POPULARITY
Transkrypcja:Transkrypcję tego odcinka znajdziesz tutaj. Kubki wróciły do sklepu! Główny temat odcinka — iPhone Air po 10 miesiącach. Hit czy kit? W internecie o nim cicho, a ludzie na ulicy wciąż pytają: „To Apple robi taki telefon?”. Tymczasem mój dzisiejszy gość używa go od niemal roku. Czy poleca? Posłuchaj. #BoCzemuNie ? POBIERZ ODCINEK Partnerzy technologiczni: > iDream – Apple Premium Reseller, Apple Premium Service Provider > Pancernik – Akcesoria do telefonów i nie tylko Sklep i przedsprzedaż > boczemunie.pl/sklep Gość: Jan Urbanowicz (@yasiek_) Linki: Zadaj pytanie w odcinku lub zgłoś temat! Newsletter podcastu Myślisz o podcaście? Sprawdź warsztat „Poznaj podcasting” #451 – WWDC 2026 – o czym nie powiedziano? #167 – „Inna Kultura” (Jan Urbanowicz) Regulamin promocji iDream na iPhone'a Air Cicha desperacja, czyli 14 osób dziennie Bądźmy w kontakcie: X | Facebook | Instagram | kontakt@boczemunie.pl > Prowadzący: Krzysztof Kołacz Mam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify i YouTube. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie! Zainteresowany współpracą? Pogadajmy. > Liczby znajdziesz na boczemunie.pl/partner/ Słuchaj, gdzie chcesz: YouTube | Apple Podcasts | Spotify | Overcast FM i przez RSS Dobrego odbioru! Bo czemu nie? Rozdziały: (00:00:00) PARTNERZY (00:00:39) INTRO (00:01:15) Wstępniak (00:02:41) Sklep „Bo czemu nie?” otwarty! (00:05:21) Gość: Co słychać u Jaśka? (00:22:16) Jeszcze o WWDC 2026 (00:34:29) iPhone Air po 10 miesiącach (00:54:27) Podsumowując
W języku greckim istniało słowo angelos oznaczające posłańca. W Nowym Testamencie użyto go jako tłumaczenie hebrajskiego terminu malah, czyli posłaniec. Oczywiście Biblia używa tych terminów malah i angelos w odniesieniu do posłańców duchowych, czyli aniołów. Ale czasami te terminy odnoszą się do ludzi. Gdy jednak Jezus wybierał apostołów użył innego słowa. Greckie słowo angelos to po prostu posłaniec przynoszący jakąś wieść, ale słowo apostolos oznacza kogoś kto jest oficjalnym przedstawicielem. Termin ten oznacza wysłanego, delegata czy emisariusza. W świecie greckim i żydowskim miał silniejsze znaczenie niż zwykły posłaniec, bo wskazywał na osobę działającą z upoważnienia tego, kto ją wysłał.Co ciekawe tego słowa użyto też wobec Jezusa w Hebrajczyków 3:1 w przekładzie Biblii Tysiąclecia czytamy: “Dlatego, bracia święci, uczestnicy powołania niebieskiego, zwróćcie uwagę na Apostoła i Arcykapłana naszego wyznania, Jezusa”. Biblia Warszawska tłumaczy to jako posłańca, czytamy tam: “zważcie na Jezusa, posłańca i arcykapłana naszego wyznania”.Tego słowa używano też wobec innych wysłanników. O Tytusie w 2 Koryntian 8:23 czytamy: “Co do Tytusa, jest on moim towarzyszem i współpracownikiem wśród was; co zaś do naszych braci, są oni posłańcami zborów, chwałą Chrystusową”. Tytus został nazwany “posłańcem zborów”. W przekładzie Biblii Wujka lub Biblii gdańskiej przeczytamy w tym miejscu, że był apostołem zborów. Dokładnie w ten sam sposób Paweł był apostołem. Jednak w tej audycji skupię się na 12 apostołach wybranych przez Jezusa. Listę 12 apostołów wymieniają trzej ewangeliści: Mateusz w rozdziale 10 (Mateusza 10:2-4), Marek w 3 (Marka 3:16-19), a Łukasz w 6 (Łukasza 6:13-16). Listę 11 apostołów (bez Judasza) wymieniono jeszcze w Dziejach Apostolskich 1:13. Wszystkie te listy są dość podobne. Ewangelista Jan opisuje jak Jan Chrzciciel wskazał dwóm swoim uczniom Jezusa, którzy zaraz poszli za nim. W Jana 1:40 czytamy: “Andrzej, brat Szymona Piotra, był jednym z tych dwóch, którzy to słyszeli od Jana i poszli za nim”. On zaraz poszedł po swojego brata Szymona, któremu Jezus od razu zmienił imię na Kefas, czyli Piotr. Prawdopodobnie drugim uczniem był sam Jan, który przyprowadził swojego brata Jakuba. Ta czwórka zawsze znajduje się na początku każdej listy apostołów.Później Jezus udał się do Galilei, być może idąc z czterema pierwszymi uczniami. Kolejnym był Filip. W Jana 1:44 czytamy: “Filip był z Betsaidy, miasta Andrzeja i Piotra”. Filip odszukał Natanaela. W kolejnym rozdziale Jan opisuje wesele w Kanie Galilejskiej. Co ciekawe właśnie stamtąd pochodził ten Natanael o czym czytamy w Jana 21:2. Tak więc Piotr, Andrzej, Jakub i Jan zostali uczniami Jezusa prawdopodobnie nad Jordanem gdzie działał Jan Chrzciciel. Potem udali się razem do Galilei idąc przez Betsaidę gdzie być może uczniem został Filip, a potem poszli do Kany gdzie uczniem został Natanael. Myślę, że tak to mogło wyglądać, ale to tylko przypuszczenia.Jak czytaliśmy w Jana 1:44 Piotr i Andrzej pochodzili z Betsaidy, z której był też Filip. Później jednak chyba przenieśli się do Kafarnaum. Tam mieszkała teściowa Piotra. Być może więc Piotr pochodził z Betsaidy, ale po ślubie przeniósł się do żony do Kafarnaum. Wydaje się, że po tym jak tych 6 uczniów spędziło czas z Jezusem wrócili oni do swoich zajęć, w tym pierwsza czwórka do rybołówstwa. W Łukasza 5:3 czytamy o Jezusie “A wszedłszy do jednej z tych łodzi, należącej do Szymona, prosił go, aby nieco odjechał od brzegu; i usiadłszy, nauczał rzesze z łodzi”.Ewangelia Jana wyjaśnia, że Jezus znał już Szymona Piotra, a więc jego prośba, aby wykorzystać tę łódź do wygłoszenia kazania do ludzi na brzegu nie była zaskoczeniem. Także późniejsze słowa Jezusa do Piotra i pozostałych, aby pozostawili rybołówstwo i stali się rybakami ludzi. Ich decyzja, że od razu porzucili wszystko i poszli za nim też jest bardziej zrozumiała gdy uświadomimy sobie, że oni już znali Jezusa i spędzili z nim jakiś czas, np. wesele w Kanie Galilejskiej. Tych czterech mieszkało wtedy w Kafarnaum.Jezus oczywiście obchodził wszystkie miasta i wioski, ale jego bazą, czyli miastem gdzie przebywał chyba najwięcej jest Kafarnaum. W Mateusza 4:13 czytamy: “opuściwszy Nazaret, przyszedł i zamieszkał w Kafarnaum”. W Marka 2:1 czytamy: “I znowu, po kilku dniach, przyszedł do Kafarnaum i usłyszano, że jest w domu”. Jest to ważne aby zrozumieć gdzie został powołany Mateusz, w jego Ewangelii czyli w Mateusza 9:9 czytamy: “odchodząc stamtąd, ujrzał Jezus człowieka, siedzącego przy cle, imieniem Mateusz, i rzekł do niego: Pójdź za mną. A on wstał i poszedł za nim”. Gdzie to było? Pierwszy werset tego rozdziału mówi: “przeprawił się na drugi brzeg i przybył do swego miasta” czyli do Kafarnaum.Ostatni apostoł, którego chyba znamy pochodzenie to Judasz. W Łukasza 6:16 czytamy: “I Judasza Jakubowego, i Judasza Iskariotę, który został zdrajcą”. Co oznacza ten przydomek? W Jana 6:71 czytamy: “mówił o Judaszu, synu Szymona z Kariotu, bo ten miał go wydać, a był jednym z dwunastu”. Iskariot to był przydomek oznaczający kogoś z Kariotu. Isz Kariot dosłownie znaczy człowiek z Kariot. Była to miejscowość na południu Judy. Wygląda na to, że Judasz był jedynym Judejczykiem spośród apostołów. Skąd wiemy, że był jedynym Judejczykiem?Po wydaniu Jezusa, Judasz popełnił samobójstwo. Gdy później opisano spotkanie zmartwychwstałego Jezusa z uczniami nazwano ich Galilejczykami. W Dziejach Apostolskich 1:11 czytamy: “I rzekli: Mężowie galilejscy, czemu stoicie, patrząc w niebo? Ten Jezus, który od was został wzięty w górę do nieba, tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba”. Większość uczniów pochodziła z północy z Galilei. Dużo mniej z południa, z Judy. Wygląda na to, że na ostatnim spotkaniu z Jezusem byli tylko Galilejczycy. Było ono na północy więc nic w tym dziwnego.Właśnie Judaszowi powierzono wspólną sakiewkę. W Jana 12:6 czytamy: “A to rzekł nie dlatego, iż się troszczył o ubogich, lecz ponieważ był złodziejem, i mając sakiewkę, sprzeniewierzał to, co wkładano”. Oczywiście dostał on to zadanie zanim zaczął kraść. Zachodzi jednak pytanie, czemu wspólną kasą zajmował się Judasz, a nie były poborca podatkowy Mateusz. Warto przypomnieć, że ludzie byli wtedy uprzedzeni do poborców. Być może także inni apostołowie nie ufali Mateuszowi. Jak jednak traktowano Judasza i jak on traktował innych apostołów?Judasz jako jedyny prawdopodobnie pochodził z Judy. Mówił prawdopodobnie innym dialektem niż apostołowie z Galilei. Możemy sobie wyobrazić Jezusa w Polsce jak wybiera 11 apostołów z Podlasia i jednego z Warszawy. Nie wiemy czy to był powód zdrady Judasza, ale być może zdradził bo czuł się lepszy. Tak jak czasem Warszawiak wywyższa się ponad kogoś z Podlasia. Oczywiście nie wszyscy Warszawiacy wyśmiewają ludzi z prowincji i podobnie nie wszyscy Judejczycy wyśmiewali gwarę galilejską. Biblia wymienia chciwość oraz wpływ Szatana jako powód zdrady Judasza.Po śmierci Judasza pozostało 11 apostołów. Doszli oni do wniosku, że potrzebny jest ktoś na miejsce zdrajcy. Jakie były kryteria? W Dziejach Apostolskich 1:21 czytamy: “Trzeba więc, aby jeden z tych mężów, którzy chodzili z nami przez cały czas, kiedy Pan Jezus przebywał między nami”. Było dwóch uczniów, którzy byli z Jezusem od samego początku, a nie zostali wybrani do grona 12 apostołów. Spośród tej dwójki wybrano Macieja. Wygląda na to, że ich głównym zadaniem było świadczenie o służbie i zmartwychwstaniu Jezusa. Gdy dużo później apostoł Jakub został ścięty nie wybrano nikogo na jego miejsce.Gdy po śmierci Szczepana wybuchło prześladowanie, chrześcijanie się rozproszyli, ale jak podają Dzieje Apostolskie 8:1, apostołowie pozostali w Jerozolimie. Później jednak Herod Agrypa I kazał ściąć apostoła Jakuba, brata Jana (Dzieje 12:2). Jak czytamy dalej w tym 12 rozdziale, apostoł Piotr wydostał się z więzienia i opuścił Jerozolimę. Być może był to moment, gdy również pozostali apostołowie zaczęli opuszczać miasto i podejmować działalność w innych regionach. Piotr pisał później swoje listy z Babilonu. Bibliści dyskutują, czy należy rozumieć tę nazwę dosłownie, czy symbolicznie. Z kolei apostoł Jan pod koniec życia przebywał na wyspie Patmos niedaleko Efezu, na zachodnim wybrzeżu dzisiejszej Turcji. O szczegółach działalności większości apostołów wiemy niewiele, ponieważ Dzieje Apostolskie skupiają się głównie na działalności apostoła Pawła.W zasadzie nie wiemy co później działo się z apostołami, bo Dzieje Apostolskie skupiają się na apostole Pawle. Ale jak już mówiłem był on apostołem czyli posłańcem zborów, a nie apostołem należącym do 12-ki wybranej przez Jezusa. Podsumowując. Słowo apostolos ma podobne znaczenie do słowa angelos. Oba oznaczają posłańców. Jednak apostolos to posłaniec, który ma prawo reprezentować tego, który go posłał i nawet podejmować decyzje w jego imieniu. Biblia używa tego słowa wobec samego Jezusa czy wysłanników zborów. Np. zbór w Antiochii Syryjskiej wysłał Barnabę i Pawła czyli byli oni apostołami tego zboru. Oczywiście nam słowo apostoł kojarzy się głównie z 12 uczniami wybranymi przez Jezusa. Wydaje się, że 11-u było Galilejczykami, a tylko Judasz pochodził z Judy. Na jego miejsce wybrano Macieja, który od samego początku także podążał za Jezusem.
Od 1 czerwca 2026 w Warszawie zostaną wprowadzone ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu. Zdaniem Marii Libury to ważny krok w stronę poprawy bezpieczeństwa publicznego oraz odciążenia szpitalnych oddziałów ratunkowych. Nazywanie tych zmian „prohibicją” jest błędne, gdyż dotyczą one jedynie handlu detalicznego, a nie lokali gastronomicznych. W dyskusji zwrócono uwagę na problem zbyt niskich cen napojów wyskokowych oraz agresywnego marketingu, który sprzyja nadmiernej konsumpcji. Ekspertka porównuje obecną sytuację do dawnych procesów ograniczania palenia tytoniu, sugerując potrzebę głębokiej zmiany świadomości społecznej i kulturowej. Choć zauważalny jest trend rezygnacji z używek wśród młodszych pokoleń, rozmowa wskazuje na konieczność dalszych reform, takich jak likwidacja promocji cenowych czy ograniczenie liczby punktów sprzedaży. Podsumowując, źródło przedstawia alkohol jako poważne obciążenie ekonomiczne i zdrowotne dla państwa, wymagające aktywnej polityki regulacyjnej.
Niniejsza audycja poświęcona jest analizie noweli Henryka Sienkiewicza pt. „Szkice węglem”. Rozmowa koncentruje się na tragicznym wydźwięku tego utworu, który przez uczestników określany jest jako niezwykle przygnębiający i wywołujący rodzaj „stresu pourazowego” u czytelnika. W ramach dyskusji poruszane są następujące kluczowe zagadnienia:Kontekst powstania utworu: Zwraca się uwagę, że Sienkiewicz pisał tę nowelę podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych, co mogło wpłynąć na jego krytyczne spojrzenie na brak przygotowania polskich chłopów do wolności po uwłaszczeniu.Analiza fabuły i bohaterów: Audycja przybliża historię Marysi i Wawrzona Rzepów. Szczególny nacisk położono na postać Marysi jako jedynej aktywnej i moralnie czystej osoby, która podejmuje heroiczną, choć skazaną na porażkę walkę o ratowanie męża przed służbą w carskim wojsku. Kontrastuje ona z postacią pisarza Zołzikiewicza, ukazanego jako człowiek wyrachowany i zdemoralizowany przez lekturę niskich romansów.Problem „grzechu zaniechania”: W rozmowie analizowana jest postawa lokalnej społeczności (księdza, pana, sołtysa), która mimo możliwości pomocy, nie reaguje na krzywdę Rzepów. Zjawisko to zostaje określone jako zaniechanie wynikające z uwikłania w system i lokalne układy.Forma literacka i styl: Rozmówcy zastanawiają się nad rolą ironii i humoru, którymi Sienkiewicz posługuje się w opisie tragicznych wydarzeń. Rozważane jest, czy zabieg ten miał rozładować napięcie, czy też stanowił wyraz złośliwej drwiny autora.Współczesne analogie: W audycji pojawiają się odniesienia do współczesności, m.in. poprzez porównanie mechanizmów manipulacji Zołzikiewicza do ruchu „Me Too” oraz dyskusję nad tym, czy literatura i media mogą deprawować odbiorców.Osobiste refleksje: Uczestnicy dzielą się swoimi odczuciami, porównując atmosferę noweli do mrocznych produkcji filmowych (np. „Dom zły” Wojciecha Smarzowskiego) i konstatują, że mimo statusu klasyki, jest to lektura wyjątkowo trudna w odbiorze emocjonalnym.Podsumowując, audycja przedstawia „Szkice węglem” jako ponadczasowe studium zła, bezradności jednostki wobec systemu oraz społecznej obojętności.
