POPULARITY
Santiago de Compostela w Hiszpanii to cel wielu pielgrzymów już od czasów średniowiecza. Jest tam grób Świętego Jakuba, jednego z 12 apostołów. Jego święto przypada 25 lipca. Pielgrzymich dróg prowadzących do jego grobu jest wiele. Jedna z nich prowadzi z Lublina. Przeszedł nią Zbigniew Ściubak. Co dała mu ta pielgrzymka? O tym w reportażu.
Barbara Sosnowska Bałdyga to znana i nagradzana lubelska graficzka, która odeszła w kwietniu tego roku. W Radiu Lublin została otwarta wystawa ku jej pamięci z jej fotografiami przedstawiającymi Lublin. Zdjęcia są przeniknięte graficznym sposobem myślenia i pokazują istotę tego co dla kultury Lublina charakterystyczne. Barbara Bałdyga nad Czechówkę i Bystrzycę przeniosła się znad Pilicy. Pochodzi z Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie dzięki tacie, Jerzemu Sosnowskiemu, poznawała świat przyrody. Do Lublina przeniosła się wraz z mężem Stanisławem Bałdygą (urodzonym w Lublinie) po ukończeniu Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zajmowała się grafiką artystyczną oraz projektowo-wydawniczą. Jako pierwsza w Lublinie zajęła się grafiką komputerową. Wraz z mężem od blisko 60 lat byli nierozłączni, pochłonięci sztuką oraz organizacją spotkań grafików. W ich ślady poszła ich córka - Małgorzata, która uważa, że wielki wpływ na twórczość rodziców miała woda i światło.
Kto sprząta szlaki po turystach? Firmy zewnętrzne, pracownicy TPN i… wolontariusze. Osoby z całej Polski, a nawet spoza niej, które przeznaczają na to urlopy, weekendy i urodziny. Michał z Lublina przyjeżdża od siedmiu lat i jest pod wrażeniem tego, gdzie ludzie potrafią wcisnąć niedopałki. Basia znalazła już każdą możliwą część garderoby. Razem z Michałem, Basią, kilkorgiem innych wolontariuszy i ich koordynatorką Jolą Sitarz-Wójcicką, przeszliśmy trasę z Kuźnic na Nosal. To popularny szlak. Ruszyliśmy z pustymi workami, ale z każdą minutą ważyły coraz więcej. Jak to jest w wolnym czasie zbierać śmieci po innych? Czy wolontariusz się brzydzi? I co mówi, gdy turysta pyta, czy może dorzucić mu swoje śmieci do worka? Posłuchaj kolejnego odcinka podcastu „Z miłości do gór” w ramach nowej serii „Świadomi Tatr”. W jej ramach powstaną aż 42 odcinki. Scenariusz, nagrania, montaż: Bartek Solik ___ Projekt realizowany jest w ramach Funduszy Europejskich na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko FENX.01.05 Ochrona przyrody i rozwój zielonej infrastruktury, Typ FENX.01.05.4 Rozwój zdolności i usprawnianie zarządzania obszarami chronionymi Bazy edukacyjnej w parkach narodowych, Priorytet FENX.01 Wsparcie sektorów energetyka i środowisko.
Edukacja czy ekscytacja - czyli jak uczyć się równocześnie świetnie się bawiąc. Pedagogika zabawy to niezawsze doceniana metoda nauczania. Importowana z Austrii, wdrażana od 25 lat przez działaczy Polskiego Stowarzyszenia Pedagogów i Animatorów KLANZA wLublinie. . O pracy poza schematami, pełnej twórczego entuzjazmu, inspiracji wydobywających z człowieka niepodejrzewane możliwości, we wszystkichgrupach wiekowych, od przedszkolaków po emerytów opowiada w reportażu Małgorzata Borowska, pełna pasji animatorka z Białegostoku i Witalia Sosnowska z Lublina, emerytka, której monotonne życie zmieniło sięw intrygującą przygodę pełną artystycznej i osobistej pasji
Pola Firestone przybyła po raz pierwszy do Lublina kilka lat temu na Zjazd Lublinerów organizowany przez Ośrodek Brama Grodzka Teatr NN. Jej przodkowie w latach 20. XX wieku wyjechali z Lublina do Antwerpii, a potem przez morze i ocean, popłynęli dalej w poszukiwaniu lepszego życia i swojej własnej drogi. Pola chciała się dowiedzieć jak najwięcej o tej części rodziny, która pozostała w Lublinie podczas wojny. Chciała zrozumieć, jak to możliwe, że tyle osób z rodziny pewnego dnia nagle zniknęło. Historia jej rodziny, Krymholców i Kirszenbaumów, tkana ze strzępów informacji przez Ośrodek Brama Grodzka Teatr NN składa się na obraz dawnego Lublina, który wciąż żyje i ciekawi kolejne pokolenia.
Atak na mieszkańca Lublina, który został ugodzony kuflem w szyję przez zagranicznego studenta, ponownie rozgrzał debatę o migracji w Polsce. Zdaniem publicysty Piotra Gursztyna wydarzenie wpisuje się w szerszy problem, który od lat obserwowany jest w krajach Europy Zachodniej.
Aluron CMC Warta Zawiercie rozbił we własnej hali broniącą tytułu Bogdankę LUK Lublin. Podopieczni Michała Winiarskiego zdominowali rywali, a w ostatnim secie rozbili przeciwników z Lublina. Zapraszamy na Misję Siatka!
