POPULARITY
Trzy tygodnie temu, na jednym z foteli w podcaście "W cieniu sportu" usiadł Zbigniew Bartman. "Zibi" przyszedł, mocno się otworzył, zaatakował kilka osób ze środowiska, opowiedział wiele historii ze swojego życia. W środowisku nastąpiło ogromne poruszenie. Rozmówca, który pojawia się teraz, to zupełne przeciwieństwo Bartmana. Spokojny, opanowany, uważający na to, jakie słowa dobiera. Ale przy okazji to człowiek, który wie, jak poradzić sobie z sukcesem, a także z porażką. Jak rozmawiać z zawodnikami, żeby wykrzesać z nich jak największy potencjał. Wreszcie, jak poradzić sobie z własnymi demonami i zrozumieć siebie. Kolejnym gościem podcastu "W cieniu sportu" jest legenda polskiej siatkówki, Mariusz Wlazły.
W Radiu Wnet trwa specjalny dzień „Rosja bez iluzji”, poświęcony rosyjskiej opozycji oraz analizie sytuacji politycznej i społecznej w Rosji. Współorganizatorem wydarzenia jest prof. Władimir Ponomariow – przedstawiciel Rady Deputowanych Ludowych, rosyjski opozycjonista mieszkający w Warszawie.Jak podkreślił na antenie, inicjatywa ma charakter intelektualnej debaty środowisk krytycznych wobec władz Kremla.My wspólnie z panem redaktorem potrafiliśmy zrobić najbardziej intelektualny zjazd rosyjskiej opozycji w Radiu Wnet– powiedział.Eksperci z Polski, Niemiec i USAWśród gości zaproszonych do udziału w specjalnym dniu znalazł się Aleksiej Wasiliew, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, specjalizujący się w historii Polski i relacjach polsko-rosyjskich. Jak zaznaczył Ponomariow, to rozmówca, z którym można dyskutować „dlaczego Rosja jest taka, jaka jest”.Na antenie pojawi się także Wiaczesław Inoziemcew ze Stanów Zjednoczonych, określany przez Ponomariowa jako jeden z najlepszych specjalistów od kwestii skuteczności sankcji wobec Rosji i trwałości rosyjskiej gospodarki w warunkach międzynarodowej presji.Kolejnym gościem będzie prof. Andriej Jakowlew z Freie Universität w Berlinie – badacz gospodarki w systemach totalitarnych. Według zapowiedzi rozmowy mają dotyczyć m.in. relacji rosyjsko-chińskich oraz czynników pozwalających Rosji kontynuować wojnę przeciwko Ukrainie.Opozycjoniści z PetersburgaNa antenie pojawią się również przedstawiciele rosyjskiej opozycji z Petersburga. Dr Siergiej Kowalew – jak mówił Ponomariow – pracował w strukturach miejskich w latach 90., gdy Władimir Putin był wiceprezydentem miasta. Ma opowiedzieć o swoich doświadczeniach i o tym, jak – z jego perspektywy – zmieniał się Putin.W programie uczestniczy także Daria Krasowska, doktorantka Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, która bada nastroje społeczne w Rosji i postawy Rosjan wobec wojny.Ona bada to, co chyba wszystkich interesuje: nie jak to się stało, ale co Rosjanie myślą o wojnie– powiedział Ponomariow.Specjalny dzień „Rosja bez iluzji” ma być próbą spojrzenia na współczesną Rosję bez uproszczeń i bez politycznych złudzeń – z perspektywy ekspertów i środowisk opozycyjnych. Audycje z ich udziałem trwają przez cały dzień na antenie Radia Wnet.
Choć przez wielu traktowany jest jako domownik, to wciąż czuje się gościem w świecie MMA. W świecie, w którym są bardzo duże pieniądze, a on rzuca konkretnymi kwotami. 300 tysięcy? Za tyle nie zawalczy w KSW. Walka z Mamedem? To już wypłata rzędu miliona złotych. Ale jak sam twierdzi, pieniądze to nie wszystko. Ma za co żyć i nie zamierza dla zasięgów i kasy robić z siebie małpy w internecie. Kolejnym gościem Łukasza Kadziewicza w podcaście "W cieniu sportu" jest Szymon Kołecki.
Poranek Wnet rozpoczyna cykl rozmów o sektorze leśno-drzewnym. Punktem wyjścia są decyzje środowiskowe i moratoria, które – jak wskazuje redakcja – ograniczają pozyskanie drewna w strategicznych rejonach, a w efekcie dotykają nie tylko tartaków, ale całych łańcuchów dostaw. Gościem audycji był Paweł Sałek, poseł PiS, specjalista ochrony środowiska i były doradca prezydenta Andrzeja Dudy.Sałek podkreślił, że branża to nie wąski wycinek gospodarki, ale cały system – od lasu po meble.„To jest cały sektor leśno-drzewny. Ten sektor odpowiada za 4% polskiego PKB. W całym sektorze pracuje około 450 tysięcy ludzi.”„Jedna złotówka z lasu przynosi pięć złotych gospodarce”Poseł PiS przywoływał wskaźniki ekonomiczne, by pokazać skalę ryzyka. Według niego ograniczanie gospodarki leśnej uderza nie tylko w przemysł, ale i w budżety lokalne, rynek pracy oraz bezpieczeństwo surowcowe.„Są takie wyliczenia, że jedna złotówka pozyskana w lesie z tytułu drewna przynosi 5 złotych gospodarce.”W tym miejscu Sałek formułuje tezę, że obecny kurs polityki środowiskowej nie jest „ochroną przyrody”, tylko narzędziem nacisku na polską gospodarkę leśną.„Główne ostrze wymierzone w naszą gospodarkę leśną… jest skierowane poprzez rzekomą ochronę przyrody. Co jest po prostu fałszem i szkodliwym działaniem dla całej gospodarki.”Kolejnym wątkiem rozmowy był pellet – paliwo, do którego w ostatnich latach zachęcano tysiące gospodarstw domowych. Sałek stawia sprawę ostro: problemem ma być brak wsadu, czyli surowca do produkcji.„Pelletu nie ma, pelletu nie będzie na tę chwilę ze względu na to, że po prostu nie ma surowca do wytworzenia tego pelletu… moce przerobowe w naszych firmach są, ale niestety nie ma wsadu.”W jego ocenie ograniczenia w gospodarce leśnej przekładają się bezpośrednio na rynek opału i rosnącą zależność od importu.„Jak nie ma wsadu, to nie ma z czego tego zrobić. Trzeba szukać tego pelletu zupełnie gdzie indziej.”Sałek sporo miejsca poświęcił Lasom Państwowym – zarówno jako strukturze gospodarczej, jak i strategicznemu zasobowi państwa. Krytykował pomysł zmian ustawowych i mechanizmy finansowe, które – jak twierdzi – mają osłabić przedsiębiorstwo.„Dzisiaj po prostu jest skok na Lasy Państwowe, jest propozycja, żeby około 200 milionów rocznie zabierać z tej firmy na ochronę przyrody.”Wskazywał też na powstawanie nowych rezerwatów, koncepcję „lasów społecznych” i moratoria dotykające m.in. Podlasia czy Bieszczadów – a więc regionów, gdzie drewno i jego przerób tworzą lokalne gospodarki.„Robi się ogromne ilości rezerwatów, ogromne ilości wyłączeń z gospodarki leśnej… a jednocześnie mówi się: zabierzmy pieniądze z Lasów Państwowych.”UE, TSUE i „sądowe blokowanie planów urządzania lasu”W rozmowie pojawił się też wątek presji unijnej i potencjalnych zmian prawnych wynikających z orzeczeń i sporów dotyczących planów urządzania lasu. Sałek ostrzegał, że dopuszczenie szerokiej kontroli sądowej może prowadzić do paraliżu gospodarki leśnej na dużą skalę.„Chce się, aby na etapie przygotowania planu urządzenia lasu osoby fizyczne albo organizacje miały prawo zaskarżać tego typu dokument do sądu.”Przywołał przykład Puszczy Białowieskiej i sytuacji, w której – jak mówi – wyrok sądu wstrzymuje działania gospodarcze, a konsekwencją są rosnące dopłaty.„Mamy wyrok sądu, który wstrzymuje działania. A w 2012 dokładamy co roku 30 milionów złotych rocznie i to od kilkunastu lat trwa.”„Kto zarządza jedną trzecią kraju, ten steruje państwem”W finale Sałek formułuje polityczno-strategiczną tezę: Lasy Państwowe są tak dużym zasobem, że walka o kontrolę nad nimi jest w istocie walką o wpływ na państwo i gospodarkę.„Jeśli ktoś będzie miał możliwość zarządzania jedną trzecią kraju… no to steruje państwem. Steruje gospodarką, steruje całym sektorem.”Poseł apelował o udział w konsultacjach projektowanych zmian i o zbiórkę podpisów „w obronie Lasów Państwowych”.Prowadząca zapowiedziała, że to dopiero początek cyklu i że Radio Wnet wróci do wątków eksportu/importu drewna oraz konsekwencji zmian dla gospodarstw domowych ogrzewających domy pelletem./fa
Kolejnym gościem poranka Radia Wnet był dziennikarz stacji Mikołaj Murkociński, który omówił kluczowe międzynarodowe wydarzenia ostatnich dni – od strategii surowcowej Stany Zjednoczone, przez rywalizację z Chinami w Afryce, po rozmowy amerykańsko-irańskie.Punktem wyjścia była ministerialna narada w Waszyngtonie, w której uczestniczył m.in. Radosław Sikorski. Jak wyjaśniał Murkociński, spotkanie dotyczyło minerałów krytycznych i metali ziem rzadkich – obszaru, w którym Chiny posiadają dziś dominującą pozycję.„Wiemy, że około 90 procent metali ziem rzadkich jest produkowanych i rafinowanych przez Chiny. Donald Trump na dobre ruszył z inicjatywą, która ma zmienić ten stan rzeczy”.Centralnym elementem tej strategii ma być projekt Vault, zapowiedziany przez Trumpa w Białym Domu.„Dwanaście miliardów dolarów ma zostać przeznaczone na stworzenie federalnej rezerwy surowców krytycznych. Pięćdziesiąt rodzajów minerałów, które mają zapewnić ciągłość dostaw dla Stanów Zjednoczonych”.Jak zaznaczył gość Radia Wnet, projekt ma charakter partnerstwa publiczno-prywatnego. Dziesięć miliardów dolarów wyłoży amerykański bank Export-Import, a dwa miliardy największe korporacje, m.in. General Motors, Boeing czy Google. Równolegle USA intensyfikują działania w Afryce, gdzie wpływy chińskie systematycznie rosną.„W Gwinei Chińczycy przejęli pakiet większościowy w jednej z kluczowych kopalń. Donald Trump chce to zmienić, dlatego nie dziwi obecność przywódców państw afrykańskich w Waszyngtonie”.Drugim ważnym wątkiem rozmowy były kontakty amerykańsko-irańskie. Murkociński zwracał uwagę, że zaplanowane w Omanie rozmowy z udziałem Abbasa Araghchi oraz specjalnego wysłannika USA Steve'a Witkoffa mogą mieć charakter „ostatniej szansy”.„Różnice w oczekiwaniach są ogromne. Stany Zjednoczone chcą rozmawiać o wszystkim — od programu nuklearnego po rakiety balistyczne. Dla Teheranu rakiety to czerwona linia”.Zdaniem Murkocińskiego coraz częściej pojawia się opinia, że Iran gra na czas, mimo że – jak zauważają zachodnie media – reżim ajatollahów jest dziś najsłabszy od czasu rewolucji islamskiej w 1979 roku.„Nadal Teheran jest skłonny do konfrontacji. Pytanie brzmi, czy Donald Trump jest gotowy na kolejną przygodę wojskową na Bliskim Wschodzie”./fa
Pierwszym tematem rozmowy była niespodziewana wizyta Siergieja Szojgu, sekretarza Rady Bezpieczeństwa Rosji, w Pekinie. Jak relacjonował Andrzej Zawadzki-Liang, rosyjski polityk pojawił się w stolicy Chin bez zapowiedzi, bez ceremonii i tylko na jeden dzień, co w chińskich realiach dyplomatycznych jest sytuacją wyjątkową.Ekspert zwrócił uwagę, że Szojgu przyleciał w pośpiechu, natychmiast udał się do chińskiego MSZ-u i tego samego dnia opuścił kraj.„Wyglądało to tak, jakby miał coś bardzo pilnego do załatwienia. Przyleciał, od razu do rozmów i wyleciał. Bez zapowiedzi, bez żadnych ceregieli.”Kolejnym tematem była nowa polityka informacyjna ChinZawadzki-Liang podkreślił, że po raz pierwszy obok oficjalnego komunikatu pojawiły się w mediach komentarze wyjaśniające kulisy wizyty.„Po raz pierwszy mogłem przeczytać w mediach, po co Szojgu przyleciał tak pilnie do Pekinu i co się stało.”
