Podcasts about ciekawe

  • 244PODCASTS
  • 771EPISODES
  • 47mAVG DURATION
  • 5WEEKLY NEW EPISODES
  • Feb 26, 2026LATEST

POPULARITY

20192020202120222023202420252026

Categories



Best podcasts about ciekawe

Show all podcasts related to ciekawe

Latest podcast episodes about ciekawe

Radio Naukowe
#290 Białka – najbardziej zakręcone cegiełki życia | dr Takao Ishikawa

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Feb 26, 2026 89:07


Są budulcem naszych komórek i to nie tylko mięśniowych. Umożliwiają przeprowadzanie reakcji, które są dla nas niezbędne do życia (na przykład przemiana materii, uruchamiana przez enzymy). Wskazują układowi odpornościowemu, z jakim elementem ma walczyć. Niektóre przekazują sygnały z jednych tkanek do drugich, np. hormony takie jak insulina. Inne „dyktują” komórkom naszego ciała, które geny powinny uruchomić i skopiować. A jeśli funkcjonują błędnie, to komórki nie mogą dobrze pracować i chorujemy lub nawet umieramy. – Nasz organizm jest w dużej mierze maszyną opartą o białko – mówi dr Takao Ishikawa, prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytety Warszawskiego. Znacie go już z odcinka nr 269 o komórce. W tym odcinku rozmawiamy o białkach, niesamowicie wszechstronnych narzędziach życia. Podstawowym budulcem białek są aminokwasy. Są to związki chemiczne z centralnym atomem węgla i dodatkową tzw. grupą boczną. Niektóre nasz organizm syntetyzuje sam, inne musimy pobierać z pożywienia (zjedzone przez nas białko rozkłada się w żołądku na aminokwasy, które wchłaniamy potem do własnych komórek). Wszystkie białka w ludzkim organizmie są zbudowane z różnych zestawów tych samych 20 rodzajów aminokwasów, których cząsteczki łączą się w większe całości, czyli polipeptydy. – Białko to jest polipeptyd, który się sfałdował, to znaczy ma w miarę stabilną strukturę trójwymiarową i pełni jakąś w związku z tym funkcję biologiczną – wyjaśnia biolog.Każda komórka w naszym ciele ma do dyspozycji wszystkich 20 aminokwasów, znajdują się w płynie komórkowym. To, jakie z nich zostanie wykorzystane zależy również od białka: aminoacylo-tRNA. Każda kombinacja aminokwasów przybiera swój unikalny trójwymiarowy kształt, który pozwala jej wypełniać konkretne funkcje: od ogromnej tytyny po malutką insulinę. Niesamowity popis ewolucji!W odcinku usłyszycie też o naszym pomyśle na park białek (zaklepujemy!), o aminokwasach w kosmosie i o białkach, które wyłamują się z reguł (na przykład o prionach, które mogą tworzyć dwie różne struktury) oraz o tym dlaczego, kiedy dzieci bardzo długo jedzą zupę, to w istocie mogą przeprowadzać naukowe rozumowanie. 

Radio Naukowe
#289 Ciemna materia i neutrina - okna do nowego rozumienia Wszechświata| dr hab. Sebastian Trojanowski

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Feb 19, 2026 78:00


– Neutrina są naturalnym oknem do nowej fizyki – mówi w Radiu Naukowym dr hab. Sebastian Trojanowski, fizyk teoretyk związany z Narodowym Centrum Badań Jądrowych oraz Astrocent (CAMK PAN). To już brzmi dobrze, a kiedy dodamy do tego ciemną materię, robi się ekscytująco! Zdaniem gościa odcinka, to właśnie zmagania ze zrozumieniem natury neutrin i ciemnej materii sprawiają, że pojawia się potrzeba „wyjścia poza to, co już wiemy na temat cząstek mikroświata”. – Prawdopodobnie wyjaśnienie tych zagadek będzie się wiązało z wprowadzeniem nowych cząstek i nowych sił między nimi – dodaje fizyk.***Słuchasz nas regularnie? Wpapdnij na https://patronite.pl/radionaukoweNasze wydawnictwo: https://wydawnictworn.pl/ *** W odcinku krążymy właśnie wokół tych dwóch zagadnień. Zaczynamy od opowieści o dotychczasowych efektach eksperymentu FASER przy Wielkim Zderzaczu Hadronów w CERN. Dr hab. Trojanowski jest jednym z jego pomysłodawców, a o FASER rozmawialiśmy w RN już w 2022 roku (odcinek nr 104). – Były dwa cele eksperymentu. Jeden dotyczył poszukiwań nawet nie tyle ciemnej materii, co cząstek, które mogą pełnić rolę mediatora pomiędzy nami a ciemnym sektorem – opowiada fizyk. Te poszukiwania trwają, na razie wynik jest negatywny, czyli FASER już zdołał wykluczyć część scenariuszy. Drugi aspekt działania FASER-a związany był z neutrinami. Są widoki na to, że dzięki eksperymentowi uda się zaobserwować po raz pierwszy oddzielnie neutrina i antyneutrina taonowe. Byłoby to uzupełnienie wiedzy o swoistej „tablicy Mendelejewa” cząstek elementarnych.A ciemna materia? Fizyk uważa, że najbardziej obiecujące są obserwacje kosmologiczne. – To jest trop, którym należy iść, żeby spróbować lepiej zrozumieć naturę ciemnej materii – ocenia. Być może w ciągu dekady okaże się, że to, jak rozumiemy ewolucję Wszechświata nie będzie przystawało do obserwacji. – Wtedy powiemy: mamy dane, potrzebujemy Nielsa Bohra kosmologii, który powie, jak je odpowiednio zinterpretować – snuje wizję. W odcinku dowiecie się też, czym jest „ciemny foton” (o ile istnieje), czy anihilacja jest smutna (moim zdaniem bardzo), jak wygląda praca fizyka-teoretyka, co tak naprawdę doświadczalnicy „przynoszą na biurko”. Solidny, ale jednocześnie lekki odcinek. Gorąco polecam!   ***Dr hab. Sebastian Trojanowski to fizyk teoretyk, który w swojej pracy próbuje „dotknąć” niewidzialnych fundamentów rzeczywistości. Działa na styku fizyki cząstek elementarnych, kosmologii i astrofizyki, szukając odpowiedzi na pytania o naturę ciemnego sektora Wszechświata. Związany zawodowo z Narodowym Centrum Badań Jądrowych oraz centrum badawczym Astrocent (CAMK PAN). Jest jednym z czterech inicjatorów eksperymentu FASER przy Wielkim Zderzaczu Hadronów w CERN. To dzięki tej wizji po raz pierwszy w historii udało się zaobserwować neutrina w zderzaczu wysokoenergetycznym. Doświadczenie zdobywał w prestiżowych ośrodkach w USA (UC Irvine) i Wielkiej Brytanii (University of Sheffield). Laureat Nagrody Naukowej „Polityki” oraz międzynarodowego wyróżnienia Frontiers of Science Award (2025), obecnie kieruje grantem SONATA BIS.  

Idź Pod Prąd NOWOŚCI
Nawrocki wyśle polskich żołnierzy do Izraela!? | IPP

Idź Pod Prąd NOWOŚCI

Play Episode Listen Later Feb 17, 2026 74:30


Nawrocki wyśle polskich żołnierzy do Izraela, by bronić żydowskich interesów? Brzmi niewiarygodnie? Właśnie Trump zadeklarował, że członkowie Rady Pokoju wpłacili już 5 miliardów dolarów na odbudowę Izraela i zadeklarowali chęć wysyłania ludzi. Przypomnijmy, że Nawrocki bardzo chce, żeby Polska do tej Rady Pokoju dołączyła. Ciekawe, jak jego elektorat sobie to poukłada? Dziś także o egzorcyzmach u Kaczyńskiego, o holendersko-amerykańskiej eskadrze na Ukrainie oraz o ICE, który wyłapuje Polaków w Chicago oraz żąda od Googla tożsamości internautów krytykujących swoje działania. A Polacy tak chętnie głosowali na Trumpa... #IPPTVNaŻywo #Nawrocki#Trump #RadaPokoju ----------------------------------------------------

Radio Naukowe
#288 Geny i nowotwory – wykorzystać słabość, by zdławić bunt komórek | prof. Kinga Kamieniarz-Gdula

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Feb 12, 2026 67:40


Komórki nowotworowe to nie byty obce, ale nasze własne, tyle że zbuntowane.  Zamiast współpracować, odmawiają „honorowej” samodestrukcji (apoptozy), ignorują sygnały z otoczenia i dzielą się wtedy, kiedy nie powinny. – Komórka rakowa jest w sobie zakochana do tego stopnia, że interesuje ją tylko to, żeby siebie powielać – porównuje prof. Kinga Kamieniarz-Gdula z Centrum Zaawansowanych Technologii i Wydziału Biologii UAM w Poznaniu, z którą rozmawiam w najnowszym odcinku. Zdrowe komórki mają fizjologiczny limit podziałów. Po jego przekroczeniu przestają to robić lub umierają. – Natomiast komórki nowotworowe potrafią wyzerować ten licznik i stać się nieśmiertelne. Robią to często przez aktywację enzymu, który nazywa się telomeraza – wyjaśnia uczona. Takie komórki potrafią tworzyć własną sieć naczyń krwionośnych, omijają mechanizmy naprawy DNA i obronę immunologiczną.Słowem: są niezwykle trudnym przeciwnikiem. Mało kto jednak wie, że nowotwory powstają w nas bardzo często – organizm codziennie produkuje tysiące komórek z potencjalnie groźnymi mutacjami – ale zazwyczaj sobie z nimi radzi. Wchodzą do akcji „policjanci” układu odpornościowego, mechanizmy naprawy DNA. W rozmowie porządkujemy współczesne metody leczenia: od wciąż niezwykle skutecznej chirurgii, przez klasyczną chemioterapię i radioterapię, po nowsze terapie celowane oraz immunoterapię – w tym „żywy lek” CAR-T. Niedawno odkryto, że piętą Achillesową komórek rakowych jest końcowy etap przepisywania informacji genetycznej z genu (cząsteczki DNA) na RNA. Większość ludzkich genów ma kilka alternatywnych końców, a wybór tego właściwego może wpływać na końcowy produkt, czyli białko. Aby wykorzystać tę wiedzę w potencjalnej terapii przeciwnowotworowej, prof. Kinga Kamieniarz-Gdula wraz z dr Martyną Plens-Gałąską opracowały innowacyjną metodę do poszukiwań nowych leków, które kierują wyborem, gdzie kończy się gen. Uczone będą kontynuowały nowatorskie badania, m.in. dzięki kolejnemu grantowi ERC uzyskanemu przez prof. Kamieniarz-Gdulę, tym razem Proof of Concept, pozyskanemu na projekt “Biologia molekularna w terapii przeciwnowotworowej – poszukiwania nowych leków, które kierują wyborem, gdzie kończy się gen”. W zespole pracują wspólnie z dr Agatą Stępień.W odcinku usłyszycie też dlaczego sen, ruch, unikanie kancerogenów oraz ogólnie zdrowy styl życia naprawdę mają znaczenie – bo wspierają właśnie te ciche, codzienne interwencje naszego organizmu. Poznacie barwne metafory mechanizmów stojących za genetyką, opowieść o tym, jak to jest wrócić z Oxfrodu nad Wisłę, a także pochwałę badań podstawowych. Polecamy!W opisie wykorzystaliśmy fragmenty informacji prasowej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. 

