POPULARITY
USA i Iran ponownie wymieniają ciosy, rośnie ryzyko zamknięcia Cieśniny Ormuz, a światowe rynki obserwują skutki konfliktu. Tymczasem finanse publiczne w Polsce notują rekordowe dochody przy wysokim deficycie, a inwestorzy czekają na historyczne IPO SpaceX.0:52 - USA uderzają w Iran2:49 - Dochody rosną, kasa państwa pusta4:04 - Najważniejsze informacje z polskiej gospodarki5:05 - Najważniejsze informacje ze światowej gospodarki8:46 - IPO SpaceX nadchodzi9:56 - Dane z rynków i kalendariumKup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: czytaj.rp.pl
Dzisiejsza rozmowa (nie wywiad) - Co daje lepiej zarobić, rap czy ulica? | SIEKAN x WINI. Kolejna rozmowa Winiego i Siekana, polskiego rapera, który żyje i dorastał na ulicach Coventry w Anglii. Przez pierwsze 4 lata w Anglii nawet z domu nie wychodził. Później trafił do angielskiej dżungli. Co sprawiło, że Polak trafił na angielską ulicę? Jak wypadek samochody odmienił jego życie? Który polski raper wyciągnął do niego rękę? Kim jest człowiek, który gonił go z młotkiem, a potem nauczył go wszystkiego? Co ulica zarabia więcej niż rap? Czym różni się angielska ulica od polskiej — i kto ma więcej zasad? Jak wygląda przemyt do brytyjskiego więzienia? Co to właściwie znaczy drill, a co trap? I czy w świecie, w którym kłamstwo stało się nową prawdą, autentyczność jeszcze ma jakiekolwiek znaczenie? Czy był freestyle podczas rozmowy? Zapraszamy na podcast. ESSA Siekan
Kraków zmienia władzę. W niedzielę referendum o odwołanie prezydenta. Kto będzie rządził w dawnej stolicy? Marian Banaś mówi: „Jestem do dyspozycji”. Komisja śledcza ds. Pegasusa kończy przygotowywanie raportu. Już wiemy, że nie poznamy listy nielegalnie śledzonych osób. Kolejna obietnica związana z rozliczeniami niespełniona. A co zrobić, żeby rozliczenia oraz wymierzanie prawa i sprawiedliwości były w Polsce skuteczne? Czy trzeba zaorać prokuraturę i zbudować ją od nowa? Gość programu: Marian Banaś #MarianBanaś #wybory #polityka #IPPTVNaŻywo
Marcin Łuniewski pyta Mariusza Kowalczyka o kolejną odsłonę skandalu korupcyjnego na Ukrainie! Kim jest Andrij Jermak i o co jest oskarżany przez śledczych? Na ile ten skandal uderza w samego Wołodymyra Zełenskiego? Czy może wpłynąć na finansową pomoc dla Ukrainy?
Wokół afery Zondacrypto pojawia się coraz więcej pytań o polityczną odpowiedzialność i związki z ludźmi z ważnych politycznych kręgów. Kto jest odpowiedzialny za aferę? Na czym polegał jej rosyjski wątek? Czy polskie służby zdały egzamin i zadziałały na czas?
Kolejna drama z Warhorse i AI, wyciek planów Capcomu i remake'i Halo. Zapraszam!
O sytuacji na Bliskim Wschodzie mówił dr Jakub Gajda z Fundacji Pułaskiego. Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
Prof. Antoni Dudek bierze pod lupę polityczny tydzień pełen pytań! Od napięć w koalicji rządowej i możliwej KOLEJNEJ REKONSTRUKCJI rządu Tuska, po międzynarodowe zgrzyty. Sprawdzamy, co naprawdę wydarzyło się podczas wizyty Emmanuela Macrona w Polsce i dlaczego nie doszło do spotkania z prezydentem. Zaglądamy za kulisy nocnych rozmów w PiS i rosnących napięć wokół Mateusza Morawieckiego. Nie zabraknie wojny w Iranie, energetycznych konsekwencji dla Europy i zakulisowych gier w NATO. Poruszamy też działania CBA i prokuratury. To odcinek pełen konkretów, emocji i kontekstu! Zapraszamy do obejrzenia "Dudek o Polityce".
Kolejna porcja plotek, statystyk i przetasowań. Zapraszam!
papierki nowe
To jedna z tych rozmów, po których inaczej patrzy się na zdrowie, badania i zwykłą codzienność. Dr Tomasz Karauda opowiada o pacjentach, którzy jeszcze wczoraj czuli się zdrowi, a dziś słyszą diagnozę zmieniającą wszystko. Mówi o e-papierosach, biernym paleniu, badaniach profilaktycznych i o tym, dlaczego nowotwór płuca nadal zabija tak wielu ludzi. Ale to też rozmowa o pandemii i jej skutkach, szczepieniach, teoriach spiskowych, wierze, cudach oraz o tym, jak lekarz nosi w sobie historie tych, których nie udało się uratować. Na końcu pojawia się jeszcze jeden ważny temat: sztuczna inteligencja w medycynie i granica między ratowaniem świata a ratowaniem własnego domu.
Prowadzący przypominają też ważną zasadę politycznej strategii PiS: kandydat ogłoszony jako przyszły premier wcale nie musi nim ostatecznie zostać – albo może pełnić tę funkcję tylko przez krótki czas. Historia dostarcza wielu przykładów.
Kolejna konferencja Apple już 4 marca! Powróżyliśmy trochę co Apple może na niej zaprezentować. Wróżba główna była taka, że nie będzie tam nowego sprzętu. Kompletnie natomiast nie przewidzieliśmy tego, że Apple zrobi nam cały tydzień fajnych premier. Przy okazji, robimy doktorat z obsługi ScreenFlow. Efekty? Dajcie znać co sądzicie o tym myślicie. MacGadka w wersji w wideo tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=gHPwhUiQ71E 00:00 Dzień dobry
Kamila Biedrzycka gości Joannę Scheuring-Wielgus, która OSTRO komentuje politykę Donalda Trumpa. Europosłanka twierdzi, że Trump ZŁAMAŁ WSZYSTKIE ZASADY, obiecując pokój, a teraz prowadzi KOLEJNĄ WOJNĘ. Scheuring-Wielgus BOI SIĘ, że WCIĄGNIE NAS w ten konflikt. W rozmowie pojawia się też teza, że to wojna to WINA IZRAELA i Netanjahu, którzy "CHOCĄ ZRÓWNAĆ IRAN Z ZIEMIĄ". Posłuchaj całej dyskusji o zagrożeniach geopolitycznych i roli Polski! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Kolejna seria wiadomości starszych i nowszych - zapraszam!
Kolejna relacja z rubryki "Dotknięcie Nieznanego", w której świadkowie opowiadają o doświadczeniach wymykających się prostym wyjaśnieniom. Prezentowana dziś korespondencja ukazała się na łamach "Nieznanego Świata" w nr 03/1992. Bohater od wczesnego dzieciństwa aż do 18. roku życia niemal każdej nocy przeżywał krótkie, intensywne „wizje na granicy snu” – szybkie, żywe i całkowicie realistyczne, choć dziś nie potrafi odtworzyć ich treści. Z czasem pojawiają się kolejne epizody: nagłe przebudzenie i widok czarnej dłoni sunącej w stronę twarzy, głos wypowiadający jego imię, a także doświadczenie przypominające świadomy sen lub OBE – fruwanie pod sufitem, dotykanie zimnej powierzchni i wrażenie przenikania przez ściany oraz materię. Nie zabraknie też zagadki „z życia”: tajemniczych uderzeń dochodzących spod podłogi, słyszanych jednocześnie przez całą rodzinę, które z czasem zaczęli wiązać ze śmiercią schorowanej sąsiadki. Na końcu czeka jeszcze intrygujący motyw snu o książce i wschodnim bóstwie otoczonym białymi rumakami – oraz zaskakująca sytuacja, w której podobną okładkę narrator odnajduje później w rzeczywistości, wśród publikacji o buddyzmie tybetańskim w Krakowie. Jeśli fascynują Cię świadome sny, OBE, zjawiska graniczne i „dziwne zbiegi okoliczności” – ta historia zostanie z Tobą na długo.