Wykład dr Daniela Tyborowskiego w ramach cyklu Paleontologiczne Wieczory na Wydziale Geologii UW [22 kwietnia 2026 r.]Ewolucja ssaków płetwonogich (foki, uchatki i morsy) rozpoczęła się około 50–30 milionów lat temu, gdy ich lądowi przodkowie – drapieżne ssaki przypominające współczesne łasicowate lub niedźwiedziowate – zaczęli przystosowywać się do życia w środowisku wodnym. Kluczowe zmiany obejmowały przekształcenie kończyn w płetwy, rozwój opływowego ciała oraz zdolność do długiego nurkowania.Zapis kopalny dostarcza ważnych dowodów tej przemiany. Jednym z najstarszych znanych przedstawicieli jest Puijila darwini, który żył około 20 milionów lat temu i miał zarówno cechy lądowe, jak i wodne (np. kończyny przystosowane do chodzenia i pływania). Inne formy przejściowe pokazują stopniowe skracanie kończyn tylnych i rozwój płetw, co ilustruje proces adaptacji do życia w morzu.Z czasem wykształciły się trzy główne grupy płetwonogich: foki właściwe (Phocidae), uchatki (Otariidae) oraz morsy (Odobenidae). Ich różnice anatomiczne – np. obecność małżowin usznych u uchatkowatych czy sposób poruszania się na lądzie – również są potwierdzone w zapisie kopalnym.Podsumowując, zapis kopalny płetwonogich dobrze dokumentuje stopniową ewolucję od form lądowych do w pełni wodnych, ukazując liczne ogniwa pośrednie i adaptacje do życia w środowisku morskim.dr Daniel Tyborowski - jest paleobiologiem, geologiem, ewolucjonistą, nauczycielem akademickim i popularyzatorem nauki. Jego zainteresowania naukowe koncentrują się na ewolucji, morfologii funkcjonalnej, histologii i paleoekologii kręgowców wtórnie wodnych – gadów morskich i waleni. W 2018 roku z wyróżnieniem obronił dysertację doktorską pod tytułem „Paleobiologia i środowisko życia późnojurajskich kręgowców morskich z kamieniołomu Owadów-Brzezinki, Polska środkowa„. Tematyka doktoratu dotyczyła unikatowych skamieniałości ichtiozaurów, żółwi morskich oraz ryb kostnoszkieletowych. Pełnił funkcję adiunkta muzealnego oraz pracownika Muzeum Ziemi PAN w Warszawie. W ramach działalności popularyzatorskiej prowadził wykłady i prelekcje w Muzeum Ziemi PAN, w tym w cyklu "Środowe spotkania z dziejami Ziemi", które były transmitowane na Wszechnicy. Od 2024 roku jest pracownikiem naukowym i wykładowcą w Katedrze Geologii Historycznej, Regionalnej i Paleontologii na Wydziale Geologii Uniwersytetu Warszawskiego. Jego aktualne badania naukowe skupiają się na ewolucji i zróżnicowaniu specjalizacji pokarmowych wśród morskich czworonogów (ichtiozaurów, mozazaurów i waleni) w kontekście konwergencji ekomorfologicznej i sensorycznej. https://danieltyborowski.wordpress.com/Playlista Dzieje Ziemii - https://www.youtube.com/playlist?list=PL9_onnXnQgUSgW7rd6PJqN2fuRPZziM04Zapraszamy na Wieczory Paleontologiczne z dr Danielem Tyborowskim!Zapraszamy też do wsparcia działalności naukowej dr Tyborowskiego za pośrednictwem https://patronite.pl/tyborowskiJeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafww2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/d9wz-p963. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/#dinozaury #paleontologia #paleobiologia #prehistoria #dziejeziemi #geologiauw #tyborowski #ewolucja #ssaki #płetwonogi
Transkrypcja:Transkrypcję tego odcinka znajdziesz tutaj. Podsumowuję wydarzenie z okazji 50-lecia Apple oraz moje Apple Momenty w życiu. Ogłaszam start sklepu online i przedsprzedaż kubków oraz naklejek! #BoCzemuNie ? POBIERZ ODCINEK Partnerzy technologiczni: > iDream – Apple Premium Reseller, Apple Premium Service Provider > Pancernik – Akcesoria do telefonów i nie tylko Sklep i przedsprzedaż > boczemunie.pl/sklep Linki: Zadaj pytanie w odcinku lub zgłoś temat! Newsletter podcastu Myślisz o podcaście? Sprawdź warsztat „Poznaj podcasting” Post Instagram z relacją Wideo relacja z wydarzenia #440 – Odcinek w stylu retro #420 – Backup energetyczny od A do Z #396 – Wdrożenia Apple w edukacji od kuchni #363 – Brzmienie Apple Wydanie newslettera, o którym mowa Bądźmy w kontakcie: X | Facebook | Instagram | kontakt@boczemunie.pl > Prowadzący: Krzysztof Kołacz Mam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify i YouTube. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie! Zainteresowany współpracą? Pogadajmy. > Liczby znajdziesz na boczemunie.pl/partner/ Słuchaj, gdzie chcesz: YouTube | Apple Podcasts | Spotify | Overcast FM i przez RSS Dobrego odbioru! Bo czemu nie? Rozdziały: (00:00:00) PARTNERZY (00:00:30) INTRO (00:01:05) Rusza przedsprzedaż i sklep! (00:04:43) Wstępniak (00:06:53) Jak było w Warszawie? (00:13:24) Moje Apple Momenty (00:56:18) A jak to było u Was?
W Psalmie 63:2 (63:1) Dawid napisał: „Tęskni do ciebie ciało moje, jak ziemia zeschła, spragniona i bezwodna”. Jednak w oryginale hebrajskim sens tego zdania jest nieco inny. Dosłownie można je oddać: „moje ciało tęskni do ciebie w ziemi suchej, spragnionej i bezwodnej”. Oznacza to, że Dawid nie tylko porównuje się do suchej ziemi, ale opisuje także miejsce, w którym się znajduje. Najprawdopodobniej chodzi o pustkowie judzkie, gdzie ukrywał się przed królem Saulem. Skąd o tym wiemy?Nagłówek tego psalmu mówi: „Psalm Dawidowy, gdy przebywał na pustyni judzkiej” (Psalm 63:1). Mnie słowo „pustynia” kojarzy się głównie z piaskiem, dlatego wolę określenie „pustkowie judzkie”. Jest to obszar kredowych wzgórz poprzecinanych głębokimi wąwozami. Panuje tam skrajna suchość, a strumienie pojawiają się tylko w porze deszczowej. Przez większość roku to miejsce pozostaje suche. Roślinność jest bardzo uboga, ponieważ wilgotne powietrze znad Morza Śródziemnego zatrzymuje się na górach Judei, natomiast od wschodu napływają gorące, suche wiatry znad pustyni. Ale gdzie znajdowało się to pustkowie?Już sama nazwa „pustkowie judzkie” wskazuje, że teren ten należał do plemienia Judy. Znajdował się bardzo blisko Jerozolimy. Góra Oliwna znajdowała się na wschód od miasta. Dziś Jerozolima się rozrosła i Góra Oliwna jest jej częścią. Zaraz za tą górą zaczyna się właśnie pustkowie judzkie. To stamtąd prowadziła droga w dół, do Jerycha. Do tej drogi nawiązał Jezus w przypowieści o miłosiernym Samarytaninie, mówiąc: „Pewien człowiek szedł z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców” (Łukasza 10:30). Ta historia rozgrywa się właśnie na pustkowiu judzkim - terenie odludnym, niebezpiecznym i pełnym wąwozów, w których łatwo było urządzić zasadzkę.Pierwsza wzmianka o tym miejscu pojawia się w Księdze Sędziów. W Sędziów 1:16 czytamy: “Potomkowie Kenity, teścia Mojżesza, wyruszyli z Miasta Palm wraz z synami Judy na pustynię judzką, na południe od Arad. Przybywszy tam, zamieszkali wśród ludu”. Warto przypomnieć, że teść Mojżesza i jego potomkowie byli pasterzami. Pustkowie judzkie było trudnym miejscem do życia dla ludzi, ale owce potrafiły znaleźć tam pożywienie na ubogich zboczach i w sezonowych dolinach. To ciekawy szczegół, bo wiele wieków później właśnie pasterz wypasający owce w tym rejonie natrafił przypadkowo na gliniane dzbany ukryte w grotach. Tak odkryto słynne Zwoje znad Morza Martwego.Wspomniane w Sędziów 1:16 miasto Arad leżało przy południowych rubieżach ziem zamieszkanych przez Judę. Hebron znajduje się około 35 kilometrów na południe od Jerozolimy, a Arad leży mniej więcej kolejne 30–35 kilometrów dalej na południe. Ale ten werset mówi o pustkowiu na południe od Aradu, a więc mamy jakieś 70 kilometrów z Jerozolimy do tego miasta i jeszcze jakiś pas pustkowia dalej. Pokazuje to, że pas pustyni judzkiej mógł rozciągać się z północy na południe na długości około 70-80 kilometrów. Dlaczego położenie tej krainy jest ważne?Księga Kapłańska 16:21 mówi: “I położy Aaron obie swoje ręce na głowie kozła żywego, i wyzna nad nim wszystkie przewinienia synów izraelskich i wszystkie ich przestępstwa, którymi zgrzeszyli, i złoży je na głowę kozła, i wypędzi go przez wyznaczonego męża na pustynię”. Słowa te były zapisane za życia Aarona podczas przejścia przez pustynię do Ziemi Obiecanej. Aaron i Mojżesz umarli, a tereny te zdobył Jozue. Gdy więc kapłani wypędzali kozła prawdopodobnie wykorzystywali do tego pustkowie przy Jerozolimie. Została ona zdobyta w czasach Dawida, ale przybytek był w Nob, Szilo czy Gibeonie. Te miasta, szczególnie Nob znajdowały się blisko Jerozolimy, a więc także blisko pustkowia judzkiego. Później aby kozioł nie wrócił zrzucano go z jednej z gór w przepaść.Świadomość jak sucha to była kraina pomaga uświadomić sobie jakie wrażenie musiała robić wizja proroka Ezechiela z 47 rozdziału jego księgi. Opisywał on potok płynący na wschód od świątyni, a więc od Jerozolimy. W Ezechiela 47:8 czytamy: “I rzekł do mnie: Te wody płyną w kierunku okręgu wschodniego i spływają w dół na step i wpadają do Morza, do wody zgniłej, która wtedy staje się zdrowa”. Woda ze świątyni miała płynąć aż do Morza, chodzi o Morze Martwe. Po obu stronach tego strumienia, który robił się coraz szerszy rosły drzewa, których nie ma w tym rejonie. Ezechiel użył słowa Araba. Była to dolina ciągnąca się od Jeziora Galilejskiego. Właśnie ta dolina od Jerozolimy w dół to pustkowie judzkie.To pustkowie jest związane z chrześcijaństwem. W Mateusza 3:1 czytamy: “A w one dni przyszedł Jan Chrzciciel, każąc na pustyni judzkiej”. Jak długo Jan tam mieszkał? W Łukasza 1:80 czytamy: “A dziecię rosło i wzmacniało się na duchu, przebywając na pustkowiu, aż do dnia wystąpienia przed Izraelem”. Wygląda na to, że Jan Chrzciciel zamieszkał tam na długo przed tym zanim zaczął chrzcić. Oczywiście nie mógł on chrzcić ludzi na pustkowiu. Robił to w Jordanie. Pustkowie to znajduje się jednak bardzo blisko rzeki. Świadomość tego pozwala zrozumieć, gdzie prawdopodobnie poszedł sam Jezus.W Mateusza 4:1 czytamy: “Wtedy Duch zaprowadził Jezusa na pustynię, aby go kusił diabeł”. Mowa tutaj o tym co Jezus zrobił zaraz po chrzcie w rzece Jordan. Poszedł na pustkowie. Najprawdopodobniej na pustkowie judzkie znajdujące się stosunkowo niedaleko. Jan Chrzciciel wykonywał swoje dzieło w Betanii za Jordanem. Było to prawdopodobnie jakieś dwa dni drogi na północ od Jerozolimy, a więc także od pustkowia judzkiego. Nawet gdyby chrzest Jezusa odbył się nie przy Jerozolimie, ale właśnie tam dwa dni drogi na północ to i tak pustkowie judzkie wydaje się najbliższą pustynią w okolicy.W odcinku 9 tej audycji mówiłem o sektach w czasach Jezusa. Ewangelie wspominają o saduceuszach i faryzeuszach. Ale była jeszcze trzecia grupa, która nie chciała się pogodzić z hellenizacją judaizmu. Byli to esseńczycy i aby uchronić się przed obcymi wpływami postanowili się odosobnić i zamieszkali właśnie na pustkowiu judzkim. To oni pozostawili po sobie zapisy, które my znamy jako Zwoje znad Morza Martwego. Ponieważ Jan Chrzciciel przebywał tam być może wiele lat, a Jezus Chrystus 40 dni po swoim chrzcie powstała teoria łącząca chrześcijaństwo z religią esseńczyków.Pozornie są pewne podobieństwa między chrześcijaństwem a religią esseńczyków. Np. obie religie kładły duży nacisk na moralność, oczekiwały bliskiego końca czy miały wspólny majątek co niektórzy porównują do wspólnoty opisanej w Dziejach Apostolskich. Jest jednak wiele różnic. Wprawdzie Jan też długo mieszkał w odosobnieniu, ale później wychodził do ludzi. Jezus przez całą służbę był otoczony przez tłumy. Esseńczycy podobnie jak faryzeusze stosowali rytualne oczyszczanie. Jan chrzcił wodą, ale był to jednorazowy akt, a Jezus głosił, że ważniejsza jest wewnętrzna czystość. Esseńczycy nawoływali też do celibatu, czego pierwsi chrześcijanie nie stosowali.Właśnie tam, na niemal niedostępnym, rombowym wierzchołku góry, król Herod Wielki wzniósł swoją najbardziej imponującą twierdzę - Masadę. Wybrał to miejsce nieprzypadkowo; oddalona od szlaków handlowych i otoczona przepaściami sięgającymi kilkuset metrów. Właśnie tam ukrył rodzinę gdy musiał uciekać. Masada była niemal niemożliwa do zdobycia. Strategiczne położenie pozwalało kontrolować panoramę Pustkowia Judzkiego oraz taflę Morza Martwego. Choć Jerozolima upadła już w 70 roku n.e., Masada pozostała ostatnim bastionem żydowskiego oporu, broniąc się przed rzymskimi legionami jeszcze przez trzy lata.Dla rzymskiej armii największym wyzwaniem nie była jedynie walka, ale przetrwanie w tym "bezwodnym" terenie, o którym pisał Dawid. Aby utrzymać oblężenie, musieli zbudować ogromny nasyp, który do dziś widoczny jest na zachodnim zboczu. Ale jak Żydzi w tej suchej krainie wytrzymali tak długo oblężenie. Wspomniany już Herod Wielki nie tylko zbudował tą twierdzę, ale przygotował także skalne cysterny, które mogły pomieścić jakieś 300 tysięcy hektolitrów wody. Hektolitr to 100 litrów. 300 tysiące hektolitrów to jakieś 12 olimpijskich basenów pełnych wody. Tak więc gdy Rzymianie oblegali tą twierdzę znajdujący się w niej obrońcy mieli wody pod dostatkiem.Podsumowując. Pustkowie judzkie było miejscem suchym, w który niewiele rosło. Gdy spadał deszcz miejsce to porasta skromna roślinność. Ten suchy klimat okazał się świetny dla przechowania zwojów, które miały jakieś 2000 lat. Na tym pustkowiu mieszkali potomkowie teścia Mojżesza, potem Dawid i Jan Chrzciciel. Prawdopodobnie tam Jezus spędził 40 dni po chrzcie. Prorok Ezechiel opisał w wizji jak to wysuszone miejsce zmienia się w ogród. Na tym pustkowiu mieszkali esseńczycy, a król Herod zbudował swoją twierdzę Masadę.Boże! Tyś Bogiem moim, ciebie gorliwie szukam, Ciebie pragnie dusza moja; Tęskni do ciebie ciało moje, Jak ziemia zeschła, spragniona i bezwodna.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Psalmow/63/2Psalm Dawidowy, gdy był w pustyni judzkiej.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Psalmow/63/1A Jezus, nawiązując do tego, rzekł: Pewien człowiek szedł z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców, którzy go obrabowali, poranili i odeszli, zostawiając go na pół umarłego.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Lukasza/10/30Potomkowie Kenity Chobaba, teścia Mojżesza, wyruszyli z synami Judy z Miasta Palm na pustynię judzką, która jest na południe od Arad, i przyszedłszy tam, zamieszkali wraz z ludem.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Sedziow/1/16I położy Aaron obie swoje ręce na głowie kozła żywego, i wyzna nad nim wszystkie przewinienia synów izraelskich i wszystkie ich przestępstwa, którymi zgrzeszyli, i złoży je na głowę kozła, i wypędzi go przez wyznaczonego męża na pustynię.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/3-Ksiega-Mojzeszowa/16/21
