POPULARITY
Trzecia fala feminizmu, a w raz z nią i moja rozmówczyni i ja, wierzyłyśmy, że można subwersywnie używać symboli z popkultury, odzyskiwać język i uwalniać żeńską s*ksualność. Wydawało nam się, że można odzyskać to, co nasze: ciała, s*ks, wybory prokreacyjne, żeby korzystać z nich na własnych warunkach. Minęło trochę czasu i młode feministki czwartej fali zadają pytania na czyich warunkach tak naprawdę działamy i co stało się z ruchem, który miał być projektem społecznym, a nie elementem life stylu. Postanowiłam się nad tym pozastanawiać z Martą Majchrzak, teraz stateczną badaczką, a 15 lat temu partner in crime w różnych bezeceństwach. Dużo jest tu szczerej refleksji nad tym, co wyszło, co nie wyszło oraz co zrobiły z nami rynki oraz SoMe.W tym odcinku odnosimy się do książki Girl On Girl, której możecie posłuchać na BookBeat, czyli aplikacji z audiobookami i ebookami. I z tej okazji mamy dla was z BookBeat najlepszą ofertę ever: aż 70 dni (w tym 40 godzin) darmowego okresu próbnego z moim kodem ZMIERZCH, co spokojnie wystarczy Wam na całe wakacje słuchania fajnych tytułów. A jest w czym wybierać, bo znajdziecie tam m.in. wspomnianą książkę oraz książkę Agnieszki Graff Świat bez kobiet, która poszerza perspektywę o polskie realia. Ważne! Promeczka kończy sie 14 czerwca, więc należy zagęścić ruchy i się zarejestrować. Jak zwykle rejestracja odbywa się poprzez stronę BookBeat.pl, a słuchanie juz przez aplikację. Link z podpiętym kodem: https://bit.ly/4dOnsfZPozostałe książki:Sophie Gilbert, Girl On Girl Agnieszka Graff, Świat bez kobiet. Płeć w polskim życiu publicznymbell hooks, Gotowi na miłość
"Gdyby młodość wiedziała... a branża reklamowa mogła". Wydawało się, że "Zetki", wychowane ze smartfonem w ręku, naturalnie wezmą agencje i działy marketingu szturmem. Dlaczego więc kariera w digital marketingu to dla nich dziś dopiero szósty wybór, przegrywający w rankingach popularności z IT, służbą zdrowia, a nawet transportem? W tym odcinku bierzemy pod lupę raport „Klasa czy obciach”, przygotowany przez IQS na zlecenie IAB Point of Youth. Zderzamy młodzieńcze wyobrażenia o reklamie (gdzie króluje swoboda i spontaniczność) z brutalnymi realiami, takimi jak presja na wyniki czy syndrom oszusta podsycany przez rewolucję AI. Gościniami Marty Ulman i Kuby Kwaczyńskiego są tym razem reprezentantki dwóch branżowych perspektyw: Zuzanna Warowna-Toruńska (ekspertka z ponad 20-letnim doświadczeniem w świecie reklamy, doradczyni w obszarach HR i biznesu) i Justyna Niciejewska (strateżka, Team Liderka społeczności młodych pracowników digitalu IAB Point of Youth)A dla tych z Was, którzy po przesłuchaniu odcinka poczują niedosyt i będą chcieli wgryźć się w twarde dane, gorąco polecamy lekturę pełnego raportu: „Praca w digitalu. Klasa czy obciach?” - do pobrania ze strony IAB Polska: https://www.iab.org.pl/wp-content/uploads/2026/03/Raport_Praca-w-digitalu_IAB-Point-of-Youth_2026.pdf
Ta historia nie jest wyłącznie o sukcesie - jest o powrocie do siebie. Dopiero teraz, po latach doświadczeń w roli założyciela i CEO, nasz gość czuje, że robi coś większego od niego. Sprawia, że czyjeś życie staje się lepsze.Krzysztof Sobczak budował przez lata firmę, która z powodzeniem weszła na giełdę i dysponowała imponującym portfolio klientów. Wydawało się, że jest “skazany na sukces”. A jednak po 11 latach opuścił stanowisko prezesa zarządu i został psychoterapeutą. Nie dlatego, że firma sobie nie radziła. Dlatego, że zdał sobie sprawę, że przez lata prowadził gospodarkę rabunkową na własnym organizmie, a takich jak on jest dookoła wielu.Czego jeszcze dowiesz się z tego odcinka?✅ Co powinieneś/powinnaś zrobić, zanim ciało zdecyduje za Ciebie i pozbawi Cię możliwości pracy? ✅ Czym jest syndrom miłego faceta i w jaki sposób niszczy relacje oraz biznes?✅ Co oznacza "iluzja szczytu" i jak pułapka "jeszcze jednego kamienia milowego" prowadzi nas do kryzysu?✅ Jak rozpoznać, że Twoja firma rośnie Twoim kosztem?✅ Po co mężczyznom kręgi i jak zmieniają ich doświadczenia? 7 na 10 polskich przedsiębiorców przeżyło kryzys psychiczny. ⅓ miała objawy depresji. 13 na 15 samobójstw popełnianych dziennie dokonują mężczyźni. Myślisz, że to nie jest Twój problem i nigdy Cię nie spotka? Śmiemy twierdzić, że możesz się mylić, dlatego obejrzyj ten odcinek - także jeśli jesteś przedsiębiorczą kobietą. ▶️
Dobrze wiedzieliśmy jak działa "czarna skrzynka" i z czego się składa – jakie są jej limity, obiektywne ograniczenia, zwłaszcza koszty społeczne i środowiskowe oraz ryzyka jej nieuregulowanej ekspansji i bezkrytycznego stosowania. Wszystko to było doskonale wiadome i znane badaczom AI na długo przed rokiem 2022, z prac Emily Bender, Francisa Cholleta, Kate Crawford, Timnit Gebru, Karen Hao, Vladana Jolera, Melanie Mitchell, Garego Marcusa i szeregu innych. Latem 2022 zespół Biennale Warszawa zaprezentował głośną, szeroko komentowaną wystawę "Seeing Stones and Spaces Beyond the Valley / Widzące kamienie i przestrzenie poza Doliną" (https://2022.biennalewarszawa.pl/en/widzace-kamienie-i-przestrzenie-poza-dolina/). Wydawała się wówczas "kropką nad i" w tym temacie – dobitnym podsumowaniem krytycznej, skrupulatnej badawczo, rzetelnej metodologicznie i społeczne odpowiedzialnej opowieści o AI. Jesienią pojawił się jednak GPT-3.5, a media zalała fala opowieści o hodowaniu nowego gatunku superinteligencji, która odczuwa ból, jest samoświadoma i ma wolną wolę. Badacze przecierali oczy ze zdumienia – jak to możliwe, że ta dziwaczna, fantasmagoryczna opowieść, od blisko pół wieku obecna na marginesach nauki i lekceważona przez krytyczny mainstream, nagle stała się narracją masową, oficjalną, popularyzowaną w najbardziej zasięgowych mediach? Co stało się z krytycznym, naukowym dyskursem? Jakie ryzyka to niesie? Komu się to opłaca? Gościem 4. odcinka "Limitów AI" jest Bartosz Frąckowiak – jeden z kuratorów wystawy, ówczesny wicedyrektor Biennale Warszawa (2017-2022), obecnie zaś analityk i doradca w zakresie foresightu strategicznego w Strategic Dreamers. Special Guest: Bartosz Frąckowiak.
THE BEST OFF to nowa sekcja festiwalu Mastercard OFF CAMERA w Krakowie, poświęcona filmom, które wchodzą pod skórę, szukają prawdy o człowieku i długo nie pozwalają o sobie zapomnieć. Pierwszym zaproszonym do niej twórcą jest Wojciech Smarzowski, a z festiwalową publicznością spotkał się również aktor Marcin Dorociński, który zagrał w "Drogówce", "Pod mocnym aniołem", ale przede wszystkim w "Róży". "Wojtek jest bardzo prawdziwy, ma olbrzymią wyobraźnię, a jego kino jest do bólu szczere" - mówi w RMF FM Marcin Dorociński. Aktor opowiedział nam też o ważnych dla niego spotkaniach z widzami, o swoim muzycznym projekcie na podstawie tekstów Witkacego i o planowanym filmie "Jak być kochanym?" o Zbyszku Cybulskim.
