POPULARITY
Prezydent Nawrocki reaguje na zachowanie Zełenskiego zbyt emocjonalnie – uważa Magdalena Biejat. Co ma Mussolini do odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy? Naszą gościnię dziwi, że władza ściga za suma w bagażniku, a tymczasem w kraju grasują prawdziwi dywersanci. Kto według niej jest w Sejmie darmozjadem? I co zdaniem Biejat przemawia za Darią Gosek-Popiołek jako kandydatką Lewicy na urząd Prezydenta Miasta Karkowa? Z wicemarszałkinią Senatu rozmawia Arkadiusz Gruszczyński. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
Kamila Biedrzycka gości prof. Ewę Pietrzyk-Zieniewicz z Uniwersytetu Warszawskiego, która w bezwzględny sposób analizuje skutki ostatnich decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Politolog ocenia, że "Tusk jest w PACIE!", dodając profetycznie: "Cokolwiek nie zrobi premier Tusk, będzie ŻAŁOWAŁ!". Prof. Pietrzyk-Zieniewicz nie ma wątpliwości: Zełenski dał potężną "parę" Karolowi Nawrockiemu, jednocześnie wręczając Donaldowi Tuskowi wyjątkowo paskudny prezent. W rozmowie oberwało się jednak również krajowej prawicy – politolog OSTRO ocenia postawę Nawrockiego, zarzucając mu brak umiaru i działanie WBREW polskiej racji stanu. Posłuchaj całej dyskusji o dyplomatycznej burzy i potężnym klinczu w polskiej polityce! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Kamila Biedrzycka gości Michała Wawrykiewicza, europosła Koalicji Obywatelskiej. Wawrykiewicz OSTRO komentuje TRIUMF PRAWICY w Krakowie, nazywając go "mocnym DZWONKIEM ALARMOWYM" dla jego obozu. Zapowiada: "Ziobro TRAFI PRZED POLSKI SĄD! To KONIEC WIELKIEJ UCIECZKI!". Europoseł analizuje brutalną kampanię w Krakowie, odwołanie prezydenta Miszalskiego i to, co oznacza dla przyszłości polskiej polityki. Posłuchaj całej dyskusji o zwycięstwach, porażkach i nadchodzącej sprawiedliwości! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Nadchodząca manifestacja w Warszawie może stać się jednym z ważniejszych politycznych testów ostatnich miesięcy – uważa Piotr Semka. Publicysta ocenia, że frekwencja zdecyduje o realnym znaczeniu wydarzenia.
Dążenie Karola Nawrockiego do organizacji referendum w sprawie zielonej polityki klimatycznej stanowi krok w dobrą stronę ze strony obozu prezydenckiego – jest to też przykład wywiązania się z obietnicy złożonej w kampanii wyborczej, w tym przypadku w umowie programowej z NSZZ „Solidarność”. Niestety wykonanie tego pomysłu przedstawia się jak na razie słabo – widać tu styl prowadzenia narracji kojarzący się z TVP czasów Jacka Kurskiego. Jeśli prawica się go nie pozbędzie, to jeszcze długo czekają ją porażki.
Kamila Biedrzycka gości Adama Traczyka z think tanku More in Common, który stawia brutalną diagnozę polskiej prawicy. Ekspert bezlitośnie punktuje PiS jako "dwie partie w jednej". UJAWNIA gorący wątek Zbigniewa Ziobry: czy to pionek w grze TRUMPA, a PiS będzie musiało to SPŁACIĆ?! Traczyk OSTRO ocenia, że powrót Ziobry do wielkiej polityki świadczyłby o "CHOROBIE polskiej klasy politycznej". Analizuje też "zderzenie ze ścianą" Karola Nawrockiego. Zobacz całą rozmowę! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
AFD notuje rekordowe poparcie w Niemczech, Jordan Bardella wyrasta na faworyta wyborów prezydenckich we Francji, a Europa coraz wyraźniej skręca w prawo. Czy centrum popełnia błąd, próbując kopiować postulaty skrajnej prawicy? Michał Olszewski rozmawia z Michałem Gostkiewiczem, korespondentem „Deutsche Welle” i „Gazety Wyborczej” z Brukseli i Strasburga, o politycznym skręcie Europy na prawo, kryzysie tradycyjnych partii oraz rosnącej sile populistów. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
Kamila Biedrzycka gości prof. Andrzeja Rycharda (PAN, Fundacja Batorego), który OSTRO komentuje najnowsze wydarzenia na polskiej scenie politycznej! Wybitny socjolog ujawnia potężny plan Donalda Tuska w NATO i twierdzi, że ROŚNIE POTĘGA PREMIERA! Rychard DEMASKUJE "Efekt Czarnka" i UDERZA w Karola Nawrockiego, twierdząc, że DEZINFORMACJA to jego broń! Czy rząd celowo "bombarduje" prezydenta Nawrockiego? W rozmowie również o brutalnej grze prawicy i kulisach międzynarodowej potęgi Tuska. Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Myślenie utopijne nie jest wyłącznie domeną lewicy i liberałów, ale pojawia się również po prawej stronie sceny politycznej. Także prawica posiada swój koniec historii. Jakkolwiek konserwatywna wizja diametralnie różni się od projektu Francisa Fukuyamy, to aprioryczno-utopijny schemat myślenia jest zaskakująco podobny. Widzimy go zarówno wśród dogmatycznych piewców wolnego rynku, jak i kontrrewolucjonistów walczących z demokracją. Najzabawniejsze, że współcześni tradycjonaliści głoszący bunt wobec nowoczesności nie dostrzegają, że sami są dziećmi modernizmu.