Pierwszym tematem rozmowy był mróz i to, jak w takiej pogodzie działają auta elektryczne. Dr Artur Bartoszewicz, ekonomista i wykładowca SGH, zaczął od ostrzeżenia dla kierowców, podkreślając, że jest „ślisko jak diabeł” i apelując o ostrożność na drogach. Chwilę później przeszedł do własnych obserwacji z jazdy hybrydą i – jak stwierdził – na mrozie praktyka rozmija się z opowieściami o bezproblemowej elektromobilności.„Kiedy było lato i jeździłem hybrydą, to po naładowaniu część elektryczna pracowała i oszczędzałem na paliwie. Dzisiaj widzę, że równolegle schodzi i elektryka, i benzyna, więc ta elektryka jest totalnie udawana, bo na takich mrozach jest to całkowite niedostosowanie.”Kolejnym tematem była energetyka i bezpieczeństwo domówRozmowa szybko zeszła na szerszy wątek: ciepło w domach i odporność systemu energetycznego. Bartoszewicz mówił, że w wielu państwach elementem infrastruktury strategicznej jest możliwość dogrzania domu kominkiem lub kozą – nawet jeśli nie są używane na co dzień – bo w sytuacji kryzysowej dają podstawowe bezpieczeństwo.„W wielu krajach za infrastrukturę strategiczną uznaje się instalację, która umożliwia podłączenie kominka bądź kozy. W Polsce od 30 lat zwalcza się to rozwiązanie, szczególnie od momentu wejścia do UE. A potem ludzie nie mają możliwości zaspokojenia podstawowej potrzeby, jaką jest temperatura w mieszkaniu.”W tym kontekście ostro oceniał decyzje polityczne i ostrzegał, że system „działa”, dopóki w miksie są jeszcze tradycyjne źródła.„Dopóki nie wyłączycie ostatnich instalacji węglowych i gazowych, to jeszcze będzie to w jakikolwiek sposób odporne na niskie temperatury. Ale jeżeli będziecie szli dalej na ścianę, to następny po panu będzie opowiadał dyrdymały, jak to będzie wspaniale przy tych temperaturach.”
Pierwszym tematem rozmowy było uchwalenie budżetu w Stanach Zjednoczonych. Dr Krzysztof Winkler zwrócił uwagę, że po raz pierwszy od wielu lat amerykański Kongres zdołał przyjąć niemal pełny pakiet ustaw budżetowych, co – jego zdaniem – ma nie tylko znaczenie finansowe, ale i ustrojowe. Ekspert podkreślał, że to powrót do rozwiązań przewidzianych w konstytucji i odejście od prowizorycznych mechanizmów znanych z ostatnich lat.„Pierwszy raz od wielu lat udało się uchwalić 11 z 12 ustaw budżetowych – finansowanie na rok budżetowy 2026. Została w zasadzie tylko kwestia Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gdzie są i kontrola granic, i kontrolerzy ruchu lotniczego, i agencje reagujące na kryzysy. Warto to odnotować, bo to oznacza, że budżet jest uchwalony tak, jak zaprojektowała to konstytucja. Nie będzie żadnego omnibusu, żadnego przedłużania zeszłorocznych wydatków. To jest nowy budżet.”W jego ocenie to także osobisty sukces spikera Izby Reprezentantów.„Można oddać speakerowi Johnsonowi, że odniósł sukces, biorąc pod uwagę praktykę ostatnich lat.”Kolejnym tematem była sprawa Epsteina i Donalda TrumpaRozmowa zeszła następnie na wątek ujawnionych dokumentów dotyczących kontaktów elit z Jeffreyem Epsteinem i ich możliwego wpływu na pozycję Donalda Trumpa. Winkler zaznaczył, że – przynajmniej na razie – nie widać zmiany w sondażach. Jego zdaniem, gdyby istniały realnie obciążające materiały, zostałyby użyte wcześniej w walce politycznej.„Na razie według badań poparcie się nie zmienia. Gdyby faktycznie istniały dokumenty, które mogłyby poważnie obciążyć Trumpa, administracja Joe Bidena dawno by je wyciągnęła. Skala działań prowadzonych przeciwko Trumpowi między 2021 a 2024 rokiem była ogromna.”Jako kontrast podał przykład z Wielkiej Brytanii.„Lubię dawać przykład lorda Mendelsona, który wycofuje się z życia publicznego właśnie z powodu kontaktów z Epsteinem. To pokazuje, że gdy są twarde dowody, reakcja jest natychmiastowa.”Wskazywał też, że dziś presja spada przede wszystkim na liberalne elity.„Duża część elit, które w ostatnich latach tak mocno podkreślały swoje wartości, dziś sama musi się z nich tłumaczyć. Oskarżając konserwatystów, w gruncie rzeczy opisywali samych siebie.”
Przez długi czas grał na bardzo wysokim poziomie. Bronił w Legii Warszawa, Szachtarze Donieck czy Spartaku Moskwa. Zagrał także kilka spotkań w reprezentacji Polski, ale tylko na chwilę był jej podstawowym bramkarzem. Czy żałuje? Kolejnym gościem Łukasza Kadziewicza w podcaście "W cieniu sportu" jest Wojciech Kowalewski. Co w odcinku: - czy z perspektywy czasu żałuje gry w Rosji? - dlaczego nigdy nie był "jedynką" reprezentacji Polski? - gra w Legii - spełnienie czy niedosyt? - kiedy czuje się najbardziej niekomfortowo? - czym różniły się metody treningowe w różnych krajach, w których bronił?
W Strefie Gazy trwa zawieszenie broni, jednak Izrael wciąż przeprowadza ataki. W tym odcinku opowiadamy co się dzieje w tym regionie. Czy rozejm rzeczywiście obowiązuje? Kolejnym wątkiem jest także Rada Pokoju, która miała być częścią procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie. Poznaliśmy pierwsze szczegóły, jak ma ona wyglądać. Opowiada o tym Marek Matusiak, ekspert OSW.
W najnowszych Cebulach na Torcie porozmawialiśmy między innymi o:- Ataku USA na Wenezuelę. - Deklaracjach Trumpa w kwestii tego, że jakby co, to on z chęcią przytuliłby Grenlandię. - Wydarzeniach w Minneapolis i o tym, jak na to zareagowała polska prawica. - Kolejnym polityku Zjednoczonej Prawicy, który uzyskał azyl u Orbana. - Prawicowej inbie wywołanej bólem krzyża (w Kielnie).I o prezydenckim wecie ustawy wdrażającej DSA. Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny
Mecenas Bartosz Lewandowski, pełnomocnik byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry poinforował w poniedziałek, że jego klient uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech w związku z naruszeniami praw i wolności gwarantowanych prawem międzynarodowym na terytorium Polski.Azyl został przyznany przez rząd węgierski na podstawie ustawy o prawie do azylu z 2007 roku, w związku z działaniami prokuratury i służb podległych rządowi, które – jak wskazuje pełnomocnik – nosiły znamiona politycznie motywowanych represji, w tym zapowiadane unieważnienie paszportów oraz pozbawienie środków do życia w wyniku zabezpieczenia majątkowego.W rozmowie na antenie Radia Wnet dr Michał Sopiński – prawnik, doktor nauk prawnych i rektor Akademii Sprawiedliwości – przedstawił szczegółową analizę prawną tej decyzji oraz jej konsekwencji dla polskiego wymiaru sprawiedliwości.Ochrona międzynarodowa wobec byłego ministra sprawiedliwości została już udzielona. Mamy oficjalną notę dyplomatyczną rządu węgierskiego skierowaną do Parlamentu Europejskiego, że taka ochrona została przyznana jeszcze w grudniu– wskazał. Jak tłumaczył Sopiński, azyl – a precyzyjniej ochrona międzynarodowa – opiera się na węgierskiej ustawie o prawie do azylu z 2007 roku, podobnej do regulacji obowiązujących w innych państwach UE.Dlaczego areszt może okazać się nieskutecznyZdaniem prawnika nawet ewentualna decyzja polskiego sądu o tymczasowym aresztowaniu Ziobry nie przełoży się na jego zatrzymanie.Nawet jeśli sąd zdecyduje o trzymiesięcznym areszcie, nie będzie się dało pana Zbigniewa Ziobry aresztować, bo przebywa na Węgrzech– dodał.Kolejnym krokiem formalnym byłby Europejski Nakaz Aresztowania, jednak – jak zauważa Sopiński – i tu sprawa nie jest oczywista.Sędzią orzekającym w sprawach ENA jest sędzia Dariusz Łubowski, jedyny w Polsce specjalista w tej dziedzinie. Już widzieliśmy, jaki jest jego pogląd na te kwestie– wskazał.Nawet w przypadku wydania ENA ostateczna decyzja należałaby do sądu węgierskiego.Państwo węgierskie przeprowadzi własną procedurę i bardzo możliwe, że – jak w innych podobnych sprawach – odmówi wydania, wskazując na upolitycznienie postępowania– powiedział.Po co był azyl?Na pytanie, dlaczego Ziobro zdecydował się na wyjazd na Węgry, Sopiński odpowiadał jednoznacznie:„Żeby złożyć wniosek o azyl i ochronę międzynarodową, trzeba pojawić się na terytorium danego państwa. Bez pobytu na Węgrzech nie mógłby takiego wniosku złożyć”.Azyl – w jego ocenie – zmienia całą logikę postępowania prowadzonego w Polsce.Budowanie spirali represji wobec kogoś, kto i tak jest nieuchwytny i ma status uchodźcy politycznego, nie jest skuteczną metodą polityczną. To raczej droga do własnego ośmieszenia– powiedział.Sądy pod presją politycznąW dalszej części rozmowy dr Sopiński szeroko mówił o stanie polskiego sądownictwa.Prawo do sądu obowiązuje dziś w różnym stopniu – w zależności od tego, kogo dotyczy sprawa– mówił. Jego zdaniem ostatnie lata pokazały wyraźne upolitycznienie prokuratury i sądów w sprawach dotyczących polityków.„Gdy sprawa dotyczy byłego ministra, premiera czy prezesa dużej spółki, pojawiają się ogromne naciski – z centrali rządowej i z Ministerstwa Sprawiedliwości.”Przywołał konkretne przykłady selektywnego stosowania aresztów.Osoby skazane nieprawomocnie na wielomiesięczne kary pozostają na wolności, a wobec osób, którym dopiero stawia się zarzuty, stosuje się wielomiesięczne areszty wydobywcze– zwrócił uwagę.Zdaniem Sopińskiego najpoważniejszym problemem jest dziś załamanie zasady pewności prawa.Prawo albo obowiązuje, albo nie obowiązuje. Jeśli działa wybiórczo, podważa swoją podstawową wartość– powiedział.W jego ocenie obecna sytuacja oznacza historyczny regres.„Cofnęliśmy się w praktyce ochrony prawnej do czasów sprzed przywileju ‘neminem captivabimus'. To podważa sens mówienia o praworządności w nowoczesnym państwie”.Rozmowę zakończył gorzką refleksją:„Być może kończy się ten powojenny sen o europejskiej praworządności, a wchodzimy w epokę nowych, autorytarnych metod, które dopiero zdefiniują XXI wiek”./fa
W rozmowie na antenie Radia Wnet Jacek Karnowski mówił, że kryzys demograficzny w Polsce nie jest zagrożeniem przyszłości, lecz faktem dokonującym się tu i teraz. Punktem wyjścia do rozmowy był tzw. Dekalog Narodowego Przetrwania – inicjatywa przygotowana m.in przez Karnowskiego wspólnie z Markiem Grabowskim. Jak podkreślał, dotychczasowa debata publiczna jest zbyt łagodna wobec skali problemu.To jest już odór śmierci, który unosi się nad Polską. To jest katastrofa, która się dokonuje teraz, a nie wydarzy się w przyszłości. To są mniejsze miasta, w których kolejne roczniki są o połowę mniej liczne. Nawet pod Warszawą zaczyna brakować dzieci w przedszkolach, bo one po prostu się nie rodzą– mówił. Zdaniem Karnowskiego eksperckie dyskusje sprowadzające się do ogólników i deklaracji nie przynoszą żadnych efektów.Ta cała nasza dyskusja z udziałem ekspertów to jest takie troszkę pitu-pitu. Stwórzmy system, wesprzyjmy, szanujmy wszystkich – no donikąd nas to nie doprowadzi. Trzeba myśleć bardzo radykalnie– dodał. Podkreślał, że w sytuacji egzystencjalnego zagrożenia narodu priorytety muszą zostać jasno postawione – nawet kosztem sporów konstytucyjnych czy ideologicznych.W obliczu zderzenia takich racji jak przetrwanie narodu i inne racje – także konstytucyjne, wolnościowe, demokratyczne – uważam, że przetrwanie narodu ma pierwszeństwo– wskazał. Wśród najbardziej kontrowersyjnych postulatów pojawiła się propozycja przyznania dzieciom praw politycznych, realizowanych przez rodziców.Chodzi o to, żeby rodzice głosowali za dzieci. Dziecko ma głos. Jeżeli masz dwójkę dzieci i jesteś ich prawnym opiekunem, masz trzy głosy. To przesuwa scenę polityczną w stronę troski o demografię i o rodziny– zaznaczył. Kolejnym elementem miałyby być progresywne świadczenia socjalne.800 plus na pierwsze dziecko, 1600 na drugie, 2400 na trzecie i tak dalej. Trzeba jasno powiedzieć: im większa rodzina, tym większe wsparcie– dodał. Karnowski mówił również o potrzebie walki z kulturą antynatalistyczną, nie wykluczając narzędzi prawnych.„Tańczymy na Titanicu”W dalszej części rozmowy dziennikarz przywołał dane Główny Urząd Statystyczny, wskazując, że rzeczywistość okazała się gorsza niż najczarniejsze scenariusze.GUS kilka lat temu przygotował prognozy demograficzne, również bardzo pesymistyczne. My jesteśmy poniżej tego scenariusza, poniżej najczarniejszego z możliwych. Ten nasz świat się rozpada na kawałki– zaznaczał. W jego ocenie Polska znajduje się dziś w sytuacji symbolicznego „tańca na Titanicu”.Karnowski ostro krytykował obecną władzę za brak realnego zainteresowania demografią, wskazując wprost na premiera Donald Tusk.Donald Tusk problemem demografii w ogóle się nie zajmuje. Przypominam, że rozpędzono Instytut Pokolenia – pierwszą próbę zbudowania profesjonalnego narzędzia analitycznego w tej sferze – zaraz po zmianie władzy– mówił. Jak zauważył, obecnie jedyną strukturą zajmującą się tym obszarem jest rada działająca przy prezydencie./fa
