POPULARITY
W piątym dniu amerykańsko-izraelskiej wojny z Iranem w Teheranie celem nalotów są budynki rządowe i służb bezpieczeństwa. Izrael bombarduje też południowy Liban. Zaatakowany Iran odpowiada w całym regionie – jego celem jest infrastruktura cywilna państw Zatoki Perskiej, a także saudyjskie pola naftowe. Ruch tankowców przez cieśninę Ormuz został praktycznie wstrzymany, na co giełdy w Azji zareagowały kilkuprocentowymi spadkami indeksów. Powołując się na względy organizacyjne na razie przełożono początek trzydniowych uroczystości pogrzebowych Alego Chameneiego; syn ajatollaha, 56-letni Mojtaba Chamenei, jest wskazywany na jego następcę. Według Czerwonego Półksiężyca w Iranie zginęło już 787 cywilów. Konsekwencje wojny dotyczą już relacji między państwami na całym świecie. Rosja i Chiny potępiają atak na Iran wyłącznie słownie. Nie ma jednak wątpliwości, że wojna przysłuży się kremlowskiej propagandzie.Jak i dlaczego wojna rozszerza się na cały Bliski Wschód? Czy zdziesiątkowana przez naloty irańska władza może się odrodzić pod nowym przywództwem? Oraz jakie będą skutki tego konfliktu dla stosunków międzynarodowych, a zwłaszcza dla Rosji oraz wojny w Ukrainie?Gość: Agnieszka Bryc---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Pandemia, wojna w Ukrainie, presja kosztowa i zalew taniego importu z Azji – to wyzwania z którymi musiałem i muszę się mierzyć – mówi w podcaście „CFO Excellence Awards” Adrian Suski, członek zarządu i CFO Grupy Cersanit.
Dorota Nowakowska o kulisach programów telewizyjnych typu Azja Express
Wietnam to już nie tylko kierunek na egzotyczne wakacje. To tutaj bije dziś nowe serce światowej gospodarki. Podczas mojej podróży zobaczyłem kraj, który w niewiarygodnym tempie rzuca wyzwanie gigantom i staje się kluczowym graczem w geopolitycznej układance między USA a Chinami.
5 lutego wygasł amerykańsko-rosyjski układ o ograniczeniu zbrojeń strategicznych. Układ i tak był mało skuteczny – nie obejmował nowych sposobów przenoszenia broni jądrowej, jego stroną nie były też Chiny. Tymczasem broni atomowej, podczas wojny użytej tylko dwukrotnie, wciąż przybywa. W Europie i Azji niepewność co do sojuszu z USA powoduje, że w co najmniej czterech państwach, w tym w Polsce, padają nawet nieśmiałe pytania o własną broń jądrową. To z kolei stawia pod znakiem zapytania przyszłość innego porozumienia – o nierozprzestrzenianiu takiej broni, które na forum ONZ ma być omawiane za kilka miesięcy. Czy właśnie skończyła się – rozpoczęta za czasów Nixona i Breżniewa – era kontroli zbrojeń? Czy nowe rosyjskie drony podwodne i chińskie pociski hipersoniczne oznaczają, że wchodzimy w drugą erę nuklearną? I dlaczego bronią jądrową niespecjalnie interesują się już dziś ludzie?W Wielkiej Brytanii wybuchł skandal, który zagraża premierowi. Poszło o byłego ambasadora w USA, który utrzymywał regularne kontakty z Jeffreyem Epsteinem. Czy Keir Starmer obroni swoją pozycję? I dlaczego w sondażach prowadzi Partia Reformy Nigela Farage'a?Kilkadziesiąt tysięcy Czechów demonstrowało poparcie dla prezydenta Pavla w jego konflikcie z szefem dyplomacji. Czy to początek „wojny na górze” z eurosceptycznym premierem Babišem?NASA przełożyła o miesiąc start misji Artemis 2 – pierwszej od lat 70. podróży człowieka w okolice Księżyca. Co wspólnego z opóźnieniem ma podział na dystrykty wyborcze i dlaczego w nauce odkryć dokonują nie tylko odkrywcy?W Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo rozpoczęły się zimowe igrzyska olimpijskie. Czy przyszłość tych zawodów jest zagrożona? I czy nie tylko sportowcy, lecz wszyscy będziemy wkrótce rezygnować ze sportów na śniegu?W programie także: o tym, jak się sprzeciwiać – i co na taki sprzeciw zabierać ze sobą…Rozkład jazdy: (03:20) Łukasz Kulesa: Broń jądrowa: czy trzeba się bać?(29:48) Przemysław Biskup: Co dalej z Keirem Starmerem?(58:29) Grzegorz Dobiecki: Świat z boku - Z czym na manifę(1:04:50) Podziękowania(1:11:31) Michał Banasiak: Czy bez śniegu będą igrzyska(1:24:48) Krzysztof Dębiec: Czechy: prezydent kontra minister(1:45:25) Tomasz Rożek: Dlaczego nauka jest polityczna(2:12:14) Do usłyszenia---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Tesalonika lub Saloniki jest jest to miasto zwane dzisiaj było ważnym miastem w starożytności. Apostoł Paweł napisał pierwszy list właśnie do tego zboru już około 50 roku n.e. Dla nas jest to starożytne miasto, ale w czasach pierwszych chrześcijan było ono stosunkowo młode miało tylko jakieś 300 lat. Przetrwało jednak do naszych czasów. Dziś to drugie największe miasto w Grecji zaraz po Atenach. Ciekawe, że nazwy obu tych miast w języku polskim są w liczbie mnogiej. My mówimy Ateny i Saloniki.Wcześniej w tym miejscu istniało miasto Therma, o którym wiemy dziś bardzo niewiele. Była to niewielka osada nad Zatoką Termajską - znamy jej nazwę i przybliżone położenie, ale niewiele więcej. Skąd więc wzięła się nazwa Tesalonika? Jej historia prowadzi nas do Filipa II, ojca Aleksandra Wielkiego. Filip podporządkował sobie Tesalię, a w tym czasie związał się z Nikesipolis - kobietą pochodzącą z tesalskiego rodu arystokratycznego. Gdy urodziła mu córkę, zbiegło się to z jego zwycięstwem w Tesalii. Filip nadał więc dziewczynce imię Tesalonike, czyli dosłownie „zwycięstwo w Tesalii”. Jak zapewne wiecie, greckie słowo nike oznacza właśnie zwycięstwo.Filip II zginął w zamachu w 336 roku p.n.e. Tesalonike była wówczas jeszcze zbyt młoda, by myśleć o małżeństwie, dlatego jej ojciec nie zdążył niczego dla niej zaplanować. Opiekę nad dziewczyną przejęła Olimpias, matka Aleksandra Wielkiego. Gdy jednak Aleksander zmarł w 323 roku p.n.e., Tesalonike miała około dwudziestu jeden lat. Olimpias zabiegała wówczas o polityczne małżeństwo dla swojej córki Kleopatry Macedońskiej, ale nie dla Tesalonike. Wkrótce władzę w Macedonii przejął jednak Kasander. Skazał Olimpias na śmierć, a następnie poślubił Tesalonike. To właśnie on założył nowe miasto i nadał mu imię swojej żony - Tesalonika.Tu warto wspomnieć, że Filip II i jego syn Aleksander myśleli o podbojach i nie za bardzo interesowali się swoją macedońską ojczyzną. Aleksander planował nawet przenieść swoją stolicę do Babilonu i budował nowe miasta, np. Aleksandrię w Egipcie. Dopiero jego śmierć i przejęcie władzy przez Kasandra spowodowało, że w Macedonii zaczęto rozbudowywać miasta czy budować nowe. Właśnie wtedy powstały Tesaloniki. Można więc pewnie różnie oceniać Kasandra, ale dla Macedończyków był on chyba lepszym królem niż Aleksander Wielki, który traktował Macedonię, swoją ojczyznę jak prowincję.Upadek dynastii Aleksandra Wielkiego ciekawie koresponduje z proroctwem z Księgi Daniela. W księdze Daniela 8:21 przyrównano Grecję do kozła z jednym rogiem. Kolejny werset 22 opisuje co miało się wydarzyć później, czytamy tam: “A to, że został złamany, a cztery inne wyrosły zamiast niego, znaczy: Z jego narodu powstaną cztery królestwa, ale nie z taką mocą, jaką on miał”. Po śmierci Aleksandra jego imperium rzeczywiście nie przeszło na jednego następcę. Zostało podzielone między czterech wodzów. Jednym z nich był Kasander, władca Macedonii, który poślubił Tesalonikę i założył miasto noszące jej imię. Trzej pozostali to Ptolemeusz, który objął Egipt, Seleukos, który przejął rozległe obszary Azji, między innymi Syrię, oraz Lizymach, władca Tracji i Azji Mniejszej.Królestwo, które założył Kasander upadło jako drugie. W 168 roku p.n.e. Macedonię podbili Rzymianie. Gdy przybył tam Paweł Tesaloniki były stolicą rzymskiej prowincji Macedonia. Stacjonował tam garnizon rzymski. W Dziejach 17:6 czytamy o rozruchach: “Gdy zaś ich nie znaleźli, zawlekli Jazona i niektórych braci przed przełożonych miasta, krzycząc: Ci, co uczynili zamęt w całym świecie, przybyli i tutaj”. W greckim oryginale użyto słowa “politarchów”, co na polski tłumaczy się na przełożonych miasta czy urzędników miejskich. Co ciekawe w Tesalonikach znaleziono starożytną inskrypcję używającą tego określenia dla miejscowych urzędników.Paweł przybył do Tesalonik z Filippi. W Dziejach 17:1 czytamy: “gdy przeszli Amfipolis i Apolonię, przybyli do Tesaloniki, gdzie była synagoga żydowska”. W Filippi nie było synagogi i dlatego tam Paweł głosił za murami miasta nad rzeką. Więcej o tym w odcinku 77 o tamtym mieście. Jednak tutaj w Tesalonikach była synagoga, a więc apostoł wszedł tam zgodnie ze swoim zwyczajem i jak czytamy w wersecie 2 “przez trzy sabaty rozprawiał z nimi na podstawie Pism”. Wiele osób zostało przekonanych co wzburzyło innych. W Dziejach 17:5 czytamy: “Ale Żydzi, powodowani zazdrością, dobrawszy sobie z pospólstwa różnych niegodziwych ludzi, wywołali zbiegowisko i wzburzyli miasto, a naszedłszy dom Jazona, usiłowali stawić ich przed ludem”.Paweł uciekł do kolejnego miasta Berei. Tam też wszedł do synagogi. W wersecie 11 czytamy, że tamtejsi Żydzi byli lepiej usposobieni niż ci w Tesalonice. Jednak ci ostatni nie poddali się. W Dziejach Apostolskich 17:13 czytamy: “A gdy się dowiedzieli Żydzi z Tesaloniki, że i w Berei Paweł głosi Słowo Boże, udali się tam, judząc i podburzając pospólstwo”. Chrześcijanie wyprawili więc Pawła do Aten i Koryntu. W tym ostatnim mieście spędził on dużo czasu i stamtąd napisał dwa pierwsze listy właśnie do Tesaloniczan. Prawdopodobnie pierwszy list w 50 roku, a drugi w 51. W 1 Tesalonicza 2:14 czytamy: “Albowiem wy, bracia, staliście się naśladowcami zborów Bożych, które są w Judei w Chrystusie Jezusie, bo i wy doznaliście tych samych cierpień od swoich rodaków, jak i oni od Żydów”. Tak jak chrześcijanie w Judei byli prześladowani przez swoich rodaków tak samo Tesaloniczanie.Ale prześladowania nie były jedynym problemem. Paweł napisał drugi list niedługo po pierwszym. W 2 Tesaloniczan 2:2 czytamy: “Abyście nie tak szybko dali się zbałamucić i nastraszyć, czy to przez jakieś wyrocznie, czy przez mowę, czy przez list, rzekomo przez nas pisany, jakoby już nastał dzień Pański”. Wygląda na to, że ktoś chciał wprowadzić ich w błąd. Paweł wspomina tutaj o wyroczniach, a nawet o jakimś liście, który rzekomo był przez niego pisany. Później Paweł zapewne odwiedził Tesaloniki gdy przechodził przez Macedonię. Wspomina o tym np. w 1 Tymoteusza 1:3 gdzie czytamy: “Gdy wybierałem się do Macedonii, prosiłem cię, żebyś pozostał w Efezie”. Niektórzy chrześcijanie z Tesalonik towarzyszyli mu później. Dzieje 20:4 wymieniają niektórych, czytamy tam: “A towarzyszył mu aż do Azji Sopater, syn Pyrrusa z Berei, a z Tesaloniczan Arystarch i Sekundus”. A Dzieje 27:2 mówią “wyruszyliśmy w drogę w towarzystwie Arystarcha, Macedończyka z Tesaloniki”.Na początku IV wieku, za panowania cesarza Dioklecjana (okres tzw. Wielkich Prześladowań rozpoczętych w 303 roku n.e.), doszło do dramatycznych wydarzeń z udziałem Dymitra z Tesaloniki. Tradycja mówi, że cesarz wyznaczył go na prokonsula, nie wiedząc o jego wierze. Dymitr, zamiast egzekwować antychrześcijańskie edykty, szerzył ewangelia, za co został uwięziony i ostatecznie stracony w 306 roku n.e. Jego kult rozwinął się błyskawicznie, a już w V wieku (ok. 413 roku) na miejscu jego męczeństwa wzniesiono pierwszą bazylikę. Dzisiejsza Bazylika Świętego Dymitra, odbudowana po wielkim pożarze miasta z 1917 roku, jest najważniejszą świątynią Salonik.Kolejny złoty wiek miasto przeżyło w IX wieku, gdy w Tesalonikach urodzili się bracia Cyryl (827 r.) i Metody (815 r.). To ich w 863 roku cesarz bizantyjski Michał III wysłał z misją do Słowian, co na zawsze zmieniło mapę religijną Europy. Miasto pozostawało w rękach bizantyjskich aż do 1430 roku, kiedy to po długim oblężeniu podbili je Turcy osmańscy pod wodzą sułtana Murada II. Panowanie tureckie trwało niemal pół tysiąclecia – Saloniki powróciły do Grecji dopiero w 1912 roku podczas wojen bałkańskich. Mimo tych wszystkich zawirowań, miasto nigdy nie straciło swojego znaczenia strategicznego i handlowego, w przeciwieństwie do pobliskiego Filippi, które z czasem opustoszało.A to, że został złamany, a cztery inne wyrosły zamiast niego, znaczy: Z jego narodu powstaną cztery królestwa, ale nie z taką mocą, jaką on miał.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Daniela/8/22Gdy zaś ich nie znaleźli, zawlekli Jazona i niektórych braci przed przełożonych miasta, krzycząc: Ci, co uczynili zamęt w całym świecie, przybyli i tutajhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/17/6A gdy przeszli Amfipolis i Apolonię, przybyli do Tesaloniki, gdzie była synagoga żydowskahttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/17/1Ale Żydzi, powodowani zazdrością, dobrawszy sobie z pospólstwa różnych niegodziwych ludzi, wywołali zbiegowisko i wzburzyli miasto, a naszedłszy dom Jazona, usiłowali stawić ich przed ludemhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/17/5A gdy się dowiedzieli Żydzi z Tesaloniki, że i w Berei Paweł głosi Słowo Boże, udali się tam, judząc i podburzając pospólstwohttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/17/13Albowiem wy, bracia, staliście się naśladowcami zborów Bożych, które są w Judei w Chrystusie Jezusie, bo i wy doznaliście tych samych cierpień od swoich rodaków, jak i oni od Żydówhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-List-do-Tesaloniczan/2/14Abyście nie tak szybko dali się zbałamucić i nastraszyć, czy to przez jakieś wyrocznie, czy przez mowę, czy przez list, rzekomo przez nas pisany, jakoby już nastał dzień Pański.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-List-do-Tesaloniczan/2/2Gdy wybierałem się do Macedonii, prosiłem cię, żebyś pozostał w Efezie i żebyś pewnym ludziom przykazał, aby nie nauczali inaczej niż myhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-List-do-Tymoteusza/1/3A towarzyszył mu aż do Azji Sopater, syn Pyrrusa z Berei, a z Tesaloniczan Arystarch i Sekundus, również Gajus z Derbe i Tymoteusz, z Azjatów zaś Tychikus i Trofim.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/20/4
W tym wydaniu: „Mija tydzień” czyli przegląd najważniejszych politycznych wydarzeń tygodnia; działalność szpiegowskiej grupy Phantom Taurus atakującej organizacje rządowe w Afryce, na Bliskim Wschodzie i w Azji; w Sejmie o ochronie najmłodszych przed nieodpowiednimi treściami w internecie; wystawa w Muzeum Etnograficznym w Warszawie „Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich”. Zapraszamy do słuchania!
