POPULARITY
Categories
The Tragic Vow | Judges 11What do you do when your past feels like it has disqualified you from your future?In this message, we explore the life of Jephthah, a man who was pushed to the margins, rejected by his family, and forced to live in the shadows. Yet, when the people of Israel faced an impossible crisis, God reached into the "land of Tob" to call upon the very man they had cast out.The Pain of Rejection: Understanding Jephthah's background and how our wounds often shape our identity.God's Surprising Selection: Why God chooses the "outcasts" and "mighty warriors" that society often overlooks.The Complexity of Faith: Navigating the triumphs and the tragic vows of a man despite his deep flaws.Your pedigree doesn't determine your purpose. Join us as we see how God's grace reaches into the most broken circumstances to find leaders for His people."Then the Spirit of the Lord came on Jephthah..." — Judges 11:29Visit the Website: Find more sermons and resources at charlesrgrimes.comRead the Book: If you're interested in stories of running from and returning to God, check out my book, Jonah: Following God's Call When You'd Rather Run Away, available now on Amazon.Subscribe: Hit that subscribe icon to be notified of our weekly teachings from the Book of Judges.#Judges11 #Jephthah #Sermon #BibleStudy #GodsGrace #FaithInTheFlaws
Patricia Tobón Yagarí (Pueblo Emberá-Chamí, Colombia) es abogada indígena especializada en derecho constitucional. Tobón ha estudiado y defendido los derechos territoriales de los pueblos indígenas. También ha participado en estrategias legales para proteger a las comunidades históricamente discriminadas. Fue designada como la única Comisionada indígena de la Comisión de la Verdad en Colombia y se desempeñó como Directora de la Unidad para las Víctimas.
Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie – współpracuję z wieloma towarzystwami.Ubezpieczenia dla technika turbin wiatrowychJeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenie dla technika turbin wiatrowych".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Ubezpieczenia dla montera turbin wiatrowychJeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenie dla elektryka farm wiatrowych".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Ubezpieczenia dla serwisanta turbin wiatrowychJeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenie dla elektryka farm wiatrowych".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Ta seria odcinków "Klarowność" jest dla kobiet, które chcą zbudować solidną markę, od której klienci uwielbiają kupować.Dla tych, które są gotowe mówić tak, że ludzie czują, że to z TOBĄ chcą pracować.W tych 3 odcinkach pokażę Ci, co sprawia, że Twoje oferty stają się pożądane zanim pokażesz swoją ofertę.Powiem Ci nie tylko jak zmienić komuiakcje na bardziej trafiającą, mocną i PROSTSZĄ, ale też jak zbudować swoją pozycje jako liderki oraz społeczność, która chce przejść transformacje, która Ty prezentujesz.BEZPŁATNY MASTERCLASS:Jeśli chcesz wiedzieć, jak mówić o swojej ofercie tak, by ludzie czuli, że muszą ją mieć... zapraszam Cię na MASTERCLASS KLAROWNOŚĆ.Pokażę Ci, co naprawdę sprawia, że jesteś JEDYNYM WYBOREM i jak mówić o swoich ofertach, by sprzedawać.ZAPISZ SIĘ TUTAJ: https://justdeliciousx.kit.com/klarownosc-bezplatny-masterclass
Uczysz się list słówek, a po kilku dniach masz w głowie… pustkę?W tym odcinku tłumaczę, dlaczego wkuwanie 50–80 słówek naraz nie działa, skąd bierze się frustracja i czemu mózg po prostu się wyłącza, gdy dostaje za dużo informacji.Pokażę Ci, dlaczego 5 dobrze przerobionych słów daje więcej niż 50 przeczytanych raz, jak ogromne znaczenie ma kontekst, powtórki, emocje i… zwykłe mówienie na głos.Będzie też o tym:- dlaczego uczysz się słówek, których Niemcy nigdy nie użyją- czemu same definicje to za mało- jak działa pamięć i krzywa zapominania- jak powtarzać, żeby słowa faktycznie zostały z Tobą na długoJeśli uczysz się niemieckiego (albo jakiegokolwiek języka) i masz wrażenie, że ciągle zaczynasz od nowa - ten odcinek jest dla Ciebie.Do usłyszenia!
Pierwsze wrażenie robi się tylko raz.Zwłaszcza w social mediach, gdzie zanim ktoś przeczyta Twój post, pozna ofertę czy zdecyduje, czy chce zostać na dłużej, najpierw Cię widzi.W tym odcinku rozmawiamy o widoczności, zdjęciach i wizerunku, który naprawdę pracuje na Twoją markę zamiast ją sabotować.Razem z Joanną Wysmyk, fotografką i ekspertką od budowania wizerunku marek osobistych, zaglądamy głębiej niż tylko do estetyki. Rozmawiamy o tym, co komunikuje obraz, jak powstaje pierwsze wrażenie i dlaczego wizerunek to nie „ładne zdjęcia”, ale świadoma forma komunikacji.Poruszamy m.in.:* dlaczego pierwsze sekundy w social mediach mają dziś tak ogromne znaczenie* co Twoje zdjęcia mówią o Tobie, zanim odezwiesz się do świata* jak budować wizerunek spójny z Tobą, a nie z trendami* gdzie kończy się estetyka, a zaczyna autentyczność* jak przestać chować się przed widocznością i zacząć używać jej jako wsparcia dla swojej markiJoasia dzieli się swoim wieloletnim doświadczeniem pracy z ludźmi , także tym, jak czytać energię drugiej osoby i w jakim kierunku budować jej wizerunek, żeby był prawdziwy, lekki i skuteczny.Jeśli budujesz markę osobistą, jesteś ekspertką, przedsiębiorczynią albo po prostu czujesz, że Twoja wiedza i misja zasługują na widoczność – ten odcinek jest dla Ciebie.
"Si vives conforme la verdad, te irá bien en todas tus obras" Tob 4:6
Ubezpieczenia dla pilota helikoptera offshoreJeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenia dla pilota helikoptera offshore".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Ubezpieczenie dla elektryka farm wiatrowychJeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenie dla elektryka farm wiatrowych".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Ubezpieczenia dla technika maintenance offshoreJeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenia dla technika maintenance offshore".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Ubezpieczenia dla spawacza podwodnegoJeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenia dla spawacza podwodnego".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Ubezpieczenia dla operatora platformy wiertniczejJeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenia dla operatora platformy wiertniczej".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Ubezpieczenia dla oficera pokładowegoJeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenia dla oficera pokładowego".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Ubezpieczenia dla technika serwisu turbin offshoreJeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenia dla technika serwisu turbin offshore".Praca jako na tym stanowisku wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniach w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniach w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie OC zawodowe, NNW, prywatną emeryturę, Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu. O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – łączę osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy polis emerytalnych ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzę strategie marketingowo-sprzedażowe, wdrażam CRMy, wspieram w procesach headhuntingowych. Prowadzę też szkolenia i konsultacje oraz audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
In this episode of the Drive Pink Dialogue podcast, Scotty and Saur discuss the completion of the Germán Berterame deal, the Herons moving for Argentinos Juniors center-back Tobías Ramírez, as well as a guideline for what to look for in the remaining preseason games.
Fr. Eric Nielsen joins Patrick to discuss Ministering to the Youth (3:31) What makes working with Youth different from ministering to adults? Why is ministering t the youth so important for the life of the Church? (15:59) threats that young people are facing? (19:15) Break 1 How do we have good boundaries for our children? (23:26) Lourdes - Resiliency - Fr. is right about it. As a young person, I went to Catholic school and when I complained about getting hit on the knuckles, mom said, 'well, I'm sure you weren't praying the Rosary dear.' But I did well in school. The danger of self-esteem. Mary - I think it's never too late to turn it around. Even in their 70's my parents shared that they wished they hadn't sweated the little things. It's ok to make mistakes. God loves everyone. How do you pray the family rosary? (36:52) Break 2 (42:29) Helen - I'm a teacher who teaches theology of the body to teens. We need to get down to the middle schoolers and educating them better about our faith and TOB is a wonderful program that ministers to them. Teresa - I have a new family that moved in next door. Little girl is in 4 or 5th grade. She likes me. We haven't related that much, but I noticed she's doing an exercise and I think she's a cheerleader. Doing suggestive gyrations. How can I be there for her without being judgmental? (46:10) Theresa - I am a widow with 7 kids. Can't get my kids to go to church. Such a heavy burden on my shoulders. When the father is taken out of the home, it's tragedy. Feel so wounded.
Ubezpieczenie na życie dla technika serwisu turbin offshoreJeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenie na życie dla technika serwisu turbin offshore".Praca jako kapitan wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniu na życie w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniu na życie w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia na życie dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, prywatną emeryturę.Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń na życie i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu.
Ubezpieczenie na życie dla kapitana statku morskiegoJeżeli to Cie interesuje - to to jest odcinek podcastu dla Ciebie!Witaj w podcaście "Ubezpieczenia Po Ludzku" w odcinku pod tytułem "Ubezpieczenie na życie dla kapitana statku morskiego".Praca jako kapitan wiąże się z podwyższonym ryzykiem, dlatego standardowe polisy często nie wystarczają. Dlaczego w ogóle rozmawiamy o ubezpieczeniu na życie w kontekście zawodów wysokiego ryzyka? Bo prawda jest taka: większość osób pracujących na takich stanowiskach, które wykupują standardową polisę na życie, nawet nie wie, że ich zawód może być wyłączony z ochrony. Czytałeś kiedyś Ogólne Warunki Ubezpieczenia? Tak szczerze? Większość z nas tego nie robi. A potem okazuje się, że zawody tego typu są po prostu wyłączone z ochrony. I nie chodzi tu o drobny druk – chodzi o to, że w momencie, gdy Ty lub Twoja rodzina będziecie potrzebować tej ochrony najbardziej, może się okazać, że jej nie macie. Dlatego dziś przejdziemy przez najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o ubezpieczeniu na życie w zawodzie podwyższonego ryzyka.Jak agent ubezpieczeniowy pomoże Ci w wyborze odpowiedniego ubezpieczenia na życie dla Twojego zawodu o podwyższonym ryzyku?Najpierw wypełnij formularz kontaktowy na ubezpieczeniapoludzku.pl w celu ułatwienia kontaktu agentowi.Następnie agent po kontakcie z Tobą wykona analizę potrzeb klienta, pozna Twoje w toku rozmowy Twoje potrzeby i obawy.Doradca ubezpieczeniowy znając Twoją sytuację, Twój konkretny zawód o podwyższonym ryzyku, dobierze odpowiednie ubezpieczenie. Pewnie zacznie od ubezpieczenia na życie. W kolejnych krokach może zaproponuje ubezpieczenie od utraty dochodu, prywatną emeryturę.Ważne jest żeby wykonać analizę potrzeb klienta, porównanie ubezpieczeń na życie i wyliczyć odpowiednią składkę.Otrzymasz propozycję ubezpieczenia emailem od agenta ubezpieczeniowego.Wszystko można przeprowadzić zdalnie. Od pierwszej rozmowy, przez analizę potrzeb klienta, po ofertę i zamknięcie. Nie ma potrzeby aby organizować spotkanie osobiście.Potrzebujesz kogoś, kto zna Twoją branżę. Kogoś, kto już ubezpieczał innych pracowników wykonujących ten typ pracy. Kogoś, kto wie, z którymi towarzystwami warto rozmawiać, a z którymi to strata czasu.
Czy Bóg ma jeden, „wykuty w skale” plan na Twoje życie? A jeśli się z nim rozminąłeś, to już po wszystkim?Jeśli źle wybrałeś, skręciłeś nie tam, gdzie trzeba, pogubiłeś się po drodze… to znaczy, że wypadłeś z Bożej woli?W tym odcinku „SOWINSKY Podcast" mierzymy się z jednym z najczęściej powtarzanych, a jednocześnie najbardziej obciążających duchowo zdań:
As noted by the recent Tobies, awards season continues in full flight, so it's no surprise to have The Oscars drop their nominations just in time for Matt and Julian to break them down. 'Sinners' taking home 16 noms sets an Oscars record and (more importantly) validates Julian's recent Tobie pick. Plus, the guys return to a more traditional news format with headlines about James Bond, Game of Thrones, He-Man and more! Finally, the guys look into their crystal balls, gazing into the future, to make entertainment-based predictions for the year 2026. How will the WB/Netflix deal play out? Will Star Wars have a hit with 'The Mandalorian and Grogu'? Will Nolan's 'The Odyssey' be as big as 'Oppenheimer'? Only the ToB hosts can tell you! (No future lotto tickets or sports almanacs unfortunately)
El propósito central de esta reunión, ocurrida presuntamente en 2020, habría sido la negociación de asuntos relacionados con el narcotráfico. Tobón enfatizó que, aunque la noticia resulte sorpresiva por sus detalles, encaja en un contexto mayor donde Venezuela actúa como "jefe y cliente" del crimen organizado en Colombia.See omnystudio.com/listener for privacy information.
#wysokiewibracje #prawozałożenia #manifestacja #wysokowrażliwi #wrażliwość
W tym odcinku zapraszam Cię do posłuchania rozmowy, która otwiera siedmioczęściowy cykl poświęcony sukcesom absolwentek Szkoły Ajurwedy. A zatem: Szkoła Ajurwedy – historia sukcesu. Poznaj Annę Majczyk-Zawadę – kobietę, która pokazuje, jak połączyć profesjonalizm i wrażliwość w prosperującej marce osobistej. Bardzo się cieszę, że mogłam poznać Anię, a nawet się z nią zaprzyjaźnić. Jej szczególnie bliskim tematem jest satysfakcja i spełnienie zawodowe, a także przeciwdziałanie wypaleniu. Z tym przesłaniem Ania dociera do środowisk dużych korporacji. Jeśli coś z tej zapowiedzi z Tobą zarezonowało, serdecznie zapraszam do wysłuchania rozmowy. Jak zawsze – możesz posłuchać nas w formie podcastu lub obejrzeć rozmowę na YouTube. Notatki do podcastu znajdziesz na stronie:https://agni-ajurweda.pl/334 Na horyzoncie widać już zapisy kolejnej edycji Szkoły Ajurwedy cz. I. Jeśli rozważasz dołączenie do tego niesamowicie zmieniającego życie kursu, to zajrzyj na naszą stronę dla osób oczekujących i dopisz się do listy tutaj: https://agni-ajurweda.pl/sa-lo/Do końca stycznia zapraszam Cię do skorzystania z promocji książek Agni. W styczniu każda z nich dostępna jest w zestawie z ajurwedyjską konsultacją indywidualną online. Tutaj znajdziesz wszystkie szczegóły: https://agni-ajurweda.pl/kategoria-produktu/ksiazkiJeśli jesteś osobą, która prowadzi holistyczny biznes, albo przymierzasz się do stworzenia takiego biznesu, to zapraszam Cię do programu Ajurweda Biznes Coaching (https://kurs.agni-ajurweda.pl/abc_lo). Dzielę się w nim tym, co Ajurweda może zaproponować Tobie i Twojemu biznesowi.
