POPULARITY
Categories
Kamila Biedrzycka gości Jakuba Stefaniaka (wiceszefa Kancelarii Premiera, PSL), który bez owijania w bawełnę komentuje najgorętsze wydarzenia na polskiej i międzynarodowej scenie politycznej. Stefaniak BEZ CENZURY: "Niech ona OGARNIE swoich ludzi!", uderzając w tarcia wewnątrzkoalicyjne i w Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Czy Władysław Kosiniak-Kamysz faktycznie wszedł już w rolę prezydenta? Dlaczego Pałac Prezydencki budzi tak wielkie emocje? W tym odcinku usłyszysz mocne stanowisko w sprawie Wołodymyra Zełenskiego oraz bezkompromisową obronę Marcina Kierwińskiego. Posłuchaj, kto trzyma rękę na pulsie, a czyje zarzuty są „dęte i śmieszne”! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
"Zastanawiam się, dokąd zmierzamy. To, że jest to histeria, to widzę i trudno się do tego odnosić bez emocji. Policjanci przyjechali do mieszkania pana redaktora Sakiewicza z uwagi na informację o zagrożeniu zdrowia i życia dziecka. Później to okazało się informacją fałszywą, ale (...) pojechaliśmy to sprawdzić. Dobrze, że prokuratura wszczęła śledztwo. Niech wyjaśni wszystkie okoliczności tego zdarzenia: w jaki sposób dostaliśmy tę informację, jak ta interwencja została przeprowadzona. Ja oceniam ją jako zgodną z prawem" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Komendant Główny Policji gen. Marek Boroń, komentując śledztwo dotyczące interwencji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego TV Republika.
– Niech pani zacznie malować pokoje – taką radę dla artystki narzekającej na brak chętnych na jej kontrowersyjne grafiki ma Marcin Wolski. Wspólnie z Wiktorem Świetlikiem publicysta skrytykował „pielgrzymki” ministerkultury Marty Cienkowskiej do twórców niszowej sztuki. W czasie rozmowy dziennikarze poruszyli też temat zabójstwa Polaka w Wielkiej Brytanii i nazwanie przez Wołodymyra Zełenskiego ukraińskiej jednostki wojskowej imieniem morderców z UPA.
Obficie obdarzy cię Pan, Bóg twój, dobrem w każdym dziele twoich rąk. (5 Mż 30,9) Niech nikt w swoim działaniu nie narusza praw swojego brata i nie oszukuje go, ponieważ Pan pomści to wszystko. (1 Tes 4,6) (BE)
Niech dobry Pan przebaczy każdemu, kto zdecydowanie poszukiwał Boga. 2 Krn 30,18-19 (BE) Jezus opowiedział przypowieść: Wstał i poszedł do ojca swego. A gdy jeszcze był daleko, ujrzał go jego ojciec, użalił się i pobiegłszy rzucił mu się na szyję, i pocałował go. Łk 15,20 Z Bogiem człowiek nie wchodzi na miejsce, ale na drogę. John Wesley †1791
Zaczęła od grupy na Facebooku, z komornikiem na koncie i gigantycznymi długami po nieudanej spółce. Skończyła z ekosystemem pięciu marek w obszarze HR, własną technologią i kilkudziesięcioosobowym zespołem. Jak do tego doszło i jakim kosztem?Gościnią dzisiejszej premiery jest Monika Smulewicz, założycielka i CEO Grupy HR We Go, w skład której wchodzą m.in. Empliset, Eduwersum czy HR na Szpilkach. Historia naszej bohaterki nie zaczyna się dobrze, ale szczęśliwie kończy się happy endem. Ta rozmowa to opowieść o wytrwałości, ambicjach, dyscyplinie i budowaniu firmy wyłącznie z własnych środków - bez inwestorów i wspólników.Czego jeszcze dowiesz się z tego odcinka?✅ Dlaczego nie warto rzucać korporacji, a mimo wszystko budować w tym samym czasie własną firmę?✅ Kim gardzi Monika oraz w jaki sposób dzieli się ze swoim zespołem wiedzą, władzą i zyskiem?✅ Dlaczego podczas pandemii zatrzymała sprzedaż i zaczęła uczyć za darmo?✅ Co nasza bohaterka usłyszała od własnych dzieci o swoich nadgodzinach?✅ Jak zatrudnia się „błysk w oku" i dlaczego najlepszą definicją HR jest “Human Results”?Nasza bohaterka szczerze przyznaje, że w pewnym momencie życie zaczęło jej uciekać. Dziś mówi nam o cenie sukcesu i o tym, czego nie doceniamy, kiedy gonimy za wynikami. Prawdziwa praca nad sobą, zaczyna się od zatrzymania. Niech takim zatrzymaniem będzie dla Ciebie ta rozmowa. Zapraszamy ▶️
Żywotność jako przeciwieństwo emocjonalnej martwoty i sygnał, że czas kończyć terapię.Zapraszam Was do solowego odcinka o żywotności, a więc odzyskiwaniu sił do życia, spontaniczności w ekspresji, mimice i gestykulacji, a więc procesie zdrowienia. Po czym poznać, że czas już kończyć terapię? Co o urazach wczesnodziecięcych i ich wpływie na emocjonalną martwotę w dorosłości mówi psychoterapeutka Alice Miller? I czy rozbrojenie wstydu i poczucia winy za to, jak się autentycznie wyrażamy, może okazać się kluczem do pełniejszego życia? Niech się dobrze słucha!Moja książka "Sobą zajęci", do kupienia tu: https://bit.ly/SobaZajeciPodcastZAPISY NA KONSULTACJE PSYCHOLOGICZNE (brak miejsc): https://calendly.com/kama-wojtkiewicz-psychologNadchodzące spotkania wokół "Sobą zajętych":WARSZAWA 27.05 w Studiu 225: https://225.studio/products/225-social-club-soba-zajeci-spotkanie-z-kama-wojtkiewiczKRAKÓW 28.05 w Klubie Jagiellońskim razem z Tomaszem Stawiszyńskim: https://fb.me/e/5VvM5spLOWARSZAWA 30.05 na Międzynarodowych Targach Książki na Stadionie Narodowym (podpisuję w sobotę o godz. 12:00-13:00 na stanowisku Wydawnictwa Agora): https://targiksiazkiwarszawa.pl/__Spis treści:00:00 Wstęp05:24 Żywotność - motywacja do życia, lekkość czy spontaniczność?13:07 Osobista refleksja o kończeniu własnej terapii21:54 Co o żywotności mówi Alice Miller? Urazy wczesnodziecięce a wewnętrzna martwota w dorosłości32:16 Jak szukać własnych ścieżek kontaktu z żywotnością?35:22 Zakończenie i nadchodzące spotkania wokół "Sobą zajętych"__WSPÓŁPRACA kama.wojtkiewicz@gmail.com INSTAGRAM https://www.instagram.com/sznurowadla.mysli/ PATRONITE https://patronite.pl/sznurowadla-mysliREALIZACJA DŹWIĘKUPiotr Szonert / El Studio de Esperanto
Zapraszam do lektury moich książek wydanych przez wydawnictwo Tathata: https://www.fundacjahs.org/sklep/ Zapraszam do lektury moich książek wydanych przez wydawnictwo Helion: https://sensus.pl/autorzy/jaroslaw-gibas/14859A Oferta moich szkoleń video: https://akademiahs.fundacjahs.org/courses/ Oferta moich otwartych szkoleń i warsztatów: Warsztat autoterapia: https://jaroslawgibas.com/warsztat-autoterapia/ Akademia terapii transpersonalnej: https://jaroslawgibas.com/att/ Realizacja video mini-wykładów jest możliwa dzięki środkom i zasobom Fundacji Hinc Sapientia https://www.fundacjahs.org. Jeśli uważasz, że publikowane tutaj mini-wykłady są przydatne i warto kontynuować ich produkcję to możesz ją wesprzeć darowizną na cele statutowe fundacji. Dziękuję:-) Jarosław Gibas
W tym odcinku zaczynamy od sytuacji absolutnie dramatycznej. Michał Krasnopolski przychodzi na nagranie z rozładowanym MacBookiem. Nie trochę rozładowanym. Nie „zaraz podłączę i będzie dobrze”. Rozładowanym do zera. Dla większości ludzi to drobna niedogodność. Dla Grzegorza Sobótki to materiał terapeutyczny, technologiczna rana z przeszłości i powód, żeby opowiedzieć Wam, dlaczego każde urządzenie powinno być zawsze gotowe do akcji. Będzie więc o bateriach, ładowaniu, życiu między 20 a 80 procent oraz o tym, dlaczego Grzegorz prawdopodobnie podłączyłby Wam telefon w nocy, gdyby tylko miał dostęp do Waszego domu. Michał próbuje zachować spokój, ale sytuacja jest trudna, bo laptop się ładuje, cisza gęstnieje, a panowie odkrywają, że poza Makoholikami być może nie mają ze sobą żadnych wspólnych tematów. Na szczęście pojawia się Isaac Newton. A właściwie Apple Newton. I Johnny Ive. I procesory ARM. Czyli wszystko to, co miało być materiałem dla patronów, których nie mamy. Głównym tematem odcinka jest jednak zmiana na szczycie Apple. Tim Cook żegna się z funkcją CEO, John Ternus przejmuje stery, a Grzegorz i Michał zastanawiają się, czy to oznacza powrót Apple do większej odwagi sprzętowej. Jest więc o człowieku od hardware'u, o Macach, iPadach, Vision Pro, decyzjach, których Tim Cook podobno nie lubił podejmować, oraz o tym, czy Apple naprawdę skręca teraz mocniej w stronę sprzętu. Oficjalnie Apple zapowiedziało, że Ternus obejmie funkcję CEO 1 września 2026 roku, a Cook zostanie executive chairman. Nie zabraknie też najważniejszego wątku przywódczego, czyli szyi Johna Ternusa. Tak, to również zostało omówione. Być może zbyt dokładnie. Po drodze rozmawiamy jeszcze o problemach z dostępnością Maców, MacBooku Neo, Macu Mini, agentach LLM, sztucznej inteligencji, która chce mieć dostęp do całego komputera, oraz o tym, dlaczego najtańszy Mac może nagle stać się bardzo pożądanym serwerkiem do zadań, których jeszcze do końca nie rozumiemy, ale już trochę się ich boimy. Na końcu pojawia się także kącik kulturalny, serial „Stamtąd”, Love is Blind Polska – najpierw polecamy, potem niepolecamy – oraz klasyczne makoholikowe poczucie, że odcinek wymknął się spod kontroli dokładnie w taki sposób, w jaki powinien. Zapraszamy szczerze. I pamiętajcie: nie rozładowujcie urządzeń do zera, bo Grzegorz to poczuje.