Kamila Biedrzycka gości prof. Tomasza Słomkę (UW), który BEZ LITOŚCI ocenia Jarosława Kaczyńskiego i PiS. Profesor twierdzi, że prezes jest BEZRADNY i "nie ma koncepcji, jak być w opozycji!". Analizuje, dlaczego PiS traci impet i nie potrafi odnaleźć się w nowej roli. Czy to początek końca dominacji Kaczyńskiego? Jakie są konsekwencje braku strategii dla przyszłości partii i polskiej prawicy? Posłuchaj całej dyskusji o kondycji Prawa i Sprawiedliwości! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
W najnowszej Mellinie szefowa newsroomu Polsat News – Karolina Olejak. Przyczyną spotkania jest jej książka "Nienawidzę ich! To Polacy mówią na terapiach. Reportaż z podzielonego kraju". Według C.G. Junga, każdy z nas nosi w sobie cień. Oznacza to, że posiadamy cechy, pragnienia i emocje, które są dla nas nieakceptowalne. Cień dochodzi do głosu, gdy pojawiają się emocje – zazdrość lub strach. To on utrwala nasz światopogląd i sprawia, że emocje wobec opozycyjnych partii są tak silne. Jak mówi dziennikarka, "polityka nas odpala". Nie zdajemy sobie sprawy, jak wielu Polaków z emocji politycznych leczy się na terapiach. Autorka analizuje, dlaczego ludzie wykształceni potrafią opowiadać rzeczy, które innym nie mieszczą się w głowie? Dlaczego z powodu polityki rozpadają się wieloletnie przyjaźnie? Jednocześnie dziennikarka, która codziennie rozmawia z politykami, przyznaje, że Polacy zbyt serio traktują spory polityczne. Czy liberałom wolno więcej i czy prawica w Polsce jest gnębiona? O tym w dzisiejszym programie.
Kamila Biedrzycka gości dr. Przemysława Witkowskiego (Uniwersytet Civitas), który nie ma złudzeń: na polskiej prawicy następują potężne ruchy tektoniczne! Czy PiS UTONIE razem z Trumpem? Ekspert twierdzi, że Donald Trump ma coraz większe problemy z zarządzaniem państwem, a ślepe zapatrzenie PiS w niego to fatalny błąd. Witkowski UJAWNIA kulisy wewnętrznej wojny w PiS, gdzie dwie zwalczające się frakcje pałają do siebie autentyczną nienawiścią, a rzekomo silna pozycja Karola Nawrockiego to mit. Afera Zondacrypto to dla Donalda Tuska "PREZENT Z NIEBA", niszczący plan prawicy. Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Kamila Biedrzycka gości Kazimierza Krupę (dziennikarza ekonomicznego), który nie gryzie się w język i UDERZA w samo centrum kryptowalutowego świata i Pałacu Prezydenckiego. Krupa UJAWNIA: Zondacrypto to od początku "BYŁ PRZEKRĘT!", a ludzie BEZPOWROTNIE STRACILI SETKI MILIONÓW! Dziennikarz UDERZA W NAWROCKIEGO, twierdząc, że broni kryptowalut, bo "TO JEGO środowisko i JEGO INTERESY!". Czy prezydent to KRYPTO-PREZYDENT? W rozmowie również o tym, jak "prawica psuje państwo", a USA stoją na krawędzi recesji. Posłuchaj brutalnej diagnozy polskiego rynku i sceny politycznej! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Rząd Meloni nieoczekiwanie przegrał referendum konstytucyjne ws. zmian w wymiarze sprawiedliwości. Prawica nie proponowała rewolucji i bezpośredniej kontroli tylko ograniczenie władzy lewicowych koterii. Lewica stosowała narrację "antyfaszystowską" i "obronę demokracji"Wielu komentatorów wini Trumpa i Netanjahu, obciążających dla Meloni i Salviniego. Wojna w Iranie i kolejne działania Trumpa topią Europejską prawicę? Meloni i tym samym prawica osłabnie w całej Europie?
Czołowe postaci amerykańskiej prawicy, w najróżniejszych jej odmianach, deklarują dziś, że są nacjonalistami. Mówią tak Tucker Carlson i Nick Fuentes, mówił tak przed tragiczną śmiercią Charlie Kirk, mówił tak nawet Marco Rubio – ba, mówi tak o sobie sam Donald Trump. Jakkolwiek by oceniać znaczenie tego typu deklaracji – ukazują one zmiany zachodzące w amerykańskim dyskursie. Czy zapatrzona w ruch MAGA polska prawica jest zdolna wyciągnąć z tego konstruktywne wnioski? Zrozumieć, na czym tak naprawdę powinna polegać jej rola w krajowej polityce?
Prawica przegrywa wojnę o kobiety. Choć stwierdzenie to nie jest ani szczególnie odkrywcze, ani nowe, to w ciągu ostatnich lat problem ten unaocznił się z całą swoją siłą. Prawica jednak, w tym jej narodowa odnoga, uporczywie stara się go nie dostrzegać, a gdy już to zrobi, to jej reakcja ogranicza się do rezygnacji lub bagatelizowania występujących zjawisk. Tak oto z jednej strony mamy niedającą się wygrać wojnę z siłami zewnętrznymi – zachodnią dekadencją przelewającą się do nas wraz z kolejnymi produkcjami Netflixa, a z drugiej – ze sprowadzaniem problemu do szesnastoletnich „Julek”, z których przyjemnie się pośmiać. Choć reakcje te są tak różne, to często potrafią być artykułowane przez te same osoby. Jak możliwe jest jednak łączenie tych dwóch skrajności w jednej narracji? Nie jest to trudne, gdy uświadomimy sobie, że wyrastają one z jednego korzenia, którym jest pielęgnowana od lat bierność.
Alternatywa dla Niemiec miała być niszowym ugrupowaniem politycznym, a stała się trzecią siłą polityczną za naszą zachodnią granicą. Jak wyglądała ewolucja tej partii i dlaczego sam niemiecki kontrwywiad uznał ją za prawicowo - ekstremistyczną? Kim są jej wyborcy i co łączy jej członków z polską prawicą? O tym w kolejnym odcinku "Półki z książkami" Anna Sobańda rozmawia z Łukaszem Grajewskim - korespondentem polskich mediów z Niemiec i autorem książki "Alternatywa dla Niemiec czy zagrożenie dla świata? Marsz AfD po władzę". W podcaście poruszono także temat podejścia Niemców do własnej historii oraz udziału tamtejszych mediów w wybuchu kryzysu imigranckiego. Zapraszamy do słuchania!