W tym wydaniu: „Mija tydzień” czyli przegląd najważniejszych politycznych wydarzeń tygodnia; działalność szpiegowskiej grupy Phantom Taurus atakującej organizacje rządowe w Afryce, na Bliskim Wschodzie i w Azji; w Sejmie o ochronie najmłodszych przed nieodpowiednimi treściami w internecie; wystawa w Muzeum Etnograficznym w Warszawie „Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich”. Zapraszamy do słuchania!
Dziś w programie: powiemy o rosnącym niepokoju w Azji związanym z wirusem Nipah i nowych środkach bezpieczeństwa na lotniskach, a także o leku, który może pomóc w walce z tym groźnym patogenem. Sprawdzimy, kogo poszukuje Polska Stacja Antarktyczna im. Henryka Arctowskiego do udziału w kolejnej wyprawie naukowej. Opowiemy też o konkursie „Młody Lider Polonii Świata” oraz porozmawiamy o pierwszym mikrosatelicie polskich sił zbrojnych. Zapraszamy!
Dziś w programie: powiemy o rosnącym niepokoju w Azji związanym z wirusem Nipah i nowych środkach bezpieczeństwa na lotniskach, a także o leku, który może pomóc w walce z tym groźnym patogenem. Sprawdzimy, kogo poszukuje Polska Stacja Antarktyczna im. Henryka Arctowskiego do udziału w kolejnej wyprawie naukowej. Opowiemy też o konkursie „Młody Lider Polonii Świata” oraz porozmawiamy o pierwszym mikrosatelicie polskich sił zbrojnych. Zapraszamy!
Dziś w audycji: Stany Zjednoczone ogłosiły drugą fazę zawieszenia broni w Strefie Gazy, jednak szanse na jej skuteczne wdrożenie pozostają niewielkie, jeśli nie dojdzie do strategicznych ustępstw po stronie Hamasu i Izraela. Chodzi m.in. o rozbrojenie Hamasu, przyszły kształt rządu technokratycznego oraz skład międzynarodowych sił cywilnych. Prezydent Karol Nawrocki zaprosił parlamentarzystów do Pałacu Prezydenckiego by między innymi porozmawiać o bezpieczeństwie i pracach legislacyjnych. Koalicja Obywatelska i Lewica na spotkanie z prezydentem nie poszły. PSL, Polska 2050, Prawo i Sprawiedliwość oraz przedstawiciele kół spotkali się z prezydentem. Wirus Nipah, przenoszony przez owocożerne nietoperze i powodujący śmiertelne zapalenie mózgu oraz płuc, budzi niepokój w Azji. W obawie przed rozprzestrzenieniem się choroby Tajlandia, Nepal i Tajwan zaostrzyły kontrole zdrowotne na lotniskach. Naszym gościem jest Piotr Płoski, polski przedsiębiorca z Kijowa. Zachęcamy do słuchania!
Dziś w audycji: Stany Zjednoczone ogłosiły drugą fazę zawieszenia broni w Strefie Gazy, jednak szanse na jej skuteczne wdrożenie pozostają niewielkie, jeśli nie dojdzie do strategicznych ustępstw po stronie Hamasu i Izraela. Chodzi m.in. o rozbrojenie Hamasu, przyszły kształt rządu technokratycznego oraz skład międzynarodowych sił cywilnych. Prezydent Karol Nawrocki zaprosił parlamentarzystów do Pałacu Prezydenckiego by między innymi porozmawiać o bezpieczeństwie i pracach legislacyjnych. Koalicja Obywatelska i Lewica na spotkanie z prezydentem nie poszły. PSL, Polska 2050, Prawo i Sprawiedliwość oraz przedstawiciele kół spotkali się z prezydentem. Wirus Nipah, przenoszony przez owocożerne nietoperze i powodujący śmiertelne zapalenie mózgu oraz płuc, budzi niepokój w Azji. W obawie przed rozprzestrzenieniem się choroby Tajlandia, Nepal i Tajwan zaostrzyły kontrole zdrowotne na lotniskach. Naszym gościem jest Piotr Płoski, polski przedsiębiorca z Kijowa. Zachęcamy do słuchania!
Światowe Forum Ekonomiczne w Davos miało być kolejnym przewidywalnym spotkaniem globalnych elit. Tym razem było inaczej. Nad Alpami unosiło się napięcie związane z powrotem Donalda Trumpa i jego ostrą retoryką wobec europejskich sojuszników, w tym Danii i Grenlandii. Media mówiły o końcu relacji transatlantyckich i o NATO na krawędzi rozpadu.W podcaście z serii PB Wywiad Andrew Michta – profesor studiów strategicznych na Uniwersytecie Florydy i Senior Fellow Atlantic Council – studzi emocje. Jego zdaniem nie mamy do czynienia z amerykańskim izolacjonizmem, lecz z repriorytetyzacją: USA porządkują swoje interesy, zaczynając od własnej hemisfery (czyli półkuli), następnie Azji i dopiero potem Europy. To nie oznacza porzucenia sojuszników, ale zmianę oczekiwań wobec nich.Michta tłumaczy, dlaczego Grenlandia ma kluczowe znaczenie dla obrony USA i Arktyki, czemu Niemcy przestały być strategicznym centrum NATO oraz dlaczego Polska coraz wyraźniej przejmuje rolę, jaką w czasie zimnej wojny pełniła ówczesna RFN. Rozmowa schodzi też na bardzo konkretne tory: infrastruktura wojskowa, stała obecność wojsk USA, zdolności przemysłowe Europy i realne odstraszanie, a nie deklaracje.Polecamy również artykuł naszego Gościa: Andrew A. Michta: 2026: rok pogłębiającej się niestabilności
W tym odcinku porozmawiamy o tym, co może się zdarzyć z gospodarką w 2026, jakie są najważniejsze ryzyka, jak geopolityka wpływa na rynki finansowe oraz jak ważna jest ochrona majątku.Usłyszysz jak ważne jest przygotowanie portfela inwestycyjnego na różne scenariusze bez działania pod wpływem emocji. Dowiesz się, jak wydarzenia geopolityczne potrafią uruchamiać nagłe spadki oraz dlaczego warto wcześniej sprawdzić, na co realnie jest wystawiony Twój portfel. Przedstawię Ci wnioski z historii dużych tąpnięć w gospodarce i wyjaśnię, co można z nich wyciągnąć na przyszłość - bez zgadywania, ale z rozsądnym planem.Powiem też, co w praktyce może oznaczać gospodarka w 2026 dla inwestora: gdzie rośnie niepewność, skąd bierze się zmienność i jak podejść do „testu odporności” swoich inwestycji. Wspomnę o najczęstszych błędach, które ludzie popełniają w czasach napięć i strachu, oraz o tym, jak ich unikać.Na koniec zaprezentuję proste kroki, które pomagają uporządkować strategię i lepiej przygotować się na to, co może przynieść gospodarka w 2026 - niezależnie od tego, czy rynek będzie spokojny, czy pojawi się nagły wstrząs.Anna Maria Panasiuk_________________________________________Ten film zawiera autopromocję naszych usług._________________________________________
W historii wielkich mocarstw powtarza się ten sam wzorzec: państwa, które nadmiernie rozciągają swoje zobowiązania militarne, zaczynają przegrywać z własnymi ambicjami. Czy dziś ten problem dotyczy Stanów Zjednoczonych? Kto dziś kształtuje politykę USA, zwolennicy strategicznej powściągliwości czy frakcja utrzymania globalnego prymatu? Czy dzisiejszy kryzys systemu międzynarodowego jest czymś zupełnie nowym, czy raczej powrotem do historycznej normalności, którą na chwilę przesłoniła jednobiegunowa dominacja USA? Jak należy oceniać politykę ekipy Donalda Trumpa wobec Europy i Azji? O tych zagadnieniach, na bazie książek „Stulecie Eurazji”, „Narodziny i upadek Mocarstw”, dyskutowali red. Damian Adamus z Markiem Stefanem, zastępcą redaktora naczelnego Układu Sił i współpracownikem think-tanku Strategy and Future.H. Brands „Stulecie Eurazji. 100 lat konfliktów i zimnych wojen, które ukształtowały współczesny świat”https://mtbiznes.pl/przeswity/wydawnictwo-przeswity/polityka/stulecie-eurazji#KsiazkaP. Kennedy „Narodziny i upadek mocarstw”https://mtbiznes.pl/przeswity/wydawnictwo-przeswity/historia/narodziny-i-upadek-mocarstw
Gościem Poranka Radia Wnet był Wojciech Dąbrowski, prezes Fundacji Security Energy Technology (SET) i były prezes PGE. W rozmowie przedstawił wnioski z raportu dotyczącego skutków wdrożenia unijnej dyrektywy o charakterystyce energetycznej budynków. Jego zdaniem dokument ten stanie się jednym z najbardziej kosztownych i dotkliwych elementów Zielonego Ładu.To kolejny dokument wyprodukowany przez urzędników Unii Europejskiej w ramach projektu Fit for 55. Dziś można go określić jako quasi-ideologiczny, bo nie przynosi korzyści ekonomicznych, a prowadzi do drenowania kieszeni społeczeństw– mówił Dąbrowski.Jak wyjaśnił, dyrektywa zakłada, że do 2050 roku wszystkie budynki w Polsce – publiczne i prywatne – mają stać się zeroemisyjne. Już od 2028 roku wymóg ten obejmie budynki publiczne, a od 2030 wszystkie nowe inwestycje. Oznacza to obowiązkową termomodernizację, wymianę źródeł ogrzewania, przebudowę sieci ciepłowniczych oraz montaż fotowoltaiki na niemal każdym budynku.W naszym raporcie wyliczyliśmy, że koszt wdrożenia tej dyrektywy dla polskiej gospodarki wyniesie około 2,5 biliona złotych. Statystycznie każdy Polak zapłaci za to około 70 tysięcy złotych– podkreślił prezes Fundacji SET.Największym obciążeniem ma być termomodernizacja budynków, której koszt oszacowano na około 2 biliony złotych. Do tego dochodzi modernizacja systemów ciepłowniczych oraz wymiana indywidualnych źródeł ciepła. Od 2040 roku nie będzie bowiem można ogrzewać domów ani gazem, ani węglem.Najpierw wydaliśmy ogromne pieniądze na dotowanie kotłów gazowych, żeby ludzie odchodzili od węgla. A dziś słyszymy, że w 2040 roku te kotły trzeba będzie wyrzucić z domów i zastąpić je nie wiadomo czym– mówił Dąbrowski.W jego ocenie obowiązkowy charakter dyrektywy doprowadzi także do presji inflacyjnej. Ograniczona liczba firm wykonawczych i narzucone terminy spowodują gwałtowny wzrost cen usług modernizacyjnych.Jeśli coś jest obowiązkowe i w określonym czasie, to koszty zawsze rosną. Firmy będą wiedziały, że jest presja czasu– zaznaczył.Szczególnie krytycznie odniósł się do skutków dyrektywy dla polskiego ciepłownictwa, które – jak przypomniał – jest największym systemem tego typu w Europie i funkcjonuje inaczej niż w krajach południa.Sektor ciepłowniczy również ma być bezemisyjny. Skąd przedsiębiorstwa mają wziąć pieniądze na te inwestycje? Od klientów. W tej dyrektywie nie ma realnych dotacji unijnych– stwierdził.Dąbrowski zwrócił też uwagę, że ogromna część środków wydanych na transformację trafi poza Polskę – głównie do Azji i Niemiec – ponieważ krajowy przemysł nie produkuje kluczowych technologii, takich jak panele fotowoltaiczne czy pompy ciepła. Jak wskazał, „te 2,5 biliona złotych w dużej mierze wyjedzie z Polski. To wsparcie dla gospodarek innych krajów, a nie naszej”.W rozmowie pojawił się także wątek ograniczenia prawa własności. Według zapowiedzi dyrektywa może uniemożliwić sprzedaż budynków niespełniających wymogów energetycznych.Mówi się wprost o zakazie zbywania takich budynków. To twardy wymóg, który już funkcjonuje w niektórych krajach południowej Europy– zaznaczył prezes SET.Na koniec Dąbrowski ocenił, że Europa – przy najdroższej energii na świecie – traci konkurencyjność wobec USA i Chin, a Polska szczególnie boleśnie odczuje skutki tej polityki.Brakuje długofalowej strategii energetycznej. Płacimy dziś 30–40 procent ceny energii za politykę klimatyczną. Jeśli to się nie zmieni, kolejne zakłady będą znikały z Polski– ostrzegł./fa
W ostatnim odcinku roku 2025 podsumowujemy sezon, zastanawiając się czym się wyróżniał i co mówi o obecnej kondycji branży filmowej w Azji. O ile zabrakło wielkich arcydzieł, nie ma wątpliwości, że azjatycka rozrywka skutecznie przeniknęła do globalnego systemu i stała się jego ważną częścią. Przykłady? Oszałamiająca popularność "Ne Zhy 2" czy "Demon Slayera" w kinach, "K-popowych łowczyń demonów" oraz drugiego i trzeciego sezonu "Squid Game" w streamingu to jaskrawy dowód na to, że hegemonia Hollywoodu została skutecznie podważona. Czy więc rynki w Korei Południowej, Chinach i Japonii są w dobrej kondycji? W którą stronę zmierza kino w Azji? Zachęcamy do posłuchania rozmowy i do dzielenia się swoimi przemyśleniami na temat ulubionych filmów/seriali mijającego roku.
