POPULARITY
Categories
23 lutego obchodzimy Dzień Walki z Depresją.Przy tej okazji chcemy Wam opowiedzieć o depresji, która jest coraz częstsza wśród nas, a bardzo łatwo ją przeoczyć – bo jest perfekcyjnie ukryta. Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich potrzebuje pomocy, możecie skorzystać z bezpłatnych telefonów zaufania:800 70 2222 –Centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego116 123 – Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieżyNa naszej stronie www.moznazwariowac.pl znajdziesz też dużo darmowych materiałów psychoedukacyjnych._________Autopromocja:
Środa z Braćmi Rodzeń---Witajcie w kolejnym odcinku programu „Środa z Braćmi Rodzeń”, w którym pomagamy Wam zdrowo schudnąć, wycofać choroby metaboliczne i po prostu pięknie żyć. Dzisiaj bierzemy na warsztat jeden z najczęstszych mitów dotyczących odżywiania niskowęglowodanowego i sprawdzamy, jak dieta keto oraz low-carb wpływa na kondycję naszych nerek. Czy rzeczywiście mamy się czego obawiać, czy wręcz przeciwnie – to właśnie zmiana modelu żywienia może uratować ich funkcję?. Z tego odcinka dowiesz się:· Czy białko w diecie faktycznie uszkadza nerki i skąd wzięły się obawy dotyczące „przebiałkowania” organizmu.· Jak dieta niskowęglowodanowa wpływa na wskaźnik GFR i dlaczego u osób w III stadium przewlekłej choroby nerek odnotowuje się jego istotny wzrost.· Dlaczego insulinooporność jest głównym wrogiem nerek i w jaki sposób jej wycofanie może zahamować postęp niewydolności.· Co aktualna nauka mówi o bezpieczeństwie diety keto w kontekście chorób nerek, opierając się na najnowszych badaniach amerykańskich stowarzyszeń.· Jakie kroki podjąć, aby chronić swoje nerki i dlaczego unikanie węglowodanów jest w tym procesie kluczowe. Zapraszamy do wysłuchania tej merytorycznej rozmowy, która odczarowuje lęki przed białkiem i pokazuje, że odpowiednie odżywianie to najlepsza polisa ubezpieczeniowa dla Twoich nerek. Pamiętajcie, że zdrowie zaczyna się od wiedzy!. ----
Zapraszamy do wysłuchania dzisiejszego rozważania ks. Sebastiana Madejskiego, w którym dzieli się refleksją na temat działania wierzących w tym świecie On strzeże dusz świętych swoich, z ręki bezbożnych wyrywa ich. Ps 97,10 Kościół cieszył się pokojem w całej Judei, Galilei i Samarii. Rozwijał się i trwał w bojaźni Pana, i rozrastał dzięki zachęcie Ducha Świętego. Dz 9,31 (BE) Gdy pociechy nie dostawa, serce tęskny wznosi krzyk: „Boże, pokąd ta obawa?” spraw, by mrok ten z serca znikł; ciesz nas mocą Twoich słów, pokój i cierpliwość wznów. ŚE 224, 6; Heinrich Held †1659
Chemia w jedzeniu, "pasza" zamiast pożywienia i pasożyty, o których nie masz pojęcia. W tym odcinku Ania Mazurczyk ujawnia, jak oczyścić organizm, dlaczego szpitale nagle chcą wprowadzać "zielonki" i opowiada szokującą historię pacjentki, która... zobaczyła „obcego" po detoksie.✅ Oryginalny, czysty od pestycydów i toksyn sok z jęczmienia i czystą chlorellę kupisz tutaj:https://grzegorzkusz.pl/zielonki [wspołpraca reklamowa]Moim gościem jest Anna Mazurczyk dietetyk kliniczny, ekspert żywności funkcjonalnej, autor publikacji, książek i wykładowca oraz mentor w tematach zdrowia i dobrego myślenia. Lider Experience-Based Marketing. Kocha naturę, wolność i prawdę.Zobacz poprzedni wywiad z Anią: https://youtu.be/Hj61jUD7j6cKontakt:Mazurczyk.green@gmail.comhttps://www.facebook.com/anna.mazurczyk.7______________________________✅ Sprawdź i subskrybuj nasz NOWY kanał na YouTube: https://www.youtube.com/@GrzegorziPrzyjaciele?sub_confirmation=1✅ Zamów książkę PORADNIK ZDROWIA (ostatnie sztuki):https://grzegorzkusz.pl/pz0
Więcej o nas znajdziecie tutaj:Facebook: https://www.facebook.com/kosciolnaskaleInstagram: https://www.instagram.com/kosciolnask...Spotify: https://open.spotify.com/show/1OCpb2p...Strona Internetowa: https://kosciolnaskale.pl/
Reguła czwartego kroku pomoże ci osiągnąć bujną czuprynę, niezależnie od tego, o jakiej porze dnia myjesz włosy – zapewniają specjaliści. W czym tkwi sekret tego sposobu? Autorka: Ana Morales Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/regula-czwartego-kroku-wlosy-na-czym-polega-digitalsyndication
Kiedy ostatnio robiłaś coś naprawdę ważnego? Coś, co było wyrazem tego, co jest dla Ciebie najważniejsze i co daje poczucie sensu? W tym krótkim odcinku z serii Pytania Rozwojowe zapraszam Cię do zatrzymania się przy jednym pytaniu, które pomaga wrócić do siebie i sprawdzić, czy Twoje codzienne działania są w zgodzie z tym, kim jesteś. To 10 minut refleksji o sensie, wartościach i znaczących wyborach - nie tych wielkich i spektakularnych, ale prawdziwych i Twoich. Posłuchaj, jeśli czujesz, że: – dużo robisz, ale brakuje Ci poczucia sensu – chcesz na chwilę zwolnić i usłyszeć siebie – szukasz prostego pytania, które porządkuje
✨ Seria „Pod powierzchnią” to 5 kroków do Twojej głębi✨1. podświadomość2. ciało i intuicja3. rodowe historie, 4. ukryte przekonania5. mózg w stanie thetaPoznaj prawdę o swojej świadomości i podświadomości
✨ Seria „Pod powierzchnią” to 5 kroków do Twojej głębi✨1. podświadomość2. ciało i intuicja3. rodowe historie, 4. ukryte przekonania5. mózg w stanie thetaPoznaj prawdę o swojej świadomości i podświadomości
Nie oddawaj AI tego, co powinno zostać Twoje.Jeśli czujesz, że AI to ogromna pomoc - masz rację. Ale jeśli ostatnio treści Twojej marki zaczęły brzmieć jak kalka z GPT, to ten odcinek jest dla Ciebie.Opowiadam szczerze, co AI robi świetnie… a co powinnaś bezwzględnie zostawić sobie, jeśli chcesz zachować autentyczność, styl i trafiać do idealnych klientek. To szczególnie ważne, gdy korzystasz z ChatGPT do tworzenia treści postów, ofert, kampanii.To odcinek dla właścicielek firm usługowych, które:– używają AI w marketingu– chcą przyspieszyć sprzedaż, ale nie stracić stylu– czują, że AI zaczyna dominować w ich przekazieDaj znać w komentarzu: czy coś dodałabyś do listy rzeczy, których NIE delegujesz do AI?⏬ Zobacz, co czeka Cię w odcinku:00:00 – AI wspiera… ale czy nie zabiera autentyczności?01:03 – Kiedy AI przestaje pomagać i zaczyna rozpraszać02:33 – To NIE zadanie dla AI04:23 – Jak AI nie powinna pisać Twoich treści 06:13 – Gdzie jeszcze nie pomaga AI?
✨ Seria „Pod powierzchnią” to 5 kroków do Twojej głębi✨1. podświadomość2. ciało i intuicja3. rodowe historie, 4. ukryte przekonania5. mózg w stanie thetaPoznaj prawdę o swojej świadomości i podświadomości
“Musimy się lepiej komunikować” – czy zdarza się, że słyszysz to w swoich zespołach? Niby proste hasło, ale często nikt nie wie, co to właściwie znaczy i jak to zrobić.Rozłożyliśmy efektywność komunikacji na czynniki pierwsze. Zdefiniowaliśmy ją i pokazaliśmy praktyki komunikacji nie tylko w zespołach projektowych, ale też managerskich. Skorzystaj z naszych sprawdzonych rekomendacji, które możesz wdrożyć od razu by komunikacja stała się efektywna. Porządny Agile · Efektywna komunikacja Jak rozumiemy efektywność komunikacji? Za każdym razem, gdy mówimy o efektywności, mamy na myśli relację wartości uzyskanej z danej czynności do kosztu jej uzyskania. Oczekiwalibyśmy więc, aby komunikacja dawała jak najwięcej wartości. Była z tej perspektywy efektywna przy jak najniższym koszcie doprowadzenia do sytuacji, w której efektywność oceniamy jako wysoką. Przykładowo możesz mieć bardzo długie spotkanie, na które zaproszono wiele osób, a efekt tego spotkania wcale nie będzie spektakularny. W takiej sytuacji mówimy o niskiej efektywności. Z drugiej strony możesz mieć krótkie spotkanie, w którym uczestniczy jedynie kilka osób. Natomiast wnioski, z którymi wraz z grupą wychodzisz z takiego spotkania, mogą być bardzo wartościowe i mogą rozwijać biznes do przodu. W takim przypadku uznamy komunikację za efektywną. Spis treści Jak rozumiemy efektywność komunikacji?Praktyki i rozwiązania: jak podnieść efektywność komunikacji w zespole?Jak usprawnić efektywność komunikacji zespołu?Transkrypcja podcastu „Efektywna komunikacja„ Wyzwanie w tym podejściu, mimo że sama filozofia jest prosta, polega na precyzyjnym określeniu wartości komunikacji. Koszt jest zazwyczaj widoczny gołym okiem. Są to elementy łatwe do policzenia, natomiast wartość dodana jest znacznie trudniejsza do uchwycenia. Proponujemy uproszczone podejście, bez dosłownego trzymania się wzoru kosztu i korzyści. Można przyjąć, że efektywność pracy zespołu lub efektywność jego komunikacji ma pewien poziom, który wymaga analizy, jak konkretne zmiany w przepływie informacji wpływają na wyniki. Nie ma potrzeby precyzyjnego określania wartości obecnej ani wyliczania wartości całkowitej, wystarczy oszacować różnicę. Analizujemy dodatkową korzyść wynikającą z lepszej komunikacji oraz dodatkowe koszty lub oszczędności uzyskane dzięki poprawie praktyk komunikacyjnych. Nakłady najczęściej wiążą się z czasem zespołu, kilku lub kilkunastu osób uczestniczących w działaniach komunikacyjnych. Może to być spotkanie, praca warsztatowa lub większe spotkanie zespołowe, ale również czas poświęcony na napisanie wiadomości e-mail, który także jest elementem komunikacji. Czas potrzebny na jej napisanie, przeczytanie i zrozumienie również stanowi koszt. Po oszacowaniu kosztów i wartości dodanej nie stanowi wartości bezwzględnej, lecz pozwalają ocenić zmianę efektywności, co jest wystarczające do optymalizacji pracy zespołu oraz dalszej analizy kolejnych zagadnień. Praktyki i rozwiązania: jak podnieść efektywność komunikacji w zespole? 1. Komunikuj się bez pośredników Chodzi o unikanie pośrednictwa w komunikacji i bezpośrednie porozumiewanie się wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Jest to praktyka dość oczywista z perspektywy efektywności, ponieważ każda kolejna osoba w łańcuchu komunikacji generuje dodatkowy koszt. Z drugiej strony każdy pośrednik może obniżać wartość uzyskaną z komunikacji, ponieważ część informacji może zostać zniekształcona lub niedopowiedziana, a sama komunikacja przestaje być tak skuteczna, jak zakładano. Mamy wyraźną preferencję dla komunikacji bezpośredniej. Poniżej dwie konkretne praktyki z życia biznesowego: skip level – chodzi o obejście klasycznej hierarchii, w której przełożony rozmawia wyłącznie z podwładnymi, dyrektor z kierownikami, a prezes jedynie z dyrektorami. W praktyce skip level polega na tym, że członek zarządu rozmawia bezpośrednio z przedstawicielami zespołów projektowych, ewentualnie w towarzystwie menedżerów pośredniego szczebla, ale nie ogranicza się wyłącznie do komunikacji za ich pośrednictwem, co jest istotą tej praktyki. Czasami taka okazja pojawia się naturalnie, a czasami wymaga stworzenia pretekstu, innym razem wynika z firmowych rutyn, ale kluczowe jest znalezienie sposobu, aby osoby wyżej w strukturze mogły zrozumieć perspektywę pracowników pierwszego poziomu poprzez bezpośrednią rozmowę lub obserwację. Takimi okazjami mogą być podsumowania projektów, ich rozpoczęcia, ale również rozmowy dotyczące usprawnień czy zmiany strategii. Powodów i kontekstów w różnych organizacjach może być wiele. Kluczowe jest przełamanie zasady, zgodnie z którą wiedza o tym, co dzieje się w firmie, pochodzi wyłącznie od bezpośredniego szczebla zarządzania. udział w warsztatach z przedstawicielami klienta – niezależnie od tego, czy pełnisz rolę bezpośrednio pracującą z rynkiem, na przykład w sprzedaży, obsłudze klienta, rozwoju produktu lub rozwoju biznesu. Nawet jeśli nie pracujesz w takich rolach, warto od czasu do czasu mieć okazję do bezpośredniego kontaktu z klientem, nawet w zaaranżowanych warunkach. Pozwala to lepiej zrozumieć potrzeby klienta, język, którym się posługuje, oraz towarzyszące mu emocje, a także konkretne, zgłaszane przez niego potrzeby, co pozwala ograniczyć ryzyko zniekształcenia komunikatu przez pośredników stojących między Tobą a rynkiem oraz utraty okazji do wartościowych spostrzeżeń. Powtarzamy również istotne zastrzeżenie dotyczące tej praktyki: wszystko należy rozpatrywać z perspektywy efektywności. Praktyki takie jak skip level są kosztowne, ponieważ osoby wysoko w hierarchii organizacji poświęcają czas na dodatkowe spotkania, których w innych warunkach można byłoby uniknąć. Podobnie warsztaty z przedstawicielami klienta wymagają czasu i odciągają od innych obowiązków. Z naszego doświadczenia wynika jednak, że w obu tych praktykach pojawia się istotna wartość dodatkowa wynikająca z lepszych rozwiązań, szerszej perspektywy i trafniejszych decyzji, co ostatecznie przekłada się na lepszy rezultat. 