Wiosną 1964 roku rozpoczęła się akcja osiedlenia i produktywizacji ludności cygańskiej. W ten sposób skończyło się pięć wieków wędrowania taborów po drogach i bezdrożach Rzeczpospolitej. Historia opowiedziana przez Barbarę Bobowicz z Lublina ma swój początek w owym czasie. To historia miłości Cygana i Polki. Miłości, która przetrwała mimo różnic kulturowych i braku akceptacji ze strony społeczeństwa. Fot. Fragment zdjęcia z albumu fotograficznego "Pożegnanie taboru" autorstwa Andrzeja Polakowskiego na którym jest Laba - wójt społeczności romskiej z gminy Grabowiec
Na Karaiby wybierzemy się razem z Anetą Błaszczak i Rafałem Sikorą, małżeństwem z Lublina. Jak wygląda urlop na wielkim cruiserze płynącym po Karaibach? Które wyspy są atrakcyjne dla turystów, czym urzekają i dlaczego warto je odwiedzić? Zaczniemy w porcie w Miami, o którym to mieście – i o odpoczynku na Florydzie – także powiedzą moi goście. Będzie o rolkach na promenadzie, budkach ratowników niczym ze „Słonecznego patrolu”, wyspach bogaczy i kulcie ciała. Ale w audycji pojeździmy także tuk-tukami po Sri Lance czy rowerami do Santiago de Compostella.Agnieszka Krawiec, zapraszam.
PGE Projekt Warszawa w półfinale PlusLigi czeka powtórka z ćwierćfinału Ligi Mistrzów, czy równie pomyślna? Bogdanka LUK Lublin po odpadnięciu z gry o złoto LM okazuje symptomy zadyszki w swojej grze, pomimo ogrania Skry w 1/4 PlusLigi. Tymczasem Asseco Resovia bez straty seta wyeliminowała z gry o medale Indykpol AZS Olsztyn i na rywala musiała poczekać najdłużej. W Final Four Ligi Mistrzów ponownie dwie polskie ekipy, a po złoto na pewnie sięgnie któryś z polskich siatkarzy! Możesz wesprzeć podcast w serwisie Patronite: https://patronite.pl/Szostyset Za każdą złotówkę dziękujemy i obiecujemy, że wykorzystamy ją dobrze! ❌Obserwuj nas Twitterze: https://twitter.com/SzostySet
„Kirgistan – gdzie góry dotykają nieba” - to tytuł albumu brata Damiana Wojciechowskiego, jezuity, dziennikarza, filmowca i przewodnika wysokogórskiego, którego promocja odbyła się pod koniec marca w Lublinie. To pierwsze na świecie fotograficzne wydawnictwo poświęcone w całości Kirgistanowi, którego autor pochodzi z Lublina.Z bratem Damianem Wojciechowskim porozmawiamy nie tylko o okolicznościach wydania albumu, ale także o tym, co ciągnęło go w góry Kirgistanu i o tym jak wyglądają święta Wielkanocne w tym kraju.
Działająca przy lubelskim „Domu Słów” Izba Drukarstwa to wyjątkowe miejsce na kulturalnej mapie Lublina. Znajduje się tu ekspozycja, na którą składają się stare maszyny drukarskie, wciąż będące w użyciu. Pracuje na nich artysta-zecer Robert Sawa.Posługując się dawnymi technikami typograficznymi, tworzy on unikalne afisze oraz druki akcydensowe. Często opowiada o znikającym rzemiośle podczas warsztatów dla młodzieży. Niepowtarzalna sztuka Roberta Sawy jest wyrazem nie tylko rzadkich umiejętności, ale również głębokiego namysłu nad wartością słowa. Sam artysta jest jednak pełen wątpliwości co do rangi swojej pracy.
Amatorski Teatr Towarzyski z Lublina obchodzi 20-lecie działalności. W jego skład wchodzą pasjonaci. Teatr to dla nich okazja by przeżyć emocje, przygody, a scena to wehikuł przenoszący ich w inny czas i epokę. Grupa zaczęła działać od pokazywania przedstawień na festynach, a próby odbywały się w domach. Dziś próby odbywają się w Domu Kultury, a teatr zdobywa ogólnopolskie nagrody za grę.W reportażu występują: Irena Mazur, Barbara Dynowska, Beata Kamińska, Anna Kuszneruk, Ewa Surdacka, Regina Tatara, Darek Boruch, Robert Karwat, Henryk Szuba, Krzysztof Witaszek i Krzysztof Żak oraz grający na gitarze i śpiewający Mateusz Dąbrowski z zespołem.Fot. Ze spektaklu "Kumoszki z Windsoru" w DK LSM z profilu fb Amatorskiego Teatru Towarzyskiego.
Kazimierz Kwiatkowski, polski architekt z Lublina, to bohater narodowy Wietnamu, nazywany przez Wietnamczyków rycerzem, znany tam również pod pseudonimem Kazik, Znachor, czy Człowiek z dżungli. O randze jego dokonań można się dopiero w pełni dowiedzieć podążając jego szlakiem po Wietnamie, o czym przekonała się również Monika Niedziałek, autorka reportażu pt.:"Wietnam szlakiem Kazika".Kazimierz Kwiatkowski jest upamiętniony pomnikiem w Wietnamie, w Hoi An. To wyjątkowy symbol szacunku i czci wobec Kazika, bo nawet Ho Chi Minh nie ma w tym mieście pomnika. Jest to miasto uratowane przez Kazimierza Kwiatkowskiego przed zburzeniem, a jego zabytki wpisano dzięki niemu na listę światowego dziedzictwa UNESCO.Dedykowane mu tablice pamiątkowe znajdują się w Purpurowym Zakazanym Mieście (pałac cesarski "wietnamski Wawel") w Hue i w sanktuarium religijnym Czamów w My Son, kolejnych miejscach, które odkrywał i odbudowywał polski architekt. Ocalił on starożytny kompleks świątyń My Son (wietnamski Angkor Wat). Zabytki w Hoi An, Hue i My Son dzięki jego wysiłkom wpisane są na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Są to obecnie perły turystyki Wietnamu. Gdyby nie Kazimierz Kwiatkowski, który z początkiem lat 80. stanął na czele Polsko-Wietnamskiej Misji Konserwatorskiej, Hoi An byłoby zburzone, stworzono już plany architektoniczne nowego miasta portowego, które miało powstać na zgliszczach starych ruin, polski architekt przekonał władze Wietnamu, żeby ocalić perły architektury. Prace konserwatorskie pod jego kierunkiem ocaliły też Hue i My Son. Niestety polski architekt zmarł przedwcześnie na zawał serca w wieku 53 lat, jego syn, Bartłomiej Kwiatkowski, kontynuował dzieło ojca w Wietnamie.Po prawie 30 latach od śmierci Kazika nadszedł czas upamiętnienia go w Ojczyźnie, pośmiertnie został odznaczony najwyższym Orderem Przyjaźni Wietnamsko-Polskiej. W imieniu prezydenta Wietnamu order uroczyście wręczył rodzinie architekta Ambasador Wietnamu w Polsce, a Prezydent Miasta Lublin zdecydował o powstaniu tablicy pamięci Kazimierza Kwiatkowskiego oraz inicjuje współpracę polsko-wietnamską, której przyświecać i patronować ma Duch Kazika.
