POPULARITY
Categories
- Japończycy chcą kupić Żabkę- Budżet państwa z dziurą w VAT- Sprzedaż smartfonów najniższa od latChcemy rozwijać briefy w Twoim rytmie. Powiedz nam, czego potrzebujesz: https://tally.so/r/81272lZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki.Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in BriefW aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo. ► Wypróbuj 30 dni za darmo: https://voicehouse.co/sluchasz-i-wiesz/?utm_source=youtube&utm_medium=social
Cześć. Tutaj Leszek. Niedoszły alkoholik. Żyjemy w kraju ogromnym problemem. W Polsce każdego dnia do południa schodzi 500 000 małpek. Pół miliona małych butelek mocnego alko na śniadanie. To jest do południa. Bo do północy schodzi ich 3 miliony. Codziennie każdego dnia. 3 miliony tylko tych małych butelek. W Polsce Żabka nie otworzy się jeśli w danej lokalizacji nie ma szans na koncesję. No dobra są takie trzy. To mnie przeraża. Tak samo jak otyłość wynikająca nie tylko że złej diety, tylko z ilości wypijanego alkoholu każdego tygodnia, miesiąca, roku. Ile to jest kcal? Tak samo przykro mi jest obserwować jak wiele osób uprawia sport po to by pić i pije coraz więcej, bo uprawia sport. Zrobiłem o tym nawet cały film. O tej pułapce: Mogę dzisiaj wypić butelkę wina, bo dużo jeździłem. A jutro będę dużo jeździć, bo jutro też chcę się napić. Mówisz sobie, że Ci smakuje. A tak naprawdę chodzi o coś zupełnie innego. O to, że alkohol jako jedyny daje Ci to uczucie zdjęcia łańcucha z klatki piersiowej. Rozluźnia Cię, poprawia nastrój. Resetuje stres i problemy skryte cholernie głęboko. Być może nawet te z trudnego dzieciństwa. Dlatego uważam siebie za niedoszłego alkoholika. Niedoszłego tylko dlatego, bo kiedyś udało mi się wychwycić ten schemat, ale co najśmieszniejsze nie u siebie. Wychwyciłem patrząc z boku. Wychwyciłem będąc w grupie kolarzy, gdzie każdy był na kacu. Każdy narzekał na upał, zmęczenie, ból, zły nastrój, ale nie dlatego, bo trasa była wyjątkowo skomplikowana, a temperatura wyjątkowo wysoka. Kiedyś zapytałem siebie po co tutaj jestem. Dla roweru czy dla wieczorów przy browarach po każdym powrocie do bazy. Rano ruszając juz myślami byłem przy wieczornym stoliku Jestem niedoszłym alkoholikiem też dlatego, bo spełniam wszystkie warunki osoby o wysokim ryzyku uzależnienia od alkoholu: Mam zdiagnozowane zaburzenia lękowe, jestem osobą o niskim poczuciu własnej wartości. Do tego alkohol w moim przypadku łagodzi przewlekły stres i napięcie. Niweluje stres. Po alkoholu jestem zabawny i pocieszny. Rozwiązuje praktycznie wszystkie moje codzienne troski. Nawet jedno piwo sprawia, że unoszę się te kilka milimetrów nad ziemią. Lubię to uczucie. Jest praktycznie takie samo jak po wjechaniu Bieńkówki na czas. Jak każdy Polak żyję w otoczeniu gdzie jest powszechna kultura picia alkoholu podczas każdego spotkania. Każda uroczystość to alkohol. Chrzciny, urodziny, komunia, stypa. Kiedyś wjeżdzała wóda, teraz bardziej prestiżowe barwione alko, wina i piwo. Osoba niepijąca na imprezie to dzikus. To nie jest nasza wina. To pewna tradycja i kultura. Zauważcie nawet, że nawet w serialu Rodzina Zastępcza na którym się wychowywaliśmy w każdym odcinku był alkohol. Po czasie to dla mnie też masakra. Chociaż może przesadzam? W kolarskiej kulturze też kiedyś było tak, że każda wspólna trasa to meta z piwkiem. Bo piwo jest mokre i zimne i dobrze wchodzi po wysiłku. Na szczęście zauważam, że wiele dobrego pod tym względem zrobiły napoje funkcjonalne i piwa zero. Tylko nie wiem ile osób aktywnych sportowo potem samemu pije w domu. Ile osób narzeka na nadwagę wiedząc, że to nie wina złego jedzenia, tylko tego, że nie potrafią rzucić alkoholu. Sporo z nas nawet nie wie ile kcal ma butelka wina i deska serów. Co weekend. Każdy weekend. Dobra, dzisiaj poszaleję, od poniedziałku znowu dieta. W poniedziałek stajesz na wadze i znów wyrzuty sumienia. Masz wyrzuty, to więcej musisz jeździć, żeby zbudować deficyt na weekend. Nie chciałbym zostać źle zrozumianym. Nie mam nic do alkoholu. Nie mam nic do sprzedawania go na każdym rogu. Tak samo nie mam nic jak ktoś obok mnie zamawia piwo do kolacji. Bo ma taką ochotę. Tak samo jak lampka wina do obiadu czy prosecco na śniadanie jak u południowców. Mi chodzi tylko o regularność oraz schematy. O warunkowanie. O to, że zawsze grill to alkohol, zawsze dzień wolny od pracy to alkohol. Albo każdy wieczór to też alkohol. Nie dlatego, bo piwo super uzupełnia kcal, bo wino super smakuje. Picie dla smaku to inne picie, niż picie pod pretekstem dobrego smaku czy dobrej okazji. Gdzie głęboko w sercu wiesz, że po wypiciu przyjdzie ten moment rozluźnienia. Przez całą trasę na rowerze myślisz o tym, że rozluźnisz się przy piwie. Albo przez cały wujowy tydzień w pracy myślisz, że w weekend przyjdzie okazja do napicia się. Tak. Ja kiedyś też czekałem. Szedłem ze skrzynką do sklepu specjalistycznego na wymianę butelek. Dlaczego dzisiaj piję raz do roku a nie co drugi wieczór? Ja nie przestałem pić z dnia na dzień, chociaż miałem takie momenty, kiedy przez rok nawet nie powąchałem alko. Byłem wtedy na redukcji po zakupie drugiej szosy. Chciałem jak najszybciej zjechać że 103 na 79. Wiedziałem że alkohol jest największym niszczycielem wszelkich postępów. Ponieważ uruchamia u mnie jeszcze dodatkową gastro fazę. Nie tylko dlatego, bo do piwa idealnie pasuje pizza. U mnie wyłączały się wówczas wyrzuty sumienia, które wracały z podwójną siłą następnego poranka. Stąd ta zerojedynkowa decyzja z dnia na dzień. Tak samo przestałem czytać o nowych piwach kraftowych i oddałem kaucyjną plastikową skrzynkę do sklepu bez wymiany na nową. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak ta decyzja mi pomogła. OK, przez pierwsze 2 tygodnie było ciężko, psychicznie. Bo wiesz, że w domu nie czeka zimne piwo. Tak samo jak nie czeka czekolada i paczka chrupek. Jednak po 3 tygodniach ból zamienił się w lekkie pieczenie, a po 6 tylko szczypanie. Co prawda musiałem omijać alejki z piwami, ale jakoś dawałem radę. Po dwóch miesiącach widziałem zdecydowaną różnicę w wyglądzie i samopoczuciu. Miałem mniej dni z epizodami nerwicy lękowej czy depresji. Dziwnie lekko na sercu i na wadze. Okazało się też, że leki, które przyjmuję mogą lepiej działać gdy nie łączę ich z alko. Pamiętam też jak smakowało pierwsze po roku piwo. Jedno. Wypiłem jedno, a nie trzy. Bo była super okazja. Naprawdę wyjątkowa. Gdy ustabilizowałem wagę to włączył mi się tryb oszczędzania kalorii. Zaczęło mi być szkoda pracy, którą włożyłem w to wszystko. Mówiąc o kaloriach mam na myśli nie tylko te z alkoholu, ale przede wszystkim te wynikające z późniejszej gastrofazy. Nauczyłem się też odmawiać, mówiąc wprost, że mojego bilansu energetycznego nie stać dziś na więcej. Dlatego przez ostatnie 10 lat upiłem się tylko raz. Raz miałem kaca i to tylko po to, aby upewnić się w przekonaniu, że nie chcę więcej do tego wracać. Zacząłem używać alkohol tak jak rzodkiewkę. Kiedy jadłem ostatnio rzodkiewkę? Nie pamiętam. Kiedy zjem kolejną? Nie mam pojęcia. Czy przeszkadza mi ktoś kto obok mnie je rzodkiewkę? Nie. Tak samo w sklepie może być cały dział z rzodkiewkami. Przejdę obojętnie. Dzisiaj mamy lipiec w kalendarzu. Ostatnie dwa piwa wypiłem w grudniu. Taka statystyka powiela się u mnie już chyba drugi rok. Jakie odczuwam korzyści z niemal całkowitej abstynencji? Zawsze jestem kierowcą. Ale też mniej wydaję na taksówki A tak na serio, największe korzyści czuję na wyjazdach. Mam zarąbistą regenerację. O wiele lepszą. A w trakcie samej jazdy mniej narzekam. Lepiej śpię. Fizycznie czuję się naprawdę super. Na codzień i na rowerze. Doszedłem do wniosku, że na obozach piwo przyjmuje ujemny współczynnik regeneracji. Dokłada ciału dodatkowy wysiłek, psuje jakość snu, metabolizm, resyntezę glikogenu, obciąża wątrobę i przede wszystkim łeb. Nastepnego dnia już nie czuję się jak nadmuchana beczka. Umiem odmawiać do perfekcji. Wszystko zrzucam na sport, zawody, cele. Przygotowuję się do czegoś tam, w związku z czym nie piję alkoholu. Jutro mam test FTP, za dwa tygodnie wyścig. Wszyscy to łykają i już bez pytania otwierają mi zerówkę albo colę. Nie boję się już braku akceptacji w grupie jak powiem, że nie piję. Mam też oczywiście mniejsze wahania wagi. 76/77 kg niezmiennie. Oszczędzam mnóstwo kcal, które mogę zagospodarować sobie inaczej. Zamiast alko mogę sobie kupić draże korsarze, chrupki orzechowe albo żelki. Raz w tygodniu walnąć kebsa. Policz też ile kasy zostawiałeś w knajpach na alkohol. A ile w skali roku wychodzi na ten kupowany w sklepie. Można się śmiać, ale jeśli to jest tysiak rocznie, to można go przewalić na inne głupoty. Na ceramiczne łożyska suportu. Jak można spróbować to ogarnąć samodzielnie? Pierwsze pytanie jest w pełni szczere. Do samego siebie. Pijesz bo Ci smakuje, czy pijesz dla uczucia gilgotania. Jak dla smaku to luz. Jesli dla odreagowania i często o tym myślisz, to znaczy, że gdzieś, kiedyś może być problem. Tym bardziej jeśli tak jak ja słowo PROBLEM masz wypisane na twarzy. To stwarza ryzyko w przyszłości. Wtedy możesz spróbować po prostu stopniowo zmniejszać ilość alko w Twoim życiu. Bo z dnia na dzień może być ciężko. Gorzej jeśli zdarza Ci się pić do ocinki, do zerwania filmu. To jest ogromna czerwona flaga. Tak samo jak ukrywanie się z piciem czy robienie zapasów, by nigdy w domu nie zabrakło. Druga kwestia to motywacja. Jeśli masz do zrzucenia kilka kilogramów to wiedz, że tyje się nie tylko od jedzenia. W cholerę ludzi jest otyłych przez alkohol. Raz, że każde piwo to pół paczki chipsów, numer dwa to gastro. Trzy to wpływ na formę. Zwłaszcza na wyjazdach. Po 4 dniu jazdy z imprezami co wieczór wysiadasz. Zamiast cieszyć się sportem walczysz tak naprawdę z kacem, który siada na nogi i głowę. Tak samo cofają alkoweekendy, albo alcoweekendowe wyprawy rowerowe. Stówka w kołach, ale czteropak piwka skasował aktywność. Pamiętaj też, że Twoi sportowi idole też mocno ograniczają procenty, bo to nie licuje z progresem formy. Cztery to jest naturalne pragnienie. Po rowerze lecisz do żabki po piwo, bo jesteś odwodniony. Wychlej litr wody przed wejściem do sklepu. bmwChce Ci się ogólnie pić, a nie pić piwo. Kup sobie coś gazowanego, kostki lodu, albo najlepiej saturator i koncentraty napojów. Masz fanty, mirindy, lemoniady po kokardy i to bez kaucji. Numer pięć to zmiana kulturowa w Polsce jak i społeczności kolarskiej. Coraz więcej osób po prostu nie pije. Dlaczego? Bo ktoś inny też nie pije. Jest to bardziej akceptowane, mniej antyspołeczne niż jeszcze 10 lat temu. Dziś na impreze czuję dumę, że jestem trzeźwy i wracam autem do domu. Tak samo dumnym można być w nowy rok, który zaczynam zarąbistym treningiem na trenażerze a nie z głową w misce.
Zawsze dobrze jest obniżyć oczekiwania aby uniknąć rozczarowania. Dzisiaj nastawieni na kolejny etap do odhaczenia i zapomnienia dostaliśmy trochę emocji i szarpaniny na ostatnich 30km etapu. Pomimo usilnych i nie zawsze sensownych prób Lidla etap zakończył się zgodnie z planem: rozprowadzenie Jasperka, przyblokowanie Meliera który odpala petardę i roznosi wszyskich na strzępy. Jutro mamy etap który śmierdzi Carapazem, a od soboty zaczynamy prawdziwe ściganie (Tadka z Cavendishem if you know what I mean). Chcesz folołować? – Facebook: https://www.facebook.com/pncastCykChcesz popaczeć? – Instagram: https://www.instagram.com/pncast/Chcesz połoglondać? – YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC5hNRM9CimnQAZTho-FBAcQ Chcesz pobiznesować? – e-mail: podnominal@gmail.com Chcesz dać zapomogę? – PATRONITE: https://patronite.pl/pncast Buycoffee: www.buycoffee.to/pncastPatroni : HIGROSYSTEM.PLMarek DrÓb
- Niski Ren uderza w niemiecki przemysł- Upały przeciążają sieci energetyczne- UE zabiera się za social mediaKurs wystąpień publicznych online. Start 22.09. Sprawdź program: https://academy.voicehouse.co/co-robimy/wystapienia-publiczne-szkolenia/Chcemy rozwijać briefy w Twoim rytmie. Powiedz nam, czego potrzebujesz: https://tally.so/r/81272lZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki. Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in Brief W aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo. ► Wypróbuj 30 dni za darmo: https://www.youtube.com/@jaroslawkuzniarinbrief?sub_confirmation=1
- Nominacje do Emmy Awards- „Odyssey" Nolana w kinach- Filmowa biografia de FunèsaKurs wystąpień publicznych online. Start 22.09. Sprawdź program: https://academy.voicehouse.co/co-robimy/wystapienia-publiczne-szkolenia/Chcemy rozwijać briefy w Twoim rytmie. Powiedz nam, czego potrzebujesz: https://tally.so/r/81272lZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki.Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in BriefW aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo.