Historie Biblijne
78 - Tesalonika

Historie Biblijne

Play Episode Listen Later Feb 7, 2026 14:58


Tesalonika lub Saloniki jest jest to miasto zwane dzisiaj było ważnym miastem w starożytności. Apostoł Paweł napisał pierwszy list właśnie do tego zboru już około 50 roku n.e. Dla nas jest to starożytne miasto, ale w czasach pierwszych chrześcijan było ono stosunkowo młode miało tylko jakieś 300 lat. Przetrwało jednak do naszych czasów. Dziś to drugie największe miasto w Grecji zaraz po Atenach. Ciekawe, że nazwy obu tych miast w języku polskim są w liczbie mnogiej. My mówimy Ateny i Saloniki.Wcześniej w tym miejscu istniało miasto Therma, o którym wiemy dziś bardzo niewiele. Była to niewielka osada nad Zatoką Termajską - znamy jej nazwę i przybliżone położenie, ale niewiele więcej. Skąd więc wzięła się nazwa Tesalonika? Jej historia prowadzi nas do Filipa II, ojca Aleksandra Wielkiego. Filip podporządkował sobie Tesalię, a w tym czasie związał się z Nikesipolis - kobietą pochodzącą z tesalskiego rodu arystokratycznego. Gdy urodziła mu córkę, zbiegło się to z jego zwycięstwem w Tesalii. Filip nadał więc dziewczynce imię Tesalonike, czyli dosłownie „zwycięstwo w Tesalii”. Jak zapewne wiecie, greckie słowo nike oznacza właśnie zwycięstwo.Filip II zginął w zamachu w 336 roku p.n.e. Tesalonike była wówczas jeszcze zbyt młoda, by myśleć o małżeństwie, dlatego jej ojciec nie zdążył niczego dla niej zaplanować. Opiekę nad dziewczyną przejęła Olimpias, matka Aleksandra Wielkiego. Gdy jednak Aleksander zmarł w 323 roku p.n.e., Tesalonike miała około dwudziestu jeden lat. Olimpias zabiegała wówczas o polityczne małżeństwo dla swojej córki Kleopatry Macedońskiej, ale nie dla Tesalonike. Wkrótce władzę w Macedonii przejął jednak Kasander. Skazał Olimpias na śmierć, a następnie poślubił Tesalonike. To właśnie on założył nowe miasto i nadał mu imię swojej żony - Tesalonika.Tu warto wspomnieć, że Filip II i jego syn Aleksander myśleli o podbojach i nie za bardzo interesowali się swoją macedońską ojczyzną. Aleksander planował nawet przenieść swoją stolicę do Babilonu i budował nowe miasta, np. Aleksandrię w Egipcie. Dopiero jego śmierć i przejęcie władzy przez Kasandra spowodowało, że w Macedonii zaczęto rozbudowywać miasta czy budować nowe. Właśnie wtedy powstały Tesaloniki. Można więc pewnie różnie oceniać Kasandra, ale dla Macedończyków był on chyba lepszym królem niż Aleksander Wielki, który traktował Macedonię, swoją ojczyznę jak prowincję.Upadek dynastii Aleksandra Wielkiego ciekawie koresponduje z proroctwem z Księgi Daniela. W księdze Daniela 8:21 przyrównano Grecję do kozła z jednym rogiem. Kolejny werset 22 opisuje co miało się wydarzyć później, czytamy tam: “A to, że został złamany, a cztery inne wyrosły zamiast niego, znaczy: Z jego narodu powstaną cztery królestwa, ale nie z taką mocą, jaką on miał”. Po śmierci Aleksandra jego imperium rzeczywiście nie przeszło na jednego następcę. Zostało podzielone między czterech wodzów. Jednym z nich był Kasander, władca Macedonii, który poślubił Tesalonikę i założył miasto noszące jej imię. Trzej pozostali to Ptolemeusz, który objął Egipt, Seleukos, który przejął rozległe obszary Azji, między innymi Syrię, oraz Lizymach, władca Tracji i Azji Mniejszej.Królestwo, które założył Kasander upadło jako drugie. W 168 roku p.n.e. Macedonię podbili Rzymianie. Gdy przybył tam Paweł Tesaloniki były stolicą rzymskiej prowincji Macedonia. Stacjonował tam garnizon rzymski. W Dziejach 17:6 czytamy o rozruchach: “Gdy zaś ich nie znaleźli, zawlekli Jazona i niektórych braci przed przełożonych miasta, krzycząc: Ci, co uczynili zamęt w całym świecie, przybyli i tutaj”. W greckim oryginale użyto słowa “politarchów”, co na polski tłumaczy się na przełożonych miasta czy urzędników miejskich. Co ciekawe w Tesalonikach znaleziono starożytną inskrypcję używającą tego określenia dla miejscowych urzędników.Paweł przybył do Tesalonik z Filippi. W Dziejach 17:1 czytamy: “gdy przeszli Amfipolis i Apolonię, przybyli do Tesaloniki, gdzie była synagoga żydowska”. W Filippi nie było synagogi i dlatego tam Paweł głosił za murami miasta nad rzeką. Więcej o tym w odcinku 77 o tamtym mieście. Jednak tutaj w Tesalonikach była synagoga, a więc apostoł wszedł tam zgodnie ze swoim zwyczajem i jak czytamy w wersecie 2 “przez trzy sabaty rozprawiał z nimi na podstawie Pism”. Wiele osób zostało przekonanych co wzburzyło innych. W Dziejach 17:5 czytamy: “Ale Żydzi, powodowani zazdrością, dobrawszy sobie z pospólstwa różnych niegodziwych ludzi, wywołali zbiegowisko i wzburzyli miasto, a naszedłszy dom Jazona, usiłowali stawić ich przed ludem”.Paweł uciekł do kolejnego miasta Berei. Tam też wszedł do synagogi. W wersecie 11 czytamy, że tamtejsi Żydzi byli lepiej usposobieni niż ci w Tesalonice. Jednak ci ostatni nie poddali się. W Dziejach Apostolskich 17:13 czytamy: “A gdy się dowiedzieli Żydzi z Tesaloniki, że i w Berei Paweł głosi Słowo Boże, udali się tam, judząc i podburzając pospólstwo”. Chrześcijanie wyprawili więc Pawła do Aten i Koryntu. W tym ostatnim mieście spędził on dużo czasu i stamtąd napisał dwa pierwsze listy właśnie do Tesaloniczan. Prawdopodobnie pierwszy list w 50 roku, a drugi w 51. W 1 Tesalonicza 2:14 czytamy: “Albowiem wy, bracia, staliście się naśladowcami zborów Bożych, które są w Judei w Chrystusie Jezusie, bo i wy doznaliście tych samych cierpień od swoich rodaków, jak i oni od Żydów”. Tak jak chrześcijanie w Judei byli prześladowani przez swoich rodaków tak samo Tesaloniczanie.Ale prześladowania nie były jedynym problemem. Paweł napisał drugi list niedługo po pierwszym. W 2 Tesaloniczan 2:2 czytamy: “Abyście nie tak szybko dali się zbałamucić i nastraszyć, czy to przez jakieś wyrocznie, czy przez mowę, czy przez list, rzekomo przez nas pisany, jakoby już nastał dzień Pański”. Wygląda na to, że ktoś chciał wprowadzić ich w błąd. Paweł wspomina tutaj o wyroczniach, a nawet o jakimś liście, który rzekomo był przez niego pisany. Później Paweł zapewne odwiedził Tesaloniki gdy przechodził przez Macedonię. Wspomina o tym np. w 1 Tymoteusza 1:3 gdzie czytamy: “Gdy wybierałem się do Macedonii, prosiłem cię, żebyś pozostał w Efezie”. Niektórzy chrześcijanie z Tesalonik towarzyszyli mu później. Dzieje 20:4 wymieniają niektórych, czytamy tam: “A towarzyszył mu aż do Azji Sopater, syn Pyrrusa z Berei, a z Tesaloniczan Arystarch i Sekundus”. A Dzieje 27:2 mówią “wyruszyliśmy w drogę w towarzystwie Arystarcha, Macedończyka z Tesaloniki”.Na początku IV wieku, za panowania cesarza Dioklecjana (okres tzw. Wielkich Prześladowań rozpoczętych w 303 roku n.e.), doszło do dramatycznych wydarzeń z udziałem Dymitra z Tesaloniki. Tradycja mówi, że cesarz wyznaczył go na prokonsula, nie wiedząc o jego wierze. Dymitr, zamiast egzekwować antychrześcijańskie edykty, szerzył ewangelia, za co został uwięziony i ostatecznie stracony w 306 roku n.e. Jego kult rozwinął się błyskawicznie, a już w V wieku (ok. 413 roku) na miejscu jego męczeństwa wzniesiono pierwszą bazylikę. Dzisiejsza Bazylika Świętego Dymitra, odbudowana po wielkim pożarze miasta z 1917 roku, jest najważniejszą świątynią Salonik.Kolejny złoty wiek miasto przeżyło w IX wieku, gdy w Tesalonikach urodzili się bracia Cyryl (827 r.) i Metody (815 r.). To ich w 863 roku cesarz bizantyjski Michał III wysłał z misją do Słowian, co na zawsze zmieniło mapę religijną Europy. Miasto pozostawało w rękach bizantyjskich aż do 1430 roku, kiedy to po długim oblężeniu podbili je Turcy osmańscy pod wodzą sułtana Murada II. Panowanie tureckie trwało niemal pół tysiąclecia – Saloniki powróciły do Grecji dopiero w 1912 roku podczas wojen bałkańskich. Mimo tych wszystkich zawirowań, miasto nigdy nie straciło swojego znaczenia strategicznego i handlowego, w przeciwieństwie do pobliskiego Filippi, które z czasem opustoszało.A to, że został złamany, a cztery inne wyrosły zamiast niego, znaczy: Z jego narodu powstaną cztery królestwa, ale nie z taką mocą, jaką on miał.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Daniela/8/22Gdy zaś ich nie znaleźli, zawlekli Jazona i niektórych braci przed przełożonych miasta, krzycząc: Ci, co uczynili zamęt w całym świecie, przybyli i tutajhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/17/6A gdy przeszli Amfipolis i Apolonię, przybyli do Tesaloniki, gdzie była synagoga żydowskahttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/17/1Ale Żydzi, powodowani zazdrością, dobrawszy sobie z pospólstwa różnych niegodziwych ludzi, wywołali zbiegowisko i wzburzyli miasto, a naszedłszy dom Jazona, usiłowali stawić ich przed ludemhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/17/5A gdy się dowiedzieli Żydzi z Tesaloniki, że i w Berei Paweł głosi Słowo Boże, udali się tam, judząc i podburzając pospólstwohttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/17/13Albowiem wy, bracia, staliście się naśladowcami zborów Bożych, które są w Judei w Chrystusie Jezusie, bo i wy doznaliście tych samych cierpień od swoich rodaków, jak i oni od Żydówhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-List-do-Tesaloniczan/2/14Abyście nie tak szybko dali się zbałamucić i nastraszyć, czy to przez jakieś wyrocznie, czy przez mowę, czy przez list, rzekomo przez nas pisany, jakoby już nastał dzień Pański.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-List-do-Tesaloniczan/2/2Gdy wybierałem się do Macedonii, prosiłem cię, żebyś pozostał w Efezie i żebyś pewnym ludziom przykazał, aby nie nauczali inaczej niż myhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-List-do-Tymoteusza/1/3A towarzyszył mu aż do Azji Sopater, syn Pyrrusa z Berei, a z Tesaloniczan Arystarch i Sekundus, również Gajus z Derbe i Tymoteusz, z Azjatów zaś Tychikus i Trofim.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/20/4

Radio Naukowe
#287 Sztuka naskalna – co chcieli nam powiedzieć ludzie prehistoryczni? | prof. Andrzej Rozwadowski

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Feb 5, 2026 91:47


Słuchasz nas regularnie? Zajrzyj na https://patronite.pl/radionaukoweNasze wydawnictwo: https://wydawnictworn.pl/ ***Ludzie paleolityczni w pewnym „momencie” zaczęli czuć potrzebę tworzenia sztuki naskalnej: malowideł, rytów. Takie dzieła zaczęły pojawiać się mniej więcej w tym samym czasie (najstarsze wydatowane z dużą pewnością mają około 30-40 000 lat) na właściwie wszystkich zamieszkałych przez ludzi kontynentach. Zwróćcie uwagę, że to sporo później niż samo pojawienie się człowieka rozumnego. To może oznaczać, że musieliśmy do tego niejako dojrzeć. – Jest to fenomen wynikający z jakichś rosnących naszych chyba zdolności. Być może (…) ewolucja na poziomie biologicznym gdzieś również tutaj odgrywa rolę – mówi prof. Andrzej Rozwadowski, archeolog z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. W odcinku rozmawiamy o sztuce naskalnej, która jest fenomenem globalnym, długotrwałym, który jeszcze się nie zakończył!Sztuka naskalna w powszechnym rozumieniu to malowidła jaskiniowe, ale to duże uproszczenie. Wiele odkrytych dzieł jest wręcz trójwymiarowych: ich twórcy często wykorzystywali w tym celu naturalne nierówności i załomy skalnych ścian. Do tego dochodzą ryty oraz wiele sztuki paleolitycznej na terenach otwartych. Jaskinie wydają się jednak mieć szczególne znaczenie. Ludzie paleolityczni nie mieszkali w nich, najwyżej obozowali w przedsionkach jaskiń. Naukowcy przypuszczają, że wchodzenie w głąb jaskini mogło mieć znaczenie mistyczne, duchowe, symbolizować wkraczanie w inny, niewidzialny świat. W tej interpretacji sztuka naskalna służyła komunikacji ze światem nadprzyrodzonym.Za tą hipotezą przemawiałby fakt, że niewiele znaleziono sztuki przedstawiającej najważniejszy z punktu widzenia ludzi element zwykłego świata, czyli nas samych. Szczególnie widać to w znaleziskach z terenu Europy. – Wizerunków postaci ludzkich jest kilka procent, to są bardzo nieliczne znaleziska i obiekty – opowiada archeolog. Zdecydowanie dominują wizerunki zwierząt. Co ciekawe, wcale nie tak często w sytuacji polowania. Zdarzają się też postaci łączące cechy ludzkie i zwierzęce oraz dużo elementów abstrakcyjnych, geometrycznych. Z kolei w znaleziskach afrykańskich i australijskich dużo więcej jest elementów roślinnych.W odcinku usłyszycie, dlaczego odkrywcę jaskini ujawnionej jako pierwsza (Altamira w północnej Hiszpanii) uznano za oszusta i fałszerza, jak się ustala wiek takich znalezisk, czym się charakteryzuje twórczość afrykańskich ludów San, czym są australijskie Wandjina i jaki związek ma pryskanie barwnikiem z ust z transowymi wizjami.Profesor zachęca też do zwiedzania dostępnych jaskiń (w samej Europie mamy ich ponad 300). – Naprawdę warto pojechać w takie miejsca i samemu to zobaczyć. Żadna książka, żaden film nie odda tego – podkreśla. Gorąco polecam! Odcinek powstał podczas XVI podróży Radia Naukowego do Poznania. Podróże są możliwe dzięki społeczności Patronek i Patronów, wspierających nas na patronite.pl/radionaukowe  

Felieton Tomasza Olbratowskiego
Bezpieczeństwo przede wszystkim

Felieton Tomasza Olbratowskiego

Play Episode Listen Later Jan 30, 2026 1:47


O Igrzyskach we Włoszech zrobiło się głośniej, kiedy Amerykanie potwierdzili, że do Włoch wybierają się agenci ICE Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł, by wziąć udział w zabezpieczeniu igrzysk. Ostatnio nasilają się protesty wobec ICE i Straży Granicznej, które są krytykowane za brutalne metody działania. Deklaracja udziału ICE spotkała się z gwałtowną krytyką Włochów. Mamma mija, to jest milicja, która zabija, drą kopary Italiańce. Ciekawe czy zjawi się tam sławny już z działań w Minessocie szef patrolu granicznego Greg Bovio. Powinien, pasuje do Włoch, bo w tym swoim mundurze wygląda jak siostrzeniec Mussoliniego. Dzieci włoskie będą krzyczeć; mamma, mamma Benito arriva, Mussolini przybył.

