POPULARITY
Mateusz Holak współtwórca zespołu Małe Miasta, Kumka Olik, oraz Węże, współtwórca okładki płyty 'Latarnie wszędzie dawno zgasły' Taco Hemingwaya opowiada o zakrętach kariery artysty niszowego. Rozmawiamy o współpracy z Filipem Szczęśniakiem, Livką oraz Jordahem z Małych Miast. Mateusz Holak szczerze opowiada o pieniądzach z ZAIKS, oraz o tym jak zaprojektował okładkę płyty Lil Peepa 'Changes'. Rozmawiamy też przede wszystkim o jego solowej karierze i nadchodzącej płycie emo ep2. Zapraszam bardzo serdecznie, Karol Paciorek / ImponderabiliaPreorder emo ep2 oraz strona:www.everyholak.comInstagram Holak:https://www.instagram.com/mateusz_holak?igsh=djNrdG9ob3NrMnRuHolak na spotify:https://open.spotify.com/artist/4nOJhl27dVniTozwVZYa4c?si=7EQ6x2icQXGndheT9aazOgz kim Holak ulepił okładkę z plasteliny:Anna Szwechttps://www.instagram.com/ankaszwec?igsh=MWhpdWNuY3gyZDl6ZA==Z kim Holak zrobił brelok 3d:Michał Głowackihttps://www.instagram.com/ankaszwec?igsh=MWhpdWNuY3gyZDl6ZA==
Sto lat temu rozpoczęła się historia miasta, które miało być symbolem nowoczesności II Rzeczypospolitej. Gdynia powstała jako projekt ambitny i politycznie znaczący – dowód, że młode państwo potrafi zbudować port, miasto i własną morską tożsamość. Z czasem stała się jednym z najważniejszych mitów polskiej modernizacji.W rozmowie z Agatą Abramowicz i Kacprem Kowalskim wracamy do tej historii w całej jej złożoności. Zastanawiamy się, co kryło się za narracją „miasta z morza i marzeń”, jaką rolę odegrał gdyński modernizm oraz jak „wyjście na morze” zmieniło polską wyobraźnię polityczną.Rozmawiamy także o mniej oczywistych rozdziałach tej opowieści: o szybkim napływie ludności i prowizorycznych początkach miasta, o powojennych przekształceniach oraz o tym, jak dzisiejsza Gdynia mierzy się z własnym mitem i współczesnymi wyzwaniami.Czy Gdynia wciąż jest projektem przyszłości? A może przede wszystkim historią, którą opowiadamy o sobie samych?Podkast Tygodnika Powszechnego jest otwartym dla wszystkich formatem dziennikarskim, który współfinansowany jest przez naszych Patronów. Nasza działalność podkastowa jest w 100% działalnością non-profit i wszystkie datki przeznaczane są na tworzenie i rozwijanie treści. Dołącz do grona Patronów https://patronite.pl/TygodnikPowszechnyJeśli podobają Ci się nasze tematy, zapraszamy po więcej na serwis www.tygodnikpowszechny.pl. Dostęp do serwisu online „Tygodnika Powszechnego” to wartościowe artykuły tworzone przez najlepsze i nagradzane autorki i autorów, a nie przez algorytmy. To bieżące i ponadczasowe treści o społeczeństwie, kulturze, świecie i duchowości, opisujące rzeczywistość z wielu perspektyw, unikające uproszczeń i krzykliwych narracji. Wierzymy, że w ten sposób świat można zrozumieć – i naprawić. Dlatego piszemy odpowiedzialnie, z szacunkiem i nadzieją. TygodnikPowszechny.pl to miejsce w sieci, które Cię szanuje.
W dzisiejszym odcinku wideokastu „Temat tygodnia”: Paweł Reszka, reporter, korespondent wojenny tygodnika „Polityka”, i rozmowa o tym, jak wygląda wojna w Ukrainie dziś. Wkrótce miną cztery lata od wybuchu pełnoskalowej wojny i bezpardonowego ataku Rosji na Ukrainę. Paweł Reszka opowiada, jaka jest aktualna sytuacja na froncie ukraińskim i co dalej z wojną w Ukrainie. Czy trwające rozmowy pokojowe przyniosą jakieś przełomowe decyzje? Rozmawiamy także o tym, w jakiej kondycji jest dziś rosyjska gospodarka – czy jest na skraju załamania? Czy gospodarka Rosji upada, jak twierdzą niektórzy eksperci, czy to przesadzone wnioski? Nasz gość w rozmowie przypomina, że Rosja wiele lat oszczędzała na wojnę i teraz korzysta z zapasów. Ostatecznie gospodarka Rosji mimo sankcji nie jest w dramatycznej sytuacji, a osoby wysyłane na wojnę dostają sowite wynagrodzenie. Paweł Reszka opowiada także o tym, jak wygląda codzienne życie w Ukrainie i jaki jest cykl życia miast pod ostrzałem – zniszczenia w Ukrainie mają swój rytm, który Reszka obserwuje od początku wojny. Jak to wygląda dokładnie, czym charakteryzują się zniszczone miasta Ukrainy? Posłuchaj i obejrzyj. Z Pawłem Reszką rozmawia Karolina Lewicka, tygodnik „Polityka”.
Jakie funkcje mogą pełnić miasta? O czym mówi wskaźnik urbanizacji i jak zmieniał się w czasie? Jak rozmieszczone są miasta w Polsce? Jakie typy zespołów miejskich występują w naszym kraju?GeoEdukacja to przede wszystkim podcast geograficzny (doznalezienia na wszystkich platformach podcastowych i na kanaleYouTube), dzięki któremu łatwiej i przyjemniej nauczysz sięgeografii ze szkoły podstawowej i średniej. Lepiej przygotujesz siętakże do matury.Dlaczego?Wiedziałeś o tym, że nie ma różnic dla mózgu czy książkęsłuchasz, czy ją czytasz? Liczy się treść. A wiedziałeś o tym,że podcasty pozwalają zaoszczędzić mnóstwo czasu, bo możesz ichsłuchać (uczyć się) w trakcie spaceru, jazdy samochodem itp? Noto może wiedziałeś, że poziom utrzymania uwagi przy podcastachjest ponad dwukrotnie większy w porównaniu do oglądania filmów npna youtube? Zapewne wiesz także, że mniej niż 1/3 ludzi możnasklasyfikować jako tylko wzrokowców lub tylko słuchowców, a więcżeby uzyskać jak najlepszy rezultat należy mieszać stylezdobywania wiedzy?Jeżeli to wszystko już wiesz, to zapewne korzystasz z podcastówGeoEdukacji przy nauce geografii, a jeżeli tego nie wiedziałeś -to masz dobry powód, aby zacząć ich słuchać.Podoba Ci się ten podcast oraz fakt, że jest dostępnybezpłatnie? Postaw autorowi kawę:https://www.buymeacoffee.com/geoedukaZachęcam do wspierania serwisu i podcastu GeoEdukacja:https://geoedukacja.edu.pl/patronite/Zyskaj dostęp do wszystkich podcastów poprzez sklep google play:https://play.google.com/store/apps/developer?id=GeoEdukacjaI odwiedź w wolnej chwili profil GeoEdukacji na fb:https://www.facebook.com/GeoEdukacjalub Instagramie:https://www.instagram.com/geoedukacja/a może na Tik Toku:https://www.tiktok.com/@geoedukacja
Ponad 50 miast ograniczyło reklamy paliw kopalnych w miejscach publicznych. Amsterdam dodatkowo zakazał reklam produktów mięsnych. Jaki wpływ na gospodarkę danych miast oraz na społeczeństwo mają te ograniczenia? O tym rozmawialiśmy z dr Tomaszem Markiewką, filozofem z Wydziału Filozofii i Nauk Społecznych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika.