- Rosną ceny paliw- Sejm przyjął OKI- USA tracą na turystyceKurs wystąpień publicznych online. Start 22.09. Sprawdź program: https://academy.voicehouse.co/co-robimy/wystapienia-publiczne-szkolenia/Chcemy rozwijać briefy w Twoim rytmie. Powiedz nam, czego potrzebujesz: https://tally.so/r/81272lZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki.Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in BriefW aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo. ► Wypróbuj 30 dni za darmo: https://voicehouse.co/sluchasz-i-wiesz/?utm_source=youtube&utm_medium=social
Czy Homer wierzył w bogów, których opisał w Iliadzie i Odysei? Czy autorem tych eposów na pewno jest jedna osoba? Rozmowa z wybitnym znawcą starożytnej Grecji, prof. Markiem Węcowskim, posłuchaj najlepiej jeszcze zanim obejrzysz nowy film Nolana "Odyseja".Najprawdopodobniej, Homerów było dwóch, a przyjęcie takiego przekonania może być skutkiem ubocznym pogłębionej analizy „Iliady” i „Odysei”. Właśnie do takich wniosków doszedł prof. Marek Węcowski z Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego. – Mówię to z bólem, bo zaczynałem pisać tę książkę jako zadeklarowany unitarysta, więc ktoś, kto w to wierzył głęboko, w to, że Homer był jeden – podkreśla. Książka, o której mowa to „Homer na nasze czasy”, świeżo wydana pozycja, która stała się przyczynkiem do naszego spotkania. – Moi Homerowie to najwięksi giganci literatury europejskiej – mówi z mocą prof. Węcowski. Oba poematy są do siebie podobne, ale jednocześnie różnią się na tyle, że według prof. Węcowskiego najprawdopodobniej napisały je dwie różne osoby, starsza i młodsza o pokolenie, być może współpracujące ze sobą.
- Clooney z Honorowym Złotym Lwem- Boska Komedia otwiera Awinion- Taylor Swift wzięła ślubKurs wystąpień publicznych online. Start 22.09. Sprawdź program: https://academy.voicehouse.co/co-robimy/wystapienia-publiczne-szkolenia/Chcemy rozwijać briefy w Twoim rytmie. Powiedz nam, czego potrzebujesz: https://tally.so/r/81272lZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki.Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in BriefW aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo.
- Zysk polskich banków spada - Rekordowy handel UE-USA- Wall Street bije rekordyKurs wystąpień publicznych online. Start 22.09. Sprawdź program: https://academy.voicehouse.co/co-robimy/wystapienia-publiczne-szkolenia/Chcemy rozwijać briefy w Twoim rytmie. Powiedz nam, czego potrzebujesz: https://tally.so/r/81272lZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki.Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in BriefW aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo. ► Wypróbuj 30 dni za darmo: https://voicehouse.co/sluchasz-i-wiesz/?utm_source=youtube&utm_medium=social
„Ona jest taka grzeczna." „On nigdy nie sprawia problemów." „Zawsze się dostosuje." „Nie trzeba się nim zajmować."
Czy moda wyzwala, czy dyscyplinuje? Buduje tożsamość czy służy kopiowaniu innych? – Widzialność nie zawsze oznacza akceptację – mówi dr Valerie Steele, historyczka mody i dyrektorka nowojorskiego Muzeum w Fashion Institute of Technology, z którą rozmawiamy o queerowej historii mody, o ciele w ubraniach podszytych historią oporu i o presji cyfrowych iluzji. Autorka: Kara Becker Artykuł przeczytasz pod adresem: https://www.vogue.pl/a/queerowa-historia-mody
Chcesz w tym roku pobić swój rekord finansowy w biznesie?No to od razu mówię: ten przepis może Ci się nie spodobać.Bo rekordowych wyników nie robi się na 80% Twoich możliwości.Jeśli chcesz zarobić więcej w małej firmie online, mieć najlepszy rok w biznesie i w końcu przestać kręcić się wokół tych samych kwot, potrzebujesz zacząć działać inaczej niż większość osób.W tym odcinku pokazuję 3 rzeczy, które według mnie najmocniej prowadzą do przełomu finansowego.Jeśli zastanawiasz się, jak pobić swój rekord finansowy w biznesie, jak przestać bać się większych pieniędzy, jak mieć więcej pomysłów na oferty albo jak przyspieszyć sprzedaż, kiedy robisz wszystko sama... ten odcinek jest dla Ciebie.00:00 – Pytanie, od którego wszystko się zaczyna00:59 – Przepis jest prosty, ale nie każdej się spodoba03:06 – Pierwsza rzecz, której nie da się ominąć04:27 – Moment, w którym większy wynik ma stać się normalny05:46 – Co trzeba odciąć, żeby wejść na wyższy poziom06:31 – Przykład inwestycji, przed którą sama się blokowałam08:43 – 3 zasady, które robią największą różnicę09:57 – Co może przyspieszyć sprzedaż i pracę mentalną10:11 – Publiczna deklaracja, która może dużo zmienić
Emigracja rzadko kończy się na samej decyzji o wyjeździe. Z czasem zmienia się nie tylko adres, ale też sposób myślenia o domu, bliskości i tym, gdzie właściwie jest nasze miejsce. Można zbudować życie gdzie indziej, mówić innym językiem, mieć nowe rytuały i codzienność, która działa, a jednocześnie wciąż nosić w sobie coś z miejsca, z którego się wyjechało. Bo czasem „u siebie” nie ma już jednego adresu, tylko kilka miejsc, języków i codzienności, między którymi uczymy się żyć.Materiał powstał w ramach płatnej współpracy z T-Mobile.
Klienci nie płacą więcej dlatego, że jesteś trochę lepszy od konkurencji. Płacą więcej wtedy, gdy dajesz im coś, czego nie mogą znaleźć nigdzie indziej. W tym odcinku pokażę Ci, czym naprawdę jest przewaga konkurencyjna, dlaczego doskonałość biznesowa nie zawsze prowadzi do wygrywania na rynku i co sprawia, że firmy mogą rosnąć szybciej od konkurencji, nawet gdy podnoszą ceny.Chcesz zbudować przewagę konkurencyjną, za którą klienci będą gotowi zapłacić więcej, zamiast konkurować wyłącznie ceną? W książce „To jest strategia” pokazuję krok po kroku, jak znaleźć to, co naprawdę wyróżnia Twoją firmę na rynku, podejmować właściwe decyzje strategiczne i tworzyć organizację, która rośnie szybciej od konkurencji. Zamów na: https://tojeststrategia.pl/A jeśli chcesz pracować nad strategią, przewagą konkurencyjną i transformacją firmy w gronie innych CEO – wejdź na https://skutecznyceo.com/ i aplikuj do Klubu Skutecznych CEO.