Dziś zapraszamy na nietypową, ale fascynującą rozmowę z dr Piotrem Parzymiesem, absolwentem Uniwersytetu Oksfordzkiego i autorem książki „Historia Pandy Wielkiej. Z bambusowego lasu na dyplomatyczne salony”. Biolog molekularny i zarazem mieszkaniec Azji południowo-wschodniej opowiada o niezwykłej ewolucji pandy wielkiej – od bambusowych lasów Chin, przez polowania i ogrody zoologiczne, po rolę w chińskiej dyplomacji i światowej ochronie przyrody. Ta historia pokazuje, jak jedno zwierzę stało się symbolem miękkiej politycznej siły, ale również sukcesu w ratowaniu gatunku.Zapraszam do wysłuchania 133 odcinka podcastu!Odnośniki do treści:https://www.facebook.com/groups/665241186631347/user/100001339508129/https://wydawnictwodialog.pl/historia-pandy-wielkiej--czyli-z-bambusowego-lasu-na-dyplomatyczne-salony,133,3024.htmlJeśli ten odcinek „Spotkań z Przyrodą” wzbudził w Was choć odrobinę refleksji lub zainspirował do wyjścia w las, bardzo zachęcam do tego, aby wesprzeć ten podcast na kilka sposobów. Wasze lajki, udostępnienia i polecenia pomagają docierać do kolejnych osób, którym bliska jest natura i którzy szukają przestrzeni do wyciszenia i odbudowy sił. To naprawdę dla mnie bardzo dużo znaczy.Jeśli chcecie także realnie przyczynić się do rozwoju tego miejsca – gdzie tworzymy społeczność wrażliwych na przyrodę ludzi – zapraszam do wsparcia finansowego. Każda, nawet najmniejsza wpłata pozwala lepiej promować podcast i rozwijać jego jakość, dzięki czemu możemy jeszcze skuteczniej docierać do ludzi, którzy potrzebują tych treści. Możliwości wsparcia:https://patronite.pl/spotkania_z_przyrodahttps://buycoffee.to/spotkaniazprzyrodaDziękuję, że jesteście ze mną i razem możemy budować tę przestrzeń pełną szacunku dla natury i siebie nawzajem. Do usłyszenia w kolejnym odcinku!Podziękowania dla wszystkich moich Patronek i Patronów. W tym zacnym gronie są:Tomasz Jakubowski, Ewa Kos, Daniel Dąbrowski, Krystyna, Agnieszka Menczykowska, Patrycja Rybaczewska, kowalik_photography, Paweł Gliwny, Hanna Filipionek, Łukasz "Lisek" Lisicki, Kamil Mikucki, Agnieszka Brzezińska, Tomasz Gogołek, Jan, Maciej Cichosz, Ewa Owczarska Szulc, Edyta, Kacper Zieliński, Dawid Miśkiewicz, Marta Morawiec, Joanna Pląder, Katarzyna Paś, Maciej Disterheft, Ania Świderska, Agnieszka Brzezińska.Osobne podziękowania kieruję do Fundatorek i Fundatorów kawy :-)Dziękuję za Wasze zaufanie i zaangażowanie!
W czwartek 8.01.2026 w Analizach LIVE pojawiają się najważniejsze tematy, które mogą determinować nastroje inwestorów w kolejnych dniach: od geopolityki i ryzyk politycznych, przez sytuację w Azji, po kluczowe publikacje makroekonomiczne w Europie i USA. Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz rozważają możliwe konsekwencje nowych napięć geopolitycznych wokół działań USA (w tym wątków dotyczących Kanału Panamskiego, Grenlandii oraz Iranu), rozmawiają o reakcji Chin w kontekście relacji USA – Tajwan, rekordowych poziomach na giełdach i znaczeniu danych z amerykańskiego rynku pracy, wspominają o tezach Goldmana Sachsa dotyczących kontynuacji hossy w Chinach i monitorują sytuację na rynku złota i srebra, na którym dużą rolę odgrywa kapitał spekulacyjny. Pojawiają się także komentarze do sygnałów z Banku Japonii, który ogranicza płynność, a rentowności JGB rosną oraz do publikacji inflacyjnych ze strefy euro i danych z USA. Zapraszamy!!
W Popołudnia Radia Wnet prowadzący pytał Rafała Otokę-Frąckiewicza, „lewicowego dziennikarza”, o to, czy Polska ma wybierać między wielkimi graczami. Tematem startowym była Wenezuela i niejasna sytuacja wokół Nicolása Maduro, ale rozmowa szybko rozlała się na większe pytania: o starcie mocarstw, miejsce Europy oraz o to, czy Polska w ogóle potrafi prowadzić politykę „na własny rachunek”.Otoka-Frąckiewicz na początku studził emocje: w sprawie Wenezueli – jak podkreślał – „na razie nic nie wiadomo”, a sprzecznych sygnałów jest od początku za dużo, by wyciągać pewne wnioski. Potem jednak przechodzi do interpretacji: na pierwszym planie są interesy i rywalizacja mocarstw, a język wartości bywa tylko opakowaniem.W pewnym momencie gość stawia tezę, że świat wchodzi w fazę, w której nawet te dekoracje mogą opaść – i to właśnie uznaje za nowość. Wskazuje, że Donald Trump mówił wprost o logice siły i zysku, bez zasłaniania się misją demokratyzacyjną:Nie chodzi o żadną demokrację. Chodzi o pieniądze, o ropę, o nasze zyski i Ameryka musi być silna kosztem każdego innego państwa na świecie– komentował. Grenlandia i test na myślenie o PolsceProwadzący raz po raz podrzucał scenariusz „Grenlandii”: co, jeśli Trump „zajmie” wyspę – politycznie, gospodarczo albo nawet wojskowo? I co wtedy zrobi Europa, Dania, a przede wszystkim Polska? W pytaniach wracała kwestia: z kim trzymać – z USA czy z Europą?.Otoka-Frąckiewicz unikał prostych podziałów i nie przyjmował narracji sprowadzającej polską politykę do opowiedzenia się po jednej ze stron. Najpierw ucinał praktycznie: Polska nie ma tam baz, nie jest kluczowym graczem w tym sporze. Ale zaraz potem przesuwał rozmowę na poziom zasad: istotne nie jest, „czyjego patrona wybrać”, tylko jak zbudować własną pozycję, tak by nie być wyłącznie przedmiotem cudzych decyzji. Wprost wybrzmiało to, gdy prowadzący zapytał o stronę w starciu mocarstw:„Polska? Po swojej”.Dopytywany „co to znaczy”, gość dopowiadał, że państwo powinno prowadzić politykę opartą na własnym interesie, a nie na odruchowym dopisywaniu się do jednego bieguna.Później prowadzący sformułował pytanie, czy lepiej, żeby „nas miały Stany”, czy „żeby nas miała Rosja”? Otoka-Frąckiewicz odrzucił samą konstrukcję takiej alternatywy. Nie wchodził w licytację „mniejszego zła”, tylko wracał do tego samego postulatu: Polska ma „mieć samą siebie”.Ja chcę, żebyśmy mieli my sami siebie, żeby Polska była silna, a ludziom żyło się lepiej– mówił. Kolejny fragment rozmowy dotyczył oceny polskiej pozycji. Otoka-Frąckiewicz postawił tezę pesymistyczną – że Polska w geopolityce i gospodarce jest w praktyce mało samodzielna, a jej potencjał jest w dużej mierze zależny od zewnętrznych centrów. Prowadzący tę tezę punktował jako „hasło, które się klika” i próbował ją relatywizować, dopytując o skalę realnej zależności oraz o to, czy da się to zmienić.Gość argumentował, że problemem nie jest pojedynczy wskaźnik czy jedno hasło o „dwudziestej gospodarce świata”, tylko kruchość modelu opartego o kapitał zewnętrzny: firmy mogą przenosić procesy i miejsca pracy tam, gdzie jest taniej. W tym kontekście przywołał przykład Krakowa i sytuację ludzi, którzy tracą pracę, gdy zagraniczne podmioty przenoszą działalność do Azji:
W tym odcinku podcastu BSS bez tajemnic robię kompleksowe podsumowanie roku 2025 w globalnej branży BPO i GBS. To był rok wyraźnego spowolnienia nowych inwestycji w Polsce, transformacji modeli operacyjnych oraz bardzo głośnych – choć nie zawsze popartych działaniem – dyskusji o sztucznej inteligencji. Pokazuję, dlaczego liczba nowych projektów nad Wisłą była najniższa od lat, ale jednocześnie tłumaczę, czemu nie oznacza to załamania sektora.Przyglądam się zmianom w strukturze procesów – od prostych operacji po rosnącą rolę Global Competence Centers – oraz realnej skali zwolnień w branży, oddzielając medialne nagłówki od faktów. Sporo miejsca poświęcam także rynkom zagranicznym: dynamicznie rozwijającej się Afryce, nearshoringowi w Ameryce Łacińskiej, rosnącym kosztom w Azji oraz nowym ambicjom Bliskiego Wschodu.Mówię o konsolidacji rynku, rozwoju butików consultingowych, cyberbezpieczeństwie i centrach kompetencji AI. Na koniec wskazuję trzy kluczowe szanse dla Polski na 2026 rok: współpracę z Niemcami i Skandynawią, realne wdrożenia automatyzacji oraz ogromny potencjał R&D.Kluczowe punkty nagrania:Rok 2025 przyniósł znaczący spadek liczby nowych inwestycji w sektorze nowoczesnych usług dla biznesu w Polsce, osiągając najniższy poziom od kilku lat.Mimo dużego zainteresowania sztuczną inteligencją, faktyczne wdrożenia technologii AI w sektorze nowoczesnych usług dla biznesu są nadal ograniczone i mało widoczne.Globalnie sektor nowoczesnych usług dla biznesu rozwija się dynamicznie w Afryce, Ameryce Łacińskiej i Azji, gdzie powstają nowe centra kompetencji AI oraz zwiększa się nacisk na cyberbezpieczeństwo.Linki:Podcast Good Morning BSS World - https://www.youtube.com/playlist?list=PL5Z49hSQrH5KdW-WzwsrAOk1DH0FBBat7Porozmawiaj o tym odcinku ze sztuczną inteligencją – https://bbs-bez-tajemnic.onpodcastai.com/episodes/bLB7OdeTary/chat **************************** Nazywam się Wiktor Doktór i na co dzień prowadzę Klub Pro Progressio https://proprogressio.com/pl/dzialalnosc/klub-pro-progressio/1 – to społeczność wielu firm prywatnych i organizacji sektora publicznego, którym zależy na rozwoju relacji biznesowych w modelu B2B. W podcaście BSS bez tajemnic poza odcinkami solowymi, zamieszczam rozmowy z ekspertami i specjalistami z różnych dziedzin przedsiębiorczości.Zapraszam do odwiedzin moich kanałów na:YouTube - https://www.youtube.com/@wiktordoktor Facebook - https://www.facebook.com/wiktor.doktor LinkedIn - https://www.linkedin.com/in/wiktordoktor/ Moja strona internetowa - https://wiktordoktor.pl/ Możesz też do mnie napisać. Mój adres email to - kontakt(@)wiktordoktor.pl **************************** Patronami Podcastu “BSS bez tajemnic” są: Marzena Sawicka https://www.linkedin.com/in/marzena-sawicka-a9644a23/ Przemysław Sławiński https://www.linkedin.com/in/przemys%C5%82aw-s%C5%82awi%C5%84ski-155a4426/ Damian Ruciński - https://www.linkedin.com/in/damian-rucinski/ Szymon Kryczka https://www.linkedin.com/in/szymonkryczka/Grzegorz Ludwin https://www.linkedin.com/in/gludwin/ Adam Furmańczuk https://www.linkedin.com/in/adam-agilino/ Anna Czyż - https://www.linkedin.com/in/anna-czyz-%F0%9F%94%B5%F0%9F%94%B4%F0%9F%9F%A2-68597813/ Igor Tkach - https://www.linkedin.com/in/igortkach/ Damian Wróblewski - https://www.linkedin.com/in/damianwroblewski/ Paweł Łopatka - https://www.linkedin.com/in/pawellopatka/ Ewelina Szindler - https://www.linkedin.com/in/ewelina-szindler-zarz%C4%85dzanie-mark%C4%85-osobist%C4%85-0497a0212/Wiktor Doktór Jr. - https://www.linkedin.com/in/wiktor-dokt%C3%B3r-jr-916297188/Agata Stolarz - https://www.linkedin.com/in/agata-stolarz/ Wspaniali ludzie, dzięki którym pojawiają się kolejne odcinki tego podcastu. Ty też możesz wesprzeć rozwój podcastu na: Patronite - https://patronite.pl/wiktordoktor Patreon - https://www.patreon.com/wiktordoktor Buy me a coffee - https://www.buymeacoffee.com/wiktordoktor Buycoffee.to - https://buycoffee.to/wiktordoktorBecome a supporter of this podcast: https://www.spreaker.com/podcast/bss-bez-tajemnic--4069078/support.
