POPULARITY
Categories
Gościnią tego odcinka jest profesor Marta Smolińska – historyczka sztuki, kuratorka, wykładowczyni, autorka jednej z najważniejszych książek ostatnich lat o wielozmysłowym odbiorze dzieł “Haptyczność poszerzona”. Jest kuratorką, która obecnie współtworzy zespół kuratorski Neue Nationalgalerie w Berlinie, gdzie pracuje nad wystawą stałej kolekcji. To właśnie tam – w duchu kuratorstwa horyzontalnego – zestawia polskie artystki i artystów, takie jak Ewa Partum, Natalia LL, Roman Opałka czy Tadeusz Kantor, z twórcami takimi jak Yoko Ono, Bruce Nauman, Louise Nevelson czy Martha Rosler. Moją Gościnię pytam o jej praktykę kuratorską, różnice między sceną artystyczną w Polsce i Niemczech, a przede wszystkim o to jak prace wybitnych polskich artystów znalazły się na stałej wystawie jednego z najważniejszych muzeów sztuki współczesnej w Europie.• kontakt •Instagram: (@pozaramami )Strona: Home - Poza RamamiNewsletter: http://bitly.pl/YALmVMail: kontakt@pozaramami.com• montaż •Eugeniusz Karlov#wystawa #kuratorstwo #Berlin #NeueNationalgalerie #malarstwo #podcast #sztuka
Goście programu:Andrzej Kupczyński - m.in. wicemistrz MirRacing Cup 2024 w kat. Moto5,Witek Kupczyński - mistrz świata MotoMini 2025.Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj. Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godzinie 20.00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!
Od 160. do 231. odcinka - przegląd tego wszystkiego, co wydarzyło się w podcaście 'Druga wersja' przez 365 dni 2025 roku. Cała załoga DW w komplecie. // Marta Szostak // Michał Czajka // Adam Biernacki // Leszek Waligóra // twórcy podcastu Druga wersja -------- Wesprzyj nas. Pomożesz tworzyć podcast i zmienisz świat: - abonament, czyli duża wdzięczność: www.patronite.pl/drugawersja - kawka w podziękowaniu za odcinek: www.buycoffee.to/drugawersja -------- My na www: www.drugawersja.pl My na Spotify: https://spoti.fi/3MWjX9v My na fejsie: www.facebook.com/drugawersja My na YT: https://www.youtube.com/@podcast_poznanski My na insta: www.instagram.com/druga.wersja My na tiktoku: https://www.tiktok.com/@drugawersja
Od Nas dla Was, czyli życzenia od PSL!Wspieraj Nas na Patronite! ▶▶ https://patronite.pl/podcastspecjalny ◀◀Sklepik ▶▶https://patronite-sklep.pl/kolekcja/podcast-specjalny/◀◀Outro - Ace (prod. 8th Hood)
W latach 1990-1994 Toyota zdobyła trzy tytuły mistrza świata kierowców oraz dwie korony wśród producentów. Pasmo sukcesów zapewniły modele ST166 i ST185, dlatego następna w kolejności Celica ST205 miała być kontynuatorem zwycięskiej tradycji. Dlaczego tak się jednak nie stało, dowiecie się w kolejnym odcinku podcastu 6Pdo 7L
Mocny Start – darmowy webinar - 1 stycznia 2026Zapisy tutaj: teacherola.com/startVoice Loop: teacherola.com/grupyPakiet 6 list słownictwa - ponad 720 mega zdań:https://teacherola.com/listaW ostatnim odcinku roku mówię wprost, dlaczego klasyczne noworoczne postanowienia typu „w tym roku nauczę się angielskiego” prawie zawsze kończą się porażką — i jaki cel działa dużo lepiej, jeśli naprawdę chcesz zacząć mówić.W tym odcinku nauczysz się m.in.:✔️ dlaczego „uczyć się angielskiego” ≠ „mówić po angielsku”✔️ czemu czekanie aż „będziesz gotowy_a” jest największą pułapką✔️ dlaczego pewność siebie nie pojawia się przed mówieniem, tylko dzięki mówieniu✔️ jak wygląda mądrze ustawiony cel językowy, który faktycznie działa✔️ dlaczego małe, nudne nawyki wygrywają z motywacją✔️ co zrobić, gdy „wypadniesz z rytmu” (i dlaczego to jeszcze nie porażka)
Uwaga natury technicznej. Piknikowy mikrofon momentami niedomagał (tak więc to nie tak, że macie szumy w uszach) Niestety nie było tego słychać w trakcie nagrywania i zorientowaliśmy się dopiero w trakcie montażu, a wtedy było już trochę za późno na nagrywanie tak długiego materiału od nowa. Rosja chce rozwalić Unię Europejską - to fakt znany od dawna. Dlaczego? Dlatego, że zjednoczona UE to gospodarka większa od rosyjskiej prawie dziesięciokrotnie - a jako taka zawsze będzie miała lepszą pozycję negocjacyjną niż jakaś, dajmy na to, Łotwa.Dlatego, że zjednoczona UE skuteczniej może opierać się naciskom politycznym i siłowym, co ostatnio widzieliśmy przy okazji pożyczki dla Ukrainy. Belgia dała się Putinowi zastraszyć, ale UE jako całość i tak wyasygnowała 90 mld euro, co na pewno się w Moskwie nie spodobało. Możemy sobie wyobrazić jak bardzo zastraszyć dawałyby się zastraszać inne kraje, z Polską włącznie.Dlatego, że zjednoczona UE podejmuje na poziomie kontynentalnym strategiczne inicjatywy, których poszczególne państwa prawdopodobnie nigdy by nie podjęły. Dlatego, że UE ma ambicję zdekarbonizować gospodarkę, co oczywiście nie podoba się takiemu eksporterowi ropy i gazu jak Rosja.Dlatego, że UE to obszar wartości i swobód, który inspiruje innych do domagania się demokracji, transparentności, dialogu czy praw człowieka. Innych - w tym także Rosjan, których reżim na Kremlu od 25 lat przekonuje, że alternatywa dla zamordyzmu nie istnieje.Dlatego nieprzypadkowo Rosja wspiera w Europie przede wszystkim ruchy i partie antyunijne, nawet jeśli Korwin mówi, że jest dokładnie odwrotnie. Dowodów na to w ostatnich latach było więcej niż wystarczająco. Korelacja jest oczywista dla każdego, kto nie chce na nią zamykać oczu.Z drugiej strony, Unię chętnie rozwaliłaby europejska alt-prawica. Dlaczego? Dlatego, że często-gęsto jest to prawica z zapędami dyktatorskimi. Unijne instytucje, mechanizmy praworządności, sądy, trybunały i inne ciała, bardzo to zadanie komplikują. W latach 2015-2023 widzieliśmy to w Polsce na żywo. Opór unijnych instytucji był jednym z czynników hamujących dyktatorskie zapędy Prezesa. Gdyby ich nie było, władza mogłaby więcej.Dlatego, że UE nie tylko gada o prawach, tolerancji i ograniczaniu dyskryminacji, ale także wprowadza to w życie. A w prawicowym umyśle nie mieści się taki nowoczesny wynalazek jak tolerancja na przykład wobec mniejszości seksualnych.Europejska prawica otwarcie mówi, że UE trzeba zaorać, zniszczyć, ograniczyć, cofnąć do 1950 roku, odrzucić “neomarksistowską ideologię”, wyzwolić się z brukselskiej tyranii i tak dalej. Wystarczy ich posłuchać.Ano właśnie. Tak to wyglądało to tego roku. I wtedy przyszła zmiana. Bowiem od teraz, UE chce rozwalić także administracja USA. Dlaczego? Dlatego, że, podobnie jak w przypadku Rosji, z 27 państwami, z czego tylko kilka jest gospodarczymi potęgami, łatwo się negocjuje. A raczej: łatwiej się na nich coś wymusza. Trump jest zbyt głupi, by zrozumieć, że to się na dłuższą metę bardzo nie opłaca.Dlatego, że za trumpizmem stoi także ruch religijnych fundamentalistów, przy których europejska prawica uszłaby za co najwyżej agnostycką. I tym fundamentalistom jeszcze bardziej nie podobają się te wszystkie “lewackie miazmaty”. Czyli znowu: chodzi o gejów i aborcję, tyle że bardziej.Dlatego, że trumpiści wierzą w koncert mocarstw i ta “lewacka” Europa nijak im do tego nie pasuje. Więc lepiej, by jej nie było.Teraz zatem mamy nie jeden, nie dwa, a trzy podmioty, które chcą Unię Europejską zniszczyć. Nie mówimy, że UE się rozpadnie dziś, jutro, za dwa lata. Nie mówimy, że w ogóle. Mówimy tylko, że realny staje się scenariusz, w którym UE się rozpada albo ulega permanentnemu paraliżowi. Albo ktoś z niej wyjdzie. Na przykład my. I zostaniemy ze swoja suwerennością jak Himilsbach z angielskim. W ruskim mirze.Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny
10 pytań na odcinek podcastu numer 200! Dziś odpowiem na Wasze najbardziej intrygujące pytania m.in. o wydatki, których żałuję, o to, czy można mieć za dużo pieniędzy, o to czy pieniądze dają wolność czy zmieniają rodzaj klatki i o to, jak zacząć wszystko od zera.
