POPULARITY
Minneapolis, miasto, które przed kilku laty stało się symbolem lewicowych rozruchów, w ostatnim czasie znów płonie. Co z perspektywy minionych kilku tygodni możemy powiedzieć o wydarzeniach w największym mieście Minnesoty? Czy Donald Trump swoimi ostatnimi działaniami zaszkodził idei deportacji nielegalnych imigrantów? Czy wreszcie ICE to bezduszni mordercy?
W najnowszym odcinku wideokastu „Polityka o historii”: judaizm bez tajemnic, czyli jak wyglądały początki judaizmu. Nasz gość, prof. Łukasz Niesiołowski-Spanò, historyk starożytności, przybliża ze szczegółami, jak powstał judaizm. Rozmawiamy o tym, jak wyglądały dzieje Żydów i czy Stary Testament to na pewno najlepsze źródło wiedzy. Zastanawiamy się, jak wyglądał judaizm w czasach Jezusa, jaki był Bóg Izraela i co byśmy o nim wiedzieli, gdyby Biblia się nie zachowała. W rozmowie poruszamy takie wątki jak niewola babilońska, obrzezanie religijne jako znak odrębności, ale też narzędzia kontrolującego wspólnotę. Rozmawiamy też o tym, kiedy powstała Biblia i czy Biblia została zmieniona – a jeśli tak, to co to oznacza. Czy Biblia jest dziś wiarygodna? Z prof. Łukaszem Niesiołowskim-Spanò rozmawia Agnieszka Krzemińska, tygodnik „Polityka”.
Tesalonika lub Saloniki jest jest to miasto zwane dzisiaj było ważnym miastem w starożytności. Apostoł Paweł napisał pierwszy list właśnie do tego zboru już około 50 roku n.e. Dla nas jest to starożytne miasto, ale w czasach pierwszych chrześcijan było ono stosunkowo młode miało tylko jakieś 300 lat. Przetrwało jednak do naszych czasów. Dziś to drugie największe miasto w Grecji zaraz po Atenach. Ciekawe, że nazwy obu tych miast w języku polskim są w liczbie mnogiej. My mówimy Ateny i Saloniki.Wcześniej w tym miejscu istniało miasto Therma, o którym wiemy dziś bardzo niewiele. Była to niewielka osada nad Zatoką Termajską - znamy jej nazwę i przybliżone położenie, ale niewiele więcej. Skąd więc wzięła się nazwa Tesalonika? Jej historia prowadzi nas do Filipa II, ojca Aleksandra Wielkiego. Filip podporządkował sobie Tesalię, a w tym czasie związał się z Nikesipolis - kobietą pochodzącą z tesalskiego rodu arystokratycznego. Gdy urodziła mu córkę, zbiegło się to z jego zwycięstwem w Tesalii. Filip nadał więc dziewczynce imię Tesalonike, czyli dosłownie „zwycięstwo w Tesalii”. Jak zapewne wiecie, greckie słowo nike oznacza właśnie zwycięstwo.Filip II zginął w zamachu w 336 roku p.n.e. Tesalonike była wówczas jeszcze zbyt młoda, by myśleć o małżeństwie, dlatego jej ojciec nie zdążył niczego dla niej zaplanować. Opiekę nad dziewczyną przejęła Olimpias, matka Aleksandra Wielkiego. Gdy jednak Aleksander zmarł w 323 roku p.n.e., Tesalonike miała około dwudziestu jeden lat. Olimpias zabiegała wówczas o polityczne małżeństwo dla swojej córki Kleopatry Macedońskiej, ale nie dla Tesalonike. Wkrótce władzę w Macedonii przejął jednak Kasander. Skazał Olimpias na śmierć, a następnie poślubił Tesalonike. To właśnie on założył nowe miasto i nadał mu imię swojej żony - Tesalonika.Tu warto wspomnieć, że Filip II i jego syn Aleksander myśleli o podbojach i nie za bardzo interesowali się swoją macedońską ojczyzną. Aleksander planował nawet przenieść swoją stolicę do Babilonu i budował nowe miasta, np. Aleksandrię w Egipcie. Dopiero jego śmierć i przejęcie władzy przez Kasandra spowodowało, że w Macedonii zaczęto rozbudowywać miasta czy budować nowe. Właśnie wtedy powstały Tesaloniki. Można więc pewnie różnie oceniać Kasandra, ale dla Macedończyków był on chyba lepszym królem niż Aleksander Wielki, który traktował Macedonię, swoją ojczyznę jak prowincję.Upadek dynastii Aleksandra Wielkiego ciekawie koresponduje z proroctwem z Księgi Daniela. W księdze Daniela 8:21 przyrównano Grecję do kozła z jednym rogiem. Kolejny werset 22 opisuje co miało się wydarzyć później, czytamy tam: “A to, że został złamany, a cztery inne wyrosły zamiast niego, znaczy: Z jego narodu powstaną cztery królestwa, ale nie z taką mocą, jaką on miał”. Po śmierci Aleksandra jego imperium rzeczywiście nie przeszło na jednego następcę. Zostało podzielone między czterech wodzów. Jednym z nich był Kasander, władca Macedonii, który poślubił Tesalonikę i założył miasto noszące jej imię. Trzej pozostali to Ptolemeusz, który objął Egipt, Seleukos, który przejął rozległe obszary Azji, między innymi Syrię, oraz Lizymach, władca Tracji i Azji Mniejszej.Królestwo, które założył Kasander upadło jako drugie. W 168 roku p.n.e. Macedonię podbili Rzymianie. Gdy przybył tam Paweł Tesaloniki były stolicą rzymskiej prowincji Macedonia. Stacjonował tam garnizon rzymski. W Dziejach 17:6 czytamy o rozruchach: “Gdy zaś ich nie znaleźli, zawlekli Jazona i niektórych braci przed przełożonych miasta, krzycząc: Ci, co uczynili zamęt w całym świecie, przybyli i tutaj”. W greckim oryginale użyto słowa “politarchów”, co na polski tłumaczy się na przełożonych miasta czy urzędników miejskich. Co ciekawe w Tesalonikach znaleziono starożytną inskrypcję używającą tego określenia dla miejscowych urzędników.Paweł przybył do Tesalonik z Filippi. W Dziejach 17:1 czytamy: “gdy przeszli Amfipolis i Apolonię, przybyli do Tesaloniki, gdzie była synagoga żydowska”. W Filippi nie było synagogi i dlatego tam Paweł głosił za murami miasta nad rzeką. Więcej o tym w odcinku 77 o tamtym mieście. Jednak tutaj w Tesalonikach była synagoga, a więc apostoł wszedł tam zgodnie ze swoim zwyczajem i jak czytamy w wersecie 2 “przez trzy sabaty rozprawiał z nimi na podstawie Pism”. Wiele osób zostało przekonanych co wzburzyło innych. W Dziejach 17:5 czytamy: “Ale Żydzi, powodowani zazdrością, dobrawszy sobie z pospólstwa różnych niegodziwych ludzi, wywołali zbiegowisko i wzburzyli miasto, a naszedłszy dom Jazona, usiłowali stawić ich przed ludem”.Paweł uciekł do kolejnego miasta Berei. Tam też wszedł do synagogi. W wersecie 11 czytamy, że tamtejsi Żydzi byli lepiej usposobieni niż ci w Tesalonice. Jednak ci ostatni nie poddali się. W Dziejach Apostolskich 17:13 czytamy: “A gdy się dowiedzieli Żydzi z Tesaloniki, że i w Berei Paweł głosi Słowo Boże, udali się tam, judząc i podburzając pospólstwo”. Chrześcijanie wyprawili więc Pawła do Aten i Koryntu. W tym ostatnim mieście spędził on dużo czasu i stamtąd napisał dwa pierwsze listy właśnie do Tesaloniczan. Prawdopodobnie pierwszy list w 50 roku, a drugi w 51. W 1 Tesalonicza 2:14 czytamy: “Albowiem wy, bracia, staliście się naśladowcami zborów Bożych, które są w Judei w Chrystusie Jezusie, bo i wy doznaliście tych samych cierpień od swoich rodaków, jak i oni od Żydów”. Tak jak chrześcijanie w Judei byli prześladowani przez swoich rodaków tak samo Tesaloniczanie.Ale prześladowania nie były jedynym problemem. Paweł napisał drugi list niedługo po pierwszym. W 2 Tesaloniczan 2:2 czytamy: “Abyście nie tak szybko dali się zbałamucić i nastraszyć, czy to przez jakieś wyrocznie, czy przez mowę, czy przez list, rzekomo przez nas pisany, jakoby już nastał dzień Pański”. Wygląda na to, że ktoś chciał wprowadzić ich w błąd. Paweł wspomina tutaj o wyroczniach, a nawet o jakimś liście, który rzekomo był przez niego pisany. Później Paweł zapewne odwiedził Tesaloniki gdy przechodził przez Macedonię. Wspomina o tym np. w 1 Tymoteusza 1:3 gdzie czytamy: “Gdy wybierałem się do Macedonii, prosiłem cię, żebyś pozostał w Efezie”. Niektórzy chrześcijanie z Tesalonik towarzyszyli mu później. Dzieje 20:4 wymieniają niektórych, czytamy tam: “A towarzyszył mu aż do Azji Sopater, syn Pyrrusa z Berei, a z Tesaloniczan Arystarch i Sekundus”. A Dzieje 27:2 mówią “wyruszyliśmy w drogę w towarzystwie Arystarcha, Macedończyka z Tesaloniki”.Na początku IV wieku, za panowania cesarza Dioklecjana (okres tzw. Wielkich Prześladowań rozpoczętych w 303 roku n.e.), doszło do dramatycznych wydarzeń z udziałem Dymitra z Tesaloniki. Tradycja mówi, że cesarz wyznaczył go na prokonsula, nie wiedząc o jego wierze. Dymitr, zamiast egzekwować antychrześcijańskie edykty, szerzył ewangelia, za co został uwięziony i ostatecznie stracony w 306 roku n.e. Jego kult rozwinął się błyskawicznie, a już w V wieku (ok. 413 roku) na miejscu jego męczeństwa wzniesiono pierwszą bazylikę. Dzisiejsza Bazylika Świętego Dymitra, odbudowana po wielkim pożarze miasta z 1917 roku, jest najważniejszą świątynią Salonik.Kolejny złoty wiek miasto przeżyło w IX wieku, gdy w Tesalonikach urodzili się bracia Cyryl (827 r.) i Metody (815 r.). To ich w 863 roku cesarz bizantyjski Michał III wysłał z misją do Słowian, co na zawsze zmieniło mapę religijną Europy. Miasto pozostawało w rękach bizantyjskich aż do 1430 roku, kiedy to po długim oblężeniu podbili je Turcy osmańscy pod wodzą sułtana Murada II. Panowanie tureckie trwało niemal pół tysiąclecia – Saloniki powróciły do Grecji dopiero w 1912 roku podczas wojen bałkańskich. Mimo tych wszystkich zawirowań, miasto nigdy nie straciło swojego znaczenia strategicznego i handlowego, w przeciwieństwie do pobliskiego Filippi, które z czasem opustoszało.A to, że został złamany, a cztery inne wyrosły zamiast niego, znaczy: Z jego narodu powstaną cztery królestwa, ale nie z taką mocą, jaką on miał.