Rozmowa Piotra Szczepańskiego z Jerzym Markiem Nowakowskim w ramach cyklu #rozmowywszechnicy [14 kwietnia 2026 r.]No i nie udało się! Nie pomogły obecność i poparcie możnych tego świata, Donalda Trumpa (obiecał wsparcie finansowe), nie pomogła wizyta wiceprezydenta Vance'a, który wychwalał Orbana i pomiatał „biurokratami z Brukseli”. Nie pomogła obecność i wsparcie tuzów europejskiej altprawicy, Marie le Pen, Georgii Melonii, Karola Nawrockiego, Krzysztofa Bosaka, wsparcie Jarosława Kaczyńskiego. Węgrzy nie ulegli obietnicom i fantomom. „Ojczulek” Orban przestał być ojczulkiem i przegrał wybory i jak to opisał korespondent „Die Welt”: „ Kiedy w niedzielny wieczór zakończyły się 16-letnie rządy Viktora Orbána , poświęcił on swoim zwolennikom niecałe dwie minuty. Wydawał się sztywny, prychał, ledwo kryjąc gniew, wchodząc na podium w siedzibie Fideszu w Budapeszcie. Miał niewiele do powiedzenia. ‘Nigdy się nie poddamy, nigdy, nigdy, nigdy'. Potem odszedł. Setki tysięcy ludzi świętowały jego odejście na ulicach stolicy do późnej nocy”Wygrani uzyskali większość konstytucyjną i będą mogli zmienić system polityczny pokonując konstytucyjnie opór opozycji. To ogromna różnica w porównaniu sytuacją w Polsce po wyborach w 2023 roku.Węgrzy (szczególnie młodzi ludzie) wybrali zmianę, wybrali Europę i Unię Europejską. Antyunijna propaganda, straszenie wojną, Ukrainą, Brukselą, doradztwo i wsparcie służb rosyjskich okazały się niewystarczające.Czy wybór Węgrów oznacza zmianę trendów w Europie, czy też jest tylko wypadkiem w procesie odwrotu od liberalnej demokracji? Co to oznacza dla Polski. Jak zmieni się region, Unia, czy poprawią się i jak zmienią nasze relacje w regionie?No i wojna na Bliskim Wschodzie. Fiasko (pierwszej rundy?) rozmów między Iranem a USA. Chiny i Rosja w tle. Tajwan przejmuje inicjatywę. Wojna dyplomatyczna Donalda Trumpa z Leonem XVI i jak zwykle dyskusja z widzami…Jeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafwwPrzez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody.2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/d9wz-p96Jeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz!3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/#węgry #rozmowywszechnicy #polityka #wybory #fidesz #orban #trump #budapeszt #rosja
Coś w PiS pękło, coś się skończyło. Rejestracja przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego własnego stowarzyszenia została uznana przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego za wrogie, pasożytnicze działanie, obliczone na rozbicie partii. Czy prezes sam doszedł do tego wniosku, czy też zasuflowali mu go niechętni Morawieckiemu partyjni konkurenci skupieni we frakcji „maślarzy" — to w sumie bez znaczenia. Kluczowe jest to, że Kaczyński właśnie wszedł w tryb anihilacji — czyli zrobi wszystko, aby zniszczyć organizację Morawieckiego, przekupić lub zastraszyć jej członków, a jego samego rzucić na kolana, by z pokorą ucałował prezesowski sygnet. Kaczyński anihilował już nie raz swych prawdziwych i urojonych wrogów — zarówno w PiS, jak też szerzej na prawicy. Wyrzucił z partii wielu jej twórców: Kazimierza Marcinkiewicza, Pawła Kowala, Joannę Kluzik-Rostkowską, Pawła Zelewskiego, Kazimierza Michała Ujazdowskiego, Marcina Libickiego, czy Zbigniewa Ziobrę. Zniszczył Samoobronę, Ligę Polskich Rodzin, Porozumienie Jarosława Gowina, zaś Suwerenną Polskę Ziobry po latach wcielił do PiS. Wydawać by się mogło, że posiadając takie CV prezes nie będzie miał większych problemów z pacyfikacją buntu Morawieckiego. Ale tak wcale nie jest. Morawiecki — choć w polityce jest raptem od dekady — to zawodnik, z jakim Kaczyński się dotąd nie mierzył. Prezes nie może go szantażować usunięciem z list wyborczych, bo jako milioner ma z czego żyć i brak poselskiego mandatu nie jest mu straszny. W dodatku jest na tyle popularny, że ma szansę wprowadzić do Sejmu własną partię. Ponieważ Kaczyński nie rządzi, więc nie naśle na niego prokuratury, służb i skarbówki. Jedyne co może zrobić, to uderzyć w jego ludzi. I to się właśnie zaczyna — Kaczyński prośbą i groźbą będzie wyciągał posła po pośle z organizacji Morawieckiego. Kluczowe jest to, ilu z nich ustoi — Morawiecki zebrał ich w stowarzyszeniu niemal 40. Twórcy „Stanu Wyjątkowego" Andrzej Stankiewicz i Jacek Gądek rozmawiają z nimi. Jedni są twardzi i butni. Drudzy wyraźnie pękają. Bez względu na to, jak się skończy ten bunt Morawieckiego, już nic nigdy w PiS nie będzie takie samo.
W co graliśmy przez ostatni miesiąc?Co oglądaliśmy po nocach?I co naprawdę nas wciągnęło?W Push reSTART #40 wracamy z naszym popkulturowym raportem — bez hype'u, bez newsów, tylko rzeczy, które faktycznie zajęły nam czas.
Wydawało nam się, że nie ma trwalszych przyjaźni, niż te zadzierzgnięte podczas kibolskich ustawek. Wszak danie komuś po twarzy w lesie można uznać za rodzaj specyficznego dotyku. A dotyk zbliża ludzi. Dlatego też odkąd w kampanii dowiedzieliśmy się, że Karol Nawrocki tłukł się na leśnych duktach z wszelkiej maści kibolami, dresiarzami i koksiarzami, to zakładaliśmy, że ten pisany braterską krwią sojusz przetrwa do końca — naszego lub ich. Przetrwał raptem pół roku prezydentury. Powiedzieć, że na naszych oczach kibolska arystokracja obraziła się na Nawrockiego, to nic nie powiedzieć. Prezydent jest obrażany i lżony na stadionach w całej Polsce. Właśnie oglądamy na żywo serial zatytułowany „O jedno weto za daleko" — kibole są wściekli, że prezydent zawetował kodeks postępowania karnego, który jest dla nich ważniejszy od Biblii. Z biblijnych grzechów idzie się wyspowiadać — choćby u prezydenckiego kapelana, któren też kibol. A za przewinienia karne idzie się do paki. I o ile Nawrocki mógł napinać swe bicepsy tudzież tricepsy wetując beztrosko i hurtowo kolejne ustawy rządu Tuska, to akurat weto antykibolskie będzie go kosztować bardzo dużo. Jak ustalili twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzej Stankiewicz i Jacek Gądek, w tarapaty wpakował prezydenta szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki. Właśnie on zalecił weto, nie zdając sobie sprawy, że to cios w towarzyszy leśnych wojaży Nawrockiego. Teraz złotousty minister rozpaczliwie próbuje wybrnąć z sytuacji, miotając wszem i wobec ciężkie oskarżenia. W minionym tygodniu oskarżał o aborcję i pedofilię, ale mamy wrażenie, że dopiero się rozkręca.
Wydawałoby się, że płaca minimalna to temat oczywisty, a tu okazuje się, że jak to w partii: ile członków tyle zdań. Komunistyczne serca krwawiły, korwinowskie serca krwiopiły, a Jola zadzwoniła i powiada, że to wszystko wina banków i przydałaby się nowa waluta. A na koniec odkryłem statystykę, od której mi mózg wyparował. No plenum pełno ognia normalnie.
Wydawać by się mogło, że magia na szlaku to fenomelany zachód słońca, pięknie kwitnące kaktusy lub kiedy uda Wam się zobaczyć jak puma niesie w zębach swoje młode. Tymczasem w szlakowym żargonie w stworzenie magii zaangażowani są trail angels, aniołki szlakowe. To osoby, które zupełnie bezinteresownie, z samej frajdy pomagania komuś, pojawiają się w miejscu, gdzie np. szlak przecina się z drogą i mają ze sobą pudełka z pizzą, cooler z zimnymi napojami, stand do hot dogów czy oderują podwózkę do miasta - nie chcąc za to żadnych pieniędzy.W pierszej części o trail angelsach opowiadam o tym, kim są i co ich łączy, a także usłyszycie wiele poruszających osobistych historii, kiedy doświadczałam szlakowej magii na Pacific Crest Trail, Continental Divide Trail czy też Pacific Northwest Trail.