Wyjątkowo wcześnie - już 11 stycznia - poznamy zwycięzcę Pucharu Polski 2026, a czyim łupem tym razem padnie trofeum? Wydaje się, ze nie ma zdecydowanego faworyta, a sprawę dodatkowo komplikuje termin turnieju, co utrudnia przygotowania ekipom z Warszawy i Lublina, które dotrą do Krakowa prosto z wyjazdów w Lidze Mistrzów. Za nami połowa rundy zasadniczej PlusLigi - jakie odpowiedzi dotąd dostaliśmy? Kto zachwycił, a kto rozczarowuje? Możesz wesprzeć podcast w serwisie Patronite: https://patronite.pl/Szostyset Za każdą złotówkę dziękujemy i obiecujemy, że wykorzystamy ją dobrze! ❌Obserwuj nas Twitterze: https://twitter.com/SzostySet
W rozmowie radiowej Basia Pospieszalska opowiadała o niezwykłej ciągłości rodzinnego kolędowania, które zaczęło się jeszcze przed jej narodzinami. „Cieszę się zawsze bardzo, że te kolędy można grać co roku… Ludzie wracają, przychodzą co roku i mówią, że tego okresu po prostu nie wyobrażają sobie bez kolęd Pospieszalskich” – mówiła.Przypomniała również początki tradycji koncertowej. Pierwsza płyta kolędowa rodziny ukazała się w 1994 roku, a ona sama po raz pierwszy pojawiła się w nagraniach jako sześcioletnie dziecko. Dziś na scenie pojawia się już trzecie pokolenie. „To idzie jak sztafeta. Dziś utwory śpiewają Michalina i Stefania – kolejne pokolenie Pospieszalskich” – podkreśla.Basia przyznaje, że choć tych koncertów były już dziesiątki, wciąż wzbudzają w niej radość i wzruszenie:„Absolutnie mi się to nie nudzi. To jest część mojego życia – wyjazdy, wspomnienia, te brzmienia. Kocham je, bo są takie same jak kiedyś i ludzie mogą je pamiętać”.Publiczność nie jest tylko widzem – jest współwykonawcą. „Należy śpiewać! Są momenty, kiedy wyłączamy się i śpiewa sama publika. O to chodzi w kolędowaniu – żeby śpiewać razem” – zaznacza Pospieszalska.Artystka zdradziła też, że w tym roku udało jej się wprowadzić do programu jedną z ukochanych kolęd:„Bardzo się cieszę, bo udało mi się przeforsować ‘Ach, ubogi żłobie'. To moja ulubiona kolęda obok ‘Anioł pasterzom mówił'. To połączenie tradycji z tym, co nowego wnosi młodsze pokolenie”.Rodzina oprócz koncertów przygotowała także książkę o swojej historii. „Ludzie często się gubią, kto jest kim. Ta książka zbiera całą historię rodziny od pradziadków do dziś. Przepiękna, rodzinna, historyczna” – mówiła.Pospieszalscy zapraszają na kolejne koncerty w całej Polsce: m.in. do Gdańska, Wrocławia, Warszawy, Łomży, Siedlec, Częstochowy i Lublina. W wielu miejscach bilety szybko znikają, ale – jak zapewnia Basia – warto spróbować:„Na pewno każdy znajdzie gdzieś blisko siebie koncert. Zapraszamy – i do słuchania, i do wspólnego śpiewania”.BILETY I DATY KONCERTÓW: https://pospieszalscy.pl/
Galeria Biała w Lublinie kończy swoją działalność wystawienniczą. Kierująca Galerią Białą Anna Nawrot zapowiedziała swoje odejście po 40. latach pracy. A zamykająca rok 2025 wystawa jej autorstwa zatytułowana "Wyprzedaż" prezentuje dorobek artystki obejmujący: tkaniny, obiekty, fotografie i instalacje. Galeria jest wyjątkowym miejscem na mapie nie tylko Lublina - mówią uczestnicy wernisażu, który odbył się 14 listopada, Niekomercyjna Galeria Biała założona przez Annę Nawrot i Jana Grykę w 1985 roku od początku stawiała na prezentację twórczości osób młodych, kończących studia artystyczne oraz początkujących artystów. Wyznaczała nowe trendy i poruszała trudne, często egzystencjalne problemy, w sposób zaskakujący. W Galerii Białej swoje prace wystawiali między innymi: Irena Nawrot, Krystyna Piotrowska, Agata Zbylut, Leon Tarasewicz, Jarosław Koziara, Robert Kuśmirowski, czy Kamil Stańczak.W reportażu znalazły się fragmenty archiwalnych audycji Grażyny Lutosławskiej nagrywanych w Galerii Białej oraz archiwalne dźwięki z Galerii Białej nagrane przez Jarosława Zonia.Fot. Fragment pracy Anny Nawrot pt. "Czterdziestka" wykonana z 40 kwadratów z okazji 40-lecia Galerii Białej.