Drugi dzień trwa awaria sieci elektrociepłowniczej w Gdańsku i Sopocie. Gościem Radia Wnet jest Aleksander Jankowski, radny miasta Gdańska i były wicewojewoda pomorski.
Wynajmujemy lokal na działalność od miasta Łódź i w tym odcinku powiem Ci, jak znaleźliśmy ten lokal, co trzeba zrobić, żeby go wynająć, ile to kosztuje, co nie jest wliczone w cenę i gdzie są haczyki.*Partnerem kanału jest SHOPER*Otwórz dochodowy sklep na platformie Shoper. Z kodem TOSIEOPLACA10 otrzymasz 10% rabatu na pierwszy rok abonamentu https://www.shoper.pl/cennik-sklepu-shoper?utm_source=some&utm_medium=link&utm_campaign=tosieoplaca
Joanna Maria Stolarek przez sześć lat była dyrektorką warszawskiego biura Fundacji Heinricha Bölla. Teraz wróciła do Berlina. Tomasz Kycia rozmawia z nią o najnowszych stosunkach polsko-niemieckich ale i o tym, czym różni się praca i życie w Berlinie a Warszawie. "W Warszawie ciągle się za czymś pędzi. W Berlinie można odsapnąć. Choć Berlin jest coraz bardziej zaniedbany". Kontakt: cosmopopolsku@rbb-online.de Homepage: cosmopopolsku.de Facebook: www.facebook.com/cosmopopolsku Von Thomas Kycia.
Dziś w programie: Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wziął udział w spotkaniu zKorpusem Dyplomatycznym akredytowanym w Polsce; mieszkańcy Kopciowa na Litwie zorganizowali w sobotę pokojowy protest przeciw planowanej budowie poligonu wojskowego w pobliżu granicy z Polską. Litewskie władze argumentują, że ma on wzmocnić obronność przesmyku suwalskiego. W demonstracji wzięli udział także Polacy z Sejneńszczyzny; pierwszych 230 generatorów zakupionych ze zbiórki "Ciepło z Polski dla Kijowa" trafiło na Ukrainę. Urządzenia pomogą ogrzać się zmarzniętym mieszkańcom. Obecnie prawie 1200 budynków nie ma ogrzewania, a 800 tysięcy mieszkańców pozbawionych jest energii elektrycznej. Pomagają także inne kraje UE; goście PRdZ - Robert Wilczyński, autor zdjęć i dr Jacek Konik, kurator wystawy „W promieniach dwudziestolecia”, którą można obejrzeć w Muzeum Niepodległości w Warszawie. Patrzymy na starą Warszawę, Radom, Kraków, Lublin, Łódź, i inne miejscowości z dzisiejszej perspektywy, przeszłość miesza się z teraźniejszością. Zapraszamy!
Dziś w programie: Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wziął udział w spotkaniu zKorpusem Dyplomatycznym akredytowanym w Polsce; mieszkańcy Kopciowa na Litwie zorganizowali w sobotę pokojowy protest przeciw planowanej budowie poligonu wojskowego w pobliżu granicy z Polską. Litewskie władze argumentują, że ma on wzmocnić obronność przesmyku suwalskiego. W demonstracji wzięli udział także Polacy z Sejneńszczyzny; pierwszych 230 generatorów zakupionych ze zbiórki "Ciepło z Polski dla Kijowa" trafiło na Ukrainę. Urządzenia pomogą ogrzać się zmarzniętym mieszkańcom. Obecnie prawie 1200 budynków nie ma ogrzewania, a 800 tysięcy mieszkańców pozbawionych jest energii elektrycznej. Pomagają także inne kraje UE; goście PRdZ - Robert Wilczyński, autor zdjęć i dr Jacek Konik, kurator wystawy „W promieniach dwudziestolecia”, którą można obejrzeć w Muzeum Niepodległości w Warszawie. Patrzymy na starą Warszawę, Radom, Kraków, Lublin, Łódź, i inne miejscowości z dzisiejszej perspektywy, przeszłość miesza się z teraźniejszością. Zapraszamy!
Filippi, zanim pojawiło się na kartach Biblii, odegrało ważną rolę w historii starożytnej - i to co najmniej dwukrotnie. Zacznijmy od samej nazwy. Początkowo znajdująca się tu osada nazywała się Krenides, czyli „Źródła”. Jednak w 356 roku p.n.e. miasto zdobył Filip II Macedoński, władca intensywnie rozbudowujący swoje państwo. W okolicach Filippi odkryto bogate złoża złota, zwłaszcza w rejonie góry Pangajon, co pozwoliło Filipowi sfinansować silną armię i umocnić pozycję Macedonii. Przez miasto przebiegał także ważny szlak komunikacyjny prowadzący na wschód - tą właśnie drogą jego syn, Aleksander Wielki, wyruszył później na podbój Persji. Filip nadał miastu swoje imię, czyniąc z Filippi strategiczny punkt imperium.W II wieku p.n.e. do Macedonii wkroczyli Rzymianie. Przekształcili dawny szlak w jedną z najważniejszych dróg imperium - Via Egnatia, łączącą Adriatyk z Azją Mniejszą. Kulminacją znaczenia Filippi były wydarzenia z 42 roku p.n.e., gdy doszło tu do dwóch bitew. Po jednej stronie stanęli spadkobiercy Juliusza Cezara - Marek Antoniusz i Oktawian, po drugiej zaś jego zabójcy - Brutus i Kasjusz. Choć historia często mówi o „bitwie pod Filippi”, w rzeczywistości były to dwa oddzielne starcia, rozdzielone kilkunastoma dniami, które przesądziły o losach republiki rzymskiej. Te dwie bitwy dzieliły dokładnie trzy tygodnie. Pierwsza (3 października 42 r. p.n.e.) była taktycznym remisem (Kasjusz zginął, ale Brutus wygrał na swoim odcinku), a dopiero druga (23 października) przyniosła ostateczne zwycięstwo triumwirom.Apostoł Paweł przypłynął z Troady do Neapolis, czyli „Nowego Miasta”. Był to port związany z Filippi - podobnie jak Kenchry stanowiły port Koryntu. Stąd Paweł ruszył lądem do Filippi. Było to około 15 kilometrów marszu pod górę przez przełęcz Symbolon. Miasta te łączyła Via Egnatia, rzymska droga egnacka, jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych starożytnego świata, prowadząca z zachodu na wschód imperium. Filippi pierwotnie zamieszkiwali Grecy, a właściwie Macedończycy. Jednak po bitwach pod Filippi w 42 roku