Kamila Biedrzycka gości Beatę Grabarczyk (Radio Nowy Świat) i Jacka Niezinkiewicza (Rzeczpospolita). Rozmowa zaczyna się od prezydenckich wet, zwłaszcza w sprawie KRS. Prezydent Karol Nawrocki, mimo prób ocieplenia wizerunku, staje się "VETOMATEM", a jego autorytarny styl i wpadki, jak z marką "NOWROCKY", budzą kontrowersje. W programie również o krypto aferze, gdzie służby prześwietlają polityków prawicy, w tym samego Nawrockiego, który zawetował ustawę o kryptowalutach. Dziennikarze analizują także "zjazd Pokemonów" Trumpa i Radę Pokoju, na którą poleciał Marcin Przydacz z "nietęgą miną". Ziobro i Romanowski, którzy uciekli na Węgry, są "WINNI", a ich sytuacja szkodzi PiS-owi. Nie zabrakło też gorącej dyskusji o "brazylijskiej telenoweli" w Polsce 2050, gdzie Szymon Hołownia z "genem autodestrukcji" gra o zemstę na Tusku, a ugrupowanie to "DZIECI WE MGLE". Czy Kaczyński, grając antyniemieckością, odzyska wyborców? Posłuchaj całej, dynamicznej dyskusji o polskiej i światowej polityce! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
W tym tygodniu w Genewie odbyła się seria ważnych negocjacji: trzecia runda rozmów trójstronnych między Rosją, Ukrainą a Stanami Zjednoczonymi, z drugiej strony drugie spotkanie amerykańsko-irańskie.
Do Abu Zabi przybyła delegacja ukraińska przed drugą rundą rozmów trójstronnych z udziałem przedstawicieli Ukrainy, Rosji i Stanów Zjednoczonych.
Krzysztof Wąsowski, obrońca ks. Michała Olszewskiego twierdzi, że sąd ignoruje wnioski obrony i wskazuje na chaos wokół składu orzekającego oraz przygotowania ławników do sprawy.Wczoraj w Sądzie Okręgowym odbyła się druga rozprawa w procesie ks. Michała Olszewskiego oraz byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości. Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy przyznawaniu dotacji z Funduszu Sprawiedliwości i zarzutów nadużycia uprawnień oraz przywłaszczenia środków publicznych.Druga rozprawa w sprawie ks. Michała Olszewskiego i byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości przyniosła – jak relacjonuje mecenas Krzysztof Wąsowski – więcej pytań niż odpowiedzi. Obrońca księdza i jednej z oskarżonych mówi wprost o chaosie, sprzecznościach i sytuacjach, które w jego ocenie nie mają nic wspólnego z rzetelnym procesem.Wreszcie sukces. Sąd, tak jak obiecał, tak zrobił, czyli zmusił wszystkich do odczytania przez prokuratora fragmentów aktu oskarżenia i dość pomieszanych zarzutów. I rzeczywiście wyszło to dość bałaganiarsko, tak jakby prokurator był zaskoczony, że jednak do tego dojdziemówi mec. Krzysztof WąsowskiJak dodaje, sąd zdecydował się na ten krok mimo złożonych w tym samym dniu wniosków o wyłączenie sędzi.Zostało złożonych w tym dniu chyba ponad sześć wniosków o jej wyłączenie. Pani sędzi to zupełnie nie przeszkadzało i nakazała prokuratorowi odczytać akt oskarżenia, w ogóle się nie przejmując tym, co się działo na salipodkreśla WąsowskiŁawnicy „na dzień przed”Jednym z najbardziej kontrowersyjnych wątków jest sposób powołania ławników i ich przygotowania do sprawy.Okazało się, że zarządzenie o wyznaczeniu ławników rezerwowych jest datowane na dzień 20 stycznia, a pierwsza rozprawa miała się odbyć 21 stycznia. Jeżeli mamy kilkaset tysięcy stron do zanalizowania, to w jeden dzień jest to absolutnie niemożliwemówi mecenasJak dodaje, w aktach długo nie było nawet protokołu z pierwszej rozprawy.Poszedłem w poniedziałek do czytelni akt i nie było w nich protokołu z pierwszej rozprawy. Nie wiadomo, co się z nim stałozaznaczaZakaz kontaktu… tylko poza saląKolejną sytuacją, która – jak mówi – pokazuje absurd postępowania, jest decyzja sądu dotycząca zakazu kontaktu między oskarżonymi.Poza salą rozpraw się nie mogą kontaktować, ale na sali rozpraw nie jest to podyktowane potrzebą wyeliminowania możliwości przekazywania sobie tak zwanych grypsówcytuje Wąsowski z uzasadnienia sąduPubliczność zareagowała śmiechem, a sąd poprosił o zachowanie powagi.Jeżeli sąd sugeruje, że Olszewski jest grypsiarzem, to jest to poniżenie w oczach opinii publicznej i zniesławienie. Będziemy to analizowaćdodaje mecenas„Monty Python polskiego sądownictwa”W tym kontekście pada porównanie, które stało się jednym z najmocniejszych momentów rozmowy.To z tego będzie Monty Python polskiego sądownictwa i polskiego procesu sądowegomówi Krzysztof WąsowskiJak podkreśla, nawet sędzia z dorobkiem zawodowym może – jego zdaniem – w sprawach o tle politycznym tracić bezstronność.To jest niesamowite, że ludzie z dorobkiem i osiągnięciami, decydując się na sprawę polityczną, potrafią używać swoich instrumentów w sposób, który potem okazuje się farsąpodkreślaZarzuty wobec ks. OlszewskiegoObrońca streszcza, czego według prokuratury miał się dopuścić jego klient.Na tym, że podpisał umowę z Ministerstwem Sprawiedliwości, przyjął pieniądze i wybudował ośrodek Archipelag Wyspy Wolne od Przemocymówi WąsowskiJak dodaje, chodzi o kwotę ponad 66 milionów złotych, choć – jak twierdzi – sam prokurator mówił, że wartość obiektu przekracza dziś 100 milionów.Domy stoją. Trzy domy stoją. Już tam wykończeniówka się zaczęłazaznaczaCo dalej?Kolejna rozprawa ma odbyć się 10 lutego. Obrona liczy, że wreszcie rozpocznie się przewód dowodowy.Mamy nadzieję, że skoro już sąd tak się uparł, żeby ten proces ruszył, to wreszcie zaczną składać swoje wyjaśnieniapodsumowuje mec. Wąsowski
Kolejna noc przyniosła zmasowane rosyjskie ataki na Ukrainę. Ostrzeliwane były nie tylko Kijów, ale także Charków, Dniepr, Sumy i Odessa. Skutki uderzeń szczególnie dotknęły infrastrukturę energetyczną – w środku zimy miliony ludzi zmagają się z brakiem prądu, wody i ogrzewania.Relację z Kijowa przekazał Dmytro Antoniuk, który podkreślał, że skala i charakter ataków świadczą o testowaniu przez Rosję kolejnych rodzajów uzbrojenia.Całą noc Kijów jest atakowany przez Rosję – przez różne typy jej broni. Ukraina stała się takim przeklętym już poligonem rosyjskim– mówi. Jak informował, tej nocy Rosja miała po raz pierwszy użyć nowej rakiety balistycznej Iskander, a równolegle stosowano drony typu Shahed oraz rakiety manewrujące.Najdotkliwsze skutki uderzeń odczuli mieszkańcy Kijowa. Antoniuk powoływał się na komunikaty władz miasta.5635 domów jest bez elektryczności. 80 procent domów na lewym brzegu Kijowa, gdzie mieszka około dwóch milionów ludzi, jest bez wody – dodaje. Szczególnie dramatyczne jest to, że zniszczona została infrastruktura, którą energetykom udało się naprawić po wcześniejszych atakach.Antoniuk nie miał wątpliwości co do celu rosyjskich działań. Jak wskazał, „wróg robi swoje ludobójstwo. Ja inaczej tego nie nazwę. Próbują zamrozić Kijowian”./fa
Technologia umożliwia tworzenie nowych modeli biznesowych, aby przygotować firmę na jeszcze bardziej cyfrową gospodarkę - ocenia Wojciech Rosa, dyrektor finansowy i członek zarządu Polpharma Group.
