POPULARITY
Magdalena Keler i Agata Kondzińska rozmawiają o katastrofalnym języku dyskursu publicznego, o powstaniu kolejnego stowarzyszenia założonego przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, oraz o stosunkach polsko-ukraińskich. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
Jeżeli możesz wesprzeć #GłosSzczerejSłowiańskiejSzydery i dorzucić się do mojej pensji wpływając na rozwój kanału i całego projektu, to linki niżej:#Patronite: https://patronite.pl/KrzyzaniakPayPal: https://www.paypal.me/szyderaKONTO: 62 1020 1068 0000 1602 0365 8473PLUS takie dodatki:KANAŁ YT: https://youtube.com/wizjatelePODCASTY: https://open.spotify.com/show/3DsMP0LVqf3nNipTRmoM0Ewojtkokrzyzaniak@gmail.com
Marcin Mastalerek o słabej pozycji prezesa PiS, o "milutkiej twarzyczce" Przemysława Czarnka, o wojskach USA, aktywności Andrzeja Dudy i o Zbigniewie Ziobrze w USA
"Ostateczna konkluzja jest taka, że wszyscy pracują na Przemysława Czarnka jako naszego kandydata na prezesa Rady Ministrów" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Tobiasz Bocheński, komentując naradę Prawa i Sprawiedliwości w Sękocinie. Europoseł odniósł się do wewnętrznej sytuacji w ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego.
Kolejne skrajnie proimigracyjne wypowiedzi Przemysława Czarnka nie pozostawiają wątpliwości – aktualny kandydat PiS-u na premiera ma w tej sprawie przemyślane poglądy, które konsekwentnie głosi, a wcześniej realizował jako wojewoda i minister. Czarnek proponuje Polsce dokładne powtórzenie błędów Europy Zachodniej. Nie waha się przed ewidentnymi kłamstwami – twierdząc na przykład, że problemy Francji nie mają nic wspólnego z legalną imigracją zarobkową. Skąd ten upór w głoszeniu samobójczych dla Polski postulatów wbrew opinii publicznej i zdrowemu rozsądkowi?
Wiceszef klubu PiS i były wiceminister obrony o bezpieczeństwie, co dalej z pożyczką SAFE, wypowiedziach Przemysława Czarnka i "retoryce kampanijnej", o ataku Rosji i liczebności armii
"Nie wiem, jaki jest zamysł pomysłodawców, niewiele wiem o tym stowarzyszeniu. Trzeba zapytać jego organizatorów" - tak Adam Bielan odpowiedział w Porannej rozmowie w RMF FM na pytanie o nowe stowarzyszenie PiS, które mają stworzyć politycy skupieni wokół Przemysława Czarnka.
Czy po wystawieniu Przemysława Czarnka PiS na premiera wystąpił jakikolwiek „efekt Czarnka”, a może tylko politycy PiS zaczęli o nim mówić? Co z sondaży zaufania wynika dla Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego i prezydenta Karola Nawrockiego? I czy historia zbiórki Łatowganga pokazuje, że w polskiej polityce kończy się duopol? O tym w przedmajówkowym odcinku „Politycznych Michałków” rozmawiają Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko.Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
Na pierwszy rzut oka Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki właśnie zakończyli konflikt, a PiS wychodzi wzmocniona z najpoważniejszego kryzysu, odkąd w 2011 r. partię opuścili Zbigniew Ziobro z Jackiem Kurskim. Ale zdaniem twórców słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzeja Stankiewicza i Dominiki Długosz to tylko pozory. Przyczyna ich ostrego sporu nie zniknęła — to konflikt o kierunek polityczny PiS, a nade wszystko o władzę w partii i sukcesję na prawicy. Momentem zwrotnym stała się nie tyle zapowiedź Morawieckiego, że rejestruje własne stowarzyszenie, co ujawniona przez niego lista założycieli. Znalazło się na niej niemal 40 parlamentarzystów, czyli mniej więcej co piąty członek klubu PiS. To wzbudziło przerażenie u Kaczyńskiego — okazało się, że w partii wyrosła mu silna frakcja, która uważa za swego lidera kogoś innego, niż on sam. Prezes z miejsca sięgnął po metody przetestowane na buntownikach z dawnych lat — tyle, że groźby i prośby nic nie dały. W tej sytuacji Kaczyński miał dwa wyjścia. Mógł udawać, że wciąż jest silny i wyrzucić grupę Morawieckiego z partii. Mógł też się wycofać i z Morawieckim dogadać — wybrał właśnie to rozwiązanie, co potwierdza jego słabość. Ale jednocześnie nawet słabszy niż za dawnych lat Kaczyński na dłuższą metę nie zaakceptuje dwuwładzy w partii — a na taki scenariusz gra Morawiecki, który chce być w PiS niezależnym od Kaczyńskiego współliderem. I takie uzyskał ustępstwa: prezes zgodził się na działanie jego stowarzyszenia, pod warunkiem, że nie będzie rekrutował nowych członków i włączy je w prace organów doradczych partii. To warunki na pokaz, bo Morawiecki bez trudu jest w stanie je omijać — a rozumie, że dzień prezesowskiego sądu może przyjść w każdej chwili. Tym bardziej, że rejestracja stowarzyszenia jest finałem całej serii niesubordynacji Morawieckiego, który otwarcie kwestionuje radykalną linię polityczną Kaczyńskiego, spotyka się z przedstawicielami obozu władzy i podważa kandydaturę Przemysław Czarnka na premiera, odmawiając zaangażowania w jego kampanię.
