POPULARITY
Categories
Pierwszy rok prezydentury Donalda Trumpa to nie „złoty wiek”, lecz początek technologicznej ofensywy USA wobec Chin – ocenia dziennikarz Tomasz Grzywaczewski.
Pierwszy sezon Salonów „Notatnika Literackiego” kończymy w towarzystwie Moniki Muskały, eseistki, dramatopisarki tłumaczki, której powieściowy debiut wydany przez Niszę w 2024 roku narobił sporo szumu na rodzimej scenie literackiej. O książkę „Rondo Rodeo” autorkę pytała malarka, wykładowczyni i pisarka Karolina Jaklewicz.Udanego słuchania!------------------------------Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
„Przygody Soi. Pierwszy rok w nowym domu”. Książka wspiera budowanie poczucia wartości 5-9 lat
Przygotowaliśmy dwa specjalne odcinki Technologicznie. Są o rewolucji sztucznej inteligencji, które już się dokonała oraz tej, która przed nami w najbliższych miesiącach.Pierwszy odcinek skupia się na odpowiedzialności i ryzyku. Drugi na tym jak może wyglądać kolejny przełom - agentów AI.Dwa różne spojrzenia i jedno pytanie: czy jesteśmy gotowi na przyszłość z AI?To pierwszy odcinek specjalny.Zastosowanie sztucznej inteligencji w biznesie to dziś nie tyle kwestia wyboru, co przetrwania. AI przyspiesza analizę danych, pozwala na automatyzację procesów i personalizację ofert na niespotykaną dotąd skalę. Rosnące możliwości to także rosnące ryzyka. Czy modele AI można zostawić same sobie? Kto powinien kontrolować decyzje algorytmów, które wpływają na życie klientów i reputację firmy?W tym odcinku podcastu Technologicznie Jarosław Kuźniar rozmawia z dwoma ekspertami: Janem Kleczkowskim, Commercial Solutions Sales Lead w Microsoft, i Krzysztofem Skaskiewiczem, Advisory Engagement Managerem w SAS, o tym, jak pogodzić innowacje z odpowiedzialnością. Jak budować zaufanie do systemów opartych na danych i AI.Z tego pierwszego specjalnego odcinka podcastu Technologicznie dowiesz się:- Dlaczego AI potrzebuje nadzoru człowieka.- Czym jest model zarządzania ryzykiem AI i kto za niego odpowiada.- Jak regulacje (np. AI Act) zmieniają wdrażanie AI.- Dlaczego ważne jest, skąd AI bierze dane i jak podejmuje decyzje.- Jak Microsoft i SAS wspierają firmy w budowaniu odpowiedzialnej i bezpiecznej AI.Masz pytanie do ekspertów? Możesz je zadać tutaj: https://tally.so/r/npJBAV W aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków Serii in Brief z dodatkowymi materiałami wideo.Dołącz: https://bit.ly/VoiceHouseClub Znajdziesz nas też:
Darmowy webinar "Pierwszy 1000 zł na Amazon KDP" ► https://odkelneradomilionera.pl/webinarium/ DARMOWY KURS Kryptowalut i Bitcoina ► https://odkelneradomilionera.pl/kurs-bitcoina/ Darmowy kurs Poranne Nawyki ► https://odkelneradomilionera.pl/porannenawyki/ Ten film to szczere podsumowanie mojego 2025 roku – bez motywacyjnej ściemy i bez instagramowego lukru. W tym roku zrobiłem ok. 600 000 zł na rękę, ale najważniejsze rzeczy wydarzyły się poza pieniędzmi. Opowiadam o: pieniądzach i wolności w biznesie online inwestowaniu (Bitcoin, obligacje, złoto, nieruchomości) zdrowiu, terapii i problemach, o których się nie mówi ojcostwie podróżach i spełnianiu marzeń po 40-tce To materiał dla ludzi, którzy: zarabiają lub chcą zarabiać więcej czują zmęczenie presją „ciągłego wzrostu” chcą normalnego życia, a nie wyścigu szczurów
„Holiday” Nancy Meyers to film, który przez lata urósł do rangi świątecznego rytuału celebrowanego na przykład z kubkiem herbaty w ręku i zawsze obiecującego to samo: ciepło, miłość oraz szczęśliwe zakończenie. Nic więc dziwnego, że miliony kobiet na całym świecie uznają go za jeden z najlepszych romantycznych, a zarazem świątecznych filmów wszech czasów. Autorka: Aleksandra Lipka Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/obejrzalam-holiday-po-raz-pierwszy-jako-dwudziestoparolatka-czego-sie-nauczylam-o-milosci-i-relacjach
Codzienny dojazd z Łomianek do Warszawy stał się – jak mówią sami mieszkańcy – komunikacyjną katastrofą. O skali problemu, doraźnych rozwiązaniach i planowanej blokadzie mówił na antenie Radia Wnet Piotr Krzeski, mieszkaniec Łomianek, zaangażowany w oddolną inicjatywę mieszkańców.Już na wstępie rozmowy mieszkaniec Łomianek nie krył frustracji związanej z codziennymi korkami na północnym wjeździe do Warszawy. Jak podkreślał, sytuacja w ostatnich miesiącach znacząco się pogorszyła.„W tej chwili w godzinach szczytu potrafimy stać godzinę, żeby dojechać do Rogatek Warszawy, a mówimy o takim odcinku kilkukilometrowym. Sytuacja stała się dramatyczna, to chyba inaczej tego niż katastrofą komunikacyjną nie można nazwać” – mówił.Zwracał uwagę, że według istniejących analiz, przy sprawnie działającej infrastrukturze, dojazd z Łomianek do Warszawy nie powinien trwać dłużej niż kwadrans.„W tych analizach szacuje się, że taki dojazd do Warszawy powinien trwać nie dłużej niż 15 minut, a my stoimy w korkach godzinę albo i dłużej” – zaznaczył.Problem, jak podkreślał, nie jest nowy, ale od początku obecnego roku szkolnego stał się szczególnie dotkliwy. Historycznie sięga kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat zaniedbań związanych z północnym wjazdem do stolicy.„Sprawa dojazdu, tutaj wjazdu od północy do Warszawy, to jest bardzo przestarzały i nabrzmiały problem” – mówił Piotr Krzeski, dodając, że docelowe rozwiązanie, czyli połączenie Kiełpina z obwodnicą Warszawy na Bemowie, pozostaje wciąż w perspektywie nawet dziesięciu lat.Dlatego mieszkańcy skupiają się na rozwiązaniach możliwych do wdrożenia „na już”. W rozmowie przedstawiono cztery postulaty skierowane do prezydenta Warszawy jako organu nadzorującego miejskie instytucje odpowiedzialne za organizację ruchu.Pierwszy dotyczy synchronizacji świateł na ulicy Pułkowej.„Krajówką jeździ 2–3 tysiące samochodów na godzinę, a ulicą Wójcickiego kilkadziesiąt, może najwyżej kilkaset. A czas świateł jest 50 na 50. To jest absolutnie niezgodne ze zdrowym rozsądkiem” – podkreślał rozmówca Radia Wnet.Drugi postulat to zmiana organizacji ruchu na skrzyżowaniu ulicy Estrady z Wólczyńską, które mogłoby stać się realną alternatywą dla części kierowców z Łomianek.Najwięcej emocji wzbudza jednak trzeci punkt – budowa buspasa na ulicy Pułkowej.„Chcemy, żeby powstał buspas z Łomianek do Warszawy biegnący trzecim pasem ulicy Pułkowej. Broń Boże nie mówimy o zawężeniu obecnych pasów dla samochodów” – zaznaczał Krzeski.Jak argumentował, rozwiązanie to ma solidne podstawy ekonomiczne i ekologiczne. Przywoływał wyniki analiz wykonanych na zlecenie władz Warszawy i Łomianek.„Okazuje się, że stojąc w korkach tracimy 110 milionów złotych rocznie, a budowa buspasa to koszt rzędu 30 milionów jednorazowo” – mówił.Czwarty postulat dotyczy wąskiego gardła przy wjeździe do Warszawy od strony północnej, w rejonie Mostu Północnego.„Za miliardy złotych wybudowano ekspresówkę, która potem przy wjeździe do stolicy zostaje zwężona do jednego pasa. Trudno o bardziej ewidentny przykład działania na szkodę mieszkańców” – oceniał.Podkreślał przy tym, że mieszkańcy Łomianek generują jedynie około 30 procent ruchu na tym wjeździe, a mimo to ponoszą największe konsekwencje zatorów.„Coraz wcześniej wychodzi się z domu, żeby spróbować te korki uniknąć, albo po prostu wystać swoją godzinę, czy półtorej na dojeździe do Warszawy” – relacjonował.W rozmowie pojawił się również wątek zapowiedzianego spotkania burmistrza Łomianek z prezydentem Warszawy oraz planowanej blokady zorganizowanej przez mieszkańców.„Chcemy, żeby nasi przedstawiciele poczuli mandat i siłę tego mandatu, który im dajemy, żeby zmotywowali urzędników do realnych działań, a nie kolejnego gadulstwa i przerzucania się argumentami” – podkreślał Krzeski.Mieszkańcy zapowiadają manifestację w piątek, 19 grudnia, o godzinie 15 w Burakowie.„Spotykamy się na przejściu w Burakowie, gdzie będziemy demonstrować nasze postulaty i zwracać uwagę na nasz problem, bo decyzje zapadają niestety po stronie warszawskiej” – zapowiedział.Na zakończenie rozmowy nasz gość podkreślił, że nie występuje jako polityk ani radny, lecz jako jeden z tysięcy mieszkańców szybko rozrastających się Łomianek.„Nie jestem radnym. Jestem mieszkańcem Łomianek i takim pozostanę. Jest nas blisko 39 tysięcy i wszyscy chcemy dojeżdżać do pracy i szkół w sposób normalny” – podsumował.
