POPULARITY
“Musimy się lepiej komunikować” – czy zdarza się, że słyszysz to w swoich zespołach? Niby proste hasło, ale często nikt nie wie, co to właściwie znaczy i jak to zrobić.Rozłożyliśmy efektywność komunikacji na czynniki pierwsze. Zdefiniowaliśmy ją i pokazaliśmy praktyki komunikacji nie tylko w zespołach projektowych, ale też managerskich. Skorzystaj z naszych sprawdzonych rekomendacji, które możesz wdrożyć od razu by komunikacja stała się efektywna. Porządny Agile · Efektywna komunikacja Jak rozumiemy efektywność komunikacji? Za każdym razem, gdy mówimy o efektywności, mamy na myśli relację wartości uzyskanej z danej czynności do kosztu jej uzyskania. Oczekiwalibyśmy więc, aby komunikacja dawała jak najwięcej wartości. Była z tej perspektywy efektywna przy jak najniższym koszcie doprowadzenia do sytuacji, w której efektywność oceniamy jako wysoką. Przykładowo możesz mieć bardzo długie spotkanie, na które zaproszono wiele osób, a efekt tego spotkania wcale nie będzie spektakularny. W takiej sytuacji mówimy o niskiej efektywności. Z drugiej strony możesz mieć krótkie spotkanie, w którym uczestniczy jedynie kilka osób. Natomiast wnioski, z którymi wraz z grupą wychodzisz z takiego spotkania, mogą być bardzo wartościowe i mogą rozwijać biznes do przodu. W takim przypadku uznamy komunikację za efektywną. Spis treści Jak rozumiemy efektywność komunikacji?Praktyki i rozwiązania: jak podnieść efektywność komunikacji w zespole?Jak usprawnić efektywność komunikacji zespołu?Transkrypcja podcastu „Efektywna komunikacja„ Wyzwanie w tym podejściu, mimo że sama filozofia jest prosta, polega na precyzyjnym określeniu wartości komunikacji. Koszt jest zazwyczaj widoczny gołym okiem. Są to elementy łatwe do policzenia, natomiast wartość dodana jest znacznie trudniejsza do uchwycenia. Proponujemy uproszczone podejście, bez dosłownego trzymania się wzoru kosztu i korzyści. Można przyjąć, że efektywność pracy zespołu lub efektywność jego komunikacji ma pewien poziom, który wymaga analizy, jak konkretne zmiany w przepływie informacji wpływają na wyniki. Nie ma potrzeby precyzyjnego określania wartości obecnej ani wyliczania wartości całkowitej, wystarczy oszacować różnicę. Analizujemy dodatkową korzyść wynikającą z lepszej komunikacji oraz dodatkowe koszty lub oszczędności uzyskane dzięki poprawie praktyk komunikacyjnych. Nakłady najczęściej wiążą się z czasem zespołu, kilku lub kilkunastu osób uczestniczących w działaniach komunikacyjnych. Może to być spotkanie, praca warsztatowa lub większe spotkanie zespołowe, ale również czas poświęcony na napisanie wiadomości e-mail, który także jest elementem komunikacji. Czas potrzebny na jej napisanie, przeczytanie i zrozumienie również stanowi koszt. Po oszacowaniu kosztów i wartości dodanej nie stanowi wartości bezwzględnej, lecz pozwalają ocenić zmianę efektywności, co jest wystarczające do optymalizacji pracy zespołu oraz dalszej analizy kolejnych zagadnień. Praktyki i rozwiązania: jak podnieść efektywność komunikacji w zespole? 1. Komunikuj się bez pośredników Chodzi o unikanie pośrednictwa w komunikacji i bezpośrednie porozumiewanie się wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Jest to praktyka dość oczywista z perspektywy efektywności, ponieważ każda kolejna osoba w łańcuchu komunikacji generuje dodatkowy koszt. Z drugiej strony każdy pośrednik może obniżać wartość uzyskaną z komunikacji, ponieważ część informacji może zostać zniekształcona lub niedopowiedziana, a sama komunikacja przestaje być tak skuteczna, jak zakładano. Mamy wyraźną preferencję dla komunikacji bezpośredniej. Poniżej dwie konkretne praktyki z życia biznesowego: skip level – chodzi o obejście klasycznej hierarchii, w której przełożony rozmawia wyłącznie z podwładnymi, dyrektor z kierownikami, a prezes jedynie z dyrektorami. W praktyce skip level polega na tym, że członek zarządu rozmawia bezpośrednio z przedstawicielami zespołów projektowych, ewentualnie w towarzystwie menedżerów pośredniego szczebla, ale nie ogranicza się wyłącznie do komunikacji za ich pośrednictwem, co jest istotą tej praktyki. Czasami taka okazja pojawia się naturalnie, a czasami wymaga stworzenia pretekstu, innym razem wynika z firmowych rutyn, ale kluczowe jest znalezienie sposobu, aby osoby wyżej w strukturze mogły zrozumieć perspektywę pracowników pierwszego poziomu poprzez bezpośrednią rozmowę lub obserwację. Takimi okazjami mogą być podsumowania projektów, ich rozpoczęcia, ale również rozmowy dotyczące usprawnień czy zmiany strategii. Powodów i kontekstów w różnych organizacjach może być wiele. Kluczowe jest przełamanie zasady, zgodnie z którą wiedza o tym, co dzieje się w firmie, pochodzi wyłącznie od bezpośredniego szczebla zarządzania. udział w warsztatach z przedstawicielami klienta – niezależnie od tego, czy pełnisz rolę bezpośrednio pracującą z rynkiem, na przykład w sprzedaży, obsłudze klienta, rozwoju produktu lub rozwoju biznesu. Nawet jeśli nie pracujesz w takich rolach, warto od czasu do czasu mieć okazję do bezpośredniego kontaktu z klientem, nawet w zaaranżowanych warunkach. Pozwala to lepiej zrozumieć potrzeby klienta, język, którym się posługuje, oraz towarzyszące mu emocje, a także konkretne, zgłaszane przez niego potrzeby, co pozwala ograniczyć ryzyko zniekształcenia komunikatu przez pośredników stojących między Tobą a rynkiem oraz utraty okazji do wartościowych spostrzeżeń. Powtarzamy również istotne zastrzeżenie dotyczące tej praktyki: wszystko należy rozpatrywać z perspektywy efektywności. Praktyki takie jak skip level są kosztowne, ponieważ osoby wysoko w hierarchii organizacji poświęcają czas na dodatkowe spotkania, których w innych warunkach można byłoby uniknąć. Podobnie warsztaty z przedstawicielami klienta wymagają czasu i odciągają od innych obowiązków. Z naszego doświadczenia wynika jednak, że w obu tych praktykach pojawia się istotna wartość dodatkowa wynikająca z lepszych rozwiązań, szerszej perspektywy i trafniejszych decyzji, co ostatecznie przekłada się na lepszy rezultat. 2. Twórz warunki do współdziałania To dość ogólna rekomendacja, ale chodzi w niej o takie układanie współpracy, aby komunikacja pojawiała się przy jej okazji, a nie służyła jedynie łączeniu pracy wykonywanej w izolacji. W tej poradzie przyjmujemy tezę, że skuteczna komunikacja pojawia się naturalnie przy okazji współpracy, gdy co najmniej dwie osoby w zespole lub grupie zadaniowej wspólnie tworzą coś razem, a komunikacja nie jest odrębną aktywnością oderwaną od pozostałych działań w organizacji. Przykładowo, wyobraź sobie sytuację, w której konieczna jest reorganizacja i w Twojej organizacji trzeba zmienić strukturę. Reorganizacja, jej powody oraz konkretne rozwiązania będą najlepiej zrozumiane, jeśli zespół liderów i osób zaangażowanych w zmianę będzie ją jednocześnie współtworzył. Prace możesz zacząć od brudnopisu, niepełnych pomysłów, a nawet sprzecznych koncepcji, jednak w trakcie tego procesu pojawi się potrzeba intensywnej komunikacji, co sprawi, że będzie sumarycznie bardzo efektywna. Owszem, wymaga to poświęcenia czasu na dość żmudny proces dochodzenia do ustaleń, ale jednocześnie ustalenia te będą bardzo dobrze rozumiane, ponieważ wszyscy zaangażowani uczestniczyli w tym procesie. Jest to przykład dość kontrowersyjny i jeden z bardziej wymagających, zwłaszcza jeśli reorganizacja wiąże się ze zmianami personalnymi, ale można go również odnieść do pracy projektowej, pracy nad pomysłem lub nowym produktem, albo do zmian o mniejszej skali, które nadal wymagają dobrej komunikacji. Przy tej okazji warto wspomnieć, że wiąże się to z zależnością jakości komunikacji od narzędzia, które jest stosowane. Upraszczając, najsłabszym narzędziem jest przesyłanie dokumentów lub opracowań w formie pisemnej. Rozmowa zajmuje w tym zestawieniu pozycję pośrednią. Najlepsze efekty przynosi wspólna praca nad jednym dokumentem, szkicem, draftem lub konkretną koncepcją, jednak ma to sens tylko przy istotnym zastrzeżeniu, że chodzi o wypracowywanie złożonych koncepcji. Oczywiście nadal istnieją sytuacje, w których najbardziej efektywne będzie napisanie dobrze skonstruowanej wiadomości e–mail, natomiast wszędzie tam, gdzie coś jest tworzone lub wspólnie wypracowywane, a poziom złożoności rośnie, tym większą korzyść przynosi faktyczna, bliska współpraca. Rolą lidera w tym układzie jest tworzenie warunków do współdziałania, zachęcanie do niego, pokazywanie dobrych praktyk oraz korzystanie z takich narzędzi, tak aby osoby w zespole miały okazję zobaczyć, jak takie współdziałanie wygląda w praktyce. 3. Zbliż się w komunikacji Wychodzimy z założenia, że dobra komunikacja wymaga fizycznej lub symbolicznej bliskości. Co to oznacza w praktyce? W pracy stacjonarnej może to oznaczać pracę w jednej przestrzeni. W takiej sytuacji często wystarczy obrócić krzesło, aby coś skomentować lub o coś dopytać. Pojawia się tu również zjawisko komunikacji przez osmozę, czyli możliwość przypadkowego usłyszenia informacji w open space lub we wspólnej przestrzeni, która może okazać się istotna, nawet jeśli została odebrana mimowolnie, albo informacji, którą warto uzupełnić lub skorygować. Przykładem takiego zbliżenia jest również czat grupowy, w którym wszyscy mają dostęp do informacji przepływających w ramach pracy zespołu. Jeśli spotkanie odbywa się online, warto zadbać o to, aby możliwie najbardziej przypominało spotkanie fizyczne. Z naszego doświadczenia wynika, że istotny jest nie tylko kontakt słowny, ale również możliwość zobaczenia rozmówcy, dlatego warto korzystać z kamery, aby dostrzegać sygnały niewerbalne, oraz zadbać o dobrą jakość połączenia, zarówno obrazu, jak i dźwięku. Obecnie nie ma istotnych przeciwwskazań technologicznych, aby skutecznie komunikować się na odległość. Można z lekkim przekąsem zauważyć, że mamy 2026 rok, a jakość komunikacji online nadal bywa wyzwaniem, nawet w zespołach, które pracują w trybie hybrydowym od kilku lat. Zamiast kolejnego przykładu z obszaru pracy zespołowej przytoczymy anegdotę historyczną nawiązującą do osobistych zainteresowań Kuby. Znaczenie wspólnego przebywania w jednej przestrzeni dobrze widać w projektowaniu bombowców z czasów II wojny światowej. W wielu konstrukcjach cała załoga zwłaszcza niemieckich bombowców licząca zazwyczaj cztery lub więcej osób siedziała bardzo blisko siebie. W niewielkiej kabinie obok znajdowali się pilot, bombardier, nawigator, strzelcy i radiooperator, przy czym część ról bywała łączona lub rozdzielana, a cała załoga była fizycznie skupiona w jednym miejscu. Dzięki temu możliwa była nie tylko komunikacja przez intercom, czyli wewnętrzne radio i słuchawki, ale także sygnalizowanie gestami, okrzyki i szybkie, wspólne reagowanie całej załogi. Podobny mechanizm opisaliśmy również w jednym z wcześniejszych artykułów poświęconych łodziom podwodnym. Są to konstrukcje znacznie większe niż samoloty, jednak w jednym z prototypowych rozwiązań z czasów sowieckich a właściwie grupa zarządzająca jednostką, przebywała w jednym miejscu, co znacząco podnosiło efektywność komunikacji, ponieważ osoby siedzące blisko siebie mogły szybko sobie pomagać, sprawnie reagować w sytuacjach kryzysowych oraz wychwytywać istotne sygnały niejako przy okazji. 4. Komunikuj się małymi partiami Mamy na myśli unikanie długich komunikatów, tworzonych i przekazywanych dopiero na późnym etapie. To podejście ma charakter „fraktalny”, sprawdza się nawet na poziomie krótkiej wiadomości e-mail, którą również można podzielić na mniejsze części. Szczególnie wyraźnie widać to w przypadku dużych komunikatów. Prezentacja licząca kilkadziesiąt slajdów czy godzinne spotkanie wypełnione informacjami po brzegi, w którym każde kolejne zdanie uznawane jest za niezbędne. Wszystko to sprawia, że taka komunikacja bywa kosztowna i często mało skuteczna. Często zapomina się o tym, że osoby nadające komunikat odczuwają ulgę po przekazaniu obszernej informacji, podczas gdy jej faktyczna skuteczność bywa ograniczona. Takie podejście daje również możliwość zebrania pierwszego feedbacku oraz rozwijania pomysłów kolejnych osób. Najpierw przekazujesz pierwszą cząstkę informacji, na bazie której pojawiają się pierwsze reakcje, w tym kwestie, które nie zostały wcześniej dostrzeżone przez nadawcę komunikatu, co pozwala uzyskać większą wartość końcową. Szczególnie dobrze działa to w połączeniu z podejściem od ogółu do szczegółu. W pierwszej partii przekazywany jest kontekst, wysokopoziomowy cel oraz ogólne założenia wraz z deklaracją, że pierwsze szczegóły lub działania wykonawcze pojawią się w jasno określonym, niedalekim czasie, co daje przestrzeń na oswojenie się z komunikatem, a także na wcześniejsze przekazanie elementów ogólnych, które zwykle zmieniają się rzadziej niż szczegóły wykonawcze zależne od kolejnych ustaleń. Takie podejście pozwala lepiej przyswoić koncepcję, zaczynając od ogólnych założeń, a jednocześnie wcześniej wychwycić fundamentalne różnice. Jeśli zespół nie zgadza się z zakomunikowaną zmianą strategii na najwyższym poziomie, tym bardziej nie przyswoi szczegółów wykonawczych, takich jak konkretne milestone'y czy oczekiwane funkcjonalności. Dwa przykłady: zamiast przygotowywać finalny, dopracowany raport na przyszły tydzień, możesz spróbować dostarczyć pierwsze, robocze wnioski już po dwóch dniach. Dzięki temu po pierwsze dostarczasz wartość szybciej, a po drugie wcześniej dowiadujesz się, jak te wnioski rezonują, jak forma przekazu odpowiada odbiorcom oraz masz szansę wykorzystać informację zwrotną do usprawnienia przygotowywanych materiałów, co zwiększa ostateczną efektywność komunikatu. Nawet w pojedynczej komunikacji nie musi to jednak oznaczać czegoś dużego i rozbudowanego. Przykładem może być exposé na spotkaniu z nowym zespołem. Możesz zastosować taką strukturę spotkania, aby już po kilku pierwszych komunikatach, na przykład wprowadzających lub przekazujących kluczowe informacje, zrobić świadomą pauzę i dać odbiorcom przestrzeń na pytania lub komentarze. Wiemy, że często kusi przesunięcie dyskusji i pytań na sam koniec prezentacji, ale może to prowadzić do długiego monologu, w którym szczegóły zaczynają umykać, odbiorcy stopniowo się wyłączają, a ostateczna skuteczność komunikacji, w tym również jej efektywność, okazuje się niższa. Warto więc zastanowić się, czy porcje informacji przekazywane otoczeniu nie są zbyt duże, ponieważ mogą prowadzić do znużenia i wyłączenia odbiorców. 