Rynek pracy i najważniejsi w nim aktorzy jakimi są pracodawcy i pracownicy, nieustająco przechodzi transformacje. Co roku powstają zjawiska, które mają wpływ na to, w którym kierunku rynek pracy będzie podążał.Pandemie, koszty pracy, technologia, modele zatrudnienia, preferencje zarówno pracodawców jak i pracowników są nieustająco dostosowywane.Wydawać by się mogło, że cały czas stoimy na skrzyżowaniu wielu dróg, wielu opcji i wielu możliwości i potrzebujemy drogowskazów, w którym kierunku się udać.Te drogowskazy są zarówno potrzebne dla pracodawców, jak i dla pracowników.W połowie lutego 2026 roku firma Devire zaprezentowała wyniki swojego Raportu Trendów 2026. Elementem prezentacji był panel dyskusyjny, w którym udział wzięli:Magdalena Flera-Łapińska, Mental Health Specialist, Psycholog, Interwentka KryzysowaRafał Nadolny, Managing Director BPiONPaweł Płocki, Head of TBS EuropeMichał Młynarczyk, CEO Devonshire Investment GroupJa miałem okazję moderować tę dyskusję. Wspólnie postanowiliśmy, że chcemy się spotkać jeszcze raz po panelu i na falach podcastu BSS bez tajemnic przedstawić choć część z omawianych tematów. I tak oto powstało to nagranie, do którego wysłuchania Was serdecznie zapraszam.Linki:Magdalena Flera-Łapińska - https://www.linkedin.com/in/magda-flera-%C5%82api%C5%84ska/ Rafał Nadolny - https://www.linkedin.com/in/rafalnadolny/Paweł Płocki - https://www.linkedin.com/in/pawelplocki/Michał Młynarczyk - https://www.linkedin.com/in/michalmlynarczyk/Podcast jest kontynuacją i podsumowaniem wniosków z konferencji: Tech Bombing. Technologia przejmuje stery - https://devire.pl/lp/tech-bombing-praca-przyszlosci-ai-wydarzenie/ **************************** Nazywam się Wiktor Doktór i na co dzień prowadzę Klub Pro Progressio https://proprogressio.com/pl/dzialalnosc/klub-pro-progressio/1 – to społeczność wielu firm prywatnych i organizacji sektora publicznego, którym zależy na rozwoju relacji biznesowych w modelu B2B. W podcaście BSS bez tajemnic poza odcinkami solowymi, zamieszczam rozmowy z ekspertami i specjalistami z różnych dziedzin przedsiębiorczości.Zapraszam do odwiedzin moich kanałów na:YouTube - https://www.youtube.com/@wiktordoktor Facebook - https://www.facebook.com/wiktor.doktor LinkedIn - https://www.linkedin.com/in/wiktordoktor/ Moja strona internetowa - https://wiktordoktor.pl/ Możesz też do mnie napisać. Mój adres email to - kontakt(@)wiktordoktor.pl **************************** Patronami Podcastu “BSS bez tajemnic” są: Marzena Sawicka https://www.linkedin.com/in/marzena-sawicka-a9644a23/ Przemysław Sławiński https://www.linkedin.com/in/przemys%C5%82aw-s%C5%82awi%C5%84ski-155a4426/ Damian Ruciński - https://www.linkedin.com/in/damian-rucinski/ Szymon Kryczka https://www.linkedin.com/in/szymonkryczka/Grzegorz Ludwin https://www.linkedin.com/in/gludwin/ Adam Furmańczuk https://www.linkedin.com/in/adam-agilino/ Anna Czyż - https://www.linkedin.com/in/anna-czyz-%F0%9F%94%B5%F0%9F%94%B4%F0%9F%9F%A2-68597813/ Igor Tkach - https://www.linkedin.com/in/igortkach/ Damian Wróblewski - https://www.linkedin.com/in/damianwroblewski/ Paweł Łopatka - https://www.linkedin.com/in/pawellopatka/ Ewelina Szindler - https://www.linkedin.com/in/ewelina-szindler-zarz%C4%85dzanie-mark%C4%85-osobist%C4%85-0497a0212/Wiktor Doktór Jr. - https://www.linkedin.com/in/wiktor-dokt%C3%B3r-jr-916297188/Agata Stolarz - https://www.linkedin.com/in/agata-stolarz/Hubert Antczak - https://www.linkedin.com/in/hubert-antczak/ Wspaniali ludzie, dzięki którym pojawiają się kolejne odcinki tego podcastu. Ty też możesz wesprzeć rozwój podcastu na: Patronite - https://patronite.pl/wiktordoktor Patreon - https://www.patreon.com/wiktordoktor Buy me a coffee - https://www.buymeacoffee.com/wiktordoktor Buycoffee.to - https://buycoffee.to/wiktordoktor Become a supporter of this podcast: https://www.spreaker.com/podcast/bss-bez-tajemnic--4069078/support.
"Wydawało mi się, że instrument SAFE (…) to jest absolutnie bezdyskusyjne i naprawdę staram się zrozumieć, o co chodzi PiS-owi, i o co chodzi Konfederacji, i mówiąc wprost nie rozumiem" – mówił Gość Krzysztofa Ziemca, Ignacy Niemczycki wiceszef MSZ z Polski 2050 w RMF FM. Jak zaznaczył, lista zakupów w ramach SAFE została stworzona przez wojsko. "Mamy po prostu lepsze, tańsze finansowanie na to, co wojsko chciało kupić" – dodał.
Wydawało się, że o budynku lubelskiego ratusza wiadomo niemal wszystko. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że magistrat, który w obecnej formie powstał 200 lat temu w miejscu spalonego kościoła karmelitów, kryje jeszcze wiele tajemnic. Opowiemy między innymi o projektach, o tym, jak w umowach było zapisane, że nie można oszukiwać z materiałami, o tym, co robili cieśle zamiast budować gmach, a także o śladach po dawnych czasach, które nadal można odnaleźć - to wszystko w audycji Magdy Grydniewskiej "O tym, jak lubelski ratusz budowano".
Napięcie na linii Stany Zjednoczone–Iran poanownie rośnie. Jak relacjonował na antenie Radia Wnet Mikołaj Murkociński, temat Iranu wraca do światowych mediów po krótkiej przerwie, gdy na dalszy plan zeszły inne globalne spory.Punktem zapalnym były gwałtowne protesty, które wybuchły na przełomie grudnia i stycznia. Zaczęły się na wielkim bazarze w Teheranie, początkowo jako reakcja na dramatyczną sytuację gospodarczą kraju, ale bardzo szybko nabrały charakteru politycznego i objęły kolejne miasta.Manifestacje dość szybko nabrały charakteru politycznego i rozlały się na cały kraj. Widzieliśmy obrazki z różnych miast irańskich, gdzie manifestujący wzywali do obalenia reżimu ajatollahów– mówił Murkociński.W odpowiedzi na represje wobec protestujących głos zabrał Donald Trump, który kilkukrotnie groził Teheranowi możliwością interwencji wojskowej. Przez moment wydawało się, że napięcie opada, jednak – jak podkreślał dziennikarz Radia Wnet – ostatnie dni przyniosły wyraźną zmianę.Wydawało się, że temat troszkę ucichł, ale nie. W ostatnich dniach ponownie widzimy wzrost napięć– relacjonował.Kluczowym sygnałem była zapowiedź wzmocnienia amerykańskiej obecności militarnej w regionie Zatoki Perskiej. Stany Zjednoczone mają wysłać tam armadę z lotniskowcem USS Abraham Lincoln, co natychmiast uruchomiło pytania o możliwy scenariusz siłowy.No i pytanie, czy wobec tego Stany Zjednoczone zdecydują się na uderzenie w Iran– zaznaczał Murkociński.Jednocześnie Donald Trump twierdzi, że władze w Teheranie są gotowe do rozmów z Waszyngtonem. To rodzi wątpliwość, czy demonstracja siły ma prowadzić do wojny, czy raczej służy budowaniu presji na irański reżim.Pytanie, czy rzeczywiście Stany Zjednoczone chcą uderzać, czy raczej mamy do czynienia z budowaniem presji na ajatollahów– mówił dziennikarz.W tle całej eskalacji pozostaje program nuklearny Iranu. Murkociński przypomniał, że został on poważnie nadwyrężony w czerwcu ubiegłego roku, gdy podczas tzw. dwunastodniowej wojny między Izraelem a Iranem amerykańskie bombowce B-2 uderzyły w infrastrukturę jądrową na terenie kraju.Na razie brak jednoznacznych odpowiedzi co do dalszego rozwoju wydarzeń. Wiadomo natomiast, że Donald Trump planuje spotkania z przedstawicielami wojskowymi Izraela i Arabia Saudyjskaej. Jak zauważa Murkociński, zwłaszcza Rijad może naciskać na Waszyngton, by unikać destabilizacji regionu./fa
