POPULARITY
Categories
Pierwsze robocze wydanie PB Brief w 2026 roku to spokojny początek tylko z pozoru. Z Mazur, zasypanych śniegiem, zaglądamy do kalendarza, który w tym roku ma większe znaczenie niż kampanie wyborcze. Sprawdzamy, dlaczego 2026 nie przynosi wyborów w Polsce i w największych krajach UE, ale jednocześnie staje się rokiem kluczowych decyzji dla rynków finansowych.Przyglądamy się Stanom Zjednoczonym, gdzie listopadowe wybory do Kongresu mogą zmienić układ sił fiskalnych i wpłynąć na dolara oraz globalne stopy procentowe. Omawiamy banki centralne — majowy koniec kadencji szefa Fed i w miarę stabilną sytuację personalną w Europie i w Polsce. Przypominamy też, dlaczego daty KSeF w lutym i kwietniu to jedne z najważniejszych momentów roku dla przedsiębiorców.Wall Street wchodzi w 2026 z umiarkowanym optymizmem i rosnącą zmiennością. Na koniec zaglądamy do najnowszego wydania Pulsu Biznesu: nowych danych o PKB regionów i rekordowej listy giełdowych miliarderów. Obiecaną zaś rozmowę z wiceszefem Ośrodka Studiów Wschodnich znajdą Państwu o: TU. To PB Brief — poranny podcast o gospodarce, który pomaga poukładać dzień na rynkach.
Choć w 2026 roku nie zaplanowano ogólnopolskich wyborów, Kraków może stać się areną jednego z najważniejszych politycznych starć w kraju. Jak zapowiedział na antenie Radia Wnet Jędrzej Dziadosz, polityk Nowej Nadziei z krakowskich struktur partii, w mieście dojrzewa inicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego.Docierają do nas informacje, że powstaje inicjatywa społeczna mająca na celu odwołanie obecnego prezydenta Krakowa– mówił Dziadosz. Jak podkreślał, za pomysłem stoją lokalni działacze niezwiązani formalnie z partiami politycznymi, którzy reagują na sposób zarządzania miastem.Polityk Nowej Nadziei przekonywał, że problemem nie jest czas sprawowania władzy przez obecnego prezydenta, lecz jej charakter.Prezydent Miszalski w praktyce kontynuuje rządy swojego poprzednika, Jacka Majchrowskiego, którego był bliskim współpracownikiem– oceniał. Według Dziadosza w krakowskim magistracie i instytucjach miejskich ma dochodzić do „epidemii kolesiostwa”.Mnóstwo stanowisk miejskich jest obsadzonych nie po kluczu kompetencji, a po kluczu partyjnym, po prostu przynależności do formacji politycznej bliskiej prezydentowi miasta. Niektórzy mówią, że takim kluczem jest to, czy się zrobiło zdjęcie z prezydentem, czy nie– mówił. Jako przykład podał powołanie rzecznika praw ucznia, mimo że osoba ta miała przegrać konkurs z innymi kandydatami.Przez ponad rok funkcjonowania wykonano zaledwie cztery inicjatywy– dodał, kwestionując sens utrzymywania takiego stanowiska.Kolejnym przykładem – według rozmówcy Radia Wnet – miała być obsada stanowiska szefa sanepidu w Małopolsce.Osoba, która wygrała konkurs, nie została powołana, a stanowisko objął polityk Platformy Obywatelskiej– mówił Dziadosz, sugerując decyzję o charakterze stricte politycznym.Najpoważniejsze zarzuty dotyczyły jednak finansów miasta. Polityk Nowej Nadziei alarmował, że Kraków jest dziś jednym z najszybciej zadłużających się dużych miast w Polsce.Miasto jest rekordowo zadłużone, a jednocześnie w szkołach zaczyna brakować pieniędzy na papier toaletowy czy mydło– podkreślał. Jak dodał, dyrektorzy placówek oświatowych mieli już sygnalizować konieczność organizowania zbiórek.Dziadosz krytykował także plany finansowania wielkich inwestycji, takich jak metro.Nie wiadomo, jak to wszystko ma być sfinansowane, a miasto rozważa emisję kolejnych obligacji, czyli dalsze zadłużanie Krakowa– mówił. W tym kontekście porównał sytuację do innych krajów, wskazując, że środki z KPO w Krakowie nie trafiły – jego zdaniem – na kluczowe projekty infrastrukturalne.Wbrew opinii, że Miszalski wygrał wybory zdecydowanie, Dziadosz przypominał, że różnica w drugiej turze była minimalna.To było kilkaset głosów. Procentowo różnica była mniejsza niż w drugiej turze wyborów prezydenckich w Polsce– podkreślał. Jego zdaniem niska frekwencja oraz zniechęcenie części wyborców prawicowych i lewicowych sprawiają, że wynik ewentualnego referendum pozostaje otwarty.Wielu wyborców nie poszło wtedy głosować, bo nie akceptowało żadnego z kandydatów. Dziś widzą konsekwencje tych rządów– argumentował polityk Nowej Nadziei. Jak dodał, kluczowe będzie zebranie wymaganej liczby podpisów – około 62 tysięcy – oraz osiągnięcie odpowiedniej frekwencji referendalnej.Jestem głęboko przekonany, że te wybory się odbędą i że Kraków stanie przed realną decyzją o zmianie władzy– podsumował Dziadosz./fa
Gdyby przenieść się w czasie na teren Polski powiedzmy ok. 7000 lat temu, moglibyśmy tu spotkać przedstawicieli dwóch różnych społeczności ludzkich: wędrownych łowców-zbieraczy i osiadłych rolników. Ci pierwsi byli ogólnie lepszego zdrowia (szczątki łowców-zbieraczy są wyższe, a szczątki osiadłych rolników noszą ślady próchnicy). Po co więc prowadzić osiadły tryb życia? Np. po to by móc mieć więcej dzieci. Wędrowne kobiety karmiły piersią dłużej, dziecko było przy matce nawet do 4 lat. W osiadłej społeczności mogła za to rodzić w zasadzie co roku. O najstarszych ludziach zamieszkujących Polskę, ich zwyczajach i sposobie życia opowiada w tym odcinku prof. Iwona Sobkowiak-Tabaka z Wydziału Archeologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.* * *Słuchasz nas regularnie? Zajrzyj na https://patronite.pl/radionaukoweNasze wydawnictwo: https://wydawnictworn.pl/ * * *Pierwsze społeczności neolitycznych rolników pojawiły się na terenie współczesnej Polski około 7350 lat temu. Pozostałości najstarszej w Polsce osady neolitycznej znajdują się w Gwoźdźcu w województwie małopolskim. Zamieszkiwali ją przedstawiciele kultury ceramiki wstęgowej rytej i wygląda na to, że dobrze wiedzieli, co robią: ślady neolitycznych osad znajdujemy w Polsce w różnych miejscach, gdzie występują żyzne gleby.Dużo mitów narosło wokół różnic w odżywianiu się tych dwóch społeczności. Trendy odżywiania się „jak nasi przodkowie” odwołują się do łowców-zbieraczy, ale są niedokładne. – To nigdy nie było tak, że oni wyłącznie bazowali na mięsie zwierząt – wskazuje archeolożka. Łowcy-zbieracze spożywali też dużo owoców, ryby, orzechy. Rolnicy jedli dużo więcej węglowodanów (stąd próchnica!), ale też dużo więcej produktów wysokobiałkowych pochodzenia zwierzęcego: mięso, sery, produkty mleczne.Zachowały się również ślady brutalnych zachowań wśród dawnych mieszkańców tutejszych ziem. – Społeczności neolityczne wcale nie były takimi społecznościami pokojowymi – opowiada prof. Sobkowiak-Tabaka. Mamy dużo stanowisk archeologicznych ze szczątkami osób, które zmarły w gwałtowny sposób. Niektóre (np. w jaskini Ofnet w Niemczech) zawierają szczątki łowców-zbieraczy – badania wskazują, że zabitych gwałtownie przez neolitycznych rolników.W odcinku rozmawiamy o wielu wspaniałych stanowiskach archeologicznych z okresu neolitu, które można w Polsce zwiedzić (na przykład Krzemionki Opatowskie, kopalnia krzemienia sprzed 5500 lat), o zachowanych pozostałościach (jak długie na 130 metrów grobowce, przeznaczone dla jednej osoby!) i o tym, jak mogły wyglądać relacje między rolnikami a łowcami-zbieraczami i skąd naukowcy mogą to wiedzieć. Odcinek powstał podczas XVI podróży Radia Naukowego do Poznania. Podróże są możliwe dzięki wspierającej nas społeczności Patronek i Patronów.
Gościnią tego odcinka jest profesor Marta Smolińska – historyczka sztuki, kuratorka, wykładowczyni, autorka jednej z najważniejszych książek ostatnich lat o wielozmysłowym odbiorze dzieł “Haptyczność poszerzona”. Jest kuratorką, która obecnie współtworzy zespół kuratorski Neue Nationalgalerie w Berlinie, gdzie pracuje nad wystawą stałej kolekcji. To właśnie tam – w duchu kuratorstwa horyzontalnego – zestawia polskie artystki i artystów, takie jak Ewa Partum, Natalia LL, Roman Opałka czy Tadeusz Kantor, z twórcami takimi jak Yoko Ono, Bruce Nauman, Louise Nevelson czy Martha Rosler. Moją Gościnię pytam o jej praktykę kuratorską, różnice między sceną artystyczną w Polsce i Niemczech, a przede wszystkim o to jak prace wybitnych polskich artystów znalazły się na stałej wystawie jednego z najważniejszych muzeów sztuki współczesnej w Europie.• kontakt •Instagram: (@pozaramami )Strona: Home - Poza RamamiNewsletter: http://bitly.pl/YALmVMail: kontakt@pozaramami.com• montaż •Eugeniusz Karlov#wystawa #kuratorstwo #Berlin #NeueNationalgalerie #malarstwo #podcast #sztuka
– Musieliśmy się wynieść z Polski, bo warunki dla innowacyjnego biznesu okazały się lepsze na Syberii, w Iranie, a nawet w Czarnobylu niż tutaj – mówi gość Sebastiana Stodolaka, Jakub Bartoszek – założyciel i prezes Cashify, jednej z największych sieci kantorów kryptowalut w Polsce.Z odcinka dowiesz się m.in.:
Wyjątkowa rozmowa ze skazanym na dożywocie. Rafał Perkowski podczas libacji brutalnie zabił swojego przyjaciela. W więzieniu spędził już kilkanaście lat. W czasie odsiadki odkrył nową pasję – malarstwo. Czy ma jeszcze nadzieję na wolność?Podcast powstał na podstawie serii dokumentalnej „Dożywotniacy” z 2019 roku, emitowanej w telewizji Crime + Investigation Polsat.
