POPULARITY
Categories
Kiedyś wystarczyło powiedzieć „idę do lasu”, żeby zniknąć z dorosłego świata i dołączyć do swojej leśnej bandy. Dziś tęsknimy za tą możliwością wylogowania się – i dla siebie, i dla naszych dzieci.Kawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmianW tym odcinku „Dziennika Zmian” spotykam się w lesie z Moniką Mariolą Kondracką – dyrektorką szkoły w Tołczach, pedagożką i trenerką programu Leśna Banda. Rozmawiamy o tym, jak wygląda cykl czterech leśnych spotkań dla dzieci, opartych na porach roku: od jesiennego poznawania roślin, przez zimowe tropienie zwierząt, po wiosenne leśne parkoury i letnie ogniska.Pojawia się tu wszystko, czego brakuje współczesnemu dzieciństwu:– bieganie po lesie bez telefonu w ręku,– rozpalanie ognia krzesiwem, rozpoznawanie tropów i jadalnych roślin,– naturalna „sala sensoryczna”, która naprawdę działa na wszystkie zmysły,– wspólnota zamiast rywalizacji,– nauka uważności, odwagi i samodzielności.Dla dorosłych to też jest podróż: do własnych wspomnień o bandach, bazach, zadrapaniach i wolności rozszerzającej się wraz z kolejną przekroczoną granicą za ostatnim płotem. Rozmawiamy o tęsknocie za światem bez powiadomień, o strachu przed naturą (kleszcze! błoto! brud!) i o tym, jak bardzo potrzebujemy wracać do lasu, żeby siebie poskładać.Jeśli jesteś rodzicem, nauczycielką, wychowawcą albo po prostu kimś, kto pamięta własną leśną bandę – ten odcinek jest dla Ciebie.Posłuchaj, a potem zadaj sobie pytanie: czy należysz już do jakiejś leśnej bandy?@milka.malzahn________________________Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do mnie:facebook: https://www.facebook.com/Milka.Malzahnmoja strona: https://www.milkamalzahn.plpodcasty: https://anchor.fm/milkamalzahnRadio Białystok: https://www.radio.bialystok.pl/chilloutpiękne wsparcie https://patronite.pl/milkamalzahn
Które ubezpieczenie od utraty dochodu wybierają programiści B2B? Dziś konkretna rekomendacja.Cześć, tu Marcin Kowalik, ubezpieczenia po ludzku. Jeśli jesteś programistą na kontrakcie B2B i już wiesz że potrzebujesz ubezpieczenia od utraty dochodu, ten odcinek jest dla Ciebie. Nie będę tłumaczyć czym jest karencja ani okres wyczekiwania. Przejdę od razu do tego co Cię interesuje — które towarzystwo i dlaczego.W mojej praktyce specjaliści IT pracujący na kontraktach B2B najczęściej wybierają jeden z trzech produktów. Generali, Leadenhall lub WARTA. Każde z tych towarzystw ma inne podejście do oceny ryzyka zawodowego programisty i inaczej definiuje niezdolność do pracy.Zacznijmy od Generali.Generali to wybór dla programistów którzy cenią przejrzyste Ogólne Warunki Ubezpieczenia i definicję niezdolności opartą na własnym zawodzie. Przy własnym zawodzie oznacza to że towarzystwo wypłaci świadczenie gdy nie możesz pisać kodu — niezależnie od tego czy teoretycznie mógłbyś robić coś innego.Przy kontraktach do dwudziestu tysięcy złotych miesięcznie Generali oferuje konkurencyjną składkę i sprawny proces obsługi szkody. Dobry wybór dla programisty który chce polisę zrozumiałą bez prawnika.Druga opcja: Leadenhall.Leadenhall to wybór dla programistów którzy chcą najszerszego zakresu ochrony. I tu jest coś czego nie znajdziesz w żadnym innym produkcie na polskim rynku ubezpieczeń od utraty dochodu.Leadenhall wprost wymienia w OWU ryzyko cybernetyczne jako zdarzenie objęte ochroną. Oznacza to chorobę lub uszkodzenie ciała spowodowane przez urządzenie elektroniczne — komputer, smartfon, tablet. Dla programisty który pracuje przy komputerze osiem do dwunastu godzin dziennie i przechowuje dane klientów, ten zapis ma realne znaczenie.Leadenhall ma też wyższe limity sumy ubezpieczenia niż większość towarzystw. Przy kontraktach powyżej dwudziestu pięciu tysięcy złotych miesięcznie to często jedyna sensowna opcja.Wyższa składka. Ale więcej ochrony.Trzecia opcja: WARTA.Ubezpieczenie od utraty dochodu WARTA sprawdza się przy standardowych sumach ubezpieczenia i prostej historii zdrowotnej. Dla programisty który ceni rozpoznawalną markę z długą historią na polskim rynku — to solidny wybór.Co tak naprawdę decyduje o wyborze?Dwie rzeczy.Pierwsza: wysokość kontraktu. Im wyższy dochód, tym ważniejsza staje się kwestia maksymalnej sumy ubezpieczenia. Standardowe produkty mają limity — i przy wysokich kontraktach Leadenhall bywa jedyną opcją która realnie zabezpiecza cały dochód.Druga: historia zdrowotna. Każde towarzystwo inaczej stosuje lookback period — czyli okres wsteczny w którym analizuje Twoją historię leczenia przed zawarciem umowy. Najczęściej to dwanaście do trzydziestu sześciu miesięcy. Wizyta u fizjoterapeuty, diagnoza kręgosłupa, standardowe badania — to wszystko może wpłynąć na zakres ochrony lub wysokość składki. Znam te różnice i dobieram produkt tak, żeby lookback period nie stał się problemem przy zgłoszeniu szkody.Jeśli chcesz wiedzieć który produkt — Generali, Leadenhall, WARTA, PZU czy Inter — najlepiej pasuje do Twojego kontraktu i sytuacji zdrowotnej, wejdź na ubezpieczeniapoludzku.pl i wypełnij formularz. Przygotuję kalkulację i porównam oferty konkretnie pod Ciebie.Link do formularza jak zawsze w opisie odcinka.Nazywam się Marcin Kowalik. Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie i polisy emerytalne na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem autorem książki Jak sprzedawać ubezpieczenia — sto historii agentów ubezpieczeniowych, twórcą społeczności mistrzowie.online dla właścicieli multiagencji oraz autorem podcastów Ubezpieczenia po ludzku, Praca w ubezpieczeniach i Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego.Do usłyszenia.
Dla rodzin, których bliscy są uzależnieni od transfuzji krwi, oddana krew może oznaczać różnicę między życiem a śmiercią. Dla innych decyzja o oddaniu krwi jest kształtowana przez kulturę, doświadczenia oraz stopień zrozumienia systemu ochrony zdrowia. Zapotrzebowanie jest stałe i nie może zostać zaspokojone bez regularnych dawców.Posłuchaj audycji radiowej w dowolnym czasie, naciśnij tutajSłuchaj audycji radia SBS Polish na żywo w poniedziałki, środy, czwartki, piątki i niedziele o godz. 14.00 (czasu wschodnioaustralijskiego) na paśmie SBS Radio 1 (Audycja czwartkowa jest powtarzana w niedzielę o godz. 14.00)Aby słuchać w radiu analogowym znajdź pasmo SBS Radio 1 naciskając link: Pasmo nadawania audycji w Twoim mieście naciśnij tutajAby słuchać w radiu cyfrowym DAB znajdź 'SBS Radio1'Aby słuchać w telewizji cyfrowej znajdź: SBS Radio 1 na kanale 301Aby słuchać w internecie wejdź na stronę: sbs.com.au/polishalbo naciśnij: Polskie Radio SBS i PodcastyAby sluchać w Twoim telefonie przez aplikację - zainstaluj bezpłatną aplikację SBS Audio App
Śmierć i życie, a zwłaszcza to tajemnicze przejście pomiędzy nimi… wymykają się naszym słowom. Może dlatego historie ludzi, którzy choć na chwilę dotknęli tej granicy, poruszają nas aż do istoty. Bo dotykają pytań, które każdy z nas nosi gdzieś głęboko: co jest po drugiej stronie? Czy istnieje Miłość większa niż śmierć? Czy Bóg naprawdę czeka?W tym odcinku SOWINSKY Podcast Małgorzata Maćków opowiada o doświadczeniu, które na zawsze zmieniło jej życie. O chwili, w której umarła i - jak mówi - była w Niebie. O spotkaniu z Bogiem i decyzji, która zmieniła wszystko: „jej życie zależy od ciebie, czy wrócisz”.To bardzo poruszające świadectwo o życiu, które miało się skończyć. O córce, która według ludzkich diagnoz nie miała szans. O powrocie do ciała, bólu, respiratorze, rehabilitacji, wierze i codziennej walce.Ale przede wszystkim to rozmowa o Bogu, który kocha „za nic”. Bez warunków. Bez oczekiwań. Bez zasługiwania. Małgorzata opowiada o doświadczeniu Miłości, która nie przypomina niczego, co znamy tutaj. O pokoju, który wypełnia wszystko. O Niebie, w którym człowiek czuje, że jest w domu. I o powrocie, którego nie wybrała ze strachu… ale z miłości.To odcinek dla tych, którzy pytają. Dla tych, którzy tęsknią. Dla tych, którzy boją się śmierci. I dla tych, którzy potrzebują usłyszeć, że ostatnie słowo nie należy do lęku.
Ferrari Luce wjechało do internetu jak samochód, który nie zapytał o pozwolenie na zmianę zasad gry. Zamiast klasycznej premiery nowego modelu, dostaliśmy globalną falę reakcji, która bardziej przypominała kulturowy crash test niż dyskusję o motoryzacji. Włoska legenda spotkała się z cyfrowym minimalizmem, a efekt był natychmiastowy. Dla jednych Luce to odważna wizja przyszłości Ferrari, dla innych — auto, które wygląda jakby zgubiło własną tożsamość gdzieś między Cupertino a Maranello. Najmocniej wybrzmiał jednak głos z samego wnętrza świata Ferrari. Luca di Montezemolo, były prezes marki, stwierdził, że projekt może „zniszczyć mit Ferrari”, dorzucając przy okazji jeden z najbardziej brutalnych komentarzy: że to „samochód, którego Chińczycy przynajmniej nie skopiują”. Dlaczego właśnie ten model wywołał tak skrajne reakcje? I czy internet naprawdę zobaczył przyszłość Ferrari, czy tylko własne lęki odbite w nowej sylwetce? Zapraszamy na kolejny odcinek Autoportretu.