Końcówka roku sprzyja politycznym bilansom, a – jak podkreślał w Radiu Wnet Robert Bagiński – rok 2025 był momentem granicznym. Jego zdaniem kluczowe znaczenie miały wybory prezydenckie, które z jednej strony ocaliły dotychczasowy układ konstytucyjny, z drugiej wywołały głębokie zmiany po prawej stronie sceny politycznej.„To był dobry rok dla Polski, bo dzięki wygranej Karola Nawrockiego wiele niszczycielskich scenariuszy udało się powstrzymać” – mówił publicysta. Jak dodawał, zwycięstwo kandydata popieranego przez PiS zablokowało możliwość pełnej dominacji obozu rządzącego. „Można sobie tylko wyobrazić, jak daleko posunąłby się obecny obóz władzy, gdyby Rafał Trzaskowski podpisywał wszystkie możliwe ustawy”.Bagiński zwracał uwagę, że jeszcze rok wcześniej wygrana Nawrockiego była traktowana jako scenariusz czysto teoretyczny. „Rok temu mało kto wyobrażał sobie jego zwycięstwo. Nawrocki miał wtedy mniejsze poparcie niż Prawo i Sprawiedliwość” – przypominał. Dziś, jak zauważył, PiS „może tylko pomarzyć o takim poparciu, jakie ma obecnie prezydent”.Jednocześnie dziennikarz nie miał wątpliwości, że z perspektywy instytucjonalnej był to rok destrukcyjny. Wskazywał na działania rządu wobec Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa. „Tyle złego, ile w tym roku wyrządzono polskim instytucjom, wcześniej robili zaborcy, okupanci czy komuniści” – oceniał ostro.Pytany o politycznych zwycięzców 2025 roku, Bagiński wskazał jednoznacznie na Karola Nawrockiego i Prawo i Sprawiedliwość, choć – jak zaznaczył – sukces był przede wszystkim personalny. „Zwyciężył Karol Nawrocki – także dzięki swoim osobistym przymiotom – ale to PiS wskazał kandydata i poniósł ryzyko” – mówił. W tym sensie, jak dodał, był to również sukces szeroko rozumianej prawicy, „do spółki z Konfederacją, a nawet z Konfederacją Grzegorza Brauna”.Duża część rozmowy dotyczyła właśnie fenomenu wzrostu Grzegorza Brauna. Bagiński przypominał, że tuż po wyborach prezydenckich wielu komentatorów uznawało jego wynik za jednorazowy wybryk. „Wydawało się, że to coś chwilowego. Tymczasem dziś widać, że Braun wszedł w fazę trwałego wzrostu” – podkreślał. Jak tłumaczył, polityk ten najpierw zaczął „karmić się elektoratem PiS”, a obecnie odbiera poparcie Konfederacji Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka.Zdaniem Bagińskiego problemem nie jest jednak sam Braun, lecz słabość całej klasy politycznej. „Coraz większa grupa Polaków jest gotowa zagłosować na kogokolwiek, kto zachwieje obecnym układem” – mówił, przypominając wcześniejsze fale poparcia dla Palikota, Nowoczesnej, Hołowni czy Samoobrony. Jednocześnie ostrzegał, że za wzrostem sondażowym Brauna nie idzie ani spójna oferta programowa, ani zaplecze personalne. „To może skończyć się powtórką z Samoobrony, ale w wersji hardkorowej” – oceniał.W tym kontekście rozmowa zeszła na porównania międzynarodowe – Front Narodowy we Francji czy AfD w Niemczech. Bagiński podkreślał, że izolowanie i demonizowanie takich ruchów często działa odwrotnie niż zamierzano. „Zapora ogniowa powoduje, że te ugrupowania rosną, bo pokazuje nieudolność starej elity” – mówił.Na zakończenie rozmowy dziennikarz studził jednoznaczne prognozy. „Dwa lata do wyborów parlamentarnych to w polityce wieczność” – zaznaczył. Jego zdaniem możliwe są różne scenariusze: od dalszego wzrostu Brauna, przez odbudowę PiS, po konsolidację wokół prezydenta Nawrockiego jako symbolicznego lidera prawej strony. Jednego jednak – jak podkreślił – robić nie wolno. „Nie wolno próbować eliminować Brauna instytucjonalnie. Jeśli około 10 procent Polaków uważa jego poglądy za bliskie, demokracja musi to uszanować”.
Wydawałoby się. że robienie transkrypcji z plików audio czy wideo to żmudna, monotonna praca. Praca bardzo mechaniczna... Nic bardziej mylnego. Tak przynajmniej twierdzą założyciele Transkryptomatu. W rozmowie z nami udowadniają, że w ich branży jedną z kluczowych umiejętności jest... rozpoznawanie ludzkich emocji.Do czego takie narzędzie jak Transkryptomat potrzebuje rozumienia sarkazmu i ironii? Z jakimi emocjami trzeba mierzyć się, przetwarzając audio na tekst? I co do tego wszystkie mają... rozwody?Tego dowiecie się z naszej rozmowy z Wojtkiem Gilewskim oraz Radkiem Baczyńskim
Jest akt oskarżenia wobec Antoniego Macierewicza. - To polityk, który cały czas forsował swoją tezę dotyczącą katastrofy smoleńskiej. Wydał mnóstwo pieniędzy podatników na swoich ekspertów nie wiadomo od czego, a w czasie kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość, niczego ze swoich teorii nie udowodnił - powiedział w Polskim Radiu 24 poseł Polski 2050 Kamil Wnuk.
,,Pieniądze szczęścia nie dają” – powtarzamy marząc o wygranej w totolotka. Mimo, że od zasobności portfela szczęście nie zależy, to jednak trzeba przyznać, że pieniądze znacznie ułatwiają życie a odpowiednie ich wydawanie może znacznie wpłynąć na nasz poziom zadowolenia. Sprawdź jak kupić sobie szczęście w 4 niezawodnych sposobach
Wyczekując Adwentu, gościmy ks. Sebastiana Picura — duchownego i tiktokera. Niedawno światło dzienne ujrzała jego kolejna książka„Spowiedź na 5”. Publikacja to praktyczny poradnik, przygotowujący czytelnika do przystąpienia do sakramentu spowiedzi:W tej książce odnosimy się do pięciu warunków dobrej spowiedzi, staramy się przeprowadzić osobę, która korzysta z sakramentu pokuty i pojednania poprzez głębsze spojrzenie na ten sakrament. Być może część z nas chodzi do spowiedzi od dawna, może od pierwszej komunii świętej i pojawiły się pewne oznaki rutyny, jakiegoś wypłycenia. Z drugiej strony jest to też poradnik, gdzie można sobie usystematyzować w sposób bardziej dojrzały pewną wiedzę, świadomość dotyczącą życia wiary, życia duchowego, a także sakramentu pokuty i pojednania.~ mówi duchowny. Zapytany o to, co go skłoniło do napisania książki, odpowiedział następująco:Jako ksiądz, który uczy w szkole i ksiądz, który jest od kilku lat aktywny w mediach społecznościowych, spotykam się z ogromną ilością pytań na temat spowiedzi. Wydawać by się mogło, że już wszystko zostało powiedziane, a jednak nie. Trzeba przypominać o tych sprawach najprostszych, niby oczywistych. Trzeba na nowo tłumaczyć, wyjaśniać osobom w różnym wieku. I ufam, że to właśnie też jest pewna odpowiedź na te ludzkie problemy, dylematy.
Dzięki podróżom można nie tylko zebrać obserwacje turystyczne o innych krajach, ale ocenić je również pod kątem szans gospodarczych i inwestycyjnych. Chiny są fabryką świata, ale Indie są ich szybko rosnącym rywalem. Najciekawszym kontynentem jest Afryka, w której ścierają się interesy chińskie, indyjskie i amerykańskie. Jak inwestować i jak mądrze wydawać zarobione pieniądze? Opowiada Ludwik Sobolewski, były prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie
Wydawało się, że Rosja stabilizuje swoją pozycję, a plany szczytu Trump-Putin w Budapeszcie wisiały w powietrzu. Nagle jednak nastąpił gwałtowny zwrot. W najnowszym odcinku Elektryfikacji analizuję synchronizowane uderzenie Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych w rosyjską gospodarkę, które może zepchnąć Kreml do głębokiej defensywy.W centrum uwagi znajdują się nowe, dotkliwe sankcje USA wymierzone w serce rosyjskiego sektora naftowego - Rosnieft i Łukoil oraz ich spółki zależne. Co kluczowe, restrykcje te mają na celu uderzenie w największych odbiorców rosyjskiej ropy: Chiny i Indie. Już teraz pojawiają się doniesienia, że największe chińskie koncerny zawieszają odbiór surowca drogą morską, a Indie dokonują przeglądu kontraktów. Dla Rosji, z jej ograniczonymi możliwościami magazynowania i problemami technologicznymi na Syberii, taki spadek eksportu to egzystencjalne zagrożenie. Jej sytuację pogarszają nieustające, precyzyjne ataki ukraińskich dronów na rosyjskie rafinerie, które wywołują wewnętrzny kryzys paliwowy i dodatkowo blokują możliwości przetwarzania ropy.Równolegle Unia Europejska wykonuje kolejny krok ku całkowitemu zerwaniu zależności energetycznej, planując embargo na rosyjski LNG i gaz najpóźniej do 2028 roku. Rosyjska broń energetyczna została ostatecznie rozbrojona.Zapraszam do wysłuchania!
