POPULARITY
Zapisz się na alerty dywidendowe =>https://strefainwestorow.pl/skuteczny-inwestor-dywidendowyRok 2026 będzie rekordowy pod względem wypłaconych dywidend na GPW. Wynika to z faktu, że zyskami hojnie będą dzielić się zarówno spółki Skarbu Państwa, jak i prywatne podmioty notowane na giełdzie. O rosnącej liczbie spółek dywidendowych na polskim rynku oraz o dywidendach w 2026 roku rozmawiamy w najnowszym odcinku podcastu z Piotrem Kwestarzem.
Optymalna kolejność prac instalacyjnych na budowie Jednym z częstych dylematów na etapie stanu surowego zamkniętego jest kolejność wykonania instalacji, tynków i wylewek. Wiele ekip ma swoje przyzwyczajenia i każda będzie przekonywać, że „tak robi się od zawsze”. W praktyce jednak kolejność prac ma ogromne znaczenie dla jakości wykonania, kosztów, szczelności budynku i ryzyka uszkodzenia instalacji. Moim zdaniem optymalna kolejność prac wygląda następująco: 1. instalacja elektryczna oraz elementy wentylacji mechanicznej,2. tynki,3. instalacja hydrauliczna,4. wylewki. Nie jest to przypadkowa kolejność. Wynika z praktyki budowlanej i pozwala uniknąć wielu typowych problemów. Dlaczego tynki powinny być wykonane przed wylewkami? 1. Mniejsze ryzyko zabrudzenia i uszkodzenia posadzki Tynkowanie to brudny i mokry etap prac. Podczas nakładania tynków zaprawa spada na podłogę, a woda i resztki materiału trafiają bezpośrednio na podłoże. Jeżeli tynki wykonuje się przed wylewkami, zabrudzenia spadają na chudziaka, płytę fundamentową lub inne surowe podłoże. Taką powierzchnię dużo łatwiej oczyścić. Jeżeli natomiast tynki wykonuje się już po wylewkach, pojawia się ryzyko zachlapania gotowej posadzki. Usunięcie takich zabrudzeń bywa trudne, czasochłonne, a czasami wręcz niemożliwe bez uszkodzenia powierzchni. Niektóre ekipy tynkarskie doliczają nawet dodatkową opłatę za pracę na gotowych wylewkach, ponieważ wymaga to większej ostrożności i zabezpieczenia podłoża. 2. Lepsza szczelność powietrzna budynku Wykonanie tynków przed wylewkami pozwala otynkować ściany niżej, również w strefie, która później zostanie częściowo zasłonięta przez warstwy podłogi. Ma to duże znaczenie dla szczelności powietrznej budynku. Sam mur, szczególnie wykonany z bloczków lub pustaków, nie zawsze jest szczelny. To właśnie tynk stanowi jedną z podstawowych warstw ograniczających niekontrolowany przepływ powietrza przez przegrody. Jest to szczególnie ważne w domach energooszczędnych i pasywnych. 3. Bezpieczniejsze odprowadzenie wilgoci z prac mokrych Tynkowanie wprowadza do budynku dużą ilość wilgoci. Lepiej, aby ta wilgoć znalazła się na surowej płycie lub chudziaku niż na świeżo wykonanej wylewce. Dzięki temu ograniczamy ryzyko niepotrzebnego zawilgocenia gotowych warstw podłogowych i przyspieszamy późniejsze porządkowanie budowy. Dlaczego hydraulika lepiej po tynkach? Część wykonawców woli wykonać instalację wodno-kanalizacyjną przed tynkami, argumentując to tym, że później nie trzeba będzie kuć bruzd w gotowych ścianach. W praktyce jednak liczba takich bruzd zwykle nie jest duża. Dotyczy najczęściej kuchni, łazienek, pralni czy kotłowni. Takie miejsca i tak są później wykańczane płytkami, zabudową lub innymi warstwami, więc zaklejenie bruzd nie stanowi dużego problemu. Znacznie większym problemem jest ułożenie instalacji hydraulicznej na podłodze przed tynkami. Rury leżące na podłożu są wtedy narażone na uszkodzenia. Tynkarze przesuwają rusztowania, chodzą po budynku, przenoszą sprzęt, ciągną węże i narzędzia. W takich warunkach nietrudno o przypadkowe złamanie, zgniecenie albo przesunięcie instalacji. Najgorszy scenariusz jest taki, że uszkodzenie zostanie zamaskowane i wyjdzie dopiero po wykonaniu kolejnych warstw podłogi. A co z instalacją elektryczną na podłodze? Instalację elektryczną najlepiej prowadzić po ścianach i sufitach. Układanie przewodów po podłodze komplikuje późniejsze wykonanie izolacji przeciwwilgociowej i warstw podłogowych. Jeżeli przewody leżą na podłożu, trudno szczelnie ułożyć folię lub inną hydroizolację. Kable tworzą przeszkody, fałdy i miejsca potencjalnych nieszczelności. W efekcie warstwa, która powinna być ciągła, przestaje spełniać swoją funkcję. Dlatego prowadzenie elektryki po podłodze warto ograniczać do minimum, a najlepiej unikać go całkowicie, jeżeli nie ma konkretnego uzasadnienia technicznego. Praktyczne wskazówki przed tynkowaniem Zrób dokładną dokumentację instalacji Przed tynkowaniem warto wykonać szczegółowe zdjęcia wszystkich instalacji. Najlepiej robić zdjęcia z przyłożoną miarą, aby później łatwo odtworzyć przebieg przewodów i położenie puszek. Dobrym rozwiązaniem są również skany 3D budynku. Przydają się szczególnie wtedy, gdy instalacji jest dużo albo zależy nam na dokładnej dokumentacji przed zakryciem ścian. To ważne, ponieważ tynkarze potrafią przykryć puszki elektryczne. Bez dokumentacji ich późniejsze odnalezienie może być uciążliwe. Pamiętaj o bramie garażowej Montaż bramy garażowej zwykle wymaga równego i przygotowanego podłoża wokół otworu. Problem pojawia się wtedy, gdy chcemy zamontować bramę przed tynkami, a ściany wokół otworu są jeszcze surowe. Rozwiązaniem może być wcześniejsze, ręczne otynkowanie samego otworu garażowego lub ściany garażowej przez mniejszą ekipę. Dzięki temu można przygotować miejsce pod montaż bramy, nie zmieniając ogólnej kolejności prac w całym budynku. Podsumowanie Najbezpieczniejsza i najbardziej praktyczna kolejność prac to: elektryka i wentylacja mechaniczna → tynki → hydraulika → wylewki. Taka kolejność ogranicza ryzyko uszkodzenia instalacji, ułatwia utrzymanie porządku na budowie, poprawia szczelność powietrzną budynku i pozwala uniknąć problemów z hydroizolacją podłogi. Oczywiście każdą budowę trzeba analizować indywidualnie, ale w większości domów jednorodzinnych właśnie taki układ prac będzie najbardziej logiczny i najmniej ryzykowny. Zapraszam do wysłuchania rozmowy o prawidłowej kolejności prac: https://blog.poradnik-budowlany.com/podcast/Dylematy_budowlane_160.mp3 Artykuł Dlaczego tynki przed wylewkami? pochodzi z serwisu Blog Budowlany: Jak się wybudować i nie zwariować.
Partnerstwo na rzecz życzliwości zawiązane przez trzy firmy: Circle K, Castorama Polska i Maxi Zoo Polska, ma promować pozytywne postawy wobec pracowników. O wyzwaniach, z jakimi mierzą się pracownicy, doświadczeniach i potrzebie życzliwości rozmawiali podczas debaty w studio „Rzeczpospolitej” przedstawiciele inicjatorów akcji. Z badań przeprowadzonych przez SW Research na zlecenie Circle K, Castoramy i Maxi Zoo, wynika, że niewłaściwe zachowania wobec pracowników można zaobserwować w różnych branżach. Circle K przyjrzało się kilka lat temu sytuacji pracowników w swojej norweskiej firmie. Wynikało z nich, że aż 41 proc. pracowników doświadczyło niewłaściwego zachowania, najczęściej ze strony klientów.- Kolejne badania, bo zaczęliśmy robić ich więcej, pokazywały, że takich sytuacji było znacznie więcej, wynik dochodził nawet do 60 proc. To uruchomiło dyskusję na ten temat, postanowiliśmy zająć się tym problemem. W pewnym momencie doszliśmy do wniosku, że nie możemy tego robić samodzielnie. Dlatego bardzo się cieszymy, że mamy partnerów w tym przedsięwzięciu – mówi Maria Pertkiewicz, dyrektorka HR w Circle K.W wielu firmach zarówno osoby oddelegowane do bezpośredniej obsługi klienta, jak i obsługujące go zdalnie doświadczają coraz więcej agresywnych zachowań. - Wiąże się to z tempem życia, z codziennym stresem, z którym się mierzymy. Takich sytuacji obserwujemy coraz więcej wraz z upływem lat. Plusem naszej branży jest niewątpliwie to, że obsługujemy klientów ze zwierzętami, co nieco łagodzi ewentualne napięcia. Obecność zwierzaka często sprawia, że emocje są bardziej stonowane. Nie zmienia to jednak faktu, że nasi pracownicy również mierzą się z tym problemem – informuje Rafał Salamonik z Maxi Zoo.Emilia Wawrzyszczuk z Castoramy Polska podkreślała, że w większości relacje między klientami a pracownikami w sklepach Castoramy są pozytywne, ale nie warto bagatelizować nawet pojedynczych sytuacji, które ten standard zaburzają. - Mam wrażenie, że w naszej branży wzrost niewłaściwych zachowań był szczególnie widoczny w okresie pandemii i tuż po niej. Kontakt z klientem nabrał w tym czasie zupełnie innego charakteru. Ludzie oddalili się od siebie, zarówno z powodu obostrzeń, jak i obaw o zdrowie. Niewątpliwie wpłynęło to na całe społeczeństwo i nasze codzienne relacje – mówiła Emilia Wawrzyszczuk. Podczas dyskusji w studio „Rzeczpospolitej” rozmawiano o przykładach złych zachowań i sposobach radzenia sobie z trudnymi sytuacjami. Z czego one wynikają? Jak firmy starają się zapobiegać takim zjawiskom? Jak chronią swoich pracowników? O tym więcej w naszym materiale.
Witam w trzysta trzynastym podcastu „Porozmawiajmy o IT”. Tematem dzisiejszej rozmowy jest to, że systemy IT się psują i czego możemy jako branża się z tego nauczyć.Dziś moimi gościem jest Adam Korga – autor satyrycznego IT Dictionary. Od niemal dwóch dekad przechodzi przez kolejne szczeble technicznej drabiny: od programisty, przez architekta, po Engineering Managera. Po zebraniu i opisaniu branżowych absurdów, tym razem bierze na warsztat znacznie poważniejszy temat: błędy i katastrofy w IT. Analizuje momenty, w których systemy zawodzą, i sprawdza, czego jako branża możemy się z nich nauczyć, by zamiast szukać winnych, budować realną odporność systemów i zespołów.W tym odcinku o błędach w IT rozmawiamy w następujących kontekstach:nauka z awarii jako bardziej wiarygodne źródło wiedzy niż success storiesograniczenia „success stories” i ich niska replikowalność w realnych projektachświadomość zawodności systemów w IT i dojrzałość organizacji w uczeniu się na błędachbłąd przeżywalności (survivorship bias) i jego wpływ na decyzje technologiczneznaczenie kultury blameless post-mortem dla budowania odporności organizacjidlaczego szukanie winnego blokuje realne uczenie się na błędachroot cause analysis jako analiza systemowa, wykraczająca poza samą technologiętechnika 5-Why jako narzędzie docierania do źródeł problemów organizacyjnychtrudność projektowania prostych rozwiązań i rola zrozumienia problemuiluzja wiedzy i problem z prostym tłumaczeniem złożonych zagadnieńautomatyzacja jako wzmacniacz ludzkich błędów i skrótów myślowychwpływ AI na naturę błędów w IT oraz nowe wyzwania w ich analizieSubskrypcja podcastu:zasubskrybuj w Apple Podcasts, Spreaker, Sticher, Spotify, przez RSS, lub Twoją ulubioną aplikację do podcastów na smartphonie (wyszukaj frazę „Porozmawiajmy o IT”)poproszę Cię też o polubienie fanpage na FacebookuLinki:Profil Adama na LinkedIn – https://www.linkedin.com/company/adam-korga/Strona domowa – https://adamkorga.com/Wcześniejszy odcinek z Adamem o humorze w IT – https://porozmawiajmyoit.pl/poit-299-humor-w-it/Jeśli masz jakieś pytania lub komentarze, pisz do mnie śmiało na krzysztof@porozmawiajmyoit.plhttps://porozmawiajmyoit.pl/313
Petersburg, 1796. Car Rosji osobiście przychodzi do celi polskiego generała. Nie po to, żeby go upokorzyć. Po to, żeby mu się pokłonić. W szóstej części serii o Tadeuszu Kościuszce opowiadam o człowieku, którego podziwiał nawet jego wróg. O drodze z wilgotnego lochu do Filadelfii, gdzie tłumy witały go salwami z dział, a Thomas Jefferson nazwał go „najczystszym synem wolności”.Będzie o godności, której nie można odebrać.O odwadze, która nie pyta o wynik.I o jednym dokumencie napisanym o czwartej nad ranem, który mógł zmienić historię Ameryki.Jeśli cenisz moją pracę nad tą serią: Wesprzyj podcast na patronite.pl/podcastlepiejteraz Postaw kawę na suppi.pl/lepiejterazŹRÓDŁA ODCINKA:Biografie podstawoweAlex Storozynski, The Peasant Prince: Thaddeus Kosciuszko and the Age of Revolution, St. Martin's Press, 2009Monica Gardner, Kościuszko: A Biography, 1920 (Wikisource)Tadeusz Korzon, Kościuszko: Biografia z dokumentów wysnuta, 1894/1896Tadeusz Korzon, Wewnętrzne dzieje Polski za Stanisława Augusta, t. IVJames S. Pula, Thaddeus Kosciuszko: The Purest Son of Liberty, Hippocrene Books, 1998Miecisław Haiman, Kosciuszko: Leader and Exile, 1946/1977Gary Nash, Graham Russell Gao Hodges, Friends of Liberty: Thomas Jefferson, Tadeusz Kosciuszko, and Agrippa Hull, Basic Books, 2008Źródła pierwotne i pamiętnikiJulian Ursyn Niemcewicz, Notes of My Captivity in Russia, tłum. Alexander Laski, 1844 (Wikisource)Founders Online, National Archives (founders.archives.gov): korespondencja Jefferson-Kościuszko, testament z 5 maja 1798The Papers of Thomas Jefferson, t. 30, red. Barbara B. Oberg, Princeton UP, 2003Insurekcja kościuszkowska i Uniwersał PołanieckiKazimierz Bartoszewicz, Dzieje Insurekcji Kościuszkowskiej, 1913 (reprint 2002)Bartłomiej Szyndler, Powstanie kościuszkowskie 1794, 2001Wikipedia: Kościuszko Uprising, Battle of Maciejowice, Battle of Szczekociny, Proclamation of Połaniec, Warsaw Uprising (1794)Kresy.pl: „Wynikał z Konstytucji 3 Maja. 7 maja 1794 roku Tadeusz Kościuszko ogłosił Uniwersał połaniecki”Wprost Historia: „Kościuszko obiecał chłopom wolność”Ośrodek Myśli Obywatelskiej i Patriotycznej: „Uniwersał połaniecki, 7 maja 1794 r.”„Finis Poloniae”, analiza źródłowaJózef Tretiak, O Finis Poloniae, 1921Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie: „Finis Poloniae! Kościuszko w niewoli”Wikipedia (pl): Finis PoloniaeNiewola, uwolnienie i car Paweł IEdward P. Alexander, „Jefferson and Kosciuszko: Friends of Liberty and of Man”, Pennsylvania Magazine of History and Biography, XCII, nr 1, 1968Bibliotekarz Podlaski: „Prisons, politics and the gift of freedom: Kosciuszko, Niemcewicz and Paul I”Muzeum Historii Polski / Google Arts & Culture: „Tadeusz Kościuszko, a man of vision”Encyclopedia Britannica: Paul IWikipedia: Paul I of Russia, Peter and Paul FortressPrawa kobiet i Emilia ZeltnerDr Liliana Narkowicz, Rocznik SNPL, t. 17, Wilno 2017, s. 596-603Muzeum Kościuszki w SolothurnGeni.com: Emilia Taddea Zeltner (1804-1875)Wikimedia CH: Emilia Morosini ZeltnerAlex Storozynski, wywiad dla Polish WeeklyPowrót do Ameryki i testament abolicjonistycznyNPS: Thaddeus Kosciuszko National Memorial (nps.gov/thko)ushistory.org / Independence Hall AssociationAmerican Battlefield TrustThe Philadelphia Inquirer: „Jefferson's missed opportunity to free his slaves”, 2017New Eastern Europe: „General Kosciuszko, a man ahead of his time”, 2018Kontekst historyczny: III rozbiór i LegionyJerzy Lukowski, Hubert Zawadzki, A Concise History of Poland, Cambridge UP, 2001Norman Davies, God's Playground: A History of Poland, Oxford UP, 2005Wikipedia: Third Partition of Poland, Mazurek DąbrowskiegoMuzyka KościuszkiAleksander Janta, Polski Ośrodek Muzyczny USC (polishmusic.usc.edu)
Wydaje się, że dla stoików estetyka to mało istotny dział filozofii. Czy warto się nią współcześnie interesować? W dzisiejszym odcinku proponuję oryginalną interpretację roli estetyki w praktyce stoickiej. Wynika z niej, że znajomość różnych jej historycznych odsłon może się w skutecznym praktykowaniu stoicyzmu okazać niezmiernie przydatna. Zapraszam do słuchania. Artykuł #152 Po co nam estetyka? pochodzi z serwisu Ze stoickim spokojem.
