POPULARITY
(0:00) Wstęp(0:49) Włochy domagają się od Unii Europejskiej zawieszenia systemu handlu prawami do emisji dwutlenku węgla(2:31) Unia Europejska zamierza przekonać Węgry do odblokowania pomocy dla Ukrainy, której grozi kryzys finansowy(4:10) Ukraina miała utracić kontrolę nad strategiczną miejscowością w regionie Donbasu(5:30) Iran i Stany Zjednoczone miały osiągnąć postęp podczas kolejnej rundy negocjacji(6:51) Afganistan zaatakował granicę z Pakistanem(8:11) Marine Le Pen nie będzie kandydować na prezydenta Francji z elektroniczną bransoletkąInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
(0:00) Wstęp(0:46) Unia Europejska poprosiła Ukrainę o naprawę rurociągu „Przyjaźń” transportującego rosyjską ropę(2:28) Stany Zjednoczone w ramach nacisków na Iran wprowadziły nowy pakiet sankcji(3:59) Ameryka miała napomnieć Ukrainę w sprawie ataków na Rosję(5:18) Niemcy będą rozwijać bliską współpracę gospodarczą z Chinami(6:44) Niemiecki minister obrony krytykuje Donalda Trumpa za „rozłożenie czerwonego dywanu” przed Władimirem Putinem(7:58) Francja jest zaniepokojona rozprzestrzenianiem się broni jądrowejInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
Dziś w programie - Stany Zjednoczone po orędziu o stanie państwa. Donald Trump mówił o gospodarce i imigracji, ale eksperci nie widzą przełomu. Będzie też Waszyngton i energetyka - Polska stawia na USA jako stabilnego partnera, o czym opowie minister Miłosz Motyka. Zajrzymy do Wilna na jubileusz Instytutu Polskiego w Wilnie i koncert Rafała Blechacza. Na koniec - kino i Berlinale w rozmowie z krytykiem filmowym Krzysztofem Połaskim. Zapraszamy!
"Jeśli chodzi o SAFE, to równoległe toczą się dwa pojedynki" - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM profesor Rafał Chwedoruk. "Jeden to absurdalna, militarystyczna licytacja pod tytułem kto, bez względu na budżet państwa, wyda szybciej i więcej, inwestując w dużej mierze w zagraniczne fabryki. Z drugiej strony jest coś, co jest istotne, co będzie osią sporu politycznego w Polsce. To jest mecz na ziemi polskiej: Europa kontra Stany Zjednoczone" - dodał politolog.
Tegoroczna Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa odbywała się w atmosferze wyraźnego napięcia. W Europie coraz częściej powraca pytanie, czy Stany Zjednoczone rzeczywiście pozostaną trwałym gwarantem bezpieczeństwa kontynentu. Dyskusje o możliwym ograniczeniu amerykańskiej obecności, o europejskich zdolnościach odstraszania czy o relacjach z Chinami przestały być tematem akademickiej debaty, stając się realnym elementem polityki.
(00:00) Wstęp(2:19) Stany Zjednoczone przenoszą znaczne siły w kierunku Iranu(6:03) Co Donald Trump chce osiągnąć? Jak daleko Stany mogą się posunąć?(17:56) Zmiana tonu amerykańskiej administracji - wystąpienie Marca Rubio(26:03) Polityka USA wobec Rosji jest krótkowzroczna(31:19) Czy są jakieś oznaki zmiany polityki amerykańskiej wobec Rosji?(35:54) Wpływ sytuacji na Kubie na relacje rosyjsko-amerykańskie(40:02) Ameryka na Kaukazie(44:12) Co jest możliwe do osiągnięcia w Iranie?(49:24) Rada Pokoju okazała się porażką?Tu możesz zgłosić się do Szkoły Przywództwa: https://szkolaprzywodztwa.pl/Mecenasi programu: Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.htmlPobierz aplikację Hallow: http://hallow.com/ukladotwarty
(0:00) Wstęp(0:46) Stany Zjednoczone przeznaczą dziesięć miliardów dolarów na odbudowę Strefy Gazy(2:16) Ameryka wzywa Międzynarodową Agencję Energetyczną do rezygnacji z planów neutralności klimatycznej(3:41) Unia Europejska zainwestuje w bezpieczeństwo regionu Arktyki(4:58) Były prezydent Korei Południowej został skazany na dożywocie za nieudany zamach stanu(6:25) W związku z aferą Jeffreya Epsteina zatrzymano byłego brytyjskiego księcia Andrzeja(7:46) Korepetytorzy zarabiają na przygotowaniu do egzaminów dla urzędników Unii EuropejskiejInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
Daria Krasovskaia – urodzona w Petersburgu była radna miejska (2019–2023), dziś doktorantka Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu – opowiada o presji, która zmusiła ją do wyjazdu z Rosji, oraz o tym, jak zmieniło się rosyjskie społeczeństwo w czasie wojny.„Jeśli nie wyjadę wtedy, później może to już nie być możliwe”Decyzja o emigracji nie była nagła. Jak podkreśla, podobną sytuację przeżywali wszyscy liberalni deputowani w Petersburgu.„Większość z nas nie mogła wyjechać z dnia na dzień – mieliśmy rodziny, zobowiązania, dokumenty do uporządkowania. W moim przypadku była to decyzja, którą podejmowałam stopniowo”.We wrześniu 2022 roku opuściła Rosję w pośpiechu. Już w maju otrzymała sygnał, że wobec osób o jej poglądach może zostać wszczęte postępowanie.„Wiedziałam, że trwa dochodzenie, że jesteśmy pod stałą obserwacją. Miałam świadomość, że jeśli nie wyjadę wtedy, później może to już nie być możliwe”.Powodem była jej publiczna postawa wobec wojny.„Każdy deputowany czy osoba publiczna, która oficjalnie nie popierała wojny albo wypowiadała się przeciwko niej, mogła stać się przedmiotem postępowania”.W jej 20-osobowej radzie tylko dwie osoby miały podobne poglądy. Dziś oboje są na emigracji.Dwie fale emigracjiKrasovskaia wyróżnia kilka fal wyjazdów z Rosji po 24 lutego 2022 roku.Pierwsza – polityczna – objęła działaczy i osoby związane z opozycją, m.in. środowiska skupione wokół Fundacji Walki z Korupcją Aleksieja Nawalnego. Druga była efektem mobilizacji.„Wyjeżdżali nie tylko mężczyźni, ale całe rodziny. Nie chodziło wyłącznie o sprzeciw wobec wojny, lecz o niechęć do udziału w niej”.Szacunki mówią nawet o dwóch milionach emigrantów, choć część z nich wróciła z powodu problemów z legalizacją pobytu. Władze wykorzystały wyjazdy propagandowo.„Propaganda była prowadzona na szeroką skalę, aby przekonać Rosjan pozostających w kraju, że emigranci są zdrajcami”.70 proc. poparcia – ale dla czego?Najczęściej zadawane pytanie dotyczy realnego poparcia dla wojny. Dane niezależnego Centrum Lewady pokazują około 70 proc. deklarowanego poparcia dla działań rosyjskich sił zbrojnych.„Jeśli spojrzymy na liczby dosłownie, to jest to prawda. Ale dużo zależy od interpretacji danych”.Jak tłumaczy, w rosyjskiej kulturze armia jest symbolem tożsamości narodowej i historycznych zwycięstw.„Wiele osób odpowiada raczej na pytanie: ‘Czy jesteś za swoim krajem, czy przeciw niemu?', niż ‘Czy popierasz wojnę?'”.Co więcej, nawet wśród osób krytycznych wobec władzy około 55 proc. deklaruje poparcie dla armii. W Moskwie wskaźnik ten sięga około 80 proc.Jednocześnie rośnie poparcie dla rozmów pokojowych – ale nie za wszelką cenę. W styczniowym badaniu 60 proc. respondentów opowiedziało się raczej za eskalacją niż za ustępstwami.„Wielu Rosjan chce pokoju, ale na własnych warunkach – takiego, który pozwoli zachować poczucie zwycięstwa i godności narodowej”.Tożsamość narodowa silniejsza niż strachZdaniem naszej rozmówczyni kluczowym czynnikiem jest dziś tożsamość narodowa.„Wielu ludzi jest gotowych czekać, znosić trudności i żyć w mniej komfortowych warunkach, jeśli wiąże się to z poczuciem, że ich kraj jest silny i że ‘wygrywa'”.Co zaskakujące, nawet osoby niepopierające wojny deklarują wzrost dumy narodowej. To – jak podkreśla – może być zjawisko niebezpieczne w przyszłości.Rosja, Europa i Polska w oczach RosjanPo wybuchu wojny niechęć wobec Zachodu wzrosła. Obecnie widać jednak różnicowanie postaw wobec USA i Europy.„Stany Zjednoczone zaczynają być postrzegane oddzielnie od Europy, a nastawienie do Ameryki stopniowo się poprawia”.W przypadku Europy nastroje się pogarszają. Wśród państw postrzeganych najbardziej negatywnie – obok Ukrainy – wymieniane są Niemcy i Polska.„Wynika to z tego, że oba te państwa regularnie i publicznie mówią o swoim wsparciu dla Ukrainy”.Emigranci: mniej wiary w rewolucjęRosyjscy emigranci również są dziś podzieleni. Początkowa wiara w szybkie osłabienie władzy Putina ustąpiła realizmowi.„Coraz więcej osób uznaje, że w obecnych warunkach w Rosji nie jest możliwa rewolucja – przede wszystkim dlatego, że ludzie się boją”.Mimo to środowiska liberalne próbują działać z zagranicy: zabiegają o wsparcie europejskich rządów, o bezpieczne ścieżki wyjazdu dla przeciwników wojny i o utrzymanie kontaktu z Rosjanami w kraju.„Robimy co możemy, żeby promować nasz opór i zapewniać dostęp do informacji ludziom, którzy są w kraju”.