Ilu członków powinna mieć grupa, która nazywa się SF9? Wydawałoby się, że dziewięciu i w takim składzie zadebiutowali, ale dziś sytuacja przedstawia się nieco inaczej. Matylda wyjaśnia te zawiłości i opowiada o każdym z chłopaków – zarówno o ich aktywnościach w zespole, jak i solowych, bo świetnie radzą sobie także w roli aktorów. Dowiesz się też, kto jest jej biasem, który z chłopaków miał uroczą interakcje z Kaiem z EXO i dlaczego niektórzy idole w k-dramach trafiają wciąż do podobnych ról. __________________________________ Piosenki SF9 w tym odcinku: 1. „Fanfare”, 2. „O Sole Mio”, 3. „Teardrop”, 4. „Puzzle”, 5. „Good Guy”, 6. „Easy Love” __________________________________ Tuba.fm na Tiktoku i Instagramie: https://www.tiktok.com/@tuba.fm https://www.instagram.com/tuba.fm/ __________________________________ Matylda na TikToku i Instagramie: https://www.tiktok.com/@everycraft https://www.instagram.com/_everycraft https://www.tiktok.com/@matylda_kcast
W Egipcie, bez udziału polskiego przedstawiciela, podpisano plan pokojowy dla Strefy Gazy. - Wydawałoby się, że mógłby tam polecieć prezydent Nawrocki, który utrzymuje dobre stosunki z panem prezydentem Trumpem - powiedział w Polskim Radiu 24 wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski z Polskiego Stronnictwa Ludowego, utrzymując, że spotkanie miało format prezydencki.
W końcu nadszedł ten dzień – dzień, w którym zmierzymy się z zadaniem niemożliwym! Postanowiliśmy ułożyć nasze własne, subiektywne rankingi TOP 25 filmów o Jamesie Bondzie. Wydawać by się mogło, że to prosta sprawa. W końcu obaj pasjonujemy się tą wyjątkową serią od dekad. Od lat tworzymy serwisy internetowe, a na rozbieranie poszczególnych filmów na czynniki pierwsze w ramach podcastu JAMES BOND TEAM PL poświęciliśmy zapewne setki godzin. W praktyce jednak okazało się, że ułożenie takiego rankingu jest nie lada wyzwaniem, a z każdym kolejnym miejscem sprawa komplikowała się bardziej, niż plan Raoula Silvy w “Skyfall”. No bo czy można w ogóle porównywać "Goldfingera" z "Casino Royale"? Gdzie wyląduje "GoldenEye", a gdzie "W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości"? Zaczynając od najsłabszych do absolutnych arcydzieł, będziemy omawiać każdy film, dzielić się anegdotami i dyskutować o naszych osobistych sentymentach. Szykujcie się na gorące spory, niespodziewane wybory i mnóstwo filmowej historii, bo w tym odcinku dowiecie się, które 25 filmów, z naszej perspektywy, tworzy elitę świata 007. Pamiętajcie – to nasz ranking! A jak wygląda Wasz? Dajcie znać w komentarzach! Do usłyszenia! JAMES BOND TEAM PL
W końcu nadszedł ten dzień – dzień, w którym zmierzymy się z zadaniem niemożliwym! Postanowiliśmy ułożyć nasze własne, subiektywne rankingi TOP 25 filmów o Jamesie Bondzie. Wydawać by się mogło, że to prosta sprawa. W końcu obaj pasjonujemy się tą wyjątkową serią od dekad. Od lat tworzymy serwisy internetowe, a na rozbieranie poszczególnych filmów na czynniki pierwsze w ramach podcastu JAMES BOND TEAM PL poświęciliśmy zapewne setki godzin. W praktyce jednak okazało się, że ułożenie takiego rankingu jest nie lada wyzwaniem, a z każdym kolejnym miejscem sprawa komplikowała się bardziej, niż plan Raoula Silvy w “Skyfall”. No bo czy można w ogóle porównywać "Goldfingera" z "Casino Royale"? Gdzie wyląduje "GoldenEye", a gdzie "W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości"? Zaczynając od najsłabszych do absolutnych arcydzieł, będziemy omawiać każdy film, dzielić się anegdotami i dyskutować o naszych osobistych sentymentach. Szykujcie się na gorące spory, niespodziewane wybory i mnóstwo filmowej historii, bo w tym odcinku dowiecie się, które 25 filmów, z naszej perspektywy, tworzy elitę świata 007. Pamiętajcie – to nasz ranking! A jak wygląda Wasz? Dajcie znać w komentarzach! Do usłyszenia! JAMES BOND TEAM PL Marcin Tadera (jamesbond.pl) i Przemek Bartnik (jamesbond.COM.pl). Zapraszamy do odsłuchu!
W końcu nadszedł ten dzień – dzień, w którym zmierzymy się z zadaniem niemożliwym! Postanowiliśmy ułożyć nasze własne, subiektywne rankingi TOP 25 filmów o Jamesie Bondzie. Wydawać by się mogło, że to prosta sprawa. W końcu obaj pasjonujemy się tą wyjątkową serią od dekad. Od lat tworzymy serwisy internetowe, a na rozbieranie poszczególnych filmów na czynniki pierwsze w ramach podcastu JAMES BOND TEAM PL poświęciliśmy zapewne setki godzin. W praktyce jednak okazało się, że ułożenie takiego rankingu jest nie lada wyzwaniem, a z każdym kolejnym miejscem sprawa komplikowała się bardziej, niż plan Raoula Silvy w “Skyfall”. No bo czy można w ogóle porównywać "Goldfingera" z "Casino Royale"? Gdzie wyląduje "GoldenEye", a gdzie "W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości"? Zaczynając od najsłabszych do absolutnych arcydzieł, będziemy omawiać każdy film, dzielić się anegdotami i dyskutować o naszych osobistych sentymentach. Szykujcie się na gorące spory, niespodziewane wybory i mnóstwo filmowej historii, bo w tym odcinku dowiecie się, które 25 filmów, z naszej perspektywy, tworzy elitę świata 007. Pamiętajcie – to nasz ranking! A jak wygląda Wasz? Dajcie znać w komentarzach! Do usłyszenia! JAMES BOND TEAM PL Marcin Tadera (jamesbond.pl) i Przemek Bartnik (jamesbond.COM.pl). Zapraszamy do odsłuchu!
Debata Festiwalu Nauki z udziałem dr Konrada Maja, dr Mirosława Oczkosia i prof. Ireneusza Krzemińskiego [20 września 2025 r.]Zagadnienie propagandy i manipulacji świadomością społeczną, wpływania na ludzkie wyobrażenia o świecie, a także kształtowania postaw od dawna jest domeną badań i refleksji naukowej. Wszak wiek XX oparty był medialnie i komunikacyjnie na manipulacyjnym oddziaływaniu ideologii, prowadzących do strasznych konsekwencji. Wydawało się, także uczonym, że czas manipulacji i propagandowego formowania postaw należy w końcu XX wieku – zwłaszcza po upadku sowieckiego komunizmu – do przeszłości, a propagandowe zabiegi obecne wciąż np. w Korei Północnej traktowano w mediach jako niemal rozrywkowy przekaz. Ważną sprawą była kwestia odróżnienia propagandy-manipulacji od perswazji – niezbędnej w debacie publicznej (i nie tylko!)Ale oto niespodziewanie, wraz z populizmem i zwłaszcza z narodowym populizmem, z poczuciem niebezpieczeństwa i zagrożenia nawet w „starych demokracjach” powróciły – w nowy sposób wyrażane – ideologiczne i propagandowe obrazy świata, silnie manipulujące społeczną świadomością. Chciałbym, aby nasza debata dotyczyła przede wszystkim tej zmiany: co się właściwie stało w pierwszej połowie XXI wieku, że na wielką skalę pojawiły się zjawiska – ogólnie nazwijmy je propagandowe – które nie tylko modyfikują faktyczny obraz świata, ale czynią go niepewnym? Propaganda i świadoma, zwłaszcza politycznie (a więc i ideologicznie) motywowana manipulacja zacierają różnice między prawdą a fałszem, podważają media publiczne i prywatne, starające się przekazać realny obraz świata. Co właściwie jest prawdziwe i realne? Zaczyna być nie do końca jasne, nawet dla zorientowanej medialnie i politycznie publiczności. Jak do tego doszło? Jakie były/są warunki społeczne i psychologiczne, by nastąpił pozytywny odbiór i łatwe uleganie manipulacji? Po drugie – jakie są konieczne warunki, jakie spełnić muszą manipulatorzy, aby oddziałać skutecznie na ludzi? Jak się różnicują te warunki od społeczeństwa i od miejsca na świecie? Wiemy przecież, że niektóre propagandowe oddziaływania przebiegają przez cały glob, mając swe różne wersje. Co możemy zrobić, aby dialog i perswazja wypleniły manipulację?I wreszcie – jak możemy się bronić jako zbiorowość i jako osoby przed propagandą i medialną manipulacją? To, oczywiście, najtrudniejsze pytanie, ale mam nadzieję, że nasi dyskutanci – paneliści przynajmniej podejmą próbę odpowiedzi na te trudne pytania! A są to świetni specjaliści.dr Konrad Majdr Mirosław Oczkośprof. Ireneusz Krzemiński (prowadzenie)Jeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafwwPrzez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody.2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/wkwpkJeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz!3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/#nauka #manipulacja #media #festiwalnauki #propaganda
ZAMÓW MOJĄ KSIĄŻKĘ W PRZEDSPRZEDAŻY ➡️ https://bit.ly/46ia12I [autopromocja] Christopher Harkins poznawał kobiety na Tinderze. Wydawał się idealnym partnerem - przystojny, czarujący, z sukcesami w biznesie. Ale za jego uśmiechem kryła się sieć manipulacji, kłamstw i oszustw finansowych. Ile osób skrzywdził i czy udało się go w końcu zatrzymać?ZAPROPONUJ SPRAWĘ ➡️ https://forms.gle/tTUPgnEBZGur47ds9 ----------------------------------------------------------------☕Postaw mi kawkę: https://buycoffee.to/kryminalnehistorie
Dziwny ten Marek Bardoński. Nie lubi drogich samochodów, nie przepada za rozgłosem, starannie i z rozmysłem dobiera sobie klientów. Wydawać by się mogło, że jego sposób działania idzie pod prąd wszystkim trendom współczesnego świata.A mimo to nasz rozmówca osiągnął niezaprzeczalny sukces. Jego AI REV wykorzystuje tzw. subtelne sygnały sprzedażowe, by oferować swoim klientom jeszcze lepsze dotarcie do klientów i możliwość skuteczniejszego dopięcia kontaktu. W rozwoju swojej spółki oraz oferty Marek wykorzystuje wcześniejsze 15-letnie doświadczenie w obszarze zastosowań przetwarzania języka naturalnego i analizy predykcyjnej dla działów marketingu i sprzedaży międzynarodowych korporacji.NASA, Microsoft, Nvidia, Prudential czy Novartis – to kilka firm, z którymi współpracował nasz gość.Właśnie o tym, w jaki sposób Marek osiągnął taki sukces jest nasz podcast. Ale rozmowa na tym się nie kończy. Dotykamy też tematów filantropii - wątku bardzo rzadko poruszanego w startupowym ekosystemie. Założyciel AI REV opracował autorski program edukacji dla młodzieży z krajów rozwijających się. I z powodzeniem ów program wdraża.