Donoszenie na Polskę, proszenie UE o interwencję, przesyłanie kompromatów na premiera, podlizywanie się Donaldowi Trumpowi... Politycy PiS-u w ciągu ostatnich trzech lat udowodnili wielokrotnie, że reprezentują prawicę serwilistyczną. I tak też było w ostatnich dniach, przy interwencji ambasadora USA. To, że nie lubi się Włodzimierza Czarzastego, nie ma tu żadnego znaczenia, gdyż w tym sporze nie reprezentował on siebie, tylko całe państwo. PiS może i jest opozycją, ale głównie wobec własnego państwa. Tymczasem Polska to coś więcej niż logo ulubionej partii.
Bronisław Wildstein ocenił w Poranku Radia Wnet, że sytuacja na prawej stronie sceny politycznej jest coraz bardziej napięta, a konflikt wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości może mieć poważne konsekwencje.Antagonizm pomiędzy grupą Mateusza Morawieckiego a dawną grupą Ziobry jest tak silny, że pomimo prób dyscyplinowania ze strony Jarosława Kaczyńskiego ta wojna nadal się toczy– powiedział.Jak podkreślił, nawet zapowiedzi zawieszania w prawach członkowskich nie wygasiły sporu. W jego ocenie realnym scenariuszem jest wyjście części środowiska z PiS, choć przypomniał, że w historii tej partii już dochodziło do rozłamów, po których następowały powroty.Wildstein zwrócił uwagę, że Polacy niechętnie patrzą na wewnętrzne konflikty, co przekłada się na notowania partii. Jednocześnie scena po prawej stronie jest rozdrobniona – obok PiS funkcjonuje Konfederacja z dwoma liderami oraz ugrupowanie Grzegorza Brauna.W sensie sumarycznym prawica ma więcej głosów, ale to wcale nie oznacza, że uda się jej zdobyć władzę– ocenił.Ten złożony układ powoduje, że nawet przewaga w deklaracjach może nie przełożyć się na realny wynik wyborczy– dodał.
Kamila Biedrzycka gości prof. Ewę Pietrzyk-Zieniewicz (UW). MOCNE tezy o kryzysie w Polsce 2050 ("WSZYSTKO idzie o personalia") i "zostawionym na lodzie" Hołowni. Profesor o tym, jak bitwa o KRYPTOWALUTY może SCEMENTOWAĆ prawicę i o końcu mitu wielkiej Ameryki, który PRZYSPIESZYŁ Donald Trump. Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo. Więcej na Super Expressie.
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio W najnowszym odcinku „Naczelnych", prowadzonym przez Bartosza Węglarczyka i Andrzeja Stankiewicza, ujawniono obraz politycznego chaosu, który wykracza daleko poza Polskę 2050. W samej partii Szymona Hołowni trwa otwarta wojna o władzę, wpływy i subwencje — tak brutalna, że Stankiewicz mówi wprost: „ta partia jest trupem". Wybór Katarzyny Pełczyńskiej‑Nałęcz na przewodniczącą zamiast zakończyć kryzys, tylko go pogłębił. Ugrupowanie zostało rozerwane przez wewnętrzne wojny, rozmowy o „kupowaniu głosów" stanowiskami w KZN i SIM‑ach oraz permanentny konflikt frakcji. „Ludzie się nienawidzą, nie rozmawiają, nie podają rąk" — podkreśla Andrzej Stankiewicz. W tle pojawia się wątek Szymona Hołowni, który – według ujawnionych wiadomości z WhatsAppa – próbował doprowadzić do unieważnienia wyborów, by wrócić do partyjnej gry. Hołownia, sfrustrowany i przekonany, że to Donald Tusk „rozbił mu partię", może stać się elementem nowej rozgrywki premiera przeciwko Katarzynie Pełczyńskiej‑Nałęcz. Zapraszamy na kolejny odcinek Naczelnych oraz zachęcamy do oglądania podcastu w każdy poniedziałek o godz. 19.00 na stronie Onetu, a także słuchania w aplikacji Onet Audio. Zapraszamy również do pisania do Naczelnych na adres naczelni@onet.pl
Socjaldemokracja w Danii firmuje najostrzejszą politykę migracyjną na kontynencie. Pozwoliło to jej zabrać głosy prawicy, ale czy z tego powodu nie utraci prymatu na lewicy?
Kamila Biedrzycka gości prof. Tomasza Płudowskiego, amerykanistę z Uniwersytetu Vizja, który analizuje pozycję Donalda Trumpa w USA i jego relacje z Europą. Czy Trump mentalnie utknął w latach 80., a Amerykanie są nim zmęczeni? Profesor Płudowski ujawnia, jak NATO nauczyło się "ogrywać" Trumpa i kto w Europie potrafi to wykorzystać. W rozmowie pojawia się też wątek Radosława Sikorskiego jako jednego z odważniejszych graczy europejskiej dyplomacji oraz politycznych konsekwencji inwestowania w Trumpa przez polską prawicę, która teraz ma PROBLEM. Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
W najnowszym odcinku wideokastu „Temat tygodnia” Mariusz Janicki, pierwszy zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Polityka”, o tym, dlaczego prawica zagarnia w Polsce coraz więcej elektoratu i skąd bierze się radykalizacja i polaryzacja w Polsce. Rozmawiamy o tym, jak głosują dzisiaj Polacy i jakie mają poglądy polityczne. Czy partia Grzegorza Brauna (Konfederacja Korony Polskiej) będzie rosła w siłę, podobnie jak niedawno zdelegalizowana Nowa Nadzieja Sławomira Mentzena, dzisiaj istniejąca pod nazwą Imperium kontratakuje? Czy obserwujemy już faszyzm w Polsce? Zastanawiamy się również nad tym, czy antysemickie poglądy Brauna mogą być problemem dla jego zwolenników, podobnie jak obecność w coraz większych mediach Wojciecha Olszańskiego, jednego z założycieli organizacji Bracia Kamraci. W rozmowie także o tym, czy możliwa jest w przyszłości koalicja Konfederacja–PiS oraz co myślą o sobie liderzy tych partii - co myśli Braun o Kaczyńskim i vice versa, Kaczyński o Braunie? O popularności prawicy i o wybielaniu radykałów z Mariuszem Janickim rozmawia Karolina Lewicka, tygodnik „Polityka”.