W tym odcinku Radia Kulinarnego zagłębiamy się w świat szkła, które potrafi całkowicie odmienić odbiór wina. Razem z Tomaszem Miszczakiem – prezesem TableArt, ekspertem z wieloletnim doświadczeniem i twórcą międzynarodowych kolekcji kieliszków – odkrywamy, jak bardzo kształt, proporcje i konstrukcja szkła wpływają na aromat, strukturę i całą degustacyjną przyjemność.W odcinku m.in.:• dlaczego odpowiedni kieliszek potrafi zmienić smak wina,• jak powstają kolekcje premium,• jakie trendy kształtują dziś świat profesjonalnego szkła degustacyjnego,• dlaczego podczas degustacji wina – szkło naprawdę ma znaczenie.Rozmowę nagraliśmy podczas Konwentu Winiarzy Polskich we Wrocławiu, wyjątkowego wydarzenia, na którym spotykają się pomysły, doświadczenia i inspiracje polskiej branży winiarskiej.Czy kieliszek ma znaczenie tylko dla winiarza? A może Wy też macie swoje ulubione szkło, które zmienia sposób, w jaki pijecie wino? Zapraszamy do słuchania – będzie merytorycznie, praktycznie i inspirująco.PODCAST do posłuchania na:na stronie www.radiokulinarne.plSpotify Apple PodcastsEmpik Go i innych popularnych aplikacjach do słuchania podcastówWszystkie odcinki i dodatkowe materiały na naszej stronie internetowej radiokulinarne.pl Pozostańmy w kontakcie. Śledź nas i polub na instagram.com/radiokulinarneRadio Kulinarne Wine Podcast. Pierwszy podcast winiarsko kulinarny. Do posłuchania ponad 110 odcinków. Dla tych którzy kochają wino, jedzenie i podróże.
Pierwszy z dwóch grudniowych odcinków skupia się na tematach bieżących. Najpierw rozmawiamy o filmie Ministranci, który robi dobrą robotę jako nowoczesne, całkiem mądre polskie kino, a potem skupiamy się na Ostatnim Wielkim Serialu na platformie Netflix. 5. sezon Stranger Things pojawił się po dwóch latach czekania, a my zajmujemy się jego pierwszą połową (bo druga dopiero za kilka tygodni). Są spoilery, rzecz jasna. POTĘŻNE SPOILERY.
Sytuacja w polskim sądownictwie nadal nie jest unormowana, co próbował wykorzystać, chociażby Grzegorz Braun. - Nie zazdroszczę aktualnie rządzącym, ministrowi sprawiedliwości i osobom, które w tej chwili muszą podejmować kroki, które nie zawsze są krokami łatwymi i prostymi prawnie, żeby cały ten chaos naprawić - mówiła w Polskim Radiu 24 adw. Aleksandra Walkiewicz-Zygowska.
Pierwszy mural na Zaolziu stworzony na obiekcie należącym do Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego - rusałkę z lirą i rotundą św. Mikołaja w tle w Domu PZKO w Czeskim Cieszynie-Sibicy stworzył Maciej "Kamer" Szymonowicz. Cieszynity 2025 - rozmowy z laureatami tegorocznej nagrody dla wybitnych osób promujących Śląsk Cieszyński poza jego granicami.
Biel w designie pojawia się falami i nie jest przypadkowa. Zawsze oznacza reset. Koniec jakiejś epoki – mówi Zuzanna Skalska, analityk sygnałów zmian w designie, która przywołuje przedmioty-symbole. Pierwszy i-Phone wyprodukowany w 2007 roku miał srebrzysto-biały kolor. Innym przykładem jest biały odtwarzacz płyt CD Naoto Fukasawy z 1999 roku, który stał się manifestem przełomowej dla masowego designu estetyki marki Muji. Co oznacza biel Cloud Dancer, czyli kolor roku 2026, wskazany przez Instytut Pantone?Autorka: Basia CzyżewskaArtykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/kolor-cloud-dancer-pantone-trendy-total-look-jak-nosic-wiosna-2026
Fundacja Pracownia św. Józefa przy Karmelitach Bosych w Lublinie przygotowuje oratorium „Święty drugiego planu”. Libretto Szymona Babuchowskiego i muzyka Marcina Stycznia mają pokazać Józefa z Nazaretu jako człowieka ciszy, odwagi i wewnętrznego zmagania. Pierwszy singiel, „Noc pojedynku”, opowiada o momencie, w którym anioł we śnie wzywa go: „Nie bój się”.Marcin Styczeń wspomina, że pomysł przyszedł z Fundacji św. Józefa.Przyszła taka propozycja. Początkowo się żachnąłem, bo oratorium to duże wyzwanie. Potrafię pisać piosenki, ale czy oratorium?– mówi. Współpraca z poetą Szymonem Babuchowskim okazała się kluczowa.Wiedziałem, że potrzebuję głębszego poetyckiego spojrzenia. Szymon zapalił się do projektu i wtedy wiedziałem, że to dobry adres– wspomina.Oratorium ma ukazać św. Józefa nie jako ikonę, lecz człowieka dotkniętego tajemnicą i lękiem.Staramy się wniknąć w serce i umysł Józefa, pokazać jego dylematy – to, co musiał przeżywać, by podjąć misję wychowania Syna Bożego– mówi Styczeń.„Noc pojedynku” rozwija tę myśl:„To utwór o wewnętrznej walce i o tym, że anioł mówi mu: nie bój się Józefie. My to potem śpiewamy szerzej: nie bój się człowieku. Bo lęk paraliżuje także nas.”
Nowa mini seria: Relacje na 3 poziomach według modelu Phila Stutza. W tej serii przyglądam się trzem kluczowym relacjom, które – według Philipa Stutza – decydują o jakości naszego życia:
W trudnych czasach obok pierwszego frontu równie ważna staje się walka o kulturę. Inna, bohaterka reportażu, wychowana w Sumach, dziś mieszkająca w Polsce, w chwili wybuchu wojny ruszyła z pomocą uchodźcom. Wiedziała jednak, że musi zrobić więcej. Z własnych środków stworzyła polsko‑ukraiński projekt fotograficzny "Listy do przyszłości", angażując znakomitych artystów. Pierwszy wernisaż odbył się w jej rodzinnym mieście, a wystawa odwiedziła kolejne ukraińskie i polskie miasta. Czasem w schronach, przy dźwięku syren i bomb. To rodzinna tradycja, jej ojciec otworzył w Sumach muzeum. Inna planuje kolejne odsłony, wierząc, że sztuka pomaga przetrwać i odnaleźć tożsamość nawet w czasie wojny.