DLACZEGO TRUDNO JEST WIDZIEĆKatarzyna Michałek / Trenerka Prowadząca Alfa HorseCzęsto możemy mieć odczucie, że największy problem to nie sam koń, tylko nasza niepewność. Patrzymy i zastanawiamy się, czy to już jest to, czy jeszcze nie. I to jest zupełnie normalne. Widzenia i pewności nie da się oprzeć tylko na teorii. Tego trzeba się nauczyć w praktyce, patrząc świadomie na konia.To, że nam jest trudno coś zobaczyć, nie wynika z braku naturalnych umiejętności. Wynika z tego, jak dużo elementów naraz się tam dzieje. Mamy ciało konia, ruch, ustawienie, nasze fazy, timing, proporcje pracy w przodu i w bok. To wszystko dzieje się jednocześnie i na początku po prostu się zlewa.Dlatego zamiast od razu nazywać coś przegięciem albo wygięciem, najpierw patrzymy, co się w ogóle dzieje w ciele. Jak koń przenosi ciężar, jak stawia nogi, jak reaguje na nasze fazy, co robi po zabraniu presji. I dopiero kiedy zaczynamy widzieć konkretne składowe rzeczy, one zaczynają się nam układać w całość. Wtedy pojawia się prawdziwy obraz, na podstawie którego możemy coś ocenić i podjąć decyzję.W Klubie Alfa Horse omawiamy, na co patrzeć, jak to łączyć i jak podejmować spokojne, trafne decyzje w treningu. https://www.alfahorse.pl/klubah
Daria Krasovskaia – urodzona w Petersburgu była radna miejska (2019–2023), dziś doktorantka Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu – opowiada o presji, która zmusiła ją do wyjazdu z Rosji, oraz o tym, jak zmieniło się rosyjskie społeczeństwo w czasie wojny.„Jeśli nie wyjadę wtedy, później może to już nie być możliwe”Decyzja o emigracji nie była nagła. Jak podkreśla, podobną sytuację przeżywali wszyscy liberalni deputowani w Petersburgu.„Większość z nas nie mogła wyjechać z dnia na dzień – mieliśmy rodziny, zobowiązania, dokumenty do uporządkowania. W moim przypadku była to decyzja, którą podejmowałam stopniowo”.We wrześniu 2022 roku opuściła Rosję w pośpiechu. Już w maju otrzymała sygnał, że wobec osób o jej poglądach może zostać wszczęte postępowanie.„Wiedziałam, że trwa dochodzenie, że jesteśmy pod stałą obserwacją. Miałam świadomość, że jeśli nie wyjadę wtedy, później może to już nie być możliwe”.Powodem była jej publiczna postawa wobec wojny.„Każdy deputowany czy osoba publiczna, która oficjalnie nie popierała wojny albo wypowiadała się przeciwko niej, mogła stać się przedmiotem postępowania”.W jej 20-osobowej radzie tylko dwie osoby miały podobne poglądy. Dziś oboje są na emigracji.Dwie fale emigracjiKrasovskaia wyróżnia kilka fal wyjazdów z Rosji po 24 lutego 2022 roku.Pierwsza – polityczna – objęła działaczy i osoby związane z opozycją, m.in. środowiska skupione wokół Fundacji Walki z Korupcją Aleksieja Nawalnego. Druga była efektem mobilizacji.„Wyjeżdżali nie tylko mężczyźni, ale całe rodziny. Nie chodziło wyłącznie o sprzeciw wobec wojny, lecz o niechęć do udziału w niej”.Szacunki mówią nawet o dwóch milionach emigrantów, choć część z nich wróciła z powodu problemów z legalizacją pobytu. Władze wykorzystały wyjazdy propagandowo.„Propaganda była prowadzona na szeroką skalę, aby przekonać Rosjan pozostających w kraju, że emigranci są zdrajcami”.70 proc. poparcia – ale dla czego?Najczęściej zadawane pytanie dotyczy realnego poparcia dla wojny. Dane niezależnego Centrum Lewady pokazują około 70 proc. deklarowanego poparcia dla działań rosyjskich sił zbrojnych.„Jeśli spojrzymy na liczby dosłownie, to jest to prawda. Ale dużo zależy od interpretacji danych”.Jak tłumaczy, w rosyjskiej kulturze armia jest symbolem tożsamości narodowej i historycznych zwycięstw.„Wiele osób odpowiada raczej na pytanie: ‘Czy jesteś za swoim krajem, czy przeciw niemu?', niż ‘Czy popierasz wojnę?'”.Co więcej, nawet wśród osób krytycznych wobec władzy około 55 proc. deklaruje poparcie dla armii. W Moskwie wskaźnik ten sięga około 80 proc.Jednocześnie rośnie poparcie dla rozmów pokojowych – ale nie za wszelką cenę. W styczniowym badaniu 60 proc. respondentów opowiedziało się raczej za eskalacją niż za ustępstwami.„Wielu Rosjan chce pokoju, ale na własnych warunkach – takiego, który pozwoli zachować poczucie zwycięstwa i godności narodowej”.Tożsamość narodowa silniejsza niż strachZdaniem naszej rozmówczyni kluczowym czynnikiem jest dziś tożsamość narodowa.„Wielu ludzi jest gotowych czekać, znosić trudności i żyć w mniej komfortowych warunkach, jeśli wiąże się to z poczuciem, że ich kraj jest silny i że ‘wygrywa'”.Co zaskakujące, nawet osoby niepopierające wojny deklarują wzrost dumy narodowej. To – jak podkreśla – może być zjawisko niebezpieczne w przyszłości.Rosja, Europa i Polska w oczach RosjanPo wybuchu wojny niechęć wobec Zachodu wzrosła. Obecnie widać jednak różnicowanie postaw wobec USA i Europy.„Stany Zjednoczone zaczynają być postrzegane oddzielnie od Europy, a nastawienie do Ameryki stopniowo się poprawia”.W przypadku Europy nastroje się pogarszają. Wśród państw postrzeganych najbardziej negatywnie – obok Ukrainy – wymieniane są Niemcy i Polska.„Wynika to z tego, że oba te państwa regularnie i publicznie mówią o swoim wsparciu dla Ukrainy”.Emigranci: mniej wiary w rewolucjęRosyjscy emigranci również są dziś podzieleni. Początkowa wiara w szybkie osłabienie władzy Putina ustąpiła realizmowi.„Coraz więcej osób uznaje, że w obecnych warunkach w Rosji nie jest możliwa rewolucja – przede wszystkim dlatego, że ludzie się boją”.Mimo to środowiska liberalne próbują działać z zagranicy: zabiegają o wsparcie europejskich rządów, o bezpieczne ścieżki wyjazdu dla przeciwników wojny i o utrzymanie kontaktu z Rosjanami w kraju.„Robimy co możemy, żeby promować nasz opór i zapewniać dostęp do informacji ludziom, którzy są w kraju”.