Afera Jeffreya Epsteina to jeden z największych skandali obyczajowych i kryminalnych XXI wieku. Epstein – amerykański finansista i skazany za wykorzystywanie seksualne nieletnich – zmarł w 2019 roku w więzieniu, gdzie czekał na proces za handel ludźmi i przestępstwa na tle seksualnym.W ostatnich dniach Departament Sprawiedliwości USA opublikował ponad trzy miliony nowych stron akt na mocy Epstein Files Transparency Act, podpisanej przez Donalda Trumpa. Ujawnione materiały – obejmujące dokumenty, nagrania i zdjęcia z postępowań FBI oraz spraw Epsteina i Ghislaine Maxwell – nie anonimizują osób publicznych, ale mogą zawierać treści fałszywe lub niezweryfikowane, przekazane do śledczych przez osoby trzecie.O ujawnieniu dokumentów i aferze Epsteina mówił korespondent Radia Wnet w USA Tomasz Grzywaczewski. Jak podkreślał dziennikarz, skala ujawnionych materiałów jest bezprecedensowa, ale ich analiza wymaga ogromnej ostrożności.Odtajniono około 3,5 miliona dokumentów, głównie korespondencji mailowej. Panuje tu ogromny chaos. Nie jest jeszcze jasne, co dokładnie znajduje się w tych aktach, ale raczej nie będzie tu żadnego przełomu– ocenił.Zdaniem korespondenta Radia Wnet, wbrew temu, co sugerują media społecznościowe, dokumenty nie zawierają dowodów obciążających czołowych polityków USA.W tych nowo ujawnionych dokumentach nie znaleziono żadnych dowodów, które wskazywałyby na winę Donalda Trumpa czy innych prominentnych osób. Samo pojawienie się nazwiska w mailach czy wspólne zdjęcie z Epsteinem nie jest dowodem na udział w przestępstwie– mówił.Grzywaczewski zaznaczał, że Epstein celowo budował szeroką sieć kontaktów. Wskazywał, że „to pokazuje, jak bardzo ta globalna elita jest ze sobą połączona. To hermetyczny światek, w którym przewijają się te same nazwiska – biznes, polityka, show-biznes”.Rozmówca zwrócił uwagę na rolę mediów społecznościowych w eskalowaniu emocji wokół sprawy. Ocenił, że „ta sprawa nie nabrałaby takiego wymiaru, gdyby nie media społecznościowe. To one dziś żyją tą historią, tworząc kolejne teorie spiskowe i rozpowszechniając niezweryfikowane informacje”.Jako przykład podał pojawiające się w sieci fałszywe doniesienia dotyczące Elona Muska.W prawdziwych dokumentach Elon Musk odmówił zaproszenia na wyspę Epsteina. A mimo to pojawiają się sfabrykowane narracje, które szybko zaczynają żyć własnym życiem– dodał.Książę Andrzej i wątki rosyjskieJedyną postacią, która – zdaniem Grzywaczewskiego – jawi się w dokumentach szczególnie niekorzystnie, jest były książę Andrzej Mountbatten-Windsor. Wszystko wskazuje na to, że książę Andrzej był zamieszany w działalność przestępczą Epsteina. Został pozbawiony tytułu książęcego w związku z oskarżeniami o wykorzystywanie seksualne nieletnich– mówił.W dokumentach pojawiają się także liczne odniesienia do Rosji.W nowej partii akt słowo ‘Putin' pojawia się ponad tysiąc razy, a ‘Rosja' niemal sześć tysięcy razy. To jednak niczego jeszcze nie dowodzi – te wyliczenia zrobiła sztuczna inteligencja, a każdą relację trzeba analizować w kontekście– zaznaczył.Grzywaczewski wskazywał, że trop służb specjalnych może być ważniejszy niż wizja jednego „globalnego spisku”. Jak mówił, nie wierzy w teorie spiskowe, ale wierzy w spiski. I wskazał, że za taką karierą jak Epsteina bardzo często stoją działania służb specjalnych i zbieranie kompromatów.Podsumowując, korespondent Radia Wnet podkreślił, że ujawnione akta nie zmieniają układu sił w USA.Te nowe dokumenty nie są przełomowe. Nie wstrząsnęły amerykańską sceną polityczną i nie wpływają na pozycję Donalda Trumpa. W mediach głównego nurtu w Stanach to nie jest temat numer jeden– zwrócił uwagę.Jego zdaniem największym efektem ujawnienia akt jest osłabienie wizerunku elit.Pokazują, jak bardzo elity są oderwane od rzeczywistości. Dziś jednak trudniej niż kiedyś działać całkowicie w ukryciu – nawet po latach takie sprawy mogą wypłynąć i zostać ocenione przez opinię publiczną– powiedział./fa
Gośćmi Kamili Biedrzyckiej w Expresie Biedrzyckiej byli Radosław Gruca z Goniec.pl oraz Roch Kowalski z Polskiego Radia.
Transkrypcja:Transkrypcję tego odcinka znajdziesz tutaj. O mojej przesiadce z cyfrowego dziennika na ten papierowy – trzyletni – oraz o wsparciu tego procesu systemową aplikacją Journal od Apple. A także o Apple Fitness+ po miesiącu intensywnego korzystania oraz o najnowszym pakiecie Apple Creator Studio – bez cenzury. #BoCzemuNie ? POBIERZ ODCINEK Partnerzy technologiczni: > iDream – Apple Premium Reseller, Apple Premium Service Provider > Pancernik – Akcesoria do telefonów i nie tylko Partner odcinka: > Ecamm – aplikacja do transmisji na żywo (także z wykorzystaniem kamer Twojego iPhone'a lub iPada) i produkcji wideo stworzona dla komputerów Mac. Z kodem „BOCZEMUNIE25” także 15% zniżki na pierwsza płatność (dowolny plan). Wejdź tutaj i sprawdź! Linki: Zadaj pytanie w odcinku lub zgłoś temat! Newsletter podcastu Myślisz o podcaście? Sprawdź warsztat „Poznaj podcasting” #301 – Daily journaling, czyli siła retrospekcji #368 – Przypomnienia – powrót po latach!#368 – Przypomnienia – powrót po latach! #392 – Zrezygnowałem z 1Password i kolejnych subskrypcji #423 – Apple, jako spółka giełdowa od A do Z#423 – Apple, jako spółka giełdowa od A do Z Newsletter: „Złota klatka usług Apple” Newsletter: „Dlaczego lubię tu wracać?” Trzy-letni journal japońskiej marki Midori Dzianinowe rtui Midori HARAMAKI | Two-Tone Light Blue Przykładowa strona z dziennika 3-letniego Długopis Leuchtturm1917 Aplikacja Apple Journal Aplikacja DayOne Apple Fitness+ Styczniowe wydanie iMagazine z tekstem Klaudii Newsletter „52 Notatki” Bądźmy w kontakcie: X | Facebook | Instagram | kontakt@boczemunie.pl > Prowadzący: Krzysztof Kołacz Mam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify i YouTube. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie! Zainteresowany współpracą? Pogadajmy. > Liczby znajdziesz na boczemunie.pl/partner/ Słuchaj, gdzie chcesz: YouTube | Apple Podcasts | Spotify | Overcast FM i przez RSS Dobrego odbioru! Bo czemu nie? Rozdziały: (00:00:00) PARTNERZY (00:00:27) INTRO (00:01:02) Wstępniak i krótki Q&A (00:05:18) Z ekranu na papier nowy dziennik (00:24:18) Rekordy usług Apple (00:29:33) Apple Fitness+ (00:45:03) Apple Creator Studio (00:56:58) Apple + Google (01:06:09) Podsumowując
Agaton Koziński, dziennikarz i publicysta, antenie Radia Wnet analizował możliwe scenariusze wokół ustawy budżetowej oraz konsekwencje ewentualnego braku podpisu prezydenta Karol Nawrocki. Koziński podkreślił, że choć nie można dziś wykluczyć niekonwencjonalnych decyzji głowy państwa, to wpisywałyby się one w szerszy styl polityczny oparty na nieprzewidywalności.Te inspiracje Donaldem Trumpem są u niego widoczne. Przewidywalność przestała być kapitałem najwyżej cenionym. Dzisiaj królem politycznym jest ten, kto potrafi w nieoczywisty sposób zakręcić rzeczywistością– mówił, nawiązując do stylu Trumpa. Jednocześnie dziennikarz przypomniał kluczowy fakt konstytucyjny.Prezydent nie może zawetować ustawy budżetowej. To jedyna ustawa w roku, której zawetować nie wolno– wskazał.Jak wyjaśniał, Karol Nawrocki ma jednak inne narzędzia – może skierować ustawę do Trybunał Konstytucyjny, zarówno w trybie kontroli następczej, jak i przed podpisaniem.Wtedy zaczęłyby się schody– ocenił Koziński, wskazując na możliwy chaos polityczny.Zdaniem publicysty brak podpisu pod budżetem byłby jednak ruchem wysoce niekorzystnym dla samego prezydenta.Niepodpisanie ustawy byłoby krokiem w złą stronę polityczną. Brak budżetu zdjąłby całkowicie odpowiedzialność z premiera Donalda Tuska– mówił.W takiej sytuacji – jak tłumaczył – szef rządu Donald Tusk mógłby konsekwentnie przerzucać winę na prezydenta.On by mówił: co ja mogę robić, skoro nie mam budżetu? Cokolwiek złego by się działo, zawsze odpowiedź byłaby ta sama – prezydent związał mi ręce– komentował.Koziński zwrócił uwagę na strukturalną słabość prezydenckiej pozycji wobec rządu.Prezydent nie ma władzy wykonawczej, nie ma administracji, nie ma narzędzi takich jak rozporządzenia. Jest mu znacznie trudniej niż rządowi– dodał.Wątek możliwych wcześniejszych wyborów również pojawił się w rozmowie, ale dziennikarz oceniał go bardzo sceptycznie.To byłoby bardzo silne naciąganie konstytucji. Budżet został uchwalony przez parlament i złożony prezydentowi z wyprzedzeniem. Nie widzę tu podstaw do rozwiązania parlamentu– powiedział.Podsumowując, Koziński zaznaczył, że choć politycznie taki ruch mógłby być efektowny, to jego koszt byłby ogromny.Byłby to krok szalenie ryzykowny. Prezydent brałby na siebie odpowiedzialność za cały kraj, nie mając do tego realnych narzędzi ani większości w parlamencie– ocenił./fa
Podcast o grze dla fanta-trenerów Serie A. Pierwszy odcinek w 2026 roku! Podsumowuję rekordową 17. kolejkę Serie A i podrzucam nieco ciekawych nazwisk do Waszych drużyn. Na koniec kilka ciekawych noworocznych zwyczajów prosto z Italii. Zapraszam. Hubert Czemierowski
Ostatni odcinek podcastu „Naczelni" w tym roku to prawdziwe kompendium wydarzeń, które wstrząsnęły Polską i światem. Tomasz Sekielski i Bartosz Węglarczyk w swoim stylu podsumowali najważniejsze momenty 2025 roku. Zdaniem prowadzących, najważniejszym wydarzeniem w Polsce były wybory prezydenckie. „To było dużo ważniejsze niż powinno być" – ocenił Węglarczyk, wskazując na eskalację politycznych emocji. Nie zabrakło kąśliwych uwag pod adresem nowego prezydenta Karola Nawrockiego: „Mieliśmy długopis w Pałacu Prezydenckim, teraz mamy koparkę, która zakopuje podziały" – żartował Bartosz Węglarczyk. Choć prezydent obiecywał „zasypywanie rowów", prowadzący zauważyli, że „kopie kolejne głębokie rowy". Naczelni dodają: „Jeśli chcecie wiedzieć, jakie będą kolejne weta, obserwujcie Donalda Trumpa – prezydent Nawrocki działa dokładnie tak samo". Nie zabrakło również podsumowania kariery pewnego polityka, który najpierw miał aspiracje prezydenckie, później chciał być w strukturach ONZ, a skończył z polityczną traumą. Zapraszamy na kolejny odcinek Naczelnych oraz zachęcamy do oglądania podcastu w każdy poniedziałek o godz. 19.00 na stronie Onetu, a także słuchania w aplikacji Onet Audio. Zapraszamy również do pisania do Naczelnych na adres naczelni@onet.pl
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio Ostatni odcinek podcastu „Naczelni" w tym roku to prawdziwe kompendium wydarzeń, które wstrząsnęły Polską i światem. Tomasz Sekielski i Bartosz Węglarczyk w swoim stylu podsumowali najważniejsze momenty 2025 roku. Zdaniem prowadzących, najważniejszym wydarzeniem w Polsce były wybory prezydenckie. „To było dużo ważniejsze niż powinno być" – ocenił Węglarczyk, wskazując na eskalację politycznych emocji. Nie zabrakło kąśliwych uwag pod adresem nowego prezydenta Karola Nawrockiego: „Mieliśmy długopis w Pałacu Prezydenckim, teraz mamy koparkę, która zakopuje podziały" – żartował Bartosz Węglarczyk. Choć prezydent obiecywał „zasypywanie rowów", prowadzący zauważyli, że „kopie kolejne głębokie rowy". Naczelni dodają: „Jeśli chcecie wiedzieć, jakie będą kolejne weta, obserwujcie Donalda Trumpa – prezydent Nawrocki działa dokładnie tak samo". Nie zabrakło również podsumowania kariery pewnego polityka, który najpierw miał aspiracje prezydenckie, później chciał być w strukturach ONZ, a skończył z polityczną traumą. Zapraszamy na kolejny odcinek Naczelnych oraz zachęcamy do oglądania podcastu w każdy poniedziałek o godz. 19.00 na stronie Onetu, a także słuchania w aplikacji Onet Audio. Zapraszamy również do pisania do Naczelnych na adres naczelni@onet.pl
Gościem Radia Wnet był Tomasz Grosse, politolog i europeista związany z Uniwersytetem Warszawskim. Podsumowując mijający rok z perspektywy geopolitycznej, profesor nie pozostawiał złudzeń: rozmowy dotyczące wojny na Ukrainie nie przyniosły i nie przyniosą w najbliższym czasie trwałego przełomu. Odnosząc się do spotkania Donald Trump z Wołodymyr Zełenski, Grosse podkreślał, że kluczowe kwestie pozostają nierozstrzygnięte.Nie ma w dalszym ciągu przełomu, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie terytorialne i ustępstwa Ukrainy w Donbasie. Bardzo problematyczne są też gwarancje bezpieczeństwa, w szczególności obecność wojsk natowskich na Ukrainie, na co Rosja się nie zgadza– wskazywał. Profesor zwracał uwagę, że nawet jeśli powstanie jakiś zestaw uzgodnień, to nie będzie on miał trwałego charakteru.Te dwadzieścia punktów, które są przedmiotem rozmów, w części wydają się być napisane palcem na piasku. Nawet jeżeli stałyby się podstawą dalszych rozmów, to nie powinny zakończyć się trwałym zawieszeniem broni– ocenił.W szerszym ujęciu Grosse analizował kondycję Stanów Zjednoczonych jako globalnego hegemona. Jego zdaniem strategia amerykańska budzi dziś skrajne oceny, ale jedno jest pewne: przewaga Zachodu topnieje.Amerykanie słabną. Przeciwnicy Zachodu wzrastają w siłę. Chiny zdają się wygrywać wojnę gospodarczą ze Stanami Zjednoczonymi– dodał. Profesor nie ukrywał sceptycyzmu wobec zdolności USA do rozstrzygnięcia sporu o Tajwan siłą.Nie jesteśmy już w takim punkcie, żeby Stany Zjednoczone były w stanie wygrać z Chinami wojnę o Tajwan. Raczej spodziewałbym się koncesji niż gotowości do militarnego rozstrzygnięcia– wskazał.Szczególnie krytycznie Grosse oceniał amerykańskie kalkulacje wobec Rosji.Trump traktuje Rosję jako potencjalny zasób do wykorzystania – od strony biznesowej i geopolitycznej, licząc na wyrwanie jej z objęć Chin. Te rokowania są płonne. Rosja wykorzysta ustępstwa Trumpa i słabość Zachodu dla swoich imperialnych interesów– mówił. W jego ocenie ewentualne porozumienia będą miały wyłącznie krótkotrwały, taktyczny charakter.Grosse zwrócił uwagę na mniej oczywisty aspekt polityki Trumpa: jego sprzeciw wobec federalizacji Unii Europejskiej.Trump systematycznie osłabia jedność Zachodu, ale jednocześnie nie dopuszcza do centralizacji i federalizacji Unii Europejskiej. Paradoksalnie odczytuję to jako szansę dla Polski– dodał. Zdaniem profesora nadmierna centralizacja UE odbywałaby się kosztem bezpieczeństwa państw narodowych, w tym Polski.Kluczowym wątkiem rozmowy była pozycja Polski w relacjach z USA. Grosse podkreślał znaczenie kontaktów Trumpa z prezydentem Karol Nawrocki.Trump wyraźnie docenia rolę Polski i rolę polskiego prezydenta jako istotnego partnera. To jest zasób, który trzeba wykorzystać– mówił. Profesor apelował o pragmatyzm i transakcyjne podejście.Skoro Trump jest prezydentem transakcyjnym, nastawionym na konkrety, to trzeba zrobić z nim deal korzystny dla naszego bezpieczeństwa– zaznaczał.W dalszej części rozmowy Grosse ostrzegał, że ryzyko rosyjskiej agresji na NATO – w tym na Polskę – jest realne i może nadejść szybciej, niż się spodziewamy.Eksperci od miesięcy mówią o takim scenariuszu jako najbardziej realnym. Ten okres może być nawet krótszy niż dwa lata– mówił. Jego zdaniem Polska musi radykalnie przyspieszyć przygotowania obronne.Nasza armia jest bardziej na papierze niż w rzeczywistości. Trzeba zrobić zaporę dronową, wzmacniać fortyfikacje i przygotowywać realne zdolności odstraszania– wyliczał. Wśród kluczowych postulatów wymienił także rozszerzenie programu nuclear sharing na Polskę, co – dodał – byłoby realnym wzmocnieniem naszego bezpieczeństwa i gwarancji amerykańskich”./fa