Piotr Müller przekonuje w Radiu Wnet, że po ostatnich napięciach w Prawie i Sprawiedliwości przyszedł czas na wspólne działania. W jego ocenie środowiska Mateusza Morawieckiego i Przemysława Czarnka mają teraz współtworzyć jeden projekt polityczny.
Kamila Biedrzycka gości prof. Marka Migalskiego, który nie ma złudzeń: wojna w PiS to nie ustawka, a Jarosław Kaczyński właśnie popełnił "TOTALNY BŁĄD!". Profesor twierdzi, że Mateusz Morawiecki WYGRAŁ pojedynek z prezesem. Kiedy Morawiecki odejdzie z partii? Dlaczego "efekt Czarnka" nie istnieje, a za konfliktami w obecnym rządzie kryje się... czysta OSOBISTA niechęć? Migalski UJAWNIA kulisy politycznych intryg. Oglądaj naszą rozmowę, poznaj kulisy i dowiedz się, dlaczego kłopoty PiS dopiero się zaczynają! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Kamila Biedrzycka gości prof. Barbarę Brodzińską-Mirowską z UMK w Toruniu, która stawia BEZLITOSNĄ diagnozę polskiej sceny politycznej. Profesor mówi o ROZŁAMIE W PiS i twierdzi, że "efekt Czarnka NIE DZIAŁA!". Obnaża brutalną prawdę o kondycji Prawa i Sprawiedliwości, wskazując, że to wymarzona sytuacja dla rządu Donalda Tuska. Brodzińska-Mirowska BEZ CENZURY przygląda się niebezpiecznej strategii Karola Nawrockiego, opartej na DEZINFORMACJI, i ocenia, że PiS nie jest gotowe na starcie w 2027 roku. Czy to KATASTROFA PREZESA KACZYŃSKIEGO? Posłuchaj całej gorącej analizy politycznej! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Kamila Biedrzycka gości prof. Barbarę Brodzińską-Mirowską z UMK w Toruniu, która stawia BEZLITOSNĄ diagnozę polskiej sceny politycznej. Profesor mówi o ROZŁAMIE W PiS i twierdzi, że "efekt Czarnka NIE DZIAŁA!". Obnaża brutalną prawdę o kondycji Prawa i Sprawiedliwości, wskazując, że to wymarzona sytuacja dla rządu Donalda Tuska. Brodzińska-Mirowska BEZ CENZURY przygląda się niebezpiecznej strategii Karola Nawrockiego, opartej na DEZINFORMACJI, i ocenia, że PiS nie jest gotowe na starcie w 2027 roku. Posłuchaj całej gorącej analizy politycznej! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek uważa, że rząd Donalda Tuska realizuje - jak mówi, z niemiecką precyzją - plan likwidacji 30-40 proc. szpitali w Polsce. Według Czarnka takie działanie stanowi realne zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale wręcz życia Polaków. "To nie są żarty" - podkreśla polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Czy Donald Tusk, wracając do sprawy kryptowalut, próbował uderzyć jednocześnie w Karola Nawrockiego i Konfederację – z myślą o ich odklejeniu od młodszych wyborców? Czy w PiS naprawdę zaczyna być widoczny „efekt Czarnka”? I co stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego mówi o realnym układzie sił w partii Jarosława Kaczyńskiego? O tym w nowym odcinku „Politycznych Michałków” rozmawiają Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko.Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
Masywna interwencja rządu na rynku cen paliw daje premierowi Tuskowi oddech przed Wielkanocą. W PiS Jarosław Kaczyński próbuje utrzymać "duży namiot" w swojej partii. Co znaczy ostatni ruch Mateusza Morawieckiego? Jak wygląda dziś sytuacja prezydenta Nawrockiego? O tym wszystkim w nowym odcinku podcastu "Polityczne Michałki".Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” podadresem: https://czytaj.rp.pl
