POPULARITY
Góry nie zaczynają się od mięśni. Zaczynają się w głowie. Od ciekawości, od pytania „co jest wyżej” i od momentu, w którym człowiek po raz pierwszy przekracza własną granicę. Paweł Mamoń, podróżnik i miłośnik wysokich gór, w rozmowie radiowej opowiadał o tym, co naprawdę dzieje się z człowiekiem na dużych wysokościach – i dlaczego tak wielu wraca tam mimo realnego ryzyka.„Dla kogoś, kto poszukuje wrażeń, kto lubi wiedzieć, co jest za zakrętem, kto lubi wiedzieć, co jest wyżej, jak wysoko może zajść, jak je temperatury może wytrzymać.”To jednak nie jest opowieść o romantycznej przygodzie. Raczej o cienkiej linii między euforią a tragedią.Góry nie wybaczają. Psychika ważniejsza niż siłaMamoń podkreślał, że wysokie góry szybko weryfikują wyobrażenia. Powyżej 4,5 tysiąca metrów zaczyna się fizjologia, z którą nie da się negocjować: ból głowy, duszność, przyspieszony oddech, zimno. Każdy krok wymaga wysiłku, a błędy kosztują więcej niż na nizinach.„Powyżej 4,5 tys. metrów powietrze zaczyna się bardzo mocno rozrzedzać… Postawienie kroku następnego wiąże się z nabraniem dwóch, trzech oddechów nieraz.”Dlatego – jak mówił – kluczowa jest znajomość własnego organizmu i umiejętność ocenienia, kiedy należy się wycofać.„Znajomość swojego organizmu, na co można sobie pozwolić, ale też jak daleko możemy się posunąć przekraczając swoje granice.”Elbrus i moment, gdy rzeczywistość się rozpadaNajmocniejsza część rozmowy dotyczyła Elbrusa – góry pięknej, ale zdradliwej. Mamoń opisywał ją jako teren czynny sejsmicznie, z wyziewami siarki, które potrafią wpływać na świadomość. To tam jego partner z wyprawy zaczął doświadczać halucynacji.„Te wyziewy siarki spowodowały już halucynacje.”„Powiedział: ‘przecież widziałem cię, jechałeś maluchem'. A mnie tam w ogóle nie było.”To właśnie w takich momentach – tłumaczył – ludzie tracą orientację, wybierają zły kierunek i giną, spadając w przepaście.„Bardzo często ludzie tam właśnie giną na Elbrusie, bo podczas tych halucynacji idą nie w tą stronę, gdzie trzeba.”Uzależnienie od wysokości i rywalizacjaDlaczego więc wracają? Dlaczego ryzykują ponownie? Mamoń nie uciekał od trudnych odpowiedzi. Mówił wprost o uzależnieniu, o potrzebie sprawdzenia się i o rywalizacji, która potrafi przysłonić rozsądek.„To wciąga jak narkotyk, jak uzależnienie.”„Wchodzi jakiś element rywalizacji – kto szybciej wejdzie, kto wyżej wejdzie – i niestety nieraz to się kończy w taki sposób.”W tym kontekście wspomniał też o dramatycznych historiach z Himalajów, gdzie w sytuacjach granicznych wybór bywa brutalny.„Albo giną dwie osoby, albo jedną osobę się zostawia. Dla ratowania własnego życia.”Nocna burza i decyzja, która ratuje życieInnym obrazem, który zostaje w pamięci, była nocna burza pod Elbrusem. Błyskawice, wiatr dochodzący – jak relacjonował – do 130–140 km/h i moment, w którym odwrót przestaje być możliwy. Jedyną opcją było schronienie się za niewielkimi skałami.„Musimy się schronić za tymi skałami.”„Małe bryłki lodu nas bombardowały… nie można było ustać na nogach.”Po dwóch godzinach cisza. Pogoda odpuściła, a grupa mogła kontynuować wejście.„W pięknej pogodzie stanęliśmy wszyscy na szczycie.”Co zostaje po powrocie „na dół”Mimo wszystkich zagrożeń Mamoń mówił też o tym, co góry dają pozytywnego. O perspektywie, która zmienia sposób patrzenia na codzienne problemy.„Stanąć na szczycie i spojrzeć na świat z tej perspektywy… jest jakiś rodzaj euforii.”„Daje to moc w codziennym życiu. Dużo łatwiej jest pokonywać małe bariery.”Na koniec wrócił jeszcze do Kaukazu – regionu pięknego, ale naznaczonego konfliktami – i zostawił prostą, osobistą refleksję.„Konflikty tworzą politycy, a nie ludzie. Ludzie, których tam poznaliśmy, byli cudowni. To przepiękne miejsce.”
Bosak krytykuje sposób negocjowania umów handlowych UE i brak informacji o funduszach SAFE: Nie wiemy, dla kogo i na co – mówi w Radiu Wnet. Wskazuje też na koszt sporu o ambasadorów.Wicemarszałek Sejmu i jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak odniósł się w rozmowie w Radiu Wnet do wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który wskazał go jako polityka, z którym można rozmawiać o ewentualnej współpracy. Bosak studzi jednak emocje i podkreśla, że dziś nie ma do tego żadnych realnych podstaw.Jesteśmy w połowie kadencji i partie opozycji rywalizują ze sobą o wyborców. Niech nam żadne rozważania koalicyjne nie zakrywają tej perspektywy, ponieważ w tej chwili żadne rozmowy koalicyjne nie toczą się i toczyć się nie będą, bo nie ma do tego kontekstu konstytucyjnego czy demokratycznego. Większość rządząca jest dość stabilna i co będzie za dwa lata, tego nie wie nikt– mówi Krzysztof Bosak.W jego ocenie pochwała pod jego adresem jest elementem gry politycznej i próbą „zrównoważenia” krytyki wymierzonej w Konfederację.Ta wypowiedź jest elementem rywalizacji z nami. Dobre słowo pod moim adresem było po to, żeby zrównoważyć ogólną krytykę Konfederacji. Problem jest taki, że w publicznych wypowiedziach prezes PiS przypisuje Konfederacji program, którego Konfederacja nie ma. Buduje stereotyp partii groźnej, nieodpowiedzialnej i skrajnie liberalnej — to jest literalnie nieprawda– podkreśla.Bosak przekonuje, że Konfederacja ma zaplecze polityków o konserwatywnych poglądach, a różnice programowe z PiS są rzeczywiste, ale nie takie, jak je przedstawiają przeciwnicy.Konfederacja jest pełna dobrych ludzi, polskich patriotów o poglądach konserwatywnych z bardziej wolnościowym akcentem lub bardziej narodowych. W większości spraw dotyczących Polski mieliśmy rację wtedy, kiedy PiS popełniał bardzo poważne błędy rządząc. My byliśmy ignorowani jako konstruktywna opozycja, a do dziś z tego, co mamy do powiedzenia, nie zechcieli wyciągnąć wniosków– zaznacza.Jednocześnie ostrzega, że jego zdaniem samodzielna większość PiS jest mało prawdopodobna, a ewentualny wpływ Konfederacji na większość sejmową będzie oznaczał inne podejście do personaliów.Moim zdaniem samodzielna większość dla PiS już nie będzie. Jeżeli będziemy mieć wpływ na większość w Sejmie, na pewno nie pozwolimy, żeby ludzie odpowiedzialni za różne patologie wrócili na te stanowiska i drugi raz robili te same numery– mówi.Umowa UE–Indie i logika „ucieczki do przodu”Bosak komentuje też zapowiedzi dużej umowy handlowej UE–Indie. Jego zdaniem Unia próbuje odzyskać konkurencyjność przez kolejne porozumienia handlowe, ale nie jest jasne, czy takie podejście zadziała.Unia Europejska, ze względu na utracenie konkurencyjności, próbuje przywracać sobie witalność gospodarczą, zawierając kolejne umowy handlowe. To próba ucieczki do przodu, charakterystyczna dla elit państw zachodnich o wielopokoleniowej tradycji handlowej. Czy to wyjdzie, czy nie wyjdzie, to inna sprawa — to myślenie doktrynalne, a nie stricte ekonomiczne oparte na analizie przepływów handlowych– ocenia.Zwraca uwagę, że Polska ma w tych procesach ograniczony wpływ, a negocjacje w praktyce toczą się poza społeczną kontrolą.W wyniku zrzeczenia się suwerenności w sprawach handlowych państwa członkowskie często nie wiedzą, co dokładnie Komisja Europejska negocjuje. My nie wiemy dokładnie, co zostało wynegocjowane. Wiemy tylko o niektórych wyłączeniach. Państwa takie jak Brazylia czy Indie prowadzą nacjonalistyczną politykę gospodarczą, ochronę swojego rynku, a w Europie stało się to tematem tabu– podkreśla.SAFE: „Nikt nic nie wie. To nie jest normalne”W rozmowie pada też wątek programu SAFE i wielkich kwot, które mają trafić na zbrojenia. Bosak twierdzi, że kluczowy problem to brak jawnej informacji o projektach, beneficjentach i celach.Sytuacja jest trochę typu „nikt nic nie wie”. Nie jest jawne, ani nawet nie jest przedmiotem szerszej wiedzy kuluarowej, jaka jest treść wniosku złożonego przez ministra obrony do Komisji Europejskiej. Wiemy, że zatwierdzono transfery na wielkie