POPULARITY
W kolejnym odcinku "Kronik paryskich" Piotr Witt bierze na tapet zbrodnicze czasy rewolucji francuskiej, którą tak bardzo była zafascynowana George Sand. Publicysta zauważa, że jej "zbrodnicze majaczenia" tłumaczy tylko fakt, że idee kłębiące się w głowie baronowej nie zostały wówczas poddane eksperymentowi. "Spodziewała się, że gdyby Robespierrowi wystarczyło czasu, gdyby zgładził wszystkich jak planowano, zapanowałaby we Francji wymarzona równość oraz wspólnota dóbr i ciał. Dopiero w XX wieku socjalizm Marksa, tzw. naukowy, wzbogacony przez Lenina, został poddany próbie bezpośrednio na ludziach, na ogromną skalę, bez eksperymentów laboratoryjnych" - stwierdza sarkastycznie Piotr Witt.
Wielopokoleniowa rodzina Dyziów mieszka dziś w Warszawie i okolicznych miejscowościach. Wiele lat temu Beata Kowalska odnalazła w starym pudełku swojej babci, Marianny z domu Dyzio, zdjęcie młodego mężczyzny w mundurze. Babcia nie chciała wyjawić, kim jest ówmłodzieniec – widać było, że to wspomnienie wiąże się zgłęboką traumą. Dopiero później wyszło na jaw, że fotografia przedstawiała jej brata, Konstantego Dyzia, który zaginął na wojnie w niewyjaśnionych okolicznościach. Prawda o jego losach wyszła na jaw dopiero po latach.
Kiedy miała 3 lata, dostała diagnozę: glejak. Lekarze przygotowywali ją do operacji, a rodzice mierzyli się z lękiem o jej życie…Dziś Beata Świniarska - prezes Fundacji „Blessed” i liderka wspólnoty uwielbienia „Magnificat” - opowiada o cudzie uzdrowienia, powrocie do Boga, słyszeniu Jego głosu, snach proroczych i zaufaniu, które przemienia całe życie.
W tenisie bardzo rzadko się wygrywa, dlatego tak ważna jest pokora. To dzięki niej potrafimy wyciągać wnioski i doskonalić siebie – mówi Maja Chwalińska. Dziś jest jedną z największych sensacji światowego tenisa, ale najcenniejszą wartością pozostaje dla niej droga, którą przeszła. – Wiele razy się poddawałam, ale wróciłam. Potrzebowałam czasu, żeby poukładać sobie pewne rzeczy w głowie. Dopiero wtedy mogłam wrócić do tenisa. Autorka: Joanna Łazarz Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/rozmowa-z-tenisistka-maja-chwalinska-w-lipcowo-sierpniowym-wydaniu-vogue-polska
Żyj zdrowo! W Biowen z kodem "olgaherring" czeka na Ciebie 20% rabatu! Kup produkty Biowen: https://bit.ly/herring-biowen18 letnia Lucyna Kaczmarska, uczennica IV klasy liceum, rusza ze znajomymi do Lipska by odwiedzić nowego kolegę. Deklaruje że wróci na własną rękę, ale nigdy nie dociera do domu. Co wydarzyło się tamtego dnia? Kontakt: olgaherring.yt@gmail.com Instagram: https://www.instagram.com/olgaherring.ytFanpage: https://www.facebook.com/olgaherring.yt/
Tor robi jedną rzecz wyjątkowo dobrze: obnaża wszystko, czego na co dzień kierowca zwykle nie widzi. Złe odruchy, przecenianie własnych możliwości, lekceważenie prędkości i to złudne poczucie, że „przecież nic się nie dzieje”. Dopiero tam naprawdę widać, ile znaczą drobiazgi i jak dużo można zmienić, kiedy wreszcie zaczyna się je zauważać.
Umów bezpłatną rozmowę o strategii rozwoju Twojego biznesu:► https://waznepytanie.typeform.com/to/xpjMrt?typeform-source=youtube„Jeżeli nie mierzysz właściwych rzeczy, to Twój marketing nie jest inwestycją. To jest koszt zapakowany w czarną skrzynkę braku danych.”Możesz wpompować 100 000 zł w reklamę i dalej nie mieć pewności, czy marketing realnie się zwraca. W wielu firmach działania wyglądają dobrze w raportach, ale kiedy trzeba odpowiedzieć na proste pytanie: „co dokładnie zarabia, a co tylko wygląda jakby działało?”, zaczyna się zgadywanie.W tym materiale pokazuję sześć liczb, które pozwalają przestać działać na oślep.To nie teoria, tylko wnioski z pracy z 50 firmami rocznie przez ostatnie 10 lat. Jeżeli nie widzisz zależności między zasięgiem, ruchem, zapytaniami, skutecznością sprzedaży, kosztem marketingu i przychodem z nowych klientów, to nie zarządzasz marketingiem. Po prostu liczysz, że coś zadziała.Pokazuję między innymi, dlaczego bez mierzenia marketing nie istnieje, jak odróżnić realną inwestycję od kosztu ukrytego w raportach i czemu nie wolno oceniać działań po pojedynczych liczbach.Dopiero pełna karta wyników pokazuje, gdzie naprawdę jest problem: w komunikacie, stronie internetowej, konwersji, procesie sprzedaży czy w kosztach całego systemu.Z materiału dowiesz się:* dlaczego 100 000 zł w reklamę nie gwarantuje zwrotu z marketingu,* czemu wiele firm nie wie, czy ich marketing zarabia, czy tylko dobrze wygląda w raportach,* dlaczego bez mierzenia marketing staje się kosztem, a nie inwestycją,* czym jest karta wyników marketingowo-sprzedażowych,* jak mierzyć szum wokół firmy i realny zasięg działań,* dlaczego ruch na stronie pokazuje, czy komunikat faktycznie zatrzymuje uwagę,* jak liczba zapytań pokazuje, czy strona internetowa konwertuje,* dlaczego skuteczność sprzedaży jest krytyczna, jeśli marketing dowozi leady,* czemu trzeba liczyć całkowity koszt marketingu, a nie tylko budżet reklamowy,* jak przychód z nowych klientów pokazuje, czy cały system się spina,* dlaczego pojedyncze liczby niewiele znaczą bez zależności przyczynowo-skutkowej,* jak przestać działać na czuja i zacząć podejmować decyzje na podstawie danych.Jeżeli chcesz, abyśmy w WBIZNES pomogli Ci namierzyć te liczby, sprawdzić gdzie ich szukać i zobaczyć, czy Twój marketing realnie zarabia, to zapraszam do rozmowy. Link znajdziesz w pierwszym komentarzu.Więcej o WBIZNES: ► [https://strategiawbiznes.pl/]Mój Instagram: [https://www.instagram.com/wojciech.bizub/]Mój LinkedIn: [https://www.linkedin.com/in/wojciechbizub/]#wbiznes #marketing #strategia
„Kto miłuje ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto miłuje syna lub córkę więcej niż Mnie, nie jest Mnie godzien” (Mt 10,37). Tylko Bogu wolno oczekiwać od człowieka miłości z całego serca i z całej duszy, ze wszystkich sił i ze wszystkich myśli, bo tylko On jest miłością i jedynie Jego miłość do nas jest krystalicznie bezinteresowna i niepokalanie autentyczna. Dopiero kochając Boga na pierwszym miejscu, możemy prawdziwie kochać wszystkich innych, począwszy od swoich najbliższych. Czy doceniam wielką miłość Boga do mnie i rzeczywiście przyjmuję Jezusa w swoim życiu? Co jestem gotów stracić, aby bardziej naśladować Jezusa?