W rozmowie na antenie Radia Wnet prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski postawił jedną, konsekwentnie rozwijaną tezę: proces „pokojowy” jest w istocie grą o odpowiedzialność za fiasko, bo Rosja nie ma interesu w realnym rozejmie. W jego ocenie Moskwa dąży nie do „skrawków” terytorium, lecz do podboju Ukrainy – a jeśli nie zostanie zatrzymana, będzie szukała kolejnego celu.Oczywiście, że ten proces nie doprowadzi do zamierzonego skutku. Rosja to wyraźnie demonstruje. (…) Gra w istocie toczy się o to, na kogo spadnie wina za fiasko tych wysiłków– mówił. Profesor podkreślał, że cele Kremla – ogłoszone wprost jeszcze przed pełnoskalową inwazją – pozostają niezmienne: wyrugowanie USA z Europy, kompromitacja NATO i przemodelowanie systemu bezpieczeństwa.Celem Rosji nie jest zajęcie reszty Donbasu (…) tylko podbój całości państwa ukraińskiego, jego likwidacja i wykorzystanie jego potencjału do dalszej ekspansji. Rosja chce wyprzeć Stany Zjednoczone i skompromitować NATO– mówił. Jako dowód, że Moskwa nie szykuje się do „uspokojenia”, wskazywał m.in. kontynuację działań wojennych i mobilizacyjne przygotowania państwa.Żurawski vel Grajewski interpretował działania Waszyngtonu wprost: USA porządkują priorytety, a Europa jest dopiero trzecim kierunkiem po półkuli zachodniej i Azji. Stąd presja, by konflikt na Ukrainie „wyciszyć” i oszczędzić zasoby.Z Narodowej Strategii Bezpieczeństwa wynika, że Amerykanie ocenili, że nie stać ich na stabilizowanie całego świata. Na drugim miejscu Azja, czyli Chiny, i dopiero na trzecim Europa. Celem jest wygaszenie konfliktu na Ukrainie, żeby zaoszczędzić zasoby – komentował. Jednocześnie zastrzegł, że kompromis z Rosją nie zadziała, a USA w pewnym momencie „zderzą się z rzeczywistością”.Wątek polski profesor ujął jako zadanie „na zimno”: utrzymać kanały oddziaływania na Waszyngton, nie wchodzić w publiczną kampanię krytyki Trumpa i trzymać się oceny Rosji „bez złudzeń”.Zadaniem polskiej dyplomacji jest utrzymanie Polski w grze do momentu, kiedy kompromis z Rosją okaże się niewykonalny. (…) Nie włączajmy się w kampanię krytyki Trumpa, bo ona żadnych pożytków dla Rzeczypospolitej przynieść nie może– zaznaczył.NATO „zadziała”, ale ryzyko może wzrosnąć w 2027 rokuProfesor oceniał, że NATO jest twardym zobowiązaniem traktatowym, a złamanie go przez USA podważyłoby cały globalny system amerykańskich sojuszy. Zaznaczył jednak, że nie należy zakładać „setek tysięcy” żołnierzy od razu, tylko szybkie i dotkliwe wsparcie.NATO jest twardym zobowiązaniem traktatowym. Gdyby Amerykanie złamali te zobowiązania, podważyliby system bezpieczeństwa amerykańskiego na całym świecie. Wsparcie lotnicze sił szybkiego reagowania i floty byłoby natychmiastowe i dla Rosji bolesne– ocenił. Najmocniejsze ostrzeżenie dotyczyło jednak „okna możliwości” dla Rosji, gdyby USA zostały związane konfliktem w Azji.Momentem najwyższego ryzyka będzie rok 27, gdyby Stany Zjednoczone były związane konfliktem na Dalekim Wschodzie, Rosjanie odbiorą to jako unikalne okno możliwości– stwierdził. W tej logice – jak mówił – Polska jest na liście potencjalnych ofiar, a strategicznie „pierwszym celem” byłaby raczej Warszawa niż państwa bałtyckie.Uważam, że to nie państwa bałtyckie, ale Polska byłaby pierwszą ofiarą po ewentualnym upadku Ukrainy, albowiem los Polski rozstrzyga los państw bałtyckich– ocenił. /fa
Rozmowa o Chinach jest dziś koniecznością. Polska wciąż patrzy na Państwo Środka przez euroatlantyckie okulary i kurczowo trzyma się zimnowojennego podziału świata. Daleki Wschód postrzegamy nie jako partnera ani inspirację dla naszego rozwoju, lecz wyłącznie jako źródło zagrożeń. Azja znajduje się obecnie na peryferiach polskiej wyobraźni geopolitycznej. Polskie elity Chin nie znają, nie rozumieją i nawet nie próbują zrozumieć – nie dostrzegają wagi przemian zachodzących w tym najludniejszym państwie świata. W dyskusji Damian Adamus – redaktor naczelny Nowego Ładu oraz Mikołaj Walkiewicz – Prezes Klubu Nowego Ładu w Warszawie, podejmują próbę uchwycenia kluczowych różnic między Chinami a Zachodem. W rozmowie poruszono m.in. temat zmarnowanego potencjału relacji Polski z Azją, różnic między jednostką a wspólnotą, innego rozumienia wolności, prawa i państwa oraz czego XXI-wieczna Europa może (i czego nie chce) się nauczyć od Azji.
Efezjanie byli poruszeni. Ich wielką świątynię Artemidy spalił kiedyś szewc, Herostrates, w akcie czystej żądzy sławy. Teraz przyszedł wyrabiacz namiotów, apostoł Paweł, i twierdzi, że Artemida nie jest boginią, a bogowie stworzeni rękami ludzkimi są niczym. To uderzało nie tylko w wiarę, ale i w dochody rzemieślników wytwarzających posążki bogini. Wybuchły rozruchy. Zgromadzeni ludzie przez dwie godziny krzyczeli: “Wielka jest Artemida Efeska!” (Dzieje 19:34). Tak Biblia opisuje działalność Pawła w Efezie. Ale jak powstało to miasto i wielka świątynia Artemidy?Legendarne początki Efezu są związane z Amazonkami. To właśnie one miały ustawić pierwszą drewnianą podobiznę tej bogini. Artemida miała wiele cech przypisywanych Amazonkom. W mitologii jest on przedstawiana z łukiem i kołczanem. Była zarówno łowczynią jak i opiekunką zwierząt. Unikała mężczyzn, a wielu z nich zabiła. Później jej symbolem stała się pszczoła czyli królowa matka. Świątynię Artemidy zbudował słynny z bogactwa król Lidii Krezus. Ta świątynia była uznawana za jeden z 7 cudów świata.W Efezie mieszkał filozof Heraklit. Jest on znany z wypowiedzi, że wszystko płynie, nic nie stoi w miejscu, jest w ciągłym ruchu. Inna słynna osoba z Efezu to szewc Herostrates. Postanowił unieśmiertelnić swoje imię przez spalenie Artemizjonu czyli świątyni Artemidy. Został skazany na śmierć oraz na zapomnienie. Jego imię usunięto z wszystkich dokumentów w Efezie. Jego imię zapisał jednak historyk z innego miasta i tak przetrwało do naszych czasów. Ten szewc spalił świątynię zbudowaną przez Krezusa.Artemida nie była jedyną boginią matką czczoną przez Efezjan. Archeolodzy znaleźli w Efezie także dowody na istnienie tam świątyni Izydy czyli egipskiej bogini matki. Zachowały się stamtąd posągi Izydy karmiącej piersią małego Horusa. Inna bogini matka, którą czczono w Efezie to frygijska Kybele czyli bogini płodności. Zauważmy, że były to różne boginie matki, które czczono w tym jednym mieście. Wydaje się, że to jest ta sama bogini czczona pod różnymi imionami. Pojawia się ona także w Biblii.W Jeremiasza 7:18 czytamy: “Dzieci zbierają drwa, a ojcowie rozniecają ogień; kobiety ugniatają ciasto, aby wypiekać placki dla królowej niebios, cudzym bogom wylewa się ofiary z płynów, aby mnie obrażać”. Prawdopodobnie chodzi o kananejską boginię Asztarte (Isztar). Znaleziono egipskie dokumenty określającą ją jako “królową niebios Asztarte”. Czy jednak Asztarte jest podobna do Artemidy, bogini Amazonek?W 1 Samuela 31:10 czytamy: “Zbroję zaś jego złożyli w świątyni Asztarty, a jego zwłoki powiesili na murze Bet-Szeanu”. Zwycięskie trofea zwykle umieszczano w świątyniach bożków, którym przypisywano dane zwycięstwo. Wydaje się, więc, że Filistyni traktowali Asztarte nie tylko jako boginię matkę, ale także jako boginię wojny. Zauważmy jakie to podobne do efeskiej Artemidy, która była zarówno boginią matką jak i wojowniczką. Wprawdzie nie można tego udowodnić, że to ta sama bogini, ale podobieństwo jest uderzające. Podobnie zrobili później Rzymianie swoich bogów upodobnili do ich greckich odpowiedników.Wydaje się, że w Efezie doszło do synkretyzmu. Połączono kult amazońskiej bogini Artemidy z kultem frygijskiej Kybele oraz egipskiej Izydy. W czasach rzymskich Artemida była przedstawiana była z wieloma piersiami jak egipska Izyda. Nie była to już tylko boginka amazonek. Na tym polega synkretyzm czyli łączenie wierzeń. Apostoł Paweł wszędzie głosił, “że nie są bogami ci, którzy są rękami zrobieni” (Dzieje 19:26). Jednak tylko w Efezie spotkało się to z tak wielką reakcją. Ludzie byli tam bardzo przywiązani do kultu bogini matki Artemidy.W Efezie znajdował się teatr, który był największy w Azji Mniejszej czyli na terytorium dzisiejszej Turcji. Był używany nie tylko do wystawiania sztuk. W Dziejach 19:39 czytamy: “I napełniło się miasto wrzawą, i ruszyli gromadnie do teatru, porwawszy z sobą Gajusa i Arystarcha, Macedończyków, towarzyszów Pawła”. Jak widać właśnie tam odbywały się wiece. Czytamy, że gdy trzeba było coś obgadać wszyscy gromadnie ruszyli do teatru. Ale odbywały się tam też być może walki.Apostoł Paweł w 1 Liście do Koryntian 15:32 napisał: “Jeśli ja na sposób ludzki walczyłem z dzikimi zwierzętami w Efezie, jaki z tego dla mnie pożytek? Jeśli umarli nie bywają wzbudzeni, jedzmy i pijmy, bo jutro pomrzemy”. Niektórzy bibliści twierdzą, że to przenośnia. Inni skłaniają się ku temu, że Paweł naprawdę walczył w Efezie z jakimiś zwierzętami. Jeżeli to prawda to mogo się to wydarzyć w wielkim teatrze, który mógł pomieścić około 25 tys. ludzi. Ale jak wyglądała historia chrześcijaństwa w Efezie?W Dziejach Apostolskich 18:19 czytamy, że Paweł a wraz z nim małżeństwo Akwilasa i Pryscylli przybyli razem do Efezu. Jednak zaraz kolejne wersety mówią o tym, że Paweł odpłynął z tego miasta. Akwilas z żoną tam pozostał i między innymi sprawił, że chrześcijaninem został Apollos, Żyd z Aleksandrii. Można chyba powiedzieć, że to właśnie to małżeństwo zapoczątkowało ewangelizację w Efezie. Później jednak Paweł wrócił.W Dziejach 19:10 czytamy o działalności Pawła w Efezie: “I działo się to przez dwa lata, tak że wszyscy mieszkańcy Azji, Żydzi i Grecy, mogli usłyszeć Słowo Pańskie”. Potrafił on przekonywać, o czym świadczy werset z Dziejów Apostolskich 19:19, gdzie czytamy o nowonawróconych, którzy zniszczyli własne księgi czarnoksięskie warte 50 tys. srebrnych drachm. W tekście greckim jest mowa o sztukach srebra. Jeżeli były to drachmy jak przetłumaczono to w Biblii warszawskiej to każda taka drachma była zapłatą za dzień pracy robotnika.Dalsza część 19 rozdziału Dziejów Apostolskich opisuje rozruchy ludzi, który wołali: “Wielka jest Artemida Efezjan!” Wywołał je Demetriusz, którego słowa o Pawle zacytowano w Dziejach 19:26, gdzie czytamy: “Widzicie też i słyszycie, że ten Paweł nie tylko w Efezie, lecz nieomal w całej Azji namówił i zjednał sobie wiele ludzi, mówiąc, że nie są bogami ci, którzy są rękami zrobieni”. Nawet przeciwnicy mówili o tym, że Paweł przekonał “wielu ludzi”. Czy to tą sytuację opisywał Paweł gdy mówił o walce z dzikimi zwierzętami? Niektórzy bibliści się ku temu skłaniają.Zauważmy, że Paweł miał wielu współpracowników. Kiedy pierwszy raz odwiedził Efez na krótko pozostawił tam Akwilasa i Pryscylę. Później postąpił