukrainę, analizujące też niejedną kryminalną zagadkę.Nieoficjalna, acz świetna strona: https://banksyexplained.com/Mapa prac Banksy'ego: https://banksymap.com/Alternativity: https://www.youtube.com/watch?v=9JzgVzUaPU4. Cakes stencils: https://www.instagram.com/cakes_stencils/Projekt „Sztuka w mieście - podcast o współczesnej sztuce Polskiej” jest współfinansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy w ramach Inwestycji A2.5.1.

PULS BIZNESU do słuchania
Scamerzy pracują od poniedziałku do soboty

PULS BIZNESU do słuchania

Play Episode Listen Later Dec 23, 2025 27:11


Godziny 8-18 od poniedziałku do piątku i do 14-15 w sobotę. W tych godzinach i dniach tygodnia oszuści dzwonią wyszukując ofiar. Niedziele mają wolne. Nie mają za to wakacji, bo wtedy jest sezon na oszukańcze oferty wyjazdów urlopowych. Generalnie jest to biznes mocno sezonowy.Najbardziej gorący okres dla oszustów to jesień: back to school, Black Friday, Święta. W internecie mniej jest wtedy reklam fałszywych inwestycji, za to mnożą się oszukańcze sklepy, fałszywe promocje i kampanie phishingowe z smsami i mejlami o rzekomych niedopłatach do przesyłek kurierskich .Tysiące ludzi łapie się na oszukańcze oferty. Z Pauliną Rosłoń, ekspertką od bezpieczeństwa Pekao rozmawiam o trickach stosowanych przez przestępców i o tym, jak uniknąć oszustwa i co zrobić, kiedy jednak damy się na nie nabrać i przelejemy pieniądze, żeby opłacić zakup nieistniejącego towaru.

Sznurowadła myśli
Samoregulacja i ucieleśnione poczucie bezpieczeństwa

Sznurowadła myśli

Play Episode Listen Later Dec 22, 2025 42:37


Samoregulacja - jeden z Waszych ulubionych tematów w Sznurowadłach. Powstały już dwa solowe odcinki, dziś przedstawiam Wam trzeci, kończący tę trylogię. Najbardziej praktyczny, wypełniony narzędziami do pracy z ciałem i zmysłami, przez które przechodzę razem z Wami na żywo w trakcie odcinka. Nie przeraźcie się więc buczeniem, oddychaniem i pauzami - to część zamysłu.Ten odcinek jest dla Ciebie, jeżeli:- często zalewa Cię lęk, stres, złość i napięcie, ale nie umiesz się w takich momentach regulować- wiele rzeczy rozumiesz i wiesz, a mniej czujesz i masz wgrane w ciało- szukasz poczucia bezpieczeństwa u innych w postaci zapewnień i aprobaty, ale zauważasz, że długofalowo to nie działa- chcesz wzmocnić swoje kompetencje samoregulacyjne i poczuć się bezpiecznie we własnym cieleOpowiem, czym jest ucieleśnione poczucie bezpieczeństwa, dlaczego tyle z nas pozostaje w stanie hiperczujności na zagrożenie, jak się koregulować i podłączać pod stan wyregulowania bliskich nam osób. Pokażę Wam trzy ćwiczenia do subtelnej pracy z ciałem i autonomicznym układem nerwowym, do których nie potrzebujecie przyrządów, wiedzy, ani specjalnego przygotowania. Po odsłuchu najprawdopodobniej poczujecie ulgę, spokój i kontakt z bazą. Zapraszam!Poprzednie odcinki o samoregulacji: https://open.spotify.com/episode/5dQS2y0dFpMVrpcZG3K4uJ?si=jPV1JknOTS6XZJjpTW0LHA oraz https://open.spotify.com/episode/1M63dRU8Z6V20c6DjevWKbWspomniana metaanaliza Aldao, Nolen-Hoeksemy i Schweizer z 2010: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20015584/[ współpraca reklamowa ] z BoschKoniecznie sprawdźcie najnowszą kampanię promocyjną Bosch na różne inteligentne sprzęty do Waszych domów w atrakcyjnych cenach. Link do strony: https://bit.ly/3Lb9nNZ__Spis treści:00:00 Wstęp i chwila dla partnera odcinka05:09 Czym ten odcinek różni się od poprzednich o samoregulacji?07:43 Ucieleśnione poczucie bezpieczeństwa18:57 Koregulacja i podłączanie się pod stan wyregulowania bliskich osób24:33 Praktyczne ćwiczenia z samoregulacji - do zrobienia na żywo39:18 Zakończenie i podziękowania__WSPÓŁPRACA kama.wojtkiewicz@gmail.comINSTAGRAM ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/sznurowadla.mysli/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠PATRONITE  ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://patronite.pl/sznurowadla-mysliREALIZACJA DŹWIĘKUPiotr Szonert / El Studio de Esperanto

Magazyn Redakcji Polskiej PRdZ
Komentarze z Polski: Ukraina wśród 20. krajów najbardziej narażonych na kryzys humanitarny oraz społeczność polonijna w Wielkiej Brytanii

Magazyn Redakcji Polskiej PRdZ

Play Episode Listen Later Dec 21, 2025 28:26


Dziś w programie: International Resue Committee opublikował  coroczną  listę 20 krajów najbardziej narażonych na skutki pogłębiających się kryzysów humanitarnymi w nadchodzącym roku. Na czele tegorocznego zestawienia znalazły się: Sudan, Okupowane Terytorium Palestyńskie i Sudan Południowy - ofiary druzgocących skutków tego, co organizacja określa mianem „Nowego Światowego Chaosu”. Gość: Joanna Nahorska z International Rescue Committee; gość PRdZ – Alicja Donimirska, prezes Zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii oraz Magazyn Kuriera Galicyjskiego – audycja opowiada o życiu Polaków we Lwowie i na Ukrainie. Zapraszamy!

Podcast o technologii
#87 Na co najbardziej czekamy w 2026 roku?

Podcast o technologii

Play Episode Listen Later Dec 19, 2025 59:04


Witajcie w 87. odcinku Podcastu o technologii!W tym odcinku podsumowujemy nasze przewidywania na przyszły rok i rozmawiamy o tym, na jakie sprzęty czekamy najbardziej. Jest to też nasz ostatni odcinek w 2025 roku, więc życzymy Wam wesołych świąt, szczęśliwego nowego roku i do usłyszenia w styczniu!Partnerem podcastu jest... niktJeśli chcesz, żeby reklama Twojej firmy znalazła się w naszym podcaście, przyślij nam maila na kanalotechnologii@gmail.comW tym odcinku poruszamy też takie tematy, jak:- nowe rozdanie Kanału Zero- nadchodzące sprzęty Apple'a- wycofanie zakazu sprzedaży aut spalinowychZapraszamy do słuchania!Podcast nagrywamy przy użyciu następujących mikrofonów:- Marcin korzysta z mikrofonu Sennheiser MK4- Dawid korzysta z mikrofonu Logitech Yeti GX- Łukasz korzysta z mikrofonu Austrian Audio OC818Oprawa dźwiękowa podcastu powstaje na sprzęcie i oprogramowaniu marki Arturia.Subskrybuj Kanał o technologii!: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://linktr.ee/kanalotechnologii⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Obserwuj nas w mediach społecznościowych:⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/kanal_o_tech⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/kanalotechnologii/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/kanalotechnologiii⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Dawid Kosiński: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/kosa64⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Marcin Połowianiuk: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/mpolowianiuk⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Łukasz Kotkowski: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/lukaszkotkowski⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Do usłyszenia!

Klub Trójki
Dżakarta pokonała Tokio i została najbardziej zaludnionym miastem świata. Audycja Pauliny Wilk

Klub Trójki

Play Episode Listen Later Dec 18, 2025 50:50


Najnowszego raport ONZ "World Urbanization Prospects" dotyczy najbardziej zaludnionych miast świata. Pokazuje on m.in. jaka jest przyszłość urbanizacji i światowego ładu miejskiego. Raport ujawnia, że aktualna liczba mieszkańców Dżakarty wynosi 41,9 miliona, więc stanowi ona najbardziej zaludnione miasto świata - nowy sposób liczenia uwzględnia slumsy, wszystkie dotąd pomijane w oficjalnych statystykach społeczności. Dotychczasowy lider, czyli Tokio, z pierwszego spadło na trzecie miejsce, na drugim miejscu stolica Bangladeszu Dhaka, później wspomniane Tokio, New Delhi, Szanghaj, Guangzhou, Manila, Kalkuta, Seul, Kair. Poza dziesiątką, ale najliczniejszym miastem w obu Amerykach, jest Sao Paulo, a Lagos z kolei największym miastem Afryki. Goście: Tomasz Sajewicz - korespondent PR w Chinach, Maciej Wesołowski - reporter, redaktor naczelny National Geoghraphic Traveler oraz Bartek Sabela - reporter, dziennikarz, aktywista.

Vogue Polska
Artykuł: Leśna zieleń to obok burgunda i brązu najbardziej luksusowy odcień na 2026 rok

Vogue Polska

Play Episode Listen Later Dec 17, 2025 6:24


Leśna zieleń zasługuje na miano najbardziej szykownego koloru nadchodzącej zimy i całego 2026 roku. Noszona zarówno na co dzień, jak i przy wyjątkowych okazjach stanowi wysmakowaną alternatywę dla czerni, brązu i burgunda. Podpowiadamy, jak ją stylizować z klasą godną wybiegów. Autorka: Laura Sandroni Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/lesna-zielen-trend-zima-2025-2026-digitalsyndication

James Bond Team PL
JBTPL - 60 - "Operacja Piorun" ("Thunderball") - część 3 - Podcast James Bond Team PL

James Bond Team PL

Play Episode Listen Later Dec 17, 2025 50:32


James Bond Team PL powraca z analizą filmu przy okazji 60. rocznicy powstania "Operacji Piorun". Hasło reklamowe "L007K UP! L007K DOWN! L007K OUT! Here comes the biggest Bond of all!" było niezwykle trafne. Przeskok pomiędzy rozmachem realizacji pierwszych dwóch filmów, a nawet "Goldfingera", był ogromny! Epickie i powalające swoją skalą sceny podwodne. Najbardziej pewny siebie i najlepszy Bond w wykonaniu Seana Connery'ego (?). Jedne z najlepszych postaci kobiecych w całej serii i rewelacyjny łotr, będący numerem 2 złowrogiej organizacji SPECTRE. Jak zawsze możecie liczyć na fakty, anegdoty, słowa zachwytu, ale i kilka spostrzeżeń, które prawdopodobnie przyszłyby do głowy wyłącznie osobom, które "Thunderball" oglądały z notatnikiem w ręku. Przemek Bartnik (jamesbond.com.pl) i Marcin Tadera (jamesbond.pl) zapraszają do wysłuchania podcastu o jednym z największych blockbusterów lat 60. 

Radio Wnet
Polska przegapi konopną rewolucję? Królowa Konopi: Na bzdury są pieniądze, na pożyteczne rzeczy nie ma

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 16, 2025 54:17


 W Studiu Ostoja gościem była Zofia Vahlberg – ekspert w dziedzinie konopi włóknistych, związana z branżą od początku lat 90. Rozpoczynała działalność w Szwecji, a po wejściu Polski do Unii Europejskiej przeniosła ją do kraju, koncentrując się na praktycznym wykorzystaniu konopi w rolnictwie i przemyśle. Jak sama podkreślała, jej doświadczenie obejmuje niemal 30 lat pracy z tą rośliną, zarówno od strony upraw, jak i przetwarzania oraz badań nad jej właściwościami.Vahlberg wróciła do początku lat 90. w Szwecji, gdzie prowadziła firmę produkującą nawozy mikroelementowe. Wtedy pojawiło się pytanie, które uruchomiło całą jej konopną drogę: czy konopie rosną w Polsce? Odpowiadając, przywołała własne dzieciństwo i obraz konopi rosnących „praktycznie wszędzie”, szczególnie na miedzach w regionie świętokrzyskim.Jak byłam mała, to one rosły praktycznie wszędzie, ja pamiętam. A potem jakoś tak odzwyczaili nas od widoku konopi– wspomina.Konopie jako naturalny repelentNajbardziej praktyczny wątek rozmowy dotyczył konopi jako rośliny odstraszającej szkodniki – nie przez trucie, ale przez działanie lotnych związków, które są dla części owadów i insektów po prostu „nie do zniesienia”.Vahlberg opowiedziała historię sąsiadki, która brała „duży wiechęć” kwiatostanów konopi, podpalała i chodziła, „okadzając dom” – i nie tylko dom, ale też obory. Dla dzieci wyglądało to jak „gusła”, dopiero później okazało się, że była to świadoma metoda ograniczania niepożądanych „lokatorów”.Okadzała i odstraszała, nie truła, tylko odstraszała. No pająka, muchę, no wszystko, co było niepożyteczne w domu– mówi.Rozmówczyni podkreślała przy tym paradoks konopi: to, co „pożyteczne”, roślina przyciąga, a to, co problemowe – omija. Wymieniała pszczoły i trzmiele po jednej stronie, a komary, muchy czy pająki po drugiej.Ten sam mechanizm – jak twierdzi – zobaczyła w praktyce w Szwecji, kiedy jej konopie rosły obok pola ziemniaków. Rolnik przyszedł i powiedział, że „chyba w ogóle nie ma stonki”. Kilka dni później wrócił z informacją, że stonka „wyniosła się” do jego brata mieszkającego siedem kilometrów dalej. Wtedy Vahlberg zaproponowała test: posadzenie kępy konopi w środku ziemniaków. Według jej relacji, efekt był jednoznaczny.Posadziliśmy tam taką kępę konopi… Po prostu zaczęły się wynosić, zaczęła się ta stonka wynosić stamtąd, ale to bardzo intensywnie. Wtedy odkryłam to silne działanie repelentne, czyli odstraszające, a nie trujące. No bo konopie nie trują– zaznacza.Gęstość siewu, chwasty i „eko, które robi się samo”W rozmowie pojawiały się też twarde, rolnicze konkrety: Vahlberg tłumaczyła, że o zachowaniu rośliny decyduje sposób siewu i cel uprawy. Przy gęstych zasiewach konopi „nie ma powietrza”, jest „duszno” i dlatego dziki czy jelenie – wbrew powtarzanym opowieściom – niekoniecznie chcą w takie pole wchodzić.Jeżeli jest duże zagęszczenie, to w tych konopiach nie ma powietrza. I tam, gdzie jest duszno, gdzie brakuje tlenu, to tam się nie pchają ani jelenie, ani dziki– zauważa.Jednocześnie gęsty siew daje inny efekt, który Vahlberg uznaje za fundamentalny: konopie „likwidują chwasty” bez chemii, bo zabierają im światło i przestrzeń.Jak siejemy na włókno… to ona jest zasiana gęsto. Tam nie ma mowy, że tam pół chwasta, bo tam nie ma ani światła, ani niczego. Po takiej uprawie mamy odchwaszczone pole idealnie– mówi.W tym kontekście rozmówczyni ironizowała na temat hasła „ekokonopie”, mówiąc wprost, że konopie „same w sobie są eko”, a dokładanie do tego marketingowych etykiet bywa pustym ozdobnikiem.Syntetyczne CBD i rynek „przebicia”: „układu nie wolno zaburzać”Wątek produktów konopnych rozmówczyni poprowadziła w stronę ostrzeżenia: na rynku jest dużo syntetycznych kannabinoidów, w tym CBD, produkowanych przemysłowo w laboratoriach. Użyła przykładu cenowego, pokazując, jak łatwo – w jej ocenie – tworzy się produkt o wielkiej marży i wątpliwej jakości. Jak mówiła, „jeden kilogram czystego CBD… kosztuje około 200 dolarów”.Dalej nakreśliła logikę „tańszego nośnika” i produkcji masowej. W jej opowieści kluczowe było to, że konsumenci patrzą „przez pryzmat pieniądza”, a tymczasem produkt – w założeniu – ma wspierać zdrowie.W rozmowie padła też teza, że dzieci mogą spożywać olejki, bo człowiek „sam je produkuje”, a największe ilości mają pojawiać się w ciąży i podczas karmienia piersią.Czy dzieci mogą spożywać olejki? Jak najbardziej. Bo my sami je produkujemy. Najwięcej produkuje kobieta w ciąży… a jeszcze więcej kobieta karmiąca. W mleku matki– mówi.„Kombinat chemiczny” przy korzeniu: konopie i regeneracja glebyZofia Vahlberg przekonywała, że największym mitem jest brak wiedzy o konopiach jako roślinie „porządkującej” środowisko. W jej opisie przejście między korzeniem a łodygą tworzy mechanizm, który pomaga oczyszczać glebę z ciężkich zanieczyszczeń, a sam korzeń – rozkładając się – zostawia w ziemi próchnicę i związki węgla.Możemy regenerować, bo konopia ma taki kombinat chemiczny, że sobie bardziej go nie możemy wyobrazić. Oczyszcza z metali ciężkich… że naprawdę nikt i nic sobie lepiej z tym nie radzi– wskazuje. Całość spinała oceną społecznego obrazu konopi, który – jej zdaniem – został odwrócony. Jak ocenia, "robi się z anioła diabła".Najbardziej „systemowy” fragment rozmowy dotyczył barier w Polsce: regulacji, instytucji i ograniczonego dostępu do materiału siewnego. Vahlberg wskazała na Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich w Poznaniu i mówiła o rozczarowaniu tym, jak ten obszar w kraju działa.Padło też stwierdzenie, że kiedyś było więcej polskich odmian konopi, a dziś zostały tylko dwie, a reszta miała zostać sprzedana.Ja nie wiem dlaczego dwie, bo było ich z dziesięć i teraz jest nagle dwie zostało się, bo reszta została sprzedana– dodaje.Rozmówczyni wróciła też do odmiany białobrzeskiej, która miała „tendencję przekraczania” dawnego limitu THC 0,2% w suchej masie i przez to „wyświetlała się na czerwono” – mimo że była „wspaniała” jako odmiana przemysłowa.Własną odmianę – „Sofię” – Vahlberg współtworzyła w długim procesie rejestracji, który według niej trwał około ośmiu lat i był utrudniany przez instytucjonalny monopol.Jednocześnie podkreślała, że jej materiał siewny nie jest „po prostu dostępny” każdemu, bo zanim ktoś zasieje, ona pyta, co dokładnie chce z tego zrobić – i wskazywała, że wielkoobszarowa uprawa to wyczyn, a problemem jest potem zagospodarowanie masy surowca.W końcówce rozmowy pojawiły się najbardziej „produktowe” przykłady: biodegradowalna pielucha z konopi oraz budownictwo z paździerza. Vahlberg opowiedziała o projekcie złożonym do NCBR, który – mimo potencjału – nie dostał wystarczająco dużo punktów za innowacyjność.W tle przewijał się też problem przetwórstwa: brak maszyn i odbiorców, monopol technologiczny oraz to, że Polska ściąga materiały zamiast je produkować. Vahlberg przytoczyła bilans surowca z konopnej słomy, podkreślając skalę możliwości./fa

Radio Wnet
Mec. Wąsowski o zawale, przeszukaniach i „demontażu państwa” w sprawie ks. Michała Olszewskiego

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 11, 2025 20:52


 Rozmowa z mecenasem Krzysztofem Wąsowskim pokazuje nie tylko chaos śledczy wokół Funduszu Sprawiedliwości i ks. Michała Olszewskiego, ale przede wszystkim dramatyczny los osób, które stały się świadkami w tym postępowaniu. Najmocniej widać to w historii pana Dariusza – dostawcy sprzętu dla katolickich wydarzeń i osoby współpracującej z fundacją Profeto – który po kolejnych czynnościach służb przeszedł trzeci zawał serca.Wąsowski rozpoczął rozmowę od odczytania wiadomości od pana Dariusza, którego jest pełnomocnikiem:„Cześć Krzysztof, dziękuję za modlitwę. Karetka, nasi kochani czarni, zawał, koronografia nie przyniosła ratunku. Od razu blok operacyjny, byłem już po drugiej stronie, ale dzięki Bogu zyskałem nowe życie znowu. Siedmiogodzinna operacja, cztery bajpasy, 11 godzin respiratora… ale żyję z klatą rozdartą, ale jeszcze Polska nie zginęła”.Mecenas podkreślał, że to skutek kolejnego przeszukania – trzeciego – dokonanego przez śledczych, którzy według jego relacji „pogubili sprzęt”, a następnie wrócili, by szukać go… w samochodzie osobowym.Za trzecim razem tak go zmęczyli, że dostał zawału trzeciego– podsumował.Kilka dni przed rozmową Wąsowski opublikował wpis, który odbił się szerokim echem. Wyjaśniał w nim, że o świcie do jego mandanta ponownie weszła ABW, mimo że akt oskarżenia w sprawie Profeto od miesięcy jest już w sądzie.„Po raz kolejny w tej samej sprawie… pomimo tego, że sprawa trafiła już do sądu! Czego szukali? Dowodów do sprawy, która jest już w sądzie!”– pisał.Najbardziej dramatyczny fragment dotyczył chwili przeszukania:„Podczas tych czynności mój Mandant dostał zawał serca i został pilnie odwieziony do szpitala. Jego stan jest bardzo poważny. Teraz właśnie przechodzi ciężką operację kardiologiczną”.Wąsowski podkreślił w rozmowie, że czynności odbywały się bez udziału adwokata, co uważa za naruszenie standardów procesowych. Adwokat wskazał kolejny absurd w śledztwie: rok po skierowaniu aktu oskarżenia służby wracają, by poszukiwać dowodów, które rzekomo już powinny być zgromadzone.To jest szok. Rok po złożeniu aktu oskarżenia śledczy szukają dowodów. To nowy standard w procesie karnym– powiedział Wąsowski.Od miesięcy stoją też niewykończone budynki projektu Profeto przy ul. Dobrodzieja 8. Ocenia, że instytucje państwowe pozwalają, by obiekty niszczały.Brakowało 8 miesięcy do zakończenia inwestycji. Niech prokuratura to wykończy, żeby się nie zniszczyło… a się niszczy– podkreślił.Nowe zarzuty dla ojca ks. Olszewskiego. „To wygląda na próbę zastraszenia”Wąsowski szczegółowo opisał również sytuację pana Jana, ojca ks. Michała Olszewskiego, którego sprawa – wcześniej umorzona – została wznowiona przez obecną prokuraturę i rozszerzona o nowe, poważne zarzuty.To jest jedna z najcięższych kwalifikacji, za to idzie się do aresztu– powiedział adwokat, opisując zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.Mimo tak poważnego oskarżenia pan Jan otrzymał jedynie 5 tys. zł kaucji i wrócił do domu, co, zdaniem Wąsowskiego, świadczy o instrumentalnym charakterze działań.Jak to inaczej ocenić, jak nie próbę zastraszenia księdza Michała Olszewskiego?– pytał. Co więcej, zatrzymano go bez możliwości zawiadomienia obrońcy.Wąsowski nie ma wątpliwości, że działania wobec Profeto i osób z nim związanych nie są przypadkowe. Wskazał też, że prokuratorzy prowadzący sprawy wokół Funduszu Sprawiedliwości pojawiali się wcześniej w kontrowersyjnych dochodzeniach.Stan psychiczny ks. Michała. Izolacja, zakazy kontaktu, samotnośćAdwokat podkreślił, że najtrudniej jest samemu ks. Michałowi Olszewskiemu, który ma zakaz kontaktu z ojcem, rodziną, prowincjałem, ekonomem zgromadzenia – niemal ze wszystkimi osobami, które mogłyby go wesprzeć.Jak usłyszał o ojcu, powiedział: Oni mnie wykończą. Zapada się w sobie– opisuje Wąsowski. Ksiądz, jak mówi mecenas, radzi sobie jedynie poprzez m.in. modlitwę./fa

Radio Wnet
Piotr Naimski – byly pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 11, 2025 19:24


 Polski atom na zakręcie. Piotr Naimski o szansie, opóźnieniach i odwadze politycznejChoć premier Donald Tusk ogłosił sukces – Komisja Europejska zatwierdziła schemat finansowania polskiej elektrowni jądrowej – rozmowa z Piotrem Naimskim pokazuje, jak długa i trudna droga dzieli ten projekt od realnej budowy. Były pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej przyjmuje informację z ulgą, ale bez triumfalizmu. Jak mówi, to ważny moment, choć w normalnym państwie taki krok nie powinien być przedstawiany jako dyplomatyczne zwycięstwo.Zrzymamy się wszyscy, kiedy trzeba Unię Europejską prosić o zgodę na wydanie naszych własnych polskich pieniędzy– komentuje. Dodaje jednak, że w warunkach, w których funkcjonuje europejski system pomocy publicznej, taka zgoda była niezbędna, aby ustawa przeznaczająca 60 miliardów złotych na polski wkład kapitałowy weszła w życie.Dopiero teraz, podkreśla, możliwe są realne rozmowy z instytucjami finansującymi inwestycję. A to właśnie finansowanie, rozłożone na 40 lat, zdecyduje o losie projektu.Naimski zwraca uwagę, że kluczowe decyzje nie kończą się w Brukseli. One muszą teraz zapaść w Warszawie. Za elektrownię odpowiada spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, pełnomocnik rządu ds. infrastruktury energetycznej oraz sam rząd. Problem polega na tym, że – zdaniem Naimskiego – obecny model zarządzania projektem nie zapewnia ani sprawności, ani odpowiedzialności.Pełnomocnik powinien działać na poziomie Kancelarii Premiera. Z ministerstwa nie koordynuje się inwestycji tej skali– mówi. Przypomina przy tym własne doświadczenie: to właśnie umocowanie jego urzędu przy KPRM umożliwiło finalizację Baltic Pipe, unikając politycznych i resortowych przestojów. Słowa Naimskiego są tym mocniejsze, że dotyczą projektu atomowego, o którym w całej rozmowie mówi jako o przedsięwzięciu na dekady, nie na jedną kadencję.2036 – termin realny, ale już przesuniętyWedług obowiązującego harmonogramu pierwszy reaktor ma zostać uruchomiony w 2036 roku. Naimski nie uważa tej daty za nierealną, ale zwraca uwagę na istotny polityczny fakt:„Rząd Tuska już opóźnił tę inwestycję o dwa lata. Ten reaktor miał być oddawany wcześniej”.To opóźnienie, dodaje, wynika z braku decyzyjności i niewystarczającej dynamiki działań po stronie państwowego inwestora. Jeśli spółka PEJ nie zacznie w trybie pilnym wzmacniać kompetencji i struktury, przestój stanie się nieuchronny. Najbardziej obrazowy fragment pada, gdy mówi o relacjach z partnerami amerykańskimi.Jeżeli nie będziemy partnerem, oni to zrobią po swojemu, a polski inwestor będzie traktowany przedmiotowo– ocenia.To jasny sygnał: Polska, by mieć realny wpływ na projekt, musi zbudować własny zespół ekspertów i inżynierów, a nie jedynie nadzorować inwestycję „na papierze”.Przyszła luka mocy: węgiel czy gaz?Zanim powstanie elektrownia atomowa, Polska musi zmierzyć się z jeszcze jednym, pilnym wyzwaniem – niedoborem mocy w systemie w drugiej połowie lat 20. i na początku 30.W tym fragmencie rozmowa zmienia ton, stając się niemal alarmistyczna. Naimski wylicza, że stare elektrownie węglowe będą stopniowo wyłączane, a Polska będzie potrzebowała 4–6 gigawatów nowych mocy, co oznacza budowę kilku nowych bloków energetycznych. Tu pada propozycja.Te elektrownie powinny być węglowe. Węgiel z Bogdanki jest dobry i można go ekonomicznie wydobywać– zaznacza.Dlaczego nie gaz? Bo – jak mówi – zwiększanie jego importu ponad miarę jest ryzykowne i kosztowne, nawet jeśli infrastruktura gazowa jest dziś stabilna. Elektrownie węglowe, jego zdaniem, powinny powstawać w miejscach istniejących instalacji – tam, gdzie pozwolenia i infrastruktura już są. Problem polega na czymś innym: taki ruch wymagałby od Polski jednoznacznej decyzji wobec UE.To wszystko da się zrobić, jeżeli Polska okaże realne nieposłuszeństwo wobec decyzji Komisji Europejskiej dotyczących zielonego ładu i ETS-u– zaznacza Naimski. Od razu dodaje, że nie chodzi o żaden polexit, ale o konsekwentną walkę o własne interesy w ramach Unii.Możliwości, które Polska musi wykorzystaćW końcowej części rozmowy Naimski odnosi się do nowej strategii bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych, dostrzegając w niej szansę dla regionu.Ta strategia otwiera duże możliwości dla Polski. Oby rząd wspierany przez prezydenta Nawrockiego potrafił je wykorzystać– mówi.To zdanie domyka całą diagnozę: zgoda Brukseli to dopiero pierwszy krok. Teraz potrzebne są wiedza, kadry, polityczna zgoda i odwaga, by prowadzić inwestycję bez zbędnych opóźnień./fa

James Bond Team PL
JBTPL - 59 - "Operacja Piorun" ("Thunderball") - część 2 - Podcast James Bond Team PL

James Bond Team PL

Play Episode Listen Later Dec 10, 2025 71:38


James Bond Team PL powraca z analizą filmu przy okazji 60. rocznicy powstania "Operacji Piorun". Hasło reklamowe "L007K UP! L007K DOWN! L007K OUT! Here comes the biggest Bond of all!" było niezwykle trafne. Przeskok pomiędzy rozmachem realizacji pierwszych dwóch filmów, a nawet "Goldfingera", był ogromny! Epickie i powalające swoją skalą sceny podwodne. Najbardziej pewny siebie i najlepszy Bond w wykonaniu Seana Connery'ego (?). Jedne z najlepszych postaci kobiecych w całej serii i rewelacyjny łotr, będący numerem 2 złowrogiej organizacji SPECTRE. Jak zawsze możecie liczyć na fakty, anegdoty, słowa zachwytu, ale i kilka spostrzeżeń, które prawdopodobnie przyszłyby do głowy wyłącznie osobom, które "Thunderball" oglądały z notatnikiem w ręku. Przemek Bartnik (jamesbond.com.pl) i Marcin Tadera (jamesbond.pl) zapraszają do wysłuchania podcastu o jednym z największych blockbusterów lat 60. 

Radio Wnet
Nowa strategia bezpieczeństwa USA i art. 5 NATO. Były minister: Jeżeli się pomylimy, tracimy niepodległość

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 9, 2025 24:06


 W Klubie Metali Ziem Rzadkich prowadzonym przez redaktora Krzysztofa Skowrońskiego rozmowa o nowej strategii bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych szybko zamieniła się w debatę o tym, jak powinna myśleć o swoim bezpieczeństwie Polska.W audycji debatowali ze sobą politolog prof. Andrew Michta, były minister rozwoju Piotr Nowak oraz były prezes Świętokrzyskiej Grupy Przemysłowej Industria, Szczepan Ruman.Prof. Andrew Michta zwracał uwagę, że światowy system bezpieczeństwa jest dziś rozciągany na kilku teatrach jednocześnie. Wskazał na wojnę na Ukrainie, napięcia na Bliskim Wschodzie i potencjalnie wybuchowy Półwysep Koreański.Politolog przypominał też, że amerykańska strategia musi godzić rosnące zadłużenie USA z koniecznością utrzymania przewagi militarnej nad Chinami.Stany Zjednoczone zbliżają do 38 trylionów dolarów zadłużenia. My po raz pierwszy wydajemy więcej na koszt obsługiwania długu niż na budżet obronny– zauważa, wskazując, że jednym z kluczy do zrozumienia strategii jest także kongresowa autoryzacja wydatków zbrojeniowych.Szczepan Ruman zwraca z kolei uwagę na szeroki, wielowymiarowy charakter dokumentu przyjętego w Waszyngtonie.To jest strategia bezpieczeństwa narodowego, czyli ona jest taka wielodomenowa. To nie jest strategia stricte militarna, wojskowa. Ona właśnie obejmuje i rynki finansowe, ekonomię. Są tam też pewne projekcje, powiedziałbym, kulturowe dotyczące Europy– mówi. Podkreśla, że Amerykanie w tej strategii po prostu przyjmują do wiadomości własne ograniczenia i konieczność podzielenia się odpowiedzialnością.Amerykanie powiedzieli sobie: nie możemy dłużej pełnić roli tego żandarma światowego, czyli tak jak to jest w tej strategii wpisane, Atlasa, który niesie cały pokój globalny na swoich barkach. Dłużej nas na to nie stać, musimy się podzielić. Musi Korea wziąć więcej odpowiedzialności, Japonia wziąć więcej odpowiedzialności, Europa wziąć więcej odpowiedzialności– ocenia Ruman.Najbardziej alarmujący ton przyjmuje jednak Piotr Nowak, który patrzy na strategię USA przez pryzmat finansów i konsekwencji dla wschodniej flanki NATO. Najpierw przypomina, jak głęboko gospodarki amerykańska i chińska są ze sobą splecione.Chiny się bogaciły, budowały swoje zasoby. Stany Zjednoczone poszły w kierunku sektora finansowego. I proszę zauważyć tą rzecz, że rezerwy, które zgromadziły Chiny, to było około 4 trilionów dolarów, i w dużej mierze są jednym z większych nabywców amerykańskich obligacji– wylicza. Zwraca uwagę na narastający dług i deficyty:Prezydent Trump zapowiada, pokazuje ścieżkę, że ten deficyt co roku będzie koło 7–8%, są nie do utrzymania. (…) Dochodzimy do takiego momentu, gdzie wszyscy skupiamy się na geopolityce, skupiamy się na militariach, bo to dotyczy naszego regionu, ale de facto to podbrzusze finansowe w Stanach Zjednoczonych stało się bardzo miękkim podbrzuszem– ocenia.Na tym tle Nowak przechodzi do tego, co dla Polski jest kluczowe: wiarygodności amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa i artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. Przypomina wypowiedź Scotta Bessenta z września, która – w jego ocenie – powinna zapalić w Warszawie wszystkie czerwone lampki.On został zapytany, czy gdyby Rosja zaatakowała wschodnią flankę, to USA pomogą. On powiedział: no możemy dostarczyć broń, czytaj: sprzedać. Nie będziemy wysyłali swojego wojska– mówi.Z jego słów wynika jednoznaczna obawa: w razie rosyjskiej agresji – czy to na państwa bałtyckie, czy nawet na Polskę – Stany Zjednoczone mogłyby uznać, że obrona regionu spoczywa przede wszystkim na samych zagrożonych państwach. Nowak podkreśla, że w takim scenariuszu wiarygodność artykułu 5 NATO mogłaby zostać realnie zakwestionowana, co czyni sytuację szczególnie niepokojącą.Dlatego jego zdaniem polska debata o strategii USA i o zapisach dotyczących relacji z Rosją nie powinna zatrzymywać się na poziomie komentarzy.My jako Polska powinniśmy działać w taki sposób, jakby Ameryka na przykład nie przyjechała nam pomóc. Bo jeżeli my liczymy, że przyjedzie nam pomóc i się pomylimy, to tracimy niepodległość. Koszty pomyłki dla nas są tak duże, że powinniśmy obstawiać najczarniejszy scenariusz– mówi.Z tego wynika bardzo konkretne zadanie dla polskiej dyplomacji i wojska. Nowak apeluje o budowę realnych, gęstych więzi wojskowych i politycznych w regionie – szczególnie z państwami, które poważnie traktują bezpieczeństwo.Powinniśmy zawiązywać relacje z Finlandią, z Norwegią, z Turcją. (…) To, co się dzieje obecnie na świecie, to minister spraw zagranicznych powinien być przynajmniej raz w miesiącu w tych stolicach, nie raz na pół roku– podkreśla. Wskazuje też na brak wspólnych ćwiczeń z kluczowymi sojusznikami na północy.Według byłego ministra rozwoju strategiczne partnerstwo to nie tylko traktaty, ale także osobiste relacje między dowódcami i wspólne planowanie na wypadek kryzysu.Powinniśmy zacząć to ćwiczyć, żeby nasi dowódcy z dowódcami finlandzkimi zjedli sobie kolację, znali się, co miesiąc się widywali, budowali relacje, bo nie daj Boże, przyjdzie do sprawdzenia tych relacji, to potem przy podjęcia trudnych decyzji, który pluton, która kompania, gdzie będzie stała, no to jednak te relacje między dowódcami osobiste, zbudowanie zaufania jest kluczowe– mówi.Nowak podsumowuje, że Warszawa nie powinna skupiać się na interpretowaniu intencji Waszyngtonu, tylko na budowaniu własnej odporności.My zamiast skupiać się na tym, my tu możemy dyskutować, tak? Ale my jako państwo, jako rząd nie powinniśmy skupiać się, co możemy wyczytać z tej strategii, tylko zabezpieczyć się– podkreśla./fa

Magazyn Redakcji Polskiej PRdZ
Komentarze z Polski: "Szlachetna Paczka" ze wsparciem dla najbardziej potrzebujących oraz 91. urodziny Ireny Santor

Magazyn Redakcji Polskiej PRdZ

Play Episode Listen Later Dec 9, 2025 28:26


Dziś w audycji: przyszłe porozumienie pokojowe z Rosją musi obejmować trwałe gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy i nie może oznaczać ustępstw terytorialnych wobec Kremla - uzgodnili w Londynie prezydenci Ukrainy i Francji, premier Wielkiej Brytanii oraz kanclerz Niemiec. Najnowsze akcje "Szlachetnej Paczki", ogólnopolskiego projektu społecznego organizowanego przez Stowarzyszenie Wiosna. Jego głównym celem jest materialna i mentalna pomoc rodzinom i osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Irena Santor, wybitna polska piosenkarka, która od dziesięcioleci jest ikoną sceny muzycznej i estrady, obchodzi swoje 91. urodziny. Przez lata jej talent i charakterystyczny głos zdobyły serca publiczności w kraju i za granicą, a jej piosenki stały się nieodłączną częścią historii polskiej muzyki rozrywkowej. Gościem programu jest Damian Duda, medyk pola walki z Fundacji „W międzyczasie”, o sytuacji na ukraińskim froncie. Zapraszamy do słuchania! 

DOBRZE POSŁUCHAĆ: Drogowskazy Eska ROCK
O zdrowiu psychicznym twórców. DROGOWSKAZY

DOBRZE POSŁUCHAĆ: Drogowskazy Eska ROCK

Play Episode Listen Later Dec 4, 2025 47:35


Najbardziej obciążające aspekty pracy w środowisku muzycznym, w środowisku twórców to niestabilność, potężna konkurencja, izolacja i presja, a problemy z zakresu zdrowia psychicznego, z którymi najczęściej styka się w tej branży, to ogromny stres oraz wynikające z niego lęk, depresja, nadużywanie substancji czy myśli samobójcze. Do tego dochodzi hejt i krytyka w mediach społecznościowych. Artyści bardzo często nie są w stanie poradzić sobie z takim obciążeniem. Jak to wpływa na ich twórczość? Gdzie mogą szukać pomocy w przypadku np. wypalenia zawodowego? Jak (nie)radzą sobie z ogromnymi oczekiwaniami odbiorców swojej twórczości?Gośćmi Michała Poklękowskiego, w tej edycji Drogowskazów, są Roberta Zaborowska, psychoterapeutka Gesztalt, specjalizująca się we wspieraniu życiowych zmian wśród twórców, relacji i poszukiwaniach sensu oraz Grzegorz Stabeusz z inicjatywy „Brzmi zdrowo”, która działa na rzecz zdrowia psychicznego w branży muzycznej.

Express Biedrzyckiej - seria DOBRZE POSŁUCHAĆ
NAJBARDZIEJ ryzykowne i kontrowersyjne weto Nawrockiego! Trzeciak: Prezydent chce blokować rząd! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

Express Biedrzyckiej - seria DOBRZE POSŁUCHAĆ

Play Episode Listen Later Dec 4, 2025 23:35


Czy prezydent Nawrocki świadomie blokuje prace rządu? Dr Sergiusz Trzeciak nie ma wątpliwości: weto łańcuchowe to najpoważniejszy ruch obecnej prezydentury i polityczny sygnał skierowany do całej opozycji. W rozmowie padają mocne diagnozy: Nawrocki ma ambicje stać się liderem prawej strony, konsolidować elektorat PiS i Konfederacji, a jego działania mogą być poważnym problemem dla koalicji rządzącej. Trzeciak ocenia też sytuację PiS, które — jak mówi — znalazło się w defensywie, a sprawa Zbigniewa Ziobry dodatkowo osłabia partię.

Rozmowy PR24
Kłopoty finansowe NFZ. "Leszczyna wybrała najbardziej hojny wariant podwyżek"

Rozmowy PR24

Play Episode Listen Later Dec 4, 2025 18:53


Poseł PiS Janusz Cieszyński przyczyny obecnej, złej sytuacji finansowej NFZ upatruje w działaniach byłej ministry zdrowia Izabeli Leszczyny. - Odrzuciła reformy rozpoczęte przez Adama Niedzielskiego i odkręciła kurek z pieniędzmi, żeby zrobić dobrze uprzywilejowanym grupom. Po dwóch latach doprowadziła do realnego bankructwa NFZ-u. Tak źle nigdy wcześniej nie było - ocenił polityk w Polskim Radiu 24. 

James Bond Team PL
JBTPL - 58 - "Operacja Piorun" ("Thunderball") - część 1 - Podcast James Bond Team PL

James Bond Team PL

Play Episode Listen Later Dec 3, 2025 95:13


James Bond Team PL powraca z analizą filmu przy okazji 60. rocznicy powstania "Operacji Piorun". Hasło reklamowe "L007K UP! L007K DOWN! L007K OUT! Here comes the biggest Bond of all!" było niezwykle trafne. Przeskok pomiędzy rozmachem realizacji pierwszych dwóch filmów, a nawet "Goldfingera", był ogromny! Epickie i powalające swoją skalą sceny podwodne. Najbardziej pewny siebie i najlepszy Bond w wykonaniu Seana Connery'ego (?). Jedne z najlepszych postaci kobiecych w całej serii i rewelacyjny łotr, będący numerem 2 złowrogiej organizacji SPECTRE. Jak zawsze możecie liczyć na fakty, anegdoty, słowa zachwytu, ale i kilka spostrzeżeń, które prawdopodobnie przyszłyby do głowy wyłącznie osobom, które "Thunderball" oglądały z notatnikiem w ręku. Przemek Bartnik (jamesbond.com.pl) i Marcin Tadera (jamesbond.pl) zapraszają do wysłuchania podcastu o jednym z największych blockbusterów lat 60. 

Radio Wnet
Wojna o służby specjalne. Płk. Kozłowski: Tusk chce aktora w „dużym pałacu”

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Dec 2, 2025 21:38


Były oficer Służby Kontrwywiadu Wojskowego, płk Mariusz Kozłowski, mówi w Popołudniu Radia Wnet, że polityczny spór o służby między premierem a prezydentem nie jest wyłącznie wewnętrzną walką o wpływy.Moim zdaniem jest to świetnie prowadzona operacja psychologiczna przez wywiad rosyjski – jak budować narrację– podkreśla.Według niego to, co dziś obserwujemy, to celowe podgrzewanie konfliktu, w którym rząd próbuje ograniczyć prerogatywy prezydenta.Mamy do czynienia z podgrzewaniem temperatury sporu ze strony premiera po to, żeby ograniczać bądź wyeliminować prerogatywy prezydenta. Chodzi o to, żeby strażnik bezpieczeństwa przestał nim być a został po prostu aktorem odgrywającym rolę, która jest reżyserowana z tak zwanego małego pałacu– ocenia.Kozłowski mocno akcentuje, że prezydent ma pełne prawo oczekiwać spotkania z szefami służb.Żadna analiza, prognoza, notatka, pismo nie odpowie na pytanie tak, jak to, kiedy usiądziemy razem do stołu i padnie pytanie: a co będzie, jeśli? Tego nie da się zamknąć w korespondencji– zaznacza ekspert. I ostrzega:„Cena, którą zapłaci państwo polskie za tę sytuację, może być liczona w miliardach złotych albo w życiu ludzkim. Na szali stoi zdrowie i życie naszych obywateli. A szefowie służb są zobowiązani do współdziałania z panem prezydentem.”Dywersja pod Dęblinem: „Potężny cios w kontrwywiad polski”Druga część rozmowy dotyczyła sabotażu na linii kolejowej pod Dęblinem. Kozłowski podkreśla, że cała operacja była zaplanowana profesjonalnie, a jej wymowa jest uderzająca.W języku służb jest to potężny cios w kontrwywiad polski, potężny cios w każdego, kto zajmuje się bezpieczeństwem kraju– stwierdza.Przypomina, że dywersanci – obywatele Ukrainy działający na rzecz Rosji – wjechali do Polski na własnych dokumentach, mimo że jeden z nich miał na Ukrainie wyrok za dywersję. Zauważa, że „ich dane można znaleźć w trzy minuty, łącznie ze zdjęciem”.Najbardziej niepokojące jest jednak to, że „oni to wjechali, zrobili i wyjechali. Natomiast na terenie Rzeczpospolitej istnieje jakieś aktywo bądź aktywa, które pomogły to zrealizować”.„Kontrwywiad bez obywateli jest niepotrzebnym rekwizytem”W końcowej części rozmowy płk Kozłowski ocenia skutki zamieszania wokół służb, komisji śledczych i sporów o poświadczenia bezpieczeństwa. Najmocniejsza diagnoza dotyczy utraty zaufania społecznego.Cała ta dyskusja powoduje w zwykłym obywatelu jedną rzecz – rośnie w nim brak zaufania do kontrwywiadu– mówi.Kontrwywiad wojskowy i cywilny bez obywateli stanie się niepotrzebnym rekwizytem. Bez Pegasusa sobie poradzi, bez podsłuchów sobie poradzi, ale bez rozmowy z obywatelami nie poradzi– zaznacza. Podkreśla, że współpraca z obywatelami musi być dobrowolna. 

Powojnie
Chiny kontra ZSRR. O krok od wielkiej wojny. Zapomniany konflikt komunistycznych mocarstw.

Powojnie

Play Episode Listen Later Nov 28, 2025 18:36


Cześć, w najnowszym odcinku serii Powojnie wracam do wątku, o którym mało kto dziś pamięta. A przecież to była jedna z najgroźniejszych sytuacji w powojennej historii świata. Związek Radziecki i Chińska Republika Ludowa były o krok od wojny.Najbardziej napięty moment przypadł na 1969 rok. Spory graniczne między dwoma komunistycznymi mocarstwami doprowadziły je na skraj otwartego konfliktu. Moskwa przez lata lekceważyła Pekin. Mao nie zamierzał dłużej tego tolerować i systematycznie odsuwał się od ZSRR, coraz wyraźniej akcentując niezależność Chin.Punktem zapalnym stała się wyspa na rzece Ussuri. To tam padły pierwsze strzały. Starcia później przeniosły się również w rejon Sinciangu.W Moskwie rozważano nawet prewencyjne uderzenie nuklearne na Chiny. Ostatecznie nic takiego nie nastąpiło, a obie strony doszły do porozumienia — choć dla żadnej z nich nie było ono satysfakcjonujące. Dlatego relacje chińsko-sowieckie jeszcze przez lata pozostawały napięte.Jeżeli chcecie poznać całą historię tego sporu, zapraszam na odcinek.

Radio Wnet
Gursztyn: Polska debata ucieka od Rosji. Państwo żyje tylko wojną wewnętrzną

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Nov 28, 2025 16:04


Polska debata o bezpieczeństwieW Poranku Radis Wnet Piotr Gursztyn przedstawił szeroki obraz tego, jak wygląda dziś polska rozmowa o bezpieczeństwie i przyszłości wojny na Ukrainie. Podkreśla, że choć Zachód dyskutuje o nowych planach USA, negocjacjach i ewentualnym końcu wojny, w Polsce prawdziwa debata nie istnieje – bo całe życie polityczne sprowadza się do krajowej wojny podjazdowej.Odwołując się do informacji ujawnionych przez Bloomberga na temat rozmów amerykańsko-rosyjskich, Gursztyn przechodzi do szerszego kontekstu i mówi o stanie państwa.Słowo debata trochę mi tu nie pasuje. Bo jeśli pan premier, czyli osoba najważniejsza w wykonawczym centrum polityki, jest bardziej skoncentrowany na walce z opozycją niż na Rosji… to może nie jest tak źle. Jeśli wrogiem numer jeden są ‘zbrodniarze pisowscy', a nie Putin i Rosja, to chyba znaczy, że jesteśmy bardzo bezpieczni– ironizuje. Gursztyn mówi o państwie, które funkcjonuje tak, jakby wojna w ogóle go nie dotyczyła – jakby zagrożenie było jedynie abstrakcją.W kolejnum fragmencie rozmowy Gursztyn przechodzi do sprawy sabotażu kolejowego, która jego zdaniem obnaża prawdziwy stan polskich instytucji.Służby są bardziej skoncentrowane na ściganiu opozycji niż na ściganiu ludzi, którzy wysadzili tory pod Garwolinem. ABW ustaliła współpracowników dywersantów, ale prokuratura podległa panu ministrowi Żurkowi ich zwolniła. Człowiek, który ich woził, powiedział tylko, że ‘nie znał' tych dwóch. Przypadkiem go wynajęli. I prokuratura to kupiła– komentuje.„Państwo robi akcje pokazowe, nie realne działania”Gursztyn podkreśla, że działania rządu mają charakter bardziej medialny niż operacyjny. Nawiązuje do sytuacji, w której tysiące żołnierzy patrolują toryTo, że kilka tysięcy żołnierzy w żółtych kamizelkach chodzi po torach przez kilka tygodni, to jest raczej akcja pokazowa. To nie jest odpowiedź państwa, które realnie spodziewa się zagrożenia. To jest gest– mówi.W polskiej debacie, zauważa, nie widać też podstawowych elementów, które w innych krajach są oczywistością: komunikacji kryzysowej, sygnałów o stanie przygotowań, planów mobilizacyjnych czy rozmów o systemie poboru.Gdyby coś naprawdę się działo, to rząd musiałby to komunikować obywatelom. My jednak nie widzimy nic. Ani reform, ani przygotowań, ani nawet debaty– stwierdza.„Rząd Tuska dowiaduje się o planach USA z mediów. Tak jak my”Najbardziej niepokojący jest dla Gursztyna fakt, że polskie władze – według jego relacji – nie były w ogóle poinformowane o amerykańskim planie dotyczącym Ukrainy, który zawiera aż 28 punktów.Właściwie wszystkiego ekipa Donalda Tuska dowiedziała się z mediów. Tak jak ja czy ty. Tomasz Siemoniak poszedł do radia państwowego i powiedział wprost: ‘Dowiedzieliśmy się od Niemców. Oni już wiedzieli od kilkunastu dni'– relacjonuje. Zdaniem Gursztyna to pokazuje, jak słaba jest pozycja Polski w kluczowych rozmowach o przyszłości regionu.W końcowym fragmencie rozmowy publicysta odnosi się do informacji o zatrzymaniu rosyjskiego hakera, który skopiował bazy danych jednego z największych polskich sklepów internetowych.Polska jest dziś jednym z najbardziej zagrożonych krajów na świecie, jeśli chodzi o cyberataki ze strony Rosji. Powinniśmy mieć pełne więzienia takich ludzi– dodaje. Tymczasem rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.Z jednej strony mamy surowe słowa ministra Żurka, że ‘nikt się nie ukryje, będą ścigani na całym świecie'. A z drugiej – rozlazłość w realnej reakcji. Paragraf mówi o karze od dziesięciu lat do dożywocia, ale ludzie dostają dwa–trzy lata. I system nie działa– mówi. 

Dorwać bestię
Najbardziej poszukiwany człowiek we Francji. Xavier Dupont de Ligonnes

Dorwać bestię

Play Episode Listen Later Nov 26, 2025 9:44


Cisza w domu przy Bulwarze Roberta Schumana 55 w Nantes, we Francji trwała od wielu dni. Sąsiedzi, przyzwyczajeni do widoku idealnej rodziny: uśmiechniętej matki, czwórki dobrze wychowanych dzieci i szarmanckiego ojca, zaczęli coś podejrzewać. Okiennice były zamknięte na głucho. Samochody stały na podjeździe, ale nikt nie odpowiadał na pukanie…

Radio Wnet
Podzielono sędziów na kolory. Grzegorczyk: To sztuczny i groźny eksperyment

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Nov 25, 2025 13:42


Sądy na granicy wydolnościSędzia Kinga Grzegorczyk z Sądu Okręgowego w Łodzi, która należy do Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów Aequitas nie ukrywa, że polski wymiar sprawiedliwości znalazł się w punkcie krytycznym. Brak nowych etatów, masowe delegacje z sądów rejonowych i napięcia polityczne sprawiają, że system opiera się wyłącznie na nadludzkim wysiłku samych sędziów.Są nieobsadzane nowe etaty sędziowskie, dochodzi do poważnych braków kadrowych, co przekłada się na długość oczekiwania przez obywateli na rozstrzygnięcie ich spraw– zaznacza.Według niej obecny porządek utrzymuje się tylko dzięki pracy wszystkich, także tych powołanych po 2017 roku – choć to właśnie ta grupa dziś doświadcza represji.Podziały wprowadzane przez ministerstwo: zieloni, żółci, czerwoniSędzia krytykuje plan ministra sprawiedliwości zakładający podział ponad tysiąca sędziów na trzy kolorowe kategorie. To – jej zdaniem – mechanizm niezgodny z prawem i zagrażający niezależności orzekania.W naszej ocenie jest to niedozwolony mechanizm (...) przypisano nam takie swoiste kolory, czerwony, żółty i zielony. Ten podział jest sztuczny– wskazuje. I wyjaśnia, że „zieloni” sędziowie to najmłodsi, świeżo po Szkole Sądownictwa i Prokuratury, którym przyznaje się status „nieskazitelnych”, mimo że ich nominacje również przechodziły przez KRS. „Żółci” – do tej grupy należy sama sędzia – to ci, którzy awansowali z rejonu do okręgu po 2017 roku i są dziś pozbawiani funkcji oraz środków wsparcia. „Czerwoni” obejmują sędziów Sądu Najwyższego i prawników, którzy przeszli do zawodu z innych profesji.Jak tłumaczy, równie niewłaściwe jest piętnowanie sędziów określeniem „neosędziowie”.Nie ma czegoś takiego. Są po prostu sędziowie. Wszyscy jesteśmy takimi samymi sędziami– zaznacza.Najbardziej dramatyczna konsekwencja sporów wokół sądów dotyka zwykłych ludzi. Sprawy, które wcześniej trwały 3–5 lat, dziś mogą ciągnąć się nawet dekadę.Sędzia przypomina, że kryzys sądów to nie tylko dramat obywateli, ale i realne straty dla państwa. Jak zaznacza, Polska spadła w światowym rankingu konkurencyjności o 11 miejsc – aż do 52.Nikt nie będzie chciał w Polsce inwestować środków zagranicznych (…) Staniemy się państwem niepewnym gospodarczo, ponieważ inwestorzy nie będą wiedzieli w sytuacji, kiedy będą musieli iść szukać sprawiedliwości do sądu, czy faktycznie będą mieli zapewniony rzetelny proces– ocenia.

Radio Wnet
"Czarzasty to wyjątkowo cyniczny człowiek. Piął się po szczeblach kariery w warunkach najbardziej podłych"

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Nov 24, 2025 22:22


Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Kamiński tłumaczy, dlaczego przed laty głosował za wyborem Włodzimierza Czarzastego na wicemarszałka Sejmu. Oskarża polityka Lewicy o skrajny cynizm.

Radio Wnet
Polska marginalizowana w planach bezpieczeństwa Zachodu. Prof. Szeremietiew: Liczę na Czarzastego

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Nov 24, 2025 14:56


Plan pokojowyRozmowa z byłym ministrem obrony Romualdem Szeremietiewem rozpoczęła się od pytania o ocenę planu pokojowego, omawianego w Genewie przez delegacje USA i Ukrainy. Część komentatorów uznała go za fiasko polityki Donalda Trumpa i zwycięstwo Rosji. Szeremietiew postawił sprawę inaczej. Najpierw zwrócił uwagę na kontekst osobisty i polityczny byłego prezydenta USA.Musimy pamiętać o tym, że Donald Trump ma w świecie wielu przeciwników, również na gruncie polskim. Wzbudza złość w kręgach liberalnych, lewicowych, które po prostu mu źle życzą. No to, że strzelano do niego, to pewnie to nie jest przypadek– wskazał.Jego zdaniem to właśnie ci przeciwnicy próbują przedstawić każdą inicjatywę Trumpa jako porażkę, nawet jeśli jest ona częścią trudnego procesu negocjacyjnego. Szeremietiew podkreślił, że sytuacja militarna na froncie dawno wyszła poza proste schematy „zwycięstwo–porażka”.Rosja wprawdzie nie jest w stanie pokonać Ukrainy i podporządkować ją sobie tak, jakby sobie życzyła, ale z drugiej strony Ukraina też, wyczerpana przecież kilkuletnią wojną, nie jest w stanie odzyskać terenów, które Rosjanie zajęli– ocenił.https://wnet.fm/2025/10/31/zamrozi-ukraine-i-uderzy-w-baltyk-byly-minister-wskazuje-na-przesmyk-suwalski/W tym kontekście – jak tłumaczył – wszelki realny plan musi uwzględniać fakt, że żadna ze stron nie może osiągnąć pełni swoich celów. Trump ma na tym tle jedną obsesję: przerwać przelewanie krwi.Żeby przestali ginąć ludzie na Ukrainie, o czym Donald Trump ciągle mówi, no to trzeba znaleźć jakieś rozwiązanie, które będzie zaproponowane nie tylko stronie ukraińskiej (…) ale i Putinowi– dodał.Szeremietiew nie zgadza się z tezą, że ujawniony szkic porozumienia to gotowa kapitulacja. Traktuje go raczej jako świadomie wypuszczony balon próby.Jakiś portal ogłasza, że jakiś tam plan 28-punktowy został uzgodniony. No i rozpętuje się to, co rozpętać się miało. (…) To jest w rosyjskiej sztuce wojennej rozpoznanie bojem. Mianowicie Donald Trump wypuszczając tego typu wiadomość bada, jak daleko można posunąć się, jak można się układać i co zostanie generalnie przyjęte– stwierdził.W jego ocenie opowieści o tym, że Trump „zdradził Ukrainę”, są na tym etapie „oczywistą nieprawdą”, bo proces jest wciąż w toku i ma charakter konsultacyjny, a nie dyktatu.https://wnet.fm/2025/11/24/czarzasty-to-wyjatkowo-cyniczny-czlowiek-pial-sie-po-szczeblach-kariery-w-warunkach-najbardziej-podlych/„Polska nie odgrywa żadnej roli”. Najbardziej niepokojący element układankiChoć Szeremietiew broni logiki negocjacji, jednocześnie wskazuje na coś, co uważa za naprawdę niebezpieczne: brak Polski przy stole.To, co mnie bardzo martwi, to jest to, że w tym procesie, bardzo trudnym procesie, Polska nie odgrywa żadnej roli– mówi były minister.Jego zdaniem nie chodzi tylko o genewskie rozmowy, lecz o szerszy obraz – od dyskusji o przywództwie w NATO, po sposób, w jaki Polska jest (albo nie jest) uwzględniana w planach bezpieczeństwa Zachodu. Szeremietiew powiązał to wprost z kondycją obecnej władzy w Warszawie.Polska nie może, Polacy nie mogą tolerować dłużej takiego rządu, jaki obecnie mamy, ponieważ tracimy różnego rodzaju szanse i możliwości naszej obecności również w polityce międzynarodowej. Sam prezydent Nawrocki tutaj nie wystarczy– ocenił.Były minister nie wierzy, że trzeba czekać biernie do kolejnych wyborów. Odniósł się również do roli nowego marszałka Sejmu.Nie musimy liczyć aż na wybory. Ja liczę, przepraszam, na marszałka Czarzastego. On skutecznie doprowadził do tego, że zmarginalizował lewicę i lewica jest w tej chwili tylko mało znaczącą przystawką. Mam nadzieję, że doprowadzi też i do tego, że rząd nie przetrzyma marszałka Czarzastego– mówi.W jego wizji „przesilenie” w koalicji rządzącej jest realne i może doprowadzić do upadku rządu, a w konsekwencji – do powrotu Polski jako poważnego partnera USA w regionie.

jarasaseasongi - muzyczne historie
Hey Joe, folkowe korzenie

jarasaseasongi - muzyczne historie

Play Episode Listen Later Nov 19, 2025 26:01


W latach 40 ubiegłego wieku, w Ameryce przyszła moda na muzykę folkową. Zaczęło się od zespołu The Weavers (pol. Tkacze), który w 1950 roku jako pierwszy w historii umieścił folkową piosenkę na pierwszym miesjcu listy Billboard. Wokół The Weavers powstało grono zespołów i, powiedzmy, bardów popularyzujących ludową muzykę Amerykanów. Moda rozwijała się nieśpiesznie, w obiegu kawiarnianym i uczelnianym. Do głównego nurtu z tego czasu przebili się w zasadzie tylko Odetta i Harry Belafonte. Zjawisko zostało nazwane American Folk Revival. Środowisko folkowców wywodziło się i działało głównie na uniwersytetach, było zdecydowanie lewicowe. Kiedy w latach 50' kraj ogarnęła fala makkartyzmu, folk trafił na cenzurowane, został zepchnięty do podziemia. Pete Seeger i Lee Hays z The Weavers stanęli nawet w 1955 przed Komisją Izby Reprezentantów ds. Działalności Antyamerykańskiej. Mimo to, jeszcze w tym samym roku właśnie Seeger z kolegami dali sygnał do rozpoczęcia drugiej fali odrodzenia folkowego. W wigilę bożego narodzenia The Weavers dali porywający koncert w Carnegie Hall. Wydany 2 lata później album z tego koncertu był jedną z najlepiej sprzedających się płyt roku. A w 1958 roku powstała grupa Kingston Trio, która zaczęła nagrywać covery piosenek Tkaczy. Ich płyty sprzedawały się rewelacyjnie. Posypały się nagrody. Odnieśli niesłychany sukces komercyjny. W ich ślady poszły inne zespoły, takie jak Peter Paul and Marry, The Chad Mitchel Trio, Brothers Four. Folk trafił na szczyt trafił i rozgościł się w głównym nurcie muzyki. Jeszcze w „kawiarnianych” czasach odrodzenia folkowego, młoda piosenkarka Niela Halleck (później po mężu Horn Miller) napisała i wykonywała piosenkę "Baby, Please Don't Go to Town". Rzecz o dziewczynie, która idzie się zabawić, a autorka ostrzega ją przed konsekwencjami. Niela spotykała się z muzykiem Billym Robertsem. Wkrótce Billy podczas swoich gigów zaczął wykonywać własną piosenkę - „Hey Joe”. Tu mamy historię wyraźnie nawiązującą do tekstu Nieli, z tym że historia jest już o chłopaku, który zabił dziewczynę przyłapaną na zabawie z innym. Ten sam tekst (no prawie) śpiewał Hendrix, ale melodia, aranżacja jeszcze żywo przypomina dzieło Nieli. Nie przeszkodziło to Billowi zarezerwować praw do piosenki. I do dzisiaj występuje jako autor. Neila dwukrotnie próbowała dochodzić swoich praw ale zrezygnowała. W międzyczasie pojawiali się jeszcze muzycy, którzy przedstawiali inne pochodzenie piosenki, inne źródła inspiracji (też oczywiście folkowe), czasem podawali się za autorów, ale wersja tutaj przedstawiona ma chyba ma najwięcej zwolenników. Muzycznie i tekstowo się broni. Hey Joe we wczesnych latach 60 był często grywany na klubowych scenach. To głównie za przyczyną Davida Crosbiego i The Byrds, którzy spopularyzowali piosenkę wśród muzyków zachodniego wybrzeża. Najbardziej znana była wersja zespołu The Leaves, przez dziewięć tygodni utrzymywała się na listach przebojów. Aż pojawił się młody czarnoskóry gitarzysta Jimmy Hendrix i wszystkie dotychczasowe wersje piosenki zepchnął na margines. Jego wersja Hey Joe była genialna, niepowtarzalna, wręcz ikoniczna, kto dziś pamięta o pozostałych. Audycja zawiera utwory: “Stairway To Heaven” (w tle), wyk. Soren Madsen muzyka: Jimmy Page “Baby, Please Don't Go to Town”, wyk. Niela Miller, słowa i muzyka: Niela Miller “Hey Joe”, wyk. Billy Roberts, słowa i muzyka: Billy Roberts „Hey Joe” wyk. The Jimi Hendrix Experience, słowa i muzyka: Billy Roberts „Norwegian Wood” (w tle) wyk. Herbie Hancock, muzyka: John Lennon, Paul McCartney „Norwegian Wood” wyk. Tim O'Brien, słowa i muzyka: John Lennon, Paul McCartney

Radio Wnet
Aukcja pamiątek z obozów. Hanna Radziejowska o wstrząsającej skali odkrycia

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Nov 19, 2025 13:10


Aukcja w niemieckim domu aukcyjnym wstrząsnęła opinią publiczną zarówno w Polsce, jak i w Niemczech. Wśród wystawionych na sprzedaż przedmiotów znalazły się listy, dokumenty i pamiątki z obozów koncentracyjnych – w wielu przypadkach ostatnie ślady po ludziach zamordowanych przez Niemców.Jak podkreśla Hanna Radziejowska z berlińskiego oddziału Instytutu Pileckiego, skala tej kolekcji i sposób jej zaprezentowania obnażyły problem, którego w Polsce wciąż nie wypowiedziano do końca. Radziejowska przyznaje, że wiadomości o aukcjach takich materiałów w Niemczech niestety nie są zaskoczeniem.Czasami krążą takie materiały, listy z gett, listy z obozów koncentracyjnych, różne dokumenty, których Trzecia Rzesza i cały ten niemiecki system terroru wyprodukował– mówi. Tym razem jednak, jak podkreśla, uderzyła nie pojedyncza pamiątka, lecz rozmiar i precyzja całej kolekcji.Ta kolekcja ewidentnie była zbierana przez wiele lat. Było to podzielone starannie na różne obozy: Pawiak, Dachau, Auschwitz, Majdanek. To była gigantyczna kolekcja– relacjonuje.Wielu badaczy, z którymi rozmawiała, miało poczucie, że czegoś takiego nie widzieli nigdy w życiu. Najbardziej bolesny okazał się jednak fakt, że – wbrew pierwszym medialnym narracjom – znaczna część tych pamiątek dotyczyła nie osób żydowskich, lecz polskich więźniów politycznych.Zdecydowana większość tych materiałów, na pewno więcej niż połowa, to są polscy więźniowie polityczni– podkreśla Radziejowska.Wiele z tych listów prawdopodobnie nigdy nie trafiło do rodzin. Dla części więźniów mogły być jedynym śladem ich ostatnich dni. Tymczasem cena wywoławcza wielu dokumentów wynosiła zaledwie 500 euro.Dylemat etyczny i wątpliwa narracja domu aukcyjnegoDom aukcyjny argumentował, że część materiałów pochodzi od potomków ofiar, a całość miała rzekomo stanowić „projekt badawczy kolekcjonera”. Radziejowska jest sceptyczna wobec takich tłumaczeń.Oni tak napisali, bo potrzebowali się usprawiedliwić. Mówili głównie, że nie chcieli zranić uczuć. Czy tak jest naprawdę?– pyta.Jej zdaniem struktura i sposób zebrania dokumentów sugerują raczej długotrwałe pozyskiwanie obozowych materiałów na rynku kolekcjonerskim. Zwraca uwagę, że w Niemczech właśnie odchodzi pokolenie odpowiedzialne za tworzenie systemu terroru, a w prywatnych domach odnajdują się masowo dokumenty, które nigdy nie powinny trafić do obrotu.Reakcja Polski i dalsze krokiPo nagłośnieniu sprawy przez Międzynarodowy Komitet Auschwitz oraz polskie media, a następnie interwencji polityków, aukcja została wstrzymana. Trwają rozmowy o tym, jak trwale uniemożliwić podobny handel. W grę wchodzi nawet mechanizm prawny nakazujący automatyczne przekazywanie takich przedmiotów do Polski lub instytucji pamięci.Jednocześnie Instytut Pileckiego, mając już kopie części kolekcji, rozpoczął rekonstrukcję losów osób stojących za konkretnymi dokumentami.Odtwarzamy historię, szukamy informacji, co za każdym dokumentem, jaka historia się kryje– zapowiada Radziejowska. Wśród materiałów odnaleziono m.in. listy więźniarek Ravensbrück, członków pierwszego transportu do Auschwitz, dokumenty ofiar Majdanka czy ślady powiązane z działalnością grupy Ładosia.

Sonder. Nieznane historie
Najbardziej absurdalna historia miłosna, o jakiej usłyszysz

Sonder. Nieznane historie

Play Episode Listen Later Nov 18, 2025 32:15


Historie Biblijne
72 - Jerycho

Historie Biblijne

Play Episode Listen Later Nov 17, 2025 18:01


Witam was w podkaście Historie Biblijne. Dzisiaj zajmiemy się jednym z najstarszych miast na świecie. Chodzi o Jerycho. Historycy uważają je właśnie za jedno z najstarszych, nieprzerwanie zamieszkanych miast na świecie. Czy jednak było ono nieprzerwanie zamieszkane? Do tego pytania wrócimy. Zacznijmy jednak od początku.Jerycho znajduje się na wschód od Jerozolimy. Prowadziła tam droga, o której opowiadał Jezus w przypowieści o Miłościwym Samarytaninie. W Łukasza 10:30 czytamy: “Pewien człowiek szedł z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców, którzy go obrabowali, poranili i odeszli, zostawiając go na pół umarłego”. Żyd z tej opowieści schodził z Jerozolimy do Jerycha. Jerozolima leży w górach, a gdzie jest Jerycho? Znajduje się ono w dolinie Jordanu, jakieś 250 metrów poniżej poziomu morza. Dlaczego ludzie się tam osiedlili?W okolicach Jerycha znajduje się wiele źródeł wody. Ponieważ to miasto znajduje się w dolinie Jordanu, 250 metrów poniżej poziomu morza, panuje tam klimat podzwrotnikowy. Właśnie to miasto oglądał Mojżesz z drugiej strony Jordanu. W Powtórzonego Prawa 34:3 czytamy co widział: "I Negeb, i obwód doliny Jerycha, miasta palm, aż po Soar". Jerycho nazwano miastem palm. Warto zapamiętać także tę nazwę.Nazwa Jerycho prawdopodobnie znaczy Miasto Księżyca. Jarikh to słowo z języka amoryckiego. Oznacza przynajmniej trzy rzeczy: imię boga, księżyc oraz miesiąc. To słowo weszło do języka hebrajskiego i było zapisywane jako JRH. Uczeni zajmujący się lingwistyką nie są zgodni, ale wielu wskazuje, że nazwa Jerycho pochodzi od imienia tego boga księżyca. Co o tym mieście zdradziła archeologia?Wykopaliska w tych rejonach prowadzono jeszcze przed I wojną światową. Np. już w 1868 pierwsze wykopaliska przeprowadził Charles Warren (znany z szybu Warrena). Najbardziej są jednak znane wykopaliska profesora Johna Garstanga z 1930 roku. Twierdził on, że odkrył mury z czasów Jozuego. Jednak późniejsi archeolodzy uważają, że odkryte przez niego mury pochodziły z 3000 p.n.e. Niestety, wykopaliska z 1930 roku zniszczyły cenne warstwy archeologiczne, utrudniając badanie pozostałości 12 innych murów.Najstarsze zabudowania w Jerychu były okrągłe. Chodzi o to, że budynki były zbudowane na fundamencie w kształcie koła. Także Wieża, która jest najstarszym budynkiem w tym mieście, była okrągła. To miasto zostało jednak zburzone, a kolejne miało już budynki o podstawie prostokątów. Takich warstw, jak już mówiłem, jest 12, a najstarsza ma właśnie te budowle o okrągłych podstawach. Później nadeszła era domów na planie prostokątnym. Ludzie mieli wtedy już udomowione owce i kozy. Wygląda na to, że te starsze domy o podstawie koła powstały przed udomowieniem tych zwierząt.Najbardziej znaną postacią biblijną mieszkającą w Jerychu była Rachab. W Jozuego 6:25 czytamy: “Nierządnicę Rachab, rodzinę jej ojca i wszystko, co miała, zachował Jozue przy życiu. Zamieszkała ona wśród Izraela po dzień dzisiejszy, ponieważ ukryła posłańców, których wysłał Jozue, aby przeprowadzili wywiad w Jerychu”. Znalazła się w linii rodowej Jezusa jak mówi Ewangelia Mateusza 1:5.Jeżeli więc spodziewaliście się, że archeologia potwierdzi lub zaprzeczy zdobyciu Jerycha przez Jozuego to muszę was rozczarować. Współczesna archeologia prowadzi bardzo ostrożne wykopaliska z pędzelkiem i małą łopatką. Niestety w okresie międzywojennym wykorzystywano zwykłych robotników z łopatami. Nie ma dowodów na zdobycie miasta przez Jozuego, ale jest chyba dowód na coś innego.Według Biblii Jozue zdobył Jerycho około roku 1473 p.n.e. W Jozuego 6:26 czytamy, że przeklął każdego kto odbuduje to miasto. W 1 Królewskiej 16:34 czytamy: “Za jego to czasów Chiel z Betelu odbudował Jerycho. Na Abiramie, swoim pierworodnym, założył jego fundamenty, a na Segubie, swoim najmłodszym jego, bramy, według słowa Pana, jakie wypowiedział przez Jozuego, syna Nuna”. Z Biblii wynika, że Jerycho było nieodbudowanie przez parę stuleci. Czy archeologia to potwierdza?Według archeologów Jerycho pozostało nieodbudowane przez jakieś 500 lat, od około XV do około X wieku p.n.e. Według Biblii Jerycho zburzono w czasach Jozuego. Odbudowano je w czasach izraelskiego króla Achaba. Wtedy żona Achaba Jezebel wprowadziła kult Baala. Właśnie wtedy jakiś człowiek odważył się odbudować przeklęte przez Jozuego miasto.Odbudowano Jerycho w czasach króla Achaba, który uciskał Moab, o czym mówi nie tylko Biblia ale także stela Meszy, króla Moabu. Co ciekawe wcześniej zdarzyło się coś odwrotnego. W Sędziów 3:13 o królu Moabu Eglonie czytamy: “Skupił on przy sobie Ammonitów i Amalekitów a wyruszywszy, pobił Izraela, i zajęli miasto Palm”. Chodzi o Jerycho, które nazywano miastem palm. Dlaczego Eglon i Achab potrzebowali Jerycha?Przy tym mieście znajdował się bród. Eglon który mieszkał po wschodniej części Jordanu aby najeżdżać Izrael potrzebował bezpiecznej przeprawy przez Jordan. Dokładnie tego samego potrzebował później Achab, który zdobył Moab. Tak więc Eglon robił najazdy z Moabu przez Jordan na Izrael. Wiele wieków później Achab najeżdżał Moab przekraczając rzekę w drugą stronę.Biblia więc mówi, że Jerycho zostało zniszczone w czasach Jozuego i ponownie odbudowanie w czasach Achaba. Archeologia potwierdza, że miasto pozostawało nieodbudowane. Czy to znaczy, że nikt tam nie mieszkał? Prawdopodobnie w okolicznych kamieniołomach mieszkał król Moabu Eglon. Przy samej przeprawie mieszkali też ludzie w czasach króla Dawida. Mieszkali tam też proroczy, a szczególnie Elizeusz.W czasach Elizeusza był problem z wodą. W 2 Królewskiej 2:19 czytamy: “Rzekli więc obywatele tego miasta do Elizeusza: Oto dobrze się mieszka w tym mieście, jak to mój pan sam widzi, lecz woda jest zła i ziemia jest niepłodna”. Prorok miał uzdrowić tą wodę. Dziś w Jerychu jest źródło Eliasza, nazwane tak według tradycji że to właśnie tamto, które miał uzdrowić prorok.Z Jerychem jest związana pozorna sprzeczność. W Ewangelii Mateusza 20:29 czytamy: “gdy On wychodził z Jerycha, szło za nim mnóstwo ludu”. Jezus wychodzi z Jerycha i spotyka później niewidomych. Tak samo opisano to w Marka 10:46. Jednak w Łukasza 18:35 czytamy: “gdy On przybliżał się do Jerycha, pewien ślepiec siedział przy drodze, żebrząc”. Czy więc Jezus wychodził z Jerycha czy do niego wchodził? Czy rację mieli Mateusz i Marek czy Łukasz?Odpowiedź związana jest z historią tego miasta. W I wieku p.n.e. istniało starożytne miasto Jerycho. Herod Wielki zbudował obok starożytnego miasta drugie Jerycho właśnie obok źródła Eliasza. Było to coś w rodzaju kurortu. Jest tam bardzo ciepły klimat. Jednak w 36 p.n.e. Marek Antoniusz podarował Jerycho swojej kochance Kleopatrze. Dalej mieszkał tam Herod ale musiał płacić Kleopatrze czynsz. Właśnie w tym okresie Herod Wielki kazał zamordować swojego szwagra właśnie w Jerychu.Arystobul III brat Mariamne żony Heroda utopił się w Jerychu w basenie. Prawdopodobnie to Herod Wielki kazał go tam utopić. Józef Flawiusz pisze, że Herod zaprosił szwagra do swojego pałacu w Jerychu. Podczas jednej z uczt został namówiony do kąpieli w basenie. Tam utonął w obecności sług Heroda. Arystobul był ostatnim męskim potomkiem dynastii hasmonejskiej. Był bardzo popularny wśród ludzi, a Herod był Idumejczykiem.Wracając do pozornej sprzeczności w Ewangeliach. Prawdopodobnie Jezus wychodził z jednego Jerycha i szedł w kierunku drugiego. Istniały wtedy dwa Jerycha. W historii Polski też były takie wypadki. Np. istniały dwie Warszawy obok siebie. Dla pełnego obrazu warto wspomnieć, że w czasach bizantyjskich i islamskich powstało trzecie Jerycho, które istnieje do dzisiaj. Gdybyście pojechali dziś do Jerycha pojechalibyście do tego trzeciego miasta.W czasach Jezusa panowali tam Rzymianie. Kontynuacją tego byli Bizantyjczycy. Jednak po wiekach panowania rzymskiego i bizantyjskiego, Jerycho zostało zdobyte przez armie muzułmańskie w 638 roku n.e., włączając je do rozwijającego się kalifatu. Później miasto weszło w skład Imperium Osmańskiego (Tureckiego), które dominowało w regionie do I wojny światowej. W 1918 roku Jerycho przeszło pod kontrolę brytyjską, stając się częścią Mandatu Palestyny. Po wojnie arabsko-izraelskiej w 1948 roku, rejon Jerycha i Zachodni Brzeg Jordanu zostały zajęte i włączone do Jordanii.Ten status utrzymał się do wojny sześciodniowej w 1967 roku, kiedy to miasto zostało zajęte przez Izrael. Następnie, na mocy Porozumień z Oslo w 1994 roku, Jerycho stało się pierwszym miastem oficjalnie przekazanym pod kontrolę rodzącej się Autonomii Palestyńskiej. Choć później, w okresie Drugiej Intifady (rozpoczętej w 2000 roku), było tymczasowo ponownie zajęte przez siły izraelskie (w marcu 2002 roku), ostatecznie zostało w pełni oddane Palestyńczykom 16 marca 2005 roku, zgodnie z ustaleniami Sharm el-Sheikh.A Jezus, nawiązując do tego, rzekł: Pewien człowiek szedł z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców, którzy go obrabowali, poranili i odeszli, zostawiając go na pół umarłegohttp://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Lukasza/10/30I Negeb, i obwód doliny Jerycha, miasta palm, aż po Soar.http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/5-Ksiega-Mojzeszowa/34/3Nierządnicę Rachab, rodzinę jej ojca i wszystko, co miała, zachował Jozue przy życiu. Zamieszkała ona wśród Izraela po dzień dzisiejszy, ponieważ ukryła posłańców, których wysłał Jozue, aby przeprowadzili wywiad w Jerychu.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Jozuego/6/25W tym czasie kazał Jozue ludowi złożyć przysięgę: Przeklęty będzie przed Panem mąż, który podejmie odbudowę tego miasta, Jerycha! Na swoim pierworodnym założy jego fundament i na swoim najmłodszym postawi jego bramyhttp://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Jozuego/6/26

Idź Pod Prąd NOWOŚCI

#Bóg #człowiek #pobożność #fałsz #kłamstwo #zło #faryzeusz #pytanie #Biblia Zacznij wspierać ten kanał, a dostaniesz te bonusy: https://www.youtube.com/channel/UCUZ9x49ZuhZt1QVJafMy5rA/join

21% Rocznie | Podcast | Jak inwestować
Jak skutecznie inwestować w spółki dywidendowe? – Piotr Kwestarz | Procent Składany

21% Rocznie | Podcast | Jak inwestować

Play Episode Listen Later Nov 16, 2025 62:40


Kup kurs Skuteczny Inwestor Dywidendowy i Alerty dywidendowe =>https://strefainwestorow.pl/skuteczny-inwestor-dywidendowyWeź udział w konferencji Skuteczny Inwestor jesień 2025 =>https://www.konferencja.skutecznyinwestor.pl/Jak skutecznie inwestować w spółki dywidendowe i które z nich można zaliczyć do tego grona? Kiedy wypłacana przez spółkę dywidenda jest atrakcyjna, a kiedy wręcz przeciwnie? Zapraszam do podcastu, w którym omawiamy temat dywidend na polskiej giełdzie wraz z Piotrem Kwestarzem i Rafałem Irzyńskim.Coraz więcej spółek na polskiej giełdzie wypłaca dywidendy, co sprawia, że rośnie liczba podmiotów kwalifikowanych jako spółki dywidendowe. Z czego to wynika i dlaczego coraz więcej firm wprowadza politykę dywidendową – o tym rozmawiamy w najnowszym odcinku podcastu Procent Składany.Kiedy warto kupować akcje pod dywidendę i jakie parametry spółki dywidendowej są kluczowe? Dlaczego wskaźnik payout ratio jest znacznie ważniejszy niż sama stopa dywidendy? Dlaczego pierwsza dywidenda wypłacona w historii spółki to moment, któremu warto się szczególnie przyjrzeć? O tym wszystkim mówimy w dzisiejszej rozmowie. Podcast stanowi wstęp do kursu Skuteczny Inwestor Dywidendowy oraz alertów dywidendowych. 00:02:00 Coraz większa liczba spółek dywidendowych na GPW00:07:40 Dlaczego stopy dywidendy na polskiej giełdzie są wyższe niż w USA00:10:50 Kiedy spółki zaczynają wypłacać dywidendy00:16:30 Czy spółki dywidendowe to pewniaki inwestycyjne?00:19:00 Czy warto skusić się na wysokie stopy dywidendy?00:25:30 Po co spółce polityka dywidendowa?00:28:30 Szacowanie dywidendy forwardowej00:31:00 Czy warto interesować się dywidendami ze spółek Skarbu Państwa?00:34:30 Transakcje ABB a dywidendy spółek00:36:00 Kiedy kupować spółki pod dywidendę?00:42:00 Jakie są zalety inwestowania w spółki dywidendowe00:48:00 Najważniejszy wskaźnik spółki dywidendowej00:50:00 Idealna spółka dywidendowa00:54:00 Kiedy lepszy jest skup akcji, a kiedy dywidenda00:57:00 Najbardziej dywidendowe sektory na giełdzie

Radio Wnet
„Strach każdego dnia”. Siostry z Damaszku o przemocy, presji i znikających ludziach

Radio Wnet

Play Episode Listen Later Nov 14, 2025 10:37


Szkoła należąca do greckokatolickiego patriarchatu leży na styku dwóch skonfliktowanych miejscowości: sunnickiej Mulejhy oraz Dżaramany, zamieszkanej głównie przez druzów i chrześcijan. W tym miejscu granica między codziennością a zagrożeniem bywa wyjątkowo cienka.Dyrektorka szkoły – jedna z sióstr Miłosierdzia – w rozmowie z korespondentem Radia Wnet Mikołajem Murkocińskim wraca pamięcią do nocy, która przypomniała im, jak bardzo niepewne jest bezpieczeństwo w tej części Syrii. W kwietniu budynek szkoły znalazł się dosłownie „między dwiema stronami konfliktu”. Siostra wspomina dramatyczne przebudzenie.Obudziły nas nocne strzały. Milicja z Mulejhy próbowała zaatakować Dżaramanę. Budynek został ostrzelany. Wybite szyby, uszkodzone ściany. My, siostry, pozostałyśmy, żeby chronić szkołę– mówi.Zakonnice nie opuściły miejsca nawet wtedy, gdy wokół zaczęły gromadzić się uzbrojone grupy. Opisują sytuację, w której budynek – strategicznie położony – stał się potencjalnym punktem osłony dla bojowników.Milicje otaczały teren szkoły, próbując wykorzystywać budynek jako osłonę do ostrzału Dżaramany, ale nie weszły do środka. Odmówiłyśmy otwarcia szkoły, choć tego żądały– dodaje.Obrona szkoły była dla sióstr czymś więcej niż odruchem. To miejsce, które przez lata odbudowywały. Poprzedni budynek został zniszczony podczas wojny, a zakonnice przez długi czas funkcjonowały w prowizorycznych salach i kościołach. Dopiero w październiku 2021 roku mogły wrócić do Dżaramany. W tym roku placówka obchodzi stulecie istnienia – symbol trwałości, który nabiera szczególnego znaczenia w realiach syryjskiej wojny i powojennego chaosu.Nowy rząd, nowa edukacja, nowe ograniczeniaPo upadku rządu Assada zmieniła się sytuacja polityczna, ale – jak podkreślają siostry – nie zawsze na lepsze. W społeczeństwie panowało oczekiwanie, że nowe władze przyniosą większą otwartość i złagodzenie napięć. Tymczasem rzeczywistość okazała się inna.Oczekiwaliśmy umiarkowanego rządu, otwartego i demokratycznego. Tymczasem nowy reżim jest niestety bardziej islamistyczny– mówi dyrektorka.Najbardziej widoczne zmiany dotyczą szkół i programów nauczania. Zakonnice mówią o nowych regulacjach, które dotknęły zarówno warstwę obyczajową, jak i treści podręczników.Wiele rodzin uczniów mierzy się dziś z dramatami, które często pozostają poza oficjalną narracją władz. Siostra mówi o aresztowaniach, które odbywają się bez wyroków i bez informacji o losie zatrzymanych. Do tego dochodzi narastająca atmosfera zastraszania – zwłaszcza wobec chrześcijan.Ostatnio pojawiło się wiele gruźb. Napisy na murach kościołów skierowane przeciw chrześcijanom. Chrześcijanie są zaniepokojeni, nawet jeśli ktoś mówi, że to odosobnione przypadki– dodaje.Siostry podkreślają, że lokalna społeczność stara się trwać mimo wszystko, ale nieustanna niepewność – a momentami strach – jest już codziennością.W trudnej sytuacji ogromne znaczenie ma pomoc humanitarna, która trafia do szkoły dzięki zagranicznym darczyńcom, w tym Polakom. Zakonnice zaznaczają, że wsparcie pozwala utrzymać edukację dzieci z najbiedniejszych rodzin.

Podkast Dezinformacyjny
#24 W OKOWACH GNOZY - na główkę w obłęd "najbardziej prawicowej książki roku"

Podkast Dezinformacyjny

Play Episode Listen Later Nov 12, 2025 218:44


A po długim weekendzie niepodległościowym wracamy do Was z wyjątkowym prezentem.Postanowiliśmy przypomnieć Wam na jakich fundamentach opiera się uniwersum krzyżowców Grzegorza Brauna. A kto lepiej nam powie o planach i poglądach braunistów, jak nie sami brauniści? Nie ma lepszej, hehe szczepionki, na skrajną prawicę niż poczytać co też skrajna prawica ma do powiedzenia.Dlatego dałem na poły samobójczego nura w otchłań braunowej mitologii. Zadałem sobie niemały psychiczny trud przebrnięcia przez 300-stronicową książkę “Poradnik świadomego narodu”, związanego z Braunem, z nim występującego, jego promującego i przez niego (a także przez cały prawacki panteon, z “Do Rzeczy” na czele) promowanego, niejakiego Bartosza Kopczyńskiego. Przeczytałem, żebyście Wy już nie musieli. Następnie oświeciłem w tym temacie kolegę Piknika. Oraz tych z Was, którzy zdecydują się na trzy i pół godziny szurmageddonu i jazdy bez trzymanki po wirażach globalnych teorii, jakie to środowisko wyznaje.Dowiemy się zatem, że światem potajemnie rządzi Światowy Mózg. Czyli lucyferyczni gnostycy, którzy chcą zniszczyć narody i stworzyć globalne Imperium Lewiatana. A ja, Wy, Pan, Pani, wszyscy zostaniemy zredukowani do roli “homo debilis” i “roju biorobotów przetwarzających energomaterię”. Że to oni stworzyli wszelakie gnostyckie herezje, od palladyzmu, przez masonerię, komunizm, luteranizm, marksizm i neomarksizm, po to całe LGBT. Że są komunistami ale też wielkimi kapitalistami. Że Wasze dzieci albo i Wy sami jesteście ofiarami psychomagów (tak tak) z “nieformalnej globalnej gildii”, którzy piorą Wam mózgi. Że stworzyli depresjogenny świat, ale samą depresję jednak jakoś wymyślili i “wmówili” młodym ludziom. Że powstaje globalny system, który będzie na poziomie biologicznym kontrolował każdego człowieka. No, chyba że jednak już powstał, albo rozpadnie się zanim powstanie, a tak w ogóle to obejmuje jakieś kilka procent globalnej populacji. Że trwa rewolucja lucyferyczna, a Wy wszyscy, lewaki jedne, jesteście wyznawcami Religii Lustra, ale to jest lustro weneckie, zza którego steruje Wami “spersonalizowany Mefistofeles”.Oraz, a jakże!, że biedna Rosja długo znosiła zachodnie upokorzenie, ale wreszcie powiedziała dość, więc gnostycy sprokurowali wojnę w Ukrainie.I to dzieło, skromnie nazwane “pierwszą taką syntezą w Polsce” oraz “zarysem koncepcji geopolitycznej Polski”, będące pierwszą częścią, przepraszam, KSIĘGĄ, z serii skromnie nazwanej “programem edukacji narodowej”, no więc to chaotyczne, przeczące sobie co kilka stron i widzące wszędzie Lucyfera, neomarksistów, Molocha, Światowy Mózg i oczywiście żydowskie spiski, to dzieło właśnie własną osobą promuje towarzysz Grigorij. To jego autorowi udostępnia się łam “Polonia Christiana” i wywiaduje się go w radio Wnet. To on pisze w “Do Rzeczy”, gdzie bajdurzy o “prawdziwym tle wojny na Ukrainie” i postuluje zamknięcie granicy z tym “wrogim Polsce” państwem. To tym ekscytuje się Marcin Rola. To właśnie wydano w założonym w tym właśnie instytucie im. Krzysztofa Karonia. To wydał i do tego wstęp napisał autor kanału “Młot na Marksizm”, piszący zresztą w “Do Rzeczy”, “Tygodniku Solidarność” i na portalu prawy . pl. To kupicie na stronie sakiewiczowej “Gazety Polskiej”.To jest u braunistów reklamowane jako “najbardziej prawicowa książka roku”. A jeśli uważacie, że świadomi obywatele powinni wiedzieć cóż to za ferment intelektualny ma miejsce na rosnącej w siłę skrajnej prawicy, dołączcie do naszej grupy patronackiej, gdzie umieścimy ankietę dotyczącą drugiej księgi poradnika Kopczyńskiego. Bo ta już wychodzi. A zrzutkę na jej wydanie organizuje oczywiście Grzegorz BraunZachęcamy do wspierania nas na Patronite:https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny

Układ Otwarty. Igor Janke zaprasza
Zaawansowane chipy a eksport z USA, Patrioty z Niemiec dla Ukrainy, koalicja rządowa w Czechach - informacje z 4 listopada

Układ Otwarty. Igor Janke zaprasza

Play Episode Listen Later Nov 4, 2025 9:39


(0:00) Wstęp(0:48) Najbardziej zaawansowane chipy produkowane w Stanach Zjednoczonych nie będą eksportowane(2:07) Amerykańscy dyplomaci mieli szantażować swoich europejskich odpowiedników w kwestii ekologicznej żeglugi(3:32) Ukraina otrzymała od Niemiec nowe systemy obrony powietrznej Patriot(4:59) Trzy czeskie partie podpisały umowę koalicyjną o utworzeniu rządu Andreja Babisza(6:22) Szef Goldman Sachs nie obawia się o miejsca pracy w związku z rozwojem sztucznej inteligencji(7:39) Spadła liczba imigrantów zarobkowych przyjeżdżających do państw OECDInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.

CoDrive.pl - Aldona Marciniak, Cezary Gutowski i Jasiek Olejniczak o F1, ELMS i motorsporcie
F1 CoDrive z Robert Kubica | Diss dla Hamiltona - dał się wyrolować Verstappenowi. Piastri wcale nie taki mocny! Rober obstawia - kto będzie mistrzem świata? Leclerc zasłużył na karę! Wspomnienia z Interlagos. Przed walką o mistrzostwo świata W

CoDrive.pl - Aldona Marciniak, Cezary Gutowski i Jasiek Olejniczak o F1, ELMS i motorsporcie

Play Episode Listen Later Nov 3, 2025 86:18


#Formula1 - Robert Kubica tłumaczy dlaczego Piastri nie jest wcale taki mocny i jak Hamilton dał się wyrolować (i dlaczego!). Najbardziej kontrowersyjne sytuacje z GP Meksyku - sędziowie powinni mieć zakaz używania onboardów?! To Leclerc najbardziej zasłużył na karę! Isack Hadjar nie gryzie się w język - czy w padoku F1 zaczyna brakować pasji? Na czyje mistrzostwo postawilibyśmy 10 euro, a na czyje…10 000? Grand Prix Brazylii 2025 - Robert jest wspominany na Interlagos po dziś dzień. Czy zespół Kubicy zdobędzie tytuł WEC? Wszystko rozstrzygnie się w Bahrajnie!Zwrot 100 zł za zakup OC/AC w Mubi.pl !!!https://bonus.mubi.pl/id-codrive-1125-01Regulamin dostępny u organizatora.

Podcast Kultury Liberalnej
Najbardziej zakłamany epizod polskiej historii? Nałęcz, Kuisz, Leszczyński

Podcast Kultury Liberalnej

Play Episode Listen Later Oct 25, 2025 63:59


Gościem dzisiejszego odcinka podcastu Kultura Liberalna, współtworzonego z Instytutem Myśli Politycznej im. Gabriela Narutowicza, jest prof. Tomasz Nałęcz – historyk, profesor nauk humanistycznych, były wicemarszałek Sejmu, były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego i znawca dziejów najnowszych Polski.Punktem wyjścia do rozmowy jest jego książka „Rewolucja 1905 roku. Próba generalna wskrzeszenia Polski”. Co właściwie wydarzyło się w 1905 roku w zaborze rosyjskim i Królestwie Polskim? Jak rozumieć znaczenie protestów robotniczych, strajków i brutalnych represji caratu? Czy Rewolucja 1905 w Łodzi była tylko lokalnym zrywem, czy częścią większej fali, jaką była Rewolucja 1905 w Rosji i zaborze rosyjskim?Projekt współfinansowany ze środków Instytutu Myśli Politycznej im. Gabriela Narutowicza.

Stan rzeczy
Dwa lata rządu. Prof. Marciniak wskazała, co najbardziej zawiodło

Stan rzeczy

Play Episode Listen Later Oct 15, 2025 25:21


Politolożka i szefowa Centrum Badania Opinii Społecznej prof. Ewa Marciniak podsumowała dwa lata koalicji. W jej ocenie rząd był aktywny w działaniu, ale nie potrafił przebić się do społeczeństwa z informacją. - Właśnie ze względu na te pewne problemy z komunikacją, gdzieś już ludziom umknęło, że np. nauczyciele otrzymali 30 procentowe podwyżki, że jest in vitro, że jest babciowe - powiedziała w Polskim Radiu 24.

Vogue Polska
Artykuł: Biała koszula oversize i jeansy z szeroką nogawką to najbardziej paryski look jesieni. Testuje go Nicole Kidman

Vogue Polska

Play Episode Listen Later Oct 10, 2025 2:42


Połączenie białej koszuli i jeansów nigdy nie wychodzi z mody. Zestawienie koszuli oversize z szerokimi spodniami jeansowymi tworzy nonszalancki look w paryskim stylu. Testuje go Nicole Kidman na pokazie Chanel na sezon wiosna-lato 2026.Autorka: Martyna KoczajaArtykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/jeansy-z-szeroka-nogawka-biala-koszula-oversize-popelina-jesien-2025

Rozwój osobisty dla każdego
RODK #349 Aleksandra Borowska - Emocje, których wstydzimy się najbardziej – mężczyźni i kobiety w emocjach

Rozwój osobisty dla każdego

Play Episode Listen Later Oct 6, 2025 39:55


Dlaczego boimy się smutku i złości? Jak radzić sobie z emocjami w świecie pełnym presji?Gościem podcastu "Rozwój Osobisty Dla Każdego" jest Aleksandra Borowska – trenerka kompetencji społecznych i autorka książki o emocjach.W szczerej rozmowie ze mną rozbraja tematy tabu, tłumaczy neurobiologiczne mechanizmy emocji i pokazuje, jak kultura wpływa na nasze reakcje.Poznaj technikę STOP, dowiedz się, dlaczego samowspółczucie to supermoc i jak budować odporność psychiczną, także w pracy!Pod koniec – konkurs! Najciekawszy komentarz pod filmem na YouTube wygrywa jej książkę!#rozdanie #podcast #emocje===================================Spis treści: 0:00 Wprowadzenie i powitanie gościa2:20 Kim jest Aleksandra Borowska?5:00 Dlaczego nie umiemy nazywać emocji?9:00 Neurobiologia emocji – co dzieje się w mózgu12:00 Najczęściej wstydzone emocje Polaków15:00 Złość i smutek – stereotypy i wychowanie19:00 Ciało a emocje: znaki, które wysyła22:00 Emocje vs uczucia – różnice i analiza transakcyjna27:00 Higiena emocjonalna – na czym polega32:00 Technika STOP w praktyce37:00 Superbohaterowie emocji: samowspółczucie vs wstyd40:00 Kobieca złość i męski smutek – o potrzebie przepracowania45:00 Jak rozmawiać o emocjach z mężczyznami50:00 Języki miłości w relacjach54:00 Refleksje i rady dla słuchaczy59:00 Konkurs książkowy i zakończenie===================================Postaw kawę

Podcast Muzeum Historii Polski
Jak narodowy komunizm wstrząsnął PRL? Moczar i „partyzanci”

Podcast Muzeum Historii Polski

Play Episode Listen Later Oct 2, 2025 63:43


W latach 60. XX wieku w Polsce narodził się nurt określany mianem narodowego komunizmu. Najbardziej rozpoznawalną twarzą tego zjawiska był Mieczysław Moczar – potężny minister spraw wewnętrznych i lider nieformalnej grupy tzw. partyzantów. Kim oni właściwie byli? Dlaczego w pewnym momencie stali się tak wpływowi? I czym w istocie był narodowy komunizm?Moczar przeszedł długą i krętą drogę na szczyty władzy w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Jego doświadczenia wojenne, legenda dowódcy partyzanckiego oraz odsunięcie na boczny tor w okresie stalinizmu ukształtowały w nim postawę, która stała się fundamentem działalności „partyzantów”. Grupa ta odwoływała się do etosu walki partyzanckiej, haseł narodowych, a także do nastrojów antysemickich. Jak doszło do tego, że znajdowali poparcie także wśród dawnych żołnierzy Armii Krajowej?Czy Moczar i jego zwolennicy dążyli do obalenia rządzącego wówczas I sekretarza KC PZPR Władysława Gomułki? Jaką rolę odegrali pod koniec lat 60.? Na czym polegała przeprowadzona przez nich czystka kadrowa w partii? I wreszcie – czy niebezpieczne hasła moczarowców mogą być wciąż aktualne dziś?O tych wszystkich kwestiach rozmawiają w dzisiejszym podcaście dr Michał Przeperski i prof. Paweł Machcewicz z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk.Podcast został zrealizowany w ramach projektu: Kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego – Portal Historyczny Dzieje.pl.

O Zmierzchu
S07E15 Dobre wakacje, to sztuka wyboru - O Zmierzchu

O Zmierzchu

Play Episode Listen Later Sep 27, 2025 57:06


Chwytając ostatnie ciepłe dni rozmawiam o wakacjach, odpoczynków i zmianach stylu podróżowania, które stają się coraz bardziej wyraźne po pandemii. Coraz ważniejsze jest dla nas poszukiwanie autentycznych doświadczeń, ekologia i nowe podejście do odpoczywania. Najbardziej wyraźne trendy to: ekoturystyka, turystyka doznań, workation (praca połączona z podróżą), a także set-jetting (podróże śladami ulubionych filmów i seriali) oraz coolcation (podróże w chłodniejszym klimacie). O tym wszystkim, a także o przychodzącej z wiekiem zmianie optyki w podróżowaniu rozprawiam z Katarzyną Ciejką, Travelicious, autorką książki "Sztuka pobytu".

Powojnie
Reparacje wg ZSRR i Stalina. Sowieci zabierają wszystko. Wielka grabież po II wojnie światowej.

Powojnie

Play Episode Listen Later Sep 19, 2025 21:40


Cześć! W najnowszym odcinku opowiadam o ogromnej grabieży przeprowadzonej przez Sowietów po II wojnie światowej. Tuż za Armią Czerwoną na zajętych terenach pojawiały się tak zwane trofiejne brygady. Ich jedynym zadaniem było wywożenie wszystkiego, co mogło się przydać w Związku Radzieckim.Kradzież prowadzono na gigantyczną skalę, a odpowiednie rozkazy płynęły wprost z Moskwy i od samego Stalina. Sowieci planowali zabrać na wschód niemal wszystko, aby w ten sposób zrekompensować sobie straty wojenne. Ofiarami rabunku byli nie tylko Niemcy, ale też inne narody Europy Środkowo-Wschodniej. Polska również poniosła ogromne straty.Z zakładów na poniemieckich ziemiach, które po wojnie włączono do Polski, znikało niemal wszystko. Najbardziej ucierpiał Górny Śląsk, ale Sowieci wywozili też maszyny i sprzęt z innych regionów kraju. Na nic zdały się skargi polskich komunistów kierowane do Moskwy. Trofiejne brygady rozkręcały tory, demontowały budynki, wywoziły całe hale produkcyjne. Sprzęt, który trafiał na wschód, często jednak niszczał – radzieckie fabryki nie potrafiły z niego korzystać, a wiele maszyn psuło się już w transporcie.Więcej na ten temat dowiecie się z najnowszego odcinka.

MELLINA
Paweł Chałupka: najbardziej leniwy standuper w Polsce. MELLINA - Meller

MELLINA

Play Episode Listen Later Sep 5, 2025 57:53


Gościem najnowszej Melliny jest staduper Paweł Chałupka. Jak sam o sobie mówi: "najbardziej leniwy standuper w Polsce". Skończył to samo liceum co Adam Bodnar o czym dowiedział się od Marcina Mellera. Wiele lat pracował w gastronomii robiąc pizze. Jak sam przyznaje "cieszę się, że już tego nie robię". Chałupka zdradza kuchnię pracy na scenie i zdradza co się dzieje na zapleczu restauracji. Przyznaje, że używki, czasami w dużych ilościach, pomagały przetrwać dzień. Ile prawdy jest w "dodawaniu składników" od wkurzonego kucharza, dlaczego praca w gastro jest tak nudna i jak się spełnia sen o występowaniu na scenie? O tym w najnowszej Mellinie.b