Niech twoje serce nie zazdrości grzesznikom, lecz niech zawsze zabiega o bojaźń Pana. (Prz 23,17) Jezus powiedział do uczniów: Zostało przecież napisane, że Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia powstanie z martwych. W Jego imię będzie głoszone wszystkim narodom wezwanie do opamiętania dla odpuszczenia grzechów, zaczynając od Jeruzalem. Wy jesteście tego świadkami. (Łk 24,46-48) (BE)
A jeśli największym problemem człowieka nie jest to, że się boi, ale to, że szuka bezpieczeństwa nie tam, gdzie trzeba? Dzisiejsza Ewangelia zaczyna się od słów, których chyba wszyscy potrzebujemy:„Niech się nie trwoży serce wasze”. Ale Jezus nie mówi tego jak ktoś, kto obiecuje łatwe życie. Nie mówi: „Nie bój się, bo ominą cię choroby, cierpienie i trudności”. Nie mówi: „Nie bój się, bo wszystko zawsze skończy się tak, jak zaplanowałeś”. Jezus daje inną odpowiedź. Dużo głębszą.Jednym z najbardziej przejmujących obrazów tego odcinka jest historia Sary Winchester — kobiety, która po śmierci męża, producenta broni, zaczęła szukać ratunku przed lękiem w seansach spirytystycznych. Usłyszała tam, że musi budować dom, a dopóki budowa będzie trwała, ona będzie żyła. Kiedy wbije ostatni gwóźdź — umrze. I tak powstała przedziwna willa pełna schodów prowadzących donikąd, drzwi otwierających się w pustkę i pomieszczeń bez sensu. To mocny symbol człowieka, który próbuje ocalić siebie sam, budując coraz więcej, kontrolując coraz więcej, uciekając coraz dalej — ale bez Boga jego serce wciąż pozostaje niespokojne. Bo lęku nie da się zamurować. Lęk można oddać tylko Temu, który naprawdę potrafi ocalić.Każdy z nas zna uczucie lęku - nawet tonący Piotr, ale pamiętaj chrześcijanin nie jest człowiekiem, który nie widzi burzy. Chrześcijanin jest człowiekiem, który pośród burzy widzi Jezusa.⏰ Kliknij w rozdział, żeby przejść do konkretnego fragmentu kazania.00:00 - Największa potrzeba współczesnego człowieka01:24 - Misja Artemis II04:56 - Czy św. Piotr umiał pływać07:53 - Gdzie szukamy oparcia?10:05 - Mistrzostwa księży w piłce nożnej11:50 - Nawet większych dzieł dokonacie15:05 - Bądź wola Twoja - pięknie powiedziane
Pierwszy epizod Wolności w Remoncie nagrałem dokładnie osiem lat temu. Wtedy, jeszcze nieśmiało, stawiałem tezę, że świat wpadł w wir turbulencji, które są czymś więcej niż zwykłym roztargnieniem historii. W 2018 roku mieliśmy już za sobą Wielki Kryzys Finansowy, Migracyjny, grecki, Brexit, inwazję na Gruzję i Krym, i żaden z tych kryzysów jakoś nie chciał się skończyć. Przeciwnie, każdy potęgował napięcia poprzedniego, które zaraz stawały się zarzewiem kolejnego i kolejnego kryzysu. (...) Ale w 2018 roku z ostrożności nazwałem ten stan i swój podcast remontem. Niech tak zostanie, choć dziś nazwałbym go... rozpadem. Zapraszamy do odwiedzenia strony partnera odcinka: cashify.eu.
O Panie, rano wysłuchaj mojego głosu, rano Cię proszę i czekam. Ps 5,4 (BE) Jezus wczesnym rankiem, przed świtem, wstał, wyszedł i udał się na puste miejsce, i tam się modlił. Mk 1,35 Panie, w świętej ciszy poranka moja modlitwa wznosi się do Ciebie. Błagam Cię: Panie, niech Twoja wola rządzi dzisiaj moim postępowaniem! Nie pozwól mi czynić, mówić ani myśleć niczego, co nie jest w pełni zgodne z Twoją wolą. Niech moje czyny, Panie, i wszystko, co zacznę, dzieje się w świetle Twoich oczu. Johannes Gysin
Niech obróci Pan twarz swoją ku tobie i niech ci da pokój. 4 Mż 6,26 Bóg, który rzekł: Z ciemności niech światłości zaświeci, rozświecił serca nasze, aby zajaśniało poznanie chwały Bożej, która jest na obliczu Chrystusowym. 2 Kor 4,6 Nas ciemność ogarnęła, nikt już nie znał Boga. W zepsucia pełnym sercu żyła zawsze trwoga; lecz Pan, żywota dawca, wieczny zdrój światłości, z pociechą do nas przyszedł, wspierać nas w słabości. ŚE 741, 2
Najstarsza zadebiutowała na ekranie u boku matki, mając niespełna dwa lata. Średnia studiowała historię sztuki, dziś gra w serialu „Love Story”. Najmłodsza zmieniła nazwisko i długo uciekała od zawodu, którego pragnęła. Mamie, Grace i Louisa – córki Meryl Streep – były chronione przed błyskiem fleszy. Mimo to wszystkie poszły w ślady matki. Odziedziczyły po niej nie tylko talent, lecz także pracowitość, wytrwałość i niechęć do sławy. Autorka: Natalia Hołownia Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/corki-meryl-streep-siostry-gummer-sylwetka
W nowym odcinku „Podkastu psychologicznego” Joanna Cieśla i Sylwia Królikowska rozmawiają o tym, dlaczego motywacja do działania we współczesnym świecie często nas zawodzi i dlaczego mimo ambitnych planów nic nam się nie chce. Punktem wyjścia do rozmowy jest premiera najnowszej książki psycholożki: „Zacznij niechętnie”. Analizujemy fenomeny, jakimi są pętla dopaminowa i powszechne przebodźcowanie: dlaczego dzieci wolą „odpalić czata”, zamiast się uczyć, i czy w dobie AI zdobywanie wiedzy ma jeszcze sens? Sylwia Królikowska zwraca uwagę, jak niszczący może być perfekcjonizm, który zamiast nas napędzać, staje się hamulcem i sprawia, że prokrastynacja oraz zmęczenie psychiczne przejmują nad nami kontrolę. Wyjaśniamy, jak walczyć z perfekcjonizmem, by w końcu ruszyć z miejsca. Rozmawiamy o tym, jak zacząć, gdy czujemy brak motywacji do wszystkiego i dopada nas ciągłe zmęczenie. Zastanawiamy się również, jak odzyskać sprawczość i czy brak siły to lenistwo, czy już przebodźcowanie układu nerwowego. Dowiesz się, jak dbać o dobrostan psychiczny, wprowadzić zasady higieny cyfrowej i po co się uczyć w czasach AI. Ta rozmowa pomoże Ci zrozumieć, jak działa dopamina i jak dbać o autentyczny rozwój osobisty. Z Sylwią Królikowską rozmawia Joanna Cieśla, „Podkast psychologiczny”. Z tego odcinka dowiesz się: Czym naprawdę jest motywacja i dlaczego nie zawsze musi być przyjemna? Jak wyrwać się z pętli, którą tworzy dopamina, i odzyskać kontrolę nad uwagą? Czy perfekcjonizm to Twoja największa blokada i jak zacząć działać mimo lęku? Po co się uczyć w czasach AI i jak dbać o dobrostan w dobie Chata GPT? 00:00:00 – Najlepsze fragmenty 00:05:17 – Co to jest motywacja? 00:16:10 – Po co się uczyć w czasach AI? 00:21:20 - Czy każdy może podnieść swój poziom motywacji? 00:29:00 - Dziennik pokładowy. Czym jest i jak się go robi? 00:37:22 - Potrzeba analizowania samego siebie.