5. Wzmacniaj komunikację wizualizacją Sporo było o komunikacji werbalnej, a także o komunikacji tekstowej, w tym niedawno o komunikacji w małych partiach. Wizualizacja oznacza dla nas stworzenie wspólnego obrazu dyskusji, który jest widoczny, w zależności od kontekstu pracy, na ścianie lub flipcharcie, kartce albo ekranie, w udostępnionym pliku lub w narzędziu do pracy wizualnej. Jeśli w Twoim zespole rozmawia się o wynikach produktu, najlepszym rozwiązaniem jest prowadzenie tej rozmowy w oparciu o konkretne dane, czyli na wyświetlonych miernikach produktowych, na dashboardzie z wynikami, statystykami lub wykresami. Dzięki temu rozmowa nie pozostaje abstrakcyjna. Wszyscy uczestnicy widzą te same informacje, a także mogą dostrzec elementy istotne dla dalszej dyskusji, zabrania głosu lub lepszego zrozumienia omawianych tematów. Jeśli Twój zespół reorganizuje strukturę, nawiązując do wcześniejszego, wymagającego przykładu, najlepiej prowadzić rozmowę przy wyświetlonej strukturze, wraz z konkretnymi wariantami i opcjami, aby rozmowa, szczególnie przy większej liczbie wymiarów, nie opierała się wyłącznie na wyobrażeniach, lecz na konkretnych propozycjach. Nawet jeśli spotkanie nie dotyczy dużych zmian, ani istotnych decyzji, a jest rutynowym spotkaniem, o charakterze operacyjnym, na którym zapadają ustalenia, również te ustalenia można wizualizować, co mocno rekomendujemy. Wszyscy uczestnicy mogą widzieć powstającą notatkę, tworzoną na czacie, najlepiej jednak wspólnie na ekranie, w udostępnionym dokumencie, do którego każdy może dopisać swoje uwagi. Decyzje są widoczne, wszyscy widzą zapisywane ustalenia, kto, co i do kiedy ma zrobić, co pozwala je skorygować, jeśli pojawiają się rozbieżności, albo lepiej je zrozumieć i realizować. Wszystko, co trwa dłużej niż kilka minut, grozi tym, że ktoś się rozproszy, choćby na moment, a efektywność komunikacji zacznie spadać, nawet jeśli spotkanie pozornie przebiega standardowo. Wizualizuj takie spotkania, co zwiększa szansę na lepsze zrozumienie, skuteczniejsze ustalenia oraz trafniejsze decyzje. 6. Sprawdzaj zrozumienie komunikatu Chodzi nam o parafrazę oraz upewnienie się, że odbiorca rozumie komunikat zgodnie z intencją osoby nadającej. Chcemy przy tym szczególnie podkreślić, że nie chodzi wyłącznie o to, aby osoba komunikująca na przykład zmianę sprawdzała, czy odbiorcy właściwie ją rozumieją, ale również o zachętę do odwagi w parafrazowaniu w drugą stronę. Oznacza to, że również jako odbiorca komunikacji, niezależnie od pozycji względem osoby, która przekazuje informację, warto ją sprawdzić i sparafrazować oraz upewnić się, że istnieje wspólne zrozumienie i że komunikacja między stronami jest skuteczna. Możesz poprosić odbiorcę swojego komunikatu o parafrazę, który właśnie przekazałeś lub przekazałaś, co jest dość oczywistym działaniem, ale możesz też działać w drugą stronę, będąc odbiorcą komunikatu. Sparafrazuj to, co usłyszałeś lub usłyszałaś, a dopiero po upewnieniu się, że dobrze rozumiesz przekaz, który do Ciebie trafia, odpowiednio go skomentuj. Jest to szczególnie wartościowe podejście, zwłaszcza w zespołach, które nie są przyzwyczajone do tego, aby odbiorca komunikatu brał odpowiedzialność za precyzję komunikacji oraz za to, czy ostatecznie wszyscy rozumieją, co zostało zakomunikowane. 7. Regularnie usprawniaj komunikację Wychodzimy z założenia, że zespół podnosi efektywność komunikacji nie tylko poprzez samo komunikowanie się i nabieranie wprawy, ale również dzięki ciągłym, drobnym usprawnieniom sposobu, w jaki się komunikuje. Wymaga to oczywiście, jak zapewne się domyślasz, pewnej inwestycji, aby wyjść poza rutynę komunikowania się. W zamian pojawia się potencjalny zwrot z inwestycji w postaci drobnych eksperymentów i usprawnień, które z czasem mogą podnieść efektywność sposobu, w jaki się komunikujesz. Przykładem realizacji tej porady jest nawyk zadawania sobie pytania, na przykład podczas regularnego, tygodniowego spotkania, w formie stałego punktu programu: czy możemy coś ulepszyć w komunikacji. Wystarczy pięć minut, a czasem nawet jedno pytanie oraz sprawdzenie, czy ktoś w zespole lub grupie zadaniowej ma pomysł na usprawnienie, przy czym najczęściej będą to bardzo przyziemne usprawnienia. Nie będą to przełomowe rozwiązania ani nowe, rewolucyjne metody. Czasem będzie to pomysł na lepszy tytuł maila albo zmienioną formę notatki ze spotkania, która lepiej uwypukli kwestie istotne lub problematyczne w poprzednich tygodniach. Kluczowe jest jednak to, aby usprawnienia były ciągłe i drobne, a także świadomie deklarowane i uzgadniane z całym zespołem. Zgodnie z tą zasadą nie chodzi wyłącznie o usprawnianie poprzez powtarzanie i nabieranie wprawy, lecz również o świadome wprowadzanie nowych rozwiązań. Poza takim regularnym nawykiem warto rozważyć drugi przykład. Jeśli w Twojej organizacji odbywają się okazjonalne spotkania o większym znaczeniu, na przykład wyjazd typu offsite, warto również uwzględnić w programie taki punkt, który przyjmie formę wyraźnie wydzielonej sesji. Zaangażujesz zespół do głębszej refleksji oraz generowania pomysłów dotyczących tego, co można usprawnić w sposobie komunikacji w obrębie organizacji. Następnie wypracujesz pomysły na zmiany i, co równie istotne, wspólną deklarację, że te zmiany zostaną wprowadzone w życie. 8. Eksperymentuj ze sposobami komunikacji Jest ona podobna do poprzedniej, ale jednak inna. Warto tę różnicę wyraźnie podkreślić. W poprzedniej praktyce chodziło o ciągłe, drobne usprawnienia i systematyczne dążenie do doskonałości. W tym punkcie proponujemy natomiast odrobinę zdroworozsądkowego eksperymentowania. Nie dowiesz się, czy coś zadziała w złożonych realiach, dopóki tego nie wypróbujesz. Dlatego w niektórych obszarach nie warto nadmiernie dywagować ani analizować, nie warto też mnożyć argumentów i kontrargumentów — lepiej przeprowadzić świadomy eksperyment. Zespół działa w inny sposób, wprowadzając nową praktykę, inną niż dotychczasowe stosowane podejścia. Działanie to realizujemy świadomie, jako eksperyment z jasno określonymi celami. Obserwowane są również niespodziewane efekty uboczne, których wcześniej nie dało się przewidzieć. Następnie jako zespół podsumowujecie taki eksperyment i podejmujecie decyzję, czy wdrażacie któryś z tych pomysłów. Określenie „szalone pomysły” pojawia się tu z przymrużeniem oka, ponieważ to, co dla jednej organizacji jest szalone, dla innej może być codzienną rutyną. Mogą to być zarówno przykłady już wcześniej wymienione, jak i inne, jeszcze niewymienione, takie jak dzień bez spotkań lub dzień bez maila, albo anulowanie określonego typu spotkań. Wszystkie te działania wymagają pewnej odwagi, którą łatwiej zbudować, gdy traktujesz je jako eksperyment, coś tymczasowego, co pozwala sprawdzić rozwiązania i wyciągnąć wnioski na podstawie rzeczywistości, a nie wyłącznie wyobrażeń o tym, jak mogłoby to działać. Jak usprawnić efektywność komunikacji zespołu? 1. Zbuduj świadomość nieefektywności komunikacji Żadna zmiana nie nastąpi bez świadomości, że jest ona potrzebna. To stwierdzenie jest dość oczywiste, ale dotyczy również komunikacji, która także podlega tej zasadzie. Komunikacja w Twoim zespole ma określony kształt, jest efektywna w pewnym stopniu i ma swoje niedoskonałości, ale posiada również mocne strony. Może się jednak zdarzyć, zwłaszcza jeśli w organizacji brakuje refleksji nad komunikacją, że nikomu nie przyjdzie do głowy, iż komunikacja może być nieefektywna. Komunikacja przebiega w ten sam sposób od tygodni lub miesięcy, często od czasu ostatniej zmiany przełożonego, który wprowadził własne praktyki. W efekcie nikt może nie pomyśleć, że wymaga to jakiejkolwiek poprawy, po prostu „jest, jak jest”. W takiej sytuacji być może trzeba podejść do tematu mniej lub bardziej dyplomatycznie, ale jednocześnie pokazać potencjał usprawnienia i potencjał zmiany, a czasem nawet wprost nazwać niedoskonałości obecnego stanu, czyli elementy, które wymagają zmiany. 2. Wzbudzaj poparcie dla zmiany Chodzi o dotarcie do każdej osoby objętej zmianą oraz pokazanie tej zmiany w taki sposób, aby miała ona sens dla konkretnego odbiorcy. Nie chodzi tu o manipulację, lecz o świadomość tego, że różne osoby mają różne potrzeby, różne nastawienie, a także znajdują się w odmiennej sytuacji zawodowej i prywatnej. Warto więc spojrzeć na każdą osobę możliwie z indywidualnej perspektywy i zastanowić się, jak można do niej sensownie dotrzeć, jakimi argumentami, aby zaczęła podążać za zmianą oraz aktywnie ją wspierać. 3. Uzupełniaj kompetencje komunikacyjne Komunikowanie się jest kompetencją i jak każda kompetencja wymaga doskonalenia. Sama z siebie nigdy nie jest idealna, dlatego warto dostrzegać luki i świadomie je uzupełniać. Pracując w różnych organizacjach, wielokrotnie uczestniczyliśmy w szkoleniach kompetencji miękkich i choć w trakcie uczestnictwa nie zawsze było jasne, po co one się odbywają, ani nie zawsze były doceniane, to z perspektywy czasu, mają one sens. Umożliwiają ćwiczenie udzielania informacji zwrotnej, komunikowania zmian czy formułowania celów w sposób motywujący, co jest elementem programów wielu tego typu szkoleń. Kluczowe jest to, że na takich warsztatach ćwiczy się praktykę, poznaje się proste schematy, które można później stosować na co dzień, a to sprawia, że ewentualne luki kompetencyjne lub nieco „zardzewiałe” umiejętności ponownie stają się dostępne i użyteczne. 4. Pomóż wykorzystywać nowe praktyki Możesz znaleźć się w sytuacji, w której potrzebne będzie dodatkowe zainicjowanie wykorzystania tego, czego zespoły nauczyły się w trakcie szkoleń lub warsztatów, o których była mowa wcześniej, w tym różnych modeli, technik i praktyk. Jak to często bywa w przypadku szkoleń, jeśli nowa wiedza nie zostanie szybko wykorzystana w praktyce, najprawdopodobniej szybko się ulotni. Dlatego tą poradą zachęcamy do tego, aby świadomie zachęcać do eksperymentowania oraz wykorzystywania wiedzy zdobytej podczas warsztatów lub szkoleń. Identyczna zasada dotyczy zmiany podejścia do komunikacji. Poprzedni rozdział zawierał listę gotowych praktyk. Być może któraś z nich nie jest obecnie wykorzystywana w Twoim zespole, mimo że mogłaby podnieść efektywność komunikacji. Dlatego zachęcamy do tego, aby zainicjować na przykład pracę bliżej siebie lub formę warsztatów, których efektem będzie refleksja oraz konkretne usprawnienia dotyczące tego, jak na co dzień komunikują się ludzie w zespołach. 5. Wzmacniaj kierunek usprawniania komunikacji Wcześniej pojawił się wątek inicjowania zmian i to może być właśnie Twoja rola. Może to być również podsumowywanie wprowadzonych zmian. Na początku pojawił się wątek trudności w precyzyjnym mierzeniu efektywności. Twoim zadaniem może być pokazanie zespołowi, że jako zespół wprowadziliśmy zmiany i że przynoszą one konkretne efekty. Możesz to wprost zakomunikować. Możesz też zapytać, czy zespół postrzega to w podobny sposób. Forma takiego podsumowania może wynikać z Twojego stylu zarządczego, jednak kluczowe jest systematyczne podsumowywanie uzyskanych zmian oraz zarezerwowanie czasu na nazwanie tych zmian, ich oszacowanie lub opisanie, a także osadzenie ich w konkretnych przykładach lub historiach. Chodzi o to, aby połączyć włożony wysiłek i próbę zbudowania nowych nawyków z uzyskiwanymi efektami zespołowymi oraz rezultatami w obszarze efektywności komunikacji. Jakie praktyki można zastosować, żeby poprawić efektywność komunikacji? Komunikuj się bez pośredników. Twórz warunki do współdziałania. Zbliż się w komunikacji. Komunikuj się małymi partiami. Wzmacniaj komunikację wizualizacją. Sprawdzaj zrozumienie komunikatu. Regularnie usprawniaj komunikację. Eksperymentuj ze sposobami komunikacji. Dodatkowe materiały Znaczenie pracy zespołowej Efektywna komunikacja w miejscu pracy Dlaczego warto poprawiać komunikację w zespole Transkrypcja podcastu „Efektywna komunikacja„ Poniżej znajdziesz pełny zapis rozmowy z tego odcinka podcastu Porządny Agile. Jacek: Czy masz wrażenie, że w twoim zespole nieustannie powtarza się frazy „Musimy się lepiej komunikować”, ale nikt nie wie co to właściwie znaczy i jak to zrobić? Kuba: W tym odcinku rozłożymy na czynniki pierwsze zagadnienie efektywności komunikacji. Dowiesz się jak ją precyzyjnie zdefiniować i co najważniejsze przedstawimy konkretne praktyki i rozwiązania, które możesz wdrożyć natychmiast od komunikacji bez pośredników, przez współdziałanie i bliskość, aż po wzmacnianie wizualizacją. Kuba: Przeprowadziliśmy w grudniu warsztaty dla ponad 100-osobowej grupy. Samo w sobie było to dużym wyzwaniem, żeby taką grupę ogarnąć czy tak logistycznie czy facylitacyjnie, ale ja nie o tym. Natomiast fajne było to, że przedmiotem ćwiczenia była kwestia komunikacji w dużej skali i efektywności tej komunikacji. I ćwiczenie wyszło bardzo sprawnie, sami z Jackiem jesteśmy bardzo zadowoleni. Dostaliśmy też dobre informacje zwrotne ze strony zarówno uczestników, jak i organizatorów. Natomiast refleksje powarsztatowe i też taki materiał merytoryczny, który stał pod tymi warsztatami jest wkładem do dzisiejszego nagrania. Jacek: I o komunikacji można wiele mówić i funkcjonuje wręcz taki żart, że co można usprawnić. Zawsze możemy się po prostu lepiej komunikować. Natomiast co to właściwie znaczy lepsza komunikacja? Zwykle w takiej praktyce, kiedy jest podejmowana decyzja, że powinniśmy się lepiej komunikować, to nikt za bardzo nie wie, ale wszyscy są uspokojeni. Natomiast ta koncepcja usprawniania komunikacji jest kluczowa i chcielibyśmy dzisiaj porozmawiać o tym w tym odcinku, co to konkretnie znaczy, że komunikujemy się lepiej i komunikujemy się efektywniej. Kuba: I nasze porady będą, myślę, bardzo uniwersalne, zwłaszcza na poziomie spisu treści czy nagłówków naszych porad. Natomiast