2. Twórz warunki do współdziałania To dość ogólna rekomendacja, ale chodzi w niej o takie układanie współpracy, aby komunikacja pojawiała się przy jej okazji, a nie służyła jedynie łączeniu pracy wykonywanej w izolacji. W tej poradzie przyjmujemy tezę, że skuteczna komunikacja pojawia się naturalnie przy okazji współpracy, gdy co najmniej dwie osoby w zespole lub grupie zadaniowej wspólnie tworzą coś razem, a komunikacja nie jest odrębną aktywnością oderwaną od pozostałych działań w organizacji. Przykładowo, wyobraź sobie sytuację, w której konieczna jest reorganizacja i w Twojej organizacji trzeba zmienić strukturę. Reorganizacja, jej powody oraz konkretne rozwiązania będą najlepiej zrozumiane, jeśli zespół liderów i osób zaangażowanych w zmianę będzie ją jednocześnie współtworzył. Prace możesz zacząć od brudnopisu, niepełnych pomysłów, a nawet sprzecznych koncepcji, jednak w trakcie tego procesu pojawi się potrzeba intensywnej komunikacji, co sprawi, że będzie sumarycznie bardzo efektywna. Owszem, wymaga to poświęcenia czasu na dość żmudny proces dochodzenia do ustaleń, ale jednocześnie ustalenia te będą bardzo dobrze rozumiane, ponieważ wszyscy zaangażowani uczestniczyli w tym procesie. Jest to przykład dość kontrowersyjny i jeden z bardziej wymagających, zwłaszcza jeśli reorganizacja wiąże się ze zmianami personalnymi, ale można go również odnieść do pracy projektowej, pracy nad pomysłem lub nowym produktem, albo do zmian o mniejszej skali, które nadal wymagają dobrej komunikacji. Przy tej okazji warto wspomnieć, że wiąże się to z zależnością jakości komunikacji od narzędzia, które jest stosowane. Upraszczając, najsłabszym narzędziem jest przesyłanie dokumentów lub opracowań w formie pisemnej. Rozmowa zajmuje w tym zestawieniu pozycję pośrednią. Najlepsze efekty przynosi wspólna praca nad jednym dokumentem, szkicem, draftem lub konkretną koncepcją, jednak ma to sens tylko przy istotnym zastrzeżeniu, że chodzi o wypracowywanie złożonych koncepcji. Oczywiście nadal istnieją sytuacje, w których najbardziej efektywne będzie napisanie dobrze skonstruowanej wiadomości e–mail, natomiast wszędzie tam, gdzie coś jest tworzone lub wspólnie wypracowywane, a poziom złożoności rośnie, tym większą korzyść przynosi faktyczna, bliska współpraca. Rolą lidera w tym układzie jest tworzenie warunków do współdziałania, zachęcanie do niego, pokazywanie dobrych praktyk oraz korzystanie z takich narzędzi, tak aby osoby w zespole miały okazję zobaczyć, jak takie współdziałanie wygląda w praktyce. 3. Zbliż się w komunikacji Wychodzimy z założenia, że dobra komunikacja wymaga fizycznej lub symbolicznej bliskości. Co to oznacza w praktyce? W pracy stacjonarnej może to oznaczać pracę w jednej przestrzeni. W takiej sytuacji często wystarczy obrócić krzesło, aby coś skomentować lub o coś dopytać. Pojawia się tu również zjawisko komunikacji przez osmozę, czyli możliwość przypadkowego usłyszenia informacji w open space lub we wspólnej przestrzeni, która może okazać się istotna, nawet jeśli została odebrana mimowolnie, albo informacji, którą warto uzupełnić lub skorygować. Przykładem takiego zbliżenia jest również czat grupowy, w którym wszyscy mają dostęp do informacji przepływających w ramach pracy zespołu. Jeśli spotkanie odbywa się online, warto zadbać o to, aby możliwie najbardziej przypominało spotkanie fizyczne. Z naszego doświadczenia wynika, że istotny jest nie tylko kontakt słowny, ale również możliwość zobaczenia rozmówcy, dlatego warto korzystać z kamery, aby dostrzegać sygnały niewerbalne, oraz zadbać o dobrą jakość połączenia, zarówno obrazu, jak i dźwięku. Obecnie nie ma istotnych przeciwwskazań technologicznych, aby skutecznie komunikować się na odległość. Można z lekkim przekąsem zauważyć, że mamy 2026 rok, a jakość komunikacji online nadal bywa wyzwaniem, nawet w zespołach, które pracują w trybie hybrydowym od kilku lat. Zamiast kolejnego przykładu z obszaru pracy zespołowej przytoczymy anegdotę historyczną nawiązującą do osobistych zainteresowań Kuby. Znaczenie wspólnego przebywania w jednej przestrzeni dobrze widać w projektowaniu bombowców z czasów II wojny światowej. W wielu konstrukcjach cała załoga zwłaszcza niemieckich bombowców licząca zazwyczaj cztery lub więcej osób siedziała bardzo blisko siebie. W niewielkiej kabinie obok znajdowali się pilot, bombardier, nawigator, strzelcy i radiooperator, przy czym część ról bywała łączona lub rozdzielana, a cała załoga była fizycznie skupiona w jednym miejscu. Dzięki temu możliwa była nie tylko komunikacja przez intercom, czyli wewnętrzne radio i słuchawki, ale także sygnalizowanie gestami, okrzyki i szybkie, wspólne reagowanie całej załogi. Podobny mechanizm opisaliśmy również w jednym z wcześniejszych artykułów poświęconych łodziom podwodnym. Są to konstrukcje znacznie większe niż samoloty, jednak w jednym z prototypowych rozwiązań z czasów sowieckich a właściwie grupa zarządzająca jednostką, przebywała w jednym miejscu, co znacząco podnosiło efektywność komunikacji, ponieważ osoby siedzące blisko siebie mogły szybko sobie pomagać, sprawnie reagować w sytuacjach kryzysowych oraz wychwytywać istotne sygnały niejako przy okazji. 4. Komunikuj się małymi partiami Mamy na myśli unikanie długich komunikatów, tworzonych i przekazywanych dopiero na późnym etapie. To podejście ma charakter „fraktalny”, sprawdza się nawet na poziomie krótkiej wiadomości e-mail, którą również można podzielić na mniejsze części. Szczególnie wyraźnie widać to w przypadku dużych komunikatów. Prezentacja licząca kilkadziesiąt slajdów czy godzinne spotkanie wypełnione informacjami po brzegi, w którym każde kolejne zdanie uznawane jest za niezbędne. Wszystko to sprawia, że taka komunikacja bywa kosztowna i często mało skuteczna. Często zapomina się o tym, że osoby nadające komunikat odczuwają ulgę po przekazaniu obszernej informacji, podczas gdy jej faktyczna skuteczność bywa ograniczona. Takie podejście daje również możliwość zebrania pierwszego feedbacku oraz rozwijania pomysłów kolejnych osób. Najpierw przekazujesz pierwszą cząstkę informacji, na bazie której pojawiają się pierwsze reakcje, w tym kwestie, które nie zostały wcześniej dostrzeżone przez nadawcę komunikatu, co pozwala uzyskać większą wartość końcową. Szczególnie dobrze działa to w połączeniu z podejściem od ogółu do szczegółu. W pierwszej partii przekazywany jest kontekst, wysokopoziomowy cel oraz ogólne założenia wraz z deklaracją, że pierwsze szczegóły lub działania wykonawcze pojawią się w jasno określonym, niedalekim czasie, co daje przestrzeń na oswojenie się z komunikatem, a także na wcześniejsze przekazanie elementów ogólnych, które zwykle zmieniają się rzadziej niż szczegóły wykonawcze zależne od kolejnych ustaleń. Takie podejście pozwala lepiej przyswoić koncepcję, zaczynając od ogólnych założeń, a jednocześnie wcześniej wychwycić fundamentalne różnice. Jeśli zespół nie zgadza się z zakomunikowaną zmianą strategii na najwyższym poziomie, tym bardziej nie przyswoi szczegółów wykonawczych, takich jak konkretne milestone'y czy oczekiwane funkcjonalności. Dwa przykłady: zamiast przygotowywać finalny, dopracowany raport na przyszły tydzień, możesz spróbować dostarczyć pierwsze, robocze wnioski już po dwóch dniach. Dzięki temu po pierwsze dostarczasz wartość szybciej, a po drugie wcześniej dowiadujesz się, jak te wnioski rezonują, jak forma przekazu odpowiada odbiorcom oraz masz szansę wykorzystać informację zwrotną do usprawnienia przygotowywanych materiałów, co zwiększa ostateczną efektywność komunikatu. Nawet w pojedynczej komunikacji nie musi to jednak oznaczać czegoś dużego i rozbudowanego. Przykładem może być exposé na spotkaniu z nowym zespołem. Możesz zastosować taką strukturę spotkania, aby już po kilku pierwszych komunikatach, na przykład wprowadzających lub przekazujących kluczowe informacje, zrobić świadomą pauzę i dać odbiorcom przestrzeń na pytania lub komentarze. Wiemy, że często kusi przesunięcie dyskusji i pytań na sam koniec prezentacji, ale może to prowadzić do długiego monologu, w którym szczegóły zaczynają umykać, odbiorcy stopniowo się wyłączają, a ostateczna skuteczność komunikacji, w tym również jej efektywność, okazuje się niższa. Warto więc zastanowić się, czy porcje informacji przekazywane otoczeniu nie są zbyt duże, ponieważ mogą prowadzić do znużenia i wyłączenia odbiorców. 5. Wzmacniaj komunikację wizualizacją Sporo było o komunikacji werbalnej, a także o komunikacji tekstowej, w tym niedawno o komunikacji w małych partiach. Wizualizacja oznacza dla nas stworzenie wspólnego obrazu dyskusji, który jest widoczny, w zależności od kontekstu pracy, na ścianie lub flipcharcie, kartce albo ekranie, w udostępnionym pliku lub w narzędziu do pracy wizualnej. Jeśli w Twoim zespole rozmawia się o wynikach produktu, najlepszym rozwiązaniem jest prowadzenie tej rozmowy w oparciu o konkretne dane, czyli na wyświetlonych miernikach produktowych, na dashboardzie z wynikami, statystykami lub wykresami. Dzięki temu rozmowa nie pozostaje abstrakcyjna. Wszyscy uczestnicy widzą te same informacje, a także mogą dostrzec elementy istotne dla dalszej dyskusji, zabrania głosu lub lepszego zrozumienia omawianych tematów. Jeśli Twój zespół reorganizuje strukturę, nawiązując do wcześniejszego, wymagającego przykładu, najlepiej prowadzić rozmowę przy wyświetlonej strukturze, wraz z konkretnymi wariantami i opcjami, aby rozmowa, szczególnie przy większej liczbie wymiarów, nie opierała się wyłącznie na wyobrażeniach, lecz na konkretnych propozycjach. Nawet jeśli spotkanie nie dotyczy dużych zmian, ani istotnych decyzji, a jest rutynowym spotkaniem, o charakterze operacyjnym, na którym zapadają ustalenia, również te ustalenia można wizualizować, co mocno rekomendujemy. Wszyscy uczestnicy mogą widzieć powstającą notatkę, tworzoną na czacie, najlepiej jednak wspólnie na ekranie, w udostępnionym dokumencie, do którego każdy może dopisać swoje uwagi. Decyzje są widoczne, wszyscy widzą zapisywane ustalenia, kto, co i do kiedy ma zrobić, co pozwala je skorygować, jeśli pojawiają się rozbieżności, albo lepiej je zrozumieć i realizować. Wszystko, co trwa dłużej niż kilka minut, grozi tym, że ktoś się rozproszy, choćby na moment, a efektywność komunikacji zacznie spadać, nawet jeśli spotkanie pozornie przebiega standardowo. Wizualizuj takie spotkania, co zwiększa szansę na lepsze zrozumienie, skuteczniejsze ustalenia oraz trafniejsze decyzje. 6. Sprawdzaj zrozumienie komunikatu Chodzi nam o parafrazę oraz upewnienie się, że odbiorca rozumie komunikat zgodnie z intencją osoby nadającej. Chcemy przy tym szczególnie podkreślić, że nie chodzi wyłącznie o to, aby osoba komunikująca na przykład zmianę sprawdzała, czy odbiorcy właściwie ją rozumieją, ale również o zachętę do odwagi w parafrazowaniu w drugą stronę. Oznacza to, że również jako odbiorca komunikacji, niezależnie od pozycji względem osoby, która przekazuje informację, warto ją sprawdzić i sparafrazować oraz upewnić się, że istnieje wspólne zrozumienie i że komunikacja między stronami jest skuteczna. Możesz poprosić odbiorcę swojego komunikatu o parafrazę, który właśnie przekazałeś lub przekazałaś, co jest dość oczywistym działaniem, ale możesz też działać w drugą stronę, będąc odbiorcą komunikatu. Sparafrazuj to, co usłyszałeś lub usłyszałaś, a dopiero po upewnieniu się, że dobrze rozumiesz przekaz, który do Ciebie trafia, odpowiednio go skomentuj. Jest to szczególnie wartościowe podejście, zwłaszcza w zespołach, które nie są przyzwyczajone do tego, aby odbiorca komunikatu brał odpowiedzialność za precyzję komunikacji oraz za to, czy ostatecznie wszyscy rozumieją, co zostało zakomunikowane. 