Idź Pod Prąd NOWOŚCI
Czy Tusk zgodzi się na Fort Trump w Bolesławcu? | IPP

Idź Pod Prąd NOWOŚCI

Play Episode Listen Later Jan 26, 2026 42:30


Czy premier Donald Tusk zgodzi się na Fort Trump w Bolesławcu? Chodzi o stałą bazę amerykańską na Dolnym Śląsku. Ciekawe, dlaczego właśnie przy granicy z Niemcami, a nie w pobliżu granicy z Rosją. Czy to ma być karta przetargowa w sprawie dołączenia Polski do Rady Pokoju? Porozmawiamy także o tchórzliwej reakcji Batyra na obrazę polskich żołnierzy przez Donalda Trumpa. Będzie też o wydarzeniach w USA. Czy dojdzie do wojny domowej? gość: prof. Tomasz Pawłuszko, ekspert ds. bezpieczeństwa #IPPTVNaŻywo #polityka #Trump #Bolesławiec #ICE ----------------------------------------------------

Radio Naukowe
#285 Spór o pochodzenie Słowian – zagadka, która dzieli naukowców | prof. Marcin Wołoszyn

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jan 22, 2026 68:35


Kiedy ostatnio jedliście proso? Jeśli dopiero musieliście wyszukać, gdzie kupić to zboże, to mamy dla was złą wiadomość: nie odżywiacie się jak wcześni Słowianie. W badaniach archeologicznych porównano resztki naczyń z kultur słowiańskich i germańskich. Pozostałe w nich resztki jedzenia znacznie się od siebie różniły. – Ich dieta bazowała głównie na prosie i na takich zapewne papkach, bo tam też jest kwestia mleka i nawet miodu – opowiada prof. Marcin Wołoszyn, archeolog z Uniwersytetu Rzeszowskiego oraz Instytutu Historii i Kultury Europy Wschodniej im. Leibniza w Lipsku. Profesor jest członkiem międzynarodowego zespołu badaczy HistoGenes, który łączy metody archeologiczne, historyczne i antropologiczne z genetyką i bada historię populacji zamieszkujących Europę od V do IX wieku.***Słuchasz nas regularnie? Może spodoba Ci się któryś z progów wsparcia :) Zajrzyj na https://patronite.pl/radionaukoweNasze wydawnictwo: https://wydawnictworn.pl/ ***Oczywiście to, co nas w tym projekcie interesuje najbardziej, to perspektywa zyskania nowych informacji na temat genezy Słowian. Są dwie główne teorie na ten temat: zamieszkiwaliśmy te ziemie od dawna (tylko nazwa Słowianie została nam nadana przez historyków rzymskich lub bizantyńskich) lub że dotarliśmy na te tereny ze wschodu w ramach wielkiej wędrówki ludów. Brakuje nam danych, by jednoznacznie którąś z teorii jednoznacznie odrzucić. Słowianie nie mieli własnego piśmiennictwa, pozostawili po sobie niewiele kultury materialnej, a w dodatku najczęściej palili ciała swoich zmarłych, co znacząco utrudnia badania genetyczne. Jedną kwestię profesor stawia jasno. – Oczywiście, że nie ma czegoś takiego jak gen słowiański – mówi. Ale badania genetyczne mogą dawać argumenty w sporze. I tak, wyniki projektu HistoGenes dostarczyły argumentów na rzecz tej teorii, że Słowianie to ludność napływowa. – Z tych badań wynika jednak, że pewna różnica jest między tą ludnością słowiańską a ludnością, która tutaj żyła (…) To by sugerowało, że (…) Europa słowiańska powstała nie w wyniku tylko transformacji, przekształceń tej ludności, która tu mieszkała wcześniej, tylko tym elementem bardzo ważnym był napływ ludności ze wschodu – opowiada archeolog. Czy to kończy spór? Niekoniecznie – o czym też rozmawiamy. W odcinku usłyszycie też, po co w ogóle roztrząsać kwestie, które nie są rozwiązywalne (poza tym, żeby nie zostawiać pola do popisu pseudonauce), jakie metody i znaleziska dały nam nowe informacje i co znaczy ulubione niemieckie słowo profesora: jein.***https://www.histogenes.org/https://www.nature.com/articles/s41586-025-09437-6https://archeologia.com.pl/zagadka-pochodzenia-slowian-rozwiazana-genetyka-wskazuje-na-wedrowke-ludow/

Radio Naukowe
#284 Niebezpieczna samotność – bez bliskich relacji nasz organizm staje się chory | prof. Łukasz Okruszek

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jan 15, 2026 83:59


Człowiek, który długofalowo czuje się samotny, będzie odczuwał negatywne skutki również fizycznie. Naukowcy potwierdzają, że dotyczy to nie tylko osób w obiektywnej izolacji społecznej (np. osób starszych, z ograniczoną mobilnością, bez stałego towarzystwa innych ludzi), ale też tego, co kojarzymy z samotnością w tłumie: mimo wielu relacji, ale nie na satysfakcjonującym poziomie. – Samotność nie jest tylko takim stanem, który objawia się w subiektywnej sferze psychicznej, tylko leży na styku dwóch obiektywnych sfer. Jedną jest świat społeczny, gdzie stykamy się z innymi ludźmi. Drugą są obiektywne, mierzalne procesy biologiczne – tłumaczy prof. Łukasz Okruszek, kierownik Pracowni Neuronauki Społecznej Instytutu Psychologii PAN. Zajmuje się badaniem wpływu samotności na mózg i szerzej pojęte zdrowie. O tym właśnie rozmawiamy w odcinku nr 284.Według badań statystycznych CBOS trwałe poczucie samotności deklaruje ok. 8% Polaków. Nieco większe, ok. 10%, jest w grupie osób najstarszych. Najwyższy odsetek, bo 13%, deklarują osoby najmłodsze.Oczywiście ważnym czynnikiem są tu media społecznościowe, które zupełnie zmieniają sposób, w jaki wchodzimy w relacje, ale problem jest o wiele bardziej skomplikowany. Wzrost poczucia samotności wiąże się też ze zmianami na rynku pracy, ze zmianą struktur społecznych czy z niektórymi zmianami w życiu osobistym. – Duże współczynniki samotności obserwuje się u młodych rodziców – wskazuje prof. Okruszek.* * *Słuchasz nas regularnie? Może spodoba Ci się któryś z progów wsparcia :) Zajrzyj na https://patronite.pl/radionaukoweNasze wydawnictwo: https://wydawnictworn.pl/ * * *Zespół prof. Okruszka łączy badania psychologiczne (subiektywne deklaracje badanych w kwestionariuszach itp.) z badaniem mózgu. – Wsadzamy ich do skanera albo podłączamy do EEG, żeby monitorować aktywność mózgu w trakcie wykonywania jakichś zadań – opowiada. Z badań wynika przede wszystkim to, że osoby o długotrwałym poczuciu samotności mają skłonność do negatywnego interpretowania zachowań innych ludzi (nie pomaga również to, że sporo naszego życia społecznego odbywa się online).To się przekłada na szersze zjawiska społeczne. – Samotność produkuje w nas coś, co określamy mianem „skoncentrowanego na sobie zgorzknienia”. I czyni ona nas niezdolnymi do wspólnego działania dla większego dobra kolektywnego. W odcinku usłyszycie też, jak psychologowie podważają badania, które od dawna wydawały się nienaruszalne, czy interakcje społeczne z AI to dobry pomysł i jak to jest z tym podziałem mózgu na gadzi, ssaczy i ludzki. Gorąco polecam – to ważny społecznie temat.

Radio Naukowe
#283 Sztuczna matematyka – modele językowe zaczynają zawstydzać matematyków | prof. Bartosz Naskręcki

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jan 8, 2026 100:21


– Bardzo szybko się przekonaliśmy, że nasze wyobrażenie o tym, co jest trudne, a co mogą robić modele językowe, to były dwa zupełnie różne światy – mówi odcinku nr 283 dr Bartosz Naskręcki, prodziekan Wydziału Matematyki i Informatyki Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.* * *Słuchasz nas regularnie? Może spodoba Ci się któryś z progów wsparcia :) Zajrzyj na https://patronite.pl/radionaukoweNasze wydawnictwo: https://wydawnictworn.pl/ * * *Dr Naskręcki jest jedynym polskim naukowcem w międzynarodowym zespole FrontierMath. Zespół zebrał się, by stworzyć bazę zupełnie nowych, nigdzie wcześniej niepublikowanych problemów matematycznych i sprawdzić, jak sobie z nimi poradzą popularne duże modele językowe (LLM). A radzą sobie nieźle: podały poprawną odpowiedź do ok. 20% przygotowanych zadań, a ich rezultaty są coraz lepsze z czasem (wraz z rozbudową i dotrenowywaniem modeli w internecie). LLM-y można wykorzystać też do weryfikowania poprawności już istniejących prac matematycznych. – Magia matematyki polega na tym, że jak się ten program, czyli ten sformalizowany dowód, skompiluje w odpowiednim kompilatorze, to on mi daje gwarancję, że to jest poprawnie – wyjaśnia dr Naskręcki. W ten sposób naukowcy wyśledzili i naprawili błąd np. w wielkim twierdzeniu Fermata.Wykorzystanie modeli AI to już rewolucja. – Można w pewnym sensie już tworzyć matematykę trochę bez matematyków – zauważa gość. Oczywiście na razie to narzędzie i wciąż potrzebny jest człowiek, który nim kieruje, wpisuje prompty i weryfikuje wyniki. Kolejnym poziomem rewolucji byłoby stworzenie modelu zdolnego do samodzielnego tworzenia i rozwiązywania problemów matematycznych. Wydaje się jednak, że do tego jeszcze daleko. – Modele nie będą robiły niczego kognitywnie ciekawego, dopóki nie pozwolimy im wchodzić w różne interakcje. Bez interakcji trudno mi sobie wyobrazić, że coś, co ma ewidentnie pewną strukturę dynamiczną, a świadomość ma strukturę dynamiczną, da się wytworzyć w takim algorytmie – dodaje.W odcinku usłyszycie też sporo rozważań na temat świadomości i dowiecie się, jak weryfikować prawdziwość rozwiązań, których nie umiemy policzyć, i dlaczego matematyk z modelem AI jest jak pasterz. Polecamy!

Radio Naukowe
#282 Prapolska – rolnicy kontra łowcy-zbieracze | prof. Iwona Sobkowiak-Tabaka

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jan 1, 2026 68:10


Gdyby przenieść się w czasie na teren Polski powiedzmy ok. 7000 lat temu, moglibyśmy tu spotkać przedstawicieli dwóch różnych społeczności ludzkich: wędrownych łowców-zbieraczy i osiadłych rolników. Ci pierwsi byli ogólnie lepszego zdrowia (szczątki łowców-zbieraczy są wyższe, a szczątki osiadłych rolników noszą ślady próchnicy). Po co więc prowadzić osiadły tryb życia? Np. po to by móc mieć więcej dzieci. Wędrowne kobiety karmiły piersią dłużej, dziecko było przy matce nawet do 4 lat. W osiadłej społeczności mogła za to rodzić w zasadzie co roku. O najstarszych ludziach zamieszkujących Polskę, ich zwyczajach i sposobie życia opowiada w tym odcinku prof. Iwona Sobkowiak-Tabaka z Wydziału Archeologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.* * *Słuchasz nas regularnie? Zajrzyj na https://patronite.pl/radionaukoweNasze wydawnictwo: https://wydawnictworn.pl/ * * *Pierwsze społeczności neolitycznych rolników pojawiły się na terenie współczesnej Polski około 7350 lat temu. Pozostałości najstarszej w Polsce osady neolitycznej znajdują się w Gwoźdźcu w województwie małopolskim. Zamieszkiwali ją przedstawiciele kultury ceramiki wstęgowej rytej i wygląda na to, że dobrze wiedzieli, co robią: ślady neolitycznych osad znajdujemy w Polsce w różnych miejscach, gdzie występują żyzne gleby.Dużo mitów narosło wokół różnic w odżywianiu się tych dwóch społeczności. Trendy odżywiania się „jak nasi przodkowie” odwołują się do łowców-zbieraczy, ale są niedokładne. – To nigdy nie było tak, że oni wyłącznie bazowali na mięsie zwierząt – wskazuje archeolożka. Łowcy-zbieracze spożywali też dużo owoców, ryby, orzechy. Rolnicy jedli dużo więcej węglowodanów (stąd próchnica!), ale też dużo więcej produktów wysokobiałkowych pochodzenia zwierzęcego: mięso, sery, produkty mleczne.Zachowały się również ślady brutalnych zachowań wśród dawnych mieszkańców tutejszych ziem. – Społeczności neolityczne wcale nie były takimi społecznościami pokojowymi – opowiada prof. Sobkowiak-Tabaka. Mamy dużo stanowisk archeologicznych ze szczątkami osób, które zmarły w gwałtowny sposób. Niektóre (np. w jaskini Ofnet w Niemczech) zawierają szczątki łowców-zbieraczy – badania wskazują, że zabitych gwałtownie przez neolitycznych rolników.W odcinku rozmawiamy o wielu wspaniałych stanowiskach archeologicznych z okresu neolitu, które można w Polsce zwiedzić (na przykład Krzemionki Opatowskie, kopalnia krzemienia sprzed 5500 lat), o zachowanych pozostałościach (jak długie na 130 metrów grobowce, przeznaczone dla jednej osoby!) i o tym, jak mogły wyglądać relacje między rolnikami a łowcami-zbieraczami i skąd naukowcy mogą to wiedzieć. Odcinek powstał podczas XVI podróży Radia Naukowego do Poznania. Podróże są możliwe dzięki wspierającej nas społeczności Patronek i Patronów.