Tomasz Grzywaczewski, korespondent Radia Wnet w Nowym Jorku, ocenił na antenie, że trudno przesądzać, czy Stany Zjednoczone zdecydowały już o uderzeniu na Iran. Jak podkreślił, ewentualna decyzja może zostać podjęta w ostatniej chwili.Przyznam szczerze, nie mam bladego pojęcia i wiele wskazuje na to, że również sam prezydent Donald Trump tego rzeczywiście jeszcze może nie wiedzieć. Taka decyzja może zapaść w ostatniej chwili– powiedział.Wzmożony przerzut sił USAGrzywaczewski relacjonował, że w ostatnim czasie widać wyraźne zwiększenie amerykańskiej aktywności wojskowej w regionie.Obserwujemy przerzucanie dodatkowych sił amerykańskich w rejon Iranu. Bardzo duże wzmożenie ruchu lotniczego, zarówno pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Europą, jak i z amerykańskich baz na Starym Kontynencie do baz na Bliskim Wschodzie– mówił.Wskazał na bazy w Arabii Saudyjskiej i Jordanii, a także informował o kierowaniu części sił na Azory. Dodał również, że w stronę cieśniny Ormuz zmierza lotniskowiec Gerald Ford.To najpotężniejszy okręt w amerykańskiej marynarce wojennej– zaznaczył.
Komentarze z Polski: Europa i Stany Zjednoczone mogą nadal mieć wspólne interesy, ale ich wspólne wartości słabną – po Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa; minęły2 lata od śmierci lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego, zamordowanego w kolonii karnej w Charpie na północy Rosji; plany Instytutu Rozwoju Języka Polskiego na 2026 rok; Paweł Sołtys, pisarz i wokalista o swojej książce „Monolok”. Zapraszamy do słuchania!
Komentarze z Polski: Europa i Stany Zjednoczone mogą nadal mieć wspólne interesy, ale ich wspólne wartości słabną – po Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa; minęły2 lata od śmierci lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego, zamordowanego w kolonii karnej w Charpie na północy Rosji; plany Instytutu Rozwoju Języka Polskiego na 2026 rok; Paweł Sołtys, pisarz i wokalista o swojej książce „Monolok”. Zapraszamy do słuchania!
Administracja Donald Trump ogłosiła decyzję określaną jako największy akt deregulacji w historii USA, polegający na wycofaniu wcześniejszego uznania emisji gazów cieplarnianych za zagrożenie dla zdrowia publicznego. Zmiana unieważnia podstawę wielu regulacji klimatycznych, szczególnie w motoryzacji. Według władz ma to obniżyć koszty produkcji i ceny aut oraz przynieść duże oszczędności dla gospodarki i konsumentów.Decyzja USA i jej znaczenieOgłoszona przez Donalda Trumpa szeroka deregulacja w obszarze polityki klimatycznej była – zdaniem prof. Ziemowita Malechy – krokiem, którego można było się spodziewać. Ekspert podkreśla, że administracja amerykańska już wcześniej sygnalizowała zmianę podejścia, a najnowsze decyzje są konsekwencją wcześniejszych analiz i działań.„To była raczej nieunikniona decyzja w Białym Domu, bo już wcześniej podejmowano działania w tym kierunku. Wprowadzono nową narrację dotyczącą zmian klimatycznych, pokazując na twardych danych, że Stany Zjednoczone nie są zagrożone przez zmiany klimatyczne, a przez politykę klimatyczną. To jest naturalna konsekwencja.”Profesor zwraca uwagę, że jednym aktem uchylono wiele regulacji, które przez lata kształtowały amerykańską politykę gospodarczą. Jego zdaniem pokazuje to skalę sprawczości państwa.„To jest ta sprawczość, którą w Stanach Zjednoczonych mamy i możemy się tego uczyć. Nawet nie chodzi o całkowite wycofywanie się z transformacji energetycznej, ale choćby o zniesienie podatku ETS. Wtedy ceny energii drastycznie by spadły i wiele procesów zaczęłoby się regulować samo.”
(0:00) Wstęp(0:48) Francja spiera się z Niemcami i Włochami o plan ożywienia europejskiej gospodarki(2:19) Szefowa Komisji Europejskiej uważa, że za nadmiar regulacji odpowiadają także państwa członkowskie Unii Europejskiej(3:51) Unia Europejska zapowiada inwestycję w obronę przed wrogimi dronami(5:09) Stany Zjednoczone nie planują znacznego ograniczenia liczebności swoich wojsk w Europie(6:40) Zieloni zarzucają Komisji Europejskiej kapitulację przed Ameryką(8:02) Holenderskie służby zatrzymały kilkanaście osób za rozpowszechnianie propagandy terrorystycznejInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
W rozmowie na antenie Radia Wnet dr Grzegorz Krzeszowski, ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego z Uniwersytetu Rzeszowskiego, odniósł się do słów sekretarza generalnego NATO Marka Rutte, który zapowiedział „natychmiastową i druzgocącą” reakcję NATO w razie zagrożenia w rejonie przesmyku suwalskiego. Zdaniem eksperta, sama narracja o przesmyku wymaga dziś szerszego spojrzenia.„Rosja ma dużo większy dylemat niż jedynie sam przesmyk suwalski. Jeżeli mówimy o aktywnej obronie, to podstawowym czynnikiem jest neutralizacja obwodu królewieckiego.”Krzeszowski zwraca uwagę, że od czasu przystąpienia państw bałtyckich do NATO, a zwłaszcza po wejściu do Sojuszu Szwecji i Finlandii, układ sił w regionie Bałtyku uległ fundamentalnej zmianie.„Gdybyśmy nie mieli Litwy, Łotwy i Estonii w Pakcie Północnoatlantyckim, sytuacja wyglądałaby diametralnie źle dla państwa polskiego i dla sojuszników z NATO.”Ekspert podkreśla, że rozszerzenie NATO na północy – szczególnie o Finlandię, która posiada najdłuższą lądową granicę Sojuszu z Rosją – całkowicie przetasowało dotychczasową równowagę.„Przystąpienie takich państw jak Szwecja i Finlandia kompletnie przetasowało układ sił. Ciężar nie pozostaje wyłącznie po polskiej stronie.”W jego ocenie państwa nordyckie mają bezpośredni interes w obronie regionu bałtyckiego, co wzmacnia potencjał logistyczny i operacyjny NATO.„Jesteśmy już w wojnie hybrydowej”Odnosząc się do scenariuszy rosyjskich działań, Krzeszowski nie ma wątpliwości, że jesteśmy tak naprawdę w tej wojnie hybrydowej.Ekspert zaznacza, że współczesne konflikty nie zaczynają się formalnym wypowiedzeniem wojny, lecz rozwijają się etapami – poprzez testowanie struktur państwa, destabilizację informacyjną, presję gospodarczą i operacje psychologiczne.„Każde uderzenie jest czytaniem naszych procedur – jakie są reperkusje społeczne, gospodarcze, polityczne.”Kluczowe – jego zdaniem – jest budowanie asymetrii i niepewności po stronie przeciwnika.Pytany o to, czy Europa Środkowo-Wschodnia właściwie rozumie rosyjską kulturę strategiczną, ekspert wyraża sceptycyzm.„My rozumiemy Rosję tylko z perspektywy zagrożenia.”Krzeszowski wskazuje, że Rosja historycznie skutecznie zarządzała podległymi terytoriami poprzez podsycanie antagonizmów społecznych i sterowanie emocjami.„Potrafią doskonale profilować społeczności. A emocje w demokracji są bardzo często wszystkim – emocje są władzą.”Ekspert zwrócił także uwagę na strategiczne uzależnienie Rosji od Chin po 2022 roku. W jego ocenie Moskwa, choć zacieśniła współpracę z Pekinem, nie chce pełnej zależności.„Rosjanie obawiają się zagrożenia ze strony Chin i tego uzależnienia, które poszło bardzo głęboko.”Krzeszowski zauważa, że Stany Zjednoczone próbują pozostawić Moskwie „furtkę”, oferując alternatywę wobec całkowitego wejścia w orbitę Pekinu – analogicznie do amerykańskiego otwarcia na Chiny w czasach Richarda Nixona./fa
W audycji „Klub Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich” Krzysztof Skowroński, Piotr Nowak i Szczepan Ruman, z udziałem prof. Elżbiety Chojny-Duch, komentowali decyzję Parlamentu Europejskiego o przyjęciu celu redukcji emisji CO₂ o 90 proc. do 2040 roku.„Dzisiaj było głosowanie, 413 bodajże głosów za, 226 przeciw, 12 wstrzymujących się, czyli miażdżącą większością głosów. Europarlament zatwierdził ten cel […] jako cel obowiązkowy dla wszystkich krajów Unii.”Piotr Nowak wskazywał, że kierunek regulacyjny UE – w jego ocenie – idzie w poprzek globalnej konkurencji o przemysł i tanią energię.„Wszystkie kraje rozsądne […] Stany Zjednoczone, Chiny, starają się przyciągnąć przemysł tanią energią i deregulacją. Natomiast w Unii Europejskiej jest odwrotny kierunek.”