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Daniela/8/22Gdy zaś ich nie znaleźli, zawlekli Jazona i niektórych braci przed przełożonych miasta, krzycząc: Ci, co uczynili zamęt w całym świecie, przybyli i tutajhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/17/6A gdy przeszli Amfipolis i Apolonię, przybyli do Tesaloniki, gdzie była synagoga żydowskahttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/17/1Ale Żydzi, powodowani zazdrością, dobrawszy sobie z pospólstwa różnych niegodziwych ludzi, wywołali zbiegowisko i wzburzyli miasto, a naszedłszy dom Jazona, usiłowali stawić ich przed ludemhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/17/5A gdy się dowiedzieli Żydzi z Tesaloniki, że i w Berei Paweł głosi Słowo Boże, udali się tam, judząc i podburzając pospólstwohttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/17/13Albowiem wy, bracia, staliście się naśladowcami zborów Bożych, które są w Judei w Chrystusie Jezusie, bo i wy doznaliście tych samych cierpień od swoich rodaków, jak i oni od Żydówhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-List-do-Tesaloniczan/2/14Abyście nie tak szybko dali się zbałamucić i nastraszyć, czy to przez jakieś wyrocznie, czy przez mowę, czy przez list, rzekomo przez nas pisany, jakoby już nastał dzień Pański.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-List-do-Tesaloniczan/2/2Gdy wybierałem się do Macedonii, prosiłem cię, żebyś pozostał w Efezie i żebyś pewnym ludziom przykazał, aby nie nauczali inaczej niż myhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-List-do-Tymoteusza/1/3A towarzyszył mu aż do Azji Sopater, syn Pyrrusa z Berei, a z Tesaloniczan Arystarch i Sekundus, również Gajus z Derbe i Tymoteusz, z Azjatów zaś Tychikus i Trofim.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/20/4
Pierwszym tematem rozmowy było uchwalenie budżetu w Stanach Zjednoczonych. Dr Krzysztof Winkler zwrócił uwagę, że po raz pierwszy od wielu lat amerykański Kongres zdołał przyjąć niemal pełny pakiet ustaw budżetowych, co – jego zdaniem – ma nie tylko znaczenie finansowe, ale i ustrojowe. Ekspert podkreślał, że to powrót do rozwiązań przewidzianych w konstytucji i odejście od prowizorycznych mechanizmów znanych z ostatnich lat.„Pierwszy raz od wielu lat udało się uchwalić 11 z 12 ustaw budżetowych – finansowanie na rok budżetowy 2026. Została w zasadzie tylko kwestia Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gdzie są i kontrola granic, i kontrolerzy ruchu lotniczego, i agencje reagujące na kryzysy. Warto to odnotować, bo to oznacza, że budżet jest uchwalony tak, jak zaprojektowała to konstytucja. Nie będzie żadnego omnibusu, żadnego przedłużania zeszłorocznych wydatków. To jest nowy budżet.”W jego ocenie to także osobisty sukces spikera Izby Reprezentantów.„Można oddać speakerowi Johnsonowi, że odniósł sukces, biorąc pod uwagę praktykę ostatnich lat.”Kolejnym tematem była sprawa Epsteina i Donalda TrumpaRozmowa zeszła następnie na wątek ujawnionych dokumentów dotyczących kontaktów elit z Jeffreyem Epsteinem i ich możliwego wpływu na pozycję Donalda Trumpa. Winkler zaznaczył, że – przynajmniej na razie – nie widać zmiany w sondażach. Jego zdaniem, gdyby istniały realnie obciążające materiały, zostałyby użyte wcześniej w walce politycznej.„Na razie według badań poparcie się nie zmienia. Gdyby faktycznie istniały dokumenty, które mogłyby poważnie obciążyć Trumpa, administracja Joe Bidena dawno by je wyciągnęła. Skala działań prowadzonych przeciwko Trumpowi między 2021 a 2024 rokiem była ogromna.”Jako kontrast podał przykład z Wielkiej Brytanii.„Lubię dawać przykład lorda Mendelsona, który wycofuje się z życia publicznego właśnie z powodu kontaktów z Epsteinem. To pokazuje, że gdy są twarde dowody, reakcja jest natychmiastowa.”Wskazywał też, że dziś presja spada przede wszystkim na liberalne elity.„Duża część elit, które w ostatnich latach tak mocno podkreślały swoje wartości, dziś sama musi się z nich tłumaczyć. Oskarżając konserwatystów, w gruncie rzeczy opisywali samych siebie.”
Za nami tydzień w którym Radek Sikorski znów zrobił z siebie barana., wypłynęły dokumenty Epsteina, PiS ma 70% w wyborach, a Tusk ponad 100. W tle Lewica i jej pomysły na przyszłość Europy. No i oczywiście kaczyści vs Braun. Dzieje się.Program ten powstał dzięki Waszemu wsparciu. Abonament Polityko opłacisz tutaj.54 1090 1841 0000 0001 4725 7610 z dopiskiem Darowizna na Polityko.tv PayPal: https://paypal.me/politykopl BuyCoffe: https://buycoffee.to/pitupituKoszulki Pitu Pitu:https://luxtorpedasklep.pl/pl/c/INNE/50
Narodowy Bank Polski chce zwiększyć rezerwy złota do 700 ton. Co to oznacza, ile złota jest już w zasobach banku centralnego? Co może mieć z tego zwykły obywatel (o ile cokolwiek)? Naszym gościem jest Tomasz Gessner, główny analityk Tavex. W audycji pytamy też o rynek srebra i przypominamy - by inwestować, trzeba mieć wiedzę.
Tym razem w Radiu Luz przyglądamy się perspektywie Hiszpanów przyjeżdżających do Polski. Czy stereotypy mają coś wspólnego z rzeczywistością? Posłuchajcie rozmowy Anny Rakoczy z dr Aleksandrą Matyją - specjalistką w zakresie komunikacji międzykulturowej, uchodźstwa i migracji - przeprowadzonej w ramach audycji El ritmo que nos une.
Pierwszy w 2026 roku odcinek podcastu Branżowisko.Karol Klos podsumowuje najważniejsze wydarzenia ostatnich tygodni, w tym spotkanie przedstawicieli branży stolarki z prezydentem Karolem Nawrockim, a także komentuje sytuację największych polskich producentów.Zaprezentuj swoją firmę i produkty w niemieckiej edycji Forum International, która dystrybuowana będzie na targach Fensterbau Frontale. Skontaktuj się z nami
Wścieklizna to bez wątpienia najbardziej przerażający wirus znany ludzkości, który od wieków budzi paraliżujący strach. Choć dysponujemy skutecznymi metodami zapobiegania, choroba ta wciąż zbiera krwawe żniwo, zabijając statystycznie trzy osoby w czasie trwania przeciętnego materiału wideo. Ten przebiegły patogen atakuje układ nerwowy, prowadząc do ostrego zapalenia mózgu i bolesnej agonii, która niemal w stu procentach kończy się śmiercią przez uduszenie. W tym filmie przyjrzymy się fascynującym, a zarazem mrocznym strategiom, jakimi posługuje się ten wirus, oraz poznamy nieprawdopodobną historię Jeanny Giese. Ta piętnastoletnia uczennica z Wisconsin stała się medycznym fenomenem po tym, jak jako pierwsza osoba na świecie przeżyła pełnoobjawową wściekliznę dzięki eksperymentalnej metodzie zwanej protokołem Milwaukee. Jej przypadek rozbudził wielkie nadzieje, ale też wywołał liczne kontrowersje związane z kosztami leczenia sięgającymi miliona dolarów oraz niską skutecznością tej metody w kolejnych próbach.Źródła: 1. https://www.sciencedirect.com/topics/neuroscience/duvenhage-virus 2. https://www.researchgate.net/publication/251080852_Rabies_pathogenesis_update 3. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22919200/ 4. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19016377/ 5. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11097918/ 6. https://link.springer.com/article/10.1186/s12879-019-4252-4 7. https://enviroliteracy.org/animals/how-many-people-have-survived-rabies-without-a-vaccine 8. https://www.mendeley.com/catalogue/a75608ee-36cf-31d0-9fbc-3dde509b0a32/ 9. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC2244672/ 10. https://academic.oup.com/aje/article-abstract/88/1/132/159145?redirectedFrom=fulltext 11. https://wwwnc.cdc.gov/eid/article/25/5/18-1413_article?utm_ 12. https://academic.oup.com/jid/article-abstract/195/8/1144/816583?redirectedFrom=fulltext&login=false&utm 13. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22919200/ 14. https://apnews.com/article/rabies-michigan-organ-transplant-death-ohio-69c7372983356ddb0509a527af239138 15. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7119999/ 16. https://www.cdc.gov/mmwr/volumes/68/wr/mm6823e1.htm 17. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC2600403/ 18. https://wwwnc.cdc.gov/eid/article/29/12/23-0373_article 19. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/13340743/ 20. https://journals.plos.org/plosntds/article?id=10.1371%2Fjournal.pntd.0003942&utm 21. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25618996/ 22. https://www.researchgate.net/publication/264008423_Rabies_in_rodents_and_lagomorphs_in_the_United_States_1995-2010 23. https://link.springer.com/article/10.1007/s12098-013-0990-2 24. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/5023328/ 25. https://www.gov.pl/attachment/05ddb375-57c5-47b3-9644-1a131dc78cac 26. https://www.wetgiw.gov.pl/main/komunikaty/Komunikat-Glownego-Lekarza-Weterynarii-zawierajacy-aktualizacje-sytuacji-epidemiologicznej-dot.-wscieklizny-w-2025-roku.-/idn:3010 27. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15218653/
W Strefie Gazy trwa zawieszenie broni, jednak Izrael wciąż przeprowadza ataki. W tym odcinku opowiadamy co się dzieje w tym regionie. Czy rozejm rzeczywiście obowiązuje? Kolejnym wątkiem jest także Rada Pokoju, która miała być częścią procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie. Poznaliśmy pierwsze szczegóły, jak ma ona wyglądać. Opowiada o tym Marek Matusiak, ekspert OSW.