Witam Państwa, nazywam się Jarosław Drożdż, pracuję w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, skąd nagrywam podcast Kardio Know-How. W tym odcinku omawiam konsekwencję epidemii nadwagi i otyłości. W ostatnich dekadach kardiologia odniosła spektakularne sukcesy: interwencyjne leczenie ostrych zespołów wieńcowych zmniejszyło śmiertelność z około 15% do 3%, nowoczesna farmakoterapia nadciśnienia pozwala u większości chorych uzyskać prawidłowe wartości ciśnienia jedną lub dwiema tabletkami, a współczesne leczenie niewydolności serca wydłuża życie nawet o osiem lat. Do tego doszły skuteczne terapie obniżające stężenie LDL, przezcewnikowe leczenie wad zastawkowych, elektroterapia i ogromny postęp diagnostyki obrazowej. Jednocześnie największą porażką mojego pokolenia lekarzy pozostaje narastająca epidemia nadwagi i otyłości. Pomimo wieloletniej edukacji i zaleceń dotyczących diety oraz aktywności fizycznej liczba dorosłych z otyłością podwoiła się, a liczba dzieci z tym problemem wzrosła aż czterokrotnie. Nadmierna masa ciała prowadzi do ponad 200 chorób, w tym nadciśnienia, migotania przedsionków, niewydolności serca, wielu nowotworów i skraca życie średnio o 8–9 lat. Historia farmakologicznego leczenia otyłości pełna była rozczarowań – kolejne leki wycofywano z powodu ciężkich działań niepożądanych, głównie kardiologicznych i psychiatrycznych. Dopiero najnowsze terapie inkretynowe przyniosły przełom, ponieważ nie tylko skutecznie redukują masę ciała, ale także zmniejszają ryzyko sercowo-naczyniowe i znajdują zastosowanie również w niewydolności serca. Autorzy interesującego artykułu opublikowanego w „Heart” proponują nowe spojrzenie, sugerując, że to otyłość może prowadzić do nadmiernego spożywania pokarmów, sama redukcja masy ciała dietą nie zawsze przekłada się na poprawę zdrowia, a trzewna tkanka tłuszczowa odgrywa kluczową rolę w rozwoju niewydolności serca z zachowaną frakcją wyrzutową. Z częścią tych tez się zgadzam, część budzi mój sceptycyzm i wymaga głębszej analizy. Link do publikacji: https://heart.bmj.com/content/early/2026/02/23/heartjnl-2025-326812Szczegółowy TRANSKRYPT do odcinka.Podcast jest przeznaczony wyłącznie dla osób z profesjonalnym wykształceniem medycznym.
Listopad 1991 roku, Klucze pod Olkuszem. 19-letnia Ilona Miszczyńska wychodzi wieczorem na spotkanie z chłopakiem i już nigdy nie wraca do domu. Następnego dnia jej ciało zostaje odnalezione w studzience kanalizacyjnej. Mimo że śledczy od początku mają głównego podejrzanego, sprawa zostaje umorzona i na lata trafia do policyjnego archiwum.Dopiero po blisko dwóch dekadach nowe zeznania i kolejne tragiczne wydarzenia rzucają światło na to, co naprawdę wydarzyło się tamtej nocy. Jak doszło do jednej z najbardziej tajemniczych zbrodni w historii regionu? Dlaczego świadkowie milczeli przez lata? I co sprawiło, że sprawca w końcu stanął przed sądem?Zapraszamy do posłuchania podcastu.W podcaście wykorzystano materiały pochodzące z serii dokumentalnej "Polskie prywatne zbrodnie", emitowanej w telewizji Crime + Investigation Polsat.
Dopiero co rozmawialiśmy o straconej szansy na zwycięstwo Ferrari w Monaco, a już w następny weekend wyścigowy Scuderia przechytrzyła Mercedesa! Hamilton pojechał kapitalny wyścig i zdecydowanie wygrał. W Mercedesie także nie zabrakło dramy - pojedynek Russella z Antonellim skończył się... awarią lidera mistrzostw. O tym wszystkim rozmawiamy w odcinku - zapraszamy do słuchania!
Afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie narasta. Dziennikarz śledczy Piotr Nisztor mówi wprost o „wierzchołku góry lodowej” i sugeruje, że sprawa może mieć znacznie szerszy wymiar niż dotychczas ujawniono.
Plany ogólne, WZ i działki – co naprawdę się zmieni? W ostatnim odcinku podcastu rozmawialiśmy o reformie planowania przestrzennego i o tym, jak nowe przepisy mogą wpłynąć na osoby szukające działki pod budowę domu. Temat jest ważny, bo zmiany mogą realnie zdecydować o tym, czy na danej działce będzie można wybudować dom, czy nie. Po nagraniu odcinka uporządkowałem jeszcze najważniejsze informacje na podstawie aktualnych przepisów. Poniżej znajdziesz najważniejsze fakty oraz dwa ważne sprostowania. Posłuchaj podcastu: https://blog.poradnik-budowlany.com/podcast/Dylematy_budowlane_161.mp3 1. Najważniejsze terminy 31 sierpnia 2026 r. — to aktualny termin, do którego gminy mają czas na uchwalenie planów ogólnych. Od 1 września 2026 r. brak planu ogólnego może oznaczać poważny problem: gmina co do zasady nie będzie mogła wydawać nowych decyzji o warunkach zabudowy (WZ) ani uchwalać nowych planów miejscowych – do czasu przyjęcia planu ogólnego. 1 stycznia 2026 r. — od tej daty nowe decyzje WZ co do zasady są już decyzjami terminowymi. Wygasają po 5 latach od dnia, w którym stały się prawomocne. Bezterminowe pozostają jednak decyzje, które uprawomocniły się przed 1 stycznia 2026 r., a także decyzje wydane w sprawach wszczętych przed 16 października 2025 r. Dotychczas wiele osób traktowało decyzję o warunkach zabudowy jako sposób na trwałe potwierdzenie, że działka nadaje się pod budowę. Teraz trzeba na to uważać. 2. Czym jest plan ogólny? Plan ogólny to nowy dokument planistyczny, który zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Różnica jest jednak bardzo ważna. Studium było dokumentem wewnętrznym gminy. Miało znaczenie przy uchwalaniu planów miejscowych (MPZP), ale samo w sobie nie było aktem prawa miejscowego i nie było bezpośrednią podstawą do wydawania decyzji o warunkach zabudowy. Plan ogólny będzie miał większe znaczenie, bo będzie aktem prawa miejscowego. To oznacza, że będzie wiążący przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy. W praktyce plan ogólny odpowie na pytanie: w jakich częściach gminy rozwój zabudowy będzie możliwy, a gdzie gmina nie będzie chciała albo nie będzie mogła dopuszczać nowych inwestycji. Plan ogólny nie będzie jednak działał tak samo jak MPZP. Nie będzie tak szczegółowy. Nie wskaże inwestorowi dokładnie, jaki dom może postawić na konkretnej działce, jaką ma mieć wysokość, dach czy maksymalną powierzchnię. Szczegóły nadal będą wynikały z planu miejscowego albo – jeżeli brak MPZP – z WZ. Plan ogólny będzie natomiast dokumentem nadrzędnym. To on wyznaczy ogólne ramy: m.in. strefy planistyczne oraz obszary uzupełnienia zabudowy. I to kluczowa informacja. Po wejściu w życie planu ogólnego decyzje o warunkach zabudowy będą mogły być wydawane TYLKO dla terenów położonych w tzw. obszarze uzupełnienia zabudowy. Jeżeli działka znajdzie się poza takim obszarem, to mimo że wokół mogą być domy, uzyskanie WZ może być niemożliwe! 