– Bardzo szybko się przekonaliśmy, że nasze wyobrażenie o tym, co jest trudne, a co mogą robić modele językowe, to były dwa zupełnie różne światy – mówi odcinku nr 283 dr Bartosz Naskręcki, prodziekan Wydziału Matematyki i Informatyki Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.* * *Słuchasz nas regularnie? Może spodoba Ci się któryś z progów wsparcia :) Zajrzyj na https://patronite.pl/radionaukoweNasze wydawnictwo: https://wydawnictworn.pl/ * * *Dr Naskręcki jest jedynym polskim naukowcem w międzynarodowym zespole FrontierMath. Zespół zebrał się, by stworzyć bazę zupełnie nowych, nigdzie wcześniej niepublikowanych problemów matematycznych i sprawdzić, jak sobie z nimi poradzą popularne duże modele językowe (LLM). A radzą sobie nieźle: podały poprawną odpowiedź do ok. 20% przygotowanych zadań, a ich rezultaty są coraz lepsze z czasem (wraz z rozbudową i dotrenowywaniem modeli w internecie). LLM-y można wykorzystać też do weryfikowania poprawności już istniejących prac matematycznych. – Magia matematyki polega na tym, że jak się ten program, czyli ten sformalizowany dowód, skompiluje w odpowiednim kompilatorze, to on mi daje gwarancję, że to jest poprawnie – wyjaśnia dr Naskręcki. W ten sposób naukowcy wyśledzili i naprawili błąd np. w wielkim twierdzeniu Fermata.Wykorzystanie modeli AI to już rewolucja. – Można w pewnym sensie już tworzyć matematykę trochę bez matematyków – zauważa gość. Oczywiście na razie to narzędzie i wciąż potrzebny jest człowiek, który nim kieruje, wpisuje prompty i weryfikuje wyniki. Kolejnym poziomem rewolucji byłoby stworzenie modelu zdolnego do samodzielnego tworzenia i rozwiązywania problemów matematycznych. Wydaje się jednak, że do tego jeszcze daleko. – Modele nie będą robiły niczego kognitywnie ciekawego, dopóki nie pozwolimy im wchodzić w różne interakcje. Bez interakcji trudno mi sobie wyobrazić, że coś, co ma ewidentnie pewną strukturę dynamiczną, a świadomość ma strukturę dynamiczną, da się wytworzyć w takim algorytmie – dodaje.W odcinku usłyszycie też sporo rozważań na temat świadomości i dowiecie się, jak weryfikować prawdziwość rozwiązań, których nie umiemy policzyć, i dlaczego matematyk z modelem AI jest jak pasterz. Polecamy!
Rozmowa w Poranku Radia Wnet miała nietypową formułę – w studiu spotkali się dwaj goście: Mariusz Pilis, reżyser i korespondent wojenny, oraz ks. Jarosław Wąsowicz, kapelan prezydenta RP. Goście rozmawiali o środowisku kibiców, pielgrzymce na Jasną Górę i znaczeniu filmu "Bunt Stadionów" po trzynastu latach od premiery.Punktem wyjścia była informacja, że Karol Nawrocki weźmie udział w najbliższej pielgrzymce kibiców na Jasną Górę. Ks. Wąsowicz podkreślał, że obecność prezydenta nie jest gestem jednorazowym ani politycznym, lecz konsekwencją wieloletniej relacji.Był na pielgrzymce jako zwykły kibic Lechii Gdańsk, był jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, był jako prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Bardzo się cieszymy, że ten nowy etap pielgrzymowania rozpoczynamy już z prezydentem Rzeczypospolitej– mówił kapelan.W rozmowie pojawił się także wątek wypowiedzi premiera Donald Tusk o „dociskaniu śruby” i określeniu „król kiboli”. Obaj rozmówcy zgodnie dystansowali się od tej retoryki, wskazując, że nie ona jest dziś najważniejsza.Nieważne są słowa pana premiera, ale to, że od tylu lat kibice z całej Polski, często ze sobą zwaśnieni, potrafią się jednoczyć wokół spraw naprawdę ważnych– podkreślał ks. Wąsowicz.Kolejnym tematem rozmowy stał się film Bunt Stadionów, którego projekcja zaplanowana jest podczas pielgrzymki. Mariusz Pilis zwracał uwagę, że po trzynastu latach film trafia do zupełnie nowego pokolenia.To jest zupełnie nowa generacja. Ludzie, którzy wtedy mieli po osiem czy dziesięć lat, dziś są dorosłymi Polakami. Oni rozumieją, co się dzieje w Polsce i bardzo często angażują się w różne inicjatywy– mówił reżyser. W tej perspektywie pojawiła się idea kontynuacji filmu – nie jako nostalgicznego powrotu, lecz zapisu współczesnych sporów i napięć.Co jakiś czas to samo wyzwanie wraca. Świat się zmienia, ludzie się zmieniają, ale spór o wartości pozostaje– zauważył ks. Wąsowicz, dodając, że decyzja o ewentualnej drugiej części mogłaby zapaść właśnie na Jasnej Górze.Rozmówcy szeroko mówili o roli stadionów jako miejsca artykulacji społecznego sprzeciwu. Pilis przypominał, że to właśnie z trybun płynęły hasła, które w ostatnich latach obiegły całą Polskę.To był bardzo autentyczny, oddolny głos. Trybuny mówiły wyraźnie, że coś jest nie tak i że ten fałsz, który znowu przebija się do przestrzeni publicznej, trzeba nazwać po imieniu– podkreślał.Ks. Wąsowicz sięgał głębiej w historię ruchu kibicowskiego, pokazując jego zakorzenienie w doświadczeniu oporu wobec komunizmu i w obronie narodowej tożsamości.Od lat 70., przez Solidarność, po lata 80. – kibice zawsze stawali w obronie pryncypiów: kultury, historii, języka i wartości chrześcijańskich. Te fundamenty są dziś podkopywane, dlatego pojawia się głos oddolny, społeczny– mówił.W końcowej części rozmowy obaj goście zgodzili się, że kibice nie są jednolitą grupą ani zapleczem żadnej partii politycznej.Nie da się stworzyć portretu kibica. To może być lekarz, student, kierowca autobusu, ksiądz czy filmowiec. Kibice to Polacy – to jesteśmy my– podsumował Mariusz Pilis./fa
Choć w 2026 roku nie zaplanowano ogólnopolskich wyborów, Kraków może stać się areną jednego z najważniejszych politycznych starć w kraju. Jak zapowiedział na antenie Radia Wnet Jędrzej Dziadosz, polityk Nowej Nadziei z krakowskich struktur partii, w mieście dojrzewa inicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego.Docierają do nas informacje, że powstaje inicjatywa społeczna mająca na celu odwołanie obecnego prezydenta Krakowa– mówił Dziadosz. Jak podkreślał, za pomysłem stoją lokalni działacze niezwiązani formalnie z partiami politycznymi, którzy reagują na sposób zarządzania miastem.Polityk Nowej Nadziei przekonywał, że problemem nie jest czas sprawowania władzy przez obecnego prezydenta, lecz jej charakter.Prezydent Miszalski w praktyce kontynuuje rządy swojego poprzednika, Jacka Majchrowskiego, którego był bliskim współpracownikiem– oceniał. Według Dziadosza w krakowskim magistracie i instytucjach miejskich ma dochodzić do „epidemii kolesiostwa”.Mnóstwo stanowisk miejskich jest obsadzonych nie po kluczu kompetencji, a po kluczu partyjnym, po prostu przynależności do formacji politycznej bliskiej prezydentowi miasta. Niektórzy mówią, że takim kluczem jest to, czy się zrobiło zdjęcie z prezydentem, czy nie– mówił. Jako przykład podał powołanie rzecznika praw ucznia, mimo że osoba ta miała przegrać konkurs z innymi kandydatami.Przez ponad rok funkcjonowania wykonano zaledwie cztery inicjatywy– dodał, kwestionując sens utrzymywania takiego stanowiska.Kolejnym przykładem – według rozmówcy Radia Wnet – miała być obsada stanowiska szefa sanepidu w Małopolsce.Osoba, która wygrała konkurs, nie została powołana, a stanowisko objął polityk Platformy Obywatelskiej– mówił Dziadosz, sugerując decyzję o charakterze stricte politycznym.Najpoważniejsze zarzuty dotyczyły jednak finansów miasta. Polityk Nowej Nadziei alarmował, że Kraków jest dziś jednym z najszybciej zadłużających się dużych miast w Polsce.Miasto jest rekordowo zadłużone, a jednocześnie w szkołach zaczyna brakować pieniędzy na papier toaletowy czy mydło– podkreślał. Jak dodał, dyrektorzy placówek oświatowych mieli już sygnalizować konieczność organizowania zbiórek.Dziadosz krytykował także plany finansowania wielkich inwestycji, takich jak metro.Nie wiadomo, jak to wszystko ma być sfinansowane, a miasto rozważa emisję kolejnych obligacji, czyli dalsze zadłużanie Krakowa– mówił. W tym kontekście porównał sytuację do innych krajów, wskazując, że środki z KPO w Krakowie nie trafiły – jego zdaniem – na kluczowe projekty infrastrukturalne.Wbrew opinii, że Miszalski wygrał wybory zdecydowanie, Dziadosz przypominał, że różnica w drugiej turze była minimalna.To było kilkaset głosów. Procentowo różnica była mniejsza niż w drugiej turze wyborów prezydenckich w Polsce– podkreślał. Jego zdaniem niska frekwencja oraz zniechęcenie części wyborców prawicowych i lewicowych sprawiają, że wynik ewentualnego referendum pozostaje otwarty.Wielu wyborców nie poszło wtedy głosować, bo nie akceptowało żadnego z kandydatów. Dziś widzą konsekwencje tych rządów– argumentował polityk Nowej Nadziei. Jak dodał, kluczowe będzie zebranie wymaganej liczby podpisów – około 62 tysięcy – oraz osiągnięcie odpowiedniej frekwencji referendalnej.Jestem głęboko przekonany, że te wybory się odbędą i że Kraków stanie przed realną decyzją o zmianie władzy– podsumował Dziadosz./fa
Kolejnym gościem Krzysztofa Lichtblaua w „Książce w Podróży bez Paszportu” był Adam Zadworny, autor książki „Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku”.Fot. autora: Fot. Karolina TarnowskaZapraszamy do książkowej współpracy: panodksiazek@gmail.comObserwuj mnie na IG: https://www.instagram.com/panodksiazek/Noworoczna wyprzedaż w Militaria.pl - https://mltr.pl/PBPNW2026Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. W najnowszym odcinku Raportu Międzynarodowego Witold Jurasz co będzie się dziać wokół piątkowej wizyty Wołodymyra Zełenskiego w Polsce. Ma ona symboliczne znaczenie – to pierwsze spotkanie prezydentów Polski i Ukrainy w Warszawie, a nie w Kijowie. Choć oczekiwania wobec rozmów są wysokie, eksperci obawiają się, że jedynym sukcesem może być sama obecność ukraińskiego przywódcy. Kolejnym punktem spornym jest przejęcie zamrożonych rosyjskich aktywów. Niemcy, dotąd krytykowane za miękką politykę wobec Moskwy, dziś forsują najbardziej zdecydowane rozwiązania, co może uczynić je liderem Europy – choć rodzi obawy przed nadmierną dominacją Berlina. Na drugim planie rozgrywa się geopolityczna gra wokół Białorusi. Reżim Łukaszenki wypuścił część więźniów politycznych, ale nie Andrzeja Poczobuta. W zamian USA zniosły sankcje na białoruski potas, co – zdaniem ekspertów – nie ma nic wspólnego z próbą wyrwania Mińska z objęć Moskwy, a jedynie z chęcią obniżenia cen nawozów w USA i uderzenia w Kanadę. To pokazuje, że interesy Zachodu w tej sprawie są coraz mniej spójne. W drugiej części odcinka Witold Jurasz odpowiada na Państwa pytania. Będzie między innymi o tym, w jakiej kondycji zdrowotnej jest Donald Trump, czy Francja zmieni front i odwróci się od Ukrainy.? Zapraszamy do posłuchania całego odcinka Raportu Międzynarodowego.