tutaj od razu zadeklaruję tobie, Słuchaczu lub Słuchaczko, że będziemy starali się mówić o komunikacji nie tylko na poziomie komunikacji zespołu projektowego, czy zadaniowego, czy produktowego, ale również o komunikacji na poziomie organizacji, na poziomie zespołu managerskiego, czy zespołu liderów, którzy gdzieś zarządzają organizacją. Więc tutaj zastrzegam to na początku, bo niektóre nasze przykłady mogą się wydawać nietypowe, ale myślę, że wszyscy byliśmy też jako tutaj odbiorcy naszego podcastu nie tylko w sytuacjach projektowych, ale również w sytuacjach takich zarządczych organizacyjnych i spróbujemy podawać takie przykłady, bo one jednocześnie są też o wiele bardziej uniwersalne, bo niezależne od metody, w której się pracuje w danym konkretnym jednym zespole. Jacek: Spis treści na dzisiaj. Po pierwsze powiemy, jak rozumiemy efektywność komunikacji. Następnie ta kluczowa część odcinka, praktyki podnoszenia efektywności komunikacji i na koniec powiemy kilka zdanie o tym, jak usprawnić efektywność komunikacji zespołu. Kuba: To zaczynajmy od razu rozdział czym jest efektywność? Jakie mamy tutaj podejście, zwłaszcza dla osób, które nie słuchają wszystkich naszych odcinków? Jacek: Tak. Za każdym razem, gdy mówimy o efektywności, mamy na myśli wartość uzyskaną z danej konkretnej czynności do kosztu jej uzyskania. I jakby się tak chwilkę zastanowić, to ten wzór pięknie pasuje również do kwestii komunikacji. Czyli oczekiwalibyśmy, żeby komunikacja dawała nam jak najwięcej wartości, czyli żeby była z naszej perspektywy efektywna przy jak najniższym koszcie doprowadzenia do sytuacji, w której czujemy, że ta efektywność jest wysoka. Czyli przykładowo możesz mieć bardzo długie spotkanie, na które zaprosisz sporo osób, a efekt tego spotkania wcale nie będzie taki spektakularny. Wtedy będziemy mówić o niskiej efektywności. Ale z drugiej strony możesz mieć krótkie spotkanie, być może zaproszone jest tam tylko kilka osób. Natomiast wnioski, z którymi wyjdziesz wraz z grupą z tego spotkania mogą być bardzo wartościowe, mogą popychać twój biznes do przodu. Wtedy będziemy mówić o tym, że to spotkanie było efektywne. I komunikacja jako taka szeroko rozumiana również byłaby tutaj oceniona wysoko. Kuba: Natomiast wyzwanie w takim podejściu, o ile filozofia jest dosyć prosta, to wyzwanie tkwi w tym, żeby precyzyjnie wyliczyć wartość komunikacji. Koszt będzie najczęściej widoczny gołym okiem. To będą rzeczy łatwo policzalne, albo przynajmniej wydawałoby się, że łatwo policzalne, natomiast wartość dodana będzie trudna. Ja tu proponuję trochę uproszczone podejście, czyli nie trzymanie się tak dosłownie koncepcji wzoru na koszt i korzyść. Przyjmij, że Twoja efektywność pracy Twojego zespołu czy efektywność komunikacji tego zespołu jest jakaś, być może nieokreślona, ale jest jakaś, no i przeanalizuj, jak konkretne zmiany w przepływie informacji wpływają na wyniki. Więc może nie musisz złapać precyzyjnie wartości obecnej i wyliczyć wartości totalnej, tylko po prostu zrobić takie wyliczenie różnicy. Uzyskana korzyść dodatkowa dzięki lepszej komunikacji i dodatkowe koszty, a może oszczędności kosztu, bo czasami to może pójść nawet w tę stronę, uzyskane dzięki poprawie praktyk komunikacji. No i tutaj nakłady będą najczęściej związane z czasem zespołu, więc tak jak ja wyliczał kilka, kilkanaście osób uczestniczących w jakiejś aktywności związanej z komunikacją. Czy to jest jakieś spotkanie, czy to jest jakaś praca warsztatowa, czy to jest jakieś duże spotkanie szersze, ale to też może być czas na napisanie nawet głupiego maila, to też jest komunikacja, no i ten czas na napisanie go i na przeczytanie i zrozumienie go, to też będzie koszt. I taki wynik, takie koszty trochę oszacowane i takie wartość dodana, to nie będzie może wartość bezwzględna, to będzie tylko ocena zmiany efektywności, ale jest to wskaźnik wystarczający dla optymalizacji pracy zespołu i do analizy tego, co proponujemy w kolejnym rozdziale. Kuba: Ale, zanim zaczniemy kolejny rozdział, przypominamy, że jeżeli chcesz pogłębić wiedzę, jeszcze bardziej niż robimy to w podkaście, to znajdziesz nasze płatne produkty na stronie porządnyagie.pl/sklep. Jacek: Teraz przechodzimy do konkretnych praktyk i do rozwiązań, jak podnosić efektywność komunikacji w zespole. Pierwsza nasza rekomendacja to komunikuj się bez pośredników. Mamy tutaj na myśli to, żeby unikać pośrednictwa w komunikacji, wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, komunikować się bezpośrednio. Jest to taka praktyka, można powiedzieć, oczywista, ewidentna do rozważenia z perspektywy efektywności, bo każda kolejna osoba, którą dokładamy do łańcuszka, najprawdopodobniej będzie nam generować jakiś koszt. Natomiast z drugiej strony, patrząc, każdy pośrednik też potencjalnie może nam obniżać tą wartość, którą uzyskamy, bo pewne rzeczy mogą być przekręcone, niedopowiedziane no i ta komunikacja nie będzie tak idealna, jakbyśmy sobie to wymyślili. Osobiście z Kubą mamy bardzo mocną preferencję do komunikacji bezpośredniej i mówił Kuba na samym początku podcastu o warsztatach, które organizowaliśmy przy organizacji właśnie tego konkretnego warsztatu. Również zdecydowaliśmy się na kontakt bezpośredni z organizatorem, żeby dograć wszystkie szczegóły organizacji, tej przestrzeni, na której prowadziliśmy warsztaty i uniknąć efektu głuchego telefonu. Kuba: I konkretne dwie praktyki z życia takiego biznesowego. Jedna praktyka, ja spotykam się z nią pod nazwą skip level. Oczywiście wszystko po angielsku brzmi mądrze i chodzi o to, żeby ominąć taką klasyczną hierarchię, że przełożony rozmawia tylko z podwładnymi, dyrektor tylko z kierownikami, prezes tylko z jakimiś dyrektorami zarządzającymi. Czyli koncepcjalny skip level polega na tym, że np. członek zarządu rozmawia z przedstawicielami zespołów projektowych bezpośrednio, ewentualnie może w towarzystwie jakichś managerów pośredniego szczebla, ale na pewno nie polega tylko i wyłącznie na komunikacji za ich powiedzmy pośrednictwem, o czym właśnie mówi ten punkt. Czyli tutaj jest okazja generowana czasami, czasami trzeba do tego pretekstu, czasami są po prostu rutyny w firmie, ale poszukanie sposobu na to, żeby np. wyżsi zarządzający rozumieli perspektywę pracowników pierwszego poziomu poprzez osobistą rozmowę, osobistą obserwację, mogą być do tego okazje typu podsumowywania projektów, startowania tych projektów, mogą być też okazje typu jakieś refleksje na to usprawnianie, zmiana strategii, powodów dla różnych organizacji będzie dużo. Ważne, żeby przełamać trochę zasadę, że o tym co się dzieje w firmie wiem tylko i wyłącznie od szczebla minus jeden zarządzającego pod sobą. Kuba: Drugi przykład to unikanie pośredników w relacjach z rynkiem. Tutaj powiedziałbym jakiś rodzaj udziału w warsztatach z przedstawicielami klienta. I nieważne czy jesteś w roli takiej firmy, w firmie takiej roli, gdzie faktycznie bezpośrednio pracujesz z rynkiem, jakaś sprzedaż, jakaś opieka, jakiś może rozwój produktu, rozwój biznesu. Nawet jeśli nie robisz takich ról, fajnie, jeśli od czasu do czasu masz okazję do zobaczenia i porozmawiania z klientem na żywo, nawet w lekko zaaranżowanych warunkach lepiej zbudujesz swoje zrozumienie tego, czego klient potrzebuje, jakim językiem mówi, jakie są emocje, czy jakie są takie już namacalne, konkretne potrzeby, które zgłasza, żeby może właśnie przełamać ryzyko, że wszyscy pośrednicy, jak stoją między Tobą a rynkiem, powodują, że ten komunikat jest już trochę przeinaczony i traci się okazji do jakichś wartościowych spostrzeżeń. Powtórzę to, co Jacek powiedział w swojej części o tej poradzie, że tak, to trzeba wszystko rozważyć z perspektywy efektywności. Czyli skip level będzie kosztowny, bo wysoko pozycjonowana osoba w organizacji będzie spędzać sporo czasu na dodatkowych spotkaniach, które może można uniknąć. No i tak samo te warsztaty z przedstawicielem klienta będzie wymagało czasu, będzie odrywało trochę od innych obowiązków. Natomiast w obu tych praktykach i z doświadczenia i powiedzmy z założenia zakładam, że jest też duża wartość dodatkowa uzyskana dzięki temu, że rozwiązania będą lepsze, perspektywa będzie lepsza, decyzje będą lepsze i w efekcie wynik, rezultat będzie lepszy. Kuba: Druga porada, twórz warunki do współdziałania. Dosyć ogólnie brzmiąca porada, ale chodzi w niej o to, żeby tak układać współpracę, żeby ta komunikacja wydarzała się przy jej okazji, a nie, żeby komunikacja służyła połączeniu pracy w izolacji. Czyli mamy tutaj taką tezę w tej poradzie, że bardzo skuteczna komunikacja ujawnia się sama przy okazji tego, że po prostu dwie lub więcej osób w zespole czy w jakiejś grupie zadaniowej po prostu współpracuje, tworzy coś razem, a nie komunikacja jest jakąś osobną aktywnością do innych aktywności osoby, która działa w ramach organizacji. Więc przykładowo, wyobraźmy sobie, że na przykład trzeba zrobić reorganizację i w Twojej organizacji trzeba zmienić strukturę. Najlepiej będzie ona zrozumiana, ta reorganizacja i powody, jej konkretne rozwiązania, jej konkretne pomysły, jeśli zespół liderów, osób zaangażowanych w tę zmianę będzie też ją jednocześnie w jakimś sensie współkreować czy tworzyć. Zaczną od brudnopisu, od niepełnych pomysłów, może sprzecznych wręcz koncepcji, ale w toku tej pracy będą potrzebowali się mocno komunikować i ta komunikacja dzięki temu tak sumarycznie będzie bardzo efektywna. Owszem, spędzi się trochę czasu nad dosyć żmudnym procesem dochodzenia do ustaleń, ale jednocześnie te ustalenia będą perfekcyjnie rozumiane, bo wszyscy zaangażowani uczestniczyli w tym procesie. To jest oczywiście dosyć kontrowersyjny przykład, bo może jeden z najbardziej hardcore’owych, jeśli te reorganizacje oznaczają też jakieś zmiany personalne, ale możemy to sobie też oczywiście zredukować do na przykład pracy projektowej, do pracy nad pomysłem, nad nowym produktem, czy jakiejś zmiany drobniejszej skali, ale wymagającej dobrej komunikacji. Jacek: I przy tej okazji warto wspomnieć o tym, że łączy się to z koncepcją zależności jakości komunikacji od tego, jakie narzędzie stosujemy. Upraszczając można powiedzieć, że najsłabszym narzędziem jest przesyłanie sobie jakichś dokumentów pisemnych, jakichś opracowań. Pewnie średnia też jest rozmowa. Najlepsza będzie najprawdopodobniej wspólna praca nad jednym dokumentem, jakimś szkicem, draftem, czy jakąś konkretną koncepcją, ale wszystko to, co mówię, ma sens i jest prawdziwe tylko przy pewnym ważnym zastrzeżeniu, że mówimy tutaj o wypracowywaniu złożonej koncepcji, bo oczywiście nadal będą przypadki, gdzie najbardziej efektywne będzie napisanie do siebie po prostu dobrze skonstruowanego maila, ale wszędzie tam, gdzie będziemy coś tworzyć, wymyślać i generalnie im większa będzie złożoność, tym większy benefit będziemy mieć z tego, że będzie to faktycznie bliska współpraca. No i rolą lidera w tej układance będzie tworzenie warunków do takiego współdziałania, zachęcanie, pokazywanie, najprawdopodobniej też po prostu używanie przez samego lidera, czyli liderkę takich narzędzi, żeby ludzie w otoczeniu mieli okazję zobaczyć, jak by to mogło wyglądać w praktyce. Jacek: Trzecia praktyka, zbliż się w komunikacji. Tutaj wychodzimy z takiego założenia, że aby się dobrze komunikować, trzeba być dosłownie blisko. Co mamy tutaj na myśli? W przypadku, gdy mówimy o pracy stacjonarnej, może to być np. siedzenie w jednej przestrzeni. Powoduje to, że właściwie obrót krzesła wystarczy, żeby coś skomentować, żeby coś dopytać. Dochodzi tutaj też taka koncepcja komunikacji przez osmozę, czyli przez przypadek właściwie mogę usłyszeć coś w open space, czy we wspólnym pokoju, co może być istotne, albo dla mnie, czyli otrzymam jakąś informację mimowolnie, albo przez przypadek można powiedzieć usłyszę jakąś informację, którą np. uznam, że warto ją skorygować. Natomiast nie musi to odnosić się wyłącznie do pracy stacjonarnej. Takim przykładem zbliżania się jest też czat grupowy, gdzie wszyscy mają ekspozycję na informacje, które przepływają w ramach pracy grupowej. Jeżeli spotkanie jest online, to warto zadbać, żeby przypominało spotkanie fizyczne. Tutaj mocno z Kubą wierzymy i lubimy jednak taki kontakt, nie tylko słowny, ale też, żeby można było zobaczyć osobę, z którą się rozmawia, więc jakby kamera, żebyśmy widzieli też wszystkie sygnały niewerbalne, dobrej jakości połączenie, żeby było i wyraźnie słychać, i żeby było dobrze widać. Tak naprawdę nie ma już dzisiaj przeciwwskazań technologicznych do tego, żeby się na odległość w skuteczny sposób komunikować. Kuba: No i trochę się uśmiecham, bo z przekąsem można powiedzieć, że mamy 2026 rok, a nadal bywa wyzwaniem jakość komunikacji właśnie online i nie u osób, które pracują teoretycznie hybrydowo już najczęściej parę lat. Ja tutaj zamiast przykładu na zbliżenie się komunikacji, bo tutaj Jacek w zasadzie pokrył wszystko, mam króciutką anegdotę historyczną, bardziej odwołującą się do moich hobbies. Siedzenie razem bardzo widać w koncepcji projektowania rozwiązań w bombowcach z czasów II wojny światowej. Zwłaszcza niemieckie bombowce miały rozwiązanie wiążące się z tym, że cała załoga bombowca, a taka załoga to najczęściej jest cztery, a może nawet i więcej osób, siedzi bardzo blisko siebie razem. Mają malutką kabinę, wewnątrz której jest obok siebie pilot, bombardier, nawigator, strzelcy, radiooperator, czasami te funkcje są łączone, a czasami rozdzielne i oni wszyscy są zgrupowani obok siebie, więc nie tylko porozumiewają się poprzez intercom, czyli takie wewnętrzne radio i słuchawki, ale też mogą sobie coś pokazać ręką, krzyknąć do siebie, jakoś tak wzajemnie reagować wspólnie jako wspólna załoga. Bardzo podobny koncept też jest pokazany w moim starym artykule o łodziach podwodnych. To są już oczywiście o wiele większe konstrukcje niż samolot, ale tam też w pewnym prototypowym rozwiązaniu z czasów sowieckich doprowadzono do tego, że cała załoga siedzi, czy może grupa zarządzająca statkiem siedzi w jednym miejscu, dzięki temu bardzo wzrasta efektywność ich komunikacji, bo dzięki temu, że różne osoby