tak samo. W 1 Liście do Tymoteusza 1:3 czytamy: “Gdy wybierałem się do Macedonii, prosiłem cię, żebyś pozostał w Efezie i żebyś pewnym ludziom przykazał, aby nie nauczali inaczej niż my”. Potem w 2 Liście do Tymoteusza 4:12 pisał: “A Tychikusa posłałem do Efezu”. Później z więzienia w Rzymie napisał List do Efezjan. Co wiemy o trudnej sytuacji Pawła w Efezie?Niestety jesteśmy zdani na domysły. Paweł pisał do Koryntian, że walczył z dzikimi zwierzętami. Później w 2 Liście do Tymoteusza 1:18 pisał o Onezyforze: “jak wiele usług oddał mi w Efezie, ty wiesz najlepiej”. O Akwilasie i Pryscylli napisał w Rzymian 16:4 gdzie czytamy: “Którzy za moje życie szyi swej nadstawili, którym nie tylko ja sam dziękuję, ale i wszystkie zbory pogańskie”. Nie pada tutaj nazwa miejsca, gdzie oni ryzykowali życie dla apostoła, ale być może także chodzi o Efez.Później Efezem najwyraźniej zajmował się apostoł Jan. W księdze Objawienia rozdziałach 2 i 3 są zawarte listy do 7 zborów - pierwszym z nich jest właśnie Efez. W Objawieniu 2:1-7 jest mowa o tym, że w tym zborze osłabła miłość, ale odrzucili nauki sekty Nikolausa. Ta grupa jest wspomniana jeszcze w liście do Pergamonu, który znajdował się na północ od Efezu także w Azji Mniejszej. Chodzi więc pewnie o jakąś lokalną sektę, ale to są tylko przypuszczenia.Ciekawa jest późniejsza historia tego miasta mocno związana z interpretacją tekstu biblijnego. W 431 roku cesarz Teodozjusz II wezwał biskupów na trzeci sobór powszechny do Efezu. Wcześniej na pierwszym soborze w Nicei uznano boskość Jezusa. Teraz przedmiotem obrad była nie “boskość Maryi”, lecz kwestia chrystologiczna: czy Maryję można nazywać Matką Bożą (Theotokos), ponieważ urodziła Jezusa Chrystusa, który jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem.Wybór Efezu jako miejsca obrad od dawna nasuwa skojarzenia kulturowe, ponieważ miasto było ważnym ośrodkiem kultu bogiń-matek: Artemidy Efeskiej, egipskiej Izydy oraz anatolijskiej Kybele. Zachowały się dość dokładne sprawozdania z przebiegu soboru efezkiego i nigdzie nie pojawia się argument, że skoro lud czcił boginie-matki, należy dać mu chrześcijańską Matkę Bożą. Niemniej po ogłoszeniu tytułu Theotokos mieszkańcy Efezu wyszli na ulice z pochodniami i skandowali na cześć biskupów, którzy ogłosili tę doktrynę, co pokazuje, jak silnie decyzja teologiczna rezonowała z lokalną pobożnością.Widzicie też i słyszycie, że ten Paweł nie tylko w Efezie, lecz nieomal w całej Azji namówił i zjednał sobie wiele ludzi, mówiąc, że nie są bogami ci, którzy są rękami zrobienihttp://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/19/26Dzieci zbierają drwa, a ojcowie rozniecają ogień; kobiety ugniatają ciasto, aby wypiekać placki dla królowej niebios, cudzym bogom wylewa się ofiary z płynów, aby mnie obrażaćhttp://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Jeremiasza/7/18Zbroję zaś jego złożyli w świątyni Asztarty, a jego zwłoki powiesili na murze Bet-Szeanuhttp://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Samuela/31/10I działo się to przez dwa lata, tak że wszyscy mieszkańcy Azji, Żydzi i Grecy, mogli usłyszeć Słowo Pańskie.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/19/10A niemało z tych, którzy się oddawali czarnoksięstwu, znosiło księgi i paliło je wobec wszystkich; i zliczyli ich wartość i ustalili, że wynosiła pięćdziesiąt tysięcy srebrnych drachm.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/19/19
Cześć! Po przerwie wracamy z nowym odcinkiem i... z nowymi półkami! W ostatnich tygodniach zajmowałyśmy się porządkowaniem naszego księgozbioru, co poskutkowało tym, że udało nam się zebrać na potrzeby tego odcinka książki już dawno przeczytane i takie, które niedawno do nas trafiły. Co je łączy? Wszystkie te książki to pozycje non-fiction. Payę ostatnio interesują czarownice i powody, dla których na świecie obserwujemy zwrot ku prawicowym i faszystowskim politykom, a Ela czytała kilka książek o Azji i pewien reportaż, w którym trzeba było uzupełniać luki pozostawione przez historię. Zobaczcie, czy znacie któryś z tych tytułów i zostawcie nam swoje polecajki! Książki, o których mówimy w podkaście:Silvia Federici, „Kaliban i czarownica. Kobiety, ciało i akumulacja pierwotna”, tłum. Krzysztof Król, KarakterJason Stanley, „Wymazywanie historii. Jak faszyści manipulują przeszłością, by kontrolować przyszłość”, tłum. Dawid Krawczyk, Krytyka Polityczna Arlie Russell Hochschild, „Skradziona duma. Strata, wstyd i triumf prawicy”, tłum. Hanna Pustuła-Lewicka, Krytyka Polityczna.;Tiya Miles, „Wszystkie rzeczy na drogę. Dzieje worka Ashley, dziedzictwa jej czarnych potomkiń”, tłum. Teresa Tyszowiecka-Blask!, Dowody;Anna Sawińska, „Kraina jednej szansy. O edukacji w Korei Południowej”, Czarne;Yuan Yang, „Prywatne rewolucje. Dorastanie w nowych Chinach”, tłum. Dorota Konowrocka-Sawa, W.A.B.Serdecznie dziękujemy wydawnictwom za przysłanie nam „Kalibana i czarownicy”, „Skradzionej dumy” i „Prywatnych rewolucji” [współpraca reklamowa].Jeśli spodobał Ci się ten odcinek, możesz nam podziękować na Suppi. Zapłacisz bezpiecznie i bez prowizji Blikiem, przelewem czy kartą.A jeśli chcesz zostać z nami na dłużej: wejdź na nasz profil Patronite! Jeżeli chcesz dołączyć do naszego grona Matronek i Patronów, będziemy zaszczycone! Dla tych, którzy zdecydują się nas wspierać, mamy spersonalizowane książkowe rekomendacje, newslettery głosowe, podziękowania na stronie i wiele więcej.Zachęcamy do odwiedzin na naszym profilu na Instagramie i na Facebooku, na naszym kanale YouTube oraz na naszej stronie internetowej.Intro: http://bit.ly/jennush
Tereny dzisiejszej Turcji w starożytności nazywano Anatolią. Jej środkowa część to Galacja. Jednym z najważniejszych miast była tam Ankara - dzisiejsza stolica Turcji, a w starożytności stolica Celtów, których Grecy nazywali Galatami. Skąd wzięli się tam Celtowie i jak ich opisuje Biblia?Celtowie od wieków zamieszkiwali północną Europę. W IV wieku p.n.e. pojawili się nawet w Grecji. Gdy król Bitynii - krainy leżącej w dzisiejszej północno-zachodniej Turcji - potrzebował pomocy w wojnie przeciw bratu, sprowadził ich jako najemników. Celtowie zostali tam na stałe i stworzyli własne królestwo, Galację. Składała się ona z trzech plemion: Tektosagów, Tolistoagów i Troków, które podzieliły między siebie cały region. Ankara była stolicą Tektosagów.Galatowie uchodzili za niezwykle odważnych, ale też porywczych wojowników. Napadali na otaczające ich królestwa greckie. Pokonał ich Antioch I Soter z dynastii Seleucydów, lecz większą rolę w historii walk z Galatami odegrało królestwo Pergamonu. To właśnie zwycięstwa króla Pergamonu, Attalosa I, zostały uwiecznione w słynnej sztuce pergamońskiej. Na jego zamówienie powstał „Umierający Galat” — rzeźba przedstawiająca celtyckiego wojownika z charakterystycznym torquesem na szyi. Przedstawia pokonanego przeciwnika, ale z ogromnym szacunkiem dla jego odwagi.Mimo porażek Galacja przetrwała jako samodzielne państwo aż do I wieku p.n.e. Jej ostatni król, Amyntas, zapisał swoje królestwo Rzymowi w testamencie. W ten sposób Galacja stała się rzymską prowincją. Co ciekawe, nie było to wcale pierwsze takie wydarzenie w regionie. Wcześniej bardzo podobnie postąpił ostatni król Pergamonu, Attalos III, który w 133 roku p.n.e. również zapisał swoje państwo Republice Rzymskiej, włączając Pergamon do imperium bez wojny. Mówiłem o tym w odcinku 66.Grecy nazywali Galatów „greckimi Galami” albo „galijskimi Grekami”. Choć żyli w otoczeniu kultury greckiej, przez wiele stuleci zachowali swój własny język. Hieronim ze Strydonu - autor łacińskiej Wulgaty - pisał w IV wieku n.e., że Galatowie nadal mówią językiem przypominającym mowę Celtów z rejonu Alp. Oznacza to, że ich język przetrwał co najmniej 800 lat, mimo silnej greckiej dominacji kulturowej.Apostoł Paweł kilkakrotnie przechodził przez Galację. W Dziejach 16:6 czytamy, że „przeszli przez frygijską i galacką krainę”. W 18:23 - podczas trzeciej podróży - „przemierzał kolejno krainę galacką i Frygię, utwierdzając wszystkich uczniów”. Skoro już wtedy ich odwiedzał, musieli przyjąć chrześcijaństwo wcześniej. Jak wyjaśnić pozorną sprzeczność, że według Dziejów 16:6 przechodzili przez Galację, ale duch święty zabronił im głosić, a potem w Dziejach 18:23 umacniał uczniów w tej krainie? Aby to zrozumieć zajmijmy się miastami Galacji.Ankara, stolica Galacji, nie występuje w Biblii. Jakie więc miasta odwiedził Paweł? W Dziejach Apostolskich wymienione są Antiochia Pizydyjska, Ikonium, Listra i Derbe. Formalnie Antiochia była miastem Pizydii, ale w czasach rzymskich prowincję Galacji poszerzono właśnie o Pizydię. Dlatego w okresie Pawła wszystkie te miasta znajdowały się w granicach Galacji. Gdy więc w Biblii mowa o Galacji, gdzie byli uczniowie chodzi zapewne o Galacje południową, w której było mało Galów. Gdy z kolei mowa o Galacji, gdzie Paweł nie głosił Słowa Bożego to prawdopodobnie chodzi o północną część tej prowincji, gdzie było więcej Galatów.Kim byli ich mieszkańcy? Biblia nie podaje szczegółów. Wiemy, że w Listrze mieszkał Tymoteusz - syn Greka i Żydówki. Historia potwierdza, że w Galacji żyli Celtowie, Grecy, Żydzi i inne narody. Jak już mówiłem wydaje się, że w północnej części, która zawsze była nazywana Galacją mieszkali głównie Celtowie, te trzy plemiona. W czasach rzymskich rozszerzono tą prowincję także o obszary południowe, gdzie chyba było więcej Greków, Żydów itd.To właśnie do nich apostoł Paweł napisał swój list - znany jako List do Galatów lub List do Galacjan. Nic nie wskazuje, aby Paweł używał tam innego języka niż grecki. Galatowie, choć przez wieki zachowali swój celtycki język, żyli w świecie greckojęzycznym i z pewnością znali grekę. Wydaje się, że Paweł koncentrował się na południowej Galacji. Mniej wiemy o tej północnej zamieszkanej głównie przez Galatów. Również temat listu do Galatów zdaje się na to wskazywać.Głównym tematem listu do Galatów jest kwestia tego czy chrześcijanie pochodzenia pogańskiego muszą przestrzegać Prawa Mojżeszowego. Najwyraźniej po tym jak Paweł odwiedził te miasta przybyli tam Żydzi, prawdopodobnie faryzeusze, którzy nauczali, że poganie muszą zostać obrzezani. Ta część listu była chyba skierowana do południowych Galatów. Jednak ten list zawiera także listę uczynków ciała oraz owoców ducha w rozdziale 5. Być może ten fragment był skierowany bardziej do etnicznych Galatów na północy tej prowincji. Ale to są tylko moje przypuszczenia.Galatowie byli najbardziej na wschód wysuniętym narodem celtyckim w dziejach. Żadna inna celtycka grupa plemienna, która utworzyła własne terytorium i państwo, nie dotarła dalej. To prawda, że pojedynczy Celtowie lub mniejsze oddziały najemników, znane z waleczności, pojawiały się jeszcze dalej na Bliskim Wschodzie. Historyczne źródła potwierdzają, że Celtowie byli na przykład zatrudniani jako strażnicy na dworze egipskiej królowej Kleopatry, a później służyli jako wojska najemne królowi Judei, Herodowi Wielkiemu. Jednak Galacja pozostała najdalej na wschód wysuniętym regionem z trwale osiedloną celtycką ludnością.I przeszli przez frygijską i galacką krainę, ponieważ Duch Święty przeszkodził w głoszeniu Słowa Bożego w Azji.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/16/6Spędziwszy tam jakiś czas, udał się w drogę, przemierzając kolejno krainę galacką i Frygię, utwierdzając wszystkich uczniów.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/18/23Albowiem Demas mnie opuścił, umiłowawszy świat doczesny, i odszedł do Tesaloniki, Krescent do Galacji, Tytus do Dalmacjihttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-List-do-Tymoteusza/4/10I wszyscy bracia, którzy są ze mną, do zborów Galacjihttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/List-do-Galacjan/1/2