Radio Naukowe
#279 Słowiańskie Rodzimowierstwo – powrót dawnej religii czy narodziny nowej? | prof. Piotr Grochowski

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Dec 11, 2025 91:50


Żyją wśród nas osoby, które wierzą w wielu bogów opiekujących się poszczególnymi elementami świata, w dusze przodków pozostające w kontakcie ze światem żywych i jednocześnie w formę reinkarnacji. Palą ofiarne ognie, zwracają szczególną uwagę na momenty przełomowe roku, takie jak przesilenia i równonoce, i żyją według wskazań swojej religii. A nie jest to łatwe, jeśli nikt nigdy tych wskazań nie spisał. Mowa o rodzimowiercach, grupie wyznaniowej, która odwołuje się do przedchrześcijańskich wierzeń Słowian. Rozmawiam o niej z prof. Piotrem Grochowskim, folklorystą, kulturoznawcą i etnologiem z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Niedawno ukazała się książka naukowca “Polskie rodzimowierstwo”, stanowiąca podsumowanie jego ostatnich lat badań.* * *Zajrzyj:https://patronite.pl/radionaukowehttps://wydawnictworn.pl/ * * *Rodzimowierstwo to nie zabawa w tradycje ani nie rekonstrukcja. – Rodzimowiercy zakładają, że to jest religia współczesna, która ma służyć dzisiejszym ludziom, odpowiadać na ich potrzeby – opowiada prof. Grochowski. Trzy podstawowe filary tej religii to politeizm, kult przodków oraz kosmocentryzm. Ten ostatni zakłada, że kosmos stanowi pewną całość, której częścią są bóstwa, a inną częścią ludzie. – Człowiek jest odpowiedzialny za funkcjonowanie kosmosu – wskazuje etnolog. To znaczy, że działania rytualne mają duże znaczenie: wspomagają prawidłowe funkcjonowanie świata. Jeśli ich nie dopełnimy, to świat może zacząć szwankować. Nie ma piekła ani dualizmu dobro-zło. To, co może nam się wydawać złe, tak naprawdę stanowi element równowagi świata.Obrzędy rodzimowierców można z grubsza podzielić na takie związane z cyklem życia ludzkiego i związane z cyklem solarnym czy wegetacyjnym. Co roku uroczyście obchodzi się momenty przemiany w przyrodzie: przesilenia i równonoce. Do tego obchodzi się specjalne obrzędy związane z życiem rodziny czy gromady: okazanie nowo narodzonego dziecka, postrzyżyny lub kosopleciny na zakończenie okresu wczesnego dzieciństwa, swadźba, czyli zaślubiny, i tryzna, czyli pogrzeb. Składa się ofiary bóstwom i duchom przodków.W odcinku rozmawiamy też o szerszym kontekście rodzimowierstwa europejskiego (bardzo mocną pozycję ma na przykład na Litwie), o tym, co się dzieje z duszą, która po śmierci dzieli się na pół, i czy można pochować rodzimowiercę na katolickim cmentarzu (jeszcze jak!).

Szkoła Bardzo Wieczorowa Radia Katowice

W świątecznym zabieganiu dobrze jest znaleźć chwilę na zatrzymanie się i nabranie dystansu do wszystkich obowiązków i zadań, które stawiamy sobie w tym czasie. Idealną propozycją jest wykład w Szkole Bardzo Wieczorowej. Dzisiaj zaprasza Beata Tomanek i prof. Jan Malicki – historyk literatury. Ciekawe o czym też będą konwersować?

Problemy behawioralne psów
Podcast 146: Zmiana zachowania, czyli Dlaczego gojenie ran tyle trwa

Problemy behawioralne psów

Play Episode Listen Later Dec 8, 2025 45:25


Czytając książki, zupełnie niezwiązane z tzw. psią tematyką, często zauważam fragmenty, które w sposób bezpośredni dotyczą nas i naszych czworonogów. Inspiracją do tego odcinka stała się lektura najnowszej książki Miłosza Brzezińskiego "Miejski pustelnik"... Intrygujący tytuł, prawda? A co to ma wspólnego z psami? Otóż, wiele, bo mowa w niej, między innymi, o tym, w jaki sposób zachodzą zmiany w nas, ludziach oraz - w innych żywych organizmach, w tym również w psach... Nie ma to wiele wspólnego z antropomorfizacją, zato sporo - z fizjologią. Dlaczego by zmienić zachowanie naszego czworonoga, które uznajemy za niepożądane, nie wystarczy jednorazowy zryw Herkulesa, lecz trzeba codziennie, niczym pracowita mróweczka, rzeźbić w budowaniu nowych nawyków naszego psa. Nie dałoby się jakoś prościej? W pewnym filmie krótkometrażowym, o jakim wspominam w tym odcinku, dało się prościej... I nawet dość skutecznie... Ciekawe, kto z nas chciałby znaleźć się na miejscu jego głownego bohatera.Zapraszam Was serdecznie do posłuchania.

Radio Naukowe
Czy zwykłe sprawy mają wartość? | prof. B. Brożek, ks. prof. M. Heller, prof. J. Stelmach

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Dec 4, 2025 69:16


Gdyby zrobić sondę uliczną i zapytać, czym zajmują się filozofowie, pewnie większość powiedziałaby: myśleniem. Gdyby dopytać, o czym konkretnie myślą, odpowiedzi już by się różniły, ale pewnie obracałyby się wokół wielkich pojęć: byt, moralność, poznanie. Gośćmi dzisiejszego odcinka są naukowcy, którzy w swojej refleksji wzięli na cel coś, co rzadko kiedy bywa obiektem filozoficznego namysłu. Przed Wami autorzy książki „Cokolwiek”: ks. prof. Michał Heller, prof. Jerzy Stelmach i prof. Bartosz Brożek.Książkę znajdziecie tutaj: https://ccpress.pl/cokolwiek/3-26-852Skąd pomysł na taką książkę? – Jest pojęcie ogólniejsze od pojęcia bytu, mianowicie pojęcie cokolwiek. Dlatego że niebyt jest też czymkolwiek, skutkiem tego dyskutowanie o niczym też jest o czymkolwiek – wyjaśnia ks. prof. Heller, filozof, kosmolog i teolog. Ale to nie wszystko. W skład pojęcia „cokolwiek” wchodzi pełna skala czegoś, również coś drobnego czy niedoskonałego, jak byle co. Lubimy się skupiać na tym, co wielkie, kluczowe, a przecież w codziennym życiu obcujemy głównie z tym, co drobne, albo wręcz z byle czym. – Mam wrażenie, że w naszej refleksji nad światem brakuje właśnie refleksji nad byle czym – mówi prof. Brożek, filozof i kognitywista. – A przecież to, co średnie, decyduje o tym, jaki jest świat – ocenia. Nieco inną perspektywę proponuje prof. Stelmach, prawnik i filozof. Wskazuje, że w porę podjęta refleksja nad tym, co w naszym życiu małe, byle jakie, „zamulające” może przynieść dużo dobrego. Można coś takiego dokładnie wskazać i wyeliminować z życia. – Wszystkie błędy, które w życiu popełniamy, to dlatego, że mylimy rzeczy, które są istotne, z byle czym. I że my temu byle czemu poświęcamy Bóg wie jak długo czasu – mówi. Uwaga: nie chodzi tu jednak o to, że powinniśmy w życiu robić tylko rzeczy wielkie i znaczące. Kluczowa jest tu świadomość. Jeśli świadomie decyduję, że poświęcę czas na coś, co innym osobom może wydawać się banalne, to wtedy nie jest już zwykłe cokolwiek, ale konkretne coś. Najgorzej robić byle co automatycznie, siłą rozpędu.W odcinku spieramy się też o lenistwo (żyjemy w cywilizacji lenistwa czy wręcz przeciwnie?), rozmawiamy o prawie Dunsa Szkota, według którego z fałszu wynika cokolwiek, a ks. prof. Heller wyjaśnia, dlaczego prawa przyrody są ograniczeniami i co mają spodnie do filozofii. Odcinek to potoczysty, konwersacyjny i zaskakująco zabawny.

Radio Naukowe
#277 Zabór pruski - rozwój i dokręcanie śruby | prof. Przemysław Matusik

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Nov 27, 2025 95:53


Poznań pod panowaniem pruskiego zaborcy przeszedł przebudowę i rozwinął się z mieściny liczącej 12 tysięcy mieszkańców w 1793 roku do 150 tysięcy w roku 1918. W międzyczasie stał się twierdzą, ostoją klasy średniej i ośrodkiem polskości, która wciąż zmagała się z przytłaczającym ekonomicznie i dość atrakcyjnym żywiołem niemieckim. – Ten zewnętrzny polor był niemiecki. Jeden pomniczek Mickiewicza gdzieś tam stojący w kącie, który przypomina o tym, że to jest polskie miasto – tak opisuje Poznań na początku XX wieku prof. Przemysław Matusik, dziekan Wydziału Historii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.* * *Zajrzyj:https://patronite.pl/radionaukowehttps://wydawnictworn.pl/ * * *Na początku polscy mieszkańcy Poznania nie musieli wcale dotkliwie odczuwać pruskiego zaboru. W regionie działało polskie szkolnictwo ludowe, w urzędach akty prawne wydawano w dwóch językach, po polsku i po niemiecku. Do początku lat 30. XIX wieku pruscy zaborcy nie wywierali zbyt wielkiego wpływu na życie zwykłych Polaków. Sytuacja zmieniła się po powstaniu listopadowym. – Dla Prusaków wielkim rozczarowaniem było to, że poznańska elita w tak poważnym stopniu wsparła powstanie listopadowe – tłumaczy historyk. – Oni są lojalistami i oczekują, że ich poznańscy poddani, którzy złożyli przysięgę na wierność królowi pruskiemu, nie będą pakowali się w awanturę polityczną, która ich nie dotyczy. Pomysłem władz zaborczych było przekonanie do siebie najliczniejszej grupy Polaków: chłopów.Edykt uwłaszczeniowy ogłoszono tu już w 1823 roku (40 lat wcześniej niż w zaborze rosyjskim), a działania zintensyfikowano w latach 30. Uwłaszczano przede wszystkim bogatszych chłopów, a jednocześnie wpływano na strukturę narodowościową w samym Poznaniu: w latach 30. stopniowo usuwa się Polaków ze średnich i wyższych szczebli urzędniczych. A Poznań urzędami stoi: w mieście nie było dużych zakładów przemysłowych (porównywalnych np. z łódzkimi), przeważał sektor usługowy, dużo było drobnych kupców, rzemieślników. Mimo to żywioł polski coraz mocniej do miasta przenikał. Im mocniej Prusacy dokręcali śrubę, z tym większym oporem się spotykali. W odcinku usłyszycie też, dlaczego to właśnie w Poznaniu niższe warstwy społeczne miały o wiele większe możliwości awansu niż gdzie indziej, jaki wpływ wywarła na Poznań decyzja o przekształceniu miasta w twierdzę i co się stało, kiedy władze pruskie zabroniły używać języka polskiego w szkołach. Odcinek powstał podczas XVI podróży Radia Naukowego do Poznania. Podróże są możliwe dzięki wspierającej nas społeczności Patronek i Patronów. 