Mateusz Morawiecki nazywa doniesienia o swoim „odsunięciu” od Rady Programowej PiS „wyssanymi z palca” i podkreśla rolę prof. Piotra Glińskiego oraz prezydenta Karola Nawrockiego.Były premier Mateusz Morawiecki odniósł się do medialnych doniesień o rzekomym konflikcie w Prawie i Sprawiedliwości oraz własnym „odsunięciu” od prac programowych partii. Jak podkreślił, informacje o jego usunięciu z Rady Programowej określa jako całkowitą fantazję.To są jakieś kompletnie wyssane z palca opowieści. Nigdy nie byłem żadnym pretendentem do Rady Programowej– stwierdził. Przypomniał, że od wielu lat szefem Rady Programowej jest prof. Piotr Gliński i – jak dodał – prezes Jarosław Kaczyński to potwierdził.Morawiecki wskazał, że jego główna rola po wyborach skupia się na pracach Zespołu Pracy dla Polski.W ramach Zespołu Pracy dla Polski opracowaliśmy sześć potężnych raportów. Podstawowe zadanie to przyciąganie ekspertów – profesorów, doktorów – w obszarach mieszkalnictwa, energetyki, demografii. I to bardzo dobrze się udaje– mówił.Jak wyliczał, zespół zorganizował kilkanaście debat i przygotował „kilka dużych raportów”, które mają być materiałem wyjściowym do dalszych prac programowych.Trzeba mieć pewien zaczyn, na podstawie którego można tworzyć konkretne rozwiązania – zaznaczył.Programowy ul PiSByły premier podkreślił też rolę prof. Piotra Glińskiego w porządkowaniu dyskusji programowych. Pozytywnie ocenił konwencję w Katowicach, którą nazwał „ulem programowym” i „burzą mózgów”.Morawiecki odniósł się również do spekulacji dotyczących jego relacji z prezydentem Karolem Nawrockim. Zaznaczył, że niedawno spotkał się z prezydentem, a następnie udał się na kolejne spotkania w regionie.Kilka dni temu widziałem się z panem prezydentem. Dziś przyjechałem później do Lublina, stąd jadę do Kraśnika na spotkanie z mieszkańcami – relacjonował.Były premier mocno podkreślił znaczenie pozycji Nawrockiego wśród młodego elektoratu.Cieszę się, że pan prezydent tak szeroko korzysta z kompetencji i prerogatyw. Pan prezydent ma poparcie ponad 70% młodych ludzi. To jest gigantyczna wartość. Nie zatraćmy tej wartości – apelował.
– CPK jest potrzebny armii USA, a nie tylko pasażerom – mówi dr Orzeł. Ekspert krytykuje brak infrastruktury wojskowej i zarzuca rządowi uległość wobec Berlina.W debacie o bezpieczeństwie Polski kluczowe pozostają kwestie logistyki wojskowej, relacji z sojusznikami i wpływu Niemiec na strategiczne decyzje rządu — ocenia dr Józef Orzeł, komentując aktualne spory wokół Centralnego Portu Komunikacyjnego i infrastruktury transportowej w Polsce. Amerykanie potrzebują CPK do działań wojskowychJak podkreśla dr Orzeł, tylko Stany Zjednoczone są w stanie szybko przerzucić do Polski kilkaset tysięcy żołnierzy w przypadku zagrożenia. Amerykańscy generałowie od dawna – mówi – wskazują, że potrzebna jest im infrastruktura umożliwiająca błyskawiczne dostarczenie wojsk na wschodnią flankę NATO.W ich ocenie kluczową rolę miałby pełnić CPK, ale w aspekcie wojskowym, nie cywilnym.Chcecie, żebyśmy w razie wojny przesłali wam 200 tysięcy żołnierzy w tydzień? To po czym? Gdzie są tory, wagony, porty?– przytacza stanowisko amerykańskich dowódców Orzeł.Zwraca przy tym uwagę, że w rządowej propozycji CPK nie przewidziano szybkiej kolei do Lublina ani do Rzeszowa, czyli na trasach istotnych dla przerzutu wojsk na kierunku wschodnim.To spełnianie oczekiwań niemieckich, nie amerykańskich– zaznacza.Według dr. Orła brak połączeń na wschód nie jest przypadkiem. Wskazuje, że nowe linie szybkiej kolei mają łączyć Baranów z Wrocławiem i Poznaniem — a więc kierunkiem zachodnim, prowadzącym bezpośrednio do Niemiec.CPK ma według Tuska spełniać gospodarcze oczekiwania biznesu niemieckiego, a nie wojsk amerykańskich– ocenia.Spór o port kontenerowy w ŚwinoujściuEkspert zwraca uwagę również na zamieszanie wokół portu kontenerowego w Świnoujściu. Rząd poinformował o jego budowie, ale — jak zauważa Orzeł — jednocześnie zerwano umowę z dotychczasowym wykonawcą, co znacząco opóźni inwestycję.Dodatkową przeszkodą ma być pomysł utworzenia parku narodowego na ujściu Odry, co zdaniem analityków może uniemożliwić żeglugę towarową do portu.Niemcy korzystają z Odry, Polacy mają patrzeć na żabki i kijankiDr Orzeł podkreśla, że Niemcy wykorzystują Odrę jako ważny szlak transportowy, ale — jego zdaniem — nie chcą, by Polacy korzystali z własnej części rzeki.Krytykuje też działalność niektórych organizacji ekologicznych, które – jak twierdzi – działają w duchu niemieckich interesów.Odnosi się również do pojawiających się projektów nadających Odrze status „osoby prawnej”, określając je jako sprzeczne z interesem państwa.
Postać Janiny Suchodolskiej, która z dużym narażeniem życia swojego oraz swoich współpracowników organizowała pomoc dla więźniów Majdanka była przez wiele lat po wojnie owiana tajemnicą. Nie jest to bohaterka powszechnie znana, nie znajduje się na liście ludzi upamiętnionych w Polsce za ratowanie życia. Nazwisko to jest jedynie kilka razy wymienione w gronie osób, które działały wokół obozu, pomagały więżniom, ale jedynie w specjalistycznej literaturze dotyczącej okupacyjnej historii Lublina. Przebieg jej wielu spotkań z administracją niemiecką był dla polskich historyków nieznany. Nie protokołowane tych spotkań, nie robiono z nich notatek, większość spraw załatwiano uzyskując zgodę, machnięcie ręką niemieckich nadzorców obozu, którzy zgadzali się na dostarczanie więźniom dodatkowego jedzenia. Dotąd nie wiadomo też to co działo się z hrabiną później.