W Czechach różne surowce mineralne wydobywano właściwie od zawsze. Najpierw krzemienie, potem żelazo i złoto. Prawdziwy surowcowy boom przyniosło średniowiecze, kiedy to ogromne zasoby srebra, połączone z konsekwentną polityką kolejnych władców właściwie zbudowały nowoczesne - jak na tamte czasy - państwo i dały Europie - oczywiście tylko na jakiś czas - jedną z najstabilniejszych walut - praski grosz.Równocześnie naturalne zasoby były dla Czech przekleństwem - przyciągały zainteresowanie sąsiadów i to nie tylko w średniowieczu. Na przykład już po drugiej wojnie światowej, na tutejszych zasobach uranu, jeszcze przed przejęciem władzy przez komunistów, położył łapy położył Związek Radziecki. W odcinku opowiadam nie tylko o historii, ale też tym, co wciąż jeszcze skrywa ziemia w Czechach i dlaczego, przynajmniej na razie, nikt po to nie sięga. No i o tym, co kilka tysięcy lat historii wydobywania po sobie pozostawiło, nie tylko w krajobrazie. Dlatego wymieniam całkiem sporo fajnych muzeów i skansenów górniczych, z historią kopania w ziemi związanych.A w podsumowaniu jest nawet o Ameryce, Kanadzie i Meksyku, czyli gdzie w Czechach można zobaczyć Wielki Kanion.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Aleksander, Artur, Łukasz, Paweł i TadeuszBardzo Wam dziękuję
Od 28 grudnia Irańczycy protestują przeciwko rządowi. Kryzys i zagrożenie zewnętrzne stawia pod znakiem zapytania dalszy los kraju, tym bardziej, że Donald Trump poinformował o "pomocy która już została wysłana". Nie wyjaśnił co miał na myśli. O tym, co się dzieje w odciętym od Internetu Iranie i perspektywach kolejnego dużego konfliktu w regionie mówi ekspert OSW Krzysztof Strachota.
Gościem Poranka Radia Wnet był Rafał Ziemkiewicz – dziennikarz, publicysta i pisarz, który postawił tezę znacznie szerszą niż bieżący spór o ustawę budżetową. W jego ocenie obecna sytuacja w Polsce to efekt głębokiego kryzysu ustrojowego, w którym państwo znalazło się w stanie trwałego zawieszenia.Punktem wyjścia rozmowy była ustawa budżetowa – jedyna, której prezydent nie może zawetować, ale którą może skierować do Trybunału Konstytucyjnego. Ziemkiewicz nie wyklucza takiego scenariusza, wskazując, że obecny rząd wielokrotnie działał poza granicami prawa.Ten rząd robi mnóstwo rzeczy, do których nie ma prawa, więc nie zdziwiłbym się, gdyby prezydent odpłacił pięknym za nadobne– powiedział. Jednocześnie zaznaczył, że byłby to ruch ryzykowny, bo pogłębiający destrukcję państwa. Jego zdaniem sam budżet jest wadliwy nie tylko politycznie, ale i ustrojowo. Jak komentował, „to jest budżet dramatycznego zadłużenia państwa. Skoro nie ma pieniędzy nawet na obsługę środków z KPO, to o czym my w ogóle rozmawiamy?”.Publicysta przypomniał zapowiedzi rządu o rezygnacji z kolejnych miliardów euro z KPO z powodu braku wkładu własnego.Jeżeli państwo nie jest w stanie znaleźć pieniędzy na kluczowe inwestycje, to co tu gadać o służbie zdrowia czy innych podstawowych sprawach– zastanawiał się.„Potworek konstytucyjny” i państwo w „glitchu”Zdaniem Ziemkiewicza problem jest jednak znacznie głębszy niż jeden dokument finansowy. Źródła tej sytuacji upatruje w samej konstytucji.Zaprojektowano potworka. Konstytucję, która dzieli władzę wykonawczą pomiędzy dwa ośrodki, dając prezydentowi możliwość blokowania, ale nie dając mu możliwości rządzenia– powiedział.W jego ocenie dokument ten jest dziś niewydolny i nie odpowiada na realia polityczne.Ta konstytucja jest po prostu nic nie warta. Jak długo będziemy się jej trzymać, tak długo będziemy tkwić w zawieszeniu– zaznaczył. Publicysta określił obecną sytuację mianem systemowego „glitchu” – momentu, w którym państwo przestało działać, a żaden z ośrodków władzy nie jest w stanie przejąć realnej odpowiedzialności.Kryzys dojrzewa. Wybory coraz bliżej?Ziemkiewicz wyraził sceptycyzm wobec tezy, że Polska dotrwa w obecnym stanie do wyborów planowanych na 2027 rok.Ja nie wierzę, żeby Polska w tym stanie dotrwała do 2027 roku. Te wybory trzeba zrobić jak najszybciej– mówił. Jednocześnie ostrzegł, że nawet wcześniejsze wybory mogą zostać zakwestionowane, co tylko pogłębi chaos.Już dziś słychać zapowiedzi, że wybory będą podważane, że system jest niewiarygodny. To prowadzi do bardzo niebezpiecznej sytuacji– zwracał uwagę. W jego ocenie kraj znajduje się w stanie „półdyktatury”, ale – jak dodał – wyjątkowo nieudolnej, bo pozbawionej sprawczości.Rozpad sceny politycznej i próżnia po prawej stronieDrugim istotnym wątkiem rozmowy była kondycja polskiej sceny politycznej. Zdaniem Ziemkiewicza społeczeństwo wyraźnie przesuwa się w prawo, ale nie znajduje tam stabilnej reprezentacji. Szczególnie krytycznie ocenił sytuację w Prawie i Sprawiedliwości. To, co się dzieje w Prawie i Sprawiedliwości, jest zdumiewającym jakimś rozkładem i dekadencją. Oczywiście są to skutki decyzji, która została podjęta po przegranych wyborach, to znaczy po pierwsze nie przyjmujemy do wiadomości, że przegraliśmy, mówimy, że wygraliśmy te wybory, trzymając się arytmetycznego wyniku, a nie praktycznego skutku, jakim była utrata władzy.Po drugie, jak to powiedział Jarosław Kaczyński, za nic nie będziemy przepraszać, bo żadnych błędów nie popełniliśmy. Wyborcy jednak wyraźnie uznali, że PiS jakieś błędy przez 8 lat popełnił. I jest taka zasada, jeżeli się bawimy w demokrację, to się nie kłócimy z wyborcami. Jak wyborcy mówią, popełniliście błędy, to wy się macie uderzyć w piersi, powiedzieć przepraszamy, popełniliśmy błędy, naprawimy. A nie tupać nogą i mówić wyborcom, głupi jesteście, durnie jesteście, żeście na nas nie zagłosowali, jeszcze do nas na kolanach z płacem wrócicie, jak zobaczycie, prawda?– komentował.Na tym tle rosnąć ma poparcie dla Grzegorz Braun, które Ziemkiewicz interpretuje przede wszystkim jako wyraz emocji i protestu. Jak mówił, „popularność Brauna napędza irytacja i chęć wymierzenia innym partiom policzka. To nie są jeszcze stabilne podstawy polityczne”.Równie krytycznie odniósł się do Konfederacja, która – jego zdaniem – utraciła swój antysystemowy charakter.Na koniec Ziemkiewicz zwrócił uwagę na słabość zaplecza rządowego Donald Tusk.Władza Tuska wisi na bardzo kruchych głosach. Wystarczy odejście kilkunastu posłów, by tej większości nie było– mówił.Szczególnie niepewna jest przyszłość Polska 2050.Ta partia w sondażach jest poniżej progu, a wybory będą dla niej polityczną śmiercią. To dla Tuska wcale nie jest dobra wiadomość– dodał.Dokąd to zmierza?Zdaniem Ziemkiewicza obecny kryzys będzie narastał, aż do momentu, w którym społeczne przyzwolenie na radykalne zmiany stanie się faktem.„Sytuacja jeszcze dojrzeje. Przyjdzie poważny kryzys i wtedy pojawi się zgoda na środki nadzwyczajne”./fa
W rozmowie na antenie Radia Wnet Jacek Karnowski mówił, że kryzys demograficzny w Polsce nie jest zagrożeniem przyszłości, lecz faktem dokonującym się tu i teraz. Punktem wyjścia do rozmowy był tzw. Dekalog Narodowego Przetrwania – inicjatywa przygotowana m.in przez Karnowskiego wspólnie z Markiem Grabowskim. Jak podkreślał, dotychczasowa debata publiczna jest zbyt łagodna wobec skali problemu.To jest już odór śmierci, który unosi się nad Polską. To jest katastrofa, która się dokonuje teraz, a nie wydarzy się w przyszłości. To są mniejsze miasta, w których kolejne roczniki są o połowę mniej liczne. Nawet pod Warszawą zaczyna brakować dzieci w przedszkolach, bo one po prostu się nie rodzą– mówił. Zdaniem Karnowskiego eksperckie dyskusje sprowadzające się do ogólników i deklaracji nie przynoszą żadnych efektów.Ta cała nasza dyskusja z udziałem ekspertów to jest takie troszkę pitu-pitu. Stwórzmy system, wesprzyjmy, szanujmy wszystkich – no donikąd nas to nie doprowadzi. Trzeba myśleć bardzo radykalnie– dodał. Podkreślał, że w sytuacji egzystencjalnego zagrożenia narodu priorytety muszą zostać jasno postawione – nawet kosztem sporów konstytucyjnych czy ideologicznych.W obliczu zderzenia takich racji jak przetrwanie narodu i inne racje – także konstytucyjne, wolnościowe, demokratyczne – uważam, że przetrwanie narodu ma pierwszeństwo– wskazał. Wśród najbardziej kontrowersyjnych postulatów pojawiła się propozycja przyznania dzieciom praw politycznych, realizowanych przez rodziców.Chodzi o to, żeby rodzice głosowali za dzieci. Dziecko ma głos. Jeżeli masz dwójkę dzieci i jesteś ich prawnym opiekunem, masz trzy głosy. To przesuwa scenę polityczną w stronę troski o demografię i o rodziny– zaznaczył. Kolejnym elementem miałyby być progresywne świadczenia socjalne.800 plus na pierwsze dziecko, 1600 na drugie, 2400 na trzecie i tak dalej. Trzeba jasno powiedzieć: im większa rodzina, tym większe wsparcie– dodał. Karnowski mówił również o potrzebie walki z kulturą antynatalistyczną, nie wykluczając narzędzi prawnych.„Tańczymy na Titanicu”W dalszej części rozmowy dziennikarz przywołał dane Główny Urząd Statystyczny, wskazując, że rzeczywistość okazała się gorsza niż najczarniejsze scenariusze.GUS kilka lat temu przygotował prognozy demograficzne, również bardzo pesymistyczne. My jesteśmy poniżej tego scenariusza, poniżej najczarniejszego z możliwych. Ten nasz świat się rozpada na kawałki– zaznaczał. W jego ocenie Polska znajduje się dziś w sytuacji symbolicznego „tańca na Titanicu”.Karnowski ostro krytykował obecną władzę za brak realnego zainteresowania demografią, wskazując wprost na premiera Donald Tusk.Donald Tusk problemem demografii w ogóle się nie zajmuje. Przypominam, że rozpędzono Instytut Pokolenia – pierwszą próbę zbudowania profesjonalnego narzędzia analitycznego w tej sferze – zaraz po zmianie władzy– mówił. Jak zauważył, obecnie jedyną strukturą zajmującą się tym obszarem jest rada działająca przy prezydencie./fa
Wykład dr Bogdana Balickiego w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku Collegium Civitas [5 stycznia 2026 r.]Brak skutecznej komunikacji to nie tylko „cisza na łączach”, ale przede wszystkim proces generujący realne straty emocjonalne, relacyjne i zawodowe. Gdy przepływ informacji zostaje zakłócony, uruchamia się łańcuch negatywnych zjawisk. Komunikacja to klej łączący ludzi. Gdy go brakuje, struktury (rodzina, firma, przyjaźń) zaczynają pękać pod wpływem najmniejszego nacisku zewnętrznego.Dr Bogdan Balicki – doktor nauk humanistycznych, adiunkt w Instytucie Literatury i Nowych Mediów Uniwersytet Szczeciński. Jest autorem książki „Radykalny konstruktywizm. Krótkie wprowadzenie” (Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego, 2021), w której prezentuje genezę i główne założenia radykalnego konstruktywizmu jako nurtu filozoficzno-epistemologicznego oraz jego konsekwencje dla teorii komunikacji i nauk humanistycznych. Jeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafwwPrzez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody.2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/d9wz-p96Jeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz!3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/#utwcc #komunikacja #język #społeczeństwo
W najnowszym odcinku wideokastu „Temat tygodnia”: Dariusz Rosiak (Raport o stanie świata) o sytuacji w Wenezueli. W ostatnich dniach konflikt między USA a Wenezuelą bardzo przyspieszył: USA zaatakowały Wenezuelę, uderzyły m.in. w cele wokół Caracas. Prezydent Nicolas Maduro został schwytany przez amerykańskie siły, a potem przewieziony do USA, żeby odpowiadać przed amerykańskim sądem. Następne wydarzenia – potwierdzenie przez Donalda Trumpa ataku na Wenezuelę i zatrzymania Maduro (udostępnił zdjęcia pojmanego prezydenta), ogłoszenie tymczasowych rządów USA na terenie kraju – wstrząsnęły nie tylko Wenezuelą, ale i Kremlem. W Rosji narasta niepokój, bo Rosja i Wenezuela dotychczas były krajami sojuszniczymi (niedawno podpisały traktat obronny). Czy upadek Maduro to cios i ostrzeżenie dla Putina? O co tak naprawdę chodzi z prezydentem Wenezueli, dlaczego ropa w Wenezueli jest tutaj bardzo ważnym (choć rzadziej wspominanym) czynnikiem? I czy kolejnymi krajami, które zaatakuje Donald Trump, będą Kuba lub Meksyk? Z Dariuszem Rosiakiem (autorem Raportu o stanie świata) rozmawia Karolina Lewicka, tygodnik „Polityka”.