To przedostatni live w 2025 roku! I właśnie na finiszu roku mamy metalowy szał! Złoto, srebro i platyna wjeżdżają na rekordy, miedź dostaje paliwa z Chin, a inwestorzy zaczynają zadawać klasyczne pytanie: „skoro metale już poleciały…, to czy teraz kolej na bitcoina?”. Do tego dorzucamy twarde makro: USA przyspieszają, a chiński przemysł wysyła mniej optymistyczne sygnały. Do tego, oczywiście, Wasze komentarze i pytania. Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz zapraszają!
W ostatnim odcinku w tym roku przypominamy zawodników, którzy tworzyli historię triathlonu A.D. 2025.Performance (wynik?), Progres oraz Młody Talent Roku to nasze propozycje kategorii podzielonych między Polskę i resztę świata.Zapraszamy do komentowania i zgłaszania własnych kandydatur! ;)W Fanzonie czeka na Was mały konkursik ;)00:00 Wstęp08:10 Wyróżnienia - Polska46:05 Wyróżnienia - Świat01:30:30 Fanzona
Rozmawiamy z Marcinem Majcherkiem- autorem projektu bassic chill, który w towarzystwie jedynie gitary barytonowej potrafi zaczarować czasoprzestrzeń, tworząc atmosferę odpoczynku, zatrzymania i intymności. O kulisach powstawania drugiego albumu “Waves”, fascynacji instrumentem oraz improwizacji, która objawia się nie tylko na etapie kompozycji ale również produkcji płyty. Rozmawiała Justyna Kalbarczyk
W tym magicznym okresie dojadania potraw świątecznych i szykowania uczty noworocznej zapraszam was na śledzikową rozmowę z Mateuszem Wyszyńskim o bike fittingu , aero fittingu, super krótkich korbach i problemach biodrowych Mateuszyńskiego. Chcesz folołować? – Facebook: https://www.facebook.com/pncastCykChcesz popaczeć? – Instagram: https://www.instagram.com/pncast/Chcesz połoglondać? – YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC5hNRM9CimnQAZTho-FBAcQ Chcesz pobiznesować? – e-mail: podnominal@gmail.com Chcesz dać zapomogę? – PATRONITE: https://patronite.pl/pncast Buycoffee: www.buycoffee.to/pncastPatroni : HIGROSYSTEM.PLMarek DrÓb
Kontakt dla Słuchaczy bezpośrednio z EwąMoi drodzyDzisiaj chcę przypomnieć staromodne warzywo uważane w USA za owoc.Niegdyś, gdy w kuchni piekł się placek z rabarbarem, był to znak że wiosna właśnie nadeszła Oprócz niewątpliwych walorów smakowych, rabarbar jest też cenną rośliną leczniczą.Posłuchajcie!Pozdrawiam Ewa
Radosław Czyż, Emilia Dłużewska i Maja Staniszewska rozmawiają o najnowszym filmie Jana Komasy "Rocznica", a także innych filmowych portretach rodzinnych spotkań, które nierzadko są zwierciadłem odbijającym obraz społeczeństwa, a innym razem po prostu intrygą rodzinną. Przechodzimy więc od serialu "The Bear" czy "Wesela" Smarzowskiego przez "Cichą Noc", "Tokijską opowieść", "Shiva Baby" po "Boże Narodzenie u ciebie czy u mnie". A przy okazji "Rocznicy" nasi dziennikarze udzielają także krótkiej lekcji matematyki.
Gość Radia Wnet ma przed sobą pierwszy pełny sezon w Formule 4. Co ciekawe, do bolidów jednomiejscowych dotarł po startach wyłącznie w kartingu rentalowym.Goście programu:Igor Polak - szesnastoletni kierowca zespołu Maffi Racing,Jakub Foryś - menedżer Igora Polaka.Prowazdzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz. Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj. Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godzinie 20.00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!
Dziesięć lat temu, w 2015 roku, ukazała się książka „W ramach wystawy. Rozmowy z kuratorami” Marty Czyż i Julii Wielgus – pierwsza na polskim rynku tak systematyczna próba opisania pracy kuratorskiej i zasad współpracy galerii oraz instytucji sztuki z artystami. Autorki przepytały dwunastkę kuratorek i kuratorów z instytucji publicznych i galerii prywatnych o strategie programowe, warunki pracy, relacje z artystami i publicznością, ale też o władzę, odpowiedzialność i porażki. Po dekadzie, w czasie kolejnych zmian w polu sztuki, pytania z tej książki wybrzmiewają na nowo –rozmawiamy o tym w księgarni Bęc Zmiana podczas dyżuru z autografem z autorkami: Martą Czyż – dziś uznaną i odnoszącą sukcesy międzynarodowe kuratorką wystaw sztuki współczesnej i Julią Wielgus – dziś pracowniczką brukselskiego centrum sztuk audiowizualnych 𝓪𝓻𝓰𝓸𝓼. Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana jest beneficjentką programu własnego Instytutu Książki „Certyfikat dla małych księgarni” 2025-2026
Od monumentalnego lodowca Chanel do zaśnieżonego bulwaru Richarda Quinna – zima niejednokrotnie stanowiła tło efektownych pokazów mody. Czerpiąc inspirację z najbardziej malowniczej, a zarazem najsroższej pory roku, projektanci tworzyli na wybiegu opowieści o pięknie, zmienności, odnowie, ale też niebezpieczeństwie i brutalności natury.Autor: Wojciech Delikta
Kto zawinił, że przyszły cesarz Niemiec musiał jeść po ciemku. Skąd wziął się szpital dziecięcy. Kiedy siostry szarytki zdjęły gigantyczne kornety. Dlaczego Wehrmacht wysadził grobowiec rodzinny w Swarzędzu. Po co dziewczęta chodziły stadami ubrane w płócienne halki i czarne pończochy. Dlaczego lepiej, żeby lecznica stała przy ul. Św. Józefa, niż Św. Piotra. Kto mieszkał przy Ogrodach, a szczególnie - w kamienicy należącej do Stowarzyszenie Dozoru Kotłów. O Drobnikach, Szumanach, Mateckich, Krysiewiczach, Sławskich, Wicherkiewiczach, Mycielskich, Mickiewiczach, Cegielskich i o żonie Działyńskiego, która doszła do czwartego stadium. O Ojcumile, (sztucznej) Grażynie i pannie Dasso. Oraz o tym, że gdyby gęś była tak samo tłusta, jak gospodyni, to wszystko byłoby w porządku. [foto: CYRYL - Cyfrowe Repozytorium Lokalne] // Adam Biernacki // przewodnik PTTK, koło im. Marcelego Mottego w Poznaniu -------- Wesprzyj nas. Pomożesz tworzyć podcast i zmienisz świat: - abonament, czyli duża wdzięczność: www.patronite.pl/drugawersja - kawka w podziękowaniu za odcinek: www.buycoffee.to/drugawersja -------- My na www: www.drugawersja.pl My na Spotify: https://spoti.fi/3MWjX9v My na fejsie: www.facebook.com/drugawersja My na YT: https://www.youtube.com/@podcast_poznanski My na insta: www.instagram.com/druga.wersja My na tiktoku: https://www.tiktok.com/@drugawersja
Kuchnia w centrum uwagi i tym, co wpada do garnka, czyli surowcami rolnymi, Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz zajmują się w ten przedświąteczny poranek AD 2025. A do tego: rajd na KGHM-ie, w USA giełda wygląda mocno, ale coraz częściej pada pytanie, czy optymizmu nie jest za dużo i czy 2026 nie zacznie się większą huśtawką, a Fed sugeruje, że nie ma powodu do szybkich ruchów ze stopami. Japonia podnosi stopy, a jen i tak traci. Chiny w odwecie za ich elektryki wchodzą z turbocłami na europejski nabiał, i tak spożywczy temat zatacza koło. A poza tym świąteczna atmosfera i najlepsze życzenia dla Wszystkich! Zapraszamy!!
W historycznej, bo po raz pierwszy dwuczęściowej (!) opowieści, powracamy do czasów gdy winnice w Polsce można było policzyć na palcach jeden ręki i tworzyli je wizjonerzy. Trudno chyba inaczej nazwać osoby które robiły to mimo przepisów praktycznie… uniemożliwiających sprzedaż produkowanego przez siebie wina. Oczywiście oddajemy głos samym bohaterom tej opowieści, wspominając jednocześnie wiele anegdot z tego okresu. Dygresji nie zabraknie!