Rezydencje w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie to kilkumiesięczne interdyscyplinarne pobyty artystyczno-badawcze o zakresie tematycznym ustalanym indywidualnie między rezydentem lub rezydentką a kuratorem lub kuratorką. To może być przygotowanie kolejnego projektu, a może to być czas całkowicie nakierowany na odzyskanie sił, regenerację, sieciowanie z lokalnym środowiskiem sztuki. Rezydencje stanowią ważny obszar działalności CSW Zamek Ujazdowski, gdzie program rezydencyjny działa od 2002 roku. Od tego czasu w Warszawie pojawiło się ponad trzysta osób związanych ze sztuką z ponad pięćdziesięciu krajów Europy, Azji, Ameryki Północnej i Południowej oraz Afryki, nie tylko tworzących sztukę i wydarzenia artystyczne, ale także badających pole sztuki, tworzących projekty edukacyjne. Z Iką Sienkiewicz-Nowacką i Julią Harasimowicz, kuratorkami programu U-jazdowski Rezydencje, rozmawiamy o codzienności działania tego programu, o trosce i granicach opieki, o dobroczynnym oddziaływaniu wspólnych posiłków, a także o tym co robią obecnie goszczący w Warszawie: syryjska poetka Kholoud Charaf, szwajcarsko-portorykański artysta Sebastián Dávila oraz Oz Oderbolz ze szwajcarskich środowisk artystyczno-aktywistycznych. Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl Materiał powstał we współpracy z Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie Na zdjęciu: Wspólne Pole 2025, warsztaty z Julią Ciunowicz, fot. Dominika Jaruga, archiwum U-jazdowski Rezydencje, www.u-jazdowski.pl/program/rezydencje
Boże Narodzenie w Wietnamie, a może sylwester w Tajlandii? Siatka połączeń z poznańskiej Ławicy od grudnia rozrasta się o dwa egzotyczne kierunki. Gościem Magdaleny Keler jest Marcin Wesołek, rzecznik Portu Lotniczego Poznań-Ławica. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
Boże Narodzenie w Wietnamie, a może sylwester w Tajlandii? Siatka połączeń z poznańskiej Ławicy od grudnia rozrasta się o dwa egzotyczne kierunki. Gościem Magdaleny Keler jest Marcin Wesołek, rzecznik Portu Lotniczego Poznań-Ławica. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
30 listopada 2022 r. został publicznie uruchomiony ChatGPT. Od razu wywołał duże poruszenie, a potem wręcz lawinę innych modeli językowych i narzędzi generatywnej AI. Zatem gdzie po tych trzech latach jesteśmy na skali rewolucji AI? To dalej rewolucja, czy już bańka? Przyglądamy się, w jaki sposób AI przekształca wybrane branże - jednym dodając skrzydeł, a innym skrzydła podcinając. I w końcu sprawdzamy, jak zmieniło się nasze zachowanie pod wpływem wszechobecności narzędzi oraz treści AI. Czy potrafimy już odróżnić wideo wygenerowane przez AI od ludzkiej treści? Czy nauczyliśmy się, że AI koniecznie trzeba kontrolować i zawsze sprawdzać wyniki, jakie nam wypluje? GOŚCIE ODCINKA: - Dota Szymborska, doktora etyki UMCS, absolwentka etyki oraz socjologii na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w etyce GEN AI; - Michał "rysiek" Woźniak, specjalista ds. bezpieczeństwa informacji, współzałożyciel warszawskiego Hackerspace'a. Był dyrektorem ds. Bezpieczeństwa Informacji w Organized Crime and Corruption Reporting Project, konsorcjum ośrodków śledczych, mediów i dziennikarzy działających w Europie Wschodniej, na Kaukazie, w Azji Środkowej i Ameryce Środkowej; - Przemysław Dębiak, znany jako Psyho, mistrz kodowania, który w konkursie dla koderów pokonał sztuczną inteligencję; - dr hab. Tomasz Kajdanowicz z Politechniki Wrocławskiej, na której kieruje Katedrą Sztucznej Inteligencji. NA SKRÓTY: 07:38 Reklama Coca-Coli 14:42 Gdzie ta rewolucja? 17:41 Informatyka i programowanie 31:32 Koniec googlowania 35:55 Martwy internet 42:59 Wiarygodność 54:06 Co dalej? 01:09:58 Przyszłość ŹRÓDŁA: - Ile powstało LLM-ów: https://www.ibm.com/think/topics/large-language-models-list - Reklama Coca-Coli z 2024 r.: https://www.youtube.com/watch?v=IQWUKWM2JrQ - Reklama Coca-Coli z 2025 r.: https://www.youtube.com/watch?v=Yy6fByUmPuE - O ciężarówkach w reklamie Coca-Coli: https://www.businessinsider.com/coca-cola-ai-holiday-ad-glitches-highlight-ai-shortcomings-2025-11?IR=T - Raport McKinsey o wdrożeniach AI na świecie: https://www.mckinsey.com/capabilities/quantumblack/our-insights/the-state-of-ai - Raport PIE o wdrożeniach AI w Polsce: https://pie.net.pl/z-ai-korzysta-mniej-niz-co-szosta-firma-w-polsce-a-pozostale-nie-planuja-jej-wdrazac/ - O tym, że 30 proc. kodu w Microsofcie pisze AI: https://www.cnbc.com/2025/04/29/satya-nadella-says-as-much-as-30percent-of-microsoft-code-is-written-by-ai.html - Wywiad z Psyho: https://wyborcza.biz/biznes/7,177150,32285683,co-to-znaczy-ze-ai-bedzie-lepsza-od-ludzi-kalkulator-jest.html - Raport o martwym internecie: https://www.imperva.com/blog/2025-imperva-bad-bot-report-how-ai-is-supercharging-the-bot-threat/ - O tym, jak Exdrog podchodził do przetargu: https://wyborcza.biz/biznes/7,177150,32358477,firmy-wpadaja-w-tarapaty-przez-ai-polska-spolka-stracila-kontrakt.html - OpenAI o halucynacjach: https://openai.com/index/why-language-models-hallucinate/ - archiwalne odcinki do odsłuchania: 130 i 134
USA chcą zakończyć wszystkie wojny, by skupić się na Chinach. Zdaniem Józefa Orła jest już jednak „po momencie Tukidydesa” i Ameryka spóźniła się z reakcją.Dwa konkurencyjne plany pokojowe dla Ukrainy są dowodem słabości Stanów Zjednoczonych – uważa dr Józef Orzeł, analityk polityczny i prezes Klubu Ronina. W rozmowie w Radiu Wnet podkreśla, że dziś funkcjonują „dwa plany, czyli w praktyce żaden”: rosyjsko–amerykański oraz ukraińsko–europejsko–amerykański.Według pierwszego – jak relacjonuje – Rosja de facto wygrała i „należy jej się prawie wszystko, czego chce”. Drugi zakłada, że wojna musi skończyć się sprawiedliwie: Ukraina ma pozostać państwem bezpiecznym, niezależnym i niepodległym, a Rosja – zostać ukarana za agresję i nie otrzymać zbyt dużej nagrody.To od razu pokazuje słabość Ameryki, bo ona ma dwa sprzeczne stanowiska naraz– komentuje Orzeł.USA już nie są strażnikiem porządkuJak przypomina, Ameryka przez dziesięciolecia pełniła rolę strażnika porządku światowego: pilnowała wolnego handlu na oceanach, dawała gwarancje bezpieczeństwa sojusznikom i czerpała z tego realne zyski. – Ten porządek nazywał się paktem waszyngtońskim: globalizacja, wolny handel, wolna wymiana. Ameryka na tym zarabiała, a najwyraźniej przestała – ocenia.Różnicę między administracjami Obamy i Bidena a Trumpem opisuje tak:Obama i Biden udawali, że Ameryka dalej jest silna i dalej pilnuje porządku. Ekipa Trumpa zaczęła mówić: „wszyscy na nas pasożytowali, jesteście nam winni pieniądze, zamieńmy to na cła, chcemy nie tylko zwrot kosztów, ale i zysk”. To nie jest wyraz siły, tylko właśnie oznaka słabości– mówi.Chiny, moment Tukidydesa i spóźniona reakcjaZdaniem Orła, USA przegapiły gwałtowny wzrost Chin. Państwo Środka bogaciło się w ramach amerykańskiego porządku wolnego handlu, korzystało z dostępu do Zachodu, a jednocześnie prowadziło zaplanowaną politykę technologiczną: miliony chińskich studentów zdobywały wiedzę i doświadczenie na amerykańskich uczelniach i w firmach, po czym wracały do kraju.Chiny urosły na tym porządku bardziej niż Ameryka. A jak urosły, to chcą się dzielić zyskiem z bycia mocarstwem światowym. Ameryka nie ma na to ochoty, grozi wojną celną, ale jest już za późno– mówi.W tym kontekście przywołuje tzw. pułapkę Tukidydesa – moment, w którym dotychczasowe mocarstwo musi zdecydować się na konfrontację z nową siłą, póki jeszcze ma przewagę.Według mnie ten moment już minął. Amerykańskie cła spotykają się z odpowiedzią Chin, które przypominają światu, że są monopolistą w produkcji metali ziem rzadkich. Bez nich nie powstaną ani nowoczesne systemy broni, ani samochody elektryczne, ani czipy– wylicza.Błędy Ameryki: deindustrializacja i ideologiaDrugim czynnikiem osłabiającym USA jest – w ocenie Orła – masowe przenoszenie przemysłu do Azji. Z chciwości i dla taniej pracy przedsiębiorstwa amerykańskie wyprowadzały produkcję do Chin i sąsiednich krajów, nie widząc, że prowadzi to do deindustrializacji i bezrobocia we własnym kraju, a jednocześnie buduje kompetencje technologiczne Azji.Teraz „fabryką świata” są inni, a Ameryce zostały głównie pieniądze i długi, nie doświadczenie– komentuje.Trzeci element to rewolucja kulturowa w USA.Ideologia genderowa, „woke'owa”, poprawność polityczna, cenzura – to ogranicza wolność słowa w biznesie, nauce i na uniwersytetach. Wszystkie uniwersytety stały się lewicowe, konserwatywni profesorowie musieli szukać miejsca w Kanadzie czy Europie– wskazuje.Jego zdaniem prawica „oddała pole” i zlekceważyła „marsz przez instytucje”, który rozpoczął się od idei szkoły frankfurckiej, a po 1968 roku zyskał masowy wymiar.Ameryka za słaba, by walczyć na dwóch frontachW konsekwencji – jak twierdzi – Stany Zjednoczone nie są dziś zdolne do prowadzenia skutecznej polityki jednocześnie wobec Rosji i Chin.Ameryka nie potrafi walczyć na dwóch frontach. Chciałaby się wycofać z Europy i skupić na Morzu Południowochińskim, ale jeśli nie poskromi rosyjskiego imperializmu, Rosja zacznie się pchać na Zachód – niekoniecznie czołgami, ale poprzez wpływy gospodarcze i polityczne– ostrzega.W jego ocenie stąd biorą się sprzeczne plany pokojowe dla Ukrainy i chaotyczne działania USA.Te negocjacje nie mogą dać sprawiedliwego rozwiązania wojny, bo to, czego chcą Ukraina i Europa, nie pasuje Rosji, a Ameryka jest za słaba, żeby narzucić własny porządek– podsumowuje dr Józef Orzeł.