Ile wynosi świadczenie z ubezpieczenia od utraty dochodu na B2B? Dziś odpowiadam konkretnie.Cześć, tu Marcin Kowalik, ubezpieczenia po ludzku. To pytanie zadaje mi prawie każdy przedsiębiorca B2B który trafia do mnie po raz pierwszy. I dobrze — zanim zdecydujesz się na polisę, powinieneś wiedzieć dokładnie ile pieniędzy wpłynie na Twoje konto gdy nie będziesz mógł pracować.Zacznę od odpowiedzi, która zaskakuje wielu klientów.Świadczenie z ubezpieczenia od utraty dochodu to stała miesięczna kwota, którą ustalasz sam w momencie zawierania umowy. Nie jest wyliczana po fakcie. Nie zależy od decyzji towarzystwa w chwili zgłoszenia szkody. Jeśli kupisz polisę ze świadczeniem pięć tysięcy złotych miesięcznie — tyle dostaniesz co miesiąc przez cały okres niezdolności do pracy.To ważna różnica w stosunku do zasiłku chorobowego z ZUS, który jest wyliczany na podstawie podstawy wymiaru składek. Tutaj wiesz z góry ile dostaniesz.Jak ustalić właściwą wysokość świadczenia?Standardowo dobieramy świadczenie jako pięćdziesiąt do siedemdziesięciu procent miesięcznego dochodu netto. Dla przedsiębiorcy B2B z przychodem dwudziestu tysięcy złotych miesięcznie to świadczenie rzędu dziesięciu do czternastu tysięcy złotych.Dlaczego nie sto procent? Towarzystwa zakładają że część kosztów stałych spada w czasie choroby. Nie dojeżdżasz do biura, nie kupujesz materiałów, nie płacisz za część usług. Poza tym wyższe świadczenie oznacza wyższą składkę.W mojej praktyce większość klientów B2B wybiera siedemdziesiąt procent jako optymalny punkt — wystarczająco dużo żeby utrzymać standard życia, wystarczająco mało żeby składka była racjonalna.Dwa elementy, na które zawsze zwracam uwagę z klientem.Pierwsze: weryfikacja dochodu przy zawarciu umowy. Towarzystwo sprawdzi czy deklarowany dochód odpowiada rzeczywistości — najczęściej na podstawie PIT za ostatni rok lub wyciągów z konta firmowego. Suma ubezpieczenia nie może być wyższa niż udokumentowany dochód. Jeśli zarabiasz dwadzieścia tysięcy miesięcznie, nie możesz ubezpieczyć się na świadczenie dwudziestu tysięcy — towarzystwo zredukuje je do poziomu który możesz udokumentować.Drugie: okres wypłaty świadczenia. Część polis wypłaca świadczenie przez maksymalnie dwanaście miesięcy, inne przez dwa lata lub dłużej. Dla przedsiębiorcy B2B który w razie poważnej choroby może potrzebować dłuższej rekonwalescencji, ten parametr ma kluczowe znaczenie. Zawsze sprawdzam go razem z klientem przed wyborem produktu.Pracuję z WARTĄ, Generali, PZU, Leadenhall i Inter. Każde towarzystwo inaczej podchodzi do weryfikacji dochodu B2B i inaczej ustala maksymalną wysokość świadczenia.Jeśli chcesz wiedzieć ile konkretnie możesz się ubezpieczyć i za ile, wejdź na ubezpieczeniapoludzku.pl i wypełnij formularz. Przygotuję kalkulację dopasowaną do Twojego dochodu i formy zatrudnienia.Do usłyszenia.O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie czy polisy emerytalne na ubezpieczeniapoludzku.pl. Współpracuję z wieloma towarzystwami. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Co lekarz powinien sprawdzić w OWU przed podpisaniem polisy? Dziś omawiam cztery kluczowe zapisy.Cześć, tu Marcin Kowalik, ubezpieczenia po ludzku. Jeśli jesteś lekarzem i rozważasz zakup ubezpieczenia od utraty dochodu, ten odcinek jest właśnie dla Ciebie.OWU, czyli Ogólne Warunki Ubezpieczenia, to dokument który większość klientów odkłada na później. Albo w ogóle nie czyta. W mojej praktyce lekarze, którzy dokładnie przeczytali OWU przed podpisaniem umowy, mają potem znacznie mniej problemów przy zgłoszeniu szkody.Dziś omawiam cztery rzeczy, które zawsze sprawdzam razem z klientem.Pierwsza: definicja niezdolności do pracy.To najważniejszy zapis w całej umowie. Szukam odpowiedzi na jedno pytanie — czy polisa wypłaci świadczenie przy niezdolności do wykonywania własnego zawodu, czy dopiero przy niezdolności do jakiejkolwiek pracy.Dla chirurga, anestezjologa czy stomatologa ta różnica może oznaczać wypłatę albo odmowę przy identycznym stanie zdrowia. Chirurg z urazem ręki który nie może operować — ale teoretycznie mógłby pracować jako konsultant — przy złej definicji nie dostanie ani złotówki.Zawsze wybieram produkty z definicją opartą na własnym zawodzie. To jedyna definicja która ma praktyczne znaczenie dla lekarza.Druga: lookback period, czyli okres retrospekcji.Towarzystwa analizują historię leczenia z ostatnich dwunastu do trzydziestu sześciu miesięcy przed zawarciem umowy. Każda wizyta lekarska, badanie, diagnoza — nawet z pozoru nieistotna — może stać się podstawą wyłączenia ochrony w danym zakresie.Lekarz który zna ten mechanizm, może świadomie przygotować się do procesu underwritingu. Lekarz który go nie zna, może się zdziwić gdy towarzystwo wyłączy ochronę dla kręgosłupa bo dwa lata temu był na fizjoterapii.Trzecia: wyłączenia ogólne i zawodowe.OWU zawiera listę sytuacji, w których towarzystwo nie wypłaci świadczenia. Część wyłączeń jest standardowa — choroby psychiczne w pierwszym roku ochrony, urazy powstałe pod wpływem alkoholu.Ale część jest specyficzna dla danego produktu i może mieć znaczenie właśnie dla lekarza. Na przykład wyłączenia związane z ekspozycją zawodową na patogeny. Dla lekarza pracującego na oddziale zakaźnym albo w gabinecie stomatologicznym to nie jest abstrakcja — to realne ryzyko zawodowe.Czwarta: definicja sumy ubezpieczenia i sposób jej weryfikacji.Towarzystwo przy zgłoszeniu szkody sprawdzi czy zadeklarowany dochód odpowiada rzeczywistości. Lekarz który zawyżył dochód przy zawieraniu umowy, może dostać świadczenie proporcjonalnie niższe niż oczekiwał.Dochód lekarza prowadzącego własną praktykę bywa nieregularny — jeden miesiąc wyższy, inny niższy. Towarzystwa zazwyczaj uśredniają go z ostatnich dwunastu miesięcy. Warto wiedzieć jak to działa zanim złożysz wniosek.Dlaczego warto to zrobić z agentem, nie samemu?OWU produktów od utraty dochodu ma od kilkudziesięciu do ponad stu stron. Pracuję z dokumentami WARTY, Generali, PZU, Leadenhall i Inter na co dzień. Znam zapisy, które robią różnicę przy konkretnych specjalizacjach medycznych.Lekarz który przychodzi do mnie z OWU wybranego samodzielnie, często odkrywa że wybrał produkt który nie pokrywa jego największego ryzyka zawodowego.Jeśli chcesz żebym sprawdził OWU konkretnego produktu pod kątem Twojej specjalizacji i sytuacji, wejdź na ubezpieczeniapoludzku.pl i wypełnij formularz. Oddzwonimy.Link do formularzaO mnie - nazywam się Marcin Kowalik – Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie czy polisy emerytalne na ubezpieczeniapoludzku.pl. Współpracuję z wieloma towarzystwami. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Kamila Biedrzycka gości Pawła Kowala, przewodniczącego Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych (KO). Kowal MOCNO ocenia ostatnie ruchy Wołodymyra Zełenskiego, twierdząc, że "PRZEKROCZYŁ GRANICE!" i popełnił potężny "BŁĄD STRATEGICZNY", uderzający w relacje obu państw. Szef sejmowej komisji OSTRO ostrzega: "NA KONFLIKCIE Z UKRAINĄ ZAWSZE TRACIMY!". W rozmowie o tym, jak ukraiński lider szuka poparcia wśród nacjonalistów. Analizujemy kryzys na linii Warszawa-Kijów oraz rosnące poparcie w Kongresie USA dla stałej bazy amerykańskich wojsk w Polsce. Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Jak Generali wypłaca świadczenie z ubezpieczenia od utraty dochodu? Dziś opowiadam Ci o tym krok po kroku.Cześć, tu Marcin Kowalik, ubezpieczenia po ludzku. Generali to jedno z towarzystw, z którymi pracuję najczęściej. I właśnie dlatego mogę odpowiedzieć na to pytanie konkretnie — bez ogólników.Zacznijmy od początku. Co się dzieje, gdy stajesz się niezdolny do pracy?Zgłaszasz szkodę do Generali. Możesz to zrobić telefonicznie lub przez formularz online. Do zgłoszenia dołączasz dokumentację medyczną — zaświadczenie lekarskie z diagnozą i opisem niezdolności do wykonywania Twojego zawodu.I tu jest ważna rzecz. Im precyzyjniej lekarz prowadzący opisze Twój stan w odniesieniu do Twojej pracy, tym sprawniej przebiega weryfikacja. To nie jest formalność — to fundament całego procesu.Teraz kwestia, która decyduje o tym, czy w ogóle dostaniesz wypłatę.Definicja niezdolności w produkcie Generali obejmuje niezdolność do wykonywania własnego zawodu. Nie jakiejkolwiek pracy. Własnego zawodu.To jedna z głównych przyczyn, dla których polecam ten produkt klientom prowadzącym działalność B2B, lekarzom i specjalistom IT. Jeśli jesteś programistą z urazem ręki, Generali nie pyta czy mógłbyś pracować jako magazynier. Pyta czy możesz pisać kod. To fundamentalna różnica.Co jeszcze wpływa na czas i przebieg wypłaty?Pierwsza rzecz: kompletność dokumentacji przy pierwszym zgłoszeniu. To najważniejszy czynnik. Brakujące zaświadczenie albo nieprecyzyjny opis diagnozy wydłuża proces. Nie dlatego, że towarzystwo szuka powodów do odmowy. Dlatego, że musi zweryfikować zgodność z OWU.Zawsze przygotowuję klientów do tego zanim cokolwiek się stanie. Sprawdzamy razem, jakie dokumenty będą potrzebne i jak powinien wyglądać opis lekarza. To się opłaca.Druga rzecz: okres wyczekiwania.To czas od zachorowania do pierwszej wypłaty. Zależy od wybranego wariantu polisy. Przed podpisaniem umowy zawsze ustalamy z klientem, ile gotówki ma dostępnej, i dopasowujemy okres wyczekiwania do jego sytuacji. Im dłuższy, tym niższa składka. Ale też dłużej czekasz na pierwsze świadczenie.Trzecia rzecz: karencja.Generali ma standardowo dziewięćdziesiąt dni karencji od zawarcia umowy. To znaczy, że przez pierwsze trzy miesiące ochrona jeszcze nie obowiązuje. Polisę Generali kupuje się z wyprzedzeniem. Nie na ostatnią chwilę.Dla kogo Generali sprawdza się najlepiej?W mojej praktyce ten produkt najczęściej wybierają osoby na B2B z dochodem powyżej średniej krajowej, lekarze i stomatolodzy prowadzący własne gabinety oraz specjaliści IT kontraktowi.Produkt dobrze skaluje się przy wyższych sumach ubezpieczenia i ma przejrzystą dokumentację OWU. To ważne — czytelne OWU ułatwia rozmowę z lekarzem orzecznikiem przy ewentualnym zgłoszeniu.Jeśli chcesz sprawdzić, czy Generali to właściwy wybór dla Twojej sytuacji zawodowej i dochodowej, wejdź na ubezpieczeniapoludzku.pl i wypełnij formularz. Porównamy oferty i dobierzemy produkt konkretnie pod Ciebie.Link do formularza jak zawsze w opisie odcinka.Do usłyszenia.O mnie - nazywam się Marcin Kowalik – Pomagam dobrać i zawrzeć ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie czy polisy emerytalne na ubezpieczeniapoludzku.pl. Współpracuję z wieloma towarzystwami. Jestem praktykiem pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórcą rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założycielem społeczności mistrzowie.online, autorem książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych" (dostępne na marcinkowalik.online), ekspertem łączącym pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autorem podcastów „Ubezpieczenia po ludzku", „Praca w ubezpieczeniach", „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego", autorem tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Bożym pragnieniem jest to, by zawsze być blisko swojego ludu. Duch Święty, który zamieszkuje serce każdego naśladowcy Jezusa chce na wiele sposobów dać się nam poznawać, byśmy wiedzieli, że nie jesteśmy sami. Zapraszamy: www.SpolecznoscMIASTO.pl Obserwuj nas na:
Pracujesz dobrze, dowozisz tematy, pomagasz innym i coraz częściej czujesz gotowość na kolejny krok. Firma widzi w Tobie świetnego specjalistę, którego najlepiej zostawić tam, gdzie już działa. To frustruje, bo Twoja ambicja rośnie, a organizacja zachowuje się tak, jakby w ogóle jej nie zauważała. Co możesz zrobić, gdy chcesz zostać managerem, ale firma nadal trzyma Cię w szufladce specjalisty? Nazywam się Michał Kowalczyk i witam Cię w Excellent Work Podcast.W tym odcinku dowiesz się:
Napiszę to słowo, gdyż chłopaki musieli na nie patrzeć, to teraz Wy również: Playstation. Mamy całkiem wesoły odcinek dla Was, gdzie niby jestem u sterów (ja. iga.) ale totalnie nie jestem u sterów. Usłyszycie to już w pierwszych minutach nagrania. Ale wiecie co? Nie musi być wg. planu. Musi być przede wszystkim merytorycznie i wesoło, […]
28 maja obchodzimy Dzień Higieny Menstruacyjnej. Czym jest zdrowie menstruacyjne i czy to zjawisko wyłącznie prywatne i intymne? Jak w dzisiejszych czasach podchodzą do tego zagadnienia pracodawcy? O holistycznym podejściu do polityki menstruacyjnej w firmach, Zuzia Ałdycka rozmawia z Joanną Maliszewską-Mazek, dyrektorką zespołu projektów Kulczyk Foundation i Katarzyną Juraszek, zastępczynią komendanta głównego Ochotniczych Hufców Pracy. Z podcastu dowiadujemy się, że dostęp do higienicznych środków menstruacyjnych powinien być takim samym standardem w szkołach i miejscach pracy jak dostęp do papieru toaletowego czy mydła. Ważne jest budowanie kultury organizacyjnej, która będzie sprzyjała normalizowaniu podejścia do miesiączki. Za nie mniej istotne uważa się dostarczanie zainteresowanym wiedzy na temat zdrowia menstruacyjnego. Czym jest urlop menstruacyjny wprowadzony w OHP, jak działa i dlaczego nie ma wskazanej górnej granicy wieku kobiet, które mogą z niego skorzystać? Jakie korzyści pracodawca zauważył po wprowadzeniu dodatkowego dnia wolnego i jaka część pracownic z niego korzysta?