siedzą obok siebie, mogą też bardzo szybko sobie pomagać, szybko reagować w sytuacjach kryzysowych czy właśnie tak przy okazji coś dostrzec. Kuba: Następna porada, komunikuj się małymi partiami. Chodzi o to, żeby unikać komunikatów długich, późno wytworzonych na późnym etapie. To jest koncepcja taka trochę fraktalowa, czyli to jest prawdziwe na poziomie nawet niedużego maila, zawsze nieduży mail może być rozbity na jeszcze mniejsze partie. Zwłaszcza myślę, to się wypukla w przypadku dużych komunikacji. Nowa strategia, miesiącami generowana i opublikowana na raz, 20 slajdów, mail, który się przewija i przewija i przewija i końca nie widać, godzinne spotkanie, na którym nie ma gdzie szpilki wcisnąć, bo tam już każde jedno słowo jest to, które musi paść. To wszystko powoduje, że taka komunikacja jest kosztowna i może być przede wszystkim mało skuteczna. O tym się czasami zapomina, że osoby, które nadają komunikat, są zadowolone, że wreszcie wypluły z siebie ten wielki komunikat, natomiast faktycznie ze skutecznością może być krucho. Więc zamiast zbierania i formułowania jednego ostatecznego komunikatu proponujemy, żeby podzielić ten komunikat na mniejsze kawałki, żeby odblokować przepływ w takim rozumieniu praktyk, powiedzmy, zwinnych. Czyli po prostu, żeby uruchomić pewne pierwsze procesy, zacząć nadawać pierwsze kawałki komunikacji. Być może będą z tego uruchomione jakieś pierwsze działania, które już nie muszą czekać na to coś, co jest komunikowane, oczywiście w zależnie od co to jest. Można też dać szansę zebrać pierwszy feedback czy nadbudować pomysły kolejnych osób. Dajemy pewną pierwszą cząstkę informacji, na tej bazie pojawią się pierwsze reakcje, być może rzeczy, których ktoś nie przemyślał, kto nadaje ten komunikat i w efekcie uzyskać jeszcze większą wartość. Zwłaszcza jeśli połączymy to z praktyką od ogółu do szczegółu. Czyli w pierwszej partii komunikacji pójdzie jakiś kontekst, jakiś wysokopoziomowy cel, jakieś może ogólne założenia i deklaracja, że pierwsze szczegóły czy pierwsze akcje wykonawcze będą nadawane w jakimś tam najbliższym czasie z góry zadeklarowanym, czyli jest możliwość oswajania się z komunikatem, być może też można nadać te ogólniki, które się pewnie nie zmieniają aż tak mocno szybciej niż jakieś szczegóły wykonawcze, które podążają za kolejnymi jakimiś ustaleniami. To wszystko pozwoli z jednej strony lepiej przyswoić koncepcję, zaczynamy od ogólnych założeń, ale też by ewentualnie wyłapać fundamentalne różnice. Jeśli na przykład zespół nie zgadza się z zakomunikowaną zmianą strategii na poziomie najwyższym, to tym bardziej nie będzie przyswajał jakichś szczegółów wykonawczych, jakichś konkretnych milestone’ów czy konkretnych oczekiwanych feature’ów. Jacek: I dwa przykłady do tego, co powiedział Kuba, czyli, zamiast przygotowywać finalny, wyrafinowany, wypolerowany, wymuskany raport na za tydzień, możesz spróbować dostarczyć pierwsze surowe wnioski już po dwóch dniach. To spowoduje, że po pierwsze dostarczasz wartość szybciej, a po drugie możesz się też czegoś dowiedzieć wcześniej na temat tego jak te wnioski rezonują, jak ta forma, którą przybrałeś czy przybrałaś odpowiada odbiorcom i jest szansa na to, żeby wykorzystać tę informację zwrotną i usprawnić to co przygotowujesz, czyli jest szansa na to, że ta ostateczna efektywność tego, co przekażesz będzie wyższa. Ale nawet w takiej pojedynczej komunikacji niekoniecznie musi być to coś dużego i rozbudowanego. Czyli na przykład to może być expose na spotkaniu z nowym zespołem. Możesz zastosować taką strukturę, żeby już po kilku pierwszych komunikatach, na przykład takich otwierających głównych czy przekazujących jakieś fundamentalne informacje, zrobić świadomą pauzę i pozwolić osobom, które są odbiorcami tych komunikatów do zadawania pytań lub komentarzy. Wiem, że zarówno mnie samego, jak i Kubę często kusi taka idea przesunięcia dyskusji i pytań na koniec na przykład prezentacji, ale może to się skończyć długim słowotokiem, którego szczegóły umykają, ludzie się być może trochę wyłączają, a ostateczna skuteczność komunikacji, a w tym też jej efektywność może być niższa. Tak więc warto się zastanowić, czy te partie, którymi karmimy otoczenie, czy one nie są zbyt duże, bo może się pojawić efekt znużenia i wyłączenia. Jacek: Kolejna praktyka. Wzmacniaj komunikację wizualizacją. Sporo mówiliśmy o komunikacji werbalnej, trochę też o komunikacji tekstowej, nawet przed chwilą o komunikacji w małych partiach. Natomiast problem jest taki, że taka forma komunikacji może być ulotna, podatna na błędy poznawcze i trudna do przyswojenia w dłuższym horyzoncie czasowym. Wizualizacja to z naszej perspektywy stworzenie wspólnego obrazu dyskusji, który widać w zależności od tego, gdzie pracujesz, albo na ścianie, albo na jakimś flipboardzie, albo na kartce, albo na ekranie, w jakimś współdzielonym pliku, czy w jakimś narzędziu do pracy wizualnej. Kuba: Konkretne przykłady. Jeśli w Twoim zespole rozmawia się o wynikach produktu, najlepsze, co można zrobić, to całą tę rozmowę prowadzić na podkładzie tzw. czyli gdzieś na wyświetlonej informacji o konkretnych miernikach produktowych, jakiś dashboard z wynikami, jakieś statystyki, jakieś wykresy. Wszystko to, co powoduje, że ta rozmowa nie jest zawieszona w powietrzu. Dowolne osoby po pierwsze widzą też to, co widzą pozostali, ale też ewentualnie mogą dostrzegać jakieś ważne cząstki do kontynuowania dyskusji, do zabierania głosu, czy chociaż wyobrażenia sobie o czym się mówi. Jeśli Twój zespół właśnie reorganizuje strukturę, jak zacząłem od tego hardkorowego przykładu na początku w poradach, no to najlepiej to robić poprzez rozmowę, gdzie w tle wyświetlona jest struktura, jakieś konkretne koncepcje na opcje dodatkowe, żeby ta rozmowa, zwłaszcza jeśli wymiarów jest więcej niż 2, 3, żeby nie była w głowach i w próbie wyobrażenia sobie tego, tylko po prostu rozmawiamy o konkretnych propozycjach, konkretnych schematach, konkretnych wymiarach, konkretnych fragmentach. Ale nawet jeśli to spotkanie nie jest o żadnych zmianach, żadnych jakichś dużych rzeczach, tylko jest to rutynowe, cotygodniowe spotkanie, jakieś bieżące takie operacyjne, gdzie zapadają kolejne ustalenia, nawet te ustalenia można wizualizować i my tutaj właśnie mocno rekomendujemy. Wszyscy uczestnicy mogą widzieć tworzącą się notatkę, ona może się tworzyć na czacie, ona może się najlepiej tworzyć wspólnie na ekranie, na jakimś współdzielonym dysku, na którym wszyscy mogą też ewentualnie dopisać swoje kawałki. Decyzje też są widoczne, wszyscy widzą jakie są zapisywane ustalenia, kto, co, do kiedy ma zrobić i w efekcie albo skorygować, jeśli jednak się nie zgadzam z tym, co zapadło na tym spotkaniu, albo lepiej zrozumieć i po prostu podążać za tym spotkaniem. Wszystko, co zajmie więcej niż parę minut już grozi tym, że ktoś się na chwilę rozproszy, na chwilę zostanie rozproszony i w efekcie ta efektywność komunikacyjna może spadać, nawet jeśli wydaje się, że rutynowe spotkanie przebiega jak zwykle. Wizualizuj takie spotkania, wizualizuj ustalenia z takich spotkań, w efekcie jest szansa na lepsze zrozumienie, lepsze skuteczne ustalenie, czy zapadnięcie pewnych decyzji. Kuba: Szósta porada będzie prosta, sprawdzaj zrozumienie komunikatu. Oczywiście chodzi nam po prostu o parafrazę i takie upewnienie się, że ten, kto odbiera komunikat rozumie ten komunikat tak, jak jest on nadany w intencji nadającego. Natomiast chyba chcemy przede wszystkim mu wypuklić w tym, że to wymieniamy, że chodzi nie tylko o to, żeby ten, kto komunikuje, jakąś na przykład zmianę sprawdzał, czy odbiorcy tego komunikatu to sprawdzają, ale też chyba chcemy zachęcić do odwagi w parafrazowaniu w drugą stronę. Czyli również jako odbiorca komunikacji, niezależnie od tego w jakiej pozycji jesteś względem osoby, która coś ci przekazuje, żeby również to sprawdzić, sparafrazować i upewnić się, że istnieje zrozumienie i istnieje skuteczne komunikowanie się pomiędzy wami. Jacek: I takie podsumowujące dwa przykłady na bazie tego, co powiedział Kuba. Możesz poprosić o parafrazę odbiorcę twojego komunikatu, który nadałeś, nadałaś, to jest jakby taka oczywista sprawa, ale też w drugą stronę możesz, będąc odbiorcą pewnych komunikatów, sparafrazować to, co usłyszałeś bądź usłyszałaś i dopiero upewniając się, że dobrze rozumiesz komunikację, która wokół ciebie się dzieje, odpowiednio skomentować. To może być w szczególności ciekawe podejście, jeżeli zespoły nie są przyzwyczajone do tego, żeby też odbiorca komunikatu w pewnym sensie brał odpowiedzialność za to, czy ta komunikacja faktycznie jest precyzyjna i czy na koniec dnia wszyscy rozumieją, co chcieliśmy zakomunikować. Jacek: Przedostatnia praktyka, regularnie usprawniaj komunikację. Wychodzimy tutaj z Kubą z takiego założenia, że zespół podnosi efektywność komunikacji nie tylko poprzez po prostu komunikowanie się i nabieranie, można powiedzieć, wprawy, ale także dzięki ciągłym, drobnym usprawnieniom tego, jak się komunikują. Wymaga to oczywiście, jak się pewnie domyślasz, pewnej inwestycji, żeby wyjść poza tą rutynę komunikowania się. Natomiast potencjalnie czeka tutaj zwrot z inwestycji w postaci małych, drobnych eksperymentów i usprawnień, które na koniec dnia mają szansę podnieść efektywność tego, w jaki sposób się komunikujesz. Kuba: Przykładem realizacji tej porady jest nawyk zadawania sobie pytania na przykład na tym wspomnianym, regularnym spotkaniu tygodniowym, punkt w programie, czy możemy coś ulepszyć w komunikacji. Krótkie 5 minut, a może nawet tylko jedno pytanie i sprawdzenie, czy ktoś w zespole, czy ktoś w grupie zadaniowej nie ma jakiegoś pomysłu i prawdopodobnie będą się pojawiać bardzo przyziemne usprawnienia. To nie będą przełomowe rozwiązania, nowe metody czy jakieś nowe kosmiczne praktyki. To będzie czasem pomysł typu lepszy tytuł maila albo jakaś zmieniona forma notatki ze spotkania, które uwypukli pewne rzeczy, które są ważne albo które były kłopotliwe w poprzednich tygodniach. Ale chodzi o to, żeby były ciągłe drobne usprawnienia i bardzo świadomie deklarowane, bardzo świadomie ustalane z całym zespołem. Czyli to, co Jacek powiedział, żeby to nie było takie usprawnianie się poprzez ciągłe powtarzanie tego i nabieranie wprawy, ale również bardzo świadome wprowadzanie jakichś nowych rozwiązań. Poza takim drobnym nawykiem regularnym proponuję drugi przykład. Jeśli w Twojej organizacji realizuje się jakieś okazjonalne spotkania większego kalibru, na przykład wyjazdowy typu offsite, może tam też fajnie w programie zamieścić jakiś punkt, może wtedy to już jest jednak wyraźnie zaznaczona, osobna sesja do głębszej refleksji i do wygenerowania pomysłów na temat tego, co można usprawnić w tym, jak się komunikujecie w obrębie swojego zespołu czy w obrębie firmy i wygenerować jakieś pomysły na zmiany oraz oczywiście zadeklarować sobie wzajemnie, żeby te zmiany wprowadzić w życie. Kuba: Przykładem realizacji tej porady jest nawyk zadawania sobie pytania na przykład na tym wspomnianym, regularnym spotkaniu tygodniowym, punkt w programie, czy możemy coś ulepszyć w komunikacji. Krótkie 5 minut, a może nawet tylko jedno pytanie i sprawdzenie, czy ktoś w zespole, czy ktoś w grupie zadaniowej nie ma jakiegoś pomysłu i prawdopodobnie będą się pojawiać bardzo przyziemne usprawnienia. To nie będą przełomowe rozwiązania, nowe metody czy jakieś nowe kosmiczne praktyki. To będzie czasem pomysł typu lepszy tytuł maila albo jakaś zmieniona forma notatki ze spotkania, które uwypukli pewne rzeczy, które są ważne albo które były kłopotliwe w poprzednich tygodniach. Ale chodzi o to, żeby były ciągłe drobne usprawnienia i bardzo świadomie deklarowane, bardzo świadomie ustalane z całym zespołem. Czyli to, co Jacek powiedział, żeby to nie było takie usprawnianie się poprzez ciągłe powtarzanie tego i nabieranie wprawy, ale również bardzo świadome wprowadzanie jakichś nowych rozwiązań. Poza takim drobnym nawykiem regularnym proponuję drugi przykład. Jeśli w Twojej organizacji realizuje się jakieś okazjonalne spotkania większego kalibru, na przykład wyjazdowy typu offsite, może tam też fajnie w programie zamieścić jakiś punkt, może wtedy to już jest jednak wyraźnie zaznaczona, osobna sesja do głębszej refleksji i do wygenerowania pomysłów na temat tego, co można usprawnić w tym, jak się komunikujecie w obrębie swojego zespołu czy w obrębie firmy i wygenerować jakieś pomysły na zmiany oraz oczywiście zadeklarować sobie wzajemnie, żeby te zmiany wprowadzić w życie. Kuba: I ostatnia porada, podobna do poprzedniej, ale jednak inna, eksperymentuj ze sposobami komunikacji. Tak uwypuklę różnicę. W tej poprzedniej myślimy o takich ciągłych, drobnych usprawnieniach, takim ciągłym dążeniu do doskonałości. Natomiast w tym punkcie proponujemy odrobinę szaleństwa, ale takiego zdrowo rozumianego. Nie dowiesz się, czy coś zadziała w złożonych realiach, dopóki tego nie spróbujesz. Czyli o niektórych kwestiach nie dywagujcie, nie zastanawiajcie się, nie wymieniajcie się między sobą jakimiś argumentami i kontrargumentami do kontrargumentów, tylko po prostu zróbcie eksperyment, ale taki bardzo świadomy eksperyment. Działamy jakoś inaczej, wprowadzamy jakąś zupełnie inną, nową praktykę, niż to, co robiliśmy do tej pory. Robimy sobie to świadomie, robimy sobie to jako eksperyment z założonymi jakimiś celami. Obserwujemy również niespodziewane zjawiska uboczne, na które nie wiemy, czy wystąpią. No i jako zespół podejmujecie podsumowanie takich eksperymentów i podejmujecie decyzję, czy któryś z tych szalonych pomysłów wchodzi w życie, czy nie. Mówię szalonych pomysłów z uśmiechem. Jak słuchasz, to nie widzisz, jak na wideo, to widać, że się uśmiecham, bo to szalone pomysły dla jednej firmy, to będzie normalna rutyna dnia codziennego dla innej firmy. Więc to mogą być rzeczy niektóre z tych, które wymieniliśmy jako przykłady, jakieś inne, których może nie wymieniliśmy, typu dzień bez spotkań, czy jakiś dzień bez maila, czy anulowanie spotkań jakiegoś typu. To wszystko mogą być rzeczy, które po prostu wymagają pewnej