8 grudnia 2025 na Gali Kursory Roku, stanęłam na scenie z prelekcją, która była dla mnie najtrudniejsza w całej mojej historii wystąpień. Nosiłam ją w sobie długo. Bardzo długo.W grudniu minęło dokładnie 10 lat od momentu, gdy założyłam Jestem Interaktywna. Przez te lata wiele osób widziało efekty: projekty, konferencje, społeczności, liczby, sukcesy.Ale mało kto widział to, co jest pod powierzchnią.Ta prelekcja nosi tytuł:„Ctrl + S: zapisane lekcje po 10 latach w sieci”.To opowieść o górze lodowej. O decyzjach, które bolały. O momentach zwątpienia, odpowiedzialności, samotności, zmęczenia. O hejtach, przez które prawie zamknęłam działalność. O tym, czego nie widać na Instagramie, w podsumowaniach roku ani w statuetkach.Na Gali wiele osób płakało. Ja też. Dziś ta prelekcja jest już dostępna jako podcast, żebyś mogła posłuchać jej w swoim tempie i w ciszy.Udostępniam ją nie bez powodu. Paczka GIRLBOSSKICH powstała właśnie po to, żeby nie iść przez ten proces w pojedynkę. Żeby budować markę, która zarabia, ale bez udawania, że zawsze jest lekko.Żeby mieć przestrzeń na ambicję, rozwój, projekty… i na momenty, kiedy pod górą lodową jest po prostu ciężko.Jeśli czujesz, że ta historia z Tobą rezonuje, to możesz dołączyć za 9 zł na pierwszy miesiąc i sprawdzić, czy to miejsce jest dla Ciebie.
“Musimy się lepiej komunikować” – czy zdarza się, że słyszysz to w swoich zespołach? Niby proste hasło, ale często nikt nie wie, co to właściwie znaczy i jak to zrobić.Rozłożyliśmy efektywność komunikacji na czynniki pierwsze. Zdefiniowaliśmy ją i pokazaliśmy praktyki komunikacji nie tylko w zespołach projektowych, ale też managerskich. Skorzystaj z naszych sprawdzonych rekomendacji, które możesz wdrożyć od razu by komunikacja stała się efektywna. Porządny Agile · Efektywna komunikacja Jak rozumiemy efektywność komunikacji? Za każdym razem, gdy mówimy o efektywności, mamy na myśli relację wartości uzyskanej z danej czynności do kosztu jej uzyskania. Oczekiwalibyśmy więc, aby komunikacja dawała jak najwięcej wartości. Była z tej perspektywy efektywna przy jak najniższym koszcie doprowadzenia do sytuacji, w której efektywność oceniamy jako wysoką. Przykładowo możesz mieć bardzo długie spotkanie, na które zaproszono wiele osób, a efekt tego spotkania wcale nie będzie spektakularny. W takiej sytuacji mówimy o niskiej efektywności. Z drugiej strony możesz mieć krótkie spotkanie, w którym uczestniczy jedynie kilka osób. Natomiast wnioski, z którymi wraz z grupą wychodzisz z takiego spotkania, mogą być bardzo wartościowe i mogą rozwijać biznes do przodu. W takim przypadku uznamy komunikację za efektywną. Spis treści Jak rozumiemy efektywność komunikacji?Praktyki i rozwiązania: jak podnieść efektywność komunikacji w zespole?Jak usprawnić efektywność komunikacji zespołu?Transkrypcja podcastu „Efektywna komunikacja„ Wyzwanie w tym podejściu, mimo że sama filozofia jest prosta, polega na precyzyjnym określeniu wartości komunikacji. Koszt jest zazwyczaj widoczny gołym okiem. Są to elementy łatwe do policzenia, natomiast wartość dodana jest znacznie trudniejsza do uchwycenia. Proponujemy uproszczone podejście, bez dosłownego trzymania się wzoru kosztu i korzyści. Można przyjąć, że efektywność pracy zespołu lub efektywność jego komunikacji ma pewien poziom, który wymaga analizy, jak konkretne zmiany w przepływie informacji wpływają na wyniki. Nie ma potrzeby precyzyjnego określania wartości obecnej ani wyliczania wartości całkowitej, wystarczy oszacować różnicę. Analizujemy dodatkową korzyść wynikającą z lepszej komunikacji oraz dodatkowe koszty lub oszczędności uzyskane dzięki poprawie praktyk komunikacyjnych. Nakłady najczęściej wiążą się z czasem zespołu, kilku lub kilkunastu osób uczestniczących w działaniach komunikacyjnych. Może to być spotkanie, praca warsztatowa lub większe spotkanie zespołowe, ale również czas poświęcony na napisanie wiadomości e-mail, który także jest elementem komunikacji. Czas potrzebny na jej napisanie, przeczytanie i zrozumienie również stanowi koszt. Po oszacowaniu kosztów i wartości dodanej nie stanowi wartości bezwzględnej, lecz pozwalają ocenić zmianę efektywności, co jest wystarczające do optymalizacji pracy zespołu oraz dalszej analizy kolejnych zagadnień. Praktyki i rozwiązania: jak podnieść efektywność komunikacji w zespole? 1. Komunikuj się bez pośredników Chodzi o unikanie pośrednictwa w komunikacji i bezpośrednie porozumiewanie się wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Jest to praktyka dość oczywista z perspektywy efektywności, ponieważ każda kolejna osoba w łańcuchu komunikacji generuje dodatkowy koszt. Z drugiej strony każdy pośrednik może obniżać wartość uzyskaną z komunikacji, ponieważ część informacji może zostać zniekształcona lub niedopowiedziana, a sama komunikacja przestaje być tak skuteczna, jak zakładano. Mamy wyraźną preferencję dla komunikacji bezpośredniej. Poniżej dwie konkretne praktyki z życia biznesowego: skip level – chodzi o obejście klasycznej hierarchii, w której przełożony rozmawia wyłącznie z podwładnymi, dyrektor z kierownikami, a prezes jedynie z dyrektorami. W praktyce skip level polega na tym, że członek zarządu rozmawia bezpośrednio z przedstawicielami zespołów projektowych, ewentualnie w towarzystwie menedżerów pośredniego szczebla, ale nie ogranicza się wyłącznie do komunikacji za ich pośrednictwem, co jest istotą tej praktyki. Czasami taka okazja pojawia się naturalnie, a czasami wymaga stworzenia pretekstu, innym razem wynika z firmowych rutyn, ale kluczowe jest znalezienie sposobu, aby osoby wyżej w strukturze mogły zrozumieć perspektywę pracowników pierwszego poziomu poprzez bezpośrednią rozmowę lub obserwację. Takimi okazjami mogą być podsumowania projektów, ich rozpoczęcia, ale również rozmowy dotyczące usprawnień czy zmiany strategii. Powodów i kontekstów w różnych organizacjach może być wiele. Kluczowe jest przełamanie zasady, zgodnie z którą wiedza o tym, co dzieje się w firmie, pochodzi wyłącznie od bezpośredniego szczebla zarządzania. udział w warsztatach z przedstawicielami klienta – niezależnie od tego, czy pełnisz rolę bezpośrednio pracującą z rynkiem, na przykład w sprzedaży, obsłudze klienta, rozwoju produktu lub rozwoju biznesu. Nawet jeśli nie pracujesz w takich rolach, warto od czasu do czasu mieć okazję do bezpośredniego kontaktu z klientem, nawet w zaaranżowanych warunkach. Pozwala to lepiej zrozumieć potrzeby klienta, język, którym się posługuje, oraz towarzyszące mu emocje, a także konkretne, zgłaszane przez niego potrzeby, co pozwala ograniczyć ryzyko zniekształcenia komunikatu przez pośredników stojących między Tobą a rynkiem oraz utraty okazji do wartościowych spostrzeżeń. Powtarzamy również istotne zastrzeżenie dotyczące tej praktyki: wszystko należy rozpatrywać z perspektywy efektywności. Praktyki takie jak skip level są kosztowne, ponieważ osoby wysoko w hierarchii organizacji poświęcają czas na dodatkowe spotkania, których w innych warunkach można byłoby uniknąć. Podobnie warsztaty z przedstawicielami klienta wymagają czasu i odciągają od innych obowiązków. Z naszego doświadczenia wynika jednak, że w obu tych praktykach pojawia się istotna wartość dodatkowa wynikająca z lepszych rozwiązań, szerszej perspektywy i trafniejszych decyzji, co ostatecznie przekłada się na lepszy rezultat. 2. Twórz warunki do współdziałania To dość ogólna rekomendacja, ale chodzi w niej o takie układanie współpracy, aby komunikacja pojawiała się przy jej okazji, a nie służyła jedynie łączeniu pracy wykonywanej w izolacji. W tej poradzie przyjmujemy tezę, że skuteczna komunikacja pojawia się naturalnie przy okazji współpracy, gdy co najmniej dwie osoby w zespole lub grupie zadaniowej wspólnie tworzą coś razem, a komunikacja nie jest odrębną aktywnością oderwaną od pozostałych działań w organizacji. Przykładowo, wyobraź sobie sytuację, w której konieczna jest reorganizacja i w Twojej organizacji trzeba zmienić strukturę. Reorganizacja, jej powody oraz konkretne rozwiązania będą najlepiej zrozumiane, jeśli zespół liderów i osób zaangażowanych w zmianę będzie ją jednocześnie współtworzył. Prace możesz zacząć od brudnopisu, niepełnych pomysłów, a nawet sprzecznych koncepcji, jednak w trakcie tego procesu pojawi się potrzeba intensywnej komunikacji, co sprawi, że będzie sumarycznie bardzo efektywna. Owszem, wymaga to poświęcenia czasu na dość żmudny proces dochodzenia do ustaleń, ale jednocześnie ustalenia te będą bardzo dobrze rozumiane, ponieważ wszyscy zaangażowani uczestniczyli w tym procesie. Jest to przykład dość kontrowersyjny i jeden z bardziej wymagających, zwłaszcza jeśli reorganizacja wiąże się ze zmianami personalnymi, ale można go również odnieść do pracy projektowej, pracy nad pomysłem lub nowym produktem, albo do zmian o mniejszej skali, które nadal wymagają dobrej komunikacji. Przy tej okazji warto wspomnieć, że wiąże się to z zależnością jakości komunikacji od narzędzia, które jest stosowane. Upraszczając, najsłabszym narzędziem jest przesyłanie dokumentów lub opracowań w formie pisemnej. Rozmowa zajmuje w tym zestawieniu pozycję pośrednią. Najlepsze efekty przynosi wspólna praca nad jednym dokumentem, szkicem, draftem lub konkretną koncepcją, jednak ma to sens tylko przy istotnym zastrzeżeniu, że chodzi o wypracowywanie złożonych koncepcji. Oczywiście nadal istnieją sytuacje, w których najbardziej efektywne będzie napisanie dobrze skonstruowanej wiadomości e–mail, natomiast wszędzie tam, gdzie coś jest tworzone lub wspólnie wypracowywane, a poziom złożoności rośnie, tym większą korzyść przynosi faktyczna, bliska współpraca. Rolą lidera w tym układzie jest tworzenie warunków do współdziałania, zachęcanie do niego, pokazywanie dobrych praktyk oraz korzystanie z takich narzędzi, tak aby osoby w zespole miały okazję zobaczyć, jak takie współdziałanie wygląda w praktyce. 3. Zbliż się w komunikacji Wychodzimy z założenia, że dobra komunikacja wymaga fizycznej lub symbolicznej bliskości. Co to oznacza w praktyce? W pracy stacjonarnej może to oznaczać pracę w jednej przestrzeni. W takiej sytuacji często wystarczy obrócić krzesło, aby coś skomentować lub o coś dopytać. Pojawia się tu również zjawisko komunikacji przez osmozę, czyli możliwość przypadkowego usłyszenia informacji w open space lub we wspólnej przestrzeni, która może okazać się istotna, nawet jeśli została odebrana mimowolnie, albo informacji, którą warto uzupełnić lub skorygować. Przykładem takiego zbliżenia jest również czat grupowy, w którym wszyscy mają dostęp do informacji przepływających w ramach pracy zespołu. Jeśli spotkanie odbywa się online, warto zadbać o to, aby możliwie najbardziej przypominało spotkanie fizyczne. Z naszego doświadczenia wynika, że istotny jest nie tylko kontakt słowny, ale również możliwość zobaczenia rozmówcy, dlatego warto korzystać z kamery, aby dostrzegać sygnały niewerbalne, oraz zadbać o dobrą jakość połączenia, zarówno obrazu, jak i dźwięku. Obecnie nie ma istotnych przeciwwskazań technologicznych, aby skutecznie komunikować się na odległość. Można z lekkim przekąsem zauważyć, że mamy 2026 rok, a jakość komunikacji online nadal bywa wyzwaniem, nawet w zespołach, które pracują w trybie hybrydowym od kilku lat. Zamiast kolejnego przykładu z obszaru pracy zespołowej przytoczymy anegdotę historyczną nawiązującą do osobistych zainteresowań Kuby. Znaczenie wspólnego przebywania w jednej przestrzeni dobrze widać w projektowaniu bombowców z czasów II wojny światowej. W wielu konstrukcjach cała załoga zwłaszcza niemieckich bombowców licząca zazwyczaj cztery lub więcej osób siedziała bardzo blisko siebie. W niewielkiej kabinie obok znajdowali się pilot, bombardier, nawigator, strzelcy i radiooperator, przy czym część ról bywała łączona lub rozdzielana, a cała załoga była fizycznie skupiona w jednym miejscu. Dzięki temu możliwa była nie tylko komunikacja przez intercom, czyli wewnętrzne radio i słuchawki, ale także sygnalizowanie gestami, okrzyki i szybkie, wspólne reagowanie całej załogi. Podobny mechanizm opisaliśmy również w jednym z wcześniejszych artykułów poświęconych łodziom podwodnym. Są to konstrukcje znacznie większe niż samoloty, jednak w jednym z prototypowych rozwiązań z czasów sowieckich a właściwie grupa zarządzająca jednostką, przebywała w jednym miejscu, co znacząco podnosiło efektywność komunikacji, ponieważ osoby siedzące blisko siebie mogły szybko sobie pomagać, sprawnie reagować w sytuacjach kryzysowych oraz wychwytywać istotne sygnały niejako przy okazji. 