POPULARITY
Donoszenie na Polskę, proszenie UE o interwencję, przesyłanie kompromatów na premiera, podlizywanie się Donaldowi Trumpowi... Politycy PiS-u w ciągu ostatnich trzech lat udowodnili wielokrotnie, że reprezentują prawicę serwilistyczną. I tak też było w ostatnich dniach, przy interwencji ambasadora USA. To, że nie lubi się Włodzimierza Czarzastego, nie ma tu żadnego znaczenia, gdyż w tym sporze nie reprezentował on siebie, tylko całe państwo. PiS może i jest opozycją, ale głównie wobec własnego państwa. Tymczasem Polska to coś więcej niż logo ulubionej partii.
Trudno było wstać z tego czerwonego fotela, gdy w sali kinowej powoli zapalono światła, a wokół dało się słyszeć tylko zbiorowe, ciche pociąganie nosem, jak nad grobem bohatera ludzkości. Ten film, mimo że traktuje przecież o wielkim dzierżycielu pióra, nie przytłacza nas słowami. Szum lasu, skrzypiąca podłoga na surowym, angielskim poddaszu, ostrzenie stępiałego pióra, płacz dziecka, żona głaszcząca po włosach i emocje, wyrażane urwanymi półsłówkami, westchnieniami, krzykami, szeptami – całą tę scenografię przykrywa tren Fortynbrasa.
Jaka będzie wyglądać Polska i świat przyszłości? W jakim otoczeniu geopolitycznym, gospodarczym i społecznym będą wychowywać się następne pokolenia Polaków? Wreszcie, z jakim stanem środowiska naturalnego i klimatu będziemy musieli sobie radzić jako ludzkość? Czy będzie to świat cyfrowej dyktatury roboludzi, „podrasowanych” przez genetyczny dobór i implanty mózgowe zwiększające nasze zdolności? A może, idąc za myślą prof. Zybertowicza, powszechne stanie się moratorium technologiczne, spowalniające rozwój technologii, z uwagi na rozdźwięk pomiędzy jego tempem a możliwościami dostosowawczymi gatunku ludzkiego i potęgującymi się wątpliwościami etycznymi?
W sprzedaży jest wciąż 33. numer „Polityki Narodowej”, którego tematem jest Idea Piastowska. Jednym z najważniejszych zagadnień poruszanych w numerze są Ziemie Zachodnie.
Tegoroczna Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa odbywała się w atmosferze wyraźnego napięcia. W Europie coraz częściej powraca pytanie, czy Stany Zjednoczone rzeczywiście pozostaną trwałym gwarantem bezpieczeństwa kontynentu. Dyskusje o możliwym ograniczeniu amerykańskiej obecności, o europejskich zdolnościach odstraszania czy o relacjach z Chinami przestały być tematem akademickiej debaty, stając się realnym elementem polityki.
O ile nie ma wątpliwości, że Epstein był seksoholikiem, a elitarystyczny hedonizm motywował część jego działań, o tyle trudno też nie mieć wrażenia, że za niesławną wyspą stało coś jeszcze. Niektórzy twierdzą, że satanizm, okultyzm i masońskie rytuały. Jest to możliwe, natomiast znacznie bardziej klarowną konkluzją jest tutaj coś oczywistego – działanie służb.