Pierwszy wicenaczelny "Gazety Wyborczej" Roman Imielski i wicenaczelny Bartosz Wieliński rozmawiają m.in. o feralnym wpisie na serwisach społecznościowych Instytutu Yad Vashem, o braku sprawczości Karola Nawrockiego np. w sprawie umowy Mercosur, o rozgrywce Unii Europejskiej dotyczącej pokoju dla Ukrainy, oraz o tym, dlaczego Donald Tusk abdykował ze swojej europejskiej roli. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
KTO ULEGNIE PIERWSZY? - CZY UKRAINA I ROSJA ZGODZĄ SIĘ NA PLAN POKOJOWY USA I EUROPY?
Rozmowa zaczęła się od kultowej sceny z Chłopców z ferajny, którą słuchacze usłyszeli w charakterystycznym głębokim głosie Jarosława Łukomskiego. Ten filmowy wstęp tylko podkreślił, jak rozpoznawalnym głosem posługuje się gość audycji. Sam lektor, obecny w zawodzie od ponad czterech dekad, wspominał, że zaczynał jeszcze „w bardzo analogowych czasach”.Tym razem jednak rozmowa dotyczyła nie kina, lecz zagrożeń epoki sztucznej inteligencji. Łukomski ujawnił, że stał się ofiarą kradzieży głosu — firma, której nazw nie podaje, miała publikować w sieci spoty wideo czytane przez głos, który brzmiał prawie jak on, choć nigdy nie nagrał tych treści ani nie został o nie poproszony.Lektor opisuje pierwszy moment konfrontacji z nagraniem:„To było raczej doświadczenie takie, jakby ktoś podczas mojej nieobecności ograbił mój dom, bo pozbawił mnie czegoś”.Dodaje, że nie chodziło jedynie o utracone honorarium:„Pozbawili mnie pewnej części mojej tożsamości, za którą swój głos uważam”.Łukomski zaznacza, że wygenerowane nagrania były „akustycznie” niemal identyczne, ale w warstwie emocjonalnej i prozodycznej „nie mówiłby w taki sposób”. Mimo to rozpoznał w nich własny głos — głos użyty bez zgody i poza jego kontrolą.W jego imieniu interweniował Internetowy Bank Głosów Mikrofonika, z którym współpracuje także przy legalnym tworzeniu cyfrowego modelu głosu. Firma odpowiedzialna za sporne spoty odmówiła jednak jakiejkolwiek odpowiedzialności.„Państwo uznali, że nic kompletnie nic się nie stało, że głos nie jest częścią niczyjej tożsamości” – relacjonuje lektor.Po braku reakcji ze strony podmiotu publikującego spoty Łukomski zdecydował się na proces.„Złożyliśmy w zeszły piątek pozew do sądu. Będziemy oczekiwać na rozprawę” – mówi.To pierwsza taka sprawa w Polsce. Lektor nie ukrywa, że to postępowanie może okazać się kluczowe dla całej branży.„To nie jest walka tylko w moim imieniu, tylko w imieniu całej grupy ludzi, którzy wykonują podobny zawód” – podkreśla.Choć prawo nie nadąża za technologią, Łukomski czuje, że ma mocne podstawy etyczne i zapewniania prawników o słuszności swoich roszczeń.„To sprawa absolutnie do wygrania” – deklaruje z determinacją.
Menedżerowie często zarządzają "na czuja" - sprawy wyglądają dobrze (albo źle), więc na tej podstawie reagujemy. Brzmi znajomo? Problem w tym, że bez mierzenia naprawdę nie wiesz, czy idziesz we właściwym kierunku, czy Twoje decyzje oraz praca zespołu przynoszą efekty i czy w ogóle rozwiązujecie prawdziwe problemy. Z drugiej strony, znamy to dobrze z korpo - dziesiątki bezsensownych Exceli, które trzeba wypełniać co tydzień, bo "ktoś gdzieś tego potrzebuje", ale nikt nie wie po co (spoiler alert: nikt tego nie czyta, chyba, że coś grubego się wydarzy i trzeba znaleźć winnego). To jest właśnie przykład mierzenia dla mierzenia, które zabija motywację i marnuje cenny czas zespołu. Ale są też metryki sensowne - takie, które pomagają Ci i Twojemu zespołowi rozwijać się, eliminować problemy i świadomie podejmować decyzje. W tym odcinku powiemy Ci, jak zacząć mierzyć rzeczy, które naprawdę mają znaczenie. Dowiesz się, jakie wskaźniki warto śledzić, jak znać "stan zdrowia" zespołu i aplikacji, jak interpretować dane, żeby wyciągać z nich wartościowe wnioski, oraz jak uniknąć pułapki mierzenia wszystkiego i niczego. Pokażemy Ci też, jak metryki mogą pomóc Twojemu zespołowi wyjść ponad techniczne wskaźniki i mieć faktyczny wpływ na biznes. Z tego odcinka dowiesz się: - Dlaczego część miar nie działa i jak to zmienić? - Jakie 3 rzeczy mierzyć w pracy Twojego zespołu? - Jakich błędów unikać podczas mierzenia efektów? Linki do materiałów, wersję video oraz transkrypt do tego odcinka znajdziesz na stronie:
Mojej rozmówczyni najpewniej nie trzeba Państwu przedstawiać. Wielu i wiele z nas 7 sierpnia 2024 roku wstrzymało oddech na 6,10 sekund by wypuścić go z siebie wraz z gromkim okrzykiem, kiedy Aleksandra Mirosław zdobyła złoty medal na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Pierwszy złoty medal olimpijski w historii tej dyscypliny zawisł na jej szyi. Rekord ten poprawiła we wrześniu 2025 (6,03 sek.) podczas Mistrzostw Świata w Seulu. O sporcie, wyzwaniach z jakimi mierzy się współczesny sportowiec i o tym, co dzieje się w głowie zawodniczki podczas tych kilku sekund, w których wbiega po ścianie porozmawiayśmy podczas tego podcastowego spotkania na żywo, które miało miejsce na tegorocznych @igrzyska_wolnosci. Dziękuję @politykainsight i @orange_polska za stworzenie takiej przestrzeni i udostępnienie nagrania dla Słuchaczy i Słuchaczek! Przed Wami zapis rozmowy z Aleksandrą Mirosław, nie tylko złotą medalistką Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, ale i trzykrotną mistrzynią świata we wspinaczce sportowej i aktualną rekordzistką świata we wspinaczce na czas.