Jakiej polityki migracyjnej potrzebuje dziś Polska? Rozmawiam z prof. Maciejem Duszczykiem o presji migracyjnej, kontrolach granicznych w Unii Europejskiej, przyszłości Schengen oraz o tym, kogo realnie potrzebujemy na rynku pracy. W rozmowie także o systemie punktowym, błędach Zachodu i odpowiedzialności państwa wobec wyzwań migracyjnych.(00:00) Wstęp(2:13) Rzeczywistość świata administracji i polityki(6:10) Czy Polsce nie grozi sytuacja jak w Wielkiej Brytanii? (10:43) Czy presja z Afryki i tak do nas dotrze?Przestaje być kierowcą(16:30) Należy zacieśniać kontrole graniczne i wyjść z Schengen?(22:08) Czy powinniśmy wprowadzić takie zasady jak w Australii? Kogo potrzebujemy?(31:23) Jak ma wyglądać system punktowy?(35:17) Czy jest potencjał na sprowadzanie ludzi mające związki z Polską?(41:56) Czy jest obawa, że większość imigrantów będzie chciała wrócić?Tu możesz zgłosić się do Szkoły Przywództwa: https://szkolaprzywodztwa.pl/Mecenasi programu:Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.htmlPobierz aplikację Hallow: http://hallow.com/ukladotwartyhttps://patronite.pl/igorjanke ➡️ Zachęcam do dołączenia do grona patronów Układu Otwartego. Jako patron, otrzymasz dostęp do grupy dyskusyjnej na Discordzie i specjalnych materiałów dla Patronów, a także newslettera z najciekawszymi artykułami z całego tygodnia. Układ Otwarty tworzy społeczność, w której możesz dzielić się swoimi myślami i pomysłami z osobami o podobnych zainteresowaniach. Państwa wsparcie pomoże kanałowi się rozwijać i tworzyć jeszcze lepsze treści.
Jak sobie radzić z nostalgią, kiedy niektórzy z nas Polaków imigrantów na stałe mieszkających w Australii, tęsknią za rodziną w Polsce i czują się smutni czy osamotnieni z powodu braku kontaktu z bliskimi. Na to pytanie odpowiada psycholog Danka Fiedor.
„Strojenie świata” najważniejsze dzieło w dorobku zmarłego w 2021 r. kanadyjskiego kompozytora Raymonda Murraya Schafera, a zarazem prekursorska pozycja w tradycji humanistycznych badań nad dźwiękiem, to klasyczne już dzieło, które wprowadzając termin pejzażu dźwiękowego, zmieniło sposoby myślenia o dźwięku w kulturze i w środowisku. Zapraszamy do wysłuchania fragmentów krakowskiej premiery książki, która miała miejsce 8 listopada 2025 r. podczas Festiwalu Sacrum Profanum. O tym jakie pytania książka „Strojenie świata” niemal 50 lat po jej napisaniu stawia przed nami i o tym jak brzmi nasza dźwiękowa rzeczywistość, rozmawiają w kolejności zabierania głosu: tłumacz polskiego wydania – Krzysztof Marciniak oraz Anna Nacher i Justyna Stasiowska, a następnie włączają się głosy osób uczestniczących w spotkaniu. Moderacja: Bogna Świątkowska „Strojenie świata” Raymonda Murraya Schafera w tłumaczeniu Krzysztofa Marciniaka ukazało się nakładem Fundacji Bęc Zmiana. Premiera książki miała miejsce podczas Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej Warszawska Jesień 24 września 2025. Książkę dofinansowaną ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego, patronatem objęły: magazyn „Glissando” oraz Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku. Zamów książkę: https://sklep.beczmiana.pl/pl/p/Strojenie-swiata/9388 Murray Schafer (1933-2021) – kanadyjski kompozytor, nauczyciel, podróżnik, filozof muzyki, inicjator nauki o pejzażu dźwiękowym i ruchu ekologii akustycznej. Twórca m.in. monumentalnego cyklu teatru muzycznego Patria, licznych utworów wokalnych i serii 13 kwartetów smyczkowych; autor zbioru publikacji edukacyjnych, w których rozwijał przewrotną metodę kształcenia zdolności słuchowych „czyszczenie uszu”. Jego najważniejsza książka – wydane w 1977 roku Strojenie świata – do dziś stanowi niewyczerpane źródło inspiracji i kontrowersji dla międzynarodowego grona artystów, artystek oraz osób zajmujących się naukami o dźwięku. Krzysztof Marciniak – absolwent muzykologii na Uniwersytecie Warszawskim, pismak, krytyk, ekolog akustyczny, kurator przedsięwzięć z dziedziny sztuki dźwięku. W latach 2013-2023 członek kolektywu redakcyjnego magazynu o muzyce współczesnej „Glissando”. Mieszka i opiekuje się kawałkiem ziemi nad rzeczką Rakówką we wsi Romanówek na Lubelszczyźnie. dr hab. Anna Nacher, prof. UJ – pracuje w Instytucie Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się na kulturze cyfrowej, badaniach nad dźwiękiem, sztuce mediów, e-literaturze, humanistyce ekologicznej i posthumanizmie. Aktywność naukową łączy z działalnością artystyczną oraz ekologiczną. Od 1999 roku współtwórczyni projektu muzyki improwizowanej Projekt Karpaty Magiczne, z którym ma na koncie kilkanaście płyt wydanych w Polsce i za granicą, dwie trasy koncertowe w Stanach Zjednoczonych, koncerty w Polsce i w Europie. Aktywna także w projektach solowych z obszaru field recordings i literatury elektronicznej. Od 2015 roku współprowadzi wraz z Markiem Styczyńskim ośrodek permakulturowy Biotop Lechnica w Lechnicy na Słowacji. Od 2023 roku prezeska Fundacji Biotop Lechnica. Justyna Stasiowska – queerowa ślązaczka zajmująca się teorią poprzez dźwięk występując w roli kompozytorki, artystki dźwięku, sound designerki oraz publikując w czasopismach naukowych i muzycznych. Występowała na festiwalach Sanatorium Dźwieku (PL), Phonon (CZ), Canti Spazializzati (PL), Control Room (PL). Tworzy również sound design dla działań performatywnych, architektonicznych, filmowych oraz teatralnych.
W całej Polsce narasta fala protestów rolników, wymierzonych przede wszystkim w planowaną umowę handlową Unii Europejskiej z państwami Mercosur oraz w dalszą liberalizację handlu z Ukrainą. Rolnicy alarmują, że napływ taniej żywności produkowanej poza unijnymi normami uderzy w gospodarstwa rodzinne, bezpieczeństwo żywnościowe i konsumentów. W ostatnich dniach doszło do demonstracji i blokad dróg w kilkudziesięciu miejscach kraju, a impulsem – jak podkreślają organizatorzy – były także gwałtowne protesty rolników w Brukseli.O tej sytuacji w Radiu Wnet mówił Tomasz Ognisty, zastępca przewodniczącego NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Jego zdaniem polityczne deklaracje wsparcia ze strony PSL brzmią dziś niewiarygodnie.Dziwnie to wygląda, kiedy działacze PSL mówią, że są z rolnikami, a jednocześnie słyszymy, że z umową Mercosur nic się nie da zrobić– stwierdził. Jak dodał, rolnicy nie kupują już narracji o „winie poprzedników”, bo obecna koalicja rządząca ma pełnię władzy i realne możliwości działania.Ognisty przypomniał, że temat Mercosur pojawiał się już podczas masowych protestów na początku 2024 roku.Mówiliśmy o budowaniu koalicji państw, które zablokują tę umowę. Była polska prezydencja, był czas – nic się nie zrobiło– oceniał. W jego opinii dzisiejsze tłumaczenia władzy są jedynie próbą przerzucenia odpowiedzialności.Szczególny niepokój – jak zaznaczał – budzą zapowiedzi rządu dotyczące tzw. klauzul ochronnych.Niech rządzący pokażą rolnikom, czy te zabezpieczenia faktycznie zostały przegłosowane w Parlamencie Europejskim– apelował. Według informacji, które mają związkowcy, poprawki te nie zostały przyjęte, a cała narracja o ochronie rolników to „zasłona medialna”, dająca Komisji Europejskiej zielone światło do podpisania umowy.W tym kontekście Ognisty krytycznie odniósł się do słów premiera oraz zapowiedzi rekompensat finansowych.Żadne pieniądze nie są w stanie zrekompensować tego, co stracą polscy rolnicy, przedsiębiorcy, a najbardziej konsumenci– podkreślał, wskazując na długofalowe skutki dla rynku żywności.Dlatego – jak zapowiedział – dotychczasowe formy protestu są niewystarczające.Taka forma jak wczoraj była zbyt słaba. Musimy przejść do działań bardziej radykalnych– mówił. Wskazywał na przykład Brukseli, gdzie setki traktorów sparaliżowały centrum miasta. Zapowiedział też, że rolnicy będą domagać się zgody na wjazd traktorów do Warszawy, a jeśli jej nie będzie – „traktory i tak wjadą do stolicy”.Ognisty zaznaczył, że blokowanie lokalnych dróg uderza w zwykłych mieszkańców i nie przynosi efektu.Protest musi być bezpośrednio skierowany do rządzących – w Warszawie, przed urzędami wojewódzkimi albo przed domami polityków– mówił. Jednocześnie przypominał doświadczenia brutalnych pacyfikacji protestów, zarówno w Warszawie 6 marca, jak i w Brukseli 18 grudnia.Te metody demokratyczne to pałka i gaz. My się na to nie zgadzamy– oceniał.W dalszej części rozmowy związkowiec zwracał uwagę, że zagrożeniem dla polskiego rolnictwa jest nie tylko MERCOSUR, ale także liberalizacja handlu z Ukrainą.Towar z Mercosuru jeszcze na dobre nie wjechał do Europy, a rolnictwo już przeżywa ogromny kryzys– mówił, wskazując na kumulację negatywnych czynników.Apelował również do społeczeństwa o zrozumienie dla protestów.My walczymy o to, żeby przetrwały polskie gospodarstwa rodzinne, produkujące zdrową, wysokiej jakości żywność– podkreślał. Ostrzegał, że w przeciwnym razie rynek zaleje żywność importowana, produkowana bez restrykcyjnych norm. „Jeśli nas zabraknie, w marketach będzie żywność z Mercosuru czy Ukrainy, gdzie nie ma takich standardów”.Na koniec rozmowy odniósł się do dyskusji o alternatywnych formach produkcji żywności, w tym hodowli owadów. Choć bankructwo jednej z dużych farm w Europie nie jest – jego zdaniem – przełomem, Ognisty ostrzegał przed planami intensywnego wspierania takich projektów w Niemczech.To olbrzymie zagrożenie. Rolnikom niemieckim mówi się coś innego niż rolnikom w innych krajach– oceniał./fa