Dlaczego RZĄDY KUPUJĄ ZŁOTO? Czy COŚ się ZBLIŻA? Czy warto jeszcze kupić złoto i srebro?✅ Zamów nasze książki i ebooki:https://ksiegarnia.grzegorzkusz.pl/yt______________________________PARTNER ODCINKA:
Afera Jeffreya Epsteina to jeden z największych skandali obyczajowych i kryminalnych XXI wieku. Epstein – amerykański finansista i skazany za wykorzystywanie seksualne nieletnich – zmarł w 2019 roku w więzieniu, gdzie czekał na proces za handel ludźmi i przestępstwa na tle seksualnym.W ostatnich dniach Departament Sprawiedliwości USA opublikował ponad trzy miliony nowych stron akt na mocy Epstein Files Transparency Act, podpisanej przez Donalda Trumpa. Ujawnione materiały – obejmujące dokumenty, nagrania i zdjęcia z postępowań FBI oraz spraw Epsteina i Ghislaine Maxwell – nie anonimizują osób publicznych, ale mogą zawierać treści fałszywe lub niezweryfikowane, przekazane do śledczych przez osoby trzecie.O ujawnieniu dokumentów i aferze Epsteina mówił korespondent Radia Wnet w USA Tomasz Grzywaczewski. Jak podkreślał dziennikarz, skala ujawnionych materiałów jest bezprecedensowa, ale ich analiza wymaga ogromnej ostrożności.Odtajniono około 3,5 miliona dokumentów, głównie korespondencji mailowej. Panuje tu ogromny chaos. Nie jest jeszcze jasne, co dokładnie znajduje się w tych aktach, ale raczej nie będzie tu żadnego przełomu– ocenił.Zdaniem korespondenta Radia Wnet, wbrew temu, co sugerują media społecznościowe, dokumenty nie zawierają dowodów obciążających czołowych polityków USA.W tych nowo ujawnionych dokumentach nie znaleziono żadnych dowodów, które wskazywałyby na winę Donalda Trumpa czy innych prominentnych osób. Samo pojawienie się nazwiska w mailach czy wspólne zdjęcie z Epsteinem nie jest dowodem na udział w przestępstwie– mówił.Grzywaczewski zaznaczał, że Epstein celowo budował szeroką sieć kontaktów. Wskazywał, że „to pokazuje, jak bardzo ta globalna elita jest ze sobą połączona. To hermetyczny światek, w którym przewijają się te same nazwiska – biznes, polityka, show-biznes”.Rozmówca zwrócił uwagę na rolę mediów społecznościowych w eskalowaniu emocji wokół sprawy. Ocenił, że „ta sprawa nie nabrałaby takiego wymiaru, gdyby nie media społecznościowe. To one dziś żyją tą historią, tworząc kolejne teorie spiskowe i rozpowszechniając niezweryfikowane informacje”.Jako przykład podał pojawiające się w sieci fałszywe doniesienia dotyczące Elona Muska.W prawdziwych dokumentach Elon Musk odmówił zaproszenia na wyspę Epsteina. A mimo to pojawiają się sfabrykowane narracje, które szybko zaczynają żyć własnym życiem– dodał.Książę Andrzej i wątki rosyjskieJedyną postacią, która – zdaniem Grzywaczewskiego – jawi się w dokumentach szczególnie niekorzystnie, jest były książę Andrzej Mountbatten-Windsor. Wszystko wskazuje na to, że książę Andrzej był zamieszany w działalność przestępczą Epsteina. Został pozbawiony tytułu książęcego w związku z oskarżeniami o wykorzystywanie seksualne nieletnich– mówił.W dokumentach pojawiają się także liczne odniesienia do Rosji.W nowej partii akt słowo ‘Putin' pojawia się ponad tysiąc razy, a ‘Rosja' niemal sześć tysięcy razy. To jednak niczego jeszcze nie dowodzi – te wyliczenia zrobiła sztuczna inteligencja, a każdą relację trzeba analizować w kontekście– zaznaczył.Grzywaczewski wskazywał, że trop służb specjalnych może być ważniejszy niż wizja jednego „globalnego spisku”. Jak mówił, nie wierzy w teorie spiskowe, ale wierzy w spiski. I wskazał, że za taką karierą jak Epsteina bardzo często stoją działania służb specjalnych i zbieranie kompromatów.Podsumowując, korespondent Radia Wnet podkreślił, że ujawnione akta nie zmieniają układu sił w USA.Te nowe dokumenty nie są przełomowe. Nie wstrząsnęły amerykańską sceną polityczną i nie wpływają na pozycję Donalda Trumpa. W mediach głównego nurtu w Stanach to nie jest temat numer jeden– zwrócił uwagę.Jego zdaniem największym efektem ujawnienia akt jest osłabienie wizerunku elit.Pokazują, jak bardzo elity są oderwane od rzeczywistości. Dziś jednak trudniej niż kiedyś działać całkowicie w ukryciu – nawet po latach takie sprawy mogą wypłynąć i zostać ocenione przez opinię publiczną– powiedział./fa
Filippi, zanim pojawiło się na kartach Biblii, odegrało ważną rolę w historii starożytnej - i to co najmniej dwukrotnie. Zacznijmy od samej nazwy. Początkowo znajdująca się tu osada nazywała się Krenides, czyli „Źródła”. Jednak w 356 roku p.n.e. miasto zdobył Filip II Macedoński, władca intensywnie rozbudowujący swoje państwo. W okolicach Filippi odkryto bogate złoża złota, zwłaszcza w rejonie góry Pangajon, co pozwoliło Filipowi sfinansować silną armię i umocnić pozycję Macedonii. Przez miasto przebiegał także ważny szlak komunikacyjny prowadzący na wschód - tą właśnie drogą jego syn, Aleksander Wielki, wyruszył później na podbój Persji. Filip nadał miastu swoje imię, czyniąc z Filippi strategiczny punkt imperium.W II wieku p.n.e. do Macedonii wkroczyli Rzymianie. Przekształcili dawny szlak w jedną z najważniejszych dróg imperium - Via Egnatia, łączącą Adriatyk z Azją Mniejszą. Kulminacją znaczenia Filippi były wydarzenia z 42 roku p.n.e., gdy doszło tu do dwóch bitew. Po jednej stronie stanęli spadkobiercy Juliusza Cezara - Marek Antoniusz i Oktawian, po drugiej zaś jego zabójcy - Brutus i Kasjusz. Choć historia często mówi o „bitwie pod Filippi”, w rzeczywistości były to dwa oddzielne starcia, rozdzielone kilkunastoma dniami, które przesądziły o losach republiki rzymskiej. Te dwie bitwy dzieliły dokładnie trzy tygodnie. Pierwsza (3 października 42 r. p.n.e.) była taktycznym remisem (Kasjusz zginął, ale Brutus wygrał na swoim odcinku), a dopiero druga (23 października) przyniosła ostateczne zwycięstwo triumwirom.Apostoł Paweł przypłynął z Troady do Neapolis, czyli „Nowego Miasta”. Był to port związany z Filippi - podobnie jak Kenchry stanowiły port Koryntu. Stąd Paweł ruszył lądem do Filippi. Było to około 15 kilometrów marszu pod górę przez przełęcz Symbolon. Miasta te łączyła Via Egnatia, rzymska droga egnacka, jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych starożytnego świata, prowadząca z zachodu na wschód imperium. Filippi pierwotnie zamieszkiwali Grecy, a właściwie Macedończycy. Jednak po bitwach pod Filippi w 42 roku p.n.e. osiedlono tu weteranów legionów, zwłaszcza żołnierzy walczących po stronie zwycięzców. Filippi otrzymało status kolonii rzymskiej, a jego życie publiczne zaczęło funkcjonować według prawa rzymskiego.W Dziejach Apostolskich 16:12 napisano: “Stamtąd zaś do Filippi, które jest przodującym miastem okręgu macedońskiego i kolonią rzymską. I zatrzymaliśmy się w tym mieście dni kilka”. Wygląda na to, że z głoszeniem Paweł czekał do sabatu, w kolejnym wersecie czytamy: “A w dzień sabatu wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie, jak sądziliśmy, odbywały się modlitwy, i usiadłszy, rozmawialiśmy z niewiastami, które się zeszły”. Paweł zwykle szedł do synagogi. Tutaj jej nie było. Biblia wspomina tylko o kobietach zgromadzonych nad rzeką Gangites. Być może brakowało minimum 10 Żydów mężczyzn aby postawić synagogę. Takie kworum nazywa się w judaiźmie minjan. Jest to minimum niezbędne do odprawiania publicznych modłów i założenia synagogi.Później Pawła i Sylasa postawiono przed urzędnikami. W Dziejach 16:20 czytamy: “I stawiwszy ich przed pretorów, rzekli: Ci oto ludzie, którzy są Żydami, zakłócają spokój w naszym mieście”. W greckim tekście użyto słowa strategoi, którym Łukasz oddaje rzymskich duoviri - dwóch najwyższych urzędników kolonii. Sprawowali oni władzę administracyjną i sądowniczą, a Filippi, jako kolonia rzymska, było zarządzane według wzorców wojskowych i prawa rzymskiego. To właśnie przed nimi Paweł stanął, co dobrze oddaje napięcie między rzymskim porządkiem miasta a nowiną, którą głosił.Kolejny fragment wyjawia szczegóły na temat życia w Filippi. W Dziejach Apostolskich 16:21 czytamy: “I głoszą obyczaje, których nie wolno nam, jako Rzymianom, przyjmować ani zachowywać”. Ci, którzy oskarżali Pawła przypomnieli, że Rzymianom (obywatele Filippi mieli obywatelstwo rzymskie) nie wolno przestrzegać takich obyczajów. Być może to jest powód czemu kobiety wyznające judaizm (jak mówił werset 13) spotykały się w sabat nad rzeką. Ta wzmianka sugeruje, że judaizm był zabroniony. Rzymianie byli tolerancyjni wobec innych religi, ale judaizm wymagał wyłączności i prawdopodobnie o to chodziło gdy powiedzieli: “obyczaje, których nie wolno nam zachowywać”. Ale to tylko moje domysły.Paweł i Sylas zostali wychłostani bez sądu i wtrąceni do więzienia. W Dziejach 16:37 mamy słowa apostoła: “Paweł zaś rzekł do nich: Wychłostawszy nas, obywateli rzymskich, publicznie bez sądu, wrzucili nas do więzienia; teraz zaś potajemnie nas wypędzają? Nie, niech raczej sami przyjdą i wyprowadzą nas”. Chyba sami pretorzy przyszli, przeprosili i prosili o opuszczenie miasta. Być może właśnie o tym myślał później gdy w Liście do Filipian 1:7 pisał: “gdy jestem w więzieniu, jak i w czasie obrony i umacniania ewangelii”. W oryginale greckim użyto słowa apologia czyli obrona. Był to termin prawny. Ten precedens sprawił pewnie, że władze podchodziły z większą ostrożnością do wspólnoty chrześcijan, która tam powstała.Chrześcijanie z Filippi byli znani z gościnności. W Dziejach 16:15 czytamy o Lidii: “A gdy została ochrzczona, także i dom jej, prosiła, mówiąc: Skoroście mnie uznali za wierną Panu, wstąpcie do domu mego i zamieszkajcie. I wymogła to na nas”. Warto tutaj wtrącić, że według tradycji Lidia została ochrzczona właśnie w rzece Gangites. Biblia tego nie podaje, skupia się na jej gościnności. Greckie słowo tłumaczone na gościnność to filoksenia czyli dosłownie miłość do obcych. Lidia przyjęła pod swój dach Pawła i jego towarzyszy, w tym także Łukasza, który napisał, że wręcz zmusiła ich do zamieszkania u niej. Tak samo potraktował ich strażnik więzienny jak czytamy: “wprowadził ich do swego domu, zastawił stół i weselił się” (Dzieje Apostolskie 16:34). Czy ich nastawienie się zmieniło gdy Paweł odszedł do Tesaloniki?W Liście do Filipian 4:16 czytamy: “Bo już do Tesaloniki i raz, i drugi przysłaliście dla mnie zapomogę”. W kolejnym wersecie 18 pisze: “Poświadczam zaś, że odebrałem wszystko, nawet więcej niż mi potrzeba; mam wszystkiego pod dostatkiem, otrzymawszy od Epafrodyta wasz dar”. Apostoł pisał ten list z więzienia w Rzymie. Także tam Filipianie posłali jednego spośród siebie. Epafrodyt przyniósł dar i miał usługiwać Pawłowi. Niestety zachorował i to apostoł opiekował się nim. Ale miał dobre chęci. Paweł odesłał go do Filippi pisząc: “Przyjmijcie go więc w Panu z wielką radością i miejcie takich ludzi w poszanowaniu” (Filipian 2:29). Narażał się i choć zachorował apostoł cenił jego postawę.Ta wspólnota nie była jednak idealna, także tam pojawiały się problemy. W Filipian 4:2 czytamy: “Upominam Ewodię i upominam Syntychę, aby były jednomyślne w Panu”. W kolejnym wersecie 3 przypomina, że walczyły one dla ewangelii. Warto zwrócić uwagę, że Paweł nie docieka kto miał rację w tym sporze, ale przypomina, że konflikt taki mógłby osłabić wspólnotę chrześcijan. Nie piętnuje żadnej ze stron, wręcz przeciwnie przypomniał co robiły dobrego. Przypomina im aby były “jednomyślne w Panu”. Nie znamy szczegółów, ale musiał to był wielki spór, że aż Paweł z Rzymu postanowił się tym zająć. Być może spór doprowadził do podziału na grupę Ewodii i grupę Syntychy.Paweł chyba też się obawiał, że niektórzy chrześcijanie mogą dalej być dumni ze swojego rzymskiego obywatelstwa. Filippi było kolonią rzymską, takim małym Rzymem w Macedonii. W Liście do Filipian 1:27 napisał: “Niech życie wasze będzie godne ewangelii Chrystusowej”. W oryginale greckim użył czasownik politeúesthe, tak więc dosłownie ten fragment można oddać jako: “zachowujecie się jak obywatele wobec ewangelii Chrystusowej”. Później ponownie w Filipian 3:20 pisze: “Nasza zaś ojczyzna jest w niebie. Tam w oryginale jest rzeczownik políteuma, więc dosłownie ten fragment znaczy: “nasze obywatelstwo jest w niebie”. Można wyciągnąć analogię. Tak jak Filipianie mieszkali w Macedonii, ale uważali się za obywateli odległego Rzymu tak samo chrześcijanie mieszkali na ziemi, ale uważali się za obywateli niebios.Apostoł Paweł odwiedził to miasto prawdopodobnie trzy razy. Z czasem świetność Filippi zaczęła gasnąć. Najpierw miasto pustoszyły najazdy Słowian, a w IX wieku zdobyli je Bułgarzy. Choć Bizantyjczycy zdołali je odbić, to potężne trzęsienia ziemi i zmieniające się szlaki handlowe doprowadziły do powolnego upadku metropolii. Okolicę wyludniła też chyba dżuma Justyniana. Dobiła ona wiele antycznych miast i zmniejszyła populację imperium biznatyjskiego. Ostatecznie, w XIV wieku, region zajęli Turcy Osmańscy. Dawna chwała miasta przetrwała jedynie w nazwie sąsiedniej wioski - Filibecik, co oznacza 'Małe Filippi'.W świecie bez emerytur i ubezpieczeń, to właśnie taka wspólnota była największym skarbem. Paweł dawał ich za wzór Koryntianom. Nie wymienił tam wprawdzie zboru w Filippi, ale pisał o Macedończykach. W 2 Koryntian 8:2 czytamy: “Iż mimo licznych utrapień, które wystawiały ich na próbę, niezwykła radość i skrajne ubóstwo ich przerodziły się w nadzwyczajne bogactwo ich ofiarności”. Wynika z tego, że nie wszyscy byli tak bogaci jak Lidia, ale wszyscy chętnie wspierali będących w potrzebie. Filipianie udowodnili, że prawdziwe obywatelstwo, o którym pisał Paweł, zaczyna się od prostych gestów gościnności i pamięci o drugim człowieku.Stamtąd zaś do Filippi, które jest przodującym miastem okręgu macedońskiego i kolonią rzymską. I zatrzymaliśmy się w tym mieście dni kilka.http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/16/12A w dzień sabatu wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie, jak sądziliśmy, odbywały się modlitwy, i usiadłszy, rozmawialiśmy z niewiastami, które się zeszły.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/16/13
