POPULARITY
Rozmowa z Michałem Kokotem z "Gazety Wyborczej" dotyczy napiętej sytuacji politycznej na Węgrzech, gdzie Péter Magyar rozpoczął bezkompromisową walkę z układem władzy Viktora Orbána. Nowy lider zażądał dymisji prezydenta Tamása Sulyoka, wprost nazywając go "marionetką", która posłusznie milczała w obliczu afer korupcyjnych i skandali pedofilskich. Ekspert wyjaśnia, że stawką w tej batalii nie są jedynie osobiste ambicje, ale pilna potrzeba usunięcia lojalnych wobec Fideszu urzędników (zabezpieczonych wieloletnimi kadencjami), którzy mogą blokować kluczowe reformy.
Peter Magyar podczas wizyty w naszym kraju mówił o potrzebie zmian na Węgrzech, a także wzmocnieniu stosunków Polska-Węgry. - Można założyć, że o ile w przeszłości, za rządów Fideszu, ta symbolika była troszeczkę na pokaz, to może po zmianie ekipy rządzącej w Budapeszcie będzie ona wypełniona treścią - powiedział prof. Dariusz Skrzypiński, politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego.
– Nic się specjalnego nie zmieni. Węgry były hubem dla Chin na Europę, na Unię Europejską – mówi Andrzej Zawadzki-Liang. Jego zdaniem zmiana władzy w Budapeszcie nie oznacza odejścia od chińskich inwestycji.
Rozmowa Piotra Szczepańskiego z Jerzym Markiem Nowakowskim w ramach cyklu #rozmowywszechnicy [14 kwietnia 2026 r.]No i nie udało się! Nie pomogły obecność i poparcie możnych tego świata, Donalda Trumpa (obiecał wsparcie finansowe), nie pomogła wizyta wiceprezydenta Vance'a, który wychwalał Orbana i pomiatał „biurokratami z Brukseli”. Nie pomogła obecność i wsparcie tuzów europejskiej altprawicy, Marie le Pen, Georgii Melonii, Karola Nawrockiego, Krzysztofa Bosaka, wsparcie Jarosława Kaczyńskiego. Węgrzy nie ulegli obietnicom i fantomom. „Ojczulek” Orban przestał być ojczulkiem i przegrał wybory i jak to opisał korespondent „Die Welt”: „ Kiedy w niedzielny wieczór zakończyły się 16-letnie rządy Viktora Orbána , poświęcił on swoim zwolennikom niecałe dwie minuty. Wydawał się sztywny, prychał, ledwo kryjąc gniew, wchodząc na podium w siedzibie Fideszu w Budapeszcie. Miał niewiele do powiedzenia. ‘Nigdy się nie poddamy, nigdy, nigdy, nigdy'. Potem odszedł. Setki tysięcy ludzi świętowały jego odejście na ulicach stolicy do późnej nocy”Wygrani uzyskali większość konstytucyjną i będą mogli zmienić system polityczny pokonując konstytucyjnie opór opozycji. To ogromna różnica w porównaniu sytuacją w Polsce po wyborach w 2023 roku.Węgrzy (szczególnie młodzi ludzie) wybrali zmianę, wybrali Europę i Unię Europejską. Antyunijna propaganda, straszenie wojną, Ukrainą, Brukselą, doradztwo i wsparcie służb rosyjskich okazały się niewystarczające.Czy wybór Węgrów oznacza zmianę trendów w Europie, czy też jest tylko wypadkiem w procesie odwrotu od liberalnej demokracji? Co to oznacza dla Polski. Jak zmieni się region, Unia, czy poprawią się i jak zmienią nasze relacje w regionie?No i wojna na Bliskim Wschodzie. Fiasko (pierwszej rundy?) rozmów między Iranem a USA. Chiny i Rosja w tle. Tajwan przejmuje inicjatywę. Wojna dyplomatyczna Donalda Trumpa z Leonem XVI i jak zwykle dyskusja z widzami…Jeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafwwPrzez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody.2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/d9wz-p96Jeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz!3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/#węgry #rozmowywszechnicy #polityka #wybory #fidesz #orban #trump #budapeszt #rosja
Majowy finał Ligi Mistrzów w Budapeszcie miał być świętem Węgier i Viktora Orbana. Niespodziewane wyborcze zwycięstwo TISZA i zmiana władzy uruchomiły w kraju wielkie sprzątanie. Także w sporcie, który w ciągu dekady rządów partii Fidesz Viktora Orbana, był bardzo mocno doinwestowany - jednak niekoniecznie we właściwy sposób. Podczas gdy większość krajów wydaje na sport poniżej 1 % PKB, na Węgrzech to prawie 2,5 proc. Lwia część z miliardów euro wpompowanych w tę dziedzinę życia - zamiast np. na sport młodzieżowy - poszła na wsparcie klubów węgierskich mniejszości w Rumunii, Słowacji, Ukrainie, Serbi, czy Chorwacji. Kochający futbol ponad wszystko Orban przeznaczył też miliony euro na klub Puskas Academy, który dzięki niemu zagrał w europejskich pucharach. Nowoczesny stadion i akademia piłkarska stanęły... w rodzinnej wsi ustępującego premiera. Ogromne pieniądze płynęły nie tylko z budżetu centralnego, ale i spółek państwowych, których właścicielami są często ... koledzy Orbana. Jakie zmiany czeka sport na Węgrzech? O tym dziennikarz sportowy RMF FM Cezary Dziwiszek porozmawiał z Bartłomiejem Banasiewiczem z Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej.
"Nieprawdopodobne szczęście" - tak atmosferę panującą w Budapeszcie określił Dariusz Joński, gość Porannej rozmowy w RMF FM, który wczoraj w stolicy Węgier obserwował reakcję na wyniki wyborów. "Mało kto wierzył, że można mieć większość konstytucyjną. Natomiast chce powiedzieć, że te wybory nie były ani równe, ani demokratyczne" - dodawał. Stwierdził też, że wygrana opozycji to "koniec tej wielkiej ucieczki panów Romanowskiego i Ziobry".
To była noc szoku, łez i politycznego tąpnięcia – tak Michał Karnowski opisuje wieczór wyborczy Fideszu w Budapeszcie. Jego zdaniem Viktor Orban przegrał nie tylko z Péterem Magyarem, ale też z wojną, skutkami pandemii, zmęczeniem wyborców i rozprężeniem we własnym obozie.
Razem z węgierskim profesorem Miklósem Mitrovitsem i Hanną Szymerską, która jest w Budapeszcie skomentujemy pierwsze wyniki wyborów.Mecenasi programu: Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.htmlPobierz aplikację Hallow: http://hallow.com/ukladotwartyPortu oferuje prosty sposób na inwestowanie, również dla dzieci, i zaufało mu już ponad 300 tys. klientów. Dowiedz się więcej na www.portu.pl
Wybory na Węgrzech zbliżają się wielkimi krokami. Victor Orban spotkał się dziś z wiceprezydentem USA J.D. Vanca. O interpretację tej wizyty poprosiliśmy prof. Bogdana Góralczyka.