Debata o przyszłości Polski coraz wyraźniej przesuwa się z poziomu bieżących sporów na pytanie o zdolność państwa do długotrwałego funkcjonowania. W rozmowie na antenie Radia Wnet Jacek Karnowski, redaktor naczelny Telewizji wPolsce24, odniósł się zarówno do sytuacji demograficznej, jak i do układu sił po prawej stronie sceny politycznej.Punktem wyjścia była diagnoza stawiana już wcześniej na antenie: Polska wchodzi w fazę głębokiego kryzysu demograficznego, który w kolejnych dekadach przełoży się na dramatyczny spadek świadczeń emerytalnych. Jednak zdaniem Karnowskiego, jeszcze poważniejszym problemem jest sposób, w jaki część elektoratu reaguje na ten kryzys politycznie.Jest większość prawicowa i ta większość, która ukształtowała się po zwycięstwie Karola Nawrockiego, ona trwa i to jest dobra wiadomość na początek 2026 roku. Natomiast rozkład głosów pomiędzy tymi trzema formacjami – dwiema Konfederacjami i Prawem i Sprawiedliwością – jest kluczowy– podkreśla.Karnowski przypomina doświadczenie tzw. Trzeciej Drogi, które jego zdaniem powinno działać otrzeźwiająco na wyborców szukających „trzeciej opcji”.Wielu ludzi z dobrą wolą zagłosowało na Szymona Hołownię, sądząc, że on będzie łączył i obniżał temperaturę sporu. Okazało się, że głosowali na podpórkę Donalda Tuska, która już nie istnieje– mówi.W podobnych kategoriach ocenia dziś część głosów oddawanych na Konfederację oraz na środowisko Grzegorz Braun.Głosując na Konfederację – obie Konfederacje – tak naprawdę nie wiemy, na co głosujemy. To nie może być wyłącznie głos emocjonalny ani głos sprzeciwu. Głos polskiego patrioty musi być również głosem za takim rządem, który udźwignie realne ciężary państwa– podkreśla.Karnowski ostro krytykuje narracje, które – jego zdaniem – rozbijają prawicową większość i pośrednio wzmacniają pozycję Donald Tusk.Te opowieści, że Morawiecki udawał twardość, a Tusk mówił miękko, a działał ostro, to są po prostu banialuki niemające nic wspólnego z rzeczywistością– ocenia.Szczególnie mocno wybrzmiewa wątek wypowiedzi negujących Holokaust, które – zdaniem Karnowskiego – uderzają bezpośrednio w polski interes narodowy.Jaki jest dziś interes Polski w negowaniu Holokaustu? Po pierwsze, podważamy niemiecką arcyzbrodnię. Tym samym przyspieszamy podważanie zbrodni na Polakach. Za chwilę okaże się, że wszystko było kłamstwem: obozy, łapanki, komory gazowe– ostrzega.Po drugie, takie deklaracje spychają Polskę na margines relacji ze Stanami Zjednoczonymi. A bez relacji sojuszniczej z USA nasza niepodległość staje się fizycznie nie do utrzymania– dodaje.Jednocześnie Karnowski przyznaje, że poparcie dla Grzegorza Brauna nie bierze się znikąd.Ja rozumiem te głosy. One wynikają z zapotrzebowania na wyraźniejszą obronę spraw cywilizacyjnych– mówi.To – jego zdaniem – sygnał także dla Prawo i Sprawiedliwość, które nie może ograniczać się wyłącznie do polityki socjalnej i inwestycyjnej.PiS nie może stać się partią wyłącznie pieniędzy, socjalu i inwestycji. Obszar tożsamości, zagrożeń cywilizacyjnych i walki z ideologiczną ofensywą musi być prowadzony w sposób wiarygodny i konsekwentny– podkreśla./fa
Zbiórka na nowy numer Polityki Narodowej: https://zrzutka.pl/t3su4mKonflikt izraelsko-palestyński w Strefie Gazy polaryzuje społeczeństwa zachodnie. Podział na obrońców i krytyków Izraela przebiega także w poprzek podziałów partyjnych i ideologicznych. Ci drudzy rosną w siłę na amerykańskiej prawicy, a ci pierwsi bardziej niż kiedykolwiek bronią swoich pozycji.
Z niepokojem patrzę na spory po prawej stronie sceny politycznej. Potrzebny nam jest wspólny program, albo chociaż wspólne minimum programowe, by wygrać wybory w 2027 r. - mówi b. minister rolnictwa.
Grzegorz Braun wyraża nastroje części wyborców, ale nie daje realnych narzędzi władzy – ocenia prof. Zdzisław Krasnodębski. Socjolog mówi o UE, prawicy i polityce „magii słów”.