Andrzej Zawadzki-Liang przedstawił dwa istotne sygnały z Chin: gospodarczy i społeczny. Pierwszy dotyczy relacji handlowych między Unia Europejska a Chiny, drugi – nastrojów chińskiej opinii publicznej.Jak poinformował, Pekin i Bruksela osiągnęły konsensus w sprawie ceł na samochody elektryczne importowane z Chin.Chiny i Unia Europejska zgodziły się co do konieczności stworzenia ogólnych wytycznych dotyczących ceł na chińskich eksporterów– relacjonował.W praktyce może to oznaczać odejście od najwyższych, sięgających 35 proc. stawek i powrót do standardowego poziomu 10 proc., przy jednoczesnym wprowadzeniu minimalnych cen dla poszczególnych producentów.To pierwszy taki komunikat i pozytywny sygnał, choć – jak zawsze – diabeł tkwi w szczegółach– zaznaczył Zawadzki-Liang.Drugim wątkiem była publikacja badania opinii publicznej przygotowanego przez think tank z Uniwersytet Tsinghua. Wynika z niego, że Chińczycy coraz spokojniej oceniają bezpieczeństwo swojego kraju w zmieniającym się świecie.Percepcja bezpieczeństwa wyraźnie przesunęła się w kierunku bardziej pozytywnego spojrzenia, mimo że respondenci dostrzegają konflikty regionalne i rywalizację mocarstw– mówił.Jak dodał, po raz pierwszy odnotowano też niewielki spadek sympatii wobec Stanów Zjednoczonych, co – choć symboliczne – zostało w Chinach szeroko skomentowane./fa
Gościem Radia Wnet był Witold Repetowicz, doktor Akademii Sztuki Wojennej, dziennikarz i autor książek poświęconych Bliskiemu Wschodowi. W rozmowie odniósł się do trwających od grudnia protestów w Iranie, ich rzeczywistych przyczyn oraz roli, jaką odgrywają w nich zewnętrzni aktorzy.Na wstępie Repetowicz podkreślił, że niezadowolenie społeczne w Iranie jest faktem i nie można go sprowadzać wyłącznie do zewnętrznych inspiracji.– „Niezadowolenie społeczne w Iranie jest autentyczne. Wynika przede wszystkim z pogarszającej się sytuacji ekonomicznej, w dużej mierze spowodowanej sankcjami, ale także z przyczyn wewnętrznych” – zaznaczył.Jak tłumaczył, Iran mógłby być krajem zamożnym, jednak wieloletnia izolacja oraz orientacja na współpracę z Rosją i Chinami nie przyniosły Irańczykom realnych korzyści.– „Było takie okienko po podpisaniu porozumienia nuklearnego JCPOA w 2016 roku. Iran otworzył się wtedy na Zachód, a sytuacja ekonomiczna radykalnie się poprawiła. Społeczeństwo chciałoby powrotu do tamtej rzeczywistości” – mówił ekspert.Drugim źródłem protestów są – jego zdaniem – oczekiwania dotyczące zmian ustrojowych i obyczajowych. Repetowicz przypomniał demonstracje z 2022 roku po śmierci Mahsy Amini oraz fakt, że władze częściowo złagodziły restrykcje dotyczące stroju kobiet.– „Po wojnie dwunastodniowej z Izraelem władze przesunęły akcenty z islamizmu na nacjonalizm irański. Reżim ma świadomość, że pewne zmiany są konieczne” – ocenił.Jednocześnie zaznaczył, że obecne protesty – wbrew medialnym narracjom – nie osiągnęły skali tych z 2009 czy 2022 roku.– „Największą słabością tych protestów jest brak przywództwa. W 2009 roku było ono wyraźne i miało wsparcie części duchowieństwa. Teraz tego nie ma” – podkreślił.Odnosząc się do oskarżeń Teheranu wobec USA i Izraela, Repetowicz rozróżnił role obu państw.– „Stany Zjednoczone nie inspirowały tych protestów. Izrael – tak, ale nie w sensie ich wywołania, tylko wykorzystania” – powiedział.Jego zdaniem izraelskie służby specjalne prowadzą w Iranie klasyczne działania hybrydowe, korzystając z istniejącej agentury.– „Izrael ma w Iranie rozbudowaną agenturę. To dzięki niej dochodziło do zamachów na irańskich naukowców czy namierzania celów w czasie wojny. Wykorzystanie protestów wpisuje się w tę logikę” – tłumaczył.Kluczowa teza Repetowicza dotyczy jednak celów Izraela. W jego ocenie nie jest nim demokratyzacja Iranu.– „Izrael nigdy nie wierzył, że te protesty zakończą się sukcesem. Celem było osłabienie Islamskiej Republiki poprzez chaos, a nie stworzenie alternatywy politycznej” – stwierdził.Świadczyć o tym mają sprzeczne sygnały wysyłane przez Izrael: z jednej strony symboliczne wsparcie dla Rezy Pahlawiego, z drugiej – popieranie ruchów separatystycznych Kurdów, Beludżów czy Arabów Ahwazyjskich.– „To klasyczna wojna hybrydowa prowadzona na plecach protestujących. Paradoksalnie zaostrzyło to represje wobec nich i im zaszkodziło” – ocenił.Repetowicz zwrócił uwagę, że eskalacja represji sprzyja izraelskiej narracji o konieczności izolowania Iranu na arenie międzynarodowej.– „Izraelowi nie zależy na tym, żeby Iran wrócił do współpracy z Zachodem. Im większa izolacja Iranu, tym łatwiej utrzymać narrację o irańskim zagrożeniu” – mówił.Na zakończenie ekspert odniósł się do możliwych scenariuszy przyszłości.– „Realna zmiana ustrojowa w Iranie mogłaby nastąpić dopiero po naturalnej śmierci najwyższego przywódcy Chameneiego. Próby przyspieszenia tego poprzez naloty czy eskalację zwiększą tylko ryzyko przejęcia pełnej władzy przez Gwardię Rewolucyjną” – ostrzegł.
Tak ostrego języka chińskiej dyplomacji jeszcze nie słyszałem – relacjonuje Andrzej Zawadzki-Liang, gospodarz Studia Szanghaj w Radiu Wnet po amerykańskiej akcji w Wenezueli.Jak relacjonuje Andrzej Zawadzki-Liang, w Chinach wydarzenia w Wenezueli stały się tematem numer jeden. Wynika to z faktu, że Chiny są największym partnerem inwestycyjnym i handlowym Wenezueli, szczególnie od czasów Hugo Cháveza, a później Nicolása Maduro.Nic dziwnego, że Pekin zareagował jako pierwszy i w wyjątkowo ostrym tonie– podkreśla gospodarz Studia Szanghaj.Zawadzki-Liang zwraca uwagę, że reakcja chińskiego MSZ była rzadko spotykana, jeśli chodzi o język dyplomatyczny.Jak mówi, sam rzecznik chińskiego MSZ wprost stwierdził, że działania USA są bezprawne i stanowią naruszenie prawa międzynarodowego.Według relacji Zawadzkiego-Lianga, w Pekinie podkreślano również, że Stany Zjednoczone nie mają prawa pełnić roli „międzynarodowego policjanta”.
Parafrazując słowa Michela de Montaigne można by stwierdzić, iż la Nouvelle Droite jest bita przez obie strony: dla lewicy jest bowiem prawicą, zaś w oczach prawicy jawi się jako lewica. Wynika to naturalnie z faktu jej „nowości”, tj. zdystansowania się wobec prawicy „starej” czyli katolickiej i monarchistycznej z jednej strony, a z drugiej na przyswojeniu przez nią haseł kojarzonych przede wszystkim z lewicą, jak choćby antykapitalizm czy ekologia. Mimo to Alain de Benoist – ikona, główna postać Nowej Prawicy – ogłasza, iż jego środowisko jest ideologicznie dalekie w tym samym stopniu tak od prawicy, jak i od lewicy.Pozostałe artykuły możesz czytać na
Główny nurt polskiego ruchu narodowego zrósł się z katolicyzmem niespełna sto lat temu i aż po dziś dzień odwołuje się do koncepcji nacjonalizmu chrześcijańskiego. Wynika to m.in. z faktu, że religia katolicka – zarówno w pierwszych dziesięcioleciach XX w., jak i w czasach współczesnych – na ogół pozytywnie odnosi się do faktu istnienia narodów. Na pytanie, na czym polega rola narodów w Bożej ekonomii zbawienia, stara odpowiedzieć się teologia narodu. Pozostałe artykuły możesz czytać na
Bloomberg ujawnił zapis rozmowy Steve'a Witkoffa, specjalnego wysłannika prezydenta USA, z doradcą Władimira Putina Jurijem Uszakowem. Wynika z niej, że Witkoff podpowiadał Rosjaninowi, jak wpłynąć na Donalda Trumpa przed spotkaniem z Wołodymyrem Zełenskim.Media podają także, że ludzie Putina omawiali przekazanie Amerykanom własnego planu pokojowego, który później miał być przedstawiony jako projekt USA.W tym samym czasie Donald Trump potwierdził, że polecił Witkoffowi polecieć do Moskwy na rozmowy z Putinem, licząc na finalizację „planu pokojowego”.Ujawnione materiały – jak ocenia w Popołudniu Radia Wnet Paweł Bobołowicz – pokazują, że cały proces rzekomych negocjacji pokojowych miał charakter rosyjskiej operacji wpływu, prowadzonej z wykorzystaniem amerykańskiego wysłannika. Korespondent Radia Wnet podkreśla, że nikt nie kwestionuje autentyczności rozmów, a ich treść całkowicie zmienia obraz sytuacji.Według Bobołowicza rzekomy „amerykański plan pokojowy” od początku był dokumentem Kremla. Z podsłuchów wynika, że powstał w Moskwie, w języku rosyjskim, a Witkoff miał wprowadzić go do obiegu jako inicjatywę Stanów Zjednoczonych.Ten plan, który powstał w Moskwie, od początku powstał w taki sposób, żeby przez Witkoffa go przekazać Stanom Zjednoczonym i żeby Witkoff spowodował, że ten plan będzie funkcjonował jako plan amerykański– podkreśla Bobołowicz.Jeszcze poważniejszym elementem jest fakt, że Witkoff instruował rosyjskiego urzędnika, jak rozmawiać z prezydentem USA, by uzyskać efekt korzystny dla Rosji.To jest zdrada, to jest po prostu zdrada. To jest podpowiadanie przeciwnikowi, jak ma rozmawiać z prezydentem własnego kraju, żeby uzyskać jakiś efekt– mówi korespondent.Bobołowicz zauważa, że plan ingerował także w sprawy dotyczące Polski, m.in. sugerując rozmieszczenie europejskich myśliwców na naszym terytorium – bez konsultacji z Warszawą. Uważa to za działanie „ponad głowami” sojuszników i przykład uderzenia w bezpieczeństwo regionu.Według korespondenta za przeciekiem mogły stać amerykańskie służby lub struktury współpracujące z ukraińskim wywiadem.Osiągnięty został punkt krytyczny. Jedynym wyjściem było ujawnienie rozmów i zatrzymanie procesu, który nie służył ani Ukrainie, ani Stanom Zjednoczonym, ani ich partnerom– ocenia.
Miejski Urząd Pracy w Kielcach reprezentował właśnie polskie publiczne służby zatrudnienia na europejskim forum, biorąc udział w czwartej edycji badań benchlearning'owych. W dzisiejszym odcinku o tym, czym jest benchlearning i co rezultatów tych badań wynika dla nas dobrego.
Excel, obok klucza dziesiątki, trytytki i WD40 to jedno z najpopularniejszych narzędzi do zadań specjalnych. Wynika to z dużej liczby jego możliwości. Ciemną stroną tego stanu rzeczy są pliki, który wyglądają jakby przeszło przez nie tornado. Czasem otwierają się po 10 minut, ale ważne, że działają. Zaktualizować je można tylko dzięki cichej modlitwie i cudom, których nie rozumie nawet ekipa z IT. Przy zamykaniu takiego pliku brakuje jeszcze tylko okienka z napisem „Andrzej, to je... pęknie”. W teorii takie pliki mają pomagać, w praktyce powodują frustrację, spadek wydajności i niekończące się poprawki. Co robić, żeby nie doprowadzać do takiego stanu rzeczy? Nazywam się Michał Kowalczyk i witam Cię w Excellent Work Podcast.W tym odcinku dowiesz się:
#rozwójosobisty #coaching #medytacja Postaw kawę twórcy: https://buycoffee.to/mediteusz--------------------------------------------------Nowe nagranie na buycoffee klikasz kawkę i leci do Ciebie nagraniefragment tuhttps://mediteusz.pl/audio/Czarodziej_zycia_001_wstep.mp3----------------------------------------------------WAKACJE ZMIAN 2025https://wiedza.mediteusz.pl/produkt/wakacje-zmian-2025/------------------------------------------------MEDYTACJA OGRÓD ZDROWIA - POBIERZ MP3https://tiny.pl/d-3085hgŁUKASZ GOTOWICZ - AUDIOBOOKhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/lukasz-gotowicz-od-chaosu-do-swiadomosci-audiobook/------------------------------------------------WIELKA KSIĘGA AFIRMACJI https://wiedza.mediteusz.pl/produkt/wielka-ksiega-afrimacji/1000 AFIRMACJI + 2000 NAGRAŃ !!!!TYLKO 1250 SZT !--------------------------------------------------KSIĘGA DOBROSTANÓWhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/ksiega-dobrostanu/PRZEDSPRZEDAŻ - TYLKO 1111 szt -----------------------------------------------------------NOWA KSIĄŻKA PROF. KRÓLICKIEGOhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/feng-shui-niech-przestrzen-pracuje-dla-ciebie/PRZEDSPRZEDAŻ - 350 PIERWSZYCH Z DEDYKACJĄ AUTORA + DODATKI -----------------------------------------------------------SPOTKANIA Z WEWNĘTRZNYM DZIECKIEMhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/wewnetrzne-dzieckoPRZEDSPRZEDAŻ DO 23 II 2025 -------------------------------------------------SKLEP MEDITEUSZA Z NAGRANIAMI I KURSAMIhttps://wiedza.mediteusz.pl------------------------------------------------ILUSTROWANY MUDRARZ WSPÓŁCZESNYhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/ilustrowany-mudrarz-wspolczesny/ PAIERhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/ilustrowany-mudrarz-wspolczesny-ebook/ EBOOK------------------------------------------ŁUKASZ GOTOWICZOD CHAOSU DO ŚWIADOMOŚCI - JAK KREOWAĆ SWOJĄ RZECZYWISTOŚĆTU KLIKNIJ: https://tiny.pl/vx06f6f4 ---------------------------------------------METODA SILVY W ŚWIECIE PIENIĄDZA - TWOJE FINASE W DOBRYM STANIEhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/metoda-silvy-w-swiecie-pieniadza-ksiazka-w-twardej-oprawie/----------------------------------------------MEDYTACJA DYNAMICZNA SILVY https://wiedza.mediteusz.pl/produkt/medytacja-dynamiczna-silvy-zapanuj-nad-zyciem-i-odzyskaj-zdrowie-ksiazka/SAMOKONTROLA UMYSŁU METODĄ SILVY KSIĄŻKA !https://samokontrolaumyslu.plCODZIENNIK MOTYWACYJNY #609 13 X 2025 Z TEGO ZACHOWANIA NIC DOBREGO NIE WYNIKA - ZMIEŃ TO!!!Subskrybuj by być na bieżąco
W Popołudniu Wnet dziennikarka Joanna Miziołek komentuje losy niedoszłego prezydenta Polski Rafał Trzaskowskiego. Jego kierowanie Warszawą ocenia jednoznacznie źle. Nic z tego nie wynika - podkreśla.