Kamila Biedrzycka gości Krzysztofa Kwiatkowskiego, senatora KO, który w bardzo szczerej i ostrej rozmowie ocenia ostatnie pomysły Przemysława Czarnka. Kwiatkowski NIE WYTRZYMAŁ, mówiąc: "Słucham IDIOTY!"! Obnaża kulisy relacji polityków PiS z Viktorem Orbanem. Czy Węgry stały się "POLITYCZNYM PRZYTULISKIEM" dla poprzedniej władzy? Czy to TAJNY układ PiS z Orbanem? W wywiadzie padają mocne słowa o projektach podatkowych, a także PILNY apel do Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa w kontekście bezpieczeństwa Polski. Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Wiceprezes PiS o wzroście notowań partii, planach, cenach paliw, "węgierskim" Donaldzie Tusku, SAFE, aktywności prezydenta
"Spełnili nasze postulaty, ale za późno. Dwa tygodnie im zajęło przepisanie ustawy prof. Przemysława Czarnka" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Tobiasz Bocheński, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości. "To jest niepoważny rząd, za który wszyscy płacimy" - dodał, odnosząc się to spóźnionych - jego zdaniem - działań rządu zmierzających do obniżenia cen paliw.
Były wicepremier omawia sytuację ekonomiczną i polityczną w Polsce. Mówi także o roli Przemysława Czarnka i jego przyszłych poczynaniach.
Choć trwające obrady Sejmu dotyczą głównie technicznych ustaw, polityczna temperatura rośnie. W tle: medialna afera, strategia PiS wokół Przemysława Czarnka i ofensywa Donalda Tuska.
W najnowszych Cebulach na Torcie porozmawialiśmy między innymi o:- Doskonale (nie)zaplanowanym i (nie)przemyślanym konflikcie na Bliskim Wschodzie, w który to konflikt Trumpistowskie Stany Zjednoczone usiłują wciągnąć swoich sojuszników. - Ciągu dalszym prawicowej histerii na tle programu SAFE. - Kolejnej odsłonie prawicowej wojny o ten sam elektorat czyli o tym, jak to Zjednoczona Prawica uznała, że cały świat będzie zazdrościł Polsce premiera Czarnka. - Spięciach na linii Węgry - Ukraina (i ogólnie o zbliżających się wyborach, których Orban się trochę obawia). I o Wielkim Zagrożeniu, Którym Jest Antifa. Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny
Kamila Biedrzycka gości dr Katarzynę Kasię (filozofkę, publicystkę) i Rocha Kowalskiego (Polskie Radio). Eksperci analizują narastającą WOJNĘ RZĄDU Z PREZYDENTEM, ze szczególnym uwzględnieniem starcia Włodzimierza Czarzastego KONTRA Karol Nawrocki. Rozmawiamy o działaniach Glapińskiego, Czarnka i programie SAFE. Czy PiS ROBI Z LUDZI IDIOTÓW, próbując manipulować opinią publiczną? Jakie są konsekwencje tego konfliktu dla polskiej polityki i społeczeństwa? Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Czy spór o ETS ma być dla Donalda Tuska nową osią politycznej polaryzacji? Czy Karol Nawrocki i Przemysław Czarnek grają dziś w pełnej synchronizacji? I czy w koalicji rządzącej naprawdę dojrzewa temat rekonstrukcji? O tym w nowym odcinku „Politycznych Michałków” rozmawiają Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko.Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
Studenci przegonili Czarnka. Chciał się wzorować na amerykańskiej MAGA-owcach, a wyszło jak zwykle. Pisowcy wymyślili, że zdobędą głosy studentów, jeżdżąc po uniwersytetach i organizując debaty. Studenci pogonili Czarnka, Jakiego i Bocheńskiego. Ci wstępu na uczelnie nie dostali. Dziś także o dziwnej wolcie Onetu! Zaatakowali premiera Tuska! Za co? Za to, że mówi, że Nawrocki chce polexitu. Chce, ale nie wolno o tym mówić. Z kim w zmowie jest Onet? Rozmawiamy też o geodetach i ich problemach w Polsce! #IPPTVNaŻywo #polityka #Czarnek #Jaki #uniwersytet ----------------------------------------------------