4. Komunikuj się małymi partiami Mamy na myśli unikanie długich komunikatów, tworzonych i przekazywanych dopiero na późnym etapie. To podejście ma charakter „fraktalny”, sprawdza się nawet na poziomie krótkiej wiadomości e-mail, którą również można podzielić na mniejsze części. Szczególnie wyraźnie widać to w przypadku dużych komunikatów. Prezentacja licząca kilkadziesiąt slajdów czy godzinne spotkanie wypełnione informacjami po brzegi, w którym każde kolejne zdanie uznawane jest za niezbędne. Wszystko to sprawia, że taka komunikacja bywa kosztowna i często mało skuteczna. Często zapomina się o tym, że osoby nadające komunikat odczuwają ulgę po przekazaniu obszernej informacji, podczas gdy jej faktyczna skuteczność bywa ograniczona. Takie podejście daje również możliwość zebrania pierwszego feedbacku oraz rozwijania pomysłów kolejnych osób. Najpierw przekazujesz pierwszą cząstkę informacji, na bazie której pojawiają się pierwsze reakcje, w tym kwestie, które nie zostały wcześniej dostrzeżone przez nadawcę komunikatu, co pozwala uzyskać większą wartość końcową. Szczególnie dobrze działa to w połączeniu z podejściem od ogółu do szczegółu. W pierwszej partii przekazywany jest kontekst, wysokopoziomowy cel oraz ogólne założenia wraz z deklaracją, że pierwsze szczegóły lub działania wykonawcze pojawią się w jasno określonym, niedalekim czasie, co daje przestrzeń na oswojenie się z komunikatem, a także na wcześniejsze przekazanie elementów ogólnych, które zwykle zmieniają się rzadziej niż szczegóły wykonawcze zależne od kolejnych ustaleń. Takie podejście pozwala lepiej przyswoić koncepcję, zaczynając od ogólnych założeń, a jednocześnie wcześniej wychwycić fundamentalne różnice. Jeśli zespół nie zgadza się z zakomunikowaną zmianą strategii na najwyższym poziomie, tym bardziej nie przyswoi szczegółów wykonawczych, takich jak konkretne milestone'y czy oczekiwane funkcjonalności. Dwa przykłady: zamiast przygotowywać finalny, dopracowany raport na przyszły tydzień, możesz spróbować dostarczyć pierwsze, robocze wnioski już po dwóch dniach. Dzięki temu po pierwsze dostarczasz wartość szybciej, a po drugie wcześniej dowiadujesz się, jak te wnioski rezonują, jak forma przekazu odpowiada odbiorcom oraz masz szansę wykorzystać informację zwrotną do usprawnienia przygotowywanych materiałów, co zwiększa ostateczną efektywność komunikatu. Nawet w pojedynczej komunikacji nie musi to jednak oznaczać czegoś dużego i rozbudowanego. Przykładem może być exposé na spotkaniu z nowym zespołem. Możesz zastosować taką strukturę spotkania, aby już po kilku pierwszych komunikatach, na przykład wprowadzających lub przekazujących kluczowe informacje, zrobić świadomą pauzę i dać odbiorcom przestrzeń na pytania lub komentarze. Wiemy, że często kusi przesunięcie dyskusji i pytań na sam koniec prezentacji, ale może to prowadzić do długiego monologu, w którym szczegóły zaczynają umykać, odbiorcy stopniowo się wyłączają, a ostateczna skuteczność komunikacji, w tym również jej efektywność, okazuje się niższa. Warto więc zastanowić się, czy porcje informacji przekazywane otoczeniu nie są zbyt duże, ponieważ mogą prowadzić do znużenia i wyłączenia odbiorców. 5. Wzmacniaj komunikację wizualizacją Sporo było o komunikacji werbalnej, a także o komunikacji tekstowej, w tym niedawno o komunikacji w małych partiach. Wizualizacja oznacza dla nas stworzenie wspólnego obrazu dyskusji, który jest widoczny, w zależności od kontekstu pracy, na ścianie lub flipcharcie, kartce albo ekranie, w udostępnionym pliku lub w narzędziu do pracy wizualnej. Jeśli w Twoim zespole rozmawia się o wynikach produktu, najlepszym rozwiązaniem jest prowadzenie tej rozmowy w oparciu o konkretne dane, czyli na wyświetlonych miernikach produktowych, na dashboardzie z wynikami, statystykami lub wykresami. Dzięki temu rozmowa nie pozostaje abstrakcyjna. Wszyscy uczestnicy widzą te same informacje, a także mogą dostrzec elementy istotne dla dalszej dyskusji, zabrania głosu lub lepszego zrozumienia omawianych tematów. Jeśli Twój zespół reorganizuje strukturę, nawiązując do wcześniejszego, wymagającego przykładu, najlepiej prowadzić rozmowę przy wyświetlonej strukturze, wraz z konkretnymi wariantami i opcjami, aby rozmowa, szczególnie przy większej liczbie wymiarów, nie opierała się wyłącznie na wyobrażeniach, lecz na konkretnych propozycjach. Nawet jeśli spotkanie nie dotyczy dużych zmian, ani istotnych decyzji, a jest rutynowym spotkaniem, o charakterze operacyjnym, na którym zapadają ustalenia, również te ustalenia można wizualizować, co mocno rekomendujemy. Wszyscy uczestnicy mogą widzieć powstającą notatkę, tworzoną na czacie, najlepiej jednak wspólnie na ekranie, w udostępnionym dokumencie, do którego każdy może dopisać swoje uwagi. Decyzje są widoczne, wszyscy widzą zapisywane ustalenia, kto, co i do kiedy ma zrobić, co pozwala je skorygować, jeśli pojawiają się rozbieżności, albo lepiej je zrozumieć i realizować. Wszystko, co trwa dłużej niż kilka minut, grozi tym, że ktoś się rozproszy, choćby na moment, a efektywność komunikacji zacznie spadać, nawet jeśli spotkanie pozornie przebiega standardowo. Wizualizuj takie spotkania, co zwiększa szansę na lepsze zrozumienie, skuteczniejsze ustalenia oraz trafniejsze decyzje. 6. Sprawdzaj zrozumienie komunikatu Chodzi nam o parafrazę oraz upewnienie się, że odbiorca rozumie komunikat zgodnie z intencją osoby nadającej. Chcemy przy tym szczególnie podkreślić, że nie chodzi wyłącznie o to, aby osoba komunikująca na przykład zmianę sprawdzała, czy odbiorcy właściwie ją rozumieją, ale również o zachętę do odwagi w parafrazowaniu w drugą stronę. Oznacza to, że również jako odbiorca komunikacji, niezależnie od pozycji względem osoby, która przekazuje informację, warto ją sprawdzić i sparafrazować oraz upewnić się, że istnieje wspólne zrozumienie i że komunikacja między stronami jest skuteczna. Możesz poprosić odbiorcę swojego komunikatu o parafrazę, który właśnie przekazałeś lub przekazałaś, co jest dość oczywistym działaniem, ale możesz też działać w drugą stronę, będąc odbiorcą komunikatu. Sparafrazuj to, co usłyszałeś lub usłyszałaś, a dopiero po upewnieniu się, że dobrze rozumiesz przekaz, który do Ciebie trafia, odpowiednio go skomentuj. Jest to szczególnie wartościowe podejście, zwłaszcza w zespołach, które nie są przyzwyczajone do tego, aby odbiorca komunikatu brał odpowiedzialność za precyzję komunikacji oraz za to, czy ostatecznie wszyscy rozumieją, co zostało zakomunikowane. 7. Regularnie usprawniaj komunikację Wychodzimy z założenia, że zespół podnosi efektywność komunikacji nie tylko poprzez samo komunikowanie się i nabieranie wprawy, ale również dzięki ciągłym, drobnym usprawnieniom sposobu, w jaki się komunikuje. Wymaga to oczywiście, jak zapewne się domyślasz, pewnej inwestycji, aby wyjść poza rutynę komunikowania się. W zamian pojawia się potencjalny zwrot z inwestycji w postaci drobnych eksperymentów i usprawnień, które z czasem mogą podnieść efektywność sposobu, w jaki się komunikujesz. Przykładem realizacji tej porady jest nawyk zadawania sobie pytania, na przykład podczas regularnego, tygodniowego spotkania, w formie stałego punktu programu: czy możemy coś ulepszyć w komunikacji. Wystarczy pięć minut, a czasem nawet jedno pytanie oraz sprawdzenie, czy ktoś w zespole lub grupie zadaniowej ma pomysł na usprawnienie, przy czym najczęściej będą to bardzo przyziemne usprawnienia. Nie będą to przełomowe rozwiązania ani nowe, rewolucyjne metody. Czasem będzie to pomysł na lepszy tytuł maila albo zmienioną formę notatki ze spotkania, która lepiej uwypukli kwestie istotne lub problematyczne w poprzednich tygodniach. Kluczowe jest jednak to, aby usprawnienia były ciągłe i drobne, a także świadomie deklarowane i uzgadniane z całym zespołem. Zgodnie z tą zasadą nie chodzi wyłącznie o usprawnianie poprzez powtarzanie i nabieranie wprawy, lecz również o świadome wprowadzanie nowych rozwiązań. Poza takim regularnym nawykiem warto rozważyć drugi przykład. Jeśli w Twojej organizacji odbywają się okazjonalne spotkania o większym znaczeniu, na przykład wyjazd typu offsite, warto również uwzględnić w programie taki punkt, który przyjmie formę wyraźnie wydzielonej sesji. Zaangażujesz zespół do głębszej refleksji oraz generowania pomysłów dotyczących tego, co można usprawnić w sposobie komunikacji w obrębie organizacji. Następnie wypracujesz pomysły na zmiany i, co równie istotne, wspólną deklarację, że te zmiany zostaną wprowadzone w życie. 8. Eksperymentuj ze sposobami komunikacji Jest ona podobna do poprzedniej, ale jednak inna. Warto tę różnicę wyraźnie podkreślić. W poprzedniej praktyce chodziło o ciągłe, drobne usprawnienia i systematyczne dążenie do doskonałości. W tym punkcie proponujemy natomiast odrobinę zdroworozsądkowego eksperymentowania. Nie dowiesz się, czy coś zadziała w złożonych realiach, dopóki tego nie wypróbujesz. Dlatego w niektórych obszarach nie warto nadmiernie dywagować ani analizować, nie warto też mnożyć argumentów i kontrargumentów — lepiej przeprowadzić świadomy eksperyment. Zespół działa w inny sposób, wprowadzając nową praktykę, inną niż dotychczasowe stosowane podejścia. Działanie to realizujemy świadomie, jako eksperyment z jasno określonymi celami. Obserwowane są również niespodziewane efekty uboczne, których wcześniej nie dało się przewidzieć. Następnie jako zespół podsumowujecie taki eksperyment i podejmujecie decyzję, czy wdrażacie któryś z tych pomysłów. Określenie „szalone pomysły” pojawia się tu z przymrużeniem oka, ponieważ to, co dla jednej organizacji jest szalone, dla innej może być codzienną rutyną. Mogą to być zarówno przykłady już wcześniej wymienione, jak i inne, jeszcze niewymienione, takie jak dzień bez spotkań lub dzień bez maila, albo anulowanie określonego typu spotkań. Wszystkie te działania wymagają pewnej odwagi, którą łatwiej zbudować, gdy traktujesz je jako eksperyment, coś tymczasowego, co pozwala sprawdzić rozwiązania i wyciągnąć wnioski na podstawie rzeczywistości, a nie wyłącznie wyobrażeń o tym, jak mogłoby to działać. Jak usprawnić efektywność komunikacji zespołu? 1. Zbuduj świadomość nieefektywności komunikacji Żadna zmiana nie nastąpi bez świadomości, że jest ona potrzebna. To stwierdzenie jest dość oczywiste, ale dotyczy również komunikacji, która także podlega tej zasadzie. Komunikacja w Twoim zespole ma określony kształt, jest efektywna w pewnym stopniu i ma swoje niedoskonałości, ale posiada również mocne strony. Może się jednak zdarzyć, zwłaszcza jeśli w organizacji brakuje refleksji nad komunikacją, że nikomu nie przyjdzie do głowy, iż komunikacja może być nieefektywna. Komunikacja przebiega w ten sam sposób od tygodni lub miesięcy, często od czasu ostatniej zmiany przełożonego, który wprowadził własne praktyki. W efekcie nikt może nie pomyśleć, że wymaga to jakiejkolwiek poprawy, po prostu „jest, jak jest”. W takiej sytuacji być może trzeba podejść do tematu mniej lub bardziej dyplomatycznie, ale jednocześnie pokazać potencjał usprawnienia i potencjał zmiany, a czasem nawet wprost nazwać niedoskonałości obecnego stanu, czyli elementy, które wymagają zmiany. 2. Wzbudzaj poparcie dla zmiany Chodzi o dotarcie do każdej osoby objętej zmianą oraz pokazanie tej zmiany w taki sposób, aby miała ona sens dla konkretnego odbiorcy. Nie chodzi tu o manipulację, lecz o świadomość tego, że różne osoby mają różne potrzeby, różne nastawienie, a także znajdują się w odmiennej sytuacji zawodowej i prywatnej. Warto więc spojrzeć na każdą osobę możliwie z indywidualnej perspektywy i zastanowić się, jak można do niej sensownie dotrzeć, jakimi argumentami, aby zaczęła podążać za zmianą oraz aktywnie ją wspierać. 3. Uzupełniaj kompetencje komunikacyjne Komunikowanie się jest kompetencją i jak każda kompetencja wymaga doskonalenia. Sama z siebie nigdy nie jest idealna, dlatego warto dostrzegać luki i świadomie je uzupełniać. Pracując w różnych organizacjach, wielokrotnie uczestniczyliśmy w szkoleniach kompetencji miękkich i choć w trakcie uczestnictwa nie zawsze było jasne, po co one się odbywają, ani nie zawsze były doceniane, to z perspektywy czasu, mają one sens. Umożliwiają ćwiczenie udzielania informacji zwrotnej, komunikowania zmian czy formułowania celów w sposób motywujący, co jest elementem programów wielu tego typu szkoleń. Kluczowe jest to, że na takich warsztatach ćwiczy się praktykę, poznaje się proste schematy, które można później stosować na co dzień, a to sprawia, że ewentualne luki kompetencyjne lub nieco „zardzewiałe” umiejętności ponownie stają się dostępne i użyteczne. 