Dziś o 3 największych błędach, które popełniasz z kobietą już w mieszkaniu, przez które nie masz takiego życia intymnego, na jakie zasługujesz :)00:00 – Intro00:45 – Pierwszy błąd04:28 – Drugi błąd07:20 – Zabierz ją do domu08:19 – Trzeci błąd
W tym numerze Magazynu audio znajdziesz następujące tematy:1. Rządy gangów w stolicy Haiti2. Jak chińska firma kupiła ubezpieczyciela agentów CIA i FBI3. Ataki hakerów na instytucje rządowe w Somalii4. Pierwszy wyrok Międzynarodowego Trybunału Karnego ws. Darfuru5. Epidemia dengi oraz chikungunyi na Kubie6. Co emituje więcej CO₂ niż globalne lotnictwo?7. Ataki niedźwiedzi w Japonii8. „Podejście oparte na trasach”9. Czarny rynek fałszywych leków na otyłość10. „Poznawcze mapy” relacji społecznych
Przemysłowe miasto w Anglii i robotnicza dzielnica w Polsce. Dwa przyczynki do świetnych piosenek. Zacznijmy od Wysp Brytyjskich. Pierwszy przystanek to Salford, w hrabstwie Greater Manchester w Anglii. Stare, przemysłowe miasto, a co za tym idzie miasto robotnicze. Tak bardzo robotnicze, że to właśnie tu Marx i Engels pomieszkiwali aby studiować ciężkie życie brytyjskiego proletariatu. Ale nie oni są dla nas dzisiaj najważniejsi. W Salford urodził się i wychował James Henry Miller. Znamy go bardzo dobrze. Tworzył, nagrywał i występował pod pseudonimem Ewan MacColl – prawdziwa ikona angielskiego, a w zasadzie światowego folku. Zanim świat go poznał jako folkowego barda, Ewana MacColl próbował być dramaturgiem, współtworzył lewicującą grupę teatralną i pisał sztuki. Akcję jednej z nich „Landscape with Chimney” umieścił właśnie w swoim rodzinnym mieście. Żeby umilić widzom przerwę niezbędną do zmieniany dekoracji, Ewan napisał piosenkę. Ot historyjkę przywołującą młodzieńcze wspomnienia z przemysłowego Sulford, randki pod gazownią, spacery nad starym kanałem i pierwsze pocałunki pod fabrycznym murem. Nad tym wszystkim rozciąga się przemysłowy smród i odgłosy pracującego miasta. Brudnego, starego miasta. No właśnie, no to tytuł mógł być tylko jeden „ Dirty Old Town”. Nie przypuszczał Ewan, że pisząc niewinny przerywnik do sztuki teatralnej stworzy jeden z największych przebojów wyspiarskiego folku, śpiewany w pubuch i na scenach dosłownie na całym świecie. Pierwsze nagranie autor zrealizował w 52 roku. Piosenka szybko przyjęła się w nowopowstających klubach folkowych. Wkrótce swoją wersję nagrał znany folklorysta Alan Lomax i piosenka poszła w świat. No i „Dirty Old Town” zapragnęli mieć w swoim repertuarze chyba wszyscy artyści choć trochę ocierający się o folk. A słynni The Dubliners w 68 roku dokonali tak porywającego nagrania, że wielu słuchaczy do dziś ma wrażenie że „Dirty Old Town” to irlandzki kawałek. Ale my nie gęsi. Też mamy swoje stare miasta i ich brudne dzielnice. Szczecin. Miasto nie tak stare jak Salford ale stare. Dzielnica również stara. Pierwsze wzmianki o niej pochodzą z XIII wieku. W XIV już była wymieniana jako wieś pod nazwą Zabelsdorf. W XIX wcielona do granic administracyjnych Szczecina. Dziś jest największą dzielnicą tego miasta i nosi nazwę Niebuszewo. Dzielnica w XIX i na początku XX wieku całkiem prężnie się rozwijała, była dzielnicą przemysłowo mieszkalną, z ciekawą architekturą, której niestety nieliczne ślady pozostały do dzisiaj. Kres rozwojowi przyniosła II wojna światowa. Po wojnie dzielnica została zasiedlona powracającymi z innych terenów Niemcami, Żydami i oczywiście Polakami. Póżniej Niebuszewo zaczęli opuszczać bardziej zamożni mieszkańcy. Dzielnica podupadała, z czasem zyskała złą sławę. Winna temu była wysoka przestępczość. Dziś Niebuszewo jest umieszczane wysoko w zestawieniach polskich niebezpiecznych dzielnic. Ale w brudnej, niebezpiecznej dzielnicy też można mieć szczęśliwe dzieciństwo i bujną młodość. Sulford miało swojego barda – Niebuszewo ma swojego. Tu pierwszych win próbował, tu pierwsze bójki toczył i tu przemierzał szlaki piwnic i strychów lider szczecińskiej punk folkowej formacji Emerald – Leszek Czarnecki. I jak Ewan o Sulford, tak Leszek o swoim dorastaniu w Niebuszewie napisał piosenkę. I to jaką. „Niebuszewo”, bo taki prosty tytuł nosi, to miejski folk najwyższej próby. Ja od pierwszego przesłuchania jestem oczarowany. Świetny tekst i kompozycja, wspaniała, niebanalna aranżacja. No i wykonanie, nie przesadzę jak powiem, że Pana Czarneckiego z zespołem spokojnie możemy umieścić na tej samej półce co MacGowana z Poguesami. Sail ho Audycja zawiera utwory: “Dirty Old Town” w wykonaniu „The Pogues”, słowa I muzyka: Ewan MacColl „Niebuszewo” w wykonaniu zespołu „Emerald”, słowa i muzyka: Leszek Czarnecki
Zabieram Was dzisiaj do parku. Kawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmianA gościem nie będzie pan Krobendberg – polski architekt krajobrazu, postać już historyczna, bo Park Pałacowy założono dawno, bo w 1895 roku – towarzyszy mi osoba, której słowa w tej audycji pomogą nam zrozumieć niezwykłość tego miejsca: Prof. Witold Burkiewicz.Park Pierwszych EmocjiA teraz proszę, przypomnij sobie pierwszy park, który był dla Ciebie zachwycający. Może osiedlowy, może przeżycie z egzotycznej podróży – nieważne. Pierwszy park. Pierwszy zachwyt uporządkowaną zielenią.To bardzo stara emocja. U zarania dziejów już powstawały ogrodowe cuda. My, ludzie, organicznie chcemy do zieleni. Do takiej wersji zieleni, jaka nam odpowiada. I dlatego przy rozmaitych pałacach, w miastach, tworzono oazy zieleni.Oaza z Białowieskich Lat 80. I teraz zwrócę uwagę na dosyć specyficzną oazę.Znam te uwagi, że „ej, w Białowieży to nie ma co robić: rezerwat, ścieżki, muzeum, ognisko z kiełbaskami i już. Nic więcej.” Owszem, Białowieża to kierunek dla tych, którzy mają w sobie ten rodzaj tęsknoty za kontaktem z naturą.Ale jest tu park bez pałacu, pozornie niezbyt efektowny, lecz kiedy się przyjrzeć temu miejscu – to się robi ciepło na sercu. Przyznam, że przez lata całe mi się nie robiło. Szkoła podstawowa robiła tutaj lekcje WF. Taka jest pętla spacerowa, którą trzeba było przebiec. To lata 80- te były. Nie cierpiałam tej trasy, szczerze.Ale spójrzmy na park z innej perspektywy. Warto w ogóle sprawdzić, jaki rodzaj krajobrazu robi na nas największe wrażenie.Historia Zapisana w DębachA teraz dopowiem kilka faktów. Pałac carski, taki „disneyowski”, spłonął częściowo w 1944 roku i ostatecznie został rozebrany w latach 60. XX wieku. Mógł stać naprawdę, ale zagorzały urzędnik doprowadził do tego, że ten dowód imperializmu rozebrano. Nie powiem, żebym nie czuła z tego powodu rozczarowania.Ale zanim ten pałac tu stanął, wcześniej na terenie parku istniał dwór myśliwski Augusta III Sasa. Park został zaprojektowany w stylu angielskim – z licznymi alejami, malowniczymi polanami i stawami z groblą i wysepkami. Oryginalnie posadzono tu około 200 gatunków drzew i krzewów. Na wzgórzu rośnie grupa dębów szypułkowych mających ponad 250 lat.Tajemnice Spod ZiemiTo miejsce w ostatnich latach odsłania swoje sekrety. Prowadzono tu archeologiczne wykopaliska, łącząc badania terenowe z nowoczesnymi technikami, takimi jak lotnicze skanowanie laserowe LiDAR. Potwierdzono relikty dawnych siedzib królewskich i myśliwskich – natrafiono m.in. na ślady dworu myśliwskiego Augusta III Sasa. W sąsiedztwie parku natrafiono na zabytki archeologiczne, co świadczy o długiej, wielokulturowej historii tego miejsca, sięgającej czasów słowiańskich i epoki żelaza.Co tu się wydarzy jeszcze, hm?