kwoty, ale nie wiemy dla kogo. Nie wiemy, jaka jest lista firm, priorytetów, ani alokacja środków– mówi.Jako przykład wskazuje doświadczenia z KPO i ryzyko, że projekty mogą rozbić się o zdolności wdrożeniowe i terminy.Zwracam uwagę, że rząd ogłaszał KPO jako ogromny sukces, a potem wycofywał się z pewnych elementów, bo realizacja nie mieściła się w terminach Komisji Europejskiej. Gotowość techniczna do absorpcji środków ma znaczenie. W tej chwili mówiąc uczciwie: nikt nic nie wie — i to nie jest normalne– zaznacza.Dodaje, że w innych państwach da się to komunikować bardziej przejrzyście.W Rumunii ogłoszono publicznie tabelę z projektami, kwotami i celami. Można to zrobić bez ujawniania tajemnic. Nie wiem, dlaczego rząd robi wokół tego aurę tajemnicy. Być może mają coś do ukrycia — na przykład niewielki udział firm polskich– podkreśla.Spór o ankietę bezpieczeństwa CzarzastegoBosak odniósł się także do wezwań, by marszałek Włodzimierz Czarzasty wypełnił ankietę bezpieczeństwa. Zwraca uwagę, że formalnie nie ma takiego obowiązku, a sama procedura jest dla polityków bardzo obciążająca.Wedle mojej wiedzy zgodnie z prawem nie ma takiego obowiązku. To jest procedura dla tych członków komisji ds. służb specjalnych, którzy chcą mieć dostęp do „ściśle tajne”. Ankiety są bardzo inwazyjne, szczegółowe, wymagają spowiadania się z całego życia, kontaktów i operacji finansowych. Poseł, który naprawdę tego nie potrzebuje, raczej tego nie zrobi– mówi.Rząd–prezydent i ambasadorowie: „To osłabia pozycję Polski”Wątek na koniec dotyczył napięć między rządem a Pałacem Prezydenckim i problemu nominacji ambasadorskich. Bosak ocenia, że brak porozumienia szkodzi państwu.Dobrze, że doszło do paru spotkań. Potrzebujemy elementarnej drożności komunikacji i minimalnych kompromisów umożliwiających prowadzenie wspólnej polityki poza granicami. Brak nominacji ambasadorskich osłabia pozycję Polski i to nie jest tak, że tylko jedna strona ponosi winę — obciąża obie strony– podkreśla.Wskazuje też, że inni partnerzy mogą odbierać takie sytuacje jako obniżenie rangi relacji.W wielu państwach konflikt wcale nie musi być rozumiany. Wysyłanie wyłącznie chargé d'affaires bywa odbierane jako dyshonor i obniżenie rangi stosunków. Nie musi nikogo interesować, że w Polsce mamy spór polityczny — ich to po prostu zwyczajnie nie interesuje. Zaczynają podejrzewać, że to jest celowa robota– zaznacza.
– Bardzo szybko się przekonaliśmy, że nasze wyobrażenie o tym, co jest trudne, a co mogą robić modele językowe, to były dwa zupełnie różne światy – mówi odcinku nr 283 dr Bartosz Naskręcki, prodziekan Wydziału Matematyki i Informatyki Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.* * *Słuchasz nas regularnie? Może spodoba Ci się któryś z progów wsparcia :) Zajrzyj na https://patronite.pl/radionaukoweNasze wydawnictwo: https://wydawnictworn.pl/ * * *Dr Naskręcki jest jedynym polskim naukowcem w międzynarodowym zespole FrontierMath. Zespół zebrał się, by stworzyć bazę zupełnie nowych, nigdzie wcześniej niepublikowanych problemów matematycznych i sprawdzić, jak sobie z nimi poradzą popularne duże modele językowe (LLM). A radzą sobie nieźle: podały poprawną odpowiedź do ok. 20% przygotowanych zadań, a ich rezultaty są coraz lepsze z czasem (wraz z rozbudową i dotrenowywaniem modeli w internecie). LLM-y można wykorzystać też do weryfikowania poprawności już istniejących prac matematycznych. – Magia matematyki polega na tym, że jak się ten program, czyli ten sformalizowany dowód, skompiluje w odpowiednim kompilatorze, to on mi daje gwarancję, że to jest poprawnie – wyjaśnia dr Naskręcki. W ten sposób naukowcy wyśledzili i naprawili błąd np. w wielkim twierdzeniu Fermata.Wykorzystanie modeli AI to już rewolucja. – Można w pewnym sensie już tworzyć matematykę trochę bez matematyków – zauważa gość. Oczywiście na razie to narzędzie i wciąż potrzebny jest człowiek, który nim kieruje, wpisuje prompty i weryfikuje wyniki. Kolejnym poziomem rewolucji byłoby stworzenie modelu zdolnego do samodzielnego tworzenia i rozwiązywania problemów matematycznych. Wydaje się jednak, że do tego jeszcze daleko. – Modele nie będą robiły niczego kognitywnie ciekawego, dopóki nie pozwolimy im wchodzić w różne interakcje. Bez interakcji trudno mi sobie wyobrazić, że coś, co ma ewidentnie pewną strukturę dynamiczną, a świadomość ma strukturę dynamiczną, da się wytworzyć w takim algorytmie – dodaje.W odcinku usłyszycie też sporo rozważań na temat świadomości i dowiecie się, jak weryfikować prawdziwość rozwiązań, których nie umiemy policzyć, i dlaczego matematyk z modelem AI jest jak pasterz. Polecamy!
Jan Rafael Lupomesky, ekspert Warsaw Institute, podkreśla, że wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Pradze miała znaczenie wykraczające poza dyplomatyczny protokół. W Czechach odebrano ją jako sygnał, że Polska świadomie wybiera kierunek współpracy z najbliższym sąsiadem.Przywitanie było bardzo uroczyste. Czesi bardzo doceniają, że była to pierwsza zagraniczna wizyta pary prezydenckiej – odbierano to jako ważny gest– podkreśla ekspert.Choć prezydent odwiedzał już inne kraje, to politycznie liczy się właśnie pierwsza podróż pary prezydenckiej. To, jak mówi, najlepiej oddaje obecny klimat w relacjach polsko-czeskich.Lupomesky przypomina, że jeszcze kilka lat temu dystans między Polakami a Czechami był widoczny. Wszystko zmieniło się po rosyjskiej agresji na Ukrainę – wspólna pomoc i solidarność budowały nową jakość współpracy.Czesi całkowicie zmienili patrzenie na Polskę. Od 2022 roku jest ogromne zainteresowanie Polską, jej gospodarką i rozwojem. Stosunki stały się naprawdę bliskie– mówi. Wskazuje też na rosnącą mobilność, wzajemne inwestycje i cieplejsze więzi społeczne.Europa Środkowa chce odzyskać podmiotowośćJednym z najważniejszych wątków rozmów prezydenta Nawrockiego z czeskimi liderami była współpraca regionalna i rola Europy Środkowej w UE.Polska i Czechy zaczynają współkształtować Europę Środkową– ocenia Lupomesky. Jego zdaniem oba kraje chcą większego wpływu na unijną politykę, a rozmowy dotyczyły m.in. ETS-2, paktu migracyjnego czy kierunków zmian klimatycznych.Ekspert zwraca uwagę, że od lat stanowiska Polski i Czech są w wielu tematach zbieżne, a obecnie stają się coraz bardziej wpływowe:„Państwa Europy Środkowej były bardzo krytyczne wobec Zielonego Ładu. Dziś Parlament Europejski rewiduje te elementy, które były przez nas krytykowane od 2019 roku”.Lupomesky wyjaśnia, że po wyborach parlamentarnych Czechy czeka trudny proces tworzenia rządu. Zwycięzca wyborów, Andrej Babiš, pozostaje w konflikcie z prezydentem Petrem Pavlem, który opóźnia jego nominację ze względu na zarzuty dotyczące konfliktu interesów.To dwa przeciwstawne bieguny czeskiej polityki. Babiš wygrał wybory, ale prezydent Pavel nie chce go tak szybko mianować premierem– mówi ekspert.Dla czeskiej opinii publicznej toczące się negocjacje personalne są dziś główną osią politycznych emocji.W podsumowaniu wizyty Lupomesky zwraca uwagę na słowa prezydenta Nawrockiego, które – jego zdaniem – najlepiej oddają jej sens:„Polskę i Czechy łączy przeszłość, teraźniejszość i przyszłość”.Ekspert uważa, że oba kraje budują dziś realny, środkowoeuropejski blok, który może wpływać nie tylko na decyzje UE, ale w przyszłości również globalną politykę.
To wynika z najnowszego "Barometru Polska-Niemcy". Więcej Polaków domaga się od Niemców wypłacenia reparacji, podczas gdy w Niemczech rośnie poziom akceptacji Polaków w różnych rolach społecznych. A skąd czerpiemy informacje o sąsiedzie? Gościem Tomasza Kyci jest dr Agnieszka Łada, współautorka Barometru i wicedyrektor Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich w Darmstadt. Kontakt: cosmopopolsku@rbb-online.de Homepage: cosmopopolsku.de Facebook: www.facebook.com/cosmopopolsku Von Thomas Kycia.