W Popołudniu Radia Wnet gościem był Rafał Dzięciołowski, były prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej i wieloletni znawca relacji polsko-ukraińskich. Komentując spotkanie prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie, przyznał, że towarzyszyły jej duże obawy, ale ostateczny bilans ocenia jednoznacznie na plus.Uważam, że ta wizyta i konferencja prasowa są krokiem w dobrym kierunku, a być może nawet bardzo dobrym. Nie chodziło tu o żaden przełom, ale o żmudną, wspólną pracę na rzecz niepodległości obu krajów– wskazał.Szczególne znaczenie Dzięciołowski przypisał kwestii ekshumacji ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Zwrócił uwagę, że potwierdzenie przez prezydenta Nawrockiego rozpoczęcia prac w 26 lokalizacjach to realny postęp, a nie symboliczna deklaracja.Po raz pierwszy IPN-y obu krajów rzeczywiście zaczynają współpracować. To ważne, bo wcześniej tej współpracy po prostu nie było– zaznaczył. Jednocześnie chwalił odejście od nierealistycznych postulatów prowadzenia setek ekshumacji jednocześnie. Jak mówił, „nie da się prowadzić prac w setkach miejsc naraz. Trzeba robić to krok po kroku, systematycznie – i taką procedurę obie strony przyjęły”.https://wnet.fm/2025/12/19/nawrocki-po-spotkaniu-z-zelenskim-dobra-informacja-dla-regionu-zla-dla-moskwy/Dzięciołowski podkreślał, że pamięć historyczna powinna opierać się na faktach i materialnych dowodach, a nie na politycznych deklaracjach.Przepraszanie, posypywanie głowy popiołem to sprawy wtórne. Najpierw kości ludzi muszą przemówić do wyobraźni obu narodów– mówił, krytykując wcześniejsze podejście, w którym prawne oceny wyprzedzały rzetelne badania.Drugim kluczowym wątkiem była geostrategia. Zdaniem Dzięciołowskiego przełomowe znaczenie miały słowa prezydenta Nawrockiego o tym, że walcząca Ukraina jest warunkiem bezpieczeństwa Polski.Trzecim filarem wizyty – według Dzięciołowskiego – była zapowiedź realnej współpracy militarnej.Jeśli w zamian za przekazywany sprzęt Ukraina współtworzy z nami nowoczesne technologie dronowe, sprawdzone na polu walki, to jest to konkret, a nie slogan– mówił.Podsumowując, gość Radia Wnet ocenił wizytę jako udaną i ostrzegł, że taka linia polityki może spotkać się z ostrą krytyką środowisk prorosyjskich./fa
W Poranku Radia Wnet amerykanista prof. Bogdan Szafrański zwrócił uwagę na wyraźny rozdźwięk między medialną narracją a twardymi danymi z amerykańskiej gospodarki. Jego zdaniem obraz głębokiego kryzysu, często obecny w głównych mediach, nie znajduje dziś potwierdzenia w statystykach.Widać, że media głównego nurtu, czyli CNN i tak dalej, starają się przekonać, że sytuacja gospodarcza jest bardzo słaba. Rzeczywiście niektórzy wyborcy się niepokoją, natomiast jak się spojrzy na dane, to tego dramatu, o którym mówią komentatorzy, po prostu nie ma– wskazuje. Profesor wylicza wskaźniki, które – w jego ocenie – nie uzasadniają katastroficznych ocen. Wzrost gospodarczy utrzymuje się w okolicach 3 proc., główna stopa procentowa została obniżona przez bank centralny do poziomu poniżej 4 proc., bezrobocie wynosi 4,6 proc., a deficyt handlowy okazał się niższy od oczekiwań.To są dane, które nie przerażają. Jeżeli spojrzymy na fundamenty, to na razie nie widać tu niepokoju– ocenia. Drugim ważnym wątkiem rozmowy są decyzje inwestycyjne Warrena Buffetta i jego firmy Berkshire Hathaway. Odejście 95-letniego inwestora z aktywnego zarządzania oraz zmiany w portfelu wywołały falę spekulacji o możliwym załamaniu koniunktury.Utrzymywanie gotówki albo inwestowanie w krótkoterminowe instrumenty jest typowe dla inwestorów, którzy spodziewają się załamania – bardziej gospodarczego niż giełdowego. Inflacja spada, stopy procentowe są niższe, a gotówka daje możliwość kupowania wtedy, kiedy akcje będą tanie– mówił. Jak podano w rozmowie, Berkshire Hathaway dysponuje dziś potężną rezerwą gotówkową – rzędu 373 mld dolarów – gotową do uruchomienia w odpowiednim momencie. Szafrański wskazuje, że wzrosty głównych indeksów – Dow Jonesa, S&P 500 i Nasdaq – od 12 do 16 proc. od początku roku mogą oznaczać przewartościowanie rynku.Jednocześnie podkreśla, że ruchy Buffetta w sektorze technologicznym nie oznaczają całkowitego odwrotu od tej branży.To nie jest wyjście z technologii, tylko rebalansowanie. Tradycyjny hardware, oparty na cyklicznej wymianie telefonów, to strategia przebrzmiała. Przyszłość stanowi infrastruktura dla sztucznej inteligencji – centra danych i zaplecze obliczeniowe. Stąd większe zainteresowanie Alphabetem– mówił.Ryzykiem, na które zwraca uwagę rozmówca Radia Wnet, pozostaje rynek nieruchomości komercyjnych w USA. Praca zdalna, rosnące pustostany i ograniczony napływ kapitału mogą prowadzić do poważnych problemów.Jeżeli na rynku nieruchomości dojdzie do załamania, to kryzys może się pogłębić i przypominać lata 2005–2008, czyli kryzys subprime, który rozlał się wtedy na cały świat– mówił. Pytany o ocenę polityki gospodarczej Donalda Trumpa, prof. Szafrański zachowuje daleko idącą ostrożność. Jego zdaniem realne skutki ceł i zmian w handlu międzynarodowym będzie można ocenić dopiero po około roku od ich wprowadzenia.Na razie efektu ani bardzo pozytywnego, ani negatywnego nie widać. Fundamenty gospodarki się nie pogarszają, natomiast narracja medialna wpływa na nastroje – indeks zaufania konsumentów w listopadzie wyraźnie się pogorszył– stwierdził ekspert.Profesor zwraca także uwagę na zapowiedzi ze strony Departamentu Skarbu dotyczące możliwych wypłat dla podatników na początku przyszłego roku. Jeśli faktycznie do nich dojdzie, mogą one chwilowo poprawić nastroje społeczne i poziom konsumpcji. Podsumowując, Szafrański podkreśla, że choć czynników ryzyka nie brakuje, obecne dane nie potwierdzają tezy o gospodarczym dramacie w Stanach Zjednoczonych./fa
Niektórzy historycy uznają wiele postaci biblijnych za bohaterów legend. Z tego powodu nie traktują poważnie m.in. opowieści o Dawidzie i Salomonie. Główną przyczyną jest brak pozabiblijnych źródeł potwierdzających ich istnienie. Jednakże inaczej jest w przypadku dwóch królów, Omriego i jego syna Achaba — szóstego i siódmego króla północnego Królestwa Izraela. Ich historyczność jest powszechnie akceptowana, ponieważ oprócz Biblii wspominają o nich również źródła moabskie, asyryjskie, a prawdopodobnie także fenickie.Zacznijmy od Omriego. Był on dowódcą rydwanów, który po śmierci poprzedniego władcy zabił jego zabójcę i sam objął tron. Jego imię pojawia się nie tylko w Biblii, lecz także na kamiennej steli moabskiego króla Meszy, który wspomina, że Omri uciskał Moabitów. Co więcej, Asyryjczycy odnoszą się do tego władcy, nazywając Izrael „krajem Omriego”, a jego następców — „synami Omriego”.Omri kupił górę Samarię i przeniósł tam stolicę Królestwa Izraela. Biblia (1 Krl 20,34) wspomina, że musiał oddać kilka miast królowi Syrii. Z kolei źródła asyryjskie podają, iż był pierwszym izraelskim królem płacącym haracz Asyrii. A jego syn, Achab? Podobnie jak ojciec, był wojownikiem walczącym z rydwanu. Panował również nad Moabem, o czym wspomina Biblia. Choć stela Meszy nie wymienia imienia Achaba, wskazuje na niego pośrednio, odnotowując, że także „syn Omriego” sprawował władzę nad Moabem.Achab zawarł sojusz z Fenicjanami. W 1 Księdze Królewskiej 16:31 czytamy o nim: „Niczym to jeszcze było, że chodził w grzechach Jeroboama, syna Nebata, lecz ponadto pojął on za żonę Izebel, córkę Etbaala, króla Sydonu, i służył Baalowi, i oddawał mu pokłon”. Izraelici czcili już wcześniej dwa złote cielce ustanowione przez pierwszego króla Izraela, Jeroboama, lecz wydaje się, że dopiero Achab wprowadził do kraju kult Baala.Józef Flawiusz, powołując się na wcześniejszego historyka, podaje, że Etbaal — ojciec Izebel — był kapłanem Asztarte, który zabił króla Sydonu i przejął jego tron. Imię Izebel prawdopodobnie pochodzi od religijnego wezwania „Gdzie jest Baal?”. W fenickim panteonie Asztarte i Baal stanowili boską parę. Zarówno Izebel, jak i jej córka Atalia, gorliwie propagowały ich kult. Poświęciłem im odcinki 20 i 21. Nie oznacza to, że Achab porzucił dawny kult cielców — raczej dodał do niego czczenie bóstw swojej żony.Biblia przedstawia Achaba jako odważnego wojownika, który sam staje na czele swojej armii i prowadzi ją do boju, a jednocześnie jako człowieka podatnego na wpływy. Podczas spotkania z prorokiem Eliaszem na górze Karmel król wydaje się całkowicie uległy wobec proroka i postępuje zgodnie z jego poleceniami. Później jednak powraca pod wpływ swojej żony Izebel, która faktycznie przejmuje nad nim kontrolę. Najwyraźniej widać to w historii winnicy Nabota, gdzie to właśnie Izebel podejmuje decyzje i działa w imieniu króla.Gdy po śmierci Nabota prorok przekazał Achabowi wyrok Boży, król okazał skruchę. W 1 Księdze Królewskiej 21:27 czytamy: „A gdy Achab usłyszał te słowa, rozdarł swoje szaty, wdział wór na swoje ciało i pościł, i sypiał w worze, i chodził przygnębiony”. Choć Biblia przedstawia Achaba w negatywnym świetle, ukazuje też jego momenty refleksji i żalu. Nie był więc całkowicie zły — wygląda raczej na człowieka, który ulegał złemu wpływowi swojej żony.Mimo że w wielu sprawach, zwłaszcza religijnych, Achab pozwalał Izebel podejmować decyzje za siebie, w jednej kwestii wykazywał szczególne zaangażowanie i troskę. W 1 Księdze Królewskiej 18:5 czytamy: „I rzekł Achab do Obadiasza: Przejdź się po kraju, zwłaszcza gdzie są źródła wód; może znajdziemy trawę, abyśmy zachowali przy życiu konie i muły, i nie musieli wybić części bydła”. Fragment ten odnosi się do kilkuletniej suszy, opisanej w Biblii.Achab, podobnie jak jego ojciec, był wojownikiem rydwanów. Posiadał całe miasta przeznaczone na ich utrzymanie, co stanowiło o potędze jego armii. Gdy zabrakło wody, szukał jej, by ocalić konie — kluczowy element swojej siły militarnej. Odkrycia archeologiczne potwierdzają istnienie tzw. „miast rydwanów”, m.in. w Jizreel i Megiddo, gdzie znajdowały się stajnie i zaplecze wojskowe. Według źródeł asyryjskich Achab miał wystawić aż dwa tysiące rydwanów w bitwie pod Karkar. Pojawia się jednak intrygujące pytanie, czy te inskrypcje asyryjskiego króla Salmanasara III mówią o tym samym władcy Izraela?Achab był siódmym królem północnego Królestwa Izraela i utrzymywał bardzo dobre relacje z południowym Królestwem Judy. Było to dość wyjątkowe, ponieważ te dwa państwa niemal przez cały czas pozostawały w konflikcie. Jednak za panowania Omriego, Achaba i jego dwóch synów panował między nimi pokój. Został on zapoczątkowany już przez króla judzkiego Jehoszafata, a jego syn poszedł w tym kierunku jeszcze dalej.O Jehoramie, królu Judy, 2 Księga Królewska 8:18 mówi: „Lecz kroczył drogą królów izraelskich, tak jak postępował ród Achaba, gdyż córka Achaba była jego żoną; toteż czynił to, co złe w oczach Pana”. Córka Achaba i Izebel, Atalia, została żoną króla Judy Jehorama, co jeszcze bardziej umocniło sojusz między oboma królestwami.Na swoją ostatnią bitwę król Achab wyruszył wspólnie z królem Judy Jehoszafatem. Prorok zapowiedział mu klęskę, dlatego Achab postanowił wyruszyć incognito. W 1 Księdze Królewskiej 22:30 czytamy: „Król izraelski rzekł do Jehoszafata: Pójdę do walki w przebraniu. Ty wszakże zachowaj swoje szaty. Potem król izraelski przebrał się i ruszył do walki”. Mimo przebrania Achab został śmiertelnie raniony i zginął, walcząc do końca na swoim rydwanie.Źródła pozabiblijne oraz odkrycia archeologiczne ukazują Achaba jako potężnego wojownika. Stela Meszy wspomina wręcz, że Moabici zdołali wyrwać się spod jarzma Izraela dopiero po jego śmierci. W inskrypcji czytamy: „Omri, król Izraela, uciskał Moab przez wiele dni, ponieważ Kemosz rozgniewał się na swój kraj. A jego syn, który po nim królował, również powiedział: ‘Będę uciskał Moab'”. 1 Królów 16:34 mówi: “Za jego to czasów Chiel z Betelu odbudował Jerycho”. Odbudowa Jerycha, miasta przy przeprawie przez Jordan, była chyba właśnie związana z panowaniem nad Moabem, który znajdował się po drugiej stronie.Biblia nie zaprzecza temu wizerunkowi — przedstawia Achaba jako króla, który wielokrotnie wyruszał na czele swoich wojsk do walki z Syrią. Pojawia się jednak pytanie, czy również asyryjskie inskrypcje opisują tego władcę. W jednej z nich, król Asyrii Salmanasar III wspomina bitwę pod Karkar. Według inskrypcji przeciw Asyrii wystąpiło wielu królów, wśród nich także Ahabbu Sir'lai, który miał przyprowadzić największe siły — aż 2000 rydwanów. Imię Ahabbu wydaje się odpowiadać biblijnemu Achabowi. Czy więc Asyryjczycy rzeczywiście pisali o królu Izraela?Tak uważa wielu historyków, utożsamiających Ahabbu Sir'lai z Achabem Izraelitą. Istnieje jednak kilka problemów z taką identyfikacją. Po pierwsze, dlaczego Sir'lai miałoby oznaczać Izrael? W innych inskrypcjach asyryjskich kraj ten jest konsekwentnie nazywany „ziemią Omriego” — nawet po zmianie dynastii, gdy panował już Jehu. Po drugie, mało prawdopodobne, by Achab dysponował aż dwoma tysiącami rydwanów. Po trzecie, trudno wyjaśnić, dlaczego miałby wystąpić wspólnie z Syryjczykami — swoimi wrogami — przeciwko Asyrii. Dlatego najbardziej prawdopodobne wydaje się, że Ahabbu z asyryjskiej inskrypcji był innym królem, władającym krajem o nazwie Sir'lai.Podsumowując — w przeciwieństwie do wielu biblijnych postaci, historyczność królów Izraela Omriego i Achaba jest powszechnie uznana, ponieważ przekaz biblijny jest w dużej mierze zgodny i potwierdzony przez źródła pozabiblijne, takie jak stela moabskiego króla Meszy oraz asyryjskie inskrypcje, które nawet nazywały Izrael "krajem Omriego". Zarówno Biblia, jak i źródła zewnętrzne, przedstawiają Omriego jako potężnego ciemiężyciela Moabitów, a jego syna Achaba jako silnego władcę, wojownika rydwanów, który zawierał strategiczne sojusze (np. z Fenicjanami przez małżeństwo z Izebel i z Królestwem Judy przez małżeństwo córki Atalii). Mimo biblijnej krytyki Achaba za uleganie żonie i promowanie kultu Baala, nawet te opisy nie zaprzeczają jego wizerunkowi jako znaczącej i historycznej postaci na Bliskim Wschodzie, której dokonania militarne i polityczne są potwierdzone poza kartami Pisma.Niczym to jeszcze było, że chodził w grzechach Jeroboama, syna Nebata, lecz ponadto pojął on za żonę Izebel, córkę Etbaala, króla Sydonu, i służył Baalowi, i oddawał mu pokłonhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Krolewska/16/31A gdy Achab usłyszał te słowa, rozdarł swoje szaty, wdział wór na swoje ciało i pościł, i sypiał w worze, i chodził przygnębionyhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Krolewska/21/27I rzekł Achab do Obadiasza: Przejdź się po kraju, zwłaszcza gdzie są źródła wód, może znajdziemy trawę, abyśmy zachowali przy życiu konie i muły i nie musieli wybić części bydłahttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Krolewska/18/5Lecz kroczył drogą królów Izraelskich, tak jak postępował ród Achaba, gdyż córka Achaba była jego żoną; toteż czynił to, co złe w oczach Panahttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-Ksiega-Krolewska/8/18Król izraelski rzekł tam do Jehoszafata, że pójdzie do walki w przebraniu. Ty wszakże - rzekł do niego - zachowaj swoje szaty. Potem król izraelski przebrał się i ruszył do walkihttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Krolewska/22/30Za jego to czasów Chiel z Betelu odbudował Jerycho. Na Abiramie, swoim pierworodnym, założył jego fundamenty, a na Segubie, swoim najmłodszym jego, bramy, według słowa Pana, jakie wypowiedział przez Jozuego, syna Nuna.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Krolewska/16/34