Kolejna wojenka o krzyż. Tym razem rzekomo chodzi o krzyż w śmietniku w szkole w Kielnie. Bąkiewicz z „kosynierami” i piwnymi obrońcami granicy już są na miejscu i rozkręcają aferę. Czy Polacy dadzą się nabrać na takie tanie granie na emocjach? Tym bardziej że być może krzyż został wydrukowany na drukarce 3D przez uczniów, którzy podczas lekcji mieli rzucać go sobie wzajemnie. A dziś także o nowym pocisku hipersonicznym, który uderzył blisko polskiej granicy. Będzie też o Krzysztofie Bosaku i kolejnych szokujących informacjach o jego studiach w Collegium Humanum. #IPPTVNaŻywo #polityka #Kielno #krzyż ----------------------------------------------------
Szacuje się, że dziennie na całym świecie wypija się około 6 miliardów filiżanek herbaty dziennie, czyli więcej niż kawy! W ostatnich latach ogromną popularność zdobyła szczególnie matcha, czyli sproszkowana zielona herbata. Bardzo dużo mówi się o jej korzystnym wpływie na zdrowie: od działania antyoksydacyjnego, aż po wpływ na mikrobiotę jelitową. Jednak czy naprawdę matcha jest tak zdrowa, jak się o niej mówi? Czy można przesadzić z właściwościami antyoksydacyjnymi matchy? Czy może być lepsza od zwykłej zielonej herbaty albo kawy? Jak parzyć ją, by wydobyć z niej maksimum właściwości? Na te i inne pytania odpowiemy w dzisiejszej rozmowie. Odcinek podcastu jest wspierany przez markę Kogen, która czerpie inspirację z japońskiej filozofii troski o zdrowie oraz łączy naturę z osiągnięciami nauki. Marka Kogen tworzy zaawansowane nutraceutyki, które skutecznie wspierają organizm w radzeniu sobie z wyzwaniami współczesnego życia. Z kodem DRKARABIN otrzymasz 10% zniżki na produkty w sklepie Kogen: https://kogen.pl/sklep/Ten materiał nie stanowi zamiennika wizyty lekarskiej. Nie jest też poradą zdrowotną, ani nie służy do diagnozowania ani leczenia chorób. Materiał ma charakter wyłącznie edukacyjny. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania przedstawionych informacji.Gość: dr hab. n. med. i zdr. inż. Karolina Jakubczyk, profesor PUM. Z wykształcenia biotechnolog medyczny, fitoterapeuta oraz technolog żywności i żywienia ze specjalizacją żywienie człowieka. Na co dzień pracuję na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie, gdzie prowadzi działalność naukową i dydaktyczną. Karolina jest autorem wielu publikacji naukowych i w swojej pracy naukowej zajmuje się m. in. badaniem właściwości prozdrowotnych oraz składu fitochemicznego roślin, w tym zielonej herbaty.➡️ Strona internetowa: https://fitoscience.pl/ ➡️ Instagram: https://www.instagram.com/prof_pum_karolina_jakubczyk/ ➡️ Facebook: https://www.facebook.com/FitoScience ------------------------------------------------- Prowadząca: dr n. med. Karolina Karabin➡️ Strona internetowa: https://drkarabin.pl/ ➡️ Instagram: https://www.instagram.com/dr_karabin/ ➡️ Facebook: https://www.facebook.com/dr.n.med.karolina.karabin/?locale=pl_PL ➡️ Spotify: https://open.spotify.com/show/06LNKBHswGVnLINKcp67MR ------------------------------------------------- Piśmiennictwo do odcinka: https://docs.google.com/document/d/1CXZIrlb2fOTfN_c14AUbQlvEQTfZCsagV88YfEjxWX0/edit?usp=sharing------------------------------------------------- 0:00 Zapowiedź odcinka 01:05 - Intro 02:00 - Wstęp04:07 - Czy matcha jest dobrze przebadana?06:11 - Dlaczego matcha jest wyjątkową zieloną herbatą?12:03 - Dlaczego nie wszyscy lubią matchę?15:33 - Czy inne herbaty również mają prozdrowotne właściwości?19:12 - Jakie polifenole znajdują się w matchy?24:32 - Czy matcha jest dobrym zamiennikiem kawy?26:19 - Od czego zależy ilość kofeiny w napojach? Czym się różni kofeina od L-teaniny?33:16 - Jakie związki można znaleźć w matchy?34:59 - Dlaczego warto wypijać również osad matchy?37:35 - Czy matcha zawiera kwasy tłuszczowe?39:22 - Fluor w matchy - czy jest się czym martwić?44:18 - Jaka jest “bezpieczna” dawka matchy?46:34 - Czy z antyoksydantami w matchy można przesadzić?52:37 - Wpływ zielonej herbaty na mikrobiotę jelitową57:59 - Biodostępność polifenoli w matchy01:32:34 - Jak matcha wpływa na zdrowie ludzi?1:07:51 - Czy warto stosować suplementy z zielonej herbaty?01:11:21 - Polifenole z liczi - kiedy warto po nie sięgać?01:12:50 - Kto nie powinien pić matchy?01:16:15 - Czy osoby z podrażnieniem błony śluzowej żołądka mogą sięgać po matchę?01:18:00 - Jak prawidłowo przygotować matchę?1:30:55 - Runda szybkich pytań i odpowiedzi
Gościem Popołudnia Radia Wnet była Kinga Śliwińska‑Buśkiewicz, sędzia i przedstawicielka Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów Equitas. Rozmowa dotyczyła zapowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczących „przywracania praworządności” oraz reakcji środowiska sędziowskiego na publiczną krytykę orzeczeń przez ministra Waldemara Żurka. Sędzia nie kryła, że sposób, w jaki minister odnosi się do decyzji sądów, budzi głębokie zaniepokojenie.Trudno przyjąć takie słowa pozytywnie. Zawsze, gdy słyszymy krytykę od przedstawicieli władzy wykonawczej czy ustawodawczej, nie można uznać, żeby to było coś dobrego. Strony często są niezadowolone z orzeczeń, ale od tego są środki zaskarżenia. Taka publiczna krytyka w takiej formie żadnemu sędziemu nie może się podobać– mówiła. Jak podkreślała, niezawisłość sędziowska nie jest dziś zagrożona jednym działaniem, lecz całym zespołem rozwiązań systemowych.Ta niezawisłość jest zagrożona w kilku aspektach. Doskonałym przykładem jest segregowanie sędziów do określonych wydziałów czy możliwość odstąpienia od losowania składów kilkuosobowych. Kolejna sprawa to delegowanie sędziów do wyższych instancji – sędzia delegowany przez ministra jest zależny od władzy wykonawczej, bo delegacja w każdej chwili może być cofnięta– dodała. Sędzia zwróciła uwagę także na dramatyczne braki kadrowe w sądach i sposób ich uzupełniania, który podważa realną niezależność orzeczniczą.Brakuje nam około tysiąca sędziów. Etaty uzupełnia się delegacjami, mimo że orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE jasno wskazuje, że taka zależność od