Gościem Poranka Radia Wnet była Beata Kempa – wieloletnia minister i obecna doradczyni prezydenta RP Karola Nawrockiego. Rozmowa dotyczyła zarówno bieżących obowiązków w Kancelarii Prezydenta, jak i zbliżającej się Rady Gabinetowej, która – jak podkreślała Kempa – ma szczególne znaczenie w kontekście bezpieczeństwa międzynarodowego i wewnętrznego Polski.Rada Gabinetowa i bezpieczeństwo państwaJednym z głównych tematów rozmowy była zaplanowana Rada Gabinetowa. Beata Kempa zaznaczyła, że jej agenda obejmuje zarówno kwestie międzynarodowe, jak i sprawy kluczowe dla bezpieczeństwa wewnętrznego.„To bardzo ważne posiedzenie z punktu widzenia polityki międzynarodowej, naszego bezpieczeństwa, ale także bezpieczeństwa wewnętrznego.”Wśród tematów znalazły się m.in. udział Polski w Radzie Pokoju, program Safe dotyczący uzbrojenia oraz współpracy obronnej, a także kwestia wschodnich kontaktów marszałka Czarzastego i jego dostępu do informacji niejawnych oraz weryfikacji przez specsłużby. Kempa zwracała uwagę, że w obecnej sytuacji geopolitycznej standardy bezpieczeństwa muszą być szczególnie restrykcyjne.„Bezpieczeństwo państwa polskiego jest priorytetem. Ankieta bezpieczeństwa i jej bardzo dokładne sprawdzenie są warunkiem sine qua non dostępu do najważniejszych dokumentów.”Spór wokół ankiety bezpieczeństwa marszałka SejmuCentralnym wątkiem rozmowy stała się sprawa marszałka Sejmu i brak odpowiedniej transparentności w kwestii ankiety bezpieczeństwa.„Druga osoba w państwie, jak każdy polityk, powinna być transparentna. Złożenie ankiety bezpieczeństwa naprawdę nie jest trudne – sama składałam ją wielokrotnie.”Była szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów podkreślała, że procedury związane z dostępem do informacji niejawnych są standardem, zwłaszcza dla osób pełniących najwyższe funkcje państwowe.„Osoby, które mają dostęp do dokumentów ściśle tajnych, muszą przejść drobiazgową procedurę. Nie przyjmuję do wiadomości, że można to bagatelizować.”Kempa argumentowała, że po rosyjskiej agresji na Ukrainę sytuacja bezpieczeństwa uległa zasadniczej zmianie.„Mamy do czynienia z potężnym agresorem. Wszelkie przejawy kontaktów osób pełniących najwyższe funkcje z kręgami powiązanymi z Kremlem muszą być absolutnie sprawdzane.”USA, polityka zagraniczna i krytyka publicznych sporówW rozmowie pojawił się również wątek relacji ze Stanami Zjednoczonymi oraz kontrowersyjnych wypowiedzi marszałka Czarzastego dotyczących Donalda Trumpa. Kempa oceniła je jako nieprzemyślane i szkodliwe.„Takich spraw nie załatwia się na konferencjach prasowych, w potoku słów. Polityki zagranicznej w ten sposób się nie uprawia.”Doradczyni prezydenta podkreślała, że Stany Zjednoczone pozostają kluczowym gwarantem bezpieczeństwa regionu.„Europa jest w powijakach, jeśli chodzi o uzbrojenie i realne zdolności obronne. Gdyby doszło do zagrożenia, bez USA zostalibyśmy sami. Historia już nas tego uczyła.”Jej zdaniem próby osłabiania relacji transatlantyckich są niebezpieczne i mogą mieć długofalowe konsekwencje.Sprawa Michała Wosia i zarzuty politycznej presjiW końcowej części rozmowy Kempa odniosła się do wniosku o uchylenie immunitetu posła Michała Wosia, związanego ze śledztwem dotyczącym działań w Służbie Więziennej.„Znam ministra Wosia jako osobę niezwykle skrupulatną i doskonale znającą prawo. Dam się pokroić, że nie popełnił błędu.”Według Kempy zarzuty wobec Wosia mają charakter polityczny i pojawiają się w momentach niewygodnych dla obecnej władzy.„Takie działania uruchamia się wtedy, gdy trzeba coś przykryć. To są realizacje uzgadniane politycznie.”Podkreślała też, że ataki na polityków dawnej Solidarnej Polski są – jej zdaniem – elementem szerszej strategii.„Jesteśmy najbardziej zwalczaną grupą przez Donalda Tuska. Ale będziemy stawiać temu solidarny opór.”/fa
(0:00) Wstęp(0:46) W Zjednoczonych Emiratach Arabskich zatrzymano podejrzanego o zamach na rosyjskiego generała(2:14) Stany Zjednoczone do czerwca zamierzają wynegocjować pokój na Ukrainie(3:46) Amerykanie przeprowadzili „bardzo poważne” rozmowy z Irańczykami(5:09) Japońscy konserwatyści zdobyli większość dwóch trzecich miejsc w parlamencie(6:38) Premier Włoch uznała protestujących przeciwko igrzyskom olimpijskim za wrogów swojego kraju(7:58) Szef belgijskiego rządu krytykuje europejskie regulacje dotyczące sztucznej inteligencji
W rozmowie na antenie Radia Wnet Bronisław Wildstein skomentował działania marszałka Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który publicznie odniósł się do kandydatury Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Publicysta podkreślał, że problem nie dotyczy samej oceny amerykańskiego polityka, lecz faktu, kto i w jakiej roli ją wygłasza.„On oczywiście jak każdy ma prawo do własnej opinii, ale jak ją wyraża, to nie jako prywatna osoba, tylko jako marszałek Sejmu. W tym momencie przestaje to być jego opinia, a zaczyna być stanowisko państwa polskiego. A wtedy zaczynają się liczyć interesy państwa.”Zdaniem Wildsteina interes ten jest oczywisty – strategiczny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. Publiczne, arbitralne i – jak zaznacza – aroganckie oceny amerykańskiego prezydenta uznał za działanie nie tylko niestosowne, ale i niezrozumiałe z punktu widzenia racji stanu.Szczególnie niepokojący – według rozmówcy Radia Wnet – jest wątek ujawniony przez dziennikarzy, że wystąpienie marszałka miało być konsultowane z Ministerstwem Spraw Zagranicznych.„Jeżeli to zostało uzgodnione z MSZ-em, to jest sprawa dużo poważniejsza. To znaczy, że Polska zaczyna grać przeciwko własnym interesom w imię cudzych interesów – interesów europejskiego establishmentu.”Wildstein wyraźnie odróżnia Europę jako wspólnotę od – jak to określa – oligarchicznego establishmentu politycznego, który obawia się Trumpa i jego zapowiedzi powrotu do fundamentów demokracji oraz cywilizacji zachodniej. W tym kontekście przywołał również reakcje europejskich elit na wypowiedzi Trumpa dotyczące Grenlandii.„On nie mówił o najechaniu Grenlandii, tylko o bezpieczeństwie Arktyki w warunkach narastającego zagrożenia wojennego. Cała histeria wokół tego była farsą, napędzaną przez tych samych ludzi”.Publicysta zwrócił uwagę na wypowiedzi europejskich liderów, w tym Emmanuela Macrona, sugerujących zbliżenie z Chinami jako przeciwwagę dla USA. W jego ocenie to kierunek sprzeczny z wartościami Zachodu i element niebezpiecznej gry geopolitycznej.„Mówi się o zwracaniu się ku Chinom – państwu quasi-totalitarnemu, które jest zaprzeczeniem demokracji. A jednocześnie próbuje się skłócić Polskę z Ameryką. To jest działanie wbrew naszym interesom.”Wildstein podkreślił, że w sytuacji realnego zagrożenia ze strony Rosji Polska nie może liczyć na militarną ochronę Europy, a jedynym realnym sojusznikiem pozostają Stany Zjednoczone – obok własnych zdolności obronnych.„Nie Europa będzie nas broniła, jeśli Rosja zaatakuje Polskę. Jeżeli na kogoś możemy liczyć, to przede wszystkim na siebie, a w drugiej kolejności na Amerykę.”/fa
(0:00) Wstęp(0:50) Po kolejnej rundzie negocjacji Rosja nie chce zgodzić się na zawieszenie broni na Ukrainie(2:13) Stany Zjednoczone i Rosja mają rozpocząć rozmowy o nowym traktacie ograniczającym zbrojenia nuklearne(3:37) Doradca prezydenta Francji rozmawiał w Rosji o negocjacjach na temat zakończenia wojny na Ukrainie(4:59) Finlandia sprzeciwia się odwołaniu do artykułu piątego Traktatu Północnoatlantyckiego w gwarancjach dla Ukrainy(6:26) Unia Europejska będzie współpracować ze Stanami Zjednoczonymi i Japonią w sprawie surowców krytycznych(7:50) Niemcy uruchomiły ośrodek badań nad sztuczną inteligencją