Już w tę sobotę zapraszamy Was serdecznie na wyjątkową audycję „Na Śląskiej Fali” w Polskim Radiu 1030 AM oraz 104,7 FM i 107,1 FM
Kamila Biedrzycka gości Aleksandrę Leo (KP Centrum), która nie gryzie się w język! Leo UJAWNIA brutalną prawdę o tym, co dzieje się na szczytach władzy. OSTRE słowa w kierunku prezydenta Nawrockiego: "NIECH PREZYDENT OTRZEŹWIEJE!" po tym, jak OSZUKANO OLIMPIJCZYKÓW! Aleksandra Leo twierdzi, że "CHOCĄ UDERZYĆ W HENNIG-KLOSKĘ!" i analizuje mroczne kulisy wejścia CBA do resortu Pauliny Hennig-Kloski. Czy to ROZŁAM w koalicji Tuska i WOJNA W RZĄDZIE? Kto kopie dołki pod ministrą i jakiego miejsca szuka Szymon Hołownia? Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Pielgrzymka Ojca Świętego potrwa do 18 kwietnia. Jej hasło to: "Niech wszyscy będą jedno". Relacja bpa Jana Ozgi.
W przededniu 1060. rocznicy Chrztu Polski trwa dyskusja o znaczeniu chrześcijańskiego dziedzictwa dla współczesnej Polski. Bogdan Kiernicki wskazuje na potrzebę powrotu do wartości, które przez wieki kształtowały państwo i społeczeństwo. To apel o to, żeby podtrzymywać, rozwijać i nie zgadzać się na negacje dziedzictwa polskiego.
Rz. 12,1-2 (1) Zachęcam was zatem, bracia, ze względu na miłosierdzie Boże, abyście oddali swoje ciała na ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu — jako wyraz waszej rozumnej, wypływającej z głębi ducha służby. (2) Nie podporządkowujcie się już wzorcom tego wieku. Niech was przeobraża nowy sposób myślenia, abyście potrafili rozpoznać, co jest wolą Bożą, co jest dobre, przyjemne i doskonałe. Nauczanie z dnia 12 kwietnia 2026
Filip Kegel kontynuuje serię "Spotkania z Jezusem", na podstawie fragmentu z Ewangelii Marka 9;30-41
Zmarnowałeś Wielki Post? Czujesz zawód? Poczucie winy… smutek, a może nawet coś głębszego?
Niech w święto radosne Paschalnej OfiarySkładają jej wierni uwielbień swych dary.Odkupił swe owce Baranek bez skazy,Pojednał nas z Ojcem i zmył grzechów zmazy.Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy,Choć poległ Wódz życia, króluje dziś żywy.Mario, ty powiedz, coś w drodze widziała?Jam Zmartwychwstałego blask chwały ujrzała.Żywego już Pana widziałam, grób pusty,I świadków anielskich, i odzież, i chusty.Zmartwychwstał już Chrystus, Pan mój i nadzieja,A miejscem spotkania będzie Galilea.Wiemy, żeś zmartwychwstał, że ten cud prawdziwy,O Królu Zwycięzco, bądź nam miłościwy.
Wesołych Świąt! Niech czuwa nad Wami Chris Capehart!
Niedzielą Palmową rozpoczynamy Wielki Tydzień, doroczny obchód misterium paschalnego Chrystusa. Błogosławimy dziś palmy, odczytujemy fragment o uroczystym wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i pragniemy naśladować tłumy, które wiwatowały na Jego cześć. Jak Pan Jezus wszedł do Jerozolimy, tak dziś przychodzi do każdego z nas. Oby nie okazało się jednak, że stoimy w tłumie, który woła: „Hosanna”, a za chwilę będzie wołał: „Na krzyż z Nim!”. Niech udział w dzisiejszej liturgii pozwoli nam wejść głęboko we wszystkie wydarzenia rozpoczętego Wielkiego Tygodnia. Prośmy o łaskę, abyśmy uczestnicząc w nich przeżyli z Panem Jezusem szczery żal za naszą niewierność i nieprawości po to, aby z radością przyjąć dar nowego życia, które ofiaruje nam Zmartwychwstały.
„Trzecie Oko” to audycja poświęcona tematycezwiązanej z UFO, międzygwiezdnym cywilizacjom i rozwojowiduchowemu. „StarSeeds”, czyli gwiezdne ziarna, dlaczego przybywają, jakie problemynapotykają? Odpowiedzi na te i inne pytania będą kontynuacją irozwinięciem treści zawartych w poprzedniej audycji. Powoli,będziemy również wspólnie z Darkiem MICHALIKIEM (ŚcieżkiWolnej Woli, Agencja Kosmiczna) dotykać tematyki galaktycznej wkontekście Ziemii i ras pozaziemskich. Niech pewnym preludium dotego fascynującego i zapewne dla wielu, kontrowersyjnego obszaruwiedzy będą słowa zawarte we wstępie do serii filmów „GwiezdneWojny”.„ Dawno, DawnoTemu, W Odległej Galaktyce…….”To oczywiściejak zawsze, skrótowo zakreślony obszar naszej rozmowy ale niezabraknie informacji związanych bezpośrednio z UAP (UFO) ikontaktami z cywilizacjami pozaziemskimi. Ponieważaudycja ma tylko określone ramy tematyczne i jest programem na żywo,więc zapewne rozmowa poprowadzi nas jeszcze w inne obszary wiedzy ijej źródeł oraz najważniejszych koncepcji duchowych w nawiązaniudo tematyki kosmicznej. Bądź więcodkrywcą tajemnic.
„Trzecie Oko” to audycja poświęcona tematycezwiązanej z UFO, międzygwiezdnym cywilizacjom i rozwojowiduchowemu „StarSeeds”, czyli gwiezdne ziarna, dlaczego przybywają, jakie problemynapotykają? Odpowiedzi na te i inne pytania będą kontynuacją irozwinięciem treści zawartych w poprzedniej audycji. Powoli,będziemy również wspólnie z Darkiem MICHALIKIEM (ŚcieżkiWolnej Woli, Agencja Kosmiczna) dotykać tematyki galaktycznej wkontekście Ziemii i ras pozaziemskich. Niech pewnym preludium dotego fascynującego i zapewne dla wielu, kontrowersyjnego obszaruwiedzy będą słowa zawarte we wstępie do serii filmów „GwiezdneWojny”.„ Dawno, DawnoTemu, W Odległej Galaktyce…….”To oczywiściejak zawsze, skrótowo zakreślony obszar naszej rozmowy ale niezabraknie informacji związanych bezpośrednio z UAP (UFO) ikontaktami z cywilizacjami pozaziemskimi. Ponieważaudycja ma tylko określone ramy tematyczne i jest programem na żywo,więc zapewne rozmowa poprowadzi nas jeszcze w inne obszary wiedzy ijej źródeł oraz najważniejszych koncepcji duchowych w nawiązaniudo tematyki kosmicznej. Bądź więcodkrywcą tajemnic.
Ryszard Florek, właściciel firmy Fakro, proponuje wprowadzenie tzw. opłaty obronnościowej (4 proc. od obrotu), która ma jednocześnie dać środki na zbrojenia i – jak twierdzi – poprawić warunki konkurencji na polskim rynku. Kluczowy punkt jego koncepcji to obciążenie jedynie największych podmiotów: firm o globalnych obrotach przekraczających 1 mld euro, ale liczonych od sprzedaży realizowanej w Polsce.Dzisiaj Polska otworzyła się bezgranicznie na zagranicznych inwestorów i bardzo dobrze. Tylko problem jest taki, że ci zagraniczni inwestorzy co roku z Polski wyciągają ponad 200 miliardów złotych w formie dywidend, opłat różnego rodzaju, zysków nieopodatkowanych– mówi Ryszard Florek.W jego ocenie to właśnie z tej „rezerwy” należałoby finansować część wydatków na obronność, zamiast zwiększać zadłużenie lub szukać środków poza Polską.
Kol. 3,1-17 (1) Skoro więc razem z Chrystusem zostaliście wzbudzeni, zabiegajcie o to, co w górze, gdzie siedzi Chrystus po prawej stronie Boga. (2) Myślcie o tym, co w górze, nie o tym, co na ziemi. (3) Umarliście bowiem, a wasze życie jest ukryte wraz z Chrystusem w Bogu. (4) Gdy pojawi się Chrystus, który jest waszym życiem, wtedy i wy wraz z Nim pojawicie się w chwale. (5) Zadajcie zatem śmierć temu, co w członkach ziemskie. Mam na myśli rozwiązłość, nieczystość, zmysłowość, złe pragnienia i zachłanność równoznaczną z bałwochwalstwem. (6) One to ściągają Boży gniew na nieposłusznych synów. (7) Dawniej, gdy się do nich zaliczaliście, wasze postępowanie było podobne. (8) Teraz jednak odrzućcie to wszystko: gniew, porywczość, złość, oszczerstwo, obraźliwe wypowiedzi. (9) Przestańcie się też nawzajem okłamywać, skoro zdarliście z siebie starego człowieka wraz z jego postępkami, (10) a przywdzialiście nowego, który się nieustannie odnawia, by rozpoznać w sobie obraz swego Stwórcy. (11) Na tej drodze nie liczy się, czy ktoś jest Grekiem, czy Żydem, czy go obrzezano, czy nie, czy pochodzi z daleka, jest Scytą, niewolnikiem, czy wolnym — liczy się tylko Chrystus, który jest wszystkim i we wszystkich. (12) Dlatego jako ludzie wybrani przez Boga, święci i ukochani, przyjmijcie postawę serdecznego współczucia, dobroci, pokory, łagodności i cierpliwości. (13) Jako tacy okazujcie jedni drugim wyrozumiałość, gotowi wybaczyć sobie nawzajem, jeśli ktoś ma powód do skargi przeciw drugiemu — jak Chrystus darował wam, tak czyńcie i wy. (14) Przede wszystkim jednak kierujcie się miłością, która jest spójnią doskonałości. (15) Ponadto w waszych sercach niech panuje pokój Chrystusowy. Jako ludzie tworzący jedno Ciało zostaliście przecież do życia w nim powołani. Nie zapominajcie też o wdzięczności! (16) Niech was przepełnia Słowo Chrystusa: Z całą mądrością nauczajcie i napominajcie jedni drugich przez psalmy, hymny, pieśni płynące z natchnienia; wdzięczni Bogu śpiewajcie w waszych sercach. (17) I wszystko, cokolwiek czynicie, w słowie lub konkretnym działaniu, czyńcie w imieniu Pana Jezusa, dziękując przez Niego Bogu Ojcu. Nauczanie z dnia 22 marca 2026
W audycji również omówienie napiętej sytuacji między Afganistanem a Pakistanem.
