POPULARITY
Categories
Mimo rozmów dyplomatów z Teheranu i Waszyngtonu w Genewie i zapowiadanego ponownego spotkania doszło do wspólnego ataku USA i Izraela na Iran. Eksplozje słychać w Teheranie i nie tylko, a Donald Trump ogłosił, że celem operacji jest eliminacja bezpośrednich zagrożeń ze strony irańskiego reżimu.Tymczasem w Ameryce coraz bliżej cząstkowych wyborów do Kongresu, a poparcie dla prezydenta spada — i to nie tylko w dziedzinie polityki migracyjnej. Trump, po niekorzystnym dla siebie orzeczeniu Sądu Najwyższego, kontratakuje w sprawie ceł.Czy konflikt na Bliskim Wschodzie może się jeszcze bardziej rozszerzyć?Co oznacza decyzja Sądu Najwyższego i dlaczego Kongres wychodzi z ostatnich dni wzmocniony?A także: czy Republikanie stracą Teksas?Cztery lata temu rozpoczęła się pełnoskalowa wojna Rosji z Ukrainą. Jak zmieniła państwa sąsiednie? I czy w polityce empatia musi wykluczać zdecydowanie? Gościem specjalnym „Raportu” jest Sanna Marin, była premier Finlandii.Po zabójstwie prawicowego działacza we Francji podnoszą się żądania delegalizacji niektórych ugrupowań skrajnie lewicowych. Za dwa tygodnie wybory lokalne, za rok — prezydenckie. Dlaczego atmosfera sprzyja tu radykalizacji?Hiszpania legalizuje pobyt pół miliona migrantów. Premier Pedro Sánchez tłumaczy, że kraj potrzebuje ich na rynku pracy. A co na to mieszkańcy — ci dotychczasowi i ci nowo przybyli?Sąd w Innsbrucku uznał za winnego mężczyznę, który, twierdząc, że zejście po pomoc to jedyny sposób na uratowanie życia partnerki, opuścił ją pod szczytem najwyższej góry Austrii. Dlaczego ten wyrok jest ważny? Czym — nie tylko w górach — są zaufanie i odpowiedzialność?W programie także o politycznych wygnańcach oraz o powrotach z wygnania — tych wyczekiwanych i tych nie do końca.Rozkład jazdy: (02:51) Andrzej Kohut: Po co Iran Amerykanom(24:57) Sanna Marin: Europie brakło pewności siebie(51:14) Grzegorz Dobiecki: Świat z boku - Powrót króla(57:52) Podziękowania(1:04:39) Agnieszka Zielińska: Sánchez idzie pod prąd(1:18:37) Joanna Nowicka: Francja: stan przedrewolucyjny(1:39:32) Jan Gąsienica Roj: Dlaczego w górach tak trudno oceniać(1:54:36) Do usłyszenia---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Rynki finansowe nie do końca wiedzą, jak reagować po zakwestionowaniu przez Sąd Najwyższy legalności części ceł wprowadzonych przez Trumpa. Jednocześnie wciąż czekają na atak USA na Iran. Tymczasem amerykańska inflacja wyżej od oczekiwań: obniżek stóp 2026... wcale nie będzie? Prawdopodobne jest za to cięcie w Polsce, i to już w marcu. Poznaliśmy też dane o sprzedaży detalicznej w Polsce. Konsument w styczniu daleki od zimowego snu. Plus złoto, złoty, rynki akcji i obligacji, czyli przegląd rynków. I Rafał Bogusławski twarzą w twarz z powyższymi tematami oraz Waszymi pytaniami. Zapraszamy!!
Sędzia Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński, który ubiega się o urząd I Prezesa SN, w Poranku Wnet wyraża gotowość sprzeciwu wobec nielegalnych działań ministra Waldemara Żurka.
Sąd Najwyższy USA blokuje cła Donalda Trumpa, w Polsce wchodzi w życie Lex Huawei, Viktor Orbán grozi wetem ws. pomocy dla Ukrainy, a gospodarka strefa euro daje oznaki ożywienia.0:49 - Nowe cła Trumpa2:49 - Lex Huawei3:52 - Najważniejsze informacje z polskiej gospodarki4:53 - Najważniejsze informacje ze światowej gospodarki9:05 - Rekordowe dywidendy10:20 - Dane z rynków i kalendariumKup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: czytaj.rp.pl
W tym odcinku PB Brief trzy tematy, które ustawiają poniedziałek. Po pierwsze: Sąd Najwyższy USA blokuje szerokie „cła Trumpa”, ale Biały Dom niemal natychmiast próbuje obejścia — najpierw 10%, potem 15%. Co to oznacza dla relacji USA z UE i Chinami, i czy Waszyngton traci handlową dźwignię? Po drugie: megainwestycje w Polsce — setki miliardów złotych na lotniska, kolej, energetykę i sieci. Czy kluczowe ryzyko to nie pieniądze? Po trzecie: Inwestor Wojtek o Microsofcie po dużej przecenie — argumenty „za”, ryzyka „przeciw” i pytanie, czy to moment wejścia.
To nie jest techniczny wyrok. To cios w jeden z najważniejszych instrumentów polityki handlowej USA.Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych uznał, że prezydent nie może nakładać szerokich ceł na podstawie ustawy o nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (IEPA). W praktyce oznacza to ograniczenie mechanizmu, którym Biały Dom wywierał presję na Unię Europejską, Chiny i partnerów handlowych.Czy USA tracą kluczową dźwignię negocjacyjną?Czy Bruksela powinna renegocjować umowy handlowe?Co z 10- i 15-procentowymi cłami ogłoszonymi po wyroku?Gościem odcinka jest Tomasz Włostowski, szef kancelarii EU Strategies w Brukseli i prawnik amerykańskiego prawa handlowego, który analizuje konsekwencje wyroku dla relacji transatlantyckich, rynków i architektury władzy w USA.
W tym odcinku poznasz Klaudię Bogusz - kobietę wulkan, która nie umie usiedzieć w miejscu. Jej domem są góry - to tam oddycha pełniej i myśli odważniej.Rozmawiamy o jej drodze po Koronę Ziemi - o determinacji, momentach zwątpienia i o tym, co dzieje się w głowie, gdy stajesz u podnóża największych szczytów świata.Od wypraw na Kilimandżaro, Mont Blanc, Elbrus i Aconcaguę, aż po surową Antarktydę i zdobycie Mount Vinson - to historia o przekraczaniu granic, które często istnieją tylko w naszej głowie.Przed Klaudią jeszcze 3 szczyty, w tym niezwykle wymagający logistycznie szczyt Australii i Oceanii - Piramidę Carstensza oraz najdroższa góra świata - Mount Everest.Ale ta rozmowa to coś więcej niż góry.We wrześniu ubiegłego roku Klaudia zorganizowała akcję charytatywną na rzecz Fundacji Herosi, wspierającej dzieci w leczeniu onkologicznym. Plan był ambitny, ale rzeczywistość przerosła oczekiwania. Do akcji dołączyło mnóstwo osób, a kwota ostatecznie okazała się znacznie wyższa niż zakładała na początku.Finałem tej inicjatywy był jej pierwszy w życiu maraton w Warszawie. Klaudia przebiegła go w pelerynie superbohaterki z podpisami podopiecznych fundacji niosąc ich historie, siłę i nadzieję na własnych plecach. Co więcej... w tym roku chce zrobić to na dużo większą skalę!Rozmawiamy też o tym, jak ogromną rolę odgrywa odpowiednie otoczenie i dlaczego dbanie o siebie to czasem najodważniejsza decyzja.Jeśli jesteś kobietą, która ma marzenie, ale powstrzymuje ją strach… Jeśli czujesz, że „to za dużo”, „to nie dla mnie”, „nie teraz” - ten odcinek jest dla Ciebie, bo największą górą bardzo często nie jest ta na mapie, tylko ta w naszej głowie.Spis treści: 00:00:00 - 00:02:20 - wstęp00:02:21 - 00:10:30 - Cel: zdobycie korony ziemi 00:14:45 - 00:22:19 Zdobywanie poszczególnych szczytów: Kilimandżaro, Mont Blanc, Aconcagua 00:22:20 - 00:28:50 Trudności w zdobyciu najwyższej góry Australii i Oceanii: Carstensz.00:28:51 - 00:42:40 - Najwyższy szczyt Antarktydy - Mount Vinson. 00:42:41 - 00:49:49 - Łączenie biegania z pomaganiem00:49:50 - 00:56:00 - pierwszy maraton w Warszawie00:56:01 - 01:02:00 Dbanie o siebie poprzez odpowiednie otoczenie01:02:01 - 01:05:52 - Plan na najbliższy półmaraton warszawski i bieg górski01:05:53 - wojna o grzyby