odwagi i tę odwagę łatwiej uzyskać, jeśli robisz eksperyment rozumiany jako coś tymczasowego, coś, żeby sprawdzić i wyciągnąć wnioski na bazie rzeczywistości, a nie tylko na bazie wyobrażeń, jak mogłoby być, gdybyśmy to próbowali robić. Jacek: I dodam do tego, co powiedział Kuba, takiego osobnego przykładu. Może nie podamy, ale przykładem może być po prostu dowolne zastosowanie albo zaprzestanie stosowania którejkolwiek z wymienionych dzisiaj praktyk. Jacek: Przechodzimy do ostatniego rozdziału, czyli powiedzieliśmy dotychczas o praktykach, a teraz tak trochę konkretniej, jak zamienić te słowa w czyny, czyli jak usprawnić efektywność komunikacji. Kuba: Pierwszy punkt bazowy, fundamentalny, to zbuduj świadomość nieefektywności komunikacji. Żadna zmiana nie nastąpi, jeśli nie ma świadomości, że ta zmiana jest potrzebna. To jest dosyć oczywiste, ale komunikacja też jest tutaj możliwym zjawiskiem, które podlega również tej zasadzie. Czyli ta komunikacja w Twoim zespole jest jakaś, jest efektywna w oczywiście swoim stopniu i ma swoje niedoskonałości, ale ma też swoje mocne strony. Natomiast może być tak, zwłaszcza jeśli w waszej organizacji nie ma takiego myślenia, czy takiego nastawienia, że nikomu do głowy nie przyjdzie, że ta komunikacja jest nieefektywna. Komunikujemy się tak samo już od tygodni, miesięcy, od czasu ostatniej zmiany szefa, który wprowadził jakieś swoje praktyki. No i nikt może nie pomyśleć, że to wymaga coś poprawy, po prostu jest jak jest. Więc tutaj być może trzeba to ująć mniej lub bardziej dyplomatycznie, ale jednak pokazać potencjał usprawnienia, potencjał zmiany no i może nawet wprost nazwać niedoskonałość obecnego stanu, jakieś rzeczy, które wymagają zmiany. Jacek: Druga wskazówka, wzbudzaj poparcie dla zmiany. Chodzi o dotarcie do każdej osoby, która jest objęta zmianą i pokazanie tej zmiany w taki sposób, by miała ona sens dla tej konkretnej osoby. Nie chodzi tutaj o jakieś manipulowanie, tylko wynika to z faktu, że różne osoby mają różne potrzeby, mają różne nastawienie, są w różnej sytuacji aktualnej, zawodowej i prywatnej. No i należałoby spojrzeć na każdą osobę tak w miarę z pojedynczej perspektywy i zastanowić się jak można sensownie dotrzeć, jakimi argumentami do tej konkretnej osoby, żeby ta osoba zaczęła podążać za zmianą i zaczęła tę zmianę wspierać. Kuba: Trzeci krok to uzupełniaj kompetencje komunikacyjne. Komunikowanie się jest kompetencją i jak każda kompetencja wymaga doskonalenia. Sama z siebie nigdy nie jest idealna i tutaj też trzeba poprawiać albo ewentualnie dostrzegać jakieś luki i je uzupełnić czy po prostu sprawić, żeby nie istniały. Jako pracownik niejednej korporacji wiele razy uczestniczyłem w szkoleniach tak zwanych miękkich i wtedy, gdy w nich uczestniczyłem, może nie za każdym razem dobrze rozumiałem, po co to się dzieje, nie zawsze je może też doceniałem, ale jednak z perspektywy czasu, z mądrości dnia dzisiejszego widzę, że to ma sens, żeby jeszcze raz spróbować dawać sobie informację zwrotną, zakomunikować jakąś zmianę czy może pokazać, jak można formułować cele, tak żeby były motywujące i pewnie mogę wymieniać po kolei program wielu tego typu szkoleń. Ważne, że ćwiczy się na takich warsztatach, poznaje się może jakieś nowe proste schematy, które można później zastosować na co dzień i to wszystko powoduje, że te ewentualne luki kompetencyjne albo jakieś już lekko zaśniedziałe umiejętności ponownie stają się aktywne. Jacek: Czwarta porada, pomóż wykorzystać nowe praktyki. Możesz znaleźć się w takiej sytuacji, kiedy potrzebne będzie dodatkowe zainicjowanie wykorzystania wszystkiego tego, czego Twoje zespoły nauczyły się w trakcie szkoleń czy warsztatów, o których Kuba przed chwilą wspominał, tam mogą się pojawiać różne modele, techniki, pewne praktyki. No i jak to zwykle bywa ze szkoleniami, jeżeli nie wykorzystasz tego w praktyce od razu, to najprawdopodobniej ta wiedza się szybko ulotni, więc tą poradą chcemy zachęcić do tego, żeby tak świadomie zachęcać do eksperymentów i wykorzystania tej wiedzy, którą ludzie zdobyli na warsztatach czy na szkoleniach. I właściwie identyczna porada dotyczy zmiany podejścia do komunikacji. Cały poprzedni rozdział to była lista gotowych praktyk. Może jest tak, że któraś z tych rzeczy nie jest wykorzystywana w Twoim zespole, a czujesz, że mogłoby to podnieść efektywność komunikacji, więc zachęcamy do tego, żebyś zainicjował, czy to przesiadkę bliżej siebie, czy może jakąś formę warsztatów, w których efektem będzie refleksja i usprawnienia konkretne na temat tego, jak na co dzień komunikują się ludzie w Twoich zespołach. Kuba: I ostatni krok, wzmacniaj kierunek usprawnienia komunikacji. Jacek mówił o tym, żeby zainicjować pewne zmiany. To może być Twoja rola. Twoją rolą może być też podsumowanie sobie zmiany. Ja zaczynałem na początku wyliczać, jak trudne może być wyliczenie wzoru na efektywność. Twoim zadaniem może być pokazanie ludziom, że wprowadziliśmy jako zespół zmiany i są różnice, są efekty. Możesz im to powiedzieć. Może możesz zapytać, czy oni tak sądzą. Techniki to może być twój indywidualny styl zarządczy, ale ważne, żeby systematycznie dokonywać podsumowywań uzyskanych zmian, zagospodarować sobie trochę czasu na to, żeby te zmiany może policzyć, może sobie nazwać, może jakieś story do tego dołożyć. Tak żeby połączyć włożony wysiłek, próbę zbudowania nowych nawyków z uzyskiwanymi efektami jako zespół, z uzyskiwanymi rezultatami efek
Witam Was w nowym sezonie podcastu “O długim życiu w zdrowiu”, czyli najbardziej merytorycznym i jednocześnie przystępnym podcaście o długowieczności w Polsce. Atopowe zapalenie skóry to choroba przewlekła o podłożu zapalnym, która potrafi wpływać nie tylko na komfort życia, lecz także na codzienne wybory dotyczące jedzenia i stylu życia. Nic więc dziwnego, że wiele osób zauważa, że ich skóra reaguje na konkretne produkty, szczególnie te uznawane za potencjalnie prozapalne. Ale czy rzeczywiście dieta może nasilać lub łagodzić objawy AZS? Czy eliminacja nabiału lub glutenu ma sens, czy to raczej kolejny modny mit, który przynosi więcej stresu niż realnych rezultatów? A może kluczem jest coś zupełnie innego, jak ogólna jakość diety, poziom przetworzenia żywności, odpowiednia podaż białka czy rodzaj spożywanych tłuszczów? I wreszcie: jaką rolę odgrywa mikrobiota jelitowa oraz probiotyki, prebiotyki i postbiotyki? Na te i inne pytania odpowiemy w dzisiejszej rozmowie.Odcinek podcastu jest wspierany przez markę Kogen, która czerpie inspirację z japońskiej filozofii troski o zdrowie oraz łączy naturę z osiągnięciami nauki. Marka Kogen tworzy zaawansowane nutraceutyki, które skutecznie wspierają organizm w radzeniu sobie z wyzwaniami współczesnego życia. Z kodem DRKARABIN otrzymasz 10% zniżki na produkty w sklepie Kogen m.in. oryginalnego japońskiego postbiotyku L-92: https://kogen.pl/sklep/Ten materiał nie stanowi zamiennika wizyty lekarskiej. Nie jest też poradą zdrowotną, ani nie służy do diagnozowania ani leczenia chorób. Materiał ma charakter wyłącznie edukacyjny. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania przedstawionych informacji.Gość: mgr Zofia Kowalska, dietetyk specjalizujący się w pracy z chorobami zapalnymi skóry, szczególnie łuszczycą i AZS oraz alergiami i nietolerancjami pokarmowymi, a także zaburzeniami pracy układu pokarmowego. Absolwentka studiów magisterskich na holenderskim uniwersytecie Wageningen University and Research na kierunku Nutrition & Health. W ramach pracy magisterskiej prowadziła badania nad nawykami żywieniowymi dorosłych z AZS. Na co dzień współpracuje z Polskim Towarzystwem Chorób Atopowych i Kliniką Dermatologii Ambroziak. ➡️ Strona internetowa: https://zofiakowalska.com/ ➡️ Instagram: https://www.instagram.com/dietetyka_dermatologiczna/ ➡️ Facebook: https://www.facebook.com/p/Zofia-Kowalska-Dietetyk-100087161366037/ ------------------------------------------------- Prowadząca: dr n. med. Karolina Karabin➡️ Strona internetowa: https://drkarabin.pl/ ➡️ Instagram: https://www.instagram.com/dr_karabin/ ➡️ Facebook: https://www.facebook.com/dr.n.med.karolina.karabin/?locale=pl_PL ➡️ Spotify: https://open.spotify.com/show/06LNKBHswGVnLINKcp67MR ------------------------------------------------- Piśmiennictwo do odcinka: https://bit.ly/4nVO5Be ------------------------------------------------- 0:00 Zapowiedź odcinka 01:05 - Intro 02:03 - Wstęp05:05 - Czym jest AZS i czy chorują na nie wyłącznie dzieci?07:57 - Czym jest marsz alergiczny? 10:29 - AZS a alergie13:27 - Jakie są przyczyny AZS? 19:28 - Dieta w AZS - czy istnieje jeden konkretny model?20:03 - Dlaczego tak ważna jest podaż białka w AZS?22:37 - Tłuszcze w diecie przy AZS25:43 - Jakie niedobory pokarmowe są szczególnie istotne u osób z AZS?27:45 - Na co jeszcze zwrócić uwagę w żywieniu przy AZS?28:45 - AZS a nietolerancja histaminy32:10 - Czy warto eliminować nabiał w diecie u osób z AZS?37:55 - Diety eliminacyjne w AZS40:16 - Teoria podwójnej ekspozycji46:14 - Czy w diecie osób z AZS należy eliminować gluten?48:33 - Sól - problematyczny składnik diety w chorobach skóry50:11 - Największy mit dotyczący AZS53:12 - Jak stres wpływa na AZS?57:10 - Najważniejszy aspekt leczenia AZS58:08 - Kwasy omega 3 a AZS01:00:00 - Rola “biotyków” we wspieraniu leczenia AZS01:10:05 - Jak wspierać mikrobiotę jelitową u osób, które mają problemy z układem pokarmowym?1:13:24 - Runda szybkich pytań i odpowiedzi
Środa z Braćmi Rodzeń---
Ajwendieta – rozmowy o diecie, stylu życia i wszystkim co na zdrowie wpływa
Rozmowa Iwony Wierzbickiej @wierzbicka_zdrowie40plus z dr Anną Bartusiak-Chatys @lekarz.kardiolog, kardiologiem i lekarzem medycyny stylu życia – o tym, czy wybór między masłem a margaryną faktycznie ma znaczenie i o co trzeba faktycznie zadbać, by uniknąć problemów ze zdrowiem.#hormony #menopauza #perimenopauza #zdrowiekobiet #kobietapo40 #profilaktyka #świadomadecyzja #badaniakobiety #zdrowiepo40 -----------------APLIKACJA MOBILNA:Jeśli chcesz mieć dostęp do rzetelnej wiedzy, opartej na badaniach naukowych, a do tego do codziennych jadłospisów napisanych przez naszych dietetyków – ściągnij naszą aplikację. Szukaj w google play i appstore – nazywa się: Pogotowie Dietetyczne.▶Android: http://bit.ly/2EUCg9L▶IOS: https://apple.co/2qeQtZp MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE:▶Śledź mnie na Instagramie - Iwona Wierzbicka: https://www.instagram.com/wierzbicka_zdrowie40plus/▶Śledź mnie na FB - Iwona Wierzbicka: https://www.facebook.com/Ajwen.Dietetyka.Kliniczna.Iwona.WierzbickaKURSY ONLINE - wiedza dietatyczna dla każdego:▶Dieta i zdrowy styl życia: https://www.ajwendieta.pl/filmy/
- Prawica mówi, że nie chce centrów integracji z jednej strony, a z drugiej strony straszy tym, że emigranci, którzy żyją już i pracują w Polsce, się nie zintegrują. Tak jakby sama chciała doprowadzić do negatywnego scenariusza. Potrzebujemy takich mechanizmów, które sprawią, że unikniemy błędów Zachodu, a prawica tak naprawdę się cieszy na każdy kryzys związany z migracją, bo na tym rośnie - mówił w Polskim Radiu 24 Maciej Konieczny (Razem).
"Mamy trzykrotnie mniej wody niż inne państwa Unii Europejskiej" - alarmuje w Radiu TOK FM profesor Paweł Rowiński, dyrektor Instytutu Geofizyki PAN, prezes Europejskiej Federacji Akademii Nauk. Ekspert w audycji "OFF Czarek" dodaje, że problemem Polski są również błyskawiczne powodzie. W programie o anomaliach pogodowych i zmianach klimatycznych, które dotykają Europę.
Można Pięknie Żyć *---Witaj! "Można Pięknie Żyć*" to seria podcastów, w której odkrywamy, jak zmiany w stylu życia mogą poprawić nasze zdrowie metaboliczne. Skupiamy się na Terapeutycznym Ograniczaniu Węglowodanów i jego pozytywnym wpływie na metabolizm oraz ogólne samopoczucie. Pamiętaj, że zdrowie zaczyna się od wiedzy, a my jesteśmy tu, aby dostarczać Ci inspirację i praktyczne wskazówki na drodze do pięknego życia. Zaczynamy!
Terapeutyczne Ograniczanie Węglowodanów—Zapraszamy Was na fascynującą podróż w świat Terapeutycznego Ograniczania Węglowodanów (TOW) - serię spotkań - Warsztatów o Zdrowiu, będą to edukacyjne podcasty. Przez najbliższy czas będziemy regularnie gościć w Waszych uszach!
Co robi samochód Grzegorza, gdy Grzegorz o nim zapomina? Ile lat ma Grzegorz? Co jest lepsze? Atari czy Commodore? Czy Grzegorz Sobótka zbierze się na odwagę i zada TO pytanie Michałowi Krasnopolskiemu? Kto jeszcze obchodzi urodziny w październiku? Dokąd nocą tupta jeż? Jak śpi Michał? Jak pachnie cukier, a jak sól? Odpowiedzi na niektóre z tych pytań znajdziecie w tym odcinku. Tematem odcinka jest jednak nowa funkcja Apple Watch'a, która przewiduje to, że jego użytkownik będzie chory. Jest to bardzo skomplikowane i w ogóle czarna magia w pełni, ale w bardzo wielkim skrócie: Apple Watch wie, że będziesz chory. Albo po prostu powoduje choroby. To na pewno jednak ta druga opcja. Przy okazji tego tematu informujemy również o tym, jak włączyć wykrywanie bezdechu nocnego w zegarku. Bardzo polecamy to włączyć, aby władcy naszych umysłów wiedzieli czy chrapiemy w nocy czy nie. Dowiecie się również co nieco o Przystanku Alaska i Tacie Michała. Usłyszycie o naszym stosunku do wyszukiwarek internetowych. Pojawia się ChatGPT i jakieś dziwne doniesienia, że jednak się myli. Jest też filozofia matematyki oraz sugestie, że matematyka nie istnieje. Są też obiecane nowinki w iOS 18. To kolejny niezwykły odcinek. Zapraszamy!
Terapeutyczne Ograniczanie Węglowodanów—Zapraszamy Was na fascynującą podróż w świat Terapeutycznego Ograniczania Węglowodanów (TOW) - serię spotkań - Warsztatów o Zdrowiu, będą to edukacyjne podcasty. Przez najbliższy czas będziemy regularnie gościć w Waszych uszach!
Kulminacyjna fala na Odrze będzie miała wysokość 6 metrów; woda na pewno nie wystąpi z brzegów - zapewnia Krzysztof Wołynkiewicz.
Terapeutyczne Ograniczanie Węglowodanów—Zapraszamy Was na fascynującą podróż w świat Terapeutycznego Ograniczania Węglowodanów (TOW) - serię spotkań, które zamienimy w edukacyjne podcasty. Przez najbliższy czas będziemy regularnie bo w każdą środę gościć w Twoich uszach!