Pierwsze flipy bywają pełne emocji! Czasem czuję się, jakbym odkrył kody do zawodowego życia, a inwestowanie w mieszkanie na flipa to świetna trampolina. Niech pierwszy rzuci kamieniem, kto nie miał przygód z remont mieszkania i ekipami! Jeśli chcesz zacząć flipy od zera i dowiedzieć się, jak zrobic flipa na mieszkanie inwestycyjne bez stresu.
W tym podcaście odpowiadamy na pytania widzów wokół naszego filmu „Niemcy. Historia najnowsza. Od zjednoczenia do dziś”.00:00-01:22 - Wstęp01:23-04:39 - Dlaczego w Polsce tak rezonuje temat energii atomowej w Niemczech?04:40-15:42 - Źródła niemieckiego ruchu antyatomowego15:43-19:33 - Dlaczego podejście do energii atomowej jest inne w Polsce niż w Niemczech?19:34-27:37 - Czy ceny energii nie zmieniły podejścia Niemców do energetyki?27:38-35:51 - Cyfryzacja w Niemczech35:52-42:50 - Jak Niemcy oceniają Merkel?42:51-48:25 - Czy temat współpracy z dawnymi służbami jest istotny w Niemczech?48:26-53:50 - Czy celem Merkel i Putina było podporządkowanie sobie Europy Środkowej?53:51-01:02:05 - Niemieckie inwestycje w armie 01:02:05-01:06:40 - Sytuacja liberałów z FDP01:06:41-01:12:47 - Komu najbliżej do AfD?01:12:48-01:16:05 - Koniec raju?Wspomniane materiałyFilm historia najnowsza Niemiec: https://www.youtube.com/watch?v=she3Wih7aFAFilm o Scholzu: https://www.youtube.com/watch?v=SkWYPqYMq1U&t=24sFilm o Wschodnich Niemczech: https://youtu.be/Uy8BIU4bVsw?si=07jYhD2fMIY3t7HvLeksykon Niemiecki: https://www.osw.waw.pl/leksykon-niemiecki/Podcast o ocenie Merkel: https://www.youtube.com/watch?v=sUg2cJv5syQ
01:42 - Co to się staneło?6:00 - Europa37:13 - Radio Mołdawia48:03 - Tymczasem w Stanach1:02:10 - Listy1:05:13 - Afryka1:23:27 - Ameryka Dolna1:30:17 - Ameryka Górna1:49:19 - Wschód bliski i daleki2:08:56 - Ulało mi się2:38:38 - WierszZrzutka na terenówki https://zrzutka.pl/pmbda3Kup se książkę: zarubieza.pl/ksiazkaZapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:https://www.instagram.com/zarubieza/https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeAJeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:https://patronite.pl/miloszszymanskibuycoffee.to/miloszszymanski
Nasze porankowe koło słusznych inicjatyw, chce brać z Trumpa przykład i zakładamy naszą Radę Przedpokoju. Wszyscy są zaproszeni. Nasza Rada Przedpokoju jest tańsza, osoby staną się stałymi członkami już po wpłaceniu na nasze konto jedynie, a niech wam będzie, miliona złotych. Niech będzie nasza strata. Kto nie przystąpi do naszej rady, zapłaci nam karę w wysokości stu tysięcy złotych.
Jeśli zrelaksował Cię ten odcinek proszę wystaw mu ocenę i dołącz do mnie obserwując. Dziękuję za wsparcie Cudownego dnia lub dobrej nocy. Ciao!
1P 3,8-12 (8) W końcu, bądźcie wszyscy jednomyślni, pełni współczucia, braterstwa, litości i pokory. (9) Nie oddawajcie złem za zło ani obelgą za obelgę. Przeciwnie, każdemu życzcie dobrze, gdyż zostaliście powołani, aby odziedziczyć to, co najlepsze. (10) Bo kto kocha życie i chce oglądać dobre dni, niech powstrzyma swój język od zła, a swoje wargi od zdrady. (11) Niech odstąpi od zła i postępuje dobrze, niech szuka pokoju i do niego dąży. (12) Gdyż oczy Pana patrzą na sprawiedliwych, Jego uszy słuchają ich próśb, ale oblicze Pana zwraca się przeciw ludziom popełniającym zło. Nauczanie z dnia 4 stycznia 2026
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzymy Wam wiele radości, ciepła i miłości. Niech wigilijny wieczór przyniesie pokój i harmonię, a blask choinki oświetli drogę do spełnienia marzeń. Życzymy, aby każda chwila tych świąt była przepełniona serdecznością, a Nowy Rok obfitował w zdrowie, szczęście i pomyślność.
Być może często słyszysz w zespole „Niech ktoś to podzieli” i nie bardzo wiadomo, kto dokładnie powinien się za to zabrać. To jedno z częstych wyzwań w dzieleniu projektów na mniejsze części. Omawiamy też jeszcze kilka innych problemów z tym związanych. Dostaniesz od nas po kilka gotowych rozwiązań do każdego z nich. Odciąży to Twój zespół i sprawi, że dzielenie pracy stanie się naturalnym elementem codziennego działania. Porządny Agile · Wyzwania w dzieleniu projektów na mniejsze części Zapraszamy Cię do obejrzenia nagrania podcastu Dodatkowe materiały Dlaczego warto dzielić pracę na małe części? Transkrypcja podcastu „Wyzwania w dzieleniu projektów na mniejsze części„ Poniżej znajdziesz pełny zapis rozmowy z tego odcinka podcastu Porządny Agile. Kuba: Niedawno zakończyłem serię warsztatów na temat praktyk dzielenia większych inicjatyw produktowych i projektowych na mniejsze części. Grupa mierzyła się m.in. z tematem wyzwań, jakie występują przy okazji procesu dzielenia. Wypracowaliśmy w poszczególnych grupach bardzo wartościową treść, zarówno jeśli chodzi o samą definicję tych wyzwań, jak i możliwe rozwiązania, więc tutaj postanowiliśmy, że wycinek tej treści, a konkretnie te konkretne wyzwania, które grupy wygenerowały, będą stanowiły wsad do tego nagrania. A przy okazji serdecznie pozdrawiam wszystkie pięć grup. Wiecie dobrze, że przepracowaliśmy o wiele więcej wątków, ale w odcinku może zmieścić się tylko część z tego, co omawialiśmy. Jacek: Spis treści na dzisiaj to wyzwania, jakie poruszymy. A są to problem z dobrym zrozumieniem celu projektu, presja biznesu na wdrożenie całości, wyważenie perspektywy technologii i biznesu przy podziale, czasochłonność procesu dzielenia i mentalność – niech ktoś to podzieli. Kuba: Schemat odcinka będzie dosyć prosty. Wejdziemy w definicję tego, co konkretnie oznacza daną wyzwanie. Te hasła nie zawsze są zrozumiane na pierwszy rzut oka. No i potem wygenerujemy po trzy rozwiązania, jakie przychodzą nam do głowy jako takie najczęściej się sprawdzające w praktyce rzeczy, które są w naszym doświadczeniu możliwym rozwiązaniem albo chociaż minimalizacją danego wyzwania. Jacek: Pierwsze wyzwanie to problem z dobrym zrozumieniem celu projektu. Jest to naszym zdaniem popularny bloker, który powoduje, że bardzo trudno jest zasiąść do mądrego podzielenia projektu czy inicjatywy, jeżeli tak naprawdę nie rozumiemy, co chcemy uzyskać. Oczywiście bez zrozumienia celu możemy tak bardzo mechanicznie spróbować podzielić pewien projekt na mniejsze części, ale prawdziwa magia dzieje się wtedy, kiedy bardzo dobrze rozumiemy cel, ponieważ wtedy otwierają nam się furtki do tego, jak pewne rzeczy możemy zrealizować w o wiele mądrzejszy sposób, niż tak patrząc na projekt bez zrozumienia, co tak naprawdę chcielibyśmy tym projektem uzyskać. Kuba: I jest tak, że to zrozumienie jest tutaj fundamentalnym wstępem do dobrego podziału, więc pierwsza porada może być dosyć oczywista. Zapewnij, że cel jest zrozumiały. Tutaj mamy na myśli kilka możliwych realizacji tego zapewnienia. Jedną z rzeczy na pewno jest dobry kick-off, czyli jakiś rodzaj spotkania otwierającego daną inicjatywę, dany projekt, daną zmianę produktową czy dany etap rozwoju danego produktu. Nie przechodź do założenia, że ludzie wiedzą, bo ty wiesz, tylko zapewnij jakiś wstęp, jakieś exposé, jakieś dobre wtajemniczenie ludzi w dotychczas zebrane badania, w taki kontekst biznesowy, dlaczego pewną rzecz realizujemy. I te przygotowania się do tego kick-offu nie pójdą na marne, bo też zapewnienie zrozumienia celu może być poprzez powtarzanie tych informacji. Czyli też zbuduj sobie praktykę wracania do celu przy każdej nadarzającej się okazji. To mogą być jakieś Przeglądy Sprintów, jeśli stosujesz Scruma, to mogą być jakieś demo, spotkania projektowe, jakieś warsztaty, jakieś podsumowania. Wszystkie te miejsca, gdzie zebrany jest zespół lub jego wyraźna część, to mogą być okazje do tego, żeby wrócić do tej mantry, co jest celem, co jest istotą tego, co jest realizowane w danym momencie. No i tutaj trochę założenie, że