Prof. Agnieszka Nogal - 6 grudnia 2025 | Warszawa Wykład w ramach Szkoły Centralnej „Kuźnia Ideowej Prawicy”
Co naprawdę tracimy, gdy znika kultura materialna i instytucje podtrzymujące ciągłość cywilizacyjną? Dlaczego grabież kultury jest stratą równie dotkliwą, jak zniszczenia materialne? W drugim odcinku cyklu „Kakogenika” temat przesuwa się ze strat biologicznych i likwidacji elit na uszczuplenie polskiego kapitału kulturowego: grabieże księgozbiorów, rabunek prywatnych kolekcji, niszczenie dworów, bibliotek, muzeów i archiwów. Wojciech Lizak pokazuje, że ten proces trwa od stuleci. Od najazdów XVII wieku, przez konfiskaty i sekularyzacje w zaborach, aż po apogeum podczas II wojny światowej, gdy grabież kultury została w praktyce usankcjonowana zarówno w III Rzeszy, jak i w ZSRR. Cykl „Kakogenika” prowadzi dla Państwa Wojciech Lizak - doktor nauk humanistycznych, historyk, od 1997 roku prowadzi Antykwariat "Wu-eL" w Szczecinie. Współautor audycji radiowych i autor książek, m.in. „Kakogenika. Wprowadzenie”, ktorą można nabyć pod poniższym linkiem: https://allegro.pl/produkt/kakogenika-wojciech-lizak-316b0906-449f-4e2b-87b0-2d1abac46700?offerId=15020374560
Rekordowe zadłużenie, kontrowersyjna Strefa Czystego Transportu, gigantyczne korki, ogromne premie dla podwładnych – prezydent Krakowa Aleksander Miszalski nie ma dobrej passy. Wprawdzie nie wszystkie te problemy są jedynie wynikiem jego działalności, ale odwołanie polityka Koalicji Obywatelskiej w referendum byłoby wyraźnym ostrzeżeniem dla innych postępowych włodarzy polskich miast.
„Jako nacjonaliści nie odrzucamy nowoczesności” – kategorycznie stwierdza w niedawno opublikowanym artykule Jakub Siemiątkowski. W istocie to samo stwierdzenie mogłoby zostać wypowiedziane przez przedstawicieli każdej ze stron głównego nurtu debaty publicznej. Afirmacja nowoczesności dotyczy przecież nie tylko narodowców, ale także większości osób deklarujących się jako konserwatyści, socjaliści czy liberałowie.
Redaktor Michał Nowak rozmawiał z Janem Sadkiewiczem, wicedyrektorem wydawnictwa Universitas o książce Emmanuela Todda - Klęska Zachodu, która pod koniec ubiegłego roku ukazała się na polskim rynku.
Od lat wiązany z aferą Epsteina, Alan Dershowitz to żywa legenda. Prawnik z Harvardu, ale i z korespondencji Epsteina. Światopoglądowo demokrata, dziś kojarzony z obrony Donalda Trumpa. Czy historia zapamięta go jako wybitnego adwokata i badacza prawa konstytucyjnego, czy jako przyjaciela zbrodniarza?
Do rozmowy o przeprowadzonych na zlecenie Nowego Ładu badaniach polskiej młodzieży zaprosiliśmy znanego socjologa prof. Andrzeja Zybertowicza, doradcę prezydenta RP Jacy są dziś młodzi Polacy? Pragnienie wspólnoty czy indywidualizm, patriotyzm czy egoizm?Wojna płci to zagrożenie dla młodych Polaków, tworzenia związków i dzietności? Kto ma większy problem - młode kobiety czy młodzi mężczyźni?Lewica to wyalienowana mniejszość, która generuje potężne napięcia społeczne?Co młodzi wiedzą o historii Polski i Europy? Jaka jest ich tożsamość? Chcą wyjechać z Polski czy zostać? Co można zrobić, by mieli dzieci?Młodzi są patriotami przywiązanymi do Polski? Ilu z nich to katolicy? Jaki mają stosunek do Kościoła i jakie to ma konsekwencje?Media społecznościowe, smartfony i Big tech to wielkie zagrożenia dla umiejętności społecznych młodych ludzi?Jak dużym zagrożeniem są problemy psychiczne młodego pokolenia?O tym z prof. Zybertowiczem rozmawiał Kacper Kita
Wystąpienie sekretarza stanu USA na konferencji bezpieczeństwa w Monachium nie oznacza zmiany kursu Waszyngtonu - ocenia Łukasz Warzecha. Publicysta wskazuje też na „intelektualną bezradność” elit UE.