4. Pomóż wykorzystywać nowe praktyki Możesz znaleźć się w sytuacji, w której potrzebne będzie dodatkowe zainicjowanie wykorzystania tego, czego zespoły nauczyły się w trakcie szkoleń lub warsztatów, o których była mowa wcześniej, w tym różnych modeli, technik i praktyk. Jak to często bywa w przypadku szkoleń, jeśli nowa wiedza nie zostanie szybko wykorzystana w praktyce, najprawdopodobniej szybko się ulotni. Dlatego tą poradą zachęcamy do tego, aby świadomie zachęcać do eksperymentowania oraz wykorzystywania wiedzy zdobytej podczas warsztatów lub szkoleń. Identyczna zasada dotyczy zmiany podejścia do komunikacji. Poprzedni rozdział zawierał listę gotowych praktyk. Być może któraś z nich nie jest obecnie wykorzystywana w Twoim zespole, mimo że mogłaby podnieść efektywność komunikacji. Dlatego zachęcamy do tego, aby zainicjować na przykład pracę bliżej siebie lub formę warsztatów, których efektem będzie refleksja oraz konkretne usprawnienia dotyczące tego, jak na co dzień komunikują się ludzie w zespołach. 5. Wzmacniaj kierunek usprawniania komunikacji Wcześniej pojawił się wątek inicjowania zmian i to może być właśnie Twoja rola. Może to być również podsumowywanie wprowadzonych zmian. Na początku pojawił się wątek trudności w precyzyjnym mierzeniu efektywności. Twoim zadaniem może być pokazanie zespołowi, że jako zespół wprowadziliśmy zmiany i że przynoszą one konkretne efekty. Możesz to wprost zakomunikować. Możesz też zapytać, czy zespół postrzega to w podobny sposób. Forma takiego podsumowania może wynikać z Twojego stylu zarządczego, jednak kluczowe jest systematyczne podsumowywanie uzyskanych zmian oraz zarezerwowanie czasu na nazwanie tych zmian, ich oszacowanie lub opisanie, a także osadzenie ich w konkretnych przykładach lub historiach. Chodzi o to, aby połączyć włożony wysiłek i próbę zbudowania nowych nawyków z uzyskiwanymi efektami zespołowymi oraz rezultatami w obszarze efektywności komunikacji. Jakie praktyki można zastosować, żeby poprawić efektywność komunikacji? Komunikuj się bez pośredników. Twórz warunki do współdziałania. Zbliż się w komunikacji. Komunikuj się małymi partiami. Wzmacniaj komunikację wizualizacją. Sprawdzaj zrozumienie komunikatu. Regularnie usprawniaj komunikację. Eksperymentuj ze sposobami komunikacji. Dodatkowe materiały Znaczenie pracy zespołowej Efektywna komunikacja w miejscu pracy Dlaczego warto poprawiać komunikację w zespole Transkrypcja podcastu „Efektywna komunikacja„ Poniżej znajdziesz pełny zapis rozmowy z tego odcinka podcastu Porządny Agile. Jacek: Czy masz wrażenie, że w twoim zespole nieustannie powtarza się frazy „Musimy się lepiej komunikować”, ale nikt nie wie co to właściwie znaczy i jak to zrobić? Kuba: W tym odcinku rozłożymy na czynniki pierwsze zagadnienie efektywności komunikacji. Dowiesz się jak ją precyzyjnie zdefiniować i co najważniejsze przedstawimy konkretne praktyki i rozwiązania, które możesz wdrożyć natychmiast od komunikacji bez pośredników, przez współdziałanie i bliskość, aż po wzmacnianie wizualizacją. Kuba: Przeprowadziliśmy w grudniu warsztaty dla ponad 100-osobowej grupy. Samo w sobie było to dużym wyzwaniem, żeby taką grupę ogarnąć czy tak logistycznie czy facylitacyjnie, ale ja nie o tym. Natomiast fajne było to, że przedmiotem ćwiczenia była kwestia komunikacji w dużej skali i efektywności tej komunikacji. I ćwiczenie wyszło bardzo sprawnie, sami z Jackiem jesteśmy bardzo zadowoleni. Dostaliśmy też dobre informacje zwrotne ze strony zarówno uczestników, jak i organizatorów. Natomiast refleksje powarsztatowe i też taki materiał merytoryczny, który stał pod tymi warsztatami jest wkładem do dzisiejszego nagrania. Jacek: I o komunikacji można wiele mówić i funkcjonuje wręcz taki żart, że co można usprawnić. Zawsze możemy się po prostu lepiej komunikować. Natomiast co to właściwie znaczy lepsza komunikacja? Zwykle w takiej praktyce, kiedy jest podejmowana decyzja, że powinniśmy się lepiej komunikować, to nikt za bardzo nie wie, ale wszyscy są uspokojeni. Natomiast ta koncepcja usprawniania komunikacji jest kluczowa i chcielibyśmy dzisiaj porozmawiać o tym w tym odcinku, co to konkretnie znaczy, że komunikujemy się lepiej i komunikujemy się efektywniej. Kuba: I nasze porady będą, myślę, bardzo uniwersalne, zwłaszcza na poziomie spisu treści czy nagłówków naszych porad. Natomiast tutaj od razu zadeklaruję tobie, Słuchaczu lub Słuchaczko, że będziemy starali się mówić o komunikacji nie tylko na poziomie komunikacji zespołu projektowego, czy zadaniowego, czy produktowego, ale również o komunikacji na poziomie organizacji, na poziomie zespołu managerskiego, czy zespołu liderów, którzy gdzieś zarządzają organizacją. Więc tutaj zastrzegam to na początku, bo niektóre nasze przykłady mogą się wydawać nietypowe, ale myślę, że wszyscy byliśmy też jako tutaj odbiorcy naszego podcastu nie tylko w sytuacjach projektowych, ale również w sytuacjach takich zarządczych organizacyjnych i spróbujemy podawać takie przykłady, bo one jednocześnie są też o wiele bardziej uniwersalne, bo niezależne od metody, w której się pracuje w danym konkretnym jednym zespole. Jacek: Spis treści na dzisiaj. Po pierwsze powiemy, jak rozumiemy efektywność komunikacji. Następnie ta kluczowa część odcinka, praktyki podnoszenia efektywności komunikacji i na koniec powiemy kilka zdanie o tym, jak usprawnić efektywność komunikacji zespołu. Kuba: To zaczynajmy od razu rozdział czym jest efektywność? Jakie mamy tutaj podejście, zwłaszcza dla osób, które nie słuchają wszystkich naszych odcinków? Jacek: Tak. Za każdym razem, gdy mówimy o efektywności, mamy na myśli wartość uzyskaną z danej konkretnej czynności do kosztu jej uzyskania. I jakby się tak chwilkę zastanowić, to ten wzór pięknie pasuje również do kwestii komunikacji. Czyli oczekiwalibyśmy, żeby komunikacja dawała nam jak najwięcej wartości, czyli żeby była z naszej perspektywy efektywna przy jak najniższym koszcie doprowadzenia do sytuacji, w której czujemy, że ta efektywność jest wysoka. Czyli przykładowo możesz mieć bardzo długie spotkanie, na które zaprosisz sporo osób, a efekt tego spotkania wcale nie będzie taki spektakularny. Wtedy będziemy mówić o niskiej efektywności. Ale z drugiej strony możesz mieć krótkie spotkanie, być może zaproszone jest tam tylko kilka osób. Natomiast wnioski, z którymi wyjdziesz wraz z grupą z tego spotkania mogą być bardzo wartościowe, mogą popychać twój biznes do przodu. Wtedy będziemy mówić o tym, że to spotkanie było efektywne. I komunikacja jako taka szeroko rozumiana również byłaby tutaj oceniona wysoko. Kuba: Natomiast wyzwanie w takim podejściu, o ile filozofia jest dosyć prosta, to wyzwanie tkwi w tym, żeby precyzyjnie wyliczyć wartość komunikacji. Koszt będzie najczęściej widoczny gołym okiem. To będą rzeczy łatwo policzalne, albo przynajmniej wydawałoby się, że łatwo policzalne, natomiast wartość dodana będzie trudna. Ja tu proponuję trochę uproszczone podejście, czyli nie trzymanie się tak dosłownie koncepcji wzoru na koszt i korzyść. Przyjmij, że Twoja efektywność pracy Twojego zespołu czy efektywność komunikacji tego zespołu jest jakaś, być może nieokreślona, ale jest jakaś, no i przeanalizuj, jak konkretne zmiany w przepływie informacji wpływają na wyniki. Więc może nie musisz złapać precyzyjnie wartości obecnej i wyliczyć wartości totalnej, tylko po prostu zrobić takie wyliczenie różnicy. Uzyskana korzyść dodatkowa dzięki lepszej komunikacji i dodatkowe koszty, a może oszczędności kosztu, bo czasami to może pójść nawet w tę stronę, uzyskane dzięki poprawie praktyk komunikacji. No i tutaj nakłady będą najczęściej związane z czasem zespołu, więc tak jak ja wyliczał kilka, kilkanaście osób uczestniczących w jakiejś aktywności związanej z komunikacją. Czy to jest jakieś spotkanie, czy to jest jakaś praca warsztatowa, czy to jest jakieś duże spotkanie szersze, ale to też może być czas na napisanie nawet głupiego maila, to też jest komunikacja, no i ten czas na napisanie go i na przeczytanie i zrozumienie go, to też będzie koszt. I taki wynik, takie koszty trochę oszacowane i takie wartość dodana, to nie będzie może wartość bezwzględna, to będzie tylko ocena zmiany efektywności, ale jest to wskaźnik wystarczający dla optymalizacji pracy zespołu i do analizy tego, co proponujemy w kolejnym rozdziale. Kuba: Ale, zanim zaczniemy kolejny rozdział, przypominamy, że jeżeli chcesz pogłębić wiedzę, jeszcze bardziej niż robimy to w podkaście, to znajdziesz nasze płatne produkty na stronie porządnyagie.pl/sklep. Jacek: Teraz przechodzimy do konkretnych praktyk i do rozwiązań, jak podnosić efektywność komunikacji w zespole. Pierwsza nasza rekomendacja to komunikuj się bez pośredników. Mamy tutaj na myśli to, żeby unikać pośrednictwa w komunikacji, wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, komunikować się bezpośrednio. Jest to taka praktyka, można powiedzieć, oczywista, ewidentna do rozważenia z perspektywy efektywności, bo każda kolejna osoba, którą dokładamy do łańcuszka, najprawdopodobniej będzie nam generować jakiś koszt. Natomiast z drugiej strony, patrząc, każdy pośrednik też potencjalnie może nam obniżać tą wartość, którą uzyskamy, bo pewne rzeczy mogą być przekręcone, niedopowiedziane no i ta komunikacja nie będzie tak idealna, jakbyśmy sobie to wymyślili. Osobiście z Kubą mamy bardzo mocną preferencję do komunikacji bezpośredniej i mówił Kuba na samym początku podcastu o warsztatach, które organizowaliśmy przy organizacji właśnie tego konkretnego warsztatu. Również zdecydowaliśmy się na kontakt bezpośredni z organizatorem, żeby dograć wszystkie szczegóły organizacji, tej przestrzeni, na której prowadziliśmy warsztaty i uniknąć efektu głuchego telefonu. Kuba: I konkretne dwie praktyki z życia takiego biznesowego. Jedna praktyka, ja spotykam się z nią pod nazwą skip level. Oczywiście wszystko po angielsku brzmi mądrze i chodzi o to, żeby ominąć taką klasyczną hierarchię, że przełożony rozmawia tylko z podwładnymi, dyrektor tylko z kierownikami, prezes tylko z jakimiś dyrektorami zarządzającymi. Czyli koncepcjalny skip level polega na tym, że np. członek zarządu rozmawia z przedstawicielami zespołów projektowych bezpośrednio, ewentualnie może w towarzystwie jakichś managerów pośredniego szczebla, ale na pewno nie polega tylko i wyłącznie na komunikacji za ich powiedzmy pośrednictwem, o czym właśnie mówi ten punkt. Czyli tutaj jest okazja generowana czasami, czasami trzeba do tego pretekstu, czasami są po prostu rutyny w firmie, ale poszukanie sposobu na to, żeby np. wyżsi zarządzający rozumieli perspektywę pracowników pierwszego poziomu poprzez osobistą rozmowę, osobistą obserwację, mogą być do tego okazje typu podsumowywania projektów, startowania tych projektów, mogą być też okazje typu jakieś refleksje na to usprawnianie, zmiana strategii, powodów dla różnych organizacji będzie dużo. Ważne, żeby przełamać trochę zasadę, że o tym co się dzieje w firmie wiem tylko i wyłącznie od szczebla minus jeden zarządzającego pod sobą. Kuba: Drugi przykład to unikanie pośredników w relacjach z rynkiem. Tutaj powiedziałbym jakiś rodzaj udziału w warsztatach z przedstawicielami klienta. I nieważne czy jesteś w roli takiej firmy, w firmie takiej roli, gdzie faktycznie bezpośrednio pracujesz z rynkiem, jakaś sprzedaż, jakaś opieka, jakiś może rozwój produktu, rozwój biznesu. Nawet jeśli nie robisz takich ról, fajnie, jeśli od czasu do czasu masz okazję do zobaczenia i porozmawiania z klientem na żywo, nawet w lekko zaaranżowanych warunkach lepiej zbudujesz swoje zrozumienie tego, czego klient potrzebuje, jakim językiem mówi, jakie są emocje, czy jakie są takie już namacalne, konkretne potrzeby, które zgłasza, żeby może właśnie przełamać ryzyko, że wszyscy pośrednicy, jak stoją między Tobą a rynkiem, powodują, że ten komunikat jest już trochę przeinaczony i traci się okazji do jakichś wartościowych spostrzeżeń. Powtórzę to, co Jacek powiedział w swojej części o tej poradzie, że tak, to trzeba wszystko rozważyć z perspektywy efektywności. Czyli skip level będzie kosztowny, bo wysoko pozycjonowana osoba w organizacji będzie spędzać sporo czasu na dodatkowych spotkaniach, które może można uniknąć. No i tak samo te warsztaty z przedstawicielem klienta będzie wymagało czasu, będzie odrywało trochę od innych obowiązków. Natomiast w obu tych praktykach i z doświadczenia i powiedzmy z założenia zakładam, że jest też duża wartość dodatkowa uzyskana dzięki temu, że rozwiązania będą lepsze, perspektywa będzie lepsza, decyzje będą lepsze i w efekcie wynik, rezultat będzie lepszy. Kuba: Druga porada, twórz warunki do współdziałania. Dosyć ogólnie brzmiąca porada, ale chodzi w niej o to, żeby tak układać współpracę, żeby ta komunikacja wydarzała się przy jej okazji, a nie, żeby komunikacja służyła połączeniu pracy w izolacji. Czyli mamy tutaj taką tezę w tej poradzie, że bardzo skuteczna komunikacja ujawnia się sama przy okazji tego, że po prostu dwie lub więcej osób w zespole czy w jakiejś grupie zadaniowej po prostu współpracuje, tworzy coś razem, a nie komunikacja jest jakąś osobną aktywnością do innych aktywności osoby, która działa w ramach organizacji. Więc przykładowo, wyobraźmy sobie, że na przykład trzeba zrobić reorganizację i w Twojej organizacji