wielokrotne powtórzenie, być może powtórzenie na pewne różne sposoby, przekazanie tej informacji sprawi, że ten cel będzie rozumiany, da okazję do tego, żeby się tak mocniej w zespole osadzić. No i tym samym, gdy przyjdzie moment na aktywność związaną z dzieleniem, czy na początku jakiegoś kroku, czy w trakcie już dalszych prac, to ten cel będzie pamiętany, łatwy do przypomnienia, czy po prostu tak już na tyle zrozumiały, że w zasadzie wszyscy to traktują jako oczywistość. Jacek: Druga porada jest pewnego rodzaju pogłębieniem tego, co powiedział Kuba, czyli rekomendujemy użycie sprawdzonych technik, które wspierają pracę na celach, lepsze zrozumienie tego, czym ten cel właściwie jest. I mamy tutaj na myśli szereg różnych technik, podejść. Chcielibyśmy je teraz troszeczkę wymienić, tak żeby rozsypać takie ziarenka możliwości. Na pewno sensowną techniką do rozważania jest impact mapping, podejście golden circle, koncepcja product vision board, OKR-y czy opportunity solution tree. Jeżeli te nazwy niewiele ci mówią na ten moment, żadna strata po prostu wyszuka je w internecie, jeśli jeszcze ich nie znasz. Mamy z Kubą doświadczenie w większości tych narzędzi no i faktycznie możemy potwierdzić, że nie dość, że są fajnym narzędziem, które wspomaga zrozumienie, po co pewne rzeczy robimy, to zwykle są to też narzędzia, które są wizualne. Tak więc praca z nimi to nie jest tylko rozmowa, jest też ta część taka widoczna, która bardzo mocno poprawia i zwiększa zrozumienie tego, co on tak naprawdę jest esencją danej zmiany. Kuba: I tu konkretnie, jeśli by zespół zawierał się do jakiejś sesji dzielenia, to jeśli do tej pory nie zostało to zrobione, to rekomendujemy wykorzystanie jako swego rodzaju rozgrzewki czy wstępu właśnie któregoś z tych narzędzi lub powrotu do tych narzędzi, jeśli one zostały już przepracowane na wcześniejszych etapach. Kuba: I trzecia praktyka, którą rekomendujemy to stosowanie tak często, jak tylko się da sprawdzenia zrozumienia celu. To nie tylko osoba zarządzająca projektem, lider produktu czy manager zespołu, może być osobą, która komunikuje, jaki jest cel, ale możemy też poprosić o to, aby to uczestnicy w jakiejś formie ćwiczeniowej albo po prostu na zasadzie takiej szybkiej śmierci po prostu powiedzieli, przypomnieli, czy swoimi słowami opowiedzieli, jaki jest cel danej inicjatywy. To może być okazja do tego, żeby w ogóle sprawdzić, czy to jest zrozumiałe, to może być też narzędzia aktywizujące czy rozgrzewające uczestników, ale też jest fajna okazja do tego, żeby skorzystać z różnorodności zespołu, różnych perspektyw, różnych osób, z różnych profesji, które na sprawy patrzą trochę inaczej. Również warsztatowo na wspomnianym szkoleniu przeze mnie było to bardzo doceniane. Mieliśmy miks osób o bardzo różnych specjalizacjach na warsztacie i też właśnie ten aspekt wychodził. Pewne osoby patrzą na sprawy bardziej systemowo, inne bardziej biznesowo. No i ta parafraza celu albo próba zrozumienia celu też może być atakowana na różne sposoby i w efekcie to zrozumienie jest lepsze. Więc dąż do tego, żeby sprawdzać zrozumienie na przykład poprzez parafrazę przez osoby zaangażowane w zespół. Kuba: Przejdźmy zatem do drugiego wyzwania. Jest to presja biznesu na wdrożenie całości. Co mamy na myśli? Całości projektu, całości zakresu, całości inicjatywy, czasami może całość jakiejś zdefiniowanej funkcji w produkcie. To zjawisko może powodować, że jest pewna niechęć czy pewne poczucie bezsensu dzielenia. No bo po co dzielić, jeśli i tak musimy na końcu wdrożyć wielką całość tak, jak została ona zdefiniowana, a czasami z tą presją biznesu może się wręcz wiązać czy z presją może managementu, może się nawet wiązać takie poczucie, że podzielenie to proszenie się o kłopoty, bo być może ta strona, która wywiera tę presję, może wręcz zaraz zacząć dostrzegać się, że my chcemy spróbować się wyślizgnąć z jakiegoś kawałku zakresu. Więc szereg pewnych takich negatywnych emocji, które mogą powodować, że tego dzielenia nie chce zespół zrealizować. Jacek: I pierwsza nasza rekomendacja odnośnie do tego wyzwania jest taka, żeby pokazać korzyści, które wynikają z tej dekompozycji na wczesnym etapie. Warto założyć, że nie wszyscy wiedzą, nie wszyscy doświadczyli tego, jakie to są korzyści. A myślimy tutaj przede wszystkim o wczesnym obniżaniu ryzyk, zarówno biznesowym. Czyli mamy okazję wcześniej przekonać się, że to, co wymyśliliśmy, faktycznie trafia w potrzebę rynkową, jest właściwie rozwiązane. Ryzyk technologicznych, czyli czy potrafimy posługiwać się konkretną technologią, której chcemy użyć, czy ryzyk społecznych, czyli czy ta grupa osób, która odpowiada na implementację tego rozwiązania, czy potrafią ze sobą efektywnie współpracować. Więc ryzyka to jest jakby jedna strona tej monety, a z drugiej strony jest taka koncepcja, że chcielibyśmy tę najważniejszą wartość, tę esencję tak naprawdę, konkretne zmiany projektu czy inicjatywy, chcielibyśmy dostarczyć jak najwcześniej. Jeżeli ten temat jest dla Ciebie interesujący, to zdecydowanie polecamy nasz wcześniejszy odcinek, odcinek, który nazwaliśmy „Dlaczego warto dzielić praca na małe części?”, ponieważ zawarliśmy tam całą masę pomysłów, koncepcji i wskazówek, dlaczego warto dzielić. Odsyłamy do odcinka numer 76 dostępnego pod adresem porzadnyagile.pl/76. Kuba: Drugi z możliwych rozwiązań na presję biznesu na wdrożenie całości jest zrozumienie obaw interesariuszy, które blokują ich na tenże podział. Tutaj proponuję uruchomić empatię, proponuję zrozumieć i wczuć się w perspektywę tych Interesariuszy. Coś, co widać z zewnątrz z perspektywy też może konkretnego zespołu wykonawczego jako jakiegoś rodzaju niezrozumiała albo wręcz nieracjonalna presja, może tak naprawdę być czymś unikalnym dla tej osoby, dla tego konkretnego managera czy tej konkretnej grupy ludzi z jakiejś części organizacji. To może być coś, czego ty nie doceniasz, a jednak trzeba zagospodarować. Co mam tu na myśli? Bardzo konkretny przykład z konkretnej firmy, w której uczestniczyłem. Na przykład zespół odpowiedzialny za operację, czyli jakieś takie działania związane z usługami, na przykład po sprzedaży i obsługą klienta. Bardzo bał się, że ich narzędzia zostaną uznane za nieistotne, albo w ogóle nie zostaną zrealizowane w całym projekcie, dlatego oni byli bardzo sceptyczni i bardzo tacy twardzi w negocjacjach, bardzo niechętni do jakiegokolwiek dzielenia tego, co oni zgłosili, jakichś puli, ich wymagań, ich potrzeb narzędziowych. No bo ich życiowe doświadczenie z przeszłości jakichś poprzednich projektów pokazywało, że często kończyło się tym, że pod presją czasu w ogóle żadne narzędzia dla nich nie były wykonywane i muszą obsługiwać klienta Excelami i mailami pisanymi z ręki, bo system nie zagospodarował tego, choć pierwotnie było to planowane. Więc tutaj warto wziąć na to poprawkę, warto wczuć się w tę perspektywę i też zrozumieć ewentualne obawy. Jacek: Innym przykładem obawy może być sytuacja, w której ktoś komuś obiecał bardzo precyzyjny i zwykle bardzo rozbudowany zakres. Często jest tak, że osoby te nie mówią tego wprost albo po prostu może trochę im jest trudno też przyznać, że gdzieś tam komuś coś takiego obiecały no i będą opornie podchodzić do tematu, żeby ten duży kawałek, tą całość podzielić. Z takiej obawy, że to dzielenie będzie jednak być może pretekstem do tego, żeby z tego zakresu wyleciało. Kuba: Taki przykład specyficzny już dla pewnej grupy firm to to, że jest też w niektórych organizacjach taki pęd ku robieniu dużych, spektakularnych rzeczy. I tutaj w tym kontekście idea dzielenia trochę stoi z tym w poprzek. No bo trzeba robić wielkie projekty strategiczne, robić wielkie wow, mieć wielkie premiery, mieć wielkie nagrody za jakieś