3. Kto będzie mógł złożyć wniosek o WZ? W podcaście stwierdziłem, że po uchwaleniu planu ogólnego wniosek o wydanie warunków zabudowy będzie mógł złożyć wyłącznie właściciel albo osoba mająca prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. To wymaga doprecyzowania. To ograniczenie ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r., a nie automatycznie z chwilą uchwalenia przez gminę planu ogólnego. Dopiero od tej daty wniosek o WZ będzie mógł złożyć wyłącznie podmiot posiadający prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, czyli na przykład właściciel, użytkownik wieczysty albo inna osoba mająca odpowiednie uprawnienie do nieruchomości. To szczególnie ważne dla osób, które chcą sprawdzać potencjał działki przed zakupem. Po wejściu tego ograniczenia uzyskanie WZ „na cudzą działkę” może nie być już możliwe. 4. Co jeśli gmina nie uchwali planu ogólnego? To jeden z największych problemów całej reformy. Jeżeli gmina nie uchwali planu ogólnego w terminie, może dojść do czasowego paraliżu inwestycyjnego. W uproszczeniu: do czasu uchwalenia planu ogólnego gmina nie będzie mogła wydawać nowych WZ ani uchwalać nowych planów miejscowych. Dla inwestora oznacza to jedno: przed zakupem działki trzeba sprawdzać nie tylko obecny stan prawny, ale też to, na jakim etapie jest plan ogólny w danej gminie. Najprościej zacząć od BIP-u gminy. Tam powinny pojawiać się uchwały, ogłoszenia, projekty dokumentów i informacje o konsultacjach. Można to także sprawdzić na geoportalu lub e-mapie. O tym, jak to zrobić, pokazuję w 10 minucie nagrania: 5. Grunty rolne klas I–III Grunty rolne mają różne klasy bonitacyjne, czyli klasy jakości gleby. W uproszczeniu: im niższy numer klasy, tym lepsza ziemia pod uprawę. Najlepsze grunty to klasy I, II i III. Są one szczególnie chronione, ponieważ mają największą wartość rolniczą. Obecnie przeznaczenie takich gruntów na cele nierolnicze co do zasady wymaga zgody ministra właściwego do spraw rozwoju wsi. W praktyce oznacza to, że jeżeli działka jest gruntem rolnym klasy I, II albo III i nie ma dla niej planu miejscowego przeznaczającego teren pod zabudowę, uzyskanie WZ może być niemożliwe. Po wejściu w życie planu ogólnego pojawi się ważny wyjątek. Jeżeli grunt rolny klasy I–III znajdzie się w obszarze uzupełnienia zabudowy wyznaczonym w planie ogólnym, jego przeznaczenie na cele nierolnicze nie będzie wymagało zgody ministra. To w wielu przypadkach ułatwi uzyskanie WZ. Ale trzeba uważać: samo położenie działki w obszarze uzupełnienia zabudowy nie oznacza jeszcze automatycznie, że można budować. Nadal trzeba będzie spełnić pozostałe warunki zawarte w WZ, a później uzyskać pozwolenie na budowę. Najważniejszy wniosek? Po reformie nie wystarczy już sprawdzić, czy obok działki stoją domy. Trzeba sprawdzić, czy gmina ma plan ogólny, czy działka znajduje się w obszarze uzupełnienia zabudowy, jaka jest klasa gruntu i czy w ogóle będzie można uzyskać WZ. A to nadal tylko część formalno-administracyjna. Przed zakupem działki trzeba sprawdzić także m.in. warunki gruntowe, dostęp do drogi publicznej, media, ukształtowanie terenu, ograniczenia wynikające z sąsiedztwa, przebieg sieci, meliorację, strefy ochronne i wiele innych rzeczy, które mogą utrudnić albo nawet uniemożliwić budowę. Dlatego jeżeli jesteś na etapie szukania działki, zachęcam Cię do zakupu kursu „Wybór i zakup działki” na stronie www.jaksiewybudowac.pl. W kursie pokazuję krok po kroku, jak sprawdzić działkę przed zakupem, żeby nie kupić terenu, na którym później nie da się zbudować domu albo budowa okaże się dużo trudniejsza i droższa, niż zakładałeś. Artykuł Plany ogólne. Co się zmieni od 1 sierpnia 2026 roku? pochodzi z serwisu Blog Budowlany: Jak się wybudować i nie zwariować.
W serwisie międzynarodowym Radia Wnet dr Jakub Gajda komentował ogłoszone przez Donalda Trumpa memorandum między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Zdaniem iranisty Teheran może mówić o sukcesie jedynie w wymiarze propagandowym, ponieważ rzeczywiste znaczenie porozumienia zależy od dalszych negocjacji i ewentualnego złagodzenia sankcji.
W Rzepinie i okolicach co kilka lat dochodziło do niewyjaśnionych tragedii. Dopiero najgorsza z nich pozwoliła wykryć stojących za nią sprawców.Jeśli chcesz jednorazowo okazać mi swoje wsparcie, możesz to zrobić na buycoffee.to https://buycoffee.to/zbrodnie-prowincjonalne Jeśli chcesz subskrybować Zbrodnie Prowincjonalne na Spotify i otrzymać dostęp do dodatkowych materiałów, kliknij: https://creators.spotify.com/pod/profile/zbrodnie-prowincjonalne/subscribe Źródła: https://www.zbrodnie-prowincjonalne.com/post/rzepin-1969Muzyka: PurplePlanet Music - Lazy Days Night Hunt - Jimena Contreras Sloppy Clav - Godmode
W dobrym aktorstwie nie zawsze chodzi o to, kto mówi najgłośniej. Czasem dużo więcej dzieje się w spojrzeniu, rytmie, sposobie bycia na ekranie i w tym trudnym do nazwania ciężarze, który od razu ustawia postać. Mateusz Kmiecik ma właśnie taki rodzaj obecności - nieoparty na przesadzie, tylko na kontroli i wyczuciu.
Odwołanie prezydenta Krakowa może być dopiero początkiem większych zmian. Zdaniem Elizy Dydyńskiej-Czesak, wiceprzewodniczącej klubu radnych Kraków dla Mieszkańców, mieszkańcy nie zaprotestowali wyłącznie przeciwko jednej osobie. – To bunt przeciwko pewnemu stylowi zarządzania – ocenia.
Czy Katechizm może być czymś więcej niż tylko książką z definicjami? No właśnie może. I o tym jest ten odcinek „ZDROWEJ NAUKKKI”. Wracamy do fundamentów: czym jest katecheza, po co Kościołowi Katechizm i dlaczego prawda wiary nie jest suchą teorią, ale drogą dojrzewania, zakorzenienia i świadectwa.
Scena i zawód mają własny rytm. Macierzyństwo i codzienność wprowadzają zupełnie inny. Dopiero z takiego zderzenia bierze się coś naprawdę interesującego - nie gotowy wizerunek, tylko człowiek z całym bagażem wyborów, doświadczeń i zmian. Dużo bardziej złożony niż wszystko, co widać z zewnątrz.