Dziś Dzień Sybiraka. 17 września 1939 r. Armia Czerwona zaatakowała Polskę. Krzysztof Jabłonka mówi o kulisach natarcia oraz jego długotrwałych konsekwencjach.Historyk przypomina, że o tym, co się działo 17 września należy otwarcie mówić, ponieważ kiedyś, nie było takiego przywileju:My jako starsze pokolenie wiemy, że w czasach komunizmu, ta data była zwalczana. Jak ktoś o niej wspominał, to był bohaterem. Wszyscy raczej mówili: cicho, cicho, niech Pan nie mówi głośno. Ja mówię – trzeba głośno, bo inaczej będzie cicho.Decyzje polskiego Rządu i początek natarciaKrzysztof Jabłonka rozpoczyna swoją opowieść, od opisania sytuacji Rządu Polskiego, który w chwili najazdu przebywał w Kutach na granicy z Rumunią: Rząd polski, który mógł w Kutach wytrzymać jeszcze co najmniej trzy dni, opuścił je z chwilą zbliżenia się Armii Czerwonej.– mówi historyk i zaznacza, że Rumuni ostrzegali przed możliwym sowieckim atakiem od wschodu. Dodaje, że marszałek Edward Rydz-Śmigły był krytykowany za ucieczkę. Jednak Krzysztof Jabłonka staje w jego obronie, twierdząc że nie miał innego wyjścia:Przyjrzyjmy się rządom Łotwy, Estonii – tam wszyscy zginęli w obozach koncentracyjnych. I dodaje:Rydz-Śmigły trzykrotnie przechodził przez most graniczny. Ostatecznie dopiero o świcie 18 września zdecydował się na internowanie w Rumunii.O świcie 17 września 1939 roku Armia Czerwona rozpoczęła ofensywę. Dwa potężne fronty, cztery armie, pół miliona żołnierzy. To było nie do zatrzymania. A mimo to mamy wschodnie Westerplatte, czyli Tynne– przypomina historyk. Kontynuuje, zaznaczając że los obrońców Tynne był tragiczny – zostali spaleni miotaczami ognia, a poddanych zestrzelono.Problem polega na tym, że na wschodzie wszystkich mordowano. I to jest ta potężna różnica, którą warto zauważać– dodaje, porównując sytuację do kapitulacji Westerplatte, gdzie Niemcy zachowali minimum szacunku wobec pokonanych. Puentując, zwraca uwagę na ironię historii:Rosjanie, którzy napadli nas o 03.15 tego czasu, zostali napadnięci o 03.15 przez Niemca. Przypadek? Nie. Po prostu taka jest historia. O świcie najłatwiej kogoś zaatakować, zaskoczyć.Tajny układ i jego konsekwencjeKrzysztof Jabłonka odsłania też kulisy paktu Ribbentrop–Mołotow:Turcy przekazali Polakom informację o tajnym porozumieniu. Przedstawiciel Turcji zaprosił ambasadora Sokolnickiego i, wychodząc z pokoju, umożliwił mu odczytanie francuskiej depeszy. Wynikało z niej, że układ dotyczy nie tylko podziału Polski, ale także Litwy, Łotwy, Estonii i Finlandii. Początkowo nie wspominano o Mołdawii, ale to szybko się wyjaśniło. Co ciekawe, w pierwszej wersji Litwa miała przypaść Niemcom, a Polska – Rosji aż po linię Wisły.Historyk przypomina, że w ostateczności Litwa została oddana Sowietom, a granicę Polski przesunięto do Bugu:Podpisano traktat o „przyjaźni i granicach”. Rosjanie mówili o przyjaźni z Niemcami faszystowskimi i granicach, a Niemcy – o granicach przy okazji przyjaźni– zauważa Krzysztof Jabłonka, podkreślając różnicę akcentów. Jak mówi, Pakt Ribbentrop-Mołotow okazał się także niemiłym zaskoczeniem dla przekonanych o sojuszu z Niemcami Japończyków, którzy toczyli w tym czasie walkę z Armią Czerwoną:Najbardziej zabolało ich, że Niemcy nie poinformowali o układzie. Japończycy tego bardzo nie lubią. I odwzajemnili się, nie wypowiadając Rosji wojny do 1945 roku.W konsekwencji Japończycy nie reagowali, gdy artyleria ZSRR była transportowana przez Daleki Wschód i w rekordowym tempie trafiała na front. W tym sensie Pakt Ribbentrop-Mołotow przyczynił się do zatrzymania Hitlera przed wkroczeniem na Wschód./ab
Rozważamy o tym, jak dobrze jest znać Chrystusa. Św. Paweł opisuje piękno życia, które opiera się na Chrystusie jako Panie, zamiast na "wierutnym oszustwie" ludzkiego spojrzenia na świat (por. Kol 2, 6-15). (ks. Wojciech Woźny)
Audycja dotyczy technologii, które stosuje bądź nie stosuje polskie państwo. Łukasz Przybyszewski tłumaczy z czego to wynika, a także wypowiada się na temat konfliktów na Bliskim Wschodzie.
Przewodniczący Stowarzyszenia Katechetów Świeckich komentuje decyzję o zmniejszeniu ilości lekcji religii w szkołach. Rozmowę prowadzą Małgorzata Kleszcz i Konrad Mędrzecki.
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Gościem najnowszego odcinka podcastu Raport Międzynarodowy jest prof. Hieronim Grala, wykładowca wydziału Artes Liberales Uniwersytetu Warszawskiego. W przeszłości dyrektor Instytutu Polskiego w Petersburgu, a następnie w Moskwie, historyk specjalizujący się w dziejach Rosji oraz rosyjskiej dyplomacji. Hieronim Grala w podcaście opowiada o panoramie rosyjskiej opozycji, zauważając, że staje się ona coraz bardziej skłócona i rozdrobniona, a jej wpływ na rzeczywistość w Rosji z każdą chwilą maleje. Według eksperta, jeśli jakieś środowisko opozycyjne ma realne znaczenie, to jest nim najprawdopodobniej to tworzone przez Michaiła Chodorkowskiego, a nie to, któremu przewodzi wdowa po Aleksieju Nawalnym. Wynika to z faktu, iż Chodorkowski w przeciwieństwie do reszty opozycji, zachował kontakty w środowisku rosyjskiej elity władzy i biznesu. Jak zauważa prof. Grala, Chodorkowski niezależnie od tego, iż jest zaprzysięgłym wrogiem Władimira Putina, jest tym politykiem rosyjskiej opozycji, który mógłby odegrać rolę nie tylko w scenariuszu gwałtownego upadku reżimu, co wydaje się mało prawdopodobne, ale również w hipotetycznym procesie transformacji w kierunku miękkiego autorytaryzmu (o ile to ostatnie jest w ogóle możliwe). O tym wszystkim usłyszą Państwo w dostępnym na naszej stronie głównej i kanale YT fragmencie. Pełna wersja podcastu Raport Międzynarodowy dostępna jest w subskrypcji Onet Premium, a w niej Witold Jurasz i Hieronim Grala zastanawiają się przy okazji rozważań na temat sytuacji w rosyjskiej opozycji, która grupa rosyjskich opozycjonistów, ta bardziej radykalna, czy może wręcz przeciwnie - bardziej umiarkowana, powinna być wnikliwie obserwowana pod kątem ewentualnej współpracy z rosyjskimi służbami specjalnymi? W dalszej części podcastu Gość oraz Prowadzący zastanawiają się, czy zwrot w kierunku umiarkowanej dyktatury i miękkiego autorytaryzmu jest w ogóle jeszcze możliwy i czy Władimir Putin nie poczuł się aby carem, który taką transformację wyklucza. Prof. Grala porusza też zasadniczą kwestię - czy Władimir Putin jest w stanie po podpisaniu traktatu pokojowego z Ukrainą przekonać Rosjan, że wojna zakończyła się sukcesem. Czy kres konfliktu nie stanie się przypadkiem początkiem przesilenia politycznego w Moskwie?
#rozwójosobisty #coaching #medytacja Postaw kawę twórcy: https://buycoffee.to/mediteusz-------------------------------------------------------------------------------GŁĘBIA UMYSŁU 1-7 IX 2025 ONLINEhttps://tiny.pl/y2mpspb3-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------HIPNOTIC STORIES - ŻYWIOŁY ZESTAW MEDYTACJI IMERSYJNYCH - DOLBY ATMOShttps://tiny.pl/8k4n3mtn------------------------------------------------------------------------------------------------OSTATNIE KURSY SILVY W WYDANIU AGNIESZKI PILARCZYK 2-3 sierpnia: Kurs Silva Life System (fundamenty)9-10 sierpnia: Kurs Silva Intuition System (zaawansowany) Kliknj w link – dowiedz się więcej i zarezerwuj swoje miejsce: https://webinar.agnieszkapilarczyk.pl/metodasilvyPromocyjne pakiety są dostępne do 1.08.!---------------------------------------------------------------------------------------------------OUTLEThttps://wiedza.mediteusz.pl/outlet/ALMANACH OGRANICZAJĄCYCH PRZEKONAŃhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/almanach-ograniczajacych-przekonan/PRZEDSPRZEDAŻ-----------------------------------------------------------------Nowe nagranie na buycoffee klikasz kawkę i leci do Ciebie nagraniefragment tuhttps://mediteusz.pl/audio/Czarodziej_zycia_001_wstep.mp3-------------------------------------------------------------------WAKACJE ZMIAN 2025https://wiedza.mediteusz.pl/produkt/wakacje-zmian-2025/-----------------------------------------------------------------------------------MEDYTACJA OGRÓD ZDROWIA - POBIERZ MP3https://tiny.pl/d-3085hgŁUKASZ GOTOWICZ - AUDIOBOOKhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/lukasz-gotowicz-od-chaosu-do-swiadomosci-audiobook/---------------------------------------------------WIELKA KSIĘGA AFIRMACJI https://wiedza.mediteusz.pl/produkt/wielka-ksiega-afrimacji/1000 AFIRMACJI + 2000 NAGRAŃ !!!!TYLKO 1250 SZT !--------------------------------------------------KSIĘGA DOBROSTANÓWhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/ksiega-dobrostanu/PRZEDSPRZEDAŻ - TYLKO 1111 szt --------------------------------------------------------------------------NOWA KSIĄŻKA PROF. KRÓLICKIEGOhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/feng-shui-niech-przestrzen-pracuje-dla-ciebie/PRZEDSPRZEDAŻ - 350 PIERWSZYCH Z DEDYKACJĄ AUTORA + DODATKI ----------------------------------------------------------------------------SPOTKANIA Z WEWNĘTRZNYM DZIECKIEMhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/wewnetrzne-dzieckoPRZEDSPRZEDAŻ DO 23 II 2025 --------------------------------------------------------------------------SKLEP MEDITEUSZA Z NAGRANIAMI I KURSAMIhttps://wiedza.mediteusz.pl---------------------------------------------------------------------ILUSTROWANY MUDRARZ WSPÓŁCZESNYhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/ilustrowany-mudrarz-wspolczesny/ PAIERhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/ilustrowany-mudrarz-wspolczesny-ebook/ EBOOK----------------------------------------------------------------ŁUKASZ GOTOWICZOD CHAOSU DO ŚWIADOMOŚCI - JAK KREOWAĆ SWOJĄ RZECZYWISTOŚĆTU KLIKNIJ: https://tiny.pl/vx06f6f4 --------------------------------------------------------------------METODA SILVY W ŚWIECIE PIENIĄDZA - TWOJE FINASE W DOBRYM STANIEhttps://wiedza.mediteusz.pl/produkt/metoda-silvy-w-swiecie-pieniadza-ksiazka-w-twardej-oprawie/---------------------------------------------------------------------MEDYTACJA DYNAMICZNA SILVY https://wiedza.mediteusz.pl/produkt/medytacja-dynamiczna-silvy-zapanuj-nad-zyciem-i-odzyskaj-zdrowie-ksiazka/SAMOKONTROLA UMYSŁU METODĄ SILVY KSIĄŻKA !https://samokontrolaumyslu.plCODZIENNIK MOTYWACYJNY #571 30 VII 2025 CO WYNIKA ZE ZGODY NA DEFICYT.....Subskrybuj by być na bieżąco
☘️
Zapalenie pęcherza to najczęściej występujący stan zapalny dróg moczowych. Niby to nic takiego - nie mamy gorączki, nie musimy obowiązkowo leżeć w łóżku, mimo to infekcja może doprowadzić do rozpaczy. Dokucza jak ćmiący ból zęba. Trwamy od jednej bolesnej wizyty w toalecie do drugiej. Są osoby, które z taką sytuacją spotkają się raz i szybko o niej zapomną. Inne walczą z infekcją kilka razy do roku, a nawet częściej. Problem powraca jak bumerang. Zakażenie układu moczowego występuje dziesięć razy częściej u kobiet niż u mężczyzn. Wynika to w dużej mierze z różnic w budowie anatomicznej cewki moczowej. Ze względu na bliskość pochwy i odbytu drobnoustroje w łatwy sposób mogą przedostać się do pęcherza moczowego, wywołując stan zapalny. Jakie inne czynniki powodują, że dotyka nas ta przykra dolegliwość? Jak leczyć infekcje i jak zapobiegać ich nawrotom? I czy mężczyźni chorują na zapalenie pęcherza inaczej niż kobiety? Na te pytania odpowiadamy w najnowszym odcinku podcastu "Zdrowa rozmowa". Zapraszamy do posłuchania!