p.n.e. osiedlono tu weteranów legionów, zwłaszcza żołnierzy walczących po stronie zwycięzców. Filippi otrzymało status kolonii rzymskiej, a jego życie publiczne zaczęło funkcjonować według prawa rzymskiego.W Dziejach Apostolskich 16:12 napisano: “Stamtąd zaś do Filippi, które jest przodującym miastem okręgu macedońskiego i kolonią rzymską. I zatrzymaliśmy się w tym mieście dni kilka”. Wygląda na to, że z głoszeniem Paweł czekał do sabatu, w kolejnym wersecie czytamy: “A w dzień sabatu wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie, jak sądziliśmy, odbywały się modlitwy, i usiadłszy, rozmawialiśmy z niewiastami, które się zeszły”. Paweł zwykle szedł do synagogi. Tutaj jej nie było. Biblia wspomina tylko o kobietach zgromadzonych nad rzeką Gangites. Być może brakowało minimum 10 Żydów mężczyzn aby postawić synagogę. Takie kworum nazywa się w judaiźmie minjan. Jest to minimum niezbędne do odprawiania publicznych modłów i założenia synagogi.Później Pawła i Sylasa postawiono przed urzędnikami. W Dziejach 16:20 czytamy: “I stawiwszy ich przed pretorów, rzekli: Ci oto ludzie, którzy są Żydami, zakłócają spokój w naszym mieście”. W greckim tekście użyto słowa strategoi, którym Łukasz oddaje rzymskich duoviri - dwóch najwyższych urzędników kolonii. Sprawowali oni władzę administracyjną i sądowniczą, a Filippi, jako kolonia rzymska, było zarządzane według wzorców wojskowych i prawa rzymskiego. To właśnie przed nimi Paweł stanął, co dobrze oddaje napięcie między rzymskim porządkiem miasta a nowiną, którą głosił.Kolejny fragment wyjawia szczegóły na temat życia w Filippi. W Dziejach Apostolskich 16:21 czytamy: “I głoszą obyczaje, których nie wolno nam, jako Rzymianom, przyjmować ani zachowywać”. Ci, którzy oskarżali Pawła przypomnieli, że Rzymianom (obywatele Filippi mieli obywatelstwo rzymskie) nie wolno przestrzegać takich obyczajów. Być może to jest powód czemu kobiety wyznające judaizm (jak mówił werset 13) spotykały się w sabat nad rzeką. Ta wzmianka sugeruje, że judaizm był zabroniony. Rzymianie byli tolerancyjni wobec innych religi, ale judaizm wymagał wyłączności i prawdopodobnie o to chodziło gdy powiedzieli: “obyczaje, których nie wolno nam zachowywać”. Ale to tylko moje domysły.Paweł i Sylas zostali wychłostani bez sądu i wtrąceni do więzienia. W Dziejach 16:37 mamy słowa apostoła: “Paweł zaś rzekł do nich: Wychłostawszy nas, obywateli rzymskich, publicznie bez sądu, wrzucili nas do więzienia; teraz zaś potajemnie nas wypędzają? Nie, niech raczej sami przyjdą i wyprowadzą nas”. Chyba sami pretorzy przyszli, przeprosili i prosili o opuszczenie miasta. Być może właśnie o tym myślał później gdy w Liście do Filipian 1:7 pisał: “gdy jestem w więzieniu, jak i w czasie obrony i umacniania ewangelii”. W oryginale greckim użyto słowa apologia czyli obrona. Był to termin prawny. Ten precedens sprawił pewnie, że władze podchodziły z większą ostrożnością do wspólnoty chrześcijan, która tam powstała.Chrześcijanie z Filippi byli znani z gościnności. W Dziejach 16:15 czytamy o Lidii: “A gdy została ochrzczona, także i dom jej, prosiła, mówiąc: Skoroście mnie uznali za wierną Panu, wstąpcie do domu mego i zamieszkajcie. I wymogła to na nas”. Warto tutaj wtrącić, że według tradycji Lidia została ochrzczona właśnie w rzece Gangites. Biblia tego nie podaje, skupia się na jej gościnności. Greckie słowo tłumaczone na gościnność to filoksenia czyli dosłownie miłość do obcych. Lidia przyjęła pod swój dach Pawła i jego towarzyszy, w tym także Łukasza, który napisał, że wręcz zmusiła ich do zamieszkania u niej. Tak samo potraktował ich strażnik więzienny jak czytamy: “wprowadził ich do swego domu, zastawił stół i weselił się” (Dzieje Apostolskie 16:34). Czy ich nastawienie się zmieniło gdy Paweł odszedł do Tesaloniki?W Liście do Filipian 4:16 czytamy: “Bo już do Tesaloniki i raz, i drugi przysłaliście dla mnie zapomogę”. W kolejnym wersecie 18 pisze: “Poświadczam zaś, że odebrałem wszystko, nawet więcej niż mi potrzeba; mam wszystkiego pod dostatkiem, otrzymawszy od Epafrodyta wasz dar”. Apostoł pisał ten list z więzienia w Rzymie. Także tam Filipianie posłali jednego spośród siebie. Epafrodyt przyniósł dar i miał usługiwać Pawłowi. Niestety zachorował i to apostoł opiekował się nim. Ale miał dobre chęci. Paweł odesłał go do Filippi pisząc: “Przyjmijcie go więc w Panu z wielką radością i miejcie takich ludzi w poszanowaniu” (Filipian 2:29). Narażał się i choć zachorował apostoł cenił jego postawę.Ta wspólnota nie była jednak idealna, także tam pojawiały się problemy. W Filipian 4:2 czytamy: “Upominam Ewodię i upominam Syntychę, aby były jednomyślne w Panu”. W kolejnym wersecie 3 przypomina, że walczyły one dla ewangelii. Warto zwrócić uwagę, że Paweł nie docieka kto miał rację w tym sporze, ale przypomina, że konflikt taki mógłby osłabić wspólnotę chrześcijan. Nie piętnuje żadnej ze stron, wręcz przeciwnie przypomniał co robiły dobrego. Przypomina im aby były “jednomyślne w Panu”. Nie znamy szczegółów, ale musiał to był wielki spór, że aż Paweł z Rzymu postanowił się tym zająć. Być może spór doprowadził do podziału na grupę Ewodii i grupę Syntychy.Paweł chyba też się obawiał, że niektórzy chrześcijanie mogą dalej być dumni ze swojego rzymskiego obywatelstwa. Filippi było kolonią rzymską, takim małym Rzymem w Macedonii. W