W tym odcinku rozmawiam z Ryszardem – radiowcem, od lat mieszkającym w Azji (25 lat na Tajwanie), bitcoinowym maksymalistą i twórcą audycji, który łączy doświadczenia życia w różnych kulturach z praktycznym spojrzeniem na budowę niezależnych mediów. Wspólnie ścieramy się o sens „fiducjarnego” wyścigu po zasięgi, o różnicę między Bitcoinem a „kryptowalutami”, o wartości stojące za pieniądzem suwerennym i o to, czy da się budować biznes „bez pytania o pozwolenie” – w satoshi, na Nostrze i poza algorytmami Big Techu.Dyskutujemy o realnej adopcji Bitcoina (Polska vs. Tajwan), o sile lokalnych społeczności i etosie pracy w Azji, o wolności słowa poza scentralizowanymi platformami oraz o praktyce: jak tworzyć programy, monetyzować treści w satoshi i jednocześnie nie zasilać „Matrixa” systemu fiat. To szczera, momentami ostra wymiana – o tym, jak żyć i tworzyć w nowej równoległej gospodarce BTC, tu i teraz. Dołącz do polskiej społeczności Bitcoin na Telegramie. Zapraszamy do wzięcia udziału w programie Bitcoin District Workaway oraz w zjeździe Bitcoin FilmFest w Warszawie!https://bujac.pl ⛓️ bc1q8m269ngu09zt4cg2menjts9vprpf2hf69wddad⚡️sats@bujac.pl lub onchain------------------(00:34) Powitanie gościa: kim jest Ryszard i Radio Wnet(01:23) Bitcoin maximalizm: droga od 2013 do porzucenia altów(05:01) Bitcoin vs. „kryptowaluty”: intencje, neutralność i wpływy(08:16) Budowanie niezależnego biznesu na Bitcoinie i finansowanie SAT-ami(10:23) Spór: popularność, reklamy i „bycie baterią systemu”(16:39) CBDC, krypto-złotówka i rola państw narodowych(18:10) Wspólnoty bitcoinowe: Salwador, Prospera, lokalne społeczności(19:36) Życie w Azji kontra Europa: etos pracy i wolny rynek(24:58) Separacja pieniędzy od rządu i „komuny” bitcoinowe(27:20) Kulisy pomarańczowego studia: format, zasięgi i współprowadzący(35:00) Nostr, wolny internet i mikro-płatności dla twórców(39:03) Produkcja treści: edycja, outsourcing i rozwój kanału(40:00) Cenzura platform, polityka i siła realnej gospodarki(42:38) Bitcoin jako programowalny pieniądz w sieci, nie w kawiarni(43:08) Zakończenie: plany spotkań i zaproszenia do audycji
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Czy Polska stoi na krawędzi "Polexitu" i to nie w formie spektakularnego referendum, lecz cichego „wychodzenia na raty"? W najnowszym odcinku Raportu Międzynarodowego rozmowa z prof. Antonim Dudkiem odsłania kulisy prawicowej strategii wobec Unii Europejskiej, lęków przed Niemcami, sporów o bezpieczeństwo i dramatycznych scenariuszy dla polskiej polityki. To dyskusja, która pokazuje, jak bardzo zmienia się krajobraz ideowy i geopolityczny Polski. O tym usłyszycie w dzisiejszym odcinku: Polexit na raty? Dlaczego coraz częściej mówi się o scenariuszu „wychodzenia z Unii tylnymi drzwiami" i jakie mechanizmy mogą to uruchomić? Mit czwartej Rzeszy i gender jako wróg. Jak strach przed dominacją Niemiec i ideologią progresywną kształtuje język polskiej prawicy? Ekonomia kontra emocje. Co stanie się, gdy Polska przestanie być beneficjentem funduszy unijnych i zacznie płacić więcej niż dostaje? Bezpieczeństwo w cieniu Ameryki. Czy Polska jest gotowa na świat, w którym USA coraz mniej interesuje Europa? Polaryzacja w praktyce. Wojna o służby, blokowanie nominacji i konflikt prezydent - premier , czy państwo wytrzyma tę presję? Historia jako broń. Dlaczego żołnierze wyklęci i „oblężona twierdza" wciąż są kluczowymi symbolami w politycznej narracji? Europa gasnąca czy wciąż atrakcyjna? Co oznacza dla Polski zmiana globalnego układu sił i rosnąca rola Azji?
Festiwal Literatury Azjatyckiej w Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie to coroczne wydarzenie, które stanowi święto książki z Dalekiego Wschodu. W programie zaplanowano spotkania autorskie, wykłady, warsztaty językowe i translatorskie, a także stoiska wydawnictw prezentujących najnowsze publikacje z krajów Azji. Gośćmi tegorocznej edycji będą m.in. Kim Keum Hee z Korei Południowej oraz Dian Purnomo z Indonezji, co daje uczestnikom wyjątkową okazję do rozmów o literaturze i kulturze azjatyckiej.
Fenomen, petarda, inwazja. Wszystkie te określenia idealnie pasują do zjawiska chińskiej motoryzacji. A już zwłaszcza do sektora samochodów elektrycznych, które coraz szerszą falą płyną do Europy. Chiński BYD już przegonił Teslę pod względem wolumenu sprzedaży, a końca inwazji nie widać. Chińskie elektryki są bardzo tanie, bardzo dobrze wyposażone i już zmieniają przyzwyczajenia polskich konsumentów. Jest tylko jeden szkopuł: coraz więcej głosów wskazuje na to, że chińskie elektryki nie tylko zawiozą nas z miejsca A do B, ale też będą słuchać wszystkiego, co w nich mówimy. A w dodatku wyślą to później do Pekinu. Czy faktycznie jest się czego obawiać? A może wpadamy już w antychińską paranoję? W jaki sposób Pekin od zera zbudował tak agresywny sektor, jakim jest dziś chińska motoryzacja? I czy amerykańskie i europejskie cła są w stanie go okiełznać? Między innymi na te pytania odpowiemy w tym odcinku podcastu "Techstorie". GOŚCIE ODCINKA: - Karolina Chojnacka-Chebda, dziennikarka motoryzacyjna w Wyborcza.biz; - Jakub Jakóbowski, wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich i kierownik Zespołu Chińskiego; - Piotr Pawlak, prezes nowo utworzonego klastra Toyota Northern Europe, obejmującego 7 rynków w Europie północno-centralnej. ROZDZIAŁY: 03:14 Strategia inwazji 18:03 Motoryzacyjny boom w Chinach 29:20 Buduj swoje marzenia 40:57 Smartfon na kółkach 50:33 Podgląda czy nie? 58:27 Subsydia i wsparcie rządu 01:09:30 Co dalej z produkcją z Europy, Azji i USA? 01:17:46 Kupować czy nie kupować? ŹRÓDŁA: - Celebryci promują Omoda&Jaecoo: https://www.wirtualnemedia.pl/marina-i-wojciech-szczesny-promuja-marki-omoda-jaecoo,7176116753237633a - Buffet inwestuje w BYD: https://www.nasdaq.com/articles/warren-buffett-bought-electric-vehicle-ev-stock-2008-even-after-2000-return-its-still-buy - Historia BYD: https://xyz.pl/king-wang-czyli-chinski-elon-musk/ - Czy Amerykanie powinni kupować chińskie elektryki?: https://www.foxbusiness.com/media/americans-should-absolutely-concerned-about-data-collection-spying-chinese-evs-auto-expert - Ryzyka chińskich elektryków: https://ecfr.eu/article/security-recall-the-risk-of-chinese-electric-vehicles-in-europe/ - Chińskie EV powinny być zakazane w instytucjach publicznych UK: https://cim-coalition.co.uk/collision-course-under-pricing-chinese-ev-risks-in-the-uk/ - Zalecenia dla obronności: https://www.techradar.com/pro/security/uk-defense-firm-warns-staff-against-charging-phones-in-chinese-cars - O ekspansji elektryków z Chin: https://theconversation.com/chinas-electric-vehicle-influence-expands-nearly-everywhere-except-the-us-and-canada-262459 - O zmianach w dopłatach do elektryków w Polsce: https://wyborcza.biz/biznes/7,156481,32237260,wzrosna-doplaty-do-aut-na-prad-ale-tylko-z-europy.html
Prezydent USA rozpoczął kilkudniową podróż po Azji. Odwiedzi między innymi Japonię i Koreę Południową. Trump nie wyklucza także, spotkania z Kim Dzong Unem. O powodach wizyty prezydenta USA w Azji rozmawialiśmy z Oskarem Pietrewiczem z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
I Piotr 1,1-12 (1) Ja Piotr, apostoł Jezusa Chrystusa, piszę do wybranych, którzy jako cudzoziemcy mieszkają na obczyźnie: w Poncie, Galicji, Kapadocji, Azji i Bitynii. (2) Bóg Ojciec, zgodnie ze swoim odwiecznym postanowieniem, wybrał was i przeznaczył do świętego życia w Duchu oraz do posłuszeństwa. On również, dzięki krwi przelanej przez Jezusa Chrystusa, oczyścił was z grzechów. Niech Jego łaska i pokój wydają wśród was coraz większy owoc! (3) Chwała niech będzie Bogu—Ojcu naszego Pana, Jezusa Chrystusa—który w swojej ogromnej miłości zrodził nas do nowego życia. On, dzięki zmartwychwstaniu Chrystusa, dał nam żywą nadzieję na przyszłość (4) i przygotował dla was bezcenny dar w niebie—niezniszczalny, nieskażony i nietracący blasku! (5) Uwierzyliście Bogu, dlatego On będzie was chronił swoją potężną mocą—do czasu, w którym objawi wszystkim wasze zbawienie. (6) Cieszcie się więc, mimo że teraz różne chwilowe trudności sprawiają wam smutek. (7) Dzięki nim jednak wasza wiara oczyszcza się i staje się cenniejsza od nietrwałego złota, które również oczyszcza się w ogniu. Gdy więc Jezus Chrystus powtórnie się objawi, wasza wiara zostanie doceniona i otoczona chwałą. (8) Wiem, że chociaż nie widzieliście Pana, to bardzo Go kochacie. Teraz nadal Go nie widzicie, ale wierzycie Mu i doznajecie niezmiernej, cudownej radości (9) z powodu waszego zbawienia. Ono jest celem waszej wiary! (10) Właśnie to zbawienie było przedmiotem poszukiwań i dociekań proroków. Oni to zapowiadali, że Bóg okaże wam swoją łaskę. (11) Zastanawiali się jednak, kiedy nadejdą cierpienia Chrystusa, zapowiedziane przez Jego Ducha, i kiedy objawi się Jego chwała. (12) Bóg zaś powiedział im, że oni tego nie doczekają, ale wy—tak. I właśnie o tym—z pomocą zesłanego z nieba Ducha Świętego—powiedzieli wam ci, którzy przekazali wam dobrą nowinę. Są to rzeczy, które pragnęliby poznać nawet aniołowie. Nauczanie z dnia 21 września 2025
Nie tylko motocyklem, ale i ciężarówką będziemy jechać przez Indie i kawałek Azji. Poprowadzi nas Witold Palak.