Korupcja na UkrainieNa Ukrainie wybuchła największa afera korupcyjna od początku rządów Wołodymyra Zełenskiego – poinformował Wojciech Konończuk, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich. Jak przekazał, Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) prowadzi działania w sprawie korupcji w państwowym koncernie energetycznym Energoatom, którego roczny dochód sięga 4,8 miliarda dolarów.Z ustaleń NABU wynika, że grupa urzędników wymuszała na podwykonawcach łapówki sięgające 15 procent wartości kontraktów, wyprowadzając ze spółki co najmniej 100 milionów dolarów. Przeszukania objęły m.in. mieszkania Hermana Hałuszczenki – obecnego ministra sprawiedliwości, a do niedawna ministra energetyki, oraz Timura Mindycza – bliskiego przyjaciela Zełenskiego, który, jak informują ukraińskie media, kilka godzin przed przeszukaniami wyjechał z kraju i przebywa obecnie w Warszawie.Konończuk przypomniał, że już od miesięcy trwał konflikt między ośrodkiem prezydenckim a NABU, a w lipcu władze próbowały ograniczyć niezależność agencji. „Władze przegrały ważną bitwę” – napisał. Dodał, że afera ma potencjał, by mocno osłabić pozycję Zełenskiego.„Widzimy, jak klocki zaczynają się układać”Sprawę skomentowała w Radiu Wnet Gabriela Masztafiak, publicystka specjalizująca się w tematyce międzynarodowej.Na temat tej sprawy wiemy, że w tym momencie właściwie zaczynają układać nam się pewne klocki, o których dyskutowaliśmy już pojedynczo od jakiegoś czasu– mówiła.Przypomniała, że już w lipcu ubiegłego roku na Ukrainie wybuchły protesty po tym, jak prezydent Zełenski próbował ograniczyć kompetencje Narodowego Biura Antykorupcyjnego.Wówczas wybuchły ogromne protesty w kraju. Prezydent dostatecznie się z tej decyzji wycofał– zaznaczyła.Według Masztafiak, obecna afera pokazuje, jak bardzo służby antykorupcyjne zagrażają ludziom z najwyższego szczebla władzy.W sprawie Energoatomu doszło do przeszukań m.in. mieszkania Hermana Hałuszczenki, który jest urzędującym ministrem sprawiedliwości, a do sierpnia był ministrem energetyki. Wśród przeszukiwanych osób jest też Timur Mindicz, jeden z najbliższych współpracowników prezydenta Zełenskiego. Co ciekawe, kilka godzin przed przeszukaniem wyjechał z Ukrainy– relacjonowała.„Zełenski w kryzysie przywództwa”Masztafiak wskazała, że afera Energoatomu wpisuje się w szerszy kryzys polityczny i przywódczy prezydenta Zełenskiego.Prezydent Wołodymyr Zełenski niewątpliwie od dawna jest już w dość głębokim kryzysie przywództwa w swoim własnym kraju– oceniła.Zwróciła uwagę, że wojna, trwająca od lutego 2022 roku, nadszarpnęła nie tylko wizerunkiem Zełenskiego, ale też jego otoczenia.Nie wiemy, jak do końca wyglądały przepływy finansowe motywowane wsparciem Ukrainy – finansowym, militarnym, odbudową kraju. Ale już od jakiegoś czasu słyszymy o tym, że generał Walerij Załużny, obecny ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii, ostrzy sobie zęby na stanowisko prezydenta– powiedziała.Załużny miał już uruchomić nieformalną kampanię, uformować sztab, który buduje jego wizerunek jako silnego i przyszłego przywódcy Ukrainy– dodała Masztafiak.Zaznaczyła jednak, że zmiana władzy w czasie wojny byłaby dla Ukrainy niezwykle trudna.To, w jakim stanie znajduje się kraj, ten opłakany stan regionów, wyzwania gospodarcze i polityczne – to wszystko sprawia, że nawet ci, którzy myślą o władzy, mogą nie być na to gotowi. To decyzje, które nie zawsze politycznie się opłacają– podsumowała.
Syndrom noblisty, czyli wielkie bzdury wielkich naukowców Wielu laureatów Nagrody Nobla spotyka dziwna przypadłość. Zaczynają promować pseudonaukowe terapie, szerzyć rasistowskie poglądy albo zaprzeczać istnieniu AIDS. W tym odcinku opowiadamy o syndromie noblisty, który pcha naukowych geniuszy do wykraczania poza ich kompetencje, tak że lądują w krainie bzdur. Będzie James Watson przekonany o genetycznej niższości Afrykanów, Linus Pauling garściami łykający witaminę C oraz Kary Mullis rozmawiający z świecącym szopem. Serio.Zachęcamy też do posłuchania naszej serii kryminalno-naukowej “Laboratorium zbrodni”, którą tworzymy we współpracy z Polskim Radiem. Znajdziecie ją m.in. na Spotify:https://open.spotify.com/show/5Sw33l0P1o2vDOErG6VGL2?si=b3068c6d99a34dacPolecamy również naszą serię poświęconą analizie teorii spiskowych. “Sekcja teorii spiskowych” dostępna jest na stronie Polskiego Radia, na Spotify i na YouTubie, bo to wideopodcast :) https://www.youtube.com/playlist?list=PLZTuUgCmeGG6cRigivWs3HvsZBIr2ZdRv https://open.spotify.com/show/60LKeNI1gjweNju6P7Bpsu Jeśli podobają Wam się nasze podcasty, rozważcie wsparcie nas na Patronite - dzięki Waszym wpłatom będziemy mogli utrzymać cotygodniowy rytm ukazywania się nowych odcinków: https://patronite.pl/crazynaukaJeśli wolisz jednorazowo postawić nam kawę, to super. Dzięki!
W końcu nadszedł ten dzień – dzień, w którym zmierzymy się z zadaniem niemożliwym! Postanowiliśmy ułożyć nasze własne, subiektywne rankingi TOP 25 filmów o Jamesie Bondzie. Wydawać by się mogło, że to prosta sprawa. W końcu obaj pasjonujemy się tą wyjątkową serią od dekad. Od lat tworzymy serwisy internetowe, a na rozbieranie poszczególnych filmów na czynniki pierwsze w ramach podcastu JAMES BOND TEAM PL poświęciliśmy zapewne setki godzin. W praktyce jednak okazało się, że ułożenie takiego rankingu jest nie lada wyzwaniem, a z każdym kolejnym miejscem sprawa komplikowała się bardziej, niż plan Raoula Silvy w “Skyfall”. No bo czy można w ogóle porównywać "Goldfingera" z "Casino Royale"? Gdzie wyląduje "GoldenEye", a gdzie "W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości"? Zaczynając od najsłabszych do absolutnych arcydzieł, będziemy omawiać każdy film, dzielić się anegdotami i dyskutować o naszych osobistych sentymentach. Szykujcie się na gorące spory, niespodziewane wybory i mnóstwo filmowej historii, bo w tym odcinku dowiecie się, które 25 filmów, z naszej perspektywy, tworzy elitę świata 007. Pamiętajcie – to nasz ranking! A jak wygląda Wasz? Dajcie znać w komentarzach! Do usłyszenia! JAMES BOND TEAM PL
W końcu nadszedł ten dzień – dzień, w którym zmierzymy się z zadaniem niemożliwym! Postanowiliśmy ułożyć nasze własne, subiektywne rankingi TOP 25 filmów o Jamesie Bondzie. Wydawać by się mogło, że to prosta sprawa. W końcu obaj pasjonujemy się tą wyjątkową serią od dekad. Od lat tworzymy serwisy internetowe, a na rozbieranie poszczególnych filmów na czynniki pierwsze w ramach podcastu JAMES BOND TEAM PL poświęciliśmy zapewne setki godzin. W praktyce jednak okazało się, że ułożenie takiego rankingu jest nie lada wyzwaniem, a z każdym kolejnym miejscem sprawa komplikowała się bardziej, niż plan Raoula Silvy w “Skyfall”. No bo czy można w ogóle porównywać "Goldfingera" z "Casino Royale"? Gdzie wyląduje "GoldenEye", a gdzie "W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości"? Zaczynając od najsłabszych do absolutnych arcydzieł, będziemy omawiać każdy film, dzielić się anegdotami i dyskutować o naszych osobistych sentymentach. Szykujcie się na gorące spory, niespodziewane wybory i mnóstwo filmowej historii, bo w tym odcinku dowiecie się, które 25 filmów, z naszej perspektywy, tworzy elitę świata 007. Pamiętajcie – to nasz ranking! A jak wygląda Wasz? Dajcie znać w komentarzach! Do usłyszenia! JAMES BOND TEAM PL Marcin Tadera (jamesbond.pl) i Przemek Bartnik (jamesbond.COM.pl). Zapraszamy do odsłuchu!