Osiedla mają powstać także po drugiej stronie rzeki. Całość ma liczyć około 10 tysięcy mieszkańców. To wizja wręcz przerażająca – mówił prof. Jacek Kowalski w możliwym zabudowaniu Ostrowa Tumskiego.Wydawało nam się, że to jest oczywiste, że Ostrów Tumski to jest coś takiego jak Wawel – a nawet więcej – bo na Ostrowie Tumskim Polska się zaczęła. To są zresztą słowa świętego papieża Jana Pawła II: „Pamiętajcie, że tu się Polska zaczęła”. Bo tu był jeden z głównych grodów państwa Piastów w X wieku. Tutaj stanęła pierwsza polska katedra. […] To właśnie tutaj zaczął się też Poznań jako miasto– powiedział na początku rozmowy w Poranku Radia Wnet prof. Jacek Kowalski, historyk sztuki.Ekspert odniósł się do już podnoszonej na antenie Radia Wnet sprawy, czyli możliwego zniszczenia historycznego charakteru poznańskiego Ostrowa Tumskiego poprzez planowaną gigantyczną inwestycję deweloperską. No i nagle taka hiobowa wieść, dla wielu szokująca, a dla środowiska historyków sztuki i miłośników zabytków szczególnie: że na tej wyspie, w północnej jej części, ma powstać gigantyczne osiedle. Jak na skalę wyspy – naprawdę ogromne. Ma pomieścić 5 tysięcy osób. Osiedla mają powstać także na Małej Wyspie i na wybrzeżu Cybiny – po drugiej stronie rzeki. Całość ma liczyć około 10 tysięcy mieszkańców. To wizja wręcz przerażająca– mówił.Ekspert tłumaczył dlatego według niego ta „wizja osiedla jest taka przerażająca”Po pierwsze – to jest wyspa Pierwszych Piastów. Nie byle jakie miejsce. Choć niezagospodarowana, stanowi część wyspy katedralnej, środek miasta, jego „pępek”. Nie można tu realizować czegoś tak banalnego jak blokowisko – w dodatku z budynkami mającymi nawet dziewięć pięter, czyli wysokość ok. 30 metrów. Obawiamy się, że będą one widoczne w tle katedry. Projektanci twierdzą, że nie – ale nie jesteśmy tego pewni. W tle są zapewne duże pieniądze dużego inwestora – zresztą już ujawnionego po bokach wyspy– zaznaczył.Co grozi historycznym budynkomWymienił też kolejne zagrożenie związane z tym, że „jeśli rozpoczną się prace budowlane, to będą one ogromnym zagrożeniem dla konstrukcji samej katedry oraz wielu innych zabytków po południowej stronie”.Choć zapewnia się, że cały ruch samochodowy nie będzie prowadzony wzdłuż katedry – to są naszym zdaniem puste deklaracje. W praktyce – dojazd do osiedla będzie się odbywał także tą drogą, bo planowany mostek prowadzi w zupełnie innym kierunku. Te wstrząsy mogą doprowadzić do pęknięć, a nawet – nie daj Boże – zawalenia się katedry czy kościoła Marii Panny. Takie są opinie archeologów i konstruktorów, którzy badali te zabytki. Ich fundamenty są kruche, a teren – niestabilny– wymieniał.Brońmy Ostrowa TumskiegoProf. Kowalski podkreśla, że dla Ostrowa Tumskiego nie jest jeszcze zbyt późno.Oczywiście można i trzeba się temu przeciwstawiać. W pierwszej kolejności – podpisując petycję skierowaną do władz miasta i prezydenta Poznania. Ona wnosi o to samo, o co apeluje pani Maja Komorowska: o anulowanie projektu i rozpoczęcie szerokiej debaty, co naprawdę powinno powstać na Ostrowie Tumskim Ale sama petycja to za mało. Nawet milion podpisów może nie wystarczyć. Dlatego warto też zabrać głos – nagrać krótkie wystąpienie, napisać w internecie, opowiedzieć znajomym. I nie dać się zniechęcić – to będzie długi proces, prawdopodobnie rozciągnięty na wiele miesięcy. Warto się przygotować na długą debatę i nie pozwolić, by temat zniknął z pola widzenia– wymieniał.Petycję w obronie Ostrowa Tumskiego można znaleźć -> TUTAJ.
Były ambasador RP przy NATO Tomasz Szatkowski uważa, że został odwołany z placówki i pozbawiony certyfikatów bezpieczeństwa z powodów politycznych. – Byłem na czele listy do usunięcia – twierdzi.Były ambasador RP przy NATO Tomasz Szatkowski twierdzi, że decyzja o jego odwołaniu z placówki oraz odebraniu mu poświadczenia bezpieczeństwa była motywowana politycznie i wynikała z działań premiera Donalda Tuska.Moją winą jest to, że Donald Tusk mnie zniesławił. Skoro mnie zniesławił, to nie można mi już teraz przyznać racji, bo wyszłoby na jaw, że to były pomówienia– powiedział Szatkowski w rozmowie z Radiem Wnet.Jak relacjonował, od początku funkcjonowania nowego rządu miał świadomość, że znalazł się na liście osób przeznaczonych do odwołania.Od samego początku miałem być na czele tej listy. Już w marcu miałem informacje ze środowiska służb, że szuka się na mnie czegoś. Wykręcono kompletnie zmyśloną historię– stwierdził.Były ambasador przyznał, że choć jego misja w NATO wykraczała poza ramy poprzedniego rządu, starał się ją kontynuować w duchu profesjonalizmu. Zaznaczył, że sprawy bezpieczeństwa powinny być ponad podziałami politycznymi.Wydawałoby się, że te sprawy są ponad podziałami. Jest prezydent, jest oczywiście nowy rząd, a ja starałem się profesjonalnie tę misję wykonywać– mówił.Zdaniem Szatkowskiego, decyzja Tuska o jego odwołaniu miała związek z wyjazdem premiera i prezydenta do Waszyngtonu.Pan premier podjął decyzję, że to może dezorientować jego zaplecze polityczne, że jest wielka wojna, a tu nagle jedzie razem z tymi „złymi ludźmi” do Waszyngtonu. Uznał, że musi to jakoś zrównoważyć. Albo jego emocje tak mu podpowiedziały– ocenił.Były ambasador uznał także, że działania wobec niego wpisują się w pewną „rutynę” służb wobec osób, które pełniły funkcje w poprzednim rządzie.To jest pewna norma działania środowisk służb czy sektora siłowego wobec ludzi, którzy starali się robić coś sensownego w poprzednim rządzie– powiedział.