Umów bezpłatną rozmowę o strategii rozwoju Twojego biznesu:► https://waznepytanie.typeform.com/to/xpjMrt?typeform-source=youtube„Jeżeli chcesz, żeby klienci traktowali Cię poważnie, ale zwracali na Ciebie uwagę, trzeba wybrać trzecią drogę.”Większość firm w internecie wpada w jedną z dwóch pułapek. Albo tworzy poprawną, ale śmiertelnie nudną komunikację, która brzmi tak samo jak konkurencja. Albo idzie w drugą stronę i zaczyna obiecywać gruszki na wierzbie, przez co przyciąga uwagę, ale traci wiarygodność.W tym materiale pokazuję, jak wyjść z tej patowej sytuacji i znaleźć miejsce pomiędzy spamem a scamem. To nie teoria, tylko wnioski z pracy z 50 firmami rocznie przez ostatnie 10 lat. W praktyce chodzi o to, żeby komunikacja była jednocześnie wyrazista i bezpieczna dla klienta. Ma zatrzymywać uwagę, ale nie może brzmieć jak podejrzana obietnica szybkiego sukcesu bez wysiłku.Pokazuję między innymi, dlaczego „wysoka jakość”, „profesjonalny zespół” i „indywidualne podejście” są dla klienta często tylko szumem, czemu zbyt mocno podkręcone obietnice zaczynają pachnieć oszustwem oraz jak zbudować komunikację na dwóch filarach: realnym wyróżniku i namacalnych dowodach. Dopiero połączenie tych elementów sprawia, że firma nie jest pomijalna, ale też nie jest podejrzana.Z materiału dowiesz się:1. dlaczego większość komunikacji firmowej wpada w kategorię spamu albo scamu,2. czym różni się nudna poprawność od podejrzanej obietnicy,3. dlaczego klienci ignorują komunikaty typu „wysoka jakość” i „profesjonalny zespół”,4. czemu wielkie obietnice przyciągają uwagę, ale często niszczą zaufanie,5. jak firmy próbując uciec od nudy wpadają prosto w przesadzone obietnice,6. czym jest trzecia droga między byciem pomijalnym a byciem podejrzanym,7. dlaczego wyróżnik musi być realny, a nie tylko marketingowo nazwany,8. jak przełączyć klienta ze starego sposobu myślenia na nową szansę,9. co może być prawdziwym wyróżnikiem firmy: proces, model rozliczeń, specjalizacja, procedura albo technologia,10. dlaczego bez dowodów nawet najlepszy wyróżnik brzmi jak scam,11. jak case studies, liczby, przykłady, opinie i proces obniżają ryzyko po stronie klienta,12. dlaczego skuteczny marketing musi łączyć wyrazistość z poczuciem bezpieczeństwa.Jeżeli chcesz poukładać komunikację swojej firmy tak, żeby zwracała uwagę i jednocześnie budowała zaufanie, to zapraszam do rozmowy. Link znajdziesz w pierwszym komentarzu.Więcej o WBIZNES: ► https://strategiawbiznes.plMój Instagram: https://www.instagram.com/wojciech.bizubMój LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/wojciechbizub/---00:00 Dlaczego większość firm w internecie jest nudnym spamem albo podejrzanym scamem.00:34 Dwa skrajne typy komunikacji firmowej.00:58 Dlaczego wielkie obietnice przyciągają uwagę, ale nie budują zaufania.01:18 Jak wybrać trzecią drogę między spamem a scamem.01:44 Skrzynka percepcyjna klienta, czyli co widzi każdego dnia w internecie.02:09 Dlaczego poprawne komunikaty są dla klienta tylko szumem.02:33 Czym jest spam w komunikacji firmowej.02:58 Czym jest scam i dlaczego „gruszki na wierzbie” nadal kuszą.03:20 Jak firmy uciekając od nudy wpadają w przesadzone obietnice.03:46 Gdzie znajduje się rozwiązanie pomiędzy spamem a scamem.04:10 Jak znaleźć realny wyróżnik firmy.04:35 Dlaczego wyróżnik musi być czymś trudnym do skopiowania.05:07 Jak dowody budują zaufanie i obniżają ryzyko po stronie klienta.05:31 Dlaczego skuteczna komunikacja łączy wyrazistość z bezpieczeństwem.06:03 Podsumowanie i zaproszenie do rozmowy.--------------------------------------------#wbiznes #marketing #strategia
James Ponti to nazwisko dobrze znane młodym czytelnikom, którzy lubią akcję, zagadki i bohaterów działających zespołowo. Autor zdobył popularność dzięki serii City Spies, a w książkce Klub Sherlocków rozpoczyna nowy cykl bardziej osadzony w codzienności, choć wciąż pełen napięcia i przygody.Podziwiam jego umiejętność łączenia dynamicznej fabuły z logicznym śledztwem, wszystko opiera się na analizie, obserwacji i wyciąganiu wniosków.Już pierwszy tom zapowiada serię, która będzie rozwijać się wokół kolejnych spraw prowadzonych przez młodych detektywów, a zakończenie wyraźnie sugeruje, że to dopiero początek ich przygody.Historia rozpoczyna się od mocnego uderzenia, a konkretnie sceny eksplozji jachtu, która od razu buduje napięcie. Dopiero później cofamy się w czasie i poznajemy bohaterów, rodzeństwo Alexa i Zoe Sherlock oraz ich przyjaciół. Nie zapominajmy o dziadku!Rodzeństwo Alexa i Zoe Sherlock postanawia wykorzystać nazwisko i założyć wakacyjną agencję detektywistyczną. No, nie trzeba przyznać, że to logiczne, prawda?
Ta historia nie jest wyłącznie o sukcesie - jest o powrocie do siebie. Dopiero teraz, po latach doświadczeń w roli założyciela i CEO, nasz gość czuje, że robi coś większego od niego. Sprawia, że czyjeś życie staje się lepsze.Krzysztof Sobczak budował przez lata firmę, która z powodzeniem weszła na giełdę i dysponowała imponującym portfolio klientów. Wydawało się, że jest “skazany na sukces”. A jednak po 11 latach opuścił stanowisko prezesa zarządu i został psychoterapeutą. Nie dlatego, że firma sobie nie radziła. Dlatego, że zdał sobie sprawę, że przez lata prowadził gospodarkę rabunkową na własnym organizmie, a takich jak on jest dookoła wielu.Czego jeszcze dowiesz się z tego odcinka?✅ Co powinieneś/powinnaś zrobić, zanim ciało zdecyduje za Ciebie i pozbawi Cię możliwości pracy? ✅ Czym jest syndrom miłego faceta i w jaki sposób niszczy relacje oraz biznes?✅ Co oznacza "iluzja szczytu" i jak pułapka "jeszcze jednego kamienia milowego" prowadzi nas do kryzysu?✅ Jak rozpoznać, że Twoja firma rośnie Twoim kosztem?✅ Po co mężczyznom kręgi i jak zmieniają ich doświadczenia? 7 na 10 polskich przedsiębiorców przeżyło kryzys psychiczny. ⅓ miała objawy depresji. 13 na 15 samobójstw popełnianych dziennie dokonują mężczyźni. Myślisz, że to nie jest Twój problem i nigdy Cię nie spotka? Śmiemy twierdzić, że możesz się mylić, dlatego obejrzyj ten odcinek - także jeśli jesteś przedsiębiorczą kobietą. ▶️
A gdybym zapytała, kto u ciebie w domu wykonuje większość obowiązków domowych, to co powiesz? Dobrze znamy już Kazika, prawda? Aktywne Czytanie patronuje jego przygodom już od dawna, tym razem temat, który w zasadzie dotyczy wszystkich ”Kazik i obowiązki domowe”. Ja wiem i ty wiesz, że wiele osób ma uczulenie na kurz i co paradoksalne, na słowo sprzątanie też.
Dopiero gdy powstaną przepisy o ROP dla tekstyliów, które gwarantują stabilne finansowanie, firmy będą mogły zdecydować o inwestycjach w warte miliony euro instalacje do przetwórstwa – mówi Andrzej Grzymała, wiceprezes RLG w Polsce, projekt ReDress.
