POPULARITY
Przed startem etapu wiadomym było iż wielkich emocji dzisiaj spodziewać się nie możemy. Walka o białą koszulkę, 4 miejsce w generalce czy klasyfkacje redbullowego kilometra to tematy dla smakoszy którymi oczywiście jesteście, ale bez przesady... Jonasik miał kolejną (już piątą) okazję pocałować kierownicę, a Gall znowu był best of the rest. Cała naprzód do Rzymu czas kończyć ten nierówny bój. Chcesz folołować? – Facebook: https://www.facebook.com/pncastCykChcesz popaczeć? – Instagram: https://www.instagram.com/pncast/Chcesz połoglondać? – YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC5hNRM9CimnQAZTho-FBAcQ Chcesz pobiznesować? – e-mail: podnominal@gmail.com Chcesz dać zapomogę? – PATRONITE: https://patronite.pl/pncast Buycoffee: www.buycoffee.to/pncastPatroni : HIGROSYSTEM.PLMarek DrÓb
W przypadku salonów masażu Thai Bali Spa „praca za miskę ryżu” to nie metafora. „Proszę powiedzieć masażystkom, że nie dostaną ryżu, dopóki nie posprzątają” – przekazała recepcjonistkom kierowniczka. Thai Bali Spa, czyli lider w swojej branży, to jednocześnie miejsce, w którym masażystki z Azji traktowane są jak niewolnice. Mieszkają w piwnicach, na zapleczach salonów, a zaniżone wypłaty otrzymują z ponad tygodniowym opóźnieniem. Joanna Dzikowska rozmawia z Pawłem Marcinkiewiczem, autorem reportażu o warunkach pracy w salonach Tomasza Plebaniaka. Tekst przeczytasz na: https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,32741756,tajki.html Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
Film „Proszę nie siadać”, czyli dokument o legendzie polskiej fotografii, to perełka tegorocznego festiwalu Millennium Docs Against Gravity. – Ileż ja nie zrobiłem zdjęć. A mogłem. Ciągle mnie to prześladuje: «Dlaczego nie miałeś wtedy aparatu albo pomysłu?» – mówi Wojciech Plewiński i wzrusza ramionami. Autorka: Basia Czyżewska Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/prosze-nie-siadac-recenzja
We will learn polish - Nauczymy się polskiego Of course - Oczywiście Today we will be learning the plan for tomorrow - Dzisiaj poznamy plan na jutro Please repeat - Proszę powtórzyć I will be - będę You will be - Będziesz He / She will be - On / Ona będzie It will be - To będzie We will be - Będziemy They will be - Oni / One będą I will be reading - Będę czytać I will be eating - Będę jeść I will be writing - Będę pisać I will sleep - będę spał I will swim - Będę pływał I will learn - Nauczę się Do you understand grammar - Czy rozumiesz gramatykę? Now a question for you - Teraz pytanie do ciebie What else - Co jeszcze I will be running in the park - Będę biegał w parku I will be playing squash - Będę grał w squasha I will be reading a book - Będę czytać książkę I will be with my son and play board games - Będę z synem i będę grać w gry planszowe
In today's lesson we discussed the following: I feel very good today - Czuję się bardzo dobrze dzisiaj why - dlaczego Because today I did Yoga & Meditation and I feel fantastic - Ponieważ dzisiaj ćwiczyłem jogę i medytację i czuję się fantastycznie Do you understand - Czy rozumiesz Railway Station - Stacja kolejowa Please repeat - Proszę powtórzyć I am going to the railway station - Idę na dworzec kolejowy Please take me to the railway station - Proszę, zabierz mnie na dworzec kolejowy I am at the railway station - Jestem na stacji kolejowej We must buy a ticket - Musimy kupić bilet We go to the cash desk - Idziemy do kasy I would like a ticket - Chciałbym bilet What type of ticket - Jaki rodzaj biletu A ticket can be normal or with discount - Bilet może być normalny lub ze zniżką One normal ticket to Kracow/ Warsaw / Lodz / Gdansk - Jeden normalny bilet do Krakowa / Warszawy / Łodzi / Gdańska What class - Jaka klasa 1st class / 2nd Class / 3rd Class - Pierwsza klasa / druga klasa / trzecia klasa We can practice - Możemy ćwiczyć I am the cashier and you are the customer - Jestem kasjerem, a ty klientem A ticket to Warsaw please - Poproszę bilet do Warszawy What type of ticket - Jaki rodzaj biletu What time - Jaki czas What time is the next train - O której jest następny pociąg The next train is 1pm - Następny pociąg to 13.00 58zl please - 58zł proszę I thought it would be cheaper - Myślałem, że będzie taniej Second Class 48zl - Druga klasa 48zl Third class 30zl - Trzecia klasa 30zł I will be with the animals - Będę ze zwierzętami Will you pay by cash or credit card - Czy zapłacisz gotówką czy kartą kredytową? Normal train / Fast train / Express train / Intercity - Pociąg normalny / pociąg szybki / pociąg ekspresowy / intercity It must be that train - To musi być ten pociąg How long will the train take - Jak długo potrwa pociąg one hour fifteen minutes - godzina piętnaście minut
Psychiatria dziecięca: „kryzys”, „zapaść”, „katastrofa” iinne podobnie groźne słowa.Owszem, kryzys, ale….Rozmawiamy o psychiatrii dziecięcej, ale nie tylko:wchodzimy wyżej, nurkujemy głębiej.Proszę posłuchać: doktor Paweł Nowak, specjalistapsychiatrii dzieci i młodzieży z siedemnastoletnim stażem ma do powiedzeniaciekawe i bardzo ważne rzeczy.Zapraszam Państwa! Foto: Tamara E. Pieńko
Ania Mazurczyk demaskuje medyczny system, udowadniając, że lawinowy wzrost alergii to celowy efekt zniszczonych jelit i toksycznego jedzenia. Korporacje farmaceutyczne ukrywają prawdę, aby skazać pacjentów na dożywotnie kupowanie leków tłumiących objawy. Ten materiał to konkretny przewodnik pokazujący, jak uszczelnić organizm, odzyskać zdrowie i trwale wyrwać się z tej pułapki.✅ Oryginalny, czysty od pestycydów i toksyn sok z jęczmienia i czystą chlorellę kupisz tutaj:https://grzegorzkusz.pl/zielonki [wspołpraca reklamowa]Moim gościem jest Anna Mazurczyk - dietetyk kliniczny, ekspert żywności funkcjonalnej, autor publikacji, książek i wykładowca oraz mentor w tematach zdrowia i dobrego myślenia. Lider Experience-Based Marketing. Kocha naturę, wolność i prawdę.Zobacz poprzedni wywiad z Anią: https://youtu.be/Hj61jUD7j6cKontakt:Mazurczyk.green@gmail.comhttps://www.facebook.com/anna.mazurczyk.7______________________________✅ Sprawdź i subskrybuj nasz NOWY kanał na YouTube: https://www.youtube.com/@GrzegorziPrzyjaciele?sub_confirmation=1✅ Zamów książkę PORADNIK ZDROWIA:https://grzegorzkusz.pl/pz0
W Niemczech coraz więcej dorosłych wraca do Kościoła katolickiego albo po raz pierwszy prosi o chrzest. Fenomenem jest Berlin. Kim są ci ludzie i dlaczego tak się dzieje? Co dziś pociąga młodzież do Kościoła? A co ją razi? Gościem Tomasza Kyci jest ks. Przemek Kawecki SDB, salezjanin, proboszcz Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie, który nie lubi sklepów bez kasjerów. Dlaczego? Kontakt: cosmopopolsku@rbb-online.de Homepage: cosmopopolsku.de Facebook: www.facebook.com/cosmopopolsku Von Thomas Kycia.