Kolejnym gościem poranka Radia Wnet był dziennikarz stacji Mikołaj Murkociński, który omówił kluczowe międzynarodowe wydarzenia ostatnich dni – od strategii surowcowej Stany Zjednoczone, przez rywalizację z Chinami w Afryce, po rozmowy amerykańsko-irańskie.Punktem wyjścia była ministerialna narada w Waszyngtonie, w której uczestniczył m.in. Radosław Sikorski. Jak wyjaśniał Murkociński, spotkanie dotyczyło minerałów krytycznych i metali ziem rzadkich – obszaru, w którym Chiny posiadają dziś dominującą pozycję.„Wiemy, że około 90 procent metali ziem rzadkich jest produkowanych i rafinowanych przez Chiny. Donald Trump na dobre ruszył z inicjatywą, która ma zmienić ten stan rzeczy”.Centralnym elementem tej strategii ma być projekt Vault, zapowiedziany przez Trumpa w Białym Domu.„Dwanaście miliardów dolarów ma zostać przeznaczone na stworzenie federalnej rezerwy surowców krytycznych. Pięćdziesiąt rodzajów minerałów, które mają zapewnić ciągłość dostaw dla Stanów Zjednoczonych”.Jak zaznaczył gość Radia Wnet, projekt ma charakter partnerstwa publiczno-prywatnego. Dziesięć miliardów dolarów wyłoży amerykański bank Export-Import, a dwa miliardy największe korporacje, m.in. General Motors, Boeing czy Google. Równolegle USA intensyfikują działania w Afryce, gdzie wpływy chińskie systematycznie rosną.„W Gwinei Chińczycy przejęli pakiet większościowy w jednej z kluczowych kopalń. Donald Trump chce to zmienić, dlatego nie dziwi obecność przywódców państw afrykańskich w Waszyngtonie”.Drugim ważnym wątkiem rozmowy były kontakty amerykańsko-irańskie. Murkociński zwracał uwagę, że zaplanowane w Omanie rozmowy z udziałem Abbasa Araghchi oraz specjalnego wysłannika USA Steve'a Witkoffa mogą mieć charakter „ostatniej szansy”.„Różnice w oczekiwaniach są ogromne. Stany Zjednoczone chcą rozmawiać o wszystkim — od programu nuklearnego po rakiety balistyczne. Dla Teheranu rakiety to czerwona linia”.Zdaniem Murkocińskiego coraz częściej pojawia się opinia, że Iran gra na czas, mimo że – jak zauważają zachodnie media – reżim ajatollahów jest dziś najsłabszy od czasu rewolucji islamskiej w 1979 roku.„Nadal Teheran jest skłonny do konfrontacji. Pytanie brzmi, czy Donald Trump jest gotowy na kolejną przygodę wojskową na Bliskim Wschodzie”./fa
Gościem poranka Radia Wnet był Jan Bogatko, który relacjonował zmieniające się nastroje polityczne w Niemczech i Francji wobec Stany Zjednoczone oraz debatę o uniezależnieniu Europy od amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa, technologii i energii.Punktem wyjścia do komentarza była sytuacja w Niemczech, gdzie — jak zauważył Bogatko — „zima zawsze przychodzi niespodziewanie”, także w polityce. Relacje Berlina i Paryża z Waszyngtonem ulegają wyraźnemu ochłodzeniu, a europejscy politycy coraz częściej mówią o potrzebie strategicznej samodzielności.„Mówi się w Berlinie i w Paryżu, że to kurs Donalda Trumpa zmusza Europejczyków do nowych przemyśleń. Unia Europejska nie powinna być dłużej zależna od USA. To jest zła wiadomość dla Polski”.Bogatko podkreślał, że narracja o europejskiej potędze rozmija się z realiami wojskowymi.„Bez parasola nuklearnego Unia Europejska jest karłem, bezzębnym karłem. Tu się nic nie zmieniło”.W jego ocenie próby budowania europejskiej niezależności wynikają nie tylko z obaw przed polityką Donald Trump, ale także z ambicji politycznych Berlina i Paryża. Szczególnie mocno wybrzmiały słowa nowego kanclerza Niemiec.„Kanclerz Friedrich Merz uderzył pięścią w stół i powiedział: będziemy mocarstwem. Musimy mówić językiem polityki potęgi”.Jednocześnie — jak zauważył korespondent — tej „potęgi” nie widać w gospodarce wewnętrznej, mimo pierwszych sygnałów ożywienia. Równolegle trwają prace nad ograniczeniem zależności Europy od amerykańskich technologii, armii i surowców energetycznych.„Najlepiej pomogłoby w tym uruchomienie obu gazociągów z Rosji. Głośno się tego nie mówi, ale jest to w pamięci”.Bogatko krytycznie odniósł się także do roli urzędników unijnych w Brukseli.„To jest nowa szlachta — bezpodatkowa, jak w średniowieczu — która decyduje o strategicznych zwrotach Europy”.W handlu, jak podkreślał, Unia Europejska próbuje dywersyfikować kierunki współpracy, zawierając porozumienia z Mercosurem, Indiami i Indonezją oraz negocjując z Meksykiem i Australią.Na koniec Bogatko zwrócił uwagę na zmiany w sektorze technologicznym, szczególnie we Francji.„Rząd Emmanuel Macron planuje zakazać urzędnikom korzystania z amerykańskich platform, takich jak Google Meet, Zoom czy Teams”.Zdaniem korespondenta Radia Wnet wszystko to świadczy o głębokiej zmianie kursu politycznego Europy.„Zmiany są na całego i prowadzą do tego, że Zachód będzie czerwony”.
Gościem Odysei Wyborczej Radia Wnet był Antoni Macierewicz, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości oraz były minister obrony narodowej. Parlamentarzysta komentował napiętą sytuację związaną z liderem Lewicy, marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym.W ostatnich dniach pojawiły się bowiem informacje dotyczące podejrzanych, "wschodnich"kontaktów Czarzastego oraz kwestia tego, czy polityk ten był faktycznie i kompleksowo sprawdzony przez kontrwywiad.Dyskusja dotyczyła również najnowszych informacji o tym – ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Tom Rose poinformował o zerwaniu kontaktów z Czarzastym; decyzja została ogłoszona po publicznych wypowiedziach polityka Lewicy krytycznych wobec prezydenta USA Donalda Trumpa.Zdaniem Macierewicza obecny spór nie jest konfliktem na linii Polska–Stany Zjednoczone, lecz starciem wewnętrznym dotyczącym kierunku polityki państwa.„To nie jest konflikt Stanów Zjednoczonych z Polską. To jest konflikt formacji prorosyjskiej, która chce rządzić w Polsce, wobec Stanów Zjednoczonych”.Polityk PiS przekonywał, że działania marszałka Sejmu prowadzą do osłabienia strategicznego sojuszu z USA, który – jego zdaniem – stanowi fundament bezpieczeństwa kraju.„Działanie pana Czarzastego zmierza do zerwania układu między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Do tego, żeby Polska została podporządkowana zarówno Rosji, jak i Niemcom”.Macierewicz przypomniał również swoją rolę w rozmowach ze stroną amerykańską w czasie, gdy był ministrem obrony narodowej.„W 2016 roku zawarliśmy układ ze Stanami Zjednoczonymi o obecności wojsk USA w Polsce. Wtedy było to 4,5 tysiąca żołnierzy, dziś jest ich ponad 11 tysięcy”.W jego ocenie dalsze wzmacnianie relacji wojskowych z USA jest możliwe, jeśli Polska utrzyma obecny kurs.„Prezydent Trump zapowiada, że jest gotów zwiększyć obecność wojsk amerykańskich, jeżeli Polska będzie konsekwentnie rozwijać sojusz ze Stanami Zjednoczonymi”.W rozmowie padły także zarzuty dotyczące przeszłości politycznej Włodzimierza Czarzastego oraz jego – jak to określił Macierewicz – „związków środowiskowych”.„Jego działalność, począwszy od 1983 roku, od momentu wejścia do aparatu PZPR, aż po dzień dzisiejszy, musi zostać jednoznacznie omówiona i rozliczona”.Polityk PiS odniósł się również do kwestii ankiety bezpieczeństwa, której marszałek Sejmu nie miał wypełnić.„Jest jedynym politykiem na tym poziomie, który nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa. Wszyscy inni takie dokumenty składali”.Macierewicz zapowiedział, że sprawa będzie miała dalszy ciąg zarówno w Sejmie, jak i na forum Rady Bezpieczeństwa Narodowego.„Musimy doprowadzić do tego, żeby wszyscy posłowie poznali pełną prawdę o działaniach pana Czarzastego i byli świadomi konsekwencji”.Na zakończenie rozmowy podkreślił, że jego zdaniem stawką sporu jest bezpieczeństwo i niepodległość państwa.„Stany Zjednoczone wspierają niepodległość Polski. To nie USA są zagrożeniem, lecz działania polityków, którzy ten sojusz chcą osłabić”./fa
0:00 Wstęp0:48 Francuska policja przeszukała paryskie biuro portalu X należącego do Elona Muska2:14 Stany Zjednoczone miały porozumieć się z Indiami w sprawie kształtu nowej umowy handlowej3:39 Amerykańska marynarka wojenna zestrzeliła irańskiego drona5:01 Były prezes Europejskiego Banku Centralnego wzywa do przekształcenia Unii Europejskiej w federację6:29 Partia wicepremiera Włoch Matteo Salviniego mierzy się z poważnym rozłamem7:53 Szef FIFA opowiada się za przywróceniem Rosji do międzynarodowych rozgrywek piłkarskichInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
Według Pawła Wójcika, eksperta ds. terroryzmu z Opportunity Institute for Foreign Affairs, w zachodnim Sahelu doszło do połączenia różnych odłamów "państwa islamskiego" działających na tym obszarze.
W tym wydaniu: Stany Zjednoczone i Rosja mogą po raz pierwszy od czasów zimnej wojny rozpocząć niekontrolowany wyścig zbrojeń nuklearnych; marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że nie poprze wniosku o przyznanie pokojowego Nobla prezydentowi Donaldowi Trumpowi; badania opinii publicznej dotyczące relacji polsko – ukraińskich; 24. edycja Festiwalu Filmu Polskiego KINOTEKA, największego przeglądu polskiej kinematografii w Wielkiej Brytanii, rusza 4 lutego w Londynie. Zapraszamy do słuchania!