Czy przemysł farmaceutyczny nastawiony jest tylko na kasę? O specyfice branży farmaceutycznej i pracy przy projektach badawczo-rozwojowych opowiada Marlena Dryżałowska. Z odcinka dowiesz się m.in. o: ✔ znaczeniu backgroundu naukowo-technologicznego w pracy PMa, ✔różnicy pomiędzy firmami innowacyjnymi, a firmami produkującymi leki generyczne, ✔ o kompetencjach PMa w branży farmaceutycznej, ✔ o roli konkurencji i opłacalności projektów, ✔ lekcjach wyniesionych z pracy przy projektach R&D.
Wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer w rozmowie z Łukaszem Jankowskim broni okrojenia listy lektur szkolnych. Zapowiada także, że w piątek zostanie ogłoszona przez MEN nowa podstawa programowa.
Dołącz do grupy kobiet podczas kameralnych weekendów warsztatów psychologicznych. Warsztaty Psychologiczne "Wędrówka" - 5-7 lipca 2024 | Beskid Wyspowy Warsztaty Psychologiczne "Gotowość" - 27-29 września 2024 | Beskid Wyspowy Kilka słów wyciągniętych z tego odcinka: Moim zdaniem odczuwanie poczucia winy po wyrażeniu agresji w sposób nieprzyjemny dla innych ludzi to jest zawsze informacja, że ta osoba odczuwająca wyrzuty sumienia ma przestrzeń do pracy i do zmiany. Problem pojawia się wtedy, kiedy próbujemy uzasadniać nasze krzyki, zachowaniem dziecka. Brak cierpliwości jest informacją o Tobie. Nie o dziecku, nie o jednym, drugim, trzecim dziecku. Tylko o twoich nawykach, zachowaniach, sytuacji życiowej, która prawdopodobnie sprawiła, że jesteś na granicy wytrzymałości, być może w trybie przetrwania i napięcie jest za duże. Prawdopodobnie w tych relacjach najbliższych, najbezpieczniejszych pozwalamy sobie na więcej, w nadziei, że ten nasz wybuch frustracji czy napięcia, zostanie przyjęty, przetrawiony i ta osoba będzie dalej naszą bezpieczną przystanią. Zapraszam do wysłuchania kolejnego odcinka Podcastu o psychologii. Jeśli wiesz, że Twój znajomy mógłby skorzystać z tego nagrania, koniecznie prześlij mu link do tego odcinka. Zacznij też subskrybować mój podcast, dodaj ocenę i napisz w recenzji w Apple Podcasts, co sądzisz o kolejnych odcinkach. Twoja opinia ma dla mnie duże znaczenie. Dzięki Tobie mam szansę docierać do szerszego grona odbiorców i pokazywać różne kolory psychologii. Kliknij tutaj, dodaj pięć gwiazdek i wybierz opcję "napisz recenzję". Nie zapomnij też o tym, aby wysłać do mnie zrzut ekranu ze swoją recenzją - w podziękowaniu za poświęcony czas, wyślę do Ciebie e-book "Działaj".
Czy stres może powodować raka? A czy może wpływać na jego leczenie? W dzisiejszym odcinku rozmawiamy z Markiem Ostrowskim, terapeutą i założycielem firmy Prosoma, która tworzy aplikację do wsparcia psychologicznego pacjentów onkologicznych. Aplikacja: Prosoma Living Well __ #Autopromocja: pierścionek Wishbone dla Można Zwariować aplikacja do medytacji Cleo: MEditate książka Ani: "Przewodnik po emocjach. Jak lepiej rozumieć własne uczucia" książka Cleo: "Clou. Jak być sobą, gdy jesteś wszystkim innym" _________ Dziękujemy za Wasze wsparcie na Patronite oraz słanie dobrego słowa o podcaście! Jeśli chcecie podzielić się swoimi refleksjami to piszcie do nas na: podcast@moznazwariowac.pl lub na Instagramie: @cleocwiek, @aniacyklinska, @moznazwariowac www.moznazwariowac.pl Grupa na FB
Można Pięknie Żyć *---Dobry wieczór słuchaczu! "Można Pięknie Żyć" to seria podcastów w ramach której skoncentrujemy się na kluczowym aspekcie naszego zdrowia – metabolizmie. Przeanalizujemy, jak Terapeutyczne Ograniczanie Węglowodanów może wpływać pozytywnie na zdrowie metaboliczne. Pamiętaj, zdrowie zaczyna się od wiedzy, a my jesteśmy tu po to, aby dostarczyć Wam cennych informacji i inspiracji. Zaczynamy! Pamiętajcie, zdrowie zaczyna się od wiedzy...Witajcie w kolejnym odcinku! Cieszymy się, że fragmenty zza kulis nagrywania audiobooka "Metoda Odchudzania Bracia Rodzeń" spotkały się z Waszym zainteresowaniem. Dzisiaj kontynuujemy tę serię i przenosimy Was z powrotem do studia nagraniowego. Po raz kolejny uchylimy rąbka tajemnicy i damy posłuchać Wam, co działo się za kulisami podczas nagrywania kolejnego fragmentu książki. Tym razem skupimy się na temacie związanym z solą. Omówimy jej rolę w diecie, wpływ na zdrowie. Będzie to ciekawa i pouczająca podróż przez tajniki zdrowego odżywiania, a wszystko oczywiście podane w naszym charakterystycznym stylu – z uśmiechem, żartami, ale również na poważnie. Przy okazji, chcielibyśmy Was również zaprosić na Czystą Konferencję „Low Carb Festival” - już trzecia odsłona Czystej Konferencji Braci Rodzeń to absolutnie niezwykłe wydarzenie, które zjednoczy największych ekspertów i psychiatrów z całego świata w celu przełamania nieaktualnych paradygmatów w leczeniu chorób metabolicznych i psychicznych. Zapraszamy 21 – 22.09.2024r Wrocław Wszelkie informacje odnośnie Low Carb Festival 2024 znajdziesz poniżej:https://braciarodzen.pl/low-carb-festival-edycja-2024-bracia-rodzen-mozna-pieknie-zyc/ Dołącz do NIEZALEŻNIE MYŚLĄCEJ i pięknie żyjącej społeczności
Antybiotykooporność może pojawiać się naturalnie, jednak niewłaściwe i nadmierne stosowanie środków przeciwdrobnoustrojowych w ochronie zdrowia i w weterynarii powoduje wzrost skali tego problemu. Tak, antybiotyki stosowane są w hodowlach zwierząt, szczególnie w tych przemysłowych. Środki te stosowane są nie tylko w przypadkach chorób zwierząt, lecz także w celach profilaktycznych i jako stymulatory wzrostu. O antybiotykooporności, której przyczyną jest także sektor hodowlany, jest ten podcast.
Terapeutyczne Ograniczanie Węglowodanów—Zapraszamy Was na fascynującą podróż w świat Terapeutycznego Ograniczania Węglowodanów (TOW) - serię spotkań, które zamienimy w edukacyjne podcasty. Przez najbliższy czas będziemy regularnie gościć w Twoich uszach!
Antybiotykooporność może pojawiać się naturalnie, jednak niewłaściwe i nadmierne stosowanie środków przeciwdrobnoustrojowych w ochronie zdrowia i w weterynarii powoduje wzrost skali tego problemu. Tak, antybiotyki stosowane są w hodowlach zwierząt, szczególnie w tych przemysłowych. Środki te stosowane są nie tylko w przypadkach chorób zwierząt, lecz także w celach profilaktycznych i jako stymulatory wzrostu. O antybiotykooporności, której przyczyną jest także sektor hodowlany, jest ten podcast.
Dzień dobry, zapraszam was na rozmowę z psychoterapeutką, założycielką ośrodka "Znaczenia" współprowadzącą istotny edukacyjnie podcast terapeutyczno-filozoficzny wraz z Tomaszem Stawiszyńskim, oraz absolwentką filozofii na UW. Wydaje mi się, że całe te doświadczenie zawodowo-naukowe słychać w naszej rozmowie, warsztat oraz wiedza Pani Cvety - pozwoliły odpowiedzieć na wiele nurtujących mnie pytań, a może i Państwa również. A pytałem o to, czym nie jest depresja, jakie objawy mają kobiety oraz mężczyźni, pytałem o korelowanie patocoachingu z depresją, czy coachowie są winni ze względu na swoje psychomanipulację internetowe fali depresji, pytałem o FOMO, ale też o to czym dzisiaj jest "przeciętność" - czy trudno być przeciętnym dwudziestoparolatkiem w dobie wszystkich magiczno-narcystycznych narzędzi social-mediowych charakterystycznych dla Generacji Z. Zapraszam was serdecznie, dobrego słuchania i oglądania, podzielcie się uwagami :) Zachęcam też do dyskusji. Co myślicie o coachingu a może patocoachingu, popnauce, oraz kulcie bycia "nieprzeciętnym". SOCIALE "BEZ ŻARTÓW": FB: https://www.facebook.com/Bez-%C5%BBar... https://www.instagram.com/mateusz_mac... https://www.instagram.com/bez_zartow_/
opisO Irlandii Północnej z autorką książki "Belfast.99 ścian pokoju" Aleksandrą Łojek rozmawia Izabela Szymonik. 00:00 Wstęp 01:40 Definicje związane z Irlandią Północną: republikanie, unioniści, katolicy i protestanci, Ulster 06:20 Dlaczego Irlandia jest podzielona? 22:50 Kultura konfliktu 26:20 Instytucjonalne rozwiązania konfliktu 29:02 Obcokrajowcy w środku sporu 31:15 Jakie znaczenie ma religia w konflikcie 33:30 Nowa IRA 38:40 Problem narkotykowy 40:28 Policja 44:00 Organizacje unionistów 47:07 Jak karzą organizacje terrorystyczne? 56:40 Oranżyści 1:00:00 Palenie flag 1:03:24 Krajobraz polityczny Irlandii Północnej 1:08:00 Partie i terroryści 1:11:37 Relacje Republiki Irlandii z Wielką Brytanią i Irlandią Północną 1:17:00 Stosunki etniczne w Irlandii Północnej 1:19:30 Granica po Brexicie 1:21:20 Jaki jest dziś Belfast?
Kasia w tym ważnym odcinku, opowiada o tym jak i czy można uniknąć rozejścia mięśni w trakcie ciąży? Czy można uniknąć poprzez ćwiczenia nacinania krocza? Dlaczego niektóre kobiety odczuwają ból podczas stosunku? Jakie są sposoby na nietrzymanie moczu i co zrobić gdy zdecydujemy się lub musimy mieć wykonane CC.
Rozmawiając na temat funkcjonowania sektora hodowlanego, jego skutków i wpływu na planetę i środowisko, często porusza się problem emisji gazów cieplarnianych. Bo funkcjonowanie przemysłu hodowlanego jest odpowiedzialne za 14,5% globalnych emisji gazów cieplarnianych pochodzenia antropogenicznego. Hodowla zwierząt jest źródłem bezpośredniej i pośredniej emisji gazów cieplarnianych, takich jak dwutlenek węgla, tlenki azotu, amoniak, podtlenki azotu oraz metan, który stanowi między 35, a 40% całości antropogenicznych światowych emisji gazów cieplarnianych.
"Doszło do masowego zalania wielkiej części ziem, co ma dramatyczne humanitarne skutki (...) natomiast doprowadza to również do destabilizacji poziomu wody w reaktorach, które są w Zaporożu, w elektrowni jądrowej i doprowadza to do zwiększenia się potencjalnego niebezpieczeństwa nuklearnego" - tak o skutkach wysadzenia tamy w Nowej Kachowce mówiła w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Aleksandra Wiśniewska - szefowa misji humanitarnych i aktywistka społeczna, która przez 12 miesięcy pracowała w Ukrainie.
Rozmawiając na temat funkcjonowania sektora hodowlanego, jego skutków i wpływu na planetę i środowisko, często porusza się problem emisji gazów cieplarnianych. Bo funkcjonowanie przemysłu hodowlanego jest odpowiedzialne za 14,5% globalnych emisji gazów cieplarnianych pochodzenia antropogenicznego. Inicjatorzy i inicjatorki Plan Based Treaty, czyli tzw. traktatu roślinnego, wzorowanego na słynnym Fossil Fuel Treaty mówią jasno: sama walka z paliwami kopalnymi, która dominuje międzynarodowy dyskurs klimatyczny, nie wystarczy. Aby ratować planetę, potrzebujemy również działań w zakresie systemów żywnościowych. Trzy główne gazy cieplarniane – dwutlenek węgla, metan i podtlenek azotu – osiągają rekordowe poziomy i szybko przyspieszają. Rolnictwo zwierzęce przyczynia się do emisji wszystkich trzech gazów, ale jest główną siłą napędową emisji metanu i podtlenku azotu na świecie.
Co to jest stres? Stres jest reakcja organizmu na wydarzenia, tak najkrócej można określić, czym jest stres. Nie można zatem jednoznacznie powiedzieć, że stres jako taki jest zły, czy niezdrowy. W pewnych warunkach i w odpowiedzi na niektóre wydarzenia jest jak najbardziej dobry, a nawet konieczny. Chodzi jednak o to, aby wiedzieć, kiedy stres mi pomaga, a kiedy szkodzi.To przedstawia krzywa stresu Yerkesa Dodsona.Krzywa pokazuje, że stres do pewnego momentu jest pomocny np. w mobilizacji do pracy, koncentracji na zadaniach, itp. Jednak od pewnego momentu działa wręcz odwrotnie. Powoduje, że nie ma się energii i motywacji do działania. Odczuwa się wyczerpanie, a nie dawkę energii niezbędnej do działania.Eustres - dobry, mobilizujący poziom kortyzolu - dobry stresDystres - brak energii, wykończenie, zrezygnowanie - zły stresTerapia śmiechem:https://youtu.be/Y_NbaymG1rghttps://youtu.be/1veWbLpGa78Koniecznie zobacz: https://youtu.be/aZBhyPiyeOsWięcej na:https://rozwojosobistydlakazdego.pl/rodk230Wesprzyj podcast na:https://patronite.pl/RODKOferta kursu: https://kurspodcastu.online/kursy
Cześć!
- Bug jest żywiołem, który w przestrzeniach swojego prabytu był zawsze i będzie dalej jeszcze długo po nas - mówił w "Poranku Dwójki" Stanisław Baj, malarz i profesor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.
Czy opieka nad kotem z ulicy powoduje że muszę go wypuszczać?
"To nie chodzi o to, że ktoś o kimś powie coś złego. Chodzi o to, że ktoś systematycznie, codziennie kłamie w mediach rządowych - mówi gość Kamili Biedrzyckiej, Paweł Kowal, były minister spraw zagranicznych, obecnie poseł Koalicji Obywatelskiej. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy w kolejnym odcinku podcastu Super Expressu.
Myślenie stereotypowe, to często wierzchołek góry lodowej. Powoduje uprzedzenia i daje niektórym złudne poczucie bycia lepszym od innych. Niestety nie jesteśmy w stanie zupełnie pozbyć się myślenia stereotypami, gdyż często upraszczają nam świat, co pomaga funcjonować. Można by było powiedzieć: "włącz samodzielne myślenie" ale nie dla wszystkich jest to wyjściem, gdyż wolą generalizować i upraszczać procesy myślowe.