W rozmowie radiowej Basia Pospieszalska opowiadała o niezwykłej ciągłości rodzinnego kolędowania, które zaczęło się jeszcze przed jej narodzinami. „Cieszę się zawsze bardzo, że te kolędy można grać co roku… Ludzie wracają, przychodzą co roku i mówią, że tego okresu po prostu nie wyobrażają sobie bez kolęd Pospieszalskich” – mówiła.Przypomniała również początki tradycji koncertowej. Pierwsza płyta kolędowa rodziny ukazała się w 1994 roku, a ona sama po raz pierwszy pojawiła się w nagraniach jako sześcioletnie dziecko. Dziś na scenie pojawia się już trzecie pokolenie. „To idzie jak sztafeta. Dziś utwory śpiewają Michalina i Stefania – kolejne pokolenie Pospieszalskich” – podkreśla.Basia przyznaje, że choć tych koncertów były już dziesiątki, wciąż wzbudzają w niej radość i wzruszenie:„Absolutnie mi się to nie nudzi. To jest część mojego życia – wyjazdy, wspomnienia, te brzmienia. Kocham je, bo są takie same jak kiedyś i ludzie mogą je pamiętać”.Publiczność nie jest tylko widzem – jest współwykonawcą. „Należy śpiewać! Są momenty, kiedy wyłączamy się i śpiewa sama publika. O to chodzi w kolędowaniu – żeby śpiewać razem” – zaznacza Pospieszalska.Artystka zdradziła też, że w tym roku udało jej się wprowadzić do programu jedną z ukochanych kolęd:„Bardzo się cieszę, bo udało mi się przeforsować ‘Ach, ubogi żłobie'. To moja ulubiona kolęda obok ‘Anioł pasterzom mówił'. To połączenie tradycji z tym, co nowego wnosi młodsze pokolenie”.Rodzina oprócz koncertów przygotowała także książkę o swojej historii. „Ludzie często się gubią, kto jest kim. Ta książka zbiera całą historię rodziny od pradziadków do dziś. Przepiękna, rodzinna, historyczna” – mówiła.Pospieszalscy zapraszają na kolejne koncerty w całej Polsce: m.in. do Gdańska, Wrocławia, Warszawy, Łomży, Siedlec, Częstochowy i Lublina. W wielu miejscach bilety szybko znikają, ale – jak zapewnia Basia – warto spróbować:„Na pewno każdy znajdzie gdzieś blisko siebie koncert. Zapraszamy – i do słuchania, i do wspólnego śpiewania”.BILETY I DATY KONCERTÓW: https://pospieszalscy.pl/
Uwaga natury technicznej. Piknikowy mikrofon momentami niedomagał (tak więc to nie tak, że macie szumy w uszach) Niestety nie było tego słychać w trakcie nagrywania i zorientowaliśmy się dopiero w trakcie montażu, a wtedy było już trochę za późno na nagrywanie tak długiego materiału od nowa. Rosja chce rozwalić Unię Europejską - to fakt znany od dawna. Dlaczego? Dlatego, że zjednoczona UE to gospodarka większa od rosyjskiej prawie dziesięciokrotnie - a jako taka zawsze będzie miała lepszą pozycję negocjacyjną niż jakaś, dajmy na to, Łotwa.Dlatego, że zjednoczona UE skuteczniej może opierać się naciskom politycznym i siłowym, co ostatnio widzieliśmy przy okazji pożyczki dla Ukrainy. Belgia dała się Putinowi zastraszyć, ale UE jako całość i tak wyasygnowała 90 mld euro, co na pewno się w Moskwie nie spodobało. Możemy sobie wyobrazić jak bardzo zastraszyć dawałyby się zastraszać inne kraje, z Polską włącznie.Dlatego, że zjednoczona UE podejmuje na poziomie kontynentalnym strategiczne inicjatywy, których poszczególne państwa prawdopodobnie nigdy by nie podjęły. Dlatego, że UE ma ambicję zdekarbonizować gospodarkę, co oczywiście nie podoba się takiemu eksporterowi ropy i gazu jak Rosja.Dlatego, że UE to obszar wartości i swobód, który inspiruje innych do domagania się demokracji, transparentności, dialogu czy praw człowieka. Innych - w tym także Rosjan, których reżim na Kremlu od 25 lat przekonuje, że alternatywa dla zamordyzmu nie istnieje.Dlatego nieprzypadkowo Rosja wspiera w Europie przede wszystkim ruchy i partie antyunijne, nawet jeśli Korwin mówi, że jest dokładnie odwrotnie. Dowodów na to w ostatnich latach było więcej niż wystarczająco. Korelacja jest oczywista dla każdego, kto nie chce na nią zamykać oczu.Z drugiej strony, Unię chętnie rozwaliłaby europejska alt-prawica. Dlaczego? Dlatego, że często-gęsto jest to prawica z zapędami dyktatorskimi. Unijne instytucje, mechanizmy praworządności, sądy, trybunały i inne ciała, bardzo to zadanie komplikują. W latach 2015-2023 widzieliśmy to w Polsce na żywo. Opór unijnych instytucji był jednym z czynników hamujących dyktatorskie zapędy Prezesa. Gdyby ich nie było, władza mogłaby więcej.Dlatego, że UE nie tylko gada o prawach, tolerancji i ograniczaniu dyskryminacji, ale także wprowadza to w życie. A w prawicowym umyśle nie mieści się taki nowoczesny wynalazek jak tolerancja na przykład wobec mniejszości seksualnych.Europejska prawica otwarcie mówi, że UE trzeba zaorać, zniszczyć, ograniczyć, cofnąć do 1950 roku, odrzucić “neomarksistowską ideologię”, wyzwolić się z brukselskiej tyranii i tak dalej. Wystarczy ich posłuchać.Ano właśnie. Tak to wyglądało to tego roku. I wtedy przyszła zmiana. Bowiem od teraz, UE chce rozwalić także administracja USA. Dlaczego? Dlatego, że, podobnie jak w przypadku Rosji, z 27 państwami, z czego tylko kilka jest gospodarczymi potęgami, łatwo się negocjuje. A raczej: łatwiej się na nich coś wymusza. Trump jest zbyt głupi, by zrozumieć, że to się na dłuższą metę bardzo nie opłaca.Dlatego, że za trumpizmem stoi także ruch religijnych fundamentalistów, przy których europejska prawica uszłaby za co najwyżej agnostycką. I tym fundamentalistom jeszcze bardziej nie podobają się te wszystkie “lewackie miazmaty”. Czyli znowu: chodzi o gejów i aborcję, tyle że bardziej.Dlatego, że trumpiści wierzą w koncert mocarstw i ta “lewacka” Europa nijak im do tego nie pasuje. Więc lepiej, by jej nie było.Teraz zatem mamy nie jeden, nie dwa, a trzy podmioty, które chcą Unię Europejską zniszczyć. Nie mówimy, że UE się rozpadnie dziś, jutro, za dwa lata. Nie mówimy, że w ogóle. Mówimy tylko, że realny staje się scenariusz, w którym UE się rozpada albo ulega permanentnemu paraliżowi. Albo ktoś z niej wyjdzie. Na przykład my. I zostaniemy ze swoja suwerennością jak Himilsbach z angielskim. W ruskim mirze.Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny
Pobierz audycję w pliku mp3 Korzystając z rzadkiej okazji ustanowienia nowego rekordu liczby opublikowanych odcinków w danym roku kalendarzowym, zapowiadamy rok 2026 rokiem serialu "Castle Rock".1 listopada 2024 rozpoczęliśmy nowy cykl podcastów, publikując omówienie pierwszego odcinka serialu. Plan był taki, by publikować kolejne recenzje mniej więcej raz w miesiącu, ale plany w naszym podcastingu rzadko udaje się zrealizować. Po 14 miesiącach powracamy do tematu. Latem tego roku nagraliśmy 10 odcinków więc tym razem możemy obiecać systematyczną ich publikację. Niestety w międzyczasie, po 7 latach obecności na HBO Max, "Castle Rock" zostało wycięte z polskiego streamingu i aktualnie nie da się legalnie obejrzeć u nas tego serialu. W Stanach zasilił on bazę platformy Netflix, a w Polsce po prostu zniknął.W wirtualnym studiu Radia SK spotkaliśmy się w składzie Hubert "Mando" Spandowski i Rafał "Sick" Siciński by porozmawiać o drugim odcinku. Zapraszamy do odsłuchu i jeśli znajdziecie sposób, do wspólnego oglądania.Jeżeli podoba ci się to co robię to możesz mnie wesprzeć nahttps://patronite.pl/radiosk
W tym odcinku podcastu BSS bez tajemnic robię kompleksowe podsumowanie roku 2025 w globalnej branży BPO i GBS. To był rok wyraźnego spowolnienia nowych inwestycji w Polsce, transformacji modeli operacyjnych oraz bardzo głośnych – choć nie zawsze popartych działaniem – dyskusji o sztucznej inteligencji. Pokazuję, dlaczego liczba nowych projektów nad Wisłą była najniższa od lat, ale jednocześnie tłumaczę, czemu nie oznacza to załamania sektora.Przyglądam się zmianom w strukturze procesów – od prostych operacji po rosnącą rolę Global Competence Centers – oraz realnej skali zwolnień w branży, oddzielając medialne nagłówki od faktów. Sporo miejsca poświęcam także rynkom zagranicznym: dynamicznie rozwijającej się Afryce, nearshoringowi w Ameryce Łacińskiej, rosnącym kosztom w Azji oraz nowym ambicjom Bliskiego Wschodu.Mówię o konsolidacji rynku, rozwoju butików consultingowych, cyberbezpieczeństwie i centrach kompetencji AI. Na koniec wskazuję trzy kluczowe szanse dla Polski na 2026 rok: współpracę z Niemcami i Skandynawią, realne wdrożenia automatyzacji oraz ogromny potencjał R&D.Kluczowe punkty nagrania:Rok 2025 przyniósł znaczący spadek liczby nowych inwestycji w sektorze nowoczesnych usług dla biznesu w Polsce, osiągając najniższy poziom od kilku lat.Mimo dużego zainteresowania sztuczną inteligencją, faktyczne wdrożenia technologii AI w sektorze nowoczesnych usług dla biznesu są nadal ograniczone i mało widoczne.Globalnie sektor nowoczesnych usług dla biznesu rozwija się dynamicznie w Afryce, Ameryce Łacińskiej i Azji, gdzie powstają nowe centra kompetencji AI oraz zwiększa się nacisk na cyberbezpieczeństwo.Linki:Podcast Good Morning BSS World - https://www.youtube.com/playlist?list=PL5Z49hSQrH5KdW-WzwsrAOk1DH0FBBat7Porozmawiaj o tym odcinku ze sztuczną inteligencją – https://bbs-bez-tajemnic.onpodcastai.com/episodes/bLB7OdeTary/chat **************************** Nazywam się Wiktor Doktór i na co dzień prowadzę Klub Pro Progressio https://proprogressio.com/pl/dzialalnosc/klub-pro-progressio/1 – to społeczność wielu firm prywatnych i organizacji sektora publicznego, którym zależy na rozwoju relacji biznesowych w modelu B2B. W podcaście BSS bez tajemnic poza odcinkami solowymi, zamieszczam rozmowy z ekspertami i specjalistami z różnych dziedzin przedsiębiorczości.Zapraszam do odwiedzin moich kanałów na:YouTube - https://www.youtube.com/@wiktordoktor Facebook - https://www.facebook.com/wiktor.doktor LinkedIn - https://www.linkedin.com/in/wiktordoktor/ Moja strona internetowa - https://wiktordoktor.pl/ Możesz też do mnie napisać. Mój adres email to - kontakt(@)wiktordoktor.pl **************************** Patronami Podcastu “BSS bez tajemnic” są: Marzena Sawicka https://www.linkedin.com/in/marzena-sawicka-a9644a23/ Przemysław Sławiński https://www.linkedin.com/in/przemys%C5%82aw-s%C5%82awi%C5%84ski-155a4426/ Damian Ruciński - https://www.linkedin.com/in/damian-rucinski/ Szymon Kryczka https://www.linkedin.com/in/szymonkryczka/Grzegorz Ludwin https://www.linkedin.com/in/gludwin/ Adam Furmańczuk https://www.linkedin.com/in/adam-agilino/ Anna Czyż - https://www.linkedin.com/in/anna-czyz-%F0%9F%94%B5%F0%9F%94%B4%F0%9F%9F%A2-68597813/ Igor Tkach - https://www.linkedin.com/in/igortkach/ Damian Wróblewski - https://www.linkedin.com/in/damianwroblewski/ Paweł Łopatka - https://www.linkedin.com/in/pawellopatka/ Ewelina Szindler - https://www.linkedin.com/in/ewelina-szindler-zarz%C4%85dzanie-mark%C4%85-osobist%C4%85-0497a0212/Wiktor Doktór Jr. - https://www.linkedin.com/in/wiktor-dokt%C3%B3r-jr-916297188/Agata Stolarz - https://www.linkedin.com/in/agata-stolarz/ Wspaniali ludzie, dzięki którym pojawiają się kolejne odcinki tego podcastu. Ty też możesz wesprzeć rozwój podcastu na: Patronite - https://patronite.pl/wiktordoktor Patreon - https://www.patreon.com/wiktordoktor Buy me a coffee - https://www.buymeacoffee.com/wiktordoktor Buycoffee.to - https://buycoffee.to/wiktordoktorBecome a supporter of this podcast: https://www.spreaker.com/podcast/bss-bez-tajemnic--4069078/support.