JAK KOŃ NAS CZYTA Katarzyna Michałek / Trenerka Prowadząca Alfa Horse Bardzo często, kiedy myślimy o komunikacji z koniem, skupiamy się na linie, bacie, wodzach albo konkretnych sygnałach. Tymczasem koń przez większość czasu obserwuje coś zupełnie innego. Obserwuje nas. Patrzy na to, jak stoimy, jak się poruszamy, gdzie kierujemy wzrok, z jaką energią podchodzimy do różnych sytuacji. Dla niego to informacje równie ważne, a często nawet ważniejsze niż pomoce, których używamy. Takie drobne szczegóły często decydują o tym, czy koń dobrze rozumie nasze prośby. Jeśli chcesz rozwijać swoją wiedzę i uczyć się patrzeć na trening oczami konia, zapraszamy Cię do Klubu Alfa Horse. To miejsce, w którym wspólnie uczymy się nie tylko ćwiczeń, ale przede wszystkim świadomej komunikacji z koniem.https://www.alfahorse.pl/klubah
Plany ogólne, WZ i działki – co naprawdę się zmieni? W ostatnim odcinku podcastu rozmawialiśmy o reformie planowania przestrzennego i o tym, jak nowe przepisy mogą wpłynąć na osoby szukające działki pod budowę domu. Temat jest ważny, bo zmiany mogą realnie zdecydować o tym, czy na danej działce będzie można wybudować dom, czy nie. Po nagraniu odcinka uporządkowałem jeszcze najważniejsze informacje na podstawie aktualnych przepisów. Poniżej znajdziesz najważniejsze fakty oraz dwa ważne sprostowania. Posłuchaj podcastu: https://blog.poradnik-budowlany.com/podcast/Dylematy_budowlane_161.mp3 1. Najważniejsze terminy 31 sierpnia 2026 r. — to aktualny termin, do którego gminy mają czas na uchwalenie planów ogólnych. Od 1 września 2026 r. brak planu ogólnego może oznaczać poważny problem: gmina co do zasady nie będzie mogła wydawać nowych decyzji o warunkach zabudowy (WZ) ani uchwalać nowych planów miejscowych – do czasu przyjęcia planu ogólnego. 1 stycznia 2026 r. — od tej daty nowe decyzje WZ co do zasady są już decyzjami terminowymi. Wygasają po 5 latach od dnia, w którym stały się prawomocne. Bezterminowe pozostają jednak decyzje, które uprawomocniły się przed 1 stycznia 2026 r., a także decyzje wydane w sprawach wszczętych przed 16 października 2025 r. Dotychczas wiele osób traktowało decyzję o warunkach zabudowy jako sposób na trwałe potwierdzenie, że działka nadaje się pod budowę. Teraz trzeba na to uważać. 2. Czym jest plan ogólny? Plan ogólny to nowy dokument planistyczny, który zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Różnica jest jednak bardzo ważna. Studium było dokumentem wewnętrznym gminy. Miało znaczenie przy uchwalaniu planów miejscowych (MPZP), ale samo w sobie nie było aktem prawa miejscowego i nie było bezpośrednią podstawą do wydawania decyzji o warunkach zabudowy. Plan ogólny będzie miał większe znaczenie, bo będzie aktem prawa miejscowego. To oznacza, że będzie wiążący przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy. W praktyce plan ogólny odpowie na pytanie: w jakich częściach gminy rozwój zabudowy będzie możliwy, a gdzie gmina nie będzie chciała albo nie będzie mogła dopuszczać nowych inwestycji. Plan ogólny nie będzie jednak działał tak samo jak MPZP. Nie będzie tak szczegółowy. Nie wskaże inwestorowi dokładnie, jaki dom może postawić na konkretnej działce, jaką ma mieć wysokość, dach czy maksymalną powierzchnię. Szczegóły nadal będą wynikały z planu miejscowego albo – jeżeli brak MPZP – z WZ. Plan ogólny będzie natomiast dokumentem nadrzędnym. To on wyznaczy ogólne ramy: m.in. strefy planistyczne oraz obszary uzupełnienia zabudowy. I to kluczowa informacja. Po wejściu w życie planu ogólnego decyzje o warunkach zabudowy będą mogły być wydawane TYLKO dla terenów położonych w tzw. obszarze uzupełnienia zabudowy. Jeżeli działka znajdzie się poza takim obszarem, to mimo że wokół mogą być domy, uzyskanie WZ może być niemożliwe! 3. Kto będzie mógł złożyć wniosek o WZ? W podcaście stwierdziłem, że po uchwaleniu planu ogólnego wniosek o wydanie warunków zabudowy będzie mógł złożyć wyłącznie właściciel albo osoba mająca prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. To wymaga doprecyzowania. To ograniczenie ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r., a nie automatycznie z chwilą uchwalenia przez gminę planu ogólnego. Dopiero od tej daty wniosek o WZ będzie mógł złożyć wyłącznie podmiot posiadający prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, czyli na przykład właściciel, użytkownik wieczysty albo inna osoba mająca odpowiednie uprawnienie do nieruchomości. To szczególnie ważne dla osób, które chcą sprawdzać potencjał działki przed zakupem. Po wejściu tego ograniczenia uzyskanie WZ „na cudzą działkę” może nie być już możliwe. 4. Co jeśli gmina nie uchwali planu ogólnego? To jeden z największych problemów całej reformy. Jeżeli gmina nie uchwali planu ogólnego w terminie, może dojść do czasowego paraliżu inwestycyjnego. W uproszczeniu: do czasu uchwalenia planu ogólnego gmina nie będzie mogła wydawać nowych WZ ani uchwalać nowych planów miejscowych. Dla inwestora oznacza to jedno: przed zakupem działki trzeba sprawdzać nie tylko obecny stan prawny, ale też to, na jakim etapie jest plan ogólny w danej gminie. Najprościej zacząć od BIP-u gminy. Tam powinny pojawiać się uchwały, ogłoszenia, projekty dokumentów i informacje o konsultacjach. Można to także sprawdzić na geoportalu lub e-mapie. O tym, jak to zrobić, pokazuję w 10 minucie nagrania: 5. Grunty rolne klas I–III Grunty rolne mają różne klasy bonitacyjne, czyli klasy jakości gleby. W uproszczeniu: im niższy numer klasy, tym lepsza ziemia pod uprawę. Najlepsze grunty to klasy I, II i III. Są one szczególnie chronione, ponieważ mają największą wartość rolniczą. Obecnie przeznaczenie takich gruntów na cele nierolnicze co do zasady wymaga zgody ministra właściwego do spraw rozwoju wsi. W praktyce oznacza to, że jeżeli działka jest gruntem rolnym klasy I, II albo III i nie ma dla niej planu miejscowego przeznaczającego teren pod zabudowę, uzyskanie WZ może być niemożliwe. Po wejściu w życie planu ogólnego pojawi się ważny wyjątek. Jeżeli grunt rolny klasy I–III znajdzie się w obszarze uzupełnienia zabudowy wyznaczonym w planie ogólnym, jego przeznaczenie na cele nierolnicze nie będzie wymagało zgody ministra. To w wielu przypadkach ułatwi uzyskanie WZ. Ale trzeba uważać: samo położenie działki w obszarze uzupełnienia zabudowy nie oznacza jeszcze automatycznie, że można budować. Nadal trzeba będzie spełnić pozostałe warunki zawarte w WZ, a później uzyskać pozwolenie na budowę. Najważniejszy wniosek? Po reformie nie wystarczy już sprawdzić, czy obok działki stoją domy. Trzeba sprawdzić, czy gmina ma plan ogólny, czy działka znajduje się w obszarze uzupełnienia zabudowy, jaka jest klasa gruntu i czy w ogóle będzie można uzyskać WZ. A to nadal tylko część formalno-administracyjna. Przed zakupem działki trzeba sprawdzić także m.in. warunki gruntowe, dostęp do drogi publicznej, media, ukształtowanie terenu, ograniczenia wynikające z sąsiedztwa, przebieg sieci, meliorację, strefy ochronne i wiele innych rzeczy, które mogą utrudnić albo nawet uniemożliwić budowę. Dlatego jeżeli jesteś na etapie szukania działki, zachęcam Cię do zakupu kursu „Wybór i zakup działki” na stronie www.jaksiewybudowac.pl. W kursie pokazuję krok po kroku, jak sprawdzić działkę przed zakupem, żeby nie kupić terenu, na którym później nie da się zbudować domu albo budowa okaże się dużo trudniejsza i droższa, niż zakładałeś. Artykuł Plany ogólne. Co się zmieni od 1 sierpnia 2026 roku? pochodzi z serwisu Blog Budowlany: Jak się wybudować i nie zwariować.
Dla przeciętnego Ukraińca UPA to wyłącznie bohaterowie walki z Sowietami, a prawda o ludobójstwie Polaków tam nie istnieje – ostrzega Bronisław Wildstein. Publicysta w rozmowie z Radiem Wnet analizuje skomplikowane relacje polsko-ukraińskie i wskazuje na zakulisową grę Berlina, który próbuje zdominować Kijów.