Liście do Filipian 1:27 napisał: “Niech życie wasze będzie godne ewangelii Chrystusowej”. W oryginale greckim użył czasownik politeúesthe, tak więc dosłownie ten fragment można oddać jako: “zachowujecie się jak obywatele wobec ewangelii Chrystusowej”. Później ponownie w Filipian 3:20 pisze: “Nasza zaś ojczyzna jest w niebie. Tam w oryginale jest rzeczownik políteuma, więc dosłownie ten fragment znaczy: “nasze obywatelstwo jest w niebie”. Można wyciągnąć analogię. Tak jak Filipianie mieszkali w Macedonii, ale uważali się za obywateli odległego Rzymu tak samo chrześcijanie mieszkali na ziemi, ale uważali się za obywateli niebios.Apostoł Paweł odwiedził to miasto prawdopodobnie trzy razy. Z czasem świetność Filippi zaczęła gasnąć. Najpierw miasto pustoszyły najazdy Słowian, a w IX wieku zdobyli je Bułgarzy. Choć Bizantyjczycy zdołali je odbić, to potężne trzęsienia ziemi i zmieniające się szlaki handlowe doprowadziły do powolnego upadku metropolii. Okolicę wyludniła też chyba dżuma Justyniana. Dobiła ona wiele antycznych miast i zmniejszyła populację imperium biznatyjskiego. Ostatecznie, w XIV wieku, region zajęli Turcy Osmańscy. Dawna chwała miasta przetrwała jedynie w nazwie sąsiedniej wioski - Filibecik, co oznacza 'Małe Filippi'.W świecie bez emerytur i ubezpieczeń, to właśnie taka wspólnota była największym skarbem. Paweł dawał ich za wzór Koryntianom. Nie wymienił tam wprawdzie zboru w Filippi, ale pisał o Macedończykach. W 2 Koryntian 8:2 czytamy: “Iż mimo licznych utrapień, które wystawiały ich na próbę, niezwykła radość i skrajne ubóstwo ich przerodziły się w nadzwyczajne bogactwo ich ofiarności”. Wynika z tego, że nie wszyscy byli tak bogaci jak Lidia, ale wszyscy chętnie wspierali będących w potrzebie. Filipianie udowodnili, że prawdziwe obywatelstwo, o którym pisał Paweł, zaczyna się od prostych gestów gościnności i pamięci o drugim człowieku.Stamtąd zaś do Filippi, które jest przodującym miastem okręgu macedońskiego i kolonią rzymską. I zatrzymaliśmy się w tym mieście dni kilka.http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/16/12A w dzień sabatu wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie, jak sądziliśmy, odbywały się modlitwy, i usiadłszy, rozmawialiśmy z niewiastami, które się zeszły.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/16/13
Mariusz Waras, znany również jako M-City, to ikona nie tylko polskiego street artu. Malował na zaproszenie Banksy'ego na Leake Street, zaprojektował najdroższą butelkę rumu na świecie, buja się po Śląsku z Willem Smithem. Przede wszystkim jednak to niezwykle wszechstronny, konsekwentny i płodny artysta. W pracowni na terenie Stoczni Gdańskiej rozmawiamy o sztuce, miastach, maszynach, sławie, sztucznej inteligencji, starych komputerach, o kulisach pracy streetartowca i podróżach.https://www.instagram.com/m_city_mariusz_waras/Projekt „Sztuka w mieście - podcast o współczesnej sztuce Polskiej” jest współfinansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy w ramach Inwestycji A2.5.1.
Jeśli chcesz od razu przejść do Wietnamu – zacznij słuchać od ok. 6 minuty.Witaj w Nowym Roku 2026, a także pierwszym i najnowszym odcinku 7-mego! już sezonu Urbcastu. W tym solowym odcinku Urbcastu zabieram Cię do Wietnamu – nie jako turysta, ale jako urbanista.Po niemal trzech tygodniach w wietnamskich miastach i na wsi dzielę się 5 urbanistycznymi przemyśleniami, które mocno kontrastują z europejskim myśleniem o planowaniu, transporcie, rytmie dnia i relacji miasta z codziennym życiem.Będzie o ulicy jako salonie miasta, skuterze jako kręgosłupie transportu, religii, której „nie ma”, porannym rytmie dnia i symbiozie miasta z wsią. Na koniec – bonusowy wątek o komunizmie jako tle, designie i popkulturze.
Formacje sfotografowane przez satelitę w trudno dostępnej strefie Peru do złudzenia przypominają piramidy. W rejonie tym zaginęła niegdyś francuska ekspedycja, a liczne doniesienia mówią o istnieniu tam tajemniczego plemienia białych Indian. Prezentujemy w wersji dźwiękowej archiwalny artykuł autorstwa Joanny Burakowskiej, opublikowany na łamach "Nieznanego Świata" w nr 01/1999.
MIEJSCE AKCJI: JANÓW, POWIAT LWOWSKIFriedman liczył monety. Nie wiedział, że ktoś mu się przygląda...Materiał posiada charakter dokumentalno-historyczny. Wzbogacony o wątki sfabularyzowane, ma na celu przybliżyć obyczaje oraz prawo panujące w dwudziestoleciu międzywojennym.Postaw mi kawę: https://buycoffee.to/zbrodniezapomnianeWspieranie kanału:https://patronite.pl/ZbrodnieZapomnianehttps://www.youtube.com/channel/UCZsXqcUbVi03jDKVS-a2Dlg/joinŹródła:Społeczność:Grupa na fb: https://www.facebook.com/groups/1120954551591543Instagram: https://www.instagram.com/zbrodniezapomniane/kontakt:✉️ e-mail: zbrodniezapomniane@gmail.com
Połowa bloków w Kijowie – prawie 6 tysięcy – jest obecnie pozbawiona dostaw ciepła z powodu uszkodzeń infrastruktury krytycznej stolicy po zmasowanym ataku wroga.
Rośliny, czystość i odśnieżanie czyli Zarząd Oczyszczania Miasta Zarząd Oczyszczania Miasta dba o ulice, chodniki i przystanki. Oprócz oczywistych zadań związanych z utrzymywaniem czystości Zarząd jest też odpowiedzialny za nasadzenia roślin takich jak bratki czy tulipany. O roślinach cebulowych i odśnieżaniu Warszawy w Stacji Warszawa mówi Magdalena Niedziałek, Zarząd Oczyszczania Miasta.