7. Regularnie usprawniaj komunikację Wychodzimy z założenia, że zespół podnosi efektywność komunikacji nie tylko poprzez samo komunikowanie się i nabieranie wprawy, ale również dzięki ciągłym, drobnym usprawnieniom sposobu, w jaki się komunikuje. Wymaga to oczywiście, jak zapewne się domyślasz, pewnej inwestycji, aby wyjść poza rutynę komunikowania się. W zamian pojawia się potencjalny zwrot z inwestycji w postaci drobnych eksperymentów i usprawnień, które z czasem mogą podnieść efektywność sposobu, w jaki się komunikujesz. Przykładem realizacji tej porady jest nawyk zadawania sobie pytania, na przykład podczas regularnego, tygodniowego spotkania, w formie stałego punktu programu: czy możemy coś ulepszyć w komunikacji. Wystarczy pięć minut, a czasem nawet jedno pytanie oraz sprawdzenie, czy ktoś w zespole lub grupie zadaniowej ma pomysł na usprawnienie, przy czym najczęściej będą to bardzo przyziemne usprawnienia. Nie będą to przełomowe rozwiązania ani nowe, rewolucyjne metody. Czasem będzie to pomysł na lepszy tytuł maila albo zmienioną formę notatki ze spotkania, która lepiej uwypukli kwestie istotne lub problematyczne w poprzednich tygodniach. Kluczowe jest jednak to, aby usprawnienia były ciągłe i drobne, a także świadomie deklarowane i uzgadniane z całym zespołem. Zgodnie z tą zasadą nie chodzi wyłącznie o usprawnianie poprzez powtarzanie i nabieranie wprawy, lecz również o świadome wprowadzanie nowych rozwiązań. Poza takim regularnym nawykiem warto rozważyć drugi przykład. Jeśli w Twojej organizacji odbywają się okazjonalne spotkania o większym znaczeniu, na przykład wyjazd typu offsite, warto również uwzględnić w programie taki punkt, który przyjmie formę wyraźnie wydzielonej sesji. Zaangażujesz zespół do głębszej refleksji oraz generowania pomysłów dotyczących tego, co można usprawnić w sposobie komunikacji w obrębie organizacji. Następnie wypracujesz pomysły na zmiany i, co równie istotne, wspólną deklarację, że te zmiany zostaną wprowadzone w życie. 8. Eksperymentuj ze sposobami komunikacji Jest ona podobna do poprzedniej, ale jednak inna. Warto tę różnicę wyraźnie podkreślić. W poprzedniej praktyce chodziło o ciągłe, drobne usprawnienia i systematyczne dążenie do doskonałości. W tym punkcie proponujemy natomiast odrobinę zdroworozsądkowego eksperymentowania. Nie dowiesz się, czy coś zadziała w złożonych realiach, dopóki tego nie wypróbujesz. Dlatego w niektórych obszarach nie warto nadmiernie dywagować ani analizować, nie warto też mnożyć argumentów i kontrargumentów — lepiej przeprowadzić świadomy eksperyment. Zespół działa w inny sposób, wprowadzając nową praktykę, inną niż dotychczasowe stosowane podejścia. Działanie to realizujemy świadomie, jako eksperyment z jasno określonymi celami. Obserwowane są również niespodziewane efekty uboczne, których wcześniej nie dało się przewidzieć. Następnie jako zespół podsumowujecie taki eksperyment i podejmujecie decyzję, czy wdrażacie któryś z tych pomysłów. Określenie „szalone pomysły” pojawia się tu z przymrużeniem oka, ponieważ to, co dla jednej organizacji jest szalone, dla innej może być codzienną rutyną. Mogą to być zarówno przykłady już wcześniej wymienione, jak i inne, jeszcze niewymienione, takie jak dzień bez spotkań lub dzień bez maila, albo anulowanie określonego typu spotkań. Wszystkie te działania wymagają pewnej odwagi, którą łatwiej zbudować, gdy traktujesz je jako eksperyment, coś tymczasowego, co pozwala sprawdzić rozwiązania i wyciągnąć wnioski na podstawie rzeczywistości, a nie wyłącznie wyobrażeń o tym, jak mogłoby to działać. Jak usprawnić efektywność komunikacji zespołu? 1. Zbuduj świadomość nieefektywności komunikacji Żadna zmiana nie nastąpi bez świadomości, że jest ona potrzebna. To stwierdzenie jest dość oczywiste, ale dotyczy również komunikacji, która także podlega tej zasadzie. Komunikacja w Twoim zespole ma określony kształt, jest efektywna w pewnym stopniu i ma swoje niedoskonałości, ale posiada również mocne strony. Może się jednak zdarzyć, zwłaszcza jeśli w organizacji brakuje refleksji nad komunikacją, że nikomu nie przyjdzie do głowy, iż komunikacja może być nieefektywna. Komunikacja przebiega w ten sam sposób od tygodni lub miesięcy, często od czasu ostatniej zmiany przełożonego, który wprowadził własne praktyki. W efekcie nikt może nie pomyśleć, że wymaga to jakiejkolwiek poprawy, po prostu „jest, jak jest”. W takiej sytuacji być może trzeba podejść do tematu mniej lub bardziej dyplomatycznie, ale jednocześnie pokazać potencjał usprawnienia i potencjał zmiany, a czasem nawet wprost nazwać niedoskonałości obecnego stanu, czyli elementy, które wymagają zmiany. 2. Wzbudzaj poparcie dla zmiany Chodzi o dotarcie do każdej osoby objętej zmianą oraz pokazanie tej zmiany w taki sposób, aby miała ona sens dla konkretnego odbiorcy. Nie chodzi tu o manipulację, lecz o świadomość tego, że różne osoby mają różne potrzeby, różne nastawienie, a także znajdują się w odmiennej sytuacji zawodowej i prywatnej. Warto więc spojrzeć na każdą osobę możliwie z indywidualnej perspektywy i zastanowić się, jak można do niej sensownie dotrzeć, jakimi argumentami, aby zaczęła podążać za zmianą oraz aktywnie ją wspierać. 3. Uzupełniaj kompetencje komunikacyjne Komunikowanie się jest kompetencją i jak każda kompetencja wymaga doskonalenia. Sama z siebie nigdy nie jest idealna, dlatego warto dostrzegać luki i świadomie je uzupełniać. Pracując w różnych organizacjach, wielokrotnie uczestniczyliśmy w szkoleniach kompetencji miękkich i choć w trakcie uczestnictwa nie zawsze było jasne, po co one się odbywają, ani nie zawsze były doceniane, to z perspektywy czasu, mają one sens. Umożliwiają ćwiczenie udzielania informacji zwrotnej, komunikowania zmian czy formułowania celów w sposób motywujący, co jest elementem programów wielu tego typu szkoleń. Kluczowe jest to, że na takich warsztatach ćwiczy się praktykę, poznaje się proste schematy, które można później stosować na co dzień, a to sprawia, że ewentualne luki kompetencyjne lub nieco „zardzewiałe” umiejętności ponownie stają się dostępne i użyteczne. 4. Pomóż wykorzystywać nowe praktyki Możesz znaleźć się w sytuacji, w której potrzebne będzie dodatkowe zainicjowanie wykorzystania tego, czego zespoły nauczyły się w trakcie szkoleń lub warsztatów, o których była mowa wcześniej, w tym różnych modeli, technik i praktyk. Jak to często bywa w przypadku szkoleń, jeśli nowa wiedza nie zostanie szybko wykorzystana w praktyce, najprawdopodobniej szybko się ulotni. Dlatego tą poradą zachęcamy do tego, aby świadomie zachęcać do eksperymentowania oraz wykorzystywania wiedzy zdobytej podczas warsztatów lub szkoleń. Identyczna zasada dotyczy zmiany podejścia do komunikacji. Poprzedni rozdział zawierał listę gotowych praktyk. Być może któraś z nich nie jest obecnie wykorzystywana w Twoim zespole, mimo że mogłaby podnieść efektywność komunikacji. Dlatego zachęcamy do tego, aby zainicjować na przykład pracę bliżej siebie lub formę warsztatów, których efektem będzie refleksja oraz konkretne usprawnienia dotyczące tego, jak na co dzień komunikują się ludzie w zespołach. 5. Wzmacniaj kierunek usprawniania komunikacji Wcześniej pojawił się wątek inicjowania zmian i to może być właśnie Twoja rola. Może to być również podsumowywanie wprowadzonych zmian. Na początku pojawił się wątek trudności w precyzyjnym mierzeniu efektywności. Twoim zadaniem może być pokazanie zespołowi, że jako zespół wprowadziliśmy zmiany i że przynoszą one konkretne efekty. Możesz to wprost zakomunikować. Możesz też zapytać, czy zespół postrzega to w podobny sposób. Forma takiego podsumowania może wynikać z Twojego stylu zarządczego, jednak kluczowe jest systematyczne podsumowywanie uzyskanych zmian oraz zarezerwowanie czasu na nazwanie tych zmian, ich oszacowanie lub opisanie, a także osadzenie ich w konkretnych przykładach lub historiach. Chodzi o to, aby połączyć włożony wysiłek i próbę zbudowania nowych nawyków z uzyskiwanymi efektami zespołowymi oraz rezultatami w obszarze efektywności komunikacji. Jakie praktyki można zastosować, żeby poprawić efektywność komunikacji? Komunikuj się bez pośredników. Twórz warunki do współdziałania. Zbliż się w komunikacji. Komunikuj się małymi partiami. Wzmacniaj komunikację wizualizacją. Sprawdzaj zrozumienie komunikatu. Regularnie usprawniaj komunikację. Eksperymentuj ze sposobami komunikacji. Dodatkowe materiały Znaczenie pracy zespołowej Efektywna komunikacja w miejscu pracy Dlaczego warto poprawiać komunikację w zespole Transkrypcja podcastu „Efektywna komunikacja„ Poniżej znajdziesz pełny zapis rozmowy z tego odcinka podcastu Porządny Agile. Jacek: Czy masz wrażenie, że w twoim zespole nieustannie powtarza się frazy „Musimy się lepiej komunikować”, ale nikt nie wie co to właściwie znaczy i jak to zrobić? Kuba: W tym odcinku rozłożymy na czynniki pierwsze zagadnienie efektywności komunikacji. Dowiesz się jak ją precyzyjnie zdefiniować i co najważniejsze przedstawimy konkretne praktyki i rozwiązania, które możesz wdrożyć natychmiast od komunikacji bez pośredników, przez współdziałanie i bliskość, aż po wzmacnianie wizualizacją. Kuba: Przeprowadziliśmy w grudniu warsztaty dla ponad 100-osobowej grupy. Samo w sobie było to dużym wyzwaniem, żeby taką grupę ogarnąć czy tak logistycznie czy facylitacyjnie, ale ja nie o tym. Natomiast fajne było to, że przedmiotem ćwiczenia była kwestia komunikacji w dużej skali i efektywności tej komunikacji. I ćwiczenie wyszło bardzo sprawnie, sami z Jackiem jesteśmy bardzo zadowoleni. Dostaliśmy też dobre informacje zwrotne ze strony zarówno uczestników, jak i organizatorów. Natomiast refleksje powarsztatowe i też taki materiał merytoryczny, który stał pod tymi warsztatami jest wkładem do dzisiejszego nagrania. Jacek: I o komunikacji można wiele mówić i funkcjonuje wręcz taki żart, że co można usprawnić. Zawsze możemy się po prostu lepiej komunikować. Natomiast co to właściwie znaczy lepsza komunikacja? Zwykle w takiej praktyce, kiedy jest podejmowana decyzja, że powinniśmy się lepiej komunikować, to nikt za bardzo nie wie, ale wszyscy są uspokojeni. Natomiast ta koncepcja usprawniania komunikacji jest kluczowa i chcielibyśmy dzisiaj porozmawiać o tym w tym odcinku, co to konkretnie znaczy, że komunikujemy się lepiej i komunikujemy się efektywniej. Kuba: I nasze porady będą, myślę, bardzo uniwersalne, zwłaszcza na poziomie spisu treści czy nagłówków naszych porad. Natomiast tutaj od razu zadeklaruję tobie, Słuchaczu lub Słuchaczko, że będziemy starali się mówić o komunikacji nie tylko na poziomie komunikacji zespołu projektowego, czy zadaniowego, czy produktowego, ale również o komunikacji na poziomie organizacji, na poziomie zespołu managerskiego, czy zespołu liderów, którzy gdzieś zarządzają organizacją. Więc tutaj zastrzegam to na początku, bo niektóre nasze przykłady mogą się wydawać nietypowe, ale myślę, że wszyscy byliśmy też jako tutaj odbiorcy naszego podcastu nie tylko w sytuacjach projektowych, ale również w sytuacjach takich zarządczych organizacyjnych i spróbujemy podawać takie przykłady, bo one jednocześnie są też o wiele bardziej uniwersalne, bo niezależne od metody, w której się pracuje w danym konkretnym jednym zespole. Jacek: Spis treści na dzisiaj. Po pierwsze powiemy, jak rozumiemy efektywność komunikacji. Następnie ta kluczowa część odcinka, praktyki podnoszenia efektywności komunikacji i na koniec powiemy kilka zdanie o tym, jak usprawnić efektywność komunikacji zespołu. Kuba: To zaczynajmy od razu rozdział czym jest efektywność? Jakie mamy tutaj podejście, zwłaszcza dla osób, które nie słuchają wszystkich naszych odcinków? Jacek: Tak. Za każdym razem, gdy mówimy o efektywności, mamy na myśli wartość uzyskaną z danej konkretnej czynności do kosztu jej uzyskania. I jakby się tak chwilkę zastanowić, to ten wzór pięknie pasuje również do kwestii komunikacji. Czyli oczekiwalibyśmy, żeby komunikacja dawała nam jak najwięcej wartości, czyli żeby była z naszej perspektywy efektywna przy jak najniższym koszcie doprowadzenia do sytuacji, w której czujemy, że ta efektywność jest wysoka. Czyli przykładowo możesz mieć bardzo długie spotkanie, na które zaprosisz sporo osób, a efekt tego spotkania wcale nie będzie taki spektakularny. Wtedy będziemy mówić o niskiej efektywności. Ale z drugiej strony możesz mieć krótkie spotkanie, być może zaproszone jest tam tylko kilka osób. Natomiast wnioski, z którymi wyjdziesz wraz z grupą z tego spotkania mogą być bardzo wartościowe, mogą popychać twój biznes do przodu. Wtedy będziemy mówić o tym, że to spotkanie było efektywne. I komunikacja jako taka szeroko rozumiana również byłaby tutaj oceniona wysoko. Kuba: Natomiast wyzwanie w takim podejściu, o ile filozofia jest dosyć prosta, to wyzwanie tkwi w tym, żeby precyzyjnie wyliczyć wartość komunikacji. Koszt będzie najczęściej widoczny gołym okiem. To będą rzeczy łatwo policzalne, albo przynajmniej wydawałoby się, że łatwo policzalne, natomiast wartość dodana