Audycja „Klub Metali Ziem Rzadkich” zaczęła się od wątku, który – jak przyznawali rozmówcy – zdominował wyobraźnię mediów i opinii publicznej. Szczepan Ruman (prowadzący rozmowę w studiu) opisywał sprawę Jeffrey Epstein nie jako sensację towarzyską, ale jako mechanizm, który mógł służyć do budowania wpływów i wzajemnego „ubezwłasnowolnienia” uczestników.„Te trzy miliony dokumentów ujawnionych świadczą o tym, że ten facet tyrał po prostu jak wół. Pisał te maile dniem i nocą do całego świata. Umawiał de facto spotkania, na których były omawiane różne bardzo ważne rzeczy”.Ruman sugerował, że „otoczka” skandalu mogła pełnić funkcję gwarancji milczenia — bo kompromitacja, nawet potencjalna, działa jak klucz do sejfu.„To dawało poczucie pełnej dyskrecji i poufności. Skoro wszyscy są sfotografowani i wiadomo, że jakby coś wyszło, to wszyscy będą skompromitowani, to nikt nie puści pary”.W tym obrazie wyspa przestaje być tylko miejscem „imprez”. Staje się — w interpretacji Rumana — narzędziem do wytworzenia lojalności opartej na strachu i wspólnej winie.„To mi się kojarzy z sytuacją mafijną. Robiło się tak, że są tylko ci, którzy są umoczeni, i wtedy wiadomo, że oni już nie mogą pójść na współpracę”.Ruman stawiał też tezę, że wątek obyczajowy może być wykorzystywany jako klasyczna zasłona dymna: publiczność dostaje emocje i skandal, a w tle zostają ustalenia i interesy.„Jak to wypłynie, to się zarządza narracją, żeby przekierować na to, kto z kim i która modelka była, a zupełnie odciągnąć od tego, co oni tam uzgadniali. Jakie biznesy były robione”.Piotr Nowak: „kto jest nowym Epsteinem” i dlaczego to pytanie wracaByły minister rozwoju Piotr Nowak podchodził do sprawy ostrożniej, ale również podkreślał skalę i sieciowy charakter tego, co widać w ujawnionych materiałach. Zaczął od zastrzeżenia, że nie wszystko zostało przeczytane i że nie wiadomo, czy ujawniono całość.„Nie czytałem wszystkiego. Pytanie, czy jest to wszystko i co zostało wypuszczone. Widać jednak, że ten człowiek był bardzo sprawny. Trudno sobie wyobrazić, że mógł działać sam, bez jakiegoś wsparcia”.W jego wypowiedzi pojawił się też wątek moralnego odczucia obrzydzenia i przekonanie, że sieć zależności była „bardzo szeroka”.„Był takim ucieleśnieniem zła. Ta sieć powiązań była bardzo szeroka. Korumpował, szantażował i dużo ludzi temu ulegało”.Najmocniejsze zdanie Nowaka dotyczyło jednak czegoś innego: nie przeszłości, tylko ciągłości. Skoro mechanizm trwał latami, to — jego zdaniem — nie mógł po prostu „zniknąć” w 2019 roku.„Mnie bardziej interesuje, kto jest nowym Epsteinem. Nie wierzę, że nagle ci ludzie stali się uczciwymi, porządnymi i takich uciech nie szukają”.I tu Nowak wprost sugerował, że jeśli ktoś serio chce badać ten świat, to powinien szukać następców, nie tylko rozgrzebywać listy nazwisk.„Nie wierzę w to, że przez sześć lat od 2019 roku nie pojawił się nowy Epstein. Tym się powinniśmy zająć”.Kryzys 2008 i „fałszywe karty”: spór o to, czy bankructwo jest „uczciwe”W drugiej części rozmowa zeszła z wyspy na globalną gospodarkę. Krzysztof Skowroński (prowadzący audycję) wrócił do kryzysu finansowego 2008 roku i do mechanizmów ratowania systemu dodrukiem pieniądza. W studiu padło pytanie, czy świat nie funkcjonuje dziś „fałszywymi kartami” — bo zyski są prywatne, a koszty kryzysów uspołeczniane.Piotr Nowak ripostował: masowe bankructwa mogłyby wywołać efekt domina, a interwencje bywają konieczne, choć nieidealne.„Bankructwo wygenerowałoby jeszcze większe problemy w gospodarce”.Wtedy do dyskusji mocno wszedł Marcin Chludziński, próbując „podnieść” rozmowę na poziom reguł, wartości i bodźców, które pchają ludzi w stronę ryzyka.„Gdybyśmy w Polsce nie uruchomili pewnych mechanizmów wsparcia dla gospodarki, to ona by zbankrutowała. Ta interwencja co jakiś czas ma sens, jeśli intencje są właściwe i metody są właściwe”.Chludziński od razu doprecyzował jednak, że kluczowy problem jest „wyżej”: to kultura zarządzania, cele i premie, które nagradzają krótkoterminowy wynik, a karzą długie myślenie.„Tam, gdzie brakuje kręgosłupa i wartości, tam zaczynają się różne dziwne hece. Są opracowania o KPI-ach, celach i wskaźnikach, za które są ludzie premiowani. To generuje wyścig i łamie kręgosłupy w sensie etycznym”.W tej logice kryzys 2008 nie jest wypadkiem przy pracy, tylko efektem systemu bodźców: premiuje się ryzyko, nie premiuje odpowiedzialności, a konsekwencje płaci ktoś inny.„Wygrywa się gigantyczną premię, nie zważając na konsekwencje, bo ja jej nie płacę. Nie płacę konsekwencji tego, co zrobię”.Chludziński przeniósł ten mechanizm na decyzje strategiczne Zachodu: wyprowadzanie procesów produkcyjnych do Chin jako droga do „optymalizacji kosztów” w kwartale — ale z długofalową ceną w postaci uzależnienia.„Europa wyprowadziła wiele procesów do Chin, żeby budować rentowność. Nikt nie patrzył na perspektywę dziesięciu, piętnastu lat. Uzależniliśmy się od Chin i zbudowaliśmy im gospodarkę”.Szczepan Ruman dopowiedział, że to właśnie konflikt dwóch kapitalizmów: finansowego, sterowanego kwartalnymi wynikami, oraz przemysłowego, który opiera się na realnej produkcji.„To gospodarka, gdzie giełda steruje się wynikami kwartalnymi. Kapitalizm finansowy zwycięża nad kapitalizmem przemysłowym. Na koniec drukuje się pieniądze, żeby to wszystko nie pękło”.Dług USA, „okno szansy” i AI jako ratunek dla produktywnościRozmowa zeszła też na zadłużenie Stanów Zjednoczonych i na to, co oznacza posiadanie waluty rezerwowej. Piotr Nowak tłumaczył, że sam nominał nie jest kluczowy — ważniejsza jest relacja do PKB — ale zaznaczał, że rosnące deficyty i wyższe stopy procentowe zmieniają rachunek ryzyka.„Stany Zjednoczone weszły na ścieżkę zadłużenia szybko rosnącego. Utrzymują wysokie deficyty. Koszty obsługi długu zaczęły rosnąć”.W jego wypowiedzi pojawił się też wątek „krótkiego okna”, w którym można jeszcze uniknąć scenariuszy skrajnych. W tym obrazie kluczowym narzędziem miałaby być sztuczna inteligencja, rozumiana nie jako science fiction, tylko jako dźwignia produktywności.„Jedyną nadzieją jest zwiększyć produktywność. Cała nadzieja jest w sztucznej inteligencji. Pracownik średni staje się wysokowydajnościowy. Zwiększamy produktywność gospodarki, rośnie PKB, a dług do PKB spada”.Nowak nie wykluczał też scenariusza restrukturyzacji długu — wyjaśniając go prostym, „obligacyjnym” językiem: wydłużenie terminów, zmiana warunków, czyli w praktyce techniczny default.„To się nazywa techniczny default. Skoro masz obligacje zapadające za 10 lat, to zróbmy, że będą miały przedłużenie 50 lat. To byłoby wydarzenie potężne”.Na końcu padła jeszcze obserwacja o ruchach kapitału: ograniczaniu ekspozycji na amerykańskie papiery i wzroście znaczenia złota, bo rynki zaczynają „wyceniać” ryzyko, które kiedyś uznano by za absurd.„Dzisiaj nie da się tego wykluczyć. Przepływy pieniężne pokazują, że ryzyko restrukturyzacji długu nie jest już zerowe”.
W tym wydaniu: Stany Zjednoczone i Rosja mogą po raz pierwszy od czasów zimnej wojny rozpocząć niekontrolowany wyścig zbrojeń nuklearnych; marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że nie poprze wniosku o przyznanie pokojowego Nobla prezydentowi Donaldowi Trumpowi; badania opinii publicznej dotyczące relacji polsko – ukraińskich; 24. edycja Festiwalu Filmu Polskiego KINOTEKA, największego przeglądu polskiej kinematografii w Wielkiej Brytanii, rusza 4 lutego w Londynie. Zapraszamy do słuchania!