Radio Naukowe
#276 Bezpieczeństwo leków – czy możemy ufać nowym substancjom? | dr n. med. Elżbieta Bylina

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Nov 20, 2025 82:00


Każdy lek, który kupujemy w aptece, przeszedł wcześniej fazy ściśle kontrolowanych badań klinicznych. W czasie czterech faz testuje się jego bezpieczeństwo, dawkowanie, reakcje z innymi schorzeniami lub lekami.Obiecane w odcinku linki: Wyszukiwarka badań finansowanych przez ABM Wyszukiwarka ABMEuropejska Sieć Informacji o badaniach klinicznych Wyszukiwarka badaniakliniczne.plWyszukiwarka U.S. National Library of Medicine Wyszukiwarka ClinicalTrials.gov - przewodnik do pobraniaWyszukiwarka Europejskiej Agencji Leków (EMA) Wyszukiwarka EMAMonitorowanie nie kończy się z momentem wypuszczenia leku na rynek. – Leki mają serie. Każda seria leku musi być taka sama, to znaczy skład musi być taki sam – tłumaczy dr n. med. Elżbieta Bylina, dyrektorka Centrum Rozwoju Badań Klinicznych w Agencji Badań Medycznych. Monitoruje się też zgłoszenia od pacjentów i lekarzy na temat ewentualnych działań niepożądanych i jeśli jest ich dużo, lek może zostać wycofany z rynku. Te przepisy nie dotyczą suplementów diety: nie muszą przechodzić badań klinicznych ani zachowywać niezmiennego składu. Suplementy diety to żywność, nie mogą leczyć, choć mogą działać wspierająco. Pamiętajmy o tym widząc kolejne reklamy suplementów.Nad wprowadzaniem na rynek nowych leków czuwają instytucje państwowe. W Polsce są to Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych oraz Naczelna Komisja Bioetyczna. Dodatkowe komisje bioetyczne można powoływać przy uniwersytetach, placówkach badawczych i izbach lekarskich.Działanie testowanej substancji leczniczej sprawdza się najpierw na sztucznie wyhodowanych komórkach, ale to za mało. Wszystkie leki są na jakimś etapie testowane na zwierzętach i na pacjentach, którzy wyrazili na to zgodę. – Dana cząsteczka może się inaczej zachowywać wewnątrz organizmu niż na zewnątrz, na liniach komórkowych – tłumaczy dr Bylina. Naukowcy starają się zwierzęta oszczędzać, np. testować kilka różnych substancji na tym samym osobniku. A badania na ludziach są dobrowolne (ochotnicy zgłaszają się do badań klinicznych, ważne: nigdy za to nie płacą) i zwykle podwójnie zaślepione. To znaczy, że pacjent nie wie, czy otrzymuje badany produkt, czy placebo, nie wie tego również lekarz. To zapewnia obiektywność wyników. Naukowcy starają się też, by grupy badawcze były zróżnicowane pod względem płci, wieku i chorób towarzyszących. To pozwala lepiej przetestować produkt i wyłapać ewentualne skutki uboczne na wcześniejszym etapie.W odcinku usłyszycie też, dlaczego kobiety w ciąży i małe dzieci mogą przyjmować tak mało leków, gdzie szukać informacji o badaniach klinicznych i jak zapewnić, by producent leku nie wpływał na wyniki badań. Są też słowa podziękowania dla wszystkich pacjentów, którzy decydują się brać udział w badaniach.Odcinek jest efektem współpracy z Agencją Badań Medycznych, publicznej instytucji działającej od 2019 roku.

OLTREMARE Włoski przy kawie
147: Ciekawe wyrażenia z czasownikiem essere, czyli "być"

OLTREMARE Włoski przy kawie

Play Episode Listen Later Nov 10, 2025 7:11


W tym odcinku poznasz praktyczne zwroty z podstawowym czasownikiem essere, czyli być.☕ Co powiesz na mailowe lekcje włoskiego do porannej kawki? Zapisz się:www.oltremare.pl/newsletter/ 

Radio Naukowe
Dziady – czas, gdy zmarli przychodzili do żywych | prof. Piotr Grochowski

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Oct 30, 2025 77:56


Większość z nas wyruszy na groby bliskich i krewnych w tym tygodniu, w okolicach 1 i 2 listopada. To ważna tradycja, która wydaje się być z nami od zawsze. Tymczasem w dawnej kulturze ludowej (a dobrze udokumentowaną mamy dopiero z XIX wieku) dni, w których miał następować kontakt między światem żywych a umarłych, było w roku kilka. Wiele wskazuje na to, że jednym z ważniejszych (a być może najważniejszym) była Wigilia Bożego Narodzenia. – Jeżeli prześledzimy to, co dzisiaj się dzieje w trakcie wieczerzy wigilijnej, to znajdziemy dosyć dużo elementów zaduszkowych – mówi gość odcinka, dr hab. Piotr Grochowski, folklorysta i historyk literatury, profesor UMK w Toruniu. Rozmawiamy o dziadach, nie tylko w znaczeniu obrzędów zaduszkowych. Oraz szerzej: o kontaktach ze zmarłymi w polskiej kulturze ludowej.Symbolikę zaduszkową podczas wieczerzy wigilijnej ma oczywiście puste nakrycie zostawiane dla gościa – albo dla zmarłego. W wielu rodzinach do dziś istnieje zasada, że nie wolno wstawać od wigilijnego stołu. To też zgodne z dawnym myśleniem o obecności zmarłych przodków. – Chodziło o to, żeby nie potrącić, nie usiąść na duszy, które, jak wierzyliśmy, tutaj przebywały, a były niewidoczne – wyjaśnia prof. Grochowski. Do tego mamy tradycję wkładania pod obrus wigilijny siana, a dawniej była to słoma. Są zapisy etnograficzne świadczące o wierze w to, że dusze zmarłych mieszkają w „kolankach” słomy. Słomę stosowano też, by pomóc odejść komuś, kto długo konał – wierzono, że słoma pomaga wyciągnąć duszę z człowieka.W polskiej kulturze ludowej granica między światem żywych a zmarłych nie była ostra. Zmarli mogli ją przekraczać i chętnie to robili. Wierzono, że szczególnie związani są z miejscami, w których przebywali za życia. Stąd zwyczaj odprawiania dziadów w domu kupionym z drugiej ręki – nawet jeśli nikt z rodziny obecnych właścicieli jeszcze w nim nie umarł, to przecież mogą być z nim związane dusze rodziny, która żyła tam wcześniej. Zmarli mogli pomagać żywym, mogli im też szkodzić, więc ważne, by utrzymać ich przychylność. Z duszami starano się obchodzić ostrożnie. – W kulturze ludowej zwykle chowano ludzi bez butów. Miało to utrudnić zmarłym powrót na ten świat w sposób niekontrolowany – opowiada profesor. Były jednak wyjątki: jeśli umierała młoda matka, do trumny kładziono ją w butach, by mogła wracać karmić swoje dziecko.A w powrotach kontrolowanych pomagały właśnie obrzędy zaduszne oraz dziady w sensie ludzi, żebraków. Wierzono, że jako wędrowcy są nieco bliżej zaświatów, a ich modlitwa ma wielką moc. Nie szczędzono im więc wsparcia i jedzenia, jeśli tylko warunki na to pozwalały. – Na terenach katolickich karmienie żebraków jest właśnie pewnym substytutem karmienia zmarłych bezpośrednio na grobach – wskazuje prof. Grochowski. Bo tam, gdzie dominującą kulturą była prawosławna, ludzie przynosili jedzenie i picie dla zmarłych na cmentarz.W odcinku usłyszycie też, dlaczego jedzenie na wieczerzę dla zmarłych powinno być gorące, jak się różniło tradycyjne kobiece i męskie podejście do zmarłych i dlaczego wierzono, że odejście duszy w zaświaty to proces, który zajmował nawet trzy dni. Poruszamy też leciutko temat współczesnych rodzimowierców, o których profesor napisał swoją ostatnią książkę. W planach kolejny odcinek z prof. Grochowskim – właśnie na ten temat.

Radio Naukowe
Paradoks linii brzegowej – dlaczego nie znamy długości polskiego wybrzeża? | dr Paulina Rowińska (AUDIOBOOK)

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Oct 25, 2025 32:59


⚠️ Ostatnie godziny przedsprzedaży = skorzystaj z najlepszej oferty ⚠️

Radio Naukowe
#272 Zwodnicze mapy – gdyby Ziemia była płaska, byłoby łatwiej | dr Paulina Rowińska

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Oct 23, 2025 67:56


Radio Naukowe
Grzyby na tropie zbrodni – detektywi, którzy zaufali fundze | prof. Marta Wrzosek, Karolina Głowacka

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Oct 19, 2025 35:05


Radio Naukowe
Czego gady szukały w wodzie? – "W Głębiny" Daniel Tyborowski [AUDIOBOOK]

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Oct 12, 2025 29:09


Cały audiobook + PDF z ilustracjami dostępny tutaj:https://wydawnictworn.pl/p/w-glebiny-ewolucyjna-podroz-morskich-gadow-i-ssakow-daniel-tyborowski-audiobook/Z przyjemnością przedstawiamy fragment audiobooka "W głębiny. Ewolucyjna podróż morskich gadów i ssaków" dr. Daniela Tyborowskiego, wydanego przez nasze Wydawnictwo RN. Czyta Wojciech ŻołądkowiczO książce:https://radionaukowe.pl/glebinyHistoria życia w oceanach nie ustępuje dramatyzmem tej, która rozgrywała się na lądzie. Od 250 milionów lat wodne ekosystemy są zasiedlane przez potomków lądowych kręgowców, a między gatunkami toczy się ewolucyjny wyścig o dominację. Kolejni władcy mórz rosną w siłę i upadają, ustępując miejsca nowym.Ta książka to więcej niż bestiariusz najbardziej spektakularnych gatunków morskich gadów i ssaków. To odczytany z zapisu kopalnego popis ewolucji, której mechanizmy doprowadziły do powstania morskich maszyn do zabijania.W książce przeczytasz o ikonicznych ichtiozaurach, gigantycznych plezjozaurach i mozazaurach, żółwiach dwukrotnie większych od człowieka, waleniach i współczesnych półwodnych ssakach, które najwidoczniej kusi w pełni morski tryb życia. Dowiesz się, dlaczego to, co działo się w morzach miliony lat temu, ma wpływ na współczesne ekosystemy, a także jakie zwierzęta żyły w morzach na terenie współczesnej Polski. Ich ślady są dookoła nas – czasem wystarczy się tylko dokładniej rozejrzeć.To znakomita pozycja dla wszystkich pasjonatów paleoświata – zwłaszcza tych, którzy nie wierzą na słowo, bo chcą poznać argumenty i dowody, na podstawie których naukowcy rekonstruują życie sprzed milionów lat."Skamieniałości same w sobie są nieme, ale paleontolog, za pomocą wiedzy na ich temat, niczym za dotknięciem różdżki sprawia, że zdradzają one swoje tajemnice i otwierają drzwi do bardzo dalekiej przeszłości. To, co było tylko kawałkiem skały, nagle staje się częścią barwnych opowieści" - ze wstępu#dumna_autopromocja

Radio Naukowe
#270 Ewolucja morskich gadów i ssaków – jakie są na nią dowody? | dr Daniel Tyborowski

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Oct 9, 2025 89:53


Książka Daniela: https://radionaukowe.pl/glebiny/Nasza księgarnia: https://wydawnictworn.pl/Paleoplakaty: https:/radionaukowe.pl/plakaty/– W sumie foka to taki pies, tylko okryty grubą warstwą tkanki tłuszczowej, żeby nie było zimno – rzuca w odcinku dr Daniel Tyborowski i jakkolwiek brzmi to dziwacznie, jest w tym sporo racji. Dr Tyborowski jest paleobiologiem z Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego i autorem książki „W głębiny. Ewolucyjna podróż morskich gadów i ssaków”, którą wydajemy w naszym Wydawnictwie RN. Rozmawiamy o meandrach ewolucji tych zwierząt. Z dowodów kopalnych wiemy, że w dziejach Ziemi kręgowce wyszły z wody na ląd tylko raz, jakieś 400 milionów lat temu. Od mięśniopłetwych ryb, które zdecydowały się na taki szalony krok, rozwinęły się wszystkie późniejsze linie zwierząt (tak, i ty też jesteś poniekąd rybą). Ciekawe jest to, że wiele z nich w późniejszych okresach decydowało się do wody powrócić. – To jest taki spektakularny popis ewolucji, że my widzimy jak na dłoni, jak zwierzęta, które żyły w jednym środowisku, adaptują się do innego – mówi dr Tyborowski. Pierwszy udany powrót kręgowców do mórz nastąpił około 250 milionów lat temu. Wymieranie permskie, największe w dziejach Ziemi, zmiotło z jej powierzchni bardzo wiele stworzeń, w tym również morskich. – Zrobiło się miejsce w oceanach – opowiada dr Tyborowski. Zwierzęta korzystały ze zwolnionych nisz ekologicznych i stopniowo coraz lepiej przystosowywały się do nowego środowiska. Ewolucja konwergentna w morzach działa wręcz modelowo: niespokrewnione ze sobą gatunki wyglądają podobnie, bo każdy z nich niezależnie przekształca się tak, by jak najlepiej dostosować się do warunków. A z początku wcale nie było łatwo. – Walenie wywodzą się od saków kopytnych, co może być zaskoczeniem, ale no taka jest prawda – wskazuje paleobiolog. Czyli kuzynem wieloryba jest hipopotam, a fok koty i psy (co wyjaśnia początek artykułu). Znaleziska paleontologiczne uczą nas ogromnie dużo o przeszłości miejsc i gatunków. Niektóre obszary Polski – Góry Świętokrzyskie, Śląsk, Opolszczyzna – obfitują w cenne znaleziska. W odcinku jest zresztą dużo o kuchni pracy paleontologów: skąd wiedzą, to co wiedzą.Na podstawie danych z przeszłości możemy spróbować przewidzieć przyszłość. Na przykład około 93 miliony lat temu, w połowie kredy, doszło do kolejnego wymierania, w którym wyginęły na przykład morskie ichtiozaury. – Pilotażowe badania pokazują, że w skałach z tego czasu mamy podwyższoną zawartość rtęci – opowiada dr Tyborowski. Można więc przypuszczać, że wielkie morskie drapieżniki wyginęły z powodu kumulacji rtęci w organizmach. Możliwe, że to samo grozi współczesnym nam zwierzętom, na przykład orkom. Z odcinka dowiecie się też, dlaczego trzeba znać ichtiozaury, dlaczego ludzie i węże tak naprawdę są czworonogami, jakim cudem paleontolog może wiedzieć, jaki węch miało jakieś wymarłe stworzenie, i jak wyglądają zęby foki krabojada (bardzo dziwnie!). Uwaga: wysłuchanie grozi zarażeniem się pasją paleontologiczną!#autopromocja