Polska przechodzi właśnie największą rewolucję w historii! Od gigantycznych farm wiatrowych na Bałtyku, przez pływające terminale gazowe, aż po pierwszą elektrownię jądrową. Poznaj 10 najbardziej spektakularnych megaprojektów energetycznych, które na zawsze zmienią nasz kraj.
Różnice międzypokoleniowe widać w małych rzeczach: w tym, co uważamy za normalne, co za przesadę, a co za brak kultury. W pracy, w domu, w relacjach czasem mówimy tym samym językiem, ale zupełnie inaczej rozumiemy te same słowa. To rozmowa o tym, skąd biorą się te tarcia, co nas w nich bawi, co męczy i co pomaga się naprawdę zrozumieć.
W nowym odcinku PB Out Of The Box Ewa Woydyłło opowiada o szczęściu bez coachingowego lukru i toksycznej pozytywności. To rozmowa o wyborze perspektywy — o tym, dlaczego jedni widzą wyłącznie kryzys, drożyznę i chaos, a inni potrafią cieszyć się zwykłą szklanką wody.Rozmawiamy o poczuciu własnej wartości, narcyzmie, wdzięczności i o tym, dlaczego hasło „bądź sobą” bywa czasem bardzo złą radą. Będzie też o deszczu, okularach, czterech plasterkach szynki i o tym, co naprawdę daje człowiekowi poczucie sensu.To rozmowa momentami zabawna, momentami niewygodna, ale przede wszystkim bardzo uczciwa.
Stany Zjednoczone wycofują wojska z Europy. - Może się to skończyć tak, że przy redukcji wojsk w Niemczech i Rumunii zadbamy o to, aby żołnierzy w Polsce było jeszcze więcej - powiedział Mariusz Witczak (KO).
Twój mózg decyduje, komu pomóc (i nie zawsze jesteś tego świadomy) Nie pomagamy wszystkim tak samo - dlaczego? Dr Iwona Nowakowska z Instytutu Psychologii w Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie opowiada o badaniu na ten temat. Co decyduje o tym, komu okazujemy wsparcie, a kogo pomijamy? Czy empatia ma granice i czy można je świadomie poszerzać? Rozmawia Marta Boroń.
W Legii Warszawa spędził prawie dwadzieścia lat. Piął się po różnych szczeblach akademii aż doszedł do seniorskiej drużyny. Zawsze widziano w nim potencjał, ale nigdy nie był materiałem na gwiazdę. Mimo wszystko, zagrał w najlepszej Legii w XXI wieku i toczył boje w Lidze Mistrzów z Realem Madryt czy Borussią Dortmund. Po świetnym sezonie 2016/17 zaliczył jednak szybki zjazd. Trochę niewytłumaczalny, choć dziś powód wydaje się prozaiczny. Zabrakło po prostu umiejętności. Gościem Łukasza Kadziewicza w kolejnym odcinku podcastu "W cieniu sportu" jest Michał Kopczyński.
Poseł korony Roman Fritz o historii Śląska, niemieckich pieniądzach dla śląskich ekstremistów, podziałach pomiędzy jego mieszkańcami, polskich korzeniach nazw miejscowości, polskich dokonaniach mających blisko 1000 lat, oraz kulturze śląskiej, folksdojczach, cystersach, i wielu innych elementach tego regionu o których przeciętny Polak nie ma pojęcia.Program ten powstał dzięki Waszemu wsparciu. Abonament Polityko opłacisz tutaj.54 1090 1841 0000 0001 4725 7610 z dopiskiem Darowizna na Polityko.tv PayPal: https://paypal.me/politykopl BuyCoffe: https://buycoffee.to/pitupituKoszulki Pitu Pitu:https://luxtorpedasklep.pl/pl/c/INNE/50
03:56 - Co to się staneło?06:50 - Europa27:06 - Radio Mołdawia31:30 - Tymczasem w Stanach36:57 - Afryka47:35 - Ameryka Dolna58:05 - Ameryka Górna1:20:04 - Wschód bliski i daleki1:35:55 - Ulało mi się2:05:19 - WierszZrzutka na terenówki https://zrzutka.pl/pmbda3Kup se książkę: zarubieza.pl/ksiazkaZapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:https://www.instagram.com/zarubieza/https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeAJeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:https://patronite.pl/miloszszymanskibuycoffee.to/miloszszymanski
Czy da się spakować do pudełka własną tożsamość? Stoję pośrodku mieszkania, które przestało być domem, a nie stało się jeszcze adresem. Ciało przenosi przedmioty, ale duch zostaje z tyłu, nieco oszołomiony, patrząc jak każde moje „zawsze” – ta konkretna strona łóżka, znajoma ścieżka do kuchni, zapach poranka – ląduje w bezimiennym kartonie. To nie jest po prostu logistyka. To moment, w którym cała misterna konstrukcja naszych przyzwyczajeń rozpada się na kawałki, a my musimy się w tym kurzu sformułować na nowo.Kawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmianW tym egzystencjalnym zawieszeniu, gdy neurony wysyłają do mózgu pozew o odszkodowanie za nagły brak punktów orientacyjnych, pojawia się on: patron polskich blokowisk, Stanisław Bareja. Punktem odniesienia dla mojego chaosu stały się fragmenty serialu „Alternatywy 4” z 1983 roku. Nagle te „500 milimetrów podłogi nad poziomem morza” przestaje być tylko ekranowym żartem, a staje się moją nową, absurdalną rzeczywistością. Słyszę echo fachowców kłócących się o gazobeton i rurki, które muszą iść tam, gdzie najbardziej zawadzają. I choć chciałoby się zaśmiać, to w oku kręci się łza – bo ten kurz jeszcze nie opadł, a ja już tęsknię za tym, co właśnie przestaje być moje.Ale dosyć tych łez. Z tego całego zgiełku, z pyłu i zgrzytu przesuwanych mebli, musi przecież wyłonić się nowe życie. Może nieco bardziej odmalowane, może odrobinę bliższe upragnionemu minimalizmowi, mimo że biblioteka wciąż waży tyle, co cała moja przeszłość. Zapraszam do posłuchania o tym stanie przejściowym – o byciu „pomiędzy”.Możliwości współpracy:Dla instytucji: Jeśli organizują Państwo wydarzenie i szukają warsztatowego impulsu w temacie kreatywnej adaptacji lub pracy z głosem – zapraszam do kontaktu na priv.Dla projektów audio: Jeśli Twój podcast potrzebuje radiowej głębi i autorskiego podejścia do narracji dźwiękowej – chętnie podejmę się realizacji. Porozmawiajmy o Twoim pomyśle.Dla edukacji: Jeśli szukasz wykładu, który połączy filozoficzne spojrzenie na media z praktyką twórczą – napisz, chętnie przygotuję ofertę dla Twojej grupy.@milka.malzahn________________________Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do mnie:facebook: https://www.facebook.com/Milka.Malzahnmoja strona: https://www.milkamalzahn.plpodcasty: https://anchor.fm/milkamalzahnRadio Białystok: https://www.radio.bialystok.pl/chilloutpiękne wsparcie https://patronite.pl/milkamalzahn
"Za dużo nie mogę o tym mówić. Miały miejsce bardzo ważne ćwiczenia. Dlatego posiedzenie rządu nie mogło się odbyć. Cały rząd uczestniczył w tych ćwiczeniach. Trwały one od rana do późnych godzin popołudniowych. Zawsze polski rząd musi być przygotowany. To są ćwiczenia, które są realizowane od czasu od czasu. Nie możemy o tych ćwiczeniach mówić" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Jakub Rutnicki, minister sportu i turystyki, poseł Koalicji Obywatelskiej. Polityk stwierdził również, że powinna powstać komisja śledcza ds. Zondacrypto, a prezes PKOl Radosław Piesiewicz powinien przed nią stanąć. Rutnicki zaapelował również do prezesa Piesiewicza oraz do posła PiS Jacka Sasina.