Partnerem odcinka jest Incogni. Zajrzyjcie na ➡️ incogni.com/KRYMINAL lub użyjcie kodu KRYMINAL przy koszyku, aby otrzymać 60% zniżki na roczny plan! [reklama]26-letnia Carol Maltesi była kobietą, która próbowała ułożyć sobie życie na własnych zasadach. Tworzyła treści na OnlyFans, zaczęła pracę w branży filmów dla dorosłych, a wkrótce planowała przeprowadzkę, by być bliżej syna. Wydawało się, że wszystko powoli się układało. Do czasu. Pewnego dnia coś w jej odpisywaniu zaczyna niepokoić jej bliskich. Choć nadal publikuje nowe treści w internecie, nikt nie może się do niej dodzwonić. Czy na pewno wszystko u niej w porządku?ZAPROPONUJ SPRAWĘ ➡️ https://forms.gle/tTUPgnEBZGur47ds9 ----------------------------------------------------------------☕Postaw mi kawkę: https://buycoffee.to/kryminalnehistorie
Wydawać by się mogło, że o psychologii czy psychoterapii powiedziano już wszystko. Czy aby na pewno? Ja tam uważam, że jak ma się po drugiej stronie mikrofonu kogoś mądrego i biegłego w temacie, to takiej rozmowy nigdy nie będzie dość z korzyścią dla słuchaczy. Gutral Gada, dobrze i mądrze gada, więc posłuchajcie o czym rozmawialiśmy.
"Mógłby i może to zrobić" - tak były szef MSZ Jacek Czaputowicz odpowiedział w Porannej rozmowie w RMF FM na pytanie, czy Donald Trump może wycofać część amerykańskich wojsk z Europy. "Pamiętam koniec pierwszej kadencji. Donald Trump ogłosił wtedy wycofanie kilkunastu tysięcy żołnierzy z Niemiec. Ta decyzja została wstrzymana przez jego następcę. Wydawałoby się to logiczne, gdyby tym tropem dalej prezydent USA po odzyskaniu władzy podążał" - zaznaczył polityk.
W najnowszym wydaniu Ekonomicznie in brief:- Europa zastanawia się, jak wydawać więcej na armię- Sprzedaż detaliczna w Polsce wzrosła o 5 proc.- Spadek wartości akcji TesliChcesz mieć najważniejsze wiadomości o gospodarce, nowych technologiach, marketingu i zmianach na świecie zebrane w jednym miejscu? Zasubskrybuj kanał Jarosław Kuźniar in Brief ► https://bit.ly/J-Kuzniar-inBriefUwielbiasz podcasty? Słuchać, tworzyć, produkować, wszystko naraz? Zapisz się na newsletter Voice House o świecie podcastingu ► https://bit.ly/newsletterVoiceHouseMasz pomysł na rozmowę? Napisz ► office@voicehouse.co
00:00 Dzień dobry!02:32 W co ostatnio graliśmy?25:16
Gościem dzisiejszego odcinka Raportu o książkach jest zdobywca najważniejszego wyróżnienia literackiego we Francji - Nagrody Goncourtów - Jean-Baptiste Andrea i jego powieść „Czuwając nad nią”. „Czuwając nad nią” to historia przyjaźni biednego, osieroconego, niskorosłego chłopca i dziewczyny z bogatej, arystokratycznej rodziny. Wydawałoby się, że różniło ich wszystko, a tak naprawdę łączyło ich to, co najważniejsze, czyli wiara w rzeczy niemożliwe. Mimo – bo tak na imię chłopcu – chce zostać największym rzeźbiarzem na świecie. Viola – chce latać. On wierzy w piękno, ona w postęp. Oboje dorastają w pierwszej połowie XX wieku we Włoszech, kiedy na ich oczach rodzi się faszyzm. - „Nie piszę książek ku pokrzepieniu serc, a jednocześnie chcę w nich zaznaczyć, że z mroku wyłania się światło”- mówi Jean-Baptiste Andrea w tym odcinku Raportu o książkach. I dodaje – „nie znoszę idei szarości. W życiu nic nie jest szare”. Powieść „Czuwając nad nią” ukazała się w polskim przekładzie autorstwa Beaty Geppert nakładem wydawnictwa Znak. Gość: Jean-Baptiste Andrea Prowadzenie: Agata Kasprolewicz --------------------------------------------- Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiak Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.com Koszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
- Wydawało się, że po 15 października, po szybko dowiezionych obietnicach, jak in vitro, KPO, podwyżki dla budżetówki, ta maszyna się rozpędza. A się zacięła, tego entuzjazmu sprzed roku dzisiaj już nie ma prawie w ogóle - mówił w Polskim Radiu 24 Marcin Fijołek (Polsat News).
Czy nauki ścisłe to domena mężczyzn? Wydawać by się mogło, że w 2024 roku takie pytanie nie powinno w ogóle paść, jednak choć kobiet na uczelniach wyższych w Polsce jest w tym momencie więcej, niż mężczyzn, to wciąż jest ich mniejszość na kierunkach STEM. Moją gościnią jest Martyna Osada, fizyczka teoretyczna i ambasadorka programu Dziewczyny […] Artykuł Kobieta w świecie nauki | Martyna Osada pochodzi z serwisu Inna Kultura.
Masz pytania na temat Boga, Biblii, życia chrześcijańskiego, kościoła?
Wydawało mi się, że jeżeli mam 36 lat, to na decyzję o tym, czy chcę mieć dzieci mam jeszcze bardzo dużo czasu. Okazuje się, że wcale nie. Już po 35-tym roku życia nasza płodność gwałtownie spada, a te wszystkie doniesienia w mediach o kobietach, które rodzą, kiedy mają 45 lat, mogą nie przedstawiać całej prawdy. Z dr Anną Jabłonką Cieślik, doświadczonym specjalistą w dziedzinie ginekologii i położnictwa oraz endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości, dyrektorem medycznym Fertimedica Centrum Płodności, rozmawiam o tym, jakie możliwości daje nam dzisiaj medycyna. Procedura mrożenie komórek jajowych, która może dać nam możliwość podjęcia tej decyzji za kilka lat kosztuje obecnie między 8 a 10 tysięcy złotych, a czym wcześniej się na nią zdecydujemy, tym mniejsze ryzyko wad wrodzonych i chorób generycznych płodu. Posłuchajcie całej rozmowy, która mam nadzieję, odpowie na większość Waszych pytań i wątpliwości.
Były formą kroniki rodzinnej, kolekcją zdjęć znanych osób którą można było pochwalić się w towarzystwie, czy opowieścią o pięknych stronach miasta. Tworzone przez profesjonalistów i amatorów fotoalbumy dawały możliwość dokumentowania a także kreowania rzeczywistości. Wydawać by się mogło, że w dobie fotografii cyfrowej odeszły w zapomnienie. Ale czy na pewno? Czy współczesną ich formą nie są na przykład profile w mediach społecznościowych? W tym odcinku "Tajemnic muzeów" Anna Sobańda rozmawia z Ewą Nowak - Miturą i Katarzyną Adamską współkuratorkami wystawy "Piękna jest młodość naszego wieku. Fotoalbumy 1850 - 1950" którą można oglądać w Muzeum Warszawy. Z podcastu dowiemy się między innymi, jakie nietypowe formy przybierały fotoalbumy, w jakich celach były tworzone i co mogły komunikować. Na podcast zaprasza Muzeum Warszawy „Głosem eksperta" to podcast, w którym rozmawiamy na ważne tematy, opowiadamy o istotnych zjawiskach, wyjaśniamy trendy i zastanawiamy się nad tym, co warto wiedzieć tu i teraz, a także już za chwilę, w przyszłości. To rozmowy przygotowywane przez uznanych i doświadczonych dziennikarzy, które zawierają lokowanie marki.