My z zachwytem słuchamy Samosierry Jacka Kaczmarskiego a historia rechocze. Rechocze, gdyż podczas gdy nasi dzielni szwoleżerowie, z nadzieją na niepodległość w sercach, ochoczo wspierali Napoleona w podboju Hiszpanii i Portugalii, po drugiej stronie, za niepodległość iberyjskich narodów, bili się Irlandczycy, nierzadko siłą lub podstępem zwerbowani do Brytyjskiej armii. A właśnie tłem dla powstania bohaterki dzisiejszej gawędy jest wojna o półwysep iberyjski, czy jak na wyspach brytyjskich mówią „Peninsular War”. Wojnę o półwysep rozpętał Napoleon w 1807 roku, trwała do 1814. Hiszpanom i Portugalczykom w pokonaniu francuskiego dyktatora znacznie pomogli Brytyjczycy. Posłużyli się przy tym podbitymi narodami. Na półwysep Iberyjski wysłali m.in. 100 tys. Irlandczyków. Byli oni wcieleni do armii podstępem, siłą albo wstępowali żeby uniknąć skrajnej biedy. I wielu z nich nie wróciło. Lub wróciło okaleczonych. Historię jednego z nich opowiada ballada „Mrs. McGrath”, piosenka opowiada o matce czekającej 7 lat na powrót syna z wojny. Kobieta wypytuje kapitanów statków zawijających do portu czy nie widzieli przypadkiem jej syna - Teda. W końcu Ted wraca - niestety kula armatnia pozbawiła go obu nóg. Autor piosenki jest nieznany, pojawiła się około 1815 roku jako dublińska broadside. Pierwszy raz opublikowana została w 1876 roku. Pierwsze nagrania pochodzą z połowy XX wieku, śpiewali ja The Weavers, Burl Ives, Pete Seeger i Tommy Makem. Melodia jak na tak tragiczną opowieść jest dość skoczna. Ale to już znamy. Podobnie było w przypadku Johnny I Hardly Knew Ya. Zresztą - obie piosenki skończyły za oceanem jako marsze wojskowe. W rytm Pani McGrath podczas wojny secesyjnej maszerowały Irlandzkie regimenty po obu stronach konfliktu. Ale piosenka była przede wszystkim popularna oczywiście w Irlandii. Podobno znał ją na pamięć każdy rodowity dublińczyk. Podczas powstania wielkanocnego w 1916 roku zyskała status hymnu powstańców. Powoli stała się również pieśnią antywojenną. W 2. połowie XX wieku pojawiły się skrócone wersje Pani McGrath, z nieco zmienionym tekstem, bardziej skoncentrowanym na tragicznym losie syna. W zależności od imienia syna nosiły różne tytuły, „My son John” czy też „My son Tim”. John był wysoki i szczupły, Tim był kumplem bosmana, jeden i drugi stracił obie nogi. Nowe wersje różniły się od oryginału mniej skoczną melodią. Zyskały z czasem wielu wykonawców. Ale to nie koniec historii Pani McGrath. W 2006 roku Bruce Springsteen postanowił płytą oddać hołd wielkiej postaci światowego folku Pete Seegerowi. Nagrał wspaniałą płytę z piosenkami spopularyzowanymi przez Seegera. No i wziął się za Panią Mc Grath. I ją przerobił, po swojemu. I powstało dzieło. Przejmujący tekst zyskał w końcu przejmująca melodię. A u nas? A u nas w 2010 roku, w styczniu świetny folkowy album „Na wygnaniu” wydał zespół Perły i Łotry, a w zasadzie Prawdziwe Perły bo pod taka nazwą wtedy funkcjonował. A na płycie znalazło się miejsce dla Pani McGrath. Tekst przetłumaczył Michał Doktor Gramatyka, muzykę zespół zaczerpnął z wersji Springsteena. Nie doczytałem kto dokonał aranżacji, ale Pani McGrath stanowi prawdziwą perełkę na tej wspaniałej płycie. Zresztą – sami posłuchajcie. Sail Ho Audycja zawiera utwory: „Samosierra” w wykonaniu Jacka Kaczmarskiego, słowa i muzyka: Jacek Kaczmarski „Mrs. McGrath” w wykonaniu Tommy'ego Makema, słowa i muzyka: tradycyjne „My Son John” w wykonaniu zespołu Smokey Bastard, słowa i muzyka: radycyjne „My Son Tim” w wykonaniu Johna Francisa Flynn, słowa i myzyka: tradycyjne „Mrs. McGrath” w wykonaniu Bruce'a Springsteena, słowa i muzyka: tradycyjne „Mrs. McGrath” w wykonaniu zespołu Prawdziwe Perły, słowa i muzyka: tradycyjne Sail Ho
Na Stadionie Narodowym w Warszawie reprezentacja Polski zagra przeciwko Holendrom. Polacy ostatni raz wygrali 1979 roku. Bilans w bezpośrednich starciach jest dla nas brutalny. Na dziewiętnaście spotkań zdołaliśmy wygrać zaledwie trzy razy. O nadchodzącym spotkaniu rozmawialiśmy z Wojciechem Górskim, dziennikarzem Weszło, komentatorem piłkarskim.
Pierwszy pobyt w Chicago okazał się rozczarowaniem – kraj, który miał być spełnieniem marzeń, wyglądał zupełnie inaczej, niż sobie wyobrażała. Dziś Magdalena Pantelis mieszka w Chicago na stałe i pełni funkcję dyrektorki ds. sprzedaży Polskich Linii Lotniczych LOT na USA i Kanadę. W odcinku opowiada o tym, jak z lokalnej telewizji kablowej w Małopolsce trafiła do międzynarodowej branży lotniczej. Mówi o zmianach w chicagowskiej Polonii, o stereotypach, które wciąż potrafią zaskakiwać, i o tym, dlaczego Ameryka – mimo wszystko – może stać się prawdziwym domem.
Darmowy webinar "Pierwszy 1000 zł na Amazon KDP" ► https://odkelneradomilionera.pl/webinarium/ DARMOWY KURS Kryptowalut i Bitcoina ► https://odkelneradomilionera.pl/kurs-bitcoina/ Darmowy kurs Poranne Nawyki ► https://odkelneradomilionera.pl/porannenawyki/
Przed zaplanowanym na jutro spotkaniem z Xi Jinpingiem Donald Trump wylądował w Korei Południowej. Po Malezji i Japonii jest to ostatni etap jego kilkudniowej podróży, której stawką jest nie tylko przyszłość ceł, ale przede wszystkim dostęp do metali ziem rzadkich, których około 70 proc. kontrolują obecnie Chiny. Z kolei Pekin chce od Amerykanów cofnięcia zakazu eksportu nowoczesnych półprzewodników, bez których trudno rozwijać technologię AI. Jutrzejszy szczyt dotyczy jednak czegoś jeszcze bardziej znaczącego niż uniknięcie wojny handlowej między dwiema największymi gospodarkami globu. Pierwszy raz od pół wieku światowej ekonomii grozi szantaż na poziomie surowców – od metali ziem rzadkich zależy rozwój przemysłu obronnego, energetyki czy medycyny. Zabezpieczenia dostępu do nich dotyczyły rozmowy Trumpa z nową premier Japonii Takaichi Sanae – polityczką, która zapowiada zaostrzenie kursu wobec Chin.Co do tej pory udało się osiągnąć Amerykanom? Czy Chiny i USA unikną wojny celnej — i czy porozumieją się w sprawie surowców oraz technologii, bez których oba kraje nie wyobrażają sobie swojej przyszłości? Jak w tym nowym układzie sił odnajdą się Japonia i Korea Południowa?Gość: Dominik Mierzejewski---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Darmowy webinar "Pierwszy 1000 zł na Amazon KDP" ► https://odkelneradomilionera.pl/webinarium/ DARMOWY KURS Kryptowalut i Bitcoina ► https://odkelneradomilionera.pl/kurs-bitcoina/ Darmowy kurs Poranne Nawyki ► https://odkelneradomilionera.pl/porannenawyki/
Zapraszamy na rozmowę z Magdaleną Przybylak-Zdanowicz, autorką Ekologicznego Poradnika Księżycowego. Porozmawiamy o tym, czego ogrodnicy mogą spodziewać się po sezonie 2026. Jaki będzie przyszłoroczny rok w ogrodzie? Czy warzywa ciepłolubne znów czeka trudny czas, jak w tym sezonie? Prognozy wskazują na chłodną wiosnę oraz silne, wysuszające wiatry.Pierwszy wniosek, który warto już teraz zapisać w kalendarzu: wcześnie przygotować osłony pod uprawy warzyw. Co jeszcze przyniosą nadchodzące miesiące i jak się do nich przygotować? O praktycznych wskazówkach i ogrodniczych strategiach rozmawiamy w 280. odcinku podcastu. Zapraszamy do słuchania!Rozmawia: Jacek NaliwajekIndywidualne warsztaty planowania warzywnika: https://bit.ly/43jK17mPolecam książki (reklama):„Dobry rok w ogrodzie” Katarzyna Bellingham: https://bit.ly/437mup8Książka „Plan na warzywnik" Jacek Naliwajek: https://bit.ly/4imTaQHE-book „Plan na warzywnik": https://bit.ly/3EwJSDiEkologiczny Poradnik Księżycowy na 2026 rok: https://bit.ly/4mZalcQWięcej książek ogrodniczych znajdziesz w naszej Księgarni: https://kasiabellinghamsklep.pl/kategoria-produktu/ksiegarnia/Sklep Katarzyny Bellingham: https://kasiabellinghamsklep.pl/Newsletter: https://naturalnieoogrodach.pl/Strona internetowa: https://naturalnieoogrodach.pl/Kontakt: naturalnieoogrodach@gmail.comPodcastu możesz też słuchać na aplikacjach mobilnych:�� Spotify: https://spoti.fi/2IT0uXP�� Apple Podcasts: https://apple.co/2VN51RHZajrzyj do nas: FB: https://www.facebook.com/Naturalnie-o-ogrodach-803749476630224/IN: https://instagram.com/naturalnie.o.ogrodach/Co to za kanał „Naturalnie o ogrodach”?Opowiadamy o ogrodach naturalnych, ekologicznych, pożytecznych, wiejskich, miejskich i angielskich. Propagujemy i zachęcamy do uprawiania ogrodów ekologicznie, w zgodzie z naturą, bez chemii.#naturalnieoogrodach