W Popołudniu Wnet Łukasz Jankowski rozmawiał z Piotrem Gursztynem – publicystą, historykiem i dziennikarzem, o politycznym krajobrazie końcówki roku: kondycji lewicy, gestach rządu wobec jej agendy oraz o tym, dlaczego premier Donald Tusk – zdaniem rozmówcy – znalazł się w trudnej pozycji w relacjach międzynarodowych i w sporze z prezydentem.Punktem wyjścia była przyjęta przez rząd ustawa o statusie osoby najbliższej – przedstawiana jako krok w stronę postulatów lewicy. Gursztyn z góry studził temperaturę sporu, twierdząc, że temat nie będzie szeroko „niósł się” społecznie. W jego ocenie skończy się na przewidywalnym, medialnym teatrze.Gursztyn zgadzał się z diagnozą prowadzącego, że lewica traci „ideologiczny szwung”, a w polskiej polityce nie jest już postrzegana jako źródło „ciekawych pomysłów”. Zaproponował przy tym swoją, kąśliwą definicję współczesnej formacji Czarzastego.Najlepszym ujęciem tego, czym oni teraz są, to jest coś w rodzaju funduszu emerytalnego– stwierdził. Mówił o „fruktach” wynikających z obecności w instytucjach, o stanowiskach i mechanizmie trwania, a nie o ofensywie ideowej. Gursztyn poszerzył tę diagnozę, twierdząc, że lewica – nie tylko w Polsce – straciła dawną bazę społeczną i przestawiła się na agendę wielkomiejską, głównie obyczajową.„Bosacki jak sabotażysta”. Tusk i kłopot z AmerykąDruga oś rozmowy dotyczyła doniesień o słabszej pozycji premiera Tuska na arenie międzynarodowej i konieczności ułożenia relacji z prezydentem Karolem Nawrockim w kontekście rozmów o Ukrainie. Gursztyn zaczął od mocnej oceny słów wiceministra Bosackiego.Wiceminister Bosacki zachował się jak jakiś sabotażysta. Niby chciał dobrze, a wyszło źle, bo wkopał premiera Tuska, pokazując go jako człowieka zlekceważonego– mówił. W jego ocenie problem Tuska jest głębszy i nie sprowadza się do jednego „telefonu”.Donald Tusk jest politykiem, który nie lubi w ogóle Ameryki. Nie chodzi o Trumpa, tylko o całą Amerykę– komentował. Jednocześnie zaznaczał, że „z Amerykanami da się rozmawiać”, przywołując przykład relacji na poziomie resortu obrony.Gursztyn mówił też o tym, że Tusk – jego zdaniem – nie zbudował sobie mocnej pozycji w Europie i w praktyce godził się na sytuacje, które tę pozycję osłabiały.„Jak miał jechać do Kijowa, jechał w drugim wagonie… Polska obsługuje to połączenie, a on się na to zgodził.”Gdy rozmowa zeszła na zapowiedź inicjatywy spotkania premiera z prezydentem, Gursztyn nie przesądzał, czy to dowód defensywy Tuska. Dopuszczał, że może to być także kontrolowany przekaz – próba pokazania „wyciągniętej ręki”.Może jest tak, że rura trochę zmiękła premierowi… ale może to jest typowy dla Donalda Tuska teatr: on jest przyjazny, wyciąga rękę, a ten zły Nawrocki odtrąca– zastanawiał się./fa
Zapraszamy na kolejną kosmiczną podróż. Pojechaliśmy do Sopotni Wielkiej w Beskidach. W 2011 roku ustanowiono tam pierwszy w Polsce Obszar Ochrony Ciemnego Nieba, zmieniono oświetlenie uliczne na emitujące mniej zbędnego, rozproszonego światła. W 2023 roku Sopotnia Wielka jako pierwsza miejscowość w Polsce otrzymała tytuł Międzynarodowej Społeczności Ciemnego Nieba nadawany przez Dark Sky International w USA. O problemie zanieczyszczenia światłem opowie Łukasz Szwej i nasz ekspert. Realizacja dźwiękowa Kuba Hyrja.
Międzynarodowe konsorcjum pod przewodnictwem NASK zbuduje w Polsce pierwszą mobilną stację naziemną. GDDKiA planuje w 2026 r. oddać do użytku ponad 290 km nowych dróg. Brytyjski sektor naftowo-gazowy na Morzu Północnym zanotował w 2025 r. najgorszy rok dla poszukiwań od lat 70. CD Projekt podpisał z Michałem Kicińskim umowę sprzedaży 100% udziałów w platformie dystrybucji gier GOG. Chiny uruchomiły narodowy fundusz venture capital oraz trzy duże fundusze regionalne, aby wzmocnić finansowanie rodzimych spółek technologicznych. NSA orzekł, że zamiana nieruchomości mieszkalnych z budynkiem gospodarczym nie pozbawia całkowicie zwolnienia z PCC. WSA w Gdańsku orzekł, że wypłata starego zysku po przekształceniu spółki komandytowej w spółkę z o.o. i przeniesieniu udziałów na fundacje rodzinne będzie opodatkowana PIT jako przychód z innych źródeł, a nie jako dywidenda.Zasubskrybuj prasówkę na www.businessupdate.pl.Podcast powstał przy pomocy ElevenLabs.