będzie trudna. Ja tu proponuję trochę uproszczone podejście, czyli nie trzymanie się tak dosłownie koncepcji wzoru na koszt i korzyść. Przyjmij, że Twoja efektywność pracy Twojego zespołu czy efektywność komunikacji tego zespołu jest jakaś, być może nieokreślona, ale jest jakaś, no i przeanalizuj, jak konkretne zmiany w przepływie informacji wpływają na wyniki. Więc może nie musisz złapać precyzyjnie wartości obecnej i wyliczyć wartości totalnej, tylko po prostu zrobić takie wyliczenie różnicy. Uzyskana korzyść dodatkowa dzięki lepszej komunikacji i dodatkowe koszty, a może oszczędności kosztu, bo czasami to może pójść nawet w tę stronę, uzyskane dzięki poprawie praktyk komunikacji. No i tutaj nakłady będą najczęściej związane z czasem zespołu, więc tak jak ja wyliczał kilka, kilkanaście osób uczestniczących w jakiejś aktywności związanej z komunikacją. Czy to jest jakieś spotkanie, czy to jest jakaś praca warsztatowa, czy to jest jakieś duże spotkanie szersze, ale to też może być czas na napisanie nawet głupiego maila, to też jest komunikacja, no i ten czas na napisanie go i na przeczytanie i zrozumienie go, to też będzie koszt. I taki wynik, takie koszty trochę oszacowane i takie wartość dodana, to nie będzie może wartość bezwzględna, to będzie tylko ocena zmiany efektywności, ale jest to wskaźnik wystarczający dla optymalizacji pracy zespołu i do analizy tego, co proponujemy w kolejnym rozdziale. Kuba: Ale, zanim zaczniemy kolejny rozdział, przypominamy, że jeżeli chcesz pogłębić wiedzę, jeszcze bardziej niż robimy to w podkaście, to znajdziesz nasze płatne produkty na stronie porządnyagie.pl/sklep. Jacek: Teraz przechodzimy do konkretnych praktyk i do rozwiązań, jak podnosić efektywność komunikacji w zespole. Pierwsza nasza rekomendacja to komunikuj się bez pośredników. Mamy tutaj na myśli to, żeby unikać pośrednictwa w komunikacji, wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, komunikować się bezpośrednio. Jest to taka praktyka, można powiedzieć, oczywista, ewidentna do rozważenia z perspektywy efektywności, bo każda kolejna osoba, którą dokładamy do łańcuszka, najprawdopodobniej będzie nam generować jakiś koszt. Natomiast z drugiej strony, patrząc, każdy pośrednik też potencjalnie może nam obniżać tą wartość, którą uzyskamy, bo pewne rzeczy mogą być przekręcone, niedopowiedziane no i ta komunikacja nie będzie tak idealna, jakbyśmy sobie to wymyślili. Osobiście z Kubą mamy bardzo mocną preferencję do komunikacji bezpośredniej i mówił Kuba na samym początku podcastu o warsztatach, które organizowaliśmy przy organizacji właśnie tego konkretnego warsztatu. Również zdecydowaliśmy się na kontakt bezpośredni z organizatorem, żeby dograć wszystkie szczegóły organizacji, tej przestrzeni, na której prowadziliśmy warsztaty i uniknąć efektu głuchego telefonu. Kuba: I konkretne dwie praktyki z życia takiego biznesowego. Jedna praktyka, ja spotykam się z nią pod nazwą skip level. Oczywiście wszystko po angielsku brzmi mądrze i chodzi o to, żeby ominąć taką klasyczną hierarchię, że przełożony rozmawia tylko z podwładnymi, dyrektor tylko z kierownikami, prezes tylko z jakimiś dyrektorami zarządzającymi. Czyli koncepcjalny skip level polega na tym, że np. członek zarządu rozmawia z przedstawicielami zespołów projektowych bezpośrednio, ewentualnie może w towarzystwie jakichś managerów pośredniego szczebla, ale na pewno nie polega tylko i wyłącznie na komunikacji za ich powiedzmy pośrednictwem, o czym właśnie mówi ten punkt. Czyli tutaj jest okazja generowana czasami, czasami trzeba do tego pretekstu, czasami są po prostu rutyny w firmie, ale poszukanie sposobu na to, żeby np. wyżsi zarządzający rozumieli perspektywę pracowników pierwszego poziomu poprzez osobistą rozmowę, osobistą obserwację, mogą być do tego okazje typu podsumowywania projektów, startowania tych projektów, mogą być też okazje typu jakieś refleksje na to usprawnianie, zmiana strategii, powodów dla różnych organizacji będzie dużo. Ważne, żeby przełamać trochę zasadę, że o tym co się dzieje w firmie wiem tylko i wyłącznie od szczebla minus jeden zarządzającego pod sobą. Kuba: Drugi przykład to unikanie pośredników w relacjach z rynkiem. Tutaj powiedziałbym jakiś rodzaj udziału w warsztatach z przedstawicielami klienta. I nieważne czy jesteś w roli takiej firmy, w firmie takiej roli, gdzie faktycznie bezpośrednio pracujesz z rynkiem, jakaś sprzedaż, jakaś opieka, jakiś może rozwój produktu, rozwój biznesu. Nawet jeśli nie robisz takich ról, fajnie, jeśli od czasu do czasu masz okazję do zobaczenia i porozmawiania z klientem na żywo, nawet w lekko zaaranżowanych warunkach lepiej zbudujesz swoje zrozumienie tego, czego klient potrzebuje, jakim językiem mówi, jakie są emocje, czy jakie są takie już namacalne, konkretne potrzeby, które zgłasza, żeby może właśnie przełamać ryzyko, że wszyscy pośrednicy, jak stoją między Tobą a rynkiem, powodują, że ten komunikat jest już trochę przeinaczony i traci się okazji do jakichś wartościowych spostrzeżeń. Powtórzę to, co Jacek powiedział w swojej części o tej poradzie, że tak, to trzeba wszystko rozważyć z perspektywy efektywności. Czyli skip level będzie kosztowny, bo wysoko pozycjonowana osoba w organizacji będzie spędzać sporo czasu na dodatkowych spotkaniach, które może można uniknąć. No i tak samo te warsztaty z przedstawicielem klienta będzie wymagało czasu, będzie odrywało trochę od innych obowiązków. Natomiast w obu tych praktykach i z doświadczenia i powiedzmy z założenia zakładam, że jest też duża wartość dodatkowa uzyskana dzięki temu, że rozwiązania będą lepsze, perspektywa będzie lepsza, decyzje będą lepsze i w efekcie wynik, rezultat będzie lepszy. Kuba: Druga porada, twórz warunki do współdziałania. Dosyć ogólnie brzmiąca porada, ale chodzi w niej o to, żeby tak układać współpracę, żeby ta komunikacja wydarzała się przy jej okazji, a nie, żeby komunikacja służyła połączeniu pracy w izolacji. Czyli mamy tutaj taką tezę w tej poradzie, że bardzo skuteczna komunikacja ujawnia się sama przy okazji tego, że po prostu dwie lub więcej osób w zespole czy w jakiejś grupie zadaniowej po prostu współpracuje, tworzy coś razem, a nie komunikacja jest jakąś osobną aktywnością do innych aktywności osoby, która działa w ramach organizacji. Więc przykładowo, wyobraźmy sobie, że na przykład trzeba zrobić reorganizację i w Twojej organizacji trzeba zmienić strukturę. Najlepiej będzie ona zrozumiana, ta reorganizacja i powody, jej konkretne rozwiązania, jej konkretne pomysły, jeśli zespół liderów, osób zaangażowanych w tę zmianę będzie też ją jednocześnie w jakimś sensie współkreować czy tworzyć. Zaczną od brudnopisu, od niepełnych pomysłów, może sprzecznych wręcz koncepcji, ale w toku tej pracy będą potrzebowali się mocno komunikować i ta komunikacja dzięki temu tak sumarycznie będzie bardzo efektywna. Owszem, spędzi się trochę czasu nad dosyć żmudnym procesem dochodzenia do ustaleń, ale jednocześnie te ustalenia będą perfekcyjnie rozumiane, bo wszyscy zaangażowani uczestniczyli w tym procesie. To jest oczywiście dosyć kontrowersyjny przykład, bo może jeden z najbardziej hardcore’owych, jeśli te reorganizacje oznaczają też jakieś zmiany personalne, ale możemy to sobie też oczywiście zredukować do na przykład pracy projektowej, do pracy nad pomysłem, nad nowym produktem, czy jakiejś zmiany drobniejszej skali, ale wymagającej dobrej komunikacji. Jacek: I przy tej okazji warto wspomnieć o tym, że łączy się to z koncepcją zależności jakości komunikacji od tego, jakie narzędzie stosujemy. Upraszczając można powiedzieć, że najsłabszym narzędziem jest przesyłanie sobie jakichś dokumentów pisemnych, jakichś opracowań. Pewnie średnia też jest rozmowa. Najlepsza będzie najprawdopodobniej wspólna praca nad jednym dokumentem, jakimś szkicem, draftem, czy jakąś konkretną koncepcją, ale wszystko to, co mówię, ma sens i jest prawdziwe tylko przy pewnym ważnym zastrzeżeniu, że mówimy tutaj o wypracowywaniu złożonej koncepcji, bo oczywiście nadal będą przypadki, gdzie najbardziej efektywne będzie napisanie do siebie po prostu dobrze skonstruowanego maila, ale wszędzie tam, gdzie będziemy coś tworzyć, wymyślać i generalnie im większa będzie złożoność, tym większy benefit będziemy mieć z tego, że będzie to faktycznie bliska współpraca. No i rolą lidera w tej układance będzie tworzenie warunków do takiego współdziałania, zachęcanie, pokazywanie, najprawdopodobniej też po prostu używanie przez samego lidera, czyli liderkę takich narzędzi, żeby ludzie w otoczeniu mieli okazję zobaczyć, jak by to mogło wyglądać w praktyce. Jacek: Trzecia praktyka, zbliż się w komunikacji. Tutaj wychodzimy z takiego założenia, że aby się dobrze komunikować, trzeba być dosłownie blisko. Co mamy tutaj na myśli? W przypadku, gdy mówimy o pracy stacjonarnej, może to być np. siedzenie w jednej przestrzeni. Powoduje to, że właściwie obrót krzesła wystarczy, żeby coś skomentować, żeby coś dopytać. Dochodzi tutaj też taka koncepcja komunikacji przez osmozę, czyli przez przypadek właściwie mogę usłyszeć coś w open space, czy we wspólnym pokoju, co może być istotne, albo dla mnie, czyli otrzymam jakąś informację mimowolnie, albo przez przypadek można powiedzieć usłyszę jakąś informację, którą np. uznam, że warto ją skorygować. Natomiast nie musi to odnosić się wyłącznie do pracy stacjonarnej. Takim przykładem zbliżania się jest też czat grupowy, gdzie wszyscy mają ekspozycję na informacje, które przepływają w ramach pracy grupowej. Jeżeli spotkanie jest online, to warto zadbać, żeby przypominało spotkanie fizyczne. Tutaj mocno z Kubą wierzymy i lubimy jednak taki kontakt, nie tylko słowny, ale też, żeby można było zobaczyć osobę, z którą się rozmawia, więc jakby kamera, żebyśmy widzieli też wszystkie sygnały niewerbalne, dobrej jakości połączenie, żeby było i wyraźnie słychać, i żeby było dobrze widać. Tak naprawdę nie ma już dzisiaj przeciwwskazań technologicznych do tego, żeby się na odległość w skuteczny sposób komunikować. Kuba: No i trochę się uśmiecham, bo z przekąsem można powiedzieć, że mamy 2026 rok, a nadal bywa wyzwaniem jakość komunikacji właśnie online i nie u osób, które pracują teoretycznie hybrydowo już najczęściej parę lat. Ja tutaj zamiast przykładu na zbliżenie się komunikacji, bo tutaj Jacek w zasadzie pokrył wszystko, mam króciutką anegdotę historyczną, bardziej odwołującą się do moich hobbies. Siedzenie razem bardzo widać w koncepcji projektowania rozwiązań w bombowcach z czasów II wojny światowej. Zwłaszcza niemieckie bombowce miały rozwiązanie wiążące się z tym, że cała załoga bombowca, a taka załoga to najczęściej jest cztery, a może nawet i więcej osób, siedzi bardzo blisko siebie razem. Mają malutką kabinę, wewnątrz której jest obok siebie pilot, bombardier, nawigator, strzelcy, radiooperator, czasami te funkcje są łączone, a czasami rozdzielne i oni wszyscy są zgrupowani obok siebie, więc nie tylko porozumiewają się poprzez intercom, czyli takie wewnętrzne radio i słuchawki, ale też mogą sobie coś pokazać ręką, krzyknąć do siebie, jakoś tak wzajemnie reagować wspólnie jako wspólna załoga. Bardzo podobny koncept też jest pokazany w moim starym artykule o łodziach podwodnych. To są już oczywiście o wiele większe konstrukcje niż samolot, ale tam też w pewnym prototypowym rozwiązaniu z czasów sowieckich doprowadzono do tego, że cała załoga siedzi, czy może grupa zarządzająca statkiem siedzi w jednym miejscu, dzięki temu bardzo wzrasta efektywność ich komunikacji, bo dzięki temu, że różne osoby siedzą obok siebie, mogą też bardzo szybko sobie pomagać, szybko reagować w sytuacjach kryzysowych czy właśnie tak przy okazji coś dostrzec. Kuba: Następna porada, komunikuj się małymi partiami. Chodzi o to, żeby unikać komunikatów długich, późno wytworzonych na późnym etapie. To jest koncepcja taka trochę fraktalowa, czyli to jest prawdziwe na poziomie nawet niedużego maila, zawsze nieduży mail może być rozbity na jeszcze mniejsze partie. Zwłaszcza myślę, to się wypukla w przypadku dużych komunikacji. Nowa strategia, miesiącami generowana i opublikowana na raz, 20 slajdów, mail, który się przewija i przewija i przewija i końca nie widać, godzinne spotkanie, na którym nie ma gdzie szpilki wcisnąć, bo tam już każde jedno słowo jest to, które musi paść. To wszystko powoduje, że taka komunikacja jest kosztowna