Flp. 4,1-9 (1) Przeto, bracia moi umiłowani i pożądani, radości i korono moja, trwajcie w Panu, umiłowani. (2) Upominam Ewodię i upominam Syntychę, aby były jednomyślne w Panu. (3) Proszę także i ciebie, wierny mój towarzyszu, zajmij się nimi, wszak one dla ewangelii razem ze mną walczyły wespół z Klemensem i z innymi współpracownikami moimi, których imiona są w księdze żywota. (4) Radujcie się w Panu zawsze; powtarzam, radujcie się. (5) Skromność wasza niech będzie znana wszystkim ludziom: Pan jest blisko. (6) Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. (7) A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie. (8) Wreszcie, bracia, myślcie tylko o tym, co prawdziwe, co poczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, co jest cnotą i godne pochwały. (9) Czyńcie to, czego się nauczyliście i co przejęliście, co słyszeliście, i co widzieliście u mnie; a Bóg pokoju będzie z wami. Nauczanie z dnia 19 kwietnia 2026
W niedzielę wierni Kościoła prawosławnego w Polsce świętują Wielkanoc, w specjalnym reportażu przybliżamy specyfikę Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego; Muzeum Warszawy w tym roku świętuje 90-lecie działalności; kolejny odcinek Magazynu „Kuriera Galicyjskiego”. Proszę zostać z nami!
Co się działo na wykładach na tegorocznym Blackpool Magic Convention? Proszę kliknąć ODTWÓRZ i dowiedzieć się na własną rękę.
Zamknięcie przestrzeni powietrznej nad częścią Bliskiego Wschodu i wstrzymanie operacji w kluczowych portach przesiadkowych wywołało globalny efekt domina. O skali kryzysu i jego konsekwencjach mówił na antenie były prezes PAŻP, Janusz Janiszewski.Dubai International Airport – serce globalnych przesiadekEkspert podkreśla, że Dubaj to jeden z najważniejszych hubów świata, szczególnie po zamknięciu rosyjskiej przestrzeni powietrznej po wybuchu wojny na Ukrainie.– „Dubaj to jest jeden z głównych portów przesiadkowych, jeśli chodzi o połączenia pomiędzy Europą Zachodnią a Dalekim Wschodem. Od momentu wybuchu wojny w Ukrainie to właśnie Dubaj plus do tego Katar stały się głównymi elementami globalnego łańcucha połączeń lotniczych” – wyjaśnia Janusz Janiszewski.Skala operacji robi ogromne wrażenie. – „Dzienna liczba operacji w Dubaju w pikowych momentach to 2–2,5 tysiąca startów i lądowań. W godzinie szczytu to 210–220 operacji” – mówi ekspert.Dla porównania, jak zaznacza, Warszawa obsługuje w szczycie 400–550 operacji dziennie.Hamad International Airport – drugi filar systemuPodobną rolę pełni Doha w Katarze. – „Jeśli chodzi o Katar, o Dohę, to mamy 1000–1500 operacji dziennie. Proszę sobie uzmysłowić, jaki to jest ogrom” – podkreśla Janiszewski.W praktyce oznacza to, że wstrzymanie ruchu w tych portach przesiadkowych dezorganizuje połączenia między Europą, Azją i Australią.„Tego czasu już się nie da odrobić”Na pytanie, czy trzy dni zamknięcia da się później „nadrobić”, ekspert odpowiada jednoznacznie:– „Tego czasu już się nie da nadrobić. Te trzy dni są jednym z największych kryzysów lotniczych w historii lotnictwa na Bliskim Wschodzie. Tego już się nie da odrobić”.Samoloty omijają dziś strefy zagrożone, lecąc przez Egipt, Turcję oraz przestrzeń powietrzną byłych republik radzieckich. Jednak każda przestrzeń ma swoją przepustowość.– „Każda przestrzeń powietrzna ma swoją pojemność. W ujęciu dobowym nie przyjmie więcej samolotów niż określony limit. Gdybyśmy chcieli nagle przejąć ten ruch przez Egipt czy Turcję, doszłoby do przeciążenia sektorów kontroli ruchu lotniczego i przeciążenia kontrolerów” – tłumaczy.Rozładowanie kumulacji potrwa, jego zdaniem, co najmniej tydzień, a być może dłużej.Setki milionów dolarów stratSkala strat finansowych jest gigantyczna. – „Mówimy o setkach milionów dolarów w tym momencie” – ocenia Janiszewski.Przywołuje przykład Polski: – „Wyłączenie polskiego systemu kontroli ruchu lotniczego na kilka dni to koszt między 600 a 800 milionów złotych w ciągu tygodnia”.W przypadku przestrzeni obsługującej 2–2,5 tysiąca operacji dziennie straty są odpowiednio większe. Do tego dochodzi efekt przerwania łańcuchów dostaw.– „Towary transportowane cargo nie mogą przemieszczać się w przestrzeni powietrznej. Mówimy o setkach, a nawet miliardach dolarów przy takim zamknięciu” – zaznacza ekspert.Czy huby Zatoki stracą pozycję?Długoterminowo Janiszewski nie przewiduje trwałego osłabienia pozycji portów Zatoki Perskiej.– „Mam szczerą nadzieję, że nie będzie żadnych konsekwencji. Kluczowe jest zapewnienie bezpieczeństwa w danej przestrzeni powietrznej i zagwarantowanie go przez służby cywilne wraz z wojskiem” – mówi.Sam przyznaje, że oba lotniska robią ogromne wrażenie. – „To są miasta. Lotniska, które obsługują bardzo duże natężenie ruchu lotniczego i robią gigantyczne wrażenie”.Kryzys pokazuje jednak, jak bardzo globalny system lotniczy jest dziś uzależniony od kilku strategicznych punktów przesiadkowych.
Tysiące godzin spędzonych na analizowaniu informacji związanych z aferą Epsteina. Zdjęcia, maile, przecieki, kolejne „rewelacje” — i wciąż to samo pytanie: co z tego właściwie wynika?Czy naprawdę czujesz się lepiej, wiedząc coraz więcej o takich okropnych sprawach? Czy ta wiedza daje Ci spokój, czy raczej dokłada ciężaru?W dzisiejszym odcinku opowiem o dziesięciu prostych sposobach, które pomogą Ci nie utonąć w zalewie złych informacji — odzyskać uwagę, energię i zająć się własnym życiem tak, by po prostu czuć się lepiej.______________________________Sprawdź polską aplikację InfoPiguła.