Czy Węgry czeka polityczne trzęsienie ziemi, które zburzy fundamenty budowanego przez szesnaście lat systemu Viktora Orbána? Dziś kraj pogrąża się w stagnacji, a w społeczeństwie narasta frustracja. Pojawienie się Pétera Magyara zmieniło dynamikę nadchodzących wyborów, budząc nadzieje na gospodarcze „odmrożenie”.O możliwych scenariuszach i ich konsekwencjach dla Węgier, Europy i Polski rozmawiamy w specjalnej debacie poświęconej zbliżającym się wyborom na Węgrzech, które odbędą się już 12 kwietnia.- Rękami Węgrów będziemy wybierali przyszłość naszego regionu, Unii Europejskiej i kontynentu europejskiego. To są najważniejsze wybory i nie mam co do tego żadnych wątpliwości – mówi prof. Bogdan Góralczyk, politolog, hungarysta, sinolog, Centrum Europejskie Uniwersytetu Warszawskiego.Zaproszeni przez nas eksperci odpowiadają, kto ich zdaniem ma większe szanse w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, o co tak naprawdę toczy się ta walka, w jakiej kondycji jest węgierska gospodarka i z jakimi największymi problemami mierzy się węgierskie społeczeństwo, kim jest Péter Magyar i co jest jego siłą, co znaczyłaby ewentualna wygrana opozycji i obiecane przez Petera Magyara „sprzątanie” gospodarki, jak zmiana władzy w Budapeszcie wpłynęłaby na układ sił w UE, jak wygrana opozycji wpłynęłaby na wpływy Chin w regionie, jaką rolę odgrywa w tym wszystkim Donald Trump i co dla Europy, w tym Polski, oznaczałaby ponowna wygrana Victora Orbana.Gośćmi debaty są:prof. Bogdan Góralczyk, politolog, hungarysta, sinolog, Centrum Europejskie Uniwersytetu WarszawskiegoAndrzej Sadecki, kierownik Zespołu Środkowoeuropejskiego w Ośrodku Studiów Wschodnich im. Marka KarpiaKamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP
– W tej chwili bardzo wielu Węgrów odkrywa, jak katastrofalny jest stan usług publicznych – relacjonuje w podcaście „Rzecz w tym” Jędrzej Bielecki po kilkudniowym pobycie w Budapeszcie i na węgierskiej prowincjiKup subskrypcję „Rzeczpospolitej” podadresem: https://czytaj.rp.pl
Marine Le Pen, Geert Wilders, Matteo Salvini, Krzysztof Bosak i inni liderzy europejskiej prawicy wzięli udział w wiecu w Budapeszcie zorganizowanym przez Patriotów dla Europy – prawicową grupę w Parlamencie Europejskim – dla poparcia premiera Węgier Viktora Orbána i jego partii Fidesz przed zbliżającymi się wyborami powszechnymi.Liderzy wzywali do walki z migracją i przejęcia kontroli nad instytucjami Unii. Według Marine Le Pen Węgry stały się symbolem oporu dumnego i suwerennego narodu wobec opresji Europy.W sobotę poparcie dla Orbána wyraził prezydent Trump. Jeszcze przed wyborami w Budapeszcie ma się pojawić wiceprezydent JD Vance.Sondaże pokazują, że Orbán może przegrać wybory 12 kwietnia – partia Tisza, kierowana przez Pétera Magyara, prowadzi różnicą około 10 punktów. Niektórzy komentatorzy wskazują, że wobec napięcia społecznego w kraju, w wypadku przegranej zarówno Fidesz, jak i Tisza mogą nie uznać wyniku.Jak wygląda sytuacja polityczna i społeczna Węgier przed wyborami? Jak zwykli Węgrzy oceniają rządy Orbána i dlaczego po 16 latach nieprzerwanego sprawowania władzy jego rząd może upaść? Jaki wpływ na wybory będzie miała jego polityka zbliżenia z Rosją kosztem relacji z Ukrainą i Unią Europejską?Gość: Marcin Żyła---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
W najnowszym odcinku wideokastu „Temat tygodnia” Karolina Lewicka do studia zaprosiła ekspertkę Fundacji Batorego: Anna Materska-Sosnowska wyjaśnia, jak zmienia się polska polityka i dlaczego coraz częściej można odnieść wrażenie, że polska polityka to stan umysłu. Punktem wyjścia do dyskusji jest pogłębiająca się polaryzacja w Polsce oraz postępująca radykalizacja polityki, które coraz mocniej wpływają na język debaty publicznej i strategie partii politycznych. W rozmowie analizujemy kolejne starcia PiS vs KO, zastanawiamy się, skąd wrażenie, że awantura w rządzie to stały element debaty publicznej, badamy narracje budowane wokół przekonania, że elektorat łyknie wszystko. Przyglądamy się także, kim są dziś wyborcy PiS i czego oczekują wyborcy Grzegorza Brauna w kontekście rosnącej rywalizacji po prawej stronie sceny politycznej. Jak wygląda dziś relacja dwóch partii prawicy? Czy Konfederacja i PiS mają wspólne wartości? Czy walka o ten sam elektorat może doprowadzić do politycznego przesunięcia całej debaty? Analizujemy również rolę nowego kandydata na premiera PiS (Przemysław Czarnek) i zastanawiamy się, dlaczego Grzegorz Braun przyciąga uwagę części wyborców. Wracamy także do sporu Nawrocki kontra Tusk, międzynarodowego kontekstu wizyty, którą Karol Nawrocki odbył w Budapeszcie, oraz do dyskusji o przyszłości relacji Polski z Unią Europejską. Czy „polexit na raty” staje się realnym narzędziem politycznym?