Podcast o grze dla fanta-trenerów Serie A. Jak poradziły sobie włoskie drużyny w Europie i w jakich humorach wracają do ligowej rywalizacji? Ósma kolejka Serie A: na kogo postawić, a kogo unikać. Podsumowuję sytuację w lidze, a na koniec: ciekawostka-niespodzianka. Zapraszam. Hubert Czemierowski
W nocy z 25 na 26 września 2022 roku doszło do serii eksplozji na gazociągach Nord Stream 1 i 2 na Morzu Bałtyckim. W wyniku zniszczeń wstrzymano przesył gazu z Rosji do Niemiec. Śledztwa w Szwecji i Danii zakończyły się bez wskazania sprawców, natomiast niemiecka prokuratura nadal prowadzi dochodzenie, podejrzewając grupę obywateli Ukrainy o udział w sabotażu.Pod koniec września w Polsce zatrzymano Wołodymyra Ż., obywatela Ukrainy, którego Niemcy chcą postawić przed sądem. To właśnie jego broni mecenas Tymoteusz Paprocki, który w rozmowie z Radiem Wnet podkreślił, że w aktach nie ma dowodów potwierdzających winę jego klienta.W aktach znajduje się jedynie formularz europejskiego nakazu aresztowania. Nie ma żadnych materiałów dowodowych ze strony niemieckiej. (...) Większość informacji, które pojawiają się w mediach, to jedynie doniesienia oparte na przeciekach– wskazał podkreślając, że nie ma podstaw prawnych, by Polska wydała Wołodymyra Ż. Niemcom.Paprocki podkreślił, że działania niemieckiej prokuratury mogą mieć charakter polityczny.Europejski nakaz aresztowania został wykorzystany instrumentalnie. Nie widzę po stronie niemieckiej aktywności w ujawnianiu dowodów, które miałyby obciążać mojego klienta– stwierdził.Jego zdaniem żaden obywatel Ukrainy nie powinien być ścigany za zniszczenie rosyjskiego mienia, z którego finansowana jest wojna.Gazprom finansuje agresję na Ukrainie, a Nord Stream był jednym z jej źródeł. Trzeba zapytać, ile złej woli trzeba, by ścigać Ukraińców na podstawie poszlak i braku dowodów– dodał.Podsumowując rozmowę mecenas stwierdził, że Polski sąd rozstrzygnie tę sprawę zgodnie z prawem i własnym sumieniem.
Aby mogły powstać takie odcinki jak ten, potrzebujemy waszego wsparcia i motywacji. Można to uczynić na kilka sposobów:Chcesz nas wspierać stale bo korzystasz z tego co tworzymy - https://patronite.pl/tanecznikpodcastChcesz nas wspierać cyklicznie drobnymi kwotami lub z doskoku - https://buycoffee.to/tanecznik.podcast Chcesz nas wspierać słowem i czynem? Zostaw komentarz pod odcinkiem + oceń nas w Spotify Dla ciebie to tylko tyle - dla nas bardzo dużo. Jako osoby które robią to hobbistycznie, walczymy o zasięgi i kawy dla naszych gości i siebie :D A gościem 153 odcinka jest Dominik Sambor. Na wstępie warto zaznaczyć że nasz gość ma syndrom niespokojnego ciała
Aby mogły powstać takie odcinki jak ten, potrzebujemy waszego wsparcia i motywacji. Można to uczynić na kilka sposobów:Chcesz nas wspierać stale bo korzystasz z tego co tworzymy - https://patronite.pl/tanecznikpodcastChcesz nas wspierać cyklicznie drobnymi kwotami lub z doskoku - https://buycoffee.to/tanecznik.podcast Chcesz nas wspierać słowem i czynem? Zostaw komentarz pod odcinkiem + oceń nas w Spotify Dla ciebie to tylko tyle - dla nas bardzo dużo. Jako osoby które robią to hobbistycznie, walczymy o zasięgi i kawy dla naszych gości i siebie :D A gościem 153 odcinka jest Dominik Sambor. Na wstępie warto zaznaczyć że nasz gość ma syndrom niespokojnego ciała
Pierwsze wzmianki o rydwanach w Biblii pojawiają się już w Księdze Rodzaju.Gdy Józef zyskał zaufanie faraona, był obwożony jego rydwanem, aby pokazać jego nową pozycję. Później sam posiadał własny rydwan. W Rodzaju 46:29 czytamy: “Józef kazał zaprząc swój wóz i wyjechał do Goszen na spotkanie Izraela, ojca swego”. W oryginale hebrajskim występuje tutaj słowo merkawáh oznaczające rydwan. Czy jest to jednak egipski wynalazek?Zarówno konie jak i rydwany zaczęto używać na stepach. Chodzi tutaj o ludy indoeuropejskie, które jako pierwsze zaczęły używać szprychowe koła i parę koni. W ten sposób powstał lekki pojazd bojowy. Należy to odróżnić od cięższych wozów, z pełnymi kołami ciągniętymi przez woły. Takie wozy były wcześniejsze i używano je na terenach dzisiejszej Polski. Konie pochodziły jednak ze stepu. Są one szybsze od wołów, ale jednocześnie słabsze. Tak więc rydwany musiały być lżejsze. Doprowadzono do tego między innymi zmieniając pełne koła w szprychowe.Taką konstrukcję wraz z końmi przejęły ludy irańskie oraz Hetyci, a od nich Egipcjanie. Ci ostatni jeszcze bardziej odchudzili rydwan, przez co stał się on szybszy. Najczęściej było w nim dwóch wojowników: woźnica i łucznik. Egipcjanie mieli łuki kompozytowe. Zarówno rydwan jak i ten łuk Egipcjanie przejęli od Hyksosów. Był to lud semicki, który podbił dolny Egipt i ustanowił tam swoją dynastię. XV dynastia rządząca w Egipcie to właśnie Hyksosi. Jest z tym związana pewna interpretacja Biblii.W Wyjścia 1:8 czytamy: “Tymczasem rządy nad Egiptem objął nowy król, który nie znał Józefa”. Niektórzy historycy twierdzą, że chodzi właśnie o zmianę dynastii. Według nich gdy Józef przybył do Egiptu rządzili tam semiccy Hyksowie. Jednak Egipcjanie pokonali ich i ponownie zaczęła rządzić egipska XVI dynastia. Prześladowania Żydów i próba unicestwienia ich jako narodu miała być właśnie powodowana strachem przed semitami. Nie jest to udowodniony fakt, ale tak według niektórych historyków należy interpretować zmianę w traktowaniu Żydów w Egipcie.Wracając do rydwanu Hyksosi mający rydwany i łuki kompozytowe pokonali Egipcjan. Ci jednak przejęli obie te rzeczy od swoich wrogów i je udoskonalili. Stworzyli lżejsze rydwany. Przesunęli oś kół do tyłu przez co egipskie rydwany były zwrotniejsze. Mając te ulepszone rydwany wygonili Hyksosów. Później podbili też Kanaan. Ich taktyka polegała na tym, że podjeżdżali do wrogów strzelali do nich z łuku i odjeżdżali. Łuki kompozytowe były mniejsze i świetnie nadawały się do użycia z rydwanu. Te wozy wojenne miały jednak jedną wadę.W Wyjścia 14:23 czytamy “Egipcjanie ścigali ich i weszli za nimi w środek morza - wszystkie konie faraona, jego rydwany i jego jeźdźcy”. Egipcjanie ścigali Mojżesza i Izraelitów uchodzących z Egiptu. Kolejny werset 25 mówi: “sprawił, że odpadły koła jego rydwanów, tak że z trudnością mogli posuwać się naprzód”. Rydwany miały trudność poruszać się po podmokłym terenie. Prawdopodobnie o to tutaj chodzi gdy mowa jest o trudnościach w posuwaniu rydwanów naprzód. Tą słabą stronę rydwanów wykorzystano później w czasach sędziego Baraka.Król Kanaanu miał 900 rydwanów z żelaznymi kosami. Dowodził nimi jego wódz Sysera. Sędzia Barak i jego oddziały schronili się na górze Tabor, gdzie nie mogły wjechać rydwany. Później jednak zeszli. W Sędziów 4:15 czytamy: “I wzbudził Pan popłoch u Sysery i wśród wszystkich jego wozów, i w całym jego obozie przez Baraka, tak iż Sysera zeskoczył z wozu i uciekał pieszo”. Dlaczego Sysera nie pokonał Baraka i czemu uciekał pieszo. Najwyraźniej wylał potok Kiszon, który sprawił, że rydwany stanęły na mokrej ziemi. W Sędziów 5:21 czytamy: “Potok Kiszon porwał ich, Prąd potoku Kiszon”.Później sami Izraelici mieli rydwany. O Salomonie czytamy w 2 Kronik 1:14: “Następnie zebrał Salomon wozy wojenne i jezdnych, tak że miał tysiąc czterysta wozów wojennych i dwanaście tysięcy jezdnych, i poumieszczał ich w grodach-wozowniach i przy swojej królewskiej osobie w Jeruzalemie”. Warto zwrócić szczególnie uwagę na grody-wozownie czyli miasta rydwanów. Wiele miast w górach kiepsko się nadawało do powożenia rydwanów. Nadawała się jednak do tego dolina Jizreel.Po podziale Izraela na dwa państwa rydwany znajdowały się właśnie na północy, która miała tereny lepsze do tego typu pojazdów. Rydwanami jeździli tacy królowie 10-plemiennego królestwa Izraela jak Omri i jego syn Achab. Archeologia potwierdziła, że miasta rydwanów to były Jizreel oraz Megiddo. Wielu królów walczyło z rydwanów i na nich zginęło. W 1 Królewskiej 22:34 czytamy o Achabie: “Wtem pewien wojownik ni stąd ni zowąd naciągnął łuk i trafił króla izraelskiego w spojenie między pasem a pancerzem. A ten rzekł do swojego woźnicy: Zawróć i wywieź mnie z pola bitwy, gdyż jestem ranny”.W 2 Królewska 9:21 czytamy: “Wtedy Jehoram rozkazał: Zaprzęgaj! I zaprzężono do jego rydwanu, i wyjechali, Jehoram, król izraelski, i Achazjasz, król judzki, każdy na swoim rydwanie, wyjechali naprzeciw Jehu i spotkali się z nim przy polu Nabota Jezreelczyka”. Jehu przyjechał jak szalony na rydwanie do Jizreel. Naprzeciw wyjechali król Izraela i król Judy. Jehu zabił obu i sam został królem Izraela. Warto zwrócić uwagę, że każdy z nich miał swój własny rydwan.Przed wyborem pierwszego króla Samuel zapowiedział co będzie on robił. W 1 Samuela 8:11 czytamy: “Będzie zabierał waszych synów i sadzał ich na swoich wozach i rumakach, aby biegali przed jego wozem”. Król Izraela miał powoływać ludzi także do walki na rydwanach wojennych. Inne proroctwo zapowiadało pokój. W Psalmie 46:10 (9) czytamy: “Kładzie kres wojnom aż po krańce ziemi, Łamie łuki i kruszy włócznie, Wozy ogniem pali”. Rydwany były tak związane z wojną, że położenie kresu wojnom musiało się wiązać ze spaleniem tych wozów bojowych.Rydwany bojowe używano w Egipcie, Asyrii i Persji. Później jednak nastała władza Greków. Używali oni głównie piechoty, później także konny. Podobnie Rzymianie, którzy przyszli po Grekach. Rydwanów zaczęto używać wyłącznie do wyścigów i w celach prestiżowych. W Dziejach Apostolskich 8:28 mamy opis dostojnika królowej etiopskiej Kandaki. Czytamy tam: “Powracał, a siedząc na swoim wozie, czytał proroka Izajasza”. Ten dostojnik miał woźnicę oraz miejsce dla Filipa.Osobny temat to opis rydwanów w proroctwach biblijnych. Np. w Księdze Ezechiela rozdziale pierwszym nie pada słowo rydwan, ale w wielu Bibliach pojawia się komentarz typu: Wizja rydwanu Bożego. Jest tak np. w Biblii Tysiąclecia. Ostatni raz rydwan pojawia się w Objawieniu 9:9 gdzie czytamy: “Miały też pancerze niby pancerze żelazne, a szum ich skrzydeł jak turkot wozów wojennych i wielu koni pędzących do boju”. Apostoł Jan prawdopodobnie nie widział ataku rydwanów, ale pewnie widział wyścigi rydwanów.Ale już wcześniej wielu proroków wspominało o rydwanach. Elizeusz zobaczył jak jego poprzednika Eliasza zabiera ognisty rydwan. Nazwał go wtedy swoim ojce oraz rydwanem Izraela (2 Królów 2:11, 12). Tym wozom bojowym oddawano też cześć. 2 Królów rozdział 23:11 wspomina o rydwanach poświęconych słońcu, które król Jozjasz kazał spalić. Księga Izajasza, Jeremiasz i innych pororoków często wspominają o rydwanach. Mowa tam o tym aby nie liczyć na rydwany Egiptu, ale na Boga, którego wozy bojowe przyjdą szybko jak huragan.Podsumowując. Początkowo rydwany mieli wrogowie Izraela czyli Egipcjanie, Kananejczycy, Filistyni, Syryjczycy itd. Już jednak król Salomon sam jeździł rydwanem i posiadał tego typu wojska. Na pewno wielkie oddziały wozów bojowych posiadali tacy królowie Izraela jak Omri i jego syn Achab. Mówi o tym nie tylko Biblia, ale potwierdza to także archeologia takich miast jak Megiddo czy Jizreel. Prorocy biblijni często odwoływali się do szybkości rydwanu, przerażającego odgłosu pędzących kół, ale też przestrzegali przed ufaniem wozom bojowym.Kazał go też obwozić na drugim wozie swoim, a wołano przed nim: Na kolana! Tak ustanowił go namiestnikiem całej ziemi egipskiej.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Mojzeszowa/41/43A Józef kazał zaprząc swój wóz i wyjechał do Goszen na spotkanie Izraela, ojca swego. A gdy go zobaczył, rzucił mu się na szyję i długo płakał w objęciach jego.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Mojzeszowa/46/29Tymczasem rządy nad Egiptem objął nowy król, który nie znał Józefa.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-Ksiega-Mojzeszowa/1/8Egipcjanie ścigali ich i weszli za nimi w środek morza - wszystkie konie faraona, jego rydwany i jego jeźdźcy.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-Ksiega-Mojzeszowa/14/23I sprawił, że odpadły koła jego rydwanów, tak że z trudnością mogli posuwać się naprzód. Wtedy rzekli Egipcjanie: Uciekajmy przed Izraelem, gdyż Pan walczy za nich z Egipcjanami.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-Ksiega-Mojzeszowa/14/25I wzbudził Pan popłoch u Sysery i wśród wszystkich jego wozów, i w całym jego obozie przez Baraka, tak iż Sysera zeskoczył z wozu i uciekał pieszohttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Sedziow/4/15Potok Kiszon porwał ich, Prąd potoku Kiszon. Wystąp duszo moja, z mocą!https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Sedziow/5/21Następnie zebrał Salomon wozy wojenne i jezdnych, tak że miał tysiąc czterysta wozów wojennych i dwanaście tysięcy jezdnych, i poumieszczał ich w grodach-wozowniach i przy swojej królewskiej osobie w Jeruzalemie.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-Ksiega-Kronik/1/14Wtem pewien wojownik ni stąd ni zowąd naciągnął łuk i trafił króla izraelskiego w spojenie między pasem a pancerzem. A ten rzekł do swojego woźnicy: Zawróć i wywieź mnie z pola bitwy, gdyż jestem ranny.