i może być przede wszystkim mało skuteczna. O tym się czasami zapomina, że osoby, które nadają komunikat, są zadowolone, że wreszcie wypluły z siebie ten wielki komunikat, natomiast faktycznie ze skutecznością może być krucho. Więc zamiast zbierania i formułowania jednego ostatecznego komunikatu proponujemy, żeby podzielić ten komunikat na mniejsze kawałki, żeby odblokować przepływ w takim rozumieniu praktyk, powiedzmy, zwinnych. Czyli po prostu, żeby uruchomić pewne pierwsze procesy, zacząć nadawać pierwsze kawałki komunikacji. Być może będą z tego uruchomione jakieś pierwsze działania, które już nie muszą czekać na to coś, co jest komunikowane, oczywiście w zależnie od co to jest. Można też dać szansę zebrać pierwszy feedback czy nadbudować pomysły kolejnych osób. Dajemy pewną pierwszą cząstkę informacji, na tej bazie pojawią się pierwsze reakcje, być może rzeczy, których ktoś nie przemyślał, kto nadaje ten komunikat i w efekcie uzyskać jeszcze większą wartość. Zwłaszcza jeśli połączymy to z praktyką od ogółu do szczegółu. Czyli w pierwszej partii komunikacji pójdzie jakiś kontekst, jakiś wysokopoziomowy cel, jakieś może ogólne założenia i deklaracja, że pierwsze szczegóły czy pierwsze akcje wykonawcze będą nadawane w jakimś tam najbliższym czasie z góry zadeklarowanym, czyli jest możliwość oswajania się z komunikatem, być może też można nadać te ogólniki, które się pewnie nie zmieniają aż tak mocno szybciej niż jakieś szczegóły wykonawcze, które podążają za kolejnymi jakimiś ustaleniami. To wszystko pozwoli z jednej strony lepiej przyswoić koncepcję, zaczynamy od ogólnych założeń, ale też by ewentualnie wyłapać fundamentalne różnice. Jeśli na przykład zespół nie zgadza się z zakomunikowaną zmianą strategii na poziomie najwyższym, to tym bardziej nie będzie przyswajał jakichś szczegółów wykonawczych, jakichś konkretnych milestone’ów czy konkretnych oczekiwanych feature’ów. Jacek: I dwa przykłady do tego, co powiedział Kuba, czyli, zamiast przygotowywać finalny, wyrafinowany, wypolerowany, wymuskany raport na za tydzień, możesz spróbować dostarczyć pierwsze surowe wnioski już po dwóch dniach. To spowoduje, że po pierwsze dostarczasz wartość szybciej, a po drugie możesz się też czegoś dowiedzieć wcześniej na temat tego jak te wnioski rezonują, jak ta forma, którą przybrałeś czy przybrałaś odpowiada odbiorcom i jest szansa na to, żeby wykorzystać tę informację zwrotną i usprawnić to co przygotowujesz, czyli jest szansa na to, że ta ostateczna efektywność tego, co przekażesz będzie wyższa. Ale nawet w takiej pojedynczej komunikacji niekoniecznie musi być to coś dużego i rozbudowanego. Czyli na przykład to może być expose na spotkaniu z nowym zespołem. Możesz zastosować taką strukturę, żeby już po kilku pierwszych komunikatach, na przykład takich otwierających głównych czy przekazujących jakieś fundamentalne informacje, zrobić świadomą pauzę i pozwolić osobom, które są odbiorcami tych komunikatów do zadawania pytań lub komentarzy. Wiem, że zarówno mnie samego, jak i Kubę często kusi taka idea przesunięcia dyskusji i pytań na koniec na przykład prezentacji, ale może to się skończyć długim słowotokiem, którego szczegóły umykają, ludzie się być może trochę wyłączają, a ostateczna skuteczność komunikacji, a w tym też jej efektywność może być niższa. Tak więc warto się zastanowić, czy te partie, którymi karmimy otoczenie, czy one nie są zbyt duże, bo może się pojawić efekt znużenia i wyłączenia. Jacek: Kolejna praktyka. Wzmacniaj komunikację wizualizacją. Sporo mówiliśmy o komunikacji werbalnej, trochę też o komunikacji tekstowej, nawet przed chwilą o komunikacji w małych partiach. Natomiast problem jest taki, że taka forma komunikacji może być ulotna, podatna na błędy poznawcze i trudna do przyswojenia w dłuższym horyzoncie czasowym. Wizualizacja to z naszej perspektywy stworzenie wspólnego obrazu dyskusji, który widać w zależności od tego, gdzie pracujesz, albo na ścianie, albo na jakimś flipboardzie, albo na kartce, albo na ekranie, w jakimś współdzielonym pliku, czy w jakimś narzędziu do pracy wizualnej. Kuba: Konkretne przykłady. Jeśli w Twoim zespole rozmawia się o wynikach produktu, najlepsze, co można zrobić, to całą tę rozmowę prowadzić na podkładzie tzw. czyli gdzieś na wyświetlonej informacji o konkretnych miernikach produktowych, jakiś dashboard z wynikami, jakieś statystyki, jakieś wykresy. Wszystko to, co powoduje, że ta rozmowa nie jest zawieszona w powietrzu. Dowolne osoby po pierwsze widzą też to, co widzą pozostali, ale też ewentualnie mogą dostrzegać jakieś ważne cząstki do kontynuowania dyskusji, do zabierania głosu, czy chociaż wyobrażenia sobie o czym się mówi. Jeśli Twój zespół właśnie reorganizuje strukturę, jak zacząłem od tego hardkorowego przykładu na początku w poradach, no to najlepiej to robić poprzez rozmowę, gdzie w tle wyświetlona jest struktura, jakieś konkretne koncepcje na opcje dodatkowe, żeby ta rozmowa, zwłaszcza jeśli wymiarów jest więcej niż 2, 3, żeby nie była w głowach i w próbie wyobrażenia sobie tego, tylko po prostu rozmawiamy o konkretnych propozycjach, konkretnych schematach, konkretnych wymiarach, konkretnych fragmentach. Ale nawet jeśli to spotkanie nie jest o żadnych zmianach, żadnych jakichś dużych rzeczach, tylko jest to rutynowe, cotygodniowe spotkanie, jakieś bieżące takie operacyjne, gdzie zapadają kolejne ustalenia, nawet te ustalenia można wizualizować i my tutaj właśnie mocno rekomendujemy. Wszyscy uczestnicy mogą widzieć tworzącą się notatkę, ona może się tworzyć na czacie, ona może się najlepiej tworzyć wspólnie na ekranie, na jakimś współdzielonym dysku, na którym wszyscy mogą też ewentualnie dopisać swoje kawałki. Decyzje też są widoczne, wszyscy widzą jakie są zapisywane ustalenia, kto, co, do kiedy ma zrobić i w efekcie albo skorygować, jeśli jednak się nie zgadzam z tym, co zapadło na tym spotkaniu, albo lepiej zrozumieć i po prostu podążać za tym spotkaniem. Wszystko, co zajmie więcej niż parę minut już grozi tym, że ktoś się na chwilę rozproszy, na chwilę zostanie rozproszony i w efekcie ta efektywność komunikacyjna może spadać, nawet jeśli wydaje się, że rutynowe spotkanie przebiega jak zwykle. Wizualizuj takie spotkania, wizualizuj ustalenia z takich spotkań, w efekcie jest szansa na lepsze zrozumienie, lepsze skuteczne ustalenie, czy zapadnięcie pewnych decyzji. Kuba: Szósta porada będzie prosta, sprawdzaj zrozumienie komunikatu. Oczywiście chodzi nam po prostu o parafrazę i takie upewnienie się, że ten, kto odbiera komunikat rozumie ten komunikat tak, jak jest on nadany w intencji nadającego. Natomiast chyba chcemy przede wszystkim mu wypuklić w tym, że to wymieniamy, że chodzi nie tylko o to, żeby ten, kto komunikuje, jakąś na przykład zmianę sprawdzał, czy odbiorcy tego komunikatu to sprawdzają, ale też chyba chcemy zachęcić do odwagi w parafrazowaniu w drugą stronę. Czyli również jako odbiorca komunikacji, niezależnie od tego w jakiej pozycji jesteś względem osoby, która coś ci przekazuje, żeby również to sprawdzić, sparafrazować i upewnić się, że istnieje zrozumienie i istnieje skuteczne komunikowanie się pomiędzy wami. Jacek: I takie podsumowujące dwa przykłady na bazie tego, co powiedział Kuba. Możesz poprosić o parafrazę odbiorcę twojego komunikatu, który nadałeś, nadałaś, to jest jakby taka oczywista sprawa, ale też w drugą stronę możesz, będąc odbiorcą pewnych komunikatów, sparafrazować to, co usłyszałeś bądź usłyszałaś i dopiero upewniając się, że dobrze rozumiesz komunikację, która wokół ciebie się dzieje, odpowiednio skomentować. To może być w szczególności ciekawe podejście, jeżeli zespoły nie są przyzwyczajone do tego, żeby też odbiorca komunikatu w pewnym sensie brał odpowiedzialność za to, czy ta komunikacja faktycznie jest precyzyjna i czy na koniec dnia wszyscy rozumieją, co chcieliśmy zakomunikować. Jacek: Przedostatnia praktyka, regularnie usprawniaj komunikację. Wychodzimy tutaj z Kubą z takiego założenia, że zespół podnosi efektywność komunikacji nie tylko poprzez po prostu komunikowanie się i nabieranie, można powiedzieć, wprawy, ale także dzięki ciągłym, drobnym usprawnieniom tego, jak się komunikują. Wymaga to oczywiście, jak się pewnie domyślasz, pewnej inwestycji, żeby wyjść poza tą rutynę komunikowania się. Natomiast potencjalnie czeka tutaj zwrot z inwestycji w postaci małych, drobnych eksperymentów i usprawnień, które na koniec dnia mają szansę podnieść efektywność tego, w jaki sposób się komunikujesz. Kuba: Przykładem realizacji tej porady jest nawyk zadawania sobie pytania na przykład na tym wspomnianym, regularnym spotkaniu tygodniowym, punkt w programie, czy możemy coś ulepszyć w komunikacji. Krótkie 5 minut, a może nawet tylko jedno pytanie i sprawdzenie, czy ktoś w zespole, czy ktoś w grupie zadaniowej nie ma jakiegoś pomysłu i prawdopodobnie będą się pojawiać bardzo przyziemne usprawnienia. To nie będą przełomowe rozwiązania, nowe metody czy jakieś nowe kosmiczne praktyki. To będzie czasem pomysł typu lepszy tytuł maila albo jakaś zmieniona forma notatki ze spotkania, które uwypukli pewne rzeczy, które są ważne albo które były kłopotliwe w poprzednich tygodniach. Ale chodzi o to, żeby były ciągłe drobne usprawnienia i bardzo świadomie deklarowane, bardzo świadomie ustalane z całym zespołem. Czyli to, co Jacek powiedział, żeby to nie było takie usprawnianie się poprzez ciągłe powtarzanie tego i nabieranie wprawy, ale również bardzo świadome wprowadzanie jakichś nowych rozwiązań. Poza takim drobnym nawykiem regularnym proponuję drugi przykład. Jeśli w Twojej organizacji realizuje się jakieś okazjonalne spotkania większego kalibru, na przykład wyjazdowy typu offsite, może tam też fajnie w programie zamieścić jakiś punkt, może wtedy to już jest jednak wyraźnie zaznaczona, osobna sesja do głębszej refleksji i do wygenerowania pomysłów na temat tego, co można usprawnić w tym, jak się komunikujecie w obrębie swojego zespołu czy w obrębie firmy i wygenerować jakieś pomysły na zmiany oraz oczywiście zadeklarować sobie wzajemnie, żeby te zmiany wprowadzić w życie. Kuba: Przykładem realizacji tej porady jest nawyk zadawania sobie pytania na przykład na tym wspomnianym, regularnym spotkaniu tygodniowym, punkt w programie, czy możemy coś ulepszyć w komunikacji. Krótkie 5 minut, a może nawet tylko jedno pytanie i sprawdzenie, czy ktoś w zespole, czy ktoś w grupie zadaniowej nie ma jakiegoś pomysłu i prawdopodobnie będą się pojawiać bardzo przyziemne usprawnienia. To nie będą przełomowe rozwiązania, nowe metody czy jakieś nowe kosmiczne praktyki. To będzie czasem pomysł typu lepszy tytuł maila albo jakaś zmieniona forma notatki ze spotkania, które uwypukli pewne rzeczy, które są ważne albo które były kłopotliwe w poprzednich tygodniach. Ale chodzi o to, żeby były ciągłe drobne usprawnienia i bardzo świadomie deklarowane, bardzo świadomie ustalane z całym zespołem. Czyli to, co Jacek powiedział, żeby to nie było takie usprawnianie się poprzez ciągłe powtarzanie tego i nabieranie wprawy, ale również bardzo świadome wprowadzanie jakichś nowych rozwiązań. Poza takim drobnym nawykiem regularnym proponuję drugi przykład. Jeśli w Twojej organizacji realizuje się jakieś okazjonalne spotkania większego kalibru, na przykład wyjazdowy typu offsite, może tam też fajnie w programie zamieścić jakiś punkt, może wtedy to już jest jednak wyraźnie zaznaczona, osobna sesja do głębszej refleksji i do wygenerowania pomysłów na temat tego, co można usprawnić w tym, jak się komunikujecie w obrębie swojego zespołu czy w obrębie firmy i wygenerować jakieś pomysły na zmiany oraz oczywiście zadeklarować sobie wzajemnie, żeby te zmiany wprowadzić w życie. Kuba: I ostatnia porada, podobna do poprzedniej, ale jednak inna, eksperymentuj ze sposobami komunikacji. Tak uwypuklę różnicę. W tej poprzedniej myślimy o takich ciągłych, drobnych usprawnieniach, takim ciągłym dążeniu do doskonałości. Natomiast w tym punkcie proponujemy odrobinę szaleństwa, ale takiego zdrowo rozumianego. Nie dowiesz się, czy coś zadziała w złożonych realiach, dopóki tego nie spróbujesz. Czyli o niektórych kwestiach nie dywagujcie, nie zastanawiajcie się, nie wymieniajcie się między sobą jakimiś argumentami i kontrargumentami do kontrargumentów, tylko po prostu zróbcie eksperyment, ale taki bardzo świadomy eksperyment. Działamy jakoś