— "To ja" jest tytułem książki Andrzeja Dudy, ale i emanacją jego wczorajszego zachowania — ocenił w Expressie Biedrzyckiej prof. Andrzej Rychard z Polskiej Akademii Nauk. Dodał, że jego ostatnie zachowania wynikają… z kompleksów. O ułaskawieniu Roberta Bąkiewicza, hipokryzji Grzegorza Brauna i chaosie w koalicji 15 X – w najnowszym odcinku! Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
W Biblii tego apostoła określa dwoma imionami, ale ponieważ używano wtedy kilku języków można powiedzieć, że miał pięć różnych określeń. Aż trzy pojawiają się w Jana 1:42, gdzie czytamy: “Jezus, spojrzawszy na niego, rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazwany Kefas (to znaczy: Piotr)”. Mamy tutaj imiona Szymon i Piotr są w języku greckim, a Kefas prawdopodobnie w aramejskim. W Dziejach Apostolskich Jakub nazywa go Symeonem (Dzieje 15:14), a Mateusz w swojej Ewangelii Szymonem Piotrem. Hebrajskie imię Symeon znaczy “słuchać”, a imię Piotr i Kefas można przetłumaczyć jako “Skałosz”.Ewangelista Jan opisuje pierwsze spotkanie Piotra z Jezusem niedługo po chrzcie tego ostatniego. W Jana 1:44 czytamy: “Filip był z Betsaidy, miasta Andrzeja i Piotra”. Później musiał się jednak przeprowadzić z Betsaidy do Kafarnaum. W Łukasza 4:38 czytamy: “wyszedłszy z synagogi, wstąpił do domu Szymona. A teściowa Szymona miała wielką gorączkę”. Jezus był w synagodze w Kafarnaum i stamtąd od razu poszedł do domu Piotra. Czyżby Piotr nie tylko się przeprowadził, ale także ożenił w międzyczasie? Napiszcie mi co o tym myślicie? Oba miasta Betsaida i Kafarnaum znajdują się na północy Jeziora Galilejskiego, a więc stosunkowo blisko siebie.Niektórzy zwracają uwagę, że Ewangelie mówią tylko o teściowej, ale o żonie pisał Paweł w 1 Liście do Koryntian 9:5, gdzie czytamy: “Czy nie wolno nam zabierać z sobą żony chrześcijanki, jak czynią pozostali apostołowie i bracia Pańscy, i Kefas?” Wynika z tego, że Kefas czyli Piotr w swoje podróże zabierał ze sobą swoją żonę. Biblia niewiele miejsca poświęca kobietom, ale np. w Marka 15:41 czytamy o niewiastach: “Które, gdy był w Galilei, chodziły za nim i posługiwały mu, i wiele innych, które wraz z nim przyszły do Jerozolimy”. Z Jezusem chodzili nie tylko apostołowie, ale także kobiety. Być może także żona Piotra, która później z nim podróżowała może aż do Babilonu.Czy Piotr był najważniejszym apostołem? Warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy, które go wyróżniały. Tylko jemu Jezus zmienił imię, którym się później posługiwał nie tylko on, ale także inni, np. Łukasz w Dziejach Apostolskich. Piotr wielokrotnie przemawiał w imieniu wszystkich apostołów, np. pytał o wyjaśnienie przykładów mówiąc: “wyjaśnij nam”. Gdy Jezus zadawał pytanie apostołom odpowiadał Piotr, np. w Jana 6:68 czytamy: “Odpowiedział mu Szymon Piotr: Panie! Do kogo pójdziemy? Ty masz słowa żywota wiecznego”. Zwróćmy uwagę, że Piotr mówi w liczbie mnogiej, za wszystkich apostołów.Jednak to, że Piotr pierwszy zabierał głos i wypowiadał się w imieniu całej dwunastki można wytłumaczyć na dwa inne sposoby. Piotr był najprawdopodobniej najstarszym apostołem. W kulturze żydowskiej pozycja była bardzo ważna i wiązała się z zabieraniem głosu oraz miejscem przy stole. Piotr z ewangelii jawi się jako człowiek, który szybciej mówi niż myśli. Wygląda na to, że niektóre z jego wypowiedzi wynikają z tej cechy charakteru. Np. w Marka 9:6 czytamy, że nie wiedział co powiedzieć bo się bał. Mimo to, a może właśnie dlatego, że się bał i nie wiedział co powiedzieć, powiedział to co mu przyszło mu do głowy i nie było to zbyt mądre.Jezus jednak przy kilku okazjach wybierał kilku apostołów do specjalnych zadań. Np. do domu Jaira gdzie leżała jego córka zabrał tylko Piotra, Jakuba i Jana. Tak samo było podczas przemienienia oraz w ogrodzie Getsemani. Podczas rozmowy o znakach dni ostatnich oprócz tej trójki był jeszcze obecny Andrzej brat Piotra. Kiedy później wybierano nowego apostoła na miejsce Judasza w Dziejach 1:21 czytamy o wymaganiach do których zaliczano świadczenie o tym co robił Jezus. Jednak Piotr, Jan i Jakub widzieli więcej niż reszta apostołów. Z tych trzech wydaje się, że Piotr i Jan mieli szczególnie miejsce i to nie tylko obrazowo, ale wręcz dosłownie.Choć Jan miał brata Jakuba, a Piotr Andrzeja wygląda na to, że Jezus wybrał tych dwóch do pewnych specjalnych rzeczy, a oni współpracowali razem nawet po jego śmierci. To Piotr i Jan zostali posłani aby przygotować ostatnią wieczerzę. To oni siedzieli najbliżej Jezusa. To także ci dwaj pobiegli do grobu Jezusa po zmartwychwstaniu. W Jana 20:4 czytamy: “A biegli obaj razem; ale ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i pierwszy przyszedł do grobu”. Później w Dziejach Apostolskich 3:1 czytamy: “A Piotr i Jan wstępowali do świątyni w godzinie modlitwy, o dziewiątej”. Działali razem, razem stanęli przed Sanhedrynem. Także Piotr i Jan zostali wysłani przez apostołów do Samarii jak czytamy w Dziejach 8:14.Czy Piotr był najważniejszym apostołem? Wszystko zależy od tego co przez to rozumiemy. Np. gdy wynikła kwestia obrzezania pogan w Dziejach 15:22 czytamy: “Wówczas postanowili apostołowie i starsi razem z całym zborem”. Zauważmy, że decyzji nie podjął sam Piotr, ani nawet sami apostołowie. Jeżeli więc nawet uznamy Piotra za najważniejszego apostoła nie oznacza to, że to on podejmował decyzje wiążące wszystkich. Niestety Piotr pojawia się w Dziejach Apostolskich ostatni raz w tym 15 rozdziale.W Galatów 2:11 dowiadujemy się: “A gdy przyszedł Kefas do Antiochii, przeciwstawiłem mu się otwarcie, bo też okazał się winnym”. Wynika z tego, że Piotr dotarł do Antiochii Syryjskiej i tam był skarcony przez Pawła wobec całego tamtego zboru. Z 1 Listu Piotra 5:13 wynika, że był z żoną i Markiem w Babilonie. Tradycja podaje, że jego żona miała na imię Perpetua. Marka nazywa tam synem, ale prawdopodobnie chodzi o Ewangelistę Marka, który był jak syn dla tego apostoła. Czy jednak apostoł Piotr był w Rzymie i tam zginął?Choć wcześniejsze źródła, takie jak List Klemensa Rzymskiego (koniec I wieku) i Ignacego Antiocheńskiego (początek II wieku), już sugerują obecność Piotra w Rzymie, to Ireneusz z Lyonu (koniec II wieku) jest jednym z pierwszych autorów, który wprost i szczegółowo wspomina o założeniu Kościoła w Rzymie przez Piotra i Pawła. W pierwszym wersecie 1 Listu Piotra czytamy: “do wychodźców rozproszonych po Poncie, Galacji, Kappadocji, Azji i Bityni”. Piotr pisze z Babilonu list do chrześcijan na terenie dzisiejszej Turcji. Był to teren Pawła, o czym ten wspomina w Liście do Galatów. Zresztą sam Piotr w drugim liście mówi o listach Pawła skierowanych do zborów na tym terenie. Czy Piotr przybył na teren dzisiejszej Turcji osobiście i czy poszedł dalej do Rzymu?Niektórzy wzmiankę o Babilonie z Listu Piotra interpretują jako określenie Rzymu. Jednak w tamtym momencie dużo Żydów mieszkało w prawdziwym Babilonie, a jak napisał Paweł w Liście do Galatów on miał iść do pogan, a Piotr do Żydów. Gdy my dzisiaj coś określimy jako Babilon to nie ma wątpliwości, że używamy porównania, że mówimy o jakimś innym mieście, bo ten prawdziwy to ruiny. Ale w tamtych czasach było to jedno z wielu zamieszkanych miast, w którym była duża populacja Żydów.Napiszcie mi w komentarzach co wy myślicie na temat apostoła Piotra. Czy według was był on najważniejszym apostołem? Czy był on w Rzymie oraz czy tam zginął jak mówi późniejsza tradycja? Na dzisiaj to już wszystko. To był taki odcinek oparty głównie na historii opisanej w Biblii. Chciałbym jeszcze kiedyś nagrać taki odcinek oparty bardziej na przypuszczeniach i skupić się na tym co Piotr robił przed spotkanie Jezusa oraz co robił później, kiedy Biblia już o nim milczy. Napiszcie mi też czy chcielibyście posłuchać takiego gdybania.I przyprowadził go do Jezusa. Jezus, spojrzawszy na niego, rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazwany Kefas (to znaczy: Piotr).http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Jana/1/42Szymon opowiedział, jak to Bóg pierwszy zatroszczył się o to, aby spomiędzy pogan wybrać lud dla imienia swego.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/15/14A odpowiadając Szymon Piotr rzekł: Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Mateusza/16/16A Filip był z Betsaidy, miasta Andrzeja i Piotra.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Jana/1/44A wyszedłszy z synagogi, wstąpił do domu Szymona. A teściowa Szymona miała wielką gorączkę i wstawiali się u niego za nią.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Lukasza/4/38Czy nie wolno nam zabierać z sobą żony chrześcijanki, jak czynią pozostali apostołowie i bracia Pańscy, i Kefas?https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-List-do-Koryntian/9/5Które, gdy był w Galilei, chodziły za nim i posługiwały mu, i wiele innych, które wraz z nim przyszły do Jerozolimy.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Marka/15/41Odpowiedział mu Szymon Piotr: Panie! Do kogo pójdziemy? Ty masz słowa żywota wiecznego.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Jana/6/68Nie wiedział bowiem, co ma powiedzieć, bo ogarnął ich lęk.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Marka/9/6Trzeba więc, aby jeden z tych mężów, którzy chodzili z nami przez cały czas, kiedy Pan Jezus przebywał między namihttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/1/21A biegli obaj razem; ale ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i pierwszy przyszedł do grobuhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Jana/20/4A Piotr i Jan wstępowali do świątyni w godzinie modlitwy, o dziewiątejhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/3/1A gdy apostołowie w Jerozolimie usłyszeli, że Samaria przyjęła Słowo Boże, wysłali do nich Piotra i Janahttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/8/14
Dr Łukasz Lewkowicz z UMCS i IEŚ w Lublinie o tym, z czego wynika prorosyjskość Słowacji.
Niemal w każdej klasie szkoły ponadpodstawowej jest przynajmniej jeden uczeń lub uczennica doświadczający/a przemocy rówieśniczej – wynika z najnowszego raportu „Obraz bullyingu w szkołach ponadpodstawowych" przygotowanego przez Uniwersytet SWPS, Fundację UNIQA i zespół RESQL. Jaką formę najczęściej przybiera przemoc rówieśnicza? Dlaczego rodzi się w małych społecznościach klasowych? Czy samotność może stać się cichym sprzymierzeńcem bullyingu? Czym jest „przemoc w białych rękawiczkach"? Jaką rolę w walce z tym problemem odgrywa nauczyciel? Raport „Obraz bullyingu w szkołach ponadpodstawowych" dostarcza cennych informacji na ten temat. W nawiązaniu do jego wyników odbyło się spotkanie psychologów rozwojowych RESQL – dr. Radosława Kaczana i dr. Piotra Rycielskiego. Rozmowa jest częścią II edycji projektu „Przerwij krąg przemocy w swojej szkole” realizowanego przez Uniwersytet SWPS, Fundację UNIQA i RESQL. Strefa Psyche Uniwersytetu SWPS to projekt popularyzujący wiedzę psychologiczną na najwyższym merytorycznym poziomie oraz odkrywający możliwości działania, jakie daje psychologia w różnych sferach życia zarówno prywatnego, jak i zawodowego. Projekt obejmuje działania online, których celem jest umożliwienie rozwoju każdemu, kto ma taką potrzebę lub ochotę, niezależnie od miejsca, w którym się znajduje. Więcej o projekcie: https://web.swps.pl/strefa-psyche
Otyłość u dzieci w Polsce – skąd się bierze i jak z nią walczyć? Już co trzecie dziecko w Polsce ma nadwagę lub otyłość. Dlaczego? Geny, stres, fast foody... a może nasze błędy wychowawcze? Co z tym zrobić, zanim będzie za późno? Gość: Agnieszka Kosk – dietetyk bariatryczny #IPPTV #WieczorekPrzyMikrofonie #ZdroweDzieci #Otyłość #Dieta #Rodzice #Profilaktyka ----------------------------------------------------
Śledztwa przeciwko czołowym politykom PiS wchodzą w decydującą fazę. Człowiek nr 2 w partii, czyli Mariusz Błaszczak, usłyszał właśnie zarzuty za to, że w kampanii przed wyborami do parlamentu ujawnił tajne obrony Polski przed atakiem Rosji. Błaszczak nie zrobił tego przypadkiem — takie było oczekiwanie partii, która potrzebowała paliwa wyborczego. Błaszczak jako szef MON tak wyselekcjonował odtajniane dokumenty obronne, by PiS mógł sobie nakręcić kampanijne klipy. Wynikało z nich, że za swych rządów w latach 2007-2014 Donald Tusk nie zamierzał w ogóle bronić wschodniej Polski, tylko okopać się wzdłuż Wisły. Pisowcy pokazywali mapy Polski podzielone na pół, a charakterystyczny kontur królowej polskich rzek nazywali linią zdrady Tuska. Twórcy „Stanu Wyjątkowego” wchodzą za kulisy tej historii i tłumaczą, czemu stanowi ona takie niebezpieczeństwo dla pupilka Kaczyńskiego. Sam prezes jest także nerwowy, bo prokuratura bada jego biznesy deweloperskie. Chodzi o „aferę dwóch wież”, czyli próbę zbudowania w stolicy wieżowca na działce spółki Srebrna, nieformalnie kontrolowanej przez Kaczyńskiego. Przygotowując inwestycję, Kaczyński opierał się na mężu swej kuzynki — austriackim deweloperze Geraldzie Birgfellnerze. To właśnie Birgfellner doniósł do prokuratury, twierdząc, że został przez Kaczyńskiego oszukany na kasie. Sprawę prowadzi znana z niechęci do PiS prokurator Ewa Wrzosek. Kaczyński próbuje ją wyeliminować — twierdzi, że przyczyniła się do śmierci jego wieloletniej współpracowniczki Barbary Skrzypek, która zmarła trzy dni po przesłuchaniu w sprawie „dwóch wież”. Adwokat Birgfellnera, poseł KO Roman Giertych idzie na całość — zarzuca Kaczyńskiemu, że to on odpowiada za śmierć pani Basi. I sugeruje, jakimi zarzutami dla Kaczyńskiego może się skończyć to śledztwo.