Mural powstały w ramach akcji "Polska na Tak" w przestrzeni miejskiej Lublina. To dzieło artysty wizualnego - Mateusz Bąka.
Wspomnienie o Mieczysławie Kaczorowskiej, byłej pracownicy Radia Lublin w latach 50 i 60. Jej grobem przy Lipowej od lat opiekuje się Kazimiera Błazewicz i to ona zwróciła uwagę na postać pani Mieczysławy - powstańca warszawskiego, więźnia obozów koncentracyjnych, którą losy po wojnie rzuciły do Lublina i związały z naszą rozgłośnią.
"Nie wierzę, że w takim sporcie jak siatkówka ktoś celowo może zażywać doping, bo w siatkówce i tak wokół ciebie jest jeszcze pięciu zawodników. To jest bardzo drużynowa gra i myślę, że zażywanie czegokolwiek nie ma sensu" – powiedział w rozmowie z RMF FM Marcin Komenda. Rozgrywający siatkarskiej reprezentacji Polski i mistrza Polski Bogdanki LUK-u Lublin stanowczo wsparł kolegę z drużyny - Mikołaja Sawickiego, w którego organizmie w maju wykryto niedozwoloną substancję i od tamtej pory jest zawieszony. Bez jego udziału zespół z Lublina rozpocznie w środę nowy sezon Plusligi - od starcia ze Steam Hemarpol Norwidem Częstochowa.
MIEJSCE AKCJI: CELEJÓW, LUBELSKIESyn–podżegacz, pośrednik, „ręce” do brudnej roboty i wieś, która widzi więcej, niż mówi.Materiał posiada charakter dokumentalno-historyczny. Wzbogacony o wątki sfabularyzowane, ma na celu przybliżyć obyczaje oraz prawo panujące w dwudziestoleciu międzywojennym.Postaw mi kawę: https://buycoffee.to/zbrodniezapomnianeWspieranie kanału:https://patronite.pl/ZbrodnieZapomnianehttps://www.youtube.com/channel/UCZsXqcUbVi03jDKVS-a2Dlg/joinŹródła:Ziemia Lubelska, 1914 nr 25Ziemia Lubelska, 1914 nr 82Express Lubelski i Wołyński, 1933 nr 64Express Lubelski i Wołyński, 1933 nr 68Express Lubelski i Wołyński, 1933 nr 69Express Lubelski i Wołyński, 1933 nr 70Express Lubelski i Wołyński, 1933 nr 71Express Lubelski i Wołyński, 1933 nr 76Express Lubelski i Wołyński, 1933 nr 77Express Lubelski i Wołyński, 1933 nr 78Tajny Detektyw, 1932 nr 37Tajny Detektyw, 1932 nr 38Wieczór Warszawski, 1932 nr 249Wieczór Warszawski, 1932 nr 250Wieczór Warszawski, 1933 nr 73Kurjer Poranny, 1914 nr 38Społeczność:Grupa na fb: https://www.facebook.com/groups/1120954551591543Instagram: https://www.instagram.com/zbrodniezapomniane/kontakt:✉️ e-mail: zbrodniezapomniane@gmail.com
Cześć! W dzisiejszym solowym odcinku podcastu BSS bez tajemnic zapraszam Was w podróż po najnowszej edycji raportu BEAS – Business Environment Assessment Study 2025 przygotowanego przez firmy Antal i Cushman & Wakefield. BEAS to cykl publikacji, który od kilku lat kompleksowo analizuje atrakcyjność inwestycyjną miast w Polsce, a w tegorocznej edycji po raz pierwszy pojawiają się również dwa miasta spoza naszego kraju – Praga i Budapeszt.Opowiadam o tym, jak raport pokazuje siłę i potencjał trzynastu lokalizacji, w tym Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Trójmiasta czy Lublina. Zdradzam, jakie wskaźniki są analizowane – od potencjału kadrowego, przez infrastrukturę biurową, aż po jakość życia. Zajrzymy wspólnie na stronę investmentpotential.pl, gdzie dostępne są wszystkie dane, a także omówię, które miasta wypadają najlepiej w poszczególnych kategoriach.BEAS 2025 to przykład, jak rzetelne dane mogą wspierać decyzje inwestycyjne, pomagać miastom w rozwoju i inspirować sektor nowoczesnych usług biznesowych. Jeżeli chcecie wiedzieć, które miasto w Polsce najlepiej łączy biznes z jakością życia – koniecznie posłuchajcie tego odcinka!Kluczowe punkty rozmowy:Raporty BEAS oceniają atrakcyjność inwestycyjną i gospodarczą 13 miast, w tym dwóch poza Polską: Pragi i Budapesztu.Raporty zawierają szczegółowe dane dotyczące zasobów ludzkich, otoczenia biznesowego, grantów inwestycyjnych oraz potencjału nieruchomościowego.Warszawa, Kraków i Trójmiasto uzyskały wysokie oceny w raportach, z Trójmiastem uznanym za najlepsze miejsce do życia pod względem work-life balance.Linki:BEAS - https://investmentpotential.pl/#raportsPorozmawiaj o tym odcinku ze sztuczną inteligencją – https://bbs-bez-tajemnic.onpodcastai.com/episodes/0cvuiAbVas7/chat **************************** Nazywam się Wiktor Doktór i na co dzień prowadzę Klub Pro Progressio https://proprogressio.com/pl/dzialalnosc/klub-pro-progressio/1 – to społeczność wielu firm prywatnych i organizacji sektora publicznego, którym zależy na rozwoju relacji biznesowych w modelu B2B. W