Gościem Poranka Wnet był Franco De Peña, wenezuelski reżyser dokumentalista, który opisał nastroje panujące dziś w jego kraju po zatrzymaniu Nicolása Maduro przez Amerykanów. Jak podkreślał od samego początku rozmowy – to wydarzenie nie oznacza realnej zmiany władzy.Maduro został aresztowany, ale reżim nie został obalony. Władza się tylko przetasowała. Delcy Rodríguez jest teraz prezydentem, minister obrony dalej działa, minister spraw wewnętrznych dalej działa. Wszyscy kryminaliści dalej są u władzy– podkreślał.Zdaniem De Peñy operacja miała przede wszystkim charakter wizerunkowy – miała pokazać światu, że możliwe jest zatrzymanie dyktatora. W samej Wenezueli jednak niewiele się zmieniło, a strach wręcz się pogłębił.To jest pokazówka dla świata. Na miejscu wszystko jest po staremu, tylko więcej jest strachu. Ludzie się boją, siedzą w domach, boją się wyjść– zaznacza.Reżyser odniósł się także do pojawiających się w mediach relacji o spontanicznych reakcjach Wenezuelczyków, którzy mieli wiwatować po zatrzymaniu Maduro. Jak przyznał, radość istnieje – ale to radość bardzo krucha i podszyta lękiem.Ludzie się cieszą, bo widzą, że Amerykanie potrafili aresztować prezydenta, pokonać jego ochronę, kubańską gwardię. Ale jednocześnie boją się, bo represje trwają– mówił.De Peña obawia się, że Stany Zjednoczone, działając z pozycji siły, mogą pójść w kierunku pragmatycznych negocjacji z ludźmi dawnego reżimu, z pominięciem opozycji.Boję się, że Trump będzie robił biznes i zostawi władzę taką, jaka jest. Opozycja została całkowicie pominięta. Oni negocjują z dyktaturą, która ma wojsko, ministerstwa i realną władzę– zaznacza.W jego ocenie mówienie dziś o „tranzycji” czy „okresie przejściowym” jest co najmniej przedwczesne. Reżyser zwrócił uwagę na relatywizowanie pojęć prawa międzynarodowego i praw człowieka w debacie publicznej.Jak porywa się 150 Izraelczyków z kibucu, to mówi się o oporze. Jak aresztuje się Maduro, to nagle jest łamanie prawa międzynarodowego. Te pojęcia są dziś skrajnie relatywne– wskazuje.Dla De Peñy punktem odniesienia nie są abstrakcyjne definicje, lecz twarde liczby opisujące skalę tragedii Wenezueli.Osiem milionów ludzi musiało wyjechać z kraju. Dziesięć tysięcy ludzi zostało zabitych. Pięćset osób zginęło na protestach. Osiemnaście tysięcy było więźniami politycznymi. Dziewięćdziesiąt procent ludzi żyje w totalnej biedzie– wylicza.Jak zaznaczył, sam nie może dziś wrócić do kraju ani dokumentować wydarzeń na miejscu – nie ma paszportu. Mimo to w zatrzymaniu Maduro widzi cień nadziei, choć bardzo ostrożnej.To może być malutka nadzieja. My szliśmy w kierunku Kuby. To jest pierwszy moment, kiedy pojawia się szansa, że Kubą jednak nie będziemy– zaznacza.Na zakończenie rozmowy De Peña podkreślił, że marzenie o wolnej, demokratycznej i bogatej Wenezueli pozostaje wciąż odległe.Każdy z nas chciałby, żeby to był znowu wolny kraj. Czy tak będzie – okaże się. Na razie to tylko to, co po angielsku nazywa się ‘wannabe' – coś, czego bardzo chcemy, ale czego jeszcze nie mamy– mówi./fa
Z prof. Maciejem Czerwińskim rozmawiamy o jego książce "Chorwacja. Dzieje, kultura, idee" - wielkim, całościowym opracowaniu bardzo szeroko rozumianej historii Chorwacji (i regionu).▶️ Słuchaj dalej
Efezjanie byli poruszeni. Ich wielką świątynię Artemidy spalił kiedyś szewc, Herostrates, w akcie czystej żądzy sławy. Teraz przyszedł wyrabiacz namiotów, apostoł Paweł, i twierdzi, że Artemida nie jest boginią, a bogowie stworzeni rękami ludzkimi są niczym. To uderzało nie tylko w wiarę, ale i w dochody rzemieślników wytwarzających posążki bogini. Wybuchły rozruchy. Zgromadzeni ludzie przez dwie godziny krzyczeli: “Wielka jest Artemida Efeska!” (Dzieje 19:34). Tak Biblia opisuje działalność Pawła w Efezie. Ale jak powstało to miasto i wielka świątynia Artemidy?Legendarne początki Efezu są związane z Amazonkami. To właśnie one miały ustawić pierwszą drewnianą podobiznę tej bogini. Artemida miała wiele cech przypisywanych Amazonkom. W mitologii jest on przedstawiana z łukiem i kołczanem. Była zarówno łowczynią jak i opiekunką zwierząt. Unikała mężczyzn, a wielu z nich zabiła. Później jej symbolem stała się pszczoła czyli królowa matka. Świątynię Artemidy zbudował słynny z bogactwa król Lidii Krezus. Ta świątynia była uznawana za jeden z 7 cudów świata.W Efezie mieszkał filozof Heraklit. Jest on znany z wypowiedzi, że wszystko płynie, nic nie stoi w miejscu, jest w ciągłym ruchu. Inna słynna osoba z Efezu to szewc Herostrates. Postanowił unieśmiertelnić swoje imię przez spalenie Artemizjonu czyli świątyni Artemidy. Został skazany na śmierć oraz na zapomnienie. Jego imię usunięto z wszystkich dokumentów w Efezie. Jego imię zapisał jednak historyk z innego miasta i tak przetrwało do naszych czasów. Ten szewc spalił świątynię zbudowaną przez Krezusa.Artemida nie była jedyną boginią matką czczoną przez Efezjan. Archeolodzy znaleźli w Efezie także dowody na istnienie tam świątyni Izydy czyli egipskiej bogini matki. Zachowały się stamtąd posągi Izydy karmiącej piersią małego Horusa. Inna bogini matka, którą czczono w Efezie to frygijska Kybele czyli bogini płodności. Zauważmy, że były to różne boginie matki, które czczono w tym jednym mieście. Wydaje się, że to jest ta sama bogini czczona pod różnymi imionami. Pojawia się ona także w Biblii.W Jeremiasza 7:18 czytamy: “Dzieci zbierają drwa, a ojcowie rozniecają ogień; kobiety ugniatają ciasto, aby wypiekać placki dla królowej niebios, cudzym bogom wylewa się ofiary z płynów, aby mnie obrażać”. Prawdopodobnie chodzi o kananejską boginię Asztarte (Isztar). Znaleziono egipskie dokumenty określającą ją jako “królową niebios Asztarte”. Czy jednak Asztarte jest podobna do Artemidy, bogini Amazonek?W 1 Samuela 31:10 czytamy: “Zbroję zaś jego złożyli w świątyni Asztarty, a jego zwłoki powiesili na murze Bet-Szeanu”. Zwycięskie trofea zwykle umieszczano w świątyniach bożków, którym przypisywano dane zwycięstwo. Wydaje się, więc, że Filistyni traktowali Asztarte nie tylko jako boginię matkę, ale także jako boginię wojny. Zauważmy jakie to podobne do efeskiej Artemidy, która była zarówno boginią matką jak i wojowniczką. Wprawdzie nie można tego udowodnić, że to ta sama bogini, ale podobieństwo jest uderzające. Podobnie zrobili później Rzymianie swoich bogów upodobnili do ich greckich odpowiedników.Wydaje się, że w Efezie doszło do synkretyzmu. Połączono kult amazońskiej bogini Artemidy z kultem frygijskiej Kybele oraz egipskiej Izydy. W czasach rzymskich Artemida była przedstawiana była z wieloma piersiami jak egipska Izyda. Nie była to już tylko boginka amazonek. Na tym polega synkretyzm czyli łączenie wierzeń. Apostoł Paweł wszędzie głosił, “że nie są bogami ci, którzy są rękami zrobieni” (Dzieje 19:26). Jednak tylko w Efezie spotkało się to z tak wielką reakcją. Ludzie byli tam bardzo przywiązani do kultu bogini matki Artemidy.W Efezie znajdował się teatr, który był największy w Azji Mniejszej czyli na terytorium dzisiejszej Turcji. Był używany nie tylko do wystawiania sztuk. W Dziejach 19:39 czytamy: “I napełniło się miasto wrzawą, i ruszyli gromadnie do teatru, porwawszy z sobą Gajusa i Arystarcha, Macedończyków, towarzyszów Pawła”. Jak widać właśnie tam odbywały się wiece. Czytamy, że gdy trzeba było coś obgadać wszyscy gromadnie ruszyli do teatru. Ale odbywały się tam też być może walki.Apostoł Paweł w 1 Liście do Koryntian 15:32 napisał: “Jeśli ja na sposób ludzki walczyłem z dzikimi zwierzętami w Efezie, jaki z tego dla mnie pożytek? Jeśli umarli nie bywają wzbudzeni, jedzmy i pijmy, bo jutro pomrzemy”. Niektórzy bibliści twierdzą, że to przenośnia. Inni skłaniają się ku temu, że Paweł naprawdę walczył w Efezie z jakimiś zwierzętami. Jeżeli to prawda to mogo się to wydarzyć w wielkim teatrze, który mógł pomieścić około 25 tys. ludzi. Ale jak wyglądała historia chrześcijaństwa w Efezie?W Dziejach Apostolskich 18:19 czytamy, że Paweł a wraz z nim małżeństwo Akwilasa i Pryscylli przybyli razem do Efezu. Jednak zaraz kolejne wersety mówią o tym, że Paweł odpłynął z tego miasta. Akwilas z żoną tam pozostał i między innymi sprawił, że chrześcijaninem został Apollos, Żyd z Aleksandrii. Można chyba powiedzieć, że to właśnie to małżeństwo zapoczątkowało ewangelizację w Efezie. Później jednak Paweł wrócił.W Dziejach 19:10 czytamy o działalności Pawła w Efezie: “I działo się to przez dwa lata, tak że wszyscy mieszkańcy Azji, Żydzi i Grecy, mogli usłyszeć Słowo Pańskie”. Potrafił on przekonywać, o czym świadczy werset z Dziejów Apostolskich 19:19, gdzie czytamy o nowonawróconych, którzy zniszczyli własne księgi czarnoksięskie warte 50 tys. srebrnych drachm. W tekście greckim jest mowa o sztukach srebra. Jeżeli były to drachmy jak przetłumaczono to w Biblii warszawskiej to każda taka drachma była zapłatą za dzień pracy robotnika.Dalsza część 19 rozdziału Dziejów Apostolskich opisuje rozruchy ludzi, który wołali: “Wielka jest Artemida Efezjan!” Wywołał je Demetriusz, którego słowa o Pawle zacytowano w Dziejach 19:26, gdzie czytamy: “Widzicie też i słyszycie, że ten Paweł nie tylko w Efezie, lecz nieomal w całej Azji namówił i zjednał sobie wiele ludzi, mówiąc, że nie są bogami ci, którzy są rękami zrobieni”. Nawet przeciwnicy mówili o tym, że Paweł przekonał “wielu ludzi”. Czy to tą sytuację opisywał Paweł gdy mówił o walce z dzikimi zwierzętami? Niektórzy bibliści się ku temu skłaniają.Zauważmy, że Paweł miał wielu współpracowników. Kiedy pierwszy raz odwiedził Efez na krótko pozostawił tam Akwilasa i Pryscylę. Później postąpił tak samo. W 1 Liście do Tymoteusza 1:3 czytamy: “Gdy wybierałem się do Macedonii, prosiłem cię, żebyś pozostał w Efezie i żebyś pewnym ludziom przykazał, aby nie nauczali inaczej niż my”. Potem w 2 Liście do Tymoteusza 4:12 pisał: “A Tychikusa posłałem do Efezu”. Później z więzienia w Rzymie napisał List do Efezjan. Co wiemy o trudnej sytuacji Pawła w Efezie?Niestety jesteśmy zdani na domysły. Paweł pisał do Koryntian, że walczył z dzikimi zwierzętami. Później w 2 Liście do Tymoteusza 1:18 pisał o Onezyforze: “jak wiele usług oddał mi w Efezie, ty wiesz najlepiej”. O Akwilasie i Pryscylli napisał w Rzymian 16:4 gdzie czytamy: “Którzy za moje życie szyi swej nadstawili, którym nie tylko ja sam dziękuję, ale i wszystkie zbory pogańskie”. Nie pada tutaj nazwa miejsca, gdzie oni ryzykowali życie dla apostoła, ale być może także chodzi o Efez.Później Efezem najwyraźniej zajmował się apostoł Jan. W księdze Objawienia rozdziałach 2 i 3 są zawarte listy do 7 zborów - pierwszym z nich jest właśnie Efez. W Objawieniu 2:1-7 jest mowa o tym, że w tym zborze osłabła miłość, ale odrzucili nauki sekty Nikolausa. Ta grupa jest wspomniana jeszcze w liście do Pergamonu, który znajdował się na północ od Efezu także w Azji Mniejszej. Chodzi więc pewnie o jakąś lokalną sektę, ale to są tylko przypuszczenia.Ciekawa jest późniejsza historia tego miasta mocno związana z interpretacją tekstu biblijnego. W 431 roku cesarz Teodozjusz II wezwał biskupów na trzeci sobór powszechny do Efezu. Wcześniej na pierwszym soborze w Nicei uznano boskość Jezusa. Teraz przedmiotem obrad była nie “boskość Maryi”, lecz kwestia chrystologiczna: czy Maryję można nazywać Matką Bożą (Theotokos), ponieważ urodziła Jezusa Chrystusa, który jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem.Wybór Efezu jako miejsca obrad od dawna nasuwa skojarzenia kulturowe, ponieważ miasto było ważnym ośrodkiem kultu bogiń-matek: Artemidy Efeskiej, egipskiej Izydy oraz anatolijskiej Kybele. Zachowały się dość dokładne sprawozdania z przebiegu soboru efezkiego i nigdzie nie pojawia się argument, że skoro lud czcił boginie-matki, należy dać mu chrześcijańską Matkę Bożą. Niemniej po ogłoszeniu tytułu Theotokos mieszkańcy Efezu wyszli na ulice z pochodniami i skandowali na cześć biskupów, którzy ogłosili tę doktrynę, co pokazuje, jak silnie decyzja teologiczna rezonowała z lokalną pobożnością.Widzicie też i słyszycie, że ten Paweł nie tylko w Efezie, lecz nieomal w całej Azji namówił i zjednał sobie wiele ludzi, mówiąc, że nie są bogami ci, którzy są rękami zrobienihttp://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/19/26Dzieci zbierają drwa, a ojcowie rozniecają ogień; kobiety ugniatają ciasto, aby wypiekać placki dla królowej niebios, cudzym bogom wylewa się ofiary z płynów, aby mnie obrażaćhttp://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Jeremiasza/7/18Zbroję zaś jego złożyli w świątyni Asztarty, a jego zwłoki powiesili na murze Bet-Szeanuhttp://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Samuela/31/10I działo się to przez dwa lata, tak że wszyscy mieszkańcy Azji, Żydzi i Grecy, mogli usłyszeć Słowo Pańskie.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/19/10A niemało z tych, którzy się oddawali czarnoksięstwu, znosiło księgi i paliło je wobec wszystkich; i zliczyli ich wartość i ustalili, że wynosiła pięćdziesiąt tysięcy srebrnych drachm.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/19/19
Daniel Wiśniewski – były piłkarz i trener, dziś terapeuta integracji sensorycznej. Od dziecka całe jego życie kręciło się wokół piłki nożnej. Trening był ważniejszy niż szkoła, a sport stał się nie tylko marzeniem, ale i tożsamością.W wieku 19 lat wszystko się zatrzymało. Tajemnicza kontuzja, miesiące badań i brak jednoznacznej diagnozy. W końcu słowa lekarzy, które odebrały sens i kierunek: „o piłce możesz zapomnieć”. Szpital, bezradność i modlitwa, która po raz pierwszy nie była wyuczoną formułą, ale krzykiem serca: „Boże, ja nie chcę umrzeć”.To, co wydarzyło się później, lekarze określali jako coś, czego nie potrafili wytłumaczyć tylko medycznie.Ale ta historia nie kończy się na jednym przełomie. Gdy zrobiło się lepiej, Daniel znów wziął wszystko w swoje ręce. To, co miało pomóc, z czasem zaczęło zabierać spokój. Stan zdrowia znów się pogorszył. Pojawił się lęk, odrealnienie i strach przed śmiercią. Był też moment, który miał przynieść ulgę, a okazał się początkiem jeszcze większego chaosu.
Co dzieje się w głowie chirurga podczas operacji? Poznaj fascynujący świat medycyny od środka.
Epoki, które w oficjalnej, szkolnej edukacji uznajemy za „światłe” – odrodzenie, oświecenie, modernizm – są podszyte czarną magią, alchemią, okultyzmem, hermetyzmem, ezoteryzmem. Mitem założycielskim ery nowożytnej jest gnostycyzm. To uparta wiara w samozbawienie elitarnych jednostek, krążąca bez przerwy idea mesjańskiej misji wybranych narodów czy grup oraz obsesyjnie powracający projekt stworzenia raju – tu na ziemi, bez Boga, zdetronizowanego przez przebóstwione postacie pysznych nadludzi, homines supersapientes. W dziejach naszej części globu od wieków ścierają się dwie siły duchowe: chrześcijaństwo z najważniejszym przykazaniem – miłości Boga i bliźniego (jako kontynuacja i dopełnienie mozaizmu, religii objawionej, wiary ludzi Księgi, Tory Hebrajczyków) oraz gnoza (której imię Legion), tryskająca z zatrutego, kabalistycznego źródła. Tak można w syntetycznym skrócie przedstawić koncepcję Barbary Stanisławczyk. Z autorką fascynującej książki „Bękarci judaizmu. Dzieje rewolucji gnostyckiej”, która ukazała się nakładem wydawnictwa „Wektory” rozmawiał dziennikarz RMF FM Bogdan Zalewski.
Cześć! Po przerwie wracamy z nowym odcinkiem i... z nowymi półkami! W ostatnich tygodniach zajmowałyśmy się porządkowaniem naszego księgozbioru, co poskutkowało tym, że udało nam się zebrać na potrzeby tego odcinka książki już dawno przeczytane i takie, które niedawno do nas trafiły. Co je łączy? Wszystkie te książki to pozycje non-fiction. Payę ostatnio interesują czarownice i powody, dla których na świecie obserwujemy zwrot ku prawicowym i faszystowskim politykom, a Ela czytała kilka książek o Azji i pewien reportaż, w którym trzeba było uzupełniać luki pozostawione przez historię. Zobaczcie, czy znacie któryś z tych tytułów i zostawcie nam swoje polecajki! Książki, o których mówimy w podkaście:Silvia Federici, „Kaliban i czarownica. Kobiety, ciało i akumulacja pierwotna”, tłum. Krzysztof Król, KarakterJason Stanley, „Wymazywanie historii. Jak faszyści manipulują przeszłością, by kontrolować przyszłość”, tłum. Dawid Krawczyk, Krytyka Polityczna Arlie Russell Hochschild, „Skradziona duma. Strata, wstyd i triumf prawicy”, tłum. Hanna Pustuła-Lewicka, Krytyka Polityczna.;Tiya Miles, „Wszystkie rzeczy na drogę. Dzieje worka Ashley, dziedzictwa jej czarnych potomkiń”, tłum. Teresa Tyszowiecka-Blask!, Dowody;Anna Sawińska, „Kraina jednej szansy. O edukacji w Korei Południowej”, Czarne;Yuan Yang, „Prywatne rewolucje. Dorastanie w nowych Chinach”, tłum. Dorota Konowrocka-Sawa, W.A.B.Serdecznie dziękujemy wydawnictwom za przysłanie nam „Kalibana i czarownicy”, „Skradzionej dumy” i „Prywatnych rewolucji” [współpraca reklamowa].Jeśli spodobał Ci się ten odcinek, możesz nam podziękować na Suppi. Zapłacisz bezpiecznie i bez prowizji Blikiem, przelewem czy kartą.A jeśli chcesz zostać z nami na dłużej: wejdź na nasz profil Patronite! Jeżeli chcesz dołączyć do naszego grona Matronek i Patronów, będziemy zaszczycone! Dla tych, którzy zdecydują się nas wspierać, mamy spersonalizowane książkowe rekomendacje, newslettery głosowe, podziękowania na stronie i wiele więcej.Zachęcamy do odwiedzin na naszym profilu na Instagramie i na Facebooku, na naszym kanale YouTube oraz na naszej stronie internetowej.Intro: http://bit.ly/jennush
– Uczmy się od Turcji. Polska musi budować własny przemysł militarny, a nie tylko kupować sprzęt za granicą – apeluje były eurodeputowany, Ryszard Czarnecki.Ryszard Czarnecki, polityk i historyk, były eurodeputowany PiS, ostro komentuje nowe cele klimatyczne Unii Europejskiej i zderza je z amerykańską strategią bezpieczeństwa. W jego ocenie Bruksela wchodzi na ścieżkę gospodarczego samozniszczenia, a jednocześnie staje się coraz bardziej zależna od Stanów Zjednoczonych.W „Greku Zorbie” mieliśmy „jaka piękna katastrofa”. Teraz można, trawestując, powiedzieć: jakie efektowne samobójstwo – jego kolejna odsłona. Samobójstwo gospodarcze, samobójstwo ekonomiczne.Czarnecki przypomina, że Unia Europejska już dziś przegrywa globalną konkurencję:W ciągu ostatnich sześciu dekad tylko nad jednym kontynentem – nad Afryką, pozbawioną kolonialnych rządów – zwiększyliśmy przewagę. Inne nas przegoniły, jak Azja, albo zwiększyły przewagę, jak Ameryka. Goni nas Ameryka Łacińska.Jego zdaniem kluczową przyczyną jest ideologicznie napędzana polityka klimatyczna, której reszta świata w takiej skali nie kopiuję:Dzieje się tak właśnie dlatego, że w ideologicznych oparach takiego „postępowego ekologizmu” dusi się gospodarkę – przy czym inne kontynenty tego nie robią.Hiszpanie niemal płakali, że im i innym krajom Unii zabrania się wydobywać fosforytów z Morza Śródziemnego, a muzułmańskie Maroko i niemuzułmański Izrael wydobywają je na potęgę. W ten sposób Unia sama sobie kopie grób.W tej logice – dodaje – Europa staje się „dziadem proszalnym”, który za bezpieczeństwo musi płacić podwójnie: klimatycznymi ograniczeniami i zakupami broni.Jeżeli się nie zmieni, będzie coraz mniej konkurencyjna i coraz bardziej stanie się takim „dziadem proszalnym”, który będzie prosił Amerykanów o obronę.Amerykańska strategia: mniej sentymentów, więcej interesówNowa strategia USA, ogłoszona przez administrację Donalda Trumpa, przesuwa ciężar odpowiedzialności za bezpieczeństwo Europy na same państwa europejskie. Czarnecki przypomina, że to właśnie za rządów Trumpa doszło do realnego wzrostu wydatków obronnych w NATO:Za prezydenta Bidena ledwie siedem krajów z ówczesnych trzydziestu państw członkowskich NATO wypełniało wymóg 2% PKB na obronność. Za prezydenta Trumpa w tej chwili to już 23 kraje.Podkreśla, że wbrew przekazowi liberalnych mediów to nie „wróg NATO”, lecz polityk, który wymusił na Europie większą odpowiedzialność finansową:Człowiek oskarżany przez media lewicowo-liberalne o to, że jest „wrogiem NATO”, realnie zwiększył siłę NATO, bo europejscy członkowie Sojuszu znacząco podnieśli nakłady.Ale za tą zmianą stoi – jego zdaniem – bardzo prosty rachunek ekonomiczny:Amerykanie proponują dla siebie układ idealny: Europa ma więcej wydawać na obronność, najlepiej kupując amerykańską broń. Na tym oczywiście USA będą robiły interesy.Nie oburzajmy się, że Donald Trump i Amerykanie dbają o własne interesy – lepiej uczmy się od nich i wiążmy polską politykę zagraniczną także z interesami ekonomicznymi naszego państwa.Unia Europejska jako całość, jeśli chodzi o realną politykę obronną, pozostaje – według Czarneckiego – „liliputem” i „pasażerem na gapę”, który dotąd liczył głównie na parasol USA. Teraz musi płacić więcej – niekoniecznie wzmacniając własny potencjał przemysłowy.„Garnięcie pod siebie” Berlina i ParyżaByły eurodeputowany zwraca uwagę, że europejska „polityka obronna” ma bardzo konkretnych beneficjentów:Ta europejska polityka obronna sprowadza się do tego, żeby podatnik europejski więcej wydawał na konkretne zamówienia z niemieckich i francuskich firm zbrojeniowych. To jest zagarnianie pod siebie przez dwa główne „motory” integracji, czyli Niemcy i Francję.Ciężar finansowy ma więc spocząć na budżetach państw, ale efekty – w postaci kontraktów – często lądują poza granicami nowych krajów członkowskich. To prowadzi do pytania o polską politykę zakupową.Polska zbroi się za granicą. „Zrobiliśmy dużo, ale za mało”Czarnecki przyznaje, że rządy prawicy znacząco zwiększyły wydatki na obronność i sprowadziły do Polski nowoczesny sprzęt, ale uważa, że kluczowa część zadania wciąż jest niewykonana:Uważam, że rządy prawicy zrobiły dużo, ale w tym jednym obszarze – choć miały dobre intencje – zrobiły za mało. Za mało było twardej, oficjalnej polityki państwa polskiego wspierania polskiego przemysłu zbrojeniowego.Zwraca uwagę na łatwość, z jaką decydenci sięgają po gotowe rozwiązania z USA czy Korei Południowej, zamiast budować własne moce:Najłatwiej jest zamówić za ciężkie pieniądze świetny sprzęt za granicą – i nie kwestionuję jakości tego sprzętu – ale dużo trudniej jest konsekwentnie wspierać własne firmy.Jako wzór wskazuje Turcję:Uczmy się od innych – od Turcji.Ostatnie ćwierćwiecze to czas olbrzymiej ofensywy małych, średnich i dużych firm zbrojeniowych – państwowych i prywatnych – które miały bardzo mocne wsparcie państwa, jeśli chodzi o eksport i zamówienia krajowe.Turcja stała się potęgą na światowym rynku zbrojeniowym właśnie dzięki świadomej, wieloletniej strategii wspierania rodzimego przemysłu.Przypomina też o skuteczności tureckich dronów w pierwszych miesiącach pełnoskalowej wojny na Ukrainie:Tureckie drony w pierwszych miesiącach wojny w Europie Wschodniej wygrywały z izraelskimi dronami, które były na wyposażeniu Rosji – warto to przypomnieć.„Jedyny kraj, który graniczy i z Ukrainą, i z Rosją”W tym kontekście Polska – według Czarneckiego – powinna traktować własny przemysł obronny jako strategiczne zadanie ponad podziałami partyjnymi:Trzeba się uczyć od Ankary i Stambułu: mocne wsparcie państwa, ale nie „bla, bla, bla” i deklaracje od święta, tylko realna, długofalowa strategia, kontynuowana przez kolejne rządy, nawet różnych opcji politycznych.Polska – jako jedyny kraj, który jednocześnie graniczy z Ukrainą i z Rosją – tym bardziej musi nastawić się na budowę własnego, silnego przemysłu militarnego.W jego diagnozie los Unii i miejsce Polski w zachodnim systemie bezpieczeństwa będą zależały od dwóch decyzji: czy Europa porzuci „ideologiczny ekologizm” na rzecz konkurencyjności oraz czy Polska wreszcie zacznie traktować swój przemysł zbrojeniowy tak poważnie, jak robi to Ankara.
Polska ma najwięcej giełd kryptowalut w UE – ok. 2000 podmiotów. Ekspert ds. przestępczości finansowej ostrzega: „Nie przyszli tu przez podatki. Obecnie nie bronimy obywateli”.Polska jest dziś jednym z najbardziej „nasyconych” krajów kryptowalutami w Unii Europejskiej – ale nie w dobrym znaczeniu. Jak zwraca uwagę Michał Gromek, ekspert ds. przestępczości finansowej i kryptowalut, weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy krypto podtrzymuje stan niebezpiecznego chaosu.Rekordowa liczba giełd. „Nie przez podatki ani pogodę”Gromek przypomina, że Polska ma ok. 1800–2000 podmiotów zajmujących się obrotem kryptowalutami, podczas gdy:W takiej Szwecji mamy dziewięć podmiotów. Estonia miała kiedyś około 1200, po porządnej czystce zostało im 40.Według eksperta nie jest tak, że firmy krypto wybierają Polskę, bo to „raj innowacji”:Te podmioty nie przyszły tu dlatego, że mamy świetne podatki czy pogodę. Naprawdę tak nie jest. Jesteśmy ewenementem w skali Europy – i to nie jest komplement.Gromek przypomina, że gdy Estonia i Litwa zaczęły czyścić swoje rejestry z podejrzanych spółek, część biznesu „przeszła” właśnie do Polski i na Słowację.Nadzór iluzoryczny. „Dzieje się tam sporo, czego nie chcemy widzieć”Ekspert opisuje własny „test terenowy”: w cywilu, bez garnituru, objechał z kolegą 11 kantorów kryptowalut w różnych miastach. Chodziło o zdobycie adresów portfeli i prześledzenie przepływów.Korzystając z dostępnego oprogramowania mogliśmy zobaczyć, jakie pieniądze wpływają na te portfele. I dzieje się tam sporo z miejsc, z których naprawdę nie chcielibyśmy tych przepływów widzieć.Jakich?Widać środki z wymuszeń, od podmiotów objętych sankcjami, z giełd kryptowalut oznaczonych jako wysokiego ryzyka.Problem w tym, że polskie firmy krypto nie mają dziś obowiązku korzystania z zaawansowanych systemów analizy transakcji:W bankowości przelew do Iranu czy Syrii system automatycznie może zatrzymać. Technologia istnieje. Firmy krypto nie mają obowiązku jej stosować – a że jest droga, w 95% przypadków po prostu nie jest używana.https://wnet.fm/2025/12/09/koalicja-siega-po-wybory-marcin-dybowski-cofaja-nas-do-czasow-stalinowskich/Do tego dochodzi niemal symboliczna liczba kontroli:W tym roku były może dwie, trzy kontrole, w zeszłym siedem–osiem. A podmiotów mamy około dwóch tysięcy.600–700 tysięcy oszukanych. „Skala problemu jest ogromna”Według danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego, na oszustwach krypto mogło się sparzyć 600–700 tysięcy osób. Gromek opisuje jeden z typowych mechanizmów:Dzwoni się do osób starszych. Proponuje „inwestycję dla wnuka” albo „bezpieczną lokatę”. Najpierw proszą o 200–250 euro. Potem przychodzą zrzuty ekranu, na których ta kwota „rośnie”. Ludzie biorą kredyty, ustanawiają hipotekę na swoim domu, wysyłają duże sumy – i wszystko tracą.Dlatego – jego zdaniem – dyskusja o kryptowalutach nie może się sprowadzać wyłącznie do hasła „rozwój innowacji”:Balans między rozwojem rynku a bezpieczeństwem jest konieczny. Ale dziś w praktyce nie bronimy obywateli.„To jak masowa sprzedaż broni – zyski są, ale koszty jeszcze większe”Na koniec Gromek używa obrazu, który dobrze podsumowuje jego ocenę obecnej sytuacji:Gdyby Polska zalegalizowała sprzedaż pistoletów, karabinów i strzelb bez żadnych ograniczeń, byłby to świetny biznes. Firmy zarabiałyby, budżet miałby większe wpływy. Ale konsekwencje społeczne mogłyby całkowicie przyćmić te zyski.Jego zdaniem podobny mechanizm widać dziś na rynku krypto: szybki rozwój i duże pieniądze po jednej stronie, rosnące ryzyko przestępczości i masowych strat zwykłych ludzi – po drugiej.
O tym dlaczego deweloperzy mają w Polsce złą opinię, kiedy popłynie prąd z polskiej elektrowni atomowej, jak faktycznie zadbać o local content w kluczowych inwestycjach i jakie są skutki urzędniczej opieszałości, mówi w WNP, w najnowszym odcinku BIGTalks Angelika Cieślowska, prezes zarządu Doraco.
Kolejne e-maile w sprawie Epsteina, eskalacja wokół Wenezueli i jakie dziedzictwo po sobie pozostawił Dick Cheney. Zapraszam na kolejne "Rozmowy amerykańskie" z Jamalem Szpalerskim i Rafałem Michalskim.Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM
Dlaczego tak wielu mężczyzn unika lekarzy? Dlaczego badania profilaktyczne robią „kiedy coś boli”, a nie wcześniej? Jak rozmawiać z partnerem o zdrowiu, żeby nie poczuł się kontrolowany i jak naprawdę go wspierać?W tym odcinku rozmawiam z prof. Robertem Kowalczykiem – psychologiem, seksuologiem klinicznym i współautorem książki „Męska rzecz”. I to jest rozmowa, którą warto przesłuchać niezależnie od płci.Z kobiecej perspektywy często widzimy rzeczy, które naszym partnerom trudno zauważyć: spadek energii, zmiany nastroju, unikanie badań, napięcie, którego oni sami nie potrafią nazwać. Wiele z nas czuje bezradność bo nie chcemy „matkować”, ale chcemy wspierać.To nie jest odcinek o „naprawianiu mężczyzn”. To rozmowa o tym, jak ich rozumieć i jak razem budować zdrowie, bliskość i długie życie w dobrej kondycji.Jeśli masz partnera, brata, tatę, syna albo po prostu ważnych mężczyzn w swoim życiu, ten odcinek dużo tłumaczy i daje konkretne narzędzia, jak z nimi rozmawiać.Badanie "zrozumieć męskość", na które powołuje się prof. Kowalczyk: https://zdrowa-ona.pl/zrozumiec-meskosc-rzeczywistosc-polskiego-mezczyzny/Jeśli jesteś w kryzysie psychicznym i potrzebujesz pilnej pomocy? Skorzystaj proszę z jednego z podanych niżej kontaktów:- Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych 116 123 (czynny codziennie od godz. 14.00 do22.00)Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 (czynny całą dobę).ITAKA – Antydepresyjny telefon zaufania 22 484 88 01 (czynny w poniedziałki i czwartki od 17.00do 20.00)Ośrodek Interwencji Kryzysowej – pomoc psychiatryczno-pedagogiczna tel. 22 855 44 32Ośrodek Interwencji Kryzysowej tel. 22 837 55 59 (poniedziałek – piątek od 8:00 do 20:00)subskrybuj kanał: https://www.youtube.com/@natalia_kusiak IG: www.instagram.com/nataliakusiak o mnie: https://www.nataliakusiak.comPatronite: https://patronite.pl/pierwszarandka
Powstaje aplikacja, która ma umożliwić obywatelom zgłaszanie potencjalnych niebezpieczeństw. - Będzie można przesyłać zdjęcia i wszystkie informacje. Zdjęcia będą zawierały dane geolokalizacyjne, zaczerpnięte z lokalizacji naszego telefonu, które pozwolą szybko wysłać tam osoby, aby mogły sprawdzić, czy to rzeczywiście jest zagrożenie i zneutralizować to zagrożenie, jeżeli będzie taka potrzeba - mówił w Polskim Radiu 24 wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka (Polska 2050).
Dwieście osiemdziesiąty piąty odcinek z szybkiej serii ESPRESSO, w którym przyglądamy się słówku ASPIRAPOLVERE.Co powiesz na mailowe lekcje włoskiego do porannej kawki? Zapisz się:www.oltremare.pl/newsletter/
Po każdym sukcesie przychodzi cisza. Czasem przerażająca, czasem potrzebna, ale zawsze nieunikniona. W tym odcinku opowiadam o pustce po zawodach, projektach, sezonie czy ważnym życiowym etapie. Skąd się bierze to uczucie bezcelu? Dlaczego ciało reaguje osłabieniem, a głowa szuka nowej adrenaliny? I jak mądrze przejść ten okres — zamiast uciekać w kolejne zadania?Posłuchaj, jak zadbać o siebie w tym „momencie przejścia” – poprzez akceptację, regenerację i powrót do relacji na trzech poziomach: z ciałem, z innymi i z samym sobą.Koniecznie daj mi znać, co zabierzesz dla siebie z tego odcinka! Wesprzyj mnie na Patronite, aby zyskać dostęp do bonusowych odcinków dostępnych wyłącznie dla Patronów: https://patronite.pl/mateuszbrela_psycholog
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Czy Polska stoi na krawędzi "Polexitu" i to nie w formie spektakularnego referendum, lecz cichego „wychodzenia na raty"? W najnowszym odcinku Raportu Międzynarodowego rozmowa z prof. Antonim Dudkiem odsłania kulisy prawicowej strategii wobec Unii Europejskiej, lęków przed Niemcami, sporów o bezpieczeństwo i dramatycznych scenariuszy dla polskiej polityki. To dyskusja, która pokazuje, jak bardzo zmienia się krajobraz ideowy i geopolityczny Polski. O tym usłyszycie w dzisiejszym odcinku: Polexit na raty? Dlaczego coraz częściej mówi się o scenariuszu „wychodzenia z Unii tylnymi drzwiami" i jakie mechanizmy mogą to uruchomić? Mit czwartej Rzeszy i gender jako wróg. Jak strach przed dominacją Niemiec i ideologią progresywną kształtuje język polskiej prawicy? Ekonomia kontra emocje. Co stanie się, gdy Polska przestanie być beneficjentem funduszy unijnych i zacznie płacić więcej niż dostaje? Bezpieczeństwo w cieniu Ameryki. Czy Polska jest gotowa na świat, w którym USA coraz mniej interesuje Europa? Polaryzacja w praktyce. Wojna o służby, blokowanie nominacji i konflikt prezydent - premier , czy państwo wytrzyma tę presję? Historia jako broń. Dlaczego żołnierze wyklęci i „oblężona twierdza" wciąż są kluczowymi symbolami w politycznej narracji? Europa gasnąca czy wciąż atrakcyjna? Co oznacza dla Polski zmiana globalnego układu sił i rosnąca rola Azji?
Poseł Konfederacji o Marszu Niepodległości, karach za race, nowy projekcie ustawy, liderach PiS i KO w Ciechocinku, o potencjacnych koalicjach, danych wywiadowczych i przyszłym rządzie
W zeszłym tygodniu miało miejsce spotkanie Donald Trump - Xi Jinping. Co ustalili przywódcy obu państw? Jak dziś wyglądają relacje USA-Chiny? Czy te spotkanie może być historycznym i stworzyć podwaliny pod grupę G2, która będzie rządzić światem? Wreszcie: co z kwestią metali ziem rzadkich? I jak to wszystko wpłynie na Europę? Na te i inne pytania odpowiadają wicedyrektor OSW Jakub Jakóbowski i ekspert OSW Andrzej Kohut.