Jak odpowiedzieć na pytanie: czym się zajmujesz? Soloprzedsiębiorcy często mają z tym trudność. Wynika to z faktu, że odbiorcy oczekują krótkiej i konkretnej odpowiedzi, podczas gdy w głowie przedsiębiorcy kłębi się wiele szczegółów i niuansów dotyczących jego pracy.Nieskuteczne autoprezentacje, zbyt ogólne lub zbyt długie, sprawiają, że trudno jest się wyróżnić i zwrócić uwagę potencjalnych klientów. Jest to szczególnie ważne dla soloprzedsiębiorców, którzy nie mają działu marketingu ani sprzedaży i sami są swoją najlepszą reklamą.Tymczasem każda interakcja to potencjalna szansa na zdobycie klientów lub poleceń.Dzięki informacjom zawartym w tym odcinku dowiesz się:- jakie jest kluczowe znaczenie pierwszego wrażenia i autoprezentacji w pierwszych 7-10 sekundach rozmowy;- dlaczego niektóre odpowiedzi są zupełnie nieefektywne;- w jaki sposób krok po kroku udoskonalić swoją autoprezentację;- dlaczego warto wykorzystać archetypy marki osobistej jako narzędzie do wyróżnienia się i budowania spójnej komunikacji;- jak pobudzić ciekawość odbiorcy i zachęcić go do dalszej rozmowy już od pierwszego zdania.Skuteczna autoprezentacja odgrywa ważną rolę w pozyskiwaniu klientów i budowaniu marki osobistej. Naucz się właściwie przedstawiać swoją działalność, aby przyciągnąć uwagę, wzbudzić zainteresowanie i otworzyć sobie drzwi do nowych możliwości biznesowych.
"Ludzie odbierają te czasy z dużymi obawami i te obawy są związane z tym, co dzieje się na arenie międzynarodowej. To wpływa na postawę obywateli" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Czesław Mroczek, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, poproszony o skomentowanie wyników najnowszego sondażu Opinia24 dla RMF FM. Wynika z niego, że tylko niespełna jedna trzecia Polaków jest zadowolona z dotychczasowych działań rządu Donalda Tuska. Gość Tomasza Terlikowskiego, dopytywany o niespełnione obietnice rządzących, odpowiedział: "Chcemy realizować wszystkie obietnice, ale one są związane ze stanem finansów publicznych".
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. [AUTOPROMOCJA] Tematem najnowszego odcinka podcastu “Raport międzynarodowy” są przede wszystkim wydarzenia wokół Ukrainy, a zwłaszcza rozmowa prezydentów Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa, i Federacji Rosyjskiej, Władimira Putina. Prowadzący podcast, Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz, omawiają również wypowiedzi sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych, Pete'a Hegsetha, podczas spotkania z sojusznikami NATO w Brukseli. W podcaście dochodzi do sporu między prowadzącymi na temat interpretacji najnowszych wydarzeń. Linia podziału jest w pewnym sensie tradycyjna – Zbigniew Parafianowicz pozostaje raczej pesymistą i nie wierzy, że ewentualne zakończenie wojny będzie trwałe. Z kolei Witold Jurasz argumentuje, że pomiędzy polityką nowej administracji USA a podejściem prezydenta Joe Bidena nie ma większych różnic. Jego zdaniem bezpieczeństwo Ukrainy i trwałość pokoju nie zależą od przebiegu granic, lecz od tego, czy na Ukrainie powstanie misja wojskowa dysponująca realną siłą. Zbigniew Parafianowicz podkreśla, że Trump i Hegseth, stwierdzając, iż Ukraina nie odzyska wszystkich terytoriów ani nie wejdzie do NATO, już na starcie poczynili ustępstwa wobec reżimu w Moskwie. Witold Jurasz zwraca jednak uwagę, że reakcje w Polsce graniczą z histerią, co jest przesadą. Jego zdaniem w debacie publicznej pomijana jest kluczowa kwestia – realne zagrożenie dla Polski pochodzi nie z Ukrainy, lecz z Białorusi. Rosjanie, gdyby mieli zaatakować Polskę, uderzyliby właśnie od strony Białorusi, a nie Ukrainy – chociażby dlatego, że Ukrainę musieliby jeszcze pokonać, podczas gdy na Białorusi rosyjskie wojska już stacjonują, zaledwie 250 km od Warszawy. Prowadzący podcast zastanawiają się, czy Polska powinna wysłać wojska na Ukrainę. Witold Jurasz stwierdza jednoznacznie, że tak, ponieważ kraj, w którego interesie leży utworzenie misji wojskowej w Ukrainie, nie może jednocześnie deklarować, że nie weźmie w niej udziału. Dodaje jednak, że kluczowe jest, aby polskie wojska stacjonowały na zapleczu sił brytyjskich, francuskich i innych państw zachodnich. Taki układ miałby zniechęcić Rosję do rozpętania kolejnej wojny, dając jej jasny sygnał, że w przypadku agresji będzie musiała zmierzyć się nie tylko z Ukrainą, ale również z zachodnimi mocarstwami, a Polska nie będzie pierwszym celem ataku. W dalszej części podcastu Jurasz i Parafianowicz wracają do kwestii pomnika polskich ofiar niemieckiego nazizmu, który od lat nie może powstać w Berlinie. Odnotowują tekst Estery Flieger w “Rzeczpospolitej”, która zwraca uwagę, że jeżeli pomnikowi miałby towarzyszyć tzw. Dom Polsko-Niemiecki – instytucja niemiecka promująca niemiecką wizję historii – to idea pomnika zostałaby całkowicie rozwodniona. Prowadzący podcast komentują również doniesienia Szymona Jadczaka z “Wirtualnej Polski” oraz Macieja Miłosza z “Rzeczpospolitej” dotyczące szefa Instytutu Pileckiego, Krzysztofa Ruchniewicza. Wynika z nich, że w zarządzanych przez niego instytucjach dochodziło do poważnych nieprawidłowości finansowych. W dalszej części podcastu omawiane są także informacje “Washington Post” o planowanym przez Izrael uderzeniu na irańskie instalacje jądrowe. Zbigniew Parafianowicz zauważa, że doniesienia o tym, iż Donald Trump próbuje powstrzymać rozwój irańskiego programu jądrowego drogą dyplomatyczną, mogą wskazywać, że jego radykalne wypowiedzi o wysiedleniu Palestyńczyków ze Strefy Gazy są jedynie PR-ową zagrywką, mającą na celu zapewnienie premierowi Netanjahu propagandowego sukcesu, który niekoniecznie będzie poparty realnymi działaniami. Witold Jurasz zauważa, że podobnie można traktować pozorne koncesje Trumpa wobec Putina – przyjazne deklaracje mogą nie przekładać się na realne ustępstwa. Jego zdaniem w relacjach między Rosją a Stanami Zjednoczonymi, biorąc pod uwagę nałożone na Moskwę amerykańskie sankcje, to właśnie Rosja znajduje się “na musiku”. Na koniec podcastu prowadzący rozważają, czy Polska powinna dążyć nie tylko do rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na swoim terytorium, ale także do budowy własnego potencjału nuklearnego. Witold Jurasz podkreśla, że stworzenie tajnego programu atomowego jest całkowicie nierealne, jednak Polska mogłaby dążyć do uzyskania statusu “państwa progowego”, czyli kraju dysponującego technologią umożliwiającą szybkie wejście w posiadanie broni jądrowej. Jego zdaniem, jeśli Polska chciałaby w przyszłości aspirować do takiego statusu, powinna wybierać reaktory jądrowe niekoniecznie amerykańskiej produkcji.
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” gości dr Bogdan Balicki, literaturoznawca z Katedry Badań nad Nauką, Techniką i Społeczeństwem Wydziału Zarządzania Politechniki Wrocławskiej. A rozmawiamy o przyczynach wygranej Donalda Trumpa. Rozmawiamy także o specyfice amerykańskiej polityki. O tym, dlaczego Demokraci przegrali. O języku racjonalności i moralności. O różnicach pomiędzy konserwatyzmem a liberalizmem. O kryzysie lewicy. O tym, jak sytuacja amerykańska ma się do europejskiej, a w szczególności polskiej. O nadchodzących polskich wyborach prezydenckich oraz ewentualnych analogiach polskiej i amerykańskiej sceny politycznej. O polaryzacji, teoriach spiskowych i nienawiści – po obu stronach politycznej barykady. A także o wielu jeszcze innych sprawach. Owocnego słuchania!
Cofnijmy się w czasie, żeby opowiedzieć o projekcie, który może być realizowany właśnie dzisiaj w Polsce. I żeby zastanowić się nad poważnymi problemami, które naszą cywilizację mogą spotkać w nieodległej przyszłości.Gościem tego odcinka jest dr Anna Łosiak z Instytutu Nauk Geologicznych Polskiej Akademii Nauk.
Kiedyś był rzepak i rzepiary, teraz jest wyginanie i wyginiary. Jednak bystre oko obserwatora zauważy pewne różnice. Otóż Joanna Opozda jako osoba bardziej znana, silniej ucelebrycona jest w jednoczęściowym kostiumie, podczas gdy Julia Tychoniewicz jest w dwuczęściowym, popularnym bikini. Wynika z tego, że celeberetki mniej znane, wyginając się, muszą się bardziej obnażać. Oddajmy głos matematyce. Współczynnik wygięcia W jest odwrotnie proporcjonalny do popularności P czyli im mniejsza popularność P tym współczynnik wygięcia W jest większy, co można wyrazić wzorem W= P dzielone przez f, gdzie f jest faktorem. Max faktorem.
Papież, Żydzi i niedziela, czyli jak do tego doszło, że jasne, oczywiste i jednoznaczne w Biblii obchodzenie soboty zmieniło się w którymś momencie w obchodzenie niedzieli. Do dziś w kościołach wszelkiej maści obchodzi się najczęściej niedzielę jako święto i jakoś nie widać, żeby próbowano to zmieniać. Siła przyzwyczajenia? A może jakiś ciekawszy powód? Ale najpierw dowiedzmy się jak to się stało, że sobota stała się niedzielą.
Piotr Sikora, filozof, publicysta „Tygodnika” i nauczyciel medytacji zaprasza do wspólnego poznawania tekstów chrześcijaństwa i buddyzmu oraz innych tradycji, i do wspólnych praktyk duchowych.Inspiracją do tego odcinka są słowa Mistrza Eckharta: „Gdyby ktoś przez sto lat pytał życia: dlaczego żyjesz? – gdyby mogło mówić, odpowiadałoby zawsze to samo: żyję dlatego, że żyję. Wynika to stąd, że życie żyje mocą swojej własnej głębi i tryska z siebie samego; żyje ono bez „dlaczego”, ponieważ żyje dla siebie samego. Gdyby ktoś zapytał człowieka szczerego, żyjącego swoją własną głębią: dlaczego pełnisz uczynki? – chcąc odpowiedzieć zgodnie z prawdą, rzekłby tylko: pełnię po to, by pełnić”. (Kazanie 5b, tłum. W. Szymona)Nie musisz już czekać na kolejną niedzielę! Chcesz mieć wcześniejszy dostęp do wszystkich odcinków cyklu bez części autopromocyjnej? „Szlaki duchowości powszechnej” w wersji dla subskrybentów dostępne są w serwisie Tygodnika Powszechnego.Jak zacząć medytować?Wystarczy kilka minut czasu i w miarę spokojne miejsce. „Usiądź wygodnie, ale też w taki sposób, żeby Twoje ciało nie przeszkadzało czujności umysłu, albo nawet ją wspierało. Dla mnie taką postawą jest po prostu siedzenie z wyprostowanym kręgosłupem” – radzi Piotr Sikora. Nauczyciel medytacji zaczyna od wprowadzenia, w którym rozważa cytat będący inspiracją odcinka. Później od dźwięku gongu zaczyna się praktyka, podczas której słyszymy sugestie tego, co można w jej trakcie robić. „Ale czujcie się wolni, aby iść za moimi sugestiami lub praktykować w swój własny sposób” – zachęca Piotr Sikora. – Podobnie, gdy zabrzmi drugi gong, który będzie znakiem końca praktyki, też czujcie się wolni, żeby wrócić do swoich zajęć lub popraktykować jeszcze dalej”.Kolejne odcinki co niedzielę w Podkaście Tygodnika Powszechnego.Muzyka: Michał WoźniakProdukcja: Michał KuźmińskiFotografia: Grażyna Makara
Biblioteka Narodowa opublikowała raport o Stanie czytelnictwa w Polsce w 2023 roku. Wynika z niego, że 43% Polaków przeczytało w 2023 r. co najmniej jedną książkę - to wzrost od 9 punktów proc., czyli najwięcej od 10 lat. Ale to wynik wciąż słaby (mimo usilnych starań, czynionych choćby w ramach "Poetyckich Piątków"). O Raporcie rozmawiamy z dr. Tomaszem Makowskim, dyrektorem Biblioteki Narodowej oraz prof. Romanem Chymkowskim, kierownikiem Pracowni Badań Czytelnictwa Biblioteki Narodowej.