Nie będziemy dziś rozmawiać o kawie, ale o wodzie. Nadal wiemy o niej zaskakująco mało – mimo że jest kluczowa nie tylko w gastronomii, ale i w całym naszym życiu. Moim gościem jest Maja Kulikowska z BRITA Polska, która od 20 lat zawodowo zajmuje się wodą i wie o niej naprawdę wiele.Linki:- Strona domowa- Instagram | X/Twitter- Gość: Maja Kulikowska- BRITA Polska- Kontakt do BRITAPartnerzy:- Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!)- BRITA PolskaProwadzący: Krzysztof KołaczMam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! kawa@boczemunie.plSłuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.Rozdziały:(00:00:15) INTRO(00:00:48) Wstępniak(00:04:51) Gość: Maja Kulikowska(00:07:23) Parametry wody(00:10:54) Koło wody od BRITA(00:14:25) Czy woda kranowa jest bezpieczna?(00:19:05) Woda butelkowana, czy raczej dieta?(00:27:02) A co usuwają filtry?(00:33:29) Ekologia i system kaucyjny od października 2025 r.(00:37:30) Gwarancje BRITA(00:41:05) Podsumowując
Samaria była góra należącą do Szemera. Słowo Samaria znaczy właśnie - należąca do Szemera. Nic więcej nie wiemy o tym człowieku. Od niego górę kupił król Omri. W 1 Królów 16:24 czytamy: “Potem nabył za dwa talenty srebra od Szemera górę Szomron i obwarował tę górę, i nazwał gród, który zbudował, Samaria według imienia właściciela tej góry Szemera”.Jaką funkcję pełniło to miasto? W Izajasza 7:9 czytamy: “stolicą Efraima jest Samaria, a głową Samarii jest syn Remaliasza”. Efraim był najważniejszym plemieniem północnego królestwa Izrael. Tak więc Samaria była stolicą tego państwa. Historia tego miejsca zaczęła się już wcześniej. Prawdopodobnie właśnie tam mieszkał jeden z sędziów.W Sędziów 10:1 czytamy: “Po Abimelechu wystąpił, aby ratować Izraela, Tola, syn Pui, wnuk Doda, z plemienia Issachara; mieszkał on w Szamir na pogórzu efraimskim”. Ten sędzia został tam też pochowany. Wydaje się, że w tym właśnie miejscu zbudowano później Samarię, stolicę 10-plemiennego królestwa Izraela.Współcześnie niedaleko arabskiej wioski Sabastia (Sebastia) znajdują się ruiny Szomron. To prawdopodobnie jest pozostałość po Samarii. Była to góra o płaskim szczycie, a więc idealna do zbudowania miasta. Jej wysokość to jakieś 90 m.Omri zbudował miasto Samaria. Jego syn Achab ożenił się z Fenicjanką Jezebel. W 1 Królewskiej 16:32 czytamy: “I wzniósł ołtarz Baalowi w świątyni Baala, którą zbudował w Samarii”. Oprócz tego zbudował jeszcze pałac z kości słoniowej jak czytamy w 1 Królewskiej 22:39.Za rządów Achaba Samaria była oblegana dwa razy. Najpierw przez Asyryjczyków, a potem przez Syryjczyków, ale nie została zdobyta. Później za rządów jego syna Syryjczycy powrócili. W 2 Królewskiej 6:25 czytamy: “I nastał w Samarii wielki głód, gdy ją oblężono”. Samarii jednak także wtedy nie zdobyto. W 2 Królewskiej 17:6 czytamy: “W dziewiątym roku panowania Ozeasza król asyryjski zdobył Samarię, uprowadził Izraela do Asyrii”. Ponownie przybyli Asyryjczycy, zniszczyli to miasto, a jego mieszkańców uprowadzili. Później to samo miało spotkać Jerozolimę. W Izajasza 10:11 czytamy: “Jak uczyniłem Samarii i jej bałwanom, tak uczynię Jeruzalemowi i jego bałwanom”.Na te tereny Asyryjczycy sprowadzili ludzi z innych części swojego imperium. Ich krainę nazywano Samarią, a ich samych Samarytanami. Gdy Żydzi wrócili z niewoli babilońskiej zamieszkali w Judzie i w Galilei. Te dwa terytoria były przedzielone Samarią czyli krainą Samarytan.Miasto zostało odbudowanie, ale potem zniszczył je Aleksander Wielki. Potem zniszczyli je Hasmoneusze, a konkretnie Jan Hyrkan. Ponownie odbudował je Herod Wielki i nazwał Sebaste. Jest to żeńska forma tytułu August po grecku. Herod zbudował tam stadion, świątynię dla cezara i drugą dla Persefony. Sprowadzono tam nie-Żydów.Właśnie w tym mieście Herod Wielki kazał zamordować dwóch swoich synów, których miał ze swojej drugiej żony Mariamne. Ją kazał zabić wcześniej. Tych synów sądził przed cezarem Augustem, który miał podobno powiedzieć, że lepiej jest być świnią Heroda niż jego synem. Herod kazał ich przywieźć do Sebaste i tutaj jego dwaj synowie zostali uduszeni.Nazwa, którą nadał Herod Wielki pozostała do naszych czasów. Ruiny Samarii znajdują się blisko palestyńskiej wioski Sebaste. Warto je zwiedzić, ale trzeba pamiętać, że miasto to było wielokrotnie burzone i odbudowywane. Poza tym Jezus je omijał. W Jana 4:5 czytamy: “Przybył więc do miasta samarytańskiego, zwanego Sychar”. Jezus gdy przechodził przez Samarię omijał Sebaste. Dlaczego?W Sebaste czyli w odbudowanej przez Heroda Samarii mieszkali nie-Żydzi. W Mateusza 15:24 znajdujemy słowa Jezusa: “A On, odpowiadając, rzekł: Jestem posłany tylko do owiec zaginionych z domu Izraela”. Jezus koncentrował się na Żydach. Omijał więc miasta zamieszkałe przez Greków i Rzymian. To samo tyczy się Tyberiady nad Jeziorem Galilejskim. Nie ma żadnych dowodów na to, aby Jezus odwiedzał takie miasta.Podsumowując. Samaria była góra należącą do Szemera. Na tej górze mieszkał chyba sędzia Tola. Później kupił ją Omri, szósty król północnego 10-plemiennego królestwa Izraela. Omri pokonał wrogów. Miał więc czas i środki na budowę nowej stolicy. Jego syn Achab sprowadził do Samarii kult Baala i Asztarte. Księga 1 Królów oraz prorok Amos wspominają też o domu z kości słoniowej, który zbudował Achab. Archeologia to potwierdziła.Na te tereny przybyli Samarytanie i cały region zaczęto nazywać Samarią. Samo miasto zniszczył Aleksander Wielki, a potem hasmonejski król Jan Hirkan. Odbudował je Pompejusz Wielki, a potem Herod Wielki, który zmienił jego nazwę na Sebaste. Już chyba Pompejusz osiedlił tam nie-Żydów. Z tego powodu miasto to omijał Jezus. Nazwa nadana przez Heroda dotrwała do naszych czasów. Gdybyście chcieli zwiedzić to miejsce jedźcie do arabskiej wioski Sebastia.Potem nabył za dwa talenty srebra od Szemera górę Szomron i obwarował tę górę, i nazwał gród, który zbudował, Samaria według imienia właściciela tej góry Szemera.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Krolewska/16/24A stolicą Efraima jest Samaria, a głową Samarii jest syn Remaliasza. Jeżeli nie uwierzycie, nie ostaniecie się.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Izajasza/7/9Po Abimelechu wystąpił, aby ratować Izraela, Tola, syn Pui, wnuk Doda, z plemienia Issachara; mieszkał on w Szamir na pogórzu efraimskim.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Sedziow/10/1I wzniósł ołtarz Baalowi w świątyni Baala, którą zbudował w Samarii.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Krolewska/16/32I nastał w Samarii wielki głód, gdy ją oblężono, tak że doszła cena łba oślego do osiemdziesięciu srebrników, a ćwierć wiadra gnoju gołębiego do pięciu srebrników.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-Ksiega-Krolewska/6/25W dziewiątym roku panowania Ozeasza król asyryjski zdobył Samarię, uprowadził Izraela do Asyrii i osadził ich tam w Chalach i nad Chaborem, rzeką Gozanu i w miastach medyjskich.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-Ksiega-Krolewska/17/6Jak uczyniłem Samarii i jej bałwanom, tak uczynię Jeruzalemowi i jego bałwanomhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Izajasza/10/11Przybył więc do miasta samarytańskiego, zwanego Sychar, blisko pola, które Jakub dał swemu synowi Józefowi.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Jana/4/5A On, odpowiadając, rzekł: Jestem posłany tylko do owiec zaginionych z domu Izraela.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Mateusza/15/24
Chwilę po zakończeniu ostatniego spotkania turnieju Ligi Narodów w Gdańsku zapraszamy na specjalne wydanie Misji Siatka. Edyta Kowalczyk i Łukasz Kadziewicz przeanalizują ostatnie spotkanie Polaków, a także podsumują cały turnieju w wykonaniu podopiecznych Nikoli Grbicia.
Rozmowa podcastowa, odcinek 173 "Dyskusje o książkach", poświęcona jest książce Preludium autorstwa Lucyny Olejniczak. Główne tematy rozmowy:Cykl Pani na wrzosowisku:Książka Preludium jest początkiem cyklu zatytułowanego Pani na wrzosowisku, a samo słowo "preludium" wskazuje na wstęp do całej opowieści o tym, jak bohaterka znalazła się na wrzosowisku. Cykl będzie składał się z czterech tomów, z czego czwarty będzie ostatnim.Akcja Preludium rozpoczyna się w 1830 roku, w czasie Powstania Listopadowego. Autorka celowo nie skupia się na wydarzeniach historycznych znanych z podręczników, lecz na życiu codziennym ludzi w tamtym okresie. Chciała pokazać "drugie dno" powstania, takie jak przemyt alkoholu, pijaństwo, gwałty i rabunki ze strony polskich żołnierzy, oraz prostytucję, które rzadko są wspominane w romantycznych opisach tego zrywu. Przygotowanie do opisu tła historycznego zajęło jej dużo czasu i wymagało przeczytania wielu książek.Głównymi bohaterami są Eliza i Stanisław, którzy zostają zmuszeni do wyjazdu z Warszawy z powodu powstania. Ojciec wysłał ich, by ochronić, zwłaszcza 16-letnią Elizę, przed zagrożeniami.Postacie i ich inspiracje:Eliza: Początkowo jest beztroską, młodą dziewczyną, ale wydarzenia w Londynie kształtują jej charakter, czyniąc ją bardziej samodzielną i rozsądną. Autorka podkreśla, że Eliza nie mogła zrobić wiele, ze względu na ówczesne realia społeczne i ograniczone prawa kobiet (np. w 1824 roku szympansy miały prawa, a kobiety jeszcze nie).Stanisław: Jego postać jest wzorowana na bracie autorki, który miał dobre intencje, ale łatwo pakował się w kłopoty. Stanisław, podobnie jak wielu młodych chłopców, kieruje się chęcią zaimponowania innym, szczególnie ojcu, który obwinia go za śmierć matki. Jego postępowanie zostało uznane za bardzo autentyczne.Nelli: Mała dziewczynka, która pojawia się w drugiej części Preludium, skradła serca wielu czytelników. Jej postać i zachowania są inspirowane wnuczką autorki. Nelli, uratowana przez Elizę, jest przykładem dziecka, które mogło stać się "dzieckiem ulicy".Opis Londynu: Autorka szczegółowo zbadała XIX-wieczny Londyn, korzystając z książek o topografii miasta (np. Podziemny Londyn Petera Ackroyda) i inspirując się powieściami Dickensa. Przedstawiła zarówno bogate, jak i biedne dzielnice, a także problem dziecięcej pracy przymusowej (np. kominiarze wykorzystujący małe dzieci jako "żywe wyciory") i prostytucji dziecięcej, podkreślając hipokryzję ówczesnego społeczeństwa.Proces pisania: Lucyna Olejniczak wspomina, że w jej książkach pojawiają się elementy autobiograficzne. Przy pisaniu korzysta z pomocy syna, który pomaga jej w wyszukiwaniu materiałów, szczególnie w kwestiach broni, pojedynków i muzyki. Autorka planuje ogólny zarys serii, ale pozwala bohaterom "rządzić" fabułą, co często prowadzi do zmian w ich losach i charakterach w trakcie pisania. Nie tworzy sztywnych planów ani notatek.Inne książki Lucyny Olejniczak i rekomendacje:"Opiekunka": Pierwsza książka napisana przez autorkę, opisująca jej prawdziwe wspomnienia z pracy jako opiekunka w Stanach Zjednoczonych (koniec lat 80., 1988-1990) oraz roczny pobyt w Paryżu, gdzie uczyła się francuskiego. Zawiera wątki emigracyjne."Wypadek na ulicy Starowiśnej": Samodzielna książka, częściowo współczesna, częściowo z 1900 roku, oparta na prawdziwej historii wypadku jej pradziadka, sierżanta straży ogniowej w Krakowie.Seria Kobiety z ulicy Grodzkiej: Sześciotomowa saga historyczna, której pierwszy tom ukazał się 10 lat temu i cieszy się dużą popularnością. Opowiada historię kobiet z rodziny krakowskiego aptekarza i zawiera takie wątki jak zdrady, podmiany dzieci, miłość i podróże (część akcji dzieje się we Francji i na Sycylii). Autorka poleca zacząć tę serię od prequela, dwutomowej Apteki pod złotym moździerzem (która powstała na prośbę czytelników po zakończeniu głównej sagi)."Księżniczka": Książka uważana przez autorkę za najważniejszą i najbardziej dumna, mimo braku sukcesu komercyjnego. Porusza trudny temat przemocy domowej i molestowania dzieci w rodzinie inżyniera budującego Nową Hutę w latach 50. i 60.. Opowieść jest przedstawiona z perspektywy dziecka, które ucieka w świat bajek. Książka bazuje na prawdziwych wydarzeniach i ma na celu uświadomienie czytelnikom, jak rozpoznać symptomy krzywdzenia dziecka. Przyniosła autorce wiele wzruszających świadectw od czytelniczek, które również były ofiarami molestowania, a także pomogła dotrzeć do dzieci w terapii.Seria Lilie Królowej: Czterotomowa seria osadzona w średniowiecznym Krakowie za panowania królowej Jadwigi, skupiająca się głównie na jej dwórkach. Autorka rzetelnie przygotowywała się historycznie, by pokazać, że średniowiecze w Krakowie nie było tylko "brudem, smrodem i ubóstwem", ale miastem z łaźniami i ciekawym życiem społecznym.Podsumowując, mimo trudnych tematów poruszanych w niektórych książkach, autorka podkreśla, że jej dzieła są ogólnie pozytywne, a bohaterowie, pomimo przeciwności, w większości mają szczęśliwe życie. Lucyna Olejniczak zachęca do czytania wszystkich swoich książek.