ministra budzi wątpliwości co do pełnej niezależności– alarmowała. Najostrzejsza krytyka dotyczyła jednak planów dotyczących sędziów powołanych po 2018 roku.Jedną grupę sędziów chce się zdegradować, a po dwóch latach pracy przymusowej na delegacji przywrócić na niższe stanowiska. Inną grupę – przedstawicieli innych zawodów prawniczych – po prostu wyrzucić z zawodu. To jest całe pasmo działań, które budzą nasz stanowczy sprzeciw– zaznaczała. Śliwińska-Buśkiewicz podkreślała, że zmiany personalne w sądach nie prowadzą automatycznie do poprawy ich funkcjonowania.Sama wymiana prezesa czy wiceprezesa sądu niczego nie przyspieszy. To tylko nadzór administracyjny. Co więcej, dokładnie w ten sam sposób prezesów odwoływał minister Ziobro. Ta sama procedura, te same przepisy– mówiła. W rozmowie padł również zarzut braku realnego dialogu Ministerstwa Sprawiedliwości z częścią środowiska sędziowskiego.Wielokrotnie zwracaliśmy się z prośbą o możliwość opiniowania projektów aktów prawnych. Nie jesteśmy zapraszani nigdzie. Jesteśmy całkowicie pomijani. Nie ma dialogu, nie ma nawet próby wysłuchania– podkreślała. Sędzia wskazywała, że krytyczne opinie ekspertów są konsekwentnie ignorowane, nawet wtedy, gdy pochodzą od międzynarodowych instytucji.W jej ocenie narracja o „neosędziach” została oparta na uproszczeniach i nie znajduje potwierdzenia w orzecznictwie europejskich trybunałów.Nie ma żadnego orzeczenia ETPCz ani TSUE, które kwestionowałoby status sędziów powołanych po 2018 roku jako taki. Chodzi o procedurę, a nie o sam status. Mówienie inaczej po prostu nie polega na prawdzie– zaznaczyła. Na zakończenie rozmowy sędzia nie ukrywała pesymizmu co do kierunku, w jakim zmierzają zapowiadane reformy.„Obawiam się, że oddalimy się od modelu idealnego. Zamiast stabilności prawa i zaufania obywateli mamy element rewanżyzmu. A przecież wcześniej, nawet przy poważnych problemach konstytucyjnych, zawsze znajdowano rozwiązania, które chroniły stabilność systemu”./fa
Kolejna część moich rozmyślań o życiu Józefa w Egipcie.
W najnowszym "O serialach" prowadzący rozmawiają m.in. o starcie drugiego (i mocno wyczekiwanego) sezonu "Fallout" oraz o kolejnym filmie z serii "Na noże", czyli "Żywy czy martwy". Czy detektyw Benoit Blanc powrócił w wielkim stylu, a netfliksowej produkcji uda się uniknąć łatki odgrzewanego kotleta?
Temat ten wygrał instagramowy plebiscyt na rozprawkę z gatunku subiektywnych. Od dłuższego czasu chodzi mi po to głowie. Ale jak wiesz przeprowadzka na stałe, albo na choć pół roku w roku nie jest prosta. Mało tego, to brzmi wręcz jak nierealne marzenie. Dużo prostsze do spełnienia mając 28 lat, niż 39. Prawda? Jednak skąd w ogóle ten pomysł. No po pierwsze wszędzie lepiej gdzie nas nie ma. Prawda? Zawsze tak jest na wakacjach, zwłaszcza jak się jest gdzieś pierwszy raz. Jednak byłem tu nie wiem, z 10 razy od 2008 roku. Żeby było śmieszniej kiedyś jeździłem tutaj na motocyklach i mówiłem – o kurczę, ale góry, ale jestem zmęczony. I potem zawsze człowiek tęsknił. Zwłaszcza jesienią i zimą. Myśl o mieszkaniu w Hiszpanii zaszczepił mi też mój lekarz. No jaki. Przecież nie proktolog. Psychiatra. Od kilkunastu lat leczę się na depresję. Wiem, statystycznie połowa powie, że taka choroba nie istnieje, wmawiam sobie, do roboty powinienem się wziąć albo zrobić sobie pięcioro dzieci to mi przejdzie. Albo na keto powinienem przejść. Druga połowa wie, że to jest choroba jak każda inna. Jak bielactwo, grzybica, krzywa przegroda nosowa. Tyle, że mojej choroby nie widać. Co gorsza nie widać jej u innych którzy chorują i nie mają kompletnie żadnego oparcia. Nieważne. Dla mnie najtrudniejszym momentem każdego roku jest jesień i przedwiośnie. I to nie jest meteopatyzm, tylko głowa. W tym okresie nasilają się wszystkie objawy z którymi momentami ciężej żyć. Najgorszy jest lęk. Wtedy odpala mi się cała galeria zaburzeń na tym tle w formie uogólnionej. Ciężko jest to niekiedy wytłumaczyć. To takie stałe uczucie napięcia. To jakby codziennie podchodzić do egzaminu na prawo jazdy. Żadna tragedia, jednak na dłuższą metę czujesz się tym cholernie zmęczony. Z kolei gdy jesteś wyczerpany dołącza się do tego prawdziwe podłoże tych objawów czyli depresja. 4 terapie, leki, higieniczne życie, sen. Sport. To pomaga. Bardzo. Jednak moja choroba jest na tyle wielowątkowa, że mimo to dalej miewam te gorsze momenty. Nagrałem o tym 90 minutowe wideo. Przez 3-4 miesiące staję się zombie. To po postu mózg jest wypaczony. Jego chemia zaburzona. Co jeszcze obok terapii, farmakoterapii ukierunkowcananej właśnie na poprawę tej mózgowej chemii przynosi ulgę. Słońce. Dzień trwający do 18 a nie 15:30. Tak. To taka prosta odpowiedź. Ekspozycja na słońce. Dlatego każdy psychiatra powie, że ruch na świeżym powietrzu za dnia to niesamowita broń przeciwko temu co opisałem powyżej. A zmiana klimatu to jest już mega kop w tyłek. Po prostu czuję się lepiej. A nawet jeśli pojawiają się jakieś problemy to łatwiej się je przeżywa tutaj. One nie znikają, jak hejt, troski finansowe i zdrowotne. Hiszpania sama w sobie nie rozwiązuje problemów. Tłumi pewne objawy i przez to pozwala odzyskać nieco sił mentalnych i fizycznych. To jest właśnie to co nazywamy ładowaniem akumulatorów. Wybierając południową Hiszpanię mamy 300 słonecznych dni w roku. W Polsce 60. Naprawdę 60. A po zmianie czasu w pochmurny dzień naprawdę nie jest przyjemnie. Tutaj możesz bez problemu pracować sobie zdalnie do tej 16 i znaleźć jeszcze 2 godziny na rower. Zimą słońce zachodzi około 18:30, a do tego czasu przeciętnie jest 15 stopni. Jednego dnia 19, innego 13. Jednak jest to słońce, które gdy nie wieje z północy to naprawdę grzeje. Przez cały rok, bez wyjątku można złapać opaleniznę, a na postojach rozbierać na krótko. Oczywiście są takie dni, gdy leje. Przez tydzień. Jednak rzadko ciągiem. Zazwyczaj popada rano, albo wieczorem i w nocy. Patrząc w prognozy można znaleźć sobie okienko pogodowe. Do tej pory w życiu doświadczyłem tutaj może trzech dni, które ewidentnie nie nadawały się do jazdy. Albo gdy przez lodowaty wiatr nie było przyjemności z jazdy. To jest sporadyczne i ma miejsce w okresie od listopada do lutego gdzieś tak mniej więcej. Niesamowicie pociągające jest to, że nie trzeba szukać tras kolarskich. Gdziekolwiek się meldujesz jesteś na jakieś trasie. Wyjątkiem są oczywiście duże miasta jak Walencja, Alicante albo Malaga. Ale zauważyłem, że nawet mieszkając w centrum zawsze masz ścieżkę rowerową dostosowaną do kolarzy szosowych. Mimo to aglomeracje już mnie nie pociągają. Raz to ceny mieszkań i hoteli – dwa – odległość od natury. Trzeci powód jest już dużo mniej ważny, choć też kuszący. Hiszpania to inna grupa kulturowa. Tylko nie zrozum tego jako narzekanie na Polaków. Inaczej jest kiedy widzisz niemal wszędzie uśmiechnięte twarze. Inaczej kiedy kierowcy Cię pozdrawiają zamiast zajeżdżać drogę. Też wiele osób mówi, że przesadzam z tym jeżdżeniem na rowerze w okolicach Skawiny. Jednak uznajmy, że mam niesamowitego pecha do agresji drogowej. Są po prostu takie momenty gdy odechciewa mi się jeździć po mojej okolicy. Mimo faktu, że naprawdę zwracam uwagę na przepisy, staram się na asfalcie być empatyczny, bez względu na to czy jestem w aucie czy na rowerze. Dołują mnie też niesprowokowane niczym zachowania, które ładują mnie negatywnymi doświadczeniami. Wtedy właśnie myślę o południowej Hiszpanii, gdzie ten czas jakoś wolniej biegnie. Mniej osób się śpieszy, a więcej jest najzwyczajniej życzliwych. Inna strefa kulturowa. I bardzo podobnie jest chyba w Internecie. Czytałem ostatnio bardzo ciekawe badania na temat hejtu w Hiszpanii a we wschodnich regionach Europy. Niekiedy mam takie fale gdzie leci do mnie krytyka z każdej strony. Cokolwiek bym nie zrobił. Jednak od YouTube i Facebooka nie ucieknę. I pewnie każdy Polak, nawet na obczyźnie nie jest w stanie odciąć się od lokalnych treści. Dlatego potraktujmy to jako dygresję a nie powód do przeprowadzki. To co jeszcze może kusić to nieruchomości. W zakupie i w najmie. W cenie M2 w Krakowie lub Warszawie masz M2 ale nad Morzem Śródziemnym. No dobra, czasem trzeba troszkę dołożyć. Oczywiście dużo zależy siły złotówki, od standardu i lokalizacji. Czy to nowe czy stare budownictwo. Jednak jeśli komuś odpowiada domek na wsi 10 kilometrów od takiego Calpe do lekkiego tuningu, wówczas okazuje się, że cena niczym się nie różni od mieszkania na Ursynowie. Dla mnie to był szok. Z niedowierzaniem patrzyłem na ogłoszenia biur nieruchomości. Dlatego w pewnym momencie zacząłem się zastanawiać czy nie lepiej wziąć kredyt hipoteczny w Hiszpanii na domek z drzewem pomarańczowym. Głośno myślę. Czy nie kupić czegoś na zimę, by to potem w lecie wynajmować turystom, spłacając z tego choć część kredytu na który na razie i tak mnie nie stać. Nie stać mnie, jednak mam jakiś cel zawodowy by zmienić tę sytuację. To impuls do rozwoju swojego sklepu. Myślę o tym także w kontekście tego ile wydaję na loty, mieszkania czy hotele. Średnio 3 razy do roku na tydzień lub dwa. Versus raty za wiejski domek, który wynajmujesz innym gdy w nim nie mieszkasz. Kolejna rzecz to koszty życia, które są niewiele wyższe od Polski. Trzeba doliczyć 15% do cen w sklepach. No plus przewalutowanie, chyba, że z wyprzedzeniem kupujesz więcej Euro przez jakąś aplikację śledząc kurs. Bo zakładam, że nie zarabiam w Euro i jeszcze długo nie będę. Techniczne byłbym w stanie przeprowadzić się tutaj na pół roku z dnia na dzień. Tyle, że boję się o firmę. Oczywistym u perfekcjonisty jest wyjście z założenia, że ja sam zrobię wszystko najlepiej. Musisz mieć dodatkowego pracownika na etacie, na cały rok a nie pół. Musi Cię być na niego stać. A co jak obroty spadną? Włącza mi się znowu ten lęk od którego zaczynamy. Miałem go także przed miesiącem gdy byłem ostatnio w Hiszpanii na 20 dni. ŚWIAT SIĘ ZATRZYMUJE LESZEK WYJEŻDŻA. Wtedy się pocieszam, że obiektywnie, naprawdę dziś mnie nie stać na zakup nieruchomości i mówi to Excel a nie mój chory mózg. Jest oczywiście też plan C, od mi się odpala gdy mam kumulację presji finansowej, życiowej oraz zdrowotnej. Zamknąć to wszystko w cholerę i zaaplikować do pracy w Hotelu Diamante Beach Calpe i tam smażyć kolarzom naleśniki na śniadanie od 5 do 10 za najniższą krajową. Do tego wynająć na miejscu mieszkanie i mieć wszystko gdzieś. Nie mam parcia na bycie YouTuberem, bo tak samo pociąga mnie życie w cieniu. W gruncie rzeczy jedno i drugie to praca, z tą różnicą, że kończąc robić śniadanie gościom, wychodzę z pracy i nie zabieram jej ze sobą. Dlatego mam jeszcze jedno marzenie w ramach planu D – bycie realizatorem dźwięku na żywo w hiszpańskiej rozgłośni radiowej. Koniec programu, koniec pracy. Tyle, że ten zawód już umiera na rzecz automatyzacji emisji. To Wszystko naprawdę czasem brzmi kusząco dla każdego prowadzącego firmę w Polsce. Tak bliżej 20 każdego miesiąca w branży sezonowej. Ddobra, to jest to WSZĘDZIE GDZIE NAS NIE MA. Ja lubię swoją pracę poza momentami kryzysu, które ma każdy gdy nałoży się na siebie nieco więcej przeciwności losu. Jednak one są i w Polsce i w Hiszpanii, która też nie jest bez wad. Jest super na jesień i zimę. Gorsza gdy chcesz kupić ibuprom lub znaleźć otwarty sklep po 20:30. Albo zostawić gdzieś samochód żeby Ci go mewy nie osrały. Ale to nic kiedy codzień rano wstajesz, świeci słońce i słyszysz cykanie tych wszystkim bębenków innych kolarzy. Masz mega impuls, żeby włączyć turbomode pracy zdalnej, by jak najszybciej wyjść na zewnątrz. Nie masz czasu na smutki, bo się śpieszysz na rower. Warunkiem jest TYLKO stabilna sytuacja zdrowotna, rodzinna i finansowa. I też nie chcę, aby ktoś zrozumiał mnie źle – kocham Polskę. Staram się być patriotą. Tu płacę i będę płacić podatki, bez kombinatoryki, lewizn, nawet jeśli uważam, że są za wysokie i niekiedy niesprawiedliwe. Bo tak postrzegam pariotyzm. Nawet jeśli czasem mam dość pogody, ciemności, deszczy i polskiego temperamentu i wewnętrznych podziałów. Nasz kraj mimo, że niekiedy smutny to wciąż jednak bezpieczny, dynamicznie się rozwijający i stabilny. Przy okazji patriotyzmu, namawiam też do tego skonsumenckiego. Prowadzę polski sklep polskiej marki z polską odzieża i akcesoriami na rower. Zapraszam, zwłaszcza poza sezonem. Bez względu na miesiąc w kalendarzu namawiam też do wizyty na moim instagramie czesc.l
Zapraszamy na najnowszy odcinek, czyli:- Niepoważną dawkę wiedzy w segmencie ciekawostek ,- Jeszcze mniej poważną poradnię,- Najniepoważniejsze gratulacje dla bohaterów tygodnia.Ponadto,Witamy Maczfit! Kod : BULWAR30 na catering na https://www.maczfit.plwspółpraca reklamowa
W tym odcinku poruszamy temat jak wprowadzić Ajurwedę do domu, w którym nikt jej nie zna i nikt jej nie kuma. Grudzień od lat jest miesiącem, w którym do naszej firmy i do naszych działań przychodzą zupełnie nowi ludzie. W poprzednich latach działo się to przy okazji akcji „12 webinarów na 12 dni”, zaczynając od Bożego Narodzenia, i często jest tak, że po raz pierwszy w danym domu, w danym salonie czy samochodzie rozbrzmiewają informacje i wiedza dotycząca Ajurwedy. Kiedy już się do niej zapalisz, być może zechcesz wprowadzić ją w życie — ale jak to zrobić, jeśli nikt oprócz Ciebie w Twoim otoczeniu nie zna Ajurwedy i nie wie, o co w tym chodzi? Posłuchaj, jak to wygląda z naszej perspektywy wielu lat życia z Ajurwedą i uczenia ludzi Ajurwedy. Jak zawsze znajdziesz nas w formie podcastu albo możesz obejrzeć rozmowę na YouTube. Notatki do podcastu znajdziesz na stronie:https://agni-ajurweda.pl/329 Do wtorku 16 grudnia potrwają zapisy do 9-miesięcznego programu online Dharma z Ajurwedą. Tutaj znajdziesz wszystkie szczegóły: https://kurs.agni-ajurweda.pl/zaglosemsercaA już niebawem zaproszę Cię do programu Rok z Ajurwedą. Kurs ten rozpocznie się już w styczniu i jest rocznym programem, w którym zmienisz się na dobre wcielając w życie podstawowe ajurwedyjskie nawyki. Nie przegap i bądź na bieżąco dzięki liście oczekujących, którą znajdziesz tutaj: https://agni-ajurweda.pl/rza-lo/Jeśli tak jak nas fascynuje Cię ajurwedyjskie podejście do zdrowia i życia i myślisz o dołączeniu do Szkoły Ajurwedy, to zapraszam Cię do zapisu na listę osób zainteresowanych kolejną edycją tutaj: https://agni-ajurweda.pl/sa-lo/ Dzięki temu niczego nie przegapisz. Kolejne zapisy rozpoczną się po Nowym Roku.Jeśli interesuje Cię wsparcie w budowaniu lub rozwijaniu holistycznego biznesu, polecam Ajurweda Business Coaching. Kolejna edycja rusza dopiero w przyszłym roku, ale możesz już zapisać się na listę osób zainteresowanych tutaj: https://kurs.agni-ajurweda.pl/abc_lo
W Zespole Szkół Drzewnych i Leśnych w Garbatce-Letnisku od kilku tygodni narasta kryzys, który podzielił społeczność szkolną i wywołał szeroką debatę publiczną. Po przeprowadzonej przez samorząd województwa mazowieckiego kontroli, wskazującej na nieprawidłowości finansowe, z funkcji dyrektora zrezygnował wieloletni szef placówki Mirosław Dziedzicki. Jego odejście – oficjalnie motywowane względami zdrowotnymi – nie zakończyło jednak sprawy.Część nauczycieli, absolwentów i sympatyków szkoły publicznie stanęła w obronie byłego dyrektora, kwestionując zarówno okoliczności jego rezygnacji, jak i sposób zarządzania szkołą po zmianach personalnych. W tle pojawiają się zarzuty dotyczące mobbingu, kontrowersje wokół monitoringu, możliwych konfliktów interesów oraz zawiadomienia skierowanego do Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Radio Wnet relacjonuje sprawę z Garbatki-Letniska, oddając głos kolejnym osobom związanym ze szkołą.Kolejna rozmowa Radia Wnet poświęcona kryzysowi w Zespole Szkół Drzewnych i Leśnych w Garbatce-Letnisku odsłania nowe, poważne wątki. Gościem audycji był Piotr Tomczak, były nauczyciel tej placówki, który – jak sam podkreślał – dziś może mówić otwarcie, ponieważ nie jest już jej pracownikiem. Jego relacja dotyczy zarówno atmosfery panującej w szkole, jak i konkretnych działań administracyjnych oraz możliwych konfliktów interesów.Tomczak wrócił do momentu, gdy rozpoczynał pracę w szkole, opisując wieloletniego dyrektora Mirosława Dziedzickiego jako osobę, która cieszyła się autorytetem wśród uczniów i nauczycieli.Pan dyrektor otworzył nowy kierunek architektury krajobrazu, który do tej pory w szkole nie funkcjonował. Dał się poznać jako osoba, która emanuje energią pozytywną. Człowiek uśmiechnięty, uwielbiany przez młodzież, będący dla nich ideałem– wspomina w rozmowie z Magdaleną Uchaniuk.Były nauczyciel zaznaczył jednak, że po odejściu dyrektora sytuacja w szkole, obserwowana już „spoza murów”, wygląda zupełnie inaczej.Nie mam lęku przed wypowiadaniem się, bo nie jestem już pracownikiem, a myślę, że w tej sytuacji, która jest, panuje lęk i taki mały terror– ocenia.Mobbing i ankieta ZNPJednym z najpoważniejszych wątków poruszonych w rozmowie były zgłoszenia dotyczące mobbingu. Tomczak przypomniał, że jeszcze w czasie jego pracy w szkole Związek Nauczycielstwa Polskiego przeprowadził ankietę wśród pracowników.Wyniki były druzgocące. Jako główny duch sprawczy pojawia się pani Cichawa-Grabowska. To wszystko było opublikowane przez media– zaznacza.Jak dodał, sprawa nie jest zamknięta, ponieważ w sądzie w Radomiu ma toczyć się postępowanie dotyczące zarzutów mobbingowych. Szczególnie mocno wybrzmiał fragment dotyczący kondycji psychicznej nauczycieli.Z ankiety wynikało, że wśród nauczycieli pojawiały się także deklaracje dotyczące myśli samobójczych – według relacji rozmówcy dotyczyło to około dwunastu–trzynastu procent pracowników, z czego część osób doświadczała takich myśli często, a część sporadycznie. W jego ocenie był to sygnał alarmowy, który wymagał natychmiastowej reakcji.Tomczak zwrócił uwagę, że o wynikach ankiety wiedziały struktury związkowe, w tym władze ZNP, jednak – jak twierdzi – nie podjęto realnych działań.Monitoring i interwencja PIPKolejnym spornym tematem była instalacja monitoringu w szkole. Według byłego nauczyciela system został wprowadzony z naruszeniem prawa oświatowego.Monitoring w szkole reguluje prawo oświatowe. Został założony z pominięciem Rady Rodziców, bez oznakowania i bez poinformowania uczniów o zakresie działania– mówi. Sprawa trafiła do Państwowej Inspekcji Pracy.Otrzymałem informację, że monitoring był zamontowany z pominięciem przepisów prawa. Wyłączono obserwację sal gimnastycznych i usunięto podgląd z ekranów w gabinecie pani dyrektor, gdzie na żywo oglądano dzieci i nauczycieli– opisuje.Fundacja, szkolenia i zawiadomienie do CBANajdalej idące zarzuty dotyczyły działalności Fundacji Instytut Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego. Tomczak opisał swoje wątpliwości związane z funkcjonowaniem fundacji na terenie szkoły.Okazało się, że w KRS fundacji jako członek zarządu widnieje pani Cichawa-Grabowska, a drugim członkiem była jej sekretarka. Prezesem był generał Pacek– mówi.Były nauczyciel zwrócił uwagę na szkolenia organizowane w szkole.Pani dyrektor jako członek zarządu fundacji przeprowadzała w szkole szkolenia finansowane przez władze województwa mazowieckiego. To jest ewidentny konflikt interesów– stwierdza. Jak dodał, sprawa została zgłoszona do Centralnego Biura Antykorupcyjnego.Skierowałem zawiadomienie do CBA półtora roku temu. Poinformowano mnie, że czynności trwają, ale nie mam wiedzy o ich zakresie– dodaje.W końcowej części rozmowy Piotr Tomczak odniósł się do zarzutów formułowanych wobec byłego dyrektora szkoły i szerzej, do sposobu zarządzania placówką.Do pracy z dziećmi trzeba mieć serce. Szkoła nie jest miejscem na biznes ani na politykę. Trzeba mieć wykształcenie pedagogiczne i doświadczenie– komentuje.Jego zdaniem odpowiedzialność za kwestie administracyjne była jasno przypisana.Czy dyrektor ma liczyć papier toaletowy i płyn do mycia naczyń? Za administrację odpowiadała pani Cichawa-Grabowska. To były jej kompetencje– mówi./fa
Szkolenie obejmie m.in. wykład prof. Macieja Nowickiego, byłego ministra środowiska i wiceprzewodniczącego Komisji ONZ ds. Rozwoju Zrównoważonego.
Sejm uchwalił w miniony czwartek rządową ustawę o utworzeniu Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności w ramach KPO. - Prezydent ma teraz kilka tygodni, żeby złożyć podpis tak, żebyśmy wyrobili się z terminami wynikającymi z Krajowego Planu Odbudowy - zapowiedział w Polskim Radiu 24 wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko.
(0:00) Wstęp(0:45) Stany Zjednoczone kończą z „utopijnym idealizmem”. Europa ma wziąć większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo(3:32) Kolejna tura negocjacji między Ameryką i Ukrainą nie przyniosła przełomu(5:05) Młodzi Niemcy protestują przeciwko nowym zasadom poboru do wojska(6:31) Elon Musk ograniczył działanie konta Komisji Europejskiej po karze nałożonej na portal X(8:00) W Beninie przeprowadzono próbę wojskowego zamachu stanuInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
W najnowszym odcinku „Po prostu Wschód” Piotr Pogorzelski rozmawia z Krzysztofem Nieczypro o jednej z najgłośniejszych politycznych dymisji w Ukrainie ostatnich lat — odejściu Andrija Jermaka, prawej ręki prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Kim naprawdę był człowiek, który przez lata uchodził za najpotężniejszą postać w Kijowie po prezydencie? Jak wyglądała jego droga na szczyt ukraińskiej polityki? Dlaczego Jermak stał się symbolem zarówno skuteczności, jak i kontrowersji? Co ujawniają kulisy afery korupcyjnej, która wstrząsnęła otoczeniem Zełenskiego? I najważniejsze — jaki wpływ ta dymisja może mieć na relacje Ukraina–USA–Rosja w kluczowym momencie wojny? W odcinku analizujemy siatkę wpływów, mechanizmy władzy i przyszłość ukraińskiej polityki zagranicznej.
W najnowszym odcinku „Po prostu Wschód” Piotr Pogorzelski rozmawia z Krzysztofem Nieczypro o jednej z najgłośniejszych politycznych dymisji w Ukrainie ostatnich lat — odejściu Andrija Jermaka, prawej ręki prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Kim naprawdę był człowiek, który przez lata uchodził za najpotężniejszą postać w Kijowie po prezydencie? Jak wyglądała jego droga na szczyt ukraińskiej polityki? Dlaczego Jermak stał się symbolem zarówno skuteczności, jak i kontrowersji? Co ujawniają kulisy afery korupcyjnej, która wstrząsnęła otoczeniem Zełenskiego? I najważniejsze — jaki wpływ ta dymisja może mieć na relacje Ukraina–USA–Rosja w kluczowym momencie wojny? W odcinku analizujemy siatkę wpływów, mechanizmy władzy i przyszłość ukraińskiej polityki zagranicznej.
W najnowszym odcinku „Po prostu Wschód” Piotr Pogorzelski rozmawia z Krzysztofem Nieczypro o jednej z najgłośniejszych politycznych dymisji w Ukrainie ostatnich lat — odejściu Andrija Jermaka, prawej ręki prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Kim naprawdę był człowiek, który przez lata uchodził za najpotężniejszą postać w Kijowie po prezydencie? Jak wyglądała jego droga na szczyt ukraińskiej polityki? Dlaczego Jermak stał się symbolem zarówno skuteczności, jak i kontrowersji? Co ujawniają kulisy afery korupcyjnej, która wstrząsnęła otoczeniem Zełenskiego? I najważniejsze — jaki wpływ ta dymisja może mieć na relacje Ukraina–USA–Rosja w kluczowym momencie wojny? W odcinku analizujemy siatkę wpływów, mechanizmy władzy i przyszłość ukraińskiej polityki zagranicznej.
Witamy w 372 odcinku Shufflecast! Dalej utrzymujemy dobrą passę wypuszczania odcinków co tydzień. Tym razem rozmawiamy o Heweliuszu i Dom dobry, czyli dwóch chętnie oglądanych produkcjach. Poza tym kolejny raz będzie o drukarkach bo to jest po prostu temat rzeka... Zapraszamy! 00:54 - Wstępniak: Synology przywraca opcję innych dysków w update DSM 7.3, Airdrop w Androidzie, Landman, RDR2, AI, problem z klawiaturą rozwiązany, Twitter... 15:21 - (nie)polecajki: Dom Dobry, Slow Horses S5 & Heweliusz (link do filmiku na YT) 45:30 - Follow Up o drukarkach... Zachęcamy do obserwowania podcastu na Twitterze, Facebooku oraz do zostawienia subskrypcji na YouTube. A także naszych prywatnych profili: Sławek & Damian.
"Ruszam z bieguna południowego na biegun północny" - zapowiedział w TOK FM Marek Kamiński, podróżnik. Więcej w nagraniu.