Podkast Powszechny
Wojciech Mann opowiada o miejscach i ludziach, którzy go zachwycają | Lato z Mannem, odc. 6

Podkast Powszechny

Play Episode Listen Later Sep 22, 2025 17:30


Czy są na świecie miejsca, które zachwyciły Wojciecha Manna? Czy w muzyce wydarzyło się coś ważnego od czasów Beatlesów? Z jakimi ludźmi najchętniej przebywa Wojciech Mann?Wojciech Mann: To był ciepły dzień. Miałem otwartą szybę w samochodzie i nagle poczułem, że wszystko jest na miejscu. To było niemal uniesienie. ***GDZIE TERAZ ZNAJDĘ INNE CYKLE „TYGODNIKA”?Rozwijamy nasz podkast, dotychczasowe cykle przenosimy do osobnych kanałów. Wyszukaj i zasubskrybuj te podkasty:Podkast Tygodnika Powszechnego – Spotify | Apple Podcasts | RSSTygodnik Powszechny: Nauka –Spotify | Apple Podcasts | RSS (znajdziesz tam dotychczasowe cykle „Miłego antropocenu!” i „Jeszcze inna przyszłość”)Tygodnik Powszechny: Kultura –Spotify | Apple Podcasts | RSS (cykle „Lato z Mannem”, „Ciekawe, co czyta”, „Pod kopułą” i „Własny pokój”)Jagielski Story – Spotify | Apple Podcasts | RSSSzkoła uczuć – Spotify | Apple Podcasts | RSS***„Lato z Mannem” to cykl w Podkaście Tygodnika Powszechnego: rozmowy o książkach, literaturze i kulturze. Z Wojciechem Mannem rozmawia Katarzyna Kubisiowska.Muzyka i montaż: Michał WoźniakFotografie: Grażyna MakaraPartnerem cyklu jest Pekao Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych.Jeśli podobają Ci się nasze tematy, zapraszamy po więcej na serwis www.tygodnikpowszechny.pl. Dostęp do serwisu online „Tygodnika Powszechnego” to wartościowe artykuły tworzone przez najlepszych i nagradzanych autorów i autorki, a nie przez algorytmy. To bieżące i ponadczasowe treści o społeczeństwie, kulturze, świecie i duchowości, opisujące rzeczywistość z wielu perspektyw, unikające uproszczeń i krzykliwych narracji. Wierzymy, że w ten sposób świat można zrozumieć – i naprawić. Dlatego piszemy odpowiedzialnie, z szacunkiem i nadzieją. TygodnikPowszechny.pl to miejsce w sieci, które Cię szanuje.

Radio Naukowe
LAMU'25 #10 Dlaczego można podkręcić piłkę? Dlaczego zachodzące słońce jest duże i czerwone?

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Sep 9, 2025 30:46


Witajcie, witajcie, Młode Umysły! Czujne z was obserwatorki, baczni badacze… Przed Wami odcinek pełen pytań o zjawiska towarzyszące nam na co dzień… fizyka wokół nas!

Podkast Powszechny
Co bawi Wojciecha Manna? | Lato z Mannem, odc. 5

Podkast Powszechny

Play Episode Listen Later Sep 8, 2025 23:39


Który kabaret jest dobry? Jaki dar miała Joanna Kołaczkowska? Jaki film śmieszy do łez? Kto lubił świntuszyć w żartach? Czy Wojciech Mann opowiada jeszcze kawały? Komu służy poprawność polityczna? Co mawiała ciotka staruszka podczas Wigilii?Wojciech Mann: „Dobry żart nie jest dociśnięty do końca. Nie ma w nim tych podstawowy elementów: muszę was rozśmieszyć. Nie wspomnę już o modzie, która zapanowała w pewnych kręgach, by żart w ogóle był zaakceptowany, musi być upstrzony bluzgami.”***GDZIE TERAZ ZNAJDĘ INNE CYKLE „TYGODNIKA”?Rozwijamy nasz podkast, dotychczasowe cykle przenosimy do osobnych kanałów. Wyszukaj i zasubskrybuj te podkasty:Podkast Tygodnika Powszechnego – Spotify | Apple Podcasts | RSSTygodnik Powszechny: Nauka –Spotify | Apple Podcasts | RSS (znajdziesz tam dotychczasowe cykle „Miłego antropocenu!” i „Jeszcze inna przyszłość”)Tygodnik Powszechny: Kultura –Spotify | Apple Podcasts | RSS (cykle „Lato z Mannem”, „Ciekawe, co czyta”, „Pod kopułą” i „Własny pokój”)Jagielski Story – Spotify | Apple Podcasts | RSSSzkoła uczuć – Spotify | Apple Podcasts | RSS***„Lato z Mannem” to cykl w Podkaście Tygodnika Powszechnego: rozmowy o książkach, literaturze i kulturze. Z Wojciechem Mannem rozmawia Katarzyna Kubisiowska.Muzyka i montaż: Michał WoźniakFotografie: Grażyna MakaraPartnerem cyklu jest Pekao Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych.Jeśli podobają Ci się nasze tematy, zapraszamy po więcej na serwis www.tygodnikpowszechny.pl. Dostęp do serwisu online „Tygodnika Powszechnego” to wartościowe artykuły tworzone przez najlepszych i nagradzanych autorów i autorki, a nie przez algorytmy. To bieżące i ponadczasowe treści o społeczeństwie, kulturze, świecie i duchowości, opisujące rzeczywistość z wielu perspektyw, unikające uproszczeń i krzykliwych narracji. Wierzymy, że w ten sposób świat można zrozumieć – i naprawić. Dlatego piszemy odpowiedzialnie, z szacunkiem i nadzieją. TygodnikPowszechny.pl to miejsce w sieci, które Cię szanuje.

Idź Pod Prąd NOWOŚCI
Prawda o Wałęsie? Prawda o Nawrockim! Nikt nam nie zabroni! | IPP

Idź Pod Prąd NOWOŚCI

Play Episode Listen Later Sep 1, 2025 70:50


Nawrocki podczas obchodów Dnia Solidarności atakował Wałęsę, chwalił Cenckiewicza i zapewniał, że „nikt nam nie zabroni mówić prawdy o Wałęsie”. Ciekawe, co z prawdą o Nawrockim? Czy można o niej mówić? O Grand Hotelu, o mieszkaniu pana Jerzego, o znajomych z półświatka… no i o wizycie w Moskwie w 2018 roku. Czy Karol będzie się zasłaniał artykułem o znieważeniu prezydenta? Dziś także: - Ursula von der Leyen na polsko-białoruskiej granicy, - o tym, czy Trump za dwa dni przestanie być prezydentem, - oraz o lubelskim wojewodzie, który został oskarżony z paragrafu o obrażanie uczuć religijnych. Oczywiście, gdy z tego samego paragrafu sądzono pastora Chojeckiego, Komorski milczał. Teraz przyszli po niego. #IPPTVNaŻywo #polityka #Nawrocki #Wałęsa #Westerplatte ----------------------------------------------------

Radio Naukowe
#264 Pszczoły – śmiertelne użądlenia i „słodkie pocałunki” | dr Michał Kolasa

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Aug 28, 2025 80:39


– Pszczoły mają super węch, dużo lepszy niż psy, dlatego były pomysły, żeby wykorzystywać je na lotniskach – mówi gość odcinka dr Michał Kolasa, biolog ewolucyjny z Instytutu Zootechniki – Państwowego Instytutu Badawczego. I to tylko pierwsza z szeregu zaskakujących informacji, jakie usłyszycie w tej rozmowie o tych niezwykłych owadach.W Polsce żyje ponad 450 różnych ich gatunków, a większość z nich wcale nie żyje w ulach.  Istnieją od jakichś 120 milionów lat. Mają znakomitą orientację w przestrzeni – Przyjmuje się, że efektywnie pszczoły wędrują do dwóch kilometrów od ula – podkreśla dr Kolasa.Znane są z przede wszystkim życia społecznego i zdolności komunikacyjnych. – Rodzina pszczela to najlepiej działająca korporacja na świecie – ocenia biolog. Podobnie jak u mrówek, najmłodsze owady zajmują się opieką nad larwami. Z czasem pszczoła przyjmuje bardziej ryzykowne funkcje: może być magazynierką, czyli przyjmować zbiory od sióstr wylatujących poza ul, lub furażerką, czyli właśnie latać i zbierać nektar oraz pyłek. Są też pszczoły strażniczki i pszczoły opiekunki matki. Im mniej przed pszczołą życia, tym bardziej ryzykowne funkcje podejmuje. Co ciekawe, matka wcale nie jest „królową” pszczelej rodziny. Nie rządzi. Jej jedynym zadaniem jest dużo jeść i składać dużo zapłodnionych jaj – w ulu matka składa dziennie więcej jaj, niż sama waży! Jeśli nie jest już w stanie spełniać swojej funkcji i na przykład składa jaja niezapłodnione, z których wylęgną się trutnie, „jej” pszczoły wyczuwają zmianę w zapachu i zaczynają szykować młode larwy, z których jedna zostanie nową matką, a starą detronizują bez sentymentów. Fascynujące są zdolności komunikacyjne pszczół. Kiedy furażerka znajduje obiecujące źródło pokarmu, po powrocie do rodziny informuje o nim pozostałe robotnice.Jednym z języków jest ruch. Jeśli źródło pożywienia jest niedaleko, to pszczoła wykonuje tzw. taniec okrągły. Jej siostry wiedzą wtedy, że muszą polecieć na węch i znajdą coś pysznego. Jeżeli pożywienie znajduje się na tyle daleko, że nie da się go wywęszyć, to pszczoła tańczy inaczej. – One używają pozycji słońca względem ula i kąta między słońcem, ulem a pożytkiem, żeby przekazać informację, w którym kierunku lecieć i jak daleko lecieć – opowiada dr Kolasa. Owad lata po kształcie ósemki, a nachylenie toru lotu wobec plastra oraz częstotliwość kręcenia odwłokiem „mówią” innym pszczołom, w którym kierunku i jak daleko lecieć.W odcinku usłyszycie fascynującą historię znalezienia barci, która ma prawie 1500 lat, a w środku idealnie zachowane pszczoły, dowiecie się też, dlaczego pszczołom najlepiej żyje się obecnie w miastach, co im zagraża, w jaki sposób podejmują decyzję, gdzie zamieszkać oraz dlaczego mają predyspozycje do disnejowskich historii.

Radio Naukowe
LAMU'25 #08 Dlaczego dzieci zadają tyle pytań? Skąd się biorą pomysły? Dlaczego nie jesteśmy tacy sami?

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Aug 26, 2025 37:49


Witajcie, witajcie Młode Umysły! DZIECKIEM BYĆ – taki jest temat przewodni ósmego odcinka LAMU sezonu 2025!