Pierwszy krok w kierunku swojego biznesu? Kurs Macieja dla początkującego przedsiębiorcy. Kup kurs do 15 października i otrzymaj BONUSOWY MODUŁ: „Finansowanie nowego projektu”szczegóły
Książka Daniela: https://radionaukowe.pl/glebiny/Nasza księgarnia: https://wydawnictworn.pl/Paleoplakaty: https:/radionaukowe.pl/plakaty/– W sumie foka to taki pies, tylko okryty grubą warstwą tkanki tłuszczowej, żeby nie było zimno – rzuca w odcinku dr Daniel Tyborowski i jakkolwiek brzmi to dziwacznie, jest w tym sporo racji. Dr Tyborowski jest paleobiologiem z Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego i autorem książki „W głębiny. Ewolucyjna podróż morskich gadów i ssaków”, którą wydajemy w naszym Wydawnictwie RN. Rozmawiamy o meandrach ewolucji tych zwierząt. Z dowodów kopalnych wiemy, że w dziejach Ziemi kręgowce wyszły z wody na ląd tylko raz, jakieś 400 milionów lat temu. Od mięśniopłetwych ryb, które zdecydowały się na taki szalony krok, rozwinęły się wszystkie późniejsze linie zwierząt (tak, i ty też jesteś poniekąd rybą). Ciekawe jest to, że wiele z nich w późniejszych okresach decydowało się do wody powrócić. – To jest taki spektakularny popis ewolucji, że my widzimy jak na dłoni, jak zwierzęta, które żyły w jednym środowisku, adaptują się do innego – mówi dr Tyborowski. Pierwszy udany powrót kręgowców do mórz nastąpił około 250 milionów lat temu. Wymieranie permskie, największe w dziejach Ziemi, zmiotło z jej powierzchni bardzo wiele stworzeń, w tym również morskich. – Zrobiło się miejsce w oceanach – opowiada dr Tyborowski. Zwierzęta korzystały ze zwolnionych nisz ekologicznych i stopniowo coraz lepiej przystosowywały się do nowego środowiska. Ewolucja konwergentna w morzach działa wręcz modelowo: niespokrewnione ze sobą gatunki wyglądają podobnie, bo każdy z nich niezależnie przekształca się tak, by jak najlepiej dostosować się do warunków. A z początku wcale nie było łatwo. – Walenie wywodzą się od saków kopytnych, co może być zaskoczeniem, ale no taka jest prawda – wskazuje paleobiolog. Czyli kuzynem wieloryba jest hipopotam, a fok koty i psy (co wyjaśnia początek artykułu). Znaleziska paleontologiczne uczą nas ogromnie dużo o przeszłości miejsc i gatunków. Niektóre obszary Polski – Góry Świętokrzyskie, Śląsk, Opolszczyzna – obfitują w cenne znaleziska. W odcinku jest zresztą dużo o kuchni pracy paleontologów: skąd wiedzą, to co wiedzą.Na podstawie danych z przeszłości możemy spróbować przewidzieć przyszłość. Na przykład około 93 miliony lat temu, w połowie kredy, doszło do kolejnego wymierania, w którym wyginęły na przykład morskie ichtiozaury. – Pilotażowe badania pokazują, że w skałach z tego czasu mamy podwyższoną zawartość rtęci – opowiada dr Tyborowski. Można więc przypuszczać, że wielkie morskie drapieżniki wyginęły z powodu kumulacji rtęci w organizmach. Możliwe, że to samo grozi współczesnym nam zwierzętom, na przykład orkom. Z odcinka dowiecie się też, dlaczego trzeba znać ichtiozaury, dlaczego ludzie i węże tak naprawdę są czworonogami, jakim cudem paleontolog może wiedzieć, jaki węch miało jakieś wymarłe stworzenie, i jak wyglądają zęby foki krabojada (bardzo dziwnie!). Uwaga: wysłuchanie grozi zarażeniem się pasją paleontologiczną!#autopromocja
- ChatGPT jako sklep internetowy - Pierwszy aktor AI szuka agenta- Amazon z nową AlexąMasz pytanie do naszej redakcji? Możesz je zadać tutaj: https://tally.so/r/npJBAVZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki.Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in BriefW aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo.
W odcinku specjalnym podcastu „Popkultura u psychologa”, nagranym we współpracy z Disney+, Joanna Gutral i Anna Konieczyńska przyglądają się nieoczywistej postaci komisarza Franza Podolsky'ego z „Breslau”. Pierwszy polski serial tej platformy zabiera nas w podróż w czasie do Wrocławia lat 30. XX wieku. Bezkompromisowy i nieustępliwy bohater zrobi wszystko, aby złapać sprawcę brutalnych morderstw. To postać, która rodzi wiele pytań. Jaka relacja łączy go z żoną, Leną? Jakie są jego mocne strony, a jakie słabości, którym ulega? Dlaczego to postać niesztampowa i niestereotypowa? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznasz, słuchając nowego odcinku podcastu. Podcastu „Popkultura u psychologa” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.
Trump: zmiany klimatu to największe oszustwo! Brazylia wpłaca miliard na ratowanie lasów! Pierwszy traktat ochrony mórz! Masz pytanie do naszej redakcji? Możesz je zadać tutaj: https://tally.so/r/npJBAVZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki. Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in Brief W aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo. ► Wypróbuj 30 dni za darmo: https://www.youtube.com/@jaroslawkuzniarinbrief?sub_confirmation=1
Serial "1670" od Netflixa narobił sporo szumu — jednych bawi do łez, innych drażni i podsyca do pisania niewybrednych komentarzy. Pierwszy sezon był niezaprzeczalnym hitem. Kilka dni temu premierę miała druga część serialu. W naszej rozmowie z Kiryłem Pietruczkiem i Dobromirem Dymeckim, odtwórcami postaci Macieja i Bogdana, zaglądamy za kulisy tej satyry. Czy w Polsce można śmiać się z husarii? Czy twórcy "1670" wzięli sobie za cel postawy konserwatywne? Czy ta kostiumowej produkcja dzieli Polaków? I w końcu, na jakim etapie są zdjęcia do trzeciego sezonu? Trzymajcie się mocno! Będzie się działo! Podcast ma partnerów komercyjnych #płatnawspółpraca #podcast #WojewódzkiKędzierski
Pierwszy raz o “life centric career planning” usłyszałem od Cala Newporta. Chodziło w nim o dostosowanie, w miarę możliwości, tego jak pracujemy do tego jaki styl życia chcemy mieć. Ale żeby to zrobić, to najpierw trzeba wymyślić do jakiego stylu życia dążymy – dopiero wtedy można do niego dostosowywać naszą pracę. O tym jak określać to czego się chce od życia, jak budować wizję życia, dlaczego warto to robić rozmawiam z Kasią Mıstaçoğlu Dzielimy się swoimi podejściami, opowiadamy o tym co podobne i różne. Dajemy wiele punktów zaczepienia, tak aby było łatwo Wam zacząć. Zapraszam do słuchania, a jeszcze bardziej do eksperymentowania z określaniem stylu życia i dostosowywaniem pracy do tego czego chcemy od życia! Intencjonalny newsletter Co tydzień wysyłam list, w którym zapraszam do rozmowy i zadania sobie ważnych pytań. Gościnie Kasia Mistacoglu – mentorka marek osobistych, strateżka, specialistka digital marketingu. Pomaga ekspertkom budować markę osobistą, która jest oparta na ich wartościach, na strategii, na trendach. Instagram Kasi Linki Streszczenie Wprowadzenie do rozmowy o planowaniu stylu życia Dominik: Zaprosiłem Kasię i trochę razem geekujemy – ale przy okazji dzielimy się też masą praktycznych przykładów. O tym, jak planować swój styl życia tak, żeby pasował do twojej wizji życia. Żeby […] The post #272 Planowanie stylu życia – rozmowa z Kasią Mıstaçoğlu appeared first on Near-Perfect Performance.