Europosłanka Konfederacji Anna Bryłka komentowała w Poranku Wnet najnowsze decyzje instytucji unijnych – od celu klimatycznego na 2040 r., przez program SAFE, po umowę z krajami Mercosur. Jej zdaniem wspólnym mianownikiem jest brak refleksji nad realnymi skutkami dla gospodarki.90% redukcji emisji do 2040 r. „To droga do deindustrializacji”Parlament Europejski przyjął wiążący cel ograniczenia emisji netto o 90% do 2040 r. Bryłka nie ma wątpliwości co do konsekwencji.„Polityka klimatyczna w żaden sposób nie jest zastopowana i zamiast wycofywać się z celów klimatycznych na 2030–2050, dokładany jest kolejny cel – ograniczenie emisji o 90% do 2040 roku.”Jej zdaniem dekarbonizacja w obecnym kształcie prowadzi do osłabienia przemysłu i rolnictwa w UE.„Dekarbonizacja unijnej gospodarki prowadzi do deindustrializacji unijnej gospodarki – likwidacji przemysłu, likwidacji rolnictwa, ale też do gigantycznych kosztów dla gospodarstw domowych.”Europosłanka wskazuje na rosnące obciążenia wynikające z ETS-2 czy dyrektywy budynkowej oraz wysokie ceny energii.„W Unii Europejskiej mamy najbardziej opodatkowaną energię w stosunku do Chin i Stanów Zjednoczonych. To jest decyzja polityczna.”Proponuje m.in. obniżkę VAT na energię elektryczną do 5%, co – jej zdaniem – mogłoby pomóc utrzymać konkurencyjność polskich firm.Program SAFE. „Warunki kwalifikowalności są bardzo trudne”Drugim kluczowym tematem jest program SAFE – wspólna pożyczka UE na wzmocnienie zdolności obronnych. Bryłka krytycznie ocenia sposób jego konstruowania.„Polski rząd bardzo naiwnie podchodzi do tego programu, ogłasza wiele sukcesów, których na ten moment nie widać.”Zwraca uwagę na wymóg 65% europejskich komponentów w łańcuchu dostaw oraz zasadę wspólnych zakupów.„Jaka jest gwarancja, że te wspólne zakupy będą inwestowane w polski przemysł zbrojeniowy? Trzeba się dogadać z innym państwem, które będzie chciało jednocześnie robić zakupy w Polsce.”Bryłka podkreśla także, że rozporządzenie zostało zaskarżone do Trybunału Sprawiedliwości UE, a Parlament Europejski – jej zdaniem – został pominięty w procesie legislacyjnym.„Mało kto o tym mówi, że obowiązuje mechanizm pieniądze za praworządność. Proszę sobie wyobrazić scenariusz, w którym Komisja Europejska mówi: wstrzymujemy wam wypłatę pieniędzy. I co możemy wtedy zrobić? Nic.”W jej ocenie Polska niewystarczająco zabezpieczyła interes krajowego przemysłu obronnego.Mercosur. „Rozporządzenie nie chroni rolników”Europosłanka odniosła się także do umowy handlowej UE–Mercosur. Parlament Europejski przyjął rozporządzenie o tzw. klauzulach ochronnych.„Kłamstwem jest mówienie, że to jest część umowy z krajami Mercosur. To rozporządzenie nie wiąże krajów Ameryki Południowej i ma charakter reaktywny.”Bryłka ostrzega, że Komisja Europejska może zdecydować o tymczasowym stosowaniu części handlowej umowy nawet bez zgody Parlamentu Europejskiego.„To jest sprawa polityczna, czy Komisja Europejska bez zgody Parlamentu Europejskiego tymczasowo zacznie stosować tę umowę.”Jej zdaniem warunki uruchomienia mechanizmów ochronnych są tak trudne do spełnienia, że w praktyce nie zapewnią realnej ochrony europejskim rolnikom.W ocenie Anny Bryłki Unia Europejska stoi dziś przed wyborem: albo realna korekta kursu w sprawach klimatu, przemysłu i handlu, albo dalsze decyzje, które – jak twierdzi – mogą osłabić konkurencyjność i bezpieczeństwo państw członkowskich./fa
Rozmowę w Poranku Radia Wnet zdominowała informacja, która – jak podkreśla Wojciech Surmacz – od samego rana była w sieci interpretowana błędnie. W przestrzeni medialnej pojawiły się tezy, że FedEx przejmuje InPost, a jego założyciel sprzedaje firmę zagranicznemu gigantowi.„Padła informacja, że FedEx przejmuje InPost, że Rafał Brzoska to zdrajca, zmienia właściciela. Proszę państwa – nic bardziej mylnego.”Surmacz zaznaczył, że mamy do czynienia nie z przejęciem, lecz z wejściem inwestorów do spółki, która już wcześniej funkcjonowała w międzynarodowym układzie kapitałowym.Zdaniem dziennikarza skala transakcji jest bezprecedensowa w historii polskiego prywatnego biznesu po transformacji ustrojowej.„To jest chyba największa transakcja po '89 roku w sektorze prywatnym w Polsce – nie mówię o bankach czy prywatyzacjach, tylko o czysto prywatnym biznesie.”W strukturze właścicielskiej InPostu – jak wyjaśniał – działają obecnie trzej kluczowi inwestorzy: czeska PPF Group, amerykański fundusz Advent oraz FedEx. Żaden z nich nie przejmuje jednak kontroli operacyjnej.„Rafał Brzoska dalej pozostaje szefem. Spółka pozostaje w Krakowie, ma tutaj siedzibę. Uspokajamy wszystkich, którzy się boją, że podatki wyjadą – wszystko zostaje tutaj.”Surmacz podkreślał, że ta transakcja nie jest sygnałem słabości, lecz momentem historycznym dla polskiego kapitału prywatnego.„To jest dokładnie to, o czym zawsze marzyliśmy po '89 roku – że polska firma pojawi się na poziomie globalnym i stanie się globalnym graczem.”W jego ocenie to pierwszy tak wyraźny przykład, w którym polska spółka zbudowana od podstaw staje się partnerem dla największych światowych firm logistycznych, nie tracąc przy tym centrum decyzyjnego w kraju.„Rafał Brzoska zostaje w Polsce, nigdzie się nie wybiera. Obserwujemy proces, którego wcześniej po prostu nie było.”Gość Poranka Wnet zwrócił uwagę, że nerwowe reakcje części komentatorów wynikają z niezrozumienia mechanizmów rynku kapitałowego i inwestycji typu growth.„Mamy się z czego cieszyć, a nie panikować. To jest inwestycja, a nie sprzedaż. To jest wejście na wyższy poziom.”Jego zdaniem warto poczekać na kolejne komunikaty spółki i inwestorów, bo transakcja jest świeża i będzie jeszcze szczegółowo opisywana./fa
On zmienia czasy i pory, on utrąca królów i ustanawia królów. (Dn 2,21) Proszę więc przede wszystkim, aby prośby, modlitwy, błagania i dziękczynienia były zanoszone za wszystkich ludzi, za królów i wszystkich rządzących. (1 Tm 2,1-2) (BE)
Wejście policji i prokuratury do siedziby Krajowa Rada Sądownictwa wywołało polityczną i prawną burzę. W rozmowie w Radiu Wnet przewodnicząca Rady Dagmara Pawełczyk-Woicka relacjonuje kulisy zdarzeń, które – jej zdaniem – pokazują narastający chaos w polskim systemie prawnym.Na początku rozmowy opisuje samą skalę działań służb. Jak mówi, tego dnia poruszała się po budynku bez przerwy, próbując reagować na rozwój sytuacji.„Przebiegłam chyba 20 kilometrów po budynku, ale już doszłam do siebie.”Wejście do KRS i nagrywanie czynnościPytana o sens i podstawy prawne działań, Pawełczyk-Woicka wskazuje na wątpliwości związane z nagrywaniem czynności przez posłów obecnych na miejscu oraz z bardzo szerokim zakresem zabezpieczonych materiałów.„Zabrano bardzo dużo akt postępowań oraz zabrano przy okazji inne materiały, o których nie chcę teraz mówić, ale które zabrane być nie powinny. Postanowienie było bardzo ogólne i w ogóle nie miało związku z tym śledztwem.”Jej zdaniem doszło do sytuacji, w której działania procesowe mogły utrudniać postępowanie zamiast je zabezpieczać, a jednocześnie naruszać interes publiczny.Spór o rzeczników dyscyplinarnychW rozmowie wraca wątek konfliktu prawnego wokół rzeczników dyscyplinarnych sędziów. Pawełczyk-Woicka podkreśla, że minister sprawiedliwości – w jej ocenie – nie ma ustawowych kompetencji do ich odwołania przed końcem kadencji.„Minister sprawiedliwości nie ma w ustawie takiej kompetencji do odwołania rzecznika przed upływem kadencji i stąd powstał konflikt prawny. Sąd Najwyższy konsekwentnie uznaje starych rzeczników, a nie uznaje nowych.”Dodaje, że KRS nie jest organem właściwym do rozstrzygania takich sporów, ale tym bardziej nie powinna być nim prokuratura ani sam minister, który – jak mówi – „chce być sędzią we własnej sprawie”.Ograniczona wolność i „niekomfortowa” sytuacjaJednym z najmocniejszych fragmentów rozmowy jest opis realnych ograniczeń, z jakimi – według przewodniczącej – mierzyli się członkowie Rady w trakcie działań służb.„Nie mogłam wychodzić z budynku po drugiej stronie, nie mogłam odbyć konferencji prasowej, nie mogłam wpuszczać osób, które chciałam wpuszczać do budynku, w tym posłów.”Pawełczyk-Woicka mówi wprost o poczuciu upokorzenia.„Czułam się trochę poniżona tą całą sytuacją, jakbym była jakimś bandytą, którego trzeba otoczyć policją i zrobić mu przeszukanie.”Zwraca też uwagę na skalę zaangażowanych sił.„Cały budynek był otoczony policją, około stu policjantów. Proszę sobie wyobrazić, gdyby oni byli na ulicach Warszawy – sytuacja dla mieszkańców byłaby lepsza.”„Chaos prawny się poszerza”W szerszym kontekście przewodnicząca KRS ocenia, że zdarzenia te są elementem większego problemu.„W naszym państwie panuje chaos prawny. Ludzie jeszcze tego na co dzień nie dostrzegają, ale to się naprawdę poszerza.”Jako przykład podaje głośne orzeczenia, które – jej zdaniem – podważają stabilność prawa i rodzą niepewność co do skutków prawomocnych wyroków.Co dalej?Na zakończenie rozmowy Pawełczyk-Woicka zapowiada dalsze kroki prawne: zażalenia na czynności, możliwe zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw oraz działania podejmowane przez prezydium KRS i rzeczników dyscyplinarnych.„Będziemy składać zażalenia. Podejmiemy inne czynności. Tylko co to da, skoro nasze wcześniejsze zażalenie z 2024 roku do dziś nie zostało rozpoznane.”
“Zwierzęta domowe” means “house animals,” and in this bite-sized episode you'll pronounce it like a vet from Warsaw. First you hear the phrase at full speed, then slowed down so you can master the sneaky “ę” and the soft “ź.” We drop it into three pet-proof sentences: – “Mam dwa zwierzęta domowe.” (I have two house pets.) – “Kocham mojego kota.” (I love my cat.) – “Proszę, nie wchodź na kanapę!” (Please, don't get on the couch) Repeat-along track included—perfect while you refill the water bowl or hunt for the laser pointer. Challenge: post a 5-second video of your pet with the Polish caption “To moje zwierzę domowe” and tag us @learnpolishpodcast—we'll share our favorites.
Orzeszkowej19 w wersji świąteczno-noworocznej? Proszę bardzo. Tym razem nietypowo, bo razem z naszym kumplem Bartkiem Dworakowskim rozmawiamy na tematy bielsko-boćkowskie. Będzie merytorycznie, sentymentalnie oraz niekiedy filozoficznie
Czy Polska jest „nieprawdopodobnie bogatym narodem”, czy może kolejne pokolenia będą żyć w „zrujnowanym kraju”? W ostatnim w 2025 roku wydaniu Wyborów w TOKu Dominika Wielowieyska rozmawia z politykami o wizycie prezydenta Zełenskiego w Polsce, miliardowym wsparciu dla Ukrainy oraz przełomowym wyrok TSUE uderzającym w status sędziów „dublerów”. Usłyszycie bezpardonowe komentarze o prezydencie, który „urwał się z łańcucha”, oraz o sensacyjnych oskarżeniach Jacka Kurskiego dotyczących spisku wokół złota w NBP. Gorącą atmosferę podgrzewa dyskusja o kontrowersyjnych wetach do podatków i podejrzeniach o niebezpieczny lobbing w otoczeniu głowy państwa. W politycznym starciu udział wzięli: Michał Szczerba (Koalicja Obywatelska), Paweł Szrot (Prawo i Sprawiedliwość), Michał Kobosko (Polska 2050), Jakub Stefaniak (Polskie Stronnictwo Ludowe), Michał Wawer (Konfederacja) oraz Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).
Dziś w Palmie rozmawiamy o nowej drodze Wojciecha Michałowicza, na 12 urodziny robimy sobie prezent i rozmawiamy o odbiorze Shaia Gilgeousa-Alexandra jako koszykarza, wcześniej sprawdzamy kiedy Deuce zagra z ojcem w Bostonie, rozmawiamy o relacji ESPN'u z Giannisem, o Magic, Oklahomie i o składzie Atlanty Hawks z kwietnia 2004 roku.Chcesz czytać dalej?Wybierz jedną z opcji […]
Zamieszanie wokół „tajnego” posiedzenia Sejmu, które według przecieków ma dotyczyć rosyjskiej siatki szpiegowskiej i kryptowalut, Cymański interpretuje przede wszystkim jako element nacisku na prezydenta Karola Nawrockiego. Jego zdaniem kolejność jest odwrotna, niż przedstawiają to media: najpierw polityczny cel, potem dopasowywana narracja.To, co pani powiedziała, tylko że odwrotnie, to jest atak w prezydenta, a w kontekście coś trzeba wymyślać. To jest bardziej teatr, widowisko, a mamy poważne zagrożenia– wyjaśnia.Były poseł zwraca uwagę, że w sytuacji geopolitycznej, w której Polska mierzy się z licznymi niebezpieczeństwami, podobne spektakle są nieodpowiedzialne.Najpotężniejsze zagrożenie jest wojenne. A bawienie się za pałkami, widowiska, kabaret to ostatnia rzecz, gdy wiszą nad Polską niebezpieczeństwa– dodaje. Cymański ironizuje także nad „tajnością” posiedzenia.Szczelność? Przy 460 osobach? Tajemnice zostały ujawnione jeszcze przed posiedzeniem, to kabaret– stwierdza.https://wnet.fm/2025/12/05/grzegorz-placzek-sprawa-ekshumacji-na-wolyniu-budzi-etyczna-groze/Jego największy niepokój dotyczy jednak czegoś głębszego niż bieżący kryzys polityczny: erozji autorytetów i coraz bardziej agresywnego podziału społecznego.Straszny problem braku autorytetów. Proszę wskazać nazwisko kogoś, kto cieszy się powszechnym szacunkiem. Nie ma. Podział mamy w rodzinach. Centryści są znienawidzeni. Albo z nami, albo przeciw– podkreśla.Na koniec dorzuca gorzką refleksję o tempie, w jakim psuje się polska polityka.Patrzę na to wszystko, przecieram oczy ze zdziwienia. Widziałem niejedno, ale żeby aż tak…– wskazuje.
Listopad / Movember to miesiąc troski o zdrowie psychiczne mężczyzn – ale dla wielu facetów kryzys trwa cały rok.W tym odcinku mówię o presji bycia „tym silnym”, o roli żywiciela, o lęku przed utratą pracy, o wstydzie proszenia o pomoc i o tym, dlaczego mężczyźni 6–7 razy częściej odbierają sobie życie
Decyzja Rady Warszawy o sprzedaży działki przy ul. Okopowej 78 – przedwojennego majątku spółki Temler i Szwede – uruchomiła lawinę oskarżeń o powrót „dzikiej reprywatyzacji”. Mimo sprzeciwu części radnych i trwających od dekad roszczeń spadkobierców, miasto przygotowuje przetarg na nieruchomość, której wartość może przekroczyć 300 mln zł.W Poranku Radia Wnet głos zabrali ci, których ta historia dotyczy najbardziej: Karolina Temler-Urbańska, jej mąż Adam Urbański oraz Jan Temler, żyjący w USA spadkobierca właścicieli garbarni.Jan Temler przypomniał, że warszawska garbarnia ma ponad 200-letnią historię. Założył ją na początku XIX wieku Jan Temler, który przyjechał do Polski z Saksonii. Z czasem fabryka stała się jednym z ważnych przedsiębiorstw stolicy, a rodzina mocno wrosła w polskie życie publiczne. Po wojnie fabryka była zniszczona, ale rodzina zdecydowała się ją własnym wysiłkiem odbudować.Moi rodzice zdecydowali razem z zarządem firmy: odbudujmy, bo ona była kompletnie zniszczona. I oni włożyli wielki wysiłek, żeby odbudować i zaczęła ruszać właśnie z tymi 35 ludźmi tam– wspominał Jan Temler.Mimo że garbarnia zatrudniała poniżej 50 osób, a więc – zgodnie z prawem – nie podpadała pod dekret Bieruta, została upaństwowiona. Rodzinny adwokat pisał do władz, wskazując, że „firma ma mniej niż 50 ludzi, czyli nie podlega dekretowi Bieruta”, ale – jak mówił Temler – „to było w ogóle zignorowane”. Ojciec został usunięty z fabryki dopiero po tym, jak z pamięci odtworzył technologie garbowania skór i umożliwił państwowej już garbarni dalsze funkcjonowanie.Jak on to wszystko spisał, ułożył, podał im, żeby firma mogła pracować, oni to zauważyli i powiedzieli, no teraz my jego nie potrzebujemy. Po prostu wyrzucili go na bruk– opowiadał.Po 1989 roku rodzina uwierzyła, że wolna Polska naprawi powojenną krzywdę. Jan Temler mówił, że zwrócili się wtedy „do najróżniejszych miejsc” – od władz miasta po ambasadę – licząc na zwrot majątku albo uczciwe rozliczenie.Polska zrobiła się wolnym krajem i uważałem, że prawodawstwo będzie sprawiedliwe. (…) Miasto odpowiedziało, że nie mamy prawa nic się upominać, ponieważ to była spółka, a nie prywatna własność. Co było nieprawdą, bo późniejsze działania sądowe wykazały, że mamy prawo– zaznaczył. Przypomniał też wojenną rolę fabryki: zatrudnianie ludzi z AK pod przykrywką legalnej pracy, dawanie im kart pracy, które ratowały przed wywózką.„Łowcy roszczeń”, kurator i likwidacja spółki 1 styczniaKarolina Temler-Urbańska opowiedziała o najnowszym rozdziale historii – o próbie reaktywacji spółki i o tym, jak w jej otoczeniu pojawili się „pomocnicy”, którzy w rzeczywistości działali przeciwko rodzinie.Moja walka zaczęła się 10–15 lat temu, kiedy dowiedziałam się o nieuczciwych zamiarach ludzi, którzy próbowali nam pomóc. (…) Zapewniali nas, że pomogą nam w odzyskaniu fabryki, majątku. Niestety, ostatecznie okazało się, że byli to ludzie, którzy próbowali nas oszukać i przez wiele lat zwodzili naszą rodzinę– mówiła.Po zablokowaniu działań „łowców roszczeń” pojawił się kurator Skarbu Państwa. To on – jak wynika z relacji Temler-Urbańskiej – miał doprowadzić do kluczowego zwrotu.Kurator, pracownik Skarbu Państwa, zwołał walne zgromadzenie i na podstawie kilku akcji wyciągniętych z archiwum (…) postanowił zwołać walne zgromadzenie– relacjonowała.Przez miesiące budował zaufanie rodziny, polecając zaprzyjaźnioną mecenas.Zapraszał mnie na spotkania, zapraszał mnie do restauracji, do kawiarni. Przyjeżdżał nawet do mnie do domu, pracownik Skarbu Państwa. I namawiał mnie, żebym podjęła współpracę z jego prawnikiem, który na pewno nam pomoże– opowiadała.Później okazało się, że ta prawniczka ma sprawy karne, a szkody z jej udziałem sięgają „około 18 milionów złotych”. Gdy sąd wydał prawomocną, korzystną dla Temlerów decyzję o prawie do akcji spółki, prawniczka zniknęła, kurator przestał odbierać telefony, a spółkę… zlikwidowano.Kurator również przestał odbierać ode mnie telefon i postanowił zlikwidować spółkę. (…) 1 stycznia 2016 roku– podkreśliła Karolina Temler-Urbańska.Miasto milczy, przetarg ruszaAdam Urbański opisał najnowszy etap sprawy: korespondencję z miastem, odwołania i kulisy listopadowego głosowania Rady Warszawy.Badaliśmy już wtedy, sprawdzaliśmy codziennie prawie internet, co się dzieje z fabryką. (…) Niedawno w styczniu w tym roku dostaliśmy wiadomość od miasta. Takie pytanie, kto jest naszym obecnym mecenasem. Mieliśmy nadzieję, że miasto w końcu chce z nami negocjować– mówił.Zamiast tego przyszła odmowa z ratusza, a odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i wojewody wciąż pozostają bez odpowiedzi. Rodzina o całej sytuacji dowiaduje się… z dyskusji na Radzie Miasta.Bardzo ciekawa historia wydarzyła na tej Radzie Miasta Warszawa 20 listopada, bo pan dyrektor biura dekretowego (…) z dumą mówił, że już otrzymali 17 listopada decyzję z Samorządowego Kolegium Odwoławczego, odmowną oczywiście. To ja mam pytanie, dlaczego w takim razie 13 i 14 listopada, skoro odbyło się pierwsze i drugie czytanie tej uchwały, w uzasadnieniu jest powiedziane, że nie ma roszczeń, skoro nie wiedzieliście jeszcze o tej odpowiedzi– pytał Urbański, domagając się wyjaśnień.Karolina Temler-Urbańska mówiła już nie tylko jako prawnuczka założycieli garbarni, ale także jako obywatelka, która czuje, że państwo po raz kolejny sięga po własność jej rodziny.Mam taki apel do prezydenta Rafała Trzaskowskiego, aby odsłuchał moje przemówienie. (…) Może pan nie jest świadomy, co pana urzędnicy podpisują. My nie chcemy blokować tej sprzedaży. My chcemy, żeby miasto sprzedało tę działkę, żeby ta fabryka nie stała w takim stanie, w jakim stoi. Natomiast chcemy, aby miasto się z nami rozliczyło. My mamy 24 proc. udziałów tej spółki. To się nam prawnie należy– powiedziała.Szanowny Panie Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej Karolu NawrockiDziś publikuję mój osobisty apel do Pana.Walczę o sprawiedliwość dla mojej rodziny i o odzyskanie tego, co zabrano niesłusznie.Proszę tylko o jedno — o wysłuchanie mnie.@NawrockiKn @MartaNawrockaFP… pic.twitter.com/Q6CrTa0tcW— KarolinaTemler (@TemlerKarolina) November 23, 2025Podkreśliła, że są jedynymi spadkobiercami, co potwierdzają archiwa, a akcje innych akcjonariuszy zostały umorzone. Mimo to w głosowaniu Rady jej głos – jak mówi – został zignorowany.Czuję, że jest to kradzież po raz enty naszego majątku, zaczęło się dekretem Bieruta, po czym teraz w państwie prawa okazuje się, że jesteśmy… ja mam wrażenie, jakbym była w czasach PRL-u– stwierdziła.
W nowym odcinku podcastu „Jak ona to robi” Anna Sańczuk rozmawia z Andą Rottenberg, historyczką i krytyczką sztuki, kuratorką głośnych wystaw sztuki współczesnej (m.in. „Gdzie jest brat twój, Abel?”, „Postęp i higiena”, „Obok. Polska-Niemcy. 1000 lat historii w sztuce”), wieloletnią dyrektorką Zachęty, od lat wpływową postacią polskiej kultury, a także szefową działu kultury magazynu „Vogue Polska” i autorką licznych książek, nie tylko o sztuce. Jej wstrząsająca autobiografia „Proszę bardzo” była nominowana do nagrody „Nike”, a w siostrzanym wydawnictwie Osnova wyszedł niedawno kolejny tom jej dzienników – „Schyłek”. Rozmawiamy o początkach i o końcach, o budowaniu tożsamości na przecięciu kultur (ma korzenie polskie, węgiersko-żydowskie i rosyjskie), o tym, skąd w jej życiu wzięła się sztuka i co jej daje do dziś, czym jest dla niej praca. Jej rodzinę i ją samą dotknęło wiele dramatów – gułagi, Holocaust, tragiczna śmierci matki i uzależnionego syna, polityczne burze, rozbite związki, depresje. Mimo to potrafiła przetrwać, dalej trzymać się życia i być aktywną. Przyglądamy się temu, jaka była młodość i fascynacje Andy kiedyś i jak patrzy na swoje życie i pracę dziś, jako 81-letnia, wciąż twórcza osoba. Czy akceptuje starość i jak ją widzi? Co daje jej energię i budzi ciekawość? Podcastu „Jak ona to robi” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.
Dr Bartoszewicz oskarża całą klasę politycznąW Polsce tak wygląda prowadzenie państwa. Jak nie ma efektów w procesie zarządzenia i bogacenia się obywateli, no to trzeba zrobić hecę polityczną. Jeżeli są problemy, jeżeli są zarzuty, jeżeli są dowody, to po to jest prokurator i sąd, ale cały cyrk polityczny, który zawsze wokół tego jest i używanie instrumentów związanych z funkcjonowaniem tego aspektu bezpieczeństwa i sądownictwa do celów politycznych w Polsce jest standardem.wskazuje b. kandydat na prezydenta dr Artur Bartoszewicz w rozmowie z Jaśminą Nowak.Zła sytuacja gospodarcza PolskiTo, że mamy najdroższą energię na świecie, drodzy państwo, wynika nie tyle z głupoty, bo to jest świadome działanie ludzi, którzy dokonują destrukcji gospodarki polskiej. [...] Proszę zwrócić uwagę, jak oba ośrodki polityczne największe w Polsce, czyli zarówno PiS, jak i Platforma, przyczyniły się do zamykania kopalnimówi gość "Odysei Wyborczej", punktując "amok Zielonego Ładu i odnawialnych źródeł energii".Cyfrowe euro jako narzędzie inwigilacjiTo spowoduje uzależnienie od dolara, czyli tego silniejszego obszaru gospodarczego, który będzie kształtował reguły finansowe. Proszę zwrócić uwagę, że Europa nie ma żadnego własnego systemu płatniczego. Mastercard i Visa to są rozwiązania amerykańskie. BLIK, to jest rozwiązanie, które mogłoby stać się rozwiązaniem europejskim i dawać niezależność systemu płatniczego. Cyfrowe euro jest totalnym narzędziem inwigilacji. Europa poddaje się temu procesowi tylko po to, żeby za dwa lata całkowicie zabronić płatności gotówkowej, a potem określić, że to jest tylko i wyłącznie jedyny środek płatniczy bez względu na to, czy jesteś w strefie euro, czy nie jesteś w strefie euro. Rozumiem Państwu, w ciągu dwóch lat będziemy mieli to zrealizowane.
Czy zdarzyło Ci się oglądać stary album zupełnie obcych ludzi i poczuć nagłe wzruszenie? Jak to możliwe, że tęsknimy za światem, w którym nas nie było?Ten odcinek powstał na marginesie cyklu "Kobiety z kiedyś". Zazwyczaj przywołuję w nim duchy konkretnych postaci, ale tym razem – jako obserwatorka – zanurzyłam się w tłum w warszawskiej Galerii Obserwacja (ul. Tarczyńska 3).Pretekstem był wernisaż wystawy "Album Mamy" Wandy Michalak i Sebastiana Rypsona. To niezwykły projekt: Wanda (fotografka) i jej syn Sebastian (kurator) otworzyli przed nami prywatną historię swojej rodziny, mamy i babci. Historię zapisaną w kadrach.Ale ta relacja to coś więcej niż reportaż z otwarcia. To opowieść o tym, jak działa nasza pamięć.W tym audio-eseju usłyszysz o:
Wracamy z Waszą ulubioną serią podcastową, która zaskakująco mało się zestarzała przez te wszystkie lata. A! I w ogóle to witam po przerwie! Proszę wejść i się rozgościć, bo wracamy do programu! Przygotowaliśmy dla Was newsiki z każdej z wymienionej w nazwie podcastu kategorii: W CJG mamy masę różności! Do wyboru do koloru! Dziękujemy za […]
Proszę się jednak nie martwić. My mamy bez liku recept na taką dolegliwość. Na Siłę spokoju zaprasza Iwona Kwaśny.
"PKP Cargo jest na dobrej linii do tego, by ustabilizować swoją sytuację. Mam nadzieję, że nie będzie zwolnień w przyszłym roku. Proszę się nie obawiać. Jestem raczej spokojny, jeśli chodzi o tę firmę" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM minister infrastruktury i poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Dariusz Klimczak, komentując kwestię aktualnej sytuacji w PKP Cargo. Podkreślił, że "PKP Cargo została porzucona przez poprzedników z 4 mld długiem".
Ultimatum Trumpa. O co chodzi? Otóż Trump, ps. „Pomyłka”, napisał list do przywódców NATO. Co w liście? Jedno pewne — złego słowa o Putinie tam nie znajdziecie. Będzie także o wizycie szefa chińskiego MSZ w Warszawie. Przyjechał prosić, by nie zamykać granicy z Białorusią. Nigeria chce zastąpić Rosję — w czym dokładnie? Znów wraca temat zestrzeliwania rosyjskich dronów przez NATO nad terytorium Ukrainy. Głos w tej sprawie zabrali minister Sikorski i Dmitrij Miedwiediew. #IPPTVNaŻywo #polityka #Trump #Sikorski #Ukraina ----------------------------------------------------
Tu nie chodzi tylko o techniki i metody.Chodzi o znacznie więcej: mówiąc obrazowo- chodzi o odkrycieukrytego, często przed samym/samą sobą, „wewnętrznego pokoju”.I o nasz psychiczny „Golden Gate Bridge”.I o …Proszę posłuchać, zapraszam serdecznie! Foto: Rafał Masłow
W 2023 r. miał być premierem rządów PiS-Konfederacja, ale władzę przejął Donald Tusk. W 2024 r. miał zostać kandydatem PiS na prezydenta, ale prezes postawił na Karola Nawrockiego. Tak, Przemysław Czarnek nie ma szczęścia — właśnie wyszło na jaw, że zostanie szefem Kancelarii Prezydenta, czyli będzie odpowiadał za administracyjną obsługę Nawrockiego. Proszę sobie wyobrazić, co to w praktyce będzie. Twórcy „Stanu Wyjątkowego” — choć Dominika Długosz na pewno bardziej niż Andrzej Stankiewicz — uważają, że to robota zdecydowanie poniżej ambicji Czarnka, które sięgają wszelkich najwyższych stanowisk z jedynym może wykluczeniem: papiestwa. Smucą się, bo Czarnek zniknie z Sejmu, no i straci immunitet. Zachodzą też w głowę, czemu prezes go tak pokarał. A wszak Czarnek dwoił się w kampanii i troił. Kłamał, że Nawroccy zapłacili za kawalerkę pana Jerzego — choć nie zapłacili. Wymachiwał dokumentami tak widowiskowo, że Kamil Dziubka zdołał odczytać, że Nawroccy zaprowadzili notariusza do więzienia, w którym siedział pan Jerzy, żeby dopiąć transakcję. W dodatku teraz obóz władzy — a zwłaszcza Roman Giertych — dowodzą, że to Czarnek zorganizował pisowski Ruch Kontroli Wyborów, który obsadził swymi ludźmi komisje wyborcze. Czyli był skuteczny — a tu taki cios z Nowogrodzkiej. Swoją drogą właśnie ludzie Czarnkowego RKW są przez Giertycha podejrzewani o fałszerstwa wyborcze. Tyle że premier hamuje te emocje. Tusk nie chce ani ponownego liczenia głosów, ani — broń Boże — powtórzenia wyborów. Zakłada, że Rafał Trzaskowski i tak dostałby łupnia. Tusk skupia się na środowym expose, które ma być nowym otwarciem rządu. No i rozlicza — zarzuty usłyszeli właśnie agenci CBA, którzy za rządów PiS stosowali Pegasusa przeciwko politykom Platformy. Naszą uwagę zwrócił zwłaszcza jeden agent. To dla PiS agent naprawdę bardzo szczególny, bo bliski partii sercem i czynem. Gość, który w 2014 r. przyłożył rękę — albo obie łapy — do odpalenia gigantycznej afery, która doprowadziła do upadku ówczesny rząd Tuska.
W dzisiejszym odcinku omawiamy najnowszy film Ryana Cooglera, „Sinners”, który podbił (a może przebił osikowym kołkiem?) serca widzów na całym świecie i bije rekordy popularności w swojej kategorii. Rozmawiamy (najpierw bezspoilerowo, potem w części spoilerowej) o tym, dlaczego to dzieło bardzo ważne społecznie i dyskutujemy na temat tego, że w świecie w którym żyją wampiry najstraszniejsi i tak okazują się być rasiści.
Pre-żałoba (żałoba antycypacyjna) …Dziwne słowo.Ale nie ma chyba potrzeby cytowania jego definicji, prawda?Nie mówi się o niej, nie pisze, a przecież wiele, wielu znas doświadczyło trudnego z nią spotkania.Jest chyba nawet trudniejsze niż doświadczenie tej„właściwej” żałoby.Joanna Bożek-Deutsch jest psychoonkolożką, pracuje w tymsłynnym hospicjum w Pucku.Proszę posłuchać, ma do powiedzenia ważne i bardzowspierające rzeczy.Zapraszam Państwa! Foto: Rafał Masłow
Uwaga, to będzie wiersz — Hymn Stambułu. To będzie nasza wspólna podróż!Proszę, załóż słuchawki, dla pełnego efektu przeniesienia w to miejsce.Poczujesz — jak brzmi to miasto.***Z dachu, znad szklaneczki z herbatąwidzę, jak noc zamyka mi Bosfor.Coraz gęstsza ciemnośćidzie od morza prosto na miasto.I nagle wszyscy muezzini, w każdym zakątku,na każdym pagórku,zaczynają wzywać do modlitwy.Ja się temu nie dziwię.Coraz gęstsza ciemnośćidzie od morza prosto na miasto.Echo rozsmarowuje śpiew po krajobrazie,zawołania nakładają się na siebie,rozpływają w sobie, w naturalnym przesterze, na totalnym deleyu.Tak-brzmi hymn Stambułu,tak brzmi — hymn Stambułu.Coraz gęstsza ciemnośćidzie od morza prosto na miasto.https://freesound.org/people/zagi2/https://freesound.org/people/ERH/
„Jaki jest pożytek z tego, że dziecko zna położenie Neptunaw kosmosie, jeżeli nie wie, gdzie umieścić swój smutek i ból?”Michał Maciejak jest pedagogiem i psychoterapeutą, który –tak o nim napisał znany nam świetnie z K3 Konrad Ambroziak – „ma blokerskie przeżycia i wielkie serce do takich dzieciaków".Rozmawiamy o „złych” chłopcach, chłopcach niezależnie odtego, w jakim są wieku.Słowo „źli” umieściłem w cudzysłowie, między innymi zewzględu na ten pierwszy cytat.Ta rozmowa zaprowadziła nas daleko.Proszę posłuchać… Foto: Rafał Masłow
Szukasz prezentu na walentynki? Proszę! ;-) Empik: https://tiny.pl/qc3xgmwvKsiążka z podpisami autorów: https://tiny.pl/qc3xgmwv
Zapraszamy do zapisywania się na newsletter "Stanu Wyjątkowego". Co tydzień zwracamy Państwa uwagę na kluczowe wydarzenia oraz polecamy interesujące teksty. Zapisać można się tu: https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/newsletter-stan-wyjatkowy-zapisz-sie-na-nasz-nowy-newsletter/q7dq8jv Działalność komisji śledczej do spraw Pegasusa budzi nasze coraz głębsze zdumienie. Dać się ogrywać Zbigniewowi Ziobrze niczym dzieci w przedszkolu koledze z zerówki — to jednak spore osiągnięcie. Ziobro to jeden z najbardziej przewidywalnych polskich polityków. Nie ma w jego działalności wielkiej finezji. To raczej polityka na poziomie cepa, trywialna do rozszyfrowania — dla Ziobry liczy się tylko władza, radykalizm i autopromocja. Ziobro nie stawiał się na wezwania komisji, więc sąd nakazał go doprowadzić. W tej sytuacji Ziobro sfingował swój pobyt za granicą, w nocy przed doprowadzeniem nie spał w żadnym ze swych dwóch domów, by tuż przed przesłuchaniem — zupełnie przypadkowo — pojawić się na żywo w programie Telewizji Republika. Tam, w świetle prawicowych kamer, dał się policji pokojowo ująć i przewieźć do Sejmu. Tyle że komisja już na niego nie czekała — przerwała obrady i zapowiedziała wniosek o aresztowanie Ziobry na miesiąc. Tak czy inaczej wygląda na to, że komisja wcale nie chciała Ziobry przesłuchać. Wybrała spektakl, marząc o zapuszkowaniu go przez sąd. Po pierwsze jednak, to bardzo niepewny scenariusz. Po wtóre — jako doświadczeni ziobrologowie, twórcy „Stanu Wyjątkowego” zakładają, że Ziobro o niczym innym nie marzy. Miesięczny areszt to dopiero będzie antytuskowe męczennictwo, które odbuduje jego pozycje w elektoracie PiS. Choć zapowiadaliśmy, że przy okazji wezwania na przesłuchanie Ziobro będzie się starał urządzić spektakl, to związani z władzą posłowie komisji pegasusowej najwyraźniej tego nie pojęli. No i zagrali w teatrze Ziobry, umożliwiając mu efektowny powrót do polityki po rocznej chorobie. W tle szopki Ziobry dzieją się jednak rzeczy dla PiS bardzo niebezpieczne. CBA zapuszkowało właśnie Annę Wójcik, zaufaną szefową biura Mateusza Morawieckiego w czasach jego premierostwa. Zarzut jest dewastujący — 3,5 mln łapówki za ustawianie przetargów w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych za rządów Morawieckiego. Wiele wskazuje na to, że wsypał ją biznesmen Paweł Szopa, który z RARS w takich konkursach dostał setki milionów. To on miał zaufanej premiera odpalić działkę. To nie są przelewki. Proszę nam wierzyć — kłopoty idą po Morawieckiego
Po wyborach prezydenckich będzie potrzebna jakaś renegocjacja umowy koalicyjnej - zapowiedziała w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. "To będzie ważny moment. Proszę tego nie interpretować jako zachwianie koalicją" - zastrzegła minister funduszy i polityki regionalnej.
Gościem odcinka jest Marta Glanc, autorka książki „Córka księdza”. --- „7 metrów pod ziemią” to internetowe wywiady o tematyce społecznej. Rozmawiam z ciekawymi ludźmi - konkretnie i bez zbędnych dygresji. Mój cel? Wydobyć z rozmówców prawdę, na którą nie zdobyliby się w telewizyjnym studiu. Rafał Gębura. Oprawa muzyczna: Dawid „Shimz” Schiemann Oprawa graficzna: Andrzej Wąsik
Proszę ja ciebie, odcinek z mamą Asi - Anią. Opowiada o żywym człowieku. I o wyobraźni mężczyzn, że ta nie istnieje. A w młodości mamy Ani nie było toreb. Teraz torby istnieją. Lubińskie słoje. Poza tym - Wesołych Świąt!