Obecnie w Anglii jest rozważane prawo odnośnie tzw. wspomaganego samobójstwa. Nie chodzi tutaj o eutanazję czyli zabijanie kogoś na jego prośbę, ale o pomoc przy popełnieniu samobójstwa. Moim celem nie jest stawanie po żadnej ze stron ani określenie czy jest to czyn moralnie zły. Chciałbym w tym nagraniu przedstawić opisane w Biblii przypadki samobójstw i myśli samobójczych oraz to jak różne religie przez wieki interpretowały takie czyny.Zacznijmy od Prawa Mojżeszowego, a konkretnie od Dziesięciorga Przykazań. Wyjścia 20:13 mówi: “Nie zabijaj”. W oryginale występuje tam hebrajskie słowo “racach”, które lepiej jest chyba tłumaczyć jako “mordować”. Chodzi o bezprawne zabijanie. Przypominam, że Prawo Mojżeszowe nakazywało wykonywać karę śmierci za niektóre przestępstwa (np. porwanie), tak więc zakaz zabijania nie miałby sensu. Chodzi tutaj o zakaz mordowania czyli bezprawnego zabijania.Czy jednak można to prawo odnieść także do samobójstwa? Wiele religii tak to interpretowało. Jeżeli bezprawne zabójstwo jest grzechem to jest nim także samobójstwo. Taki grzech czasem traktowano na równi z zabójstwem, czasem łagodniej. Józef Flawiusz opisał taką historię, w której żydowscy buntownicy woleli zginąć niż się poddać Rzymianom. Ponieważ jednak uważali samobójstwo za ciężki grzech prosili innych aby ich zabili. Przypomina to opisaną w Biblii śmierć Abimelecha i króla Saula.W Księdze Sędziów 9:54 czytamy: “Wtedy on przywołał śpiesznie swojego giermka i rzekł do niego: Dobądź swojego miecza i dobij mnie, aby nie mówiono o mnie: Kobieta go zabiła; przebił go więc jego giermek i on zmarł”. Jakaś kobieta zrzuciła kamień młyński na głowę tego wojownika. Miał on roztrzaskaną czaszkę. Poprosił więc swojego giermka aby go zabił. Myślę, że można to uznać za przykład eutanazji lub wspomaganego samobójstwa.Bardzo podobnie chciał postąpić król Saul. W 1 Samuela 31:4 czytamy: “I rzekł Saul do swojego giermka: Dobądź miecza i przebij mnie nim, aby gdy nadejdą ci nieobrzezańcy, nie przebili mnie i nie naigrawali się ze mnie. Lecz giermek nie chciał, gdyż bał się bardzo. Wziął więc Saul miecz i nań się rzucił”. Ponownie umierający prosi swojego giermka. Motywuje to strachem przed wrogami, którzy być może znęcaliby się nad nim. W tym jednak wypadku giermek odmawia i Saul sam się zabija.Trzeci przykład z tego okresu to samobójstwo Achitofela. W 2 Samuela 17:23 czytamy: “Gdy Achitofel widział, że jego rada nie została wykonana, osiodłał swojego osła i ruszył do swojego domu w mieście rodzinnym. Potem rozporządził swoim domem i powiesił się”. Warto zwrócić uwagę na to, że te trzy samobójstwa czy prośby o zabicie pochodzą z tego samego okresu czyli przełomu między czasami sędziów, a okresem królów. Późniejsza historia nie mówi już nic o samobójstwach.Wprawdzie niektórzy do samobójców wliczają Zimriego, jednak 1 Królewska 16:18 mówi: “Gdy zaś Zimri zobaczył, że miasto zostało zdobyte, wycofał się do warowni zamku królewskiego i podpaliwszy nad sobą zamek królewski, zginął”. Mam wrażenie, że Zimri zginął przypadkiem w pożarze, który sam spowodował. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że ktoś świadomie popełnia samobójstwo przez spalenie się, ale mogę się mylić. Chętnie poznam wasze zdanie: czy Zimri popełnił samobójstwo?Interpretacja, że samobójstwo jest ciężkim grzechem oparta jest także na fakcie, że ci samobójcy byli negatywnie opisani w Biblii. Zarówno Abimelech jak i król Saul oraz doradca Achitofel i buntownik Zimri są przedstawieni jako ludzie, na których spadła kara. Do tej listy można dodać jeszcze Judasza o którym w Mateusza 27:5 czytamy: “Wtedy rzucił srebrniki do świątyni, oddalił się, poszedł i powiesił się”. Czy to przypadek, że wszyscy samobójcy są negatywnie opisani, pytają ci, którzy uznają samobójstwo za ciężki grzech.W Biblii są jednak także pozytywne postacie mający myśli samobójcze. W Sędziów 16:30 czytamy: “I rzekł Samson: Niech zginę razem z Filistyńczykami. Potem naparł z całej siły i dom upadł na książęta i na wszystek lud, który był w nim. A było zabitych, których przyprawił o śmierć sam ginąc, więcej niż zabitych, których uśmiercił za swego życia”. Wcześniejsze wersety mówią jednak o tym, że się modlił. Jego śmierć można chyba uznać nie za samobójstwo, ale za poświęcenie siebie w walce z wrogami. Coś na kształt Wołodyjowskiego, który wysadza twierdzę aby nie oddać jej Turkom.Biblia też opisuje postępowanie wobec osób mających myśli samobójcze. Np. Mojżesz był przepracowany. W Liczb 11:15 czytamy: “A jeżeli tak postępujesz ze mną, to zabij mnie raczej zaraz, jeżeli znalazłem łaskę w twoich oczach, abym nie musiał patrzeć na moje nieszczęście”. W odpowiedzi Bóg rozdzielił jego pracę na 70 innych osób i zapewnił go, że nie będzie musiał już sam nosić tego ciężaru.Księga Hioba opisuje ciężką chorobę. W Hioba 3:21 czytamy: “Tym, którzy wyglądają śmierci, a nie przychodzi, którzy poszukują jej gorliwiej niż skarbów ukrytych”, a w Hioba 17:15: “Tak że wolałbym być uduszony i raczej ujrzeć śmierć niż moje boleści”. Nie są to wprawdzie myśli samobójcze, ale chyba wyrażenie woli aby umrzeć. Hiob stwierdza, że wolałby raczej śmierć niż swoje boleści. Także dzisiaj ból jest często podawany jako argument za eutanazją czy wspomaganym samobójstwem.Ostatnie dwa przykłady to prorocy Eliasz i Jonasz. W 1 Królewskiej 19:4 czytamy o Eliaszu: “Sam zaś poszedł na pustynię o jeden dzień drogi, a doszedłszy tam, usiadł pod krzakiem jałowca i życzył sobie śmierci, mówiąc: Dosyć już, Panie, weź życie moje, gdyż nie jestem lepszy niż moi ojcowie”. Z kolei w Jonasza 4:3 czytamy: “Otóż teraz, Panie, zabierz moją duszę, bo lepiej mi umrzeć aniżeli żyć”. W obu tych wypadkach Biblia mówi, że Bóg pocieszył swoich proroków. Wielu interpretatorów wskazuje, że powinniśmy w tym naśladować Boga.Niektórzy powołują się jeszcze na przykład Henocha o którym w Rodzaju 5:24 czytamy: “Henoch chodził z Bogiem, a potem nie było go, gdyż zabrał go Bóg”. Nie mamy tutaj wielu szczegółów, ale z kontekstu zdaje się wynikać, że Henochowi groziła śmierć z ręki wrogów. Jeżeli tak było to zakończono jego życie, aby nie był np. torturowany przez swoich oprawców. Nie wszyscy są jednak zgodni jak należy rozumieć słowa “zabrał go Bóg”.Podsumowując. Ciekawe jest to, że większość samobójstw opisanych w Biblii odnosi się do tego samego okresu opisanego w Księdze Sędziów oraz 1 Księdze Samuela czyli na przełomie rządów sędziów i królów. Warto przypomnieć, że współcześnie też były okresy, kiedy samobójstwa były częste, a potem przestały. Np. w XVIII po opublikowaniu powieści “Cierpienia młodego Wertera” samobójstwa stały się modne. Nazwano to efektem Wertera. Wydaje się, że król Saul mógł wiedzieć o prośbie Abimelecha i zażądał od swojego giermka tego samego.Biblia nie zawiera wyraźnego zakazu samobójstwa. Religie, które potępiają ten czyn opierają się na interpretacji przykazania “nie zabijaj” (lub “nie morduj”). Inny ważny czynnik to fakt, że wszystkie osoby, które popełniły samobójstwo opisane w Biblii jest określone jako złe. Z drugiej strony pozytywne postacie miały myśli samobójcze i nawet prosiły Boga o śmierć, same jednak nie targnęły się na swoje życie.Nie zabijaj.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-Ksiega-Mojzeszowa/20/13Wtedy on przywołał śpiesznie swojego giermka i rzekł do niego: Dobądź swojego miecza i dobij mnie, aby nie mówiono o mnie: Kobieta go zabiła; przebił go więc jego giermek i on zmarł.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Sedziow/9/54I rzekł Saul do swojego giermka: Dobądź miecza i przebij mnie nim, aby gdy nadejdą ci nieobrzezańcy, nie przebili mnie i nie naigrawali się ze mnie. Lecz giermek nie chciał, gdyż bał się bardzo. Wziął więc Saul miecz i nań się rzucił.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Samuela/31/4Gdy Achitofel widział, że jego rada nie została wykonana, osiodłał swojego osła i ruszył do swojego domu w mieście rodzinnym. Potem rozporządził swoim domem i powiesił się. Gdy umarł, pochowano go w grobie jego ojca.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-Ksiega-Samuela/17/23Gdy zaś Zimri zobaczył, że miasto zostało zdobyte, wycofał się do warowni zamku królewskiego i podpaliwszy nad sobą zamek królewski, zginąłhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Krolewska/16/18Wtedy rzucił srebrniki do świątyni, oddalił się, poszedł i powiesił się.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Mateusza/27/5I rzekł Samson: Niech zginę razem z Filistyńczykami. Potem naparł z całej siły i dom upadł na książęta i na wszystek lud, który był w nim. A było zabitych, których przyprawił o śmierć sam ginąc, więcej niż zabitych, których uśmiercił za swego życia.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Sedziow/16/30A jeżeli tak postępujesz ze mną, to zabij mnie raczej zaraz, jeżeli znalazłem łaskę w twoich oczach, abym nie musiał patrzeć na moje nieszczęście.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/4-Ksiega-Mojzeszowa/11/15Tym, którzy wyglądają śmierci, a nie przychodzi, którzy poszukują jej gorliwiej niż skarbów ukrytychhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Joba/3/21Tak że wolałbym być uduszony i raczej ujrzeć śmierć niż moje boleści.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ksiega-Joba/7/15Sam zaś poszedł na pustynię o jeden dzień drogi, a doszedłszy tam, usiadł pod krzakiem jałowca i życzył sobie śmierci, mówiąc: Dosyć już, Panie, weź życie moje, gdyż nie jestem lepszy niż moi ojcowie.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Krolewska/19/4
Partnerem odcinka jest Storytel – link do 30 dni za darmo: https://www.storytel.com/pl/c/podcastex30days #współpracareklamowaOna pyta jakiej słuchamy muzyki. My mówimy, że każdej po trochu, że ogólnie wszystkich rodzajów. Ona mówi, że też. Podsumowując fajnie nam się gada, dyskusja jest na poziomie wysokim, kulturalnym. Nieco tematów o kulturze i sztuce.*➤ ODWIEDŹ NASZ SKLEP: https://pozdrawiam.net/kategoria-produktu/podcastex/➤ WESPRZYJ PODCASTEX: https://patronite.pl/podcastex➤ POSTAW NAM KAWĘ: http://buycoffee.to/podcastex________________Zapytania biznesowe: kontakt@podcastex.pl
Morsowanie, Tłusty Czwartek i wielkie podsumowania! Jak wyglądał sezon morsowania 2024/2025? Podsumowanie z Morsami z Jeziora Piaseczno! Morsowanie to nie tylko wyzwanie, ale i styl życia! Jakie korzyści przynosi? Jak wygląda zamknięcie sezonu? 25 edycji Tłustego Czwartku w Ludwinie! Jak wyglądało tegoroczne świętowanie i co udało się osiągnąć przez te lata? Goście: Łukasz Grzesiak – Przewodniczący Rady Gminy Ludwin Anna Czarnecka – legenda GOKiS w Ludwinie #IPPTV #WieczorekPrzyMikrofonie #TłustyCzwartek #morsowanie ----------------------------------------------------
Wraz z Leną i Dawidem bierzemy na tapet kontekst budowania doświadczeń klientów z kawą. Czy kolory opakowań, a może i wystrój kawiarni mają wpływ na nasze decyzje zakupowe? Wyszła nam rozmowa łącząca kilka zmysłów i wydaje się, że tak właśnie decydujemy o tym, co nam smakuje!Linki:- Strona domowa- Instagram | X/Twitter- Dawid Zadara- Dominika Targosz- Coffee Support - Kursy i szkolenia parzenia kawyPartnerzy tego odcinka podcastu:- Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!)Prowadzący: Krzysztof KołaczMam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! kawa@boczemunie.plSłuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.Rozdziały:(00:00:00) INTRO(00:00:31) Wstępniak(00:02:07) „Effortless Speciality”, czyli co?(00:06:47) Jak wybierane są kawki do oferty?(00:10:28) Koło smaków(00:14:15) Malowany smak kawiarni?(00:19:26) Warszawski eksperyment(00:33:35) Gdzie szukać warsztatów sensorycznych?(00:36:55) Podsumowując
Podsumowuję moje pół roku z iPhone'em 16 Pro, ale wcześniej o tygodniu z nowym modelem 16e i paru ważnych wnioskach. Nie zabrakło także omówienia ostatnich premier Apple, czyli iPadów, Maców i akcesoriów. #BoCzemuNie ? POBIERZ ODCINEK Partnerzy technologiczni: > iDream – Apple Premium Reseller, Apple Premium Service Provider Partner odcinka: > Ecamm – aplikacja do transmisji na […] Artykuł #378 – Premiery Apple, iPhone 16e na gorąco i 16 Pro po pół roku pochodzi z serwisu Podcast „Bo czemu nie?”.
Podsumowuję zmiany w moim domowym studiu, a ten odcinek jest nie tylko o nowym biurku. Te zmiany bowiem, to coś znacznie szerszego. #BoCzemuNie ? POBIERZ ODCINEK Partnerzy technologiczni: > iDream – Apple Premium Reseller, Apple Premium Service Provider Partner odcinka: > Oakywood – polska marka, która powstała z zamiłowania do drewna i technologii. (współpraca płatna) Linki: […] Artykuł #375 – Zmiany w domowym studiu, czyli małe-wielkie kroki pochodzi z serwisu Podcast „Bo czemu nie?”.
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. [AUTOPROMOCJA] W tym odcinku "Raportu międzynarodowego" Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz analizują nieprzewidywalność współczesnej polityki międzynarodowej, od rosyjskiej agresji po napięcia w Europie Środkowej. Omawiają kontrowersje wokół przywódców, takich jak Viktor Orban i Robert Fico, oraz skutki ich działań dla Polski i regionu. Poruszają także kryzysy, jak polityczny chaos w Rumunii, moralne dylematy współpracy z reżimami autorytarnymi w kontekście zamachu w Magdeburgu czy wpływ dostaw sprzętu wojskowego z Korei Południowej na bezpieczeństwo Polski. Przyglądają się również konferencji prasowej Władimira Putina. W drugiej części “Raportu międzynarodowego” podsumowanie roku 2024 i prognozy na rok 2025 – od wyzwań demokracji po globalne trendy polityczne. Jakie będą Stany Zjednoczone za prezydentury Donalda Trumpa? Co jego wygrana znaczy dla świata, Europy, Polski? Czy Zachód utrzyma poparcie dla Ukrainy? Jaka przyszłość czeka Niemcy, które znalazły się na rozdrożu?