Kolejnym gościem Krzysztofa Lichtblaua w „Książce w Podróży bez Paszportu” była Agnieszka Łopatowska, dziennikarka, autorka książki pt. "Paryż to zawsze dobry pomysł". Link do książki: https://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/1650Zapraszamy do książkowej współpracy: panodksiazek@gmail.comObserwuj mnie na IG: https://www.instagram.com/panodksiazek/
Planowana zabudowa północnej części Ostrowa Tumskiego w Poznaniu – wyspy katedralnej uznawanej za kolebkę polskiej państwowości – od miesięcy wywołuje niepokój historyków, konserwatorów zabytków i mieszkańców. W Poranku Radia Wnet prof. Jacek Kowalski opisuje, na jakim etapie znajdują się dziś procedury administracyjne oraz dlaczego – jego zdaniem – skala planowanej inwestycji stanowi realne zagrożenie dla tego wyjątkowego miejsca.Profesor podkreśla, że wokół Ostrowa Tumskiego narosło kilka równoległych wątków, które razem tworzą obraz narastającego konfliktu między ochroną dziedzictwa a planami inwestycyjnymi miasta. Jak wskazał, „trzeba powiedzieć o trzech rzeczach, bo cała ta awantura wokół planów zabudowy ma kilka odsłon”.Pierwszym z nich jest obywatelska inicjatywa zmierzająca do objęcia wyspy szczególną ochroną prawną. Jak poinformował, został zawiązany Komitet Obywatelski i Komitet Uchwałodawczy, który zgłosił projekt uchwały o utworzeniu parku kulturowego.Jak relacjonuje Kowalski, projekt trafił do Rady Miasta Poznania, uzyskał wymagane poparcie mieszkańców i został skierowany do dalszych prac w komisjach.Zyskaliśmy dużo podpisów mieszkańców Poznania. Zostaliśmy wysłuchani na posiedzeniu Rady Miasta, a projekt został skierowany do komisji– opisuje.Drugim istotnym wątkiem jest procedowanie planu ogólnego miasta – dokumentu, który w przyszłości będzie determinował możliwość zagospodarowania Ostrowa Tumskiego.To, co będzie w planie zagospodarowania samego Ostrowa Tumskiego, mieści się w planie ogólnym miasta, który również musi zostać uchwalony– wskazał. Zdaniem profesora kluczowe było takie sformułowanie zapisów, aby nie uniemożliwiły one powołania parku kulturowego i nie otwierały drogi do intensywnej zabudowy.Chodziło nam o powstrzymanie planów zabudowy, bo to nie jest jeden zabytek, tylko cała wyspa katedralna– powiedział.Kowalski zwraca uwagę, że planowane osiedle miało być nie tylko ingerencją w krajobraz, ale również przedsięwzięciem o skali całkowicie nieadekwatnej do charakteru miejsca. Jak mówi, „to osiedle miało być wyjątkowo duże, z parkingami podziemnymi. Tam miało zamieszkać kilka tysięcy osób. To jest katastrofa – nie tylko naszym zdaniem”.Jak podkreśla, problem nie dotyczy wyłącznie estetyki, ale także bezpieczeństwa zabytków oraz infrastruktury komunikacyjnej.Chodzi o przepustowość dróg, o ciężki sprzęt budowlany i ruch samochodowy, który może powodować uszkodzenia bardzo wątłych zabytków– wylicza.W toku prac komisji planistycznych pojawiła się propozycja obniżenia wysokości zabudowy. Profesor Kowalski zaznacza jednak, że nie rozwiązuje to zasadniczego problemu, ponieważ "nie chodzi o to, żeby obniżać zabudowę, tylko żeby jej tam w ogóle nie było w takim kształcie”.Co więcej, jego zdaniem w dużej mierze pominięto argumenty ekspertów dotyczące warunków geologicznych terenu.Nie udzielono odpowiedzi na nasze dane o niewłaściwej glebie, o torfach i o tym, że ten teren nie nadaje się pod parkingi podziemne– komentuje.Kolejnym sygnałem alarmowym stał się stan XVI-wiecznej kanonii położonej przy krawędzi Ostrowa Tumskiego, w bezpośrednim sąsiedztwie mostu i przystanku tramwajowego. Jak mówi, „pęknięcia istniały wcześniej, ale w ostatnich tygodniach zaczęły się wyraźnie powiększać”.W reakcji na te sygnały podjęto interwencje u konserwatora zabytków oraz w Narodowym Instytucie Dziedzictwa. Profesor informuje, że będzie kontrola, ponieważ ściany zaczęły pękać bardziej niż poprzednio. Profesor wiąże ten stan z intensyfikacją prac przy moście i ruchem ciężkiego sprzętu.Niepokój budzą także sygnały dotyczące Kościoła Najświętszej Marii Panny, gotyckiej świątyni stojącej na miejscu najstarszej kaplicy pałacowej Mieszka I. Gość Radia Wnet zaznacza, że to wątły obiekt i „przez pewien czas był tam nawet zakaz prowadzenia badań archeologicznych ze względu na ryzyko”Kowalski podkreśla, że nie doszło do katastrofy, ale pojawiające się anomalie są sygnałem ostrzegawczym.To nie znaczy, że kościół ma się zawalić, ale takie zjawiska często pojawiają się, gdy grunt zaczyna pracować– mówi.Na koniec rozmowy profesor zwraca uwagę na systemowy problem zależności instytucji ochrony zabytków od władz samorządowych.Konserwatorzy naprawdę dbają o zabytki, ale podlegają urzędowi miasta. Wkładanie kija w szprychy miejskich inwestycji jest dla nich bardzo trudne– zaznacza. W jego ocenie konieczne jest stałe informowanie opinii publicznej i uważne monitorowanie wszystkich działań prowadzonych na Ostrowie Tumskim. Zaznacza, że „trzeba trzymać rękę na pulsie, bo to jest miejsce absolutnie wyjątkowe”./fa
Narodowa Strategia Bezpieczeństwa USA staje się punktem zapalnym w PiS-ie, wywołując konsternację i ideologiczne tarcia. Z kolei obóz rządzący – Koalicja Obywatelska – celebruje polityczne półmetek z sondażami dającymi jej przewagę. Karol Nawrocki mierzy się z konsekwencjami swoich decyzji, a Nowa Lewica wybrała starego-nowego przewodniczącego - o tym mówią Michał Kolanko i Michał Szułdrzyński w nowym odcinku podcastuKup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
Kolejnym krokiem w związku z wysyłanymi przez Białoruś na Litwę balonami mają być nowe sankcje Unii Europejskiej.
Kolejnym gościem Krzysztofa Lichtblaua w „Książce w Podróży bez Paszportu” był Tomasz Stawiszyński, filozof, eseista, autor audycji radiowych poświęconych popularyzowaniu filozofii.Zapraszamy do książkowej współpracy: panodksiazek@gmail.comObserwuj mnie na IG: https://www.instagram.com/panodksiazek/
Kolejnym "pacjentem" terapii groanalitycznej, czyli naszego cyklu Gry mojego życia, jest osoba, której ścieżki często, na różne sposoby, mieszały się z "grową" karierą naszego Adama: Michał Mielcarek, czasami nadal rozpoznawany jako Mielu ze świętej pamięci "Neo Plusa", choć od dekady już dość prężnie działający w polskim gamedevie. Jakie gry wskazał jako teksty formatywne? Z którym wcześniejszym gościem bał się "skrzyżować"? Możecie zaspoilować to sobie poniżej, ale zachęcamy do posłuchania tej niekrótkiej rozmowy, bo jak zwykle przy Grach mojego życia – jest naprawdę ciekawie.10:10 – UFO Enemy Unknown19:30 – Mortal Kombat 229:00 – Final Fantasy Tactics39:00 – Metal Gear Solid52:00 – Viewtiful Joe1:08:00 – Lumines1:19:00 – SingStar / EyeToy Groove / Guitar Hero 1/2/31:25:00 – Shadow of the Colossus1:33:55 – Dark Souls1:58:00 – SOMAPomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusjiNasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9fWpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji
Premier Donald Tusk potwierdził, że zniszczenie torów pod Puławami było aktem dywersji. To uderzenie w strategiczny szlak kolejowy prowadzący w stronę Kijowa.Zbigniew Parafianowicz wyjaśnia, jak działają rosyjskie służby oraz jaki jest ich cel. Rozmawiamy o tym, czy Polska jest przygotowana na kolejne operacje hybrydowe, jak przebiega wojna informacyjna i dlaczego trzeba jasno wskazywać agresora.(00:00) Wstęp(2:14) Akt dywersji pod Puławami. Jak działają Rosjanie?(14:40) Jesteśmy już na wojnie?(27:43) Czy jesteśmy przygotowani?(36:16) Wojna propagandowa i emocje społeczne(41:02) Trzeba jasno stwierdzić kto jest agresoremMecenasi programu:Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.htmlPobierz aplikację Hallow: http://hallow.com/ukladotwartyZgłoś się do Szkoły Przywództwa Instytutu Wolności:https://szkolaprzywodztwa.plhttps://patronite.pl/igorjanke ➡️ Zachęcam do dołączenia do grona patronów Układu Otwartego. Jako patron, otrzymasz dostęp do grupy dyskusyjnej na Discordzie i specjalnych materiałów dla Patronów, a także newslettera z najciekawszymi artykułami z całego tygodnia. Układ Otwarty tworzy społeczność, w której możesz dzielić się swoimi myślami i pomysłami z osobami o podobnych zainteresowaniach. Państwa wsparcie pomoże kanałowi się rozwijać i tworzyć jeszcze lepsze treści.