Witaj w 207. odcinku podcastu Marketing MasterClass. Jak rozwinąć profil na Instagramie? Kiedy i czy warto inwestować w reklamę na Instagramie? Gościem dzisiejszego odcinka jest Adrianna Hirsz, która pomaga ogarnąć Instagrama i rolki. Z Adrianną porozmawiamy m.in. o docieraniu do nowych odbiorców, wykorzystywaniu reklam do promocji profilu na Instagramie oraz wykorzystywaniu rolek do budowania społeczności. Pamiętaj żeby słuchając robić notatki, te poniżej na pewno Ci w tym pomogą. Adrianna Hirsz Uczy jak wykorzystywać Instagrama. Jeszcze na studiach zaczęła się zajmować social mediami w ramach udziału w wolontariacie. Zdobywając doświadczenie, Ada zaczęła szukać zleceń na obsługę mediów społecznościowych dla innych klientów oraz współpracowała również z influencerami. Ada miała obawy przed działaniem w mediach społecznościowych jako swoja marka osobista, ale pokonała strach i opór i obecnie działa już pod swoim nazwiskiem i pomaga innym w rozwijaniu ich marek na Instagramie. Jak rozwinąć profil na Instagramie Rozwój profilu na Instagramie to proces. • Najważniejsze jest, aby się wyróżnić, ponieważ na Instagramie wszystko już było. • Na Instagramie jest tak dużo ludzi, że jak znajdziesz pomysł na siebie to znajdziesz odbiorców. • Ada zastosowała u siebie sharable content, czyli posty, które są tworzone z zamiarem udostępniania ich przez innych. Obserwatorzy potrzebują zachęty do udostępnienia danego materiału, który pomoże im w wyrażeniu swojego zdania. • Jeśli będziesz publikować dużo wartościowych treści możesz zostać dostrzeżona przez innych twórców z większą ilością obserwatorów, którzy udostępnią Twoje posty. • Warto stworzyć obraz swojego idealnego odbiorcy, dzięki czemu przygotowywane treści będą lepiej docierały do właściwych osób. • Poruszaj w swoich postach problemy Twojego idealnego odbiorcy, co spowoduje, że inni będą chętniej Cię polecać. • Obecnie najlepszym sposobem na docieranie do nowych odbiorców jest tworzenie rolek. • Pamiętaj, jeśli nie nagrywasz rolek marnujesz okazję. Żaden post nie przyniesie Ci takiej ilości obserwujących, co rolki. Reklama na Instagramie czy warto • Reklamy nie powinny być podstawą działania na Instagramie, ale mogą być dobrym uzupełnieniem. • Zanim zaczniesz korzystać z reklam zadbaj o podstawy swojego profilu, aby było jasne czego dotyczy i aby niósł rzeczywistą wartość. • Jeśli nie zadbasz o podstawowe elementy swojego profilu, inwestycja w reklamę będzie nietrafiona, ponieważ ludzie wejdą na Twój profil, ale na nim nie zostaną. • Na początku rozwoju kanału na Instagramie nie trzeba inwestować w reklamy, lepiej skupić się na tworzeniu contentu, w tym rolek. • Jeśli zaczniesz sprzedawać swoje produkty, wtedy warto zainwestować w reklamę na Instagramie. Jakie social media wybrać • Młode pokolenie częściej korzysta z Instagrama i rezygnuje z Facebooka. • Kontakt z odbiorcami na Instagramie jest bliższy niż na Facebooku. • Warto być na YouTube, ponieważ wiele osób szuka informacji właśnie na tej platformie. • Tworząc materiały wideo na Instagrama, warto robić to w aplikacji zewnętrznej i dodawać również na TikToka. Dzięki temu nakład pracy się nie zwiększy, a można dotrzeć do nowych osób, szczególnie, że na TikToku dość szybko można zbudować społeczność. • Warto stworzony materiał publikować na innych social mediach. • Jeśli masz fajne posty, które były chętnie udostępniane, zapisywane, to koniecznie przerób je na rolki. Rzadko nowi obserwujący zapoznają się z wszystkimi materiałami dostępnymi na profilu, a rolki szczególnie są kierowane do nowych osób. Jak wykorzystać rolki na Instagramie • Tworząc reels pamiętaj, że rolka musi być jak najkrótsza w miarę możliwości. • Treść możesz rozwinąć w opisie rolki lub możesz jeden temat rozbić na kilka rolek. • Długie rolki nie są w stanie utrzymać uwagi odbiorcy. • Musisz złapać uwagę odbiorcy dźwiękiem i dobrym nagłówkiem – tak ujmij w słowa zawartość rolki, aby oglądający koniecznie chciał ją obejrzeć. • Zadbaj o wysoką jakość rolki i odpowiedni wymiar, ponieważ takie promuje Instagram. • Kondensuj treść i rób krótkie 2-3 sekundowe ujęcia oraz wykorzystuj ciekawe przejścia. • Staraj się, aby w rolce coś się działo, dzięki czemu utrzymasz uwagę odbiorcy. • Tworząc pomysły na rolki zastanów się, jakie materiały będą zapisywać Twoi obserwujący, bo algorytm lubi zapisywane treści. • Media społecznościowe się zmieniają, więc trzeba mieć cały czas otwartą głowę na nowości, uczyć się i być elastycznym. • Rolki nie muszą wykluczać innego contentu na Instagramie. Twórz karuzele i wrzucaj posty ze zdjęciami. Jak pokonać strach przed kamerą • Jeśli stresujesz się przed nagrywaniem przed kamerą, to załóż na Instagramie grupę bliskich znajomych i przez 2 tygodnie nagrywaj instastory i wyświetlaj tylko tym osobom. • Dzięki udostępnianiu tym osobom osłuchasz się ze swoim głosem i przyzwyczaisz się do tego, jak wyglądasz. • Nagrywanie jest umiejętnością, której możesz się nauczyć, dzięki praktyce. • Rolki nie muszą być filmem pokazującym twarz, mogą być kreacje animowane lub wykorzystujące zdjęcia. • Opór przed nagrywaniem jest wynikiem myślenia “Co powiedzą inni”. Powoduje to oddanie decyzyjności za Twoje życie innej osobie. Zaproszenie na kolację • Przodkowie Adrianny • Emma Watson Finalna rada Adrianny Nie bój się działać i nie obawiaj się, że wszystko już było. Wszystko jest modyfikacją czegoś, co już istnieje. Inspiruj się innymi, ale nie kopiuj. Pomimo większej konkurencji jest znacznie więcej narzędzi i możliwości docierania do właściwych osób. Pamiętaj, że coraz więcej osób czerpie wiedzę z Instagrama. Kiedyś na Instagramie oglądało się zdjęcia, obecnie obserwujący przychodzą po wartość. Jeśli masz pomysł na siebie, to działaj! Twoi odbiorcy są, tylko musisz znaleźć sposób dotarcia do nich. Nie bój się nowego i nie bój się rolek. Znajdziesz rolki, które będą Ci odpowiadać. Kontakt z Adrianną: Instagram: adrianna_hirsz >> Podobał Ci się ten odcinek? • Koniecznie zostaw swoją pozytywną opinię na iTunes i Spotify oraz komentarz na moim blogu! • Powiedz znajomemu o Marketing MasterClass. >> Inne odcinki, które mogą Cię zainteresować: • Jak zarabiać na Instagramie – gość tojaRafi Rafał Kujawa • Jak docenić to, co się ma i otworzyć na ogromne zarobki – gość Eliza Wydrych • Temat tabu i ponad 100 tys. zainteresowanych kobiet – gość Gosia Włodarczyk Kontakt z Magdą: • Pełne nagrania z 3 dni szkolenia Kampania WOW 3 • Grupa na Facebooku: Kursy Online – Strategia i Sprzedaż by Magdalena Pawłowska • Strona internetowa: www.magdalenap.com • Facebook: www.fb.com/magdalenamarketing • Instagram: www.instagram.com/magdalena_pawlowska =============== Jeśli jeszcze nie pobrałeś Bezpłatnego Rozdziału Bestsellerowej Książki „Jedna kampania do wolności”, to możesz zrobić to TUTAJ: www.jednakampania.pl/rozdzial Jeśli chcesz cały SYSTEM (a jestem pewna, że chcesz!) to od razu zamów książkę TUTAJ: www.jednakampania.pl jak rozwinąć profil na Instagramie, reklama na Instagramie czy warto, jakie social media wybrać, jak wykorzystać rolki na Instagramie, jak pokonać strach przed kamerą, Magdalena Pawłowska, Adrianna Hirsz
Wszystkie dobrze zarządzane marki mają jedną wspólną cechę. Mają dobrze poukładane procesy. Wszystkie źle zarządzane marki, na którymś etapie swojego rozwoju uznały, że fraza „lepiej działać niż planować” ma w sobie więcej uroku i swobody. Niestety takie biznesowe YOLO poza łobuzerskim powabem nie niesie ze sobą niczego dobrego. Co zatem zrobić, aby uniknąć niepożądanego chaosu w naszej organizacji? Jak projektować procesy, które nie tylko przetrwają próbę czasu, ale będą rozwijać się razem z marką? I w końcu jak osiągnąć marketingowy sukces, dzięki odpowiednio poukładanym procesom marketingowym? O tym wszystkim opowiemy w dzisiejszym odcinku Wyższego Poziomu Marketingu. Miłego odbioru
www.bartoszjaniszewski.pl
Na temat interpłciowości rozmawiałem z genetykiem sądowym, prof. Marcinem Woźniakiem z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu z Collegium Medicum w Bydgoszczy. Zapytałem go m.in. o zespół Klinefeltera, zespół Turnera, zespół supersamca, zespół supersamicy. Mówiliśmy także o mozaicyzmie oraz chimeryzmie płciowym, zespole niewrażliwości na androgeny, zespole Swyera i zespole Mayera. W podkaście padło też wyjaśnienie co do nieporozumienia, że mężczyźni czasem mogą rodzić dzieci.
The dramatic rise in COVID-19 cases means that supermarket workers, at all levels in the supply chain, are also having to isolate themselves when they come into contact with someone infected with COVID-19. Consequently, many people are unable to show up for work. Business leaders across the country have come together to urgently review the rules for close contact with COVID-19 patients. - Znaczny wzrost liczby przypadków COVID–19 oznacza, że także pracownicy supermarketów, na wszystkich poziomach łańcucha dostaw, muszą poddać się izolacji w przypadku stwierdzenia kontaktu z osobą zakażoną COVID–19. W związku z tym, wiele osób nie może pojawić się w pracy. Liderzy biznesu w całym kraju zjednoczyli się w kwestii pilnego przeglądu zasad dotyczącego tzw bliskich kontaktów z chorymi na COVID-19.
Dla nas, ludzi z zewnątrz, Sri Lanka to herbata, cynamon i dobry wypoczynek. Dla Lankijczyków to ojczyzna - ojczyzna, która znalazła się właśnie na poważnym dziejowym zakręcie. Od tygodnia na ulice Kolombo oraz innych miast Sri Lanki wychodzą ludzie. Powoduje nimi gniew na rządzących, którzy doprowadzili państwo do bezprecedensowego kryzysu. Od miesięcy ceny pną się do góry, brakuje produktów codziennego użytku, a obecnie Sri Lanka doświadcza trudnych do uwierzenia wielogodzinnych przerw w dostawach prądu. Jaka przyszłość czeka kraj tak chętnie odwiedzany przez turystów? (Początek rozmowy: 11'54")
Permanentny stres zaburza sen, proces odchudzania, budowania masy mięśniowej, a także odporność Twojego organizmu. Powoduje wiele napięć w ciele i może prowadzić do dolegliwości bólowych takich jak migreny czy bóle pleców. Wypróbuj moją ulubioną technikę body scan, która pozwoli Ci pozbyć się napięć. Rozluźnisz swoje ciało, poczujesz spokój i… regularnie praktykując - nauczysz się lepiej wsłuchiwać w to, co mówi Ci Twoje ciało. To krótkie ćwiczenie, które zajmie Ci kilka minut dziennie, a może zmienić bardzo wiele w Twoim życiu.Moja książka, o której wspominam w odcinku
– Wykorzystując atencję, jaką niosą Walentynki, chcemy zwrócić uwagę na fakt, że choć o trwałości miłości w dzisiejszych czasach można dyskutować, to długowieczność porcelany jest faktem! – mówi kolektyw Glitch Lab i zaprasza na wystawę w Bęc księgarni parafrazującą powiedzenie TRUE LOVE LASTS FOREVER*, w którym słowo LOVE manifestacyjnie zastąpiono słowem PORCELAIN. Porcelana, to jedno z najbardziej szlachetnych tworzyw. Jest prawie niezniszczalna, a przez to nieprzetwarzalna. Powoduje to, że co roku w nieodwracalny sposób (o poniesionych kosztach energetycznych i wodnych niezbędnych w procesie nie wspominając) znikają cenne zasoby naturalne, których po wypale nie można odzyskać. O tym jak słabość można przekuć w buntowniczy manifest w formie pięknej porcelany, rozmawiamy z Martą Łempicką, Asią Rymaszewską i Arkadiuszem Szwedem z kolektywu Glitch Lab oraz kuratorką Dorotą Stępniak. Na wystawę, z której każdy obiekt jest do kupienia, zapraszamy do końca lutego 2022 do Bęc Księgarni, ul. Mokotowska 65, Warszawa. https://nn6t.pl/2022/02/02/prawdziwa-porcelana-jest-wieczna-10-27-02-2022-warszawa/ Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl Fot. Glitch Lab
"Polski Ład to rewolucja podatkowa. Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, w której pewne ustalenia ustawy zmieniają się praktycznie z dnia na dzień, a każde z nich pociąga za sobą szereg zmian. Prawo stało się tak niestabilne, że ciężko jest sprostać jego wymaganiom. Tym bardziej, że księgowi i kadrowcy dzisiaj mają olbrzymi przyrost pracy. Chociażby ze względu na to, że w wielu przypadkach trzeba sporządzić dwie listy płac i wybrać wariant korzystniejszy dla pracownika" – mówi Jerzy Koniecki w rozmowie z Szymonem Glonkiem. Jak Stowarzyszenie Księgowych w Polsce ocenia Polski Ład? Jak środowisko księgowych odniosło się do obarczania go winą za niższe wypłaty wynagrodzeń w styczniu 2022? Kto i kiedy powinien złożyć PIT-2? Gościem Szymona Glonka (Infor.pl) w najnowszym podcaście "DGPtalk: Obiektywnie o biznesie" jest Jerzy Koniecki, prezes Stowarzyszenia Księgowych w Polsce. Posłuchajcie!Autor: Szymon Glonek See acast.com/privacy for privacy and opt-out information.