Podsumowuję ten rok – zarówno tego podcastu, jak i w świecie technologii. #BoCzemuNie ? POBIERZ ODCINEK Fotografie użyte w rozdziałach i promocji odcinka: Pavel Lasfargue (za zgodą Apple) oraz Krzysztof Kołacz. Partnerzy technologiczni: > iDream – Apple Premium Reseller, Apple Premium Service Provider Linki: Bądźmy w kontakcie: Twitter | Facebook | Instagram | kontakt@boczemunie.pl > Prowadzący: […] Artykuł #367 – Dziękuję za ten rok! pochodzi z serwisu Podcast „Bo czemu nie?”.
Zapraszam do mojego subiektywnego podsumowania 2024 roku w świecie kawy. Bo czemu nie?Linki:- Strona domowa- Instagram | X/Twitter- Kalendarz adwentowy HAYB- Podcast technologiczny „Bo czemu nie?"- Chcesz pogadać o kawie lub zostawić feedback? Pisz!Partnerzy: - Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!)Prowadzący: Krzysztof KołaczMam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! kawa@boczemunie.plSłuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.Rozdziały:00:00:00: INTRO00:00:32: Wstępniak00:01:28: Relacje00:03:26: Eksperymenty z fermentacją00:05:49: Klasyka w nowoczesnym wydaniu00:07:37: Zimne przez cały rok!00:08:16: Mleczne alternatywy00:09:17: Ekologia i transparentność00:10:28: Gościnność00:11:53: Technologia w kawie00:15:00: Degustacje i edukacja00:16:10: Polska00:16:50: Podsumowując
Odpowiadamy na często zadawane przez Was pytanie: „Dlaczego kawa zmienia swój smak?”. Ja w mojej skromnej osobie, ale przede wszystkim gość tego odcinka, czyli Krzysiek Barabosz z Hard Beans.Linki:- Strona domowa- Instagram | X/Twitter- Gość: Krzysztof Barabosz- Hard Beans- Zdjęcie kącika kawowego dla kierowców w USAPartnerzy: - Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!)- Palarnia kawy Hard BeansProwadzący: Krzysztof KołaczMam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! kawa@boczemunie.plSłuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.Rozdziały:00:00:00: INTRO00:00:33: Wstępniak00:05:39: Gość: Krzysztof Barabosz00:07:33: Plantacja00:16:33: Palarnia00:19:16: Opakowania00:25:52: Sprzęt00:37:44: Klient, czyli generacja zmian00:49:27: Podsumowując
Wspólnie z moim gościem, Dawidem, zabieramy Was w podróż do Japonii. Przede wszsytkim tej kawowej, ale także cichej i pełnej pysznego jedzenia.Linki:- Strona domowa- Instagram | X/Twitter- Gość: Dawid Zadara (Head of Coffee w HAYB)- #016 – Turystyka kawowa, nie tylko dla jesieniarzy- #014 – Bieganie i kawa (Maciek Otrębski, Swords Kraków)- #010 – Lubię karmić ludzi: Jakub Tepper- Warszaski Milk Bar- Newsletter o rowerzystach i kawiePartnerzy: Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!)Prowadzący: Krzysztof KołaczMam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! kawa@boczemunie.plSłuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.Rozdziały:00:00:00: INTRO00:00:33: Wstępniak00:05:03: Scena kawy00:16:54: Scena gastro00:25:27: Scena palarnii00:27:21: Podsumowując
Hasło tego odcinka: Morgan Elsbeth absolutnie #nikogo. Jest historia zaprezentowana w serialu Star Wars Tales of the Empire jest niespójna i słabo przedstawiony. Historia o Bariss - jest za to świetna! I dla niej choćby warto ten serial zobaczyć. Ostatnie 3 odcinki. A jakie jest Wasze zdanie? ZERKNIJ NA LINKI: ► https://discord.gg/UbKYs9Z - DISCORD! ► instagram.com/swossus/ - INSTAGRAM! ► http://ossus.pl/ - Biblioteka OSSUS! ► https://www.facebook.com/groups/rycerzeossusa/ - grupa na FB Rycerze OSSUSA
Odcinek o wielkiej trójcy, czyli French Pressie, AeroPressie i V60. Zastanawialiście się, jaką kryją historię? A może warto od nich zacząć kawową przygodę? Bierzcie kubki w dłonie, rozsądźcie się wygodnie i dobrego odbioru!Linki:- Strona domowa- Instagram | X/TwitterPartnerzy: Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!)Prowadzący: Krzysztof KołaczMam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! kawa@boczemunie.plSłuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.Rozdziały:00:00:00: INTRO00:00:33: Wstępniak00:02:26: French Press00:07:24: AeroPress00:15:35: V6000:22:35: Podsumowując
Jak osoby początkujące mogą rozpocząć swoją kawową podróż, zwłaszcza w świecie kaw speciality, ale nie tylko? Jak wybrać idealną kawę? Czy taka istnieje? Na co zwrócić uwagę? A potem, jak rozwijać swoją wiedzę i znaleźć swój unikalny smak? Zapraszam po odpowiedzi.Linki:- Strona domowa- Instagram | X/Twitter- Przewodnik Coffee Spots Polska 2024- Aplikacja Coffee Note- „Kawa. Instrukcja obsługi najpopularniejszego napoju na świecie”- „Kawowe Światy” Agnieszki Wolskiej- #001 – Kto? Co? I dlaczego kawa?- #004 – Sprzęt: moje początki i co polecam dziś- #184 – Historyk kawowy: Agnieszka Wolska- #272 – Herezje kawowego Janusza- Podcast o kawie- Q Graderka z Biedronki. Joanna Marciniak- Podcast Coffee Spots Polska- Instagram @kawowyjanusz- Instagram @kawaszkodziePartnerzy: Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!)Prowadzący: Krzysztof KołaczMam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! kawa@boczemunie.plSłuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.Rozdziały:00:00:00: INTRO00:00:33: Wstępniak00:02:07: Pierwsze kroki00:06:22: Magowie specialty i ich czary00:08:54: Pochodzenie i obróbka00:13:30: Jak rozwijać siebie w kawie?00:22:50: Twój smak00:27:09: Podsumowując
Długowyczekiwany odcinek podsumowujący tegoroczne World of Coffee 2024, które odbyło się końcem czerwca w Kopenhadze, a ja wraz z załogą HAYB byliśmy na miejscu!Linki:- Strona domowa- Instagram | X/Twitter- Przewodnik Coffee Spots Polska 2024- Polskie mleko roślinne z ziemniaków- Strona domowa World of Coffee- Załoga Crews & BrewsPartnerzy: Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!)Prowadzący: Krzysztof KołaczMam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! kawa@boczemunie.plSłuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.Rozdziały:00:00:08: INTRO00:00:40: Wstępniak: Czym jest World of Coffee?00:03:38: Wrażenia ogólne00:07:37: Kraje pochodzenia i relacje00:23:18: Ludzie, produkty i B2C00:29:12: Sprzęt i innowacje00:40:07: Podsumowując
Odcinek, w którym szczegółowo omawiam to, z jakich urządzeń i akcesoriów kawowych korzystam. Opowiadam o tym, jak zmieniało się to na przestrzeni ostatnich 7 lat oraz zdradzam, od czego warto zacząć przygodę z kawą specialty dziś.Linki:- Strona domowa- Instagram | X/Twitter- Lista moich sprzętów- Zdjęcie mojego stolika kawowego- Clever- Sentymentalnie z Hario: wspomnienia na 100-lecie marki- James Hoffmann: The Secrets of Nespresso PodsPartnerzy: Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!)Prowadzący: Krzysztof KołaczMam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! kawa@boczemunie.plSłuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.Rozdziały:00:00:00: INTRO00:00:33: Wstępniak00:01:07: Czasy kawowych magów…00:02:33: Wczoraj i dziś00:20:12: Zajrzyj do opisu odcinka!00:20:30: Jak się rozwijać w kawie?00:21:28: Podsumowując
Gośćmi dzisiejszego odcinka podcastu są odwiedzający i wystawcy z Krakowskiego Festiwalu Kawy, który odbył się w dniach 2-3 marca 2024 r. Ludzie, dla których kawa jest czymś więcej. Czym?Linki:- Strona domowa- Instagram | X/Twitter- Krakowski Festiwal Kawy 2024Partnerzy: Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!)Prowadzący: Krzysztof KołaczMam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! kawa@boczemunie.plSłuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.Rozdziały:00:00:00: INTRO00:00:33: Wstępniak00:03:05: Czym dziś są festiwale kawowe?00:05:00: Perspektywa wystawców00:11:53: Kawa łączy ludzi00:13:24: Jedzenie00:15:17: Ziarna z końca świata00:17:32: Home roasterzy00:18:53: Zawód barista00:19:26: Podsumowując
Podsumowuję 5 lat działania platformy Apple TV+. Opowiadam także o premierze książki i filmu „Argylle”. Partnerami odcinka są: Insignis Media oraz NordVPN (Zaoszczędź i zgarnij dodatkowe 4 miesiące na https://nordvpn.com/boczemunie. Bez ryzyka z 30-dniową gwarancją zwrotu pieniędzy!). #BoCzemuNie ? POBIERZ ODCINEK Linki: Partnerzy odcinka: > Wydawnictwo Insignis Media – w odcinku kod rabatujący zakup książki […] Artykuł #312 – Premiera „Argylle” i Apple TV+ po 5 latach pochodzi z serwisu Podcast „Bo czemu nie?”.
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Całość TYLKO w aplikacji Onet Audio. Subskrybuj pakiet Onet Premium i słuchaj bez limitu. „Wizyta w Kijowie Radosława Sikorskiego to powiew optymizmu" – komentuje Zbigniew Parafianowicz. Podsumowując podróż służbową Ministra Spraw Zagranicznych, zastanawia się też nad procesem obsadzania kluczowych stanowisk państwowych przez nową władzę. "Nowa ekipa rządząca ma prawo decydować o obsadzie kluczowych stanowisk państwowych, aby w pełni realizować politykę, za którą bierze odpowiedzialność" – podkreśla. W dalszej części prowadzący dokonują podsumowania polityki zmarłego Wolfganga Schäuble oraz podkreślają ukraiński sukces w zniszczeniu okrętu Floty Czarnomorskiej. W głównej części podcastu Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz skupiają się na podsumowaniu roku 2023, analizując kluczowe wydarzenia i konsekwencje polityki międzynarodowej. Niewątpliwie jednym z najważniejszych momentów minionego roku była druga wizyta prezydenta USA Joe Bidena w Polsce i zmiana pozycji Polski w strukturach NATO. "Z przynależności kategorii B przeszliśmy do kategorii A" – podsumowuje Witold Jurasz. Kluczowe wydarzenia na arenie międzynarodowej determinują konflikty, czego doskonałym przykładem jest nakaz aresztowania Władimira Putina przez Międzynarodowy Trybunał Karny za zbrodnie na Ukrainie. Trwająca już blisko dwa lata wojna za wschodnią granicą znacząco przyczyniła się do przyjęcia Finlandii (a wkrótce również Szwecji) do NATO, co z perspektywy Polski ma pozytywny wpływ na bezpieczeństwo. Patrząc globalnie, trudno pominąć też bunt w Sudanie przeradzający się w krwawą wojnę domową, konflikty w Jemenie czy ataki Hamasu na Izrael, który zdawał się być zbyt pewny swojego bezpieczeństwa. Rok 2023 to również potwierdzenie kontynuacji rządów Erdogana i Xi Jinpinga, nieudany bunt oraz śmierć Prigożyna i zachwianie przyjacielskich relacji polsko-ukraińskich.
(2:10) Nowy projekt (7:39) Co w tym roku było najbardziej poruszające? (18:25) Komediodramat na Woronicza, porównania do dzieł popkultury (35:33) Ukraina – Czas Apokalipsy? Dokument Sean Penna – Superpower, Zełenski (46:57) Ukraińska sfera popkulturowa (51:06) Puenta 2023 Link do zrzutki na noktowizory i drony: https://zrzutka.pl/syaze9 Zamów książkę Igora Janke https://patronite.pl/igorjanke ➡️ Zachęcam do dołączenia do grona ponad 500 patronów Układu Otwartego. Jako patron, otrzymasz dostęp do grupy dyskusyjnej na Discordzie i specjalnych materiałów dla Patronów, a także newslettera z najciekawszymi artykułami z całego tygodnia. Układ Otwarty tworzy społeczność, w której możesz dzielić się swoimi myślami i pomysłami z osobami o podobnych zainteresowaniach. Państwa wsparcie pomoże kanałowi się rozwijać i tworzyć jeszcze lepsze treści Układ Otwarty nagrywamy w https://bliskostudio.pl Mecenasi programu: Steki.pl https://steki.pl/ XTB https://link-pso.xtb.com/pso/3aLF E2V https://e2v.pl/
Witajcie, entuzjaści historii i pasjonaci niezwykłych opowieści! Po raz kolejny przybywam do was, by tchnąć życie w historię. Ale dziś nasza podróż przebiegnie nieco inną ścieżką, mniej uczęszczaną. Witajcie w "Podcaście Historycznym Post Scriptum", czyli nowym towarzyszu "Podcastu Historycznego", a jednocześnie w świecie samym w sobie! Oto mój pomysł. Spójrzcie na "Podcast Historyczny" jak na podróż przez rozległe i burzliwe morze historii. Każdy odcinek to osobna wyprawa - nasz okręt nawigujący przez fale czasu, obierający kurs przez sztormy wydarzeń i wiry ludzkich działań. To podróż z celem, z myślą o miejscu docelowym. Od dziś dodajemy do tego "Post Scriptum” - to nasza spokojna przystań w tej historycznej odysei. Po trudach naszej podróży przez morza przeszłości, "Post Scriptum" to miejsce, w którym zakotwiczamy nasz statek. To spokojna zatoka, miejsce wytchnienia i refleksji, w którym możemy się zatrzymać, złapać oddech i spojrzeć na przebytą drogę. Tutaj, w tej przystani, dajemy sobie czas na wyciągnięcie wniosków z naszej podróży, zrozumienie znaczeń kryjących się za wydarzeniami, które zbadaliśmy, i na połączenie tych historycznych kropek z naszymi osobistymi doświadczeniami. „Podcast Historyczny Post Scriptum” to miejsce, w którym znajdziecie osobiste przemyślenia, historie poboczne, anegdoty i pozostałe kwestie, które nie znalazły odpowiedniego im miejsca w głównej narracji odcinka, a którymi chcę się z Wami podzielić! ---- Nasz cykl zaczynamy od Napoleona. Przed Wami głębokie i osobiste spojrzenie na jedną z najbardziej fascynujących postaci w historii ludzkości. W tym wyjątkowym odcinku, wchodzimy w świat Napoleona Bonaparte, ale patrzymy na niego przez pryzmat moich własnych przemyśleń i doświadczeń. Najpierw wspominam o inspiracji, jaką Napoleon był dla mnie i wielu innych, oraz o tym, jak jego życie skłoniło mnie do refleksji nad własnymi doświadczeniami. A mam takich filarów refleksji dwie. Po pierwsze, ambicja. Napoleon, obok innych rzeczy, był symbolem ambicji. W tym segmencie dzielę się z Wami moimi własnymi ambicjami oraz tym, jak kształtowały moje życie. Opowiem Wam o tym, jak próba pokonania 3 godzin w maratonie pozostawiła mnie z bagażem myśli, do którego wracam po dziś dzień. Zastanawiam się nad równowagą między dążeniem do celów a osobistym szczęściem. Na koniec staram się znaleźć analogię do ambicji Napoleona. W drugim segmencie, dzielę się moimi przemyśleniami na temat relacji, inspirowanych skomplikowanymi związkami i relacjami Napoleona. To nie tylko Jozefina, ale też wojskowi i towarzysze broni. Opowiadam Wam o tym, co dla mnie jest ciekawe w historii Napoleona, patrząc przez pryzmat relacji właśnie. Podsumowując, opowiadam Wam kilka słów o tym jak refleksja nad życiem Napoleona stała się dla mnie, ku mojemu pozytywnego zaskoczeniu, zwierciadłem dla moich własnych doświadczeń i wartości! A po przesłuchaniu czekam na Wasze wasze refleksje i przemyślenia! Bo właśnie tym chcę, by było Post Scriptum – spokojną przystanią po trudach podróży przez morze historii; miejscem wytchnienia i oazą do przemyśleń! Pozdrawiam Was i dziękuję, że jesteście!