W ostatnim w tym roku wydaniu Klubu Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich na antenie Radia Wnet Krzysztof Skowroński rozmawiał ze Szczepanem Rumanem (byłym prezesem Świętokrzyskiej Grupy Przemysłowej Industria), Tomaszem Zdzikotem (byłym prezesem KGHM i Poczty Polskiej) oraz Piotrem Nowakiem (byłym ministrem rozwoju). Punktem zapalnym stał się raport Fundacji SET o kosztach wdrożenia unijnej dyrektywy dotyczącej charakterystyki energetycznej budynków – i to, jak szybko ta regulacja może przełożyć się na domowe budżety.„2,5 biliona złotych”. Dyrektywa, która ma zmienić wszystkie budynkiTomasz Zdzikot przyniósł do studia raport, który – jak podkreślał – jest mało obecny w debacie publicznej, choć dotyczy praktycznie każdego. Z jego relacji wynika, że skala kosztów może być dla wielu szokująca.Łączny koszt wdrożenia dyrektywy do polskiego porządku prawnego został wyszacowany przez ekspertów na około 2,5 biliona złotych– mówił. I od razu dopowiadał, skąd bierze się ta kwota:„Zamierzeniem tego aktu prawnego z 2024 roku jest doprowadzenie do sytuacji, w której wszystkie budynki w Unii Europejskiej osiągną status budynków zeroemisyjnych. Do 2050 roku”.W studiu szybko padły liczby, które układały się w konkretny, codzienny rachunek.Średnio rzecz biorąc to jest 70 tysięcy złotych na mieszkańca– wskazywał Zdzikot, a dla właścicieli domów jednorodzinnych podał widełki, które brzmiały jeszcze mocniej:„Dla posiadacza niedużego domu jednorodzinnego (…) koszt dostosowania do wymogów tej dyrektywy w przedziale 115–250 tysięcy złotych”.Skowroński dopytywał o rozkład tych obciążeń w czasie, a Zdzikot wyliczał kolejne „kamienie milowe”:„Między rokiem 26 a 2030 mniej więcej 230 miliardów złotych, między 2030 a 40 mniej więcej 770 miliardów złotych i od 2040 do 2050 około biliona złotych”.W rozmowie wracał motyw przymusu: gdy Skowroński zapytał wprost, czy to będzie obowiązkowe, Zdzikot odpowiedział krótko: „tak”.Piotr Nowak zwracał uwagę na jeszcze jeden mechanizm: jeśli regulacja tworzy „gigantyczny rynek” wymuszony prawem, to popyt zaczyna dyktować ceny – a firmy uczą się na doświadczeniach wcześniejszych regulacji.Jeżeli będzie tak duże zapotrzebowanie na materiały ocieplające i usługi, to doskonale wiemy, że ceny tych materiałów pójdą do góry– mówił. I rozwijał analogię do spekulacji na innych rynkach:„Jeżeli ja jestem sprzedawcą czy producentem i wiem, że będzie popyt, bo jest narzucony przez Unię Europejską, no to ja automatycznie podnoszę ceny”.Zdzikot dopowiadał, że raport – mimo ogromnej kwoty – może i tak nie doszacowywać całości obciążeń, m.in. przez fotowoltaikę: „Raport jest jeszcze (…) niedoszacowany, dlatego że nie uwzględnia całościowo wszystkich kosztów fotowoltaiki. Fotowoltaika zasadniczo ma być obowiązkowa”. Wskazywał też harmonogram: „Nowe budynki mieszkalne od 2029 roku mają być obligatoryjnie wyposażone w instalację fotowoltaiczną”, a termin implementacji w Polsce jest bliski: „do 29 maja 2026 roku”.„Transfer pieniędzy od najuboższych do bogatych”. Kto zapłaci najwięcej?Szczepan Ruman budował główną tezę krytyczną: w tych regulacjach nie chodzi o inwestycje, które napędzają innowacje i wzrost, tylko o koszty, które trzeba ponieść, bo tak stanowi prawo.Wspólnym mianownikiem wszystkich tych regulacji jest to, że one nie tworzą wartości ekonomicznej, nie tworzą wartości dodanej, nie tworzą żadnych innowacji– mówił. Po czym zestawiał Europę z resztą świata: „Podczas gdy Chiny, Stany Zjednoczone (…) wydają swoje pieniądze na inwestycje, które mają się zwrócić, my wydajemy pieniądze na rzeczy, które w niczym się nie zwrócą”.Najmocniej wybrzmiał jednak wątek społeczny: kto realnie poniesie ciężar zmian. Ruman tłumaczył to na przykładzie starszych budynków i mniej zamożnych właścicieli: „Koszt największy to będzie dla ludzi, którzy mają nieruchomości z lat 60., 70., może 80., dla ludzi, których po prostu nie stać na więcej”. I dopowiadał, że w jego ocenie mechanizm jest powtarzalny: „To jest transfer pieniędzy zawsze od najuboższych do bogatych albo do dużych korporacji”.W podobnym tonie opisywał nowe obowiązki, które – jak mówił – „dotknęły go dzisiaj po raz pierwszy”: „Będziemy wszyscy nosić śmieci do sklepów, a konkretnie butelki niezgniecione, z nienaruszoną etykietą”. W tej części rozmowy pojawiła się też krytyka sposobu wdrażania regulacji w Polsce: „My mamy u nas w Polsce taką grupę (…) którzy wdrażają u nas te regulacje w najbardziej absurdalny sposób”.W jego opisie „system” ma dodatkowo efekt uboczny: obieg wartościowych surowców przechodzi w ręce największych graczy, a koszty i tak rosną po stronie mieszkańców.Pieniądze trafiają do wielkich korporacji, które te butelki dostaną za darmo i będą sobie nimi obracać, a wszyscy Polacy dostaną podwyżkę opłaty za śmieci– mówił. I puentował: „Znowu jest tak, że najubożsi ludzie będą mieli podwyżkę opłaty za śmieci i będą nosić te butelki po to, żeby wielka korporacja je wzięła”.„Świat buduje elektrownie na Księżycu, a my…”Ruman próbował też zbudować kontrast: z jednej strony globalny wyścig technologiczny, z drugiej – europejskie regulacje, które jego zdaniem kierują energię i pieniądze w stronę „świata bez przemysłu”.Świat idzie w takim kierunku, że tutaj będą kolonie na Księżycu zasilane energetyką jądrową, będą centra obliczeniowe AI na orbicie itd., a my zajmujemy się tym, że będziemy nosić śmieci do sklepu– mówił. Skowroński dopowiadał:„Będziemy w kulturze styropianu. Będziemy okładać styropianem domy”.Piotr Nowak – choć wchodził w techniczne szczegóły kosmicznych planów – wrócił do polityczno-gospodarczego sedna: „Unia Europejska idzie w kierunku skansenu” – ocenił, a potem rozwinął wątek o strategicznej przewadze technologicznej i walce o infrastrukturę danych./fa
Od XIX-wiecznego malarstwa realistycznego po fotografię modową z lat 90. Wybieramy wystawy sztuki w Polsce i na świecie, których nie będzie można przegapić w 2026 roku. Autor: Wojciech Delikta Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/najciekawsze-wystawy-2026-polska-swiat
Gościem nowego odcinka „Podkastu psychologicznego” jest dr Tomasz Wilczewski, trener i nauczyciel młodzieży, z którym rozmawiamy o tym, jak wychować szczęśliwe dziecko. W czasach wielu wyzwań to, jak zrozumieć i pomóc swojemu dziecku, spędza rodzicom sen z powiek. Tylko jaki jest klucz do sukcesu? Jeszcze do niedawna uznawano, że odpowiedzią może być wychowanie bezstresowe. Dziś wiadomo, że jego skutki nie idą w parze z bezstresową rzeczywistością dzieci w dorosłym życiu. Jak więc zbudować pewność siebie u dziecka, poznać silne strony Twojego dziecka i jak zwiększyć motywację dziecka? Zastanawiamy się i ustalamy, co to jest dobre wychowanie dzieci, jak działa (i nie działa) system edukacji w Polsce oraz jakich rodziców potrzebują dzieci, żeby ich potencjał nie został zaprzepaszczony. Z doktorem Tomaszem Wilczewskim rozmawia Joanna Cieśla, Podkast psychologiczny.
Gościem Poranka Radia Wnet był Miłosz Lodowski, który pytany o najważniejsze wydarzenia mijającego roku, zaproponował perspektywę wykraczającą poza bieżącą polityczną awanturę. Jego zdaniem kluczową zmianą ostatnich miesięcy jest powrót znaczenia reputacji i rzetelności w przestrzeni publicznej. Lodowski zwracał uwagę, że rok 2025 przyniósł wyraźne zmęczenie społeczne polityką opartą na czystym wizerunku i marketingu.Najważniejszą rzeczą jest powrót reputacji w przestrzeni publicznej. Nagle zaczęły się liczyć rzeczy podstawowe: dobry warsztat, uczciwość, prawda, rzetelność. Ludzie przestali chcieć oglądać konstrukcje wizerunkowe i zaczęli szukać prawdy o człowieku– wskazał. Publicysta zauważył, że ten proces nie dotyczy wyłącznie Polski. Jego zdaniem podobny mechanizm zadziałał wcześniej w Stanach Zjednoczonych, a dziś widać jego konsekwencje po obu stronach Atlantyku.To było elementem zasadniczej zmiany w Stanach Zjednoczonych, a potem także w Polsce i w wielu częściach Europy. Politycy establishmentu nie radzą sobie dziś z własnymi słowami sprzed lat– mówił. Jako jeden z najbardziej symbolicznych momentów roku Lodowski wskazał kryzys w obozie demokratycznym w USA, związany z ujawnieniami dotyczącymi wydatkowania ogromnych środków publicznych. Zdaniem publicysty kluczowe znaczenie miało tu dziennikarstwo społeczne – to nie instytucje państwowe, lecz niezależny młody dziennikarz ujawnił skalę problemu. Lodowski stawiał pytanie, czy podobny mechanizm może wkrótce zadziałać także w Polsce.Jest pytanie, co się dzieje z naszymi pieniędzmi budżetowymi. Być może w 2026 roku jakiś dziennikarz społeczny pokaże nam, gdzie znikają środki, skoro brakuje pieniędzy, a efektów wydatków nie widać– komentował. W tym kontekście zwrócił uwagę na niejasności wokół polskiego budżetu – zarówno skali deficytu, jak i tempa jego procedowania.Budżet miał mieć deficyt 385 miliardów złotych, potem nagle zostało to zredukowane do 320 kilku miliardów. Nie wiadomo, co się stało z tymi pieniędzmi. Prezydent miał podejmować decyzję między świętami a Nowym Rokiem, a tymczasem Senat nie dowiózł terminu– mówił. Rozmowa szybko zeszła na realne skutki finansowego chaosu, szczególnie widoczne – jak podkreślał – w systemie ochrony zdrowia.To, co zdeterminowało ostatni kwartał roku, to absolutna destrukcja systemu zdrowia. To dotyczy wszystkich Polaków, bez względu na barwy polityczne– zwracał uwagę. Jako przykład podał stomatologię finansowaną z NFZ, gdzie środki – mimo że formalnie zaplanowane – kończą się w pierwszych dniach miesiąca, a dalsze leczenie staje się niemożliwe.Lodowski ostrzegał, że podobny mechanizm strachu przed podejmowaniem decyzji rozlewa się na całą administrację publiczną, czego przykładem ma być sytuacja wokół Funduszu Sprawiedliwości.Dziś żaden urzędnik nie chce podejmować decyzji finansowych, bo widzi, co spotkało tych, którzy działali zgodnie z prawem. Jeżeli budżet nie zostanie uchwalony, może nas czekać paraliż państwa– ostrzega. /fa
Ostatni odcinek podcastu „Naczelni" w tym roku to prawdziwe kompendium wydarzeń, które wstrząsnęły Polską i światem. Tomasz Sekielski i Bartosz Węglarczyk w swoim stylu podsumowali najważniejsze momenty 2025 roku. Zdaniem prowadzących, najważniejszym wydarzeniem w Polsce były wybory prezydenckie. „To było dużo ważniejsze niż powinno być" – ocenił Węglarczyk, wskazując na eskalację politycznych emocji. Nie zabrakło kąśliwych uwag pod adresem nowego prezydenta Karola Nawrockiego: „Mieliśmy długopis w Pałacu Prezydenckim, teraz mamy koparkę, która zakopuje podziały" – żartował Bartosz Węglarczyk. Choć prezydent obiecywał „zasypywanie rowów", prowadzący zauważyli, że „kopie kolejne głębokie rowy". Naczelni dodają: „Jeśli chcecie wiedzieć, jakie będą kolejne weta, obserwujcie Donalda Trumpa – prezydent Nawrocki działa dokładnie tak samo". Nie zabrakło również podsumowania kariery pewnego polityka, który najpierw miał aspiracje prezydenckie, później chciał być w strukturach ONZ, a skończył z polityczną traumą. Zapraszamy na kolejny odcinek Naczelnych oraz zachęcamy do oglądania podcastu w każdy poniedziałek o godz. 19.00 na stronie Onetu, a także słuchania w aplikacji Onet Audio. Zapraszamy również do pisania do Naczelnych na adres naczelni@onet.pl