- Rybakina pokonuje Sabalenkę - Alcaraz wygrywa w Turynie - Trump chce stadionu swojego imieniaMasz pytanie do naszej redakcji? Możesz je zadać tutaj: https://tally.so/r/npJBAVZawsze rano. Same fakty.5 najważniejszych wiadomości.5 minut.Wydarzenia ze świata, sportu, popkultury, technologii, środowiska i gospodarki.Ramówka:Poniedziałek: Ekonomicznie in BriefWtorek: Sport in BriefŚroda: PopCulture in BriefCzwartek: Technologicznie in Brief / Planet in BriefPiątek: World in BriefW aplikacji Voice House Club m.in.:✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu.✔️ Możesz przeczytać lub posłuchać.✔️ Transkrypcje odcinków z dodatkowymi materiałami wideo. ► Wypróbuj 30 dni za darmo: https://voicehouse.co/sluchasz-i-wiesz/?utm_source=youtube&utm_medium=social
icepremier Simon Harris wywołał falę krytyki, gdy stwierdził, że „liczba imigrantów w Irlandii jest zbyt wysoka, a kraj potrzebuje jasnych zasad i spójności społecznej”.Słowa te Lewica uznała za „język nienawiści”, ostrzegając przed powrotem retoryki podziału.Migracja jest dobra, ale tylko w ramach zasadprzypominał premier Michael Martin.Autorzy audycji zauważają jednak, że w Irlandii coraz bardziej brakuje „silnej, odpowiedzialnej i wyrazistej prawicy”. Ich zdaniem, jeśli tę lukę wypełni frustracja, zrobi to ulica — a protesty potrafią zmienić społeczeństwo szybciej niż jakakolwiek fala migracyjna.Kolejnym tematem jest raport irlandzkiego kontrolera i audytora generalnego, który ujawnił finansowy chaos w systemie ochrony międzynarodowej.Jak czytamy na portalu Polska-IE.com, instytucja zajmująca się zakwaterowaniem uchodźców — nadpłaciła prywatnym firmom 13,8 mln euro, z czego 7,4 mln to błędne obliczenia podatku VAT.Dublin coraz bardziej przypomina biuro rachunkowe, w którym nikt nie pilnuje paragonówZapowiadany przez rząd system Bad Space ma uporządkować finanse i monitorować miejsca noclegowe, lecz — jak ironicznie zauważa Tomasza Wybranowski — to tylko cyfrowy makijaż przykrywający stare grzechy.Polska parafia w Dublinie – ostoja na krawędziW drugiej części audycji poruszany zostaje dramatyczny temat polskiej parafii w Dublinie. Po śmierci proboszcza, ks. Stanisława Hajkowskiego, wspólnota zmaga się z poważnymi problemami finansowymi.Roczny koszt ubezpieczenia to 12 tysięcy euro, ogrzewania – kolejne 10 tysięcy. A parafia zebrała zaledwie pięćRedaktor Bogdan Feręc dodaje refleksyjnie:Może właśnie w tym jest sens – w nieświętych obcowaniu ludzi, którzy pomimo różnic próbują ocalić coś wspólnego. Choćby ten mały kościół pod wezwaniem św. AudeonaCenzura w sieci – „Facebook wie lepiej niż rząd”W swoim felietonie „Zasięg po irlandzku, czyli jak Facebook nauczył się kneblować prawdę” Bogdan Feręcc opisuje przypadek zablokowania posta z cytatem z oficjalnego komunikatu rządu.Wolność słowa na Facebooku istnieje tylko w reklamach. Algorytmy rozstrzygają, co wolno widzieć i wiedzieć.Współgospodarz Studia Dublin zwraca uwagę, że unijne przepisy Digital Services Act dają platformom prawo do „ograniczania szkodliwych treści”, choć "nikt nie zdefiniował, co jest naprawdę szkodliwe".
Zbigniew Ziobro zostanie aresztowany?Według gościa Poranka Radia Wnet, obecna władza postanowiła pokazać, że potrafi być konsekwentna w rozliczaniu poprzedników, nawet jeśli ma to charakter bardziej symboliczny niż praktyczny. Aresztowanie Zbigniewa Ziobry miałoby – jego zdaniem – potwierdzić, że rząd Donalda Tuska spełnia obietnice wyborcze, zwłaszcza wobec najbardziej zaangażowanej części swojego elektoratu.Zbigniew Ziobro najbardziej się kwalifikuje do tego, żeby rząd, a w szczególności premier, mogli się wykazać, że realizują obietnice wyborcze. Platforma Obywatelska i Donald Tusk wierzą, że większa część społeczeństwa tego od nich oczekuje. Do tej pory takiego konkretnego rozliczenia w postaci aresztowania nie było, więc teraz jest taka możliwość.– mówił profesor dodając, że Ziobro nie jest lubiany przez większość Polaków, a jego zatrzymanie ma dać władzy alibi wobec zarzutów o brak skuteczności. Domański podkreśla, że tego rodzaju działanie nie jest niczym nowym w polityce.Zdaniem socjologa, rząd Tuska wybrał kierunek działań symbolicznych, bo nie może pochwalić się innymi sukcesami. Deficyt budżetowy, napięcia w ochronie zdrowia i drożyzna są problemami, których nie da się przykryć spektakularnym aresztowaniem.To może być żadna droga do poprawy poparcia, natomiast chodzi o pokazanie: „zrobiliśmy to, czego od nas chcieliście”. Wciąż nie ma programu, nie ma strategii działania, więc próbuje się to zastąpić akcją wobec Ziobry– tłumaczył Domański.Socjolog zwrócił też uwagę, że aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości przedstawiane jest w sposób, który trudno uznać za przekonujący.Przeciętnemu Polakowi trudno uwierzyć, że Zbigniew Ziobro organizował grupę przestępczą. W świadomości społecznej to kojarzy się z filmem akcji, z ludźmi ścigającymi się samochodami po podziemiach. A tutaj chodzi o byłego ministra. Takie uzasadnienie budzi wątpliwości i raczej nie spotka się z szerokim zrozumieniem społecznym– wskazał.Kolejnym celem rządu Kaczyński?Domański podkreślił, że choć nazwisko Ziobry dominuje w przekazie medialnym, celem działań może być w przyszłości Jarosław Kaczyński. Jak zauważył, ta narracja zaczyna się już przebijać do opinii publicznej.Przekonanie, że Jarosław Kaczyński też powinien być pociągnięty do odpowiedzialności, jest coraz silniejsze. Tego typu narracja prowadzi do myślenia, że Prawo i Sprawiedliwość w ogóle powinno zostać zdelegalizowane– stwierdził.W ocenie profesora, premier Donald Tusk nie tyle odpowiada na nastroje społeczne, co próbuje je narzucać.Donald Tusk robi wszystko, żeby Polacy myśleli tak jak on myśli o PiS-ie. Jego wystąpienia nie przynoszą wzrostu notowań. Platforma utrzymuje poziom 32–33 procent, a dwa lata temu wynik wyborów był przecież na korzyść PiS-u. Ta sytuacja się nie zmieniła. Widać też, że Tusk kieruje swój przekaz do tych, którzy i tak nie chcą powrotu PiS-u, a nie do nowych wyborców– tłumaczył.Na zakończenie profesor zwrócił uwagę, że słabsze wyniki Prawa i Sprawiedliwości w sondażach mogą być efektem pojawienia się nowej partii po prawej stronie sceny politycznej.Pojawiła się nowa formacja Grzegorza Brauna, która uzyskuje 5-6 procent poparcia. Skądś musiały się wziąć te głosy. Obawiam się, że odpłynęły właśnie z PiS-u. Gdyby te kilka procent wróciło, PiS znów prowadziłby w sondażach– wskazał./fa
Gościem podcastu „Kultury Liberalnej” jest Kuba Benedyczak – specjalista ds. Rosji w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych (PISM), dziennikarz i autor książki "Oddział chorych na Rosję" (wyd. Znak Literanova).W ostatnich dniach doszło do serii wydarzeń i nagłych zwrotów akcji na linii Trump–Zełenski–Putin. Najpierw pojawiły się zapowiedzi prezydenta USA o przekazaniu Ukrainie pocisków dalekiego zasięgu Tomahawk. Następnie, po 2,5-godzinnej rozmowie telefonicznej z Władimirem Putinem, Donald Trump wycofał się z tej deklaracji i ogłosił plan spotkania z rosyjskim dyktatorem w Budapeszcie. Kolejnym etapem było spotkanie w Białym Domu między Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim, które jednak nie przyniosło oczekiwanych przez stronę ukraińską rezultatów.W tej sytuacji rodzi się szereg pytań: czy Donald Trump wie, co robi? Czy Kreml ma prezydenta USA „rozpracowanego”? I wreszcie – czy w najbliższej przyszłości istnieje realna szansa na zakończenie wojny w Ukrainie?Na podcast zaprasza Jakub Bodziony.
Kolejnym gościem podcastu Kamili Biedrzyckiej jest dr hab. Renata Mieńkowska-Norkiene, politolożka i socjolożka. Jak mocno rządy Prawa i Sprawiedliwości podważały reguły państwa prawa? Co dalej z rozliczeniami? Zapraszamy do wysłuchania odcinka.
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio W najnowszym odcinku podcastu „Naczelni" Tomasz Sekielski i Bartosz Węglarczyk z charakterystyczną ironią i bezkompromisowością komentują najważniejsze wydarzenia polityczne ostatnich dni. Od kontrowersyjnego wejścia Andrzeja Dudy do biznesu, przez rozliczenie obietnic Donalda Tuska, po gorącą debatę o związkach partnerskich i zakazie hodowli zwierząt na futra. Nie zabrakło też mocnych sł�w o bezpieczeństwie państwa i niepokojących doniesieniach o wycieku tajnych dokumentów wojskowych. Na początek dziennikarze komentują decyzję byłego prezydenta Andrzeja Dudy o dołączeniu do rady nadzorczej firmy Zen.com, która wcześniej wsp�łpracowała z kanałem Zero – tym samym, w którym Duda otrzymał program. Dziennikarze zastanawiają się, czy podr�ż do Azji z udziałem prezesa Zen.com była próbą załatwienia pracy i czy doszło do wykorzystania publicznych środków w celach prywatnych. Kolejnym tematem jest rocznica wyborów z 15 października i rozliczenie rządu Donalda Tuska z obietnic wyborczych. Premier tłumaczy, że „100 konkretów" było planem na „100% władzy", a obecnie realizuje tylko część z nich. Sekielski i Węglarczyk krytykują tę narrację, wskazując na brak transparentności i nierealne terminy. Dużo miejsca poświęcono także projektowi ustawy o „statusie osoby najbliższej", który miał być krokiem w stronę legalizacji związków partnerskich. Dziennikarze oceniają go jako kompromisowy i niewystarczający, obawiając się, że stanie się kolejnym „kompromisem aborcyjnym" – rozwiązaniem tymczasowym na dekady. W dalszej części programu omawiają nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, która zakazuje hodowli na futra. Polska, jako drugi producent futer na świecie, ma wygasić ten przemysł do 2033 roku. Sekielski i Węglarczyk chwalą decyzję, ale wskazują na opór części polityków, którzy łączą temat z aborcją i wolnością gospodarczą. Na koniec poruszają temat wycieku tajnych dokumentów wojskowych, które trafiły na wysypisko śmieci. Dziennikarze Onetu ujawnili, że wśród nich były mapy składów amunicji i dane osobowe. Sekielski pokazuje, jak łatwo można latać dronem nad strategicznymi obiektami, co stawia pod znakiem zapytania skuteczność zabezpieczeń państwa.
Koszmary weekend Mclarena w Baku sprawia, że Verstappen nie rezygnuje z walki o tytuł. Milan Pawelec z kolejnym podium w ME Moto2. Marc Marquez o krok od tytułu.W programie również o wynikach polskich kierowców w seriach juniorskich.Goście programu:Michał ,,Mick" Fiałkowski - dziennikarz MotoGP, menadżer polskich motocyklistów i kierowców;Mateusz Mrówczyński - dziennikarz ,,Kontry" i ,,ŚwiatWyścigów.pl";Dariusz Szymczak - dziennikarz ,,ŚwiatWyścigów.pl" i ,,RallyAndRace";Kamil Kowalik - na co dzień prowadzący ,,Czas na Motorsport".Prowadzi Piotr Nałęcz.Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godzinie 20.00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!
Doradca prezydenta Karola Nawrockiego przypomina, że transport drogowy to 6–7 proc. PKB Polski i „krwioobieg gospodarki”. Apeluje o wsparcie dla przewoźników, którzy dziś stoją na krawędzi bankructwa. Sytuacja polskich przewoźników jest tragiczna. Takiego kryzysu nie było od 25 lat– mówi Alvin Gajadhur, doradca prezydenta Karola Nawrockiego i były główny inspektor transportu drogowego.Milion ciężarówek z UkrainyJak przypomina, po wybuchu wojny zniesiono zezwolenia dwustronne na przewozy między Polską a Ukrainą.Przed wojną ukraińscy przewoźnicy wykonywali około 200 tysięcy przejazdów rocznie, dziś to już około miliona ciężarówek. To nieuczciwa konkurencja. Ukraińskie tiry wjeżdżają puste do Polski, ładują się tutaj i jeżdżą po całej Europie, zabierając zlecenia naszym firmom– wskazuje Gajadhur.Podkreśla, że na początku wojny sytuacja była wyjątkowa, ale dziś polskie firmy stoją na skraju upadku.Jeśli to się nie zmieni, firmy będą upadać jedna po drugiej. Dlatego przewoźnicy apelują o rewizję umowy, która jest ciągle przedłużana– zaznacza.Brak kierowców i Zielony ŁadTo jednak nie jedyny problem. Branża boryka się także z niedoborem kadr.Brakuje około 150 tysięcy kierowców. Wielu z nich to cudzoziemcy spoza UE, którzy mają ogromne problemy z uzyskaniem wiz. Procedury trwają miesiącami– mówi.Kolejnym wyzwaniem jest Zielony Ład.Jeśli wejdą przepisy zakazujące rejestracji pojazdów spalinowych od 2035 roku, to będzie tragedia dla branży. Do tego obowiązek posiadania w flocie części pojazdów elektrycznych czy wodorowych oznacza niewyobrażalne koszty. A firmy już teraz są na krawędzi bankructwa– ostrzega doradca prezydenta.Fundament gospodarkiGajadhur przypomina, że polscy przewoźnicy byli przez lata liderami w Europie.Świadczyli usługi na najwyższym poziomie, jeździli po całym kontynencie. Dlatego Berlin i Paryż robiły wszystko, by ich stopniowo eliminować, np. przez pakiet mobilności– podkreśla.Zaznacza, że transport drogowy to strategiczna gałąź.To krwioobieg gospodarki. W czasie pandemii, kiedy wszystko stanęło, przewoźnicy nadal jeździli, dowożąc artykuły pierwszej potrzeby. Dlatego polskim przewoźnikom należy się szacunek. Tworzą 6–7 proc. PKB– mówi.Deklaracja prezydentaDoradca prezydenta zapewnia, że sprawa jest priorytetem dla głowy państwa.Prezydent Karol Nawrocki spotykał się z przewoźnikami, odwiedzał firmy transportowe i zadeklarował pomoc. Jesienią planowane jest spotkanie z branżą. Prezydent jest otwarty na inicjatywy legislacyjne – jeśli będzie możliwość zgłoszenia ustawy, zrobi to– zapewnia Gajadhur.