Gościem Poranka Wnet była Aleksandra Fedorska, dziennikarka i publicystka, która opisała kulisy sabotażu energetycznego w Berlinie. Po ataku, do którego przyznała się skrajnie lewicowa grupa aktywistów, dziesiątki tysięcy mieszkańców stolicy Niemiec zostały pozbawione dostaw prądu.Jak relacjonowała Fedorska, początkowo bez energii elektrycznej było około 50 tysięcy gospodarstw domowych. Dzięki trwającym od kilku dni pracom naprawczym liczba ta spadła, ale problem wciąż dotyka ogromnej części miasta.To nie jest pierwszy raz, kiedy Berlin staje się ofiarą takiego ataku. Mówimy o klasycznym sabotażu – bardzo precyzyjnym, wykonanym prawdopodobnie przez sieć grup, a nie jedną komórkę– wskazywała.Najbardziej dotknięta awarią była dzielnica Lichterfelde na południowym wschodzie miasta, choć – jak zaznaczyła dziennikarka – część tego obszaru zaczęła już wracać do normalnego funkcjonowania.Fedorska zwróciła uwagę, że sprawcy wykazali się wyjątkowym przygotowaniem technicznym i doskonałą znajomością infrastruktury krytycznej Berlina. Sabotażyści uderzyli w punkt, który nie znajduje się pod ziemią – co w niemieckich warunkach jest rzadkością – lecz nad kanałem, na niewielkim mostku, którym poprowadzono kluczowe kable.To był newralgiczny punkt dystrybucyjny. Nie byle jaki kabel. Bardzo mądrze wybrany cel – podpalono mostek nad kanałem, a dodatkowo wzmocniono atak metalową konstrukcją, która spowodowała spięcia– opisuje.Jak podkreślała rozmówczyni Radia Wnet, trudne warunki pogodowe – śnieg i mróz – dodatkowo komplikują prace naprawcze, co tłumaczy, dlaczego pełne przywrócenie dostaw energii zapowiadane jest dopiero na 8 stycznia.W rozmowie pojawił się również wątek samej grupy sprawców. Sabotażyści określają się mianem „Vulkan”, a niemieckie służby od lat mają problem z ich identyfikacją.Oni działają od mniej więcej dekady. Bardzo skutecznie. To ta sama grupa, która niegdyś wyłączyła fabrykę Tesli na tydzień. Służby nie wiedzą, czy to jedna grupa, czy cała sieć– mówi.Fedorska zwróciła uwagę na ideologiczne zaplecze ataku. Grupa opublikowała długie, manifestacyjne oświadczenie, które w formie i języku przypomina teksty znane z czasów działalności skrajnie lewicowego terroryzmu w RFN.Według deklaracji sprawców energia ma być „silnikiem wyzysku gospodarczego”, a jej odcięcie – sposobem na uderzenie w fundamenty kapitalizmu.Oni uważają, że energia to nowa forma wyzysku. Jeśli się ją odetnie, to – w ich rozumieniu – odcina się powietrze kapitalizmowi– komentuje./fa
Siewiersk pada – nowe wyzwania dla ukraińskiej obrony. Kupiańsk odzyskany. Co dalej z mobilizacją? O tym dr Marek Kozubel w raporcie z frontu. Noworoczna wyprzedaż w Militaria.pl - https://mltr.pl/PBPNW2026
Czy miasta mają ministrów spraw zagranicznych? W jaki sposób miasta kształtują swój wizerunek i jak wpływa to na postrzeganie całego państwa? Politykę soft power w kontekście miast wyjaśnia dr hab. Tomasz Kamiński, prof. Uniwersytetu Łódzkiego z Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politologicznych. Pyta Kuba Łasicki.
Reżyser i dokumentalista Rafał Geremek w Poranku Radia Wnet powraca do tematu pamięci na ziemiach zachodnich i północnych – miejsc, które po wojnie wrosły w polską tożsamość, choć ich architektura i część dziedzictwa pozostała niemiecka. W rozmowie podkreśla, że problem nie dotyczy sporów o tożsamość, lecz sposobu, w jaki współczesne samorządy upamiętniają postaci i wydarzenia bez uwzględnienia polskiej perspektywy historycznej.Nakręciłem film o miastach, które powracają do swojej niemieckiej historii, no bo ci ludzie tam mieszkają, prawda, nawet niektórzy niekoniecznie od 45. Ta rzeczywistość ich otacza. Ktoś mieszka u stóp malborskiego zamku albo w cieniu innego zabytku – chce mieć poczucie zakorzenienia– mówi i podkreśla jednak, że część dzisiejszych działań poszła zbyt daleko.Krytykuje przykład Wrocławia, gdzie przywrócono niemiecką nazwę Kaiserbrücke – Mostu Cesarskiego – nawiązującą do Wilhelma II.To jest typowe nadskakiwanie Niemcom. Oni są zażenowani tą progermańskością naszych włodarzy. Przywrócono nazwę z czasów Wilhelma II, który był Polakożercą. To bandzior i przestępca, uciekł do Holandii, żeby nie być sądzonym za zbrodnie wojenne– komentuje.Przypomina, że demokratyczne Niemcy Weimarskie usunęły tę nazwę, nazywając most Mostem Wolności, a jego ponowne przywracanie w XXI wieku ocenia jednoznacznie.Geremek przywołuje szereg przykładów, w których lokalne społeczności – często nieświadomie – gloryfikują osoby nieprzyjazne Polsce. Jednym z nich jest tablica Fryderyka II w Kamiennej Górze.Fryderyk II zwany Wielkim – dla nas wielkim nie był. Był fałszerzem monet, był najeźdźcą. A dzisiaj młodzi ludzie dorastają tam w kulcie Fryderyka II. To jest szalenie niestosowne. Przywrócono tablicę tylko dlatego, że była tam kiedyś po niemiecku– dodaje.Jako kolejny przykład wskazuje pomnik niemieckiego architekta Paula Puchmüllera stawiany przed Urzędem Miasta w Sopocie.Nie mam problemu z upamiętnianiem architekta, który budował piękne wille, ale w momencie, kiedy przed Urzędem Miasta staje jego pomnik, to co robimy? W centralnym miejscu pamięci stawiamy niemieckiego architekta. A można go upamiętnić gdzie indziej– komentuje.Geremek opisuje również przypadki z Raciborza, Morąga czy Olsztyna, gdzie niemieckie postaci otrzymały pomniki lub tablice w miejscach, które nadają im rangę lokalnych bohaterów – choć często ich relacja z polską historią była dramatycznie negatywna.Pod koniec rozmowy Geremek podsumowuje całą diagnozę jednym zdaniem.Mamy problem z polską narracją na ziemiach zachodnich. Jeśli jej nie stworzymy, to ktoś inny zrobi to za nas– mówi./fa
Evidence-based Warsaw - jak dane pomagają dbać o zdrowie miasta? Czym oddycha Warszawa - i jak to wpływa na nasze zdrowie? Projekt „Evidence-based Warsaw's Health 3.0” tworzy nowy model zarządzania zdrowiem mieszkańców w oparciu o twarde dowody i inteligentne systemy. Opowiada o tym prof. dr hab. Mariusz Panczyk z Wydziału Nauk o Zdrowiu na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Rozmawia Marta Boroń
W tym odcinku Urbcastu przyglądamy się urbanistyce od kuchni. Gościnią jest Monika Arczyńska – architektka z międzynarodowym doświadczeniem i współzałożycielka pracowni A2P2 Architecture & Planning, która od lat działa „pomiędzy” skalą budynku a skalą miasta.Rozmawiamy o tym, czym różni się projektowanie urbanistyczne od klasycznej architektury, dlaczego w polskim systemie brakuje miejsca na masterplany i jak biuro takie jak A2P2 szuka dla nich roli – od Stoczni Cesarskiej w Gdańsku, przez masterplan dla Starych Świdrów, po zlecenia z miast i od inwestorów prywatnych.Monika opowiada też o realiach rynku: o tym, dlaczego masterplan sam w sobie nie zarabia, jak można łączyć go z konsultacjami społecznymi czy negocjowaniem parametrów urbanistycznych i dlaczego rosnące oczekiwania mieszkańców wobec jakości przestrzeni zmuszają deweloperów do myślenia o czymś więcej niż tylko o bryle budynku.Druga część rozmowy to przewodnik po ścieżkach kariery w urbanistyce. Zastanawiamy się, co daje architektura, co gospodarka przestrzenna, jak budować „hybrydowe” kompetencje i dlaczego system boloński oraz erasmusy mogą być szansą, a nie problemem. Zagadnienia odcinka:Co to znaczy projektować „pomiędzy” architekturą a urbanistyką?Jaką rolę mogą pełnić masterplany w polskim systemie planowania?Jak wygląda współpraca z miastami i inwestorami przy dużych obszarach?Jakie kompetencje są potrzebne, żeby zawodowo projektować miasta?Po co nam ZPI i elastyczniejsze narzędzia planowania?Dlaczego proces bywa ważniejszy niż „idealny plan” na papierze?Materiały polecane w odcinku:Edith Wharton, „Wiek niewinności” (książka i ekranizacja filmowa)Więcej o podcaście:Strona: https://urbcast.plSocial media: https://linktr.ee/urbcastWesprzyj podcast na Patronite: https://patronite.pl/urbcastLub postaw wirtualną kawę: https://buymeacoffee.com/urbcastDo usłyszenia w kolejnych odcinkach Urbcastu – po polsku i po angielsku.