DLACZEGO KAŻDY POWINIEN POZNAĆ SLALOMSlalom to jedno z tych ćwiczeń, które z pozoru wyglądają bardzo prosto. Kilka pachołków ustawionych w linii i przechodzenie między nimi – nic skomplikowanego. A jednak właśnie w tej prostocie kryje się ogromna wartość, bo slalom daje nam i koniowi możliwość rozwijania wielu umiejętności naraz.Zaczynając od pracy z ziemi, uczymy konia przede wszystkim uważności. Musi zwracać uwagę na nasze ciało, na drobne sygnały i na to, gdzie kierujemy energię. To ćwiczenie bardzo szybko pokazuje, czy koń potrafi utrzymać dystans, i czy respektuje przestrzeń człowieka. Dodatkowo uczy go, że to człowiek decyduje o rytmie i kierunku, a jego zadaniem jest pozostać obok – nie wyprzedzać, nie zostawać, nie wpadać w automatyzm.Kiedy przenosimy slalom do pracy w siodle, otwierają się kolejne możliwości. Tutaj zaczynamy ćwiczyć precyzję pomocy i świadomość dosiadu. Uczymy się prowadzić konia łydkami – nie tylko do zakrętu, ale też do zakończenia zakrętu. To właśnie w slalomie pojawia się pojęcie łydki ograniczającej, które jest kluczowe w dalszym szkoleniu. Jeździec może w prosty sposób sprawdzić, czy koń utrzymuje chód mimo częstych zakrętów i czy potrafi wrócić do linii prostej. Slalom przygotowuje nas do bardziej złożonych figur, takich jak serpentyny czy ustępowania od łydki. Jest więc nie tylko samodzielnym ćwiczeniem, ale też fundamentem dla dalszej pracy. Co ważne – działa na każdym poziomie. Początkujący koń uczy się podstaw uważności i równowagi, a bardziej zaawansowany rozwija miękkość i lekkość w pomocy.Dlatego właśnie każdy powinien poznać slalom. To ćwiczenie proste w formie, ale niezwykle bogate w efekty. I co najważniejsze – można do niego wracać w każdym etapie pracy z koniem, zawsze znajdując w nim coś nowego.Chcesz nauczyć się, jak wykorzystać proste ćwiczenia, by Twój koń stawał się coraz bardziej uważny, lekki i zrównoważony?Dołącz do Klubu Alfa Horse. Tam znajdziesz szczegółowe instrukcje, filmy krok po kroku i wsparcie trenerów, dzięki którym odkryjesz, jak wiele efektów daje nawet tak podstawowy schemat jak slalom. https://www.alfahorse.pl/klubah
Czy Prawo i Sprawiedliwość ma zdolność koalicyjną?Zdolność koalicyjną będziemy oceniać po wyborach zapewne, no bo to jest jeszcze dużo czasu. Natomiast co się zmieniło? Przede wszystkim ja myślę, że Polskie Stronnictwo Ludowe i partia Szymona Hołowni przypomniała sobie, kim jest Donald Tusk. Ja myślę, że Szymon Hołownia naprawdę w taki naiwny sposób myślał, że Donald Tusk jest osoba, z którą można usiąść, porozmawiać rzeczowo, programowo, o państwie, o priorytetach i tak dalej. A zderzył się z cynicznym politykiem, który absolutnie tego typu sprawy ma gdzieś tam na piątym, szóstym miejscumówi Piotr Müller, kreśląc wizerunek Donalda Tuska jako polityka skupionego jedynie na interesie własnym i własnej partii.Debata Morawiecki-Mentzen: koniec koncepcji koalicji PiS-Konfederacja?W ocenie gościa "Odysei Wyborczej", pomimo wielu różnic i sporów między ugrupowaniami, sprawa nie jest całkowicie zamknięta:Jeżeli Sławomir Mentzen na tym piwie był ofensywny, to siłą rzeczy chyba nie było założenia ze strony lidera Nowej Nadziei, że premier Morawiecki będzie czekał i będzie dawał się okładać. Na argumenty bardzo mocno moim zdaniem zwyciężył Mateusz Morawiecki. I to nie tylko opinia fanów Prawa i Sprawiedliwości, ale też wielu obserwatorów z Konfederacji. Natomiast my się różnimy po prostu z Konfederacją i te różnice pokazujemy. Przez lata znosiliśmy to, w jaki sposób Konfederacja nas atakowała. Nie zawsze grzecznie, delikatnie mówiąc. Natomiast niech się też nie obrażają na to, że my też pokazujemy różnicę programową. A to nie oznacza, że na koniec dnia nie można usiąść, porozmawiać o koalicji dla dobra Polski.Prezydent Nawrocki bliższy Konfederacji niż PiS-owi?W ocenie rozmówcy Łukasza Jankowskiego, takie stawianie sprawy byłoby zbyt daleko idącym uproszczeniem, ponieważ:Wybory prezydenckie rządzą się nieco innymi prawami, bo trzeba uzyskać ponad 50% poparcia. W wyborach parlamentarnych, żeby wygrać wybory i nawet, żeby samodzielnie rządzić, nie trzeba uzyskać 50% poparcia.
Kryzys gospodarczy w Niemczech łączy się z głęboką zmianą społeczną – od obaw o miejsca pracy w przemyśle po nowe zjawiska w sklepach, szkołach i szpitalach. Komentarz Aleksandry Fedorskiej.Niemiecka gospodarka coraz mocniej pogrąża się w kryzysie, a rząd – zdaniem Aleksandry Fedorskiej – zaklina rzeczywistość. Politycy zapewniają, że kraj powróci na ścieżkę rozwoju, ale kolejne dane gospodarcze są gorsze od prognoz. To budzi obawy o przyszłość, szczególnie wśród pracowników przemysłu. Dobrze opłacane stanowiska, dotąd uważane za szczególnie bezpieczne, są dziś zagrożone. Niemcy faktycznie się tego boją– podkreśla dziennikarka w rozmowie w Poranku Radia Wnet.Do kryzysu gospodarczego dochodzą także zmiany społeczne. W sklepach coraz częściej zamyka się kawę, alkohole czy nawet czekoladę w zabezpieczonych szafkach. To efekt rosnących kradzieży, ale też – jak zauważa Fedorska – głębszej zmiany obyczajowej.Dotyczy to np. stania w kolejce, ogólnie kultury zachowań międzyludzkich, a nawet jazdy samochodem, która staje się coraz mniej kulturalna. Ludzie coraz rzadziej trzymają się reguł i coraz mniej są do nich przekonani. Niemieckie społeczeństwo bardzo się zmienia – niezależnie od pochodzenia. To raczej zmiana generacyjna, sposób życia, który jeszcze w latach 80. i 90. wydawał się stabilny i bezpieczny, dziś odchodzi– ocenia.Spadek poziomu edukacji i opieki w NiemczechProblemy widoczne są również w szkołach. Ostatnie statystyki pokazują dramatyczny spadek poziomu uczniów. To zjawisko, które – zdaniem Fedorskiej – uderza w poczucie bezpieczeństwa społecznego i napędza poparcie dla skrajnej prawicy.To dla Niemców szokujące. Ostatnie statystyki pokazują dramatyczny spadek poziomu uczniów. To bardzo szkodzi społecznie, obniża poczucie bezpieczeństwa i oczywiście wzmacnia skrajną prawicę. AfD punktuje, wskazując na zaniedbania i głębokie problemy niemieckiego społeczeństwa– podkreśla.Trudności pojawiają się także w systemie ochrony zdrowia. Wielu lekarzy odmawia przyjmowania nowych pacjentów. Na zwykłą wizytę kontrolną u ginekologa w niektórych regionach Niemiec trzeba czekać nawet rok.To coś nowego w niemieckim społeczeństwie i to budzi głębokie lęki– podsumowuje Aleksandra Fedorska.
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio W najnowszym odcinku podcastu „Naczelni” Tomasz Sekielski i Bartosz Węglarczyk nie biorą jeńców. Zaczynają od słów Jarosława Kaczyńskiego, który podczas miesięcznicy smoleńskiej nazwał przeciwników politycznych „śmieciami”. Potem przechodzą do afery z KPO, gdzie – jak twierdzą – „jazda bez trzymanki” trwa w najlepsze. A na deser? Inauguracja prezydenta Karola Nawrockiego i jego pancerne BMW. Wszystko w jednym odcinku. I wszystko na ostro. „Można być chamem częściowym albo chamem całkowitym” – mówi Węglarczyk, komentując język prezesa PiS. Sekielski dodaje: „Kto nie z nami, ten śmieć. No i ewentualnie bydło”. Dziennikarze nie kryją oburzenia, ale też ironii – bo jak zauważają, dla części elektoratu to właśnie „ostry język” jest dziś walutą polityczną Afera z Krajowym Planem Odbudowy to drugi temat rozmowy. „Zabijamy małą przedsiębiorczość w Polsce” – grzmi Węglarczyk, broniąc legalnych firm, które padły ofiarą politycznej nagonki. Sekielski z kolei punktuje rząd za brak reakcji: „Pani minister wiedziała o bombie i pojechała na urlop” Inauguracja nowego prezydenta? „W stylu amerykańskim” – mówią prowadzący. Limuzyna za milion, przemówienie o „Polsce normalnej” i deklaracja, że „Unia to nie Polska”. Sekielski pyta: „Czyli połowa Polaków to śmieci, a druga połowa to ci normalni?”. Węglarczyk dodaje: „Prezydent nie mówi o Ukrainie, ale za to ma nową bestię na kołach”. Agata Duda żegna się z Pałacem Prezydenckim słowami piosenki „To już jest koniec”. „Jakby wychodziła z więzienia” – komentuje Sekielski. Dziennikarze zgodnie twierdzą, że Pierwsza Dama powinna otrzymywać wynagrodzenie, ale też – że nie wypada narzekać na życie w luksusie przez dekadę. Żegnają pierwszą damę wymowną piosenką.