Bartosz T. Wieliński, wicenaczelny "Gazety Wyborczej", rozmawia z Michałem Kokotem, dziennikarzem działu zagranicznego, o tym jakie są szanse na odsunięcie Viktora Orbana od władzy w przyszłorocznych wyborach. Kim jest jego polityczny konkurent Peter Magyar? Z jakimi wyzwaniami będzie musiał się zmierzyć w przypadku wygranej? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
Niedawno informowaliśmy o podpisaniu deklaracji waszyngtońskiej na linii Armenia-Azerbejdżan. Co się teraz dzieje w regionie? Jak blisko jesteśmy trwałego uregulowania konfliktu między tymi krajami? Co na to Turcja? Jak dziś wyglądają relacje Turcja-Armenia? Jak Rosja zapatruje się na zmianę orientacji geopolitycznej Armenii? Na te i inne pytania odpowiadają eksperci OSW Karol Wasilewski i Wojciech Górecki. Wspominany film o Kazachstanie: https://www.youtube.com/watch?v=k2O_6MDzwbsFilm dokumentalny o Armenii: https://youtu.be/meQ2ZkbQpdI?si=MQpTIlZ2nGUji6C3
W tym odcinku opowiadam o nowych przepisach prawa dotyczących śmieci w Polsce. To jest też trochę takie moje kazanie o tym, że kupujemy za dużo. Nic personalnego, ale kupujmy mniej, bo Wielka Pacyficzna Plama Śmieci jest 5x większa niż Polska ;(Jeśli podobają Ci się moje podkasty, zostaw mi recenzję i ⭐⭐⭐⭐⭐! Dzięki!Have you discovered the Polski Daily Club yet? If not go to https://www.polskidaily.eu/signup and join the club!
02:37 - Co to się staneło?7:10 - Europa37:50 - Radio Mołdawia42:38 - Tymczasem w Stanach57:03 - Listy1:01:30 - Afryka1:15:28 - Ameryka Dolna1:32:03 - Ameryka Górna1:51:54 - Wschód bliski i daleki2:42:10 - Ulało mi się3:15:52 - WierszZrzutka na auta: https://zrzutka.pl/pmbda3Kup se książkę: zarubieza.pl/ksiazkaZapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:https://www.instagram.com/zarubieza/https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeAJeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:https://patronite.pl/miloszszymanskibuycoffee.to/miloszszymanski
Karol Nawrocki o działaniach Rosji, o zamykaniu Bałtyku, o apelach prezydenta Ukrainy, mieszkaniu w Belwederze, duchu marszałka Piłsudskiego, likwidacji jednogroszówek, współpracy z USA
Ogromne tłumy wzięły udział w ogólnokrajowych protestach przeciwko działaniom militarnym Izraela i ograniczeniom pomocy humanitarnej w Gazie. Marsze odbyły się w ponad 40 miejscowościach w całym kraju i zostały wsparte przez ponad 250 organizacji społecznych, w tym związki zawodowe oraz przez znane postacie publiczne. Dzieje się to kilka dni po ogłoszeniu klęski głodu w mieście Gaza, gdzie Izrael szykuje się do zintensyfikowania działań wojskowych.
Nowy prezydent i wojsko – co to oznacza w praktyce? Jak daleko od polityki jest dziś polska armia? Co się dziś dzieje w siłach zbrojnych od strony sprzętowo-maszynowej? Czego naprawdę potrzebują żołnierze? I czego my, jako obywatele, powinniśmy życzyć Wojsku Polskiemu tuż przed jego świętem?W najnowszym odcinku Tematów Tygodnika rozmawiamy z Markiem Rabijem, dziennikarzem działu Kraj i autorem artykułu o polskiej armii z najnowszego wydania „Tygodnika Powszechnego”. Zaprasza Ewelina Burda, zastępczyni redaktora naczelnego. Artykuł Marka Rabija i więcej najważniejszych treści do czytania także w naszym serwisie: TygodnikPowszechny.plRealizacja i postprodukcja: Oliwia Świątek Muzyka: Michał Woźniak
Drodzy wspierający: z Plusem mamy małe zawirowania, ale lada chwila sowicie wam to wynagrodzimy. Z góry dzięki za wyrozumiałość!00:00 Dzień dobry!03:35
Traktory na granicy. Na polsko-niemiecką granicę przyjechała delegacja z protestu rolników — wspierać „Bąkiewiczowców”. Ciekawe, że ani rolnicy, ani Bąkiewicz nigdy nie kwapili się na wschodnią granicę. I nadal się nie kwapią. Tymczasem Janusz Kowalski ogłasza powstanie parlamentarnego Ruchu Obrony Granic. Czy rząd wreszcie zajmie się tymi bojówkami? W Parlamencie Europejskim prorosyjskie partie podpisały wniosek o wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej. I tak zupełnym przypadkiem — obok niemieckiej AfD i prorosyjskiej partii z Rumunii — podpisali się także europosłowie z PiS i Konfederacji. Zero zdziwień. Dzieje się też na świecie: Chiński okręt zaatakował niemiecki samolot, a Trump nagle ogłasza, że trzeba wesprzeć Ukrainę. #IPPTVNaŻywo #polityka #polskagranica #Putin ----------------------------------------------------
Słuchacze Układu Otwartego w Szkole Przywództwa: rekrutacja@instytutwolnosci.pl http://www.szkolaprzywodztwa.pl/Mecenasi programu: Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.htmlNovoferm: https://www.novoferm.pl/ Link do zbiorki: https://zrzutka.pl/en6u9a
Agata Kondzińska i Iwona Szpala, dziennikarki polityczne "Wyborczej", rozmawiają o sporach w Koalicji 15 Października, samozwańczych akcjach prawicowców, oraz powrocie kontroli na naszej zachodniej granicy. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
Czy kobieca intymność ma datę ważności?W tym odcinku rozmawiam z ginekolożką Agnieszką Nalewczyńską o czymś, co dotyczy każdej z nas – ale mało kto o tym mówi: o zmianach, które zachodzą w kobiecym ciele po 35., 40., 50. roku życia.W odcinku usłyszysz:– co dzieje się z błonami śluzowymi i hormonami po 35+,– dlaczego spadek libido i suchość pochwy to nie powód do wstydu,– jak przygotować się do zmian i nie bać się ich,– o czym nigdy nie mówimy w gabinecie ginekologicznym – a powinnyśmy,– i jak odzyskać radość z cielesności, kiedy ciało przestaje „działać jak dawniej”.To rozmowa pełna konkretów, czułości i wiedzy, której zabrakło nam w edukacji.Nie tylko dla kobiet po 40., ale dla każdej z nas – i dla wszystkich, którzy chcą być blisko naszych doświadczeń.Poprzedni odcinek a Agnieszką: https://youtu.be/H0Ys7KIDE3E?si=p5X9KlrUpKIGEHp9subskrybuj kanał: https://www.youtube.com/@natalia_kusiak IG: www.instagram.com/nataliakusiak o mnie: https://www.nataliakusiak.comPatronite: https://patronite.pl/pierwszarandkaInstagram Agnieszki: https://www.instagram.com/drnalewczynska/strona Lavu: https://carebylavu.com/klinika Estebelle: https://estebelle.com.pl/
Michał Olszewski rozmawia z Jagodą Grondecką, reporterką i dziennikarką, stałą współpracowniczką "Gazety Wyborczej", baczną obserwatorką wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Czy możliwe, że Irańczycy przed atakiem USA na Fordo zdążyli wywieźć wzbogacony uran w inne miejsce? Jakie nastroje panują wśród Irańczyków? Z jakimi represjami muszą się mierzyć irańscy obywatele? Czy celem USA i Izraela może być obalenie reżimu irańskiego? I w jaki sposób Iran odpowie Stanom Zjednoczonym na atak? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
"Demokracja umiera w ciemności" - takie motto przyjęła amerykańska gazeta "The Washington Post". Ta sama, która dziś należy do Jeffa Bezosa. Ale to hasło może być już nieaktualne, bo demokracja poddawana jest torturom każdego dnia na naszych oczach. Dzieje się to w świetle algorytmów i przy ogromnym wsparciu aktorów zewnętrznych, którzy wykorzystują polaryzację społeczną i wszystkie problemy państwa na ich niekorzyść. Rosja ma szczególne doświadczenie w wykorzystywaniu procesów demokratycznych przeciwko demokracjom. Kupowanie głosów, dezinformacja wyborcza, zwożenie głosujących autobusami, a teraz do tego arsenału być może dochodzi "porywanie" algorytmów. Jak można "porwać" algorytm, wpędzić państwo w kryzys i ukraść wybory? Pokazujemy w specjalnej, reportażowej, wyjazdowej i analitycznej miniserii na przykładzie państw z Europy Środkowo-Wschodniej. W odcinku pierwszym skupimy się na państwach, które były ostatnio laboratoriami operacji cyfrowego wpływu. A w odcinku kolejnym zastanowimy się, jakie wnioski powinna wyciągnąć Polska przed swoimi wyborami oraz nad tym, czy dalej żyjemy w demokracji, czy już w demokraturze. GOŚCIE ODCINKA: - Ionela Ciolan, researcherka ds. bezpieczeństwa w think-tanku Wilfried Martens Centre for European Studies w Brukseli, - Razvan Martin aktywista praw człowieka z ActiveWatach, - Taisia Haritonova z National Democratic Institute w Mołdawii, - Septimus Parvu z Expert Forum, który od kilkunastu lat jest obserwatorem wyborów, - Tatiana Cojocari, specjalistka ds. polityki zagranicznej Rosji oraz dezinformacji w organizacji WatchDog w Mołdawii, - Juilia Rosu i RAZVAN LUTAC z rumuńskiego magazynu śledczego Snoop, - Elena Calistru z Funky Citizens, rumuńskiej organizacji pozarządowej, która zajmuje się walką z dezinformacją, - Alex Blaga, ekspert analizy serwisów społecznościowych z firmy TrollWar. NA SKRÓTY: 08:20 Na początek: Rumunia 15:33 Co naprawdę stało się w Rumunii? 28:23 Mołdawia i wielki eksperyment 51:02 Marionetki i agenci wpływu 1:00:00 Silne platformy i słabe państwo ŹRÓDŁA: - O operacji wpływu z sędzią-uciekinierem: https://wyborcza.biz/biznes/7,177150,31866951,zbiegly-na-bialorus-sedzia-podawal-sie-za-dziennikarza-onetu.html - Analiza rumuńskiego ANAF: https://www.romaniajournal.ro/politics/anaf-uncovers-pnls-tiktok-campaign-promoting-calin-georgescu/ - Co usunął TikTok: https://newsroom.tiktok.com/en-eu/continuing-to-protect-the-integrity-of-tiktok-during-romanian-elections - O atakach hybrydowych na Mołdawię: https://apnews.com/article/moldova-election-eu-referendum-russia-639974a2d3acd8d647e787ede0fcbe24 - Raport Zespołu ds. Dezinformacji Komisji ds. badania wpływów rosyjskich i białoruskich: https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/raport-zespolu-ds-dezinformacji-komisji-ds-badania-wplywow-rosyjskich-i-bialoruskich - Kamil Całus, "Mołdawia. Państwo niekonieczne", Wydawnictwo Czarne, 2020.