Kamila Biedrzycka gości prof. Andrzeja Rycharda (PAN, Fundacja Batorego), który nie zostawia suchej nitki na Donaldzie Trumpie i analizuje rosnącą siłę Przemysława Czarnka. Profesor MOCNO ocenia, że "TO NIE JEST WAGA MUSZA!" i że Czarnek to GIGANT, z którym rząd ma PROBLEM. Rychard bez litości twierdzi, że Trump "WSZYSTKO ZAMIENIA W TANDETĘ!". Ujawnia też, że propaganda PiS "uderzyła w SAFE" i CZY WYGRAŁA? Czy czeka nas koniec manipulacji? Posłuchaj brutalnej prawdy o "tandecie" Trumpa, skuteczności propagandy PiS i nowej sprawczości rządu. Tego nie usłyszysz w głównych wydaniach wiadomości! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Wystawienie Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera nie wystarczy, by powstrzymać przepływ wyborców PiS do Konfederacji Korony Polskiej – ocenia prof. Rafał Chwedoruk. W rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem politolog tłumaczy też, dlaczego nowej twarzy kampanii może potrzebować Donald Tusk.Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
Kamila Biedrzycka gości prof. Ewę Pietrzyk-Zieniewicz z UW, która nie bierze jeńców! Profesor MIAŻDŻY Przemysława Czarnka i jego "poziom języka polityki", twierdząc: "NIE JESTEM ŚMIETNIKIEM!". Analizuje najnowsze ruchy prezydenta Nawrockiego – czy weto w sprawie SAFE to gra pod PiS, czy początek budowy własnego imperium? Ekspertka mówi o OBSESJI oponentów na punkcie Tuska: "Co by oni bez Tuska ZROBILI?". To rozmowa o tym, jak bardzo zmieniła się polska scena polityczna i dlaczego merytoryka przegrywa z agresją. Czy ZESZMACIŁ JĘZYK POLSKIEJ POLITYKI? Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Miłościwie nam panujący pan prezydent zebrał już ponad dwa tuziny wet. Ale to jest szczególne — stanowi prawdziwą perłę w prezydenckiej koronie. Zgodnie z przewidywaniami twórców słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzeja Stankiewicza i Kamila Dziubki, prezydent zawetował ustawę wdrażającą w Polsce unijny program SAFE. To warta prawie 200 mld zł zbrojeniowa pożyczka rozpisana na 45 lat. Nawrocki mnoży swe argumenty przeciw SAFE, ale zasadnicze powody są dwa. Po pierwsze — nie chce zadzierać ze swym patronem w Białym Domu, który zażądał weta, bo nie chce, żeby Unia wzmacniała własną zbrojeniówkę i ograniczała zakupy z USA. A po drugie, Nawrocki jest zdeklarowanym przeciwnikiem Unii Europejskiej i nie zamierza się godzić na kredyt, który wiąże Polskę z UE na niemal pół wieku. Pan prezydent chce, żeby Polska opuściła Unię nieporównanie szybciej, niż za 45 lat, więc nie mógł się zgodzić, by kredyt utrudniał Polexit. Weto od tygodni było pewne, a to co wokół SAFE robią prezydent i premier to polityczna gra obliczona na osłabienie przeciwnika. Twórcy „Stanu Wyjątkowego" wchodzą za kulisy starcia Nawrocki-Tusk i pokazują polityczną rozgrywkę obu stron.
Prezydent Karol Nawrocki wetuje ustawę o unijnym programie SAFE w obronie "polskiej suwerenności". Jakie motywacje stoją za tą decyzją i w co gra Prezydent, jeżeli na szali stawia bezpieczeństwo Polski? Omówimy także kandydaturę Przemysława Czarnka na premiera oraz najnowsze decyzje Sejmu - powołanie nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz likwidację CBA. Co piątek o 20:00 zapraszamy na program "Dudek o Polityce" prof. Antoniego Dudka i Artura Jarząbka.