trzeba zmienić strukturę. Najlepiej będzie ona zrozumiana, ta reorganizacja i powody, jej konkretne rozwiązania, jej konkretne pomysły, jeśli zespół liderów, osób zaangażowanych w tę zmianę będzie też ją jednocześnie w jakimś sensie współkreować czy tworzyć. Zaczną od brudnopisu, od niepełnych pomysłów, może sprzecznych wręcz koncepcji, ale w toku tej pracy będą potrzebowali się mocno komunikować i ta komunikacja dzięki temu tak sumarycznie będzie bardzo efektywna. Owszem, spędzi się trochę czasu nad dosyć żmudnym procesem dochodzenia do ustaleń, ale jednocześnie te ustalenia będą perfekcyjnie rozumiane, bo wszyscy zaangażowani uczestniczyli w tym procesie. To jest oczywiście dosyć kontrowersyjny przykład, bo może jeden z najbardziej hardcore’owych, jeśli te reorganizacje oznaczają też jakieś zmiany personalne, ale możemy to sobie też oczywiście zredukować do na przykład pracy projektowej, do pracy nad pomysłem, nad nowym produktem, czy jakiejś zmiany drobniejszej skali, ale wymagającej dobrej komunikacji. Jacek: I przy tej okazji warto wspomnieć o tym, że łączy się to z koncepcją zależności jakości komunikacji od tego, jakie narzędzie stosujemy. Upraszczając można powiedzieć, że najsłabszym narzędziem jest przesyłanie sobie jakichś dokumentów pisemnych, jakichś opracowań. Pewnie średnia też jest rozmowa. Najlepsza będzie najprawdopodobniej wspólna praca nad jednym dokumentem, jakimś szkicem, draftem, czy jakąś konkretną koncepcją, ale wszystko to, co mówię, ma sens i jest prawdziwe tylko przy pewnym ważnym zastrzeżeniu, że mówimy tutaj o wypracowywaniu złożonej koncepcji, bo oczywiście nadal będą przypadki, gdzie najbardziej efektywne będzie napisanie do siebie po prostu dobrze skonstruowanego maila, ale wszędzie tam, gdzie będziemy coś tworzyć, wymyślać i generalnie im większa będzie złożoność, tym większy benefit będziemy mieć z tego, że będzie to faktycznie bliska współpraca. No i rolą lidera w tej układance będzie tworzenie warunków do takiego współdziałania, zachęcanie, pokazywanie, najprawdopodobniej też po prostu używanie przez samego lidera, czyli liderkę takich narzędzi, żeby ludzie w otoczeniu mieli okazję zobaczyć, jak by to mogło wyglądać w praktyce. Jacek: Trzecia praktyka, zbliż się w komunikacji. Tutaj wychodzimy z takiego założenia, że aby się dobrze komunikować, trzeba być dosłownie blisko. Co mamy tutaj na myśli? W przypadku, gdy mówimy o pracy stacjonarnej, może to być np. siedzenie w jednej przestrzeni. Powoduje to, że właściwie obrót krzesła wystarczy, żeby coś skomentować, żeby coś dopytać. Dochodzi tutaj też taka koncepcja komunikacji przez osmozę, czyli przez przypadek właściwie mogę usłyszeć coś w open space, czy we wspólnym pokoju, co może być istotne, albo dla mnie, czyli otrzymam jakąś informację mimowolnie, albo przez przypadek można powiedzieć usłyszę jakąś informację, którą np. uznam, że warto ją skorygować. Natomiast nie musi to odnosić się wyłącznie do pracy stacjonarnej. Takim przykładem zbliżania się jest też czat grupowy, gdzie wszyscy mają ekspozycję na informacje, które przepływają w ramach pracy grupowej. Jeżeli spotkanie jest online, to warto zadbać, żeby przypominało spotkanie fizyczne. Tutaj mocno z Kubą wierzymy i lubimy jednak taki kontakt, nie tylko słowny, ale też, żeby można było zobaczyć osobę, z którą się rozmawia, więc jakby kamera, żebyśmy widzieli też wszystkie sygnały niewerbalne, dobrej jakości połączenie, żeby było i wyraźnie słychać, i żeby było dobrze widać. Tak naprawdę nie ma już dzisiaj przeciwwskazań technologicznych do tego, żeby się na odległość w skuteczny sposób komunikować. Kuba: No i trochę się uśmiecham, bo z przekąsem można powiedzieć, że mamy 2026 rok, a nadal bywa wyzwaniem jakość komunikacji właśnie online i nie u osób, które pracują teoretycznie hybrydowo już najczęściej parę lat. Ja tutaj zamiast przykładu na zbliżenie się komunikacji, bo tutaj Jacek w zasadzie pokrył wszystko, mam króciutką anegdotę historyczną, bardziej odwołującą się do moich hobbies. Siedzenie razem bardzo widać w koncepcji projektowania rozwiązań w bombowcach z czasów II wojny światowej. Zwłaszcza niemieckie bombowce miały rozwiązanie wiążące się z tym, że cała załoga bombowca, a taka załoga to najczęściej jest cztery, a może nawet i więcej osób, siedzi bardzo blisko siebie razem. Mają malutką kabinę, wewnątrz której jest obok siebie pilot, bombardier, nawigator, strzelcy, radiooperator, czasami te funkcje są łączone, a czasami rozdzielne i oni wszyscy są zgrupowani obok siebie, więc nie tylko porozumiewają się poprzez intercom, czyli takie wewnętrzne radio i słuchawki, ale też mogą sobie coś pokazać ręką, krzyknąć do siebie, jakoś tak wzajemnie reagować wspólnie jako wspólna załoga. Bardzo podobny koncept też jest pokazany w moim starym artykule o łodziach podwodnych. To są już oczywiście o wiele większe konstrukcje niż samolot, ale tam też w pewnym prototypowym rozwiązaniu z czasów sowieckich doprowadzono do tego, że cała załoga siedzi, czy może grupa zarządzająca statkiem siedzi w jednym miejscu, dzięki temu bardzo wzrasta efektywność ich komunikacji, bo dzięki temu, że różne osoby siedzą obok siebie, mogą też bardzo szybko sobie pomagać, szybko reagować w sytuacjach kryzysowych czy właśnie tak przy okazji coś dostrzec. Kuba: Następna porada, komunikuj się małymi partiami. Chodzi o to, żeby unikać komunikatów długich, późno wytworzonych na późnym etapie. To jest koncepcja taka trochę fraktalowa, czyli to jest prawdziwe na poziomie nawet niedużego maila, zawsze nieduży mail może być rozbity na jeszcze mniejsze partie. Zwłaszcza myślę, to się wypukla w przypadku dużych komunikacji. Nowa strategia, miesiącami generowana i opublikowana na raz, 20 slajdów, mail, który się przewija i przewija i przewija i końca nie widać, godzinne spotkanie, na którym nie ma gdzie szpilki wcisnąć, bo tam już każde jedno słowo jest to, które musi paść. To wszystko powoduje, że taka komunikacja jest kosztowna i może być przede wszystkim mało skuteczna. O tym się czasami zapomina, że osoby, które nadają komunikat, są zadowolone, że wreszcie wypluły z siebie ten wielki komunikat, natomiast faktycznie ze skutecznością może być krucho. Więc zamiast zbierania i formułowania jednego ostatecznego komunikatu proponujemy, żeby podzielić ten komunikat na mniejsze kawałki, żeby odblokować przepływ w takim rozumieniu praktyk, powiedzmy, zwinnych. Czyli po prostu, żeby uruchomić pewne pierwsze procesy, zacząć nadawać pierwsze kawałki komunikacji. Być może będą z tego uruchomione jakieś pierwsze działania, które już nie muszą czekać na to coś, co jest komunikowane, oczywiście w zależnie od co to jest. Można też dać szansę zebrać pierwszy feedback czy nadbudować pomysły kolejnych osób. Dajemy pewną pierwszą cząstkę informacji, na tej bazie pojawią się pierwsze reakcje, być może rzeczy, których ktoś nie przemyślał, kto nadaje ten komunikat i w efekcie uzyskać jeszcze większą wartość. Zwłaszcza jeśli połączymy to z praktyką od ogółu do szczegółu. Czyli w pierwszej partii komunikacji pójdzie jakiś kontekst, jakiś wysokopoziomowy cel, jakieś może ogólne założenia i deklaracja, że pierwsze szczegóły czy pierwsze akcje wykonawcze będą nadawane w jakimś tam najbliższym czasie z góry zadeklarowanym, czyli jest możliwość oswajania się z komunikatem, być może też można nadać te ogólniki, które się pewnie nie zmieniają aż tak mocno szybciej niż jakieś szczegóły wykonawcze, które podążają za kolejnymi jakimiś ustaleniami. To wszystko pozwoli z jednej strony lepiej przyswoić koncepcję, zaczynamy od ogólnych założeń, ale też by ewentualnie wyłapać fundamentalne różnice. Jeśli na przykład zespół nie zgadza się z zakomunikowaną zmianą strategii na poziomie najwyższym, to tym bardziej nie będzie przyswajał jakichś szczegółów wykonawczych, jakichś konkretnych milestone’ów czy konkretnych oczekiwanych feature’ów. Jacek: I dwa przykłady do tego, co powiedział Kuba, czyli, zamiast przygotowywać finalny, wyrafinowany, wypolerowany, wymuskany raport na za tydzień, możesz spróbować dostarczyć pierwsze surowe wnioski już po dwóch dniach. To spowoduje, że po pierwsze dostarczasz wartość szybciej, a po drugie możesz się też czegoś dowiedzieć wcześniej na temat tego jak te wnioski rezonują, jak ta forma, którą przybrałeś czy przybrałaś odpowiada odbiorcom i jest szansa na to, żeby wykorzystać tę informację zwrotną i usprawnić to co przygotowujesz, czyli jest szansa na to, że ta ostateczna efektywność tego, co przekażesz będzie wyższa. Ale nawet w takiej pojedynczej komunikacji niekoniecznie musi być to coś dużego i rozbudowanego. Czyli na przykład to może być expose na spotkaniu z nowym zespołem. Możesz zastosować taką strukturę, żeby już po kilku pierwszych komunikatach, na przykład takich otwierających głównych czy przekazujących jakieś fundamentalne informacje, zrobić świadomą pauzę i pozwolić osobom, które są odbiorcami tych komunikatów do zadawania pytań lub komentarzy. Wiem, że zarówno mnie samego, jak i Kubę często kusi taka idea przesunięcia dyskusji i pytań na koniec na przykład prezentacji, ale może to się skończyć długim słowotokiem, którego szczegóły umykają, ludzie się być może trochę wyłączają, a ostateczna skuteczność komunikacji, a w tym też jej efektywność może być niższa. Tak więc warto się zastanowić, czy te partie, którymi karmimy otoczenie, czy one nie są zbyt duże, bo może się pojawić efekt znużenia i wyłączenia. Jacek: Kolejna praktyka. Wzmacniaj komunikację wizualizacją. Sporo mówiliśmy o komunikacji werbalnej, trochę też o komunikacji tekstowej, nawet przed chwilą o komunikacji w małych partiach. Natomiast problem jest taki, że taka forma komunikacji może być ulotna, podatna na błędy poznawcze i trudna do przyswojenia w dłuższym horyzoncie czasowym. Wizualizacja to z naszej perspektywy stworzenie wspólnego obrazu dyskusji, który widać w zależności od tego, gdzie pracujesz, albo na ścianie, albo na jakimś flipboardzie, albo na kartce, albo na ekranie, w jakimś współdzielonym pliku, czy w jakimś narzędziu do pracy wizualnej. Kuba: Konkretne przykłady. Jeśli w Twoim zespole rozmawia się o wynikach produktu, najlepsze, co można zrobić, to całą tę rozmowę prowadzić na podkładzie tzw. czyli gdzieś na wyświetlonej informacji o konkretnych miernikach produktowych, jakiś dashboard z wynikami, jakieś statystyki, jakieś wykresy. Wszystko to, co powoduje, że ta rozmowa nie jest zawieszona w powietrzu. Dowolne osoby po pierwsze widzą też to, co widzą pozostali, ale też ewentualnie mogą dostrzegać jakieś ważne cząstki do kontynuowania dyskusji, do zabierania głosu, czy chociaż wyobrażenia sobie o czym się mówi. Jeśli Twój zespół właśnie reorganizuje strukturę, jak zacząłem od tego hardkorowego przykładu na początku w poradach, no to najlepiej to robić poprzez rozmowę, gdzie w tle wyświetlona jest struktura, jakieś konkretne koncepcje na opcje dodatkowe, żeby ta rozmowa, zwłaszcza jeśli wymiarów jest więcej niż 2, 3, żeby nie była w głowach i w próbie wyobrażenia sobie tego, tylko po prostu rozmawiamy o konkretnych propozycjach, konkretnych schematach, konkretnych wymiarach, konkretnych fragmentach. Ale nawet jeśli to spotkanie nie jest o żadnych zmianach, żadnych jakichś dużych rzeczach, tylko jest to rutynowe, cotygodniowe spotkanie, jakieś bieżące takie operacyjne, gdzie zapadają kolejne ustalenia, nawet te ustalenia można wizualizować i my tutaj właśnie mocno rekomendujemy. Wszyscy uczestnicy mogą widzieć tworzącą się notatkę, ona może się tworzyć na czacie, ona może się najlepiej tworzyć wspólnie na ekranie, na jakimś współdzielonym dysku, na którym wszyscy mogą też ewentualnie dopisać swoje kawałki. Decyzje też są widoczne, wszyscy widzą jakie są zapisywane ustalenia, kto, co, do kiedy ma zrobić i w efekcie albo skorygować, jeśli jednak się nie zgadzam z tym, co zapadło na tym spotkaniu, albo lepiej zrozumieć i po prostu podążać za tym spotkaniem. Wszystko, co zajmie więcej niż parę minut już grozi tym, że ktoś się na chwilę rozproszy, na chwilę zostanie rozproszony i w efekcie ta efektywność komunikacyjna może spadać, nawet jeśli wydaje się, że rutynowe spotkanie przebiega jak zwykle. Wizualizuj takie spotkania, wizualizuj ustalenia z takich spotkań, w efekcie jest szansa na lepsze zrozumienie, lepsze skuteczne ustalenie, czy zapadnięcie pewnych decyzji. Kuba: Szósta porada będzie prosta, sprawdzaj zrozumienie komunikatu. Oczywiście chodzi nam po prostu o parafrazę i takie upewnienie się, że ten, kto odbiera komunikat rozumie ten komunikat tak, jak jest on nadany w intencji nadającego. Natomiast chyba chcemy przede wszystkim mu wypuklić w tym, że to wymieniamy, że chodzi nie tylko o to, żeby ten, kto komunikuje, jakąś na przykład zmianę sprawdzał, czy odbiorcy tego komunikatu to sprawdzają, ale też