Nowy Jork w sezonie świątecznym jest jak scenografia do filmu – pełen blasku i dekoracji, które co roku przyciągają miliony turystów. Ale jak to wszystko wygląda z perspektywy osoby, która w tym mieście mieszka na co dzień? Jak poruszać się po Manhattanie w grudniu, kiedy tłumy skutecznie utrudniają zwykłą codzienność? Gościem odcinka jest Anna Stranczyk, która od czterech lat mieszka w Nowym Jorku. Ania opowiada o swoim pierwszym spacerze po świątecznie udekorowanym Nowym Jorku, o tym, jak wygląda grudzień widziany jej oczami i dlaczego niektóre miejsca omija szerokim łukiem.
ETS2 bez zębów | Miasta bez smogu by Polityka Insight
Zajrzyj do starożytnej księgi Apokalipsy! Seria 365 krótkich rozważań pomaga wyjaśnić każdy werset z jej 22 rozdziałów napisanych tajemniczym językiem i wypełnionej symbolami, które dla wielu są trudne do zrozumienia. Audiobook obejmuje wszystkie główne tematy i zagadnienia tekstu w możliwie praktyczny sposób. © 2022 Amazing Facts International. All rights reserved. © 2025 nadzieja.fm. Creative Commons Attribution, BY-NC-ND 4.0 PL, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/4.0/legalcode.pl.
Gośćmi Rozmowy Dnia byli Arkadiusz Bogucki, prezydent Skarżyska-Kamiennej i Konrad Wikarjusz, zastępca prezydenta Skarżyska-Kamiennej.
Michał Nowak przedstawia sytuację na frontach wojny rosyjsko-ukraińskiej w dniu 6 listopada 2025 roku.
Przed zimą Rosja próbuje rozwalić całkowicie naszą sieć energetyczną, a także uniemożliwić wydobycie gazu - mówi korespondent Radia Wnet w Kijowie Dmytro Antoniuk.
W tym odcinku rozmawiamy o realiach realizacji CPK — szczególnie o części kolejowej. Maciej Wilk (CEO Flair Airlines, prezes Stowarzyszenia TAKDlaCPK) wyjaśnia, jakie są koszty wyboru dużych prędkości. Czy Polska powinna podejść bardziej realistycznie do projektu CPK? Czy polscy producenci zostaną wykluczeni z przetargów? Czy Polskie Porty Lotnicze stać na sfinansowanie CPK?Mecenasi programu: Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.htmlNovoferm: https://www.novoferm.pl/
Cześć! W tym odcinku zabieramy Was w podróż do Lublina, gdzie we wrześniu odbył się festiwal Lublin Miasto Literatury. Spakowałyśmy więc swoje mikrofony i w przyjaznych podziemiach lubelskiego Centrum Kultury stworzyłyśmy festiwalowe studio, z którego nagrałyśmy dla Was relacje ze spotkań, zapowiedzi fascynujących książek i wywiady! Tak się bowiem składa, że ten dziennik jest pełen nie tylko naszych przemyśleń i książkowych polecajek, ale także rozmów z festiwalowymi gośćmi i gościniami. W festiwalowym studio odwiedzili nas:
Gościnią Aleksandry Zbroi jest Miłka Fijałkowska, reporterka zajmująca się tematyką Bliskiego Wschodu, kryzysów humanitarnych i uchodźczych, a w szczególności sytuacją kobiet i dzieci w strefach konfliktów; laureatką nagrody Amnesty International Pióro Nadziei 2024. Razem z palestyńskim dziennikarzem i fotografem Hamidem Sbeatą, który dokumentując wojnę sam mocno jej doświadcza, przygotowali dla "Dużego Formatu" reportaż o mieszkańcach Gazy. O tym, jak wygląda ich codzienne życie, w jakim położeniu znalazły się kobiety, jak brutalność wojny odbija się na dzieciach. Reportaż przeczytacie tutaj: https://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,32267698,12-letnia-abeer-z-gazy-teraz-boje-sie-ze-zabija-mame.html Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl.
Filozoficzno-poetycko-miejsca perełka od Italo Calvino. Delicje!
- Sadzenie lasów nie uratuje klimatu. - Chiny budują słonecznego giganta.- Jamajka szykuje drony na klimatyczne apokalipsy!Masz pytanie do naszej redakcji? Możesz je zadać tutaj: https://tally.so/r/npJBAVZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki. Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in Brief W aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo. ► Wypróbuj 30 dni za darmo: https://www.youtube.com/@jaroslawkuzniarinbrief?sub_confirmation=1
Urzędnicy pracują nad nową wersją matematycznego modelu ruchu, czyli wielkiej i dość dokładnej symulacji miejskiego ruchu. Jak wyglądają te prace i po co miastu taki model, wyjaśnia Maciej Florczak z Biura Polityki Mobilności Urzędu Miasta st. Warszawy.