– Ciekawość to zmaganie się z podwójnym oporem: z oporem materii […] i z moim oporem wewnętrznym – mówi w Radiu Naukowym ks. prof. Michał Heller. Zrozumienie jakiegoś zjawiska niejednokrotnie wiąże się z dużym wysiłkiem intelektualnym. Jak wskazuje ks. prof. Heller, jest w tym odcień pychy: oto ja chcę zrozumieć, by udowodnić sobie, że potrafię. Włożony wysiłek intelektualny przynosi nagrodę: przyjemność intelektualną, satysfakcję z pokonania tego oporu.Jak widać, ciekawość to potężna siła. A ten odcinek to rozmowa z autorami książki „Ciekawość”, wydanej przez Copernicus Center Press, a są nimi: kosmolog i teolog ks. prof. Michał Heller, prawnik prof. Jerzy Stelmach oraz prawnik i kognitywista prof. Bartosz Brożek.Podstawowym motorem napędowym ludzkiej ciekawości jest niepokój. Źle znosimy sprzeczności, niespójności w otaczającym nas świecie wywołują negatywne emocje. Ciekawość, a więc próba znalezienia przyczyny niespójności lub nawet jej usunięcia, to sposób, by negatywną emocję przekuć w pozytywną: w satysfakcję, zadowolenie, w euforię związaną z „momentem eureka”.Wynika z tego, że dobrze jest chcieć wiedzieć. Trzeba jednak uważać na pułapki. Zadając sobie pytanie, łatwo popaść w szkodliwe skrajności. Jedną z nich jest przyjmowanie na szybko pierwszej odpowiedzi, jaka pasuje nam do wizji świata (znamy to zjawisko bardzo dobrze z internetowych dyskusji). Na drugim końcu spektrum jest chaos poznawczy, przyjmowanie, że każda odpowiedź jest dobra lub równie wątpliwa.Przysłowiową drogą do piekła może być nie sama ciekawość, ale jej błędne wykorzystanie. – Kiedy zaczynamy być nieracjonalni, wtedy sami tworzymy sobie piekło, nie przez ciekawość, ale przez nierozumność – wskazuje prof. Brożek.Czy niemożliwość zaspokojenia ciekawości to cierpienie? – Ja osobiście lubię nie wiedzieć, lubię mieć część ciekawości niezaspokojoną, bo wiedza to jest w pewien sposób ograniczenie – odpowiada ks. prof. Heller. – Zaspokojenie ciekawości nie musi polegać na tym, że znalazłem ostateczną odpowiedź, tylko na tym, że coś lepiej zrozumiałem – dodaje prof. Brożek.W odcinku usłyszycie też, czy Kościół zabraniał ciekawości, czym jest ciekawość przeklęta (bezlitosne zestawienie prof. Stelmacha) i co ciekawi naukowców zawodowo zajmujących się ciekawością. Odcinek powstał w ramach współpracy z wydawnictwem Copernicus Center Press.Link do książki: https://ccpress.pl/ciekawosc/3-21-675
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Całość TYLKO w aplikacji Onet Audio. Subskrybuj pakiet Onet Premium i słuchaj bez limitu. Czy entuzjazm niemieckich władz na powrót Donalda Tuska to tylko przesadna narracja polskiej prawicy? Wciąż istnieje ryzyko niekorzystnych decyzji Komisji Europejskiej dla Polski, a ani Berlin, ani Kijów nie widzą radykalnej zmiany stylu rządzenia po zmianie władzy nad Wisłą. Co więcej, Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla niemieckiej telewizji podkreśla przywódczą rolę Niemiec w Europie, a polski polityczny PR – lub jego brak – w kontekście pomocy dla Ukrainy sprawia, że w tej kwestii możemy zostać zepchnięci na margines pomimo ogromnego zaangażowania. Całość dzieje się w trakcie ustalania nowego porządku pomiędzy Kijowem a Unią Europejską, który z perspektywy biznesowej może okazać się niekorzystny dla Polski. W dalszej części, prowadzący analizują także nową rozgrywkę polityczną rządu Donalda Tuska z Węgrami. Zbigniew Parafianowicz zauważa, że premier Viktor Orban jest racjonalnym człowiekiem, który rozumie, że polityka izolacji na dłuższą metę nie ma sensu, a to odróżnia go od polityków PiS. Wracając do tematu konfliktu za naszą wschodnią granicą, Witold Jurasz prezentuje dane z Rosji, dowodząc, że sankcje zaczynają przynosić efekty. Problemy rosyjskich linii lotniczych, gdzie 90% floty to zachodnie samoloty, ujawniają poważny kryzys, ponieważ 40% maszyn zostało już uziemionych. Wynika to z zakazu serwisowania oraz sprzedawania Rosjanom niezbędnych części. Na zakończenie pojawia się temat strefy Gazy, gdzie ponad 60% obszaru jest zrujnowane. Czy aż tak radykalne działania są konieczne do usunięcia Hamasu, czy to już przypomina czystki etniczne?
Islam to druga największa religia na świecie. 30% ludzi wyznaje religie chrześcijańskie, a 25% islam. 30% to oznacza, że mniej więcej co trzeci człowiek na świecie jest chrześcijaninem. Z kolei 25% znaczy, że co czwarty człowiek wyznaje islam. Jak nazywa się wyznawców tej religii?Wyznawcy chrześcijaństwa to chrześcijanie. To proste, ale wyznawcy islamu to muzułmanie lub po angielsku muslim. Świątynia muzułmanów to meczet, po angielsku mosque.Jaka jest różnica między chrześcijaństwem, a Islamem?Główna różnica między chrześcijaństwem, a islamem to kwestia Jezusa. Muzułmanie uznają go za proroka i to wcale nie najważniejszego proroka. Tak więc muzułmanie też wierzą w Jezusa, ale uważają, że miał on dużo mniejszą rolę.Islam się opiera na pięciu filarach. To znaczy, że jest pięć rzeczy, które musi zrobić każdy muzułmanin. Muzułmanin musi 1. wyznać, że wierzy w Allaha czyli w Boga, 2. musi modlić się 5 razy dziennie, 3. musi dawać jałmużnę dla biednych, 4. musi pościć w 9 miesiącu (ramadanie) oraz 5. musi choć raz w życiu pójść na pielgrzymkę do Mekki.Koran dzieli się na 114 sur czyli takich rozdziałów. Gdzie powstał Koran? 90 sur powstało w Mecce, a 24 w Medynie. Razem jest ich 114. Czym się różnią te sury powstałe w Mecce od tych powstałych w Medynie? Te sury nie są ułożone po kolei. Np. sura 1, 6, 7 i 10 powstały w Mecce, a 2, 3, 4, 5 oraz 8 i 9 w Medynie. Jak je rozpoznać? Jeżeli sura mówi o tym by pokłonić się Allahowi to pochodzi z Mekki, a gdy mówi o dżihadzie to pochodzi z Medyny. Tak więc te sury z Mekki zachęcają do kłaniania się Allahowi, a te z Medyny zachęcają do dżihadu co często tłumaczy się jako świętą wojnę.Kiedy powstał Islam? Dla muzułmanów najważniejszym prorokiem jest Mahomet. Według nich ten prorok miał wizje już w 610 roku. Jednak najważniejszy rok dla muzułmanów to 622. Co się wydarzyło w 622 roku? Prorok Mahomet mieszkał w mieście Mekka, ale ludzie postanowili go wygonić dlatego uciekł do innego miasta, które się nazywało Medyna. Wydarzyło się to w 622 roku i od tego roku muzułmanie liczą lata.Jak policzyć jaki rok jest dzisiaj według kalendarza muzułmańskiego? Chrześcijanie liczą lata od dnia narodzin Jezusa. Dzisiaj mamy 2023 rok, a więc wg kalendarza chrześcijańskiego minęło 2023 lata od narodzin Jezusa. Muzułmanie liczą swoje lata od ucieczki Mahometa z Mekki do Medyny. Wg naszego kalendarza było to w 622 roku, ale dla muzułmanów jest to rok zerowy. Według ich kalendarza teraz jest rok 1444. My jednak używamy kalendarza słonecznego, który ma zwykle 365 dni, a oni używają kalendarza księżycowego, który ma zwykle około 355 dni. Gdybyście chcieli posłuchać więcej o kalendarzach księżycowych to polecam wam odcinek 111, w którym mówiliśmy o kalendarzach słonecznych i księżycowych. Gdybyście do tego roku 622 dodali 1444 lata wyszłoby wam 2066, a przecież my mamy dopiero 2023. Wynika to właśnie z tych dodatkowych 10 dni. Gdy dla chrześcijan mija 36 lat to dla muzułmanów mija 37 lat. Tak więc co około 36 lat muzułmanie mają jakby jeden dodatkowy rok. Warto się zatrzymać i spróbować to sobie policzyć na kartce.Co zaczęli robić muzułmanie jeszcze za życia Mahometa? Muzułmanie podbili dużo krajów. Od Hiszpanii, aż po Indie. Dzisiaj w Hiszpanii najwięcej jest chrześcijan, ale przez 700 lat w Hiszpanii rządzili wyznawcy Islamu.Kupcy muzułmańscy podróżowali przez całe to terytorium i przywieźli różne rzeczy. Jakie np. rzeczy? To właśnie muzułmanie przynieśli do Europy cyfry arabskie (0-9). Dlatego o tych cyfrach mówi się “arabskie”, bo sprowadzili je Arabowie. Algebra czyli część matematyki to jest arabskie słowo. Wiele słów, które zaczynają się na “al” jest pochodzenia arabskiego. Np. algebra, alkohol, algorytm itd.Co zrobił Islam w Europie? Chrześcijanie walczyli między sobą. Gdy jednak wyznawcy Islamu zdobyli Egipt, Syrię i inne chrześcijańskie państwa, chrześcijanie się wystraszyli i zjednoczyli. Do walki z Islamem nawoływał papież. Muzułmanie zdobyli połowę Włoch i zagrażali samemu Rzymowi. Udało im się podbić całą Hiszpanię i weszli aż do Francji. Tam zatrzymali ich Karolingowie. Właśnie z tego powodu papież ustanowił Karola Wielkiego cesarzem. Dlaczego udało im się zjednoczyć dużą część Europy. Właśnie dlatego, że tylko razem mogli pokonać muzułmanów. Tak więc gdyby nie najazdy muzułmanów być może nie powstałaby Francja i Niemcy.Co się wydarzyło w 632? Do czego doszło po śmierci Mahometa? Tak jak chrześcijanie dzielą się głównie na trzy grupy: katolików, prawosławnych i protestantów, tak samo Islam dzieli się głównie na dwie grupy: szyitów i sunitów.Co znaczy słowo kalif? Kalif znaczy następca. Jest to trochę król, trochę tak jak papież dla katolików.Muzułmanie nie atakowali tylko Europy. Czy wiecie np. dlaczego Indie podzieliły się na dwa różne kraje? W Indiach wyznawano hinduizm, ale od góry czyli z północy przyszli muzułmanie i podbili część Indii. Dlatego dzisiaj Indie podzieliły się i na północy jest Pakistan w którym jest Islam, a na południu są Indie, gdzie jest hinduizm.W jakich krajach wyznaje się Islam dzisiaj? Kiedyś Egipt i Syria były chrześcijańskimi państwami. Np. w Syrii powstała nazwa chrześcijanie. Później jednak Islam zdobył wiele krajów. Np. Egipt, Syrię, Indie czy Hiszpanię. Hiszpanie po 700 latach wygonili muzułmanów i dzisiaj Hiszpania ponownie jest krajem chrześcijańskim. Egipt i Syria są jednak dalej krajami islamskimi.Polacy też walczyli z muzułmanami, bo Polska miała dużo wojen z Turcją, która do dzisiaj jest krajem muzułmańskim. Oczywiście dzisiaj Polska już nie walczy z Turcją, ale oba te kraje są w NATO.A na terenie jakiego kraju, który dzisiaj istnieje powstał Islam? Islam powstał na Półwyspie Arabskim. Dzisiaj to miejsce to kraj, który się nazywa Arabia Saudyjska.
Holandia zdecydowała, że przekaże 42 samoloty F-16 Ukrainie. Z czego wynika to nastawienie rządu Holandii? Co się dzieje w holenderskiej polityce? Czy wojna na Ukrainie zmieniła relacje polsko-holenderskie? Jak Holandia może się zmienić po listopadowych wyborach? O tym opowiada Andrzej Pawluszek, dziennikarz mieszkający w Amsterdamie. Urodziny Układu Otwartego: kontakt@ukladotwarty.pl - tu proszę przesyłać zgłoszenia na urodzinową imprezę Układu Otwartego. Liczba miejsc ograniczona - powiadomimy tych z Państwa, którzy zmieszczą się na liście:) Patroni mają oczywiście pierwszeństwo! Kultura wysoka https://kulturawysoka.com/ Wspieraj Układ Otwarty: https://patronite.pl/igorjanke Subskrybuj newsletter pisany Igora Janke: https://igorjanke.pl/newsletter/ Układ Otwarty nagrywamy w https://bliskostudio.pl Mecenasi programu: Novoferm: https://www.novoferm.pl/ XTB https://link-pso.xtb.com/pso/3aLF 2V https://e2v.pl/ Devtalents https://devtalents.com Ongeo https://ongeo.pl
Na świecie zaczyna brakować frytek - do tego stopnia, że markety w Australii wprowadziły reglamentację: dwa opakowania mrożonych frytek na klienta. Powodem jest globalny problem z ziemniakami. Wynika ze zmian klimatycznych (susza na przemian z powodziami) ogromnego popytu na to warzywo (coraz więcej fast foodów, w których frytki są podstawą menu) oraz problemów logistycznych z transportowaniem ziemniaków po świecie. Źródło problemu leży w Kanadzie, gdzie uprawiane są najpopularniejsze odmiany do produkcji frytek. W Stanach Zjednoczonych jeden pokaźny ziemniak potrafi kosztować... dolara! W naszym regionie świata w zasadzie produkcja jest wystarczająca, ale coraz więcej warzyw idzie na eksport, więc rosną ich ceny. Ziemniaki są u nas najdroższe od dekady, a w Hiszpanii - najdroższe w historii! Partnerem odcinka jest OANDA TMS Brokers.