W dzisiejszym odcinku:Podsumowujemy ankietę na triathlonistę wszech czasówWchodzimy na pole minowe równouprawnienia w sporcieOmawiamy głosowanie i wybory na Gali PZTriPróbujemy znaleźć realne nowości w zapowiedziach World Triathlon i T100Uchylamy rąbka tajemnicy nowego systemu kwalifikacji olimpijskichZapraszamy serdecznie na świąteczny odcinek TRIPOWER Sport Podcast!00:00 Wprowadzenie i temat ankiety05:33 Równouprawnienie w sporcie: kontrowersje i wyzwania11:21 Porównanie poziomu sportowego kobiet i mężczyzn19:35 Ewolucja Kolarstwa Kobiecego23:10 Wyzwania i Sukcesy w Triathlonie27:58 Analiza Wyników i Techniki Biegowe32:07 Nagrody w Polskim Triathlonie37:29 Kuluary Imprez Triathlonowych39:40 Rewolucyjne Zmiany w Triatlonie49:30 Wyzwania i Przyszłość Triatlonu01:00:23 Kryteria Kwalifikacji na Igrzyska01:06:21 Rola sztafet w kwalifikacjach01:11:20 Ogłoszenia i plany na przyszłość
Dr inż. Jerzy Majcher ostrzega w Radiu Wnet, że planowana architektura energetyki będzie coraz droższa i mniej stabilna. Według niego to prosta droga do blackoutów.Dr inż. Jerzy Majcher, komentując zaprezentowaną przez Polskie Sieci Energetyczne wizję systemu na lata 2030–2040, ocenił w Radiu Wnet, że proponowana architektura oznacza wzrost kosztów, spadek stabilności i rosnące ryzyko przerw w zasilaniu. Jego zdaniem plan opiera się na szybkim pędzie do dekarbonizacji i masowym rozwoju źródeł zależnych od pogody, które — jak podkreśla — nie zapewniają cech potrzebnych do utrzymania bezpieczeństwa pracy systemu.Będzie drogo, będzie drożej i będzie jeszcze drożej (…) będzie niestabilnie i niebezpiecznie – zaznaczyłMajcher wyliczał skale planowanych mocy: wiatr na lądzie, wiatr na morzu i fotowoltaika mają łącznie dać ponad 130 GW, a dodatkowo potrzebne mają być magazyny energii. W jego ocenie po uwzględnieniu realnej zdolności generacji deklarowane wartości „sprowadzają się” do poziomu porównywalnego ze szczytowym zapotrzebowaniem, co ma tworzyć paradoks przeinwestowania i jednoczesnych ostrzeżeń o luce mocy.Te pogodozależne źródła (…) sprowadzą się z tych 205 do 29 gigawatów– powiedział.Blackouty w PolsceW rozmowie wskazywał też na problem bezinercyjności nowych źródeł i krytycznie odniósł się do idei ustawy „antyblackoutowej”, sugerując, że ryzyko awarii systemowych nie zniknie od zapisów prawnych. Mówił również o decyzji Komisji Europejskiej dotyczącej finansowania energetyki jądrowej i cytował fragment komunikatu o wynagradzaniu elektrowni za gotowość, a nie produkcję. Całość spinał obrazowo — porównaniem do jazdy bez amortyzatorów.Wszystkie te propozycje to jest autostrada do blackoutów. […] Każdy kierowca wie, co to jest jazda bez amortyzatorów. Każdy zakręt kończy się w rowie– zaznaczył.
Rozmowa Piotra Szczepańskiego z Jerzym Markiem Nowakowskim w ramach cyklu #rozmowywszechnicy [9 grudnia 2025 r.]Waszyngton opublikował nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego USA. Choć o strategicznym zwrocie (ogłoszonym już za prezydentury Baracka Obamy jako „pivot na Pacyfik”) wiedzieliśmy od dawna, treść dokumentu i tak może zaskakiwać.Dokument obwieszcza światu nowe podejście USA do spraw globalnych. Oznajmia de facto rezygnację z wiodącej roli Ameryki na rzecz nowego podziału stref wpływów i określenia sposobu, w jaki USA będą działać.Co uderzające: Rosja jest w dokumencie ledwie wspomniana, Chiny określa się jako rywala handlowego, natomiast Europa, a zwłaszcza Unia Europejska, została uznana za przeciwnika.Trudno się dziwić tej wrogości. Unia Europejska ustanawiając wspólny rynek i wspólną strefę celną, wspierając rolnictwo zapewniła 450 milionom Europejczyków, w tym Polakom, dobrobyt niespotykany w ich historii i twardo negocjowała z USA warunki handlowe. To drażni. Zatem według wyraźnych zamiarów USA koniec z tym! Europa ma być rozbita na poszczególne państwa i stać się rynkiem zbytu dla amerykańskich (i w równym stopniu chińskich) towarów. Tym samym USA otwarcie przystąpiły do Chin i Rosji, które – każda z nieco innych powodów – również zwalczają Unię Europejską. Unia, poprzez wspólną politykę celną, skutecznie broni europejskiego rynku. Kiedy ta bariera zniknie, amerykańskie towary rolne i masowo produkowane dobra przemysłowe (będące efektem skutecznej reindustrializacji USA) zaleją kontynent. Oczywiście los europejskich, w tym polskich rolników i pracowników przemysłowych, nie martwi Amerykanów: America First!Można się zastanawiać czy nie są to jasno wyrażone zamiary kolonizacji i podporządkowania interesom amerykańskim.W strategii, w nieco publicystycznym tonie, stwierdzono, że Europie grozi "zagłada cywilizacyjna" oraz że niedługo będzie w niej mieszkać więcej nie-Europejczyków niż rdzennych mieszkańców.Wobec tych "zagrożeń" Stany Zjednoczone deklarują, że (tu trochę ironii!) będą wspierać „ruchy niepodległościowe”, czyli partie patriotyczne i narodowe, takie jak AfD w Niemczech, ugrupowanie Marine Le Pen we Francji czy PiS (a może Konfederacja Korony Polskiej?) w Polsce.Grzecznym, patriotycznym krajom europejskim USA będą sprzedawać broń. Jak już wiemy z doświadczeń z systemami Himars czy F-35, możliwość jej użycia pozostanie zależna od decyzji Waszyngtonu.Dokument jest zaproszeniem Rosji do powrotu do Europy, nie wspominając o strategicznych zagrożeniach dla kontynentu ze strony tego państwa. Niepodległość Ukrainy zostanie zapewne poświęcona interesom America First. Wczoraj Donald Trump skomentował już wizytę prezydenta Zełenskiego w Londynie, pytając, czy ten nie czytał planu pokojowego uzgodnionego z Rosją".Czyli koniec świata pojałtańskiego i początek urządzania globalnego porządku przez wielkie mocarstwa.Dla Polski ten dokument oznacza…Zapraszamy na Live i dyskusję na czacie z widzami!Jeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafww2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/wkwpk3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/#rozmowywszechnicy #polityka #europa
Węgiel albo OZE? A może węgiel oraz OZE? Jak sens pojęcia transformacji energetycznej rozumieją chińscy inżynierowie? Czyli czego o rewolucji OZE w ChRL nie mówią wam „zieloni” influencerzy. Pozostałe artykuły możesz czytać na
Ruszył sezon mateuszowy co oznaczą że skończyło się przełajowe ściganie na najwyższym poziomie ( poniewaź wysokość poziomu została wyniesiona na poziom dostępny dla jednej osoby). Tadek życzy wesołych świąt, my nigdy nie kupimy METa Drone III i nigdy nie zobaczymy szosowych kasków aero UAE. Czy Vo2max na poziomie 95 to dużo? Dlaczego Lewandowski nigdy nie mówi nigdy i dlaczego Giro może nie wystartować z Bułgarii? Chcesz folołować? – Facebook: https://www.facebook.com/pncastCykChcesz popaczeć? – Instagram: https://www.instagram.com/pncast/Chcesz połoglondać? – YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC5hNRM9CimnQAZTho-FBAcQ Chcesz pobiznesować? – e-mail: podnominal@gmail.com Chcesz dać zapomogę? – PATRONITE: https://patronite.pl/pncast Buycoffee: www.buycoffee.to/pncastPatroni : HIGROSYSTEM.PLMarek DrÓb
Nasz naród żyje historią, Polacy to etnonacjonalistyczny żywioł, który nie jest w stanie wyzwolić się z dawnych resentymentów – powtarzają liberalne media. Tymczasem jako zbiorowość wcale nie jesteśmy mocno przywiązani do swoich dziejów, kultury, ziemi. Nasza więź z nimi bywa płytka, a w kręgach ideowej prawicy myślenie kategoriami tradycji niejednokrotnie sprowadza się do powielania wzorców znanych z Zachodu. Warto więc powtórnie przemyśleć nasz stosunek do zagadnienia tradycjonalizmu.