Dlaczego prezes PiS postawił na Przemysława Czarnka? Czy chodzi tylko o odzyskanie wyborców, którzy odpłynęli do Grzegorza Brauna, sprowokowanie Koalicji Obywatelskiej do reaktywnej polityki, czy raczej jedynie o utrzymanie pękającej w szwach partii? W podcaście „Rzecz w tym” Estera Flieger i Michał Płociński analizują strategię Jarosława Kaczyńskiego.Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
– Najlepiej to widać po panice – mówi Michał Karnowski o nominacji prof. Przemysława Czarnka. Jego zdaniem PiS może dojść do 30 proc., a Konfederacja pierwszy raz czuje realny nacisk.
Nominacja Przemysława Czarnka na kandydata PiS na premiera wywołała ostrą reakcję Konfederacji i zaostrzyła konflikt na prawicy. Zdaniem prof. Ryby walka toczy się o ten sam elektorat.
Gościem programu Jacka Nizinkiewicza był dr Jan Maria Jackowski, analityk polityczny, były senator PiSKup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
W najnowszym odcinku wideokastu „Temat tygodnia” Karolina Lewicka gości w studio politologa i historyka: prof. Antoni Dudek (również twórca kanału „Antoni Dudek o polityce”) komentuje najnowsze doniesienia z polskiej sceny politycznej. Przemysław Czarnek w ostatnich dniach został ogłoszony kandydatem PiS na premiera. Już teraz i w najbliższej przyszłości będzie jeździł po kraju i spotykał się z wyborcami – czy wyborcy Brauna przejdą na jego stronę? W ostatnim tygodniu Czarnek wygłosił przemówienie w Krakowie. Stwierdził, że Polską rządzi już nie zakamuflowana opcja niemiecka, ale jawna opcja niemiecka. Obiecał, że „pogonimy dziadostwo”. Znany z radykalnych poglądów były minister edukacji wygrał wewnętrzny konkurs z byłym premierem o kandydaturę na to stanowisko – jak w tej sytuacji Mateusz Morawiecki zapatruje się na bycie w potencjalnym rządzie Czarnka? Czy konstrukt Czarnek-premier jest w ogóle realny? W rozmowie nie zabrakło także wątku konkurenta przyszłego premiera: Grzegorz Braun również się szykuje na wybory. Czy Konfederacja Korony Polskiej przekroczy próg wyborczy w najbliższych wyborach i czy koalicja z PiS to dla nich satysfakcjonująca opcja? Co wyborcy Brauna myślą o jego ostatnich ruchach – wizycie w ambasadzie Iranu i kontaktach z Indiami? Wracamy także do wątku prezydenta – prof. Antoni Dudek o Nawrockim mówi w kontekście jego potencjalnego zawetowania pożyczki SAFE. Pogłębia się kryzys na linii Nawrocki kontra Tusk, szczególnie po ogłoszeniu planu na Polski SAFE 0%, który Nawrocki i Glapiński ogłosili wspólnie w poprzednim tygodniu. Jak powinien wyglądać polski przemysł obronny i czy weto SAFE to dobry pomysł?