inaczej, wprowadzamy jakąś zupełnie inną, nową praktykę, niż to, co robiliśmy do tej pory. Robimy sobie to świadomie, robimy sobie to jako eksperyment z założonymi jakimiś celami. Obserwujemy również niespodziewane zjawiska uboczne, na które nie wiemy, czy wystąpią. No i jako zespół podejmujecie podsumowanie takich eksperymentów i podejmujecie decyzję, czy któryś z tych szalonych pomysłów wchodzi w życie, czy nie. Mówię szalonych pomysłów z uśmiechem. Jak słuchasz, to nie widzisz, jak na wideo, to widać, że się uśmiecham, bo to szalone pomysły dla jednej firmy, to będzie normalna rutyna dnia codziennego dla innej firmy. Więc to mogą być rzeczy niektóre z tych, które wymieniliśmy jako przykłady, jakieś inne, których może nie wymieniliśmy, typu dzień bez spotkań, czy jakiś dzień bez maila, czy anulowanie spotkań jakiegoś typu. To wszystko mogą być rzeczy, które po prostu wymagają pewnej odwagi i tę odwagę łatwiej uzyskać, jeśli robisz eksperyment rozumiany jako coś tymczasowego, coś, żeby sprawdzić i wyciągnąć wnioski na bazie rzeczywistości, a nie tylko na bazie wyobrażeń, jak mogłoby być, gdybyśmy to próbowali robić. Jacek: I dodam do tego, co powiedział Kuba, takiego osobnego przykładu. Może nie podamy, ale przykładem może być po prostu dowolne zastosowanie albo zaprzestanie stosowania którejkolwiek z wymienionych dzisiaj praktyk. Jacek: Przechodzimy do ostatniego rozdziału, czyli powiedzieliśmy dotychczas o praktykach, a teraz tak trochę konkretniej, jak zamienić te słowa w czyny, czyli jak usprawnić efektywność komunikacji. Kuba: Pierwszy punkt bazowy, fundamentalny, to zbuduj świadomość nieefektywności komunikacji. Żadna zmiana nie nastąpi, jeśli nie ma świadomości, że ta zmiana jest potrzebna. To jest dosyć oczywiste, ale komunikacja też jest tutaj możliwym zjawiskiem, które podlega również tej zasadzie. Czyli ta komunikacja w Twoim zespole jest jakaś, jest efektywna w oczywiście swoim stopniu i ma swoje niedoskonałości, ale ma też swoje mocne strony. Natomiast może być tak, zwłaszcza jeśli w waszej organizacji nie ma takiego myślenia, czy takiego nastawienia, że nikomu do głowy nie przyjdzie, że ta komunikacja jest nieefektywna. Komunikujemy się tak samo już od tygodni, miesięcy, od czasu ostatniej zmiany szefa, który wprowadził jakieś swoje praktyki. No i nikt może nie pomyśleć, że to wymaga coś poprawy, po prostu jest jak jest. Więc tutaj być może trzeba to ująć mniej lub bardziej dyplomatycznie, ale jednak pokazać potencjał usprawnienia, potencjał zmiany no i może nawet wprost nazwać niedoskonałość obecnego stanu, jakieś rzeczy, które wymagają zmiany. Jacek: Druga wskazówka, wzbudzaj poparcie dla zmiany. Chodzi o dotarcie do każdej osoby, która jest objęta zmianą i pokazanie tej zmiany w taki sposób, by miała ona sens dla tej konkretnej osoby. Nie chodzi tutaj o jakieś manipulowanie, tylko wynika to z faktu, że różne osoby mają różne potrzeby, mają różne nastawienie, są w różnej sytuacji aktualnej, zawodowej i prywatnej. No i należałoby spojrzeć na każdą osobę tak w miarę z pojedynczej perspektywy i zastanowić się jak można sensownie dotrzeć, jakimi argumentami do tej konkretnej osoby, żeby ta osoba zaczęła podążać za zmianą i zaczęła tę zmianę wspierać. Kuba: Trzeci krok to uzupełniaj kompetencje komunikacyjne. Komunikowanie się jest kompetencją i jak każda kompetencja wymaga doskonalenia. Sama z siebie nigdy nie jest idealna i tutaj też trzeba poprawiać albo ewentualnie dostrzegać jakieś luki i je uzupełnić czy po prostu sprawić, żeby nie istniały. Jako pracownik niejednej korporacji wiele razy uczestniczyłem w szkoleniach tak zwanych miękkich i wtedy, gdy w nich uczestniczyłem, może nie za każdym razem dobrze rozumiałem, po co to się dzieje, nie zawsze je może też doceniałem, ale jednak z perspektywy czasu, z mądrości dnia dzisiejszego widzę, że to ma sens, żeby jeszcze raz spróbować dawać sobie informację zwrotną, zakomunikować jakąś zmianę czy może pokazać, jak można formułować cele, tak żeby były motywujące i pewnie mogę wymieniać po kolei program wielu tego typu szkoleń. Ważne, że ćwiczy się na takich warsztatach, poznaje się może jakieś nowe proste schematy, które można później zastosować na co dzień i to wszystko powoduje, że te ewentualne luki kompetencyjne albo jakieś już lekko zaśniedziałe umiejętności ponownie stają się aktywne. Jacek: Czwarta porada, pomóż wykorzystać nowe praktyki. Możesz znaleźć się w takiej sytuacji, kiedy potrzebne będzie dodatkowe zainicjowanie wykorzystania wszystkiego tego, czego Twoje zespoły nauczyły się w trakcie szkoleń czy warsztatów, o których Kuba przed chwilą wspominał, tam mogą się pojawiać różne modele, techniki, pewne praktyki. No i jak to zwykle bywa ze szkoleniami, jeżeli nie wykorzystasz tego w praktyce od razu, to najprawdopodobniej ta wiedza się szybko ulotni, więc tą poradą chcemy zachęcić do tego, żeby tak świadomie zachęcać do eksperymentów i wykorzystania tej wiedzy, którą ludzie zdobyli na warsztatach czy na szkoleniach. I właściwie identyczna porada dotyczy zmiany podejścia do komunikacji. Cały poprzedni rozdział to była lista gotowych praktyk. Może jest tak, że któraś z tych rzeczy nie jest wykorzystywana w Twoim zespole, a czujesz, że mogłoby to podnieść efektywność komunikacji, więc zachęcamy do tego, żebyś zainicjował, czy to przesiadkę bliżej siebie, czy może jakąś formę warsztatów, w których efektem będzie refleksja i usprawnienia konkretne na temat tego, jak na co dzień komunikują się ludzie w Twoich zespołach. Kuba: I ostatni krok, wzmacniaj kierunek usprawnienia komunikacji. Jacek mówił o tym, żeby zainicjować pewne zmiany. To może być Twoja rola. Twoją rolą może być też podsumowanie sobie zmiany. Ja zaczynałem na początku wyliczać, jak trudne może być wyliczenie wzoru na efektywność. Twoim zadaniem może być pokazanie ludziom, że wprowadziliśmy jako zespół zmiany i są różnice, są efekty. Możesz im to powiedzieć. Może możesz zapytać, czy oni tak sądzą. Techniki to może być twój indywidualny styl zarządczy, ale ważne, żeby systematycznie dokonywać podsumowywań uzyskanych zmian, zagospodarować sobie trochę czasu na to, żeby te zmiany może policzyć, może sobie nazwać, może jakieś story do tego dołożyć. Tak żeby połączyć włożony wysiłek, próbę zbudowania nowych nawyków z uzyskiwanymi efektami jako zespół, z uzyskiwanymi rezultatami efek
Czy Twoje ciało z Tobą walczy, gdy próbujesz manifestować swoje marzenia, tworzyć życie, o którym myślisz, że je pragniesz?Czy zdarza Ci się czuć zmęczenie, brak energii, napięcie, bezsenne noce i myśleć: „to ciało mnie sabotuje”?W najnowszym odcinku podcastu rozmawiam z Małgosią Zasańską - psycho-dietetyczką, biohakerką i autorką książki "Kobiecy Biohacking" o tym, co tak naprawdę stoi za sygnałami, które wysyła nam ciało.Gosia zaprasza nas do głębszego spojrzenia: ciało nie sabotuje, ono chroni. Nie jest problemem do „naprawienia”, lecz inteligentnym systemem komunikacji, który pokazuje, kiedy przekraczamy granice, działamy z presji zamiast z odpuszczenia, funkcjonujemy w chronicznym stresie i próbujemy manifestować z parcia zamiast z pełni.W tej rozmowie poruszamy m.in.:Dlaczego tak wiele kobiet myśli, że ich ciało działa przeciwko nim, szczególnie wtedy, gdy pragną zmiany i rozwoju.Jakie są pierwsze sygnały ciało, które często ignorujemy: brak energii mimo snu, pobudki w środku nocy, obrzęki, zmiany skóry, wypadanie włosów, problemy trawienne, nieregularne cykle, i co one naprawdę oznaczają.Jak funkcjonowanie w trybie muszę i powinnam wpływa na układ nerwowy, regulację hormonów i naszą zdolność do kreowania życia.Czym jest kobiece bezpieczeństwo wewnętrzne i jak jego brak wpływa na gromadzenie tłuszczu, chroniczne zmęczenie i utratę kontaktu z intuicją.Dlaczego manifestacja działa najlepiej wtedy, gdy nie wynika z braku, presji czy pośpiechu, ale z odpuszczenia, obecności i zaufania.Ta rozmowa to zaproszenie do uważności, dialogu z własnym ciałem i refleksji nad tym, w jaki sposób żyjemy, myślimy, oddychamy i tworzymy rzeczywistość.Gosia dzieli się własnymi doświadczeniami (od lęków i stresu po głębokie zrozumienie sygnałów ciała) oraz praktycznymi wskazówkami, jak zacząć rozpoznawać i rozumieć język ciała, zanim pojawią się poważniejsze konsekwencje.To jest nie tylko rozmowa o zdrowiu fizycznym, to rozmowa o poczuciu bezpieczeństwa, regulacji układu nerwowego, intuicji, manifestacji i życiu w zgodzie ze sobą.Jeśli czujesz, że gonisz cele, a jednocześnie tracisz kontakt z własnym wnętrzem ten odcinek jest dla Ciebie.Posłuchaj podcastu do końca, bo może zmienić sposób, w jaki patrzysz na swoje ciało, swoje pragnienia i swoją manifestację.Chcesz iść jeszcze głębiej? Sięgnij po książkę Gosi: "Kobiecy Biohacking " kompletny przewodnik po tym, jak zharmonizować ciało i umysł, żyć, chudnąć i odmładzać się zgodnie z naturalnym cyklem.
Sprawdź nasz najnowszy proces “Mapa Mapa Marzeń w ujęciu Prawa Założenia: https://wysokie-wibracje.pl/mapa-marzen/?el=yt269Dołącz do ŹRÓDŁA – przestrzeni wielowymiarowego rozwoju: https://kursy.wysokie-wibracje.pl/zaproszenie-do-zrodla/?el=yt269 ***Partnerem dzisiejszego odcinka jest Vibes Goods – marka, która ubiera w przesłania. Otrzymujesz od nas kod zniżkowy “WysokieWibracje” na -15%, który zrealizujesz w sklepie: https://vibesgoods.com***#wysokiewibracje #prawozałożenia #konfrontacja #konflikt #emocjeCzy gdy mowa o komunikowaniu Twoich granic i potrzeb, masz podejście w stylu: „Nie lubię konfliktów. Chcę spokoju”? Bo jeśli tak… To nie służy ani Tobie, ani Twojej relacji. W tym odcinku podcastu WYSOKIE WIBRACJE, zapraszam do zupełnie innego spojrzenia na konflikt – nie jako zagrożenie, ale jako moment prawdy, który odsłania to, czego od dawna nie chcemy zobaczyć ani nazwać.To odcinek o tym, dlaczego drobne sytuacje potrafią wywołać ogromne emocje, czemu „święty spokój” bywa iluzją oraz co naprawdę dzieje się w ciele, emocjach i energii, gdy przez długi czas milczymy zamiast mówić prawdę.Jeśli czujesz, że konflikty wracają w Twoim życiu wciąż w podobnej formie – ten odcinek może zmienić sposób, w jaki je rozumiesz… i przeżywasz.Z miłością,SylwiaSprawdź inne nasze duchowe kursy na https://kursy.wysokie-wibracje.pl/sklep/ *** Obserwuj nas tutaj: https://www.facebook.com/wysokiewibracje.zrodlohttps://www.instagram.com/wysokie_wibracje_pl/ Współpraca: kontakt@wysokie-wibracje.pl *** O WYSOKICH WIBRACJACH: WYSOKIE WIBRACJE to podcast poświęcony tematyce rozwoju duchowego, emocjonalnego i mentalnego. Gospodarzami podcastu są Honorata Lubiszewska i Sylwia Sikorska. Jeśli jesteś zainteresowana poszerzaniem własnej świadomości o sobie, o tym, jak działają Uniwersalne prawa Wszechświata, jak podnieść swoje wibracje, jak połączyć się ze Źródłem Wszystkiego Co Jest i czerpać moc z niego – zapraszamy Cię do słuchania odcinków. Nowy odcinek w każdą niedzielę. Naszą intencją jest dzielić się tym, czego same doświadczyłyśmy. To właśnie praktykowanie duchowości w połączeniu z ciągłym rozwojem biznesowym, pozwala nam cieszyć się wolnością wyboru, wnosi wiele spokoju w nasze codzienne życie i daje spełnienie w każdej ze sfer.
✨ Seria „Pod powierzchnią” to 5 kroków do Twojej głębi✨1. podświadomość2. ciało i intuicja3. rodowe historie, 4. ukryte przekonania5. mózg w stanie thetaPoznaj prawdę o swojej świadomości i podświadomości
Finanse Bardzo Osobiste: oszczędzanie | inwestowanie | pieniądze | dobre życie
Opowiem Ci o lekarzu, którego wyśmiano, choć mógł ocalić tysiące istnień. O człowieku, którego świat nie rozpoznał, bo prawda przyszła w zbyt pokornej formie. I zapytam wprost: czy my nie robimy podobnie z Bogiem?Bo czasem ratunek stoi tuż obok… tylko my go nie poznajemy.I wreszcie najważniejsze: jeśli kiedykolwiek żyłeś pod presją, że musisz zasłużyć na miłość — ta Ewangelia jest jak oddech. Bóg nie wysyła już tylko słów. On przychodzi osobiście. Schodzi do naszych „slumsów”, do tego, czego się wstydzimy, i mówi: „Nie jesteś problemem do naprawy. Jesteś dzieckiem do przytulenia.”
Żeby świadomie iść do przodu warto zastanowić się co dzieje się w Twoim życiu.Przed planowaniem postanowień noworocznych✨, podsumuj ten rok - przegląd tegorocznych doświadczeń pozwoli Ci uporzadkować wszystkie sfery swojego życia, dzięki czemu łatwiej zdefiniujesz nowe cele. Zrób trzy proste ćwiczenia - wnioski do jakich dojdziesz dadzą Ci 80% rezultatów Twoich działań!