Application Programming Interface (API) pozwala na komunikację pomiędzy programami. Ma ściśle określone reguły, które mówią nam w jaki sposób możemy zażądać informacji od jakiejś aplikacji i czego możemy spodziewać się w odpowiedzi.Czy taka wiedza jest potrzebna Tech Writerom? Według nas jak najbardziej, szczególnie jeśli tworzą dokumentację dla deweloperów. Ten odcinek to podsumowanie wiedzy jaką przekazaliśmy uczestnikom podczas darmowych warsztatów "Using REST APIs for Technical Writers", które przeprowadziliśmy 28.11.2025 przy współpracy z Content Bytes.Rozmawiamy o tym czym jest API, jak sformułować żądanie, które pozwoli nam otrzymać odpowiedź, jakie typy żądań i odpowiedzi istnieją, jakich narzędzi możemy użyć i o innych podstawach, które ułatwią technoskrybom wejście w świat interakcji z aplikacjami poprzez API.Dźwięki wykorzystane w audycji pochodzą z kolekcji "107 Free Retro Game Sounds" dostępnej na stronie https://dominik-braun.net, udostępnianej na podstawie licencji Creative Commons license CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/).Linki:CAKE conf: https://cakeconf.contentbytes.pl/"API", Wikipedia: https://en.wikipedia.org/wiki/API"What Is a REST API? Examples, Uses, and Challenges", Postman Blog: https://blog.postman.com/rest-api-examples/"SOAP", Wikipedia: https://en.wikipedia.org/wiki/SOAPSwagger UI: https://swagger.io/tools/swagger-ui/OpenAPI: https://www.openapis.org/cURL: https://curl.se/Visual Studio (VS) Code: https://code.visualstudio.comREST Client: https://marketplace.visualstudio.com/items?itemName=humao.rest-clientPostman API client: https://www.postman.com/product/api-client/Requestly: https://requestly.com/
Dlaczego mężczyźni coraz częściej milczą, wycofują się i uciekają od bliskości?Dlaczego seks przestaje być przyjemnością, a zaczyna być źródłem napięcia?W tym odcinku rozmawiam z Andrzejem Gryżewskim, seksuologiem i psychoterapeutą, autorem książki „Sztuka obsługi mężczyzny”, o emocjonalnym kryzysie współczesnych mężczyzn.To rozmowa o męskiej samotności, problemach z seksem, pornografii, braku umiejętności nazywania emocji i o tym, dlaczego mężczyźni często nie uciekają dlatego, że nie kochają, ale dlatego, że nie wiedzą, jak być w bliskości.Odcinek dla kobiet, które chcą lepiej zrozumieć mężczyzn.I dla mężczyzn, którzy czują, że „coś jest nie tak”, ale nie potrafią tego nazwać.Andrzej w rozmowie wspomina książki: "Umysł ponad nastrojem" D. Greenberger i "Alfabet ludzkich uczuć, czyli jak nazywać emocje" T. Watt-Smith.subskrybuj kanał: https://www.youtube.com/@natalia_kusiak IG: www.instagram.com/nataliakusiak o mnie: https://www.nataliakusiak.comPatronite: https://patronite.pl/pierwszarandka
Mikołaj napisał TATA jako książkę‑przewodnik po ojcostwie, które nie jest tylko serią porad, ale konkretnym procesem: od tego, co było w przeszłości, przez to, co dziś się dzieje, po to, jak widzisz swoją rolę jutro i później. Nie chodzi o posiadanie jednej „prawidłowej” wersji ojca, tylko o wyrobienie własnej, świadomej postawy - takiej, która rodzi się z doświadczeń, wyborów i odpowiedzialności. Ta rozmowa to spojrzenie na ojcostwo z perspektywy kogoś, kto nie boi się pytań trudnych, ani tego, że wiele odpowiedzi przychodzi dopiero w praktyce.
Zbliża się koniec roku❗ Czas zatem na solidne porządki
Omasta w krakowskiej gwarze to tłuszcz dodawany do potraw. To też nazwa - nieprzypadkowa - jazzowego zespołu. Członkowie grupy na co dzień mieszkają właśnie w Krakowie, a ich muzyka charakteryzuje się tłustym brzmieniem bębnów i basu.
Lavocado Nocą #144 Podcast o grach z sercem - ale tym razem raczej nie o grach. Zapraszamy na nasz Christmas Special. W tym odcinku polecamy inne podcasty, rozmawiamy o tym co wyprawia AI, oraz opowiadamy o swoich planach związanych na przyszły rok pod względem oglądania i czytania rzeczy. O graniu też chwilę pogadamy. Nagrywali: Marcin „Sakora” Tomkowiak i Arkadiusz „Cascad” Ogończyk Pamiętajcie o tym, że nasz podcast ląduje także na Spotify, iTunes i YouTube. Zajrzyjcie tam, jeżeli tak będzie wam najwygodniej go odsłuchiwać. Więcej informacji zawsze znajdziecie za to na lavocado.pl i na profilu Lavocado na Facebooku. Nasz mail kontaktowy to lavocadopodcast@gmail.com Podajcie dalej i komentujcie!
Czy Twój zespół naprawdę dowozi to, co zaplanuje? A może się przyzwyczailiście do tego, że zrealizowany jest tylko ułamek planu na iterację? Rozkładamy na czynniki pierwsze przewidywalność zespołu. Miara ta może być potężnym wsparciem dla zespołu, ale i źródłem frustracji czy złych decyzji. Pokażemy Ci jak mierzyć ją w Jira, Excelu czy innych narzędziach. Podpowiemy też, jak interpretować wyniki, by realnie ustabilizować w zespole proces dowożenia zaplanowanego zakresu prac. Cała rozmowa odnosi się do case study z naszej pracy z jednym z zespołów. Jeśli masz już dość niewykonanych planów oraz ciągłych tłumaczeń, ten odcinek jest dla Ciebie. Porządny Agile · Przewidywalność zespołu Zapraszamy Cię do obejrzenia nagrania podcastu Transkrypcja podcastu „Przewidywalność zespołu” Poniżej znajdziesz pełny zapis rozmowy z tego odcinka podcastu Porządny Agile. Jacek: Ostatnio na naszej stronie pojawiło się nowe case study. Dotyczy ono tego, jak w jednym z zespołów poprawiliśmy przewidywalność. Uznaliśmy z Kubą, że jest to dobra okazja, żeby powiedzieć trochę więcej o przewidywalności w ramach tego odcinka. Kuba: Adres case jest nie do przedyktowania w nagraniu audio, więc po prostu zachęcam Cię do tego, żeby znaleźć wspomniany case study w notatkach do odcinka i przeczytanie tego, co Jacek tam pisze. Jacek: Jaki spis treści na dzisiaj? Przede wszystkim zdefiniujemy, czym dla nas jest przewidywalność. Opowiemy, jak mierzyć przewidywalność. Podzielimy się wskazówkami na temat stosowania przewidywalności i na koniec damy kilka wskazówek, jak faktycznie, jakimi praktykami poprawić przewidywalność zespołu. Kuba: To przechodząc do rzeczy, pierwsza część to definicja przewidywalności. Przewidywalność rozumiemy to, jak zespół dowozi czy dostarcza to, co zaplanował. W jakim stopniu realizuje ten plan, który sobie przyjął? Czy, jak mówią, że coś będzie zrealizowane, czy to faktycznie będzie? Z jakim prawdopodobieństwem zespół realizuje swoje zamiary. Jacek: Więc jest to dla nas z jednej strony miara, o której powiemy za chwilę trochę więcej, bo można ją bardzo konkretnie wyrazić, a z drugiej strony, jak mówimy o tym, że zespół jest przewidywalny, to myślimy też w kontekście takim, że jest to pewna pożądana cecha zespołu. To jest taki zespół, na którym w kontekście tych prognoz, z którymi się dzielą z organizacją, można na nim polegać. Kuba: Dla równowagi powiemy też, czym nie jest przewidywalność według nas, choć niektórzy to też tak rozumieją. Niektórzy rozumieją przewidywalność jako pewną taką cechę generyczną rozumianą jako prawdopodobieństwo dostarczania, ale również prawdopodobieństwo o bardzo niskim stopniu albo o bardzo dużej zmienności tej wartości. W sensie, takim matematycznym, to też jest przewidywalność, tak samo jak smród jest zapachem albo jakiś brunatny też jest kolorem, ale jednak jako przewidywalność rozumiemy coś pozytywnego, zjawisko korzystne. W tym sensie nie cieszy nas fakt, że jakiś zespół ma przewidywalność, tylko ta przewidywalność to jest jedno zadanie na cztery zaplanowane albo 20% planu. W sensie matematycznym to jest przewidywalność, ale my się od takiej przewidywalności i takiego rozumienia tego słowa odcinamy, uważamy, że przewidywalność jest cechą czy charakterystyką pozytywną. Miarą, która powinna dążyć też do pewnych wartości. Zespół przewidywalny to taki, który dostarcza to, co planuje, a nie dostarcza tyle, ile zazwyczaj dostarcza. Nawet jeśli zazwyczaj dostarcza bardzo mało. Zespół, który przewidywalnie dostarcza mało, to jest dla nas zespół nieprzewidywalny, a nie przewidywalny w jakimś dziwnym znaczeniu. Jacek: To prowadzi nas do pytania, w jaki sposób możemy przeżyć przewidywalność. Ogólny wzór jest bardzo prosty. W dużym uproszczeniu jest to stosunek tego, co zostało faktycznie zrealizowane w konkretnym Sprincie czy w konkretnej iteracji w stosunku do tego, co było zaplanowane. Najczęściej jest to wyrażone po prostu w procentach. Kuba: Natomiast w szczegółach już może być trochę bogato. Różne zespoły uwzględniają do tego wzoru różne składowe elementy. Najprościej, gdy po prostu bierze się wszystko to, co zespół realizuje, niezależnie od tego, jakie typy pracy, jakie typy elementów planów wchodzą w skład danego Sprintu właśnie czy iteracji. Ale wiemy też i obserwujemy, i czasem ma to sens, że są zespoły, które liczą na przykład tylko historyjki użytkownika, storki, czy jakkolwiek to się w danym zespole nazywa. Czasem ficzery, czasem jakieś wyłącznie prace rozwojowe. Inne zespoły uwzględniają zadania czy jakiś rodzaj subtasków, jakaś praca techniczna do wykonania tego, co jest potrzebne do zrobienia w danym Sprincie. Kontrowersje mogą się zaczynać gdzieś w sferze tego, gdy się zaczyna liczyć do przewidywalności zaplanowane rozwiązania błędów, które wiemy, że istnieją, gdy zaczyna się Sprint, ale jest plan w zespole, żeby je rozwiązać. No i kontrowersją mogą być też zadania utrzymaniowe, czyli jakieś zadania powtarzalne, które z góry wiadomo, że trzeba zrealizować, no i choćby nie