Całość TYLKO w aplikacji Onet Audio. Subskrybuj pakiet Onet Premium i słuchaj bez limitu. Odnosimy wrażenie, że z Prawa i Sprawiedliwości zeszło powietrze. A jeszcze niedawno politycy dawnego obozu władzy odgrażali się, że w trakcie posiedzenia Sejmu, na którym uchwalano budżet, mogą dziać się różne cuda. Niektórzy podejrzewali nawet, że pisowcom wręcz marzy się ich własny pucz i są zdolni nawet do blokady sejmowej mównicy. Z politycznego punktu widzenia może nawet i miało to jakiś sens. Gdyby założyć, że Prawo i Sprawiedliwość po wyborach i utracie lejców władzy postanowiło grać na chaos, maksymalnie opóźnienie uchwalenia ustawy budżetowej mogłoby zdetonować polityczną bombę. Budżet musi spłynąć na biurko prezydenta najpóźniej do 29 stycznia. Jeśli tak się nie stanie, głowa państwa będzie mogła skrócić kadencje parlamentu. Tyle że no tak się właśnie nie stanie, bo PiS w Sejmie nawet nie spróbował obstrukcji. Bo trudno nazwać tak kilkuminutowe skandowanie hasła „uwolnić posłów”, przypominające o Mariuszu Kamińskim i Macieju Wąsiku. Nic spektakularnego się nie wydarzyło. Budżet przeszedł. Trochę mniej pieniędzy dostanie IPN i Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Trochę więcej Najwyższa Izba Kontroli. Kancelaria Prezydenta nie ucierpiała, choć wydawało się, że rosnące napięcie pomiędzy dużym i małym pałacem sprawi, że obóz władzy da się ponieść emocjom i nieco przytnie urzędowi głowy państwa funduszy. Tak się nie stało, co oczywiście nie oznacza, że w wojnie Tuska z Kaczyńskim reprezentowanym chwilowo przez Andrzeja Dudę nastąpi jakikolwiek rozejm. Mamy wrażenie, że będzie wręcz odwrotnie. Zbliżające się wybory samorządowe sprawią, że frontów będzie coraz więcej. PiS już zapowiedziało wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. To oczywiście zemsta za uruchomienie walca, który powoli rozpędza się w instytucjach podległych do niedawna ludziom Zbigniewa Ziobry. Nieuznający swojej dymisji Prokurator Krajowy Dariusz Barski urzęduje w gmachu najważniejszej z prokuratur, ale – jak słyszymy – boi się, że wojna z Prokuratorem Generalnym sprawi, iż straci swój złoty spadochron w postaci sowicie opłacanego stanu spoczynku. A Barski do pieniędzy raczej zdążył się już przyzwyczaić. Jak ujawniła prokurator Ewa Wrzosek, Barski i inni kluczowi ziobryści w prokuraturze zarobili w dwa lata po około 1 mln zł. Jednak z naszych informacji wynika, że w miniony poniedziałek Barski przyszedł do prokuratury tylko po to, by spakować swoje rzeczy. Zmienił zdanie, bo inni ziobryści nie chcieli pozwolić mu odejść. Wiedzą, że bez Barskiego cała układanka się posypie. A Bodnar nie odpuszcza. Specjalny zespół prokuratorów ma się zabrać za badanie przekrętów przy wydawaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości, który w założeniu miał pomagać ofiarom przestępstw, tymczasem w ostatnich latach stał się nieformalną skarbonką partii byłego ministra sprawiedliwości. To wszystko sprawia, że Zjednoczona Prawica pała nienawiścią do Bodnara. Choć oczywiście największa jego „zbrodnia” to więzienie Kamińskiego i Wąsika. Wprawdzie prezydent Andrzej Duda mógłby ich ułaskawić choćby dziś, jednak wybrał dłuższą ścieżkę, w której minister sprawiedliwości ma swoją rolę do odegrania - ma wydać opinię. Bodnar zapewnia, że w ciągu kilku dni przekaże prezydentowi akta wraz z opinią, ale nie chce Kamińskiego i Wąsika wypuścić na czas trwania całej procedury. Wróćmy do Sejmu, bo tu oprócz prac nad budżetem Prawo i Sprawiedliwość postanowiło wystawić się na strzał rządzącym. Wydawać by się mogło, że wniosek o wotum nieufności wobec ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza to niezły pomysł na próbę przejęcia politycznej inicjatywy. Okazało się jednak, że chyba na to za wcześnie. Odpowiedzialny za odbicie mediów publicznych z rąk PiS zaufany człowiek Donalda Tuska nie miał zbyt trudnego zadania. W swoim przemówieniu wspominał o odpowiedzialności TVP i Polskiego Radia Szczecin za śmierć Pawła Adamowicza i Mikołaja Filiksa – syna posłanki KO. Ostateczny cios zadał jednak sam Donald Tusk, który w prawie półgodzinnym przemówieniu wymieniał liczne przykłady, jak propagandyści doili publiczną kasę. Szczególnym przypadkiem byli komentatorzy, którzy za kilkusekundową wypowiedź w TVP kasowali 500 zł. Rekordzista w rok mógł wyciągnąć nawet 300 tys. zł. To jednak i tak nic w porównaniu z zarobkami państwa Kurskich. Jak ujawniliśmy Joanna Kurska od 2016 r. przepracowała w Telewizji Polskiej 13 miesięcy. Z informacji Onetu wynika, że do 2023 r. państwowy nadawca przelał na jej konto 1 mln 532 tys. zł. Oznacza to, że za miesiąc pracy otrzymywała średnio 117 tys. zł. Onet dowiedział się również, że Jackowi Kurskiemu w trakcie jego prezesury TVP wypłaciła w sumie 4,5 mln zł. Oznacza to, że małżeństwo Kurskich w latach 2016-2023 zarobiło w Telewizji Polskiej ponad 6 mln zł. Co ciekawe, w TVP zatrudniony był jako producent również były mąż Joanny Kurskiej. Okazuje się, że Tomasz Klimek był jednym z najlepiej opłacanych pracowników kontrolowanej przez PiS telewizji. Pracował w Agencji Kreacji Rozrywki i Oprawy TVP. Z naszych informacji wynika, że w latach 2018-2023 spółka wypłaciła mu 3,86 mln zł. W Telewizji Polskiej zajmował się m.in. „Sylwestra Marzeń", wymyślonego przez swoją byłą żonę dla jej obecnego męża. Rodzina na swoim? A jakże, nawet nowoczesna, bo patchworkowa.
Całość TYLKO w aplikacji Onet Audio. Subskrybuj pakiet Onet Premium i słuchaj bez limitu. Raport międzynarodowy znajdziesz tutaj: https://onetaudio.app.link/RaportMiedzynarodowy Młode pokolenie Amerykanów szuka alternatywy, a Trump bardzo celnie odczytał nastroje społeczne i zmiany zachodzące w USA. Jego powrót do Białego Domu nie jest więc niemożliwy, a nawet staje się coraz bardziej prawdopodobny. Tak uważa Andrzej Kohut, amerykanista i gość Witolda Jurasza w „Raporcie międzynarodowym”. „Dobrze zrozumiał, gdzie przesunęła się część elektoratu i postanowił jej poszukać” – diagnozuje ekspert. „Niespodziewanym prezentem są dla Trumpa procesy, które zostały mu wytoczone” – dodaje. „Oddały mu to, czego nie miał na początku prezydentury Bidena – pełne zainteresowanie mediów i centralne miejsce wśród republikanów” – podkreśla Kohut, który zwraca uwagę, na dużą przewagę Donalda Trumpa w prawyborach w Partii Republikańskiej. Gość Witolda Jurasza wskazuje na szereg elementów, jakie decydują o popularności byłego prezydenta i te, które przyczyniają się do osłabienia notowań Joego Bidena. „Na wskaźnikach makroekonomicznych amerykańska gospodarka wygląda dobrze, natomiast znaczna część Amerykanów powie, że gospodarka wyglada źle, a winny jest Biden” – podkreśla. Jak zaznacza: „Ci, który utknęli na dole drabiny społecznej, nie mają takiej łatwej drogi w górę”.
Kilka słów wyciągniętych z tego odcinka: Zamartwianie się przypomina tkwienie w samym środku zawieruchy. Wydawać się może, że nic nie można zrobić. Setki negatywnych, czarnych scenariuszy, powracające wspomnienia niezbyt przyjemnych zdarzeń sprawiają, że życie staje się wyjątkowo ciężkie. Tak jak te ciemne chmury. Negatywne myśli mogą stać się naszymi przewodnikami po życiu, znakami ostrzegawczymi, podsumowaniami kolejnych etapów, możemy z nich wyciągać mnóstwo wniosków, a następnie wdrażać nowe zmiany i w rezultacie tworzyć szczęśliwe życie. Martwienie nieadaptacyjne jest wtedy kiedy martwisz się cały czas, ale też właściwie wszystkim od drobnych rzeczy poprzez to, że ktoś coś o tobie pomyśli aż po duże, życiowe problemy. Wszystko to tworzy wokół ciebie chmurę lęku, obawy i poczucia braku bezpieczeństwa. Jeśli martwisz się o wszystko, to nie czujesz się bezpiecznie w swoim życiu, bo nie masz poczucia kontroli nad czymkolwiek. Zapraszam do wysłuchania kolejnego odcinka Podcastu o psychologii. Jeśli wiesz, że Twój znajomy mógłby skorzystać z tego nagrania, koniecznie prześlij mu link do tego odcinka. Zacznij też subskrybować mój podcast, dodaj ocenę i napisz w recenzji w Apple Podcasts, co sądzisz o kolejnych odcinkach. Twoja opinia ma dla mnie duże znaczenie. Dzięki Tobie mam szansę docierać do szerszego grona odbiorców i pokazywać różne kolory psychologii. Kliknij tutaj, dodaj pięć gwiazdek i wybierz opcję "napisz recenzję". Nie zapomnij też o tym, aby wysłać do mnie zrzut ekranu ze swoją recenzją - w podziękowaniu za poświęcony czas, wyślę do Ciebie e-book "Działaj".
Odkrywanie i opisywanie nowych gatunków roślin wciąż jest możliwe. Szansa na ich znalezienie rośnie wraz ze zróżnicowaniem biologicznym miejsca poszukiwań. Wydawać by się mogło, że pierwszym wyborem są tu lasy deszczowe, tymczasem to Azja Środkowa - z jej górami i stepami - okazuje się wręcz botanicznym rajem, który opisywali ludzie od zarania dziejów. (Początek rozmowy: 16'39")