NOWOŚĆ! Praktyczny kurs dla początkującego przedsiębiorcy.Już w przedsprzedaży! Przedsprzedaż TYLKO w okresie 18.08 - 2.09!Promocyjne ceny! Oferta ograniczona czasowo.Sprawdź!https://maciejfilipkowski.pl/produkt/kurs-dla-poczatkujacego-przedsiebiorcy/ᴀᴜᴛᴏᴘʀᴏᴍᴏᴄᴊᴀSebastian Muliński dzieli się historią swojej przedsiębiorczej drogi, która rozpoczęła się od portalu hiphop.pl. W czasach po bańce dotkomowej, gdy internetowe biznesy upadały, Muliński wraz ze wspólnikiem postawił wszystko na kulturę hip-hopową, tworząc platformę, która zrewolucjonizowała polską scenę muzyczną.Muliński opowiada, jak szybko wprowadzili model Web 2.0, budując społeczność i umożliwiając użytkownikom generowanie treści. Portal wyróżniał się innowacyjnym podejściem do monetyzacji - sprzedawali bilety na koncerty, pliki mp3 i stworzyli własną wersję VOD do publikacji teledysków, znacząco przyczyniając się do rozwoju polskiego hip-hopu.Równolegle zespół wszedł w świat e-commerce, prowadząc sklep internetowy dla przedsiębiorcy ze Szczecina. Jak barwnie opisuje Muliński, byli "wszystkim naraz" - modelami, fotografami, grafikami, copywriterami, a nawet pakowaczami i kurierami. Ta praktyczna szkoła e-commerce'u zaowocowała automatyzacją procesów dzięki programistycznym talentom współzałożyciela Pawła.Sebastian z dumą podkreśla ich pionierskie podejście - jako jedni z pierwszych w Polsce sprzedawali online odzież i obuwie, wprowadzając własne standardy mierzenia rozmiarów dla zwiększenia zaufania klientów.Kolejnym przełomowym krokiem było stworzenie systemu dla sklepów internetowych w modelu abonamentowym (SaaS), wyprzedzając trendy na rynku zdominowanym przez sprzedaż licencji. Cały ten rozwój finansowali z przychodów hiphop.pl, który Muliński określa jako "dojną krowę".W wywiadzie Sebastian szczerze przyznaje się również do błędów - portal hiphop.pl sprzedali zbyt późno, pozwalając, by sentymentalna wycena przewyższyła rzeczywistą wartość rynkową, co jest cenną lekcją dla wszystkich przedsiębiorców rozważających exit.#HistoriaSukcesu #PolskiStartup #HipHopPL #ecommerce #SaaSPionierzy #PrzedsiębiorczośćWPolsce #PolskiInternet #StartupStory #BiznesoweLekcje #DotComBust #Web20 #PolskiHipHop #HistoriaSukcesu hiphop.pl | e-commerce | startup | SaaS | przedsiębiorczość | Web 2.0 | polska scena hip-hop | innowacje | biznes internetowy | wycena wartości sentymentalnej | dot-com | monetyzacja | VOD | sklep internetowy | automatyzacja
Wykład dr Agaty Goździk w ramach projektu Geogadka - promocja geofizyki i nauk o Ziemi, Instytut Geofizyki PAN [20 listopada 2024 r.]Trend ocieplenia w Arktyce jest ponad dwukrotnie wyższy niż średnia światowa w ostatnich dziesięcioleciach. Utrata lodu morskiego wzmacnia trend ocieplenia, ponieważ powierzchnia oceanu pochłania więcej ciepła słonecznego niż powierzchnia śniegu i lodu. Jak to wpływa na planetę? Czym jest albedo? Co to jest dodatnie sprzężenie zwrotne?Kolejnym zagrożeniem związanym ze zmianą klimatu oraz Arktyką jest rozmarzająca wieloletnia zmarzlina. Rozmarzająca materia organiczna zaczyna się rozkładać, a do atmosfery uwalniane są dodatkowe gazy cieplarniane. W ten sposób rozmarzanie wieloletniej zmarzliny przyspiesza zmiany klimatyczne i staje się niebezpieczne dla całej Planety.dr Agata Goździk – geofizyczka i edukatorka, kierownik Zespołu Komunikacji Naukowej i Edukacji w Instytucie Geofizyki PAN, koordynatorka ogólnopolskich i międzynarodowych projektów edukacyjnych (EDUSCIENCE, EDU-ARCTIC, ERIS, EDU-ARCTIC2, ODYSSEY, BRITEC, EDU-ARCTIC.PL), koordynatorka Krajowego Punktu Kontaktowego Scientix w Polsce, członkini Zespołu Doradczego ds. kryzysu klimatycznego przy Prezesie PANJeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafwwPrzez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody.2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/wkwpkJeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz!3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/#arktyka #geofizyka #igfpan #nauka #klimat #topnienie #ocieplenie #zmarzlina
Działki wracają do łask! Coraz więcej 30- i 40-latków odkrywa uroki własnego kawałka ziemi. Bohater reportażu zamienił altanę w biuro i pracuje zdalnie wśród drzewek owocowych. a wolny czas poświęca pielęgnacji roślin. Działka stała się jego drugim domem i przestrzenią równowagi. Pandemia uświadomiła wielu młodym, jak ważne jest miejsce blisko natury. Coraz więcej osób z młodszego pokolenia pieli, sadzi i uczy się ogrodnictwa - często od rodziców i dziadków. Działka przestaje być reliktem PRL-u, a staje się nowoczesnym miejscem pracy, odpoczynku i kontaktu z naturą.
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. W najnowszym odcinku podkastu Raport Międzynarodowy Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz rozmawiają o zmianie polityki USA wobec Ukrainy i zapowiedzi dostaw broni dla Kijowa przez Donalda Trumpa kupionej za pieniądze europejskie. Dziennikarze zastanawiają się kto zapłaci za tę broń i czy powinna w ten plan włączyć się Polska. Rozważają również na ile zmiana polityki USA jest trwała. Dziennikarze analizują również rekonstrukcję ukraińskiego rządu i powołanie w miejsce Denysa Szmyhala nowej premier Julii Swyrydenko. Kim jest Swyrydenko? Jaką ma spełnić rolę? Jakie znaczenie mają jej powiązania i lojalność wobec szefa biura prezydenta Wołodymyra Zełenskiego Andrija Jermaka? Jurasz i Parafianowicz omawiają kandydatury na nowych ministrów. Kolejnym wątkiem ukraińskim jest analiza sytuacji na froncie. Dziennikarze omawiają jakie znaczenie dla wojny będzie miało rosyjskie przekroczenie granic obwodu dniepropietrowskiego. I czy na tym etapie wojny rozmowy o bombardowaniu Moskwy i Petersburga amerykańskimi pociskami w ogóle ma sens. W dalszej części podkastu dyskutują o polityce bliskowschodniej i pomyśle zbudowania w Rafah obozu dla Palstyńczyków. Czy ten obóz będzie – jak przekonuje były premier Ehud Olmert – obozem koncentracyjnym? Przechodząc do polityki historycznej Jurasz i Parafianowicz zastanawiają się nad znaczeniem negacjonizmu promowanego przez Grzegorza Brauna. Ale też nad kontrowersyjną wystawą w Gdańsku poświęconą służbie w niemieckiej armii w okresie II wojny światowej mieszkańców Pomorza i Kaszub.
Rosja atakuje Ukrainę rekordową ilością dronów i rakiet, Polska nisko w europejskim rankingu cyberbezpieczeństwa, a Donald Trump zapowiada nowe cła – także na polski eksport.0:00 - Skrót najważniejszych informacji0:51 - Największy rosyjski atak powietrzny na Ukrainę od początku wojny 2:51 - Polska 17 w europejskim rankingu bezpieczeństwa cyfrowego4:06 - Najważniejsze informacje z polskiej gospodarki5:41 - Najważniejsze informacje ze światowej gospodarki10:32 - IKE I IKZE z rekordowymi wzrostami11:57 - Dane z rynków i kalendariumKup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: czytaj.rp.pl
W tym odcinku podcastu „BSS Bez tajemnic” rozmawiam z mecenasem Mateuszem Chudzikiem o najważniejszych zmianach w polskim prawie, które weszły w życie lub zostały zapowiedziane w czerwcu 2025 roku. Nasza rozmowa obejmuje zarówno regulacje istotne dla przedsiębiorców, jak i kwestie dotyczące życia prywatnego oraz rynku pracy.W trakcie rozmowy omówiliśmy m.in. ustawę deregulacyjną, mającą na celu uproszczenie procedur administracyjnych i skrócenie czasu załatwiania spraw urzędowych. Nowością będą mediacje z urzędem oraz wprowadzenie zasady „indubio pro tributario”, która nakazuje rozstrzygać wątpliwości podatkowe na korzyść podatnika. W podcaście wyjaśniamy, jak te zmiany przełożą się na codzienność przedsiębiorców i jakie korzyści przyniosą w praktyce.Kolejnym ważnym tematem jest obowiązkowe e-fakturowanie przez Krajowy System e-Faktur (KSeF), które od 2026 roku obejmie największe firmy, a od 2027 roku wszystkich przedsiębiorców, z wyjątkiem mikroprzedsiębiorców, którzy otrzymali dodatkowy rok na dostosowanie się do nowych przepisów. Poruszyliśmy również projekt zwiększenia limitu zwolnienia z VAT oraz techniczne zmiany w klasyfikacji PKWiU, mające wpływ na stawki podatkowe i obowiązki ewidencyjne.W podcaście nie zabrakło odniesienia do weta Prezydenta dotyczącego zmian w składce zdrowotnej oraz omówienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie 8% VAT na najem mieszkań dla pracowników. Mecenas Chudzik wyjaśnia także, jakie nowe możliwości pojawiły się dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą dzięki zwiększonym dotacjom z urzędów pracy oraz jakie zmiany przyniósł tzw. pakiet migracyjny rynku pracy.Na koniec rozmowy skupiliśmy się na ustawie o dostępności cyfrowej, która od 28 czerwca 2025 r. nakłada na przedsiębiorców z branży e-commerce obowiązek zapewnienia dostępności usług i produktów dla osób z niepełnosprawnościami. Wskazaliśmy, jakie wymagania muszą spełnić strony internetowe i aplikacje mobilne oraz jakie kary grożą za nieprzestrzeganie nowych przepisów. Kluczowe punkty rozmowy:Ustawa deregulacyjna ma na celu uproszczenie formalności dla przedsiębiorców, w tym szybsze postępowania i mediacje z urzędami.Od 1 stycznia 2026 roku wchodzi obowiązek e-fakturowania przez Krajowy System e-Faktur (KSeF), z wyjątkiem mikroprzedsiębiorców, którzy będą objęci tym obowiązkiem od 2027 roku.Nowa ustawa nakłada obowiązek zapewnienia dostępności cyfrowej produktów i usług dla osób z niepełnosprawnościami, a jej naruszenie może skutkować wysokimi karami finansowymi.Linki:Mateusz Chudzik na Linkedin - https://www.linkedin.com/in/mateusz-chudzik/Chudzik i Wspólnicy - https://chudzik.pl/Porozmawiaj o tym odcinku ze sztuczną inteligencją - https://bbs-bez-tajemnic.onpodcastai.com/episodes/pSxo7pRfasq/chat **************************** Nazywam się Wiktor Doktór i na co dzień prowadzę Klub Pro Progressio https://klub.proprogressio.pl/pl – to społeczność wielu firm prywatnych i organizacji sektora publicznego, którym zależy na rozwoju relacji biznesowych w modelu B2B. W podcaście BSS bez tajemnic poza odcinkami solowymi, zamieszczam rozmowy z ekspertami i specjalistami z różnych dziedzin przedsiębiorczości.Zapraszam do odwiedzin moich kanałów na:YouTube - https://www.youtube.com/@wiktordoktorFacebook - https://www.facebook.com/wiktor.doktorLinkedIn - https://www.linkedin.com/in/wiktordoktor/Moja strona internetowa - https://wiktordoktor.pl/Możesz też do mnie napisać. Mój adres email to - kontakt(@)wiktordoktor.pl **************************** Patronami Podcastu “BSS bez tajemnic” są:Marzena Sawicka https://www.linkedin.com/in/marzena-sawicka-a9644a23/Przemysław Sławiński https://www.linkedin.com/in/przemys%C5%82aw-s%C5%82awi%C5%84ski-155a4426/Damian Ruciński - https://www.linkedin.com/in/damian-rucinski/Szymon Kryczka https://www.linkedin.com/in/szymonkryczka/Grzegorz Ludwin https://www.linkedin.com/in/gludwin/Adam Furmańczuk https://www.linkedin.com/in/adam-agilino/Anna Czyż - https://www.linkedin.com/in/anna-czyz-%F0%9F%94%B5%F0%9F%94%B4%F0%9F%9F%A2-68597813/Igor Tkach - https://www.linkedin.com/in/igortkach/ Wspaniali ludzie, dzięki którym pojawiają się kolejne odcinki tego podcastu. Ty też możesz wesprzeć rozwój podcastu na:Patronite - https://patronite.pl/wiktordoktorPatreon - https://www.patreon.com/wiktordoktorBuy me a coffee - https://www.buymeacoffee.com/wiktordoktorZrzutka.pl - https://zrzutka.pl/j8kvarBecome a supporter of this podcast: https://www.spreaker.com/podcast/bss-bez-tajemnic--4069078/support.