Mam dwa szkolenia z zarządzania projektami. I nie polecam wszystkim tego samego. Jeśli oglądasz ten film, pewnie zastanawiasz się, które jest dla Ciebie. Albo w ogóle nie wiedziałeś, że są dwa i czym się różnią. W tym filmie mówię wprost, czym się różni Fundament Zarządzania Projektami od Dźwigni Projektowej, dla kogo jest które i jak podjąć decyzję bez zgadywania. ⬇️ Fundament vs Dźwignia, pełne porównanie w jednym miejscu: https://tiny.pl/hrpbs27jy
Witam Państwa, nazywam się Jarosław Drożdż, pracuję w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, skąd nagrywam podcast Kardio Know-How. W tym odcinku omawiam drugą część badań opublikowanych podczas kongresu ACC 2026. Do gabinetu trafia typowy pacjent z migotaniem przedsionków (75 lat, CHA₂DS₂-VASc 3, wielochorobowość, brak przeciwwskazań do DOAC), a dylemat dotyczy wyboru między leczeniem przeciwzakrzepowym a zamknięciem uszka lewego przedsionka (LAA). Najnowsze badania i opinie ekspertów są podzielone: Kim Eagle dopuszcza implantację zamiast DOAC, natomiast John Mandrola krytykuje procedurę i wskazuje na brak wystarczających dowodów z randomizowanych badań. Autor podkreśla jednak własne, bardziej zachowawcze podejście. Podstawową strategią jest stosowanie DOAC u każdego pacjenta, który może je przyjmować, niezależnie od opinii czy obaw wynikających z publikacji. W przypadku krwawienia zaleca modyfikację terapii (zmiana leku lub dawki), nawet przy współistniejącej zatorowości płucnej. Dopiero powtarzające się poważne krwawienia, zwłaszcza bez wskazań typu PE/DVT, skłaniają do rozważenia zamknięcia LAA i przejścia na ASA. Szczególnymi wskazaniami do zamknięcia uszka są krwawienia do OUN lub wysokie ryzyko ich wystąpienia potwierdzone przez specjalistów (neurolog, neurochirurg, onkolog). Po zabiegu standardowo stosuje się ASA, ale przy jego nietolerancji możliwe jest całkowite odstawienie leczenia przeciwzakrzepowego. Dane wskazują, że ryzyko udaru w takiej sytuacji pozostaje relatywnie niskie, co potwierdza badanie: https://eurointervention.pcronline.com/article/a-comparison-of-simplified-or-conventional-antithrombotic-regimens-after-left-atrial-appendage-closure-in-patients-at-high-bleeding-risk-the-platebrisk-study. Dodatkowe informacje o polskich osiągnięciach można znaleźć w suplemencie: https://journals.viamedica.pl/polish_heart_journal/article/view/108435.Szczegółowy TRANSKRYPT do odcinka.Podcast jest przeznaczony wyłącznie dla osób z profesjonalnym wykształceniem medycznym.
Przez 40 lat nikt nie wiedział, kim byli. Dopiero nowoczesne badania DNA pozwoliły odkryć ich tożsamość. Jednak ta historia pokazuje, że czasem największa tajemnica zaczyna się dopiero wtedy, gdy wydaje się, że sprawa została rozwiązana. Poznajcie historię Deana, Tiny i Holly Marie Clouse, Baby Holly.www.zmorderstwem.plWsparcie
W 2025 roku na każde 100 egzaminów na prawo jazdy 65 zakończyło się porażką. Co te liczby mówią o systemie kształcenia kierowców? Aleksandra Zbroja rozmawia z Janem Rybickim, dziennikarzem „Gazety Wyborczej”, autorem reportażu „Lewe jazdy na prawko. >>Dopiero po 60 godzinach jazd dowiedziałam się, jak korzystać z lusterek
Algier nie odsłania się od razu. Najpierw jest zjazd w dół, kolejne zakręty i widok miasta schodzącego ku morzu. Korespondent Radia Wnet Mikołaj Murkociński ruszył ulicami stolicy już po zakończeniu wizyty papieża, gdy rygory bezpieczeństwa wyraźnie zelżały. Dopiero wtedy można było zobaczyć miasto nie z oficjalnego programu, ale z okna samochodu.
Volker Eckert przez lata działał w różnych krajach Europy i długo pozostawał poza podejrzeniami. Dopiero po czasie śledczy zaczynają łączyć sprawy, które wcześniej wydawały się zupełnie niezwiązane.Materiał ma charakter dokumentalny i przedstawia prawdziwe wydarzenia z szacunkiem dla ofiar.www.zmorderstwem.plWsparcie
Dziś będziemy badać historię Hinckley. Przy okazji powiem wam jak możecie dowiedzieć się dużo o historii waszego miasta. Zacznijmy od nazwy. Dlaczego Hinckley tak się nazywa?Dawno temu w tym miejscu był ogromny las. Ale w środku tego lasu była polana czyli takie miejsce bez drzew. Ta polana należała do Hincka. Wszyscy na to miejsce mówili “Hinck Ley” czyli “polana Hincka”. Nawet jak ten Hinck umarł to ludzie dalej tak nazywali to miejsce. Później te dwa słowa Hinck Ley złączyły się w jedno słowo Hinckley.Gdzie jeszcze można znaleźć informacje o tym mieście? Prawie tysiąc lat temu w Anglii rządził Wilhelm Zdobywca. Kazał on spisać ile ludzi i zwierząt mieszka w każdym mieście. Co napisano o Hinckley w Domesday Book?Wół to taki specjalny byk (czyli dorosły samiec krowy), który pomagał ludziom w pracy. Był spokojniejszy i silny, więc używano go jak żywego traktora. Dawno temu nie było maszyn. Rolnik brał pług, zaprzęgał do niego woły i one ciągnęły go przez pole. Pług rozcinał ziemię, a rolnik szedł za nim. Dzięki temu można było potem posiać zboże, z którego robiono chleb. Ale czemu król Wilhelm Zdobywca kazał napisać tą księgę?Hinckley to była kiedyś polana w lesie, na której ludzie zaczęli budować domy. Z czasem wycinali coraz więcej drzew i ta polana robiła się coraz większa. Na miejscach, gdzie wcześniej rósł las, powstawały pola. Rolnicy orali ziemię przy pomocy wołów i siali zboże. A z tego zboża powstawał chleb, który jedli mieszkańcy.Gdy w 1086 roku spisywano Domesday Book, w Hinckley zapisano 69 osób. Ale to nie byli wszyscy mieszkańcy - spisywano głównie dorosłych mężczyzn, którzy byli głowami gospodarstw. Wśród nich było 8 niewolników. Pozostałych 61 to byli ludzie, którzy mieli swoje gospodarstwa i ziemię. Większość z nich miała pewnie rodziny - żony i dzieci. Niewolnicy nie mieli własnych domów. Mieszkali u swoich panów i pracowali dla nich.Wilhelm Zdobywca, który kazał spisać tą księgę Domesday Book kazał też wszędzie budować zamki. Najsłynniejszy zamek zbudowany przez niego to Tower of Londyn. Czy w Hinckley też był zamek?Także w małym Hinckley był zamek, ale dziś pozostała po nim tylko ulica Castle Street.Gdy spisywano Domesday Book w Hinckley ludzie zajmowali się głównie uprawą zboża, ale później Hinckley stało się znane z czegoś innego.W dawnych czasach różne miasta słynęły z różnych rzeczy. W Anglii było miasto Sheffield, gdzie robiono noże, i Stoke-on-Trent, gdzie powstawały garnki. W Polsce z kolei Bolesławiec słynie z ceramiki, a Wieliczka z soli. A Hinckley? Hinckley