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio W najnowszym odcinku podcastu „Naczelni” Tomasz Sekielski i Bartosz Węglarczyk nie biorą jeńców. Zaczynają od słów Jarosława Kaczyńskiego, który podczas miesięcznicy smoleńskiej nazwał przeciwników politycznych „śmieciami”. Potem przechodzą do afery z KPO, gdzie – jak twierdzą – „jazda bez trzymanki” trwa w najlepsze. A na deser? Inauguracja prezydenta Karola Nawrockiego i jego pancerne BMW. Wszystko w jednym odcinku. I wszystko na ostro. „Można być chamem częściowym albo chamem całkowitym” – mówi Węglarczyk, komentując język prezesa PiS. Sekielski dodaje: „Kto nie z nami, ten śmieć. No i ewentualnie bydło”. Dziennikarze nie kryją oburzenia, ale też ironii – bo jak zauważają, dla części elektoratu to właśnie „ostry język” jest dziś walutą polityczną Afera z Krajowym Planem Odbudowy to drugi temat rozmowy. „Zabijamy małą przedsiębiorczość w Polsce” – grzmi Węglarczyk, broniąc legalnych firm, które padły ofiarą politycznej nagonki. Sekielski z kolei punktuje rząd za brak reakcji: „Pani minister wiedziała o bombie i pojechała na urlop”. Inauguracja nowego prezydenta? „W stylu amerykańskim” – mówią prowadzący. Limuzyna za milion, przemówienie o „Polsce normalnej” i deklaracja, że „Unia to nie Polska”. Sekielski pyta: „Czyli połowa Polaków to śmieci, a druga połowa to ci normalni?”. Węglarczyk dodaje: „Prezydent nie mówi o Ukrainie, ale za to ma nową bestię na kołach”. Agata Duda żegna się z Pałacem Prezydenckim słowami piosenki „To już jest koniec”. „Jakby wychodziła z więzienia” – komentuje Sekielski. Dziennikarze zgodnie twierdzą, że Pierwsza Dama powinna otrzymywać wynagrodzenie, ale też – że nie wypada narzekać na życie w luksusie przez dekadę. Żegnają pierwszą damę wymowną piosenką.
W najnowszym odcinku podcastu „Naczelni” Tomasz Sekielski i Bartosz Węglarczyk nie biorą jeńców. Zaczynają od słów Jarosława Kaczyńskiego, który podczas miesięcznicy smoleńskiej nazwał przeciwników politycznych „śmieciami”. Potem przechodzą do afery z KPO, gdzie – jak twierdzą – „jazda bez trzymanki” trwa w najlepsze. A na deser? Inauguracja prezydenta Karola Nawrockiego i jego pancerne BMW. Wszystko w jednym odcinku. I wszystko na ostro. „Można być chamem częściowym albo chamem całkowitym” – mówi Węglarczyk, komentując język prezesa PiS. Sekielski dodaje: „Kto nie z nami, ten śmieć. No i ewentualnie bydło”. Dziennikarze nie kryją oburzenia, ale też ironii – bo jak zauważają, dla części elektoratu to właśnie „ostry język” jest dziś walutą polityczną Afera z Krajowym Planem Odbudowy to drugi temat rozmowy. „Zabijamy małą przedsiębiorczość w Polsce” – grzmi Węglarczyk, broniąc legalnych firm, które padły ofiarą politycznej nagonki. Sekielski z kolei punktuje rząd za brak reakcji: „Pani minister wiedziała o bombie i pojechała na urlop”. Inauguracja nowego prezydenta? „W stylu amerykańskim” – mówią prowadzący. Limuzyna za milion, przemówienie o „Polsce normalnej” i deklaracja, że „Unia to nie Polska”. Sekielski pyta: „Czyli połowa Polaków to śmieci, a druga połowa to ci normalni?”. Węglarczyk dodaje: „Prezydent nie mówi o Ukrainie, ale za to ma nową bestię na kołach”. Agata Duda żegna się z Pałacem Prezydenckim słowami piosenki „To już jest koniec”. „Jakby wychodziła z więzienia” – komentuje Sekielski. Dziennikarze zgodnie twierdzą, że Pierwsza Dama powinna otrzymywać wynagrodzenie, ale też – że nie wypada narzekać na życie w luksusie przez dekadę. Żegnają pierwszą damę wymowną piosenką.
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio Tomasz Sekielski i Bartosz Węglarczyk przygotowali w "Naczelnych" - jak sami mówią - „najważniejszy tydzień w najnowszej historii polskiej polityki”. Zaczynają od ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, ochrzczonego przez prawicowe media „Krokodylem Dundee”. Gospodarze z kronikarską precyzją wyliczają jego pierwsze decyzje kadrowe i pokazują, jak natychmiast uruchomiły one lawinę zaczepnych, politycznych wpisów na X – od Donalda Tuska, przez prezydenta Dudę, aż po szefa Trybunału Konstytucyjnego, który wykorzystał… oficjalne konto TK, by bronić żony. W drugiej części przenosimy się na arenę międzynarodową. Radosław Sikorski jest już w randze wicepremiera, co autorzy odczytują dwojako: albo to realny awans dający mu prawo do rozmów z szefami rządów, albo misterna gra Donalda Tuska, by potencjalnego rywala „spalić” w świetle jupiterów. Analizują też kluczowe fragmenty rozmowy Sikorskiego w „Raporcie Międzynarodowym” - od Nord Streamu, przez impas w Ukrainie, po rosnącą presję na Izrael w Strefie Gazy. Kolejny segment to medialna wojna o wizerunek odchodzącego prezydenta. Prowadzący krytykują Telewizję Polską za memiczną zapowiedź jednego z programów publicystycznych, przypominając zarazem, że od mediów publicznych oczekuje się czegoś więcej. Sporo miejsca poświęcają też populizmowi antyimigracyjnemu. Rozbierają na czynniki pierwsze zapowiedź wielkiego marszu Jarosława Kaczyńskiego przeciw „paktowi migracyjnemu” oraz pokazują, jak prawicowi działacze – od Roberta Bąkiewicza po byłego kandydata na prezydenta Marka Jakubiaka – kolportują fałszywe informacje, które szybko prostować musi Straż Graniczna i lokalne władze. Na finał dostajemy symboliczne „przekazanie pałeczki” w Pałacu Prezydenckim: Andrzej Duda kończy kadencję, Karol Nawrocki wprowadza do Kancelarii kontrowersyjnego kapelana ks. Jarosława Wąsowicza (słynne selfie z uniesionym środkowym palcem). Sekielski i Węglarczyk zastanawiają się, czy nowe hasło „Bóg–Honor–Ojczyzna” nie stanie się zwykłym alibi dla personalnego rewanżyzmu. Efekt? Ponad godzinę jazdy bez trzymanki: od ironicznego humoru, przez soczyste publicystyczne tezy, po solidną porcję danych (raport NIK, statystyki SG, ranking zaufania do polityków). „Naczelni” znów udowadniają, że o polityce można mówić ostrym, ale merytorycznym językiem.
W dzisiejszym odcinku gościmy nowego prezesa PGZ Adama Leszkiewicza, z którym rozmawiamy o największych wyzwaniach, które stoją przed Polską Grupą Zbrojeniową. Zaczynając od produkcji amunicji, przez montaż czołgów K2PL, na dronach kończąc. Rozmowę prowadzi Marek Świerczyński. Zapraszamy!
- AI dramatycznie wspiera cyberprzestępców- META stawia wszystko na superinteligencję- APPLE traci swoich specjalistów AIMasz pytanie do naszej redakcji? Możesz je zadać tutaj: https://tally.so/r/npJBAVZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki.Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in BriefW aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo.► Wypróbuj 30 dni za darmo: https://bit.ly/Sluchaj_w_VHC
Zapraszamy do kolejnej gaduszki sprzętowej, w której to Maciej Grzęda rozmawia z Mariuszem Kraszewskim, polskim dystrybutorem marki Core, na temat kolekcji sprzętu 2025. Rozmowa została nagrana podczas międzynarodowego meetingu, który odbył się po raz kolejny w legendarnym Cape Town.
Niezadowolenie po wielkiej katastrofie budowlanej nie słabnie, a rządzący absolutnie nie zamierzają wziąć odpowiedzialności za tragedię; liczą że ludzie zmęczą się protestami - mówi ekspertka.