- Nvidia warta 5 BLN USD- 250 kilometrów nowych dróg - Kolejna obniżka obligacji detalicznychMasz pytanie do naszej redakcji? Możesz je zadać tutaj: https://tally.so/r/npJBAVZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki.Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in BriefW aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo. ► Wypróbuj 30 dni za darmo: https://voicehouse.co/sluchasz-i-wiesz/?utm_source=youtube&utm_medium=social
Kolejna rozmowa z serii Politycy o geopolityce. Tym razem gościem jest Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu. Rozmawiamy o tym, czy Ukraina powinna być strategicznym partnerem Polski, jak Polska może budować swoje wpływy, gdzie jest jej miejsce. Poruszamy również temat roli Polski w procesie pokojowym i odbudowie Ukrainy oraz relacji z Niemcami i USA.(00:00) Wstęp(1:48) Jak mierzyć siłę państwa? Jaka jest pozycja i rola Polski w świecie?(28:06) Czy Ukraina powinna być partnerem strategicznym? Czy Ukraina wejdzie do struktur zachodnich?(50:40) Co z ukraińską armią po wojnie?(54:54) Jaki powinien być wpływ Polski na proces pokojowy? (1:05:33) Polski udział w odbudowie Ukrainy(1:14:51) Współpraca z państwami bałtyckimi i nordyckimi(1:36:22) Jak prowadzić relacje partnerskie z Niemcami? Reparacje(1:47:28) Relacje ze Stanami ZjednoczonymiMecenasi programu:Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.htmlNovoferm: https://www.novoferm.pl/ Zgłoś się do Szkoły Przywództwa Instytutu Wolności:https://szkolaprzywodztwa.plhttps://patronite.pl/igorjanke ➡️ Zachęcam do dołączenia do grona patronów Układu Otwartego. Jako patron, otrzymasz dostęp do grupy dyskusyjnej na Discordzie i specjalnych materiałów dla Patronów, a także newslettera z najciekawszymi artykułami z całego tygodnia. Układ Otwarty tworzy społeczność, w której możesz dzielić się swoimi myślami i pomysłami z osobami o podobnych zainteresowaniach. Państwa wsparcie pomoże kanałowi się rozwijać i tworzyć jeszcze lepsze treści. Układ Otwarty nagrywamy w https://bliskostudio.pl
Mecenas Giertych mówi, że biskupi zrobili coś strasznego! Chodzi o rekordowy spadek zaufania Polaków do Kościoła katolickiego. Trudno się temu dziwić. Ilu Polaków jeszcze ufa Kościołowi? Czy widząc obłudę katolicyzmu, Polacy zwrócą się do Biblii? A dziś także o kolejnej kompromitacji Batyra. Tym razem w Berlinie — dokładnie tak, jak prawie 100 lat temu przewidział to Tadeusz Dołęga-Mostowicz. Czego jeszcze możemy się spodziewać po tej tuzie intelektu? Porozmawiamy też o niezapowiedzianej wizycie szefa MON w Kijowie oraz o tajemniczej śmierci polskiego podpułkownika od dronów.
Kobieta koronowana na króla. To zdarzyło się tylko dwa razy w historii Polski - u zarania oraz przy zmierzchu ery Jagiellońskiej. W pierwszym przypadku wszystko było przygotowane, w drugim – wydarzeniami poniekąd rządził przypadek, a także emocje. Jak doszło do koronacji Anny? Czy miała realną władzę? Czy rzeczywiście, jak mówiło wielu, nie nadawała się na władcę i była tylko marionetką na zmieniającej się scenie politycznej? Dlaczego w naszej historii odegrała tak niebagatelną rolę? Anna była córką króla Zygmunta Starego oraz siostrą ostatniego władcy z dynastii Jagiellonów, Zygmunta Augusta. Jej najstarsza siostra Izabela została królową Węgier. Kolejna siostra, Zofia, wyszła za księcia Brunszwiku-Wolfenbüttel. Najmłodsza z rodzeństwa Katarzyna została królową Szwecji. Anna miała jeszcze długo pozostać jedyną niezamężną jagiellońską królewną.Gdy w 1572 roku Zygmunt August zmarł bezpotomnie. Zgodnie z ustawami wydanymi jeszcze przez Zygmunta Starego, odtąd król miał być wybierany przez szlachtę na wolnej elekcji. Pierwszym elekcyjnym władcą był Henryk Walezy. Możnowładcy chcąc zacieśnić więzy między nowym królem a starą dynastią, postanowili wydać Jagiellonkę za Walezego. Jednak młody król odkładał ślub ze starszą o dwadzieścia osiem lat królewną na później. W końcu uciekł z Rzeczypospolitej, by sięgnąć po koronę Francji. Szlachta, rozczarowana cudzoziemcem, który wzgardził ich krajem, postanowiła, że tym razem wybierze króla-rodaka. Królem tym miała być Anna. Ponieważ jednak wciąż nie uważano, że kobieta może rządzić, postanowiono, że Jagiellonka poślubi księcia siedmiogrodzkiego Stefana Batorego. Batory i Anna najpierw zawarli małżeństwo, a następnie na ich głowach spoczęły korony. Od tego momentu, aż do swojej śmierci to on dzierżył realną władzę. Ale to Anna została wybrana królem przez szlachtę, a Batory w monarchię się wżenił.O Annie Jagiellonce w podcaście z serii „1000 lat. Prześwietlenie” opowie Łukasz Starowieyski. Jego gościem jest dr Anna Ziemlewska z Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
02:00 - Co to się staneło?06:36 - Europa24:19 - Radio Mołdawia38:16 - Tymczasem w Stanach50:13- Listy56:03 - Afryka1:05:55 - Ameryka Dolna1:12:18 - Ameryka Górna1:27:35 - Wschód bliski i daleki2:26:15 - Ulało mi się2:53:20 - WierszKup se książkę: zarubieza.pl/ksiazkaZapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:https://www.instagram.com/zarubieza/https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeAJeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:https://patronite.pl/miloszszymanskibuycoffee.to/miloszszymanski
03:00 - Co to się staneło?06:30 - Europa28:16 - Radio Mołdawia32:50 - Tymczasem w Stanach43:47- Listy48:41 - Afryka55:53 - Ameryka Dolna1:03:55 - Ameryka Górna1:23:10 - Wschód bliski i daleki1:51:45 - Ulało mi się2:26:26 - WierszKup se książkę: zarubieza.pl/ksiazkaZapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:https://www.instagram.com/zarubieza/https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeAJeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:https://patronite.pl/miloszszymanskibuycoffee.to/miloszszymanski
Kolejna kawowa historia, tym razem Łukasza Reszczyńskiego, który opowiedział mi o tym, jak pasja do kawy, przerodziła się w pomysł na życie i biznes — „bez baristycznej spinki”. Poznacie historię Tego Cafe.Linki:- Strona domowa- Instagram | X/Twitter- Gość: Łukasz Reszczyński (Tengo Cafe)- Sylwia Rachwalska- Palarnia Focusy- Newsletter o Hygge- Sprzęty polecane przez Łukasza: Nanopresso, CuppaMoka, AeroPress drip bagiPartnerzy tego odcinka podcastu:- Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!)- Tengo Cafe – Dobra kawa. Prosto. Wszędzie.Prowadzący: Krzysztof KołaczMam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! kawa@boczemunie.plSłuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.Rozdziały:(00:00:00) INTRO(00:00:50) Gość: Łukasz z Tengo Cafe(00:11:16) Kawa w każdych warunkach(00:18:24) Ulubione urządzenia podróżne Tengo Cafe(00:23:13) Rynek kawy w Polsce wg Łukasza(00:28:19) Jak Tengo Cafe dobiera kawy do oferty?(00:31:02) Warsztaty bez baristycznej spinki(00:34:29) Czego życzyć Tengo Cafe?
Kolejna odsłona "Bridget Jones: Szalejąc za facetem" jest udanym powrotem dawno niewidzianej przyjaciółki... Sądząc po atmosferze, jaka panuje na kinowej sali ten powrót okazał się dla wielu pięknym przeżyciem. Renee Zellweger jako tytyłowa Bridget Jones, wzrusza, śmieszy i pobudza do myślenia.