było miastem pończoch.Mam dla was zagadkę: co łączyło dawnego króla Anglii z rolnikiem pracującym w polu w Hinckley? Obaj nosili pończochy! Dzisiaj zakładają je głównie kobiety, gdy chcą, żeby było im cieplej, ale kiedyś to był 'numer jeden' w szafie każdego mężczyzny. Np. rycerz pod zbroją też miał pończochy. Dlaczego nawet chłopcy nosili wtedy pończochy?Dopiero znacznie później wymyślono spodnie, które nosimy dzisiaj, a pończochy stały się częścią mody damskiej. Pończochy robiono w Hinckley od końca XVI wieku do końca XIX wieku czyli ponad 300 lat. W XX wieku Hinckly stało się znane z fabryk motocykli Triumph.Każde miasto ma swoje legendy, także Hinckley. Lokalna legenda jest związana z pubem Tin Hat. Co to znaczy po polsku? Miejscowy pub czyli gospoda nazywa się blaszany kapelusz, ale dlaczego? Legenda mówi, że jakiś pasterz przechwalał się, że potrafi wypić dużo piwa, że mógłby pić nawet z kapelusza. Właściciel pubu kazał więc miejscowemu kowalowi zrobić blaszany kapelusz, żeby sprawdzić, czy pasterz nie kłamał. Wyobraźcie sobie, jak trudno musi się pić z metalowego kapelusza, który nie ma ucha jak kubek!Chyba w każdej miejscowości na świecie mieszkał ktoś sławny. W Hinckley mieszkał pierwszy ortopeda w Anglii. Ale kto to jest ortopeda? Ortopeda to lekarz, który dba o to, żeby nasze kości były proste i zdrowe. Kiedyś, zamiast lekkiego gipsu, lekarze musieli być trochę jak inżynierowie. Robert Chessher, który mieszkał w Hinckley ponad 200 lat temu, budował specjalne maszyny z metalu, skóry i drewna. Jeśli ktoś miał bardzo słabą szyję lub chory kręgosłup, pan Chessher budował dla niego specjalny stelaż. Dzięki temu taka osoba mogła stać prosto i nie czuła bólu. Ludzie przyjeżdżali do Hinckley z całej Anglii, żeby ten słynny lekarz im pomógł.Inna słynna osoba to Ada Lovelace. Ada mieszkała niedaleko Hinckley. Dlaczego jest taka ważna? Bo Ada jest uznawana za pierwszą programistkę komputerową na świecie! I to w czasach, gdy nie było jeszcze prądu, a o prawdziwych komputerach nikt nawet nie marzył. Wtedy ona napisała pierwszy program komputerowy.Historia nie jest schowana tylko w grubych, nudnych książkach. Ona jest wszędzie wokół nas! Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś o miejscu, w którym mieszkacie, oto mój sprawdzony przepis na historyczne śledztwo:1. Zostań detektywem nazw ulic. Jeśli w Twoim mieście jest ulica Zamkowa, a zamku nie widzisz – to znak! Prawdopodobnie kiedyś tam stał. Szukaj nazw takich jak Garbarska (tam robiono skóry), Młyńska (tam stał młyn) czy rynków, gdzie dawno temu handlowano zwierzętami.2. Rozszyfruj nazwę miasta. Sprawdź, co oznacza nazwa Twojej miejscowości. Czy pochodzi od imienia założyciela, jak nasze Hinckley? A może od rzeki, lasu albo specyficznego ukształtowania terenu?3. Szukaj niezwykłych budynków. Znajdź najstarszy dom w okolicy. Czy ma małe okna? Dziwny dach? Zapytaj rodziców lub nauczycieli, kto w nim mieszkał 100 albo 200 lat temu. Może to był sławny lekarz jak Robert Chessher albo wynalazca?4. Trop lokalne legendy. Popytaj babcię, dziadka albo sąsiadów o najdziwniejsze opowieści związane z Twoją okolicą. Czy jest tam pub o dziwnej nazwie jak "Blaszany Kapelusz"? A może kamień, o którym mówią, że przyniósł go olbrzym? Każda taka legenda ma w sobie ziarnko prawdy!5. Sprawdź, co u was robiono. Zapytaj w lokalnym muzeum lub bibliotece, z czego słynęło Twoje miasto. Może robiono tam najlepsze buty na świecie, wydobywano sól albo – tak jak w Hinckley – produkowano miliony pończoch?6. Zostań badaczem starych ksiąg. Jeśli chcesz wiedzieć, kto dokładnie mieszkał w Twoim domu 100 albo 500 lat temu, możesz zajrzeć do starych rejestrów. W Anglii mamy słynną Domesday Book, która już prawie 1000 lat temu policzyła każdą krowę i każdego mieszkańca w każdej miejscowości nawet w Hinckley! Z kolei w Polsce niesamowite skarby kryją się w kościołach – dawniej to właśnie księża zapisywali w wielkich księgach, kto się urodził, kto brał ślub i czym się zajmował.Dowiedzieliście się, że prawie 1000 lat temu rządził tu potężny król, Wilhelm Zdobywca. Był tak dokładny, że w swojej słynnej księdze Domesday Book kazał policzyć dosłownie wszystko: każdego mieszkańca, każdą świnię, a nawet każdą krowę i woła w całym królestwie!Odkryliśmy też, że dawna moda była... dość zabawna! Przez setki lat w Anglii wszyscy chodzili w pończochach.
Cześć! Wczoraj minęło sześć lat od momentu powstania kanału Powojnie. Szukając tematu, który połączy najnowszą historię Polski i świata, wybór mógł być tylko jeden. Dokładnie 22 lata temu rozpoczęła się największa bitwa z udziałem Polaków po 1945 roku. Nasi żołnierze bronili ratusza w Karbali w Iraku. Mimo naporu rebeliantów nie ustąpili ani na krok i walczyli do końca. Wykazali się ogromną skutecznością, szczególnie podczas nocnych starć, prowadzonych pod ciągłym ostrzałem. Po stronie obrońców ranny został jedynie jeden żołnierz – z bułgarskiego oddziału wspierającego Polaków przy obronie City Hall. Choć dziś bitwa funkcjonuje już w świadomości publicznej, przez pierwsze lata po 2004 roku praktycznie o niej nie mówiono. Władze nie doceniły wówczas naszych żołnierzy. Nie przyznano im odznaczeń, a temat pozostawał na marginesie. Dopiero po kilku latach, gdy sprawę nagłośniła prasa, zaczęto o niej mówić szerzej. Z czasem powstały książki oraz film poświęcony tym wydarzeniom.Zapraszam do posłuchania najnowszego odcinka.
Radosław Pyffel – ekspert ds. Chin przekonuje, że chiński „plan” wygrał z europejskimi grantami. Motoryzacja, robotyka i łańcuchy dostaw mogą przestawić układ sił szybciej, niż sądzimy.
Dołącz do Akademii WP + AI: http://olag.pl/akademiaW świecie edukacji online wydarzyło się coś, o czym rzadko mówi się wprost. Mamy dziś więcej wiedzy niż kiedykolwiek wcześniej, a jednocześnie coraz więcej osób ma poczucie, że stoi w miejscu.To paradoks, który widzę od lat w pracy z kursantami.Ludzie kupują kursy z bardzo konkretną intencją. Chcą stworzyć swoją stronę, uruchomić sklep, zacząć zarabiać online, zbudować coś swojego. Nie kupują wiedzy dla rozrywki. Kupują ją, bo chcą zmiany. A mimo to ogromna część tych projektów nigdy nie zostaje ukończona. I bardzo długo wydawało się, że problem leży w motywacji, w braku czasu, w prokrastynacji. Dopiero z czasem zaczęło być widać, że to nie jest prawdziwa przyczyna.Problem jest głębszy. Posłuchaj pełnego odcinka.