Uwaga natury technicznej. Piknikowy mikrofon momentami niedomagał (tak więc to nie tak, że macie szumy w uszach) Niestety nie było tego słychać w trakcie nagrywania i zorientowaliśmy się dopiero w trakcie montażu, a wtedy było już trochę za późno na nagrywanie tak długiego materiału od nowa. Rosja chce rozwalić Unię Europejską - to fakt znany od dawna. Dlaczego? Dlatego, że zjednoczona UE to gospodarka większa od rosyjskiej prawie dziesięciokrotnie - a jako taka zawsze będzie miała lepszą pozycję negocjacyjną niż jakaś, dajmy na to, Łotwa.Dlatego, że zjednoczona UE skuteczniej może opierać się naciskom politycznym i siłowym, co ostatnio widzieliśmy przy okazji pożyczki dla Ukrainy. Belgia dała się Putinowi zastraszyć, ale UE jako całość i tak wyasygnowała 90 mld euro, co na pewno się w Moskwie nie spodobało. Możemy sobie wyobrazić jak bardzo zastraszyć dawałyby się zastraszać inne kraje, z Polską włącznie.Dlatego, że zjednoczona UE podejmuje na poziomie kontynentalnym strategiczne inicjatywy, których poszczególne państwa prawdopodobnie nigdy by nie podjęły. Dlatego, że UE ma ambicję zdekarbonizować gospodarkę, co oczywiście nie podoba się takiemu eksporterowi ropy i gazu jak Rosja.Dlatego, że UE to obszar wartości i swobód, który inspiruje innych do domagania się demokracji, transparentności, dialogu czy praw człowieka. Innych - w tym także Rosjan, których reżim na Kremlu od 25 lat przekonuje, że alternatywa dla zamordyzmu nie istnieje.Dlatego nieprzypadkowo Rosja wspiera w Europie przede wszystkim ruchy i partie antyunijne, nawet jeśli Korwin mówi, że jest dokładnie odwrotnie. Dowodów na to w ostatnich latach było więcej niż wystarczająco. Korelacja jest oczywista dla każdego, kto nie chce na nią zamykać oczu.Z drugiej strony, Unię chętnie rozwaliłaby europejska alt-prawica. Dlaczego? Dlatego, że często-gęsto jest to prawica z zapędami dyktatorskimi. Unijne instytucje, mechanizmy praworządności, sądy, trybunały i inne ciała, bardzo to zadanie komplikują. W latach 2015-2023 widzieliśmy to w Polsce na żywo. Opór unijnych instytucji był jednym z czynników hamujących dyktatorskie zapędy Prezesa. Gdyby ich nie było, władza mogłaby więcej.Dlatego, że UE nie tylko gada o prawach, tolerancji i ograniczaniu dyskryminacji, ale także wprowadza to w życie. A w prawicowym umyśle nie mieści się taki nowoczesny wynalazek jak tolerancja na przykład wobec mniejszości seksualnych.Europejska prawica otwarcie mówi, że UE trzeba zaorać, zniszczyć, ograniczyć, cofnąć do 1950 roku, odrzucić “neomarksistowską ideologię”, wyzwolić się z brukselskiej tyranii i tak dalej. Wystarczy ich posłuchać.Ano właśnie. Tak to wyglądało to tego roku. I wtedy przyszła zmiana. Bowiem od teraz, UE chce rozwalić także administracja USA. Dlaczego? Dlatego, że, podobnie jak w przypadku Rosji, z 27 państwami, z czego tylko kilka jest gospodarczymi potęgami, łatwo się negocjuje. A raczej: łatwiej się na nich coś wymusza. Trump jest zbyt głupi, by zrozumieć, że to się na dłuższą metę bardzo nie opłaca.Dlatego, że za trumpizmem stoi także ruch religijnych fundamentalistów, przy których europejska prawica uszłaby za co najwyżej agnostycką. I tym fundamentalistom jeszcze bardziej nie podobają się te wszystkie “lewackie miazmaty”. Czyli znowu: chodzi o gejów i aborcję, tyle że bardziej.Dlatego, że trumpiści wierzą w koncert mocarstw i ta “lewacka” Europa nijak im do tego nie pasuje. Więc lepiej, by jej nie było.Teraz zatem mamy nie jeden, nie dwa, a trzy podmioty, które chcą Unię Europejską zniszczyć. Nie mówimy, że UE się rozpadnie dziś, jutro, za dwa lata. Nie mówimy, że w ogóle. Mówimy tylko, że realny staje się scenariusz, w którym UE się rozpada albo ulega permanentnemu paraliżowi. Albo ktoś z niej wyjdzie. Na przykład my. I zostaniemy ze swoja suwerennością jak Himilsbach z angielskim. W ruskim mirze.Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny
W powszechnej świadomości Kościół zawsze był sojusznikiem prawicy, sama prawica zaś odwiecznym obrońcą Kościoła. Oczywiście znawcy historii idei wiedzą, że temat należałoby bardziej zniuansować – ale dziś nie o tym. Pochylmy się nad dwoma zagadnieniami, które obserwujemy dziś w Polsce: pierwszym jest przyśpieszona, wręcz ekspresowa laicyzacja całego społeczeństwa, z najmłodszym pokoleniem na czele, drugim – niewątpliwe odzyskiwanie sił przez prawicę, co się zbiega z globalnym procesem zmierzchu demoliberalizmu. Jak się mierzyć z tym problemem?
Dzisiaj w „Temacie tygodnia”: prawica w Polsce i jacy są wyborcy Grzegorza Brauna. Kto chce na niego głosować? Jerzy Baczyński i Mariusz Janicki, goście dzisiejszego odcinka, mówią, jak wygląda skrajna prawica w Polsce i czy partie wcześniej prawicowe stają się dziś mainstreamowe. Mówi się, że wyborcy Brauna są niezadowoleni, kiedy reszta populacji jest zadowolona. Wolą wodza od demokracji. Boją się Rosji, a jednocześnie ulegają jej propagandzie. Nie wierzą ani w sojusze, ani w to, że inflacja jest niższa. Czy polska prawica się zmienia i jaka jest polska polityka dzisiaj, czy nastroje po wyborach się podniosły, a obóz rządzący wyciągnie wnioski z sukcesów prawicy? Z Jerzym Baczyńskim i Mariuszem Janickim rozmawia Karolina Lewicka, tygodnik „Polityka”.
Niemal odwieczny monopol Jarosława Kaczyńskiego na prawicowość został złamany. Hegemonię prezesa podważa już nie jedna, lecz dwie formacje konserwatywne, a także – przynajmniej potencjalnie – może jej zagrozić prezydent Karol Nawrocki oraz szereg podmiotów niepartyjnych. Wojna na prawicy, którą obserwujemy w ostatnich miesiącach (Kaczyński vs Mentzen, Braun vs Konfederacja, PiS vs TV Republika), to przejaw szerszych przemian, jakie zachodzą w polskiej polityce. Prawica przestała być quasi-piramidą z Jarosławem Kaczyńskim na jej szczycie, stając się raczej archipelagiem, gdzie poszczególne „wyspy” wywierają wpływ na siebie nawzajem. Pozostałe artykuły możesz czytać na
Prezydencka deklaracja, że zamierza zadbać o interesy rolników, jest zbyt słaba. Weto byłoby znacznie silniejszym sygnałem - mówi Piotr Matczuk.