Zapraszamy na drugi odcinek, w którym opowiadamy o Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach. Tym razem Marek Świerczyński rozmawia z przedstawicielami zagranicznych firm o zbrojeniowym rynku europejskim i o finansowaniu produkcji. Pierwszy odcinek poświęcony polskiej branży obronnej i polskim firmom znajdziecie Państwo tutaj: https://soundcloud.com/politykainsight/9-wrzesnia-2025-se
Zapraszamy na specjalne, dwuodcinkowe wydanie podcastu Polityki Insight nagrane podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Marek Świerczyński i jego goście opowiadają o najciekawszych rozwiązaniach zbrojeniowych, rodzących się trendach obronnych, inwestycjach i umowach oraz państwowej strategii rozwoju sektora. Pierwszy odcinek poświęcamy polskiej branży obronnej i polskim firmom, w drugim, na który zapraszamy w 11 września, skupimy się na europejskim rynku i zagranicznych podmiotach.
Karol Nawrocki – nowy prezydent, który nie daje się sprowokować i buduje pozycję ponad polaryzacją. Czy może stać się liderem prawicy? Czy stworzy własną partię?Rafał Ziemkiewicz i Grzegorz Sroczyński analizują pierwszy miesiąc jego prezydentury, potencjalne zmiany ustrojowe i scenariusze dla polskiej sceny politycznej.(00:00) Wstęp(1:49) Pierwszy miesiąc prezydenta Nawrockiego(14:04) Czy prezydent Nawrocki będzie miał realny wpływ na działania rządu?(26:37) Duopol się kończy bo jest nowy gracz?(35:20) Słabość czy niemoc rządu?(47:11) Karol Nawrocki stworzy nową partię?(57:04) Nawrocki jak Dino?(1:06:05) Koalicja PiSu z Konfederacją (1:13:44) Nawrocki nowym liderem prawicy?Mecenasi programu:Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.htmlNovoferm: https://www.novoferm.pl/ Zgłoś się do Szkoły Przywództwa Instytutu Wolności:https://szkolaprzywodztwa.plhttps://patronite.pl/igorjanke ➡️ Zachęcam do dołączenia do grona patronów Układu Otwartego. Jako patron, otrzymasz dostęp do grupy dyskusyjnej na Discordzie i specjalnych materiałów dla Patronów, a także newslettera z najciekawszymi artykułami z całego tygodnia. Układ Otwarty tworzy społeczność, w której możesz dzielić się swoimi myślami i pomysłami z osobami o podobnych zainteresowaniach. Państwa wsparcie pomoże kanałowi się rozwijać i tworzyć jeszcze lepsze treści. Układ Otwarty nagrywamy w https://bliskostudio.pl
Odcinek soczysty jak polskie jabłko!A nie ma w naszym kraju owocu chyba bardziej zasłużonego niż jabłko - to przecież bohater mitów, legend, naukowych anegdot i polskich sadów!Aż dziw, że aż tyle musiało czekać na swoją główną rolę w Zabawach jedzeniem! W najnowszym, 99-tym już odcinku mojego podcastu zabieram Was w podróż pełną smaków i ciekawostek, a i obalania mitów nie braknie!Sednem odcinka jest rozmowa z Panią dr inż. Barbarą Groele - sekretarz generalną Stowarzyszenia Krajowa Unia Producentów Soków, z którą rozmawiamy m.in. o roli jabłek w polskiej gospodarce i tradycji, walorach zdrowotnych jabłek i robionych z nich przetworów oraz tajnikach produkcji soków — od sadu po butelkę!Dowiecie się czego do polskich soków dodać nie wolno, jak wybierać najlepsze jabłka i dlaczego warto pić soki z polskich sadów! Odcinek powstał dzięki współpracy reklamowej z @apetytnapolskie #FunduszePromocji instagram: https://www.instagram.com/zabawyjedzeniem/facebook: https://www.facebook.com/zabawyjedzeniem Wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/zabawyjedzeniem
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Gościem najnowszego odcinka podcastu Raport międzynarodowy jest prof. Antoni Dudek, wykładowca UKSW, autor kanału Dudek o historii. Prowadzący Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz zaproponowali Antoniemu Dudkowi rozmowę na dwa tematy. Pierwszy ogólny to próba odpowiedzi na pytanie, czy polscy politycy mogą zachowywać się w racjonalny, a nie romantyczny sposób w polityce zagranicznej, drugi - o przyszłość prezydenta Karola Nawrockiego. Czy będzie on nawiązywać do polityki zagranicznej Lecha Kaczyńskiego, czy też znacznie bliżej będzie mu do optyki środowisk Konfederacji? Pierwszą poruszoną kwestią był polski brak racjonalności i nieumiejętność zimnego, a być może nawet, gdy to konieczne, cynicznego myślenia w polityce zagranicznej. Czy to przekleństwo romantycznie pojmowanej polityki nie jest aby pokłosiem dominacji inteligencji. Przy czym należy tutaj zaznaczyć, że chodzi o inteligencję mającą w istocie w większości chłopskie pochodzenie. Prof. Antoni Dudek niestety nie jest optymistą i zakłada, że romantyczna polska tradycja będzie dominować jeszcze przez lata. O tym wszystkim usłyszą Państwo w dostępnym na naszej stronie głównej i kanale YT fragmencie. Pełna wersja podcastu Raport Międzynarodowy dostępna jest w subskrypcji Onet Premium, a w niej Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz pytali prof. Dudka, czy polska inteligencja powinna się rozliczyć w większym stopniu z udziału w komunizmie, czy też może raczej z hipokryzji, którą jest opowieść o rzekomym sprzeciwie większości grona inteligenckiego wobec komunizmu. Prowadzący i gość zastanawiają się też nad dziedzictwem Powstania Warszawskiego. Jakie przyczyny stoją za absolutnym brakiem umiejętności trzeźwego spojrzenia na Powstanie zarówno w środowiskach Prawa i Ssprawiedliwości, jak i Platforma Obywatelska. Czy którykolwiek z członków dwóch najpotężniejszych sil politycznych w kraju byłby w stanie przyznać, że waszawski zryw był całkowitą klęską? Witold Jurasz w tym kontekście pyta, czy mit powstania nie jest aby skutkiem istnienia PRL? Prof. Antoni Dudek w odpowiedzi zauważył, że moglibyśmy w naszej historii znaleźć wiele przykładów zwycięstw, ale z jakiegoś powodu nie do nich odnosimy się w naszej narodowej mitologii. W drugiej części rozmowy poświęconej Karolowi Nawrockiemu prowadzący Zbigniew Parafianowicz i Witold Jurasz zastanawiali się z prof. Dudkiem czym różni się tradycja endecka od piłsudczykowskiej w zakresie polityki zagranicznej i czy Karol Nawrocki jest nie jest aby w gruncie rzeczy endekiem, co czyniłoby go człowiekiem bliższym ideowo Konfederacji, a nie PiS?