Wyczerpywanie się demokracji liberalnej, zorganizowanej wokół uświęcenia jednostki i jej kaprysów w ramach kolejnych „generacji praw człowieka”, stwarza potrzebę zorganizowania na nowo świadomości zbiorowej. Jest to zarówno po prostu dobre – jak mówił Maurras: po pierwsze, trzeba mieć rację – jak i słuszne. Państwo demoliberalne zawodzi bowiem na wielu polach i jest mało korzystne, a miejscami wręcz niebezpieczne dla narodu.
Rok temu, dokładnie 14 lutego 2025 roku, w wielkiej sali monachijskiego Hotelu Bayerischer Hof zrobiło się bardzo cicho, gdy wiceprezydent USA J.D. Vance wygłosił jedno z najbardziej kontrowersyjnych i szeroko komentowanych przemówień w historii konferencji. Zamiast skupić się na kwestiach geopolitycznych, takich jak wojna na Ukrainie czy zagrożenia ze strony Chin, Vance skierował ostrą krytykę w stronę samych Niemców. Czy tak samo będzie w trakcie tegorocznej edycji Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC), rozpoczynającej się 13 lutego?
Koncepcje ekonomiczne Michała Kaleckiego zdają się być pod wieloma względami prekursorskie wobec tych przedstawionych przez Johna Maynarda Keynesa w Ogólnej teorii zatrudnienia, procentu i pieniądza, które zdobyły sobie w pewnym momencie w świecie Zachodu status niepodważalnych aksjomatów. Jak wyglądały one w praktyce? Jak patrzą ekonomiści na dorobek Kaleckiego dziś?
Opublikowane w ostatnich dniach przez Monachijskie Forum Bezpieczeństwa badania pokazują, że we wszystkich dużych krajach zachodnich społeczeństwa oceniają negatywnie wpływ swoich rządów na dobrobyt przyszłych pokoleńWe wszystkich krajach G7 bardzo wysoki jest poziom "bezradności" wobec wydarzeń na arenie międzynarodowejRównocześnie te i inne badania pokazują bardzo wysoki poziom niechęci do Donalda Trumpa w państwach sojuszniczych USA, w Europie Zachodniej ale także Indiach, Australii czy JaponiiLiberałowie wiedzą, że ich rządy zawiodły. Straszenie Trumpem to ostatnia karta, jaka im została To w tym kontekście należy czytać ostatnie wypowiedzi Czarzastego - ostatniego człowieka w Polsce, który ma prawo odwoływać się do suwerenności Polski wobec zagranicyPrzyszly rok przyniesie decydujące wybory we Francji, Włoszech, Hiszpanii i Polsce. Wszędzie tam prawica ma szansę na władzę i wszędzie tam mamy Straszenie TrumpemNie możemy dać wepchnąć się w tę fałszywą alternatywęRównolegle mamy ciekawe wydarzenia - rozłam na włoskiej prawicy i powołanie własnego ruchu przez generała Vannacciego, chcącego krytykować Salviniego i Meloni, decyzję że wyrok ws. możliwości udziału Marine Le Pen w wyborach zapadnie 7 lipca, sukces hiszpańskiego Voxu w wyborach regionalnychO tym w komentarzu Kacpra Kity
Minneapolis, miasto, które przed kilku laty stało się symbolem lewicowych rozruchów, w ostatnim czasie znów płonie. Co z perspektywy minionych kilku tygodni możemy powiedzieć o wydarzeniach w największym mieście Minnesoty? Czy Donald Trump swoimi ostatnimi działaniami zaszkodził idei deportacji nielegalnych imigrantów? Czy wreszcie ICE to bezduszni mordercy?
Są rocznice, które domagają się elementarnej powagi. Są wydarzenia, których nie da się „odczarować” muzyką, kolorowymi światłami i nostalgiczną stylizacją. Czerwiec '76 w Radomiu należy do tej kategorii. To nie jest historia „fajna”, nie jest „lekka” i nie jest do tańca. A jednak inauguracja obchodów 50. rocznicy robotniczego buntu przeciw władzy komunistycznej odbyła się w rytmie potańcówki w klimacie lat 70., z udziałem rekonstruktorów ZOMO i entuzjastycznym uśmiechem wiceprezydent miasta Marty Michalskiej-Wilk. Jeśli ktoś szukał esencji „uśmiechniętej Polski” – właśnie ją znalazł.