Unia Europejska i Indie podpisały umowę o wolnym handlu. Po jej stopniowym wejściu w życie powstanie strefa niemal bezcłowa, licząca ponad 2 miliardy ludzi. Unia Europejska była również gościem specjalnym 77. obchodów Dnia Republiki, co jest w indyjskiej tradycji wyjątkowym przywilejem. Skąd bierze się tak bliska współpraca Indii i Europy w ostatnich miesiącach? Czy europejsko-indyjska przyjaźń jest wynikiem doraźnych politycznych kalkulacji, czy wyborem strategicznym obu stron?Stany Zjednoczone gromadzą siły wojskowe w regionie Zatoki Perskiej przed ewentualnym atakiem na Iran, a Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie toczą spór polityczny wokół Jemenu i nie tylko. Czy na Półwyspie Arabskim zaczyna się walka o prymat wśród krajów, które dotychczas unikały konfrontacji?Wokół klasztoru Świętej Katarzyny na Synaju, najstarszego chrześcijańskiego monasteru, powstaje ogromne centrum turystyczno-biznesowe. Czy za rozwój należy płacić każdą cenę i ile gotowi są zapłacić lokalni mieszkańcy?W Afryce Zachodniej Rosja wspomaga militarne reżimy zwalczające islamskich radykałów. Jak działa Africa Corps, czyli nowe wcielenie Grupy Wagnera?Mała dziewczynka uwięziona w samochodzie zbombardowanym przez Izraelczyków w Strefie Gazy błaga o ratunek. To punkt wyjścia niezwykłego filmu o dylematach moralnych, cierpieniu cywilów i przemocy politycznej w czasie wojny w Gazie. W programie rozmowa z reżyserką filmu „Głos Hind Rajab”.A także: o tym, czy da się rozwiązywać problemy świata przez zaklejanie spornych terenów na mapie.Rozkład jazdy: (03:00) Patryk Kugiel: Europa i Indie - sojusz na czas Trumpa(31:07) Łukasz Wójcik: Arabia Saudyjska w sporze ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi(56:09) Grzegorz Dobiecki: Świat z boku - Zakleić Grenlandię. I co by tu jeszcze?(1:02:54) Podziękowania(1:09:25) Anna Dudzińska: Centrum turystyczno-biznesowe na środku Synaju(1:30:00) Monika Prończuk: Africa Corps, czyli Rosja ciągle w Afryce(1:53:39) Khaouter Ben Hania: reżyserka o filmie "Głos Hind Rajab"(2:14:24) Do usłyszenia---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
0:00 Wstęp0:46 Stany Zjednoczone ogłosiły osiągnięcie porozumienie z Ukrainą w sprawie gwarancji bezpieczeństwa2:11 Donald Trump grozi interwencją wojskową w Iranie3:45 Grenlandia wyznaczyła czerwone linie w swoich negocjacjach z Ameryką5:06 Prezydent Syrii chwalił rolę Rosji w procesie stabilizacji regionu Bliskiego Wschodu6:42 Czeski rząd zniósł ograniczenia dotyczące poruszania się rosyjskich dyplomatów8:06 Unia Europejska pracuje nad alternatywą dla systemu StarlinkInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
TikTok usuwa filmy Grzegorza Brauna i ogranicza jego konto. Przypadek? Nie.W tym odcinku analizuję, dlaczego decyzja TikToka zapadła właśnie teraz, jaki wpływ miały na to Stany Zjednoczone oraz dlaczego działalność Grzegorza Brauna — obejmująca negowanie Holokaustu, prorosyjską narrację i polityczną dezinformację — przekroczyła granice tolerancji nawet dla globalnych platform.Mówię także o nagłej zmianie narracji polityków PiS wobec Brauna, o roli ambasady USA i o tym, dlaczego problem skrajnych postaci w polskiej polityce powinien być rozwiązywany w Polsce, a nie pod zewnętrzną presją.Na koniec wyjaśniam również, dlaczego milczałem przez ostatnie miesiące oraz jak trudne bywa funkcjonowanie jesienią i zimą w Polsce po dziewięciu latach życia na wybrzeżu Costa del Sol.
W związku z trwającym w Davos Światowym Forum Ekonomicznym, napięcia związane z najnowszymi działaniami prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa wywołują protesty. Po groźbie nałożenia ceł na państwa wysyłające wojska na Grenlandię, prezydent Trump ponownie odmówił wykluczenia siłowego zajęcia tego terytorium arktycznego. Zapytany, czy Stany Zjednoczone rozważyłyby działania militarne w celu przejęcia Grenlandii, odpowiedział: „bez komentarza”.
0:00 Wstęp0:52 Stany Zjednoczone grożą nałożeniem ceł na kilka państw Unii Europejskiej z powodu sporu o Grenlandię2:16 Syryjskie władze po ofensywie swojej armii zawarły porozumienie o zawieszeniu broni z kurdyjskimi bojownikami3:44 Najwyższy duchowy przywódca Iranu obarczył Donalda Trumpa odpowiedzialnością za śmiertelne ofiary antyrządowych protestów5:05 Amerykańscy żołnierze po ponad dwóch dekadach opuścili bazę lotniczą w zachodnim Iraku6:33 Unia Europejska podpisała umowę handlową z Mercosur7:52 Rosja ma być gotowa na odnowienie swoich relacji z państwami zachodnioeuropejskimiInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
Nie oszukujmy się.W chęci zagarnięcia Grenlandii przez Donalda Trumpa jak zwykle chodzi o biznes i pieniądze, a nie o żadne górnolotne bajki o „bezpieczeństwie świata” czy „obronie demokracji”.
Cześć, w najnowszym odcinku serii nawiązuję do ostatnich wydarzeń na świecie. Stany Zjednoczone od dawna interesowały się Grenlandią, która miała i ma nadal dla nich kluczowe znaczenie strategiczne. Ta ogromna wyspa, położona między Europą a Eurazją, stanowiła potencjalny korytarz ataku na Amerykę Północną. Amerykańska generalicja doskonale zdawała sobie z tego sprawę już wiele dekad temu.Aby uprzedzić przeciwnika i zapewnić sobie dogodną pozycję do odparcia ewentualnego uderzenia, Waszyngton już w czasie II wojny światowej rozpoczął działania zmierzające do objęcia wyspy militarną kontrolą. Specjalne porozumienie z Danią utrzymano także po zakończeniu wojny. W kolejnych latach Stany Zjednoczone w tajemnicy próbowały rozmieścić na Grenlandii broń jądrową.Jeden z najbardziej ambitnych projektów zakładał budowę ogromnego systemu militarnego opartego na 600 pociskach nuklearnych. Projekt Iceworm przewidywał stworzenie sieci podlodowych tuneli na obszarze porównywalnym z powierzchnią Grecji. W ukrytych pod lodem silosach miały znajdować się rakiety jądrowe, gotowe do natychmiastowego użycia w razie ataku ze strony ZSRR.Więcej na ten temat w najnowszym odcinku serii Powojnie.
"Polska często zabierając głos, albo domagając się gdzieś, bycia przy jakimś stole, szkodzi sprawie" - stwierdził w Porannej rozmowie w RMF FM Jacek Czaputowicz, były minister spraw zagranicznych. Jako przykład wskazał "optymistyczną" wypowiedź premiera Tuska o tym, że USA rozmieszczą wojska w Ukrainie. "Nie może takich rzeczy mówić polski premier (...). Amerykanie zmienili tę deklarację, już nie ma o tym wsparciu i same Stany Zjednoczone jej nie podpisały" - powiedział i dodał, że "szkodzimy sprawie", gdy "wchodzimy w jakąś rolę, żeby wykazać nasze znaczenie albo że mamy coś do powiedzenia". "W tym wypadku zaszkodziliśmy bardzo Ukrainie, a żadne inne państwo tego nie zrobiło" - ocenił Czaputowicz.
0:00 Wstęp0:49 Dania, Grenlandia i Stany Zjednoczone powołają wspólną grupę roboczą, ale są nadal dalekie od kompromisu2:22 Iran przedstawił europejskim dyplomatom swoje stanowisko w sprawie antyrządowych protestów3:43 Komisja Europejska dzieli środki w ramach pożyczki finansowej dla Ukrainy5:17 Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko została oskarżona o korupcję6:31 Przewodnicząca Komisji Europejskiej musi zmienić plany reorganizacji budżetu Unii Europejskiej7:49 Katolickie szpitale w Kanadzie mogą zostać zmuszone do przeprowadzania eutanazjiInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
Prezydent Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone podejmą bardzo zdecydowane działania, jeśli władze dokonają egzekucji demonstrantów, którzy od końca grudnia protestują przeciwko rządowi. Według amerykańskiej Agencji Prasowej Aktywistów Praw Człowieka (HRANA) w zamieszkach zginęło co najmniej 2 400 protestujących i prawie 150 osób związanych z władzami. Ponad 10 tysięcy osób zostało aresztowanych. Władze całkowicie odcięły dostęp do internetu i innych środków komunikacji z zagranicą; nie wiadomo dokładnie, co dzieje się w kraju. Z dostępnych informacji wynika, że po wzmożeniu represji przez siły bezpieczeństwa demonstracje mają mniejszy zasięg. Irański przedstawiciel w ONZ oskarżył Trumpa o podżeganie do protestów i obarczył Amerykę odpowiedzialnością za „śmierć niewinnych ludzi, zwłaszcza młodzieży”. Wczoraj Donald Trump zapowiedział, że nałoży 25-procentowe cła na kraje, które będą handlowały z Iranem.Dlaczego po pierwszych umiarkowanych reakcjach na protesty władze Iranu przeszły do brutalnych działań, w tym strzelania do protestujących? Czy to jest moment, w którym ważą się dalsze losy Republiki Islamskiej? I kto miałby objąć władzę w kraju?Gość: Łukasz Fyderek---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
0:00 Wstęp0:52 Donald Trump zachęca Irańczyków do udziału w antyrządowych protestach i obiecuje wsparcie2:42 Stany Zjednoczone uznały oddziały Bractwa Muzułmańskiego na Bliskim Wschodzie za organizacje terrorystyczne4:14 Politycy wzywają rząd Wielkiej Brytanii do udzielenia Grenlandii większej pomocy w związku z amerykańskimi groźbami5:38 Prezydent Mołdawii wzbudziła kontrowersje poparciem dla zjednoczenia kraju z Rumunią6:55 Marine Le Pen składając przyznała przed sądem apelacyjnym, że nieświadomie mogła złamać prawo8:05 Pierwszy raz od drugiej wojny światowej we Francji odnotowano więcej zgonów niż urodzeńInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
Cześć. W najnowszym odcinku serii Powojnie sięgam po rzadko poruszany wątek upadku Związku Radzieckiego. Okazuje się, że w zwycięstwie nad sowieckim imperium Amerykanom pomogli Saudowie. Drastyczne obniżenie cen ropy w połowie lat 80-tych doprowadziło gospodarkę ZSRR na skraj zapaści. Waszyngton zrozumiał siłę surowców już po kryzysie naftowym dekadę wcześniej, kiedy przekonał się, jak ogromne znaczenie ma ropa z Arabii Saudyjskiej i decyzje państw OPEC. W kolejnych latach postanowił wykorzystać tę wiedzę w starciu z głównym przeciwnikiem zimnej wojny. Przez lata Biały Dom konsekwentnie budował relacje z Bliskim Wschodem, aby w latach osiemdziesiątych uderzyć w ZSRR na polu gospodarczym. Arabia Saudyjska wspierała Stany Zjednoczone także w licznych tak zwanych proxy wars. Więcej o tym w najnowszym odcinku Powojnia.