- Doniesienia na temat przeszłości Karola Nawrockiego zaczynają działać, ale na niezdecydowanych wyborców - ocenia senator Marek Borowski z Koalicji Obywatelskiej. Na antenie Polskiego Radia 24 polityk mówił, że "twardy" elektorat PiS uważa, że Nawrocki jest niesprawiedliwie atakowany.
W nowym odcinku "Brothers in Cranks" Piotr Peszko i Piotr Klin serwują kolarski miks. Zaczynają od opowieści o Gregu Lemondzie, nowinkach aero, testach i wakacjach rowerowych. Jest o podcastach, treningach, śmiesznych wpadkach mechanicznych, a także o tym, jak być ojcem idealnym i rowerzystą na majówce w hiszpańskim Calpe.To odcinek pełen merytorycznej wiedzy, anegdot i lekkiego humoru. Jeśli interesujesz się kolarstwem, technologią rowerową i chcesz poszerzyć swoją wiedzę, koniecznie włącz ten epizod!
- Zaczynając od pani rzecznik, poprzez byłego ministra Przemysława Czarnka, to właściwie każde z tych wystąpień coraz bardziej pogrążało kandydata. Pamiętajmy też o tym, że jeżeli mamy teraz do czynienia z wybuchem granatu w ręku, to zawleczka została wyciągnięta przez samego Karola Nawrockiego - mówiła w Polskim Radiu 24 Prof. Agnieszka Kasińska-Metryka, politolożka z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.
Ten odcinek skupia się na postaci drugoplanowej o imieniu Sean Jennison z powieści Jamesa Clavella „Król szczurów”. Postacie drugoplanowe często mają ciekawe historie, czasami przechodząc znaczące transformacje, a w niektórych przypadkach ich historie mogłyby zasługiwać na osobną książkę.„Król szczurów” rozgrywa się w obozie Changi w Singapurze, kontrolowanym przez Japończyków podczas II wojny światowej, gdzie przetrzymywani byli jeńcy alianccy (Brytyjczycy, Amerykanie i Australijczycy). Autor, James Clavell, był więźniem tego obozu. Głównymi bohaterami powieści są Anglik Marlow i tytułowy „Król”. Dzisiejsza dyskusja koncentruje się jednak na Seanie Jennisonie.Sean Jennison jest postacią drugoplanową i pojawia się w książce w zaledwie trzech scench. Mimo tego zapada w pamięć. Postać Sean prawdopodobnie opiera się na prawdziwej osobie, którą Clavell znał osobiście w obozie, o imieniu Bobby Spong. Biografia Bobby'ego powierzchownie pokrywa się z biografią Sina, szczególnie ich zaangażowanie w teatr obozowy.W powieści Sean przyjmuje kobiecą osobowość. Jak należy rozumieć tą przemianę?1. Tożsamość transseksualna/transpłciowa2. Homoseksualizm sytuacyjny3. Eskapizm4. Metoda aktorskaAkceptacja i entuzjazm grupy mogły zachęcić Seana do pełnego przyjęcia swojej roli. Wielu mężczyzn, w tym sam Król, wierzyło, że Sean jest kobietą. Tę akceptację opisano jako zbiorową iluzję lub zbiorową potrzebę.W przeciwieństwie do Bobby'ego Sponga, który podczas podróży statkiem, Sean Jennison popełnił samobójstwo po wyzwoleniu obozu. Postawa pozostałych więźniów wobec Sina zmienia się drastycznie i okrutnie. Zaczynają wykrzykiwać na niego obelgi i wyzwiska. Tę zmianę postrzega się jako powrót mężczyzn do starej rzeczywistości i odrzucenie sytuacji, którą stworzyli wokół Seana w obozie. Być może czuli się winni lub musieli udowodnić, że nie byli wśród tych, których pociągał mężczyzna udający kobietę. Prześladując go jako grupę, zbiorowo wyrzekli się swojego przeszłego zachowania.W ostatniej scenie opisującej śmierć Sina, autor najpierw opisuje przygotowania Sina poprzez założenie kobiecego stroju („sarong, pas, pończochy, wypchany biustonosz”), a następnie stwierdza, że „dziewczyna wstała” i weszła do morza. Autor używa słowa „dziewczyna” i opisuje jej śmierć, sugerując, że to kobieca postać, a nie Sin, zginęła w wodzie.
Czy czytacie opisy? Dajcie znać, czy patrzycie, co jest tutaj napisane, jeśli przeczytaliście - napiszcie w komentarzu, będę wdzięczna :) Renae Marsden poznaje przez swoją przyjaciółkę chłopaka. Zaczynają pisać, a ich uczucie rozkwita. Tylko, czy chłopak jest z nią szczery?ZAPROPONUJ SPRAWĘ ➡️ https://forms.gle/tTUPgnEBZGur47ds9 Telefony zaufania:
Maciej Berek: Kiedy zaczynają się zwykłe czynności, to zaczynają się prawne i pozaprawne działania
Wcześniej, otoczenie ukraińskiego prezydenta próbowało bagatelizować nasze stanowisko ws. zbrodni wołyńskiej; to się kończy - ocenia ekspertka.
Wygląda na to, że rok 2025 będzie przełomowy dla australijskiego przemysłu kosmicznego. Zaczynając od historycznego startu rakiety... po organizację największego na świecie wydarzenia kosmicznego oraz tworzenie nowych technologii i miejsc pracy – sektor zdecydowanie nabiera rozpędu.
Dziennikarz Piotr Cywiński mówi, jak zmiana rządu w Niemczech może wpłynąć na relacje tego kraju z Polską. Wskazuje na prawdopodobne kierunki polityki Friedricha Merza, który może zostać kanclerzem.
Wraz z Katarzyną Czajką-Kominiarczuk, twórczynią bloga Zwierz Popkulturalny, recenzentką i autorką książek o popkulturze, rozmawiamy na temat seriali. Zaczynając od trwającego właśnie festiwalu BNP Paribas Warsaw SerialCon, podsumowujemy rok 2024 – jakie to było 12 miesięcy na platformach streamingowych? Przypominamy o sukcesie „Szoguna”, wracamy do adaptacji gry wideo „Fallout” i oceniamy jeszcze świeżego „Pingwina”. Nie zapominamy także o mniej popularnych platformach i ich produkcjach, jak chociażby z Apple TV+. Zahaczamy o polskie tytuły – udane sensacje „Prosta sprawa”, „Idź przodem, bracie” czy komediowe „The Office PL” oraz „Algorytm miłości”. Wspominamy ciekawe produkcje, które przeszły bez echa i żałujemy, że nie będą miały kontynuacji (np. „Chaos” na Netliksie). Poza wskazaniem produkcji z 2024 r., na które warto zwrócić uwagę, zastanawiamy się też, na jakim etapie streamingowej rewolucji się obecnie znajdujemy. Czy jest to wczesna faza ery VOD czy może już bardziej złoty wiek, a może fin de siècle? I dlaczego na platformach jest coraz więcej „contentu” typowego dla tradycyjnej telewizji: reality show, sportu, sitcomów, telenowel?
Kiedy dom zaczyna być inteligentny. ile kosztuje montaż najprostszego systemu smart i jak wygląda ten najbardziej złożony. Ile można zaoszczędzić instalując inteligentne rozwiązania w domu i dlaczego trudno jest stworzyć listę ich zastosowań. Jak poruszać się w gąszczu systemów smart home oraz jak i gdzie szukać porady. Do czego w przyszłości będą potrzebni elektrycy-specjaliści i co się dzieje, gdy w inteligentnym domu wyłączą prąd. // Grzegorz Dombek // kierownik studiów z zakresu smart home na Politechnice Poznańskiej, Wydział Inżynierii Środowiska i Energetyki PP -------- Wesprzyj nas, będzie nam miło i pomożesz tworzyć podcast: - abonament, czyli duża wdzięczność: www.patronite.pl/drugawersja - kawka w podziękowaniu za odcinek: www.buycoffee.to/drugawersja -------- My na www: www.drugawersja.pl My na Spotify: https://spoti.fi/3MWjX9v My na fejsie: www.facebook.com/drugawersja My na YT: https://www.youtube.com/@podcast_poznanski My na insta: www.instagram.com/druga.wersja My na tiktoku: https://www.tiktok.com/@drugawersja
Zarabianie online na produktach edukacyjnych to coraz bardziej popularna i skuteczna strategia, zarówno dla specjalistów z doświadczeniem, jak i dla tych, którzy dopiero wchodzą w świat biznesu cyfrowego. W tym artykule pokażemy, jak krok po kroku zbudować ofertę opartą na drabinie produktów – modelu, który pozwala tworzyć zróżnicowane materiały edukacyjne, dostosowane do różnych grup odbiorców i poziomów zaawansowania. Przeprowadzimy Cię przez kluczowe etapy tworzenia i skalowania swojego biznesu online, od darmowych materiałów wprowadzających, przez kursy podstawowe, aż po zaawansowane szkolenia i konsultacje indywidualne. Dzięki drabinie produktów możesz stopniowo budować zaangażowanie swoich klientów, jednocześnie oferując coraz większą wartość i zwiększając swoje zyski. Dowiedz się, jak opracować skuteczną strategię produktową, która pozwoli Ci zacząć zarabiać online na edukacji i stworzyć długoterminowe źródło dochodów!