podcaście BSS bez tajemnic poza odcinkami solowymi, zamieszczam rozmowy z ekspertami i specjalistami z różnych dziedzin przedsiębiorczości.Zapraszam do odwiedzin moich kanałów na:YouTube - https://www.youtube.com/@wiktordoktor Facebook - https://www.facebook.com/wiktor.doktor LinkedIn - https://www.linkedin.com/in/wiktordoktor/ Moja strona internetowa - https://wiktordoktor.pl/ Możesz też do mnie napisać. Mój adres email to - kontakt(@)wiktordoktor.pl **************************** Patronami Podcastu “BSS bez tajemnic” są: Marzena Sawicka https://www.linkedin.com/in/marzena-sawicka-a9644a23/ Przemysław Sławiński https://www.linkedin.com/in/przemys%C5%82aw-s%C5%82awi%C5%84ski-155a4426/ Damian Ruciński - https://www.linkedin.com/in/damian-rucinski/ Szymon Kryczka https://www.linkedin.com/in/szymonkryczka/Grzegorz Ludwin https://www.linkedin.com/in/gludwin/ Adam Furmańczuk https://www.linkedin.com/in/adam-agilino/ Anna Czyż - https://www.linkedin.com/in/anna-czyz-%F0%9F%94%B5%F0%9F%94%B4%F0%9F%9F%A2-68597813/ Igor Tkach - https://www.linkedin.com/in/igortkach/ Damian Wróblewski - https://www.linkedin.com/in/damianwroblewski/ Paweł Łopatka - https://www.linkedin.com/in/pawellopatka/ Ewelina Szindler - https://www.linkedin.com/in/ewelina-szindler-zarz%C4%85dzanie-mark%C4%85-osobist%C4%85-0497a0212/Wiktor Doktór Jr. - https://www.linkedin.com/in/wiktor-dokt%C3%B3r-jr-916297188/Wspaniali ludzie, dzięki którym pojawiają się kolejne odcinki tego podcastu. Ty też możesz wesprzeć rozwój podcastu na: Patronite - https://patronite.pl/wiktordoktor Patreon - https://www.patreon.com/wiktordoktor Buy me a coffee - https://www.buymeacoffee.com/wiktordoktor Buycoffee.to - https://buycoffee.to/wiktordoktor Become a supporter of this podcast: https://www.spreaker.com/podcast/bss-bez-tajemnic--4069078/support.
Cześć! W tym odcinku zabieramy Was w podróż do Lublina, gdzie we wrześniu odbył się festiwal Lublin Miasto Literatury. Spakowałyśmy więc swoje mikrofony i w przyjaznych podziemiach lubelskiego Centrum Kultury stworzyłyśmy festiwalowe studio, z którego nagrałyśmy dla Was relacje ze spotkań, zapowiedzi fascynujących książek i wywiady! Tak się bowiem składa, że ten dziennik jest pełen nie tylko naszych przemyśleń i książkowych polecajek, ale także rozmów z festiwalowymi gośćmi i gościniami. W festiwalowym studio odwiedzili nas:
Wchodząc w najbardziej, podobno, poetycką porę roku przychodzę do Was z na wskroś jesiennym poetą. Wierszy o tej porze roku napisał kilka, a melancholia tego czasu obecna była w zasadzie w całej jego twórczości, przedwcześnie, we wrześniu 1939 przerwanej. Józef Czechowicz, autor z Lublina, napisał tekst, którego recytacji uczyłam się w dzieciństwie, a który zaczynał się od słów: Szumiał las, śpiewał las/ gubił złote liście... Znacie? A może Wasze dzieci dziś się go uczą? Dołączam do niego jeszcze jeden, również bardzo na teraz (i na zbieranie ostatnich kasztanów).Posłuchajcie!Magdalena Kicińska---Słuchaj więcej materiałów audio w stałej, niższej cenie. Wykup miesięczny dostęp online do „Pisma”. Możesz zrezygnować, kiedy chcesz.https://magazynpismo.pl/prenumerata/miesieczny-dostep-online-audio/Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
Od środy obowiązuje ograniczenie lotów na wschodzie Polski. - Rozumiem, że to może być uprzykrzenie dla osób, które chciały podróżować, aczkolwiek nasycenie lotnisk, oprócz Lublina i Rzeszowa, duże nie jest. Natomiast bezpieczeństwo Polski ponad wszystko - powiedział Tomasz Szymański w Polskim Radiu.
Coraz więcej kobiet, które wykrywają u siebie szkodliwe geny BRCA1 i BRCA2 - decyduje się na tzw. operacje profilaktyczne. Chodzi o usuwanie piersi czy jajników. - To bardzo dobry rezultat tzw. efektu Angeliny Jolie - mówią nam lekarze z Lublina.
O wynalazcy z Lublina, który zmienił miejsce zamieszkania i zawód, skonstruował nowatorskie piece do wypalania drewna w górach, wypasał owce, a obecnie stworzył piece do produkcji czarnego czosnku. O czarnym węglu, czarnych owcach i czarnym czosnku, odwadze, kreatywności i nowatorskim podejściu do biznesu, który bohater dostosował do wyzwań i dramatycznych zmian życiowych oraz o tym, że w rodzinnym "stadzie" można współpracować, wytyczać nowe szlaki i rozwijać skrzydła.
Piotr Mateusz Bobołowicz, dziennikarz, fotograf i podróżnik, opowiada o swojej podróży z Lublina do ukraińskiego Użhorodu.