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
Raport o książkach - César Aira

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

Play Episode Listen Later Aug 25, 2025 66:17


César Aira – jeden z najciekawszych i najbardziej oryginalnych pisarzy latynoamerykańskich, typowany do tegorocznej Literackiej Nagrody Nobla, a jednak… w Polsce prawie nieznany, jest bohaterem tego odcinka Raportu o książkach.W dorobku Airy wszystko jest ciekawe – to, jak dużo pisze (tempo wydawania nowych tytułów ma rekordowe, ma już na swoim koncie ponad sto książek). Ciekawe jest też to, jak pisze, bo znany jest z metody, która polega na nie oglądaniu się za siebie – nie cyzeluje, nie poprawia i z zasady nie pozwala tego robić swoim redaktorom.Dla Airy ważniejszy od ostatecznego efektu literackiego jest bowiem sam proces pisania. Jego proza jest zaskakująca i przewrotna – Aira z właściwą sobie pisarską sprawnością żongluje gatunkami literackimi, z błyskotliwą premedytacją dekonstruuje fabułę, robiąc to równocześnie serio i na żarty.Wydana w tym miesiącu w polskim tłumaczeniu powiastka Epizod z życia malarza podróżnika to historia o próbach racjonalnego opisu świata. XIX-wieczny malarz rodzajowy przybywa z Europy do Ameryki Łacińskiej, by swoim pędzlem okiełznać egzotyczny krajobraz. Wydarza się jednak coś dziwnego… przyroda stawia opór, a wkrótce przejmuje kontrolę nad życiem artysty.Prowadzenie: Agata KasprolewiczGość: Barbara JaroszukKsiążka: Epizod z życia malarza podróżnika – César Aira / przekład: Barbara Jaroszuk / Wydawnictwo ArtRage---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Podkast Powszechny
Wymarzony festiwal Wojciecha Manna | Lato z Mannem, odc. 4

Podkast Powszechny

Play Episode Listen Later Aug 25, 2025 24:06


Jaki jest wymarzony festiwal Wojciecha Manna? Których wykonawców by zaprosił? Kto by go poprowadził? Których młodych twórców słucha Wojciech Mann? Czy Nick Cave i Tom Waits zaśpiewają w duecie na festiwalu Wojciecha Manna?Wojciech Mann: „Przy moim dzisiejszym temperamencie, który teraz jest nieco inny, mój wymarzony festiwal to byłby festiwal, który ma kilka scen i wszystkie one są klubowe”.***GDZIE TERAZ ZNAJDĘ INNE CYKLE „TYGODNIKA”?Rozwijamy nasz podkast, dotychczasowe cykle przenosimy do osobnych kanałów. Wyszukaj i zasubskrybuj te podkasty:Podkast Tygodnika Powszechnego – Spotify | Apple Podcasts | RSSTygodnik Powszechny: Nauka –Spotify | Apple Podcasts | RSS (znajdziesz tam dotychczasowe cykle „Miłego antropocenu!” i „Jeszcze inna przyszłość”)Tygodnik Powszechny: Kultura –Spotify | Apple Podcasts | RSS (cykle „Lato z Mannem”, „Ciekawe, co czyta”, „Pod kopułą” i „Własny pokój”)Jagielski Story – Spotify | Apple Podcasts | RSSSzkoła uczuć – Spotify | Apple Podcasts | RSS***„Lato z Mannem” to cykl w Podkaście Tygodnika Powszechnego: rozmowy o książkach, literaturze i kulturze. Z Wojciechem Mannem rozmawia Katarzyna Kubisiowska.Muzyka i montaż: Michał WoźniakFotografie: Grażyna MakaraPartnerem cyklu jest Pekao Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych.

Radio Naukowe
LAMU'25 #06 Ile zębów ma ślimak? Jak niesporczaki mogą przetrwać w kosmosie?

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Aug 11, 2025 45:41


Witajcie, witajcie Młode Umysły!W szóstym odcinku LAMU w sezonie 2025 — zwierzęta i osobliwości! I to jakie…

Radio Naukowe
#261 Komunikacja roślin – jak natura nauczyła się mówić bez słów | prof. Marcin Zych

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Aug 7, 2025 73:35


– Zawsze twierdzę, że rośliny potrafią wszystko, tylko my jeszcze nie wszystko o nich wiemy – śmieje się gość odcinka, prof. Marcin Zych, dyrektor Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego. Dostrzeżmy zatem to, co na co dzień przegapiamy: zapraszamy do królestwa roślin, ich komunikacji, strategii i sposobów na odbierania świata.Podstawowym sposobem komunikacji roślin są sygnały chemiczne. Rośliny wydzielają związki lotne o różnych funkcjach. Kluczowe jest oczywiście rozmnażanie: roślina musi przyciągnąć do siebie zwierzę, które pomoże jej przenieść pyłek we właściwe miejsce. To jednak nie wszystko. Trzeba też odstraszyć inne zwierzęta, które mogłyby chcieć daną roślinę pożreć.Niezwykłe jest to, że choć nie mają układu nerwowego, który błyskawicznie przenosiłby informacje, rośliny potrafią przekazać to, co ważne. Kiedy dochodzi do uszkodzenia na przykład łodygi czy liścia, to w miejscu uszkodzenia zaczyna wydzielać się substancja, która rozchodzi się w soku całej rośliny informując, że jest zagrożenie i teraz pora zainwestować energię w produkcję na przykład gorzkiego, odstraszającego roślinożercę smaku. Z badań naukowców wynika, że niektóre rośliny potrafią też nadawać takie ostrzeżenia w formie lotnej, chemicznego związku, który dociera też do innych roślin w pobliżu i one też na nie reagują (możliwe, że „podsłuchują” albo raczej „podwąchują”, jak mówi prof. Zych). Drugi kluczowy sposób komunikacji, przede wszystkim ze zwierzętami, to bodźce wizualne. Kwiaty roślin wiatropylnych są skromne, nie potrzebują tej funkcji. – Kwiaty wyglądają pięknie, my kochamy sobie je stawiać w wazonach i obdarowywać się nimi, choć to takie ekscentryczne, jak się pomyśli, że to są odcięte organy płciowe innych form życia – zauważa prof. Zych. Bo kolorowe kwiaty mają przyciągnąć owady-zapylacze i doprowadzić do rozmnożenia rośliny.W odcinku usłyszycie też o roślinach, które wizualnie upodabniają się do owadów, żeby je oszukać (jak dwulistnik pszczeli na okładce odcinka), o tym, że naukowcy wciąż odkrywają nowe pola komunikacji roślin (z pewnego eksperymentu wynika, że reagują na fale dźwiękowe!) i jak uszkodzona roślina potrafi wezwać na pomoc naturalnych wrogów swojego oprawcy. Długo rozprawiamy także o „zmysłach” roślin. Polecamy, odcinek w sam raz na lato!

Radio Naukowe
#260 Migranci w Polsce – wszyscy komentują, mało kto rozumie | prof. Paweł Kaczmarczyk

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jul 31, 2025 96:57


– Potrzeba nam jest otwartej rozmowy, debaty na temat migracji, w której domagam się prawa do niuansu – mówi gość odcinka, prof. Paweł Kaczmarczyk, dyrektor Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego. A o te niuanse trudno, bo migracje rozgrzewają do czerwoności emocje społeczne. W RN podejmujemy się dziś prawie niemożliwego: zapraszam na spokojną, rzetelną rozmowę o migracji. Z podaniem liczb, źródeł, bez bagatelizowania zagrożeń, ale też bez podkręcania ich.– Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że migracje są albo jednoznacznie dobre, albo jednoznacznie złe – podkreśla prof. Kaczmarczyk. Jego zdaniem to, co by bardzo pomogło w tej debacie na temat migracji, to normalizacja tego zjawiska. Migracje były, są i będą; w odcinku mówimy również właśnie o kontekście historycznym.Prof. Kaczmarczyk przytacza dane, z których wynika, że niemal połowę wszystkich migracji w krajach OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) stanowią migracje zarobkowe, na drugim miejscu są migracje związane z procesem łączenia rodzin i około 10% stanowią migracje, które można określić jako humanitarne. W Polsce, według raportu Deloitte przygotowanego na zlecenie Agencji ONZ ds. Uchodźców (UNHCR), uchodźcy z Ukrainy przyczynili się do wypracowania 2,7% PKB Polski w 2024, a większość takich osób w wieku produkcyjnym pracuje (69%).Polska stała się krajem imigracji w ciągu zaledwie 10 lat, to dziś mamy szansę na uniknięcie błędów niektórych krajów Zachodu (mowa głównie o Francji).  –  To, że na poziomie zagregowanym efekty migracji są pozytywne, bo one naprawdę są pozytywne, to nie oznacza, że nie ma ludzi, którzy na tym tracą. Rolą państwa jest zadbanie, żebyśmy dzielili się zarówno korzyściami, jak i kosztami z migracji – mówi prof. Kaczmarczyk. Tymczasem, jak mówi, mamy do czynienia z prywatyzacją sfery migracji, czyli sytuacją, w której korzyści związane z migracją są przechwytywane przez pracodawców, ale koszty związane z obecnością migrantów przejmuje państwo.W odcinku usłyszycie też pytania o konflikty kulturowe, o to, czy istnieje związek między przestępczością a wzrostem imigracji, mówimy o eurocentryźmie dyskusji o migracjach, a także o tym, jak w publicznej dyskusji przed Brexitem mówiono na Wyspach o pracownikach z Polski i jak wygląda polityka migracyjna w naszym kraju.Robimy dobrą robotę? Wesprzyj nas na https://patronite.pl/radionaukowe Przydatne źródła:https://www.oecd.org/en/publications/international-migration-outlook-2024_50b0353e-en.html https://www.nature.com/articles/s41597-019-0089-3https://pubs.aeaweb.org/doi/pdfplus/10.1257/jep.38.1.181https://irregularmigration.eu/wp-content/uploads/2024/10/MIRREM-Kierans-and-Vargas-Silva-2024-Irregular-Migrant-Population-in-Europe-v1.pdfhttps://pubs.aeaweb.org/doi/pdfplus/10.1257/jep.30.4.31https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7768760/https://link.springer.com/article/10.1007/s12134-020-00790-1https://journals.sagepub.com/doi/full/10.1177/01979183211032677https://www.penguin.co.uk/books/455478/how-migration-really-works-by-haas-hein-de/9780241998779https://youtu.be/rxItmdmCglQ?si=P7b43SK29fNhA5l3https://audycje.tokfm.pl/gosc/25233,prof-Hein-de-Haas 

Radio Naukowe
LAMU'25 #03 Jakie kolory miały dinozaury? Czemu tyranozaur zieje grozą?

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jul 21, 2025 36:48


Witajcie, witajcie! Trzeci odcinek LAMU 2025, a w nim samo dobro: kupy i walki dinozaurów, ptaki, a nawet foki! ZapraszamyJak naukowcy odróżniają zwykłe kamienie od kup dinozaurów? Marysia, 8lDr Grzegorz Niedźwiedzki, paleontolog, Uniwersytet w UppsaliCzemu tyranozaur zieje grozą? Miłosz, 5,5lDlaczego T-Rex to taki znany dinozaur? Ambroży, 6lJaki dinozaur by powalił T-rexa? Tadzik, 5lDr Daniel Tyborowski, paleontolog, Wydział Geologii Uniwersytetu WarszawskiegoJakiego koloru dinozaury miały skórę i skąd my o tym wiemy? Olga, 8lMarcin Ambrozik, paleoartysta, dr Grzegorz NiedźwiedzkiCzy dinozaury naprawdę wyglądały tak, jak ludzie układają ich kości? Jaś, 8lDr Daniel TyborowskiJakich narzędzi używają naukowcy i jak kilofami tak kopią w ziemi, że nie rozwalają się szkielety? Gucio, 4l Dr Wojciech Filipowiak, archeolog, Pracownia Archeologiczna w Wolinie, dr Grzegorz Niedźwiedzki Jak duże ptaki potrafią latać, skoro są ciężkie? Kasia, 7lDlaczego strusie nie latają? Dawid, 8lSkoro ptaki mają puste kości, to gdzie im się wytwarza szpik kostny? Tymon, 9 lProf. Piotr Tryjanowski, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu Czy to prawda, że foki i niedźwiedzie polarne mają tego samego przodka? Staś, 7lDr Daniel Tyborowski   W odcinku zapowiadałam linki. Oto one:Obrazy Marcina Ambrozika znajdziecie tutajhttps://www.artstation.com/artwork/QKGeAd https://www.youtube.com/@unearthed-1 A w sprawie oglądania wykopalisk w Wolinie piszcie tu:https://www.facebook.com/PracowniaArcheologicznaWolin Zwykle można zaglądać do archeologów od wtorku do soboty między 9 a 15

Radio Naukowe
LAMU'25 #02 Dlaczego pieski nie umią mówić? O komunikacji u zwierząt, roślin i ludzi

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jul 14, 2025 37:20


Witajcie witajcie! Przed nami drugi odcinek LAMU lata 2025 roku. Temat przewodni: język, słowa, komunikacja oraz zmaganie się z pisaniem i czytaniem.Dlaczego pieski nie umią mówić? Levi, 4lDlaczego koty mruczą? Iga, 10lDlaczego lamy plują? Michał, 7lDr Magdalena Jarzębowska, nauczycielka biologii, przyrody i chemii, edukatorka przyrodniczaJak powstały słowa w języku? Jak ludzie ustalili słowa na różne rzeczy, jak porozumiewali się, gdy nie mieli jeszcze języka? Na przykład jak ustalili, że drzewo będzie się nazywało drzewem? Tadek, 8lDr Marcin Wągiel, lingwista z Uniwersytetu Wrocławskiego, związany też z Uniwersytetem Masaryka w Brnie oraz Centrum Językoznawstwa Ogólnego im. Leibniza w BerlinieKto pierwszy wymyślił cyferki? Leon, 7lDr Tomasz Miller, fizyk matematyczny z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych Uniwersytetu JagiellońskiegoDlaczego niektóre dzieci piszą w odbiciu lustrzanym literki albo cyferki? Hela, 7,5lDlaczego trzeba aż tak długo się uczyć czytać, a nie można sobie po prostu coś zrobić i natychmiast umiesz czytać? Piotrek, 8ldr Katarzyna Chyl-Tanaś, neurobiolożka, Instytut Badań Edukacyjnych - Państwowy Instytut BadawczyCzy rośliny porozumiewają się ze sobą? A jeśli tak, to w jaki sposób? Ignacy, 9lProf. Marcin Zych, dyrektor Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu WarszawskiegoDziękujemy, że jesteście z nami! LAMU powstaje dzięki wsparciu społeczności patronek i patronów. Zajrzyjcie, jak to działa: https://patronite.pl/radionaukowe

Radio Naukowe
#257 Galicyjski Kraków – ostoja polskości na peryferiach wielkiego imperium | prof. Michał Baczkowski