tam przełomowe niesamowite odkrycia czy innowacje w danej branży. W tym sensie warto tę perspektywę też złapać, że może być tak, że osoba właśnie szykuje się na przyszłą konferencję innowacji w bankowości i tam naprawdę ma wielką ochotę wyskoczyć na scenę i poopowiadać, jak to wielkie, wspaniałe, nowe implementacje, pewnie w tym roku AI w apce, ma w planach. Oczywiście to nie oznacza, że spektakularne rzeczy muszą być niepodzielone, ale warto może mieć tutaj świadomość tej sytuacji i ewentualnie dbać o tę komunikację, bo jedno nie stoi w przyszłości z drugim. W najgorszym razie faktycznie wdrożenie może mieć miejsce jako wielki wow, co nie znaczy, że nie warto podzielić na wcześniejszych etapach i też dostarczać kawałkami, być może kawałkami, które nie będą jeszcze publikowane. Jacek: I to, co Kuba powiedział, to właściwie przesuwa nas do trzeciej porady, czyli przepracowania z biznesem różnic pomiędzy podziałem na części, a obietnicą realizacji całości. W największym skrócie chodzi o to, że to, że podzielimy na mniejsze kawałki pracę, nie musi automatycznie oznaczać, że nie wdrożymy potrzebnej całości. Przy czym jednak tutaj oczywiście dostrzegamy pewną kontrowersję, no bo może być tak, że masz doświadczenie z aktualnej firmy czy z wcześniejszych firm, że jednak ze względu zwykle na jakieś ograniczenia czasowe taki podział powoduje, że do konkretnej daty jednak wdrażana jest jakaś tam część. Bywa, że ona jest satysfakcjonująca i nie są realizowane te rzeczy, których nie zdążyliśmy zrobić w dalszej kolejności, tylko realizowane są jakieś kolejne inne koncepcje. Więc co do zasady nie musi tak być, ale rozumiemy, że doświadczenie i historię wcześniejszych projektów mogą podpowiadać, że z tą poradą trzeba byłoby czy do tej porady podchodzić w ostrożny sposób. Kuba: W szczegółach jest też druga kontrowersja, to koncepcja potrzebnej całości. Może się okazać, że tutaj ktoś się bardzo kurczowo trzyma tego czegoś, co jest wyobrażeniem całości zakresu czy całości rozwiązania, co powstało na bardzo wczesnym etapie. No i czasami niektórzy zbyt kurczowo się trzymają tej wizji raczej zakładając, że od początku mieli rację co do tego, co jest potrzebne, od początku wiedzieli, że dokładnie ten cały zakres jest tym, czego potrzebuje rynek czy potrzebuje klient. Więc tutaj wracamy też do ryzyk biznesowych. Zbyt dużo decyzji podjętych na zbyt wczesnym etapie może być, tak naprawdę złudzeniem co jest potrzebne. Więc rada z podwójną kontrowersją jak to pokazaliśmy, ale mimo wszystko na etapie takim bardzo wczesnym, być może bardziej dyplomatyczne jest powiedzenie, „Podzielimy na kawałki i wdrożymy to, co jest potrzebną całością”, gdzie ja w swojej głowie mówię, potrzebna całość to nie będzie cały zakres, tak jak go czujemy dzisiaj, bo jeszcze czas pokaże, co to dokładnie będzie to coś, co wdrożymy. Jacek: Trzecie wyzwanie to wyważenie perspektywy technologii i biznesu przy podziale. Mamy tutaj na myśli sytuację po dwóch stronach osi. Z jednej strony, kiedy podział dzieje się wyłącznie w izolacji biznesowej i osoby technologiczne do tego podziału nie są zapraszane, co oczywiście powoduje, że tracimy bardzo istotny aspekt wykonalności, jak również dostępnych opcji, które płyną nie z głów biznesowych, a od osób technologicznych. Z drugiej strony próba podziału wyłącznie technologicznego, co może się udać z perspektywy podziału tego na mniejsze kawałki, ale dobrze nie rozumiejąc aspektów biznesowych albo nie mając możliwości dopytania – przykładowo, jaki to będzie miało impakt biznesowy – również spowoduje, że taki podział będzie jakiś, ale na pewno nie będzie to podział optymalny. Kuba: Rozwiązanie pierwsze jest dosyć oczywiste. Zaproś przemyślany skład, będący reprezentacją potrzebnych stron. I to idzie trochę dalej niż tylko te dwie skrajne kawałki osi, które wymienił Jacek, bo to może być też perspektywa na przykład prawna, to może być perspektywa user experience, więc tutaj uczestników tego typu warsztatów czy aktywności związanych z podziałem powinno być prawdopodobnie sporo w zależności od kontekstu i specyfiki twojego produktu. Natomiast w tej Radzie „Zaproś” jest też koncept tego, że w ogóle rozmawiamy po co, kto, z czym ma przyjść i jaką perspektywę reprezentować. Mnie serce boli, jak często słyszę ze strony biznesowej, że zaprosili na przykład przedstawicieli IT, jakiś architektów, jakiś senior developerów, po czym się okazało, że te osoby były bardzo ciche na spotkaniu, nie za bardzo zabierały głos, nie za bardzo dokładały od siebie – nawet zapytane. Moim zdaniem tu może być taki błąd pierwotny w tym, że ktoś zaprosił te osoby, przyszły, bo warto, bo trzeba, bo tak wypada, bo taki jest zwyczaj, natomiast tak naprawdę te osoby mogłyby nie wiedzieć, po co na danym spotkaniu są. Więc tutaj pojawia się bardzo ważna rola osoby zapraszającej, ktokolwiek to jest w danym kontekście, która również wyjaśnia wszystkim obecnym czy wszystkim planowanym do wzięcia udziału w tych czynnościach, żeby jednak bardzo jasno wyrazić, na co liczę, na czego oczekuję od Ciebie, jako uczestnika tego typu warsztatów. Żeby też nikt się nie bał, nie krygował, nie hamował, zwłaszcza, że prawdopodobnie w ramach takiego dzielenia się będzie trochę tarć. Ktoś zaproponuje podział biznesowy, który nie do końca jest dobry technologicznie, któryś podział biznesowo-technologicznie fajnie się zapowiadający będzie trochę bezsensowny z perspektywy prawnika, czy z perspektywy osoby odpowiedzialnej za bezpieczeństwo. Więc tutaj się rzeczy będą tarcia, więc każdy musi rozumieć też, po co jest na tym warsztacie, czy na tym spotkaniu, czy uczestniczy w tych aktywnościach. Jacek: Druga wskazówka ustal facylitatora i oczekuj od tej osoby, że zadba o każdą perspektywę. Mówiąc prostszym językiem, zadba, żeby była osoba, która zadba o to, żeby przebieg tego warsztatu był maksymalnie efektywny, żeby równomiernie wybrzmiały dostępne na spotkaniu perspektywy, nawiązując do tego, co powiedział Kuba, jak również, żeby zbalansować też głębokość tych rozmów. Czyli przykładowo, żeby nie zabrnąć w jakieś super niskopoziomowe detale na przykład technologiczne, bo to może powodować, że wszystkie te inne osoby, które nie są tak techniczne, może się o nich rodzić poczucie, że to spotkanie tak nie do końca jest dobrze poprowadzone. Kto może prowadzić takie spotkanie? To może być ogarnięty analityk, to może być lead developer, to może być architekt. Tak naprawdę nie ma to znaczenia, jak nazywa się ta konkretna rola. Ważne jest natomiast, żeby ta osoba była po pierwsze dobrze przygotowana do poprowadzenia takich warsztatów, czasem serii warsztatów, bo to może być więcej niż jednorazowa akcja, i żeby starała się ta osoba trzymać perspektywę wszystkich stron będących na tym spotkaniu równomiernie, a nie była tylko reprezentantem tej jednej. Bo tak jak wspomniałem przed chwilą może to spowodować, że nie do końca będzie to dobra reklama na przyszłość dla tego typu inicjatyw w organizacji. Kuba: I trzecia porada, jak sobie poradzić z wyważeniem perspektywy technologii i biznesu, to zastosować techniki wizualne, które są zrozumiałe zarówno dla biznesu, jak i IT. Mamy tu konkretnie przede wszystkim na myśli Story mapping, który lubimy, robimy, często rekomendujemy i sami też regularnie wręcz stosujemy do swojej własnej pracy biznesowej czy pracy związanej z podcastem. Podobnie jak z poprzednimi wymienionymi technikami, nie będziemy tutaj w odcinku ich opisywać. Zakładam, że Story Mapping jest już na tyle powszechną techniką, że akurat on powinien być wśród odbiorców znany naszego podcastu, ale jeśli nadal go nie znasz, to mocno rekomendujemy sprawdź to, może dołącz do jakiegoś warsztatu, gdzie jest to realizowane, bo technika