Przemysław Czarnek to kandydat konfrontacji z rządem Donalda Tuska, znośny dla obu Konfederacji, ulubieniec toruńskich mediów Rydzyka i trudny do odrzucenia przez Mateusza Morawieckiego. Kandydat, który mógłby stworzyć tandem z prezydentem Karolem Nawrockim. Dlaczego Kaczyński postawił na Czarnka? Na wideopodcast zapraszają Roman Imielski i Agata Kondzińska. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
Zdrada stanu - tak wicepremier Krzysztof Gawkowski określił weto Nawrockiego wobec ustawy o SAFE. Pomysły o SAFE Zero Procent nazywa ściemą. A weto już prawie na pewno będzie. Przed chwilą premier Donald Tusk stwierdził, że dostał informację, że Nawrocki już zdecydował. Około 15:00 premier ma spotkać się z Nawrockim oraz prezesem NBP Adamem Glapińskim. A tymczasem Konfederacja atakuje Czarnka. Czy chcą zająć miejsce PiS? Krzysztof Bosak stwierdził nawet, że Przemysław Czarnek jest nieatrakcyjny. Może zyska na atrakcyjności, gdy ubierze się w panele fotowoltaiczne. #IPPTVNaŻywo #polityka #Gawkowski #Nawrocki #PiS ----------------------------------------------------
Kamila Biedrzycka gości Krzysztofa Kwiatkowskiego, senatora KO, który MIAŻDŻY Przemysława Czarnka, twierdząc, że "zrobił z siebie IDIOTĘ!". Kwiatkowski bezlitośnie punktuje hipokryzję i "intelektualną desperację" PiS, nazywając to "ŻENADĄ I OBCIACHEM!". W programie również o dramatycznym ultimatum dla prezydenta Karola Nawrockiego. Senator stawia sprawę jasno: "Musi to podpisać, inaczej..." narazi się na zarzut zdrady interesów narodowych. Czy prezydent POD ŚCIANĄ wybierze ZDRADĘ czy PODPIS? Posłuchaj całej dyskusji o politycznych rozgrywkach i przyszłości Polski! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Prawo i Sprawiedliwość wyraźnie próbuje zbudować nowy etap swojej politycznej narracji wokół kandydatury Przemysława Czarnka. Radosław Fogiel nie przedstawia internetowej i politycznej burzy po jego wskazaniu jako problemu, lecz jako dowód, że PiS znów zaczął budzić realny niepokój u przeciwników.– To, że o nas mówią niepochlebnie nasi konkurenci polityczni, to nie jest ani zaskoczeniem, ani czymś nowym, ani specjalnym powodem do zmartwienia. To wręcz pokazuje, że ta propozycja była propozycją celną, bo jeżeli ona wzbudza obawy, to znaczy, że to dla nas tym lepiej – powiedział gość Popołudnia w Radiu Wnet.
OZE-SROZE. Ten bon mot stał się hitem tygodnia za sprawą pana ministra Przemysława Czarnka - kandydata PiS-u na premiera, który zaczął tę drogę od bezprecedensowego (a zarazem prymitywnego) ataku na źródła odnawialne.
"Po pierwsze Przemysław Czarnek, przerzucając odpowiedzialność za wysokie ceny paliw na rząd, mówi nieprawdę. Powodem jest chaos na rynkach i destabilizacja Bliskiego Wschodu. Rząd tych cen sam nie podniósł" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Miłosz Motyka, minister energii, polityk PSL. "Jeśli ceny nadal będą rosły w wyniku braku odpowiedniej podaży surowca, także na rynku, to rząd będzie podejmował w tej sprawie działania. Pracujemy nad tym od dawna, zanim jeszcze Przemysław Czarnek został kandydatem na zderzaka" - dodał Motyka, odnosząc się do dzisiejszej propozycji Czarnka, który w weekend został ogłoszony kandydatem PiS na ewentualnego premiera, jeśli partia wygrałaby wybory w 2027 roku.
Premier Sikorski zaatakował księdza profesora Jełopa takiego od Czarnka. Za co, którego księdza? Tego dowiecie się za chwilę. Jarosław Kaczyński z kotem wyznaczył swojego kandydata na premiera. Zwolennicy Goska i Krasulskiego popadli w niełaskę. Nominację dostał Czarnek. Zasłynął już wypowiedzią, że nie będzie żadnego OZE-sroze i dopłat. Problem w tym, że, jak zauważył europoseł PSL Krzysztof Hetman, Czarnek ma fotowoltaikę na dachu swojej willi. I jak sam przyznaje, zamontował ją z dopłatą. Ale zrobił to, żeby na własnej skórze przekonać się, ile warte jest OZE-sroze. Taki fotowoltaiczny Wallenrod. Nie każdy bohater nosi pelerynę. Będzie także o Mentzenie, który już podlizuje się Czarnkowi. #IPPTVNaŻywo #polityka #Czarnek #Sikorski ----------------------------------------------------
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio W najnowszym odcinku Tomasz Sekielski i Bartosz Węglarczyk biorą pod lupę kandydaturę Przemysława Czarnka na premiera, jego "trumpowski" język i polityczną walkę o węgiel. Naczelni omawiają też plan Glapińskiego na „200 miliardów z niczego", tłumaczą, o co chodzi w sporze o fundusz Safe, a także komentują skandaliczne wystąpienie Marka Suskiego przy asyście Wojska Polskiego. Na koniec zaglądamy do Gabinetu Owalnego, gdzie Trump modli się o siłę.