(0:00) Wstęp(1:09) Rosja chciała zorganizować na swoim terytorium spotkanie Władimira Putina z Wołodymyrem Zełenskim. Najbliższe dwa tygodnie rozstrzygną o gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy(3:50) Węgry grożą Ukrainie odcięciem prądu z powodu ukraińskich ataków na rosyjski rurociąg dostarczający ropę(5:22) Osoby ubiegające się o azyl w Wielkiej Brytanii po wyroku sądu mają zostać usunięte z hotelu(6:46) Pierwszy w historii Nowej Zelandii żołnierz został skazany za szpiegostwo na rzecz innego kraju(8:08) Wielka Brytania zrezygnowała z prób uzyskania dostępu do danych użytkowników AppleInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.Mecenasi programu: AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.html
(00:00) Awaria bieżni(07:00) Mobland i Obcy: Ziemia(12:50) Wednesday I Hacks(16:42) Zniknięcia / Weapons(23:46) Mafia: Dawne Strony(54:18) Wrażenia bo Becie Battlefield 6 Największe testy Battlefielda w historii. Pierwszy weekend otwartej bety Battlefield 6 dobiega końcahttps://www.gry-online.pl/newsroom/wszyscy-mowia-o-tej-grze-od-dzis-kazdy-moze-sprawdzic-dlaczego-be/z42e733Battlefield 6 Combat, Classes & Destructionhttps://www.youtube.com/watch?v=dW00mXmP0bQGrupa Rock i Borys na FB - https://www.facebook.com/groups/805231679816756/Podcast Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszekhttps://tinyurl.com/yfx4s5zzShorty Rock i Boryshttps://www.facebook.com/rockiboryshttps://www.tiktok.com/@borysniespielakSerwer Discord podcastu Rock i Borys!https://discord.com/invite/AMUHt4JEvdSłuchaj nas na Lectonie: https://lectonapp.com/p/rckbrsSłuchaj nas na Spotify: https://spoti.fi/2WxzUqjSłuchaj nas na iTunes: https://apple.co/2Jz7MPSProgram LIVE w niedzielę od osiemnastej - https://jarock.pl/live/rockRock i Borys to program o grach, technologii i życiu
JESSE ITZLER “Jestem sportowcem ultra i parę lat temu trenowałem do imprezy o nazwie The Last Man Standing. Zrobiłem wtedy 10 treningowych biegów po 61km każdy. Za każdym razem kiedy dochodziłem do 61km uznawałem że to mój limit. Zatrzymywałem się. Koniec. Więcej nie dam rady. W końcu i tak nie najgorzej jak na gościa w wieku 50 lat. Ale w wyścigu to byłoby za mało. W jakimś podcaście usłyszałem o byłym Navy SEALS, kolesiu który nazywa się Chadd Wright. Przygotowywał kiedyś do 161 km biegu kolesia, który przebieg w życiu najwięcej 8 kilometrów. Jedyne co z nim zrobił to kazał mu na głos powtarzać NIGDY SIĘ NIE PODDAM, NIGDY SIĘ NIE PODDAM! Myślę sobie - nie ma opcji, nie da się bez przygotowania przebiec 20-krotności swojej personalki. No więc dzwonię do niego w ciemno, mówię jaki mam problem - maks 61 km. A on do mnie: ‘Bracie, mogę go rozwiązać w dwa dni.' No i pojawia się u mnie tydzień później: broda jakby grał w ZZ Top, cały w tatuażach a w oczach spojrzenie człowieka, który widział rzeczy o których nie chcesz wiedzieć. Telefon mi się urywa, bo koledzy chcą dowiedzieć się co u mnie zmienił. Kadencję? Dietę? Buty? Jakie sekrety ci sprzedał? No to mówię im, że żadnych sekretów mi nie sprzedał, bo słowem się dotyczas nie odezwał. Siedzi tylko w rogu, głaszcze swoją brodę, gapi się na mnie i śmieje. Pierwszy raz odezwał się do mnie w drodze na kolację, tym swoim ciężkim południowym akcentem: Bracie, jutro zaczniemy naszą misję punkt 5:00. O 4:45 spotykamy się w kuchni i zapoznam cię z planem. Czyli chcesz mi powiedzieć, że usiądziemy sobie przy stole, pogadasz do mnie 15 minut i to ma sprawić, że przełamię granicę 61 kilometrów? Następnego ranka o 4:45 siadamy do stołu i Chadd mówi: Jesse, zrobimy dziś trzy i tylko trzy rzeczy. I gdy tylko je zrobisz, zdemolujesz granicę 61 km. Pierwszą rzeczą którą zrobisz będzie to, że NIGDY PRZENIGDY NIE DOPUŚCISZ SWOJEGO BÓLU DO GŁOSU. A co to ma niby znaczyć - pytam? Wiem, że będziesz myślał, że jest za trudno, że jesteś zbyt zmęczony, stopy masz całe w pęcherzach. Zatem, wiem że będziesz miał tego typu myśli, ale nigdy nie wypowiesz ich na głos. Bo gdy wypowiadasz je na głos, nadajesz im władzę. Więc jeśli zapytam cię jak się czujesz, jedyną poprawną odpowiedzią jest - WSPANIALE! Numer dwa - mówi Chadd - NIGDY PRZENIGDY NIE UMRZESZ NA KRZEŚLE. A to co realnie oznacza, Chadd? Oznacza, że nigdy przenigdy nie zejdziesz z trasy, nie usiądziesz na krzesełku i nie oznajmisz, że rezygnujesz. Opcja poddania się zostaje usunięta z menu. Są bowiem tylko dwie opcje: albo zwyciężysz albo polegniesz próbując. I każda z tych opcji jest jak najbardziej OK - ale nie ma opcji poddania się, I numer 3: z każdym nowym kółkiem trasy pamiętać będziesz o tym za co jesteś WDZIĘCZNY. Bo niezależnie od tego jak będziesz się czuć - jesteś tu. Na każdym kólku będziemy gadać sobie o tej wdzięczności. I nigdy przenigdy nie wolno ci zapomnieć za co jesteś wdzięczny. No to zrobiłem tak i faktycznie, pokonałem granicę 61 km. 30 dni później biegnę ten 161 km bieg a Chadd biegnie ze mną. Jestem na 119 kilometrze i rozpadam się na kawałki. 6 paznokci lata mi po butach, mam hipotermię i zamarzam. Mój koniec jest bliski - i ja to czuję i Chadd to wyczuwa. Zwalniam do chodu, on zwalnia ze mną i mówi: Jess, powiem ci teraz o mnie coś, czego nikt inny nie wie… To prawdziwy cud! JA SIĘ NIGDY NIE MĘCZĘ! - Chadd, błagam, nie teraz, daj sobie spokój z tym gównem - mówię. A on mówi: Wiem, wiem, też tego nie umiem wyjaśnić. Całkowite szaleństwo. Ale teraz chcę żebyś to za mną powtórzył. Na głos. Byłem tak zdemolowany, że ani nie chciałem ani nie mogłem. W końcu wyrzucam z siebie od niechcenia: Dobra, Chadd. Ja się nigdy nie męczę. A on na to - Nie, nie nie! Masz powtórzyć to z przekonaniem. No to znowu bełkoczę to pod nosem i pokazuję mu fucka. A Chadd mówi do mnie: Zrobimy tak - do stacji żywienia jeszcze pół kilometra.
Zuzanna Cieślar została w Gruzji wicemistrzynią świata w szermierce. To pierwszy taki sukces polskiej reprezentacji od 8 lat. W tle była też walka z ulubienicą Władimira Putina.
Gdy jeden człowiek żyje życiem dziesięciu ludzi
Nowe odcinki: https://can.al/Rafal_gebura-pokoj-nr-7W „Pokoju nr 7” każda historia ma znaczenie, a doświadczenia bohaterów mogą stać się wsparciem lub przestrogą dla innych. Agnieszka zmaga się z zaburzeniami osobowości oraz zaburzeniami lękowymi. Ma za sobą łącznie jedenaście pobytów w szpitalach psychiatrycznych – sześć na oddziałach dla dzieci i młodzieży oraz pięć na oddziałach dla dorosłych. Pierwszy raz trafiła na oddział szpitala psychiatrycznego w wieku 16 lat, z powodu m.in. silnych stanów lękowych. ☎ Jeśli potrzebujesz wsparcia, skorzystaj z anonimowego telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży – 116 111. Jeśli chciałbyś/abyś dowiedzieć się, jak działa telefon zaufania, posłuchaj wywiadu z Michaliną, jedną z konsultantek infolinii: https://www.youtube.com/watch?v=0Wau6QrESvcMateriał został zrealizowany w 2023 roku. Nowe odcinku „Pokoju nr 7” do obejrzenia wyłącznie w serwisie streamingowym Canal+.