(0:00) Wstęp(0:50) Stany Zjednoczone wycofują się z Traktatu Klimatycznego Organizacji Narodów Zjednoczonych(2:28) Dania zapowiada zbrojną obronę Grenlandii w przypadku amerykańskiej inwazji(3:54) Prezydent Francji zarzuca USA stopniowe wycofywanie się ze zobowiązań wobec sojuszników(5:14) Amerykańska policja starła się z demonstrantami po zastrzeleniu kobiety przez służby imigracyjne(6:40) Włochy skłaniają się do poparcia umowy pomiędzy Unią Europejską i blokiem Mercosur(8:08) Belgia planuje umieszczanie skazanych obcokrajowców w więzieniach poza jej granicamiInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
(0:00) Wstęp(0:52) Stany Zjednoczone zajęły dwa objęte sankcjami tankowce przewożące ropę naftową z Wenezueli(2:24) Dania i Grenlandia zabiegają o trójstronne spotkanie z amerykańskim sekretarzem stanu(3:50) Prezes sądu w Paryżu przestrzega Stany Zjednoczone przed próbami ingerowania w proces Marine Le Pen(5:07) Unia Europejska zamierza przywrócić restrykcyjne klauzule ochronne w umowie z blokiem Mercosur(6:27) Francja i Włochy zabiegają o zwolnienie z podatku nakładanego przez Unię Europejską na import nawozów(7:48) Syryjska armia rozpoczęła operację militarną przeciwko siłom kurdyjskim w mieście AleppoInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
Dziesiąty dzień trwają protesty antyrządowe w Iranie. Do demonstracji dochodzi już w 27 z 31 prowincji kraju. Według danych amerykańskiej organizacji praw człowieka w zamieszkach zginęło co najmniej 36 osób, a 2000 zostało aresztowanych. Protesty dotyczą przede wszystkim katastrofalnej sytuacji gospodarczej kraju, gdzie inflacja przekracza 50 procent, a lokalna waluta osiągnęła najniższy kurs wobec dolara w historii — jeden dolar kosztuje prawie półtora miliona riali.Prezydent Masoud Pezeszkian poinstruował rząd, by wsłuchał się w „uprawnione żądania” protestujących, jednak nie jest jasne, czy rząd ma plany opanowania dramatycznej sytuacji gospodarczej kraju. Prezydent Trump zagroził, że „jeśli Teheran zacznie zabijać pokojowych demonstrantów”, Stany Zjednoczone „przyjdą im na pomoc”. Wcześniej Trump groził wznowieniem ataków na Iran, jeśli będzie on odbudowywał swój program nuklearny.Czy obecna fala protestów może zagrozić irańskiej teokracji? Na ile Amerykanie są zdeterminowani, by wspomóc protestujących? Jak amerykańska interwencja w Wenezueli może wpłynąć na postawę władz irańskich? I co na to wszystko najwięksi sojusznicy Iranu: Rosja i Chiny?Gość: Krzysztof Strachota---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Stany Zjednoczone schwytały i wywiozły do Nowego Jorku prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro i jego żonę Cilię Flores. W przygotowanej kilka miesięcy operacji wojskowej wzięło udział 150 samolotów, które zniszczyły wojskowe cele w Caracas. Zginęło co najmniej kilkadziesiąt osób.Maduro został przetransportowany do Nowego Jorku; w poniedziałek ma stanąć przed sądem pod zarzutem narkoterroryzmu, importu kokainy, posiadania zakazanej w USA broni maszynowej oraz próby jej użycia.W Wenezueli władzę przejęła dotychczasowa wiceprezydent Delcy Rodríguez. Władze zapowiadają obronę kraju przed imperialną agresją – jak to ujęto – a jednocześnie Rodríguez przyjęła pojednawczy ton, proponując Amerykanom porozumienie w ramach prawa międzynarodowego.Prezydent Trump zapowiedział, że to Stany Zjednoczone będą zarządzać Wenezuelą, choć nie wyjaśnił, w jaki sposób ma to się odbywać. Trump zadeklarował również, że Amerykanie przejmą pokłady wenezuelskiej ropy.Jaki jest cel amerykańskiej interwencji w Wenezueli? Dlaczego do niej dochodzi? Jak Amerykanie zamierzają zarządzać krajem, zwłaszcza przemysłem naftowym? Jaką rolę widzą dla obecnych władz i dla opozycji? Jakie będą skutki amerykańskiej operacji dla światowej polityki, jak przyjmują ją Chiny i Rosja? Czy Trump ma jakikolwiek plan dla Wenezueli? I dlaczego prezydent, który doszedł do władzy, obiecując wycofanie Ameryki z wojen na świecie, rozpoczyna drugą kolejną interwencję na kilka miesięcy przed wyborami?Goście: Joanna Gocłowska-Bolek, Marcin Fatalski, Piotr Arak---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Prezydent Zełenski nie wyklucza wycofania wojsk ukraińskich z Donbasu, ale tylko pod warunkiem, że również Rosjanie wycofają swoje oddziały. Zełenski twierdzi, że Stany Zjednoczone oferują Ukrainie 15-letnie gwarancje bezpieczeństwa. Prezydent podkreśla, że wynegocjowane porozumienie musiałoby zostać zatwierdzone przez Ukraińców w referendum. Władimir Putin powtarza, że Rosja zrealizuje cele swojej operacji wojskowej metodami dyplomatycznymi albo siłą. Czy rzeczywiście jesteśmy najbliżej pokoju, jak to sugerują przywódcy USA i Ukrainy? Czy Rosja gotowa jest pójść na jakikolwiek kompromis? I co zrobi Europa, która coraz silniej rozrywana jest wewnętrznymi sporami w sprawie podejścia do wojny?Izrael uznał Somaliland, mały kraj w Rogu Afryki, który przed ponad 30 laty ogłosił odłączenie od Somalii. Dlaczego Izrael wspiera secesjonistów? Co z tą decyzją mają wspólnego jemeńscy Huti i Palestyńczycy z Gazy?Kambodża i Tajlandia ogłosiły rozejm po trwających od kilku tygodni krwawych starciach na granicy. O co w nich chodzi i dlaczego te dwa kraje regularnie kłócą się w sprawie granicy?Cypr przejmuje przewodnictwo w Unii Europejskiej. Dlaczego może to zagrozić stosunkom Unii z Turcją, na których utrzymaniu – zwłaszcza w dziedzinie bezpieczeństwa – Brukseli szczególnie zależy?Mija prawie pół wieku od momentu, gdy z Ziemi wystartowały dwie bezzałogowe sondy „Voyager”. Ich zadaniem było przyjrzenie się Jowiszowi i Saturnowi. Czego dowiedzieliśmy się o kosmosie i o sobie dzięki temu przedsięwzięciu, które może trwać jeszcze setki tysięcy lat?A także: Pan Bóg się śmieje, kiedy człowiek robi plany. Dlaczego zatem, zwłaszcza w Nowym Roku, powtarzamy ten sam rytuał ogłaszania planów i postanowień?Rozkład jazdy:(02:42) Piotr Pogorzelski: Rosja–Ukraina: pokój bliżej?(30:04) Konstanty Gebert: Czego szuka Izrael w Rogu Afryki?(1:05:10) Grzegorz Dobiecki: Świat z boku - Z nowym rokiem(1:11:38) Podziękowania(1:18:38) Marcin Żyła: Voyager w międzyplanetarnej podróży(1:42:15) Barbara Kratiuk: Rozejm w konflikcie Tajlandii i Kambodży(1:59:49) Thomas Orchowski: Cypr i przyszłość stosunków UE z Turcją(2:17:28) Do usłyszenia---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Według Światowego Raportu Szczęścia, kraje nordyckie znów zajmują czołowe miejsca – w pierwszej czwórce znajdują się Finlandia, Dania, Islandia i Szwecja. Australia uplasowała się na 11. miejscu, Stany Zjednoczone na 24., jednym z powodów spadku dobrostanu wskazuje się rosnącą izolację społeczną.