W tym odcinku Kasia Michałowska gości na stacji niezwykłego pasjonata – Krzysztofa Majdę. To człowiek, który o muzyce wie wszystko. Od uczenia młodych adeptów sztuki wokalnej, przez produkcję piosenek, aż po dyrygowanie amatorskim chórem gospel. Choć jego droga nie była prosta – od fascynacji klawiszowcami z „Disco Relax”, przez naukę gry na saksofonie oraz wygranie konkursów, od którego na przykład zależał los (i klasówka) całej jego klasy w technikum elektronicznym, aż po pracę, by realizować swoje marzenia w dorosłym życiu. Krzysztof Majda opowiada o zdawałoby się prostej ścieżce kariery. Zawsze kochał muzykę i poszedł całym sercem w jej kierunku. Jednak to nie jest tak, że jak trafisz na coś swojego, to idziesz prostą ścieżką. Droga Krzysztofa jest pełna pracy na rzecz jego marzeń. Obecnie Krzysztof jest zaangażowany w wiele projektów - pisze muzykę, produkuje, aranżuje, gra, tworzy zespoły, ale również jest mężem i tatą. Posłuchaj tego odcinka, bo jest pełen muzyki, ale też opowieści o muzyce i pracy na rzecz swoich marzeń. Bo ten odcinek to inspirująca opowieść o tym, że warto słuchać swego serca, które może wypełnić pasja, i o tym, jak dobrzy pedagodzy potrafią zmienić kurs naszego życia. Zapraszamy do słuchania! Czego się dowiesz z tego odcinka? • Posłuchasz o wpływie muzyki na emocje i zdrowie • Jak rozwija się pasja muzyczna od ciekawości i przyjemności • O znaczeniu edukacji muzycznej i konkursów • Tradycjach śpiewania w Polsce • Rola nauczycieli i mentorów w muzycznej drodze młodego człowieka • Znaczenie edukacji, nauczycieli i mentorów w muzyce • Przeszkody na drodze do profesjonalnej kariery Możesz wesprzeć mnie, jako twórczynię internetową i postawić mi kawę: https://buycoffee.to/stacjazmiana ZAPRASZAM – SUBSKRYBUJ MÓJ NEWSLETTER: https://substack.com/@kmichalo Rozdziały: 00:00 - Start rozmowy 08:04 - Droga do edukacji muzycznej 10:24 - Wyzwania w karierze 19:46 - Pierwsze konkursy Wokalne 22:55 - Inspiracje i trudności 31:38 - Droga do Akademii Muzycznej 39:03 - Studia i muzyczne wyzwania 41:26 - Trudności po skończeniu Akademii Muzycznej 44:06 - Edukacja i kariera 49:34 - Przyszłość i nowe projekty Krzysztof Majda opowiada jak pracuje na rzecz swoich marzeń.
Pożądanie w długim związku ZAWSZE wygasa. I to jest dobra wiadomość.Czy namiętność musi umrzeć po kilku latach razem? Co tak naprawdę dzieje się z naszym mózgiem podczas zakochania? I jak odbudować pożądanie, jeśli wydaje się, że zupełnie wygasło?W tym odcinku rozmawiam z Ameerą Ibrahim, seksuolożką i psychoterapeutką, o tym, dlaczego pożądanie w związku spada (i dlaczego to normalne), czym tak naprawdę jest intymność, oraz co możecie zrobić jako para, żeby nie skończyć jako ludzie, którzy sypiają ze sobą tylko w Sylwestra.Rozmawiamy o chemii mózgu podczas zakochania, trójskładnikowym modelu miłości, różnicy między pożądaniem a podnieceniem, a także o bardzo konkretnych i - co ważne - osiągalnych sposobach na budowanie seksualności w długim związku.Ja wyszłam z tego nagrania z kilkoma notatkami :)
Zawsze intrygowały mnie samochody, które znikały z oferty równie szybko, jak się pojawiały. Niektóre zostały wycofane, bo były zbyt odważne. Inne – bo były zwyczajnie niedopracowane. Jeszcze inne przegrały z czasem, polityką albo ambicjami twórców. W świecie motoryzacji porażka bywa jednak równie magnetyczna jak sukces. Czasem to właśnie ona buduje legendę. Autor: Martin Śliwa Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/najkrocej-produkowane-samochody-w-historii-motoryzacji-dlaczego-zniknely-z-rynku
Dziś w podcaście dr. hab Renata Solarska, która doskonale rozłożyła na czynniki pierwsze to, czym faktycznie jest choroba. Artykuł Choroba to nie wyrok – ciało jest zawsze po twojej stronie – dr hab. Renata Solarska pochodzi z serwisu Each One Teach One Michał Vasquez Plewniak.
Zapisz się na Darmowy Newsletter: ✉️ bit.ly/e1t1-newsletter --- Zostań patronką lub patronem Podcastu i odbierz Bonusy:
W nowym odcinku podcastu Sukces Pisany Szminką Olga Kozierowska rozmawia z Niną Yedigarian – Philanthropy & Engagement Manager HUB L'Oréal Poland & Baltic Hub, twórczynią programu POWER ON, oraz Dorota Peretiatkowicz – partnerka w firmie IRCenter, socjolożką, badaczką ilościową, prelegentką, mentorką i współtwórczynią Socjolożki.pl. Czy na rynku pracy istnieje „idealny wiek” dla kobiet?Ta rozmowa pokazuje, że nie — bo kobiety są oceniane przez pryzmat wieku na każdym etapie kariery. Od młodych kobiet „potencjalnie znikających na macierzyński”, przez mamy wracające po przerwie, aż po dojrzałe liderki mierzące się z ageizmem i etykietą overqualified. Rozmawiamy o unconscious bias - nieuświadomionych uprzedzeniach, które wpływają na decyzje rekrutacyjne, awanse i codzienne funkcjonowanie kobiet w pracy. O tym, jak stereotypy działają po cichu, ale bardzo skutecznie - i dlaczego tak trudno je wyłapać bez danych i edukacji.Dlaczego kobiety „nigdy nie mają idealnego wieku”, by pracować?Jak działa gendered ageism i podwójny filtr płci oraz wieku - szczególnie wobec kobiet 50+?Czym są unconscious bias i jak wpływają na rekrutację, ocenę kompetencji i potencjału?Dlaczego dojrzałe liderki częściej słyszą, że są „overqualified” - i co naprawdę się za tym kryje?Jak program POWER ON L'Oréal wspiera kobiety w odzyskiwaniu sprawczości, pewności siebie i miejsca na rynku pracy?To odcinek o barierach, które rzadko są zapisane w regulaminach, ale realnie decydują o karierach kobiet. O systemowych uprzedzeniach, sile danych i rozwiązaniach, które pomagają zmieniać rynek pracy na bardziej sprawiedliwy - bez względu na wiek.Więcej o programie POWER ON: https://www.loreal.com/pl-pl/poland/pages/group/poweron-pl
Rozmawialiśmy o sprawach, które są ważne dla Polski, wyjętych spod sporu politycznego - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Stefan Krajewski, informując, jakie tematy poruszono podczas czwartkowego spotkania polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego z Karolem Nawrockim w Pałacu Prezydenckim. "Zawsze warto się spotykać, szukać konsensusu" - dodał. Minister rolnictwa i rozwoju wsi mówił też o nowej ustawie, tzw. Aktywnym rolniku.