Gościem Radia Wnet był Marek Woch, lider Ogólnopolskiej Federacji Bezpartyjni i Samorządowcy oraz prezes Stronnictwa Pracy. W rozmowie odniósł się zarówno do planów wyborczych swojego środowiska, jak i do propozycji głębokiej reformy systemu ochrony zdrowia.Woch podkreślał historyczne korzenie Stronnictwa Pracy oraz jego chrześcijańsko-demokratyczny charakter.Stronnictwo Pracy działa od 1937 roku. Należeli do niego Paderewski, Korfanty, Haller, a także Karol Wojtyła, późniejszy Jan Paweł II. Zostałem wybrany przez delegatów, żeby w Polsce odbudowywać chrześcijańską demokrację – opartą na rodzinie, wspólnocie i narodzie– powiedział.Pakt senacki, ale bez wspólnych list do SejmuJednym z wątków rozmowy była współpraca z innymi środowiskami prawicowymi, w tym z Grzegorzem Braunem.Zawarliśmy pakt senacki i ogłosiliśmy to publicznie w październiku. W wyborach w 2023 roku Bezpartyjni Samorządowcy zdobyli ponad milion głosów i nie uzyskali ani jednego mandatu. To pokazuje, że na prawicy odbieramy sobie głosy– dodał. Woch zaznaczył jednak wyraźnie, że start do Sejmu planowany jest z samodzielnych list.Nie ma decyzji o wspólnym starcie do Sejmu. 25 kwietnia organizujemy kongres programowy i ogłosimy samodzielny start Bezpartyjnych Samorządowców. Mamy struktury, doświadczenie i zaplecze organizacyjne– wskzał. Zapewniał jednocześnie, że jego środowisko pozostaje otwarte na rozmowy. Jak mówił, „wyobraża sobie współpracę i z PiS, i z Konfederacją, i nawet z Szymonem Hołownią. My jesteśmy środowiskiem centroprawicowym i nie zamykamy drzwi przed nikim”.NFZ do likwidacji, pieniądze do regionówNajobszerniejszą część rozmowy zajęła kwestia ochrony zdrowia. Marek Woch przedstawił radykalną propozycję likwidacji Narodowego Funduszu Zdrowia.NFZ to instytucja patologiczna i niekonstytucyjna. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego sprzed 22 lat nigdy nie został realnie wykonany. Zmieniono nazwę ustawy, ale system pozostał ten sam– mówił. Zdaniem Wocha centralne zarządzanie finansami ochrony zdrowia prowadzi do rozmycia odpowiedzialności. Jak dodał, „minister mówi, że nie odpowiada za szpitale, tylko starosta i marszałek, a starosta i marszałek nie dostają pieniędzy. To jest system, w którym nikt za nic nie odpowiada”.Alternatywą ma być przekazanie środków bezpośrednio do samorządów.„Podzielmy pieniądze na 16 województw. Marszałek i starostowie będą zarządzać środkami i nie będą mogli się wymigać od odpowiedzialności. Dziś odpowiedzialność jest rozproszona celowo.”Woch ostro skrytykował zapowiedzi ograniczania liczby szpitali oraz politykę rządu Donalda Tuska.Wiceprezes NFZ mówi, że połowę szpitali trzeba zlikwidować. To jest zwijanie Polski na odcinku ochrony zdrowia. Tymczasem raporty Najwyższej Izby Kontroli od lat pokazują, gdzie pieniądze są marnowane– zaznaczył. Lider Bezpartyjnych Samorządowców zwracał uwagę na dramatyczne statystyki zdrowotne.25 procent mężczyzn nie dożywa 65. roku życia. Żyjemy najkrócej w Europie. Ktoś musi wziąć za to odpowiedzialność i my chcemy ją wziąć.– zapewnił. Na koniec rozmowy Woch podkreślał, że samorządy są zdolne do skutecznego zarządzania także w tak wrażliwym obszarze jak zdrowie. Dodał, że „samorządy potrafią budować drogi, żłobki, przedszkola. Potrafią też zabezpieczyć świadczenia medyczne. Problemem nie są kompetencje, tylko brak pieniędzy i brak odpowiedzialności”./fa
0:00 Wstęp0:51 Unia Europejska zakończyła negocjacje na temat umowy handlowej z Indiami2:16 Szef NATO podkreśla, że sojusz nie byłby w stanie obronić się bez Stanów Zjednoczonych3:49 Państwa Unii Europejskiej zatwierdziły plan przewidujący zakończenie importu gazu ziemnego z Rosji5:08 Najwyższy rangą chiński dowódca miał zostać oskarżony o ujawnienie Amerykanom tajnych informacji6:34 Sudan Południowy domagał się od Stanów Zjednoczonych korzyści w zamian za przyjęcie deportowanych imigrantów8:02 Komisja Europejska wszczęła postępowanie wobec sztucznej inteligencji dostępnej na portalu Elona MuskaInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
Najwyższy czas wylądować. Niezwykłe umiejętności najbardziej oddanego pilota Camarilli umożliwiły błyskawiczną podróż do Columbus, gdzie jak się okazuje trwa wielki festiwal Wake The Fuck Up. Muzyczne wydarzenie oraz towarzyszący temu zgiełk i chaos to idealny scenariusz, do którego dodać można nie tylko kilka łatwych przekąsek. Sprzyja to również procederowi wysyłania wampirów do piachu, do którego ma dojść właśnie tutaj. Miejmy jednak nadzieję, że jedynym powstaniem z grobu będzie reaktywacja pewnego znajomego zespołu.
Wejście policji i prokuratury do siedziby Krajowa Rada Sądownictwa wywołało polityczną i prawną burzę. W rozmowie w Radiu Wnet przewodnicząca Rady Dagmara Pawełczyk-Woicka relacjonuje kulisy zdarzeń, które – jej zdaniem – pokazują narastający chaos w polskim systemie prawnym.Na początku rozmowy opisuje samą skalę działań służb. Jak mówi, tego dnia poruszała się po budynku bez przerwy, próbując reagować na rozwój sytuacji.„Przebiegłam chyba 20 kilometrów po budynku, ale już doszłam do siebie.”Wejście do KRS i nagrywanie czynnościPytana o sens i podstawy prawne działań, Pawełczyk-Woicka wskazuje na wątpliwości związane z nagrywaniem czynności przez posłów obecnych na miejscu oraz z bardzo szerokim zakresem zabezpieczonych materiałów.„Zabrano bardzo dużo akt postępowań oraz zabrano przy okazji inne materiały, o których nie chcę teraz mówić, ale które zabrane być nie powinny. Postanowienie było bardzo ogólne i w ogóle nie miało związku z tym śledztwem.”Jej zdaniem doszło do sytuacji, w której działania procesowe mogły utrudniać postępowanie zamiast je zabezpieczać, a jednocześnie naruszać interes publiczny.Spór o rzeczników dyscyplinarnychW rozmowie wraca wątek konfliktu prawnego wokół rzeczników dyscyplinarnych sędziów. Pawełczyk-Woicka podkreśla, że minister sprawiedliwości – w jej ocenie – nie ma ustawowych kompetencji do ich odwołania przed końcem kadencji.„Minister sprawiedliwości nie ma w ustawie takiej kompetencji do odwołania rzecznika przed upływem kadencji i stąd powstał konflikt prawny. Sąd Najwyższy konsekwentnie uznaje starych rzeczników, a nie uznaje nowych.”Dodaje, że KRS nie jest organem właściwym do rozstrzygania takich sporów, ale tym bardziej nie powinna być nim prokuratura ani sam minister, który – jak mówi – „chce być sędzią we własnej sprawie”.Ograniczona wolność i „niekomfortowa” sytuacjaJednym z najmocniejszych fragmentów rozmowy jest opis realnych ograniczeń, z jakimi – według przewodniczącej – mierzyli się członkowie Rady w trakcie działań służb.„Nie mogłam wychodzić z budynku po drugiej stronie, nie mogłam odbyć konferencji prasowej, nie mogłam wpuszczać osób, które chciałam wpuszczać do budynku, w tym posłów.”Pawełczyk-Woicka mówi wprost o poczuciu upokorzenia.„Czułam się trochę poniżona tą całą sytuacją, jakbym była jakimś bandytą, którego trzeba otoczyć policją i zrobić mu przeszukanie.”Zwraca też uwagę na skalę zaangażowanych sił.„Cały budynek był otoczony policją, około stu policjantów. Proszę sobie wyobrazić, gdyby oni byli na ulicach Warszawy – sytuacja dla mieszkańców byłaby lepsza.”„Chaos prawny się poszerza”W szerszym kontekście przewodnicząca KRS ocenia, że zdarzenia te są elementem większego problemu.„W naszym państwie panuje chaos prawny. Ludzie jeszcze tego na co dzień nie dostrzegają, ale to się naprawdę poszerza.”Jako przykład podaje głośne orzeczenia, które – jej zdaniem – podważają stabilność prawa i rodzą niepewność co do skutków prawomocnych wyroków.Co dalej?Na zakończenie rozmowy Pawełczyk-Woicka zapowiada dalsze kroki prawne: zażalenia na czynności, możliwe zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw oraz działania podejmowane przez prezydium KRS i rzeczników dyscyplinarnych.„Będziemy składać zażalenia. Podejmiemy inne czynności. Tylko co to da, skoro nasze wcześniejsze zażalenie z 2024 roku do dziś nie zostało rozpoznane.”
- Sąd Najwyższy broni niezależności Fed- Hiszpania w żałobie po katastrofie kolejowej- Bezos rzuca wyzwanie Muskowi w kosmosieMasz pytanie do naszej redakcji? Możesz je zadać tutaj: https://tally.so/r/npJBAVZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki.Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in BriefW aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo.
0:00 Wstęp0:52 Stany Zjednoczone grożą nałożeniem ceł na kilka państw Unii Europejskiej z powodu sporu o Grenlandię2:16 Syryjskie władze po ofensywie swojej armii zawarły porozumienie o zawieszeniu broni z kurdyjskimi bojownikami3:44 Najwyższy duchowy przywódca Iranu obarczył Donalda Trumpa odpowiedzialnością za śmiertelne ofiary antyrządowych protestów5:05 Amerykańscy żołnierze po ponad dwóch dekadach opuścili bazę lotniczą w zachodnim Iraku6:33 Unia Europejska podpisała umowę handlową z Mercosur7:52 Rosja ma być gotowa na odnowienie swoich relacji z państwami zachodnioeuropejskimiInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
Człowiek, który długofalowo czuje się samotny, będzie odczuwał negatywne skutki również fizycznie. Naukowcy potwierdzają, że dotyczy to nie tylko osób w obiektywnej izolacji społecznej (np. osób starszych, z ograniczoną mobilnością, bez stałego towarzystwa innych ludzi), ale też tego, co kojarzymy z samotnością w tłumie: mimo wielu relacji, ale nie na satysfakcjonującym poziomie. – Samotność nie jest tylko takim stanem, który objawia się w subiektywnej sferze psychicznej, tylko leży na styku dwóch obiektywnych sfer. Jedną jest świat społeczny, gdzie stykamy się z innymi ludźmi. Drugą są obiektywne, mierzalne procesy biologiczne – tłumaczy prof. Łukasz Okruszek, kierownik Pracowni Neuronauki Społecznej Instytutu Psychologii PAN. Zajmuje się badaniem wpływu samotności na mózg i szerzej pojęte zdrowie. O tym właśnie rozmawiamy w odcinku nr 284.Według badań statystycznych CBOS trwałe poczucie samotności deklaruje ok. 8% Polaków. Nieco większe, ok. 10%, jest w grupie osób najstarszych. Najwyższy odsetek, bo 13%, deklarują osoby najmłodsze.Oczywiście ważnym czynnikiem są tu media społecznościowe, które zupełnie zmieniają sposób, w jaki wchodzimy w relacje, ale problem jest o wiele bardziej skomplikowany. Wzrost poczucia samotności wiąże się też ze zmianami na rynku pracy, ze zmianą struktur społecznych czy z niektórymi zmianami w życiu osobistym. – Duże współczynniki samotności obserwuje się u młodych rodziców – wskazuje prof. Okruszek.* * *Słuchasz nas regularnie? Może spodoba Ci się któryś z progów wsparcia :) Zajrzyj na https://patronite.pl/radionaukoweNasze wydawnictwo: https://wydawnictworn.pl/ * * *Zespół prof. Okruszka łączy badania psychologiczne (subiektywne deklaracje badanych w kwestionariuszach itp.) z badaniem mózgu. – Wsadzamy ich do skanera albo podłączamy do EEG, żeby monitorować aktywność mózgu w trakcie wykonywania jakichś zadań – opowiada. Z badań wynika przede wszystkim to, że osoby o długotrwałym poczuciu samotności mają skłonność do negatywnego interpretowania zachowań innych ludzi (nie pomaga również to, że sporo naszego życia społecznego odbywa się online).To się przekłada na szersze zjawiska społeczne. – Samotność produkuje w nas coś, co określamy mianem „skoncentrowanego na sobie zgorzknienia”. I czyni ona nas niezdolnymi do wspólnego działania dla większego dobra kolektywnego. W odcinku usłyszycie też, jak psychologowie podważają badania, które od dawna wydawały się nienaruszalne, czy interakcje społeczne z AI to dobry pomysł i jak to jest z tym podziałem mózgu na gadzi, ssaczy i ludzki. Gorąco polecam – to ważny społecznie temat.
Iran protestuje, rynki czekają, a inwestorzy liczą ryzyko.W dzisiejszym PB BRIEF przyglądamy się protestom w Iranie, które tym razem wybuchły nie wokół symboli, lecz wokół ekonomii i pogarszających się warunków życia. Sprawdzamy, co mówią dane i dlaczego ta fala napięć może wracać.Zaglądamy też na Wall Street po mieszanej sesji i przed możliwym orzeczeniem amerykańskiego Sądu Najwyższego w sprawie ceł Donalda Trumpa – decyzji, która może wpłynąć na globalny sentyment, dolara i rynki wschodzące.W części krajowej: zagraniczny kapitał znów interesuje się polskimi bankami, mimo wyższych podatków, oraz rozmowa o tym, co napędza odbicie i nowe trendy na polskim rynku hotelowym.Na koniec zaproszenie na PB Bilans – najnowszy odcinek punktualnie w południe.
Czy dziecko urodzone w Stanach Zjednoczonych zawsze jest obywatelem tego kraju? To pytanie trafi w 2026 roku przed Sąd Najwyższy USA. Chodzi o spór o to, kto i na jakich zasadach uznawany jest za obywatela Stanów Zjednoczonych. W tym odcinku porządkuję fakty i pokazuję, gdzie naprawdę przebiegają linie tego konfliktu.
Kurz po ostatniej gali KSW w 2025 roku już opadł, zapraszamy więc na drugą część rozmowy z Martinem Lewandowskim. współwłaścicielem federacji KSW. W tym odcinku: * jaki ma główny zarzut do zawodników, którzy opuszczają szeregi federacji? * kogo nazywa socjalnymi tchórzami? * czy przyjdzie taki moment, że Lewandowski i KSW to będą dwa, oddzielne byty? * jaki jest plan KSW na przyszły rok? * ile więcej w ONE FC dostał Roberto Soldić? * jakie były najdziwniejsze zachcianki zawodników? * jaka była największa gaża w historii KSW?
Rok 2025 w wymiarze sprawiedliwości – zdaniem konstytucjonalisty dr. Oskara Kidy – kończy się dla rządu bilansem zdecydowanie negatywnym. Pytany w Radiu Wnet o polityczno-prawne podsumowanie pierwszego roku urzędowania ministra Waldemara Żurka, Kida nie pozostawiał wątpliwości: optymizm nie ma tu żadnych podstaw.Absolutnie nie może w dobrym nastroju kończyć tego roku– oceniał. Jak wyliczał, w ostatnich miesiącach doszło do serii spektakularnych porażek: od braku czerwonej noty Interpolu dla Marcina Romanowskiego, przez fiasko europejskich nakazów aresztowania, po decyzje sądów w sprawach dotyczących Zbigniewa Ziobry.To porażka za porażką i nic nie zapowiada, żeby to miało się skończyć– podsumował.Zdaniem Kidy problem ma charakter systemowy, bo działania prokuratury są postrzegane jako polityczne, a nie prawne.Te akty oskarżenia wyglądają jakby były wypisane na kolanie, na siłę– mówił, wskazując, że sądy coraz częściej reagują sceptycznie na wnioski prokuratorów. W jego ocenie rodzi to podejrzenie, że błędy nie są przypadkowe.Zaczyna nabierać kolorów teoria, że te błędy są popełniane po to, by sądy umarzały sprawy– komentował. W rozmowie pojawił się też wątek legalności prokuratury po zmianach personalnych dokonanych przez ministra sprawiedliwości. Kida przypominał, że kolejne orzeczenia – zarówno sądów powszechnych, jak i Sądu Najwyższego – kwestionują umocowanie obecnego kierownictwa.To już drugi spektakularny przykład, gdy przedstawiciele rzekomo prokuratora krajowego nie zostali dopuszczeni do udziału w postępowaniu– mówił. Jak dodał, konsekwencje tych działań mogą być bardzo poważne.Najbardziej korzystają na tym przestępcy, bo sąd będzie musiał nie uznać czynności przeprowadzonych przez nielegalnie umocowanego prokuratora– ocenił.Konstytucjonalista nie widzi też po stronie ministra Żurka spójnej wizji reform.Nie widać żadnego dalekosiężnego planu. To w dużej mierze kontynuacja pomysłów po ministrze Bodnarze – kopiuj-wklej– oceniał. Jego zdaniem kluczowym celem rządu jest wymiana personalna w Krajowej Radzie Sądownictwa i Trybunale Konstytucyjnym, co pozwoli politycznie ogłosić „powrót praworządności”, choć – jak podkreślał – stan prawny realnie się nie zmieni.Duża część rozmowy dotyczyła przyszłości Trybunału Konstytucyjnego. Kida odniósł się do pomysłów omijania prezydenta przy zaprzysiężeniu sędziów.Ślubowanie składa się wobec prezydenta – to nie jest ceremonia, tylko warunek objęcia urzędu– przypominał, wskazując na orzecznictwo TK. Scenariusze składania ślubowań przed notariuszem nazwał wprost „bzdurą”.Zapytany o możliwą próbę przejęcia fotela prezesa TK, Kida przyznał, że takie koncepcje krążą w przestrzeni publicznej, ale ich realizacja byłaby – jego zdaniem – nie do obrony merytorycznie.Dopóki nie zapadnie prawomocny wyrok niezawisłego sądu, prezes może pełnić swoją funkcję– podkreślał.Na koniec rozmowy konstytucjonalista zwrócił uwagę na najbardziej dotkliwy problem dla obywateli: przewlekłość postępowań.Przez dwa lata nie zaproponowano ani jednej ustawy, która realnie przyspieszałaby postępowania sądowe– mówił. Krytykował także oszczędności na pracownikach sądów:„Oszczędza się na ludziach, którzy odpowiadają za sprawność sądów. To nie przyspieszy postępowań – to przyniesie paraliż”./fa
Końcówka roku sprzyja politycznym bilansom, a – jak podkreślał w Radiu Wnet Robert Bagiński – rok 2025 był momentem granicznym. Jego zdaniem kluczowe znaczenie miały wybory prezydenckie, które z jednej strony ocaliły dotychczasowy układ konstytucyjny, z drugiej wywołały głębokie zmiany po prawej stronie sceny politycznej.„To był dobry rok dla Polski, bo dzięki wygranej Karola Nawrockiego wiele niszczycielskich scenariuszy udało się powstrzymać” – mówił publicysta. Jak dodawał, zwycięstwo kandydata popieranego przez PiS zablokowało możliwość pełnej dominacji obozu rządzącego. „Można sobie tylko wyobrazić, jak daleko posunąłby się obecny obóz władzy, gdyby Rafał Trzaskowski podpisywał wszystkie możliwe ustawy”.Bagiński zwracał uwagę, że jeszcze rok wcześniej wygrana Nawrockiego była traktowana jako scenariusz czysto teoretyczny. „Rok temu mało kto wyobrażał sobie jego zwycięstwo. Nawrocki miał wtedy mniejsze poparcie niż Prawo i Sprawiedliwość” – przypominał. Dziś, jak zauważył, PiS „może tylko pomarzyć o takim poparciu, jakie ma obecnie prezydent”.Jednocześnie dziennikarz nie miał wątpliwości, że z perspektywy instytucjonalnej był to rok destrukcyjny. Wskazywał na działania rządu wobec Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa. „Tyle złego, ile w tym roku wyrządzono polskim instytucjom, wcześniej robili zaborcy, okupanci czy komuniści” – oceniał ostro.Pytany o politycznych zwycięzców 2025 roku, Bagiński wskazał jednoznacznie na Karola Nawrockiego i Prawo i Sprawiedliwość, choć – jak zaznaczył – sukces był przede wszystkim personalny. „Zwyciężył Karol Nawrocki – także dzięki swoim osobistym przymiotom – ale to PiS wskazał kandydata i poniósł ryzyko” – mówił. W tym sensie, jak dodał, był to również sukces szeroko rozumianej prawicy, „do spółki z Konfederacją, a nawet z Konfederacją Grzegorza Brauna”.Duża część rozmowy dotyczyła właśnie fenomenu wzrostu Grzegorza Brauna. Bagiński przypominał, że tuż po wyborach prezydenckich wielu komentatorów uznawało jego wynik za jednorazowy wybryk. „Wydawało się, że to coś chwilowego. Tymczasem dziś widać, że Braun wszedł w fazę trwałego wzrostu” – podkreślał. Jak tłumaczył, polityk ten najpierw zaczął „karmić się elektoratem PiS”, a obecnie odbiera poparcie Konfederacji Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka.Zdaniem Bagińskiego problemem nie jest jednak sam Braun, lecz słabość całej klasy politycznej. „Coraz większa grupa Polaków jest gotowa zagłosować na kogokolwiek, kto zachwieje obecnym układem” – mówił, przypominając wcześniejsze fale poparcia dla Palikota, Nowoczesnej, Hołowni czy Samoobrony. Jednocześnie ostrzegał, że za wzrostem sondażowym Brauna nie idzie ani spójna oferta programowa, ani zaplecze personalne. „To może skończyć się powtórką z Samoobrony, ale w wersji hardkorowej” – oceniał.W tym kontekście rozmowa zeszła na porównania międzynarodowe – Front Narodowy we Francji czy AfD w Niemczech. Bagiński podkreślał, że izolowanie i demonizowanie takich ruchów często działa odwrotnie niż zamierzano. „Zapora ogniowa powoduje, że te ugrupowania rosną, bo pokazuje nieudolność starej elity” – mówił.Na zakończenie rozmowy dziennikarz studził jednoznaczne prognozy. „Dwa lata do wyborów parlamentarnych to w polityce wieczność” – zaznaczył. Jego zdaniem możliwe są różne scenariusze: od dalszego wzrostu Brauna, przez odbudowę PiS, po konsolidację wokół prezydenta Nawrockiego jako symbolicznego lidera prawej strony. Jednego jednak – jak podkreślił – robić nie wolno. „Nie wolno próbować eliminować Brauna instytucjonalnie. Jeśli około 10 procent Polaków uważa jego poglądy za bliskie, demokracja musi to uszanować”.
W 2023 roku Eryk Goczał wygrał Rajd Dakar w kategorii lekkich samochodów SSV. Kierowca Energylandia Rally Team miał wtedy 19 lat i został najmłodszym zwycięzcą tego najbardziej wymagającego rajdu na świecie. 3 stycznia Eryk Goczał stanie ponowie na starcie Dakaru. Pilotowany przez rajdowego mistrza Europy Szymona Gospodarczyka będzie ścigał się w najbardziej prestiżowej klasie samochodów. „To jest też klasa, o której całe życie marzyłem… Teraz startujemy już z najlepszymi kierowcami na świecie Sebastienem Loebem, z Nasserem Al-Attiyah, którzy miażdżą powiedzmy historię Dakaru” – przyznaje Eryk Goczał z którym rozmawiał Wojciech Marczyk z redakcji sportowej RMF FM.
"Musimy zmieniać system gospodarczy, by zmieniać model konsumpcji" - mówi Ewa Sufin-Jacquemart - socjolożka, działaczka Partii Zieloni, prezeska zarządu Fundacji Strefa Zieleni i współzałożycielka Koalicji Żywa Ziemia.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie złożyła do Sądu Najwyższego wniosek o zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy Łukasza Piebiaka. Śledczy opisują sprawę jako usiłowanie doprowadzenia m.st. Warszawy do niekorzystnego rozporządzenia mieniem — chodzi o mieszkanie przy ul. Kochanowskiego (38 m², wartość wskazywana w komunikacie: 475 tys. zł) w postępowaniu spadkowym po Ninie M. Według prokuratury w toku postępowania miał zostać użyty „podrobiony” testament, a dla dalszych czynności (w tym formalnego przedstawienia zarzutów i pobrania próbek pisma) konieczna jest uchwała SN w sprawie immunitetu.Gościem „Poranka Wnet” był Łukasz Piebiak — przedstawiony na antenie jako prezes Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski i sędzia. Od początku rozmowy opisywał sprawę jako element szerszej presji na jego środowisko.„Najpierw wymyślono aferę hejterską, od tylu lat się o niej mówi, tylko nikt jej nigdy nie zobaczył i w żadnym postępowaniu nie została potwierdzona” — powiedział. „Skoro przez pewnie już blisko sześć lat, czy ponad sześć lat tej afery hejterskiej, jak potwora z Loch Ness, dużo się o nim mówi, a nigdy jej nie zobaczono… no to należy czymś innym zaatakować Łukasza Piebiaka i jego środowisko”.W jego relacji sednem jest cywilne postępowanie spadkowe i obowiązek złożenia testamentu w sądzie. „Toczy się postępowanie cywilne, najzwyklejsze postępowanie… czyli postępowanie spadkowe na podstawie testamentu” — mówił. Przywołał też przepis, który — jak podkreślał — nakłada obowiązek złożenia dokumentu, jeśli ktoś jest w jego posiadaniu: „Każdy, w którego posiadaniu znajduje się testament albo coś, co wygląda jak testament… ma obowiązek złożyć ten dokument w sądzie spadku”.Piebiak opisał, że dokument miał odnaleźć podczas porządkowania rzeczy po zmarłej krewnej. „Ja porządkując rzeczy po zmarłej krewnej… znalazłem taki dokument i zgodnie z obowiązkiem ustawowym złożyłem ten dokument w Sądzie Spadku” — mówił. Dodał, że w testamencie był wskazany jako spadkobierca, a w postępowaniu złożył „zapewnienie spadkobiercy”.Zwrócił uwagę, że uczestnikiem postępowania jest m.st. Warszawa i to miasto złożyło wniosek o opinię grafologiczną. „Uczestnik postępowania, jakim jest miasto stołeczne Warszawa, złożył wniosek o zbadanie tego testamentu przez biegłego eksperta pisma” — relacjonował. A następnie: „Biegły ekspert pisma sporządził opinię i z tej opinii wynika, że ten testament nie został nakreślony ręką mojej zmarłej cioci czy kuzynki”.Piebiak podkreślał, że on i jego pełnomocnik nie zgodzili się z tą opinią i złożyli pismo polemiczne. „Ja z moim pełnomocnikiem nie zgodziliśmy się z tym stwierdzeniami… wskazywaliśmy na błędy w tej opinii” — mówił. „To pismo do dzisiaj nie zostało w żaden sposób rozpoznane… w związku z tym tym bardziej żaden sąd w tej sprawie się nie wypowiedział”.„Prokurator wchodzi z boku”. Ostry zarzut: „ewidentna zemsta Waldemara Żurka”Kluczowym wątkiem w wypowiedziach Piebiaka była krytyka tego, że — jak twierdzi — prokuratura weszła do sprawy, zanim zapadły rozstrzygnięcia w cywilu. „Zamiast tego w jakimś dziwnym trybie dowiaduje się prokuratura, że toczy się takie postępowanie, mimo że tam żadnych rozstrzygnięć jeszcze nie ma i zaczyna prowadzić własne czynności” — mówił.Wprost oceniał: „Jest to kuriozum”. A dalej: „W takich sytuacjach nie dzieje się tak, że powiadamia się prokuraturę i prokuratura nie podejmuje czynności, przynajmniej do czasu, dopóki sąd cywilny nie rozstrzygnie… To jest trochę wchodzenie w kompetencje sądu cywilnego”.Najmocniej wybrzmiała jednak teza o politycznym tle działań śledczych. „W związku z tym… to jest ewidentna zemsta Waldemara Żurka” — stwierdził. Dopytywany o kontekst, wrócił do aktywności Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski i ich krytycznych publikacji, sugerując związek czasowy między nimi a komunikatem prokuratury: „Myśmy pokazali, że Waldemar Żurek najzwyczajniej kłamie… i to się dzieje w niedzielę, a potem w piątek pojawia się komunikat. Dla nas ten związek jest ewidentny”.Co dalej z immunitetem i pracą sędziegoW rozmowie padło też pytanie o procedurę i konsekwencje ewentualnego uchylenia immunitetu. Piebiak mówił, że sprawa ma się toczyć przed Izbą Odpowiedzialności Zawodowej SN i podkreślał dwuinstancyjność postępowania. „Teraz toczy się przed Sądem Najwyższym Izbą Odpowiedzialności Zawodowej w dwóch instancjach. W związku z tym ja się będę bronił w tym postępowaniu” — powiedział.Piebiak przekonywał też, że nawet przy założeniu niekorzystnego scenariusza kluczowe byłoby wykazanie, że miał świadomość fałszerstwa. „To jeszcze trzeba by wykazać… że ja wiedziałem. Ja naprawdę nie jestem ekspertem pisma” — mówił, dodając, że niezłożenie testamentu mogłoby skutkować grzywną: „Gdybym nie złożył tego testamentu, sąd cywilny powinien mnie ukarać grzywną”.O ewentualnych skutkach dla orzekania mówił tak: „Do czasu, dopóki nie jestem usunięty z urzędu sędziowskiego, mam obowiązek wykonywać swoje obowiązki… chyba że właściwy organ… zawiesi mnie w tych obowiązkach”.
Obywatel i przedsiębiorca.Podważanie wyroków, spory o „neosędziów”, chaos prawny – to nie abstrakcja. To realne koszty dla ludzi i firm.
Gośćmi Ewy Podolskiej byli przedstawiciele Klubu Gaja: Beata Tarnawa i Jacek Bożek. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy m.in. o kampanii "Jeszcze żywy KARP" i ludziach, którzy przyczynili się do wielkiej zmiany społecznej, takich jak Karolina Kuszlewicz, która doprowadziła do wyroku Sądu Najwyższego, który uznał sprzedaż żywych karpi za znęcanie się nad zwierzętami.
Niemal połowa Polaków uważa, że rząd dotrwa do kolejnych wyborów - wynika z sondażu IBRIS dla Poskiego Radia 24. Witold Zembaczyński przyznał, że w ciągu dwóch lat rządów udało się wprowadzić wiele korzystnych zmian. - W ultratrudnych warunkach ustrojowych, z wrogim prezydentem, bez dostępu do instrumentów państwa prawa, takich jak Trybunał Konstytucyjnych czy Sąd Najwyższy, osiągnęliśmy cele, które można było osiągnąć i to w najwyższych parametrach - powiedział poseł KO w Polskim Radiu 24.
Najwyżsi rangą politycy ds. bezpieczeństwa ze Stanów Zjednoczonych i Australii spotkali się w Waszyngtonie, potwierdzając, że pakt bezpieczeństwa AUKUS „idzie pełną parą” jak to okreslili pomimo że pięciomiesięczny przegląd umowy przez Pentagon pozostaje tajny. Oba kraje podkreśliły potrzebę zwiększenia wydatków na obronność, współpracy w zakresie wydobywania kluczowych minerałów oraz większego podziału obciążeń między sojusznikami, aby stawić czoła narastającym napięciom w regionie Indo-Pacyfiku.
Jak przy okazji zbliżających się świąt rozmawiać z dziećmi i młodzieżą o higienie cyfrowej? Chcemy zebrać poradnik dla rodziców o tym, jak poruszać kwestie technologii przy świątecznym stole, jak się edukować, żeby później tę edukację móc przekazywać dzieciom. Goście: dr Magdalena Bigaj – twórczyni i prezeska Fundacji „Instytut Cyfrowego Obywatelstwa”. Medioznawczyni, badaczka i działaczka społeczna. Autorka książki „Wychowanie przy ekranie”. Pomysłodawczyni i współautorka pionierskich „Ogólnopolskich badań higieny cyfrowej”. Twórczyni i kierowniczka pierwszych w Polsce studiów z higieny cyfrowej na Uczelni Korczaka. Laureatka Nagrody Korczaka 2024 za działania na rzecz praw dziecka w środowisku cyfrowym, dr Maciej Dębski – założyciel i prezes fundacji Dbam o Mój Zasięg, socjolog problemów społecznych, wykładowca akademicki zatrudniony w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Gdańskiego, edukator społeczny, ekspert w realizacji badań naukowych, ekspert Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznika Praw Obywatelskich i dr Konrad Ciesiołkiewicz – Członek Państwowej Komisji ds.
Polskie rzeki i jeziora są od lat w kiepskiej kondycji. Według opublikowanego w tym roku raportu Najwyższej Izby Kontroli praktycznie wszystkie są w złym stanie. Ale jest coś, co może pomóc.Rok 2019 i 2020 – awaria kolektora w oczyszczalni ścieków Czajka w Warszawie zanieczyszcza Wisłę. Rok 2022 – katastrofa ekologiczna na Odrze, gdzie według badań dostępnych między innymi w ScienceDirect zginęło 215 mln organizmów wodnych. W 2024 roku wyłowiono 600 kg martwych ryb z zatoki w Głogowie i 1600 kg z jeziora Dąbie, do którego wpada Odra. W sierpniu 2025 roku do katastrofy doszło z kolei na rzece Wkra.Można tak długo wymieniać. Nowy raport NIK mówi, że do końca 2021 r. aż 99,5 procenta tak zwanych jednolitych części wód powierzchniowych w Polsce nie osiągnęło nawet stanu „dobrego”, czyli praktycznie wszystkie rzeki, jeziora i inne części wód powierzchniowych są w złym stanie. Wskazuje też na niepełny i niewystarczający monitoring.Naukowcy pracują jednak nad rozwiązaniami i dziś rozmawiam z jednym z nich – Filipem Budnym, zwycięzcą w Konkursie Nagroda Jamesa Dysona w kategorii „Zrównoważony rozwój" za projekt WaterSense – innowacyjny system monitorowania jakości wód.Filip Budny jest doktorantem na Politechnice Warszawskiej. W ramach uczelni działa w jednostce Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii (CEZAMAT). Jest też założycielem i CEO startupu Magly. Konkurs Nagroda Jamesa Dysona to globalny konkurs, który od lat inspiruje studentów i absolwentów do tworzenia rozwiązań odpowiadających na najbardziej palące problemy – od ochrony środowiska po zdrowie i bezpieczeństwo. Jego organizatorem, a także sponsorem tego odcinka podcastu jest Fundacja Jamesa Dysona.Z odcinka dowiesz się m.in.:dlaczego Filip zajął się właśnie monitoringiem wody;jak dokładnie działają jego stacje monitoringu wody i czemu są innowacyjne;jakich danych dostarczają już dziś, a na co musimy poczekać;jak i gdzie już dziś można sprawdzić wyniki pomiarów;jakie plany na przyszłość mają twórcy WaterSense.Podobają Ci się tematy, które poruszam w podcaście? Więcej znajdziesz tu:Instagram: http://bit.ly/3Vene60YouTube: http://bit.ly/3iddUR7TikTok: http://bit.ly/3gDdaobRealizacja: Karolina Deling-Jóźwik - redakcjaPrzemysław Wałczuk - montażP & C Paulina Górska | Varsovia Lab.
Redaktor naczelny "Najwyższego Czasu" ocenia stan Konfederacji, komentuje prognozy dotyczące wzrostu poparcia dla Grzegorza Brauna oraz przedstawia zarys ekonomicznych pomysłów jego środowiska.
Sprzedaż detaliczna wzrosła w październiku o 5,4% r/r. Rządowa strategia zakłada zwiększenie budownictwa komunalnego i społecznego do 25 tys. lokali rocznie, wspierając osoby z „luki socjalnej”. Spyrosoft kontynuuje intensywną ekspansję M&A. Sąd Najwyższy orzekł, że darczyńca nie może żądać zwrotu darowizny nieruchomości, jeśli obdarowany przekazał ją dalej. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że małżeństwa osób tej samej płci zawarte w jednym państwie członkowskim muszą być uznawane we wszystkich krajach Unii.Zasubskrybuj prasówkę na www.businessupdate.pl.Podcast powstał przy pomocy ElevenLabs.
Sądy na granicy wydolnościSędzia Kinga Grzegorczyk z Sądu Okręgowego w Łodzi, która należy do Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów Aequitas nie ukrywa, że polski wymiar sprawiedliwości znalazł się w punkcie krytycznym. Brak nowych etatów, masowe delegacje z sądów rejonowych i napięcia polityczne sprawiają, że system opiera się wyłącznie na nadludzkim wysiłku samych sędziów.Są nieobsadzane nowe etaty sędziowskie, dochodzi do poważnych braków kadrowych, co przekłada się na długość oczekiwania przez obywateli na rozstrzygnięcie ich spraw– zaznacza.Według niej obecny porządek utrzymuje się tylko dzięki pracy wszystkich, także tych powołanych po 2017 roku – choć to właśnie ta grupa dziś doświadcza represji.Podziały wprowadzane przez ministerstwo: zieloni, żółci, czerwoniSędzia krytykuje plan ministra sprawiedliwości zakładający podział ponad tysiąca sędziów na trzy kolorowe kategorie. To – jej zdaniem – mechanizm niezgodny z prawem i zagrażający niezależności orzekania.W naszej ocenie jest to niedozwolony mechanizm (...) przypisano nam takie swoiste kolory, czerwony, żółty i zielony. Ten podział jest sztuczny– wskazuje. I wyjaśnia, że „zieloni” sędziowie to najmłodsi, świeżo po Szkole Sądownictwa i Prokuratury, którym przyznaje się status „nieskazitelnych”, mimo że ich nominacje również przechodziły przez KRS. „Żółci” – do tej grupy należy sama sędzia – to ci, którzy awansowali z rejonu do okręgu po 2017 roku i są dziś pozbawiani funkcji oraz środków wsparcia. „Czerwoni” obejmują sędziów Sądu Najwyższego i prawników, którzy przeszli do zawodu z innych profesji.Jak tłumaczy, równie niewłaściwe jest piętnowanie sędziów określeniem „neosędziowie”.Nie ma czegoś takiego. Są po prostu sędziowie. Wszyscy jesteśmy takimi samymi sędziami– zaznacza.Najbardziej dramatyczna konsekwencja sporów wokół sądów dotyka zwykłych ludzi. Sprawy, które wcześniej trwały 3–5 lat, dziś mogą ciągnąć się nawet dekadę.Sędzia przypomina, że kryzys sądów to nie tylko dramat obywateli, ale i realne straty dla państwa. Jak zaznacza, Polska spadła w światowym rankingu konkurencyjności o 11 miejsc – aż do 52.Nikt nie będzie chciał w Polsce inwestować środków zagranicznych (…) Staniemy się państwem niepewnym gospodarczo, ponieważ inwestorzy nie będą wiedzieli w sytuacji, kiedy będą musieli iść szukać sprawiedliwości do sądu, czy faktycznie będą mieli zapewniony rzetelny proces– ocenia.
Refleksją nad dzisiejszym Słowem dzieli się ks. Daniel Wiśniewski Król Nebukadnesar powiedział: Postanowiłem oznajmić o znakach i cudach, których na mnie dokonał Bóg Najwyższy. Dn 3,32 Jezus powiedział: Kto nie jest przeciwko nam, ten jest za nami. Mk 9,40 Chwal Pana, duszo moja, Z głębokości twych zdroja wychwalaj świętość Jego! Chwal! Chwal Nieśmiertelnego, za duch twój, za twe blaski, za wszystkie Jego łaski. On cię usprawiedliwił, tylekroć ubezpieczył, nakarmił i uleczył. Juliusz Słowacki †1849
- Inflacja spada do 2,8 % - ETS2 opóźnione o rok - Sąd Najwyższy USA bada cła TrumpaMasz pytanie do naszej redakcji? Możesz je zadać tutaj: https://tally.so/r/npJBAVZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki.Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in BriefW aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo. ► Wypróbuj 30 dni za darmo: https://voicehouse.co/sluchasz-i-wiesz/?utm_source=youtube&utm_medium=social
- RPP obniża stopy do 4,5 - BGK pomoże szpitalom z długami - UE podwaja cła na chińską stal Masz pytanie do naszej redakcji? Możesz je zadać tutaj: https://tally.so/r/npJBAVZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki.Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in BriefW aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo. ► Wypróbuj 30 dni za darmo: https://voicehouse.co/sluchasz-i-wiesz/?utm_source=youtube&utm_medium=social
„Najwyższy czas odejść w niesławie!” — tak marszałek Hołownia zwrócił się do Donalda Tuska. O co poszło? Co odpowiedział Tusk? Czy to koniec rządzącej koalicji? Będzie także o himalajach hipokryzji — czyli o polityku Konfederacji, który zarobił 6 milionów złotych na sprowadzaniu do Polski imigrantów. Porozmawiamy też o planie pokojowym Donalda Trumpa dla Izraela! #IPPTVNaŻywo #polityka #Tusk #imigranci ----------------------------------------------------
(0:00) Wstęp (1:10) Białoruś ułaskawiła kilkudziesięciu więźniów politycznych. Stany Zjednoczone zniosły sankcje wobec białoruskich linii lotniczych(2:37) Zabójca amerykańskiego publicysty Charlie'ego Kirka wciąż pozostaje na wolności(4:08) Sąd Najwyższy Brazylii zagłosował za skazaniem byłego prezydenta Jaira Bolsonaro(5:32) Lewica złożyła wniosek o odwołanie przewodniczącej Komisji Europejskiej(6:58) Ambasador Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych został odwołany z powodu powiązań z Jefrey'em Epsteinem(8:15) Albania jako pierwszy kraj na świecie ma ministra stworzonego przez sztuczną inteligencjęInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.Mecenasi programu: AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.html
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. W najnowszym odcinku podcastu Raport Międzynarodowy Zbigniew Parafianowicz i Witold Jurasz komentują wydarzenia z nocy z 9 na 10 września. Polska przestrzeń powietrzna została naruszona przez rosyjskie drony bojowe. Zbyszek Parafianowicz podkreśla, że nie był to przypadek, lecz świadoma prowokacja – element tzw. operacji „szaszłyki”, czyli grillowania wschodniej flanki NATO. Jej celem jest permanentne utrzymywanie państw graniczących z Rosją i Białorusią w stanie niepewności, bez przekraczania progu otwartej wojny. Zdaniem Witolda Jurasza odpowiedzią musi być skuteczne i bezwzględne zestrzeliwanie jednostek rosyjskich - zarówno dronów, jak i potencjalnie śmigłowców - które mogłyby zapuszczać się w naszą przestrzeń powietrzną, szczególnie w czasie planowanych manewrów Zapad. Prowadzący przypominają incydent z 2015 roku, gdy Turcja zestrzeliła rosyjski bombowiec Su-24, jako prawidłowy tryb reagowania na tego typy sytuacje. Jednocześnie przestrzegają przed strzelaniem „na ślepo” do niezweryfikowanych jednostek latających. Przypadkowe zestrzelenie samolotu cywilnego mogłoby posłużyć Moskwie do propagandowej narracji o „polskich psychopatach” atakujących cywilów. W rozmowie pojawia się również pytanie o to, jak powinniśmy odpowiedzieć Rosji poza doraźnym reagowaniem. Obok działań militarnych Polska i sojusznicy mogliby wykorzystać sankcje, wydalenia dyplomatów czy blokowanie ruchu towarowego. Zamknięcie przejść granicznych z Białorusią jest już poważnym ciosem nie tylko dla Mińska, lecz także dla interesów Chin, których handel w dużej mierze przebiega tą trasą. Witold Jurasz proponuje, by NATO przejęło inicjatywę i zaczęło generowało realne koszty dla Moskwy, także poprzez kreatywne i trudne do udowodnienia działania – od cyberataków po użycie dronów w obwodzie kaliningradzkim. Parafianowicz podchodzi do tego ostrożniej, wskazując, że już samo doprecyzowanie sankcji i rozmieszczanie odpowiedniego uzbrojenia na wschodniej flance może być bolesnym i adekwatnym rozwiązaniem. Obaj komentatorzy podkreślają, że Rosja nieprzypadkowo eskaluje napięcie – odrzuciła ofertę Donalda Trumpa złożoną w połowie sierpnia dotyczącą współpracy w dziedzinie energetyki za wypracowanie rozejmu czy też zawieszenia broni na Ukrainie. Co więcej, Moskwa zacieśnia już i tak bardzo bliską współpracę z Chinami. To wymaga w końcu jasnej odpowiedzi ze strony NATO i Stanów Zjednoczonych, których reakcja – zdaniem Jurasza – jest wciąż zbyt powściągliwa. Mimo udziału sojuszników, jak choćby holenderskich myśliwców pomagających w strącaniu dronów, większość obowiązków obronnych spada dziś na Polskę. Kończy się czas złudzeń, że bezpieczeństwo zagwarantują „tanie polisy ubezpieczeniowe” w postaci samego sojuszu z Ameryką. Według Zbigniewa Parafianowicza Polska musi wypracować własną specjalizację w odpieraniu prowokacji – na granicy, w powietrzu i na Bałtyku – bo era naiwności i „farmazonów” dobiegła końca.
(0:00) Wstęp (1:05) Upadł rząd François Bayrou. Emmanuel Macron będzie musiał powołać piątego premiera Francji w ciągu dwóch lat(3:02) Kanclerz Niemiec wzywa Europę do przyjęcia nowej polityki wobec Stanów Zjednoczonych(4:47) Amerykański Sąd Najwyższy zezwolił na kontynuowanie antyimigracyjnych patroli w Kalifornii(6:28) Tureckie władze ograniczyły dostęp do Internetu z powodu działań podejmowanych wobec opozycji(8:08) Kilkanaście osób zginęło podczas protestów przeciwko wyłączeniu mediów społecznościowych w NepaluInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.Mecenasi programu: AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.html
Gaza City przed zagładąCła Trumpa w Sądzie Najwyższym Biały Dom oskarża AI o deepfakeMasz pytanie do naszej redakcji? Możesz je zadać tutaj: https://tally.so/r/npJBAVZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki.Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in BriefW aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo. ► Wypróbuj 30 dni za darmo: https://voicehouse.co/sluchasz-i-wiesz/?utm_source=youtube&utm_medium=social
Ps. 77 (1) Dla prowadzącego chór. Dla Jedutuna. Asafowy. Psalm. Skieruję do Boga mój głos i zawołam! Skieruję do Boga mój głos i On skłoni ku mnie swoje ucho. (2) Szukałem Pana w dniu mojej niedoli, Nocą wyciągałem ręce bez znużenia, Nic mej duszy nie mogło ukoić: (3) Co wspomnę o Bogu, to jęczę, Co pomyślę — mój duch omdlewa. Sela. (4) Nie dajesz mi zmrużyć powieki, Bezsenny w milczeniu czekam. (5) Myślami wracam w przeszłość, Do odległych lat. (6) Wśród nocy wspominam mą pieśń. Całym sercem dociekam, W głębi ducha badam: (7) Czy Pan odrzuca na wieki? Czy może już więcej nie okazać przychylności? (8) Czy Jego łaska może wyczerpać się na zawsze? Czy może zabraknąć obietnic dla kolejnych pokoleń? (9) Czy Bóg może zapomnieć o litości? Czy w gniewie może stłumił miłosierdzie? Sela. (10) I stwierdziłem: To mnie bardzo boli. Czyżby prawica Najwyższego mogła być zmienna? (11) Przypomnę sobie lepiej dzieła PANA. Tak! Wspomnę Twoje dawne cuda. (12) Zagłębiłem się więc we wszystko, czego dokonałeś, I zacząłem rozważać Twoje czyny. (13) Boże, wszystko, co robisz, jest święte! Który bóg jest tak wielki jak nasz Bóg? (14) Jesteś Bogiem, który czyni cuda! Całym ludom dałeś poznać swoją moc. (15) Silnym ramieniem odkupiłeś swój lud — Synów Jakuba i Józefa. Sela. (16) Zobaczyły Cię wody, o Boże, Zobaczyły — i wzniosły swe fale! Tak, uniosły się głębie! (17) Spłynęły wodą obłoki, Chmury wydały głos. Tak! Posypały się Twoje strzały! (18) Głos Twego grzmotu słychać w zawierusze, Błyskawice rozświetliły świat, Ziemia zatrzęsła się i zadrżała. (19) Twoja droga wiedzie przez morze, Twoja ścieżka przez wielkie wody, A Twoje ślady — nierozpoznane. (20) Prowadź nadal swój lud niczym stado, Jak dawniej ręką Mojżesza i Aarona. Nauczanie z dnia 17 sierpnia 2025
Czy nowy minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zdoła przywrócić praworządność i pociągnąć polityków PiS do odpowiedzialności? Były sędzia Wojciech Łączewski w rozmowie z Anną Dryjańską komentuje decyzje prezydenta Dudy, ocenia szanse Karola Nawrockiego na zostanie strażnikiem Konstytucji oraz analizuje konsekwencje lat rządów Zjednoczonej Prawicy. Czy Polska wciąż ma niezależny Sąd Najwyższy? Jak wygląda realna odpowiedzialność za łamanie Konstytucji? Mocna, szczera rozmowa o stanie polskiego sądownictwa i polityki po wyborach prezydenckich.
Słuchacze Układu Otwartego w Szkole Przywództwa: rekrutacja@instytutwolnosci.pl http://www.szkolaprzywodztwa.pl/Mecenasi programu: Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.htmlNovoferm: https://www.novoferm.pl/ Link do zbiorki: https://zrzutka.pl/en6u9a
Wszystko wskazuje na to, że za kilka dni nieuznawana przez obóz władzy Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego uzna ważność wyborów prezydenckich. A wtedy Szymon Hołownia zwoła na 6 sierpnia Zgromadzenie Narodowe, na którym swoje ślubowanie złoży Karol Nawrocki. Nie będzie masowego ponownego przeliczania głosów — chyba, że bardziej zdecydowany ruch wykona prokuratura Adama Bodnara. Sąd Najwyższy kierowany przez przyjaciółkę prezydenta Małgorzatę Manowską w sprawie nieprawidłowości wyborczych podgrzewa nastroje, zamiast je tonować. Finał będzie taki, że ci, którzy wierzą, że w trakcie wyborów doszło do fałszerstw, już nigdy nie dadzą się przekonać, że było inaczej. Część najtwardszych wyborców obozu władzy wsłuchuje się w głos Romana Giertycha, który nawołuje do radykalnych ruchów włącznie z ogłoszeniem 6 sierpnia przerwy w trakcie Zgromadzenia Narodowego — po to, by nie organizować zaprzysiężenia Nawrockiego. Hołownia twardo mówi, że Nawrockiego zaprzysięgnie — odcinając się od Giertycha, swego dawnego sojusznika. A Donald Tusk się miota. Z jednej strony wzywa liderów koalicji do jedności i „przyzwoitego zachowania”. Choć nie do tłumaczy, o co dokładnie chodzi, to jeszcze kilka dni temu wspierał zwolenników tezy o przekrętach wyborczych, choć nie przesądzał o ich skali. Z drugiej strony — Tusk mówi, że nieprawidłowości nie wpłynęły na wynik wyborów, czyli zgadza się z neoizbą Sądu Najwyższego i z Hołownią, który chce odebrać ślubowanie od Nawrockiego. Zresztą premier ma teraz jeszcze inne problemy. Rekonstrukcja rządu się ślimaczy, co powoduje, że mniejsi koalicjanci znowu zaczynają ze sobą walczyć – i to nie o program, tylko o stołki. Skoro Lewica chce odebrać Hołowni fotel marszałka Sejmu, to Polska 2050 domaga się w zamian oddania przez Lewicę fotela wicepremiera. Zupełnie inne, euforyczne nastroje panują po drugiej stronie sceny politycznej. Jarosław Kaczyński kolejny raz został wybrany na prezesa PiS — co potwierdza, że tak naprawdę będzie dożywotnim liderem partii. Z kolei żegnający się ze stanowiskiem głowy państwa prezydent Andrzej Duda napisał książkę. Mamy nadzieję, że umieścił w niej kilka swoich przednich dowcipów, którymi nie zdążył nas uraczyć przez dekadę.
(0:00) Wstęp(1:06) Słowacja zablokowała przyjęcie przez Unię Europejską kolejnego pakietu sankcji wobec Rosji. Węgry zablokowały negocjacje akcesyjne z Ukrainą(3:59) Grupa europosłów zamierza złożyć wniosek o odwołanie przewodniczącej Komisji Europejskiej(5:32) Najwyższy przywódca Iranu zapowiada, że jego kraj nie skapituluje przed Stanami Zjednoczonymi(6:51) Francja zamierza zmniejszyć swoje wydatki z powodu rekordowego długu publicznego(8:09) W ciągu ostatniej dekady najbogatsi ludzie na świecie znacząco zwiększyli swoje majątkiInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.Mecenasi programu:AMSO - oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: www.amso.pl
Wiedzą Państwo, że lubimy symbole. Dlatego w pełni rozumiemy, czemu wiec dziękczynny za wybory prezydenckie Jarosław Kaczyński zorganizował w Pułtusku. To prawie jak pół-Tusk. Wbrew pozorom, to nie jest prymitywna gra słów naszego autorstwa. Sam Donald Tusk w 2013 r. połówkę swej drugiej kadencji świętował w Pułtusku, mówiąc, że chodzi o pół-Tuska. Wracając do prezesa — Kaczyński ewidentnie liczy na to, że dobiegająca połowy obecna kadencja Tuska ostatecznie skończy się w 2027 r. W Pułtusku Kaczyński uroczyście ogłosił początek kampanii parlamentarnej — posłowie PiS mają latem ruszyć w teren, by politycznie nagabywać Polaków nad morzem, w górach, nad jeziorami, rzekami i innymi ciekami wodnymi. Ci z nas, którzy liczyli na polityczny oddech po wyborach prezydenckich, nie zaznają spokoju. Inna rzecz, że emocji związanych z prezydenturę jeszcze trochę będzie. W Sądzie Najwyższym trwa wciąż badanie protestów wyborczych. Szefowa SN Małgorzata Manowska to była zastępczyni Ziobry w rządach PiS i kumpela Andrzeja Dudy. Pal licho, że publicznie dyskredytuje protesty. Gorzej, że bajdurzy o możliwych zamachach i próbach uwięzienia sędziów Sądu Najwyższego. Sterowana przez Manowską z tylnego fotela Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego zamierza odrzucić większość protestów wyborczych, a jedynie nieliczne uznać za zasadne, zastrzegając przy tym, że nie miały one wpływu na wynik wyborów. Wszystko po to, aby blisku sercu i politycznemu interesowi Manowskiej kandydat PiS Karol Nawrocki został 6 sierpnia zaprzysiężony na prezydenta. Szkopuł w tym, że nawet w Izbie Kontroli — składającej się wyłącznie z neosędziów, a zatem prawników powołanych za rządów PiS — wybuchł bunt przeciwko zatwierdzeniu wyborów. Manowska walczy więc na dwa fronty — z protestami zwolenników rządu i z buntownikami wewnątrz własnego obozu. Da radę. Czujemy to.
Rewolucja — to słowo w ustach dawnego działacza Unii Wolności, a dziś prezydenta z PiS Andrzeja Dudy zawsze brzmi jak groźba. Duda z wściekłością rzucił taką groźbę pod adresem premiera Donalda Tuska, gdy panowie starli się o nieprawidłowości wyborcze podczas obrad Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W RBN zasiadają najważniejsi ludzie w państwie, zaś Duda — co jest wydarzeniem bez precedensu — zaprosił na obrady Karola Nawrockiego. Tusk i Nawrocki przywitali się chłodno, a premier wykorzystał obecność prezydenckiego nominata PiS, aby domagać się ponownego przeliczenia głosów, oddanych w wyborach prezydenckich. Duda jest logicznym adresatem takiego postulatu — to jego kumpela Małgorzata Manowska kieruje Sądem Najwyższym i to ona w praktyce decyduje o protestach wyborczych. Duda ostro zareagował na wystąpienie Tuska. Wykrzyczał mu, że już 5 lat temu podważał jego, Dudowe zwycięstwo nad Trzaskowskim. Jeśli spróbujecie nie uznać wyników wyborów, to będzie REWOLUCJA — wycedził. Myśli swej rewolucyjnej prezydent nie rozwinął, ale przyznać trzeba, że niejedną wyobraźnię uruchomił. Zdaniem twórców „Stanu Wyjątkowego” Andrzeja Stankiewicza i Kamila Dziubki występ Dudy wskazuje na to, że obóz PiS jest zdeterminowany, żeby zablokować ponowne liczenie głosów. Potwierdza to zresztą zachowanie Manowskiej, która wygoniła z Sądu Najwyższego Romana Giertycha, który domagał się wglądu w protesty wyborcze. Paradoksalnie, taka decyzja blokująca ponowne przeliczenie głosów może być dla Tuska politycznym złotem — pozwoli budować mit o ukradzionych przez PiS wyborach i konsolidować własny elektorat po bolesnej porażce wyborczej. A Tusk potrzebuje konsolidacji elektoratu jak nigdy wcześniej od przejęcia władzy. Ślimaczą się rozliczenia — czego symbolem jest oddanie przez Ewę Wrzosek śledztwa w sprawie „dwóch wież”, czyli planów Kaczyńskiego, by wybudować wieżowiec na działce spółki Srebrna, powiązanej z PiS. W dodatku koalicja przeżywa wewnętrzne problemy — właśnie rozpadła się Trzecia Droga, sojusz PSL z partią Hołowni. To dobry wynik Trzeciej Drogi umożliwił Tuskowi w 2023 r. odsunięcie PiS od władzy. Wiele wskazuje na to, że w wyborach za dwa lata o kształcie koalicji znów przesądzi partia nr 3 na podium. Tyle że na tę chwilę nic nie wskazuje na to, aby miała to być jakakolwiek z partii koalicyjnych Tuska — ani PSL, ani Hołownia, ani Lewica. A jeśli trzecia będzie Konfederacja — w tej chwili to najbardziej prawdopodobne rozwiązanie — to może to umożliwić powrót do władzy Kaczyńskiemu, do któremu konfederatom jest najbliżej
Gościem TOK 360 był Wojciech Hermeliński, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, były przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej. W rozmowie analizowaliśmy najnowsze sprawozdanie PKW dotyczące wyborów prezydenckich, skalę protestów wyborczych oraz nieprawidłowości przy liczeniu głosów. Czy obecny system wyborczy wymaga reformy? Jakie konsekwencje mogą mieć błędy komisji i czy Sąd Najwyższy stanie na wysokości zadania? Szczery i krytyczny głos eksperta o kulisach polskich wyborów i wyzwaniach dla demokracji.
Telewizja Republika postanowiła zrobić śledztwo i po tygodniach sprawdzania doszła do wniosku, że Roman Giertych to rzeczywiście Roman Giertych, a to co mówi naprawdę mówi. Co prawda nagrania sprzedała jako sensacyjne tajne, wyniesione, podsłuchane (niepotrzebne skreślić), a okazały się być nagraniem samego posła z jego kanału na YT, ale za to cała reszta też się nie zgadza. To co jest najciekawsze to dlaczego teraz i skąd te nagrania się wzięły. Albo nagle państwo z telewizji Sakiewicza zorientowali się, że wrzucając kolejne nagrania bardzo dokładnie wskazują ich źródło i dla niepoznaki wrzucili coś aktualnego, żeby odwrócić uwagę opinii publicznej albo po prostu naprawdę nie wiedzieli co robią. Przez chwilę uznając, że nie są kompletnymi amatorami i umieją sprawdzić, czy coś ukazało się na YT dwa miesiące temu należy przypuszczać, że wrzucili te nagrania specjalnie żeby udawać przynajmniej przed swoimi widzami, że naprawdę nie chodzi tu o inwigilację adwokata i jego klientów przy pomocy Pegasusa. Nawet Sławomir Mentzen poświęcił jak to nazwał “kompromitacji Republiki” uwagę na swoim YT. Nie wiadomo w sumie co jest śmieszniejsze w tej historii - rozpaczliwe próby pracowników Republiki udowodnienia, że w tych nagraniach naprawdę coś jest czy kolejni politycy PiS, którzy publicznie z kamienną twarzą próbują udawać, że naprawdę jest afera a nieoficjalnie śmieją się, że Republika jak zwykle przedobrzyła i robi chyba Giertychowi PR. Ma być nowy rzecznik rządu. To znaczy ma być rzecznik rządu, bo do tej pory go nie było. I ma nim być minister Adam Szłapka, który do tej pory sprawdzał się na odcinku Unia Europejska, ale ponieważ kończy się prezydencja a komórka odpowiedzialna za Unię ma wejść z powrotem do struktury MSZ to Szłapka będzie trochę bez przydziału. Dostanie zatem przydział bojowy. Bojowy, bo z jednej strony będzie obrywał od dziennikarzy a z drugiej od premiera. Pytanie czy na ciągłe przeciąganie liny w koalicji rządzącej pomoże rzecznik, bo raczej na to nie wygląda. Tym razem państwo nie zgodzili się ze sobą w sprawie rozwodów. Otóż PSL nie chce. Najlepiej rozwodów w ogóle, a na dziś to nie chce ich nikomu ułatwiać. W tej sprawie wypowiedziały się najbardziej zainteresowane resorty, czyli MON i ministerstwo rolnictwa. No orka na ugorze z tymi ludowcami w rządzie. Już nie można składać protestów wyborczych. Okienko w Sądzie Najwyższym zamknięte i teraz pytanie co dalej. Spora część polityków KO domaga się ponownego policzenia wszystkich głosów jednocześnie zarzekając się, że nie chce sugerować wyborczego fałszerstwa. Tyle tylko, że liczyć może wyłącznie Izba Kontroli Nadzwyczajnej, a ta ani nie ma ochoty ani układ władzy nie chciałby, żeby to robiła. A zatem mamy impas. I czekamy. Prawdopodobnie na to aż wszyscy o protestach zapomną.
Skandal korupcyjny wokół działań lobbystów firmy Huawei w Brukseli. Komisja Europejska zrywa kontakty z przedstawicielami firmy, policja aresztuje podejrzanych i zapowiada rozwinięcie dochodzenia. Komisja nakłada również kary na amerykańskie giganty technologiczne Apple i Meta za łamanie Ustawy o Rynku Cyfrowym. Czy to część wojny handlowej z USA? Czy rację mają Amerykanie, twierdząc, że Unia dyskryminuje ich firmy kosztem chińskich? I czy suwerenność technologiczna dla Europy to wyłącznie wybór między wpływami Ameryki i Chin?W Kanadzie wybory powszechne zdominowane przez zapowiedzi prezydenta Trumpa wchłonięcia kraju przez USA. Czy Trump mimowolnie wybierze Kanadyjczykom nowego premiera?Rząd Słowacji zapowiada wybicie 350 niedźwiedzi brunatnych – jednej czwartej wszystkich żyjących na wolności w tym kraju. Czy zabijanie zwierząt jest dobrą reakcją na przypadki ataków niedźwiedzi na ludzi?Sąd Najwyższy Zjednoczonego Królestwa orzeka, że kobieta to osoba, która urodziła się kobietą. Tautologia czy konieczne wyjaśnienie w sytuacji, gdy płeć coraz częściej staje się przedmiotem wyboru?Zespół astrofizyków twierdzi, że na planecie oddalonej od Ziemi o 124 lata świetlne może istnieć życie. Jakie jest prawdopodobieństwo, że mają rację?A także: co włożyć do walizki przetrwania?Rozkład jazdy: (02:17) Sylwia Czubkowska: Skandal wokół Huawei, KE nakłada kary na Apple i Meta(29:50) Marcin Gabryś: Kanadyjczycy wybierają(50:16) Grzegorz Dobiecki: Świat z boku - Walizka(57:05) Podziękowania(1:03:05) Marcin Żyła: Zabijanie niedźwiedzi na Słowacji(1:19:04) Katarzyna Szumlewicz: Brytyjski SN: tylko osoba urodzona kobietą jest kobietą(1:42:39) Tomasz Rożek: Poszukiwania życia poza ziemią trwają(2:04:43) Do usłyszenia---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Przemyt nielegalnych substancji z Azji i Ameryki Południowej do Australii w ciągu dekady urósł tak bardzo, że Pacyfik jest już przezywany "narkotykową autostradą". Najwyższą cenę płacą za to małe państwa wyspiarskie, które nie radzą sobie z nieznanymi tam wcześniej problemami.