⚔️ https://bit.ly/RadioNaukoweCIV – po tym linkiem możecie zdobyć pudełkową wersję gry Sid Meier's Civilization VII ⚔️Wysoki, sprawny fizycznie (chociaż z brzuszkiem), świetny wódz i wojownik. Stabilny, zrównoważony, o pogodnym charakterze – tak przynamniej go opisywano. Zjednoczył sporą część Europy, zrewolucjonizował edukację i prawo, a przede wszystkim przywrócił zachodnie Cesarstwo Rzymskie, koronując się na cesarza Rzymian ponad 300 lat po upadku Miasta (czym zresztą zirytował Bizancjum).Przez kolejne wieki stanowił w Europie wzór władcy idealnego. Mowa oczywiście o Karolu I Wielkim, znanym też z francuska jako Charlemagne. O jego życiu, osiągnięciach i dziedzictwie opowiada prof. Aneta Pieniądz z Wydziału Historii UW, a impulsem do naszej rozmowy stała się premiera gry komputerowej Civilization VII, w której można grać m.in. postacią Karola Wielkiego.Karol objął władzę w królestwie Franków w 768 roku, początkowo wraz z bratem Karlomanem, a od 771 roku samodzielnie. Wywodził się z rodziny, która od pokoleń sprawowała funkcję majordomusa (zarządcy) przy królach z dynastii Merowingów. Jego ojciec Pepin Krótki był pierwszym na tronie Franków władcą z dynastii Karolingów – dzięki rozległym wpływom zyskał wsparcie papieża i został namaszczony na nowego króla. Ówczesne państwa w Europie były z reguły rozdrobnione (po śmierci władcy terytoria pod jego zwierzchnictwem dzielono pomiędzy królewskich synów), o płynnych granicach. – To się opiera przede wszystkim na relacjach osobistych – wskazuje prof. Pieniądz. Władca był powiązany z elitami swojego państwa skomplikowaną siecią pokrewieństwa, powinowactwa i wzajemnych zobowiązań.Niezmiernie ważny był aspekt militarny. – Atrybutem wolności jest bycie wojownikiem, czyli mówiąc krótko: każdy wolny Frank jest wojownikiem – opowiada prof. Pieniądz. Król musiał więc być dobrym wodzem, takim, który swoim wojownikom dawał dużo okazji do wzbogacenia się na łupach po wygranej wojnie.Karol Wielki miał sporo militarnego szczęścia. Podporządkował sobie Longobardów i Bawarię, zmasakrował zbuntowanych Sasów, walczył z muzułmanami z Półwyspu Iberyjskiego, a nawet z koczowniczymi Awarami, których uważano wtedy w Europie za diaboliczne stwory rodem z piekła.W 800 roku Karol koronuje się na cesarza Rzymian. Cesarz wprowadził szeroko zakrojone działania, jednoczące jego poddanych na antycznym - łacińskim fundamencie. Skodyfikowano prawo, utworzono nowy, bardziej czytelny rodzaj pisma (minuskułę karolińską), uporządkowano liturgię kościelną i oczyszczono łacinę. Wszystko to z konkretnym, bardzo nabożnym celem. – Uczymy się języka, ale nie po to, żeby zabawiać się lekturą Cycerona, tylko głównie chodzi o to, żeby oczyszczać język święty – wyjaśnia motywacje ówczesnych prof. Pieniądz. W przyklasztornych szkołach uczyli się również świeccy. Epoka karolińska to czas alfabetyzacji elit, choć sam cesarz nie umiał podobno pisać (ale czytać owszem).W odcinku usłyszycie też, czy Karol Wielki miał wady (poza tym, że nie cierpiał lekarzy!), co się stało z dziedzictwem Karola po jego śmierci, czy aby na pewno polski „król” od Karola pochodzi i do czego przydatne są historykom gry komputerowe.#ad #reklama
Katarzyna Janowska zaprasza na specjalne wydanie programu „Rezerwacja”. Ogłosimy nominacje do O!lśnień 2025, to Nagrody Kulturalne Onetu. O!lśnienia wręczymy już po raz dziewiąty w sobotę, 1 marca w Warszawie, w Nowym Teatrze Transmisja o godz. 20 na stronie głównej Onet.pl i w TVP Kultura. Partnerem i współorganizatorem nagród jest Miasto Stołeczne Warszawa. Nominowanych wybieraliśmy ze wskazań nadesłanych przez krytyków z różnych mediów, naszych partnerów i dziennikarzy Onetu. Listę nominowanych, w oparciu o rekomendacje krytyków przygotowali: pomysłodawczyni nagród - Katarzyna Janowska i Dominika Olszyna-Kniaź - redaktorka naczelna Onet Kultura i Onet Lifestyle oraz redaktorzy Onetu: Dominik Jedliński, Joanna Barańska, Dawid Dudko, Amelia Sarnowska, Bartosz Sąder. Do nagród twórców w poszczególnych dziedzinach nominowali także dziennikrze i eksperci z różnych mediów i instytucji obecni dziś w programie: Justyna Sobolewska, Agnieszka Szydłowska, Robert Piaskowski oraz: Anda Rottenberg, Agata Passent, Gabi Drzewiecka, Aneta Kyzioł, Jacek Wakar, Jacek Marczyński, Aleksander Hudzik, Katarzyna Borowiecka, Anita Piotrowska. Do nagród są nominowani polscy artyści, których dzieła miały premierę w 2024 roku oraz twórcy zagraniczni pracujący w Polsce z polskimi osobami twórczymi. Nominacje otrzymają artystki i artyści, których dzieła wykraczają poza ramy gatunkowe, przesuwają granice w sztuce, odbijają się szerokim społecznym echem. Laureatów O!lśnień w poszczególnych kategoriach wybierają internauci. Głosowanie rozpoczynamy 31 stycznia od godziny 12.00, będzie trwało do północy 24 lutego 2025 r. Głosować można na stronie: olsnienia.onet.pl
W czasie, gdy prywatne miasto Akona w Senegalu okazuje się porażką, budowę własnego w Sierra Leone zapowiada Idris Elba. Wbrew pozorom, to nie kaprysy sławnych ludzi, tylko realizacja planów, które czekają całą Afrykę.
Przy Białsotockiej działa wyjątkowe miejsce - "Serce Miasta", w którym pomoc otrzymują kobiety dotknięte kryzysem bezdomności. Czym różni się kobieca bezdomnośc od męskiej? Wyjaśnia Magdalena "Luśka" Żagałkowicz, prezeska fundacji Serce Miasta.