Jaka polisa na wypadek utraty dochodu jest dostępna w mojej okolicy?Jeżeli zastanawiasz się jaka polisa na wypadek utraty dochodu jest dostępna w Twojej okolicy to na podstawie moich doświadczeń odpowiadam krótko: najpierw daj możliwość agentowi ubezpieczeniowemu na poznanie Twoich potrzeb i możliwości finansowych. Dopiero po poznaniu Twoich indywidualnych możliwości i potrzeb odnośnie ubezpieczeń od utraty dochodu, agent ubezpieczeniowy przygotuje na podstawie kalkulacji spersonalizowaną ofertę polisy dla Ciebie.Więcej informacji: https://ubezpieczeniapoludzku.pl/
W tym odcinku usłyszycie, jak inwestować w sztukę. Towarzyszyła mi będzie Małgorzata Radomska – rzeźbiarka, artystka i przedsiębiorczyni! Omówimy proces wyboru artystów do galerii oraz opowiemy, jakie kryteria decydują o tym, czy twórca ma szansę zaistnieć w świecie kolekcjonerów. Przedstawimy Wam perspektywę doświadczonej ekspertki, dzięki której lepiej zrozumiecie mechanizmy budowania wartości artystycznej i inwestycyjnej.Z odcinka dowiecie się również, jak kolekcjonerzy podejmują decyzje zakupowe i co sprawia, że jedne dzieła trafiają do kolekcji, a inne nie. Powiemy, jak postrzegać inwestowanie w sztukę w perspektywie długoterminowej, kiedy mogą pojawiać się realne zyski oraz dlaczego kolekcja sztuki może stać się wartościowym dziedzictwem przekazywanym dzieciom. Zaprezentujemy czynniki, które wpływają na wzrost wartości dzieł na przestrzeni lat oraz wyjaśnimy, w jaki sposób sztuka może pełnić rolę stabilnego zabezpieczenia majątku.Usłyszycie także o rosnącym zainteresowaniu zagranicznych inwestorów polskim rynkiem oraz o tym, gdzie najlepiej kupować i sprzedawać obrazy, aby robić to świadomie i bezpiecznie. Ciekawi Was, jak inwestować w sztukę? Zapraszamy do oglądania! Anna Maria Panasiuk_________________________________________Ten film zawiera autopromocję naszych usług._________________________________________
Finanse Bardzo Osobiste: oszczędzanie | inwestowanie | pieniądze | dobre życie
W branży wnętrzarskiej klienci kupują oczami… ale ładny produkt nie wystarczy, żeby Twój sklep naprawdę sprzedawał.W tym filmie pokazuję funkcje, które najbardziej wpływają na decyzje zakupowe i które - według danych - potrafią znacząco podnieść konwersję w e-Commerce wnętrzarskim.W tym materiale dowiesz się m.in.:➡️ co w procesie zakupowym najczęściej powoduje niepewność klientów, zanim klikną „kup teraz”,➡️ dlaczego prezentacja produktów bywa ważniejsza niż ich parametry,➡️ co pomaga klientom podjąć decyzję szybciej i z mniejszą obawą o pomyłkę,➡️ jak pewne grupy klientów kupują zupełnie inaczej niż reszta,➡️ które elementy karty produktu mogą decydować o Twoich wynikach — nawet jeśli wyglądają niepozornie.
W tym odcinku pokazuję, w jaki sposób wykorzystać tryb agenta w ChatGPT do przeprowadzenia audytu UX strony internetowej. Sprawdzam, czy sztuczna inteligencja potrafi wytknąć błędy projektowe. Porównuję też dwie metody pracy: szybką analizę "z marszu" oraz wariant dla zaawansowanych, wykorzystujący funkcję Projektów do zrozumienia Twojej grupy docelowej.Opowiadam m.in. o tym:
Posłuchaj całej debaty w aplikacji Onet Audio. Nie masz Premium? Subskrybuj teraz! [Autopromocja] W ramach oferty Black Week zapłacisz od 39 zł za pierwsze pół roku dostępu do wszystkich podcastów w Onet Audio oraz innych materiałów dziennikarskich przygotowywanych przez Twoich ulubionych prowadzących. Subskrybuj na www.premium.onet.pl i wspieraj ulubionych autorów. Oferta ważna do 30 listopada 2025
Posłuchaj całej debaty w aplikacji Onet Audio. Nie masz Premium? Subskrybuj teraz! [Autopromocja] W ramach oferty Black Week zapłacisz od 39 zł za pierwsze pół roku dostępu do wszystkich podcastów w Onet Audio oraz innych materiałów dziennikarskich przygotowywanych przez Twoich ulubionych prowadzących. Subskrybuj na www.premium.onet.pl i wspieraj ulubionych autorów. Oferta ważna do 30 listopada 2025
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Zbigniew Parafianowicz i Witold Jurasz rozmawiają z dr. Dominikiem Hejjem, autorem książki „Węgry na nowo". Dyskusję w studiu do czerwoności rozgrzewa skrajnie różne podejście prowadzących do sytuacji politycznej na Węgrzech. Rozmowa dotyka kluczowych kwestii: przyszłości Viktora Orbána i pojawienia się nowego gracza, Pétera Magyara, który może zagrozić wieloletniej dominacji Fideszu. Czy Węgry są jeszcze demokracją, jak wygląda ich gospodarka, rola oligarchów, prorosyjska polityka Orbána oraz jakie są możliwe scenariusze przed wyborami w 2026 roku? O tym usłyszycie: Kim jest Péter Magyar? Czy jego partia to realna alternatywa, czy tylko „Fidesz Soft"? Mechanizmy utrzymywania władzy przez Orbána – ordynacja wyborcza, kontrola mediów, stan zagrożenia przedłużany od 2022 roku. Prorosyjska polityka Budapesztu – blokowanie sankcji, kontrakty energetyczne, narracja obwiniająca Ukrainę i Zachód za wojnę. Gospodarka Węgier – od sukcesów w redukcji długu po dramatyczny spadek PKB per capita poniżej Rumunii. Czy wybory mogą zostać odwołane? Scenariusz wprowadzenia stanu wyjątkowego i utrzymania władzy przez Fidesz. Orbán – od liberalnego antykomunisty do lidera „demokracji nieliberalnej". Podcast pokazuje Węgry jako państwo balansujące między Wschodem a Zachodem, z rosnącą rolą Chin i Rosji, a także z coraz większym dystansem wobec Unii Europejskiej. [Autopromocja] W ramach oferty Black Week zapłacisz od 39 zł za pierwsze pół roku dostępu do wszystkich podcastów w Onet Audio oraz innych materiałów dziennikarskich przygotowywanych przez Twoich ulubionych prowadzących. Subskrybuj na www.premium.onet.pl i wspieraj ulubionych autorów. Oferta ważna do 30 listopada 2025.
W tym odcinku konkretnie opowiadam o tym, w jaki sposób spersonalizować ChatGPT, które funkcje i jak ustawić, aby wyniki, które otrzymujesz przy pracy nad projektami biznesowymi i prywatnymi, były jak najlepsze. Pokazuję, co zrobić, żeby obie te przestrzenie oddzielić od siebie bez negatywnego wpływu na jakość odpowiedzi narzędzia.Opowiadam m.in. o tym:
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. W najnowszym odcinku „Raportu Międzynarodowego" Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz analizują kontrowersyjny plan pokojowy dla Ukrainy, który według wielu ekspertów wygląda bardziej jak plan kapitulacji. Prowadzący analizują 28 punktów planu – od ograniczonej „suwerenności" Ukrainy, przez blokadę wejścia do NATO, po możliwe skutki dla Polski. W podcaście rozkładamy na czynniki pierwsze rosyjskie wpływy w dokumencie, kulisy negocjacji, wątek amnestii dla osób oskarżanych o korupcję oraz najbardziej niepokojące zapisy dotyczące przyszłości NATO i bezpieczeństwa Europy. [Autopromocja] W ramach oferty Black Week zapłacisz od 39 zł za pierwsze pół roku dostępu do wszystkich podcastów w Onet Audio oraz innych materiałów dziennikarskich przygotowywanych przez Twoich ulubionych prowadzących. Subskrybuj na www.premium.onet.pl i wspieraj ulubionych autorów. Oferta ważna do 30 listopada 2025.
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio W najnowszym odcinku podcastu „Naczelni" Bartosz Węglarczyk rozmawia z Kamilem Dziubką o tym, co dziś elektryzuje polską i światową politykę. Dyskusja zaczyna się od planu pokojowego dla Ukrainy, dokumentu, który może zmienić układ sił w Europie i relacje z Rosją. Goście analizują kulisy negocjacji w Genewie i w Luandzie, zastanawiają się, dlaczego Polska jest nieobecna przy kluczowym stole rozmów, i jaką rolę odgrywa podwójna polityka zagraniczna – rządu Donalda Tuska i prezydenta Karola Nawrockiego. Rozmowa dotyka również kontrowersyjnych zapisów amerykańskiego planu, takich jak zakaz wejścia Ukrainy do NATO, redukcja jej armii czy reintegracja Rosji z gospodarką światową. Węglarczyk i Dziubka analizują, jak polscy politycy reagują na propozycje Trumpa i czy zmienia się narracja PiS wobec Ukrainy. Druga część rozmowy przenosi nas na polskie tory kolejowe – po próbie zamachu i uruchomieniu operacji „Horyzont", jednej z największych akcji bezpieczeństwa w ostatnich latach. Czy wysłanie 10 tysięcy żołnierzy do ochrony infrastruktury to realne wzmocnienie bezpieczeństwa, czy raczej działanie propagandowe? Na koniec – polityczne piekiełko. Grzegorz Braun znów szokuje antysemickimi wypowiedziami, a prokuratura zapowiada działania. Węglarczyk i Dziubka pytają, czy państwo jest w stanie powstrzymać eskalację nienawiści i co oznacza rosnące poparcie dla skrajnej prawicy. W tle konflikt rządu z prezydentem, marszałek Czarzasty i jego „marszałkowskie weto", a także decyzja o zakazie sprzedaży alkoholu w Sejmie. [Autopromocja] W ramach oferty Black Week zapłacisz od 39 zł za pierwsze pół roku dostępu do wszystkich podcastów w Onet Audio oraz innych materiałów dziennikarskich przygotowywanych przez Twoich ulubionych prowadzących. Subskrybuj na www.premium.onet.pl i wspieraj ulubionych autorów. Oferta ważna do 30 listopada 2025
Balansuje między dramatem a czarną komedią, w obsadzie między innymi David Duchovny, a mimo wszystko o tym serialu nadal jest nadzwyczaj cicho. Dlaczego? W najnowszym odcinku "O serialach" Bartosz Węglarczyk i Piotr Markiewicz rozmawiają między innymi o produkcji "Malice", czyli "Zły zamiar". Zapraszamy do słuchania! [Autopromocja] W ramach oferty Black Week zapłacisz od 39 zł za pierwsze pół roku dostępu do wszystkich podcastów w Onet Audio oraz innych materiałów dziennikarskich przygotowywanych przez Twoich ulubionych prowadzących. Subskrybuj na www.premium.onet.pl i wspieraj ulubionych autorów. Oferta ważna do 30 listopada 2025
================================W tym odcinku Greg Albrecht Podcast rozmawiamy z Kamilem Szymańskim, country managerem Trade Republic, ekspertem finansowym z doświadczeniem w londyńskim City. Tematem jest praktyczne podejście do pieniędzy: jak zabezpieczać oszczędności, jak zacząć inwestować i dlaczego wiele osób odkłada decyzje finansowe, mimo że inflacja realnie obniża wartość ich kapitału.Kamil wyjaśnia, jak działa inflacja i dlaczego trzymanie środków wyłącznie na koncie lub w gotówce prowadzi do strat, nawet jeśli wydaje się „bezpieczne”. Omawiamy podstawowe zasady inwestowania, które są dostępne dla każdego, niezależnie od kwoty wejścia czy poziomu wiedzy.W rozmowie poruszamy też temat wyboru między mieszkaniem, kontem oszczędnościowym a rynkiem finansowym — oraz jak ocenić, które rozwiązanie ma sens w obecnych realiach gospodarczych. Analizujemy najczęstsze błędy początkujących, sposób myślenia o ryzyku i to, dlaczego regularne, proste kroki często przynoszą lepsze efekty niż próba przewidywania rynku.To odcinek dla osób, które chcą uporządkować finanse, podejmować decyzje świadomie i lepiej rozumieć, jak działają mechanizmy rynkowe.W tym odcinku dowiesz się:▫️jak inflacja obniża wartość Twoich oszczędności▫️jak zacząć inwestować przy niewielkim kapitale▫️dlaczego nie istnieje „idealny moment” na wejście w rynek▫️czy mieszkanie jest dziś dobrą inwestycją▫️ jakie błędy najczęściej popełniają osoby zaczynające inwestować▫️jak działa regularne inwestowanie▫️czym różni się oszczędzanie od inwestowania
Say It Out Loud – kurs mówienia po angielsku: siol.plVoice Loop: teacherola.com/grupyW tym odcinku zanurzysz się w języku i emocjach kultowej piosenki George'a Michaela “Father Figure”. Poznasz pięć niezwykle przydatnych zwrotów i wyrażeń, które pomogą Ci mówić po angielsku bardziej naturalnie, pewnie i z wyczuciem. Dowiesz się, jak używać takich wyrażeń jak ‘something sacred', ‘to be bold', ‘to be mistaken for' czy ‘to have faith in' - w codziennych rozmowach.Dowiesz się:✔️ co naprawdę oznacza słowo sacred i jak używać go w kontekstach codziennych, nie tylko religijnych✔️ jak używać słowa bold, by brzmieć pewnie i odważnie✔️ kiedy użyć konstrukcji be mistaken for✔️ jak naturalnie mówić o zaufaniu, wierze i pewności dzięki zwrotowi to have faith in✔️ jak ćwiczyć mówienie na głos i utrwalać te zwroty, żeby zaczęły pojawiać się automatycznie w Twoich wypowiedziach
To druga część odcinka , w którym dzielę się sumą moich doświadczeń i obserwacji z ponad dekady tworzenia treści, na których zbudowałem dwie firmy. Opowiadam o wszystkich tych rzeczach, które sam chciałbym usłyszeć te kilkanaście lat temu, zanim zacząłem tworzyć treści. To lekcje, które pomogą Ci uniknąć lat błędów i skutecznie budować markę.Opowiadam m.in. o tym:
▪ Czy Twoje działania względem siebie wynikają z Twoich świadomych decyzji, czy może pozostawiasz je przypadkowi i/lub wszystko, co dotyczy Ciebie podporządkowujesz decyzjom innych ludzi?▪ Dlaczego rezygnacja z siebie przychodzi tak szybko i łatwo, a troska o swoje potrzeby nie zawsze równoważy się z troską o potrzeby innych?▪ Czy każde zobowiązanie musi stawać się równocześnie przykrym obowiązkiem, przymusem, czy jest to może przemyślana indywidualna decyzja, mimo że jej konsekwencje - w zakresie zdrowia - mogą być odroczone w czasie?▪ Kiedy Obowiązek staje się nie tyle nakazem, co formą Opieki Wobec Siebie, Zdrowia i Emocji? Opieki czułej, intymnej, wrażliwej i uważnej na Siebie, a dzięki temu będące punktem wyjścia do zaangażowania się w życie ludzi, którzy sąobok.▪ Gdzie szukać i odnajdować siłę, odwagę i motywację do kontynuowania działań ukierunkowanych na swoje zdrowie?▪ Dlaczego czasem zwyczajnie nie masz już siły podejmować kolejnych decyzji i rezygnujesz z siebie?▪ I wreszcie... dlaczego często zamiast jabłka wybierasz ciastko? Wbrew wszelkiej logice.W tym odcinku zapraszam Cię do spojrzenia na swoje codzienne wybory z zupełnie innej perspektywy. Co by było, gdybyśmy przyjęli, że część obowiązków stałaby się wyłącznie wobec siebie? OWSZEM to akronim, w którym zawarłem ukryte przesłanie. Zobowiązania wobec siebie, swojego zdrowia fizycznego i psychicznego.Dołącz do grona osób realizujących* Obowiązek* Wobec * Siebie* Zdrowia i* EMocjiPartnerem dzisiejszego odcinka jest Mięsna Paczka - marka, która dostarcza wysokiej jakości mięso z ekologicznych gospodarstw oraz świeże, certyfikowane ryby. To znaczy, że nie znajdziecie tu produktów z chowu przemysłowego. Bez antybiotyków i boosterów wzrostu, za to pewność, że na Wasz stół trafiają produkty najwyższej jakości. Dla mnie idealne rozwiązanie na zakup produktów rybnych z długim terminem ważności, życie w pośpiechu oznacza, że szukam rozwiązań pozwalających na sprawne zarządzanie czasem i dysponowanie sprawdzonymi produktami bogatymi np. w eikozanoidy.Z kodem OMEGA10 na stronie https://miesnapaczka.pl/ otrzymacie 10% zniżki na pierwsze zamówienie.*** Andrzej Silczuk Podcast dostępny jest na Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.Dziękuję za Wasze wsparcie, komentarze, oceny odcinków,
W tym odcinku podcastu analizuję w tym różne rodzaje i formy wsparcia psychologicznego dostępne dla osób poszukujących pomocy. Poznasz różnice między terapią indywidualną, terapią grupową, a także inne formy wsparcia takie jak poradnictwo czy coaching psychologiczny.Dowiesz się m.in.:czym różni się psychoterapia od poradnictwa psychologicznego,jak wygląda terapia indywidualna, grupowa i rodzinna,czym są grupy wsparcia, a czym grupy terapeutyczne,czym zajmuje się coach lub trener psychologiczny,czym jest psychoedukacja i interwencja kryzysowa,oraz gdzie szukać bezpłatnego wsparcia – także w sytuacjach nagłych.Ten odcinek pomoże Ci zrozumieć, jakie formy pomocy psychologicznej są dostępne, jak dobrać tę odpowiednią do Twoich potrzeb i czego możesz się po niej spodziewać.⬇️ Pobierz bezpłatnie „Przewodnik po terapii" TUTAJ.— O MNIE: Nazywam się Marita Woźny. Jestem psychologiem, psychoterapeutą, absolwentką psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Ukończyłam czteroletnie szkolenie psychoterapeutyczne w Ośrodku Szkoleń Systemowych w Krakowie rekomendowanym przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne i Polskie Towarzystwo Psychiatryczne, czteroletnie szkolenie w Ośrodku Edukacji Psychologicznej i Treningu Grupowego we Wrocławiu. Uczestniczyłam w wielu szkoleniach, kursach i konferencjach. Specjalizuję się w terapii indywidualnej, par i rodzin. W swojej pracy wykorzystuję podejście systemowe i psychodynamiczne. Należę do Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Poddaję się regularnej superwizji.