Zdaniem socjologa, rozpoznawalny polityk z doświadczeniem ministerialnym może wzmocnić przekaz partii, a obawy o utratę wyborców centrowych są przesadzone.
Prawo i Sprawiedliwość, wskazując Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera na długo przed wyborami, uruchomiło nową dynamikę po prawej stronie sceny politycznej. Zdaniem Piotra Semki sam fakt, że reakcje Konfederacji pojawiły się natychmiast i były wyjątkowo ostre, pokazuje, iż nominacja została potraktowana poważnie.– Sądząc po tym, jak natychmiast zaczął być atakowany, to chyba dobry ruch. Gdy kandydat został wyłoniony, nagle posypały się złośliwości– mówił Semka na antenie Radia Wnet.
A więc jednak Przemysław Czarnek. W partyjnej wojnie frakcji Jarosław Kaczyński wyraźnie stawia na „maślarzy" — właśnie poprzez wskazanie Czarnka jako kandydata PiS na premiera. To czy kiedykolwiek Czarnek premierem zostanie wcale nie jest przesądzone. Pewne jest za to, że Kaczyński dał czarną polewkę Mateuszowi Morawieckiemu i jego frakcji „harcerzy". Mówiąc wprost: po raz kolejny w ostatnich latach Morawiecki dostał jasny sygnał, że nie ma już dla niego przyszłości w PiS. No chyba, że się podporządkuje. Tyle że on podporządkować się decyzjom prezesa nie zamierza. Nie po to zakończył lukratywną karierę bankowca, aby teraz się godzić na rolę statysty w serialu, w którym Kaczyński obsadza w głównych rolach jego wrogów. Kaczyński do ostatniej chwili się wahał, kogo wskazać. W grze byli też młodzi samorządowcy związani z PiS, dawni członkowie rządu oraz ministrowie z Kancelarii Prezydenta. Każdy z nich gwarantował jedno — że nie będzie zaostrzał wojny frakcji. Czemu zatem prezes wybrał wojnę wewnętrzną w PiS? Bo ważniejsze od niego jest to, żeby kandydat od dziś zajął się walką o elektorat twardej prawicy, który ucieka z PiS do Korony Grzegorza Brauna oraz do Konfederacji. Prezes woli zdegradować a nawet stracić Morawieckiego, jeśli pozwoli to odbić nacjonalistycznych wyborców. Nie kryjemy — zacieramy ręce. Polityczny buldożer Czarnek jako kandydat na premiera, który ma walczyć z Mentzenem, Bosakiem i Braunem oraz chorobliwie ambitny Morawiecki pozbawiony politycznych perspektyw — to gwarancja, że do wyborów będziemy mieli co robić w „Stanie Wyjątkowym".
Mówiąc szczerze, twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" nie wierzą, że Jarosław Kaczyński ma już w głowie jedno nazwisko kandydata PiS na premiera. Bawi nas, gdy prezes mówi, że już wie, ale jeszcze nie powie. No to my powiemy — Kaczyński rozważa Tobiasza Bocheńskiego lub Przemysława Czarnka. I, mówiąc szczerze, niezbyt to nas porusza. Z jednego powodu — prezes zachowuje się, jakby nie rozumiał, że skończyły się czasy, gdy to on jednoosobowo wskazywał kandydata na premiera. Dziś scena polityczna wygląda inaczej — Kaczyński traci wpływy na prawicy kosztem Konfederacji i Korony Brauna. Najpierw więc PiS musi dobrze wypaść w wyborach, potem znaleźć koalicjantów, a dopiero w finale ustalić z nimi nazwisko premiera — a do tego droga daleka. Komunikatu Kaczyńskiego nie można jednak lekceważyć. I nie chodzi tu o namaszczenie Bocheńskiego czy Czarnka, tylko topienie Mateusza Morawieckiego. Prezes otóż jednoznacznie dał do zrozumienia, że dla Morawieckiego nie widzi miejsca na czele rządu PiS w razie powrotu do władzy. Ten komunikat to polityczny sygnał dla Morawieckiego i jego frakcji „harcerzy", że w PiS nic dobrego już ich nie czeka. I właśnie to może mieć kolosalne konsekwencje dla sceny politycznej — łącznie z ich wyjściem z PiS. Na razie rozpada się Polska 2050 Szymona Hołowni — biorąc pod uwagę datę zapisaną w jej nazwie, upada co najmniej ćwierć wieku za wcześnie. Politycy partii, która miała zmienić oblicze tej ziemi, wyzywają się od „bydlaków", zarzucając sobie oszustwa i defraudacje. Jednocześnie, jak przystało na demokratów, dzielą się na pół. Jedna grupa tworzy klub Centrum, a druga chce być „wyrazistym centrum". Ale rozpad Polski 2050 wcale nie musi oznaczać, że Hołownia zniknie z polityki. Bo zostało przy nim to, co ważniejsze od połowy straconego klubu — grube miliony w partyjnej kasie. To dobre wiano, żeby negocjować koalicję przed kolejnymi wyborami. Z kim? Może z PSL? Może z Morawieckim? Pewne jest jedno — nie z Tuskiem, bo Hołownia uważa, że premier chce go wykończyć. Panie Szymonie, nie potrzeba Tuska — pan się sam wykańcza.