chyba chcemy zachęcić do odwagi w parafrazowaniu w drugą stronę. Czyli również jako odbiorca komunikacji, niezależnie od tego w jakiej pozycji jesteś względem osoby, która coś ci przekazuje, żeby również to sprawdzić, sparafrazować i upewnić się, że istnieje zrozumienie i istnieje skuteczne komunikowanie się pomiędzy wami. Jacek: I takie podsumowujące dwa przykłady na bazie tego, co powiedział Kuba. Możesz poprosić o parafrazę odbiorcę twojego komunikatu, który nadałeś, nadałaś, to jest jakby taka oczywista sprawa, ale też w drugą stronę możesz, będąc odbiorcą pewnych komunikatów, sparafrazować to, co usłyszałeś bądź usłyszałaś i dopiero upewniając się, że dobrze rozumiesz komunikację, która wokół ciebie się dzieje, odpowiednio skomentować. To może być w szczególności ciekawe podejście, jeżeli zespoły nie są przyzwyczajone do tego, żeby też odbiorca komunikatu w pewnym sensie brał odpowiedzialność za to, czy ta komunikacja faktycznie jest precyzyjna i czy na koniec dnia wszyscy rozumieją, co chcieliśmy zakomunikować. Jacek: Przedostatnia praktyka, regularnie usprawniaj komunikację. Wychodzimy tutaj z Kubą z takiego założenia, że zespół podnosi efektywność komunikacji nie tylko poprzez po prostu komunikowanie się i nabieranie, można powiedzieć, wprawy, ale także dzięki ciągłym, drobnym usprawnieniom tego, jak się komunikują. Wymaga to oczywiście, jak się pewnie domyślasz, pewnej inwestycji, żeby wyjść poza tą rutynę komunikowania się. Natomiast potencjalnie czeka tutaj zwrot z inwestycji w postaci małych, drobnych eksperymentów i usprawnień, które na koniec dnia mają szansę podnieść efektywność tego, w jaki sposób się komunikujesz. Kuba: Przykładem realizacji tej porady jest nawyk zadawania sobie pytania na przykład na tym wspomnianym, regularnym spotkaniu tygodniowym, punkt w programie, czy możemy coś ulepszyć w komunikacji. Krótkie 5 minut, a może nawet tylko jedno pytanie i sprawdzenie, czy ktoś w zespole, czy ktoś w grupie zadaniowej nie ma jakiegoś pomysłu i prawdopodobnie będą się pojawiać bardzo przyziemne usprawnienia. To nie będą przełomowe rozwiązania, nowe metody czy jakieś nowe kosmiczne praktyki. To będzie czasem pomysł typu lepszy tytuł maila albo jakaś zmieniona forma notatki ze spotkania, które uwypukli pewne rzeczy, które są ważne albo które były kłopotliwe w poprzednich tygodniach. Ale chodzi o to, żeby były ciągłe drobne usprawnienia i bardzo świadomie deklarowane, bardzo świadomie ustalane z całym zespołem. Czyli to, co Jacek powiedział, żeby to nie było takie usprawnianie się poprzez ciągłe powtarzanie tego i nabieranie wprawy, ale również bardzo świadome wprowadzanie jakichś nowych rozwiązań. Poza takim drobnym nawykiem regularnym proponuję drugi przykład. Jeśli w Twojej organizacji realizuje się jakieś okazjonalne spotkania większego kalibru, na przykład wyjazdowy typu offsite, może tam też fajnie w programie zamieścić jakiś punkt, może wtedy to już jest jednak wyraźnie zaznaczona, osobna sesja do głębszej refleksji i do wygenerowania pomysłów na temat tego, co można usprawnić w tym, jak się komunikujecie w obrębie swojego zespołu czy w obrębie firmy i wygenerować jakieś pomysły na zmiany oraz oczywiście zadeklarować sobie wzajemnie, żeby te zmiany wprowadzić w życie. Kuba: Przykładem realizacji tej porady jest nawyk zadawania sobie pytania na przykład na tym wspomnianym, regularnym spotkaniu tygodniowym, punkt w programie, czy możemy coś ulepszyć w komunikacji. Krótkie 5 minut, a może nawet tylko jedno pytanie i sprawdzenie, czy ktoś w zespole, czy ktoś w grupie zadaniowej nie ma jakiegoś pomysłu i prawdopodobnie będą się pojawiać bardzo przyziemne usprawnienia. To nie będą przełomowe rozwiązania, nowe metody czy jakieś nowe kosmiczne praktyki. To będzie czasem pomysł typu lepszy tytuł maila albo jakaś zmieniona forma notatki ze spotkania, które uwypukli pewne rzeczy, które są ważne albo które były kłopotliwe w poprzednich tygodniach. Ale chodzi o to, żeby były ciągłe drobne usprawnienia i bardzo świadomie deklarowane, bardzo świadomie ustalane z całym zespołem. Czyli to, co Jacek powiedział, żeby to nie było takie usprawnianie się poprzez ciągłe powtarzanie tego i nabieranie wprawy, ale również bardzo świadome wprowadzanie jakichś nowych rozwiązań. Poza takim drobnym nawykiem regularnym proponuję drugi przykład. Jeśli w Twojej organizacji realizuje się jakieś okazjonalne spotkania większego kalibru, na przykład wyjazdowy typu offsite, może tam też fajnie w programie zamieścić jakiś punkt, może wtedy to już jest jednak wyraźnie zaznaczona, osobna sesja do głębszej refleksji i do wygenerowania pomysłów na temat tego, co można usprawnić w tym, jak się komunikujecie w obrębie swojego zespołu czy w obrębie firmy i wygenerować jakieś pomysły na zmiany oraz oczywiście zadeklarować sobie wzajemnie, żeby te zmiany wprowadzić w życie. Kuba: I ostatnia porada, podobna do poprzedniej, ale jednak inna, eksperymentuj ze sposobami komunikacji. Tak uwypuklę różnicę. W tej poprzedniej myślimy o takich ciągłych, drobnych usprawnieniach, takim ciągłym dążeniu do doskonałości. Natomiast w tym punkcie proponujemy odrobinę szaleństwa, ale takiego zdrowo rozumianego. Nie dowiesz się, czy coś zadziała w złożonych realiach, dopóki tego nie spróbujesz. Czyli o niektórych kwestiach nie dywagujcie, nie zastanawiajcie się, nie wymieniajcie się między sobą jakimiś argumentami i kontrargumentami do kontrargumentów, tylko po prostu zróbcie eksperyment, ale taki bardzo świadomy eksperyment. Działamy jakoś inaczej, wprowadzamy jakąś zupełnie inną, nową praktykę, niż to, co robiliśmy do tej pory. Robimy sobie to świadomie, robimy sobie to jako eksperyment z założonymi jakimiś celami. Obserwujemy również niespodziewane zjawiska uboczne, na które nie wiemy, czy wystąpią. No i jako zespół podejmujecie podsumowanie takich eksperymentów i podejmujecie decyzję, czy któryś z tych szalonych pomysłów wchodzi w życie, czy nie. Mówię szalonych pomysłów z uśmiechem. Jak słuchasz, to nie widzisz, jak na wideo, to widać, że się uśmiecham, bo to szalone pomysły dla jednej firmy, to będzie normalna rutyna dnia codziennego dla innej firmy. Więc to mogą być rzeczy niektóre z tych, które wymieniliśmy jako przykłady, jakieś inne, których może nie wymieniliśmy, typu dzień bez spotkań, czy jakiś dzień bez maila, czy anulowanie spotkań jakiegoś typu. To wszystko mogą być rzeczy, które po prostu wymagają pewnej odwagi i tę odwagę łatwiej uzyskać, jeśli robisz eksperyment rozumiany jako coś tymczasowego, coś, żeby sprawdzić i wyciągnąć wnioski na bazie rzeczywistości, a nie tylko na bazie wyobrażeń, jak mogłoby być, gdybyśmy to próbowali robić. Jacek: I dodam do tego, co powiedział Kuba, takiego osobnego przykładu. Może nie podamy, ale przykładem może być po prostu dowolne zastosowanie albo zaprzestanie stosowania którejkolwiek z wymienionych dzisiaj praktyk. Jacek: Przechodzimy do ostatniego rozdziału, czyli powiedzieliśmy dotychczas o praktykach, a teraz tak trochę konkretniej, jak zamienić te słowa w czyny, czyli jak usprawnić efektywność komunikacji. Kuba: Pierwszy punkt bazowy, fundamentalny, to zbuduj świadomość nieefektywności komunikacji. Żadna zmiana nie nastąpi, jeśli nie ma świadomości, że ta zmiana jest potrzebna. To jest dosyć oczywiste, ale komunikacja też jest tutaj możliwym zjawiskiem, które podlega również tej zasadzie. Czyli ta komunikacja w Twoim zespole jest jakaś, jest efektywna w oczywiście swoim stopniu i ma swoje niedoskonałości, ale ma też swoje mocne strony. Natomiast może być tak, zwłaszcza jeśli w waszej organizacji nie ma takiego myślenia, czy takiego nastawienia, że nikomu do głowy nie przyjdzie, że ta komunikacja jest nieefektywna. Komunikujemy się tak samo już od tygodni, miesięcy, od czasu ostatniej zmiany szefa, który wprowadził jakieś swoje praktyki. No i nikt może nie pomyśleć, że to wymaga coś poprawy, po prostu jest jak jest. Więc tutaj być może trzeba to ująć mniej lub bardziej dyplomatycznie, ale jednak pokazać potencjał usprawnienia, potencjał zmiany no i może nawet wprost nazwać niedoskonałość obecnego stanu, jakieś rzeczy, które wymagają zmiany. Jacek: Druga wskazówka, wzbudzaj poparcie dla zmiany. Chodzi o dotarcie do każdej osoby, która jest objęta zmianą i pokazanie tej zmiany w taki sposób, by miała ona sens dla tej konkretnej osoby. Nie chodzi tutaj o jakieś manipulowanie, tylko wynika to z faktu, że różne osoby mają różne potrzeby, mają różne nastawienie, są w różnej sytuacji aktualnej, zawodowej i prywatnej. No i należałoby spojrzeć na każdą osobę tak w miarę z pojedynczej perspektywy i zastanowić się jak można sensownie dotrzeć, jakimi argumentami do tej konkretnej osoby, żeby ta osoba zaczęła podążać za zmianą i zaczęła tę zmianę wspierać. Kuba: Trzeci krok to uzupełniaj kompetencje komunikacyjne. Komunikowanie się jest kompetencją i jak każda kompetencja wymaga doskonalenia. Sama z siebie nigdy nie jest idealna i tutaj też trzeba poprawiać albo ewentualnie dostrzegać jakieś luki i je uzupełnić czy po prostu sprawić, żeby nie istniały. Jako pracownik niejednej korporacji wiele razy uczestniczyłem w szkoleniach tak zwanych miękkich i wtedy, gdy w nich uczestniczyłem, może nie za każdym razem dobrze rozumiałem, po co to się dzieje, nie zawsze je może też doceniałem, ale jednak z perspektywy czasu, z mądrości dnia dzisiejszego widzę, że to ma sens, żeby jeszcze raz spróbować dawać sobie informację zwrotną, zakomunikować jakąś zmianę czy może pokazać, jak można formułować cele, tak żeby były motywujące i pewnie mogę wymieniać po kolei program wielu tego typu szkoleń. Ważne, że ćwiczy się na takich warsztatach, poznaje się może jakieś nowe proste schematy, które można później zastosować na co dzień i to wszystko powoduje, że te ewentualne luki kompetencyjne albo jakieś już lekko zaśniedziałe umiejętności ponownie stają się aktywne. Jacek: Czwarta porada, pomóż wykorzystać nowe praktyki. Możesz znaleźć się w takiej sytuacji, kiedy potrzebne będzie dodatkowe zainicjowanie wykorzystania wszystkiego tego, czego Twoje zespoły nauczyły się w trakcie szkoleń czy warsztatów, o których Kuba przed chwilą wspominał, tam mogą się pojawiać różne modele, techniki, pewne praktyki. No i jak to zwykle bywa ze szkoleniami, jeżeli nie wykorzystasz tego w praktyce od razu, to najprawdopodobniej ta wiedza się szybko ulotni, więc tą poradą chcemy zachęcić do tego, żeby tak świadomie zachęcać do eksperymentów i wykorzystania tej wiedzy, którą ludzie zdobyli na warsztatach czy na szkoleniach. I właściwie identyczna porada dotyczy zmiany podejścia do komunikacji. Cały poprzedni rozdział to była lista gotowych praktyk. Może jest tak, że któraś z tych rzeczy nie jest wykorzystywana w Twoim zespole, a czujesz, że mogłoby to podnieść efektywność komunikacji, więc zachęcamy do tego, żebyś zainicjował, czy to przesiadkę bliżej siebie, czy może jakąś formę warsztatów, w których efektem będzie refleksja i usprawnienia konkretne na temat tego, jak na co dzień komunikują się ludzie w Twoich zespołach. Kuba: I ostatni krok, wzmacniaj kierunek usprawnienia komunikacji. Jacek mówił o tym, żeby zainicjować pewne zmiany. To może być Twoja rola. Twoją rolą może być też podsumowanie sobie zmiany. Ja zaczynałem na początku wyliczać, jak trudne może być wyliczenie wzoru na efektywność. Twoim zadaniem może być pokazanie ludziom, że wprowadziliśmy jako zespół zmiany i są różnice, są efekty. Możesz im to powiedzieć. Może możesz zapytać, czy oni tak sądzą. Techniki to może być twój indywidualny styl zarządczy, ale ważne, żeby systematycznie dokonywać podsumowywań uzyskanych zmian, zagospodarować sobie trochę czasu na to, żeby te zmiany może policzyć, może sobie nazwać, może jakieś story do tego dołożyć. Tak żeby połączyć włożony wysiłek, próbę zbudowania nowych nawyków z uzyskiwanymi efektami jako zespół, z uzyskiwanymi rezultatami efek
“Uzależnienie od alkoholu” is Polish for “alcohol addiction,” and in this micro-lesson you'll say it clearly, without stigma or stumble. First you hear the full phrase at native speed, then slowed down so you can master the tricky “ź” and the nasal “ę.” We slip it into three supportive, real-life sentences: – “Szukam pomocy.” (I'm looking for help.) – “To nie Twoja wina.” (It's not your fault.) – “Każdy dzień bez alkoholu to sukces.” (Every day without alcohol is a success.) Repeat-along track included—listen privately or share with someone who needs it. Challenge: if today is your day one, DM us “dzień pierwszy” in Polish and we'll send back a personalized “jestem z Tobą” voice note.
Mons. D. Juan Antonio Reig Pla, obispo emérito de Alcalá de Henares, nos explica en este poadcast de «Creados para el Cielo» el libro de Tobías, para que veamos en su historia como el Señor escucha la oración del justo.