wiadomo, co się działo, to one po prostu faktycznie są częścią pracy w Sprincie. W ewentualnej kontrowersji głębiej się nie chcemy zagłębiać. Tutaj tylko jakby sygnalizuje, że jest temat, jakie typy pracy uwzględniać w mierze przewidywalności. No moim zdaniem jest tu temat do przemyślenia i bardzo świadomego zaplanowania czy do doprecyzowania, co jest uwzględnione we wzorze dla Twojego zespołu. Jacek: Może to jest dobry czas na taki prosty, namacalny przykład. Jeżeli zespół planował dostarczyć 10 elementów, nazwijmy to bardzo ogólnie, i dostarczył tylko dwa elementy, no to dla nas, patrząc na ten wzór przewidywalność, to jest 20%. Jeżeli planował dostarczyć 10, a dostarczył 5, no to przewidywalność jest 50%, natomiast jeśli planował dostarczyć 10, a dostarczył 12, to przewidywalność wynosi 120%. Tak więc przewidywalność jest miarą, w której ta wartość oczekiwana raczej jest pewnym zakresem. Takim dla nas powiedzmy akceptowalnym punktem do rozpoczęcia rozmowy, to jest przewidywalność między 80 a 120%. I bardziej chodzi nam o przebywanie w tym zakresie, niż osiąganie jakiegoś konkretnego, precyzyjnego wyniku. W szczególności powtarzalne osiąganie 100% może oczywiście wskazywać na to, że no ta miara być może za bardzo jest traktowana jako jakiś taki punkt do osiągnięcia. Z kolei o tym zakresie, który można nazwać, że jest powiedzmy zdrowy, można myśleć tak jak na przykład o wskaźnikach, kiedy idziemy na badanie krwi. Dostajemy wylistowaną listę, dostajemy poukładaną listę wyników i najczęściej jesteśmy w stanie znaleźć informacje, czy ta konkretna wartość zbadania jest w normie, czy mieści się w jakimś tam spodziewanym zakresie. I bardzo podobnie, właściwie można powiedzieć, wręcz identycznie działa to w przypadku przewidywalności. Kuba: Jeśli chodzi o przewidywalność, warto też wspomnieć to, jak narzędziowo można to mierzyć, jak można to liczyć, czyli jak konkretnie w narzędziu, jakim sposobem to zrealizować. Jest kilka opcji, wymienimy cztery. Jacek: Tak, pierwsze narzędzie takie, no, najczęściej nadal spotykane przez nas w organizacjach, to jest JIRA. Należałoby się skierować do sekcji raportów i znaleźć tam w wersji anglojęzycznej Velocity Chart i na tym wykresie oprócz tej informacji, ile faktycznie zespół zrealizował, czyli jaka jest prędkość zespołu, no, można również znaleźć tę informację o tym, ile na dany Sprint zostało zaplanowane. Te dane, te wykresy powinny się właściwie same wyświetlić, jeśli tylko przestrzegasz jakiejś takiej podstawowej higieny pracy w JIRA. To znaczy faktycznie uruchamiane są Sprinty. We właściwych momentach takich prawdziwych, kiedy zaczyna się Sprint, to ten Sprint jest startowany, powinien też być zamykany faktycznie wtedy, kiedy Sprint się kończy. Sprint powinien zawierać w sobie tę faktycznie wykonywaną pracę. Jak również pewna taka otoczka dotycząca tego boardu, na którym się znajdujemy, czy projektu, który realizujemy, te rzeczy też powinny być poprawnie skonfigurowane, no i wtedy można powiedzieć, że ten wykres dostajemy z pudełka. Właściwie nic nie musimy dodatkowego zrobić, żeby móc zobaczyć sobie historycznie, jak ta przewidywalność się w naszym zespole układała. Kuba: Drugą opcją narzędziową jest po prostu Excel. W porównaniu do JIRA, Excel stanie się, czy jest o wiele bardziej elastyczny, co prawda nie budują się dane same, jak w JIRA. Jeśli dobrze zachować tą dyscyplinę, o której mówi Jacek, no to JIRA liczy to sama, no w Excelu siłą rzeczy, ktoś odpowiedzialny za proces, albo członek zespołu, albo jakiś jego rodzaj lidera, po prostu musi te dane do tego Excela wprowadzić. Pamiętać o tym, żeby je przepisać, żeby złapać te dane historyczne bazowe i też pewnie w odpowiednie formuły wprowadzić te dane, żeby pokazały pewien wynik. Jest to oczywiście praca trochę ręczna, ale za to po drugiej stronie, zwłaszcza gdyby zespół miał jakąś bardziej skomplikowaną sytuację, albo bardziej wysublimowane warunki, co uwzględniać, czego nie uwzględniać, no to może się okazać, że ten Excel jest bardziej wiarygodny i pod większą kontrolą, niż narzędzia, które biorą po prostu wynik jakiegoś filtru lub nie są tak dobrze prowadzone. Jacek: Innymi narzędziami mogą być wszelkiego rodzaju narzędzia, które pomagają nam wizualizować pracę i pewne koncepcje z nią związaną. Czyli z jednej strony w warunkach online’owych to może być jakiś Mural czy Miro. W warunkach stacjonarnych to może być tablica, flipchart czy nawet wręcz kartka papieru. Tak naprawdę istotne jest, żeby te dane się znalazły w tych miejscach, wokół których będziemy się skupiać jako zespół. Na bazie moich doświadczeń bardzo często zespoły pracujące online dokonują refleksji na przykład na Muralu. No i w takim przypadku śledzenie tych informacji procesowych w kontekście tego odcinka, mówię tutaj w szczególności o przewidywalności, może być takim naturalnym miejscem, na które i tak spojrzymy w momencie, kiedy będziemy realizować cotygodniową czy co dwutygodniową refleksję. Tak więc posiadając komplet informacji w miejscu, do którego i tak rutynowo zaglądamy, drastycznie zwiększa szanse, że na te dane spojrzymy i zastanowimy się co z tych informacji, które posiadamy płynie, jakie wnioski do zespołu. Kuba: Ostatnią opcją, którą wymienimy, jeśli chodzi o narzędziowe pokazanie, mierzenie i uwidacznianie przewidywalności to są narzędzia BI-owe. W kilku organizacjach niezależnie od siebie widziałem taki efekt podłączenia bazy danych. Najczęściej pod spodem była jakaś JIRA, może Azure DevOps, albo tego typu narzędzia do mierzenia zadań, pokazywania tych zadań, kończenia ich. Dane surowe z takich narzędzi można przerzucić do narzędzi BI-owych. Czy to jest Power BI, czy to jest Tablo, czy to jest jeszcze coś innego. Kilka narzędzi różnie popularnych w różnych organizacjach. Oczywiście wymaga to już pewnych konkretnych kompetencji, żeby to wszystko podłączyć, żeby też być może odpowiednio skonfigurować raporty. No potencjalnie po stronie nagrody jest dosyć atrakcyjny sposób wizualizacji, być może sposób też jakiejś konfiguracji dodatkowego filtrowania dodatkowego, może dokładania kolejnych danych. W kontekście dużej organizacji wartością w sobie samo może być też pokazanie na jednym dash-boardzie wyników wielu zespołów, czy może pewien rodzaj standaryzacji pomiędzy zespołami, jakie aspekty są tam odpowiednio uwzględniane. Potencjalnie nagroda wielka, no ale tak jak wspomniałem też potencjalnie pewien koszt. Jeśli ma się te kompetencje w zespole, to może ten koszt jest siłą rzeczy pomijalny, a czasami warto to zainwestować, żeby dostać wartościowe widoki, czy wartościowe mierniki. Kuba: Ostatnią opcją, którą wymienimy, jeśli chodzi o narzędziowe pokazanie, mierzenie i uwidacznianie przewidywalności to są narzędzia BI-owe. W kilku organizacjach niezależnie od siebie widziałem taki efekt podłączenia bazy danych. Najczęściej pod spodem była jakaś JIRA, może Azure DevOps, albo tego typu narzędzia do mierzenia zadań, pokazywania tych zadań, kończenia ich. Dane surowe z takich narzędzi można przerzucić do narzędzi BI-owych. Czy to jest Power BI, czy to jest Tablo, czy to jest jeszcze coś innego? Kilka narzędzi różnie popularnych w różnych organizacjach. Oczywiście wymaga to już pewnych konkretnych kompetencji, żeby to wszystko podłączyć, żeby też być może odpowiednio skonfigurować raporty. No potencjalnie po stronie nagrody jest dosyć atrakcyjny sposób wizualizacji, być może sposób też jakiejś konfiguracji dodatkowego filtrowania dodatkowego, może dokładania kolejnych danych. W kontekście dużej organizacji wartością w sobie samo może być też pokazanie na jednym dash-boardzie wyników wielu zespołów, czy może pewien rodzaj standaryzacji pomiędzy zespołami, jakie aspekty są tam odpowiednio uwzględniane. Potencjalnie nagroda wielka, no ale tak jak wspomniałem też potencjalnie pewien koszt. Jeśli ma się te kompetencje w zespole, to może ten koszt jest siłą rzeczy pomijalny, a czasami warto to zainwestować, żeby dostać wartościowe widoki, czy wartościowe mierniki. Kuba: I zanim przejdziemy do następnego rozdziału, przypominamy, że jeżeli chcesz pogłębić wiedzę, jeszcze bardziej niż robimy to w podcaście, to znajdziesz nasze płatne produkty na stronie porzadnyagile.pl/sklep. Jacek: Przechodzimy do kolejnej sekcji dzisiejszego odcinka, czyli kilka wskazówek na temat tego, jak stosować miary przewidywalności w praktyce. Kuba: Pierwsza rzecz, od której chcę zacząć, to uwzględnij stopień innowacyjności zespołu. Przewidywalność jako miara w typowym zespole wytwórczym powinna być mierzona. To jest też cecha, którą taki zespół powinien posiadać. Natomiast mamy w swoim doświadczeniu kilka przykładów takich zespołów, które są naprawdę mocno innowacyjne, robią zadania takie mocno polegające na jakimś rodzaju research and development, jakimś badaniu, jakimś odkrywaniu, w takim stopniu innowacyjności naprawdę dużym. Te zespoły siłą rzeczy z racji na taką dużą chaotyczność czy dużą złożoność swojej pracy badawczej, po prostu tej przewidywalności osiągnąć nie za bardzo mogą, w takim znaczeniu, o jakim mówimy w tym odcinku. Dlatego tutaj bierzemy taką poprawkę, może taką dokładamy gwiazdkę do przewidywalności. W wybranej organizacji to niektóre zespoły będą siłą rzeczy nieprzewidywalne, w których firmach może w ogóle wszystkie, bo taka jest natura produktu czy branży, w której się działa, więc może wziąć warto poprawkę na to, że nie we wszystkich zespołach, nie we wszystkich firmach ta przewidywalność, o której dzisiaj powiedzieliśmy i jeszcze będziemy mówić, jest adekwatna, czy jest miarą, na którą warto spoglądać. Jacek: Jednocześnie przy tej okazji warto zwrócić uwagę na taki pewien ewenement, który obserwujemy z Kubą, że wiele zespołów wpada w poczucie, że są właśnie takim bardzo wyjątkowym i innowacyjnym zespołem, który ze względu na naturę swojej pracy nie jest w stanie pracować w przewidywalny sposób i nasze doświadczenie jest takie, że raczej nie do końca jest tak na takiej zasadzie, że faktycznie takie zespoły spotykamy, ale tych zespołów jest zdecydowania mniejszość. Nawet jeśli to faktycznie jest ten research, o którym wspominał Kuba, takie działania też można planować, można dzielić je na mniejsze kroki, bardzo precyzyjnie sobie określać kryteria akceptacji. I też w miarę w uporządkowany sposób decydować, czy to, co zaplanowaliśmy sobie zrobić, niekoniecznie te uzyskane rezultaty, ale tę pracę wykonaną, którą planowaliśmy, jesteśmy w stanie zaplanować. Raczej większość zespołów tę pracę, którą wykonuje ona, ma najczęściej jednak charakter taki, że jesteśmy w stanie przewidzieć, co będziemy realizować. Więc tutaj chcemy z Kubą wyraźnie zaznaczyć taką potencjalną pułapkę, żeby dokonać faktycznej refleksji, czy rzeczywiście ta nasza praca nosi znamiona takiej absolutnie niezarządzalnej, nieprzewidywalnej, czy tylko wpadliśmy w tę pułapkę, że tak o tej pracy myślimy. Jacek: Druga wskazówka, świadomie wybierz zmienne do wzoru. Wspomnieliśmy, jak taki wzór mógłby wyglądać, wspomnieliśmy, w jakiej jednostce wyrażony jest wynik. Taką główną wątpliwością osób, które podchodzą do tematu przewidywalności, jest wybór tego, czy powinniśmy patrzeć na konkretne elementy, które posiadamy jako zakres w danym konkretnym Sprincie, czy iteracji, czy raczej powinniśmy patrzeć na sumę story pointów I o ile historycznie pierwsze próby mierzenia się z przewidywalnością kierowały nas z Kubą w stronę story pointów, no to dzisiaj zdecydowanie jest nam bliżej do tego, żeby raczej patrzeć na tę liczbę elementów, które bierzemy do Sprintu. Konkretnie w Jirze można sobie przestawić wykres, ustawić go na to, żeby pokazywał issue count, czyli żeby po prostu policzył nam tę liczbę elementów, którą mamy w Sprincie. No i generalnie zbliża nas to do myślenia bardziej o patrzeniu i mierzeniu przepustowości i przewidywalności na tej bazie, niż na takie klasyczne Velocity, które najczęściej wyrażane jest jako suma story pointów zaplanowanych na konkretny Sprint. Kuba: Dlaczego poświęcamy na to czas w tym nagraniu? Bo wiele zespołów poświęca niepotrzebnie czas na przykład szczegółowy wycenianie, bo inaczej nie będzie pewien element uwzględniony we wzorze, a po wszystkim zwłaszcza też niezależne próby to potwierdzają w wielu zespołach, w wielu firmach korelacja między ilością skończonych elementów a story pointami zakończonymi jest na tyle silna, że w zasadzie nie ma potrzeby wkładać dodatkowej energii w to, żeby nawyceniać wszystkie prace. Zwłaszcza jeśli ma to prowadzić do, no naszym zdaniem, absurdów takich jak wycenianie błędów czy wycenianie jakichś zadań technicznych, tylko po to, żeby one się później ładnie w słupki sumowały. Może się okazać, że prosta suma ilości elementów jakichkolwiek, które uwzględniamy w takim predictability po prostu są do wzięcia i tyle, to jest dosyć łatwe, łatwo mechanicznie wyliczyć taki wzór i po prostu niepotrzebnie nie wkładać dodatkowej energii w coś, co nie wniesie dodatkowej wartości. I zaakcentuję, czy może tak trochę refrenem powtórzę to, co powiedział Jacek, niestety domyślnie Jira pokazuje, a Jira jest też najbardziej popularnym narzędziem z tego, co widzimy, pokazuje właśnie po story pointach, co może oznaczać, że nie uwzględnia rzeczy niewycenionych do tego typu wzorów na przewidywalność, no i z drugiej strony właśnie trochę miesza w przewidywalności, jeśli zespół cierpi na zadania przechodzące między Sprintami. Jeśli zespół właśnie uwzględnia w swoich działaniach również elementy, które są niewyceniane, więc tutaj domyślny sposób pokazania przewidywalności mierzonej w story pointach może być pewną pułapką, stąd wskazówka świadomie wybierz zmienne do wzoru. Kuba: Trzecia wskazówka to traktuj przewidywalność jako wewnętrzny kompas zespołu. Dużo nieszczęścia dzieje się w organizacjach, w których zostaje się celem. Jacek już to lekko zaznaczył, ja to wzmocnię. Są organizacje, które wręcz żądają, domagają się, zostawiają w celach rocznych, uzależniają premię od tego, czy zespół będzie przewidywalny, ustawiając też konkretne oczekiwane wartości. Najczęściej spotykam, że wartością oczekiwaną jest dokładnie 100%, czyli róbcie dokładnie tyle, ile planujecie, to poprowadzi do pewnych pułapek, ale znam też organizację, w której oczekiwana wartość przewidywalności to jest nie powinna przekraczać powiedzmy 80%. Czyli przewidywalny zespół to taki, który w przewidywalny sposób zawsze trochę nie dowozi. Też nie najszczęśliwszy pomysł. Więc tutaj mocno opieramy się na pomyśle, że przewidywalność to jest raczej miara wewnętrzna do mierzenia procesu przez zespół, do traktowania go jako punkt odniesienia przy usprawnianiu się, do myślenia o nim w czasie planowania, myślenia o nim w czasie Retrospektyw, myślenia o nim w jakimś tam dłuższym horyzoncie, ale na pewno nie jako sposób czy podstawa do tego, żeby dostać nagrodę albo karę, bo siłą rzeczy, zresztą jak każda inna miara tego typu, może się to łatwo przeinaczyć czy wręcz wypaczyć, stać się celem samym w sobie zamiast wiarygodną podstawą do usprawniania. Jacek: I czwarta porada, nie polegaj wyłącznie na przewidywalności. Tutaj zdecydowanie rekomendujemy, żeby przewidywalność nie była jedyną miarą procesu, którą zespół monitoruje. Dobrze jest od czegoś zacząć, ale zdecydowanie nie spoczywałbym tutaj na laurach. Przykładowo jednocześnie warto spojrzeć na throughput, czyli na przepustowość. Można do tego dołożyć sobie jakąś miarę jakości, można dołożyć jakąś miarę wartości biznesowej. To, co jest dla nas w danym momencie istotne i to, na co chcemy zwracać uwagę i wtedy patrzeć na pewien zestaw miar. Patrzeć jak one się wzajemnie zachowują. Może być tak, że poprawa jednej konkretnej miary może pogarszać wyniki w drugiej. Warto na to zwrócić uwagę i tak sobie skonfigurować te miary, żebyśmy mieli taki dosyć pełny obraz tego, jaka jest kondycja naszego zespołu i jego otoczenia. Kuba: I ostatni rozdział. Jak poprawiać przewidywalność zespołu? Ten rozdział będzie krótki, bo tak naprawdę to, co poprawia przewidywalność było tematem masy z poprzednich odcinków. My w zasadzie sami się z Jackiem zaśmialiśmy, że tak późno z naszej strony odcinek o przewidywalności w czasie, gdy mnóstwo praktyk poprawy przewidywalności już było przez nas poruszonych. Więc tutaj nie będziemy pogłębiać tematu, co dokładnie oznacza dana praktyka. Raczej potraktuj tę zawartość tego jako pewnego rodzaju spis treści czy nasze rekomendowane tak dokładnie osiem praktyk poprawy przewidywalności. Jeśli które z nich brzmi dla Ciebie intrygująco albo coś, czego jeszcze nie stosujesz, to po prostu odsyłamy Cię do materiałów, które też zamieszczamy w opisie odcinka. Jacek: Ok, czyli jakie praktyki zastosować, żeby poprawić przewidywalność zespołu? Kuba: Przede wszystkim zacznij kończyć, skończ zaczynać. Stosuj krótkie Sprinty. Wzmacniaj odpowiedzialność zespołu za produkt i dziel pracę na mniejsze kawałki. Jacek: Dodatkowo planuj zespołowo, zarządzaj zależnościami zewnętrznymi, traktuj codzienny stand-up jako bezpiecznik i usprawniaj się w oparciu o miary dostarczania produktu. Kuba: Wszystkie wymienione koncepcje, tak jak powiedziałem, znajdziesz w naszych starszych odcinkach, które linkujemy w opisie odcinka i na stronie tego odcinka porzadnyagile.pl/140 Jacek: Przewidywalność to miara i jednocześnie pożądana cecha zespołu, który realizuje zakres pracy, jaki sobie zaplanował na Sprint. Najczęściej przewidywalność podaje się w procentach jako stosunek liczby elementów faktycznie zrealizowanych do liczby elementów pierwotnie zaplanowanych. Kuba: Przewidywalność jest miarą, której wartość oczekiwana jest zakresem. Naszym zdaniem powinna mieścić się zazwyczaj między 80 a 120 procent. Istnieje szereg praktyk wspierających przewidywalność zespołu i zachęcamy do ich zastosowania w Twoim zespole. Jacek: Przyczyny braku przewidywalności w danym zespole mogą oczywiście być różne. Jako doświadczenie eksperci dołączamy do zespołu lub wskazanej części firmy i jasno je wskazujemy wraz z rekomendacjami sposobów, aby zmienić proces wytwórczy tak, by przewidywalność faktycznie rosła. Sprawdź naszą propozycję na stronie 202procent.pl/diagnoza. Kuba: A notatki do tego odcinka, artykuł, transkrypcję, wspomniane linki do innych rekomendowanych materiałów oraz zapis wideo znajdziesz na stronie porzadnyagile.pl/140. Jacek: I to by było wszystko na dzisiaj. Dzięki Kuba. Kuba: Dzięki Jacek. I do usłyszenia wkrótce. ________ To była pełna transkrypcja odcinka podcastu Porządny Agile. Dziękujemy za lekturę! The post Przewidywalność zespołu first appeared on Porządny Agile.