(0:00) Wstęp(0:52) Rosja skrytykowała wprowadzone przez Ukrainę i Europę zmiany w planie pokojowym. Stany Zjednoczone miały zaproponować trójstronny format negocjacji(2:50) Władimir Putin jest gotowy przeprowadzić rozmowy z Emmanuelem Macronem(3:55) Ameryka kontynuuje naciski na Wenezuelę zatrzymując tankowce z ropą naftową(5:14) Prezydent Brazylii wezwał przywódców Unii Europejskiej do „odwagi” w sprawie podpisania umowy z blokiem Mercosur(6:43) Izrael zatwierdził budowę kolejnych osiedli na okupowanych terytoriach palestyńskich(7:52) Pół miliona mieszkańców Kambodży zostało przesiedlonych w związku z konfliktem z TajlandiąInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
(0:00) Wstęp(0:51) Unia Europejska zaciągnie wspólny dług, żeby sfinansować pożyczkę dla Ukrainy. Podpisanie umowy handlowej z blokiem Mercosur zostało przełożone(3:05) Prezydent Ukrainy uważa, że Europa nie powinna wyręczać Stanów Zjednoczonych w kwestii gwarancji bezpieczeństwa(4:35) Stany Zjednoczone sprzedadzą Tajwanowi broń wartą ponad jedenaście miliardów dolarów(6:05) Ameryka w związku ze śledztwem w sprawie Izraela nałożyła sankcje na sędziów Międzynarodowego Trybunału Karnego(7:48) Niemiecka prokuratura oskarża grupę nastolatków o przynależność do prawicowej grupy terrorystycznejInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
Stany Zjednoczone ogłosiły nową strategię bezpieczeństwa narodowego, która ma stanowić podstawę wewnętrznej i zagranicznej polityki amerykańskiej. W myśl hasła „America First” dokument zapowiada utrzymanie wpływów USA, ale tylko w miejscach, w których służy to interesom Ameryki. Waszyngton chce koncentrować swoje działania w zachodniej hemisferze, zwłaszcza w Ameryce Łacińskiej oraz w rejonie Indo-Pacyfiku. Europa – według autorów strategii – stoi na progu „cywilizacyjnego wymazania”, Rosja nie jest traktowana jako wróg, ale partner, w kontaktach z którym Amerykanie będą chcieli uzyskać równowagę strategiczną. Czym jest ten dokument? Na ile jego realizacja zagraża interesom Europy, a na ile może być dla niej szansą?Ministrowie Unii Europejskiej uzgodnili zmiany przepisów migracyjnych. Kraje członkowskie będą mogły deportować osoby nieposiadające prawa pobytu na terenie wspólnoty oraz tworzyć ośrodki dla potencjalnych azylantów poza granicami Unii. Czy te działania przekonają wyborców do głosowania na partie głównego nurtu?Premier Kanady i premier prowincji Alberta podpisali wstępną zgodę na budowę rurociągu, który ma transportować ropę na wybrzeże Pacyfiku. Część Kanadyjczyków świętuje, inni, zwłaszcza przedstawiciele Pierwszych Narodów, boją się negatywnych skutków środowiskowych i społecznych tej decyzji. Argumenty której strony przeważą?W Hollywood trwa batalia o przejęcie legendarnego studia filmowego Warner Brothers. Dlaczego Netflix i Paramount gotowe są płacić miliardy dolarów za zakup Warnera? I jak ten zakup zmieni oblicze kina, telewizji i serwisów streamingowych?Rakieta Falcon 9 firmy SpaceX wyniosła w kosmos pięć satelitów, o których media piszą, że są polskie. Na czym polega ich „polskość”? I na czym polega polska i europejska strategia podboju kosmosu?A także: o grze pozorów, maskach i udawaniu, czyli o życiu publicznym.Rozkład jazdy: (02:55) Marek Magierowski: America First w nowej strategii Waszyngtonu(35:46) Jolanta Szymańska: UE zaostrza przepisy migracyjne(57:44) Grzegorz Dobiecki: Świat z boku - Pozory nie mylą(1:04:04) Podziękowania(1:10:56) Marcin Żyła: Kanadyjski rurociąg - zagrożenia i szanse(1:29:46) Piotr Gociek: Kto przejmie Warnera i jakie będą tego skutki(1:54:10) Tomasz Rożek: Do kogo należą polskie satelity?(2:17:49) Do usłyszenia---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
To nie tyle opowieść o „dzikim Zachodzie”, co o świecie, który istniał na długo przed Kolumbem - i o tym, co się z nim stało, gdy na horyzoncie pojawiły się europejskie żagle. W tym odcinku ruszamy śladem rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej: od pierwszych łowców sprzed kilkunastu tysięcy lat, przez potężne miejskie centra jak Cahokia i skalne miasta Indian Pueblo, po Konfederację Irokezów, która stworzyła jeden z najciekawszych systemów politycznych swoich czasów. Potem przychodzi kontakt z Europą: Kolumb, wyprawy, choroby, misje chrześcijańskie, pierwsze wojny i zderzenie dwóch zupełnie różnych wizji świata. Opowiadam o wojnach z XVII i XVIII wieku, o tym, jak rodziły się Stany Zjednoczone - i co to oznaczało dla plemion, które nie były zaproszone do stołu, przy którym dzielono ich ziemie. Kulminacją historii Indian jest XIX wiek: ustawa o przesiedleniach, Szlak Łez Czirokezów, ostatnie wojny na preriach, Ustawa Dawesa i system rezerwatów, Taniec Duchów i masakra pod Wounded Knee, która symbolicznie zamyka epokę Wojen Indian. Ale na tym historia się nie kończy. W XX wieku pojawia się cichy opór, raporty o nadużyciach, próby reform, a wreszcie ruch Red Power, okupacja Alcatraz i Wounded Knee 1973 - to momenty, w których rdzenni Amerykanie mówią głośno: „my wciąż tu jesteśmy”. To odcinek o utracie ziemi, języka i wolności, ale też o pamięci i przetrwaniu. O tym, jak łatwo wymazać kogoś z mapy - i jak trudno wymazać go z historii. Dobrego słuchania! Rafał ✨ Timeline: 0:00 Intro 1:40 ROZDZIAŁ I: Ci naprawdę pierwsi Amerykanie (ok 15.000 PNE – 1500 NE) 7:06 Indiańskie złożone kultury i społeczności (1000 PNE – 1500 NE) 12:32 Cahokia – miasto Indian Missisipi 18:17 Duchowość i kosmologia Indian 26:08 Kopiec Mnichów, Duchowość kultury Missisipi 36:52 Upadek Cahokii i transformacja religijna 41:55 Indianie Pueblo; Hohokam 49:19 Konferedracja Irokezów 1:00:01 Rola kobiet u Indian; Matrylinearność 1:06:48 Ameryki przed kontaktem z Europą – Podsumowanie dotychczasowej historii 1:12:43 ROZDZIAŁ II: Pierwszy kontakt z Europą; 1492-1700 1:16:08 Krzysztof Kolumb 1:26:12 Po Kolumbie – kolejni kolonizatorzy po 1492 r. 1:30:01 Anglia, Francja, Holandia – dalsza kolonizacja 1:39:51 Dlaczego Indianie od razu nie walczyli z Europejczykami? 1:42:47 Bakterie i choroby przywiezione z Europy 1:47:37 Choroby jako broń 1:50:34 Alkohol i Dieta 1:54:45 Misjonarze i Chrześcijaństwo 1:58:57 ROZDZIAŁ III: Początek Wojen Indian (1600-1800) 2:00:33 Wojna Króla Filipa 2:06:53 Konfederacja Irokezów – Mistrzowie sprawnej dyplomacji 2:11:23 Rewolucja Amerykańska 2:18:38 ROZDZIAŁ IV: Szlak Łez i przymusowe deportacje Indian (lata 1830 i dalsze) 2:28:39 Szlak Łez 2:34:03 ROZDZIAŁ V: Ostatni Krzyk Plemion – ostatnie lata woje i asymilacja kulturowa (1850-1930) 2:40:36 Wielka Wojna Siuksów i Little Bighorn 2:46:14 Ustawa Dawesa i Asymilacja Kulturowa (1887-1930) 2:49:54 Taniec Duchów; Wounded Knee 2:53:51 Asymilacja Kulturowa 2:58:43 ROZDZIAŁ VI: Cichy Opór – XX wiek i współczesność 3:04:51 Czerwona Siła 3:09:01 Wounded Knee (ponownie – 1973 r.) 3:12:36 Od lat 80-tych do współczesności 3:17:41 Epilog: Trwanie 3:19:06 Outro 3:21:18 Patroni 3:22:50 Ciekawostka ✨ Jeśli Ci się podoba – Zostań Patronem! https://patronite.pl/podcasthistoryczny
Władimir Putin odbył pierwszą wizytę w Indiach od czasu inwazji Rosji na Ukrainę. Na lotnisku w Delhi powitał go osobiście premier Narendra Modi, co jest wyjątkową okolicznością. Podpisano szereg umów handlowych między obu krajami. Indiom zależy na tanich surowcach z Rosji oraz na uzbrojeniu, Rosji zaś zależy na dostępie do ogromnego rynku indyjskiego i potwierdzeniu wiarygodności na arenie międzynarodowej. Prezydent Putin potwierdził, że Rosja będzie wiarygodnym dostawcą energii i pomoże Indiom w budowie elektrowni nuklearnej. Premier Modi przypomniał o dekadach współpracy Indii z Rosją i powiedział, że osiągnięto porozumienie w sprawie strategicznej współpracy do 2030 roku. Jakie są skutki zbliżenia Rosji i Indii? Jak zareagują na nie Stany Zjednoczone i Chiny?Stany Zjednoczone kontynuują ataki na łodzie przewożące narkotyki na Morzu Karaibskim. Zginęło w nich już ponad 80 osób. W Kongresie toczy się spór o to, czy sekretarz obrony lub dowódca jednej z operacji popełnili zbrodnię wojenną, wydając rozkaz strzelania do rozbitków.Benjamin Netanyahu zwrócił się do prezydenta Izraela o ułaskawienie od zarzutów korupcji. Proces nie został zakończony, a sam premier twierdzi, że jest niewinny. Dlaczego zatem domaga się ułaskawienia?Na północy Etiopii trwają walki na tle etnicznym. Rośnie liczba zabitych i wewnętrznych uchodźców. Rośnie również napięcie między Etiopią a Erytreą. Czy w Rogu Afryki zacznie się kolejna krwawa wojna?Papież Leon XIV w Libanie domaga się sprawiedliwości dla ofiar wybuchu w bejruckim porcie sprzed ponad pięciu lat. Do tej pory nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności za eksplozję, w której zginęło ponad 200 osób. Jak Libańczycy radzą sobie z traumami przeszłości i teraźniejszości?A także: porwania dla okupu — po co są i o jaki okup chodzi?Rozkład jazdy: (02:43) Agnieszka Kuszewska-Bohnert: Putin z wizytą w Indiach(23:16) Mateusz Piotrowski: Ataki USA na statki w regionie Karaibów(43:57) Grzegorz Dobiecki: Świat z boku - Okup(50:21) Podziękowania(57:03) Adrian Bąk: Bejrut: jak żyć z ciągłą traumą(1:12:53) Agnieszka Bryc: Netanyahu chce ułaskawienia(1:35:59) Wojciech Jagielski: Czy czeka nas kolejna wojna w Rogu Afryki?(1:55:28) Do usłyszenia---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]