Jak z luźnej wspólnoty plemion udało się stworzyć państwo, które miało odegrać kluczową rolę w dziejach Europy? Dowiecie się tego wszystkiego w tym odcinku Podcastu Historycznego! Historia Polski - to pełna intryg, bitew i politycznych gier opowieść o ambicjach, przetrwaniu i dążeniu do jedności. Od plemion rozproszonych między imperiami, przez Mieszka I tworzącego swoje państwo przez wojnę i dyplomację, po czasy Kazimierza Wielkiego oraz Unię w Krewie łączącą przez osobę władcy Polskę i Litwę - to wszystko dało początek jednemu z najpotężniejszych graczy średniowiecznej Europy. Nasza polska historia to zaciekłe bitwy, śmiałe sojusze i nieustanna walki o przetrwanie, a ten odcinek to opowieść właśnie o niej! Zabieram Was w podróż od zarania dziejów aż po sam początek Jagiellonów. Dowiecie się, jak wyglądało życie plemion słowiańskich, takich jak Polanie, Wiślanie, Mazowszanie, Pomorzanie czy Ślężanie, które zamieszkiwały ziemie obecnej Polski. Przyjrzymy się, jak te różnorodne społeczności, żyjące w lasach, nad rzekami i na równinach, kształtowały swoje kultury, wiarę oraz struktury społeczne. Odkryjemy, jakie znaczenie miały rytuały religijne, kult przyrody oraz słowiańskie bóstwa, takie jak Perun, Weles czy Mokosz, które odgrywały kluczową rolę w ich codziennym życiu. Dowiecie się również, w jaki sposób te plemiona, wreszcie zjednoczone, zaczęły tworzyć fundamenty przyszłego państwa. Zaczynając od legendarnego Lecha, dalej Piasta Kołodzieja i jego syna Siemowita, aż po Mieszka I – pierwszego historycznego władcę Polski, który dzięki mądrym sojuszom i chrztowi w 966 roku, zbudował potężne i uznawane w Europie państwo. Omówimy jego sukcesy militarne, w tym zwycięstwo pod Cedynią, oraz skomplikowane relacje z Cesarstwem Niemieckim. Nie zabraknie również opowieści o Bolesławie Chrobrym, który kontynuował dzieło swojego ojca, rozbudowując państwo i dążąc do koronacji. Zobaczymy, jak jego polityka zjednoczenia Europy pod jednym chrześcijańskim sztandarem, w sojuszu z cesarzem Ottonem III, umocniła pozycję Polski w regionie. Prześledzimy bitwy, kampanie wojenne, a także zjazd gnieźnieński, który symbolicznie wyznaczył Polskę na mapie chrześcijańskiej Europy. Po jego odejściu zaczęły się kłopoty z utrzymaniem państwa w całości. Bolesław Smiały, syn Kazimierza Odnowiciela, kontynuował ambitną politykę, ale jego skłonność do konfliktów, w tym z Kościołem, ostatecznie przyczyniła się do jego upadku. Następnie Władysław Herman, próbując zachować jedność kraju, nie mógł utrzymać władzy nad własnymi synami, co ostatecznie doprowadziło do podziału Polski. Okres rozbicia dzielnicowego był czasem kompletnego chaosu, gdy Polska niemal zniknęła z mapy, ale nawet wówczas, poczas walk wewnętrznych i zewnętrznych zagrożeń, z czasem pojawiali się bohaterowie, jak Władysław Łokietek, którzy zjednoczyli kraj. Wreszcie Kazimierz Wielki, ostatni Piast, przekształcił Polskę w europejskie mocarstwo. Reformy gospodarcze, polityczne i militarne sprawiły, że Polska weszła w dobry czas i była silniejsza niż kiedykolwiek. A kiedy Jagiellonowie przejęli władzę, sprawił, że Polska stawała się jednym z najważniejszych królestw w Europie, trwała i walczyła, a jej historia stała się jedną z najwspanialszych opowieści, jakie zna historia. Dobrego słuchania! Rafał Timeline: 0:00 Intro 2:13 Rozdział I: Plansza 5:33 Europa we wczesnym średniowieczu 10:59 Rozdział II: Świt; Słowianie: Polanie, Wiślanie, Pomorzanie, Mazowszanie, Lędzianie, Ślężanie 19:43 Życie Słowian 22:42 Słowiańscy Bogowie: Perun, Weles, Światowid, Mokosz, Swaróg, Chors, Jarowit. 26:44 Społeczeństwo słowiańskie 29:53 Rozdział III: Piastowie i Mieszko 34:22 Mieszko I 36:48 Chrzest Polski 39:32 Podbój Pomorza, Hodon, Bitwa pod Cedynia 42:33 Ekspansja na wschód, niemieckie wewnętrzne spory, drugie małżeństwo, Szwecja, Dania 45:20 Otton III, podbój śląska i małopolski, schyłek rządów 47:58 Rozdział IV: Chrobry – znaczy dzielny 50:52 Zjazd Gnieźnieński 54:25 Po Ottonie III 58:46 Koronacja 1:02:45 Rozdział V: Kłopoty; Mieszko II Lambert 1:07:06 Kazimierz Odnowiciel 1:11:54 Bolesław Śmiały 1:16:30 Władysław Herman 1:19:43 Bolesław Krzywousty i Zbigniew 1:25:05 Samodzielne rządy Krzywoustego 1:27:42 Rozdział VI: Rozbicie dzielnicowe 1:31:51 Zewnetrzne zagrozenia - Niemcy, Krzyżacy, Mongołowie 1:36:00 Rozdział VII: Zjednoczenie i Progres 1:41:00 Kazimierz Wielki; reformy 1:45:17 Polityka Kazimierza Wielkiego 1:48:02 Rozdział VIII: Koniec Piastów, początek Jagiellonów 1:51:07 Unia z Litwą 1:56:17 Outro 1:57:41 Patroni 1:59:00 Ciekawostka Jeśli Ci się podoba - zostań Patronem! https://patronite.pl/podcasthistoryczny Zrodla: https://pastebin.com/GUXzKYwZ TT: https://twitter.com/sadowski_rafal IG: https://www.instagram.com/rafal_sadowskii Patroni: https://pastebin.com/Mm93kh6c Dziękuję, że jesteście! [autopromocja] Moja książka „Historia dla Odważnych” – kup szybko i bezpiecznie na https://odwaga.alt.pl
Zapraszamy na kolejne Gaduszki przy barze po raz kolejny z
W tym odcinku rozmawiamy z czwartą firmą wyróżnioną w ramach konkursu #WdrażamyNSM. Tym razem rozmawiamy z Grzegorzem Wojnarem, włascicielem studia Epilog, które zajmuje się animacjami 3D. Dobrego słuchania!
Polityk PiS o buntownikach z Małopolski, liście prezesa do Zbigniewa Ziobry, wyborach prezydenckich, pogróżkach, które otrzymuje, sejmowych komisjach
Dzisiejszy odcinek sponsoruje rzeczownik kłamstwo. Dlaczego? Ponieważ będzie on występował w każdej grze o której dzisiaj powiemy oraz będzie brał bardzo duży udział w historii, które przeżyliśmy. Zaczynając od Balatro, czyli pokerowy rougelike z piękną mechaniką budowania talii. Jak wiemy poker to jedna wielka gra pozorów. Kolejnym kłamstwem będzie Lies of P, czyli podobno najlepszy soulslike który nie zrobiło FromSoftware. Prawda? Nie, kłamstwo, bo dzisiaj o tym. Jeżeli chodzi o policyjne opowieści, to tutaj może być różnie, ale myślę że policja ma do czynienia z kłamstwem cały czas. A temat główny bardzo mocno jest związany z kłamstwem. Czemu? Zapraszam do odcinka!! Miłego!BalatroLies of PPolice StoriesTemat Główny - Dragon's Dogma IIMożecie komentować pod odcinkiem, na naszym fanpage'u oraz możecie wysłać do nas maile. Poza tym jesteśmy na Youtube'ie i Spotify.Newsletter: https://forms.gle/iVS3Q1su9b6aUXzj8Fajny odcinek? To może kawka. A jak nie, to prosimy o udostępnienie przynajmniej tego odcinka :)Potrójne Espresso: Bezimienny Podcast Patronite: Bezimienny Podcast Ogólny: podcast@bezimienny.plMuzyka: DD2 Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
22-letnia Brytyjka Lindsay Hawker podczas studiów postanowiła przeżyć przygodę życia i wyjechać do Japonii. Zaczynając pracę jako nauczycielka języka angielskiego nie wiedziała, że jeden napotkany przypadkiem uczeń zaprzepaści wszystkie jej plany.