jest supermocna, jeśli chodzi o wizualizację, jeśli chodzi o pokazanie zakresu, pokazanie opcji, ale też między innymi w kontekście tego, o czym tu mówimy, takie pokazanie sobie, czym jest w ogóle to przedsięwzięcie, które realizujemy, jaką ono się dzieli na mniejsze kawałeczki i te kawałeczki najczęściej są realizowane z perspektywy użytkownika, więc zrozumiałe są zarówno dla biznesu, jak i dla strony tych osób, które będą później to implementować. Obiecująco wygląda też zastosowanie Event stormingu. Ja sam osobiście nie prowadzę tych sesji, ale kilkukrotnie uczestniczyłem jako obserwator czy jako uczestnik. Mam tu mniejsze doświadczenia, ale jeśli ktoś umie to poprowadzić, to uważam, że może dać bardzo podobny rezultat co Story mapping, choć rządzi się trochę innymi prawami. Jacek: Zanim pójdziemy dalej, krótka informacja, mamy dostępny z Kuba webinar dotyczący kwestii tego, jak dzielić pracę na mniejsze kawałki. Ten webinar nauczy Cię formułować celne argumenty za tym, że w ogóle warto dzielić, nauczy Cię też używać w praktyce wyselekcjonowanych przez nas konkretnych metod dzielenia. W webinarze pokazujemy wszystko na bazie łatwych, do zrozumienia przykładów, jak dzielić oraz podpowiadamy sporo wskazówek z naszej praktyki, jak lepiej dzielić elementy, angażując w to wydarzenie całe zespół. Więcej informacji oraz możliwości zakupu webinaru znajdziesz na stronie porzadnyagile.pl/deco. Kuba: Czwartym wyzwaniem jest czasochłonność procesu dzielenia. Często, gdy przekonuję jakiś zespół do tego, że warto dzielić, słyszę jako jeden z argumentów przeciwko dzieleniu, jest to, że to jest praca do wykonania, ktoś to musi zrobić, ktoś to musi wpisać, tu będzie dużo elementów, które później trzeba zarządzić, skoordynować. I przyjmuję do wiadomości, że to jest pewna praca, to jest pewien wysiłek, ale dla wielu zespołów czy w wielu organizacjach jest to po prostu pewnego rodzaju wyzwanie, jak się za to zabrać. Co tutaj rekomendujemy? Jacek: Przede wszystkim warto zadbać o zmianę myślenia, że dzielenie to nie jest koszt i tak nie nazywać tego procesu, tylko raczej myśleć o tym, że to jest inwestycja w proces dostarczania, która pomoże zespołowi uchwycić po pierwsze dobre zrozumienie zakresu, da też o wiele lepszą kontrolę nad postępem prac, przez to, że będziemy pracować na trochę mniejszych klockach i też zmniejszy złożoność danego kroku większej inicjatywy, które mamy do wykonania. Za tym wszystkim płynie cały szereg technicznych aspektów, a mianowicie sam przepływ pracy wewnątrz zespołu powinien tak naprawdę przy pracowaniu na mniejszych kawałkach przyspieszyć, przez to, że szybciej coś zostanie zaimplementowane, szybciej będziemy w stanie to przetestować, szybciej będziemy w stanie zrobić code review, czy ostatecznie szybciej pewne rzeczy zmergować, czy wypuścić na środowisko produkcyjne. Jest więc cała masa bardzo pozytywnych rzeczy, które dostaniemy, tylko jeśli zainwestujemy czas w to, żeby tę pracę, która na nas czeka, po prostu, żeby ją podzielić na mniejsze fragmenty. Kuba: Druga rada to wykorzystaj reużywalność narzędzi i instrukcji. Faktycznie może być tak, że ten koszt czy inwestycja, jak to Jacek przed chwilą bardzo wyraźnie wskazał czy skorygował, może po prostu zajmować pewien konkretny czas i częścią tego czasu może być przygotowywanie się lub niepotrzebne wgryzanie się w techniki czy w narzędzia związane z dekompozycją czy właśnie dzieleniem elementów. Tutaj mocno rekomenduję, zwłaszcza osobom, które pełnią jakieś funkcje liderskie w zespole, czy odpowiadają za proces pracy, by jak najmocniej wykorzystywać okazję do szykowania czy reużywania checklist, na przykład metody dzielenia. To jest bardzo prosta checklista, jakimi metodami możemy podzielić dany projekt czy dany element, który podlega właśnie warsztatowaniu. To mogą być przygotowane szablony, wymieniliśmy konkretne już techniki, te techniki można mieć już przygotowane, jakieś boardy na jakimś miro czy jakieś przygotowane gotowe kawałki do przepisania na flipchart czy do przepisania na jakieś kartki. Ale chodzi też o znane zespołowi schematy. Nie trzeba się silić za każdym razem, żeby zrozumieć o co chodzi tej osobie, która prowadzi daną sesję warsztatową, tylko zespół się dopracowuje z czasem gotowych ścieżek, tych, które już można nawet prawie nie dawać żadnych instrukcji, tylko po prostu wejść na takim trochę automacie. Oczywiście nie sugeruję, te instrukcje zawsze jednak jakieś powinny być, ale one mogą być super związłe, niewymagające żadnych dodatkowych omówień i też wchodzące zespołowi, tak nazwij, gładko. Czyli zespół płynnie wchodzi w temat, nie ma żadnych dyskusji, ale o co ci chodzi, gdy każesz nam tu coś rozpisać albo co masz na myśli, gdy mówisz o dzieleniu po jakiś tam elementach, bo to wszystko zespół już zna, czuje. Więc też w jakimś sensie jest okazja do oszczędności czasowej, jeśli tylko do tego podchodzi się w taki bardzo świadomy sposób i dzięki temu, zwłaszcza kolejne dzielenia, gdy już bazujesz na checklistach albo schematach, są już mniej czasochłonne. Jacek: To co powiedział Kuba jest wprowadzeniem do trzeciej porady, czyli nabierzmy wprawy w dzieleniu. Kiedy zbudujemy doświadczenie, kiedy będziemy mieć te wszystkie checklisty, te wszystkie rzeczy, które nam ułatwiają, wtedy dzielenie staje się czymś naturalnym, płynnym, oczywistym i jest po prostu przeprowadzane w sposób generalnie dosyć sprawny. Przestaje być tematem, na którym trzeba się zastanawiać, nic nas nie blokuje, nie ma tej obawy jak to zrobimy, tylko po prostu staje się tu naturalną częścią pracy zespołów, coś co jest absolutnie oczywiste i należy poświęcić na to trochę czasu. To nie jest tak, że to się po prostu wydarzy, ale pierwsze podzielenie, drugie, trzecie. Zwykle pojawiają się bardzo wartościowe efekty dzielenia, powodują, że w tej pamięci mięśniowej zespołu zostaje taka myśl, że to po prostu warto robić, więc z perspektywy czasu nie ma już myślenia, czy to zrobimy, tylko tak naprawdę, kiedy to zrobimy, bo po prostu wiemy, że to po prostu trzeba robić, że to ma sens. I też skojarzenie jest takie, że zrobiliśmy to tyle razy, że zrobimy to z równą łatwością, kiedy przyjdzie kolejna okazja czy konieczność, żeby wykazać się tymi umiejętnościami. Kuba: I pokuszę się o taką szpileczkę, że wyzwanie z czasochłonnością dzielenia, szczególnie przecenia czy niepotrzebnie uwypukla ta grupa, która tego dzielenia nie robi. Czyli tutaj jest pewnego rodzaju obietnica osoby, które realizują dzielenie rutynowo, po prostu uważają to za nieodłączną część pracy, robią to dosyć płynnie i nie robią z tego niepotrzebnego szumu. Jacek: Ostatnie wyzwanie, które chcemy pokryć w dzisiejszym odcinku, to mentalność, niech ktoś podzieli. Czyli jest to sytuacja, w której nie do końca wiadomo, kto powinien się zabrać za dzielenie. Może i czujemy, że dobrze by było podzielić, ale to na pewno nie powinniśmy robić my. To powinni zrobić oni, albo to powinien zrobić ktoś. Jeżeli więcej osób w organizacji pomyśli w ten sam sposób, odrzucając trochę tę rękawicę pod tytułem wezmę i zrobię, to może się okazać, że czas sobie będzie płynął, co jest nieuniknione i po prostu zaczniemy pracę z tym, co mamy, czyli będziemy pracować z projektem w takim stanie, jaki jest, bez podziału. Jakie mamy pomysły na to, żeby sobie z tą mentalnością poradzić? Kuba: Pierwsza praktyka, chociaż nieatakująca problemu wprost, to podział na poziomie całego portfela. Mówię, że nie atakuję to wprost, bo to nie rozwali tej mentalności, że ktoś inny powinien podzielić, a w pewnym sensie nawet wręcz właśnie rekomenduję, żeby faktycznie ktoś inny podzielił, ale mam tu na myśli to, że jednym z problemów tego takiego przytłoczenia albo potrzeby, żeby ktoś podzielił, jest