Administracja Donalda Trumpa kompletnie zaskoczyła nie tylko polski rząd, ale całą Europę. W podsuniętym Amerykanom przez Kreml tzw. planie pokojowym dla Ukrainy jest zapisana kapitulacja Kijowa, rozgrzeszenie rosyjskich zbrodniarzy, zakaz rozszerzania NATO, redukcja ukraińskiej armii i powrót Rosji do światowej polityki oraz gospodarki. Premier Donald Tusk widzi w nim rosyjską pułapkę, w którą wpadli amatorzy od Trumpa. Dlatego wzywa prezydenta Karola Nawrockiego, by interweniował u swego frienda Trumpa. Ale prezydent umywa ręce, bo wie, że ich friendship to pic. Zamiast wspólnego frontu w sprawie Ukrainy, jest front polsko-polski, na którym prezydent odmawia już nie tylko awansów dla funkcjonariuszy i żołnierzy kontrwywiadu, ale też odznaczeń dla nich. Pałac Prezydencki twierdzi, że rząd chciał upokorzyć Nawrockiego. Jak? Podsyłając prezydentowi do odznaczeń funkcjonariuszy, którzy — wedle Nawrockiego — rzekomo chcieli zaszkodzić mu w kampanii. To cokolwiek zdumiewające, bo jeśli Nawrocki twierdzi, że specsłużby stały za ujawnieniem kompromitujących faktów z jego przeszłości, to powinien złożyć doniesienie do prokuratury. Tak się składa, że prezydent odrzucił 130 wniosków o odznaczenia dla funkcjonariuszy ABW. Gdyby zatem wersję Nawrockiego brać na serio, to znaczyłoby, że wszyscy oni wzięli udział w operacji przeciwko niemu. Są zatem dwie możliwe wersje wydarzeń. Albo ABW łamie prawo, a jednocześnie jest skrajnie nieudolna, bo przeprowadziła operację przeciwko kandydatowi na prezydenta, w której wzięło udział 130 ludzi i która skończyła się fiaskiem. Albo też pan prezydent jest zwyczajnym mitomanem. Prawa jest zresztą nieważna — wybór wersji zapewne jest pochodną poglądów politycznych wybierającego. Dla PiS zmartwienia pana prezydenta nie są szczególnie ważne. Bo PiS zajęty jest sam sobą — w partii doszło do totalnej konfrontacji dwóch zwalczających się obozów. Chodzi o frakcję „harcerzy" Mateusza Morawieckiego i „maślarzy", czyli Przemysława Czarnka, Jacka Sasina, Tobiasza Bocheńskiego i Patryka Jakiego. Wojna doszła na poziom ścisłych władz PiS, tak zwanego PKP. To było najciekawsze od lat posiedzenie PKP. Opisujemy jego przebieg. Panie i Panowie, co się tam działo! Aż chce się nam zakrzyknąć: „Towarzysze maślarze i druhowie harcerze, śmielej!" Za niepłacenie składek nie wyleci co prawda europoseł Waldemar Buda — związany z Morawieckim — ale niedługo wylecieć może legendarna Janina Goss, która latami obdarowywała Kaczyńskiego swymi legendarnymi ziółkami. Ale jest też w PiS sporo radości. Na przykład z tego powodu, że książka byłego prezydenta Andrzeja Dudy — na której chciał zarobić miliony — właśnie trafiła do Biedronki.