Historia rozwoju Łodzi jest nietypowa dla Polski, wręcz nieco amerykańska. Od rolniczego miasteczka w ciągu kilku dekad XIX wieku rozrasta się do prężnego ośrodek przemysłowego, tygla kulturowego, w którym pod koniec wieku na gorąco kształtuje się nowoczesne społeczeństwo. O fenomenie Łodzi przemysłowej rozmawiam z prof. Kamilem Śmiechowskim, historykiem z Uniwersytetu Łódzkiego.Poznaj nasze wydawnictwo: https://radionaukowe.pl/wydawnictwoKup książki: https://wydawnictwoRN.plKod na audiobooki: sluchamRNZostań Patronem: https://patronite.pl/radionaukoweWesprzyj jednorazowo: https://suppi.pl/radionaukowePomysł na założenie osady fabrycznej w Łodzi (ale i innych pobliskich miastach, np. w Zgierzu czy Gostyninie) narodził się, gdy tereny te były częścią Królestwa Kongresowego, autonomicznego organizmu w ramach Cesarstwa Rosyjskiego. Kongresówka była słaba gospodarczo, władze rozglądały się więc za możliwościami wzmocnienia, a przemysł włókienniczy wymagał stosunkowo niewielkich nakładów inwestycyjnych. Kongresówka miała też armię z dużym zapotrzebowaniem na tkaniny. Jedną z najważniejszych postaci tamtego okresu jest Rajmund Rembieliński, osobiście odpowiedzialny za początkowy rozwój Łodzi (ale i innych osad, co już nie wyszło mu tak spektakularnie).W 1821 r. tuż obok maleńkiego miasteczka Łódź wytyczono więc nowoczesne Nowe Miasto (jego osią została słynna do dziś ul. Piotrkowska), przemysłową osadę Łódka oraz teren pod budowę wielkich zakładów przemysłowych nad rzeką Jasień – sam Stanisław Staszic zachwycił się warunkami hydrologicznymi Łodzi! Do pracy sprowadzono osadników, którzy pochodzili z różnych części Europy (Niemcy, Czechy, Śląsk, Holandia), ale łączyło ich jedno. – To są raczej ludzie przynależni do kultury niemieckojęzycznej – opowiada historyk.Od połowy XIX wieku następuje ogromna migracja polskiej ludności wiejskiej do Łodzi, zmienia się struktura narodowościowa. Polaków jest mniej więcej 50%, to głównie robotnicy i inteligencja (np. adwokaci). Około 30% mieszkańców stanowią Żydzi, zaś Niemcy to 20%.Charakterystyczne dla miasta jest ogromne rozwarstwienie społeczne. W ciągu parudziesięciu lat utrwaliły się fortuny kilku fabrykantów, najsłynniejsi to Karol Scheibler i Izrael Poznański. Państwo uprawia w Łodzi daleko idący leseferyzm: nie ma publicznych szkół czy szpitali, nawet tramwaj miejski to prywatny biznes. Organizacją ochronek i opieki zdrowotnej dla robotników zajmują się fabrykanci. Ci sami, którzy jednak oszczędzają na wypłatach. Budują domy dla robotników, w których jest miejsce tylko dla nielicznych, najlepiej wykwalifikowanych. Pozostali wiążą koniec z końcem, wynajmując w mieście pokoik (lub nawet łóżko na zmiany!). Panuje przeludnienie, robotnicy zarabiają marnie. – Mamy do czynienia z miastem, które jest na pewno tykającą bombą zegarową – wskazuje mój rozmówca. A jednocześnie jest magnesem, bo warunki do życia i tak są lepsze niż na biednej, przeludnionej wsi. Kształtuje się tu zupełnie inna społeczność: niezależna, mniej patriarchalna, otwarta i przystosowująca się do zmian. Kiedy tylko warunki polityczne zmieniają się na bardziej korzystne, w dwudziestoleciu międzywojennym następuje błyskawiczny rozwój społeczno-cywilizacyjny.W odcinku usłyszycie też, jak to jest z wielokulturowością Łodzi, gdzie możecie dziś znaleźć pozostałości dawnych potęg fabrykanckich, dlaczego w latach 70. XX wieku włókniarki pracowały na angielskich maszynach z początku XIX wieku, jakie amerykańskie cechy przejawiają mieszkańcy współczesnej Łodzi oraz za co obrywa się Reymontowi. Gorąco polecam!Odcinek jest efektem XIII podróży Radia Naukowego, rzecz jasna do Łodzi. Łącznie przywieźliśmy dla Was pięć rozmów.
Zapraszamy na premierowy odcinek drugiego sezonu podcastu o czystym powietrzu. A w nim Andrzej Guła z Polskiego Alarmu Smogowego ocenia działania rządu, władz lokalnych oraz przedstawicieli trzeciego sektora i biznesu. Opowiada, co dotychczas udało się osiągnąć w walce ze smogiem, ale wskazuje również największe zaniedbania. Rozmowę prowadzi Joanna Sawicka. 29 listopada uruchamiamy bezpłatny, comiesięczny newsletter. Będziemy w nim opisywać, analizować i relacjonować najważniejsze wydarzenia, decyzje i raporty dotyczące tematyki jakości powietrza, odchodzenia od węgla, zmian w transporcie i wszelkich dotyczących tego polityk i programów wdrażanych przez rząd i samorządy. Zapisz się już dziś: https://www.politykainsight.pl/miastabezsmogu/rejestracja
Hej, zapraszam na najnowszy odcinek serii Powojnie! Na wstępie mam dla Was ważny komunikat. Otóż dzisiaj startuje przedsprzedaż mojej najnowszej książki "Uwięzione narody po ciemnej stronie żelaznej kurtyny". To opowieść o naszym regionie w czasach powojennych. Na 400 stronach i 8 rozdziałach opisałem m.in. rewolucję węgierską, praską wiosnę oraz okoliczności wprowadzenia stanu wojennego. Każdy egzemplarz zakupiony w przedsprzedaży zostanie przeze mnie podpisany. Wysyłka rozpocznie się 10 grudnia. Przedsprzedaż potrwa jeszcze cztery dni dłużej. Zachęcam do lektury i zakupu: https://powojnie.sklep.pl Przechodząc do tematu odcinka: Po zrealizowaniu filmu o Hiroszimie, która w następstwie ataku nuklearnego została całkowicie zniszczona uznałem, że warto też opowiedzieć o innej metropolii bardzo mocno doświadczonej przez wojnę, a mianowicie Warszawie. Nasza stolica - szczególnie po lewej stronie Wisły stała się pustynią gruzu. Niemcy dokonali w zasadzie eksterminacji tej części miasta. W niektórych dzielnicach do zamieszkania nie nadawało się większość budynków. Wątpliwości czy miasto uda się kiedykolwiek odbudować mieli polscy komuniści na czele z Bolesławem Bierutem. Miasto uratowała decyzja Stalina, który uważał, że rekonstrukcja Warszawy zwiększy popularność narzuconego przez Kreml rządu. W kolejnych latach miasto było błyskawicznie odbudowywane. Powstawały nowe ulice i budynki. Tempo było zawrotne, a rozwiązania architektoniczne i drogowe nowatorskie. Wśród największych przedsięwzięć można wymienić m.in. Trasę W-Z. Więcej na ten temat w najnowszym odcinku.
Jak to jest zacząć nowe życie w obcym kraju w nastoletnim wieku a potem stać się częścią kluczowego procesu amerykańskiej demokracji? Dziś poznacie historię Moniki Myśliwiec-Gałuszki, która pracuje w Komisji Wyborczej Miasta Chicago i jest w trakcie intensywnych przygotowań do wyborów prezydenckich w USA.
O aktualnej sytuacji powodziowej we Wrocławiu rozmawiamy z Tomaszem Sikorą z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta we Wrocławiu, członek sztabu kryzysowego.