„Żydzi – starsi bracia w wierze?” Chodzi o list Episkopatu dotyczący Żydów. Biskupi zachęcają polskich katolików do odwiedzin synagogi w rocznicę wizyty Jana Pawła II, wielkiego papieża Polaka. Piszą też, że Żydzi nie potrzebują Jezusa do zbawienia. List zadziałał jak granat wrzucony do szamba. „Braunowscy” katolicy nie kryją oburzenia. Niektórzy księża z ambon krzyczą o herezji, inni odmawiają czytania listu. Są też tacy, którzy bronią biskupów — np. mecenas Giertych. Jak to jest z Żydami, ich zbawieniem i Kościołem katolickim? Jak ta awantura się skończy? A dziś także o Nawrockim. Spotyka się dziś z Orbánem w Budapeszcie — tym prorosyjskim Orbánem, którego szef MSZ w przerwach unijnych narad dzwonił do Ławrowa, relacjonując rozmowy. Bardzo ciekawą informację podał Washington Post: rosyjski wywiad miał zaproponować Orbánowi przeprowadzenie udawanego zamachu, by pomóc mu w kampanii wyborczej. Brzmi znajomo? A skoro o Nawrockim mowa — będzie też o kibicach. Jego najzagorzalsi fani czują się zdradzeni. Rząd Tuska przegłosował ustawę ograniczającą przedłużające się areszty wydobywcze, m.in. wobec kibiców — a Nawrocki ją zawetował. Kibice nazywają go Judaszem, mówią, że nie jest już jednym z nich. Na jednym z transparentów padło nawet mocniejsze określenie na „K”. A jeszcze niedawno wspólnie pielgrzymowali do Częstochowy. Kiepsko z Batyrem. Na koniec: ukraiński wątek w konflikcie z Iranem. #IPPTVNaŻywo #polityka #episkopat #Żydzi #Izrael ----------------------------------------------------
Czy wojna może spowolnić internet? W tym odcinku sprawdzamy, dlaczego kable przesyłające nawet 30% globalnych danych znalazły się w strefie ryzyka na Bliskim Wschodzie. Wracamy też do napięć w Europie – wizyta prezydenta w Budapeszcie odbywa się w cieniu doniesień o kontaktach Węgier z Rosją. Wyjaśniamy również, czym jest wzbogacanie uranu i dlaczego kilka procent robi ogromną różnicę w geopolityce. A na koniec – Wall Street: cztery tygodnie spadków i powrót obaw, że Fed jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie wywołuje ogromne emocje i pytania o kierunek polskiej polityki zagranicznej. Czy ten gest dyplomatyczny to błąd o konsekwencjach dla Polski i całej Europy? O tym Marzena Tabor-Olszewska rozmawia z Jędrzejem Bieleckim, który relacjonuje sytuację prosto z Budapesztu.Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
Rośnie napięcie na linii Orbán-Zełenski. W tle są: kampania wyborcza na Węgrzech, zatrzymany konwój ze złotem i grubymi milionami dolarów oraz sprawa rurociągu Drużba. Jak dziś wyglądają relacje Węgry-Ukraina? Czyją winą są tak duże napięcia? Kto na tym korzysta? Na te i inne pytania odpowiadają eksperci OSW: Tadeusz Iwański i Andrzej Sadecki.Węgierski Monitor Wyborczy: https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/komentarze-osw/2026-03-11/monitor-osw-wybory-na-wegrzech-nr-3
Tu możesz zgłosić się do Szkoły Przywództwa: https://szkolaprzywodztwa.pl/Mecenasi programu: Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.htmlPobierz aplikację Hallow: http://hallow.com/ukladotwarty
Marcin Romanowski to poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz były wiceminister sprawiedliwości. Prokuratura Krajowa zarzuca mu nieprawidłowości w zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości. Polityk jest poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania i uzyskał azyl polityczny na Węgrzech.W Poranku Radia Wnet Marcin Romanowski komentował słowa ministra Waldemara Żurka dotyczące możliwego zaskarżenia decyzji o przyznaniu azylu politycznego Zbigniewowi Ziobrze, gdyby taki azyl został mu udzielony przez Węgry.Romanowski podkreślał, że podobne działania wobec niego były już podejmowane i zakończyły się jednoznaczną porażką obecnych władz.Wnioskowali o ściganie mnie czerwoną notą i Interpol pokazał im czerwoną kartkę, wskazując jednoznacznie, że te działania nie są uprawnione– mówił.Jak zaznaczył, tego typu odmowy dotyczą zwykle państw autorytarnych, a nie krajów należących do Unii Europejskiej.Takie decyzje zapadają wobec Rosji, Białorusi czy republik bananowych. Polska została w ten sposób sprowadzona do tego poziomu– ocenia.Poseł PiS odniósł się także do swojej obecnej sytuacji i pobytu w Budapeszcie. Podkreślał, że decyzja o pozostaniu poza Polską nie jest wyborem politycznym, lecz wynika z braku podstawowych standardów praworządności.Otrzymałem ochronę prawną jako pierwszy od lat czterdziestych XX wieku polski poseł. To pokazuje, że w Polsce nie miałbym dziś realnej możliwości obrony– ocenia.Romanowski zapewniał jednocześnie, że powrót do kraju pozostaje dla niego celem.Oczywiście wrócę tak szybko, jak to możliwe, a możliwe będzie to wówczas, kiedy w Polsce przynajmniej w tym podstawowym zakresie zostaną przywrócone podstawowe standardy funkcjonowania organów wymiaru sprawiedliwości. Mamy nielegalnego prokuratura, nielegalnie obsadzone sądy, prezesi, którzy dokonują czystek w wydziałach karnych, nie przez przypadek, kiedy rozporządzeniem uchyla się ustawowy system losowego przydziału spraw. Można oczywiście to wszystko wyliczać bardzo długo, ale to jest po prostu zwykły skandal i dopóty, dopóki nie będzie normalności, nie mam szans na wyjaśnienie tych absurdalnych zarzutów– zaznacza.Komentując zarzuty formułowane pod jego adresem, poseł PiS stanowczo zaprzeczył, jakoby dotyczyły one defraudacji środków publicznych.Zarzut defraudacji pieniędzy się nie pojawił (...) Wystarczy spojrzeć na konstrukcję prawną tych zarzutów, żeby zobaczyć, że żaden z nich nie opiera się na naruszeniu jakiegokolwiek przepisu prawa– mówi.Jego zdaniem sprawa ma charakter polityczny i jest prowadzona przede wszystkim w przestrzeni medialnej.„To jest klasyczny przykład prześladowania politycznego. Postępowanie toczy się w prorządowych mediach, a nie w sposób rzetelny i zgodny z prawem”./fa
Waldemar Żurek odpowiada na pytania o to, dlaczego uchwalenie ustawy dotyczącej rynku kryptowalut jest tak istotne. Przypomina sprawę zaginięcia króla kryptowalut Sebastiana Suszka oraz zastanawia się, dlaczego przedstawiciele firmy zondacrypto, której nazwa najczęściej przewija się w kontekście ustawy kryptowalutowej, tak często zmieniają zdanie.
Zdaniem Zbigniewa Ziobry pozostanie w Budapeszcie jest jednoznaczne ze stawianiem przez niego "oporu bezprawiu". - Nie może liczyć na uczciwy proces oraz na obiektywne traktowanie. Mógłby spokojnie zeznawać, a tym przegłosowaniem przez Sejm wniosku o areszt udowodnili, że nie chodzi o uczciwe procesy, tylko o pokazówkę, że "Ziobro za kratkami, to będzie piękny obrazek" - stwierdził w Polskim Radiu 24 Henryk Kowalczyk (PiS).