Jestem przekonany, że powinniśmy być członkiem Rady Pokoju. Zawsze warto być przy stole – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM poseł PiS Jacek Sasin. Były wicepremier zwrócił uwagę, że "twardy zawodnik" Karol Nawrocki jest potrzebny w związku z tym, "co wyprawia Donald Tusk".
Sensacja archeologiczna w Anglii. Młotek sprzed pół miliona lat zmienia historię Europy– grzmi tytuł w Internecie. W południowej Anglii odkryto jedno z najstarszych narzędzi z kości słonia w historii Europy o długości zaledwie 11-stu centymetrów. Jak piszą naukowcy: historia młotka została nagle przerwana, nie wiadomo, dlaczego został porzucony. Pewnie ktoś zbudował młotek, ale nie odkrył gwoździ, więc nie miał czego przybijać i młotek odrzucił. Jak czytasz, że coś zmieni historię Europy, to myślisz, że to będzie chociaż święty Graal, jakiś dowód, że król Artur istniał, a nie młotek. Ale trzeba zrozumieć archeologów: całe życie odkopujesz jedynie potłuczone skorupy, to nie dziwota, że stary młotek wprawił archeologów w euforię. Zawsze to jakaś odmiana. Może zresztą tym młotkiem potłuczono te naczynia, co wcześniej znajdowali?
Damian Cycak jest moim gościem.Jeśli chcesz spróbować suplementu w formie żelków to z kodem AGENT masz 10 złotych taniej na https://fezi.plPoznaj partnera kanału:Cashify: https://www.cashify.eu/[współpraca reklamowa]
Miała wiele imion. Zmieniała nazwiska, posługiwała się wieloma nickami. Zawsze miała jednak ten sam cel...partner odcinka: https://in.eset.plZapraszam do wsparcia mnie na Patronite!https://patronite.pl/HistorieNaFaktach Wiem, że dzięki pomocy moich patronów moje marzenie o zostaniu podcasterem na pełen etat, teraz - jak nigdy wcześniej - ma szansę stać się rzeczywistością!
"To satysfakcjonujące dla kogoś, kto przez lata ostro krytykował PiS, że dziś słabnie. Dużo mniej satysfakcjonujące jest to, że rośnie w siłę skrajna prawica. Zawsze może być gorzej niż PiS" - powiedziała w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Magdalena Biejat, wicemarszałkini Senatu z Nowej Lewicy, odnosząc się do ostatniego sondażu, w którym Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna zajęła trzecie miejsce.
W tym odcinku rozmawiam z Elizą Kuną, adwokatką, mediatorką i autorką książki „Wszystko, czego nie mówią ci przed ślubem”.To jedna z najbardziej otwierających oczy rozmów o małżeństwie, prawie i… seksie.Jeśli myślisz, że ślub to przede wszystkim romantyczny gest, to po tym odcinku spojrzysz na to inaczej bo w polskim prawie istnieje coś takiego jak obowiązek małżeński, a podczas rozprawy rozwodowej pada jedno pytanie, którego nikt się nie spodziewa: „Kiedy ostatni raz państwo współżyli?”Tak, seks może zdecydować o tym, czy dostaniesz rozwód.I tak, są sytuacje, w których brak seksu zostaje uznany za „winę” jednej ze stron.Ale to dopiero początek.To odcinek, który powinna obejrzeć każda kobieta i każdy mężczyzna zanim powiedzą „tak”.subskrybuj kanał: https://www.youtube.com/@natalia_kusiak IG: www.instagram.com/nataliakusiak o mnie: https://www.nataliakusiak.comPatronite: https://patronite.pl/pierwszarandka
„Polka. Słowo, w którym tkwi życie. Chwyciłam się go jak obietnicy” – pisze o swojej babce, Apolonii Machczyńskiej-Świątek, jej jedyna wnuczka, Grażyna Plebanek.Apolonia Machczyńska-Świątek w czasie II wojny światowej ukrywała Żydów, którym udało się uciec przed likwidacją getta w Kocku. W styczniu 1943 roku została zastrzelona przez Niemców. Dzięki zeznaniom jednej z uratowanych Żydówek, Rywki Goldfinger, została uhonorowana tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.O Apolonii, przez najbliższych nazywanej Polą, napisano i powiedziano bardzo dużo. Zawsze w kontekście jej śmierci — śmierci męczeńskiej, pomnikowej. A Grażyna Plebanek napisała książkę o jej życiu. Choć, jak przyznaje, było to trudne: „Bo babka umierała wiele razy. W Annopolu, w miejscu jej egzekucji. W zeznaniach Niemca. W reportażach. Na scenie”.Kluczem do napisania opowieści o babce w świetle jej życia, a nie w cieniu śmierci, było wyzwolenie jej historii z tragicznego mitu, w którym to nie ona decydowała o swoim losie, lecz została złożona w ofierze.Grażyna Plebanek podążała tropem słów i zdań, w których był ruch i życie.Dlatego o jej książce „Pola. Ukryte życie Apolonii Machczyńskiej-Świątek” najlepiej rozmawiać w ruchu. Tak właśnie zrobiłyśmy, umawiając się na spacer po Brukseli, mieście, w którym autorka mieszka od 20 lat.Opowieść o Brukseli – mieście w ruchu, w ciągłej przebudowie, gwarnym, hałaśliwym i zachwycającym – przeplata się z opowieścią o życiu Apolonii, Poli, Polki.Prowadzenie: Agata KasprolewiczGość: Grażyna PlebanekKsiążki:„Pola. Ukryte życie Apolonii Machczyńskiej-Świątek” / Wydawnictwo Agora„Bruksela. Zwierzęcość w mieście” / Wydawnictwo Wielka Litera---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Taki kryzys, który nie bierze jeńców. Przychodzi, zmiata to, co było, to jak siebie widzimy, jak działamy, do czego dążymy. Zawsze coś zabiera, ale czasem może z tego wyrosnąć rzecz zupełnie nowa.Przejście takiego kryzysu proste nie jest, a do tego my od nich uciekamy, bo wydaje nam się, że tam na pewno nie znajdziemy nic cennego. Jest dokładnie odwrotnie.Opowiadam o paradoksalnej naturze kryzysów psychicznych i pokazuję, co robić, żeby nie zmiatały nas z planszy.