Czy Twoje ciało z Tobą walczy, gdy próbujesz manifestować swoje marzenia, tworzyć życie, o którym myślisz, że je pragniesz?Czy zdarza Ci się czuć zmęczenie, brak energii, napięcie, bezsenne noce i myśleć: „to ciało mnie sabotuje”?W najnowszym odcinku podcastu rozmawiam z Małgosią Zasańską - psycho-dietetyczką, biohakerką i autorką książki "Kobiecy Biohacking" o tym, co tak naprawdę stoi za sygnałami, które wysyła nam ciało.Gosia zaprasza nas do głębszego spojrzenia: ciało nie sabotuje, ono chroni. Nie jest problemem do „naprawienia”, lecz inteligentnym systemem komunikacji, który pokazuje, kiedy przekraczamy granice, działamy z presji zamiast z odpuszczenia, funkcjonujemy w chronicznym stresie i próbujemy manifestować z parcia zamiast z pełni.W tej rozmowie poruszamy m.in.:Dlaczego tak wiele kobiet myśli, że ich ciało działa przeciwko nim, szczególnie wtedy, gdy pragną zmiany i rozwoju.Jakie są pierwsze sygnały ciało, które często ignorujemy: brak energii mimo snu, pobudki w środku nocy, obrzęki, zmiany skóry, wypadanie włosów, problemy trawienne, nieregularne cykle, i co one naprawdę oznaczają.Jak funkcjonowanie w trybie muszę i powinnam wpływa na układ nerwowy, regulację hormonów i naszą zdolność do kreowania życia.Czym jest kobiece bezpieczeństwo wewnętrzne i jak jego brak wpływa na gromadzenie tłuszczu, chroniczne zmęczenie i utratę kontaktu z intuicją.Dlaczego manifestacja działa najlepiej wtedy, gdy nie wynika z braku, presji czy pośpiechu, ale z odpuszczenia, obecności i zaufania.Ta rozmowa to zaproszenie do uważności, dialogu z własnym ciałem i refleksji nad tym, w jaki sposób żyjemy, myślimy, oddychamy i tworzymy rzeczywistość.Gosia dzieli się własnymi doświadczeniami (od lęków i stresu po głębokie zrozumienie sygnałów ciała) oraz praktycznymi wskazówkami, jak zacząć rozpoznawać i rozumieć język ciała, zanim pojawią się poważniejsze konsekwencje.To jest nie tylko rozmowa o zdrowiu fizycznym, to rozmowa o poczuciu bezpieczeństwa, regulacji układu nerwowego, intuicji, manifestacji i życiu w zgodzie ze sobą.Jeśli czujesz, że gonisz cele, a jednocześnie tracisz kontakt z własnym wnętrzem ten odcinek jest dla Ciebie.Posłuchaj podcastu do końca, bo może zmienić sposób, w jaki patrzysz na swoje ciało, swoje pragnienia i swoją manifestację.Chcesz iść jeszcze głębiej? Sięgnij po książkę Gosi: "Kobiecy Biohacking " kompletny przewodnik po tym, jak zharmonizować ciało i umysł, żyć, chudnąć i odmładzać się zgodnie z naturalnym cyklem.
Panie, nie ma nikogo poza Tobą, kto pospieszyłby z pomocą w walce między silnym a bezsilnym. 2 Krn 14,10 (BE) Jezus zaś zgromił ducha nieczystego i uzdrowił chłopca, i oddał go ojcu jego. Łk 9,42
Nie wszystko wymaga reakcji. Jak przestać walczyć z rzeczywistościąTen czas między świętami a nowym rokiem bywa dziwny.Świat na chwilę zwalnia, ale w środku często robi się głośniej niż zwykle. Emocje wychodzą na powierzchnię, stare historie wracają, a napięcie, które przez cały rok było „trzymane w ryzach”, zaczyna być odczuwalne w ciele.W tym odcinku zapraszam Cię do zatrzymania się i spojrzenia na coś, co zmienia absolutnie wszystko, a przede wszystkim reakcję.Nie każda sytuacja wymaga odpowiedzi.Nie każde emocje wymagają działania.I nie wszystko, co się wydarza, jest zaproszeniem do walki.Rozmawiamy o tym:-> Czym naprawdę jest reakcja i dlaczego tak łatwo mylimy ją z siłą-> jak układ nerwowy i umysł interpretują rzeczywistość, zanim zdążysz „pomyśleć”-> dlaczego cierpienie nie bierze się z wydarzeń, ale z nadawanego im znaczenia-> czym w praktyce jest compassion i dlaczego nie ma nic wspólnego ze słabością– jak przestać reagować automatycznie i wrócić do wyboruTo odcinek o tworzeniu z miejsca spokoju, a nie napięcia.O wychodzeniu z wewnętrznej walki.O przestaniu kłócenia się z tym, co jest.Jeśli czujesz zmęczenie, rozdrażnienie albo chaos, to nie jest znak, że coś jest z Tobą nie tak. Być może to moment, w którym nie potrzebujesz kolejnej odpowiedzi, tylko przestrzeni.Ten odcinek pomoże Ci wrócić do siebie, zanim wejdziesz w nowy etap.
Są momenty, w których masz wrażenie, że wszystko się rozpada.Biznes, relacje, motywacja, kierunek.I zaczynasz się zastanawiać: „Co ja robię nie tak?”W tym odcinku rozmawiamy o tym:– dlaczego momenty „rozpierdzielenia” pojawiają się właśnie wtedy, gdy rośniesz– co tak naprawdę się dzieje na poziomie tożsamości, układu nerwowego i energii– dlaczego to nie jest cofanie się, tylko przejście– i jak przez ten etap przejść bez paniki, autosabotażu i rezygnacji z siebieTo rozmowa o momentach, o których rzadko mówi się głośno,a które prawie zawsze poprzedzają realną zmianę.Jeśli jesteś w miejscu, w którym stare strategie przestały działać, a nowe jeszcze się nie ułożyły — ten odcinek pomoże Ci zrozumieć, co się z Tobą dzieje i jak nie zgubić siebie po drodze.
你投出的简历,很有可能率先被递给了AI——这个时代的招聘已经不再局限于人类判断,每一次求职、每一次面试、每一次用人决策,都是人与算法共同参与的过程。在这样的背景下,深耕HR SaaS领域的Moka成为了行业变革的引领者。凭借其前瞻性的布局和技术创新,Moka不仅成功跨进了AI原生时代,更是在出海和全球化方面持续发力,驱动企业向更智能高效的人力资源管理迈进。本期,我们邀请到Moka创始人兼CEO李国兴和纪源资本管理合伙人吴陈尧,共同探讨AI是如何改变招聘领域的。Moka解决了招聘环节的哪些具体问题?AI在决策层面,究竟达到了怎样的水平?想要打造一款AI原生产品,SaaS公司需要跨过哪些门槛?AI时代,中国SaaS公司出海应该如何最大程度地挖掘自身价值?【04:44】HR SaaS的十年驱动力【06:57】推理能力飞升,AI读懂简历与人心【13:55】AI原生产品的门槛【19:44】轻量化、及时性,AI变革组织内部【25:31】面试形式也会跟随AI变化【28:32】“通过深度本土化,实现全球化”【33:21】中国出海机遇:要么挖掘新需求,要么彻底创新【36:22】ToB生意的「生态」平衡【42:28】组建AI团队,对人才提出了哪些要求?【45:54】“AI时代,是人类彰显主观创造性的时代”【48:42】投资机构怎么使用AI?【54:59】评论区抽取5名听众送出精美周边《创业内幕》粉丝群已经开通,在这里,你可以跟节目制作人/主持人直接沟通,也可以第一时间了解到纪源资本线下活动动态,见到纪源资本的投资人,结交其他互联网圈子里的小伙伴。 入群方式:1)添加微信号“JiyuanFans”为好友,并在好友请求中标注“创业” 2)把你的全名和职称发给创业小助手;如果您想约访谈,请添加小助手微信,并附上访谈嘉宾简介,小助手将帮您对接。
„Putinova vojna akoby mi zobrala život, odvtedy žijem v zlom sne“, hovorí Oleksandra Sherhina, ktorú vojna vyhnala z domova na predmestí Kyjeva. Ráno 24. februára. Malo byť dňom narodenín jej syna. Stalo sa dňom vojny. Tiež dňom, keď prišla o prácu. A o pár dní prišla k bolestnému rozhodnutiu, že príde aj o domov. To všetko pre agresiu, za ktorou stál Vladimír Putin. Nemá preňho iné pomenovanie ako terorista. A s teroristom sa nerokuje. Je presvečená, že s takými ľuďmi sa ani neuzatvárajú dohody. Tobôž mierové. Oleksandra Sherhina. Ukrajinka, ktorá našla svoj druhý domov na Slovensku. „Keby som nemala syna, zostala by som tam a šla by som aj na front“, hovorí. Z Ukrajiny ju vyhnala zodpovednosť za jeho bezpečie, vysvetľuje.Na Slovensko ich vojna vyhnala podľa rôznych zdrojov do 400-tisíc. Tie oficiálne hovoria o približne 200-tisíc občanoch Ukrajiny, ktorí tu našli svoj domov v čase vojnového besnenia Putinovej mašinérie. Ide o tých, čo sú pod dočasnou ochranou, s dočasným pobytom či pobytom trvalým. Pre zvyšok bolo Slovensko prestupnou krajinou. Speváci, hudobníci, vedci, ale i ľudia s prozaickejšími povolaniami, ktorí denne nastupujú do prevádzok s pásovou výrobou, či vozia nás v taxíkoch našich miest. Spája ich osud vyhnancov vojnového besnenia. Jednou z nich je Oleksandra Sherhina. Z Kyjeva. S bytom z predmestia, ktoré je neďaleko smutne známej Irpine. Domov opustila už v prvé dni invázie, keďže ruské vojská sa dostali nebezpečne blízko. V okupovanej oblasti – v rodisku mamy – v Berďansku zostala zo zdravotných dôvodov časť príbuzenstva. A ona -Oleksandra – zakotvila v Bratislave. Fotografka Pohody, či Novej cvernovky. A najnovšie aj so skúsenosťou vlastnej kaviarne. Čo robí so životmi vojna? Ako ich premieňa rozpínavosť mocných? A aká perspektíva sa črtá v časoch, keď akoby rástlo porozumenie medzi Trumpom a Putinom, no na úkor záujmov Ukrajincov? Témy pre Oleksandru Sherhinu, Ukrajinku, ktorá našla útočisko v Bratislave. Podcast pripravil Jaroslav Barborák.
„Putinova vojna akoby mi zobrala život, odvtedy žijem v zlom sne“, hovorí Oleksandra Sherhina, ktorú vojna vyhnala z domova na predmestí Kyjeva. Ráno 24. februára. Malo byť dňom narodenín jej syna. Stalo sa dňom vojny. Tiež dňom, keď prišla o prácu. A o pár dní prišla k bolestnému rozhodnutiu, že príde aj o domov. To všetko pre agresiu, za ktorou stál Vladimír Putin. Nemá preňho iné pomenovanie ako terorista. A s teroristom sa nerokuje. Je presvečená, že s takými ľuďmi sa ani neuzatvárajú dohody. Tobôž mierové. Oleksandra Sherhina. Ukrajinka, ktorá našla svoj druhý domov na Slovensku. „Keby som nemala syna, zostala by som tam a šla by som aj na front“, hovorí. Z Ukrajiny ju vyhnala zodpovednosť za jeho bezpečie, vysvetľuje.Na Slovensko ich vojna vyhnala podľa rôznych zdrojov do 400-tisíc. Tie oficiálne hovoria o približne 200-tisíc občanoch Ukrajiny, ktorí tu našli svoj domov v čase vojnového besnenia Putinovej mašinérie. Ide o tých, čo sú pod dočasnou ochranou, s dočasným pobytom či pobytom trvalým. Pre zvyšok bolo Slovensko prestupnou krajinou. Speváci, hudobníci, vedci, ale i ľudia s prozaickejšími povolaniami, ktorí denne nastupujú do prevádzok s pásovou výrobou, či vozia nás v taxíkoch našich miest. Spája ich osud vyhnancov vojnového besnenia. Jednou z nich je Oleksandra Sherhina. Z Kyjeva. S bytom z predmestia, ktoré je neďaleko smutne známej Irpine. Domov opustila už v prvé dni invázie, keďže ruské vojská sa dostali nebezpečne blízko. V okupovanej oblasti – v rodisku mamy – v Berďansku zostala zo zdravotných dôvodov časť príbuzenstva. A ona -Oleksandra – zakotvila v Bratislave. Fotografka Pohody, či Novej cvernovky. A najnovšie aj so skúsenosťou vlastnej kaviarne. Čo robí so životmi vojna? Ako ich premieňa rozpínavosť mocných? A aká perspektíva sa črtá v časoch, keď akoby rástlo porozumenie medzi Trumpom a Putinom, no na úkor záujmov Ukrajincov? Témy pre Oleksandru Sherhinu, Ukrajinku, ktorá našla útočisko v Bratislave. Podcast pripravil Jaroslav Barborák.
Bienvenida FAMILIA NOCTURNA a esta oscura, aterradora y extraña FOGATA de experiencias paranormales en @HABLEMOSDELOQUENOEXISTE Hoy los los llevaremos por un viaje para el cual te recomiendo te protejas porque pasaremos por unos pozos de agua, por los cuales no podré asegurar tu regreso con bien. Conocerás a sujetos extraños que te mostraran interés; pero no te dejes engañar, ellos desean algo invaluable que tu posees, no se los entregues o afectarás a mas de uno, como a la familia de nuestra última historia.Si llegaste hasta aquí escribe. Yo jugué a la suerte con Tobías, y solo tu y yo sabremos de que estamos hablando. @HABLEMOSDELOQUENOEXISTE DE LO QUE NO EXISTE es un canal de YouTube con el formato podcast que comenzó en abril del 2022, su primer episodio fue "vivo en un casa embrujada" en el que una chica narró sus vivencias y sucesos paranormales a lo largo de 20 años en la casa de sus padres, desde ese episodio hablemos de lo que no existe ha marcado una tendencia en exponer casos paranormales de personas comunes que viven en diferentes partes del mundo. Ice Murdock es el conductor o host de éste canal, durante casi 100 episodios no apareció, nadie conoció su rostro y la comunidad de éste canal , la familia nocturna , creó teorías acerca de quién era el dueño de esa voz. Hablemos de lo que no existe se destaca por tener apertura ante las opiniones experiencias y vivencias de cada uno de los invitados. La comunidad de éste canal es conocida como la familia nocturna, de hecho por estar leyendo o escuchando esto, tu ya eres miembro de la familia nocturna.. bienvenido. El duelo de historias es un concepto que se creó en el canal @Hablemosdeloquenoexiste, idea original del narrador, se estrenó en el episodio "Comité de la Muerte ,historias de Hospitales" el 1 de junio de 2023 y empezó a implementarse formalmente en el episodio "Abrí la puerta a un Demonio" el 11 de Enero de 2024 ; consiste en un duelo entre Narradores, una dinámica sencilla, donde cada uno cuenta una historia y busca superar a la anterior y al final la familia nocturna nos comparte en comentarios cual fue la historia más aterradora. El Narrador y todo el equipo de Hablemos de lo que no existe trabajamos para darles a ustedes querida Familia nocturna contenido original y de calidad, tardamos a veces semanas ideando formatos luego de tomar en cuenta las cosas que nos han pedido a lo largo de la temporada anterior y por eso el día 23 de Septiembre de 2024 comenzamos una nueva temporada que llamamos FOGATA DE HISTORIAS, en donde el narrador prepara una serie de historias escalofriantes una tras otra para retar al espectador a terminar el episodio por el nivel de miedo que genera. En este canal se relatan historias de terror paranormales, sobrenaturales y reales, prepárate para conocer el miedo de una forma en la que nunca lo habías experimentado.