Jestem bardzo rozczarowany postawą naszego narodu. Jak wszyscy wiemy, Zbigniew Ziobro, uciekając przed prześladowaniami ze strony Donalda Tuska, musiał schronić się w najdalej na zachód wysuniętej dzielnicy Moskwy, Budapeszcie. Biedak został zmuszony do rozłąki z ojczyzną i udał się na obczyznę. A Polacy co? Czy się przejmują? Nie. Oni siedzą, piją kawę, oglądają filmy, zamiast pochylić się nad losem byłego ministra sprawiedliwości. Bo czyż nie powinna burzyć się w nas krew, gdy widzimy, że ten sprawiedliwy mąż musiał udać się na wygnanie? Czy nikt nawet nie uroni jednej łzy? Polacy, co się z wami dzieje? Na koń nie wsiadacie? Za szable nie chwytacie?
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski przebywają na Węgrzech; polscy prokuratorzy chcą zatrzymania i aresztowania tych polityków, którym zarzucono nieprawidłowości w zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości.Janusz Życzkowski, dziennikarz Telewizji Republika, który przebywa w Budapeszcie, w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim opowiadał o swoim spotkaniu ze Zbigniewem Ziobrą, które odbyło się 11 listopada przy pomniku generała Józefa Bema – postaci symbolicznej dla polsko-węgierskiej przyjaźni.Rozmawiałem ze Zbigniewem Ziobrą właśnie tam, przy pomniku Bema. To miejsce ważne dla Węgrów, ale i dla nas. Pytałem go, jakie ma plany po decyzji Sejmu. Odpowiadał spokojnie, że będzie czekał na rozwój wydarzeń.– relacjonował Życzkowski.Były minister sprawiedliwości miał zadeklarować gotowość do współpracy z prokuraturą, proponując przesłuchanie za pośrednictwem konsulatu.On albo jego pełnomocnik złożył oświadczenie, że jest gotów stawić się w konsulacie i odpowiadać na pytania prokuratora. Wskazał dwa miejsca – Budapeszt i Brukselę– mówił dziennikarz oceniając, że gdyby podał tylko Budapeszt, natychmiast zarzucono by mu, że ucieka do Orbána. A on tym ruchem pokazał, że nie boi się również Brukseli. To dobrze przemyślany gest – politycznie i wizerunkowo– ocenił.Jak relacjonował Życzkowski, stan zdrowia byłego ministra jest poważny, choć sam Ziobro stara się to bagatelizować.Mamy do czynienia z osobą bardzo nadwątlonego zdrowia. On sam nie chce tego przesadnie akcentować, bo wie, że przeciwnicy cynicznie to wykorzystują. Ale widać po nim, że jest zmęczony i osłabiony. Jednocześnie zachowuje polityczną odporność – jest w polityce ponad dwadzieścia lat i wie, że to kolejny etap tej drogi– mówił reporter.Powiedział, że nie zamierza uczestniczyć w politycznym cyrku, który próbują rozkręcać Donald Tusk czy Waldemar Żurek. Nie chce brać udziału w spektaklu, który ma go zniszczyć w oczach opinii publicznej– dodał.Węgierska stolica stała się również tymczasowym miejscem pobytu dla Marcina Romanowskiego, byłego wiceministra sprawiedliwości i najbliższego współpracownika Ziobry.Minister Romanowski jest tutaj od roku, więc musiał sobie ułożyć życie. Ma mieszkanie, działa, jest aktywny. Zbigniew Ziobro jest w Budapeszcie od tygodnia. Spotykaliśmy się w centrum, więc nie wiem, jak wygląda jego codzienność, ale widać, że obaj planują tu pozostać dłużej– relacjonował Życzkowski.Dziennikarz wskazał, że z Budapesztu może rozpocząć się nowa faza działań politycznych i medialnych byłych ministrów.Myślę, że obecność obu ministrów tutaj nie jest przypadkowa. To punkt wyjścia do ofensywy informacyjnej i prawnej. Już widzimy pierwsze kroki – minister Romanowski złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Waldemara Żurka, dotyczące jego kontaktów z hiszpańskim dziennikarzem– przekazał reporter.To bardzo interesujący wątek. Widzieliśmy wczoraj Żurka, który reagował nerwowo na pytania. Odcinał się, zaprzeczał, ale pojawiały się sprzeczności. W dojrzałych demokracjach, jeśli na ministra sprawiedliwości pada taki cień, często kończy się to dymisją. Tutaj opinia publiczna ma prawo wiedzieć wszystko, a minister powinien odpowiadać, a nie straszyć dziennikarzy pozwami– komentował.
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio W najnowszym odcinku podcastu „Naczelni" Bartosz Węglarczyk i Tomasz Sekielski rozkładają na czynniki pierwsze polityczny spektakl wokół Zbigniewa Ziobry i jego pobytu w Budapeszcie. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia pojawia się w tle, ale to Ziobro gra główną rolę – choć nie na sali sejmowej, a właśnie w Budapeszcie. „Ziobro po prostu spierdzielił z kraju. Okazał się tchórzem, żałosnym tchórzem i teraz wali we wszystkich i wszystko wokół" – mówi Bartosz Węglarczyk, komentując ucieczkę byłego ministra sprawiedliwości. Ziobro, jak twierdzą prowadzący, „tweetuje z salonu, słucha patriotycznych piosenek Dariusza Mateckiego i szykuje rząd na uchodźstwie". Zapraszamy na kolejny odcinek Naczelnych oraz zachęcamy do oglądania podcastu w każdy poniedziałek o godz. 19.00 na stronie Onetu, a także słuchania w aplikacji Onet Audio. Zapraszamy również do pisania do Naczelnych na adres naczelni@onet.pl
Zbigniew Ziobro poinformował w Budapeszcie, że nie złożył wniosku o azyl polityczny na Węgrzech. - Wybiera własne bezpieczeństwo osobiste nad wypełnienie słów, które przez lata deklarował w polityce, że każdy kto ma nawet cień podejrzeń powinien się z tym zmierzyć, a nie uciekać przed zarzutami - mówił w Polskim Radiu 24 Piotr Drabik.