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jul 10, 2025 92:25


Cofnijmy się myślą do czasów zaborów. Mamy koniec XIX wieku, Rzeczpospolita formalnie nie istnieje, podzielona między trzy państwa. Jest jednak miejsce, które w tym trudnym czasie stanowi ostoję polskości, jak magnes przyciąga rodaków z innych zaborów i z zagranicy. W podejmowaniu decyzji bierze tu udział polski samorząd, można studiować na polskim uniwersytecie, iść do polskiego teatru, kupować polskie gazety. Coś bezcennego.***Robimy dobrą robotę? Pomóż nam dostarczać jeszcze więcej mądrych treści. Dołącz do społeczności Patronek i Patronów: 

Radio Naukowe
Która płeć jest bardziej emocjonalna? Fakty i mity | OD PODSTAW: Emocje | 6/6 | dr Alicja Puścian

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jun 30, 2025 26:26


W szóstym, ostatnim odcinku cyklu Radio Naukowe Od Podstaw: Emocje dr Alicja Puścianwyjaśnia, jak w kontekście aktualnych badań naukowych prezentują się znane tezy o emocjachw powiązaniu z płcią. Dowiecie się, czy kobiety są bardziej emocjonalne niż mężczyźni, jakiwpływ na emocje mają hormony, jak socjalizacja wpływa na kształtowanie mózgu i czyrzeczywiście mężczyźni jako bardziej opanowani lepiej się sprawdzają na stanowiskachkierowniczych.Od Podstaw to nowy, dodatkowy cykl odcinków Radia Naukowego – serie tematyczne, krótsze odcinki, naukowcy, których znacie i lubicie, porządkują dla was fundamentalne kwestie w swoich dziedzinach. Macie pomysł na nową serię? Piszcie: kontakt@radionaukowe.pl lub komentujcie tutaj!Robimy dobrą robotę? Pomóż nam dostarczać jeszcze więcej mądrych treści. Dołącz do społeczności Patronek i Patronów: 

Radio Naukowe
Fakty i mity o emocjach (1) | OD PODSTAW: Emocje | 5/6 | dr Alicja Puścian

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jun 23, 2025 24:08


W piątym odcinku naszego cyklu Radio Naukowe Od Podstaw: Emocje bierzemy na warsztat tezy, z którymi można się spotkać w dyskusjach – na żywo czy w internecie: emocje są oznaką słabości,emocjami rządzi gadzi mózg,emocje dzielą się na dobre i złe,nieprzyjemnych emocji należy unikać, ignorować je,„taka już jestem” / „taki już jestem”, nie będę kontrolować emocji, bo to niezdrowe,brak kontroli nad ekspresją swoich emocji jest niedojrzałością, jest dziecinny.Z którymi tezami neurobiolożka zachowania dr Alicja Puścian się zgodzi, a z którymi się rozprawi? Posłuchajcie. Wyposażycie się w wiedzę i argumenty w dyskusjach!Od Podstaw to nowy, dodatkowy cykl odcinków Radia Naukowego – serie tematyczne, krótsze odcinki, naukowcy, których znacie i lubicie, porządkują dla was fundamentalne kwestie w swoich dziedzinach. Robimy dobrą robotę? Pomóż nam dostarczać jeszcze więcej mądrych treści. Dołącz do społeczności Patronek i Patronów: 

Radio Naukowe
#254 Niesporczaki – twardziele mikroświata, naginający zasady biologii | prof. Łukasz Michalczyk

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jun 19, 2025 69:49


Skandalistki ewolucyjne: tak mój dzisiejszy gość, prof. Łukasz Michalczyk z Wydziału Biologii UJ, nazywa swoje malutkie podopieczne (bo są to głównie samice). Mają od 0,1 do 1,2 milimetra długości, większość z nich do rozmnażania nie potrzebuje samców, występują na całym świecie, a niektóre poleciały nawet w przestrzeń kosmiczną i wtedy świat okrzyknął je nieśmiertelnymi. Rozmawiamy oczywiście o niesporczakach.Pierwsza sprawa jest taka, że nieśmiertelne nie są. Rzeczywiście posiadają pewną fascynującą umiejętność: w niesprzyjających warunkach potrafią zapadać w kryptobiozę. – To jakby hibernacja, tylko znacznie głębsza – wyjaśnia biolog. Zwierzę zawiesza procesy życiowe i zamienia się w przetrwalnik, u którego nie da się wykryć oznak życia. Najlepiej sobie radzą z anhydrobiozą (wysychanie w sytuacji braku wody) i z kriobiozą (w niskich temperaturach). Kiedy niekorzystne warunki się zmieniają, zwierzę się wybudza i uruchamia kolejną supermoc: naprawia sobie uszkodzone w czasie kryptobiozy DNA.Fascynujące jest to, że niesporczaki potrafią przy tym korzystać… z DNA innych stworzeń. – Może się zdarzyć, że mechanizm, który ma za zadanie naprawić DNA niesporczaka, wbuduje takie obce DNA do genomu – opowiada mój gość. Czyli mechanizm naprawczy może wychwycić fragment genomu czegoś, co przed kryptobiozą zostało przez niesporczaka zjedzone, na przykład mchu, i użyć go do naprawienia własnego.A jeśli naprawi nim komórkę jajową, to nowa cecha genetyczna będzie replikowana w kolejnych niesporczakach! Szaleństwo, co? Bo większość znanych nam gatunków niesporczaków jest partenogenetyczna, czyli samice rozmnażają się same, tworząc coś w rodzaju swoich klonów. Raz na jakiś czas w populacji pojawiają się też samce, chociaż nie zawsze: naukowcy zaobserwowali już linie, w których przez dziesiątki lat nie pojawił się żaden. To prawdziwy skandal ewolucyjny, ale jeszcze nie koniec zachowań płciowych niesporczaków: są wśród nich też gatunki dwupłciowe oraz hermafrodytyczne.W odcinku usłyszycie też, jak zaobserwować niesporczaka w warunkach domowych, co wspólnego z niesporczakami ma piosenkarka Madonna i jak to jest z tym niesporczakowym genomem, który poleci (trzymamy kciuki!) w kosmos ze Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim.

Radio Naukowe
Co czują zwierzęta? Ewolucja emocji | OD PODSTAW: Emocje | 4/6 | dr Alicja Puścian

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jun 16, 2025 27:01


Człowiek to wiadomo, odczuwa całą gamę emocji, mniej lub bardziej zniuansowanych. A inne zwierzęta? Czy pies, który zjadł zeszyt z pracą domową (to się musi zdarzać, skoro tyle osób to raportuje!), zerka na człowieka, bo mu wstyd? A może to wyuczony odruch, który zmniejsza ryzyko kary?Naukowcy badają zwierzęta za pomocą nowoczesnych technologii (wyobraźcie sobie psa, który wchodzi do rezonansu magnetycznego i daje sobie obserwować aktywność mózgu), dzięki czemu wiemy, że podstawowe warianty emocji odczuwają prawdopodobnie wszystkie zwierzęta – nawet owady.W czwartym odcinku cyklu Radio Naukowe: Od Podstaw – Emocje skupiamy się na ewolucji emocji. Posłuchacie o tym, jak emocjami potrafią „zarażać się” nawet tak nieskomplikowane, zdawałoby się, zwierzęta jak ryby; o tym, dlaczego bardziej społeczne zwierzęta mają zwykle szerszy zasób emocji i jak w ogóle badać, co czuje wąż albo muszka owocówka.Od Podstaw to nowy, dodatkowy cykl odcinków Radia Naukowego – serie tematyczne, krótsze odcinki, naukowcy, których znacie i lubicie, którzy porządkują dla was fundamentalne kwestie w swoich dziedzinach.Działamy dzięki wsparciu na https://patronite.pl/radionaukowe. Dziękujemy i zapraszamy do dołączenia do społeczności Patronów!

Radio Naukowe
Sagi islandzkie – historie bogów, biskupów i wikingów | prof. Jakub Morawiec, dr Marta Rey-Radlińska

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jun 12, 2025 66:07


Opowieści o królach, o możnych rodach, o poetach, o wojnach, biskupach, a w dużej mierze… o alkoholu. Sagi islandzkie powstawały od XII do XV wieku, spisywano wtedy historie, które w ustnej tradycji krążyły o wiele dłużej. Wiemy to, bo pojawiają się w nich postaci historyczne z X wieku. – Jest to bardzo szeroki wachlarz opowieści, a ten wspólny mianownik to to, że na pewnym etapie w Islandii one są po prostu spisywane – tłumaczy znany wam już prof. Jakub Morawiec z Uniwersytetu Śląskiego. Z nim i dr Martą Rey-Radlińską z Uniwersytetu Jagiellońskiego rozmawiamy o fenomenie sag islandzkich.Najstarsze sagi to poematy, dopiero później zaczęto je tworzyć prozą. Wygląda na to, że Islandczycy darzyli twórczość skaldów szczególną estymą. – W bitwie [pod Hjörungavágr] brało udział czterech Islandczyków i wszyscy byli poetami – śmieje się dr Rey-Radlińska. Co wyjątkowe na tle innych państw skandynawskich, po przyjęciu chrześcijaństwa (Islandia zrobiła to w 1000 roku) nie tępiono przejawów wcześniejszej kultury. Chrześcijańscy poeci i pisarze, jak Snorri Sturluson, chętnie sięgali po dawne opowieści, dzięki czemu zachowały się do dzisiaj.Bohater sagi ma jedno zadanie: rozpoznać znaki i zrozumieć, jaki przeznaczono mu los. – Dobrze spełnione życie to jest takie, które wiąże się z wypełnieniem tego losu – opowiada prof. Morawiec. Ale nawet bohater może zbłądzić, w czym wybitnie pomaga alkohol. W „Sadze o Jomswikingach”, którą właśnie przetłumaczyli moi goście, ambitny, dzielny jarl Sigwaldi pada ofiarą podstępu duńskiego króla Swena. Na uczcie przesadza z alkoholem i składa obietnicę, że wyruszy na Norwegię, by pokonać jej władcę, jarla Haakona. Alkoholowych przechwałek nie da się odwołać, Jomswikingowie pakują się więc w wojnę z Norwegami i ponoszą srogie konsekwencje.W odcinku posłuchacie też o tym, jak współcześni Islandczycy traktują sagi, dlaczego islandzcy chrześcijanie stali się promotorami rodzimej kultury, czy w sagach można znaleźć polskie ślady i czy oferowanie bogom siedmioletniego syna to dobra strategia na bitwę.W dniach 3-8 sierpnia w Katowicach i Krakowie odbędzie się wspaniała konferencja nordystyczna o nazwie „Sagas and Otherness”. Wystąpienia będą otwarte dla publiczności, więc jeśli komuś po drodze, to wybierzcie się posłuchać światowej klasy specjalistów od sag! A kto woli poczytać w domowym zaciszu, może zajrzeć na stronę Wydawnictwa Uniwersytetu Śląskiego w poszukiwaniu „Sagi o Jomswikingach” w przekładzie moich dzisiejszych gości.Link do informacji o konferencji: https://us.edu.pl/wydzial/wh/en/konferencje-naukowe/sagaconference2025/ 

Radio Naukowe
Jak się nie wściec, jak zachować spokój? Regulacja emocji | OD PODSTAW: Emocje | 3/6 | dr Alicja Puścian

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jun 9, 2025 26:03


Więcej mądrych treści dostarczamy dzięki wsparciu na https://patronite.pl/radionaukowe***– Przede wszystkim spowolnić – mówi dr Alicja Puścian, pytana o metody pozwalające na opanowanie własnych emocji. – Te parę przysłowiowych wdechów nie wzięło się znikąd. Wykonując głębokie wdechy, dajemy informację zwrotną swojemu własnemu organizmowi, że wszystko tutaj jest w porządku, że to nie jest sytuacja, która powinna bardzo nas denerwować. Dobrze jest także kontrolować to, gdzie płynie nasza uwaga. Umiejscowienie uwagi jest jedną z najskuteczniejszych strategii regulacji emocji – wyjaśnia.W trzecim odcinku naszego cyklu Radio Naukowe Od Podstaw: Emocje, zajmujemy się naukowo potwierdzonymi metodami regulowania emocji. Przy okazji podkreślamy od razu, że regulowanie emocji nie oznacza ich duszenia w sobie czy wypierania. Z odcinka dowiecie się, jak zapanować nad stresem przy wystąpieniach publicznych lub przed rozmową o pracę, jak nie powiedzieć za wiele w czasie kłótni i jak nie dać oszustom rozgrywać naszych emocji.Od Podstaw to nowy, dodatkowy cykl odcinków Radia Naukowego. Serie tematyczne, krótsze odcinki, naukowcy, których znacie i lubicie, którzy porządkują dla was fundamentalne kwestie w swoich dziedzinach.

Radio Naukowe
Twórcy fizyki – geniusze, łobuzy, intryganci | prof. Andrzej Kajetan Wróblewski

Radio Naukowe

Play Episode Listen Later Jun 5, 2025 66:06


Profesor Andrzej Kajetan Wróblewski jest znany chyba każdemu, kto interesuje się fizyką i jej historią. Kto jeszcze nie zna książek jego autorstwa – gorąco polecam nadrobienie. Prof. Wróblewski to autor licznych kompendiów wiedzy o naukowcach, historii budowania gmachu nauki (które pełne było pomyłek, błędów i brnięcia w ślepe uliczki). Niezwykle żywy, cięty umysł, w którym mieści się niewiarygodna wprost liczba anegdotek i informacji.