właśnie ta perspektywa, że często do zespołów wykonawczych, czy takich zespołów produktowych, projektowych trafia coś, co jest bardzo dużych rozmiarów i to tak z góry zdeterminowane, czy z góry zdefiniowane w taki sposób, że ten podział nie jest prosty. Więc tutaj mocno rekomenduję, by to na poziomie portfela, czy produktu, czy Road mapy, czy całego portfela projektów, jeśli tak to funkcjonuje w twojej organizacji, zastanowić się, czy by tego podziału jednak w jakimś sensie, albo nie wymusić, albo chociaż propagować jako dobrą praktykę. Bo wtedy, jeśli do zespołu trafi coś, co jest mniejszą cząstką, jakimś mniejszym etapem projektu, mniejszym wycinkiem celu, albo realizacją tylko jednego z najważniejszego celu spośród kilku, które dana inicjatywa pierwotnie miała realizować, to ten podział w tym zespole już konkretnym będzie trochę prostszy. Więc ta mentalność niech ktoś podzieli, moim zdaniem może m.in. częściowo bazować na tym, że zespół jest konfrontowany z trochę za dużymi elementami i rozwiązaniem na to jest podział na wczesnym etapie, jeszcze tak trochę ponad zespołem, czy na tym etapie takim strategicznym, albo chociaż taktycznym. Jacek: Druga porada to zasada, którą chcemy zaproponować, że warto się na nią umówić w zespole, która brzmi, jak widzisz linię podziału, to zgłaszasz propozycję podziału. Czyli koncepcja, w której jeżeli przechodzi Ci do głowy, jak można coś byłoby podzielić, to po prostu mówisz to. Z czego wynika ta propozycja? Wielokrotnie spotykam się z sytuacją, że obserwuję np. podczas procesu superwizji, jak pracuje konkretny zespół. Ktoś zadaje pytanie, pada pytanie, nikt się nie odzywa. Można odnieść wrażenie, że w zespole nie ma odpowiedzi. Kiedy zagłębić się i porozmawiać na spokojnie z pojedynczymi osobami, albo kiedy zastosujemy inną strukturę, która w lepszy sposób aktywizuje osoby dostępne w zespole, okazuje się, że zespół ma całą masę różnych pomysłów, bo tylko z jakichś powodów się tymi pomysłami nie dzieli. Zasada, którą tutaj proponujemy, ma na celu zbudowanie śmiałości w ludziach. Na zasadzie uprościmy sobie życie, jeśli ktoś zobaczy fajny, sensowny sposób podziału, to się w danym momencie odezwie. Brzmi to banalnie, ale wiem z doświadczenia, że czasem pojedynczy sygnał, impuls, komentarz potrafi uruchomić bardzo fajną zmianę w zespole. Zdecydowanie do umówienia się na takie proaktywne działanie rekomendujemy. Kuba: Trzecia, ostatnia porada w tym wyzwaniu to kształtowanie przez management konieczności dzielenia. To dzielenie musi być oczekiwane, czyli członkowie zespołu. Jeśli wprowadzili tę zasadę Jacka, to powinni być za nią doceniani. Jeśli jej nie wprowadzają albo zasłaniają się, że idzie, jak idzie, albo postępów nie ma, albo ryzyka projektowe się ziściły, bo nie podzieliliśmy, to powinien być wstęp do bardzo poważnej rozmowy o tym, że to jest problem, bo jako management organizacji, czy jako Product manager, czy Project manager, czy jakiś manager strukturalny, hierarchiczny, wszyscy wymagają tego, żeby to dzielenie miało miejsce. Warto postawić dzielenie jako oczekiwanie, dawać feedback, jeśli to dzielenie następuje, dawać feedback, jeśli nie następuje. Też wspierać pomysły na podział, zwłaszcza takie bardziej odważne, wiążące się też z zahaczeniem o aspekty wyższego poziomu biznesowe, czy związane ze zrozumieniem celu. Wszystko to warto propagować. I przez odwrotność też powiem, nie doprowadzać do sytuacji, w której zespół ma poczucie, że ma zablokowaną możliwość dzielenia. Mam na myśli takie jakieś wytyczne czy jakieś stawianie pewnych spraw, że na przykład wszystko musi być wdrożone jako całość, co było przedmiotem innego wyzwania, czy jakieś inne rodzaje blokerów albo komunikatów, które powodują, że zespół nie wierzy w efekty pracy przyrostowej i nie widzi w związku z tym sensu dzielenia. Jacek: Na koniec kilka myśli, którymi chcemy się podzielić zamiast takiego klasycznego podsumowania. Dzielenie pracy na mniejsze kawałki to zawsze dobry pomysł. Jeszcze nie spotkałem zespołu, który byłby zawiedziony efektami dobrze przeprowadzonego dzielenia. Kuba: Dzielenie jest superpraktyką. Analogicznie do tego jak o żywności mówi się superfood. Daje masę korzyści na wielu poziomach i jest jednym z fundamentów efektywności zespołów. Jacek: Warto kreować kulturę pracy wspierającą dzielenie pracy na mniejsze części i aktywnie mierzyć się z ewentualnymi wyzwaniami, z takimi aktywnościami. Kuba: Jeśli mierzysz się w swojej organizacji z wyzwaniami związanymi z dzieleniem, tymi, które wymieniamy albo innymi, skorzystaj z naszej oferty wsparcia konsultacyjnego. W Twoim konkretnym kontekście pomożemy przemyśleć dany temat albo wskazać konkretne rozwiązania z naszego wieloletniego doświadczenia. Sprawdź całość oferty na 202procent.pl/konsultacje. Jacek: Ja również polecam się odezwać do nas. Natomiast notatki do tego odcinka, artykuł, transkrypcja oraz zapis wideo znajdziesz na stronie porzadnyagile.pl/139. Kuba: I to by było wszystko na dzisiaj. Dzięki, Jacek. Jacek: Dzięki, Kuba. I do usłyszenia wkrótce. ________ To była pełna transkrypcja odcinka podcastu Porządny Agile. Dziękujemy za lekturę!The post Wyzwania w dzieleniu projektów na mniejsze części first appeared on Porządny Agile.
Spotkanie z Szymonem Holcmanem, dyrektorem programowym wydarzenia "Niech żyje komiks!" Te już w sobotę 22 listopada w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie. Kamil Śmiałkowski dopytuje o samo wydarzenie oraz o to, co nowego dzieje się w świecie komiksu, wydawnictw i scenariopisarstwa.
Nowa drama z moim udziałem! Dzisiaj razem z Zuzią (NIE ZOSIĄ) pogadamy o koncertach i o hejcie. Niech żyje bojkot platform streamingowych! Wszyscy są zcancellowani.
"Prezydent nie odmówił nominacji 136 osobom. To nieprawda, kłamstwo. Premier Tusk wstaje i się zastanawia, jak Polaków kolejny raz okłamywać każdego jednego dnia (…). Nie było ustalonej daty nominacji, nie ma odmowy nominacji. Jest dyskusja na temat tego, jak te nominacje mają być prowadzone" - mówił o aferze ws. stopni oficerskich prezydencki minister Marcin Przydacz, który był Gościem Krzysztofa Ziemca w RMF FM. "Jak się nie chce rozmawiać z prezydentem, to niech się nie dziwią, że nie ma nominacji" - dodawał.
W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o tym, jak zmieniają się social media i jak z jednej strony czujemy się w nich coraz gorzej, a z drugiej znajdujemy takie, w których czujemy się lepiej. Czy zbliża się koniec panowania Facebooka i zostaje nam czekanie na nadejście zbawcy w postaci Discorda? Czy Reddit jest naprawdę taki zły, jak się o nim mówi? Czy olej tłoczy się w tramwaju? Na prawie wszystkie z tych pytań odpowiemy w dzisiejszym odcinku.
Andrzej Kosztowniak, Prawo i Sprawiedliwość Paulina Matysiak, Partia Razem Bartłomiej Pejo, Konfederacja Michał Szczerba, Platforma Obywatelska Jacek Trela, Polska 2050 Anna Maria Żukowska, Nowa Lewica
Czy można „odwołać” całą kulturę? Czy muzyka Czajkowskiego, powieści Dostojewskiego czy filmy Tarkowskiego powinny dziś zniknąć z przestrzeni publicznej — tylko dlatego, że są rosyjskie?W tym odcinku Bartosz Gołąbek rozmawia z Marcinem Strzyżewskim o tym, jak wojna w Ukrainie zmieniła nasze spojrzenie na kulturę ze Wschodu. Zastanawiamy się, gdzie kończy się solidarność z ofiarami agresji, a zaczyna symboliczne karanie twórców sprzed wieków. Czy można oddzielić sztukę od polityki, a artystę od państwa?To rozmowa o emocjach, pamięci, historii i odpowiedzialności — o tym, jak cancel culture wygląda w praktyce, gdy w grę wchodzi coś więcej niż internetowa debata.Jeśli cenicie takie rozmowy, możecie wesprzeć powstawanie kolejnych odcinków, stawiając nam wirtualną kawę na BuyCoffee.to – link znajdziecie w opisie. ☕