Sejm zdecyduje dziś o uchyleniu immunitetu Zbigniewa Ziobry. Poseł Andrzej Śliwka ocenia wniosek prokuratury jako „chucpę polityczną” i podkreśla, że zarzuty „nie mają podstaw dowodowych”.Sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych zarekomendowała uchylenie immunitetu posła Zbigniewa Ziobry oraz wyraziła zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Wniosek w tej sprawie złożyła Prokuratura Krajowa, która planuje postawić byłemu ministrowi sprawiedliwości 26 zarzutów dotyczących m.in. przekroczenia uprawnień oraz przywłaszczenia środków publicznych związanych z Funduszem Sprawiedliwości. Dziś sprawą zajmie się cały Sejm.Podczas posiedzenia komisji Zbigniewa Ziobrę reprezentował poseł PiS Andrzej Śliwka, który ocenił, że działania prokuratury mają charakter „czysto polityczny”.Takiej chucpy politycznej nigdy nie widziałem. Ten wniosek jest na chleb i ślinę sklejony. Jestem zszokowany, że ktoś mógł się pod czymś takim podpisać– powiedział.Prokuratura za Koalicji ObywatelskiejŚliwka krytykował prokuratora prowadzącego sprawę.Pan prokurator Woźniak od 13 grudnia 2023 roku zrobił błyskawiczną karierę. Awansował w sposób nieuprawniony na poziom Prokuratury Krajowej. To jest osoba, która pomyliła powołanie. On nie powinien być prokuratorem, tylko politykiem. Tylko że nie ma do tego odwagi– stwierdził.Poseł argumentował, że uchwała Izby Karnej Sądu Najwyższego wskazuje na to, iż prokuratorem krajowym nadal jest Dariusz Barski.W związku z tym awanse i decyzje kadrowe podejmowane po 13 grudnia nie mają mocy prawnej. Pan Woźniak jest neoprokuratorem. Oni sami mówią o neosędziach — to tu mamy dokładnie ten sam mechanizm– dodał.Zarzuty dla Zbigniewa ZiobryOdnosząc się do treści zarzutów, Śliwka podkreśla, że nie dotyczą one kwestii, które były publicznie zapowiadane.Przez dwa lata słyszeliśmy o rzekomych kradzieżach, praniu pieniędzy, finansowaniu kampanii. Żaden z zarzutów tego nie dotyczy. Zarzuca się przekroczenie uprawnień, podczas gdy sam prokurator Woźniak mówi, że minister działał zgodnie z prawem. To już jest kuriozum– zaznaczył.Zarzuca się przywłaszczenie, mimo że pan minister Ziobro nie ma ani złotówki z tych środków. Jak można komuś zarzucać przywłaszczenie pieniędzy, kiedy ich nie posiada? A już zarzut usiłowania przywłaszczenia polegający na planowaniu remontu prokuratury, do którego ostatecznie nie doszło, jest absurdalny– dodał.Areszt dla byłego ministra?Śliwka odniósł się również do argumentacji prokuratury dotyczącej wniosku o tymczasowy areszt.Jako koronny argument wskazano, że pan minister Ziobro publicznie krytykuje prokuratorów, sędziów i polityków. To wygląda jak standard białoruski – próba zamknięcia polityka opozycji za krytykę władzy– ocenił.Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Budapeszcie. Jak mówił w środę, w kraju mogłoby dojść do „medialnego zatrzymania” mimo posiadania immunitetu.Blok głosowań, podczas którego Sejm ma podjąć decyzję, zaplanowano między godziną 17:30 a 19:30.
"Uważam, że jeżeli Ziobro zostanie w Budapeszcie, to będzie bardzo mocny argument dla koalicji, dla nas wszystkich jako obozu demokratycznego. Pokażemy Polakom, że PiS dąży do zwycięstwa w 2027 roku po to, żeby przestępcy stali się bezkarni" - mówił Ryszard Petru, kandydat na przewodniczącego Polski 2050 w Porannej rozmowie w RMF FM. Jak zaznaczył, przypuszcza, że były minister sprawiedliwości znajduje się obecnie na Węgrzech. "Sądzę, że nie wróci" - dodał.
W Popołudniu Wnet były minister obrony narodowej prof. Romuald Szeremietiew analizował konsekwencje informacji o odwołaniu planowanego spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. Decyzję Waszyngtonu poprzedziła rosyjska notatka przesłana do USA, w której Kreml – jak podał Financial Times – utrzymał twarde stanowisko wobec Ukrainy i Zachodu.Stany Zjednoczone prowadzą grę, by nie dopuścić do rzeczywistego sojuszu Chin i Rosji. Taki układ byłby dla Ameryki ogromnym wyzwaniem w utrzymaniu międzynarodowego ładu, który – chcąc nie chcąc – gwarantują swoją potęgą– powiedział Szeremietiew.Według byłego szefa MON, odwołanie szczytu w Budapeszcie to nie epizod, lecz czytelny sygnał w globalnej rozgrywce o wpływy. Waszyngton stara się nie dopuścić do sytuacji, w której Moskwa i Pekin prowadziłyby zsynchronizowaną politykę – Rosja militarną, a Chiny gospodarczą i technologiczną.Trump widzi, że w obecnych warunkach Stany Zjednoczone muszą być gotowe do przeciwstawienia się więcej niż jednemu konfliktowi pełnoskalowemu. Ryzyka istnieją równocześnie: w Azji wokół Tajwanu i w Europie– mówił Szeremietiew.Chiny potrzebują Rosji, ale tylko do pewnego momentuRozmówca Radia Wnet podkreślił, że w relacji Pekin–Moskwa Rosja nie jest równorzędnym partnerem.To raczej młodszy brat, a czasem pionek. Ma potężny arsenał nuklearny, ale tego potencjału nie da się użyć bez samobójstwa. Poza bombami atomowymi Rosja nie ma się czym pochwalić– ocenił profesor.Szeremietiew przypomniał, że rosyjska potęga militarna okazała się mitem, gdy jej prawdziwe możliwości zweryfikowała wojna na Ukrainie. Zamiast nowoczesnych systemów, które Putin obiecywał światu, na front trafia sprzęt z demobilu i z czasów ZSRR.Profesor zwrócił uwagę, że Kreml boryka się z coraz większym deficytem żołnierzy. Powszechna mobilizacja, której wielu analityków się spodziewało, nie została przeprowadzona z przyczyn politycznych.Zamrozić Ukrainę, uderzyć w BałtykZdaniem byłego ministra, Kreml może dążyć do zamrożenia wojny na Ukrainie, by odzyskać siły i otworzyć nowy front.Najbardziej prawdopodobny scenariusz to próba prowokacji wobec krajów bałtyckich lub na Przesmyku Suwalskim. Rosja zrobi to tylko wtedy, gdy będzie miała gwarancję, że Chiny równocześnie rozpoczną działania wobec Tajwanu– ocenił.„Zbroić ojczyznę – zagrożenie jest blisko”Na koniec rozmowy prof. Szeremietiew odniósł się do sytuacji w Polsce. Ostrzegł, że zagrożenie jest bliskie, a my zachowujemy się tak, jakby nic się nie działo.Zamiast wzmacniać obronność, rząd zajmuje się wewnętrznymi rozgrywkami– mówił, wskazując na potrzebę współpracy między rządem a prezydentem w kwestiach bezpieczeństwa.Profesor podkreślił, że najlepszym sygnałem odstraszania wobec Moskwy jest konsekwentne dozbrajanie armii i rozwój polskiego przemysłu obronnego.
Zbigniew Ziobro spotkał się w Budapeszcie z Viktorem Orbanem. - Pokazuje, że teoretycznie mógłby tam zostać - powiedział w Polskim Radiu 24 dr Andrzej Anusz, politolog z Instytutu Piłsudskiego.
Czy Budapeszt będzie miastem, w którym zapadną kluczowe decyzje związane z zakończeniem wojny w Ukrainie? Jakie znaczenie może mieć spotkanie prezydentów USA i Rosji w stolicy Węgier? Co może zyskać na nim Viktor Orban jako gospodarz spotkania? I jaka jest pozycja premiera Węgier przed zaplanowanymi na wiosnę przyszłego roku wyborami parlamentarnymi w tym kraju?M.in. o tym porozmawiamy z prof. Robertem Rajczykiem z Instytutu Europy Środkowej w Lublinie i Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.
Wydawało się, że Rosja stabilizuje swoją pozycję, a plany szczytu Trump-Putin w Budapeszcie wisiały w powietrzu. Nagle jednak nastąpił gwałtowny zwrot. W najnowszym odcinku Elektryfikacji analizuję synchronizowane uderzenie Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych w rosyjską gospodarkę, które może zepchnąć Kreml do głębokiej defensywy.W centrum uwagi znajdują się nowe, dotkliwe sankcje USA wymierzone w serce rosyjskiego sektora naftowego - Rosnieft i Łukoil oraz ich spółki zależne. Co kluczowe, restrykcje te mają na celu uderzenie w największych odbiorców rosyjskiej ropy: Chiny i Indie. Już teraz pojawiają się doniesienia, że największe chińskie koncerny zawieszają odbiór surowca drogą morską, a Indie dokonują przeglądu kontraktów. Dla Rosji, z jej ograniczonymi możliwościami magazynowania i problemami technologicznymi na Syberii, taki spadek eksportu to egzystencjalne zagrożenie. Jej sytuację pogarszają nieustające, precyzyjne ataki ukraińskich dronów na rosyjskie rafinerie, które wywołują wewnętrzny kryzys paliwowy i dodatkowo blokują możliwości przetwarzania ropy.Równolegle Unia Europejska wykonuje kolejny krok ku całkowitemu zerwaniu zależności energetycznej, planując embargo na rosyjski LNG i gaz najpóźniej do 2028 roku. Rosyjska broń energetyczna została ostatecznie rozbrojona.Zapraszam do wysłuchania!
Gościem podcastu „Kultury Liberalnej” jest Kuba Benedyczak – specjalista ds. Rosji w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych (PISM), dziennikarz i autor książki "Oddział chorych na Rosję" (wyd. Znak Literanova).W ostatnich dniach doszło do serii wydarzeń i nagłych zwrotów akcji na linii Trump–Zełenski–Putin. Najpierw pojawiły się zapowiedzi prezydenta USA o przekazaniu Ukrainie pocisków dalekiego zasięgu Tomahawk. Następnie, po 2,5-godzinnej rozmowie telefonicznej z Władimirem Putinem, Donald Trump wycofał się z tej deklaracji i ogłosił plan spotkania z rosyjskim dyktatorem w Budapeszcie. Kolejnym etapem było spotkanie w Białym Domu między Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim, które jednak nie przyniosło oczekiwanych przez stronę ukraińską rezultatów.W tej sytuacji rodzi się szereg pytań: czy Donald Trump wie, co robi? Czy Kreml ma prezydenta USA „rozpracowanego”? I wreszcie – czy w najbliższej przyszłości istnieje realna szansa na zakończenie wojny w Ukrainie?Na podcast zaprasza Jakub Bodziony.
(0:00) Wstęp(0:49) Szczyt w Budapeszcie z udziałem Donalda Trumpa i Władimira Putina nie dojdzie do skutku(2:13) Amerykański wiceprezydent z optymizmem patrzy na perspektywy zawieszenia broni między Izraelem i Hamasem(3:43) Komisja Europejska zamierza magazynować kluczowe minerały(5:10) Sprawca zamachu na premiera Słowacji został skazany na dwadzieścia jeden lat więzienia(6:32) Parlament Europejski przyjął przepisy mające egzekwować zakazy prowadzenia pojazdów(7:56) Zrównoważony rozwój ma być kluczowy dla nowej polityki turystycznej Unii EuropejskiejInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
Według administracji prezydenta Stanów Zjednoczonych nie dojdzie do planowanego spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w Budapeszcie.
Do szczytu Trump-Putin w Budapeszcie nie dojdzie, bo jest on kompletnie nieprzygotowany. Nie ma zgody w żadnej fundamentalnej kwestii - mówi publicysta, b. dyplomata.
Bartosz T. Wieliński, wicenaczelny "Gazety Wyborczej", rozmawia z Piotrem Andrusieczką, korespondentem "Wyborczej" w Ukrainie, o spotkaniach Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim i Władimirem Putinem. Czy Ukraina odda Rosji swoje terytoria? Czy w Budapeszcie dostaniemy pokój? Dlaczego Trump ulega Putinowi? Jak wygląda sytuacja na froncie? Czy Ukraina jest w stanie włączyć do walki z Rosją swoje pociski manewrujące dalekiego zasięgu - Flamingo? Czego Ukraina potrzebuje od Europy? I czy zasoby Rosji wyczerpały się na tyle, by zmusić ją do prawdziwych rozmów pokojowych? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
Prezes Klubu Jagiellońskiego Paweł Musiałek przewiduje, że zakończenie wojny na Ukrainie będzie procesem długim i trudnym, a spotkanie Putin-Trump w Budapeszcie nie będzie wielkim przełomem.
Waszyngton wciąż żyje złudzeniami, a prawda jest taka, że z niepobitą Rosją pokoju nie będzie - mówi politolog.
– To nie chaos, to plan. Trump gra twardo, ale z jasną strategią: spokój w Europie, presja na Chiny – mówi Iwo Bender, redaktor naczelny EWTN Polska. Strategia Donalda Trumpa jest zaskakująco prosta – przekonuje w Poranku Radiu Wnet Iwo Bender, redaktor naczelny telewizji EWTN Polska.To człowiek, który naprawdę chce, żeby ludzie przestali się na wojnach zabijać. Ale jego podejście jest twarde i kalkulacyjne– mówi dziennikarz.Według Bendera, Trump od początku swojej prezydentury starał się realizować zasadę, że z przeciwnikami można rozmawiać, ale trzeba mieć w zanadrzu siłę.W wywiadzie sprzed trzech lat powiedział wprost: „dogadam się z Putinem i Zełenskim, bo obu znam, ale jeśli nie, dam Ukrainie tyle broni, że nie będą mogli się temu przeciwstawić”. I to tłumaczy to, co obserwujemy dziś – przeciąganie liny między presją dyplomatyczną a militarną– podkreśla Bender.Jego zdaniem strategia Trumpa wobec Rosji opiera się na dwóch etapach: najpierw „bombardowaniu miłością”, czyli próbie porozumienia, a następnie zwiększaniu pomocy wojskowej, która ma doprowadzić Moskwę do rozmów.To gra, w której używa się i dyplomacji, i presji militarnej. To nie jest chaos, tylko przemyślana taktyka– ocenia.Spotkanie w BudapeszcieKomentując możliwość spotkania Trump–Putin w Budapeszcie, Bender zachowuje ostrożność.Były już zapowiedzi spotkań w Alasce czy trójstronnych rozmów z udziałem Ukrainy. Nic z tego nie wyszło. Orban chce być rozjemcą akceptowalnym dla wszystkich stron – USA, Rosji, Chin i Turcji – ale dopóki Putin nie wyląduje, nie ma o czym mówić– zaznacza.Dziennikarz przypomina też, że Trump w swojej strategii globalnej wraca do XIX-wiecznej doktryny Monroe'a, zgodnie z którą obie Ameryki stanowią strefę wpływów USA.Wenezuela to dziś państwo neokomunistyczne i narkotykowe, które eksportuje przestępców i narkotyki do Stanów. Nic dziwnego, że amerykańska marynarka stoi u jej wybrzeży. To jeden z frontów nowej zimnej wojny– wyjaśnia.Chiny, Europa, USAW jego ocenie prawdziwa rywalizacja toczy się jednak z Chinami, a Europa i wojna na Ukrainie są w tym układzie elementem większej gry.Osłabienie Rosji to jednocześnie osłabienie Chin, które dziś są głównym strategicznym przeciwnikiem Stanów Zjednoczonych. Rosja z pozycji seniora w sojuszu z Pekinem stała się juniorem – i to wykorzystuje Waszyngton– mówi Bender.Dla USA kluczowe jest, by w Europie panował względny spokój. Bo jeśli dojdzie do wojny na Pacyfiku, Stany nie mogą mieć po drugiej stronie świata drugiego frontu. To jest szerszy plan strategiczny, który Trump – mimo całej swojej kontrowersyjności – realizuje z żelazną logiką– podsumowuje szef EWTN Polska.
Na dzień przed planowanym spotkaniem z prezydentem Zełenskim prezydent Trump odbył ponad dwugodzinną rozmowę z Władimirem Putinem. Według Trumpa w jej wyniku nastąpił „wielki przełom”. Uzgodniono, że obaj prezydenci spotkają się w najbliższym czasie w Budapeszcie. Na kilka godzin przed rozmową Trumpa z Putinem Rosja przypuściła jeden z największych ataków na Ukrainę w tej wojnie – wykorzystano 28 pocisków balistycznych i 320 dronów.Na froncie sytuacja jest stabilna – trwają rosyjskie ataki na infrastrukturę krytyczną Ukrainy: niszczone są elektrownie, atakowane linie i inne obiekty kolejowe w kraju. Jakie mogą być wyniki obecnej ofensywy dyplomatycznej Ukrainy, zwłaszcza wizyty Zełenskiego w Waszyngtonie? O czym świadczy ponad dwugodzinna rozmowa Putina z Trumpem i jakie mogą być jej rezultaty?Chiny poważnie zwiększyły obostrzenia eksportu metali ziem rzadkich i technologii do produkcji towarów o zastosowaniu cywilno-wojskowym. Trump zapowiada podwyższenie ceł na chińskie towary o sto procent. Kolejny rozdział wojny handlowej, czy przymiarki przed planowanym spotkaniem Trumpa i Xi Jinpinga?W Madagaskarze rewolucja młodych. Po kilkutygodniowych zamieszkach prezydent ucieka za granicę, a władzę obejmuje dowódca elitarnej jednostki. Dlaczego od odzyskania niepodległości ta wyspa jest skażona korupcją i brakiem szans na rozwój?James Cook był i pozostaje symbolem wielkich odkryć podróżników z Zachodu. Dla Polinezyjczyków spotkanie z żeglarzami z Anglii było często początkiem końca ich kultury. Czego dziś uczą nas wyprawy kapitana Cooka – w programie rozmowa z autorem książki o tym podróżniku i odkrywcy.Zajrzymy również do Ciudad Bolívar – dzielnicy Bogoty, do której warto zajrzeć, jeśli chcemy zrozumieć, dlaczego Kolumbia nazywana jest państwem niekończącej się przemocy.A także: o tradycji – tej starej i tej nowej. Będzie również o żeńskim imieniu Tradycja, którego popularność niestety przeminęła z wiatrem zwanym wind of change.Rozkład jazdy: (03:08) Michał Kacewicz: Trump z Putinem na dzień przed wizytą Zełenskiego(25:45) Jakub Jakóbowski: Chiny zaostrzają warunki eksportu metali ziem rzadkich(50:31) Grzegorz Dobiecki: Świat z boku - Felieton tradycyjny(56:34) Podziękowania(1:03:18) Adrian Bąk: Ciudad Bolivar - symbol współczesnej Bogoty(1:22:23) Jędrzej Czerep: GEN Z chce zmienić Madagaskar(1:37:36) Hampton Sides: Jak kapitan Cook zmienił Polinezję(1:54:46) Do usłyszenia---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Niestety Trump znów zaczął wstawać lewą nogą. O co chodzi. Dziś nagle stwierdził, że Tomahawków dla Ukrainy nie będzie, będzie natomiast kolejne spotkanie z Putinem, tym razem w Budapeszcie. Sankcji też na razie nie będzie. Ale będzie Łuk Triumfalny w Waszyngtonie. Na cześć… Trumpa. Jak tu traktować go poważnie? A dziś także o nowej herezji w cerkwi prawosławnej. Tej samej, z którą w 2012 roku jednali się polscy biskupi. Dziś ta sama cerkiew i ten sam patriarcha głoszą, że za śmierć żołnierza na Ukrainie jest odpuszczenie grzechów. #TACO #Trump #Putin #Ukraina #IPPTVNaŻywo -------
Rozmowa dotyczyła reakcji Stanów Zjednoczonych na rosnącą współpracę Moskwy i Pekinu. W ocenie publicysty “widzimy przebudowę porządku światowego. Coraz bliższa jest współpraca Rosji i Chin”.Według Kożuszka, nawet jeśli Donald Trump zmienia akcenty w wypowiedziach, cel strategiczny USA pozostaje stały: ograniczyć koniunkturę rosyjsko-chińską i zmusić Europę do jednoznaczności.Amerykanie mówią: nie. Jeżeli polegacie na nas w obronie przed Rosją, to nie możecie równocześnie „dogadywać się” z Chinami – wskazuje.Jego zdaniem kończy się epoka „globalistycznego arbitrażu”, w której Zachód korzystał z taniej produkcji w Chinach kosztem standardów środowiskowych i pracowniczych.To „urealnienie” sojuszy bywa brutalne, ale skutki już widać– wskazywał, przywołując doniesienia o spadkach cen ropy i presji na Rosję.W wątku dotyczącym Ukrainy dziennikarz zauważył, że Waszyngton udziela daleko idącego wsparcia wywiadowczego przy uderzeniach na cele w Rosji, a rozmowy o Tomahawkach są częścią tej układanki. Co do zapowiadanych kontaktów Trump–Putin (m.in. w Budapeszcie) wskazał, że nie lubi przewidywać.Ale jeśli dojdzie do spotkania, Trump przyjdzie z konkretnymi pogróżkami. „Odwrócony Kissinger”, czyli wyrwanie Rosji z rąk Pekinu, to dziś scenariusz bardzo mało prawdopodobny. USA boją się konsolidacji euroazjatyckiego „heartlandu”: chińskiej gospodarki sprzęgniętej z rosyjskimi surowcami– podsumował.
W przeddzień spotkania z Wołodymyrem Zełenskim w Waszyngtonie Donald Trump rozmawiał z prezydentem Rosji i zapowiedział, że oboje pojawią się w najbliższym czasie na Węgrzech. - Mamy zmianę w podejściu prezydenta Trumpa do tej wojny, bo poczuł się on mocno zirytowany tym, w jaki sposób działa Władimir Putin - stwierdziła w Polskim Radiu 24 dr Agnieszka Zaremba.
Wielka Brytania i Unia Europejska zawierają umowę handlową, która łagodzi część skutków brexitu. Żywność brytyjska będzie spełniać normy unijne, a unijni rybacy będą łowić na brytyjskich łowiskach przez kolejne 12 lat. Wzmocniona zostanie współpraca Unii z Zjednoczonym Królestwem w dziedzinie wojskowej. Europejski sąd będzie decydował w kwestiach spornych, a brytyjscy turyści być może będą przekraczać granicę przez bramki dla obywateli Unii. Opozycja oskarża rząd o zdradę ideałów brexitu, rząd twierdzi, że Brytyjczycy zyskają na nowych ustaleniach. Czy za umową stoi żal po brexicie i próba powrotu do Europy?W Gabinecie Owalnym prezydent Trump w konfrontacji z prezydentem RPA Cyrilem Ramaphosą. Czy w RPA dochodzi do ludobójstwa białych właścicieli gospodarstw rolnych?Węgry wypowiadają umowę o uczestnictwie w Międzynarodowym Trybunale Karnym, a parlament w Budapeszcie rozpoczyna prace nad ustawą ograniczającą działalność organizacji finansowanych z zagranicy. Czy premier Orbán boi się przegranej w przyszłorocznych wyborach?Zmarł najuboższy prezydent świata, José Mujica. Jak zmienił się Urugwaj pod jego rządami i czy możliwe jest połączenie skutecznej polityki z troską o najuboższych?Rośliny słyszą i wydają dźwięki, kiedy są w stresie. Po co to robią i co człowiek może zrobić z tą wiedzą?A także: Cyfry porządkują nam życie. Czy raczej to my ustalamy, które cyfry i liczby są ważne, a które można pominąć?Rozkład jazdy: (02:42) Jakub Krupa: Umowa Londynu z Unią - wymazywanie brexitu?(25:35) Dobek Pater: Trump i Ramaphosa z Gabinecie Owalnym(52:58) Grzegorz Dobiecki: Świat z boku - Lucyferki(59:18) Podziękowania(1:05:31) Marcin Żyła: Jose Mujica i jego Urugwaj(1:25:22) Dominik Hejj: Premier Orban naciska na węgierską opozycję(1:47:34) Tomasz Rożek: Rośliny na mają uszu, a słyszą(2:03:17) Do usłyszenia---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Viktor Orbán miał wiele nadziei w związku z dojściem do władzy Donalda Trumpa. W tym odcinku określamy sytuację w jakiej znajduje się węgierski rząd, sprawdzamy czy Trumpowi jest tak blisko do Orbána, jak Orbánowi do Trumpa i zastanawiamy się, na co premier Węgier może liczyć i na ile może sobie pozwolić. O nie do końca różowej rzeczywistości w Budapeszcie po zwycięstwie Republikanina mówi Andrzej Sadecki, kierownik zespołu środkowoeuropejskiego Ośrodka Studiów Wschodnich.
Straszne mamy czasy, żeby polski poseł, patriota musiał uchodzić z ojczyzny. Marcin Romanowski spruł na Węgry, gdzie dostał azyl. Uczciwi, niewinni nie muszą uciekać mówił Romanowski i uciekł. Oskarża się go, że jako wiceminister sprawiedliwości w rządzie prawicy, ustawiał konkursy na wielomilionowe dotacje. Swoją ucieczką pan Romanowski zdradził opozycję, w tym PiS, która liczyła , że pana Romanowskiego Donald Tusk zamknie do pierdla. Pan prezes już widział oczami wyobraźni te modlitwy pod więzieniem, te palące się znicze. PiS miałoby konkretnego męczennika. To wszystko mogło być niezłym paliwkiem w obecnej kampanii wyborczej pana Nawrockiego. A ten na Węgry. I pieczołowity plan poszedł na gulasz...
(5:45) Wolna wigilia? Jaki był ten rok dla polskiej gospodarki? Percepcja drożyzny (14:00) Na co narzekają przedsiębiorcy? Co jest dla nich istotne? (18:50) Rynek pracy a migracja. Na czym polega polski problem? (27:21) Jaki to był rok dla przedsiębiorców? (34:57) Czy po zakończeniu wojny polskie firmy będą miały szansę na odbudowę Ukrainy? (41:29) Czy polscy przedsiębiorcy mają poczucie, że są gorzej traktowani niż inwestorzy zagraniczni? Rola TSUE Mecenasi programu: Ekovoltis: https://ekovoltis.pl/ ChatLab: https://www.chatlab.com/pl Zamów książkę Igora Janke: https://patronite-sklep.pl/produkt/sila-polski-igor- janke/ https://patronite.pl/igorjanke ➡️ Zachęcam do dołączenia do grona patronów Układu Otwartego. Jako patron, otrzymasz dostęp do grupy dyskusyjnej na Discordzie i specjalnych materiałów dla Patronów, a także newslettera z najciekawszymi artykułami z całego tygodnia. Układ Otwarty tworzy społeczność, w której możesz dzielić się swoimi myślami i pomysłami z osobami o podobnych zainteresowaniach. Państwa wsparcie pomoże kanałowi się rozwijać i tworzyć jeszcze lepsze treści. Układ Otwarty nagrywamy w https://bliskostudio.pl
Dziś wyjazdowy odcinek "Raportu - sezonu nieogórkowego". Zapraszamy pod Babią Górę, na Orawę. Tutaj, na słowacko-polskim pograniczu spotkamy ludzi, którzy opowiedzą o regionie – ale inaczej niż podręczniki historii czy turystyczne przewodniki. Powędrujemy dawnymi trasami: wzdłuż rzek, starych szlaków handlowych, ścieżek zwierząt czy dróg, którymi kiedyś chodzono do pracy… w Budapeszcie. Będziemy na granicy mórz – pod górą, która potrafi zatrzymywać chmury i tworzyć własną pogodę. Dlaczego nie zauważamy starych dróg? Czemu szeroką linią zaznaczamy na mapach granice między państwami, a nie wiemy, o czym mówią lokalne nazwy? Czy dzisiaj Karpaty łączą? I co Orawa ma wspólnego ze Szkocją? --------------------------------------------- Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiak Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.com Koszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
O wydarzeniach w Budapeszcie mówił Jerzy Celichowski - autor bloga Jeż Węgierski.