odcinki świąteczneplaylista świąteczna (muzyczna)trendy z poprzednich latJEDZENIE1/ Sobacha z cynamonem2/ Kompot gruszkowy3/ Chocotales of Warsaw [prezent]4/ Rozgrzewające dania jednogarnkowe5/ Mój przewodnik kulinarny foodbook 2.0 w sprzedaży TYLKO do końca roku #autopromocja6/ Mariusz Mac, 1991 KULTURA7/ Piotr Bratosiewicz, album8/ moja rozmowa z Piotrkiem9/ Mój komentarz do Love is Blind na kanale Kajam Się10/ Nobody wants this11/ Być kochaną12/ Bugonia13/ Heweliusz14/ Heliogramy w Sali Salomona15/ Słuchawki na kabluMODA & URODA16/ Kolczyki BeMoon [prezent]https://bemoon.pl/bizuteria/kolczyki-i-nausznice/srebrne-kolczyki-kola-classic-maxi/https://bemoon.pl/bizuteria/kolczyki-i-nausznice/srebrne-kolczyki-male-kola-classic-mini/17/ Yes kolczyki [prezent]https://yes.pl/kolczyki-zlote-2-5-cm-kola-42501?utm_source=social&utm_medium=inf_sobaska&utm_campaign=zlotohttps://yes.pl/kolczyki-zlote-kola-585-1-4-cm-mini?utm_source=social&utm_medium=inf_sobaska&utm_campaign=zloto18/ Kampania WOOL IS COOL, Bsides Handmade19/ T-shirt Orage studio x Monday Artwork20/ buty Loft 37 KapcieKozakiKowbojki21/ Perfumy TSU LANGE YOR22/ Rozjaśniacz do paznokci INGLOT x La Bomba23/ Hero Mighty Patch24/ Resibo Rise & Shine, 5-dniowa kuracja rozświetlająco-ujędrniająca z witaminą C i DMAE [prezent]25/ Resibo First of all, peeling do skóry głowyBądź na bieżąco :) www.instagram.com/KarolinaSobanskawww.karolinasobanska.com Współpraca: k.bulatewicz@pasnormal.group00:00 intro06:25 jedzenie15:26 seriale i filmy24:27 heliogramy26:00 słuchawki na kabel27:06 moda31:17 uroda35:03 podsumowanie
„Teoria stacji kolejowej” z TikToka, czyli wiralowa „The Train Station Theory”, zachęca, by patrzeć na relacje jak na podróż pociągiem: niektórzy wysiadają już na następnej stacji i nie dojeżdżają z nami do końca. Do cudzych żyć, postrzeganych jako pociągi, wsiadamy i wysiadamy w swoim czasie. Ta koncepcja pomaga zrozumieć rozstania i to, że każda relacja ma swój sens, nawet jeśli nie trwa wiecznie. Autorka: Paulina Klepacz Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/train-station-theory-teoria-stacji-kolejowej-tiktok-rozstania-relacje
Jest pytanie: Ile żyjesz żyć? I czy wyrabiasz? XDW ciągu jednego życia przywdziewamy zaskakująco wiele ról. Jesteśmy czyimiś dziećmi, bywa, że stajemy się rodzicami; jesteśmy rodzeństwem, partnerami, budujemy zawodowe ścieżki, pielęgnujemy relacje towarzyskie, a równolegle prowadzimy to ciche, domowe życie, utkane z prozaicznych obowiązków. Do tego dochodzi jeszcze świat mediów społecznościowych – nieograniczona przestrzeń, w której możemy podglądać codzienność i przygody ludzi, których często nawet nie znamy.Po co to robimy? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Nie deprecjonuję tych potrzeb – przeciwnie, wskazuję jedynie, że warto je sobie uświadomić. Co mi to daje? Dlaczego jest to dla mnie ważne? Czy na moim talerzu codziennych spraw jest jeszcze miejsce – i z ilu właściwie talerzy składa się cała zastawa, na której próbuję pomieścić wszystkie życia, jakie rozkładam na stole?Najważniejsze pytanie brzmi jednak: czy ten stół naprawdę wszystko uniesie? A może część talerzy trzeba odstawić na mały stolik-dostawkę, bo zwyczajnie się nie mieszczą? Wiem, że bywają momenty, gdy stoły uginają się pod ciężarem – życie nie jest bajką. Ale na podium priorytetów zawsze są tylko trzy miejsca. I to od nas zależy, komu i czemu je oddamy.Nie straciłam krytycyzmu. Wiem, że nie wszyscy wyjedziemy w Bieszczady, by odciąć się od mediów – i nie o to tu chodzi. Kluczowe jest raczej nauczyć się korzystać z nich tak, by nam służyły, a nie ciążyły. By, w gąszczu bodźców i równoległych żyć, które prowadzimy, świadomie decydować, gdzie kładziemy akcent – w zależności od sytuacji i aktualnych potrzeb.W które z tych wielu żyć potrzebujesz dziś zanurzyć się najbardziej?Za możliwość realizacji i dystrybucji podcastu dziękuję bardzo Patronom i Patronkom
Może Paramount a może Netflix? Ktoś kupi Warner Bros, choć chyba nie jest z nim aż tak źle, że trzeba go sprzedawać. Po prostu na sprzedaży niektórzy dobrze zarobią. I w tym sęk. Kto i jak zarobi na kupnie - to inna rzecz. Przypadek fascynujący, w sam raz na dłuższą rozmowę.
Ochotniczy warszawscy czyli wolontariat dla każdego „Ochotnicy warszawscy” to projekt, którego celem jest rozwój i promocja wolontariatu w naszym mieście. O pomaganiu, wieku wolontariuszy i rodzajach działań mówi Antek Morawski z Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy. W programie „Stacja Warszawa” rozmawiamy też o działaniach warszawiaków w pierwszych tygodniach agresji Rosji na Ukrainę oraz planach na przyszłość. Działania prowadzone w ramach projektu są dedykowane warszawskim organizatorom wolontariatu, aktywnie działającym wolontariuszom oraz wszystkim osobom, które myślą o rozpoczęciu wolontariatu. „Ochotnicy warszawscy” to pierwszy tego typu projekt w Polsce. Warto też odwiedzić portal www.ochotnicy.waw.pl, gdzie znajdziemy ogromną bazę wolontariatu.