Podczas czynności trwających w dniach 24 kwietnia - 8 maja odnaleziono szczątki ofiar zbrodni dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów w 1945 r. Kolejnym etapem będą badania DNA z wykorzystaniem pobranego materiału genetycznego. Trwają procedury związane z pochówkiem szczątków. Wiceprezes Fundacji Wolność i Demokracja przekonuje, że współpraca ze stroną ukraińską układa się pomyślnie; dementuje jakoby występowały próby wstrzymania prac bądź odsunięcia od nich Polaków.Na pewno w najbliższym czasie, czyli do końca sierpnia przejdziemy wszystkie procedury, które umożliwią nam pogrzeb. Jednocześnie chcemy może przy szerszej okolicznościach może by się nam udało jeszcze otrzymać w ciągu najbliższych miesięcy zgodę na poszukiwania, tak żeby jeszcze w tym roku można było poszukać drugiego dołu w Puźnikach
Kolejnym gościem Łukasza Kadziewicza w podcaście "W cieniu sportu" jest Michał Korościel, człowiek, który zawód dziennikarza ma w DNA. Pracuje w kilku miejscach. W radio, przy skokach narciarskich i żużlu. Ale wszystkie kocha. Radio i skoki to miłość nabyta, żużel to miłość wrodzona. Zapraszamy na najnowszy odcinek podcastu "W cieniu sportu". Co w tym odcinku? * jak wspomina jedną z konferencji Leo Beenhakkera i dlaczego główną rolę w tym wspomnieniu odgrywa toaleta? * co by było, gdyby stracił robotę w mediach? * czym jest według niego dobry komentarz? * czy pracuje w cyrku? * jak ważna jest dla niego wiara? * gdyby musiał wybrać tylko jedno, to co by to było? Żużel, skoki czy radio?
Anton Matolka usłyszał wyrok 20 lat pozbawienia wolności w związku z rzekomym uczestnictwem w spisku przeciwko władzom.
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. [AUTOPROMOCJA] Najnowszy odcinek podcastu Raport międzynarodowy składa się z dwóch części. W pierwszej prowadzący Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz tradycyjnie omawiają wydarzenia, które miały miejsce w polityce. W drugiej gościem jest krytyk filmowy i publicysta Łukasz Adamski, który opowiada o kulturze woke, o tym, jak Hollywood niechcący i wbrew własnym poglądom wspomogło w efekcie prawicę w Stanach Zjednoczonych. Łukasz Adamski zaznacza przy tym, że jakkolwiek można przypisać stolicy filmu pewną tendencyjność, to główna idea Hollywood ma odcień zieleni amerykańskiego dolara, co powoduje, że po wyborze Donalda Trumpa Hollywood natychmiast przesunęło się ku centrum. Gość podcastu zaznacza, że z jednej strony polityczna poprawność w amerykańskiej kulturze poszła za daleko, z drugiej - trudno nie zauważyć, że lata systemowego rasizmu wymagały pewnych niestandardowych rozwiązań. W pierwszej części podcastu Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz najwięcej czasu poświęcają wojnie celnej, którą Donald Trump rozpoczął z całym światem. Zauważają, że w tym właśnie stwierdzeniu kryje się najprawdopodobniej przyczyna spodziewanej przez coraz więcej obserwatorów porażki amerykańskiego prezydenta. Stany Zjednoczone ponad wszelką wątpliwość są mocarstwem gospodarczym, jednak ich dominacja nie jest aż tak bezwarunkowa, by mogły toczyć wojnę handlową na skalę globalną. Witold Jurasz opisując działania Trumpa, relacjonuje poglądy wyrażone z jednej strony w tygodniku The Economist, który Trumpa jednoznacznie krytykuje, z drugiej cytuje byłego ministra finansów Grecji Janisa Warufakisa, który choć radykalnie inny od Trumpa w poglądach, podziela jego głęboki sceptycyzm względem obowiązującego globalnego systemu finansowego. Prowadzący podcast zaznaczają, że nie będąc ekonomistami, nie rozstrzygają sporu, starają się raczej przedstawić słuchaczom różne punkty widzenia. Witold Jurasz zastanawia się, czy Donald Trump nie jest przypadkiem odpowiednikiem Michaiła Gorbaczowa - człowiekiem, który ma pewną intuicję, ale nie rozumie, co tak naprawdę zaczął reformować. Jeśli obawa ta się potwierdzi, polityka Trumpa skończy się dla Stanów Zjednoczonych katastrofą. W podcaście mowa jest też o wizycie amerykańskiej sekretarz do spraw bezpieczeństwa wewnętrznego Kristi Noem w niesławnym salwadorskim więzieniu, do którego Amerykanie deportują nie tylko przestępców, ale też ludzi całkowicie niewinnych. W ocenie Jurasza filmowanie się na tle pozbawionych jakichkolwiek praw więźniów jest dowodem moralnego upadku USA. Polemizuje z tym Parafianowicz, który uważa, że moralność w polityce ma znacznie mniejsze, niż sądzi jego rozmówca, znaczenie. Witold Jurasz z kolei uważa, że próba wyabstrahowania polityki od wartości i kult skuteczności to pułapka, w którą wpadło wielu analityków próbujących tłumaczyć polską politykę. Być może właśnie dlatego wygląda ona tak, jak wygląda, bo politycy zajęci są wyłącznie udowadnianiem, że potrafią być skuteczni. Tematem rozmowy jest też zabójstwo palestyńskich ratowników medycznych przez armię izraelską i kolejne kłamstwa Izraelczyków na ten temat. Powraca też sprawa wyroku nałożonego na Marine Le Pen. Prowadzący odnoszą się do maila od jednego ze słuchaczy, który zaznacza, że wyroki zakazujące kandydowania zapadały już wcześniej we Francji. Kolejnym zagadnieniem są nominacje ambasadorskie i ich powiązanie ze skandalem na Wydziale Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego oraz aferą w Stowarzyszeniu Filmowców Polskich. Jurasz zaznacza, że sprawę łączy w zasadzie jedno - nadreprezentacja starszych panów, którzy nie są w stanie się odseparować od własnych stanowisk. Polska pełna jest utalentowanych 50-latków, którzy nie mogą doczekać się realizacji swoich karier, gdyż drogi awansu blokowane są przez ludzi, którzy w każdym innym zachodnim kraju dawno już byliby na emeryturach.
Niedługo po halowych mistrzostwach Europy w lekkiej atletyce w Apeldoorn, na których polscy sportowcy wywalczyli: 2 złote, srebrny i brązowy medal, w Nankinie w Chinach ruszają halowe mistrzostwa świata. Wystąpi w nich skromna delegacja dziesięciu polskich lekkoatletów. Wśród nich m.in. złoty medalista z ME, sprinter Jakub Szymański. Na zawodach w Apeldoorn Szymański wywiązał się z roli faworyta. Potwierdził, że na ten moment w Europie nie ma sobie równych czasem 7,43 zdobywając złoty medal w biegu na 60 m przez płotki. Po powrocie do kraju dziennikarz sportowy RMF FM Cezary Dziwiszek zapytał go o to, jak widzi szanse na medal w Nankinie. Halowe MŚ rozpoczną się w piątek w nocy i potrwają do niedzieli.
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. [AUTOPROMOCJA] W prowadzonym wyjątkowo bez przebywającego aktualnie w Ukrainie Zbigniewa Parafianowicza podcaście „Raport międzynarodowy” Witold Jurasz omawia bieżące kwestie polityki międzynarodowej, zaczynając od informacji o śmierci ukraińskiej, 27-letniej dziennikarki Wiktorii Roszczyny. Wiktoria Roszczyna trafiła do rosyjskiej niewoli, w której w efekcie zmarła. Przyczyny śmierci nie są znane, ale jak można się domyślać, została poddana torturom. Witold Jurasz zauważa, że z jednej strony, wielokrotnie podkreślając, że Polska musi się liczyć z realiami polityki międzynarodowej, a tym samym również z tym, że wojna zakończy się w sposób, który będzie daleki od ideału, równocześnie nie można zapominać o podłości, którą wykazują się Rosjanie niemal każdego dnia. Jakkolwiek nienawiść jako taka jest czymś złym, to równocześnie niektóre działania Rosji nie zasługują na nic innego niż nienawiść. Z punktu widzenia Polski i Polaków kluczowe jest jednak, by była to zimna nienawiść, a nie taka, która w efekcie szkodzi nam samym. Prowadzący jednocześnie zauważa, że nie wolno też zapominać o przyzwoitych Rosjanach i w tym kontekście wspomina historię rosyjskiej nastolatki Maszy Moskalowej, która narysowała antywojenny rysunek, za co w efekcie ukarany został jej ojciec, który spędził dwa lata w więzieniu. W dalszej części podcastu Witold Jurasz omawia plan zwycięstwa ogłoszony przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i zauważa, że tajne załączniki do planu przedstawione zostały Stanom Zjednoczonym, Wielkiej Brytanii, Niemcom i Francji, ale nie zostały przedstawione Polsce. Co do samego planu – odnotowuje, że mowa jest w nim o zaproszeniu do NATO, a nie o członkostwie w NATO. Przede wszystkim jednak zauważa, że prezydent Zełenski, jakkolwiek stwierdził, że nie będzie handlował terytorium, to równocześnie w samym planie nie zawarł żadnych stwierdzeń, które potwierdzałyby takie stanowisko. Witold Jurasz stwierdza, że analizując plan pokoju prezydenta Zełenskiego, trzeba go czytać między wierszami. Następnie prowadzący informuje o najnowszych ocenach rosyjskich strat, z których wynika, że zginęło od 106 do 200 tysięcy Rosjan, przy czym w czerwcu ginęło od 200 do 250 żołnierzy dziennie. Kolejnym z tematów jest oczywiście Donald Tusk ogłaszający zawieszenie prawa do azylu. Jak stwierdza Witold Jurasz, premier nie tylko poszedł tropem PiS-u, ale przebił PiS o kilka długości. W tej sprawie zarówno Witold Jurasz, jak i Zbigniew Parafianowicz niezmiennie popierali twardą politykę PiS-u i będą popierać twardą politykę Platformy Obywatelskiej. Oczywiście mając jednak z tyłu głowy, że twarda polityka musi mieć pewne granice i nie może być całkowicie niehumanitarna. Odnosząc się do orędzia prezydenta Dudy, Witold Jurasz odnotowuje demagogiczne, obelżywe i prymitywne stwierdzenia prezydenta na temat niektórych kandydatów na ambasadorów zgłoszonych przez rząd, stwierdzając, że kandydatów tych można by skrytykować w zdecydowanie bardziej wysublimowany i przede wszystkim inteligentny sposób, niż to uczynił prezydent Andrzej Duda. W kolejnej części komentarz do informacji o tym, że rośnie irytacja Stanów Zjednoczonych sposobem działania Izraela. Dziennikarz zastanawia się, czy irytacja ta jest prawdziwa, czy też jest po prostu elementem amerykańskiej kampanii wyborczej. Prowadzący odnosi się również do rosnącego napięcia na Półwyspie Koreańskim. Napięcie to niemal na pewno nie przerodzi się w jakiekolwiek działania wojenne. Na koniec Witold Jurasz odnosi się do wywiadu przeprowadzonego w ramach „Raportu międzynarodowego” z Leszkiem Millerem, który opowiedział o propozycji, którą otrzymał od Instytutu Hoovera, chcącego odkupić jego archiwa, i stwierdza, że działania tego amerykańskiego ośrodka co prawda nie naruszają polskiego prawa, ale z całą pewnością naruszają dobre obyczaje. Poza tym recenzuje książkę Andrzeja Brzezickiego „Zmierzyć arszynem” i zastanawia się, czy jest to książka o założycielu Ośrodka Studiów Wschodnich, Marku Karpie, czy też o OSW. Ze zdziwieniem odnotowuje, że OSW już raz wydało książkę na swój temat, przy czym na początku rządów PiS-u autorem książki był nie publicysta związany z „Tygodnikiem Powszechnym”, a dziennikarz tygodnika „Do Rzeczy” Łukasz Warzecha, a wydawnictwem nie było Wydawnictwo Znak, lecz wydawnictwo Fronda.pl.