Ropa i gaz drożeją przez wojnę i blokadę cieśniny Ormuz. Marcin Jastrzębski mówi w Radiu Wnet, że Polska nie musi bać się braku ropy, ale inflacji i braku reakcji rządu na ceny paliw.
U Mateusza wyprawa zaczyna się dużo wcześniej niż pierwszy krok. Najpierw jest plan, sprzęt, jedzenie, tempo i wszystkie decyzje, które mają sprawić, że w terenie nie będziesz walczyć z logistyką. Dopiero potem przychodzi droga - monotonna, wymagająca, a jednak to ona robi największą robotę. I właśnie ten „środek” wyprawy jest tu najciekawszy: jak się to naprawdę znosi, jak się utrzymuje rytm i co musi się zgadzać w głowie, żeby nie skończyło się na romantycznej wizji.
(0:00) Wstęp(0:45) Stany Zjednoczone twierdzą, że wojna z Iranem „dopiero się zaczęła”. Unia Europejska wątpi w demokratyzację Iranu(2:56) Amerykańscy dowódcy mają przedstawiać żołnierzom wojnę z Iranem jako część proroctwa biblijnego(4:41) Hiszpania krytykuje interwencję USA i Izraela w Iranie(6:12) Stany Zjednoczone ostrzegają Unię Europejską przed promowaniem własnych firm technologicznych(7:58) Belgia będzie ograniczać liczbę azylantów mimo wyroku Trybunału KonstytucyjnegoInformacje przygotował Maurycy Mietelski. Nadzór redakcyjny – Igor Janke. Czyta Michał Ziomek.
Sponsorem odcinka jest inFaktJeżeli zarejestrujesz się z tego linka otrzymasz 100 zł rabatu na pierwszą płatność za usługę księgową.https://www.infakt.pl/polecam/rckbrs?&utm_source=youtube&utm_medium=influencer&utm_campaign=rock_borys(00:00) inFakt - segment sponsora(04:38) Znajomi i sąsiedzi - Apple TV(05:40) Mewgenics(13:25) Overwatch(17:33) Planet of Lana, WOW i Avowed(23:21) Rycerz Siedmiu Królestw(27:10) Inżynier Rock(29:50) BC-250 czyli bieda Steam Machine(37:30) PlayStation 6 w 2029?Tech Liptonhttps://www.instagram.com/p/DUJDKvdiI_u/?hl=pl&img_index=1Mewgenics - spolszczenie AIhttps://grajpopolsku.pl/forum/viewtopic.php?t=4614PS6 może pojawić się później niż planowano, a Switch 2 może zdrożeć. Wszystko przez RAMageddonhttps://www.gry-online.pl/newsroom/playstation-6-ma-zostac-opoznione-switch-2-moze-podrozec-przez-bo/z03034fMany consumer electronics manufacturers 'will go bankrupt or exit product lines' by the end of 2026 due to the AI memory crisis, Phison CEO reportedly sayshttps://www.pcgamer.com/hardware/memory/many-consumer-electronics-manufacturers-will-go-bankrupt-or-exit-product-lines-by-the-end-of-2026-due-to-the-ai-memory-crisis-phison-ceo-reportedly-says/Rampant AI Demand for Memory Is Fueling a Growing Chip Crisishttps://www.bloomberg.com/news/articles/2026-02-15/rampant-ai-demand-for-memory-is-fueling-a-growing-chip-crisisMewgenics Review trailerhttps://www.youtube.com/watch?v=i0wAUJJsj7YSeason 1: Conquest Official Trailer | Overwatchhttps://www.youtube.com/watch?v=Oji19FJjP74Planet of Lana - Announcement Trailer | PS5 & PS4 Gameshttps://www.youtube.com/watch?v=64wBNm_rIgQGrupa Rock i Borys na FB - https://www.facebook.com/groups/805231679816756/Podcast Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszekhttps://tinyurl.com/yfx4s5zzShorty Rock i Boryshttps://www.facebook.com/rockiboryshttps://www.tiktok.com/@borysniespielakSerwer Discord podcastu Rock i Borys!https://discord.com/invite/AMUHt4JEvdSłuchaj nas na Lectonie: https://lectonapp.com/p/rckbrsSłuchaj nas na Spotify: https://spoti.fi/2WxzUqjSłuchaj nas na iTunes: https://apple.co/2Jz7MPSProgram LIVE w niedzielę od osiemnastej - https://jarock.pl/live/rockRock i Borys to program o grach, technologii i życiu
Cześć, w najnowszym odcinku serii Powojnie opowiadam o początkach polskiej super jednostki GROM. Polski rząd zdecydował się na uformowanie jej tuż po powstaniu III RP. Ówczesne władze uznały, że nasz kraj potrzebuje elitarnego oddziału zdolnego do ochrony polskich obywateli i interesów. Amerykanie, którzy pomogli w stworzeniu GROMu w 1994 roku poprosili prezydenta Lecha Wałęsę o pomoc. Chodziło o ustabilizowanie sytuacji na Haiti. Wyspa byłą pogrążona w kryzysie po latach dyktatorskich rządów i junty wojskowej. Dopiero wtedy polskie władze upubliczniły informację, o istniu super grupy komandosów. Polska opinia publiczna była potężnie zaskoczona. A jak przebiegała misja GROMu na drugim końcu świata? Dlaczego Amerykanie zdecydowali się uformować międzynarodową koalicję, aby uderzyć na Haiti? Tego dowiecie się w najnowszym odcinku serii Powojnie.
W czerwcu 2007 roku w Grand Junction w stanie Kolorado zaginęła 34-letnia Paige Birgfeld - samotna matka trójki dzieci, prowadząca z pozoru spokojne i uporządkowane życie. Jej bliscy zgłosili zaginięcie na policję, ale śledczy nie potrafili znaleźć jednoznacznego tropu. Dopiero z czasem na jaw zaczęły wychodzić fakty, które rzuciły nowe światło na sprawę – okazało się, że ofiara od lat prowadziła podwójneżycie…
Emile Soleil. W pierwszym dniu wakacji u dziadków znika dwuletni chłopiec… Dopiero po dziewięciu miesiącach część zagadki jego zniknięcia się wyjaśniła. Eugen Weidmann, zabójca o aksamitnym spojrzeniu. Ostatnia publiczna egzekucja na gilotynie w historii Francji.
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Ten odcinek to geopolityczny rollercoaster. Dr A.Bryc i W. Jurasz ujawniają kulisy władzy, o których nie przeczytacie w żadnym komunikacie rządowym. Od czystek na szczytach ukraińskiej polityki, przez krwawy szał irańskiego reżimu, po tajne ustalenia Trump–Putin, które mogą przewrócić świat do góry nogami. Czy rok 2026 to będzie eksplozja kryzysów? Czy Zachód właśnie sam kopie pod sobą dół? Posłuchaj, zanim wydarzy się to, czego dziś nikt nie odważy się głośno powiedzieć.