Michał Pozdał jest psychoterapeutą i seksuologiem, w mocnej rozmowie skupiamy się na męskiej kondycji psychicznej, która jest bardzo zła i sami sobie nie potrafimy często pomóc.✅Zadbaj o siebie, zrób test dopasowania i znajdź terapeutę dopasowanego do Twoich potrzeb:https://hedepy.pl/imponderabilia[współpraca reklamowa z Hedepy]
Finanse Bardzo Osobiste: oszczędzanie | inwestowanie | pieniądze | dobre życie
Wykład nagrano w Kościele „Filadelfia” - Bielsko Biała. Sprawisz mi wielką przyjemność dając znać czy moje rozmyślania i wykłady wniosły coś sensownego w Twoje życie. Możesz znacznie więcej, na przykład, podaj dalej to rozważanie lub daj link w Twoich mediach społecznościowych. Jeśli ten lub inne wykłady były dla Ciebie zbudowaniem i pomocą możesz postawić mi symboliczną kawkę co sprawi mi wiele radości i będzie wsparciem mojej służby: kliknij w link: https://buycoffee.to/mirek-kulec Jeśli nie możesz, nie czuj się źle, nasza przygoda to coś dużo więcej. Moje wykłady są udostępniane dla każdego kto chce słuchać. Życzę Ci wszelkiego Bożego błogosławieństwa i radości z wspólnego owocnego przeżywania drogi za Panem Jezusem.
Esencja stylu francuskiego latem to romans klasyki z najgorętszymi trendami. Stylowe Francuzki do swoich kapsułowych szaf wypełnionych ponadczasowymi elementami z wrodzoną nonszalancją dodają szykowne dodatki, odwołują się do stylu ikon, wybierają naturalne tkaniny, neutralne kolory mieszają z printami w stylu retro. By zainspirować się letnią garderobą we francuskim stylu, nie trzeba zmieniać całej szafy. Wystarczy dorzucić do niej kilka kluczowych elementów. Autorka: Ewelina Kołodziej Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/jak-latem-ubierac-sie-we-francuskim-stylu-oto-6-elementow-z-szaf-francuzek
W tym odcinku podcastu JustBogini posłuchasz, jak wykorzystać hipnozę coachingową i pracę z podświadomością do wzmocnienia efektów Twoich klientów oraz dowiesz się, jak wyróżnić się na rynku dzięki poznanej metodzie. Justbogini dzieli się swoimi doświadczeniami, które pozwalają na głęboką zmianę w tożsamości i przekonaniach klientów. Podkreśla znaczenie hipnozy coachingowej jako narzędzia do wprowadzania zmian w życiu osobistym i zawodowym.W podcaście podkreśla również znaczenie grupowych hipnoz oraz ich wpływ na pewność siebie i tożsamość. Zastosowanie hipnozy w różnych dziedzinach życia, takich jak coaching, dieta czy nauka, pokazuje jak głębokie zmiany mogą zachodzić w klientach. Jeśli chcesz, by Twoja praca naprawdę się wyróżniała i dawała najlepsze rezultaty — dołącz do kursu certyfikującego: COACH PODŚWIADOMOŚCI I HIPNOZY COACHINGOWEJ. Szczegóły: https://www.canva.com/design/DAGmaPajgYU/OitAZwb-UrVNds0h1oeofw/view?utm_content=DAGmaPajgYU&utm_campaign=designshare&utm_medium=link2&utm_source=uniquelinks&utlId=h882b787dfeNapisz na instagramie do justbogini, aby otrzymać szczegóły: / justbogini ___________________________________________00:00:00 Wprowadzenie do hipnozy i podświadomości.00:00:58 Techniki pracy z podświadomością.00:05:11 Manifestacja i jej zrozumienie.00:08:10 Rola tożsamości w zmianach osobistych.00:09:20 Praca z klientem i hipnoza.00:12:57 Głębokie zmiany i rozwój osobisty.00:18:18 Grupowe hipnozy i ich wpływ na rozwój osobisty.00:20:30 Praca z podświadomością a budowanie pewności siebie.00:24:35 Hipnoza w coachingowym wsparciu klientów.00:27:53 Zastosowanie hipnozy w różnych dziedzinach życia.00:31:12 Jak hipnoza zmienia tożsamość i podejście do nauki.00:34:30 Rola podświadomości w pracy coacha i mentora.___________________________________________
Finanse Bardzo Osobiste: oszczędzanie | inwestowanie | pieniądze | dobre życie
“Cień, Wewnętrzne Dziecko, Dorosłe JA” https://wysokie-wibracje.pl/cien-wewnetrzne-dziecko-i-dorosle-ja/ #wysokiewibracje #wewnętrznedziecko #sztucznainteligencja #aiDokąd zmierza duchowy romans ludzkości ze sztuczną inteligencją?Zapraszam Cię do odcinka, w którym poruszam bardzo ważny temat - uzależnienia od idealnego rozmówcy. AI działa jak lustro wewnętrznych ran, tęsknot i niezaspokojonych potrzeb. Obserwuję to zjawisko już u wielu osób. Zapraszam do odcinka, w którym usłyszysz:Jak i dlaczego AI uruchamia stare mechanizmy obronne z dzieciństwaJak emocjonalne uzależnienie od algorytmu może wzmacniać poczucie pustkiJak zachować duchową suwerenność w świecie coraz silniejszego uzależnienia od technologiiZrozumiesz też, jak subtelnie tracimy połączenie z intuicją, gdy zamieniamy wewnętrzny głos na natychmiastowe odpowiedzi algorytmu.Warto obejrzeć ten odcinek, jeśli chcesz świadomie korzystać z nowych narzędzi, ale jednocześnie nie zatracić kontaktu ze sobą.Bo prawdziwe bezpieczeństwo, zrozumienie i ukojenie możesz znaleźć tylko w sobie – nie w AI.Daj znać w komentarzu – jakie refleksje budzi w Tobie ten temat? Czy AI Cię przeraża, czy raczej ekscytuje? Jestem ciekawa Twoich obserwacji i doświadczeń w tym temacie!Z miłością,HonorataP.S.: Sprawdź propozycje innych naszych duchowych kursów: “Pokochaj siebie BARDZIEJ” https://kursy.wysokie-wibracje.pl/pokochaj-siebie-bardziej/“Wysokie Wibracje (w praktyce)” ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️ https://wysokie-wibracje.pl/wysokie-wibracje/ Warsztat Ucieleśniania Założeńhttps://wysokie-wibracje.pl/warsztat-prawa-zalozenia/ Zaufaj Intuicyjnym Zmysłom:https://wysokie-wibracje.pl/zaufaj/ *** Obserwuj nas tutaj: https://www.facebook.com/wysokiewibracje.zrodlohttps://www.instagram.com/wysokie_wibracje_pl/ Współpraca: kontakt@wysokie-wibracje.pl *** O WYSOKICH WIBRACJACH: WYSOKIE WIBRACJE to podcast poświęcony tematyce rozwoju duchowego, emocjonalnego i mentalnego. Gospodarzami podcastu są Honorata Lubiszewska i Sylwia Sikorska. Jeśli jesteś zainteresowana poszerzaniem własnej świadomości o sobie, o tym, jak działają Uniwersalne prawa Wszechświata, jak podnieść swoje wibracje, jak połączyć się ze Źródłem Wszystkiego Co Jest i czerpać moc z niego – zapraszamy Cię do słuchania odcinków. Nowy odcinek w każdą niedzielę. Naszą intencją jest dzielić się tym, czego same doświadczyłyśmy. To właśnie praktykowanie duchowości w połączeniu z ciągłym rozwojem biznesowym, pozwala nam cieszyć się wolnością wyboru, wnosi wiele spokoju w nasze codzienne życie i daje spełnienie w każdej ze sfer.
Finanse Bardzo Osobiste: oszczędzanie | inwestowanie | pieniądze | dobre życie
Send us a textTo jest mój pierwszy odcinek w języku polskim. Mam nadzieję, że historia, którą się dzielę, poruszy Cię drogi słuchaczu na tyle, byś odnalazł/odnalazła w niej własne odpowiedzi lub wskazówki dla siebie. W tym odcinku chcę opowiedzieć o tym, co sprawiło, że zdecydowałam się pójść za Chrystusem. W trakcie tej wędrówki zrozumiałam, że podążanie za Nim wymaga codziennego zaangażowania. On jest moim Zbawicielem, przyjacielem i najdoskonalszym przykładem miłości. Wiem, że mnie zna, kocha i przebacza moje słabości. Nie jestem w stanie w pełni pojąć ofiary, jaką złożył za mnie i za każdego z nas, ale wiem jedno – jestem Mu nieskończenie wdzięczna za Jego poświęcenie. Słowa Benjamina DeHoyos pięknie oddają to, co zrozumiałam wiele lat później i za co dziś jestem ogromnie wdzięczna. Powiedział on: „Szczęście to stan duszy. Ten radosny stan jest rezultatem prawego życia. Nikt nie musi czuć się samotny na drodze życia, ponieważ wszyscy jesteśmy zaproszeni, aby przyjść do Chrystusa i być udoskonalonymi w Nim. Szczęście jest celem ewangelii i celem odkupieńczej ofiary dla wszystkich ludzi.” W Księdze Objawienia 3:20 znajdują się słowa Zbawiciela: „Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną.”Jakie były twoje doświadczenia samotności lub smutku? Jak możesz rozpoznać Jego obecność u Twoich drzwi? Czy wpuścisz Go, gdy puka? Czy pozwolisz Mu okazać Ci swoją miłość? Jak możesz zaprosić Chrystusa do swojego życia?Na zakończenie podzielę się piosenką zatytułowaną „Chrystusie”, napisaną przez wspaniałego poetę Juliana Tuwima, którego bardzo cenię.www.kasiasmusic.comwww.kasiasfaithjourney.comhttps://www.facebook.com/kasiasfaithjourney/
Private banking – dla jednych abstrakcja, dla innych codzienność. W rozmowie z Rafałem Żelazko, wicedyrektorem ds. planowania majątku i sukcesji w mBank, odkrywamy tajniki bankowości prywatnej. To świat indywidualnych rozwiązań, długoterminowych relacji i narzędzi, które pomagają przedsiębiorcom osiągnąć ich cele finansowe. Co to jest private banking? Private banking to usługa szyta na miarę. Jak tłumaczy Rafał, jest to platforma, która pozwala klientom nie tylko korzystać z rozwiązań bankowych, ale także nawiązywać kontakt z ekspertami z różnych dziedzin – od zarządzania aktywami, przez sukcesję, po inwestycje i finansowanie. Dla przedsiębiorcy to coś więcej niż konto bankowe – to partner, który przeprowadzi przez trudności i pomoże w podjęciu właściwych decyzji. Klucz do sukcesu – relacje i zrozumienie Jednym z najważniejszych elementów private bankingu są długoterminowe relacje. „To, co wyróżnia tę usługę, to indywidualne podejście i umiejętność dostosowania się do potrzeb klienta,” mówi Rafał. Relacje te opierają się na zaufaniu, zrozumieniu i wsparciu, nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Czas, jak podkreśla Żelazko, to dla przedsiębiorców najcenniejszy zasób – a private banking pozwala im zaoszczędzić godziny spędzone na biurokracji czy poszukiwaniach odpowiednich rozwiązań. Private banking to nie tylko narzędzie finansowe – to również wsparcie w trudnych decyzjach, doradztwo inwestycyjne i szeroko pojęta edukacja. Czy warto zainteresować się tą usługą? Odpowiedź na to pytanie zależy od Twoich potrzeb, ale jedno jest pewne – jak mówi Żelazko, warto otaczać się ludźmi z pasją, którzy wiedzą więcej od nas.