Christopher West has recently embraced IFS and parts work because of Dr. Gerry Crete's book, Litanies of the Heart. Dr. West shares the impact of IFS in his life, seeing it as a “missing piece,” a key to internalizing and living out the powerful message of St. John Paul II's Theology of the Body. In this episode, Dr. West, Dr. Gerry, and Dr. Peter invite you into their rollicking, wide ranging, and deep conversation about “marrying” TOB and IFS -- and how the TOB/IFS union brings guidance and light in redeeming eros, healing from trauma, growing in interior integration, living chastely, and loving our parts that experience lustful desires and impulses. For the full video experience with Beth West's painting of eros, the crumpled painting analogy, and all our visuals, gestures, and graphics, and for conversation and sharing in the comments section, check us out on our YouTube channel here: www.youtube.com/@InteriorIntegration4Catholics
Cały odcinek na Youtube: https://youtu.be/gB7x79FTLPQUsiądź wygodnie, załóż słuchawki i pozwól mi się Tobą zaopiekować. W tym intymnym, szepczącym seansie ASMR wcielam się w Twoją artystkę i przyjaciółkę. Zrelaksuj się ze mną podczas demakijażu, rysowania i cichej, kojącej rozmowy o sztuce. To idealny film ASMR do snu, który pomoże Ci się odstresować i naładować pozytywną energią.✨ Co usłyszysz w tym ASMR? Ten odcinek pełen jest najbardziej relaksujących dźwięków ASMR, stworzonych specjalnie po to, by Cię wyciszyć:ASMR Dbanie o Widza: Osobista uwaga, kojący szept po polsku (ang. personal attention, soft whispering), cicha rozmowa o relaksie.ASMR Demakijaż: Delikatne puknięcia i smarowanie (ang. tapping & rubbing) miękkimi wacikami, szelest opakowań i dźwięki pielęgnacyjne (makeup removal sounds).ASMR Rysowanie/Szkicowanie: Skupione skrobanie ołówka po papierze, szelest kartek i subtelne dźwięki podczas szkicowania abstrakcyjnej sztuki.ASMR Opowieści o Sztuce: Kojący, powolny szept o inspiracjach, kolorach i historii sztuki, który otuli Cię do snu.To Twój czas na spokój i regenerację. Włącz tryb relaksu i odpocznij.Ten film jest idealny dla:Osób szukających ASMR po polsku (Polish ASMR) z dodatkową wartością (sztuka).Fanów ASMR Roleplay (odgrywanie ról) w scenariuszu "Artysta opiekuje się Tobą".Każdego, kto potrzebuje szybkiego relaksu, ma problemy ze snem (ASMR for sleep) lub lubi szeptane opowieści.Miłośników łagodnych dźwięków, takich jak szept, skrobanie i dźwięki spustowe (ASMR triggers).Jeśli pomógł Ci się zrelaksować lub poczuć się zaopiekowanym, zostaw ŁAPKĘ W GÓRĘ i SUBSKRYBUJ mój kanał, aby nie przegapić kolejnych relaksujących sesji ASMR.
Środa z Braćmi Rodzeń---W dzisiejszym odcinku podcastu „Środa z Braćmi Rodzeń” dzielimy się z Tobą refleksją o przebudzeniu zdrowotnym i mentalnym, które potrafi całkowicie odmienić życie
Tras ser la más prometedora de su generación, la astrónoma española Estrella Noval se siente estancada en su anodino puesto en un centro de investigación en Madrid. Pero su monótono mundo se ve sacudido cuando se entera de que un joven científico con el que vivió una historia de amor ha aparecido muerto en Londres. En ese momento llega a sus manos un extraño mensaje que tendrá que descifrar y que terminará arrastrándola a una carrera contrarreloj ayudada por Tobías Satrústegui, acechados por un poderoso competidor que está dispuesto a cualquier cosa para frenarlos. Y mucho tiene que ver en esta historia encriptada la astronomía, William Herschel y el Real Observatorio de Madrid.Hablamos con el periodista, divulgador, comisario Miguel Ángel Delgado, autor de El cuaderno nocturno (Ed. SUMA de Letras).Con Duque de Champagne hablamos de cómics científicos y mujeres en ciencia. Escuchar audio
Welcome to The Daily, where we study the Bible verse by verse, chapter by chapter, every day. Today's shout-out goes to Joe Ebner from Palos Heights, IL. Thank you for your partnership with us through Project23. Our text today is Judges 11:4-11. After a time the Ammonites made war against Israel. And when the Ammonites made war against Israel, the elders of Gilead went to bring Jephthah from the land of Tob. And they said to Jephthah, "Come and be our leader, that we may fight against the Ammonites." But Jephthah said to the elders of Gilead, "Did you not hate me and drive me out of my father's house? Why have you come to me now when you are in distress?" And the elders of Gilead said to Jephthah, "That is why we have turned to you now, that you may go with us and fight against the Ammonites and be our head over all the inhabitants of Gilead." Jephthah said to the elders of Gilead, "If you bring me home again to fight against the Ammonites, and the LORD gives them over to me, I will be your head." And the elders of Gilead said to Jephthah, "The LORD will be witness between us, if we do not do as you say." So Jephthah went with the elders of Gilead, and the people made him head and leader over them. And Jephthah spoke all his words before the LORD at Mizpah. — Judges 11:4-11 Jephthah wasn't rejected because of his sin—his father's sexual immorality led to his illegitimate birth, and the people unjustly cast him out. They hated him for what wasn't his fault. Now, years later, with the Ammonites threatening, they realized the man they had despised was the leader they needed. At Mizpah, a sacred place of covenant renewal, they made him their head and leader. The very place where God's people often sought God's direction became the stage for God exposing their error and redirecting their future. The one they rejected becomes their redemption. Hmm, I wonder where we have heard that before? Maybe in the New Testament? Someone else's injustice against you, that you unjustly suffer, never nullifies God's calling. God often uses human rejection to display his sovereignty. Jephthah's brothers and community had written him off, but God had not. And when their crisis revealed their stupidity, God used the man they discarded to deliver them. From discarded to deliverer. How about that! Do you judge others unjustly? Or do you disqualify yourself because of something someone did to you in the past? Remember, God has a longer and deeper view of every situation. He redeems shattered stories. He eventually exposes wrong judgments. And when he raises his leaders, it's not based on human approval but divine appointment. Maybe you've been rejected, sidelined, or mistreated. Don't let that seed of bitterness take root. Like Jephthah, your story may become the very evidence that God alone lifts leaders and redeems injustice. And when he does, may we—like Jephthah—ground our leadership not in bitterness but in the Lord. Note Jephthah's words: "If the LORD gives them over to me, I will be your head." ASK THIS: Have I judged someone harshly for what wasn't their fault? Do I believe God can redeem injustice and turn rejection into calling? Am I willing to ground leadership and influence in God's appointment rather than people's approval? DO THIS: Think of someone you've wrongly judged—or a place you've felt unjustly judged yourself. Confess it to God. Ask Him to replace bitterness with trust, and injustice with faith in His timing. PRAY THIS: Father, thank You for redeeming the places of injustice in my life. Forgive me for judging others wrongly and help me see them as You do. Teach me to trust that rejection never has the final word—Your calling does. Amen. PLAY THIS: "God of My Restoration."
Welcome to The Daily, where we study the Bible verse by verse, chapter by chapter, every day. Today's shout-out goes to Troy Longen from Badger, MN. Thank you for your partnership with us through Project23. Our text today is Judges 11:1-3. Now Jephthah the Gileadite was a mighty warrior, but he was the son of a prostitute. Gilead was the father of Jephthah. And Gilead's wife also bore him sons. And when his wife's sons grew up, they drove Jephthah out and said to him, "You shall not have an inheritance in our father's house, for you are the son of another woman." Then Jephthah fled from his brothers and lived in the land of Tob, and worthless fellows collected around Jephthah and went out with him. — Judges 11:1-3 Jephthah enters our story under a dark cloud of shame—born of a prostitute (by the adulterous afair of Gilead), he is rejected by his half-brothers, and pushed out of his father's household. He ends up in Tob, surrounded by a gang of deadbeat outsiders with nowhere else to belong. From a natural perspective, Jephthah looked disqualified for any kind of leadership. But God often works through the unlikely, shaping leaders out of rejects. The very rejection that pushed Jephthah away was the tool God would use to prepare him for Israel's deliverance. Rejection stings. Family chaos always cuts deep. Being told you don't belong by your family of origin because of your father's sin can and usually does scar you for life. But rejection on a human plane doesn't disqualify you in God's economy—it often prepares you. Just think about your testimony. God makes leaders out of leftovers because God is the one writing the story. Think about it: Moses was a murderer in exile before he led Israel. David was the forgotten youngest son before he became king. Jephthah was driven away as illegitimate, but God would raise him up as a deliverer. The same is true for us—God redeems rejection by reassigning it for a divine purpose. Your rejection may be the exact place where God wants to demonstrate his power in your life. The rejection that made you feel small might become the stage for God's greatness. The voices that have said "you don't belong" can be drowned out by the voice of the Father who says, "you are mine called to a special mission." Don't resent rejection; bring it to God today. Name that wound, confess the pain, and ask him to redeem it for his glory. Believe that God wastes nothing—not even the broken pieces of your past. And then get ready... watch as God makes a leader out of the leftovers. ASK THIS: Where have I experienced rejection that still stings today? Do I believe that God can redeem even my deepest wounds for His purpose? How might the people I consider "worthless fellows" actually be the place where God is shaping me? DO THIS: Instead of resenting rejection, bring it to God today. Name the wound, confess the pain, and ask Him to redeem it for His glory. Believe that He wastes nothing—not even the broken pieces of your past. PRAY THIS: Father, thank You that rejection does not define me—Your calling does. Heal the wounds that make me feel small, redeem the places of pain, and prepare me to walk in Your purpose with confidence and faith. Amen. PLAY THIS: "One More Day."
After an extended hiatus, ToB returns with a fresh voice on the second chair. Julian is joined by long-time friend of the show, Matt Tworek. We spend this first episode of the "new" ToB getting to know him and setting up what else is to come. Sure, Matt's been on the show before, covering 1 of his top 3 favourite movies 'Swingers'. But the real question remains... do Matt and Julian's tastes align? Well we put this to the test by having Julian pitch all the movies he's been watching over the last year to Matt to see which ones pique his interest. Plus, look forward to our next Film Club - which will round out 2 out of 3 of Matt's favourites, as we cover a Farrelly brothers classic from the 90's, 'Kingpin'.
Friends of the Rosary,Today, September 29, is the feast day of the three Archangels named in Sacred Scripture, all with key roles in the history of salvation: Michael, Gabriel, and Raphael.Saint Michael is the "Prince of the Heavenly Host," the leader of all the angels, who cast down Lucifer and the evil spirits into Hell when they rebelled against God. His name is Hebrew for "Who is like God?". He is mentioned four times in the Bible, in Daniel 10 and 12, in the letter of Jude, and in Revelation.In 1899, Pope Leo XIII, having had a prophetic vision of the evil that would be inflicted upon the Church and the world in the 20th century, instituted a prayer asking for Saint Michael's protection to be said at the end of every Mass.Christian tradition recognizes four offices of Saint Michael: (i) to fight against Satan, (ii) to rescue the souls of the faithful from the power of the enemy, especially at the hour of death. (iii) to be the champion of God's people, (iv) to call away from earth and bring men's souls to judgment."I am Gabriel, who stands before God." (Luke 1, 19)Saint Gabriel, whose name means "God's strength," announced the Incarnation of the Word in the womb of Mary and the birth of John the Baptist to his father Zacharias. He also appeared to St. Joseph and to the shepherds, and "strengthened" Jesus during his agony in the garden of Gethsemane."I am the angel Raphael, one of the seven, who stand before the Lord" (Tob 12:15)Saint Raphael means "God has healed" because of his healing of Tobias' blindness in the Book of Tobit. His office is to be that of healing and acts of mercy.Raphael is also identified with the angel in John 5:1-4 who descended upon the pond and bestowed healing powers.Ave Maria!Come, Holy Spirit, come!To Jesus through Mary!Here I am, Lord; I come to do your will.Please give us the grace to respond with joy!+ Mikel Amigot w/ María Blanca | RosaryNetwork.com, New YorkEnhance your faith with the new Holy Rosary University app:Apple iOS | New! Android Google Play• September 29, 2025, Today's Rosary on YouTube | Daily broadcast at 7:30 pm ET
P. Felipe (Chile)San Rafael acompaño a Tobías en su viaje, y logro mucho más de lo que esperaba. Acudamos con confianza a los angels y pongámonos bajo su protección[Ver Meditación Escrita] https://www.hablarconjesus.com/meditaciones-escritas/
Finanse Bardzo Osobiste: oszczędzanie | inwestowanie | pieniądze | dobre życie
The Israelites fully abandon the Lord, leading to 18 years of Ammonite oppression. On the east side of the Jordan, the tribes of Gad, Reuben, and half of Manasseh are subjugated. The Ammonites are organized, militarily strong, and expanding their territory. Seeing the crisis, the elders of Gilead call Jephthah from the land of Tob, where he had been exiled. Jephthah, a skilled warrior but born of a marginalized family, is made leader to confront the Ammonite threat. He first attempts diplomacy, sending messengers to the Ammonite king, disputing their historical claim to the land, setting the stage for the battle and the vow that will define his leadership. Highlights: Israel abandons the Lord → oppression begins Ammonites crush Israel, east of the Jordan Jephthah's exile in Tob → rise as mercenary leader Elders of Gilead recruit Jephthah Diplomatic message sent to the Ammonite king Support & Engagement: If you enjoyed this episode, please rate, review, and follow The History of the Bible on your favorite podcast platform. Your ratings and reviews help others discover the show and support the creation of future episodes. If you'd like to support The History of the Bible, visit our Patreon Page. Your feedback is valuable to us! Share your thoughts and insights via our feedback form. Let us know how our podcast has impacted you or someone you know by filling out our impact form. If you have concerns about any information presented, please inform us via our correction form. Hashtags: #Judges #Ammonites #Jephthah #Gilead #BibleHistory #BiblicalStudies #Israelites #AncientHistory #MiddleEastHistory #BiblicalLeaders #Mercenaries #TribalConflict #EastJordan #BiblicalWarfare #FaithAndObedience #BiblicalNarrative #OldTestament #AncientIsrael #HistoricalContext #BiblePodcast Sources: ESV Study Bible ESV Archaeology Study Bible Cultural Backgrounds Study Bible (NIV) New Spirit-Filled Life Bible (NLT) BiblicalArchaeology.org ArmstrongInstitute.org Rose Book of Bible Charts, Maps, and Timelines Satellite Bible Atlas by Schlegel
Okay, We don't start the episode off with ToB. But Dilz drops some slam poetry on the pod. So Good luck! Snap Snap Snap Call in on Speakpipe and leave us a voice message! Join the community discord: www.Discord.gg/Wilderness You can support the show at: www.Patreon.com/TheWildernessPodcast Come hangout in-game in our clan 'Wild' Get in touch with us at TheWildernessPodcast@gmail.com