Przemysław Kapituła zaprasza na kolejny koncert w ramach Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej. Tym razem, muzykę m.in. Césara Francka i Charlesa-Marie Widora zprezentuje Piotr Rachoń — główny organista Archikatedry Warszawskiej. Wydarzenie odbędzie się 17 sierpnia o godz. 16:00.Stanisław Zysnarski zachęca słuchaczy Radia Wnet do odwiedzenia malowniczej Tucholi . Tam, już 22 sierpnia odbędzie się Brda Jazz Festiwal. Wystąpią tam m.in Basia Pospieszalska, Las Collective pod batutą Piotra Damasiewicza i Justyna Miguła.Do katowickiej siedziby NOSPRu zaprasza nas Grzech Piotrowski. Saksofonista będzie występować tam z projektem GRZECH+, do którego zaprosił trzy wyjątkowe artystki: Ewę Bem, Hannę Banaszak i Ruth Wilhelmine Meyer oraz m.in. Atom String Quartet. Koncert odbędzie się 27 września.W hotelu Zamek na Skale w Trzebieszowicach nieopodal Wrocławia, zainteresowanych czekają dwa weekendy pełne wrażeń. 23-24 sierpnia odbędzie się Pinik Historyczny, w ramach którego będzie można zobaczyć m.in. inscenizacje historyczne, pokazy musztry, a także uczestniczyć w warsztatach i zabawach plenerowych. Z kolei 30-31 sierpnia będzie miało miejsce Spotkanie z Kulturą Myśliwską, gdzie uczestnicy będą mogli m.in. obejrzeć pokazy sokolnicze i skosztować myśliwskiej kuchni. O wydarzeniach mówi dyrektorka hotelu Anna Bauer.Na koniec odlatujemy balonem do Lublina, gdzie od 15 do 17 sierpnia odbędzie się III Fiesta Balonowa. W programie m.in. balonowe loty, wystawy i akrobacje na szarfie pod balonem! Zaprasza Beata Banaszuk — prezes Fundacji Balonowa Strona Nieba.
Cześć! W tym odcinku mamy gościa! Zapraszamy Was do wysłuchania rozmowy z Bartoszem Wójcikiem, autorem przekładu wierszy Mohammeda El-Kurda pod tytułem „Rifka”, które ukazały się nakładem wydawnictwa Współbycie. Ten odcinek to nie tylko rozważania dotyczące tłumaczenia, ale także refleksje na temat literatury zaangażowanej i tego, kim są Palestynki i Palestyńczycy w wierszach El-Kurda. Nie zabrakło pochwały babć, pojawia się też zaproszenie do Lublina na Festiwal Lublin Miasto Literatury, który odbędzie się w dniach 25-28 września.Zajrzyjcie na stronę festiwalu i zerknijcie na listę książek nominowanych do Nagrody Miasta Literatury Lublin.Książka, o której mówimy w podkaście: Mohammed el-Kurd, "Rifka", tłum. Bartosz Wójcik, Współbycie.Książkę dostałyśmy od wydawnictwa [współpraca reklamowa]Jeśli spodobał Ci się ten odcinek, możesz nam podziękować na Suppi. Zapłacisz bezpiecznie i bez prowizji Blikiem, przelewem czy kartą.A jeśli chcesz zostać z nami na dłużej: wejdź na nasz profil Patronite! Jeżeli chcesz dołączyć do naszego grona Matronek i Patronów, będziemy zaszczycone! Dla tych, którzy zdecydują się nas wspierać, mamy spersonalizowane książkowe rekomendacje, newslettery głosowe, podziękowania na stronie i wiele więcej.Zachęcamy do odwiedzin na naszym profilu na Instagramie i na Facebooku, na naszym kanale YouTube oraz na naszej stronie internetowej.Intro: http://bit.ly/jennush
Cofnijmy się myślą do czasów zaborów. Mamy koniec XIX wieku, Rzeczpospolita formalnie nie istnieje, podzielona między trzy państwa. Jest jednak miejsce, które w tym trudnym czasie stanowi ostoję polskości, jak magnes przyciąga rodaków z innych zaborów i z zagranicy. W podejmowaniu decyzji bierze tu udział polski samorząd, można studiować na polskim uniwersytecie, iść do polskiego teatru, kupować polskie gazety. Coś bezcennego.***Robimy dobrą robotę? Pomóż nam dostarczać jeszcze więcej mądrych treści. Dołącz do społeczności Patronek i Patronów:
Joanna pochodzi z Lublina, przez wiele lat mieszkała w Australii Zachodniej, daleko od cywilizacji: 1,5 godziny drogi do najbliższego miasteczka, około 24 godziny jazdy autem do Perth, samolotem do lekarza specjalisty. Jak Europejce żyło się w tak odizolowanym miejscu?
Te nasze wybory prezydenckie nałożyły się z głosowaniem na Eurowizji. I system głosowania w wyborach jest bardzo mało atrakcyjny w porównaniu z tym z Eurowizji. Pora to naprawić. Trzeba zrobić z wyborów prezydenta szoł. Fajna hala, czy stadion narodowy. Ekscentrycznie ubrane prowadzące, ale elegancko. Na scenę wychodzą kandydaci, każdy ma 10 minut na prezentację, jakiś układ taneczny, Aborcja z Katechezą wykonują balet pod tytułem majonez prawem nie towarem, taniec brzucha obniżki cen gazu o tanich mieszkaniach, tego typu baleciki. Elektorat śle esemesy z numerem kandydata. I tu ważny punkt regulaminu: nie można głosować na swojego kandydata, tylko na innych. Następuje łączenie z żyli w miastach wojewódzkich: Tu Lublin pozdrawiamy całą Polske, oto głosy żyli Lublina, a 12 punktów idzie do Karola Tadeusza. Tu Poznań: fantastyczny szoł, gratulacje. Oto nasze głosy, a 12 punktów dostaje, tu dynamiczna cisza Rafałła!
Czy Lublin jest miastem pełnym tajemnic? Przewodniczka Patrycja Serafin prowadzi nas śladem tajemniczych lubelskich historii, gdzie królują magiczne postacie, legendy, anioły, diabły i duchy. Jest to niezwykła opowieść tkana zarówno ze zdarzeń historycznych, jak i legend, bo w historii Lublina nigdy nie brakowało cudownych i tajemniczych wydarzeń, czy też żyjących w nim osób o mistycznej sile.
Tajemnice alkowy, mezalianse i czary miłosne poznajemy podczas spaceru "Miłość staropolska - Walentynki w Piwnicy pod Fortuną". Naszą przewodniczką jest Patrycja Serafin, która opowiada o miłosnych obyczajach i romansach staropolskiego Lublina, wskazuje też, gdzie w Lublinie zakochani mogą modlić się do relikwii św. Walentego.