Mateusz Morawiecki: https://www.youtube.com/watch?v=uqi5qunQqw4&t=2206s Borys Budka: https://youtube.com/watch?v=7uvU-sa_K0c Leszek Miller: https://www.youtube.com/watch?v=EZ0f--B9clc Sławomir Mentzen: https://www.youtube.com/watch?v=ddZDHCX4MiA _______ Wypróbuj angielski online w Tutlo podczas bezpłatnej lekcji próbnej od Żurnalisty https://go.tutlo.com/zurnalista
Wykład nagrano podczas nabożeństwa niedzielnego w Kościele „Filadelfia” Bielsko Biała. Wszystkie wykłady z konferencji, nabożeństw i innych spotkań udostępniam za darmo, jeśli jednak masz chęć i przekonanie aby wspierać moją służbę, misje i działania będzie mi bardzo miło. Mirosław Kulec 79 1090 2688 0000 0001 0142 7630 (Proszę podać przy każdej wpłacie Twój adres e-mail. Dziękuje)
A czy to nie jest tak? Wie Pan? Co do zasady, różnie się mówi. Gdzie w Polsce mówi się najładniej? Jak językowi pomoże rozwój sztucznej inteligencji? Jaką potrawą byłby język polski? Rozmawiamy o tym, co znaczą słowa, jakich często używamy, jak odpowiadać na pytania po swojej myśli i gdzie szukać elity. Dlaczego remedium na wszystko jest upraszczanie? Czy można nazywać kogoś “starą babą”? Kogo nazwałby “głupkiem”? Dlaczego o nasze wulgaryzmy trzeba dbać? Rozmawiamy z profesorem Jerzym Bralczykiem i bardzo uważamy na słowa, żeby w trakcie nie wstydzić się tego, co mówimy. A żadne słowo Profesorowi nie umknie. Szczególnie to źle użyte. Zapraszamy na ucztę, bo słuchanie profesora Bralczyka to czysta przyjemność. Podcast WojewódzkiKędzierski ma partnerów komercyjnych. #płatnawspółpraca #podcast #wojewódzkikędzierski
Wykład nagrano podczas nabożeństwo niedzielnego w Kościele „Filadelfia” Bielsko Biała. Możesz wspierać moją służbę zarówno duchowo poprzez modlitwę i zamieszczanie linków na Twoich mediach społecznościowych lub materialnie na konto: Mirosław Kulec 79 1090 2688 0000 0001 0142 7630 (Proszę podać przy każdej wpłacie Twój adres e-mail. Dziękuje)
Wykład nagrano podczas nabożeństwa niedzielnego w Kościele „Filadelfia” Bielsko Biała. Możesz wspierać moją służbę zarówno duchowo poprzez modlitwę i zamieszczanie linków na Twoich mediach społecznościowych lub materialnie na konto: Mirosław Kulec 79 1090 2688 0000 0001 0142 7630 (Proszę podać przy każdej wpłacie Twój adres e-mail. Dziękuje)
Wykład nagrano podczas Synodu Kościoła Zielonoświątkowego 2024. Dlaczego głosimy Słowo, jakie są motywy naszego serca i czy zdajemy sobie sprawę jak ważna jest ta służba? Bo Słowa o miłości, zbawieniu i sądzie Bożym nie są jakimś żartem, dla naszego zadania i powołania nie ma planu B. Życzę owocnego i błogosławionego słuchania. Możesz wspierać moją służbę zarówno duchowo poprzez modlitwę i zamieszczanie linków na Twoich mediach społecznościowych lub materialnie na konto: Mirosław Kulec 79 1090 2688 0000 0001 0142 7630 (Proszę podać przy każdej wpłacie Twój adres e-mail. Dziękuje)
W tym odcinku Raportu o książkach będziemy nad morzem, a dokładnie nad Morzem Irlandzkim, gdzie mieszka Anne Enright – nagrodzona Bookerem irlandzka pisarka, autorka wydanej niedawno w polskim tłumaczeniu powieści „Strzyżyk woleoczko”. Od spotkania z Anne Enright w jej domu nad Zatoką Dublińską, rozpoczynamy CYKL IRLANDZKI – czyli serię odcinków poświęconych literaturze irlandzkiej, które powstały w Dublinie, w okolicach Dublina i w Belfaście. W kolejnych tygodniach zaproszę Państwa na spotkanie także z Paulem Lynchem, autorem zeszłorocznego Bookera, czyli „Pieśni proroczej”. W listopadzie będziemy w Belfaście, mieście „Kłopotów” - jak nazywany jest krwawy konflikt w Irlandii Północnej. O tym pełnym przemocy rozdziale historii północnoirlandzkiej opowiada „Mleczarz” Anny Burns, która w 2018 roku była pierwszą północnoirlandzką pisarką nagrodzoną Bookerem. Dziś „Strzyżyk woleoczko” Anne Enright – opowieść o sile poezji — nie zawsze życiodajnej, czasem bardzo destrukcyjnej. O trzech pokoleniach irlandzkich kobiet – ich niewidzialności, milczeniu, ich walce z irlandzkimi mitami i demonami. Z Anne Enright rozmawiamy też o morzu i jego obecności w irlandzkiej literaturze, o Jamesie Joyce'ie i wielkich irlandzkich poetach, o tym, czym byłoby życie bez poezji i dlaczego miłość romantyczna może być niebezpieczną pułapką. Proszę koniecznie posłuchać tego odcinka Raportu o książkach do samego końca, bo tam czeka na Państwa niespodzianka. Żeby jednak wszystkiego nie zdradzać, od razu zadam tylko pytanie – czy można przeczytać „Ulissesa” Jamesa Joyca ponad 90 razy i nadal odkrywać w tej powieści nowe miejsca? Prowadzenie: Agata Kasprolewicz Gość: Anne Enright Powieść "Strzyżyk woleoczko" Anne Enright ukazała się w tłumaczeniu Kai Gucio i Piotra Siemiona nakładem Wydawnictwa Filtry.
Welcome to the Learn Polish Podcast where we delve into the intricacies of the Polish language. In this episode, we dissect the meaning of the word 'O'. The word 'O' is versatile and dynamic in the Polish language, posing an interesting challenge to learners. Let's unravel its mysteries together. Primarily, 'O' translates to 'about' in English. We utilize it while talking about who or what we are thinking about, bringing to the forefront expressions like o kim myślisz or o czym myślisz, that translate to who are you thinking about or what are you thinking about respectively. Contrarily, it could also mean 'at' in English during certain contexts, particularly while inquiring about the time. Consequently, we come up with phrases such as, 'O której godzinie budzisz się?' This translates to, 'At what time do you wake up?'. Interestingly, 'O' is also used quite frequently when asking for something - 'I ask for your help' would be 'Proszę o pomoc' in Polish. Join us on this linguistic journey as we continue to explore the depths of this lovely language. Give us your thoughts and share your experiences in the comments, and don't forget to subscribe for more enlightening episodes. Enjoy learning with us on Learn Polish Podcast! Words used in this Episode: O kim, o czym myślisz?-Who, what are you thinking about? Myślę o synu- I'm thinking about my son Myślę o nowych butach- I'm thinking about new shoes Marzę o nowym domu- I dream of a new house Budzę się o piątej- I wake up at five Zaczynam pracę o ósmej- I start work at eight Obiad mam o osiemnastej- I have a dinner at eighteen O której godzinie chodzisz spać?-What time do you go to sleep? Proszę o informację- I ask for information Proszę o pomoc- Please help