Ile wynosi świadczenie z ubezpieczenia od utraty dochodu na B2B? Dziś odpowiadam konkretnie.Cześć, tu Marcin Kowalik, ubezpieczenia po ludzku. To pytanie zadaje mi prawie każdy przedsiębiorca B2B który trafia do mnie po raz pierwszy. I dobrze — zanim zdecydujesz się na polisę, powinieneś wiedzieć dokładnie ile pieniędzy wpłynie na Twoje konto gdy nie będziesz mógł pracować.Zacznę od odpowiedzi, która zaskakuje wielu klientów.Świadczenie z ubezpieczenia od utraty dochodu to stała miesięczna kwota, którą ustalasz sam w momencie zawierania umowy. Nie jest wyliczana po fakcie. Nie zależy od decyzji towarzystwa w chwili zgłoszenia szkody. Jeśli kupisz polisę ze świadczeniem pięć tysięcy złotych miesięcznie — tyle dostaniesz co miesiąc przez cały okres niezdolności do pracy.To ważna różnica w stosunku do zasiłku chorobowego z ZUS, który jest wyliczany na podstawie podstawy wymiaru składek. Tutaj wiesz z góry ile dostaniesz.Jak ustalić właściwą wysokość świadczenia?Standardowo dobieramy świadczenie jako pięćdziesiąt do siedemdziesięciu procent miesięcznego dochodu netto. Dla przedsiębiorcy B2B z przychodem dwudziestu tysięcy złotych miesięcznie to świadczenie rzędu dziesięciu do czternastu tysięcy złotych.Dlaczego nie sto procent? Towarzystwa zakładają że część kosztów stałych spada w czasie choroby. Nie dojeżdżasz do biura, nie kupujesz materiałów, nie płacisz za część usług. Poza tym wyższe świadczenie oznacza wyższą składkę.W mojej praktyce większość klientów B2B wybiera siedemdziesiąt procent jako optymalny punkt — wystarczająco dużo żeby utrzymać standard życia, wystarczająco mało żeby składka była racjonalna.Dwa elementy, na które zawsze zwracam uwagę z klientem.Pierwsze: weryfikacja dochodu przy zawarciu umowy. Towarzystwo sprawdzi czy deklarowany dochód odpowiada rzeczywistości — najczęściej na podstawie PIT za ostatni rok lub wyciągów z konta firmowego. Suma ubezpieczenia nie może być wyższa niż udokumentowany dochód. Jeśli zarabiasz dwadzieścia tysięcy miesięcznie, nie możesz ubezpieczyć się na świadczenie dwudziestu tysięcy — towarzystwo zredukuje je do poziomu który możesz udokumentować.Drugie: okres wypłaty świadczenia. Część polis wypłaca świadczenie przez maksymalnie dwanaście miesięcy, inne przez dwa lata lub dłużej. Dla przedsiębiorcy B2B który w razie poważnej choroby może potrzebować dłuższej rekonwalescencji, ten parametr ma kluczowe znaczenie. Zawsze sprawdzam go razem z klientem przed wyborem produktu.Pracuję z WARTĄ, Generali, PZU, Leadenhall i Inter. Każde towarzystwo inaczej podchodzi do weryfikacji dochodu B2B i inaczej ustala maksymalną wysokość świadczenia.Jeśli chcesz wiedzieć ile konkretnie możesz się ubezpieczyć i za ile, wejdź na ubezpieczeniapoludzku.pl i wypełnij formularz. Przygotuję kalkulację dopasowaną do Twojego dochodu i formy zatrudnienia.Do usłyszenia.O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie czy polisy emerytalne na ubezpieczeniapoludzku.pl. Współpracuję z wieloma towarzystwami. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
W tym odcinku bierzemy na warsztat jedno z najczęściej zadawanych pytań w świecie biegania - czy naprawdę trzeba biegać na tętno? Dla jednych to podstawowe narzędzie treningowe, dla innych zbędny gadżet, który tylko komplikuje sprawę.W tym odcinku poruszamy m.in. takie kwestie:czy tętno jest najlepszym wyznacznikiem intensywności treningu,dlaczego to samo tempo może oznaczać zupełnie inny wysiłek w różnych warunkach,co wpływa na wysokość tętna poza samym bieganiem, dla kogo bieganie na tętno ma największy sens, a kto może sobie bez niego świetnie poradzić.To rozmowa o tym, jak znaleźć właściwą równowagę między liczbami a odczuciami i czy kontrola tętna faktycznie pomaga biegać lepiej.Partnerem podcastu jest MOST Elements, polska marka nowoczesnych suplementów diety, które kompleksowo wspierają aktywny styl życia i zrównoważone odżywienie. Z kodem COFFEERUN słuchacze naszego podcastu otrzymują dodatkowe 10% zniżki na zakup na mostelements.pl. A jeśli lubisz takie rozmowy i chcesz pomóc nam rozwijać podcast, możesz postawić nam wirtualną kawę na Buy Coffee (https://buycoffee.to/coffeerunpodcast).
Ubezpieczenia dla alpinisty przemysłowegoPomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie – współpracuję z wieloma towarzystwami.Jeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenia dla alpinisty przemysłowego".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Co lekarz powinien sprawdzić w OWU przed podpisaniem polisy? Dziś omawiam cztery kluczowe zapisy.Cześć, tu Marcin Kowalik, ubezpieczenia po ludzku. Jeśli jesteś lekarzem i rozważasz zakup ubezpieczenia od utraty dochodu, ten odcinek jest właśnie dla Ciebie.OWU, czyli Ogólne Warunki Ubezpieczenia, to dokument który większość klientów odkłada na później. Albo w ogóle nie czyta. W mojej praktyce lekarze, którzy dokładnie przeczytali OWU przed podpisaniem umowy, mają potem znacznie mniej problemów przy zgłoszeniu szkody.Dziś omawiam cztery rzeczy, które zawsze sprawdzam razem z klientem.Pierwsza: definicja niezdolności do pracy.To najważniejszy zapis w całej umowie. Szukam odpowiedzi na jedno pytanie — czy polisa wypłaci świadczenie przy niezdolności do wykonywania własnego zawodu, czy dopiero przy niezdolności do jakiejkolwiek pracy.Dla chirurga, anestezjologa czy stomatologa ta różnica może oznaczać wypłatę albo odmowę przy identycznym stanie zdrowia. Chirurg z urazem ręki który nie może operować — ale teoretycznie mógłby pracować jako konsultant — przy złej definicji nie dostanie ani złotówki.Zawsze wybieram produkty z definicją opartą na własnym zawodzie. To jedyna definicja która ma praktyczne znaczenie dla lekarza.Druga: lookback period, czyli okres retrospekcji.Towarzystwa analizują historię leczenia z ostatnich dwunastu do trzydziestu sześciu miesięcy przed zawarciem umowy. Każda wizyta lekarska, badanie, diagnoza — nawet z pozoru nieistotna — może stać się podstawą wyłączenia ochrony w danym zakresie.Lekarz który zna ten mechanizm, może świadomie przygotować się do procesu underwritingu. Lekarz który go nie zna, może się zdziwić gdy towarzystwo wyłączy ochronę dla kręgosłupa bo dwa lata temu był na fizjoterapii.Trzecia: wyłączenia ogólne i zawodowe.OWU zawiera listę sytuacji, w których towarzystwo nie wypłaci świadczenia. Część wyłączeń jest standardowa — choroby psychiczne w pierwszym roku ochrony, urazy powstałe pod wpływem alkoholu.Ale część jest specyficzna dla danego produktu i może mieć znaczenie właśnie dla lekarza. Na przykład wyłączenia związane z ekspozycją zawodową na patogeny. Dla lekarza pracującego na oddziale zakaźnym albo w gabinecie stomatologicznym to nie jest abstrakcja — to realne ryzyko zawodowe.Czwarta: definicja sumy ubezpieczenia i sposób jej weryfikacji.Towarzystwo przy zgłoszeniu szkody sprawdzi czy zadeklarowany dochód odpowiada rzeczywistości. Lekarz który zawyżył dochód przy zawieraniu umowy, może dostać świadczenie proporcjonalnie niższe niż oczekiwał.Dochód lekarza prowadzącego własną praktykę bywa nieregularny — jeden miesiąc wyższy, inny niższy. Towarzystwa zazwyczaj uśredniają go z ostatnich dwunastu miesięcy. Warto wiedzieć jak to działa zanim złożysz wniosek.Dlaczego warto to zrobić z agentem, nie samemu?OWU produktów od utraty dochodu ma od kilkudziesięciu do ponad stu stron. Pracuję z dokumentami WARTY, Generali, PZU, Leadenhall i Inter na co dzień. Znam zapisy, które robią różnicę przy konkretnych specjalizacjach medycznych.Lekarz który przychodzi do mnie z OWU wybranego samodzielnie, często odkrywa że wybrał produkt który nie pokrywa jego największego ryzyka zawodowego.Jeśli chcesz żebym sprawdził OWU konkretnego produktu pod kątem Twojej specjalizacji i sytuacji, wejdź na ubezpieczeniapoludzku.pl i wypełnij formularz. Oddzwonimy.Link do formularzaO mnie - nazywam się Marcin Kowalik – Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie czy polisy emerytalne na ubezpieczeniapoludzku.pl. Współpracuję z wieloma towarzystwami. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Prywatna emerytura a podatki — co warto wiedzieć, zanim zaczniesz oszczędzać?Cześć, tu Marcin Kowalik, ubezpieczenia po ludzku. Dziś temat, który dotyczy każdego kto prowadzi działalność gospodarczą lub pracuje na kontrakcie B2B — prywatna emerytura i ulgi podatkowe, które możesz wykorzystać już teraz.Zacznijmy od podstaw. W Polsce masz dwa główne narzędzia do prywatnego oszczędzania na emeryturę z ulgą podatkową. IKE i IKZE. Brzmią podobnie, działają zupełnie inaczej.IKE — Indywidualne Konto Emerytalne.Wpłacasz pieniądze, inwestujesz je, a gdy wypłacisz po sześćdziesiątce — nie płacisz podatku Belki. To dziewiętnaście procent od zysku, które normalnie znika przy każdej sprzedaży funduszu czy akcji. Przy długoterminowym oszczędzaniu ta różnica robi się bardzo duża.Limit wpłat na IKE to w tym roku około dwudziestu sześciu tysięcy złotych. Nie musisz wpłacać tyle co roku — możesz wpłacić mniej, możesz pominąć rok. Nie ma obowiązku regularności.IKZE — Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego.Tu działa odwrotna logika. Wpłaty odliczasz od podstawy opodatkowania w tym samym roku. Już teraz, w tym roku, płacisz mniejszy podatek.Dla przedsiębiorcy na podatku liniowym dziewiętnaście procent — przy maksymalnej wpłacie to blisko tysiąc pięćset złotych zwrotu rocznie. Realnej gotówki z powrotem w kieszeni.Przy wypłacie po sześćdziesiątce płacisz zryczałtowany podatek dziesięć procent. Znacznie mniej niż standardowa stawka PIT.Które rozwiązanie wybrać?W mojej praktyce IKZE częściej wybierają przedsiębiorcy i osoby na B2B, które chcą obniżyć podatek już w bieżącym roku. IKE lepiej sprawdza się jako długoterminowe narzędzie budowania kapitału.Dobra wiadomość: możesz mieć oba. I to często najrozsądniejsze wyjście. Maksymalne wykorzystanie obu limitów rocznie to jeden z najprostszych legalnych sposobów na obniżenie podatku dla przedsiębiorcy.Jest jeszcze trzecia warstwa — polisa emerytalna.Jeśli zależy Ci nie tylko na zgromadzeniu kapitału, ale na gwarantowanej wypłacie przez określony czas — polisa emerytalna ma inne parametry ryzyka niż fundusze inwestycyjne. Dla części klientów ta przewidywalność jest ważniejsza niż potencjalnie wyższy zysk.Jeśli chcesz wiedzieć, które rozwiązanie najlepiej pasuje do Twojej sytuacji podatkowej i dochodowej, wejdź na ubezpieczeniapoludzku.pl i wypełnij formularz. Omówimy opcje i dobierzemy produkt konkretnie pod Ciebie.Link do formularza na ubezpieczeniapoludzku.plNazywam się Marcin Kowalik. Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie i polisy emerytalne na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem autorem książki Jak sprzedawać ubezpieczenia — sto historii agentów ubezpieczeniowych, twórcą społeczności mistrzowie.online dla właścicieli multiagencji oraz autorem podcastów Ubezpieczenia po ludzku, Praca w ubezpieczeniach i Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego.Do usłyszenia.O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie czy polisy emerytalne na ubezpieczeniapoludzku.pl. Współpracuję z wieloma towarzystwami. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Dziś zabieramy Was za kulisy Mistrzostw Europy. Moim rozmówcą jest Jacek Tyczyński, który śledził zmagania z bardzo bliska – jako członek sztabu reprezentacji Polski.Nie robimy tu suchego podsumowania wyników. Zamiast tego serwujemy świeże emocje, zakulisowe anegdoty i nasze subiektywne "topy i flopy" z wyjazdu. W tym odcinku dowiecie się m.in.:- Jak wygląda rola "szerpy" na punktach odżywczych i logistyka kadry?- Dlaczego imprezy mistrzowskie to zupełnie inna bajka niż komercyjne festiwale trailowe?- Co kryje się za świetnym występem i srebrnym medalem naszej męskiej drużyny?- Jak z bliska wyglądają trudne decyzje zawodników o zejściu z trasy (DNF).Dla wzrokowców: na YouTube czeka na Was wersja wideo z ponad setką zdjęć z wyjazdu w tle!Ogromne podziękowania dla Patronów za Wasze stałe wsparcie – bez Was ten podcast by nie istniał. Dziękuję również partnerom mojego wyjazdu do Słowenii: marce DrWitt za zapasy izotoników, które ratowały mnie w najgorętszych momentach, oraz firmie Transa-M za użyczenie kampera, który sprawdził się jako idealna, mobilna baza wypadowa [REKLAMA]
Santok. Niewielka miejscowość położona u ujścia Noteci do Warty, a jednocześnie miejsce o historii sięgającej ponad tysiąca lat. To właśnie o nim Gall Anonim pisał jako o „strażnicy i kluczu Królestwa Polskiego”. Dziś Santok ponownie przyciąga uwagę – tym razem jako centrum odradzającego się regionu winiarskiego Nowej Marchii.Zapraszamy do kolejnej opowieści Radia Kulinarnego. To reportaż, w którym obok rozmów równie ważną rolę odgrywają dźwięki - więc niespiesznie usiądźcie w fotelu i posłuchajcie. Zabieramy Was do Santoka – miejsca, gdzie historia spotyka się z teraźniejszością, a odradzające się winnice przywracają pamięć o wielowiekowych tradycjach. Posłuchajcie opowieści winiarzy, a także dźwięków rzeki, winnic i przestrzeni tworzących niepowtarzalny charakter tej części Nowej Marchii.Nowa Marchia jest przy tym czymś więcej niż regionem winiarskim. To pogranicze kultur, dawnych wpływów polskich, niemieckich i niderlandzkich. Krajobraz dolin Warty i Noteci, średniowieczne ślady, architektura szachulcowa, pozostałości grodu piastowskiego oraz niezwykłe dziedzictwo przyrodnicze tworzą jedną z najbardziej niedocenionych opowieści kulinarno-kulturowych w Polsce.Czy Santok może stać się symbolem odradzającej się Nowej Marchii?Jak odbudowuje się region oparty na pamięci, tradycji i lokalnej wspólnocie?Czy historia może być fundamentem współczesnej marki wina?O tym rozmawiamy z ludźmi, którzy postanowili przywrócić winorośl tam, gdzie rosła od setek lat.Zapraszamy Was w podróż po tym wyjątkowym miejscu, gdzie historia spotyka się z winem, a dawne tradycje stają się fundamentem nowych opowieści.Naszymi przewodnikami po Santoku byli winiarze: Paweł Baryła (Winnica Bergkolonie), Wojtek Gąsiorek (Winnica Cztery Gąski) i Piotr Połomski (Winnica pod Gwiazdami)PODCAST do posłuchania na:na stronie www.radiokulinarne.plSpotify Apple PodcastsEmpik Go i innych popularnych aplikacjach do słuchania podcastówWszystkie odcinki i dodatkowe materiały na naszej stronie internetowej radiokulinarne.pl Pozostańmy w kontakcie. Śledź nas i polub na instagram.com/radiokulinarneRadio Kulinarne Wine Podcast. Pierwszy podcast winiarsko kulinarny. Dla tych którzy kochają wino, jedzenie i podróże.
Jak Generali wypłaca świadczenie z ubezpieczenia od utraty dochodu? Dziś opowiadam Ci o tym krok po kroku.Cześć, tu Marcin Kowalik, ubezpieczenia po ludzku. Generali to jedno z towarzystw, z którymi pracuję najczęściej. I właśnie dlatego mogę odpowiedzieć na to pytanie konkretnie — bez ogólników.Zacznijmy od początku. Co się dzieje, gdy stajesz się niezdolny do pracy?Zgłaszasz szkodę do Generali. Możesz to zrobić telefonicznie lub przez formularz online. Do zgłoszenia dołączasz dokumentację medyczną — zaświadczenie lekarskie z diagnozą i opisem niezdolności do wykonywania Twojego zawodu.I tu jest ważna rzecz. Im precyzyjniej lekarz prowadzący opisze Twój stan w odniesieniu do Twojej pracy, tym sprawniej przebiega weryfikacja. To nie jest formalność — to fundament całego procesu.Teraz kwestia, która decyduje o tym, czy w ogóle dostaniesz wypłatę.Definicja niezdolności w produkcie Generali obejmuje niezdolność do wykonywania własnego zawodu. Nie jakiejkolwiek pracy. Własnego zawodu.To jedna z głównych przyczyn, dla których polecam ten produkt klientom prowadzącym działalność B2B, lekarzom i specjalistom IT. Jeśli jesteś programistą z urazem ręki, Generali nie pyta czy mógłbyś pracować jako magazynier. Pyta czy możesz pisać kod. To fundamentalna różnica.Co jeszcze wpływa na czas i przebieg wypłaty?Pierwsza rzecz: kompletność dokumentacji przy pierwszym zgłoszeniu. To najważniejszy czynnik. Brakujące zaświadczenie albo nieprecyzyjny opis diagnozy wydłuża proces. Nie dlatego, że towarzystwo szuka powodów do odmowy. Dlatego, że musi zweryfikować zgodność z OWU.Zawsze przygotowuję klientów do tego zanim cokolwiek się stanie. Sprawdzamy razem, jakie dokumenty będą potrzebne i jak powinien wyglądać opis lekarza. To się opłaca.Druga rzecz: okres wyczekiwania.To czas od zachorowania do pierwszej wypłaty. Zależy od wybranego wariantu polisy. Przed podpisaniem umowy zawsze ustalamy z klientem, ile gotówki ma dostępnej, i dopasowujemy okres wyczekiwania do jego sytuacji. Im dłuższy, tym niższa składka. Ale też dłużej czekasz na pierwsze świadczenie.Trzecia rzecz: karencja.Generali ma standardowo dziewięćdziesiąt dni karencji od zawarcia umowy. To znaczy, że przez pierwsze trzy miesiące ochrona jeszcze nie obowiązuje. Polisę Generali kupuje się z wyprzedzeniem. Nie na ostatnią chwilę.Dla kogo Generali sprawdza się najlepiej?W mojej praktyce ten produkt najczęściej wybierają osoby na B2B z dochodem powyżej średniej krajowej, lekarze i stomatolodzy prowadzący własne gabinety oraz specjaliści IT kontraktowi.Produkt dobrze skaluje się przy wyższych sumach ubezpieczenia i ma przejrzystą dokumentację OWU. To ważne — czytelne OWU ułatwia rozmowę z lekarzem orzecznikiem przy ewentualnym zgłoszeniu.Jeśli chcesz sprawdzić, czy Generali to właściwy wybór dla Twojej sytuacji zawodowej i dochodowej, wejdź na ubezpieczeniapoludzku.pl i wypełnij formularz. Porównamy oferty i dobierzemy produkt konkretnie pod Ciebie.Link do formularza jak zawsze w opisie odcinka.Do usłyszenia.O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie czy polisy emerytalne na ubezpieczeniapoludzku.pl. Współpracuję z wieloma towarzystwami. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Krakowa Michał Drewnicki zadeklarował w Popołudniowej rozmowie w RMF FM, że jest zwolennikiem budowy metra w stolicy Małopolski. "Tak, koniecznie" - stwierdził, podkreślając, że należy obniżyć ceny biletów MPK. "Nie może być tak, że Krakowianie płacą 4 złote za 15 minut, a w Warszawie dopłacą 40 groszy i mogą jeździć 75 minut. Dla mnie to jest niesłychane" - ocenił.