Arktyka staje się nowym polem geopolitycznej gry. Czy po Wenezueli przychodzi czas na Grenlandię?USA podważa zwierzchnictwo Danii nad wyspą i sugeruje, że o przyszłości regionu zdecyduje siła, nie prawo.W rozmowie z Leszkiem Sykulskim odsłaniamy kulisy tej zimnej wojny o lód, surowce i wpływy.Grzegorz Kusz – Agent Specjalny______________________________
W grudniowy poranek 21 grudnia 2015 roku niewielkie szwajcarskie miasteczko Rupperswil przeżyło szok - w domu jednorodzinnym doszło do pożaru, a wewnątrz znaleziono cztery ofiary. Sprawa była jednak znacznie bardziej szokująca niż się początkowo wydawało – ogień nie był przyczyną śmierci ofiar – zostały brutalnie zamordowane wcześniej. Ustalenie przebiegu wydarzeń i znalezienie sprawcyokazało się znacznie bardziej skomplikowane, niż przypuszczano. Dopiero po kilku miesiącach policji udało się dojść do prawdy, a najbardziej szokujący okazał się motyw zbrodni…
W 1990 roku w czeskiej wsi Klucov dochodzi do okropnej zbrodni. W jednym domu giną 3 kobiety – matka i jej dwie córki: Ivanka Kudláčková, Ivana i Miroslava. Sprawca znika, a śledztwo na lata trafia do archiwum z dopiskiem "Bestia z Klucova".Dopiero po 13 latach policja wraca do sprawy. Trop prowadzi do Jaroslava Gancarcika – recydywisty zwolnionego wcześniej w ramach prezydenckiej amnestii. Ta historia pokazuje, jak przypadek, luki w systemie i upływ czasu mogą zadecydować o ludzkim życiu. www.zmorderstwem.plWsparcie
Spotify w przyszłym roku skończy 20 lat. Dopiero w tym roku zaczął zarabiać. Ale już od lat trzęsie rynkiem muzyki i rozpycha się na rynku podcastów. Ale co w zasadzie wiemy o tej firmie? Owszem, to jedna z nielicznych spółek z Europy. Jedna z tych, które współtworzyły streaming i pomogły w walce z piractwem - ale czy na pewno? Wszyscy wiemy, że Spotify płaci artystom niskie stawki - ale właściwie dlaczego? I ile tak naprawdę w tym serwisie jest muzyki wygenerowanej przez AI i jak ona wpływa na ludzkich artystów (i odbiorców!)? To pytania, na które odpowiadamy w tym odcinku. Będzie też o tym, co jest największym wrogiem Spotify i czy to prawda, że serwis kreuje artystów-widmo. GOŚCIE ODCINKA: - Maciej Janik - adwokat w Stowarzyszeniu Autorów ZAIKS, gdzie zajmuje się problemami na styku prawa autorskiego, nowych technologii i AI; - Antoni Komasa-Łazarkiewicz - kompozytor i aktor, skomponował m.in. muzykę do filmów Agnieszki Holland “W ciemności”, “Pokot” oraz jej serialu “Gorejący Krzew”; - Michał Wieczorek, dziennikarz muzyczny, prowadzi bloga Na obrzeżach o muzyce niszowej i niezachodniej oraz audycję o tej samej nazwie w społecznościowym Radiu Kapitał; - Maciej Dulski, współzałożyciel Music Tech Lab, agencji wspierającej startupy i firmy. ROZDZIAŁY: 04:15 Potwór ze Szwecji 22:47 Spotify a wytwórnie 40:36 Playlisty, duchy i AI 1:14:47 Co dalej? ŹRÓDŁA: - O umowie Spotify i Sony https://www.theverge.com/2015/5/19/8621581/sony-music-spotify-contract - O mechanizmie pro rata https://imusician.pro/en/resources/blog/how-much-does-spotify-pay-per-stream - Liz Pelly, "Mood Machine: The Rise of Spotify and the Costs of the Perfect Playlist", wyd. Hodder And Stoughton Ltd., 2025 Eriksson Maria, Fleischer Rasmus, Johnasson Anna, Snickars Pelle, Vonderau Patrick, "Spotify Teardown", Wyd. The Mit Press, 2019
TikTok, Labubu, "Black Myth: Wukong", "Ne Zha 2" to ostatnie wielkie hity eksportowe Chin. Każdy odniósł spektakularny sukces w swojej dziedzinie. I każdy sprawia, że krok po kroczku wizerunek Chin jest coraz bardziej oswajany. A na horyzoncie czai się kolejny wielki trend. Są to - uwaga - short dramy, czyli jednominutowe odcinki seriali. W 2024 r. short dramy tylko w Chinach przekroczyły wartość 6,9 mld dol., przy okazji tworząc ok. 600 000 miejsc pracy. I powoli zmierzają także do Europy. Czy to działa? A jakże! Chiny w tym roku wskoczyły na 2. miejsce na globalnej liście soft power. Ustępują im wyłącznie Stany Zjednoczone. Zatem jakie efekty odnosi chińska miękka siła? Czy jest zjadliwa dla każdego? I dlaczego prezesi-wilkołaki romansują z ubogimi pokojówkami? GOŚCIE ODCINKA: dr hab. Marcin Jackoby, kierownik Centrum Cywilizacji Azji Wschodniej oraz Zakładu Studiów Azjatyckich na Uniwersytecie SWPS w Warszawie Daria Impiombato, ekspertka ds. chińskiej propagandy z instytutu Mercator Institute for China Studies (MERICS) ROZDZIAŁY: 03:04 Jak Chiny walczą o wizerunek 15:10 Chińskie big techy 20:30 Ne Zha 2 28:40 Labubu i Black Myth 35:29 Short dramy 51:05 Dyplomacja influencerska 59:08 Efekty i co z tym zrobić LINKI - Zestawienie najbardziej kasowych filmów roku: KLIK - Wartość short dram w Chinach: KLIK - O "Black Myth: Wukong": KLIK
Wielka Brytania w szoku po wycieku danych osobowych, który naraził na niebezpieczeństwo kilkanaście tysięcy Afgańczyków pomagających brytyjskiej armii przed powrotem do władzy talibów. Najpierw dokument zawierający tajne informacje trafił do sieci. Później, w obawie o życie ludzi, sąd nakazał mediom milczenie, a rząd po cichu uruchomił akcję relokacji Afgańczyków. Dopiero w ostatni wtorek uchylono medialny zakaz i o sprawie dowiedzieli się Brytyjczycy. Jak doszło do wycieku danych? Co on mówi o brytyjskich służbach? I jakie skutki może mieć w bieżącej polityce na Wyspach?W Czengdu, Pekinie i Szanghaju serdecznie podejmowano premiera Australii, a Donald Trump zgodził się na eksport do Chin zaawansowanych półprzewodników firmy Nvidia. Czy zimna wojna Zachodu z Chinami weszła w fazę odprężenia?Izrael przeprowadził naloty na syryjskie bazy i budynki rządowe, m.in. w Damaszku. Czy po zwycięstwie w wojnie z Iranem Syria to jego kolejny cel? I czy kruchy pokój w tym kraju da się jeszcze uratować?40 lat po dobroczynnych koncertach Live Aid w Londynie i Filadelfii muzycy coraz częściej wygłaszają polityczne deklaracje. Czy dobroczynność, politykę i sztukę można uprawiać z tej samej sceny?Są dwie Hiszpanie. Ta słoneczna, uśmiechnięta i zwrócona do turystów – oraz ta, której gościom się nie pokazuje. Jak wygląda życie w Polígono Sur, najuboższym osiedlu kraju?W „Raporcie” także rzecz o ojcach (chrzestnych, założycielach, dyrektorach…) oraz matkach (Narodów i nie tylko).Rozkład jazdy: (02:38) Jakub Krupa: Co „afgańska afera” mówi o brytyjskim państwie?(21:46) Bogdan Góralczyk: Chiny–Zachód: pauza w zimnej wojnie?(51:24) Grzegorz Dobiecki: Świat z boku - Wszystkie matki, wszyscy ojcowie(57:56) Podziękowania(1:04:26) Agnieszka Zielińska: Hiszpania mniej znana(1:15:51) Mariusz Borkowski: Syria na celowniku Izraela(1:40:29) Filip Łobodziński: Bob Geldof i inni(2:05:41) Do usłyszenia---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]