Sprawa immunitetu Zbigniewa Ziobry to część szerszej strategii politycznej – mówi prof. Arkadiusz Jabłoński. Jego zdaniem rząd przenosi uwagę wyborców na rozliczenia, zastępując nimi brak sukcesów.Socjolog i wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego podkreśla, że dzisiejsze rozliczenia rządów Prawa i Sprawiedliwości pełnią również funkcję mobilizowania emocji wyborców koalicji rządzącej.
W ocenie redaktora naczelnego tygodnika „Do Rzeczy”, po wyborach prezydenckich prawica zamiast wykorzystać swój dobry moment, pogrążyła się w jałowym konflikcie. Zamiast budować wspólny front, PiS i Konfederacja „okładają się” wzajemnymi oskarżeniami, co wzmacnia przeciwnika.To jest połajanka, bijatyka, awantura. Najbardziej z tego całego zamieszania cieszy się Donald Tusk– stwierdził.Lisicki wskazuje, że główne ostrze opozycji powinno iść w stronę działań rządu, zwłaszcza prób stawiania zarzutów politykom. Taki „sztandar obrony praw podstawowych” mógłby zjednoczyć szerzej rozumianą prawicę.To powinien być ten sztandar. Pod tym sztandarem obrony powinny się ugrupować wszystkie stronnictwa prawicowe– mówił.Problemem – dodał – jest też brak realnej mobilizacji społecznej. Debata toczy się w studiach i internecie, a „głos ulicy” pozostaje uśpiony.W ocenie Lisickiego Tusk odbudował pozycję, opierając się na dwóch filarach: „narracji wojennej” po głośnych incydentach i ostrym kursie wobec opozycji.A. Narracja wojenna, B. Prześladowanie opozycji. To w tej chwili stanowi dwa filary tego rządu i jego trwałości – diagnozował.W drugiej części rozmowy redaktor naczelny „Do Rzeczy” odniósł się do oświadczenia Billa Gatesa. Amerykański miliarder i twórca Microsoftu, przez lata jeden z głównych orędowników idei „ostatniego pokolenia”, niespodziewanie przyznał, że zmiany klimatyczne nie doprowadzą do zagłady ludzkości, a problemem większym od globalnego ocieplenia mogą być głód i nierówności społeczne.Najważniejszym skutkiem tego wystąpienia Billa Gatesa jest chyba to, że ostatnie pokolenie nie będzie ostatnim. On z przerażeniem patrzy na to, że na świecie będą jeszcze inne pokolenia– dodał.Lisicki podkreślił, że takie słowa to cios w samo serce ruchów klimatycznych, które budowały swoją ideologię na apokaliptycznych wizjach przyszłości.Główny guru, człowiek, który pierwszy rzucił hasło końca świata, nagle spuścił z tonu. To największa herezja w jego wystąpieniu: że zmiany klimatyczne nie doprowadzą do katastrofy i końca ziemi, bo inne rzeczy są ważniejsze– ocenił.Jego zdaniem to odwrócenie retoryki Gatesa ma znaczenie nie tylko symboliczne, lecz także finansowe.Odcinając pieniądze, odcina się ideologom klimatycznym tlen. A im mniej tlenu, tym więcej szansy na zdrowy rozsądek– stwierdził Lisicki.Publicysta zauważył też, że choć świat zachodni zaczyna trzeźwieć, Unia Europejska nadal trwa przy radykalnym kursie – czego przykładem są decyzje o 90-procentowej redukcji emisji do 2040 roku.Najstarsi sowieccy towarzysze w Brukseli twardo trzymają się linii i idą prosto na ścianę, ciągnąc za sobą innych, w tym Polskę– dodał.
W najnowszych sondażach Ogólnopolskiej Grupy Badawczej (OGB) Koalicja Obywatelska osiąga 38–39 procent poparcia. Dla wielu obserwatorów to zaskoczenie, bo rząd jest mocno krytykowany, a premier cieszy się rekordowo niskim zaufaniem. Łukasz Pawłowski, szef OGB, ocenia, że to nie cud, tylko mechanika polityczna.To nie miłość, to konieczność. Wyborcy liberalni nie mają z czego wybierać. Nie ufają mniejszym partiom, więc głosują na silniejszego – tłumaczy Pawłowski w Poranku Radia Wnet.Według Pawłowskiego poparcie dla szeroko rozumianego obozu liberalnego od lat oscyluje wokół 48–49 procent. To tyle, ile Rafał Trzaskowski zdobył w drugiej turze wyborów prezydenckich.Im więcej ma Koalicja Obywatelska, tym mniej mają jej partnerzy. Suma pozostaje ta sama. To przesunięcie wewnątrz obozu, nie nowy przypływ poparcia– wyjaśnia.I dodaje, że po stronie Donalda Tuska działają dwa czynniki: brak konkurencji i efekt psychologiczny „głosu na pewniaka”. W opinii Pawłowskiego wyborcy pamiętają nieudane projekty po stronie centrum – od Nowoczesnej po Polskę 2050 – i wolą „nie ryzykować”.Donald Tusk różni się od liderów pozostałych partii. Jako jedyny daje swoim wyborcom poczucie siły i optymizmu: “Wygramy, zwyciężymy, powstrzymamy Kaczyńskiego”– mówi Pawłowski.Zdaniem prezesa OGB ta emocja działa skuteczniej niż racjonalne argumenty. Po stronie liberalnej to właśnie Tusk, jego determinacja i komunikat „nie poddajemy się” są dzisiaj spoiwem mobilizującym wyborców.„Rozliczenia” jako strategiaPawłowski uważa też, że narracja o rozliczaniu poprzedniej władzy nie jest przypadkiem.Tusk gra rolę szeryfa. Pokazuje, że to on rozliczy lata 2015–2023. Dla jego elektoratu to działa emocjonalnie i konsolidująco– mówi.Jego zdaniem nawet PiS nieświadomie pomaga premierowi, przypominając w swoich wystąpieniach twarze z poprzednich rządów.W oczach liberalnych wyborców to tylko wzmacnia przekaz Tuska: “Zobaczcie, oni znowu wracają”– komentuje Pawłowski.Wcześniejsze wybory? „Scenariusz leży na stole”Szef OGB nie wyklucza, że Donald Tusk rozważa wcześniejsze wybory parlamentarne.Wszystko jest w jego rękach. Dziś nie ma żadnej nowej partii liberalnej, która mogłaby mu odebrać głosy. Wcześniejsze wybory przycięłyby ewentualną konkurencję– ocenia.Według Pawłowskiego tryb kampanijny, w jakim Tusk funkcjonuje od miesięcy, trudno będzie utrzymać przez kolejne dwa lata, więc decyzja o skróceniu kadencji może zapaść wcześniej.Prawica ma przewagę, ale nie siłę rządzeniaW badaniach OGB łączny wynik prawicy sięga 51 procent, ale – jak mówi Pawłowski – ta przewaga nie przekłada się na polityczną skuteczność.Prawica jest rozbita i nie ma spójnej komunikacji. Samo niezadowolenie z rządu nie wystarczy. Trzeba być obecnym tam, gdzie są wyborcy – w głównych mediach i sieci– dodaje.