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. W najnowszym odcinku podcastu “Raport międzynarodowy” prowadzący Zbigniew Parafianowicz i Witold Jurasz dyskutują na temat irańskiego ataku rakietowego na Izrael i zastanawiają się, czy różnił się on w zasadniczy sposób od tego z kwietnia bieżącego roku. Jeśli tak, to czy celem Iranu było zadanie naprawdę dużych strat Izraelowi, czy też nadal była to jedynie demonstracja? Prowadzący rozważają również scenariusze odwetu ze strony Izraela i zastanawiają się, czy Tel Awiw uderzy w obiekty atomowe Teheranu. Zaznaczają przy tym, że temu ostatniemu wyraźnie sprzeciwia się prezydent Joe Biden. Przede wszystkim jednak Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz zastanawiają się, co jest tak naprawdę najistotniejsze: kto zaatakował pierwszy, czy też kto w obecnej sytuacji eskaluje, a kto deeskaluje napięcie. W dalszej części podcastu prowadzący dyskutują na temat upadku Wuhłedaru na Ukrainie, podkreślając, że jest to porażka – ale nadal taktyczna, a nie strategiczna. Zbigniew Parafianowicz zwraca uwagę na działania ukraińskiej posłanki, której aktywność w mediach społecznościowych mogła zaszkodzić obronie Wuhłedaru. Następnie prowadzący analizują konflikt wewnątrz rosyjskiej opozycji, który wybuchł między obozem Michaiła Chodorkowskiego a środowiskiem związanym z nieżyjącym już Aleksiejem Nawalnym. Relacje między tymi grupami są na tyle złe, że dochodzi do oskarżeń o wynajmowanie zbirów, którzy pobili młotkiem jedną z kluczowych postaci obozu Nawalnego. Na tym tle Witold Jurasz przytacza plotki o rzekomym ataku na dom Ilji Ponomariowa, który miał zostać zaatakowany przez rosyjskiego drona, ale niekoniecznie rządowego. Kolejnym wątkiem, który prowadzący omawiają, jest sukces wyborczy skrajnej prawicy w Austrii oraz pytanie, czy powstaje coś na kształt "osi populizmu" w Europie. Witold Jurasz złośliwie zauważa, że skrajną prawicę w Europie łączy nie tylko ideologia, ale i kwestie obyczajowe, które są w sprzeczności z oficjalnym wizerunkiem tej prawicy. Prowadzący dyskutują także na temat wizyty prezydenta Andrzeja Dudy na urodzinach byłego prezydenta Czech Miloša Zemana, podkreślając, że Duda mógł złożyć wizytę bardziej dyskretnie i dyplomatycznie. Witold Jurasz wskazuje, że od lat w otoczeniu prezydenta, nie tylko Dudy, ale także jego poprzedników, brakuje doświadczonych dyplomatów. Dodaje jednak, że nie jest to zarzut wobec Szefa Biura Polityki Międzynarodowej, Mieszka Pawlaka, a być może raczej problem z nieprzyjmowaniem rad przez prezydenta. Na zakończenie podcastu omawiane są pozytywne sygnały z Ukrainy w sprawie Wołynia – choć są one obiecujące, prowadzący podkreślają, że jest zbyt wcześnie, by uznać je za przełomowe.
Andrzej Duda pojechał na urodziny do byłego prezydenta Czech Zemana. Bardzo prorosyjskiego i prochińskiego prezydenta. Bawił się tam ramię w ramię z Orbanem, prezydentem Serbii Vuciciem z premierem Słowacji Fico, i z ambasadorem komunistycznych Chin. Było też obecnych wielu pomniejszych ludzi Putina. Co tam robił Duda? Ciągnie swój do swego? MSZ Sikorskiego odradzało tę wizytę. Dziś mamy też kolejny news o prezydencie. Stanie przed sądem za słowa: "tylko świnie siedzą w kinie". Niestety dopiero za rok pierwsza rozprawa. Porozmawiamy także o dalszej obronie pisowców i ich państwa. Otóż tak zwany Sąd Najwyższy, w którym zasiadają nielegalnie wybrani sędziowie zdecydował, że prokuratorem Generalnym dalej powinien być prokurator Barski, a nie Korneluk. Kolejnym ciosem wymierzonym w rząd była decyzja sądu w sprawie min. Romanowskiego. Sąd apelacyjny uznał, że immunitet Rady Europy obowiązuje. No i dopiero teraz prokuratura Bodnara zwróciła się do Rady, by uchylić Immunitet. Tempo żółwia to mało powiedziane. Czy PiSowcy szykują się do obalenia rządu Donalda Tuska? 00:00:00 Duda na urodzinach u Zemana 00:38:56 Duda stanie przed sądem 00:57:33 Romanowski straci immunitet? 00:58:48 Zarzuty dla gen. "Granatnikowa" 01:10:42 Ks. Rydzyk grozi pastorowi Chojeckiemu procesem 01:13:20 Ogłoszenia #IPPTVNaŻywo #polityka #prezydent #AndrzejDuda #Putin #Orban ----------------------------------------------------
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. W najnowszym odcinku podcastu “Raport międzynarodowy” prowadzący Zbigniew Parafianowicz oraz Witold Jurasz dyskutują na temat debaty Kamali Harris z Donaldem Trumpem – zakończyła się ona remisem ze wskazaniem. Problem polega na tym, że nie do końca wiadomo ze wskazaniem na kogo. Panowie zastanawiają się też, czy poparcie Kamali Harris przez Taylor Swift nie okaże się istotniejsze od debaty. Zauważyli też znaczący fakt, że bardzo wpływowy wiceprezydent w administracji George'a W. Busha, Richard Bruce "Dick” Cheney zadeklarował, że zagłosuje na Kamalę Harris. Następnie o wizycie szefów dyplomacji Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii w Kijowie oraz o tym, czy Stany Zjednoczone zdejmą ograniczenia z używania amerykańskiej broni na terenie Federacji Rosyjskiej. W dalszej części podcastu prowadzący analizują wypowiedzi Władimira Putina o gotowości do rozmów z udziałem Chin, Indii i Brazylii. Czy państwa te, gdyby miały odgrywać rolę pośredników, to czy stałyby po stronie Rosji, czy też będąc sekundantami Rosji, równocześnie starałyby się zachować w sposób życzliwy Rosji, ale równocześnie szukałyby rozwiązania korzystnego również dla Ukrainy? Kolejnym z tematów jest konflikt dotyczący ambasadorów – czy jakikolwiek kompromis w tej sprawie jest możliwy. Witold Jurasz pyta też Zbigniewa Parafianowicza, czy kolejne zakazy (ostatni dotyczy zakazu publicznego zabierania głosu) dla kobiet w Afganistanie nie dowodzą, że zamiast demokracji należało w Afganistanie zaprowadzić dyktaturę wojskową. Zdaniem Zbigniewa Parafianowicza w Afganistanie demokracja była de facto mocno umowna i panowała dyktatura wojskowa, a ograniczenia praw kobiet zapewne są elementem specyficznej negocjacji talibów z Zachodem, której celem jest odblokowanie afgańskich środków aresztowanych w zachodnich bankach. Zbigniew Parafianowicz opowiada o ukraińskich aplikacjach, które są elementem ukraińskiej obrony cywilnej. W dalszej części podcastu mowa również o dyskusji na temat zestrzeliwania przez państwa NATO, rakiet lub też dronów, czy to na terytorium Ukrainy, czy też na własnym terytorium. Na koniec o wypowiedzi szefa CIA Williama J. Burnsa, który oświadczył, że jesienią 2022 roku istniało poważne ryzyko użycia taktycznej broni jądrowej przez Rosję. W tym kontekście prowadzący zastanawiają się, czy tzw. rosyjskie czerwone linie są jedynie blefem, czy też istnieją naprawdę? I gdzie przebiegają, jeśli pozostają w mocy? Witold Jurasz stwierdza, że wypowiedź Blinkena każe krytycznie patrzeć na tezy o tym, że Zachód jest słaby, pozbawiony woli. Zbigniew Parafianowicz zwraca uwagę, że miały miejsce liczne sytuacje, w których tak w istocie było, z czym zgadza się też Witold Jurasz, zaznaczając jednak, że słów szefa CIA nie sposób ignorować. Gościnnie w pierwszej części podcastu – Marcin Wyrwał. Więcej usłyszysz w najnowszym odcinku podcastu “Raport międzynarodowy”.
Wiedza o systematyce świata zwierząt, czyli o pochodzeniu poszczególnych gatunków i pokrewieństwach między nimi, dynamicznie się teraz zmienia z powodu badań paleontologicznych i genetycznych. Dzięki tym ostatnim wiemy, że wszystkie strunowce (a więc szeroki zakres gatunków od prosto zbudowanych osłonic przez kręgouste minogi, ryby, płazy, gady, ptaki i ssaki aż po ludzi) dzielą te same geny odpowiedzialne za rozwój embrionu. To znaczy, że na bardzo wczesnym etapie rozwoju embrion człowieka bardzo trudno jest odróżnić od na przykład myszy czy krokodyla. O ewolucji strunowców opowiada w tym odcinku dr Piotr Bernatowicz z Zakładu Fizjologii Zwierząt na Wydziale Biologii UW.Każdy strunowiec zbudowany jest w pewnym sensie tak samo. Wszyscy mamy scentralizowany układ nerwowy, drożne jelita i dwuboczną symetrię ciała. W rozwoju zwierząt nastąpiło kilka ważnych kamieni milowych. Najważniejsze to wykształcenie wspomnianego układu nerwowego oraz możliwości poruszania się. Kolejnym ważnym krokiem było wykształcenie drożnego układu trawiennego oraz trzeciej warstwy komórek. Pierwotne zwierzęta składają się bowiem z dwóch warstw: zewnętrznej ektodermy i wewnętrznej endodermy. U ludzi z ektodermy zrobiony jest z niej naskórek i układ nerwowy, a z endodermy nabłonek jelita i układ oddechowy. Cała reszta naszych organów wykształciła się z trzeciej warstwy komórek, czyli mezodermy. Dalej pojawiły się struktury chroniące delikatny układ nerwowy (czaszka i kręgi) oraz parzyste kończyny.Jak do tego doszło, że pewne zwierzęta (konkretnie ryby mięśniopłetwe) wyszły na ląd i dalej ewoluowały już tam? Wydaje się, że to z powodu trudnych warunków życia w płytkich, tropikalnych wodach, gdzie często brakowało tlenu. Ryby wykształciły więc płuca, potrzebne do czerpania tlenu z powietrza. Płuca i umięśnione, parzyste płetwy umożliwiły ekspansję na ląd. Niektóre gatunki wróciły potem z powrotem do wody: pęcherz pławny u ryb to ewolucyjna pozostałość po… płucach właśnie. A wychodzenie na ląd wciąż się dzieje na naszych oczach: do życia coraz bardziej na lądzie dostosowują się na przykład różne gatunki krabów czy poskoczki mułowe, ryby zdolne przemieszczać się po lądzie między zbiornikami wodnymi.Zdawałoby się intuicyjne, że ewolucja przebiega zawsze liniowo, od prostych organizmów do złożonych: ryba, płaz, gad, ptak, ssak. Niekoniecznie. – Ewolucja biegnie tak, by organizm był jak najlepiej przystosowany do konkretnych warunków środowiskowych – wyjaśnia mój gość. Gigantyczną zmianę w postrzeganiu zoologii przyniosły badania nad tasiemcami. Podobnie jak inne pasożyty, zwierzęta te wyewoluowały w kierunku od bardziej złożonego organizmu do prostszego.W odcinku usłyszycie też, co to znaczy, że strunowce są wtórouste (możecie być zniesmaczeni), dlaczego układ trawienny dżdżownicy krzyżuje się znienacka z jej układem nerwowym, skąd wzięły się szczęki (z łuków skrzelowych!) i dlaczego ulubionym zwierzęciem dra Bernatowicza jest rozwielitka. Chwalimy też Wikipedię!