Hiszpania przyjęła prawo, na mocy którego legalizuje pół miliona nielegalnych migrantów. Kraj ulega gwałtownym przemianom etnicznym, już ponad 20% mieszkańców Królestwa stanowią obcokrajowcy, głównie spoza Europy. Nieprzypadkowo Hiszpanie coraz częściej deklarują wolę głosowania na antyimigracyjną prawicę. Pytanie jednak, czy wkrótce ich ojczyzna nie stanie się na tyle multietniczna, że już żadna partia deklarująca utrzymanie tradycyjnego modelu narodu nie będzie miała szans na przejęcie władzy.
Sanae Takaichi, obecna premier Japonii i przewodnicząca rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej (LDP) podjęła decyzje o skróceniu kadencji niższej izby parlamentu. Takaichi ma przed sobą dwa poważne wyzwania – uzyskania większości, samodzielnie lub w koalicji, niezbędnej do dalszego sprawowania władzy oraz powstrzymanie opozycji, zrzeszonej w nowym bloku Centrowy Sojusz Reform.
Z perspektywy biologicznego ewolucjonizmu globalizm jawi się jako wielki regres gatunkowy. Tysiąclecia, epoki, całe eony podporządkowane żmudnemu procesowi różnicowania, dzielenia i wyławiania najbardziej optymalnych form rozwoju homo sapiens zostają zaprzepaszczone na ołtarzu idei nowego, globalnego człowieka i marzenia o wielkiej gatunkowej unifikacji. Globalizm jest nie tylko nową mutacją egalitaryzmu, ale również buntem przeciw ludzkiej naturze – niebezpiecznym marzeniem i fałszywą obietnicą wiecznego pokoju.
Historia wróciła do Europy – brutalna i nieubłagana. Wojna na Ukrainie, presja rosyjska, narastające zagrożenia hybrydowe oraz kryzysy energetyczne i informacyjne sprawiły, że zagrożenie bezpieczeństwa obywateli przestało być abstrakcją. Na tym tle Polska i Szwecja obrały dwie zasadniczo różne drogi przygotowania społeczeństwa na kryzys, które odsłaniają konkurencyjne wizje roli państwa, obywatela i wspólnoty narodowej. Polska postawiła na apel do obywatelskiej solidarności. Szwecja – na obowiązek i szeroko zakrojony system „obrony totalnej” (Totalförsvar).
Zmiany polityczne w Izraelu nie mogły ujść uwadze nawet najbardziej leniwych i zapatrzonych w ten kraj obserwatorów polityki międzynarodowej. Oto „ostoja demokracji na Bliskim Wschodzie” na naszych oczach zamienia się w krwawy, ludobójczy reżim – o ile już się w taki nie zmieniła, a tylko Zachód nie chciał tego zauważyć.
Obóz Romana Dmowskiego niejednokrotnie uchodzi za głównego w międzywojennej Polsce reprezentanta wartości konserwatywnych. Kolidować może ten obraz z faktem, że narodowcy w niektórych momentach swojej historii bardzo chętnie sięgali po retorykę rewolucyjną. Ba, w niektórych okresach po prostu głosili hasło rewolucji narodowej – i to piórem swoich przywódców, z samym Dmowskim na czele.
Ostatnie wydarzenia z USA mogły przypomnieć nam o tym, co niedawno jeszcze miało miejsce na granicy z Białorusią. Rzecz jasna, wówczas przebiegało to mniej krwawo, ale postawy liberalnych aktywistów, walczących z ICE, wydają się identyczne jak te, które prezentowali postępowi aktywiści na granicy polsko-białoruskiej.
Socjaldemokracja w Danii firmuje najostrzejszą politykę migracyjną na kontynencie. Pozwoliło to jej zabrać głosy prawicy, ale czy z tego powodu nie utraci prymatu na lewicy?