To opowieść o zwycięstwach i klęskach, o granicach ludzkiej wytrzymałości i obsesji, która zamienia wodza w legendę. Kim naprawdę był Aleksander? Twórcą nowego świata - czy niszczycielem, który nie potrafił się zatrzymać? Przed Wami historia młodego Macedończyka, który wyruszył w podróż, by zmienić świat. Uczeń Arystotelesa, syn króla Filipa II i królowej Olimpias, marzyciel zapatrzony w Achillesa. Zjednoczył Grecję, przekroczył Hellespont, zniszczył potęgę Persji, został faraonem w Egipcie i królem królów w Babilonie. Ale im dalej szedł, tym bardziej gubił samego siebie. Armia się buntowała. Przyjaciele odchodzili. Granice imperium zacierały się w piaskach pustyń i dżunglach Indii. A on sam zaczął wierzyć, że jest istotą ponadludzką. W tym odcinku Podcastu Historycznego opowiadam o drodze Aleksandra: od dzieciństwa w cieniu Filipa II, przez pierwsze triumfy pod Granikiem i Issos, po apogeum chwały w bitwie pod Gaugamelą. Zajrzymy do Egiptu i słynnej wyroczni w oazie Siwa, przejdziemy przez dramatyczne kampanie w Baktrii i Indiach, by dotrzeć aż do tragicznego finału w Babilonie w 323 r. p.n.e. A na koniec zastanowimy się – kim był Aleksander? Dobrego słuchania! Rafał Timeline: 0:00 Intro 1:26 Prolog: Echo Wśród Ruin 5:42 Rozdział I: Dziecko Dwóch Światów. 8:47 Filip II – ojciec Aleksandra 12:48 Falanga Macedońska 20:29 Polityka Filipa II; Bitwa pod Cheroneą 338 pne. 28:37 Olimpias (Matka Aleksandra) 32:42 Edukacja pod okiem Arystotelesa 39:45 Atmosfera gęstnieje; pierwsze spiski na dworze. 43:35 Rozdział II – Król Chory na Nieśmiertelność. Zamach na Filipa II i przejęcie tronu (336 r p.n.e) 48:28 Bunt greckich polis i zniszczenie Teb ( 335 r p.n.e) 52:04 Rozdział III: Marzenie o Azji; Plany inwazji na Persję odziedziczone po Filipie. 59:24 Przekroczenie cieśniny Hellespont 334 r. p.n.e. 1:03:46 Początek kampanii – bitwa nad Granikiem (334 r. pne) 1:08:03 Oblężenie Halikarnasu (334/333 r. p.n.e) 1:12:25 Rozdział IV: Pierwsze Starcie z Dariuszem III; Bitwa pod Issoss 333 r. p.n.e. 1:17:11 Zdobycie perskiego obozu i wzięcie w niewolę rodziny królewskiej 1:21:38 Rozdział V: Egipt, Faraon i Bóg. Oblężenie Tyru. 1:26:26 Wejście do Egiptu bez walki (332 r. p.n.e) Wyrocznia Amona w oazie Siwa. 1:30:06 Założenie Aleksandrii 1:32:59 Rozdział VI: Apogeum: Gaugamela (331 r.p.n.e) 1:39:53 Skutki bitwy pod Gaugamelą; ucieczka Dariusza, dalsze natarcie Aleksandra 1:43:44 Śmierć Dariusza i przejęcie imperium. 1:47:21 Rozdział VII: Imperium-Labirynt; podbój Baktrii i Sogdiany 1:53:16 Małżeństwo z Roksaną 327 r. p.n.e 1:55:19 Napięcia wśród Macedończyków – bunty i spiski 1:59:29 Imperium jak Labirynt 2:02:17 Rozdział VIII – Indie – granica wytrzymałości; przekroczenie Indusu 2:07:51 Bitwa nad Hydaspes (326 r. p.n.e) 2:12:56 Podsumowanie dotychczasowej historii 2:16:13 Bunt nad Hyphasis (rzeka Bjas) 2:18:37 Powrót i marsz przez pustynię Geodrozji (325 r. p.n.e.) 2:22:42 Rozdział IX – Babilon: koniec mitu. Powrót do centrum imperium i plany nowych podbojów. 2:28:56 Śmierć Aleksandra Wielkiego 323 r. pne 2:31:19 Rozdział X: Rozpad Imperium; dziedzictwo 2:37:03 Aleksander jako wzorzec dla późniejszych wodzów 2:39:49 Epilog: Twórca czy Niszczyciel? 2:41:54 Outro 2:43:50 Patronite 2:45:20 Ciekawostka Zostań Patronem! https://patronite.pl/podcasthistoryczny Wsparcie jednorazowe: https://suppi.pl/podcasthistoryczny Źródła: https://pastebin.com/FU8sTj4n TT: https://twitter.com/sadowski_rafal IG: https://www.instagram.com/rafal_sadowskii Patroni: https://pastebin.com/KE4LcYLT Dziękuję, że towarzyszycie mi na pokładzie tego statku podczas podróży przez fale historii!
W Chinach odbył się szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy i parada z okazji 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Azji. Na zaproszenie Xi Jinpinga do Pekinu przybyło wielu polityków, wśród nich Kim Dzong Un, Aleksandr Łukaszenka i Władimir Putin. Więcej o wydarzeniach z Pekinu i chińskich planach w podcaście OSW mówią Jakub Jakóbowski i Miłosz Bartosiewicz.
Richard Flanagan, jeden z najwybitniejszych powieściopisarzy naszych czasów, jest gościem tego odcinka Raportu o książkach.Urodził się w niewielkiej wsi w Tasmanii, jego dziadkowie byli analfabetami, a ojciec był pierwszą osobą w rodzinie, która poszła do szkoły średniej.Swojemu ojcu Richard Flanagan zadedykował jedną ze swoich najpiękniejszych powieści – Ścieżki Północy. Opowiada ona o zapomnianej przez historię zbrodni wojennej, jaką była budowa na rozkaz japońskiego cesarza Kolei Birmańskiej, zwanej także Koleją Śmierci.Pracowało przy niej ćwierć miliona niewolników, głównie z Azji, ale byli wśród nich także jeńcy wojenni z Australii. Zmarło od 110 000 do 150 000 ludzi. Ojciec Richarda Flanagana należał do tych najsilniejszych, którzy przeżyli. Po latach nigdy nie wspominał o okrucieństwie strażników, lecz o dobru i człowieczeństwie współwięźniów. „W obozie zobaczyłem to, co w ludziach najlepsze” – mówił swoim dzieciom.Flanagan pisał Ścieżki Północy przez 12 lat: „W pewnym momencie zostałem skazany na napisanie tej powieści, a przynajmniej tak mi się wydawało. Doszedłem do wniosku, że jeśli jej nie skończę, niczego w życiu już nie zdołam napisać” – mówi w rozmowie, do wysłuchania której zapraszamy.Prowadzenie: Agata KasprolewiczGość: Richard FlanaganKsiążka: „Ścieżki Północy” – Richard Flanagan / przekład: Maciej Świerkocki / Wydawnictwo Czarne---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Pod koniec XIX wieku Azja Środkowa stała sceną dla tzw. Wielkiej Gry. Naprzeciwko siebie stanęły wtedy Imperium Rosyjskie i Imperium Brytyjskie, które ostatecznie zamiast otwartego starcia wybrały porozumienie. Na jego straży postawiono Korytarz Wachański - część Afganistanu, jeden z najbardziej izolowanych i zapomnianych przez świat regionów Azji. To tam mieszka część Wachów, niewielkiej grupy etnicznej, którą historia rozrzuciła na terenie czterech państw. Cieniem na ich przyszłości kładzie się plan wybudowania chińskiej drogi.(00:00:53) Powitanie(00:00:48) Rozmowa(01:23:31) PodziękowaniaWszystkie głosy, które usłyszycie w tym odcinku należą do fizycznych, rzeczywiście istniejących osób i nie zostały wygenerowane maszynowo przez algorytmy.✅ Wspieraj Brzmienie Świata na Patronite:https://patronite.pl/brzmienie-swiataFB: www.facebook.com/brzmienieswiataIG: www.instagram.com/brzmienieswiata
Jak potoczy się III wojna światowa? Znowu będzie atak na dwóch frontach. Chiny w Azji i Rosja na Europę. Tak uważa sekretarz generalny NATO. Ostrzega też, że trzeba się lepiej przygotowywać, bo np. Rosja produkuje dużo więcej amunicji niż NATO. Czy obawiacie się III wojny światowej? Tymczasem Trump zmienia ton wobec Putina. Czyżby przejrzał na oczy? Prezydent USA stwierdził, że Putin opowiada bzdury. Na Twitterze też wojna. Sztuczna inteligencja Muska, czyli Grok, wczoraj zaczęła atakować wszystkich. Ostro. M.in. przypomniano pornograficzne poszukiwania Krzysztofa Bosaka. #IPPTVNaŻywo #polityka #Rosja #Chiny ----------------------------------------------------
⚠️ DARMOWA dostawa do 30 czerwca: https://wydawnictwoRN.plWydawałoby się, że zero to sprawa prosta – ot, nic. Tymczasem w matematyce, zwłaszcza w naszym kręgu kulturowym, przez długi czas zera nie było. – Grecy nicości się bali, dlatego zera nie znali i nie chcieli znać – mówi fizyk matematyczny dr Tomasz Miller z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ. – Włączenie tej nicości w poczet liczb takich samych jak 1, 2 czy 3 to już był bardzo duży skok myślowy – dodaje. Rozmawiamy o historii liczb. Zero jako liczbę, na której można dokonywać działań arytmetycznych, wymyślono mniej więcej w I wieku naszej ery niezależnie w dwóch miejscach na świecie: w Azji (tu stosowali je Hindusi) oraz w Ameryce Południowej, w cywilizacji Majów. W Europie długo zero nie występowało. System cyfr hindusko-arabskich, z których korzystamy do dziś, pojawił się w Europie w XIII wieku, początkowo wcale nie wśród matematyków, lecz wśród kupców. Na dobre przyjął się u nas dopiero w XVI wieku. Matematyka powstała jako narzędzie bardzo powiązane ze światem fizycznym, czyli sposób rozliczania rzeczywistych obiektów. Im bardziej stawała się złożona, tym bardziej oddalała się od fizycznego rozumienia przedmiotów. – Liczby to są pewne abstrakcyjne obiekty, które mają swoje własności – mówi dr Miller. Mamy więc liczby całkowite (dodatnie i ujemne), mamy liczby wymierne (np. 1/2), niewymierne (np. liczba π). Liczby całkowite, wymierne i niewymierne tworzą zbiór liczb rzeczywistych, a to dopiero początek tego, czym mogą się zajmować matematycy. A przecież są jeszcze wszystkie liczby urojone czy zespolone (połączenie liczby rzeczywistej z urojoną), które są niezbędne w mechanice kwantowej, a przy okazji upraszczają trygonometrię. Można więc zaryzykować twierdzenie, że gdyby nie kupcy dbający o swoje interesy, nie byłoby nowoczesnej fizyki!W odcinku usłyszycie też, jaka cywilizacja liczyła w systemie dwudziestkowym, a jaka w sześćdziesiątkowym, czy liczby niewymierne byłyby bardziej wymierne, gdybyśmy liczyli w systemie innym niż dziesiątkowy (niestety nie), na czym polegały pojedynki renesansowych matematyków (bywało ostro) i dlaczego jako ludzkość przyjęliśmy zasadę, że nie dzieli się przez zero.***Wspominane mini wykłady dr. Millera na kanace Copernicusa: https://www.youtube.com/playlist?list=PLuqpwpkBmbAkwhHP2KWl8_voT24UAg28o
Jak zwierzęta stały się naszymi przyjaciółmi?
Światowa wojna handlowa właśnie się zaczyna. Donald Trump "swoją ulubioną rzeczą", czyli cłami, uderza na oślep w kraje i biznesy. Dostaje się Azji, czyli taniemu zapleczu produkcyjnemu dla niemal wszystkich branż przemysłowych. Dostaje się Europie, a zwłaszcza tutejszemu przemysłowi motoryzacyjnemu. Chińskim sklepom internetowym, które dla Amerykanów staną się nieopłacalne. Markom odzieżowym i obuwniczym, które toną na giełdzie. A to dopiero początek listy poszkodowanych! Czy to koniec świata jaki dotychczas znaliśmy? Sponsorem odcinka jest OANDA TMS Brokers.
Przemyt nielegalnych substancji z Azji i Ameryki Południowej do Australii w ciągu dekady urósł tak bardzo, że Pacyfik jest już przezywany "narkotykową autostradą". Najwyższą cenę płacą za to małe państwa wyspiarskie, które nie radzą sobie z nieznanymi tam wcześniej problemami.
Cyprian, założyciel Rainbow Socks, dzieli się swoją niezwykłą drogą od biednego dziecka z blokowiska do przedsiębiorcy prowadzącego globalny biznes z Malty. W rozmowie z Maciejem Filipkowskim opowiada historię, która udowadnia, że każde doświadczenie może stać się fundamentem sukcesu.Już jako 7-latek wykazywał niezwykłą przedsiębiorczość. Podczas wakacji w Szwecji, zamiast bawić się z rówieśnikami, zbierał puszki na kaucję, zarabiając tysiące złotych. W wieku 13 lat pracował już 7 dni w tygodniu w restauracjach, burgerowniach i innych miejscach, zawsze z konkretnym celem finansowym.Przełomowy moment nastąpił, gdy jego matka nagle opuściła dom, pozostawiając 20-letniego Cypriana praktycznie bezdomnym. "To pokazało mi, że jeżeli cokolwiek chcę w życiu osiągnąć, to muszę liczyć na siebie" - wspomina.Największy biznesowy przełom przyszedł nieoczekiwanie. Prowadząc fanpage o sushi, pół żartem zaproponował znajomym produkującym skarpetki stworzenie "sushi skarpetek" - skarpetek pakowanych jak zestaw sushi. Pomysł chwycił, a wejście na Amazon otworzyło globalny rynek. Dziś jego firma sprzedaje miliony par rocznie w ponad 50 krajach.Nie brakuje też trudnych momentów - w 2023 roku firma otarła się o bankructwo. Konieczne było przeniesienie produkcji z Polski do Azji i drastyczna restrukturyzacja. Cyprian nie ukrywa też szokującej historii, gdy matka pozwała go o alimenty w wysokości 25 tysięcy złotych miesięcznie po przeczytaniu artykułu o jego sukcesie.Obecnie mieszka na Malcie, gdzie odnalazł równowagę między pracą a życiem rodzinnym. "Mieszkając w Warszawie, nie jest trudno wpaść w pracoholizm. Na Malcie zacząłem traktować pracę jako jeden z elementów, który trzeba zrobić w ciągu dnia" - wyjaśnia.Dla początkujących przedsiębiorców ma jedną radę: "Spróbuj na marketplace. Dostaniesz ogromny zakres narzędzi, których absolutnie nie masz startując własnym sklepem internetowym."Historia Cypriana udowadnia, że nawet najtrudniejsze doświadczenia mogą stać się trampoliną do niezwykłego sukcesu.PARTNERZY ODCINKA: