POPULARITY
Categories
Największe IPO w historii zbliża się wielkimi krokami. SpaceX Elona Muska ma zadebiutować na Nasdaq już 12 czerwca, a popyt na akcje jest tak duży, że wpływa nawet na kursy walut. Tymczasem kolejne uderzenia USA na Iran podbijają ceny ropy i zwiększają obawy o inflację. Przy okazji startu największego mundialu w historii sprawdzamy też, jak działał system korupcyjny FIFA i dlaczego przez lata najważniejsi działacze światowej piłki byli praktycznie nietykalni. Zaglądamy również do Pulsu Biznesu: Velvet Care rusza na podbój Niemiec, a chińskie marki samochodowe coraz mocniej przebudowują polski rynek motoryzacyjny.
O tym, że bitwa o Poznań w 1945 roku, to nie tylko Cytadela (i dlaczego warto o niej zachować pamięć). O trzech grupach Cytadelowców (i o tym, że nie wiadomo ilu ich ostatecznie było). O tym, że historia bitwy o Poznań cały czas jeszcze się tworzy (mimo, że świadkowie w większości już nie żyją). O Sowietach, których nasi wspominali gorzej, niż Niemców (choć długo kazali nam wierzyć w coś zupełnie przeciwnego). Oraz o pociągu z Łęczycy, legendarnym Tygrysie, zdjęciu, które było dowodem, wydawaniu książek i przeprosinach junkrów. // Maciej Karalus // badacz historii i autor książek historycznych, wydawca, były muzyk -------- Wesprzyj nas. Pomożesz tworzyć podcast i zmienisz świat: - abonament, czyli duża wdzięczność: www.patronite.pl/drugawersja - kawka w podziękowaniu za odcinek: www.buycoffee.to/drugawersja -------- My na www: www.drugawersja.pl My na Spotify: https://spoti.fi/3MWjX9v My na fejsie: www.facebook.com/drugawersja My na YT: https://www.youtube.com/@podcast_poznanski My na insta: www.instagram.com/druga.wersja My na tiktoku: https://www.tiktok.com/@drugawersja
25 maja Leon XIV ogłosił encyklikę poświęconą rozwojowi AI. Przy okazji omawiania tej kwestii papież przypomniał historię oraz podstawowe zasady katolickiej nauki społecznej. Odniósł się w jej świetle do niektórych ważnych problemów współczesnego świata, jak na przykład wyścig zbrojeń czy migracja, jednakże w sposób dość przewidywalny i konwencjonalny dla Stolicy Apostolskiej. Podobnie powinna być postrzegana cała encyklika. Jeżeli ktoś liczył na przełom w jakiejkolwiek dziedzinie kościelnego nauczania, to pozostanie rozczarowany.
TikTok Shop już niedługo wchodzi do Polski.Czy polscy przedsiębiorcy się w nim odnajdą, czy dadzą radę?O tym w najnowszym odcinku podcastu.Przy okazji przypominam Ci o mojej nowej książce, którą znajdziesz w Empiku: "Twój pierwszy milion w internecie".https://onepress.pl/ksiazki/twoj-pierwszy-milion-w-internecie-jak-zarabiac-na-wiedzy-i-maksymalnie-wykorzystac-swoj-potencjal-miroslaw-skwarek,twpimi.htm#format/d
Ubezpieczenie od utraty dochodu dla jednoosobowej działalności gospodarczejProwadzisz jednoosobową działalność gospodarczą... i zastanawiasz się co się stanie z Twoimi finansami gdy zachorujesz?To pytanie zadaje mi coraz więcej właścicieli JDG.I odpowiedź jest nieprzyjemna.ZUS nie chroni właściciela JDG tak jak chroni pracownika etatowego.Ubezpieczenie chorobowe dla przedsiębiorcy jest dobrowolne... a nawet jeśli je opłacasz... maksymalny zasiłek to kilka tysięcy złotych miesięcznie.Przy realnych przychodach rzędu dziesięciu... piętnastu... dwudziestu tysięcy złotych netto... to kropla w morzu potrzeb.A koszty stałe firmy nie znikają razem ze zdrowiem.Składki ZUS... księgowość... leasing... kredyt hipoteczny.Wszystko to trzeba płacić... niezależnie od tego czy leżysz w szpitalu czy siedzisz przy biurku.Jak się przed tym zabezpieczyć?Ubezpieczenie od utraty dochodu dla JDG to jedyny produkt który wypłaca świadczenie proporcjonalne do Twoich realnych przychodów... nie do ustawowej podstawy wymiaru ZUS.Przy dochodzie dziesięciu tysięcy złotych miesięcznie... możesz ubezpieczyć siedemdziesiąt procent... czyli siedem tysięcy złotych miesięcznie świadczenia... za orientacyjnie sto pięćdziesiąt do dwustu pięćdziesięciu złotych składki.To mniej niż dwa i pół procent chronionego dochodu.Jedna ważna rzecz którą musisz wiedzieć przed zakupem.Towarzystwo przy wypłacie zweryfikuje Twoje przychody z PIT za ostatnie dwanaście miesięcy.Dlatego suma ubezpieczenia musi odpowiadać realnym dochodom firmy... nie deklaracji.Chcesz wiedzieć ile zapłacisz i która polisa jest najlepsza dla Twojej działalności?Kliknij tutaj: Link do bezpłatnej wyceny.O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie czy polisy emerytalne na ubezpieczeniapoludzku.pl. Współpracuję z wieloma towarzystwami. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
✨INFOPACK: ❗️V EDYCJA mentoringowa odbędzie się we wrześniu i będzie OSTATNIĄ prowadzoną przeze mnie edycją. Wkrótce podam więcej szczegółów. Już teraz sprawdź stronę informacyjną (tutaj) i zapisz się na listę oczekujących – osoby zapisane jako pierwsze otrzymają powiadomienie o starcie zapisów!Potrzebujesz o coś zapytać? Napisz na: glodnaglowa@monikamichalak.pl – bezpłatna konsultacja mailowa czy współpraca w Głodnej jest dla Ciebie
Odcinek #249, w którym z tłumaczką Katarzyną Sarek w Krakowie rozmawiamy o książce Lu Min „Być może się wydarzyło”.Zaczynamy od N jak noweli, gatunku bardzo popularnego w Chinach. Przyglądamy się też krótko B jak biografii Lu Min. Skupiamy się na tym. co N jak nieobecne w tekście oraz na N jak spotkaniach - nie spotkaniach. Historia z „Być może się wydarzyło” korzysta z gatunkowej ramy dziennikarskiego śledztwa, ale zmierza w zupełnie innym, N jak nieznanym kierunku. I o tym dyskutujemy. Interesują nas bliscy głównej bohaterki, rozmawiamy o rodzinie, która nie czuje S jak straty.Przy okazji poruszam temat Ż jak żałoby, pytam jak proces przechodzenia przez śmierć kogoś z bliskich wygląda w Chinach.Ważne stają się K jak kanały komunikacji, okazuje się, że bohaterowie komunikują się ze sobą na różne sposoby, ale nie rozmawiają twarzą w twarz. Analizujemy, dywagujemy o tym, co nam historia Mimo mówi o świecie z dziś. Na koniec pytam o P jak przegapione tematy i wątki, którymi żyje chińska literatura, a których jeszcze przez brak tłumaczenia na język polski - nie poznaliśmy.Odcinek powstał we współpracy z Wydawnictwem Znak Literanova.
Plebiscyty zawsze przyciągają uwagę. Szczególnie, jeśli przeprowadzane są przez największą internetową platformę związaną z naszym hobby. Użytkownicy BoardGameGeeka zdecydowali niedawno co ich najbardziej bawiło w zeszłym roku, a my będziemy dzisiaj zastanawiać się jak się z tym czujemy. Zapraszamy do słuchania. Przy okazji czemu by nie polubić naszej stronki na Facebooku i nie zasubskrybować naszego kanału na Youtubie? […]
Przy okazji obchodów 10-lecia pastor Alek Konieczny rozmawia z liderami Społeczności Miasto - Gosią Bujak i Michałem Sumionką - o wpływie jaki miało na ich osobiste historie dołączenie do wspólnoty życia w Mieście. Zapraszamy: www.SpolecznoscMIASTO.pl Obserwuj nas na:
Wojciech Tochman jest reportażystą, autorem książki 'Delfiny i Belzebub', w której opisuje pracę ukraińskich wolontariuszy ratujących zwierzęta z frontu. I to nie tylko psy i koty, bo to, co dzieje się w Ukrainie to katastrofa, którą Tochman nazywa ekobójstwem - niszczeniem całego ekosystemu. Książkę "Delfiny i Belzebub" znajdziesz tutaj: https://wyd-lit.com/Delfiny[współpraca reklamowa z Wydawnictwem Literackim]
Chcesz mnie wesprzeć? Kup sobie coś na Prawie.PRO: https://Prawie.PRO Mój Instagram: https://www.instagram.com/prawie_pro/ Facebook: https://www.facebook.com/leszekprawiepro/ Fragment książki Prawie.PRO Wygraj Siebie. Leszek Śledziński, Wydawnictwo ZNAK, 2022. Znam wielu ludzi. Tych, którym się nie udało i po czasie zmarnowali to wszystko, jak również tych, którzy od wielu lat konsekwentnie ważą tyle samo. Jak oni to robią? Po prostu nadal tkwią przy zbilansowanym jedzeniu, spożywając tyle kalorii, ile danego dnia zużył organizm. Tu można postawić kropkę i zamknąć ten temat. To oznacza, że nie tracą ponownie kontroli. Nie upajają się sukcesem. Oczywiście, wszystko jest dla ludzi. Alkohol, słodycze, hamburgery, frytki, pizza, a nawet te najgorszej jakości ciastka z dyskontu. Jednak musisz zyskać nad tym jakiekolwiek panowanie. Do tego nie można wpaść w schematy na linii sport–dieta, których ja doświadczałem. Czasami miałem tak, że po mocniejszym treningu albo zawodach pozwalałem sobie na dwa piwa. Następnie zauważyłem, że coraz więcej daję sobie przyzwoleń na te frytki, czekoladę, ponieważ intensywnie trenuję. W końcu spaliłem dzisiaj dodatkowo tysiąc kalorii. No dobrze, ale nie musisz tego uzupełniać w taki sposób. Bo może to się skończyć tak, że postanowię jeździć każdego dnia po sto kilometrów tylko po to, aby codziennie spożywać coś, czego nie powinienem. To pułapka, przez którą może się okazać, że sport w moim życiu jest tylko po to, aby pić i żreć. Dobrze, że na czas to wychwyciłem – ten nowy harmonogram, który moja głowa próbowała ułożyć, znów dając sobie te liczne nagrody, będące pokłosiem starego nałogu. Przy tym niezbędne jest weryfikowanie wagi. Kiedy piszę, aby robić to regularnie, to odzywają się niekiedy osoby mówiące mi, że jest to wpędzanie siebie w zaburzenia odżywiania i chorobliwe kontrolowanie wagi. Jednak mi nie chodzi o to, aby płakać nad każdym kilogramem, nie. Mam na myśli pewną dyscyplinę. Samokontrolę. Ja, mając siedemdziesiąt siedem kilogramów masy, wiem, że na następny dzień po ciężkim treningu oraz uzupełnieniu deficytu zanotuję siedemdziesiąt dziewięć. Znam swój organizm i mam pewną tolerancję. Jednak gdyby pojawiło się osiemdziesiąt cztery, wówczas biłbym na alarm. Z tego też względu wolę każdego dnia zadać sobie pytanie, czy oby nie przesadzam z kaloriami, niż obudzić się w przeszłości, wychodząc z założenia, że nie można być niewolnikiem tego kawałka elektroniki w mojej łazience. Umówiłem się sam ze sobą, że najlepiej wyglądam i czuję się przy określonej liczbie kilogramów, i tego się trzymam bez względu na święta, wyjazdy, rocznice, zawody, smutek czy wakacje. Korzystam ze wszystkich dobrodziejstw zaopatrzenia sklepowego, jednak bardzo staram się nie przesadzać w żadnym kierunku. Jem i piję wszystko, co jest legalne. Jednak za każdym razem pozostawiam ten lekki niedosyt. To delikatne czasem cierpienie jest szacunkiem dla przeszłego wysiłku. Po prostu cholernie byłoby mi tego szkoda. Nawet jeśli ktoś oceni to jako zaburzenie odżywania albo wpędzanie w nie innych. Zatem czy wypicie trzech piw zamiast pięciu, brak cukru w kawie, napój light albo notowanie swojej wagi co drugi dzień to choroba czy dbanie o swoje ciało i psyche? Czy sprawdzanie stanu swojego rachunku bankowego co dwa dni to mania, a może kontrola poziomu wydatków? Sprawdzanie średniego spalania auta na trasie to działanie kompulsywne czy racjonalne? Tak samo jak odpowiedzialnie starasz się wydawać pieniądze na zakupach, jeździć oszczędnie oraz weryfikować swoje postępy w pracy, powinieneś(-nnaś) zwracać uwagę na jadłospis oraz wagę. Bez przeginania w żadną ze stron. Nie wpadaj w panikę, jeśli w wigilię zjesz o dwa kawałki ciasta za dużo albo wypadnie raz na jakiś czas zbyt szalona impreza. Jednak nie przyjmuj tego za normę. Przy tym wszystkim bardzo mi zależy na poznawaniu doświadczeń innych. Zwłaszcza osób, które osobiście poznałem i które tak samo jak ja zdecydowały się zrzucić kilkadziesiąt kilogramów. Żadna z nich nie powiedziała, że to było proste. Nikt nie odkrył innego sposobu niż wyżej opisany. Nie poznałem też nikogo, kto nie liczyłby choć orientacyjnie spalanych i spożytych kalorii.
Roman Imielski i Bartosz T. Wieliński komentują decyzję Donalda Trumpa dotyczącą wysłania 5 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski, po wcześniejszym wstrzymaniu rotacji 4 tys. żołnierzy. Rozmawiają też o wizycie Petera Magyara w Polsce. Jakie wrażenie zrobił nowy premier Węgier na Bartku Wielińskim i Michale Kokocie, którzy przeprowadzili z nim wywiad? Sam wywiad przeczytacie tutaj: https://wyborcza.pl/7,75399,32802852,peter-magyar-dla-wyborczej-ziobro-i-romanowski-moga-stracic.html Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
W najnowszym odcinku podcastu RaczejKonsolowo serwujemy Wam ekstremalny miks nastrojów: Tomasz bierze na tapet ulepszone wydanie Resident Evil 2 na PS5, sprawdzając, jak genialny audio-technologiczny horror Capcomu przeraża na nowej generacji, a Ania kontruje to absolutną nowością w postaci uroczej, papierowej piaskownicy Yoshi and the Mysterious Book na Nintendo Switch 2. Na deser wspólnie podsumowujemy, jak mija nam pod kątem ogrywania nowości i klasyków obecny, 2026 rok oraz bez owijania w bawełnę zdradzamy, na jakie nadchodzące premiery najbardziej ostrzymy sobie zęby – odpalajcie słuchawki i wpadajcie pogadać z nami o grach!(00:00:00) - START!(00:01:33) - Rozgrzewka(00:15:50) - Yoshi and the Mysterious Book (NS2)(00:39:46) - Resident Evil 2 (PS5)(01:06:50) - Segment na półmetek! Jak nam mija 2026 i na co jeszcze czekamy?
Trzy osoby zginęły po wybuchu kamienicy w niemieckim Görlitz, tuż przy granicy z Polską. Jan Bogatko relacjonował, że siła eksplozji była tak duża, iż huk było słychać w całym mieście, a pobliskie budynki zostały uszkodzone.
W nowym odcinku wideokastu „Rowery, nie bajki” Julek Ćwieluch rozmawia z Yasu Matsunagą z Dandy Horse Wheels o tym, czym naprawdę było ostre koło i dlaczego scena fixed gear tak mocno wpłynęła na miejską kulturę rowerową. Pytamy, jak działa ostre koło – rower, który nazywa się punkowym. Na czym tu polega hamowanie? Czym różni się rower ostre koło od klasycznego roweru single speed? Wracamy do czasów, gdy ostre koło warszawa przeżywało największy boom, a ulicami stolicy jeździły setki osób związanych ze środowiskiem kurierów i alleycatów. Yasu Matsunaga pracował jako kurier rowerowy. Opowiada również o tym, czym były wyścigi typu alley cat i jak wyglądały miejskie zawody rowerowe organizowane przez rowerową społeczność na całym świecie. Przy okazji wspominamy o osobach, które na stałe wpisały się w kulturę fixed gear. Jest wśród nich Lucas Brunelle, znany z nagrań pokazujących ekstremalną jazdę uliczną w San Francisco. Odwiedzamy też Japonię i mówimy o keirin (konkurencja kolarstwa torowego). Oraz o tym, gdzie najbardziej rozwijała się kultura jazdy na ostrym kole i dlaczego welodromy były kluczowe. Ustalamy, czym jest bike polo i jak wyglądały początki gry w piłkę na rowerze. Zastanawiamy się wreszcie, dlaczego dziś scena ostrego koła nie jest już tak duża jak jeszcze paręnaście lat temu. Czy ostre koło jeszcze wróci? CZEGO DOWIESZ SIĘ Z ODCINKA 1. Jak działa ostre koło i czym się różni od zwykłego roweru miejskiego? 2. Jak wyglądało życie kurierów rowerowych i scena alleycatów w Polsce? 3. Dlaczego moda na ostre koło eksplodowała i stosunkowo szybko zgasła? OŚ CZASU: 00:00 - Najciekawsze fragmenty 01:44 - Ostre koło: od niego zaczął się rower. Na czym polega? 04:25 - Ostre koło na Tour de France 10:55. Jak jeździć na torze kolarskim? 14:50 - Keirin: japońskie centra treningowe dla rowerzystów 19:05 - Ostre koło w San Francisco: skąd się to wzięło? 22:25 - Jak wyglądała praca kurierów rowerowych? 27:00 - Czym różni się single speed od ostrego koła? 31:24 - RKS Orzeł, tor kolarski w Warszawie 32:44 - Co to jest bike polo? 41:40 - „Ostre koło zabiły pieniądze”
Jeden z nas nadrobił właśnie swoją ogromną zaległość. Ten drugi pograł już swego czasu zdecydowanie więcej. W dzisiejszym odcinku zderzamy ze sobą pierwsze wrażenia z takimi już solidnie zamarynowanymi. Zapraszamy do słuchania. Przy okazji czemu by nie polubić naszej stronki na Facebooku i nie zasubskrybować naszego kanału na Youtubie? Zachęcamy. MP3 do POBRANIA
Rosnące ceny energii i polityka klimatyczna Unii Europejskiej mogą doprowadzić do dalszego osłabienia polskiej gospodarki – mówił przedsiębiorca Zbigniew Przybysz, właściciel firmy Kram. Jego zdaniem coraz więcej firm będzie zmuszonych do przenoszenia produkcji lub importu towarów z Chin.
Budowa domu to wyzwanie pełne niespodzianek. W tym odcinku omawiamy 5 najczęstszych problemów na budowie: od powszechnych błędów w projektach, przez opóźnienia ekip, aż po wzrosty cen materiałów. Dowiesz się, dlaczego brak elastyczności w umowie to sygnał ostrzegawczy i jak uniknąć najczęstszych nieporozumień typu „a ja myślałem, że…”. Wyjaśniamy rolę generalnego wykonawcy jako filtra problemów oraz dlaczego standardy wymiarowania okien bywają tak mylące. Sprawdź, jak mądrze przygotować się do inwestycji życia! https://blog.poradnik-budowlany.com/podcast/Dylematy_budowlane_157.mp3 Artykuł 5 najczęstszych problemów przy budowie domu pochodzi z serwisu Blog Budowlany: Jak się wybudować i nie zwariować.
Prywatna emerytura dla 40-latka — czy to już za późno?Nie — 40 lat to nie jest za późno, ale każdy rok zwlekania realnie kosztuje. Przy założeniu 7% średniorocznej stopy zwrotu, 40-latek odkładający 1 000 zł miesięcznie przez 25 lat zgromadzi około 810 000 zł — to wciąż kwota która zapewni godne życie na emeryturze, choć 30-latek przy tych samych warunkach odłoży ponad 1 200 000 zł.To co 40-latek może nadrobić to wyższe miesięczne wpłaty, agresywniejsza alokacja w akcje i ETF-y (horyzont 25 lat na to pozwala) oraz maksymalne wykorzystanie ulgi podatkowej w IKZE — w 2026 roku limit wynosi ponad 10 000 zł rocznie, co przy podatku 32% daje realny zwrot ponad 3 200 zł rocznie od fiskusa. Najgorszy ruch to czekanie kolejnych 5 lat — bo wtedy zamiast 25 lat procentu składanego masz tylko 20, a różnica w końcowym kapitale sięga setek tysięcy złotych.
Duchy transformacji, utracone ziemie i tożsamość bez terytorium. W najnowszym odcinku Monika Szewczyk-Witek zaprasza za kulisy 23. edycji Miesiąca Fotografii w Krakowie, który powraca w nowej, rozszerzonej formule i pod intrygującym hasłem "Unreal Estate" (Przygodne Włości)."Unreal Estate" to opowieść skupiona na relacjach (szczególnie polsko-niemieckich), płynnej tożsamości, echach transformacji ustrojowej i przymusowych migracjach. W gęstej i merytorycznej rozmowie dyrektor artystyczny festiwalu Witek Orski, oraz kurator tegorocznego programu główneg Krzysztof Pijarski, zabiorą Was w podróż po festiwalu i odkryją odpowiedzi na pytania: skąd wziął się tytuł "Unreal Estate"? Dlaczego festiwal przechodzi w tryb biennale? Co w tym roku czeka na odwiedzających? I dlaczego zobaczymy tak mało klasycznego reportażu.To odcinek absolutnie obowiązkowy nie tylko dla pasjonatów fotografii, ale dla wszystkich osób, które chcą zobaczyć, jak przy pomocy kultury wizualnej opowiadać o najważniejszych kwestiach współczesnego świata.Wielkie otwarcie festiwalu zaplanowano na 14 maja, ale wiele z wystaw będzie można oglądać aż do połowy sierpnia. Posłuchaj całej rozmowy i zaplanuj swój wyjazd do Krakowa! Więcej informacji: www.photomonth.com.Krzysztof PijarskiTo artysta posługujący się medium fotografii, historyk sztuki, tłumacz. Profesor Szkoły Filmowej w Łodzi, gdzie współkieruje działaniami Laboratorium Narracji Wizualnych, w którym także współpradzi Pracownię Form Interaktywnych. Stypendysta m.in. Fulbrighta na Johns Hopkins University w Baltimore (2009-2010), Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Shpilman Institute of Photography; kierownik i wykonawca grantów Ministra Nauki Szkolnictwa Wyższego, Narodowego Centrum Nauki i Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki. Dąży do wypracowania przekonujących wizualnych form myślenia. Jako artysta skupia się na estetycznym – to znaczy zmysłowym – wymiarze tego, co poznawcze, polityczne, etyczne, tworząc wizualne archeologie instytucji i dyskursów, biografie ludzi i rzeczy. Redaktor pisma „Widok. Teorie i Praktyki Kultury Wizualnej”.Witek OrskiJest artystą wizualnym i fotografem. Tworzy zdjęcia, instalacje fotograficzne i prace wideo. Swoją praktykę określa mianem fotografii postkonceptualnej. Bada relacje między obrazami, interesują go społeczne funkcje fotografii i jej status w polu sztuki. Istotnym narzędziem jest dla Orskiego również samo medium wystawy – cykle prac aranżuje w rodzaj wizualnych esejów, w których odbiór każdego obiektu jest starannie zaprojektowany. Wystawia w Polsce i za granicą. Jest absolwentem Filozofii na Uniwersytecie Warszawskim i wykładowcą Szkoły Filmowej w Łodzi. Miesiąc Fotografii w Krakowie jest międzynarodowym festiwalem fotograficznym organizowanym przez Fundację Sztuk Wizualnych we współpracy z czołowymi krakowskimi i zagranicznymi instytucjami kulturalnymi. Jego ambicją jest prezentowanie fotografii w jej aktualnych – społecznych, politycznych i historycznych – kontekstach oraz wprowadzanie ich do debaty publicznej. Od 2022 roku wydarzenie odbywa się co dwa lata – w formule biennale. 23. edycja MFK odbywa się w dniach 14 maja – 14 czerwca 2026 r. pod hasłem „Unreal Estate”.Wydarzenie dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, ze środków Gminy Miejskiej Kraków oraz Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.www.fotopolis.pl/podcast
Gościem najnowszej Melliny jest legenda polskiego hip-hopu i początkujący pisarz Wojtek Sokół. Pretekstem do spotkania była jego debiutancka powieść „Wesołych Świąt”.Sam artysta przyznaje, że to była próba sprawdzenia, czy potrafi pisać dłuższe formy i dlaczego tyle czasu czekał z napisaniem książki, mimo że jego twórczość opiera się na pisaniu. Przy okazji okazało się, że Sokół i Meller byli sąsiadami. Nie mogło więc zabraknąć opowieści z podwórka. I choć losy obu panów potoczyły się inaczej, spotkali się w jednym studiu.
Przy gościach. Przy stole. W sklepie. Na głos. Z pełnym przekonaniem.
Przy okazji odcinka o zapowiedziach Lucky Duck na ten rok obaj zainteresowaliśmy się Niezwyciężonym. Dzisiaj w końcu zderzamy nasze oczekiwania z rzeczywistością. Zapraszamy do słuchania. Przy okazji czemu by nie polubić naszej stronki na Facebooku i nie zasubskrybować naszego kanału na Youtubie? Zachęcamy. MP3 do POBRANIA
Co słyszysz teraz, oprócz mojego głosu? Może coś stuka, może samochody za oknem, może uderzenie kropel deszczu o szybę? Zwróć uwagę na detale – bo z detali dźwiękowych składa się coś znacznie większego niż tylko tło naszego życia.Rozmawiałam z dr. Wojciechem Siwakiem, kulturoznawcą i muzykiem z Uniwersytetu w Białymstoku, o tym czym naprawdę jest hałas, dlaczego cisza potrafi przerażać, i jak technologia zmienia naszą audiosferę – ten miksy natury i kultury, w którym żyjemy."W miarę jak hałas wzrasta, prawda maleje" – napisał Michel Serres. A Olga Tokarczuk dodaje: "Świat stał się tak głośny, że aby usłyszeć bicie własnego serca trzeba wyjechać na koniec świata". Ale czy na pewno? Może wystarczy wanna pełna wody albo chwila w lesie Zwierzynieckim?To nie jest wykład o decybelach. To rozważania o tym, jak oswajamy hałas i czy to jest dla nas w ogóle dobry kierunek? Przy okazji można sprawdzić czym jest Deep Listening Pauline Oliveros, i dlaczego jeden ze studentów powiedział:"Panie doktorze, cisza boli". Rozmawiamy też o "czyszczeniu uszu" Raymonda Murraya Schafera, o nagrywaniu pejzaży dźwiękowych, o tym jak AI tworzy muzykę i dlaczego dźwięki natury mogą być lekarstwem – albo kolejnym źródłem stresu.Jakie są twoje bezpieczne dźwięki? Napisz w komentarzu.
Wbić komuś szpilę to po angielsku "to take a jab at someone" albo "to make a subtle dig at someone". W tym odcinku "English Biz" analizujemy, jak Król Karol III wbijał dyplomatyczne szpile 28 kwietnia w Kongresie i jak językowo wypadło jego przemówienie, które prawdopodobnie pisał sam (świadczą o tym niektóre zwroty, o których rozmawiamy w podcaście). Jeśli chcecie dowiedzieć się, dlaczego Król Karol ma szansę być lepszym mówcą niż Elżbieta II, posłuchajcie tego odcinka! Zwroty: melting icecaps of the Arctic King and Head of the Commonwealth standing ovations Received Pronunciation Standard Southern British posh understatement A Tale of Two Georges A Tale of Two Cities rearguard action cunning just the other day pose immense challenges to express the highest regard like-minded bold in these turbulent times I am mindful that volatile to be fit for the future hard-wired clarion calls inward-looking checks and balances rule of law independent judiciary impartial justice unyielding resolve shoulder to shoulder safeguard nature irreplaceable asset saying something without saying it
W tym roku Giro rusza z Serca Bułgarii by zakończyć je w Wiecznym (nie mylić z Wietrznym) Mieście. Razem z Sylwkiem Szmydem rozmawiamy o Dniach Polskich w austriackiej części Italii, o śnieżnych kotach, zakazie wwozu bułgarskiego wina do Włoch. Przy okazji rozmawiamy o 21 etapach tegorocznego Giro i przelatujemy po liście startowej. Z ważnych informacji wyścigu nie wygra Tadek, tak więc powinno być ciekawie. UWAGA: Codziennik Giro wystartuje w tym roku z lekkim poślizgiem z powodu chińskich wojaży Piotera! Chcesz folołować? – Facebook: https://www.facebook.com/pncastCykChcesz popaczeć? – Instagram: https://www.instagram.com/pncast/Chcesz połoglondać? – YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC5hNRM9CimnQAZTho-FBAcQ Chcesz pobiznesować? – e-mail: podnominal@gmail.com Chcesz dać zapomogę? – PATRONITE: https://patronite.pl/pncast Buycoffee: www.buycoffee.to/pncastPatroni : HIGROSYSTEM.PLMarek DrÓb
In this Episode you will learn: Hi / Bye - Cześć, or bye can be paToday we will talk about sport - Dzisiaj porozmawiamy o sporcieDo you like sport - Lubisz sportTo do sport - Uprawiać sportHow often do you play sport - Jak często uprawiasz sportOnce a week - Raz w tygodniuTwice a week - Dwa razy w tygodniu What type of sport - Jaki rodzaj sportuI play squash - Gram w squasha When the weather is good I cycle - Przy dobrej pogodzie jeżdżę na rowerze What else - Co jeszcze Do you swim - PływaszI prefer to swim at the beach - Wolę pływać na plaży Ocean - Ocean I like to swim in the ocean - Lubię pływać w oceanieIn the swimming pool - W basenie When I was young - Kiedy byłem młody Lots of swimming pools have chlorine and its not good for your skin - Wiele basenów ma chlor i nie jest dobry dla twojej skóry What types of sport do you know - Jakie rodzaje sportu znasz? Martial Arts - Sztuki walki Maybe football - Może futbol Basketball - Koszykówka Volleyball / Tennis / Golf - Siatkówka / Tenis / Golf Badminton / Skiing / Ice Skating - Badminton / Narciarstwo / Łyżwiarstwo Rugby - Rugby Scuba Diving - Nurkowanie z akwalungiem Sky Diving - Spadochroniarstwo Extreme Sports - Sporty ekstremalne Parachute - Spadochron What sport do you like - Jaki sport lubisz I do not like to watch sport, I prefer to play - Nie lubię oglądać sportu, wolę grać Squash / Tennis / Martial Arts / Swimming - Squash / Tenis / Sztuki walki / PływanieI like to run - lubię biegać Cycle - Cykl Do Yoga, its very good for your health and body - Uprawiaj jogę, która jest bardzo dobra dla zdrowia i ciała I like to play football with my son - Lubię grać w piłkę nożną z moim synem We were in the shop and he asked me to buy a basketball - Byliśmy w sklepie, a on poprosił mnie o zakup koszykówki and when you were young - a kiedy byłeś młody Boxing - Boks Its good for your head - To dobrze dla twojej głowy Students - What sports do you like best? - Studenci - Jakie sporty lubisz najbardziej?
W związku z tym, że Windziarz robi w Rebelu mieliśmy o Rebelu nie rozmawiać. Ale ciągnie wilka do lasu, szczególnie po rozegraniu kilku bardzo udanych partyjek w więcej niż jedną grę. Mamy więc nowy kompromis. Zapraszamy do słuchania. Przy okazji czemu by nie polubić naszej stronki na Facebooku i nie zasubskrybować naszego kanału na Youtubie? Zachęcamy. MP3 do POBRANIA
W Moskwie deweloperzy projektują dziś mieszkania bez kuchni. Po co, skoro gotowy obiad dotrze za trzydzieści minut, a supermarket jest na dole? To zdanie z rosyjskiej konferencji branżowej padło bez zaskoczenia — i jest dobrym wstępem do tego, co zmieniło się w Rosji przy stole od 2022 roku.W 253 wydaniu „Czytamy po rosyjsku" Bartosz Gołąbek patrzy na rosyjskie społeczeństwo przez talerz. Czytamy rosyjską prasę branżową — Kommersant, Retail.ru, raporty NTech, Romir, dane Sbierbanku — i układamy z nich obraz kraju w czwartym roku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.Co jedzą Rosjanie w 2026 roku, ile to kosztuje (z przeliczeniem na euro), kto na tym zarabia, a kto traci. Rynek gotowej żywności wart 1,32 biliona rubli, ramen wypierający sushi, mrożona pizza z Mordowii, kawior z humanitarnych hodowli, restauracje zamykające się w tempie rekordowym od ćwierć wieku. Plus historia popularnego rosyjskiego bloggera kulinarnego, który właśnie zamknął biznes — bo Yandex podwoił ceny dostawy.Punktem wyjścia jest świeża nagroda WHERETOEAT INTERNATIONAL 2026, wręczona w Moskwie 14 kwietnia. Po drodze: nowe prawo o języku rosyjskim na szyldach, dwa różne rosyjskie przewodniki restauracyjne, wielokulturowość kuchni postsowieckiej i wybory do Dumy w cieniu indeksu zaufania konsumentów.Pod koniec odcinka — „Alfabet Ukrainy" Nikodema Cudzicha, naszego współpracownika, który litera po literze przybliża słuchaczom Ukrainę. Dziś litera Г: гідність — godność. Rewolucja godności.Prowadzi: Bartosz GołąbekFelieton „Alfabet Ukrainy": Nikodem CudzichKanał: Sprawy Wschodu — sprawywschodu.online
Piękno tej kamienicy teraz niestety trudno podziwiać, ale niebawem zyska ona dawny blask. Przy 11 listopada 30 w Bielsku-Białej mieścił się kiedyś słynny hotel. Z tym miejscem związanych jest wiele ciekawych historii, od znamienitych gości począwszy, po mroczne, kryminalne zdarzenia. Wszystkie Dorocie Stabik opowiada historyk i dziennikarz Jacek Kachel. Muzycznie audycję zrealizował Jacek Kurkowski.
Przy kawie rozmawiamy o tym, co ostatnio przyciąga naszą uwagę — od Starlinka na wsi, przez Anthropic i Claude, aż po misję Artemis II i seriale warte uwagi. Luźnie, konkretnie i z humorem — jak zawsze przy kawie. ☕Miłego słuchania!Pozdrawiamy,Adam i JanRozdziały:00:00:00 - Intro00:00:40 - Czy już wiosna?00:03:33 - Internet z kosmosu00:23:58 - Anthropic Claude00:45:57 - Ale kosmos!00:55:49 - Serialowo00:56:55 - Podsumowanie00:58:21 - Outro
Dziś będziemy badać historię Hinckley. Przy okazji powiem wam jak możecie dowiedzieć się dużo o historii waszego miasta. Zacznijmy od nazwy. Dlaczego Hinckley tak się nazywa?Dawno temu w tym miejscu był ogromny las. Ale w środku tego lasu była polana czyli takie miejsce bez drzew. Ta polana należała do Hincka. Wszyscy na to miejsce mówili “Hinck Ley” czyli “polana Hincka”. Nawet jak ten Hinck umarł to ludzie dalej tak nazywali to miejsce. Później te dwa słowa Hinck Ley złączyły się w jedno słowo Hinckley.Gdzie jeszcze można znaleźć informacje o tym mieście? Prawie tysiąc lat temu w Anglii rządził Wilhelm Zdobywca. Kazał on spisać ile ludzi i zwierząt mieszka w każdym mieście. Co napisano o Hinckley w Domesday Book?Wół to taki specjalny byk (czyli dorosły samiec krowy), który pomagał ludziom w pracy. Był spokojniejszy i silny, więc używano go jak żywego traktora. Dawno temu nie było maszyn. Rolnik brał pług, zaprzęgał do niego woły i one ciągnęły go przez pole. Pług rozcinał ziemię, a rolnik szedł za nim. Dzięki temu można było potem posiać zboże, z którego robiono chleb. Ale czemu król Wilhelm Zdobywca kazał napisać tą księgę?Hinckley to była kiedyś polana w lesie, na której ludzie zaczęli budować domy. Z czasem wycinali coraz więcej drzew i ta polana robiła się coraz większa. Na miejscach, gdzie wcześniej rósł las, powstawały pola. Rolnicy orali ziemię przy pomocy wołów i siali zboże. A z tego zboża powstawał chleb, który jedli mieszkańcy.Gdy w 1086 roku spisywano Domesday Book, w Hinckley zapisano 69 osób. Ale to nie byli wszyscy mieszkańcy - spisywano głównie dorosłych mężczyzn, którzy byli głowami gospodarstw. Wśród nich było 8 niewolników. Pozostałych 61 to byli ludzie, którzy mieli swoje gospodarstwa i ziemię. Większość z nich miała pewnie rodziny - żony i dzieci. Niewolnicy nie mieli własnych domów. Mieszkali u swoich panów i pracowali dla nich.Wilhelm Zdobywca, który kazał spisać tą księgę Domesday Book kazał też wszędzie budować zamki. Najsłynniejszy zamek zbudowany przez niego to Tower of Londyn. Czy w Hinckley też był zamek?Także w małym Hinckley był zamek, ale dziś pozostała po nim tylko ulica Castle Street.Gdy spisywano Domesday Book w Hinckley ludzie zajmowali się głównie uprawą zboża, ale później Hinckley stało się znane z czegoś innego.W dawnych czasach różne miasta słynęły z różnych rzeczy. W Anglii było miasto Sheffield, gdzie robiono noże, i Stoke-on-Trent, gdzie powstawały garnki. W Polsce z kolei Bolesławiec słynie z ceramiki, a Wieliczka z soli. A Hinckley? Hinckley było miastem pończoch.Mam dla was zagadkę: co łączyło dawnego króla Anglii z rolnikiem pracującym w polu w Hinckley? Obaj nosili pończochy! Dzisiaj zakładają je głównie kobiety, gdy chcą, żeby było im cieplej, ale kiedyś to był 'numer jeden' w szafie każdego mężczyzny. Np. rycerz pod zbroją też miał pończochy. Dlaczego nawet chłopcy nosili wtedy pończochy?Dopiero znacznie później wymyślono spodnie, które nosimy dzisiaj, a pończochy stały się częścią mody damskiej. Pończochy robiono w Hinckley od końca XVI wieku do końca XIX wieku czyli ponad 300 lat. W XX wieku Hinckly stało się znane z fabryk motocykli Triumph.Każde miasto ma swoje legendy, także Hinckley. Lokalna legenda jest związana z pubem Tin Hat. Co to znaczy po polsku? Miejscowy pub czyli gospoda nazywa się blaszany kapelusz, ale dlaczego? Legenda mówi, że jakiś pasterz przechwalał się, że potrafi wypić dużo piwa, że mógłby pić nawet z kapelusza. Właściciel pubu kazał więc miejscowemu kowalowi zrobić blaszany kapelusz, żeby sprawdzić, czy pasterz nie kłamał. Wyobraźcie sobie, jak trudno musi się pić z metalowego kapelusza, który nie ma ucha jak kubek!Chyba w każdej miejscowości na świecie mieszkał ktoś sławny. W Hinckley mieszkał pierwszy ortopeda w Anglii. Ale kto to jest ortopeda? Ortopeda to lekarz, który dba o to, żeby nasze kości były proste i zdrowe. Kiedyś, zamiast lekkiego gipsu, lekarze musieli być trochę jak inżynierowie. Robert Chessher, który mieszkał w Hinckley ponad 200 lat temu, budował specjalne maszyny z metalu, skóry i drewna. Jeśli ktoś miał bardzo słabą szyję lub chory kręgosłup, pan Chessher budował dla niego specjalny stelaż. Dzięki temu taka osoba mogła stać prosto i nie czuła bólu. Ludzie przyjeżdżali do Hinckley z całej Anglii, żeby ten słynny lekarz im pomógł.Inna słynna osoba to Ada Lovelace. Ada mieszkała niedaleko Hinckley. Dlaczego jest taka ważna? Bo Ada jest uznawana za pierwszą programistkę komputerową na świecie! I to w czasach, gdy nie było jeszcze prądu, a o prawdziwych komputerach nikt nawet nie marzył. Wtedy ona napisała pierwszy program komputerowy.Historia nie jest schowana tylko w grubych, nudnych książkach. Ona jest wszędzie wokół nas! Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś o miejscu, w którym mieszkacie, oto mój sprawdzony przepis na historyczne śledztwo:1. Zostań detektywem nazw ulic. Jeśli w Twoim mieście jest ulica Zamkowa, a zamku nie widzisz – to znak! Prawdopodobnie kiedyś tam stał. Szukaj nazw takich jak Garbarska (tam robiono skóry), Młyńska (tam stał młyn) czy rynków, gdzie dawno temu handlowano zwierzętami.2. Rozszyfruj nazwę miasta. Sprawdź, co oznacza nazwa Twojej miejscowości. Czy pochodzi od imienia założyciela, jak nasze Hinckley? A może od rzeki, lasu albo specyficznego ukształtowania terenu?3. Szukaj niezwykłych budynków. Znajdź najstarszy dom w okolicy. Czy ma małe okna? Dziwny dach? Zapytaj rodziców lub nauczycieli, kto w nim mieszkał 100 albo 200 lat temu. Może to był sławny lekarz jak Robert Chessher albo wynalazca?4. Trop lokalne legendy. Popytaj babcię, dziadka albo sąsiadów o najdziwniejsze opowieści związane z Twoją okolicą. Czy jest tam pub o dziwnej nazwie jak "Blaszany Kapelusz"? A może kamień, o którym mówią, że przyniósł go olbrzym? Każda taka legenda ma w sobie ziarnko prawdy!5. Sprawdź, co u was robiono. Zapytaj w lokalnym muzeum lub bibliotece, z czego słynęło Twoje miasto. Może robiono tam najlepsze buty na świecie, wydobywano sól albo – tak jak w Hinckley – produkowano miliony pończoch?6. Zostań badaczem starych ksiąg. Jeśli chcesz wiedzieć, kto dokładnie mieszkał w Twoim domu 100 albo 500 lat temu, możesz zajrzeć do starych rejestrów. W Anglii mamy słynną Domesday Book, która już prawie 1000 lat temu policzyła każdą krowę i każdego mieszkańca w każdej miejscowości nawet w Hinckley! Z kolei w Polsce niesamowite skarby kryją się w kościołach – dawniej to właśnie księża zapisywali w wielkich księgach, kto się urodził, kto brał ślub i czym się zajmował.Dowiedzieliście się, że prawie 1000 lat temu rządził tu potężny król, Wilhelm Zdobywca. Był tak dokładny, że w swojej słynnej księdze Domesday Book kazał policzyć dosłownie wszystko: każdego mieszkańca, każdą świnię, a nawet każdą krowę i woła w całym królestwie!Odkryliśmy też, że dawna moda była... dość zabawna! Przez setki lat w Anglii wszyscy chodzili w pończochach.
Maciej wrócił i od razu zaczęło się na poważnie. Rozmawiamy o dark patterns w e-commerce — czyli tych sprytnych zagrywkach projektowych, które sprawiają że kupujesz rzeczy których nie chciałeś. UOKiK ma na to sposób i omawiamy co z tego wyniknie. Przy okazji — nowa strona LPK, szybki przegląd serialowy (One Piece, anime i kontrowersyjny Snape), Pokémon Pokopia który wciągnął Adama bez ostrzeżenia i KitKat który "zgubił" transport limitowanych batoników. Przypadek? Nie sądzimy. Miłego słuchania przy kawie ☕Rozdziały:00:00:00 – Intro00:00:32 – Oklaski dla Maćka00:01:04 – Nowa Strona00:09:28 – Walka z DarkPatterns00:31:36 – OnePice i streaming Anime00:41:21 – Serialowy HarryPotter00:45:19 – PokemonPokpia super!00:50:39 – KitKat00:58:20 – Podsumowanie01:00:50 – OutroPozdrawiamy,Adam i Maciej
Maison Margiela to prawdopodobnie pierwszy dom mody, który przed pokazem i otwarciem wystaw opublikował obszerne materiały dotyczące treści ekspozycji oraz inspiracji wpływających na kolekcję. Przy okazji opowiedział swoją historię w bardzo margielowskim stylu. Autor: Marcin Różyc Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/maison-margiela-folders-cyfrowy-magazyn-kolekcja-jesien-zima-2026-2027
✨⚠️REKRUTACJA DO LAMU – TRZY, CZTERY: START!
This week, David's ego gets knocked down 2 pegs, Gavin's kids are driving, old cartoons are racist, we have *some* good gay news, we rank the top 3 wars, and this week we are joined by podcaster, author, influencer, comedienne, and ray of light Anna Przy who talks to us about her daily affirmations, how NOT to raise your kids, and why she's known as the queen of millennial mental health. Questions? Comments? Rants? Raves? Send them to GaytriarchsPodcast@gmail.com, or you can DM us anywhere @GaytriarchsPodcast
Marek Suski miał zawał, to znaczy zasłabł, to znaczy źle się poczuł — tak szybko zmieniała się opowieść o tym, co zdarzyło się w warszawskiej prokuraturze. Poseł miał zeznawać w charakterze świadka. Kiedy na salę przesłuchań weszła prokurator Ewa Wrzosek (w charakterze pokrzywdzonej), ten stwierdził, że źle się czuje, ma zawał, nie chce umierać i prosi o karetkę. Pogotowie przybyło, stwierdzono, że zawału nie ma i Marek Suski poszedł do telewizji, a potem do drugiej telewizji. Co to za cyrk? Roman Giertych komentuje: „Panie Suski, a może pan w ogóle jest nieśmiały wobec kobiet? I stąd te emocje, gdy weszła pani Wrzosek?”. Przesłuchanie przesunięto na 1 kwietnia. Z prokuratury przechodzimy do sądu. Sąd w Słubicach umorzył postępowanie wobec Roberta Bąkiewicza. Bąkiewiczowi zarzucano znieważenie funkcjonariuszy. Sędzia stwierdził brak znamion czynu zabronionego. Uzasadnienie wyroku zostało utajnione. Bratanie się PiS-u z Robertem Bąkiewiczem nie podoba się nawet w PiS-ie. Senator Jacek Włosowicz, zapewne także pod wpływem Bąkiewicza, nie wytrzymał i w końcu stwierdził: „Wstępowałem do partii konserwatywnej, a nie nacjonalistycznej”. #IPPTVNaŻywo #polityka #Suski #Wrzosek ----------------------------------------------------
Prezydent Ukrainy odwiedził Rumunię. Przy tej okazji podjęto wiele decyzji dotyczącej współpracy obu krajów. Opowiadają o tym analitycy OSW: Kacper Siennicki i Kamil Całus.
W 248 wydaniu podcastu „Czytamy po rosyjsku” Bartosz Gołąbek i Magdalena Paciorek rozmawiają o kilku historiach z rosyjskiej przestrzeni medialnej i kulturalnej, które dobrze pokazują, jak dziś przenikają się propaganda, kultura i polityka.Punktem wyjścia jest film „Koreański specnaz”, prezentowany w rosyjskich mediach jako dokument o żołnierzach Korei Północnej walczących po stronie Rosji. Przy tej okazji przyglądamy się również jego autorce — deputowanej Dumy Państwowej Marinie Kim — oraz historii sowieckich Koreańczyków, z których środowiska wywodzi się jej rodzina.Rozmawiamy także o zmianie w jednej z najważniejszych instytucji teatralnych Rosji — Szkole-Studium MChAT, gdzie obowiązki rektora obejmuje Konstantin Chabenski po odejściu Konstantina Bogomołowa.W odcinku pojawia się również temat powrotu Rosji na Biennale w Wenecji, który już wywołuje spory w środowisku artystycznym, a także kwestia Kazachstanu, który zaczyna wydawać Rosji osoby krytykujące wojnę.Jak zawsze dziękujemy wszystkim osobom wspierającym nas BuyCoffeeTo https://buycoffee.to/sprawywschodu Patronite https://patronite.pl/sprawywschodu Źródła do odcinka:https://life.ru/p/1851406https://rg.ru/2026/03/13/v-muzee-pobedy-proshla-premera-filma-o-bojcah-specnaza-kndr.htmlhttps://yandex.kz/video/preview/15335262610622491223https://rg.ru/2026/03/12/shvydkoj-nadeius-my-sumeem-pokazat-derevo-uhodit-korniami-v-nebo-v-venecii.htmlhttps://www.theartnewspaper.ru/posts/20260304-pthh/https://www.theartnewspaper.ru/posts/20240321-skua/https://novayagazeta.ru/articles/2026/03/11/spektakl-okonchenhttps://meduza.io/feature/2026/03/13/kazahstan-nachal-vydavat-rossii-antivoennyh-aktivistov-pochemu-strana-prevratilas-v-opasnoe-mesto-dlya-kritikov-kremlya
Gościem najnowszej Melliny jest Krzysztof Grabowski z zespołu Dezerter. W wyjątkowym, jubileuszowym, 45-tym roku działalności, Dezerter dzieli się najnowszą płytą „Wolny wybieg”. Album miał premierę w piątek 13 lutego 2026 roku. Wydawnictwo promują single „Wolny wybieg” i „Słowa”. Jest dynamicznie, surowo, jednocześnie z dbałością o brzmienie i jakość kompozycji. W tekstach usłyszycie o świecie zdominowanym przez kłamstwo, manipulację rządzących i wielkie bigtechy rozgrywające nastroje społeczne, tak by pomnażać własne korzyści. Sam Krzysztof Grabowski wspomina m.in. początki Dezertera, jak za czasów komuny narzucane były autorytety i dlaczego były one "w głębokim poważaniu". Przy okazji posłuchajcie, dlaczego język polski jest niewdzięczny przy pisaniu tekstów piosenek.
Franciszek Georgiew, twórca aplikacji AION MIND, tłumaczy jak skutecznie korzystać ze sztucznej inteligencji. Na technologię AI nie warto się obrażać, z nowej technologii lepiej czerpać garściami dla własnego pożytku. Możliwości, które dają duże modele językowe są w stanie nie tylko pomóc nam w pracy, ale także w życiu prywatnym. Stworzenie własnych agentów AI wcale nie jest trudne. Przy odrobinie wysiłku ta technologia jest dostępna dla każdego. W tej rozmowie nasz gość zdradza czym dzisiaj różnią się od siebie powszechnie dostępne LLM-y. Do czego lepiej używać Gemini, w czym lepiej sprawdzi się Chat GPT, a jakie zadania najlepiej powierzyć Claude'owi. Natomiast aplikacja, którą stworzył Franciszek korzysta jednocześnie z każdego z tych narzędzi. Chcąc zacząć swoją przygodę z AI możecie skorzystać z wydłużonego okresu próbnego w aplikacji AION MIND dla słuchaczy i widzów Wywiadowcy Podcast. Szczegóły znajdziecie tutaj: https://aionmind.com/wywiadowcy
Jakie są typowe błędy moich uczniów języka polskiego z Europy Wschodniej? Obejrzyj wideo i sprawdź, czy też nie popełniasz tych błędów! Podcast dla uczących się języka polskiego jako obcego. Transkrypcja odcinka: swojskijezykpolski.com/bledy-uczniow-jezyka-polskiego-z-europy-wschodniej.Kup e-book z ćwiczeniami do podcastu: swojskijezykpolski.com/produkt/ebook-z-cwiczeniami-do-podcastu.Przy okazji przypominam, że możesz jeszcze zapisać się na moje lekcje języka polskiego online. Więcej info na stronie swojskijezykpolski.com/nauka-polskiego-dla-obcokrajowcow.Po wysłuchaniu odcinka możesz zostawić komentarz ze swoją opinią na Facebooku lub Instagramie. Subskrybuj podcast na YouTubie, żeby nie przegapić żadnego odcinka: youtube.com/@SwojskiJezykPolski.Wesprzyj podcast finansowo na swojskijezykpolski.com/wsparcie-finansowe-podcastu.Do usłyszenia!Agnieszka
Kolejna konferencja Apple już 4 marca! Powróżyliśmy trochę co Apple może na niej zaprezentować. Wróżba główna była taka, że nie będzie tam nowego sprzętu. Kompletnie natomiast nie przewidzieliśmy tego, że Apple zrobi nam cały tydzień fajnych premier. Przy okazji, robimy doktorat z obsługi ScreenFlow. Efekty? Dajcie znać co sądzicie o tym myślicie. MacGadka w wersji w wideo tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=gHPwhUiQ71E 00:00 Dzień dobry
Choroba jako towar. Z cennikiem. Choroba jako sposób na zaistnienie, zdobycie lajków, szumu medialnego, ale też „outowanie” osób, ujawnianie choroby na podstawie plotek i domysłów, bez woli zainteresowanego. Przy tym hipokryzja mediów i walka o newsa. Marszałek Szymon Hołownia coś o tym wie. A my udajemy, że nic się nie stało. A wszystko, na początku wieku, zaczęli celebryci. Ten podcast powstaje dzięki Patronite: https://patronite.pl/karolinakp 0:00:00 Intro 0:03:32 Hołownia 0:04:55 Choroba publiczna 0:22:04 Alicia Keys 0:26:55 Moja historia 0:33:06 Michel Sardou 0:36:32 Hołownia 0:49:00 SOKO 0:51:40 Outro 0:54:14 Wiosna
Dariusz Klimczak w Porannej rozmowie w RMF FM odniósł się do krytyki w sprawie zakupu przez PKP Intercity 50 używanych wagonów Deutsche Bahn. Minister infrastruktury stwierdził, że mają one międzynarodową homologację, co dla polityków Prawa i Sprawiedliwości jest "ważne, bo można (nimi) bez problemu dojechać na Węgry". Przy okazji zapewnił, że polskie firmy "mają zamówień pod korek" - chodzi zarówno o produkcję pociągów, jak i remont istniejących maszyn.
Rozmowa ze słuchaczką podcastu: jak poliglotka uczy się języków obcych?Notatki do odcinka: https://swojskijezykpolski.com/jak-poliglotka-uczy-sie-jezykow-obcych/.Brakuje ci pełnej transkrypcji? Obejrzyj rozmowę na YouTubie z polskimi napisami: https://www.youtube.com/watch?v=PKDkjqCBzCk.E-book z ćwiczeniami do podcastu: https://swojskijezykpolski.com/produkt/ebook-z-cwiczeniami-do-podcastu.Przy okazji przypominam, że możesz jeszcze zapisać się na moje lekcje języka polskiego online. Więcej info na stronie https://swojskijezykpolski.com/nauka-polskiego-dla-obcokrajowcow/.Po wysłuchaniu odcinka możesz zostawić komentarz ze swoją opinią na Facebooku lub Instagramie. Subskrybuj podcast na YouTubie, żeby nie przegapić żadnego odcinka: youtube.com/@SwojskiJezykPolski.Wesprzyj podcast finansowo na https://swojskijezykpolski.com/wsparcie-finansowe-podcastu/.Do usłyszenia!Agnieszka
23 lutego obchodzimy Dzień Walki z Depresją.Przy tej okazji chcemy Wam opowiedzieć o depresji, która jest coraz częstsza wśród nas, a bardzo łatwo ją przeoczyć – bo jest perfekcyjnie ukryta. Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich potrzebuje pomocy, możecie skorzystać z bezpłatnych telefonów zaufania:800 70 2222 –Centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego116 123 – Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieżyNa naszej stronie www.moznazwariowac.pl znajdziesz też dużo darmowych materiałów psychoedukacyjnych._________Autopromocja:
Klasycznie już na początku nowego roku prowadzący naszego podcastu
Michał Olszewski rozmawia z Piotrem Andrusieczką, korespondentem „Gazety Wyborczej” w Kijowie, o pomocy energetycznej płynącej z Polski dla mieszkańców stolicy Ukrainy. Przy bardzo niskich temperaturach w Kijowie bez ogrzewania pozostaje wciąż ponad tysiąc wielopiętrowych budynków. Dlaczego sytuacja mieszkańców wysokich bloków jest dużo trudniejsza niż ludzi mieszkających w domach jednorodzinnych? Jaką rolę pełnią mobilne punkty niezłomności? I jak podczas tych ciężkich mrozów wygląda sytuacja ukraińskich żołnierzy w okopach? Zbiórka „Ciepło z Polski dla Kijowa” cały czas trwa. Pieniądze można wpłacać tutaj: https://pomagam.pl/a7emy8 Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.