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio Ostatni odcinek podcastu „Naczelni" w tym roku to prawdziwe kompendium wydarzeń, które wstrząsnęły Polską i światem. Tomasz Sekielski i Bartosz Węglarczyk w swoim stylu podsumowali najważniejsze momenty 2025 roku. Zdaniem prowadzących, najważniejszym wydarzeniem w Polsce były wybory prezydenckie. „To było dużo ważniejsze niż powinno być" – ocenił Węglarczyk, wskazując na eskalację politycznych emocji. Nie zabrakło kąśliwych uwag pod adresem nowego prezydenta Karola Nawrockiego: „Mieliśmy długopis w Pałacu Prezydenckim, teraz mamy koparkę, która zakopuje podziały" – żartował Bartosz Węglarczyk. Choć prezydent obiecywał „zasypywanie rowów", prowadzący zauważyli, że „kopie kolejne głębokie rowy". Naczelni dodają: „Jeśli chcecie wiedzieć, jakie będą kolejne weta, obserwujcie Donalda Trumpa – prezydent Nawrocki działa dokładnie tak samo". Nie zabrakło również podsumowania kariery pewnego polityka, który najpierw miał aspiracje prezydenckie, później chciał być w strukturach ONZ, a skończył z polityczną traumą. Zapraszamy na kolejny odcinek Naczelnych oraz zachęcamy do oglądania podcastu w każdy poniedziałek o godz. 19.00 na stronie Onetu, a także słuchania w aplikacji Onet Audio. Zapraszamy również do pisania do Naczelnych na adres naczelni@onet.pl
Gościem „Poranka Radia Wnet” był Michał Gramatyka, wiceminister cyfryzacji i poseł Polski 2050. Pytany o największe zaskoczenia mijającego roku, wskazał na gwałtowny wzrost poparcia dla skrajnej prawicy – zjawisko, które jego zdaniem powinno niepokoić wszystkie odpowiedzialne siły polityczne.Gramatyka przyznał, że skala tego wzrostu była dla niego zaskoczeniem, zwłaszcza gdy ugrupowanie Grzegorza Brauna zaczęło w sondażach wyprzedzać Konfederację.„Szczerze zaskakuje mnie w dalszym ciągu dobra pozycja sondażowa skrajnej prawicy pana Brauna. Nie wierzyłem, że uda się im wywindować aż tak wysoko. To niczego dobrego Polsce nie wróży i jest wyzwaniem, z którym wszyscy powinniśmy walczyć, jeśli nie chcemy obudzić się w brunatnej Polsce.”Zdaniem posła źródeł tego zjawiska nie należy szukać wyłącznie w bieżącej polityce rządu. Gramatyka odrzuca tezę, że jest to bezpośrednia konsekwencja działań premiera Donalda Tuska, wskazując na szerszy, europejski kontekst.„Mamy do czynienia w Europie ze wzrostem nastrojów antyeuropejskich i popularności skrajnych poglądów. Swoje robią też Rosjanie, którzy przez agentów wpływu usiłują uzyskać kontakt z polską polityką.”W tym kontekście poseł ostro krytykował wypowiedzi części parlamentarzystów, które – jak mówił – noszą znamiona wprost powielanej propagandy Kremla.„Jak słucham w Sejmie takich panów jak Skalik czy Fritz, to oni jadą wprost propagandą Kremla. To jest bardzo groźne, choć trzeba pamiętać, że zostali wybrani w demokratycznych wyborach.”Gramatyka zwrócił także uwagę na niepokojące dane sondażowe dotyczące stosunku Polaków do Unii Europejskiej. Jego zdaniem rosnąca akceptacja dla idei opuszczenia wspólnoty powinna być sygnałem alarmowym.„W jednym z sondaży wyszło, że ponad 20 procent Polaków nie widzi nic złego w opuszczeniu struktur Unii Europejskiej. To jest bardzo groźne i nie zapowiada niczego dobrego.”W ocenie polityka odpowiedzią na te trendy nie powinna być eskalacja „wojny plemiennej” pomiędzy PiS a Koalicją Obywatelską, lecz wzmocnienie formacji centrowych, które potrafią zaproponować alternatywę dla skrajności.„Mam wrażenie, że na poziomie wojny między PiS-em a Koalicją Obywatelską umyka nam to, co dzieje się na skrajnej prawicy. A ona sobie powolutku, ale bezustannie rośnie.”Poseł Polski 2050 podkreślał, że rolą jego ugrupowania jest obrona integracji europejskiej i konsekwentne przypominanie, jakie korzyści przynosi Polsce członkostwo w UE.„Powinniśmy zewrzeć szyki i bronić integracji europejskiej. Szukać zagrożenia tam, gdzie ono naprawdę jest – czyli na wschodzie – a nie w Niemczech czy Francji.”
Polska odchodzi od tradycji Solidarności i dziwi mnie, że robią to właściwie wszystkie główne nurty polityczne - mówi TOK FM Basil Kerski. Dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku kończy swoją misję w ECS. Rozmawiamy o wartościach, zawłaszczanych dziś m.in. przez skrajną prawicę i o tym, jak to jest być "nielegalnym migrantem" w Polsce
Podsumowanie roku 2025 - co się wydarzyło w polskiej polityce ale również wokół niej.(00:00) Wstęp(2:05) Czy ten rok w polskiej polityce był ważniejszy niż wcześniejsze?(7:29) Obóz prezydencki to franczyza MAGA?(13:06) Czy USA nie chcą już być hegemonem? (25:55) Idealizm Stanów Zjednoczonych, problemy w Europie(33:33) USA chcą oderwać Rosję od Chin, reset z Rosją, brutalna rzeczywistość(46:02) Czy Polska nie wykorzystuje swojej sytuacji?(1:01:40) Czy jesteśmy w stanie prowadzić politykę zagraniczne mając dwa różne obozy?(1:10:07) Co zmienił w polskiej polityce Karol Nawrocki? Jaką rolę odegra?Tu możesz zgłosić się do Szkoły Przywództwa: https://szkolaprzywodztwa.pl/Mecenasi programu:Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.htmlPobierz aplikację Hallow: http://hallow.com/ukladotwartyhttps://patronite.pl/igorjanke ➡️ Zachęcam do dołączenia do grona patronów Układu Otwartego. Jako patron, otrzymasz dostęp do grupy dyskusyjnej na Discordzie i specjalnych materiałów dla Patronów, a także newslettera z najciekawszymi artykułami z całego tygodnia. Układ Otwarty tworzy społeczność, w której możesz dzielić się swoimi myślami i pomysłami z osobami o podobnych zainteresowaniach. Państwa wsparcie pomoże kanałowi się rozwijać i tworzyć jeszcze lepsze treści.
Cały odcinek obejrzysz lub posłuchasz tutaj: https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/podsumowanie-roku-ze-stanem-wyjatkowym-dwa-odcinki-w-swiatecznym-czasie/lksfhl1,79cfc278 To jest specjalne wydanie słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy". Wszyscy prowadzący — Andrzej Stankiewicz, Dominika Długosz, Kamil Dziubka i Jacek Gądek — spotykają się razem w studiu, by politycznie podsumować mijający rok. W części pierwszej twórcy „Stanu Wyjątkowego" wchodzą za kulisy gabinetu Donalda Tuska i opowiadają o tajemnicach partii tworzących rząd. To był dla koalicji w mijającym roku kluczowy egzamin — wybory prezydenckie. Prawda jest taka, że od przejęcia władzy pod koniec 2023 r. rząd dryfował, przepychając się z prezydentem Andrzejem Dudą. Premier był przekonany, że latem 2025 r. — po wyborach prezydenckich — nastąpi sielanka. To dlatego, że kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski był faworytem do wygranej. Tyle że Trzaskowski poniósł klęskę. Twórcy „Stanu Wyjątkowego" wchodzą za kulisy tej kampanii, która będzie w podręcznikach opisywana jako jedna z największych katastrof wyborczych w historii polskiej polityki. Kluczowe było nawet nie to, że koalicja nie potrafiła wystawić wspólnego kandydata — do czego namawiało PSL, oczywiście mając na myśli Radka Sikorskiego, a nie Trzaskowskiego. Ważniejsze okazało się to, że kandydaci koalicji w kampanii brutalnie okładali się po szczękach. W ten sposób Trzaskowski był atakowany zarówno przez Szymona Hołownię, jak i Magdalenę Biejat, nie wspominając o Adrianie Zandbergu, który z cichego koalicjanta stał się otwartym wrogiem rządu. Do tego Trzaskowski musiał się bronić przed całym stadkiem kandydatów prawicy, na czele z Karolem Nawrockim, wspomaganym przez rumuńskich speców od kampanii w Internecie. Otoczony i ostrzeliwany z każdej strony Trzaskowski przegrał — do czego walnie przyczynili się jego sztabowcy, którzy nie mieli zupełnie pomysłu na kampanię. Szczególną rolę w pozbawieniu go szans na prezydenturę odegrał Hołownia — o czym szeroko opowiadają twórcy „Stanu Wyjątkowego". Zauważają przy tym, że to był rok totalnego upadku Hołowni, który grzebiąc Trzaskowskiego, pogrzebał sam siebie — w finale wylądował w jadalni Bielana na kolacyjkach z Jarosławem Kaczyńskim, którego latami wyzywał od dyktatorów. Andrzej Stankiewicz, Dominika Długosz, Kamil Dziubka i Jacek Gądek nie rozwodzą się nad przyszłością Trzaskowskiego — którego uznają za polityka, który już nigdy nie zawalczy o najważniejsze stanowiska w państwie. Ważniejsze są skutki wyborów prezydenckich dla całej sceny politycznej, w tym dla Donalda Tuska i jego rządu. Upadek Hołowni otwiera drogę do walki o władzę w Polsce 2050 — twórcy „Stanu Wyjątkowego" wieszczą rozłam w tej partii już w styczniu. A to znaczy, że na początku roku rząd może stracić większość w Sejmie. Stabilny jest PSL, choć twórcy „Stanu Wyjątkowego" wiedzą, że chłopów odwiedzają emisariusze od Mateusza Morawieckiego, który już w przyszłym roku może zostać wyrzucony z PiS. Lojalna do bólu wobec Tuska jest Lewica, której lider Włodzimierz Czarzasty ograł partyjną młodzież jak dzieci i przedłużył swoje przywództwo. Ale najważniejszym skutkiem wyborów jest to, że w Pałacu Prezydenckim zamieszkał polityk bez porównania brutalniejszy i znacznie bardziej zachłanny na władzę niż Duda. Karol Nawrocki nie jest wielkim polityczny kreatorem, za to kocha destrukcję — i właśnie taką postawę przyjął wobec rządu. Aż 20 wet w ciągu pięciu miesięcy kadencji — tyle Duda nie zawetował przez całe swe rządy. Do tego odmowa nominacji ambasadorskich, sędziowskich i oficerskich, a także ciągłe wojny z rządem w polityce zagranicznej i w obszarze bezpieczeństwa. Nawrocki zerwał nie tylko z polityką Dudy, ale przede wszystkim Lecha Kaczyńskiego — stąd jego antyukraińska retoryka i rezygnacja z tradycji zapalania w Pałacu Prezydenckim świec chanukowych. Prezes PiS woli udawać, że nie widzi, jak jego nominat niszczy tradycje jego brata. O konsekwencjach wyboru Nawrockiego dla Jarosława Kaczyńskiego i dla całej prawicy twórcy „Stanu Wyjątkowego" będą rozmawiać w drugiej części podsumowania roku, która zostanie opublikowana 1 stycznia. W drugiej części także o wojnach wewnątrz PiS i rosnącej w siłę partii Grzegorza Brauna, który odbiera wyborców Kaczyńskiemu. Wyjątkowe świąteczno-noworoczne odcinki "Stanu Wyjątkowego" dostępne są dla abonentów Onet Premium (wersja video) i aplikacji Onet Audio (wersja audio). Zapraszamy do słuchania i oglądania!