W dzisiejszym odcinku Business Ridera gości flipper nieruchomości z mojego Lublina! Rafał zaczął robić flipy od zera, wcześniej miał inny biznes. Zarabianie na nieruchomościach zmieniło jego biznes! Co ważne, zaczął robić flipy bez pieniędzy - korzystał z zewnętrznego kapitału - od inwestora. Inwestowanie w mieszkania, flipowanie mieszkań to prowadzenie biznesu, którego można się łatwo nauczyć! Obejrzyj i dowiedz się jak podnieść wartość mieszkania i jak zarobic na flipach!
W dzisiejszym odcinku Business Ridera gości flipper nieruchomości z mojego Lublina! Rafał zaczął robić flipy od zera, wcześniej miał inny biznes. Zarabianie na nieruchomościach zmieniło jego biznes! Co ważne, zaczął robić flipy bez pieniędzy - korzystał z zewnętrznego kapitału - od inwestora. Inwestowanie w mieszkania, flipowanie mieszkań to prowadzenie biznesu, którego można się łatwo nauczyć!
Alan, Lena i Nadia są ułożeni na łóżku obok siebie i przykryci kołdrą. Są spokojni, nieruchomi, jakby pogrążoni w głębokim śnie. W takim stanie znalazła je ich babcia. Wszystko wydawało się być w porządku, gdyby nie to, że miały sine usta. Gdy kobieta podejmuje próbę wybudzenia swoich wnuków ich mama, Paulina N., siedzi na podłodze i błędnym wzrokiem spogląda w próżnię. Gdy dzieci nie dają znaku życia, w domu rozlega się rozpaczliwy krzyk „Dlaczego… jak mogłaś?!”. A potem zapada cisza. Cisza, którą przerywają policyjne syreny. www.zmorderstwem.pl Wsparcie
Dwaj najważniejsi kandydaci: Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki, starają się pokazać siebie jako równych zwykłych gości. Dobrze im to idzie. Odwiedzają ciężko pracujących ludzi i wcale nie przeszkadzają im w pracy. W piekarniach już byli, ale nie zatrzymują się. Kandydat Trzaskowski pomagał panu sprzedawcy nosić warzywa na targu, nawet zajrzał do dostawczaka, w środku siedział fotograf i pstryknął fotę, dokumentując fakt, że to nie była ustawka, tylko szczera chęć pomocy. Kandydat Nawrocki rano w Lądku Zdroju nosił worki z cementem. przyjechałem tu do roboty – powiedział i po kilkunastu minutach pojechał do Lublina, żeby nie posądzono go o ustawkę. Jak nie było kampanii wyborczej, to przecież obaj też nosili warzywa i wory z cementem. Więc o co chodzi? Z takimi kompetencjami, w noszeniu warzyw i cementu, bo przecież takich umiejętności najbardziej oczekujemy od przyszłego prezydenta, któryś z nich będzie nas godnie reprezentować...
Wyjątkowy odcinek z zespołem Machina! Gościmy wokalistę Michała Denisa (wokal) i perkusistę Filipa Leszczyńskiego, którzy opowiedzą o swoim muzycznym stylu, inspiracjach i kulisach pracy nad utworami. Dowiedzcie się, co inspiruje ich do tworzenia i jak zaczęła się ich muzyczna przygoda. Usłyszymy również ich największe hity! #IPPTV #WieczorekPrzyMikrofonie #muzyka #Machina ----------------------------------------------------
Podcast Jarka Szubrychta „La La Live” to opowieść o muzyce nie przez pryzmat nowych singli i płyt, ale z perspektywy życia koncertowego i festiwalowego. To rozmowy zza kulis, mniej skupiające się na samych artystach, a bardziej na tych, którzy poza zasięgiem naszego wzroku ciężko pracują na to, by wszystko dobrze brzmiało i wyglądało. W tym odcinku Jarek rozmawia z Agnieszką Wojciechowską i Rafałem Chwałą, którzy organizują festiwal Wschód Kultury - Inne Brzmienia. Od 2008 roku można przyjeżdzać do Lublina, żeby przez trzy dni posłuchać różnorodnej muzyki z Polski i ze świata, oglądać filmy i uczestniczyć w wystawach, a to wszystko za darmo. - Gdybyśmy robili to, co wszyscy dookoła, pewnie zabrakłoby miejsca dla wykonawców, których zapraszamy do nas - mówią goście Jarka Szubrychta.
Co jest po śmierci? Co stanie się z Tobą? Co mówi o tym Biblia? Na ten temat rozmawialiśmy z mieszkańcami Lublina oraz z pastorem Pawłem Chojeckim. Wnioski? #IPPTV #WarsztatyBiblijne #Biblia #śmierć #życie #chrześcijaństwo ----------------------------------------------------
Nowe wyzwania dla Lubelszczyzny w Parlamencie Europejskim. Gośćmi programu są: Małgorzata Olechowska - prezes LGD, Lokalnej Grupy Działania na Rzecz Rozwoju Gmin Powiatu Lubelskiego „Kraina wokół Lublina”, oraz Mateusz Kasprzycki, aplikant radcowski z kancelarii radcy prawnego Grety Kulińskiej-Podbielskiej. #IPPTV #WieczorekPrzyMikrofonie #wybory ----------------------------------------------------
Jak zostać chrześcijaninem? Kto o tym decyduje? Co to znaczy "narodzić się na nowo"? O to zapytaliśmy mieszkańców Lublina oraz uczestników protestanckiego zjazdu chrześcijan. #IPPTV #WarsztatyBiblijne #chrześcijaństwo #nawrócenie #Jezus #Biblia ----------------------------------------------------
Młodzież z lubelskiego Liceum im. Królowej Jadwigi namawia mieszkańców Lublina do udziału w wyborach samorządowych. Swój profrekwencyjny projekt nazwali "Młodzi głosem przyszłości 2.0". Realizują go w ramach szkoły, w ramach olimpiady Zwolnieni z Teorii. To m.in. lekcje obywatelskie, ale też rozmowy z mieszkańcami - na ulicach Lublina pojawi się maskotka - urna wyborcza.