Ubezpieczenia dla operatora rovPomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie – współpracuję z wieloma towarzystwami.Jeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenia dla operatora rov".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Partnerem tego odcinka są Wadowscy – Autoryzowany Dealer Volvo w Krakowie. Marka łącząca bezpieczeństwo, nowoczesność i elektryczną przyszłość motoryzacji.Tym razem Pani Mania przyniosła do przedszkola wyjątkowego gościa, by opowiedział dzieciom o elektryczności, a po powrocie do domu Nelkowi przytrafiło się coś, czego jeszcze nigdy dotąd nie przeżył. Jesteście ciekawi, co się wydarzyło? Posłuchajcie! ❤✅ Jeśli spodobały Wam się audiobajki o Toli i Nelku, koniecznie oceńcie ten podcast na piątkę
Ubezpieczenia dla nurka głębinowegoPomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie – współpracuję z wieloma towarzystwami.Jeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenia dla nurka głębinowego".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Ubezpieczenia dla nurka saturacyjnegoPomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie – współpracuję z wieloma towarzystwami.Jeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenia dla nurka saturacyjnego".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
"Kocham Cię bez względu na wynik" – to zdanie może znaczyć więcej, niż nam się wydaje.Dla osoby, która mówi o swoim statusie HIV, to często moment wymagający dużego zaufania i odwagi. W głowie może pojawić się mnóstwo pytań:czy mnie odrzucisz?czy zaczniesz patrzeć na mnie inaczej?czy nadal będę dla Ciebie tą samą osobą?czy wiesz, że ode mnie się nie zakazisz?Dlatego reakcja bliskich ma znaczenie.Osoba z HIV będąca w leczeniu nie zakaża (N=N). Jeśli ktoś mówi Ci o swoim wyniku, dzieli się z Tobą czymś ważnym i okazuje Ci zaufanie.Kocham Cię bez względu na wynik.To zdanie, które potrzebuje usłyszeć wiele osób.Odcinek powstał we współpracy z Fundacją Edukacji Społecznej. Projekt "Kocham z HIV. Bo każda relacja zasługuje na szansę." jest realizowany w ramach konkursu Pozytywnie Otwarci._______Autopromocja:
WARTA ubezpieczenie od utraty dochodu — dla kogo jest najlepszym wyborem?WARTA to jeden z najczęściej wybieranych produktów od utraty dochodu na polskim rynku.I nie bez powodu.Co wyróżnia WARTA na tle konkurencji?Przede wszystkim szeroki zakres ochrony.WARTA obejmuje nie tylko chorobę i wypadek... ale również poważne zachorowania.Zawał serca... udar mózgu... nowotwór.Jedna polisa... kilka scenariuszy ochrony jednocześnie.Dla kogo WARTA sprawdza się najlepiej?Pierwsza grupa... przedsiębiorcy B2B i właściciele Jednoosobowej działalności gospodarczej... którzy szukają szerokiej ochrony w jednym produkcie... bez konieczności dokupowania osobnych polis.Druga grupa... osoby które cenią prostą procedurę zakupu dostępną online... bez zbędnych formalności i długiego procesu oceny ryzyka.Trzecia grupa... klienci z dochodem do piętnastu tysięcy złotych netto miesięcznie... którzy potrzebują solidnej ochrony w przystępnej cenie.Jedna ważna rzecz którą musisz wiedzieć.Warta stosuje karencję dziewięćdziesięciu dni dla ryzyk chorobowych.Oznacza to że ochrona przed chorobą zaczyna działać dopiero po trzech miesiącach od podpisania umowy.Wypadki są objęte ochroną od pierwszego dnia.A jeśli zarabiasz powyżej piętnastu do dwudziestu tysięcy złotych netto miesięcznie?Warto porównać Warta z Leadenhall... który oferuje wyższe sumy ubezpieczenia i definicję niezdolności do własnego zawodu.Chcesz bezpłatną wycenę i porównanie ofert?Kliknij tutaj.O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie czy polisy emerytalne na ubezpieczeniapoludzku.pl. Współpracuję z wieloma towarzystwami. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Jak wybrać ubezpieczenie od utraty dochodu — 5 kroków przed podpisaniem umowyZanim podpiszesz umowę ubezpieczenia od utraty dochodu... sprawdź pięć rzeczy.To pięć kroków które pozwolą Ci uniknąć błędów... które odkrywa się dopiero przy pierwszej szkodzie.Krok pierwszy.Sprawdź definicję niezdolności do pracy.Czy polisa chroni Cię gdy nie możesz wykonywać własnego zawodu... czy dopiero gdy nie możesz wykonywać żadnej pracy?To fundamentalna różnica.Chirurg który uszkodził rękę... według ZUS może być zdolny do pracy... bo mógłby zostać urzędnikiem.Dobra polisa prywatna chroni Twój konkretny zawód... nie jakikolwiek.Krok drugi.Sprawdź okres wyczekiwania i karencję.Im krótszy okres wyczekiwania... tym wyższa składka... ale też szybsza ochrona.Dla większości przedsiębiorców B2b... optymalny kompromis to trzydzieści dni.Krok trzeci.Zweryfikuj wyłączenia dotyczące Twojego stylu życia i historii leczenia.Jeździsz na motocyklu powyżej stu dwudziestu pięciu centymetrów sześciennych?Nurkujesz?Miałeś jakiekolwiek konsultacje lekarskie w ciągu ostatnich dwudziestu czterech miesięcy?Zapytaj doradcę wprost... jak to wpłynie na zakres ochrony.Krok czwarty.Dobierz sumę ubezpieczenia uczciwie do realnych dochodów.Towarzystwo zweryfikuje przychody z PIT przy wypłacie.Zawyżona suma nie da wyższego świadczenia... a jedynie wyższą składkę.Krok piąty.Porównaj co najmniej trzy towarzystwa.WARTA... Generali... Leadenhall... mają różne mocne strony.Żaden produkt nie jest najlepszy dla wszystkich.Właściwy wybór zależy od Twojego zawodu... dochodu i potrzeb.Chcesz bezpłatną wycenę dopasowaną do Twojej sytuacji?Wypełnij formularz kontaktowy.O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie czy polisy emerytalne na ubezpieczeniapoludzku.pl. Współpracuję z wieloma towarzystwami. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
#współpracakomercyjna #klient Fenomen czy sprawny manipulator? Dla jednych człowiek obdarzony niezwykłym darem. Dla innych największa zagadka polskiego internetu. Od ponad 30 lat budzi skrajne emocje. Pomagał przy najgłośniejszych sprawach zaginięć w Polsce, współpracował z policją, wskazywał miejsca, których, jak twierdzą jego zwolennicy, nie miał prawa znać. Kim naprawdę jest Krzysztof Jackowski? W najnowszym odcinku WojewódzkiKędzierski rozmawiamy o sprawach, które przyniosły mu rozpoznawalność, o największych sukcesach, najgłośniejszych pomyłkach i o cenie życia z łatką „jasnowidza". Pytamy o zaginięcia, krytyków, zarabianie na wizjach, odpowiedzialność za słowa i o to, czy przez lata nauczył się żyć z tym, że jedni traktują go jak autorytet, a inni jak oszusta. Czy naprawdę pomagał odnajdywać zaginionych? Dlaczego policjanci kontaktowali się z nim w najtrudniejszych sprawach? Jak reaguje na ludzi, którzy zarzucają mu manipulację? I czy po tylu latach sam potrafi wyjaśnić to, co wydarzyło się w jego życiu?
Inwestomat - prosty podcast o oszczędzaniu, inwestowaniu i gospodarce
#duchoweego #rozwójduchowy #duchowicelebryci Czy na duchowości można uczciwie zarabiać? Jak rozpoznać czy to duchowy SCAM? W trzecim odcinku z Moniką Sobień-Górską schodzimy głębiej w to, o czym w polskim świecie duchowym mówi się półgłosem - w biznes, pieniądze i intencje stojące za kursami, często nie kosztują mało. Zapytałyśmy w tym odcinku Monikę: → jak duży naprawdę jest rynek duchowy w Polsce i ile na jednym kursie online może zarobić nauczyciel duchowy z dużymi zasięgami w mediach społecznościowych?→ jak rozpoznać, czy osoba, od której się uczysz, robi to dla pieniędzy, czy dla ludzi – i dlaczego to tak trudno zauważyć?→ co dzieje się za kulisami wydawania książki o duchowości – dlaczego zmieniła wydawcę i co musiało zostać wycięte, by taka książka w ogóle wyszła→ Jakie koszty finansowe i emocjonalne poniosła autorka podczas tworzenia dokumentacji do książki oraz po jej wydaniu? → Jak zmienia się relacja z pieniędzmi, kiedy przestajesz się ich bać – i co to ma wspólnego z prawem założenia→ jakie są czerwone flagi przy wyborze prowadzącego Cię w duchowych procesach?→ co jej zdaniem uprawnia do zarabiania na duchowości?W odcinku usłyszysz też, czego spodziewało się kilkoro nauczycieli duchowych, udzielając wywiadów do książki i jakie były ich reakcje już po premierze. I na jakie sformułowania zwracać uwagę w ofertach czy zdaniach osób prowadzących innych, by rozpoznać duchowe ego. Wierzymy, że po tym odcinku wrócisz do zaufania swojej intuicji jako pierwszemu nauczycielowi. I zaczniesz świadomie wybierać, komu i za jakie obietnice płacisz, wybierając duchowe kursy i warsztaty. Zachęcamy do sięgnięcia po książkę Moniki Sobień-Górskiej, by poznać więcej historii o jej poszukiwaniach sensu i ukojenia. Dla nas najpiękniejsze w niej są opisy jej własnych procesów oraz historie uczestników różnych szkoleń i ich transformacje. W naszej ocenie książka to wielowymiarowy, bardzo szczery pogląd na ten świat. Który i obdziera z iluzji i jednocześnie daje nadzieję. ⬇️
Cześć! W tym odcinku mamy dla Was dwie książki pełne korników, patyków, nawiedzonych domów i rozważań o przeszłości. To powieść „Kornik” Layli Martinez w tłumaczeniu Mai Gańczarczyk i „Klekot tysięcy patyków” Jarosława Maślanka. W obu książkach ważne są relacje rodzinne, w jednej pojawiają się mroczne cienie i święci, w drugiej gołe drzewa i duchologiczny klimat. W rozmowie gościnnie występują Edgar Allan Poe i Zdzisław Beksiński (znów duchy, a co!) Zachęcamy Was do słuchania: takie klimatyczne książki można czytać nie tylko na jesień.Książki, o których mówimy w podkaście: Layla Martinez, „Kornik”, tłum. Maja Gańczarczyk, bo.wiem; Jarosław Maślanek, „Klekot tysięcy patyków”, PIW.Dziękujemy Państwowemu Instytutowi Wydawniczemu za książkę [współpraca reklamowa].Jeśli spodobał Ci się ten odcinek, możesz nam podziękować na Suppi. Zapłacisz bezpiecznie i bez prowizji Blikiem, przelewem czy kartą.A jeśli chcesz zostać z nami na dłużej: wejdź na nasz profil Patronite! Jeżeli chcesz dołączyć do naszego grona Matronek i Patronów, będziemy zaszczycone! Dla tych, którzy zdecydują się nas wspierać, mamy spersonalizowane książkowe rekomendacje, spotkania klubu książki, podziękowania na stronie i wiele więcej.Zachęcamy do odwiedzin na naszym profilu na Instagramie i na Facebooku, na naszym kanale YouTube oraz na naszej stronie internetowej.Intro: http://bit.ly/jennush
Mija rok od drugiej tury wyborów prezydenckich, wygranych przez Karola Nawrockiego i obóz Prawa i Sprawiedliwości. Dokładnie 1 czerwca o godz. 20 zapraszamy na specjalne wydanie "Stanu Wyjątkowego", w którym Andrzej Stankiewicz, Kamil Dziubka, Dominika Długosz i Jacek Gądek podsumują pierwszy rok po wyborach i wspólnie odpowiedzą na pytania subskrybentów Onet Premium. Zapisz się! Szczegóły: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/specjalne-wydanie-stanu-wyjatkowego-dolacz-do-wydarzenia/rq61t2b Skończyły się czasy, gdy słowa Jarosława Kaczyńskiego, jego wola i kaprys ważyły na prawicy więcej, niż prawo i niż sprawiedliwość. Po tym, jak prezesowi PiS posłuszeństwo wypowiedział Mateusz Morawiecki, następny w kolejce ustawia się Karol Nawrocki. Prezydent właśnie kompletnie zignorował sygnały ostrzegawcze wysyłane z Nowogrodzkiej w sprawie obsady stołka I prezesa Sądu Najwyższego. Nie ma co kryć — w trwającej politycznej wojnie o kształt wymiaru sprawiedliwości I prezes Sądu Najwyższego to posada kluczowa. Dlatego Kaczyński nie chciał się zgodzić na nominację dla sędziego Zbigniewa Kapińskiego, który ponad ćwierć wieku temu uczestniczył w wydaniu orzeczenia uznającego, że Lech Wałęsa nie był agentem komunistycznej bezpieki. Udowadnianie, że Wałęsa to „Bolek" nadaje życiu Kaczyńskiego sens, więc nie ma się co dziwić, że prezes oczekiwał od swego prezydenckiego wybrańca, że nie zgodzi się na takiego kandydata. A Nawrocki po cichu Kapińskiego powołał — czyli olał Kaczyńskiego. Dla jasności: nie był w tej prezesowskiej olewce sam. Za Kapińskim lobbowali ważni w pisowskiej kaście ludzie: nie tylko zbuntowany Morawiecki, ale także zmarginalizowany Andrzej Duda i odchodząca szefowa Sądu Najwyższego, była wiceminister w rządach PiS Małgorzata Manowska. Znaczy to tyle, że jest na prawicy grupa polityków, którzy mają wystarczającą siłę, by przeforsować swych ludzi na ważne stanowiska — mimo oporów Kaczyńskiego. Tak się zaczyna detronizacja. Ale naturalny — od ponad dwóch dekad — przeciwnik Kaczyńskiego, szef Koalicji Obywatelskiej Donald Tusk także przeżywa problemy. Rok temu dostał ciężkie baty, bo jego kandydat Rafał Trzaskowski przegrał wybory prezydenckie. Teraz z kolei — raptem po dwóch latach kadencji — odwołany w referendum został prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, ważna postać KO. W związku z tym twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzej Stankiewicz i Jacek Gądek analizują wyborczą skuteczność Tuska na rok przed wyborami parlamentarnymi. Wnioski są brutalne. Premier nie odrobił lekcji po ubiegłorocznej porażce Trzaskowskiego. Koalicja Obywatelska wciąż nie potrafi prowadzić kampanii w nowych realiach, gdy trzeba walczyć z botami rozpowszechniającymi wytworzone przez AI chwytliwe, kłamliwe treści. Tak teraz było w Krakowie, a za rok będzie tak w całej Polsce.
Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie – współpracuję z wieloma towarzystwami.Ubezpieczenia dla nurka przemysłowegoJeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenia dla nurka przemysłowego".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
#dobrzeżejesteśsobąadelko #wykluczenie #zabawadzieci #książkidladzieci #aktywneczytanie Książki o Adelce z Wydawnictwa BIS to wspaniała, prosta i pomocna seria dla dzieci w wieku przedszkolnym. Autorką jest Anna Bichalska, a ilustracje tworzy Beata Zdęba. Wszystkie tematy krążą wokół emocji, relacji, budowania pewności siebie i codziennych spraw. Najnowsza część pod patronatem Aktywnego Czytania to „Dobrze, że jesteś sobą, Adelko”.W przedszkolu wystarczy przecież jedno zdanie „najpopularniejszej” osoby w grupie, żeby wszyscy zaczęli powtarzać to samo. Gdy jedna dziewczynka oznajmia, że zupa kalafiorowa jest okropna, większość dzieci natychmiast się z nią zgadza. Adelka jako jedna z niewielu ma odwagę przyznać, że jej ta zupa smakuje. Wtedy pojawia się śmiech, komentarze i bardzo nieprzyjemne uczucie wyobcowania z grupy. Może lepiej jednak nie mówić tego, co naprawdę się myśli? Przed dziećmi konkurs plastyczny i bal przebierańców, a Adelka wpada na niezwykle oryginalny pomysł. Zamiast kotka czy wróżki chce przebrać się za lotołapankę, takie małe, niezwykłe zwierzątko, które odkryła w książce. Jest zachwycona swoim pomysłem, ale z każdą kolejną reakcją kolegów na oryginalne pomysły, zaczyna coraz bardziej wątpić w siebie. Bo co, jeśli inni znowu będą się śmiać? Co, jeśli jej pomysł okaże się dziwny?Autorka pokazuje dziecięcy świat w sytuacjach, które maluchy doskonale znają z przedszkola. Ocenianie, komentowanie, podporządkowywanie się grupie czy strach przed byciem innym.Jednak rodzice Adelki tłumaczą, że bycie sobą jest wartością, że nie trzeba kopiować innych, by zasługiwać na sympatię. Prawdziwa przyjaźń nigdy nie polega na wyśmiewaniu drugiej osoby. Ta historia świetnie wyjaśnia mechanizm działania grupy i to, jak łatwo dzieci zaczynają powtarzać opinie osoby dominującej. Ale widzimy też, że kiedy jedna osoba odważy się powiedzieć prawdę, inni często też zaczynają mówić szczerze.Dla mnie to historia, którą powinno się czytać i omawiać w grupach przedszkolnych każdego dnia, dlatego na blogu Aktywne Czytanie opowiadam o niej więcej. ------------------------Zapisz się na NEWSLETTER, nie przegapisz wieści żadnych wieści: https://aktywneczytanie.pl/newsletter
Dla wielu z nas termin „demokracja chrześcijańska” niesie za sobą raczej negatywne skojarzenia. Mówiąc „chadecja”, nierzadko myślimy o postępującej kapitulacji części elit „chrześcijańskich” wobec świata demokratyczno-liberalnego, szczególnie po II wojnie światowej. Widzimy ludzi, którzy wypaczają w tej nazwie człon „chrześcijańska”, wykorzystując go do uprawomocnienia „demokracji” w jej najgorszym wydaniu. Jak ma się ta „chadecja” do nauczania Leona XIII?
Linia Chillwave Lowcaf — kawa z obniżoną zawartością kofeiny, stworzona z myślą o zimnych parzeniach i leniwych, ciepłych dniach. Jak to działa i skąd ten pomysł? Zapraszam do rozmowy z Markiem Witakiem, Head of Academy w HAYB.Z podcastu dowiesz się:Skąd wziął się pomysł na Chillwave Lowcaf?Jak powstaje blend z kawy bezkofeinowej i kofeinowej?Dlaczego decaf nie jest już „kawą dla ludzi, którym szkodzi espresso"?Co tak naprawdę wybierają kursanci podczas ślepego cuppingu?Linki:Strona domowaInstagram | X/TwitterNewsletter „Bo czemu nie?”Gość: Marek WitakChillwave Lowcaf w HAYBNowe badania na temat wpływu kawy na stres i jelitaPartnerzy:- Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!)Prowadzący: Krzysztof KołaczMam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! kawa@boczemunie.plSłuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.Rozdziały:(00:00:12) INTRO(00:00:45) Wstępniak – poznajcie Marka(00:06:30) Weź to na spokojnie – na chillu(00:15:12) Czasy Zero, czasy Slow(00:19:32) Za kulisami szkoleń Marka(00:31:09) A co z HoReCą?(00:33:06) Dla kogo jest HAYB Academy?
Zapraszam do wysłuchania podcastu, który przygotowałem razem z ekspertami Google AI. Z Wiednia, z centrum eurowizyjnego zamieszania, debatują oni o Izraelu, Eurowizji i kulisach głosowań, które od lat nie są tak czyste, jak udają. Punktem wyjścia jest moje doświadczenie producenta i reżysera festiwali: kupowanie głosów na polskich konkursach, paczki SMS-ów, boty, reklamy, jury, Opole 2016 i transparentny system Best Stream Awards. W tle pytanie, czy EBU naprawdę chce uczciwego głosowania.Zapraszam was na moją nową stronę: radekkobialkonadaje.pl
Jak wiele rzek w Polsce jest zupełnie dzikich? Takich, które nie są dotknięte żadną ludzką interwencją? Okazuje się, że… takich rzek w kraju nie ma wcale. Mówi o tym w odcinku nr 302 Radia Naukowego Piotr Bednarek, hydrolog, doktorant w Zakładzie Hydrologii Instytutu Geografii i Gospodarki Przestrzennej UJ, prezes Fundacji Wolne Rzeki.Ingerencje w rzeki w postaci stawiania na nich barier mają dramatyczny wpływ na żyjące w nich istoty. – Dla przykładu zapora we Włocławku na dolnej Wiśle sprawiła, że w całym dorzeczu Wisły, to jest 70 000 kilometrów rzek, wyginęło kilka gatunków wędrownych ryb Łososie, certy, troć, węgorz, jesiotr – mówi Bednarek. – Rozbierając bodajże 5% wybranych barier czy udrażniając w jakiś inny sposób, możemy otworzyć 50% długości rzek dla ryb – tłumaczy. Do tego mamy gęstą sieć rowów melioracyjnych odprowadzających wodę. – To, co zmieniliśmy na trwałe poprzez meliorację i regulację rzek, to obniżyliśmy trwale poziom wód gruntowych – podkreśla nasz gość.
Dla kobiet po 35. roku życia trening siłowy staje się świadomą strategią zdrowotną. Sprawdzamy, jak ta aktywność fizyczna wpływa na sylwetkę i na samopoczucie. Autorka: Marta Waglewska Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/trening-silowy-kobiety-po-35-roku-zycia-jakie-sa-korzysci
Australijskie ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego pozostają pod presja, w czasie kiedy wojna między Stanami Zjdnoczonymi i Iran weszła w trzeci miesiąc .Dla wielu australijskich rodzin presja stała się podwójna po decyzji Bank rezerw Australii o podniesieniu stopy procentowej w tym miesiącu.
The global supply chain supporting U.S. military operations faces persistent cyber threats from adversaries targeting both government systems and the broader industrial base. Speaking at the CyberScape Federal Cybersecurity Summit in April, Defense Logistics Agency CIO Adarryl Roberts said the agency is prioritizing efforts to secure small suppliers while protecting AI-driven decision pipelines. Roberts said DLA's first line of defense in managing third-party risk remains contractual enforcement. The Defense Federal Acquisition Regulation Supplement (DFARS) enables the agency to require prime contractors to ensure subcontractors meet federal cybersecurity standards, he added. As DLA expands its use of artificial intelligence for logistics planning and operational decision-making, securing the data pipelines that feed those models has become a top priority. Roberts pointed to multifactor authentication and the War Department's zero-trust architecture as foundational, enabling DLA to inherit cloud-native protections while layering on departmentwide cybersecurity policies.
In this episode I spoke to Sarah Fry and Claire Murphy from the Belay Foundation. They are launching a new support service to support adoptive families access DLA and PIP and we chat about how they can help and the challenges that many families face in navigating the process. If you want to find out more about the work of the Belay Foundation you can visit their website here Or find out more about Walking with Families here As always if you've experience of adoption, fostering or special guardianship from any perspective personal or professional and would like share that on the podcast please get in touch through the Facebook page, BlueSky or email us at AandFpodcast@gmail.com Listen/subscribe on iTunes here Spotify here
W filmie rangi „Diabeł ubiera się u Prady 2” kostiumy są poddawane takiej samej ocenie, jak aktorzy, którzy je noszą. Dla miłośników mody seans sequela kultowej produkcji będzie równie świetną zabawą, jak 20 lat temu. Stylowa gra nie zakończy się wyłącznie na rozkładaniu na czynniki pierwsze, odgadywaniu projektantów i sezonów stylizacji Mirandy Priestly, Andy Sachs i Emily Charlton, gdyż zapewniam was, że niektóre z dodatków i ubrań natychmiast znajdą się na waszej liście. Oto perełki z „Diabeł ubiera się u Prady 2”, o których marzę jako redaktorka mody. Autorka: Ewelina Kołodziej Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/diabel-ubiera-sie-u-prady-2-dodatki-ubrania-stylizacje
Odcinek na majówkę, czyli co dobrze jest zobaczyć na streamingach w ten wiosenny czas. Subiektywny wybór KKP. Dla patronów od progu 25 wersja rozszerzona ;) Ten podcast powstaje dzięki Patronite: https://patronite.pl/karolinakp 0:00:00 Intro 0:06:54 Wdowia Zatoka 0:17:01 Testamenty 0:30:44 Ziemia obiecana 0:35:46 Archiwalny teledysk promujący film ,,Ziemia Obiecana" 0:38:27 Noce i dnie 0:45:46 Wielka Warszawska 0:54:06 Outro 0:56:37 Moby & Jacob Lusk - 'When It's Cold I'd Like To Die' (Live from Moby's living room) Muzyka w odcinku: Orgia - Ziemia Obiecana - Wojciech Kilar Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=8rpVtPz7VwU Walc - Noce i Dnie - Waldemar Kazanecki Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=OqwBfZS1Ak8&t=610s Motyw Główny - Noce i Dnie - Waldemar Kazanecki Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=OqwBfZS1Ak8&t=610s
Usłyszałem ostatnio takie sformułowanie: „spotkajmy się w definicjach”. Zatrzymało mnie. Bo bardzo często bywa tak, że rozmawiamy z kimś, używamy tego samego słowa, tej samej frazy – a pod spodem mamy dwa różne rozumienia. I dopiero kiedy się zatrzymamy i powiemy: „ej, ale ja przez to rozumiem to i to”, okazuje się, że dopiero teraz możemy rozmawiać o tym samym. Zauważyłem, że dokładnie tak bywa wokół talentów Gallupa i metodologii CliftonStrengths. Używamy tych samych terminów – talent, mocna strona, inwestycja, słabość, dojrzały, niedojrzały, balkon, piwnica – ale nie zawsze w tych samych znaczeniach. A część z nich pochodzi wprost z badań Gallupa, część zaś to koncepty coachingowe, które wokół tej metody narosły. Warto wiedzieć, co skąd pochodzi. Ten odcinek to próba uporządkowania. Dla mnie samego, ale też dla Was – żebyście, kiedy następnym razem usłyszycie czy przeczytacie coś o talencie, mocnej stronie, inwestycji, mogły, mogli od razu wiedzieć: aha, to chodzi o to. Idziemy. Linki Streszczenie Spotkajmy się w definicjach – po co w ogóle to robić Pomysł na ten odcinek wziął się z prostej obserwacji: kiedy rozmawiamy o czymś – obojętnie, czy to polityka, zdrowie, religia, sprawy społeczne, czy właśnie talenty – używamy tych samych słów, ale często mamy […] The post #288 Spotkajmy się w definicjach. O terminach używanych w pracy z talentami appeared first on Near-Perfect Performance.
Zmiana jest jednym z najbardziej stałych elementów naszego życia, a jednocześnie jednym z tych, które najczęściej budzą w nas lęk. W tym odcinku podcastu przyglądamy się temu, skąd bierze się obawa przed zmianą i dlaczego nawet wtedy, gdy wiemy, że coś jest dla nas dobre, możemy odczuwać silny opór.Przyglądamy się psychologicznym mechanizmom stojącym za potrzebą bezpieczeństwa i przewidywalności, a także temu, w jaki sposób nasz umysł próbuje chronić nas przed niepewnością. Rozmawiamy o tym, kiedy lęk przed zmianą pełni funkcję adaptacyjną, a kiedy zaczyna nas ograniczać.Punktem wyjścia do rozmowy są także przemiany, które zachodzą dziś na poziomie społecznym i środowiskowym – zielona transformacja, zmiany klimatu oraz konieczność modyfikowania stylu życia, pracy i konsumpcji. Dla wielu osób oznacza to nie tylko nowe rozwiązania technologiczne czy gospodarcze, lecz także emocjonalne mierzenie się z niepewnością i utratą dotychczasowej stabilności.Zastanawiamy się: – dlaczego zmiana budzi lęk, nawet gdy jest potrzebna – jak działa nasz mózg w obliczu niepewności – kiedy opór przed zmianą nas chroni – jak rozwijać elastyczność psychiczną i lepiej radzić sobie ze zmianąGościnią odcinka jest dr Marzena Cypryańska-Nezlek - psycholożka społeczna, pracuje na Wydziale Psychologii Uniwersytetu SWPS, gdzie prowadzi ćwiczenia i wykłady m.in. z psychologii społecznej, metodologii badań i analizy statystycznej oraz społecznej odpowiedzialności biznesu. Kieruje Centrum Działań dla Klimatu i Transformacji Społecznych, USWPS. Od wielu lat realizuje badania i publikuje w dziedzinie nauk społecznych. Jej badania dotyczą między innymi jakości życia, zdrowia psychicznego, reakcji emocjonalnych na sytuacje zagrożenia środowiskowe oraz psychologicznych i społecznych skutków negatywnych zmian w środowisku naturalnym. W obszarze jej zainteresowań jest też społeczna odpowiedzialność biznesu i zachowania konsumenckie związane z wyborami proekologicznymi. Jest zaangażowana w tworzenie programów edukacyjnych z zakresu zrównoważonego rozwoju, ochrony przyrody i klimatu. W pracy edukacyjnej i eksperckiej skupia się na zachowaniach proekologicznych, mechanizmach zmiany nawyków oraz determinantach zmiany społecznej. Członkini zespołu badawczego Kind Mind.A gościnnie dodzwoniła się do nas prof. Katarzyna Siuzdak @science_mission[reklama] Partnerem odcinka jest TAURON - marka, która doskonale rozumie, że zmiana to nie tylko liczby, technologie i strategie, ale też emocje. Transformacja, niezależnie czy to osobista, czy energetyczna, często wiąże się z niepewnością i poczuciem utraty. TAURON podchodzi do niej świadomie, stawiając na ewolucję zamiast rewolucji. Dbając o to, by to, co nowe, wyrastało z szacunku do tego, co było wcześniej. I właśnie o takim oswajaniu zmiany dziś rozmawiamy. Montaż: Eugeniusz Karlov
Końcówka kwietnia to czas w którym chcę wyciągnąć was z domów w ramach Wyzwania Sportowego SGB. Dlatego rozmawiam z mistrzynią kolarstwa górskiego Mają Włoszczowską o tym jak się dobrze mobilizować do ruchu. Dochodzimy do wniosku, że są potrzebne dwie rzeczy: znalezienie tego, co sprawia nam radość oraz systematyczność w działaniu. Możecie też sprawdzić, że nawet mistrzowie czasem mają z tym trudność, co jednak jest pocieszające. Wyzwanie Sportowe SGB będzie trwało od 25.04 do 07.06 i polega na zbieraniu kilometrów w ramach aplikacji Activy. Organizują je @sgb_banki_spoldzielczeJak dołączyć? - znajdź w apce Wyzwanie Sportowe dla Sympatyków SGB 2026 i dołącz podając kod SYMPATYK2026. Wskaż konkretny Bank Spółdzielczy SGB, z którym sympatyzujesz albo wybierz bank ze swojej okolicy.Team Zmierzchowców – jeśli chcesz być w teamie Zmierzchowców, to rejestrując się do Wyzwania dodaj do swojego nicku przedrostek OZ, czyli: OZ_Nick. Jeśli masz już konto, albo apka zaciągnie Twój nick, to możesz go edytować w profilu. Na koniec sprawdzimy statystyki OZ teamu, a dla trzech osób z największą liczbą punktów będą małe upominki.Jakie są cele? Cel charytatywny – zebrane kilometry zamienimy na sprzęt sportowy dla dzieci. Organizacje, które otrzymają wsparcie zostaną wybrane przez liderów poszczególnych kategorii. Cel zdrowotny - motywujemy się do regularnej aktywności. Próg wejścia to tylko 1,5 km na jeden trening. Dodatkowe punkty można zdobyć dzięki passie, czyli kontynuacji po 3, 5, 8, 13 i 21 dniach. Dla osób, które lepiej motywuje rywalizacja mamy ranking dla wszystkich kategorii. Dla fanów współpracy mamy możliwość tworzenia max. 5-osobowych zespołów.Jakie sporty? Przede wszystkim trenujemy na dworze, treningi na siłowni się nie liczą. Możesz ruszać się pieszo (spacerujemy, biegamy) i na kołach (rower, rolki, hulajnoga). Osoby z niepełnosprawnością także mogą dołączyć do wyzwania. Wszystkie szczegóły są na stronie https://new.activy.app/sympatycysgb
Dla człowieka bezkompromisowego, żyjącego w zgodzie z własnym ja, wielokrotnego uczestnika w biegu w worku z jajkiem na łyżce i nie zadającego zbyt wielu pytań, matematyka jest bardzo elastyczną dziedziną wiedzy. Tam nic nie jest oczywiste. Bo liczyć to trza umić, a nie tak z podręczników na chybcika korzystać. Na przykład prezydent Trump. On pochwalił się, że uzyskał zniżki na leki na receptę w wysokości od 400 do 1500 procent. I jakieś takie nie obyte zwiędłe, żałosne żonkile życia zaczęli wykazywać, że zniżka nie może przekraczać 100 procent, ponieważ oznaczałoby to spadek ceny do zera. I pytają: czy te obniżki są z nami w pokoju. Sekretarz zdrowia Robert F. Kennedy Jr. bronił obliczeń Trumpa. "Prezydent ma inny sposób liczenia procentów" - przekonywał...
Jak młody chłopak trafił do świata, w którym handluje się spółkami za setki milionów złotych? W dzisiejszym odcinku gościmy Filipa Berkowskiego z MCI, który odsłania kulisy jednej z najbardziej spektakularnych transakcji na polskim rynku - sprzedaży IAI (Idosell) za blisko miliard złotych.Z tego nagrania dowiesz się, jak fundusze Private Equity realnie mnożą kapitał i dlaczego współpraca z inwestorem może przynieść założycielowi firmy 600 mln zamiast pierwotnych 100 mln.Czego dowiesz się z tej rozmowy?