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” rekomenduję lekturę książek „Przeciw nowoczesnemu światu” Marka Sedgwicka (wyd. Instytut Gabriela Narutowicza) oraz „Mity tradycjonalizmu integralnego” Zbigniewa Mikołejki (wyd. IFiS PAN). Opowiadam także o tradycjonalizmie integralnym oraz o jego związkach z niegdysiejszą i dzisiejszą skrajną prawicą. Stawiam tezę, że pewnych zjawisk we współczesnej polityce nie sposób zrozumieć bez odniesienia do tego nurtu ideowego. Owocnego słuchania!
Firma Walt Disney wycofuje program Jimmiego Kimmela po jego komentarzach dotyczących morderstwa Charliego KirkaABC zawiesiło program typu Late Night Show pt. „Jimmy Kimmel Live!” na czas nieokreślony po kontrowersyjnych słowach Kimmela o zabójstwie Charliego Kirka. Nexstar, operator 23 stacji ABC, uznał słowa prowadzącego za „obraźliwe” i wycofał program. Trump na Truth Social pochwalił decyzję, żądając anulowania show Fallona i Meyersa. Biały Dom: „Witamy w kulturze konsekwencji”.Co powiedział Kimmel❓◾„MAGA desperacko próbuje przedstawić mordercę Kirka jako kogoś spoza ich grupy, by zdobyć punkty polityczne.”◾O Trumpie: „To nie jest żałoba dorosłego po przyjacielu. To jak 4-latek opłakujący złotą rybkę.”◾O śledztwie szefa FBI Kasha Patela: „Jak uczeń, który nie przeczytał książki i improwizuje na prezentacji."◾O JD Vance jako gościnnym prowadzącym podcast Kirka: „To było jak oglądanie psa próbującego jeździć na rowerze.”◾O narracji MAGA: „Próbują przekręcić tę tragedię, jakby Kirk był męczennikiem, a nie ofiarą ich własnej retoryki."◾O Trumpie: „Podsyca płomienie, raz nazywając lewicę sissami grającymi w pickleball, a raz śmiertelnie groźnymi komandosami – zdecydujcie się!”Prawicowi aktywiści rozpoczęli kampanię zgłaszania osób, które wyśmiewają się z morderstwa Charliego Kirka. "Czy to po chrześcijańsku?" - pyta jedna z influencerek.Czy to czas, aby Lewica skosztowała własnej trucizny?
22-letni Tyler James Robinson z Utah został oskarżony o zabójstwo Charliego Kirka. W tym odcinku rozbieram na części rodzinne tło, możliwą radykalizację i dziwną mieszankę motywów, która — według dokumentów i świadków — poprzedziła atak. Porozmawiamy o tym, co mówi rodzina (członkowie Kościoła Mormonów i zarejestrowani jako Republikanie), o społeczności lokalnej, o zainteresowaniach sprawcy (broń, praca jako elektryk) oraz o wątkach online — od wiadomości tekstowych, przez Discord, po zagadkowe napisy na nabojach.W odcinku:* kto to jest Tyler Robinson i jak reagowała jego rodzina;* symptomy radykalizacji: od krytyki Kirka przy rodzinnym stole do deklaracji online;* dziwne detale śledztwa: napisy na kulach, odniesienia do kultury „furry”, tropy ideologiczne;* praca i fascynacja bronią — co mówią byli współpracownicy;* rola współlokatora (osoba transpłciowa) i jak to wpływa na narrację śledztwa;* reperkusje społeczne: zwolnienia, donosy influencerów, reakcje polityków i mediów;* pytania prawne i śledcze: kto mógł wiedzieć, czy są współsprawcy, jakie zarzuty i konsekwencje (stan Utah, możliwe kary).Uwaga: W materiale cytuję dokumenty i doniesienia prasowe — traktuję je jako źródła wskazujące kierunek śledztwa, a nie jako ostateczne wyroki. Rozmawiamy o motywach, ale unikamy spektakularnych uproszczeń — to skomplikowana, tragiczna historia z wieloma wątkami.Jeśli chcesz więcej takich analiz — subskrybuj kanał, zostaw łapkę i udostępnij odcinek.Wspieraj moje materiały na Patronite / Donate (link poniżej) — tam daję dodatkowe źródła i materiały dla patronów. #NiepoprawnyDyplomata #CharlieKirk
W sobotę w Polsce odbędzie się wiele demonstracji przeciwko polityce migracyjnej rządu. - Prawica dostrzega w tym możliwość zdobycia punktów politycznych. Natomiast trzeba jasno powiedzieć, że to jest żerowanie na lękach sporej części społeczeństwa - podkreślił w Polskim Radiu 24 politolog prof. Andrzej Zybała.