Nacjonalizm chrześcijański zakłada, że naród jest najwyższą wartością doczesną, a nad nim znajduje się Bóg. Polski nacjonalizm miał charakter katolicki. Nie ma sprzeczności między ideą narodową a chrześcijaństwem. Tego typu zdania stanowią kanon, który od niemal wieku przeciętny narodowiec powtarza właściwie bezrefleksyjnie. Nie jest bynajmniej celem niniejszego tekstu stawianie wymienionych stwierdzeń pod znakiem zapytania, ani tym bardziej ogłaszanie – jak to już gdzieniegdzie bywało – tez o potrzebie zakończenia syntezy narodowo-katolickiej, którą to zapoczątkował broszurą Kościół, naród i państwo sam Roman Dmowski. Trudno jednakże mieć wątpliwości, że – wobec przemian społecznych, które obserwujemy w ostatnich latach – napomknięte zagadnienia wymagają powtórnej, pogłębionej refleksji.
Obie Konfederacje notują wzrosty w sondażach. Zdaniem Łukasza Warzechy to proces nieodwracalny, napędzany porażką wyborczą PiS oraz brakiem wewnętrznych procedur sukcesji.
Druga część filmu 28 lat później, nosząca tytuł Świątynia kości, to obraz absolutnej samotności. Być może mówi o tym każda część tego cyklu, którego znaczenie dla kina grozy można by porównać zapewne tylko z kolejnymi odsłonami Obcego. Jest to, w każdym razie, samotność człowieka nowoczesnego. Tego, któremu doskwiera śmierć Boga (będąca również śmiercią egzystencjalnej podstawy i sensu), a wobec katastrofy i zamknięcia nie potrafi już żyć w samozadowoleniu.
Paulina Matysiak jest politykiem koncyliacyjnym – jeśli przyjąć definicję koncyliaryzmu nieprzemieloną w wirowej pralce do obsługi pojęć i wartości. W świetle reguł skarykaturyzowanego koncyliaryzmu okaże się już politykiem konfliktowym. Skoro w tym świecie chodzi o partie, i to nawet nie partie w rozumieniu depozytariuszek własnych programów, lecz w rozumieniu skupisk lojalnych wobec siebie ludzi, nie można zawierać porozumień z przedstawicielami stronnictw odległych – choćby ich postulaty wcale tak dalekie od naszych nie były.
Wgląd w strategię największego mocarstwa Zachodu pozwala zrozumieć motywy Donalda Trumpa, jak również prognozować, choć zawsze tylko w pewnym przybliżeniu, rozwój sytuacji międzynarodowej na świecie i w Europie. Ład geopolityczny się chwieje, a polityka Waszyngtonu dąży do zachowania dominacji przy jak najmniejszych kosztach. Z tego punktu widzenia najbardziej interesująca jest sytuacja Europy i prawdopodobne scenariusze dalszego przebiegu rywalizacji międzynarodowej.
Niniejszy tekst jest pewnego rodzaju polemiką z tezą głoszącą, jakoby naród był upolitycznioną postacią „czystego etnosu” – wielką „rodziną rodzin”, żywiołem biologicznym, który dopracował się kulturowych elit, wybił się na wolność, by trwale zaistnieć na tle społeczności międzynarodowej. Polemiką przeprowadzoną w dość przebiegły i przewrotny sposób, zgodnie ze schematem – to oczywiste, ale…
Lukasz Larsson Warzecha is a contributor to National Geographic magazine and an award-winning documentary photographer, cinematographer and TEDx speaker. For over 16 years he has travelled the world telling scientific stories with his camera. Most recently he was featured in National Geographic.More about this show:A camera is just a tool but spend enough time with photographers and you'll see them go misty eyed when they talk about their first camera or a small fast prime that they had in their youth. Prime Lenses is a series of interviews with photographers talking about their photography by way of three lenses that mean a lot to them. These can be interchangeable, attached to a camera, integrated into a gadget, I'm interested in the sometimes complex relationship we have with the tools we choose, why they can mean so much and how they make us feel.