Czy da się spakować do pudełka własną tożsamość? Stoję pośrodku mieszkania, które przestało być domem, a nie stało się jeszcze adresem. Ciało przenosi przedmioty, ale duch zostaje z tyłu, nieco oszołomiony, patrząc jak każde moje „zawsze” – ta konkretna strona łóżka, znajoma ścieżka do kuchni, zapach poranka – ląduje w bezimiennym kartonie. To nie jest po prostu logistyka. To moment, w którym cała misterna konstrukcja naszych przyzwyczajeń rozpada się na kawałki, a my musimy się w tym kurzu sformułować na nowo.Kawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmianW tym egzystencjalnym zawieszeniu, gdy neurony wysyłają do mózgu pozew o odszkodowanie za nagły brak punktów orientacyjnych, pojawia się on: patron polskich blokowisk, Stanisław Bareja. Punktem odniesienia dla mojego chaosu stały się fragmenty serialu „Alternatywy 4” z 1983 roku. Nagle te „500 milimetrów podłogi nad poziomem morza” przestaje być tylko ekranowym żartem, a staje się moją nową, absurdalną rzeczywistością. Słyszę echo fachowców kłócących się o gazobeton i rurki, które muszą iść tam, gdzie najbardziej zawadzają. I choć chciałoby się zaśmiać, to w oku kręci się łza – bo ten kurz jeszcze nie opadł, a ja już tęsknię za tym, co właśnie przestaje być moje.Ale dosyć tych łez. Z tego całego zgiełku, z pyłu i zgrzytu przesuwanych mebli, musi przecież wyłonić się nowe życie. Może nieco bardziej odmalowane, może odrobinę bliższe upragnionemu minimalizmowi, mimo że biblioteka wciąż waży tyle, co cała moja przeszłość. Zapraszam do posłuchania o tym stanie przejściowym – o byciu „pomiędzy”.Możliwości współpracy:Dla instytucji: Jeśli organizują Państwo wydarzenie i szukają warsztatowego impulsu w temacie kreatywnej adaptacji lub pracy z głosem – zapraszam do kontaktu na priv.Dla projektów audio: Jeśli Twój podcast potrzebuje radiowej głębi i autorskiego podejścia do narracji dźwiękowej – chętnie podejmę się realizacji. Porozmawiajmy o Twoim pomyśle.Dla edukacji: Jeśli szukasz wykładu, który połączy filozoficzne spojrzenie na media z praktyką twórczą – napisz, chętnie przygotuję ofertę dla Twojej grupy.@milka.malzahn________________________Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do mnie:facebook: https://www.facebook.com/Milka.Malzahnmoja strona: https://www.milkamalzahn.plpodcasty: https://anchor.fm/milkamalzahnRadio Białystok: https://www.radio.bialystok.pl/chilloutpiękne wsparcie https://patronite.pl/milkamalzahn
"Próba odwołania marszałka Czarzastego, zwłaszcza próba podjęta w koalicji, oznaczałaby koniec tej koalicji" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM szef kancelarii Sejmu Marek Siwiec, odnosząc się do doniesień, że Polska 2050 może taki wniosek złożyć. "Dla mnie bałaby to część dużo większego procesu i tym procesem bym się martwił bardziej" - dodał. Wspomnianym procesem miałyby być nowe wybory.
Dla osób nieśmiałych i z zaburzeniami lękowymi są dwie najbardziej przerażające aktywności społeczne: wystąpienia publiczne i poznawanie nowych osób. To wszystko mogłoby być nieco łatwiejsze, gdyby skalibrować nasze nastawienie i nieco zmienić sposób interpretacji tych sytuacji. Jak to zrobić? Rozmawiam z Tomaszem Kammelem, od wielu lat uczącym ludzi sztuki wystąpień publicznych. Celem tych ćwiczeń nie jest zaprzeczanie nieśmiałości, celem jest takie życie, w którym nieśmiałość nie ogranicza życia. Punktem wyjścia dla naszej rozmowy jest książka wydawnictwa Znak Horyzont „Sztuka mówienia. Spraw, żeby cię słuchano – sekrety speechwritera Białego Domu", której autorem jest Terry Szuplat. Z kodem: ozmierzchu, ważnym od dziś do 30.04.2026 dostaniecie rabat -40% na stronie https://www.znak.com.pl/
In this Meaningful Money Q&A, Pete Matthew and Roger Weeks answer listener questions on UK personal finance, focusing on pensions, tax, and planning ahead. Topics include SIPP vs Lifetime ISA, retirement drawdown and which accounts to spend from first, Junior SIPPs, gifting company shares (IHT and CGT), and UFPLS vs drawdown. Shownotes: https://meaningfulmoney.tv/QA41 01:47 Question 1 Hello Pete, Roger and team. I'd first like to say thank you for all the wonderful information you provide, it has been a great aid for increasing my financial intelligence and helping me secure my family's financial future. My question is regarding the benefits of a SIPP vs a LISA in terms of retirement. My understanding is they both benefit loosely from the same boost. 25% Boost for LISA and in effect 25% boost to a SIPP due to the 20% tax relief as a basic rate tax payer? They are both locked away for a long period and are both released early if I was to suffer from any serious ill health or death? Due to this is there any benefit I am overlooking in terms of a SIPP over a LISA invested in a world wide fund? Other than age of access? I am currently 36 and due to the increasing demands of public finances it would be logical to assume a possibility of the state pension age being raised above 70 (above 60 if taken early) or becoming restricted to who can collect (means tested) before I am to reach pension age. Whereas I would be able to claim a LISA at 60 regardless with the added benefit of it not being subject to tax? I have a generous company pension of 6% personal and 13.7% company contributions with an additional 1% matched salary sacrifice. I also put in an additional unmatched personal 3% contribution. As well as a small military pension. so I would not be without a pension at retirement. Due to this is it worth hedging my bets by maxing my LISA contributions rather than a SIPP to cover potential future scenarios? Apologies for the long winded question and I hope it makes sense. Thank you, Adam 08:42 Question 2 Hello Pete and Roger! Thank you for your wonderful podcast, I started listening several years ago and have found your advice incredibly useful. I am here to ask a question about planning a future for a disabled child. My husband and I are in are late 30s and we have a 5 year old daughter who is autistic and has profound learning difficulties. The challenge we have is how to plan for her future care and our future careers with so much unknown. We both work full time and are currently both basic rate taxpayers (although we are both getting close to that boundary). We receive child benefit and some DLA for our daughter. When our daughter was born we started saving small amounts regularly into a JISA for her, but as her disabilities became clear we switched and started saving money for her within our own S&S ISAs. We still put money into her JISA when she gets gifts from grandparents etc as it seems disingenuous to keep that money under our names. We have an emergency fund, workplace pensions and are saving regularly into S&S ISAs, as well as mortgage that will last until we are about 60. Is there anything we should be thinking about or trying to plan for our daughter's future. At this stage, it is difficult to determine how much she will understand about money and investing or whether she would have the capability to work or live independently. It may be that she will be under our care for the rest of our lives. It is also possible that one of us may need to reduce working hours or stop working when she turns 18 and needs care after she leaves school. Is there anything you think we should consider or advice on how to navigate the unknown? We are in the process of putting together a will and in the event of something happening to both of us, the care of our daughter would be covered by my husband's sister, but unsure how to navigate the financials. I appreciate that there are several questions within this question but any advice or areas that we can research on ourselves would be appreciated. Thank you so much, Laura Centurion (specialist IFA for people with children with special needs) https://centurioncfp.co.uk/special-needs/ Scope https://www.scope.org.uk/advice-and-support 16:34 Question 3 Hello First of all, thank you both for your wonderful podcast. I have learned so much. I have a question about the order in which to spend in retirement and how to hold our various investments. We have worked out a cashflow ladder using cash, short-term money markets funds, a defensive mixed asset fund, a 60:40 mixed asset fund and a 100% equity fund. But we also need to think about our various wrappers- about half of our investments are in DC pensions (mine and my husband's), a quarter in ISAs and a quarter unwrapped (which we can gradually move into ISAs). Is there a rule of thumb for how much of each investment should be in each wrapper? I'm also not sure about what we should be spending first- assuming no disasters we are hoping to give some money to our children before too long for IHT purposes. But if we take a large sum out of our pensions to do this, we'll pay 45% income tax on it which makes the IHT saving a bit pointless. So should we be making any gifts from our ISAs and using the pensions first ourselves (taking care to stay within the basic rate)? Any advice would be appreciated. Thank you Elizabeth Meaningful Academy Retirement Planning - https://meaningfulacademy.com/retirementplanning For a discount, use coupon code: PODCAST 24:03 Question 4 Hi Roger (and Pete!), Firstly, thank you from the bottom of my heart for the education you provide to me and so many others. You've really helped me sharpen my financial tools. After spending the last 12 years self-employed, I didn't take my personal finances too seriously. Now that I have a steady, "grown-up" job, I've been able to get organised. I have a workplace pension, a private pension, a Stocks & Shares ISA, and a Lifetime ISA, all thanks to what I've learned from you both. My question is about Junior SIPPs. I often come across opinions suggesting that these should be the last thing you do, only after every other financial base is covered. I didn't receive a financial education growing up, and there's no pot of gold or property waiting for me down the inheritance road. That's why I'm motivated to change the course of my children's future — even if the benefit is far down the line. For a relatively modest target amount £15,000 each at age 18 (they are currently 1 and 4), I believe my children could have a very strong footing in later life due to the extensive length of compounding available, even without continuing contributions beyond that point, or perhaps with me matching their own contributions as an incentive in adulthood. I believe this will take some of the pressure off them which I currently find myself in having to aggressively play catch up on my retirement plan. They also have Junior ISAs, which I contribute to each month, to give them more flexible money when they turn 18. Their future stability would mean the world to me, even if I won't be here at that point to see them enjoy it! I'd love to hear your opinion on Junior SIPPs, as I don't think this topic is discussed enough — and it sometimes feels dismissed altogether. Thank you, Steven 29:15 Question 5 Dear Pete and Roger, You do marvellous work in educating us all. Thank you. I am a company director with 9 alphabet shares. 5 for me, 2 for my wife and one each for my adult independent children. I have substantial IHT liability so want to gift my shares to my children. The company has seven figures invested in the stock market. Can I gift the shares? How do I go about? Will that help reduce my IHT liability if I survive 7 years after gifting? Will there be a CGT liability on the gift? The company still trades but is unlikely to qualify for BADR (Business Asset Disposal Relief) as majority of assets are in investments. Thanking you, Narendra 36:35 Question 6 Hi Pete and Rog, Firstly, thanks for all that you do, your podcasts, videos and the Academy have really changed mine and my family's life for the better. A pensions drawdown question: If you plan to use all of your tax free allowance on retirement. Am I right that there are no benefits to using UFPLS over drawdown? I think there used to be a benefit with the lifetime allowance but I can't see any other benefits now. Thanks for all that you do, James