Urzeczywistnij swoje JA! Podcast Marty Iwanowskiej - Polkowskiej
Czyli autentyczna i odważna solówka o powrotach.O kulisach. O rozczarowaniu. O oswajaniu nowych tożsamości. O dziurach. O dziurach w kształcie nas.Okazuje się, że trudno mi wracać. Trudno mi wypadać z rytmu i potem do niego wracać. Wolę rytm, nawet, gdy wiąże się z dociskaniem siebie. Smutne … ale tak jest. Wolę, choć tym razem wybrałam inaczej i zamiast dociskać siebie nie nagrywałam trzy miesiące. Więc wracam, a to niełatwa droga. I ten odcinek taki jest – jest autentyczny i do bólu prawdziwy. Szczerze pokazujący kulisy (których wolimy nie widzieć, a wszyscy w nich bywamy). Pokazujący, to że ja też (!!) jestem doskonale niedoskonałym człowiekiem, który przeżywa, upada, gubi się, ale z czasem odnajduje drogę. To odcinek o bywaniu w rozczarowaniu, o oswajaniu nowych tożsamości, do których zaprasza mnie życie. Tuż po nagraniu przyszła do mnie myśl - „Kasuję. Nie publikuję. To obciach i strzał w kolano”. Zalał mnie wstyd towarzyszący odsłonięciu się. To ludzkie. To człowiecze. To typowe dla mnie. Ale potem były warsztaty „Rozkwitaj” i opowiedziałam o tym moim dziewczynom i one poprosiły, bym jednak odsłoniła to wszystko, co w tym odcinku zawarłam … bo rozkwit to też ten czas pod ziemią. W mroku. W błocie. I kwiat nie rozkwitnie bez tego mrocznego początku podróży …. A często o tym zapominamy, a ja jestem tą która przypomina i ma odwagę sięgnąć głębiej …A w następnie przejechałam tu do Talarii na moje warsztaty #bebrave i gdy rozpakowywałam materiały, z rulonu flipów wypadł mi flip, a na nim napisane pytanie, które padło w kwietniowej edycji… Padło. Czyli już kiedyś je zadałam…„Jaką wartość ma to, że pokażę innym, że jestem niedoskonałym człowiekiem?”To jaką?Czy jest w ogóle jakaś wartość? Dlatego publikuję. Pomóżcie mi odbudować zaufanie do tego, że niedoskonałość i bycie człowiekiem ma jakąś wartość. Dobrego odsłuchu i pamiętaj, by podać odcinek dalej! Będę za to bardzo wdzięczna.
Dlaczego niedostępny emocjonalnie mężczyzna, który nie chciał stabilizacji, nagle bierze ślub z kolejną dziewczyną? Zjawisko wyjaśnia „The Taxi Cab Theory” z „Seksu w wielkim mieście”, czyli teoria taksówki, która jest wiralem na TikToku. Czy faktycznie ma ona przełożenie na życie? Autorka: Paulina Klepacz Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/the-taxi-cab-theory-teoria-taksowki-seks-w-wielkim-miescie
Podcast „Prawo dla Biznesu” jest integralnym elementem czasopisma o tej samej nazwie. Nagrania mają charakter informacyjno-edukacyjny, a także promocyjny.Wydawca: Kancelaria Prawna Kantorowski, Głąb i Wspólnicy Sp.j.Redaktor naczelny: radca prawny Piotr Kantorowski#REKLAMAPixel w Paragrafie. Prawo w grach i gry w prawiehttps://www.empik.com/pixel-w-paragrafie-prawo-w-grach-i-gry-w-prawie-kantorowski-piotr,p1693092077,ksiazka-pPodcast zawiera:autopromocję wydawcy,reklamy produktów i usług innych przedsiębiorców,treści edukacyjne i eksperckie z zakresu prawa dla biznesu._______________________________________________________________________________Na przykładach Donkey Konga, Kirby'ego i Super Mario pokazuję, jak spory prawne potrafią zmienić losy całych studiów oraz jakie wnioski z tych historii mogą wyciągnąć przedsiębiorcy. https://tiny.pl/1c0rwm6m
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” gości Paweł Wielopolski, etnolog, literaturoznawca, redaktor, autor książki „Rejestr grozy. Przewodnik po technikach narracyjnych” (PWN). A rozmawiamy o tym, co horrory mówią o naszych najgłębszych lękach. Rozmawiamy także o tym, czym jest literatura grozy. Jakie są jej główne wątki, tematy, rekwizyty. O najważniejszych autorach tworzących ten gatunek, a także o tym, że literatura grozy to pełnowartościowa literatura. O związkach pomiędzy tematami i obrazami rodem z tego gatunku i fundamentalnych ludzkich obawach i lękach. O Edgarze Allanie Poe'm, Stephenie Kingu, H.P. Lovecrafcie, Mary Shelley, Peterze Straubie, Clivie Barkerze i Jozefie Karice. A także o wielu jeszcze innych sprawach. Owocnego słuchania!
O tym, dlaczego to może być prawda i co jest ważniejsze od przestrzegania prawa, mówi dziś w swoim komentarzu do Ewangelii na II. niedzielę Adwentu o. Alvaro Grammatica. Jego słowa przetłumaczyła i odczytała - jak zwykle - Elżbieta Wróbel. Posłuchajcie! Napisz do nas! Wesprzyj nas! Wszystkie odcinki z podziałem na cykle tematyczne znajdziesz na www.koinoniagb.pl/podcast Obserwuj kanał Podcast Koinonii Jan Chrzciciel w WhatsAppieRead transcript
Jak po przerwie wrócić na rynek pracy i nie zgubić równowagi między domem a biznesem? Z Magdą Steblewską z Social Managerek rozmawiamy o elastycznej pracy, freelansie i budowaniu zawodowego poczucia własnej wartości po macierzyństwie.Dodatkowe materiały do odcinka: http://olag.pl/202
W 4. odcinku "Raportu o sztucznej inteligencji" opowiemy o tym, gdzie kończy się bezpieczna AI, a gdzie zaczyna zagrożenie dla nas wszystkich. I kto powinien być odpowiedzialny za kontrolę sztucznej inteligencji oraz jej wprowadzanie w różnych branżach i sferach życia.
Weźmy się za jajka. Polska - jest jednym z największych producentów i eksporterów jaj na świecie. Nie chodzi o te polityczne, ale kurze. Czyli tę cudowną żółtą kulkę, zanurzoną w przezroczystej plazmowatej mazi, a to wszystko obute w delikatną skorupkę. Piękniejszej definicji jaja nie znajdziecie. Przystępując do tematu: 40 procent polskiej produkcji jaj trafia na rynki zagraniczne. Nawet do Tajlandii. Ale też kupujemy jaja kurze z Ukrainy, Turcji, a nawet z Brazylii, tak zwane kochones. Za taki stan rzeczy nasz branża jajcarska wini przede wszystkim politykę Unii Europejskiej, bo unijne wymogi stawiane producentom jaj podnoszą ceną tego niemal kulistego zdrowego produktu. Nieustanne zaostrzanie przepisów dotyczących produkcji jaj daleko ponad standardy obowiązujące na świecie powoduje, że jajka nie unijne są dużo tańsze. Problem polskich jaj zatem leży w samej istocie biurokracji...
Święto Dziękczynienia większości z nas kojarzy się z rodzinnym stołem, domową kuchnią i indykiem, który od rana piecze się w piekarniku. Ale w Stanach Zjednoczonych coraz więcej osób obchodzi Thanksgiving inaczej – w restauracji. Do rozmowy zaprosiłam Magdalenę Campion, która prowadzi z mężem na przedmieściach Minneapolis dwie restauracje i wystąpiła w odcinku nr 178. Rozmawiamy o tym, jak wygląda Thanksgiving w amerykańskich restauracjach: od rozbudowanych bufetów, po logistykę, koszty i kulisy przygotowań. Pojawia się też temat Friendsgiving – luźniejszej kolacji dzień lub kilka dni przed Świętem Dziękczynienia (lub zaraz po), kiedy spotykają się przyjaciele. To odcinek o jedzeniu, zwyczajach, ale też o tym, że świętowanie w USA ma różne oblicza.
Dziś o tym, dlaczego popularny podział na B2B i B2C nie zawsze jest najlepszym sposobem myślenia o promowaniu naszej oferty. Pokażę Ci inne podejście, które często sprawdza się lepiej. Posłuchaj na czym polega podział na produkty/usługi High i Low Consideration i jak możesz to wykorzystać.
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” gości dr Jan Hlebowicz, historyk z Oddziałowego Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej, autor m.in. książki „Polityka na ambonie. Środowisko księży patriotów w województwie gdańskim w latach 1950-1956”. A rozmawiamy o relacjach Kościoła i PRL-owskiej władzy. Rozmawiamy także o tzw. „księżach patriotach”. O sposobach, w jaki totalitarna władza szantażowała i łamała przedstawicieli duchowieństwa. O relacjach Kościół-władza w PRL oraz o tym, jakie konsekwencje miały i mają te relacje dla współczesności. O specyfice okresu stalinowskiego. O uzasadnieniach moralnych, filozoficznych i teologicznych, jakie „księża patrioci” tworzyli dla swoich związków z aparatem państwowej represji. O uniwersalnych dylematach: lojalności, wierności zasadom, zdradzie ideałów. O wystawie „Nasi chłopcy”. A także o wielu jeszcze innych sprawach. Owocnego słuchania!
Od bardzo dawna zabieraliśmy się za temat filmów, których wyniki finansowe dowodzą, że jako ludzkość nie zasługujemy na dobre rzeczy. To dzieła, które w kinach straciły pieniądze, a potem zyskały status kultowych klasyków. Niektóre są prawdziwymi arcydziełami, inne po prostu były na tyle pomysłowe, że żałujemy, że nie wzbudziły większego zainteresowania. Rozmawiamy o tym, do których z nich warto wrócić.Wspominamy o filmach (w tym honorable mentions):- „Dredd” (2012)- „Pacific Rim” (2013)- „Jupiter: Intronizacja” („Jupiter Ascending”, 2015)- „Matrix Zmartwychwstania” („The Matrix Resurrections”, 2021)- „Tylko kochankowie przeżyją” („Only Lovers Left Alive”, 2013)- „Na skraju jutra” („Edge of Tomorrow”, 2014)- „Trzy tysiące lat tęsknoty” („Three Thousand Years of Longing”, 2022)- „Blade Runner 2049” (2017)- „Luca” (2021)- „The Flash” (2023)- „Robin Hood: Początek” („Robin Hood”, 2018)- „Król Artur: Legenda Miecza” („King Arthur: Legend of the Sword”, 2017)