(0:00) Wstęp(1:05) Protesty przeciwko deportacji nielegalnych imigrantów rozprzestrzeniły się na całe Stany Zjednoczone(2:57) Organizacja Narodów Zjednoczonych zarzuca Iranowi łamanie zobowiązań w sprawie rozwoju programu nuklearnego(5:00) Prawica próbuje przeprowadzić śledztwo w sprawie finansowania organizacji pozarządowych przez Komisję Europejską(6:44) Cięcia budżetowe w amerykańskiej NASA mogą negatywnie wpłynąć na Europejską Agencję Kosmiczną(8:15) Prezydent Francji zamierza zakazać nieletnim korzystania z mediów społecznościowychInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.Mecenasi programu:AMSO - oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: www.amso.pl
W TOK FM eksperci komentowali warszawskie marsze kandydatów przed II turą wyborów prezydenckich. - To było przemówienie mobilizujące, ale w sposób pozytywny - mówiła, o wystąpieniu Rafała Trzaskowskiego, Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin z Kultury Liberalnej. Gościem redaktora Macieja Głogowskiego był również prof. Rafał Chwedoruk, który podkreślił, że polityczne efekty tych zgromadzeń będą widoczne za około 2 tygodnie. - Sondażem będzie głosowanie - uważa politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Jak mówiła Magdalena Kicińska (dziennikarka, redaktorka, Press Club), w przemówieniu Karola Nawrockiego chodziło "o tradycje, o wartości narodowe i o zamknięcie, o nieufność na partnerów dookoła".
(0:00) Wstęp(1:00) Europa nie chce podziałów ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie wsparcia dla Ukrainy(3:28) Ukraina zapowiada, że nie uzna wyników rozmów pomiędzy Ameryką i Rosją(4:52) Prawica ma blokować powstanie nowego organu do spraw etyki w instytucjach Unii Europejskiej(6:32) Argentyński prezydent został oskarżony o oszustwo w związku z promowaniem kryptowalut(8:18) Europejskie linie lotnicze krytykują umowę Unii Europejskiej z Katarem po oskarżeniach o korupcjęInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał ZiomekMecenasi programu:Casa Playa:https://casaplaya.pl/zakup-nieruchomosci-w-hiszpanii-pdf-pc-instruktaz/
Tytuł tego odcinka jest trochę przewrotny. Olga Tokarczuk jest najbardziej znaną na świecie polską pisarką (okej, może w niektórych kręgach bardziej znana jest Blanca Lipińska), a jednak w kraju nie wszyscy ją lubią. Dlaczego? Próbuję to wyjaśnić w tym odcinku, który wcześniej był tekstem dwujęzycznego newslettera, który wysyłam członkom Polski Daily, którzy interesują sie polską kulturą, historią i społeczeństwem. Posłuchaj i pobierz dwujęzyczną transkrypcję ze strony!Have you discovered the Polski Daily Club yet? If not go to https://www.polskidaily.eu/signup and join the club!
Mecenasi programu: ChatLab www.chatlab.pl Portu: www.portu.pl Ekovolits: https://ekovolits.pl
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Gościem najnowszego odcinka podcastu “Raport międzynarodowy jest dr Krzysztof Rak z Instytutu Zachodniego. Krzysztof Rak w przeszłości był dyrektorem Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej. Jest też autorem książek: “Polska – niespełniony sojusznik Hitlera”, “Piłsudski między Stalinem i Hitlerem” oraz “Piekielni sąsiedzi. Jak Rosja i Niemcy dogadywały się kosztem Polski”. Tematem rozmowy jest fenomen Alternatywy dla Niemiec, która wygrała wybory samorządowe w Turyngii i zajęła drugie miejsce w wyborach w Saksonii. Krzysztof Rak zwraca uwagę na to, że równocześnie z sukcesami w landach wschodnich, AfD osiąga gorsze już wyniki w sondażach ogólnoniemieckich i nic nie wskazuje na to, by miała dojść do władzy. Witold Jurasz pyta, czy AfD jest partią skrajnej prawicy, czy też być może wręcz partią faszyzującą. Krzysztof Rak stwierdził, że brunatni to około 40% AfD. Warto też jednak pamiętać, że w partii, szczególnie w landach zachodnich, znaleźli miejsce politycy, którzy jeszcze jakiś czas temu byli działaczami mainstreamowego CDU. W podcaście Witold Jurasz i Krzysztof Rak zastanawiają się, jakie są przyczyny pojawienia się AfD na niemieckiej scenie politycznej. Według Krzysztofa Raka powodów jest kilka, ale podstawowymi są zastąpienie kapitalizmu turbokapitalizmem i polityki postpolityką. W tym kontekście obydwaj panowie zastanawiają się, jaki jest prawdziwy bilans rządów Angeli Merkel. W dalszej części podcastu Witold Jurasz i Krzysztof Rak dyskutują na temat relacji polsko-niemieckich. Wbrew niemieckim oczekiwaniom relacje te nie poprawiły się po przyjściu Platformy Obywatelskiej w takim stopniu, jak tego spodziewano się w Berlinie. Obydwaj rozmówcy zauważają, że Niemcy tak naprawdę nie rozumieją tego, co dzieje się w Polsce, a przede wszystkim nie zauważają faktu, że los relacji polsko-niemieckich w dużym stopniu zależy od polityki Republiki Federalnej w stosunku do wojny w Ukrainie. Prowadzący i jego gość zastanawiają się, czy Niemcy zdają sobie sprawę, że Polska potraktowała wojnę w Ukrainie jako egzystencjalne zagrożenie i szukają też odpowiedzi na pytanie, czy takie podejście do wojny nie było też przesadą? I czy Polska, tworząc swoją politykę w stosunku do Ukrainy i rosyjskiej inwazji na Ukrainę, nie zapomniała, że sama będąc częścią Zachodu, jest w gruncie rzeczy bezpieczna? Więcej usłyszysz w najnowszym odcinku podcastu “Raport międzynarodowy”.