W najnowszym, świątecznym odcinku „Kultury na weekend” Wojciech Sokół: raper (współtwórca WWO czy Zip Skład), przedsiębiorca (założyciel Prosto), legenda rapu w Polsce, a teraz także autor książki „Wesołych Świąt”. W rozmowie z Bartkiem Chacińskim opowiada o tym, jak wyglądała praca nad książką, dlaczego zdecydował się ją napisać i czy wie już, że będzie ekranizowana. W rozmowie nie zabrakło literatury: Sokół wyjaśnia, kto jest jego ulubionym pisarzem oraz dlaczego literatura rosyjska jest mu bliska. Na koniec: jaki wpływ na muzykę (także rapową) ma AI i czy AI jest niebezpieczna? Zapraszamy do oglądania i słuchania, Bartek Chaciński, tygodnik „Polityka”.
Alicja Dąbrowska z "Wyborczej" rozmawia z Päivi Laine, ambasadorką Finlandii w Polsce, w przeddzień święta narodowego Finlandii, które przypada 6 grudnia. Na czym polega wyjątkowość Dnia Niepodległości po fińsku? Czy święty Mikołaj rzeczywiście jest Finem? Czy Jokamiehenoikeus, czyli prawo każdego człowieka do korzystania z natury, dotyczy także cudzoziemców? Jakie cuda skrywa Laponia i czy renifery cierpią z powodu zmian klimatu? Kim są Saamowie i jaki mają dziś status w Finlandii? Na czym polega wyjątkowość fińskiego wzornictwa, skoro w każdym domu znajdziemy przedmioty zaprojektowane przez rodzimych projektantów? Dlaczego Finowie wciąż uchodzą za najszczęśliwszy naród na świecie? A także – jakie smaki fińskiej kuchni najbardziej lubi pani ambasador.
Skąd się wziął karp w Polsce i dlaczego stał się tak popularny? Rozmawiamy też z Olą Gładysz, szefową kuchni nowoczesnej polskiej restauracji o sukcesie karpia w Brunswick East (Melbourne) i o tym, jak podają karpia, by przekonać do niego Australijczyków.
Ho, ho, ho – świąteczny odcinek LPKpodcast już na Was czeka. Nie podsumowujemy, nie planujemy ale rozmawiamy o tym co przykuło naszą uwagę. W odcinku: Apple uruchomiło usługę Fitness+ czyli nowoczesny trening z kaset VHS
Gościem odcinka jest dr Maciej Szaszkiewicz - psycholog sądowy i prekursor profilowania w Polsce. Nasza poprzednia rozmowa: https://open.spotify.com/episode/6RcIAwm4NIKL3VzU7lZBBt?si=UCJI0-0tSZOPHBFbUx4_GA---„7 metrów pod ziemią” to internetowe wywiady o tematyce społecznej. Rozmawiam z ciekawymi ludźmi - konkretnie i bez zbędnych dygresji. Mój cel? Wydobyć z rozmówców prawdę, na którą nie zdobyliby się w telewizyjnym studiu. Rafał Gębura.Oprawa muzyczna: Dawid „Shimz” SchiemannOprawa graficzna: Andrzej Wąsik
Prezydent Nawrocki ma argumenty kogoś, kto nie ma doświadczenia politycznego i ma wielkie ego - powiedział Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu i lider Lewicy, w Porannej rozmowie w RMF FM. Polityk ocenił również, że Karol Nawrocki "wetuje na złość". Mówiąc o praworządności w Polsce i działaniach ministra Żurka, Czarzasty przyznał, że "nie spodziewał się, że będzie tak dużo węzłów gordyjskich do przecięcia". Działania ministra sprawiedliwości ocenił jako "kawał dobrej roboty".
Trump: „Muszę mieć Grenlandię!” Co to oznacza dla świata? Czy to koniec NATO? Gość: prof. Tomasz Pawłuszko, ekspert ds. bezpieczeństwa i obronności - podsumowanie roku - sytuacja w Polsce - wojna w Ukrainie - strategia bezpieczeństwa narodowego USA #IPPTVNaŻywo #polityka #Trump #Grenlandia #Pawłuszko ----------------------------------------------------
Spiesz się powoli, wolniej jedziesz dalej zajedziesz, jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy. Świadom tych uniwersalnych mądrości, profesor Piotr Gliński, były minister kultury słusznie zauważył: Po co nam pociągi jadące 350 km/h? Mowa o Polsce. Kto będzie tym jeździł? Ludzie się będą bali wsiąść do takiego pociągu. Trudno się z profesorem nie zgodzić. Pociągi jeżdżące z prędkością 350 km/h mają oczywiste wady. Komu potrzebny jest strach ludzi? Chyba tylko rządowi. Poza tym przy tak szybkiej jeździe dochody pociągowych restauracji Wars. Bo jak jedzie pociąg krócej to mniej ludzie kupią. A co ważniejsza tak olbrzymia prędkość pociągów spowoduje, że kury nie będą dawać mleka, krowy przestaną się nieść i trzeba je będzie nosić. Szczotki przestaną zamiatać, liczba Pi przestanie być nieskończona. Chłop będzie z chłopem, a baba z babą.
Skala wykluczenia transportowego w Polsce może dotyczyć nawet 40 proc. populacji. Z takim problemem może mierzyć się ok. 20 mln Europejczyków z Francji, Niemiec, Włoch, Hiszpani i Polski. O sposobach na finansowanie walki z wykluczeniem transportowym rozmawiamy z doktorem Maciejem Grodzickim z Polskiej Sieci Ekonomii. W drugiej części naszego słuchowiska skupiamy się na nowym unijnym programie dla motoryzacji. Z Adamem Guibourgé-Czetwertyńskim z organizacji T&E zastanawiamy się co oznacza zwrot Brukseli i poluzowanie wymagań dotyczących emisyjności samochodów w Europie. Każdemu z odcinków podcastu towarzyszy tekst, w którym przyglądamy się, jak elektromobilność przestaje być niszą, a staje się jednym z kluczowych filarów transformacji transportu, energetyki i całej gospodarki. W piątym wydaniu sprawdzamy, kto może zyskać na elektromobilności miejskiego transportu w Polsce. Tekst znajduje się tutaj: https://zasoby.politykainsight.pl/pi2/pdf/na_prad_vol6.pdf
Zapraszamy na premierowy odcinek serii "IMPULS. O wspólnej transformacji energetycznej", w której wspólnie z Electrum, polską firmą z obszaru energii i informacji, opowiemy o transformacji energetycznej w wymiarach jednostkowym i wspólnotowym. Pokazujemy, co się udało, a co wymaga poprawy, szukamy szans i korzyści oraz wskazujemy bariery i zagrożenia. W pierwszej rozmowie prof. Arkadiusz Węglarz z Politechniki Warszawskiej wyjaśnia zasadnicze pojęcia i zastanawia się, komu transformacja się opłaca oraz czy są alternatywy dla modelu przemian, który obecnie jest wdrażany w Polsce. Rozmowę prowadzi Dominik Brodacki. Zapraszamy! Więcej informacji o serii znajdziecie na stronie: https://electrum.pl/podcasty-o-transformacji-impuls/
Sąd miał dziś zdecydować o areszcie dla Zbigniewa Ziobry. Nie zdecydował — odroczył sprawę do połowy stycznia. Wcześniej, w piątek, inny sąd uchylił europejski nakaz aresztowania Marcina Romanowskiego, argumentując to tym, że w Polsce jest „krypto-dyktatura”. Czy to koniec ambitnych planów ministra Żurka? Co z grubymi rybami obiecanymi na święta? A dziś także o maryjnym zakonie, założonym przez propisowskiego polityka po to, by ściągać do Polski imigrantów. W tle — znane nazwiska. Będzie też o Konfederacji, o wizycie prezydenta Zełenskiego oraz o zaskakującym sondażu dotyczącym POLEXIT-u. #IPPTVNaŻywo #polityka #Ziobro #Żurek ----------------------------------------------------
Dzisiaj w odcinku rozmowa, którą podczas 10 edycji Festiwalu Silesius poprowadziła Ola Kołodziejek, poetka i menadżerka kultury, autorka wydanej w tym roku książki „Jestem tu jedna, jedna. Głosy polskich poetek”. O byciu poetką w Polsce rozmawiała z, i tu nie powinno być zaskoczenia, poetkami: Barbarą Klicką, Joanną Oparek i Iloną Witkowską. Zapraszamy do słuchania!------------------------------Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
Czy Polska jest „nieprawdopodobnie bogatym narodem”, czy może kolejne pokolenia będą żyć w „zrujnowanym kraju”? W ostatnim w 2025 roku wydaniu Wyborów w TOKu Dominika Wielowieyska rozmawia z politykami o wizycie prezydenta Zełenskiego w Polsce, miliardowym wsparciu dla Ukrainy oraz przełomowym wyrok TSUE uderzającym w status sędziów „dublerów”. Usłyszycie bezpardonowe komentarze o prezydencie, który „urwał się z łańcucha”, oraz o sensacyjnych oskarżeniach Jacka Kurskiego dotyczących spisku wokół złota w NBP. Gorącą atmosferę podgrzewa dyskusja o kontrowersyjnych wetach do podatków i podejrzeniach o niebezpieczny lobbing w otoczeniu głowy państwa. W politycznym starciu udział wzięli: Michał Szczerba (Koalicja Obywatelska), Paweł Szrot (Prawo i Sprawiedliwość), Michał Kobosko (Polska 2050), Jakub Stefaniak (Polskie Stronnictwo Ludowe), Michał Wawer (Konfederacja) oraz Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).