Pieniądze dają opcje. A im więcej - my dziewczyny - o nich wiemy, tym mamy większą niezależność w podejmowaniu naszych decyzji i większe poczucie bezpieczeństwa. Z Dorotą Sierakowską szczerze rozmawiam właśnie o tym, jak wejść w Nowy Rok z nowym planem na własne finanse, ale przede wszystkim o tym, jak zacząć podchodzić do tematu pieniędzy z głową. Nie mogłam do takiej rozmowy wymarzyć sobie lepszej gościni... Dorota całe swoje dorosłe zawodowe życie zajmuje się pieniędzmi i tą wiedzą również dzieli się z innymi kobietami. Jako założycielka Girls Money Club, pierwszej w Polsce platformy skupionej wokół tematyki wolności finansowej, wspiera Polki w ich dążeniu do lepszej przyszłości. Chcesz poszerzyć swoją wiedzę o finansach? Odwiedź Dorotę w jej social mediach i dołącz do Klubu. IG: https://www.instagram.com/dorota.sierakowska/ https://www.instagram.com/girls.money.club/ *** Nazywam się Karolina i jestem coachem, mentorką, autorką książek i przedsiębiorczynią. Dzięki mojemu wsparciu i determinacji, tysiące Polek na nowo poznały swoją wartość i zrozumiały, że „sexy zaczyna się w głowie”. IG: https://www.instagram.com/sexyzaczynasiewglowie/ WEBSITE: www.karolinacwalina.pl
Terapeutyczne Ograniczanie Węglowodanów—Seria spotkań z Wami, to cykl edukacyjnych podcastów, w których przybliżymy Wam, Tobie na czym polega cały proces Terapeutycznego Ograniczania Węglowodanów TOW. Przez najbliższy czas będziemy u tu częstymi gośćmi
Zapraszamy na kolejne gaduszki sprzętowe tym razem z Mariuszem "Mario" Kraszewskim o kolekcji CORE 2023
Podsumowanie najważniejszych wydarzeń minionego tygodnia w Australii omawia Darek Paczyński.
Po kilku latach na stanowisku dyrektorskim w Comarchu Grzegorz Błażewicz stwierdził, że czas na firmę na własnych zasadach. Tak w skrócie powstało SALESmanago, czyli jeden z najlepszych systemów Marketing Automation nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Grzegorz świadomie dobiera sobie współpracowników, relacje inwestorskie układa rozważnie, a biznesu nie prowadzi - jak sam mówi - za pomocą pałki policyjnej i bata.Co jest tajemnicą sukcesu SALESmanago? Jakim liderem jest Grzegorz Błażewicz i dlaczego nie jest fanem książek biznesowych? O tym posłuchasz w dzisiejszym odcinku.
Pełna transkrypcja https://radionaukowe.pl/ | wsparcie: https://patronite.pl/radionaukowe***Pamiętacie ulice styczniowe w Waszych miastach? A może jeszcze się zachowały? Nadawane przez komunistów nazwy ulic "17 stycznia" (wyzwolenie Warszawy), "19 stycznia" (Łódź) w fali dekomunizacji w wielu miejscach zmieniły nazwy. Ale gdzieniegdzie jeszcze są (np. w moim rodzinnym Skarżysku-Kamiennej).Styczeń 1945 to był niezwykły czas. Po kilku miesiącach przygotowań rozpoczyna się wielka ofensywa Armii Czerwonej zwana wiślano-odrzańską lub po prostu styczniową. W niecały miesiąc front jest przesunięty o kilkaset kilometrów na zachód. Znikają hitlerowcy, nadchodzą sowieci. – Co było robić? Cieszyć się czy bać? – pytam prof. Andrzeja Friszkego, historyka z Instytutu Nauki Politycznych Polskiej Akademii Nauk.- I to, i to. To znaczy, oczywiście, proporcja strachu i radości rozkłada się bardzo różnie w różnych grupach społecznych i regionach – odpowiada. - W poznańskim strach przed Rosją nie jest tak silny, jak np. w województwach wschodnich czy na Lubelszczyźnie, która jest od lata 1944 roku pod radziecką okupacją, gdzie trwały już wielkie represje, wywożenie AK-owców do Rosji, zakładano obozy jenieckie dla Polaków z AK i innych niepodległościowych formacji – przypomina.Jednocześnie, jak ocenia, dla ludzi, dla których polityka czy postawa niepodległościowa nie była bardzo istotnym pryncypium, to jest przede wszystkim ulga. - Bo to jest koniec łapanek, wywózek na roboty do Niemiec, to jest koniec zagrożenia życia, to jest początek możliwości układania sobie jakiegoś normalnego cywilnego życia, że tak powiem, zwykłego – dodaje.W tym czasie rząd polski w Londynie usiłuję walczyć o niezależność Polski od Stalina. Premier Tomasz Arciszewski wystosowuje oświadczenie, w którym pisze odwołując się do Powstania Warszawskiego: „Pod koniec 63-dniowej walki ginący obrońcy próbując wstrząsnąć sumieniem świata wołali w swej rozpaczy: >>walczymy o wolność, walczymy o prawo do wolności.
- Dlaczego uważam, że to Rosja stoi za tym wybuchem? Z bardzo banalnego powodu. W tej chwili wysadzenie gazociągów Nord Stream nie opłaca się Zachodowi, bo zahamowanie importu rosyjskiego gazu może spowodować kryzys, być może protesty społeczne i prędzej czy później pod znakiem zapytania postawi jedność Zachodu - mówi Witold Jurasz. A czy istnieje coś takiego, jak jedność Zachodu? - Jak najbardziej. Wszelkie zastrzeżenia, które słusznie można mieć w stosunku do Niemiec, nie zmieniają faktu, że Niemcy sankcje ekonomiczne stosują i są państwem, które odgrywa zasadniczą rolę w ich wprowadzaniu - tłumaczy dziennikarz Onetu. Czy możliwe jest, aby to nie Rosja, a Zachód albo USA uszkodziły ten gazociąg? - To bez sensu. Można sobie wyobrazić, że chodziło o zmuszenie Rosjan do eksportu przez gazociąg biegnący przez Ukrainę, a tym samym do rozmów z Ukrainą, tyle, że Rosjanie nie będą układać się z Ukrainą, a z Zachodem, bo najgorszym scenariuszem z punktu widzenia Moskwy byłby ten, w którym wojna się kończy, a sankcje pozostają - ocenia Jurasz. Cały odcinek do wysłuchania w aplikacji Onet Audio.
To miał być prosty zabieg, który da Robertowi nadzieję na przyszłość, na zdrowie, na to, że do końca życia będzie widział. Okazał się początkiem piekła, naznaczonego bólem i cierpieniem. Ta historia to wstęp do opowieści o eksperymencie na ludziach prowadzonym na ogromną skalę i poza kontrolą. W serialu "Eksperyment" przedstawiamy mechanizmy, które sprawiają, że wszystko to jest możliwe. Temat terapii komórkami macierzystymi w Polsce to jednak dużo większy problem, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Część lekarzy mówi wprost - to intratny biznes. Zaczynając od drogiego bankowania komórek macierzystych, na kosztownych terapiach kończąc - pacjentom sprzedaje się nadzieję na wyleczenie nieuleczalnych chorób. Ale brakuje dowodów naukowych, a każdy, kto głośno próbuje mówić o niebezpieczeństwie, spotyka się z próbą uciszania. Historia Roberta stała się punktem wyjścia dla nowego radiowego serialu dokumentalnego Michała Janczury zatytułowanego "Eksperyment". W kolejnych odcinkach opowiemy o poszukiwaniu cudownego leku i sprzedaży nadziei pacjentom, którym choroba zamknęła wszystkie drogi wyjścia. W tle duże pieniądze, polityczne wpływy i marzenie o przejściu do historii. Kolejne odcinki serialu "Eksperyment" we wtorki na tokfm.pl/eksperyment i w Aplikacji TOK FM
- Dlaczego uważam, że to Rosja stoi za tym wybuchem? Z bardzo banalnego powodu. W tej chwili wysadzenie gazociągów Nord Stream nie opłaca się Zachodowi, bo zahamowanie importu rosyjskiego gazu może spowodować kryzys, być może protesty społeczne i prędzej czy później pod znakiem zapytania postawi jedność Zachodu - mówi Witold Jurasz. A czy istnieje coś takiego, jak jedność Zachodu? - Jak najbardziej. Wszelkie zastrzeżenia, które słusznie można mieć w stosunku do Niemiec, nie zmieniają faktu, że Niemcy sankcje ekonomiczne stosują i są państwem, które odgrywa zasadniczą rolę w ich wprowadzaniu - tłumaczy dziennikarz Onetu. Czy możliwe jest, aby to nie Rosja, a Zachód albo USA uszkodziły ten gazociąg? - To bez sensu. Można sobie wyobrazić, że chodziło o zmuszenie Rosjan do eksportu przez gazociąg biegnący przez Ukrainę, a tym samym do rozmów z Ukrainą, tyle, że Rosjanie nie będą układać się z Ukrainą, a z Zachodem, bo najgorszym scenariuszem z punktu widzenia Moskwy byłby ten, w którym wojna się kończy, a sankcje pozostają - ocenia Jurasz.
O prezesach spółek skarbu państwa i regulacji w spółkach skarbu państwa, wynagrodzeniach, wycenach spółek skarbowych, warszawskiej GPW, notowaniach, zyskach spółek giełdowych mówił Wiesław Rozłucki
Nauka na terenach okupowanych ma być według programu rosyjskiego. Jak będzie wyglądać szkoła tam i na terenach wyzwolonych?