W tym odcinku rozmawiamy o NARM™, Neuroafektywnym Modelu Relacyjnym, i o tym, jak ta metoda pomaga pracować z traumą rozwojową i relacyjną w sposób skuteczny, oparty na zasobach i nieregresywny. O podejściu, które nie cofa nas do przeszłości, ale wzmacnia zdolność bycia tu i teraz z większą sprawczością. Jak rozpoznawać traumę złożoną i jak nad nią efektywnie pracować?Z dr Martą Kochan-Wójcik i dr Aleksandrą Chybicką-Myszką rozmawiamy o współczesnym rozumieniu traumy, o C-PTSD, o różnicy między traumą rozwojową a relacyjną oraz o tym, czym jest proces post-traumatic healing and growth w ujęciu NARM.Przyglądamy się relacji z samym sobą – zdrowej autonomii, granicom. Mówimy o emocjach – o tym, czym są uczucia pierwotne, jak je odzyskiwać, gdy jesteśmy od nich odcięci, i jak emocje mogą stać się pomostem między ciałem a umysłem.Rozmawiamy o tym, jak wygląda proces terapeutyczny w NARM, na czym się koncentruje, czym jest intencja (a czym nie jest cel) oraz jak ten model wspiera rozwój dorosłej samoświadomości, wewnętrznej wolności i życiowej siły.Marta Kochan-Wójcik to doktora psychologii i terapeutka specjalizująca się w pracy z parami oraz osobami po kryzysach i traumach rozwojowych. Współpracuje z uczelniami, fundacjami i ośrodkami pomocy społecznej, prowadząc szkolenia i superwizje. Jest współzałożycielką Instytutu Terapii Par i Stowarzyszenia Terapeutów Traumy Relacyjnej oraz honorową członkinią Dolnośląskiego Stowarzyszenia Psychoterapeutów. Pracuje w podejściu integracyjnym, łącząc wiedzę z różnych szkół terapeutycznych. Specjalizuje się w pracy z traumą, rozwijając kompetencje m.in. w Somatic Experiencing®, Neuroafektywnym Rozwoju Osobowości oraz modelu NARM™, w którym jest akredytowaną terapeutką i superwizorką. Od kilku lat asystuje również w szkoleniach NARM w Polsce i za granicą.Aleksandra Chybicka-Myszka to doktora nauk humanistycznych, psycholożka z ponad dwudziestoletnią praktyką kliniczną. Jest również superwizorką terapii traumy rozwojowej w podejściu Neuroafektywny Model Rozwojowy (NARM ™ ), Somatic Experiencing® oraz SOMA ® Zajmuje się praktycznie terapią traumy rozwojowej i szokowej, prowadzi także grupy superwizyjne i jednodniowe szkolenia wokół zagadnienia C-PTSD. Pracuje w międzynarodowych grupach szkoleniowych nauczających metody NARM w kursach organizowanych w różnych krajach Europy. Razem z dr Marta Kochan-Wójcik założyła Stowarzyszenie Terapeutów Traumy Rozwojowej.„Osobiste rozmowy holistyczne” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.
Maciej Kluczka rozmawia z legendarną aktorką Joanną Szczepkowską o tym, czy w Polsce faktycznie skończył się postkomunizm, jak ogłosił to prezydent Karol Nawrocki. Gościni ostro komentuje przeniesienie historycznego Okrągłego Stołu do muzeum, nazywając narrację wokół tego wydarzenia „chaosem propagandowym” i „robieniem wody z mózgu”. Szczepkowska wyjaśnia, dlaczego nie uznaje Karola Nawrockiego za swojego prezydenta. W rozmowie pojawia się gorzka refleksja nad stanem debaty publicznej, którą artystka porównuje do dezinformacji wymierzonej w tę część społeczeństwa, która daje się uwieść „wilczej” propagandzie. Mimo diagnozy o istnieniu „dwóch Polsk”, aktorka szuka nadziei w prozaicznych sytuacjach, takich jak wspólne wyprowadzanie psów czy solidarność w obliczu powodzi.
W tym odcinku nauczę Cię jak używać popularnej w Polsce frazy: "koń jaki jest, każdy widzi" i opowiem, skąd takie wyrażenie wzięło się w języku polskim. Jeśli podobają Ci się moje podkasty, zostaw mi recenzję i ⭐⭐⭐⭐⭐! Dzięki!Have you discovered the Polski Daily Club yet? If not go to https://www.polskidaily.eu/signup and join the club!
Gościem tego odcinka jest Mariusz Pik, IT Implementation Manager w iMad https://nbzp.cz/imad a także Certyfikowany Administrator MDM Mosyle i Jamf oraz ekspert Apple. W iMad zajmuje się kompleksowymi wdrożeniami środowiska Apple w biznesie.iMad to autoryzowany partner biznesowy i serwis Apple, zapewniający kompleksowe wsparcie na każdym etapie cyklu życia sprzętu w Twojej organizacji. W iMad możesz kupić lub wynająć urządzenia tego producenta, skorzystać z napraw, usług zarządzania oraz otrzymać wsparcie przy bezpiecznym wyłączeniu ich z użytku. Sprawdź ich ofertę na stronie https://imaddlafirm.pl
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. W najnowszym odcinku Raportu Międzynarodowego Witold Jurasz co będzie się dziać wokół piątkowej wizyty Wołodymyra Zełenskiego w Polsce. Ma ona symboliczne znaczenie – to pierwsze spotkanie prezydentów Polski i Ukrainy w Warszawie, a nie w Kijowie. Choć oczekiwania wobec rozmów są wysokie, eksperci obawiają się, że jedynym sukcesem może być sama obecność ukraińskiego przywódcy. Kolejnym punktem spornym jest przejęcie zamrożonych rosyjskich aktywów. Niemcy, dotąd krytykowane za miękką politykę wobec Moskwy, dziś forsują najbardziej zdecydowane rozwiązania, co może uczynić je liderem Europy – choć rodzi obawy przed nadmierną dominacją Berlina. Na drugim planie rozgrywa się geopolityczna gra wokół Białorusi. Reżim Łukaszenki wypuścił część więźniów politycznych, ale nie Andrzeja Poczobuta. W zamian USA zniosły sankcje na białoruski potas, co – zdaniem ekspertów – nie ma nic wspólnego z próbą wyrwania Mińska z objęć Moskwy, a jedynie z chęcią obniżenia cen nawozów w USA i uderzenia w Kanadę. To pokazuje, że interesy Zachodu w tej sprawie są coraz mniej spójne. W drugiej części odcinka Witold Jurasz odpowiada na Państwa pytania. Będzie między innymi o tym, w jakiej kondycji zdrowotnej jest Donald Trump, czy Francja zmieni front i odwróci się od Ukrainy.? Zapraszamy do posłuchania całego odcinka Raportu Międzynarodowego.
W dzisiejszym odcinku Jarosław Dąbrowski z BGK i Bartosz Krzemiński z naszego działu gospodarczego opowiadają o inwestycjach w Polsce i zastawiają się, jakich inwestycji potrzebuje Polska i gdzie szukać kapitału na pobudzenie gospodarki. Rozmowę prowadzi Hanna Cichy.
Zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z gościem, z którym mamy wyjątkowe flow i po raz trzeci zawitał do naszego podcastu
Gościnią tego odcinka jest Ada Piekarska – kuratorka wystaw i autorka tekstów o sztuce. Obecnie kieruje zespołem programowym Galerii Bielskiej BWA w Bielsku-Białej. Jest kuratorką Biennale Malarstwa Bielska Jesień – jednego z najważniejszych konkursów artystycznych w Polsce. W 2024 roku otrzymała Nagrodę Krytyki Artystycznej im. Jerzego Stajudy. Rozmawiamy o konkursach artystycznych – ich randze, roli w kształtowaniu karier osób artystycznych i ich potencjale edukacyjnym. Dotykamy tematu polityczności sztuki oraz mierzymy się ze stereotypami związanymi z pieniędzmi w świecie artystycznym. Pytam Adę, co składa się na „dobrą sztukę” i dlaczego „brzydkie malarstwo” nie mówi o umiejetnościach artysty, lecz jego świadomym wyborze.• dodatkowe linki •Strona internetowa Biennale Bielskiej Jesieni: https://bielskajesien.pl/• kontakt •Instagram: (@pozaramami )Strona: Home - Poza RamamiNewsletter: http://bitly.pl/YALmVMail: kontakt@pozaramami.com• montaż •Eugeniusz Karlov#bielskajesień #konkurs #biennale #malarstwo #podcast #sztuka
W kolejnym odcinku serii zastanawiamy się, jak elektromobilność zmienia transport publiczny. Jacek Mizak z Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych opowiada o europejskich trendach i o przewadze autobusów elektrycznych nad wodorowymi. W drugiej rozmowie Mateusz Figaszewski z Solarisa mówi o produkcji autobusów i ich wpływie na gospodarkę. Każdemu z odcinków podcastu towarzyszy tekst, w którym przyglądamy się, jak elektromobilność przestaje być niszą, a staje się jednym z kluczowych filarów transformacji transportu, energetyki i całej gospodarki. W piątym wydaniu sprawdzamy, kto może zyskać na elektromobilności miejskiego transportu w Polsce. Tekst znajduje się tutaj - https://zasoby.politykainsight.pl/pi2/pdf/na_prad_vol5.pdf
Jak wyglądają święta Bożego Narodzenia w Stanach Zjednoczonych, gdy spojrzy się na nie przez pryzmat czyjegoś domu? Kinga Wojtusiak jest architektką wnętrz, mieszka pod Waszyngtonem i od lat tworzy w swoim domu zimową krainę inspirowaną bajkami z dzieciństwa, lasem za oknem i amerykańską tradycją celebrowania świątecznego czasu. Jej dekoracje są imponujące. Dominują biel, śnieg, zwierzęta leśne i niedźwiedzie polarne, ale za tą estetyką stoi coś więcej niż tylko design. W tej rozmowie cofamy się do pierwszych świąt Kingi w USA sprzed ponad 20 lat, do kulturowego szoku związanego z amerykańskim podejściem do Bożego Narodzenia. To odcinek o tworzeniu bajkowych dekoracji i celebrowaniu świąt w kraju, w którym podchodzi się do nich inaczej niż w Polsce.