Niedawno zadzwonił do mnie agent ubezpieczeniowy, który zajmuje się sprzedażą ubezpieczeń grupowych. Okazało się, że mimo dwuletniego stażu, dalej każdego dnia czuje niepokój związany ze swoją pracą. Związany jest on przede wszystkim z obawą o swoje wyniki. Pytał mnie o to co powinien zrobić, żeby uwolnić się od permanentnego stresu, który towarzyszy mu w pracy. Zdałem sobie wtedy sprawę, że bardzo wiele osób zajmujących się sprzedażą ubezpieczeń funkcjonuje w podobnym klimacie. Raz na jakiś czas jestem poproszony o to, aby przygotować szkolenie związane z radzeniem sobie ze stresem w sprzedaży. Przygotowując się do takiego szkolenia, zdałem sobie sprawę, że kiedyś również podlegałem podobnym emocjom. Dziś w mojej pracy towarzyszą mi zupełnie inne emocje. Zacząłem dogłębnie analizować źródła stresu związanego z zarabianiem poprzez sprzedaż ubezpieczeń. Główny wniosek, do którego doszedłem, jest następujący: w dziewięćdziesięciu procentach głównym źródłem stresu są nasze codzienne decyzje i sposób reagowania na rzeczywistość. Ta informacja jest w sumie bardzo pozytywna. Przecież byłoby dużo gorzej, gdyby źródła stresu były poza możliwością naszego wpływu. Gdybyśmy z góry skazani byli na tę emocję, bo taka jest charakterystyka tej pracy i już. Na szczęście, tak jak wspomniałem wyżej, osiągnięcie poczucia panowania nad wynikami prawie całkowicie leży w naszej gestii. Spróbujmy przeanalizować najczęstsze źródła stresu oraz zastanowić się nad tym, co należy zrobić, żeby się ich pozbyć. Biorąc pod uwagę specyfikę w sprzedaży, można powiedzieć, że 90% przypadków zestresowanego sprzedawcy dotyczy poczucia niepewności. Po prostu większość ludzi ciągle martwi się o to, czy w kolejnym okresie zarobi niezbędne pieniądze do dalszego funkcjonowania. Dlaczego tak się dzieje, że nie wiedzą, co przyniesie jutro? Jest to związane z brakiem kontroli i panowania nad swoim kalendarzem. Myślę tu przede wszystkim o ilości spotkań z nowym, potencjalnym klientem. W sprzedaży nie da się oszukać statystyki. Jeśli nasza aktywność jest zbyt mała, to nie dajemy sobie szansy na odpowiedni wynik. W praktyce sprzedawcy ubezpieczeń wykorzystują średnio 30% potencjału swojego kalendarza na spotkania z nowymi klientami. Dzieje się to z dwóch powodów: albo korzystają z nieefektywnego sposobu poszukiwania klientów, albo są pasywni i unikają tych czynności. W obydwu przypadkach efekt jest taki sam: pusty kalendarz i stres. Taka sytuacja rodzi najgorszy możliwy wariant pozornej aktywności: ciągłe próby finalizacji rozgrzebane klientów. Warto porozmawiać z osobami, które mają pozycję liderów sprzedaży. Jak to się dzieje, że osiągają tak nadzwyczajne wyniki i czują się pewnie w swojej pracy? Za każdym razem usłyszymy to samo: ciągle myślę o tym, jak spotkać nowego klienta i wykorzystuję na to każdą szansę oraz pilnuję swojej aktywności. Nie znajdziemy ani jednej osoby, która jest mistrzem sprzedaży i nie dotyczy jej powyższe zdanie. Żeby odczarować swój stres, trzeba po prostu skupić się na zwiększaniu swojej aktywności i liczbie spotkań z potencjalnymi klientami. To jest najlepsze lekarstwo i w 100% przypadków skuteczne. Oczywiście wiąże się z tym konieczność zmiany planu działania. Być może trzeba znaleźć inne metody na poszukiwanie klientów. Zmienić środowisko na bardziej motywujące i zorientowane na pracę. Znaleźć w sobie więcej energii i motywacji do działania. Nie zawsze jednak problemem jest brak aktywności. Mimo że dotyczy on większości zestresowanych osób, kolejnym źródłem złego samopoczucia jest lęk przed odmową klienta. Ten lęk zazwyczaj blokuje aktywność sprzedawcy. Powoduje, że przekłada trudne czynności na kolejny dzień, koncentrując się na tych, które nie narażają go na negatywną reakcję klienta. Pominę w tym artykule analizę źródeł powstania tego lęku. Nie jest to istotne do tego, żeby rozwiązać ten problem. Przede wszystkim taka osoba potrzebuję wsparcia kogoś z zewnątrz, kto będzie inspirował ją i zachęcał do odważnych działań, ponieważ jedyny sposób, w jaki może pokonać swoje opory, to wykonanie odpowiedni ilości prób, które ten lęk i obawę zlikwidują. Tak przecież dzieje się w wystąpieniach publicznych. Osoba, która stresuję się taką aktywnością, po kilkudziesięciu wystąpieniach zauważa, że lęk zniknął lub jest na bardzo niskim poziomie. Zazwyczaj osoba z problemem lęku przed odmową nie poradzi sobie sama i kluczem do jej sukcesu będzie bezpośredni przełożony lub współpracownicy, którzy zarażają swoją energią i wciągną do działania. Oczywiście taka osoba nie może zrzucić winę na innych. Jeśli w jej otoczeniu brakuje takich osób, to po prostu powinna zmienić miejsce pracy. Podobnie jak sytuacji posiadania szefa, który wywołuje stres poprzez niewłaściwe zachowanie. Wielokrotnie widziałem sytuację, w której rozmówca narzekał na swojego przełożonego, a jednocześnie nie zmieniał miejsca pracy i dalej tkwił w toksycznym układzie. Z jednej strony było mu łatwiej zrzucić winę na czynnik zewnętrzny. Z drugiej strony nie rozwiązywał problemu, który wprowadzał go w złe samopoczucie i brak zadowolenia z życia Jak pamiętasz z moich poprzednich artykułów, finalnie to tak naprawdę my decydujemy, co, gdzie i z kim robimy.
W dzisiejszym odcinku obszernie omawiam sprawy związane z bezpiecznym prowadzeniem obserwacji Słońca... Patrzenie na Słońce przez teleskop który nie jest zabezpieczony przed nadmiarem energii słonecznej, jest bardzo niebezpieczne... Powoduje natychmiastową utratę wzroku... Jeżeli jednak odpowiednio przygotujemy i zabezpieczymy teleskop, możemy bezpiecznie prowadzić obserwacje Naszej najbliższej gwiazdy, które dadzą nam dużo satysfakcji... Miłego słuchania. 10 Maj 2020 --- Send in a voice message: https://anchor.fm/jerzy-bohusz/message
Dane o spadku PKB za ubiegły rok pokazują, że dobrze poradziliśmy sobie z kryzysem. Wszystko wskazuje na to, że Polska znajdzie się w czołówce państw, których wzrost gospodarczy w tym i w kolejnym roku będzie największy – mówili goście audycji "Rządy pieniądza": Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) i Maciej Wośko, red. nacz. "Gazety Bankowej".
Pozbądź się wszystkiego co powoduje zgorszenie - Mirosław Kulec
Goście: Lucyna Jaworska-Wojtas i Marlena Kaźmierska z Fundacji Pokonać Endometriozę. Powoduje nieprawdopodobny ból, może oznaczać problemy z zajściem w ciążę a nawet- powodować bezpośrednie zagrożenie życia. Na endometriozę cierpi już blisko 15% kobiet. Choroba jest przewlekła, a mimo leczenia farmakologicznego i operacyjnego, nie ma gwarancji że ustąpi. Co gorsza, jej diagnozowanie może zająć nawet kilkanaście lat, bo brakuje specjalistów w tej dziedzinie oraz centrów oferujących chorym na endometriozę kobietom kompleksową opiekę. Endometrioza jest także schorzeniem słabo rozpoznanym w społeczeństwie, chore często są bagatelizowane i zbywane, a one same, znużone bólem, niepewnością i przeciągającą się diagnostyką, zauważają u siebie obniżenie nastroju a także pojawiające się stany depresyjne. Więcej o endometriozie, sposobach pomocy i rozwiązaniach które pozwoliłyby uzdrowić sytuację, mówią w Drogowskazach w Esce ROCK Lucyna Jaworska-Wojtas i Marlena Kaźmierska z Fundacji Pokonać Endometriozę. Program prowadzi Aleksandra Galant.
22 kwietnia obchodzimy Dzień Ziemi. Szacuje się, że aż 108 milionów ludzi jest dziś dotkniętych przez zmiany klimatyczne. Wiele z nich musi opuszczać swoje domy, by uciekać przed ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. - Jeżeli nie zmienimy naszego podejścia do emisji gazów cieplarnianych, to do 2100 roku przynajmniej pas równikowy będzie niemożliwy do zamieszkania, jeżeli temperatura globalna wzrośnie o 4 st. C nie będzie się tam dało mieszkać – mówi Magdalena Kuśka, koordynatorka misji PAH w Sudanie Południowym w rozmowie z Michałem Płocińskim. See acast.com/privacy for privacy and opt-out information.
Praca zdalna to nie tylko pozytywy. Są też jej ciemne strony. jedną z nich jest mikroagresja. Co to jest? Jak się objawia? I jak sobie z nią radzić? Więcej odpowiedzi w 237 odcinku Piotrka Dobrej Rady. Jeśli uważasz, że Twoja firma potrzebuje wsparcia w tym zakresie - daj znać. #wykuwam #piotrekdobrarada #remoteonly #pracazdalna #mikroagresja https://youtu.be/bL0PiwC13kQ Mój mail piotr.konopka@innothink.com.pl Mój LinkedIn https://linkedin.com/in/konopka Link do odcinka na YouTube https://youtu.be/bL0PiwC13kQ Link do podcastu https://pod.fo/e/bfb24 SoundCloud https://soundcloud.com/piotr-konopka-286414158/piotrek-dobra-rada-odc-237-jak-sobie-radzic-z-mikroagresja Inspiracja https://thebuzzonhr.com/2020/05/19/how-microaggressions-show-up-in-remote-work-and-what-to-do-about-it/ Moja strona internetowa https://piotr-konopka.pl Strona firmowa https://www.innothink.com.pl Moje podcasty https://podfollow.com/piotrek-dobra-rada/view iTunes https://podcasts.apple.com/pl/podcast/piotrek-dobra-rada/id1513135345 Spotify https://open.spotify.com/show/6bu6ZEMBKJAd2LMLr7ABKP Transkrypcja poniżej Cześć. Nazywam się Piotrek Konopka i witam Was w kolejnym, 237 już odcinku z cyklu Piotrek Dobra Rada mówi o pracy zdalnej. Dzisiaj powiem kilka słów na temat mikroagresji. Zacznę od takiego cytatu “Mikroagresja to stałe przypominanie, że nie należy się do tego miejsca, że jest takim mniej ważnym, że nie jest się wartym takiego samego szacunku, jak biali ludzie. Mikroagresja powoduje wyprowadzenie z równowagi.Rozprasza cię. Powoduje, że cały czas jesteś gotowy do obrony i ucieczki. Powoduje, że nie cieszysz się z pobytu w biurze. Mikroagresja normalizuje rasizm. Jest to cytat z Ijeomy Oluo z takiego materiału pod tytułem “So you want to talk about race” Ale definicja mikroagresji to jest przede wszystkim “Codzienne słowne, pozasłowne i takie środowiskowe zniewagi, lekceważenie, obraza. Zarówno świadoma, jak i nieświadoma. Intencjonalna i nieintencjonalna. I te codzienne zachowania, one przekazują wrogość upokorzenie czy negatywne wiadomości do osób, których jedyną cechą jest przynależność do jakiejś grupy. Ale ta mikroagresja to nie tylko rasizm. W pracy zdalnej ona także się pojawia - a nawet pojawia się coraz częściej i również bardzo nieświadomie, bo te zachowania mikroagresywne wkraczają do naszego życia, do słabszych osób i są łatwiejsze w tej chwili, kiedy ta kamerka Zooma trafia do naszych domów i trafia do naszej sfery prywatnej w trakcie wideokonferencji. Jak w ogóle tą mikroagresję można rozpoznać na co dzień? Przede wszystkim na przykład : są to komentarze o fryzurze, ubiorze, wyglądzie osób, z którymi pracujemy są to komentarze na temat wyboru jedzenia czy napojów, które spożywały są to też komentarze na temat wyposażenia i wyglądu pomieszczeń, pojawiają się także komentarze o partnerze, partnerkach, o dzieciach, zwierzętach które widać w tle I jak przede wszystkim chronić swoje zespoły przed zachowaniami mikroagresywnymi? Przede wszystkim stwórzcie etykietę właśnie dla telekonferencji. Zalecajcie neutralne tło, tak aby ludzie nie mieli możliwości zaglądania do domu pracowników. Lub, jeżeli chcecie, możecie zrobić jakąś gamifikację tła, które pracownicy będą codziennie włączać - nawet zgodnie z jakimś z ustalonym harmonogramem. Tak, żeby po prostu nie pokazywali swoich domów. Po drugie - przypomnijcie wszystkim o konieczności bycia wrażliwym. Jeżeli nie było dawno, to przeprowadźcie szkolenie związane właśnie z mikroagresją, związane z zachowaniami dyskryminującymi, molestowaniu czy tyranizowaniu. Dodajcie do tego kilka slajdów o pracy zdalnej i konsekwencji zachowań niewłaściwych. Wprowadźcie również regułę ZERO tolerancji. Wyjaśnijcie, że niepotrzebne, negatywne komentarze o wnętrzach / zachowaniach / współlokatorach kolegów z pracy są nieakceptowane. Zachęćcie pracowników do zgłaszania takich zachowań i reagujecie natychmiast.
Podcasty Radia Wnet / Warszawa 87,8 FM | Kraków 95,2 FM | Wrocław 96,8 FM / Białystok 103,9 FM
Andrzej Potocki stwierdza, że podatek reklamowy uderza nie w wolność, tylko w wielkie medialne korporacje, które stać na jego zapłacenie. Ocenia, że progi podatkowe są w miarę dobrze dobrane, choć przyznaje nie ma co do tego pewności. Dziennikarz wPolityce sądzi, że Jarosław Gowin nie chce opuszczać Zjednoczonej Prawicy. Jest to kolejny szantaż z jego strony. Nie wiadomo, jaki będzie tego finał, dopóki będzie trwał spór w Porozumieniu. Andrzej Potocki dodaje, że wicepremier nie ma interesu, by opuszczać koalicję, a żeby "potrząsać szabelką" owszem. Tymczasem opozycja chciałaby wykorzystać trwający spór do obalenia Zjednoczonej Prawicy. Gość Popołudnia WNET wskazuje, że kiedy minie pandemia to poparcie dla koalicji rządzącej znów zacznie rosnąć, dlatego opozycja chce doprowadzić do przyśpieszonych wyborów. Andrzej Potocki komentuje także przejście posłanki Pauliny Hennig-Kloski do Polski 2050. Pozwoli ono Szymonowi Hołowni stworzyć własne koło w Sejmie. Platforma jest osłabiana kosztem formacji byłego kandydata na prezydenta. "Cały ruch Hołowni jest na rękę PiS-owi"- stwierdza. Powoduje on bowiem chaos na opozycji. Elektoraty opozycyjnych partii wcale się nie sumują, a wręcz przeciwnie. --- Send in a voice message: https://anchor.fm/radiownet/message
Jak to jest z tą zmianą ? Z jednej strony tak często jej pożądamy, a z drugiej ... odważmy się to powiedzieć ! Jeszcze częściej po prostu się jej boimy ! A gdyby tak przełamać lęk przed zmianą ? Jak to jednak zrobić i czy to w ogóle możliwe ? Finalnie, czy to na pewno ma sens, bo przecież skoro "wszyscy tak mają" to być może "tak właśnie powinno być".Na te i wiele innych pytań szukamy odpowiedzi w tym odcinku podcastu Ultra Życie !Zapraszam też na www.ultrazycie.com.pl
Pastolektor zawsze w naszych sercach
Witaj w 159. odcinku podcastu Marketing MasterClass. W dzisiejszym odcinku moim gościem jest Paweł Mielczarek, który jest entuzjastą sprzedaży produktów na Allegro. Mnogość projektów, w których uczestniczy jest najlepszą wizytówką Pawła: dyrektor e-commerce w CosmoGroup (NeoNail.pl, Mylaq.pl, NEOMakeUp.com,Black-Lashes.pl), CEO w vSprint.pl oraz prelegent na branżowych eventach. Z Pawłem porozmawiamy o tym, jak działać na Allegro, aby móc zarobić średnią krajową poświęcając na to 2-3 godziny dziennie. Pamiętaj żeby słuchając robić notatki, te poniżej na pewno Ci w tym pomogą. Paweł Mielczarek • Entuzjasta sprzedaży na Allegro. • Wspiera sprzedawców w wejściu na Allegro. Platforma Allegro od strony sprzedającego • Plusem jest niska bariera wejścia, bez inwestycji. • W przypadku sprzedaży jest naliczana prowizja. • Na platformie jest duża konkurencja, dlatego trzeba mieć dobry pomysł, aby się wyróżnić na tle innych. • Amazon może być inspiracją do działania. • Nie warto obniżać ceny produktów. • Produkty znajdują się z pasji. Potencjał sprzedaży na Allegro • Na Allegro jest potencjał zarobku. • Poświęcając 2-3 godziny dziennie jesteś w stanie zarobić. • Warto zwrócić uwagę na obsługę klienta. Szybsze odpisywanie na wiadomości skutkuje wyższą pozycją w wyszukiwaniu. • Negatywna opinia powoduje zablokowanie sprzedającego na platformie na około 6 miesięcy. • Zapoznaj się ze swoją konkurencją na Allegro. • Znajdź to, czym się wyróżnisz na tle konkurencji i stwórz strategię według, której będziesz działać. • Komunikuj się z potencjalnym klientem językiem korzyści. Wybór tytułu produktu na Allegro • Jeden produkt można wystawić na Allegro kilka razy. Dzięki temu można zaprezentować go w różny sposób. • Tytuł musi być podzielony na 2 elementy: - wartość wyszukiwarki, czyli frazy kluczowe - wartość marketingowa • Można w tytule zawrzeć dla kogo jest przeznaczony produkt oraz z jakiego materiału jest wykonany. Powoduje to odniesienie bezpośrednio do grupy docelowej. • Pomyśl, czego może szukać Twój potencjalny klient. • Efektywny tytuł produktu przyczynia się do lepszej konwersji. Wybór produktu do sprzedaży • Testy korytarzowe - zapytaj swoich znajomych, czy kupiliby dany produkt i w jakiej cenie. • Nie ma pewności, że dany produkt się przyjmie. • Ważne jest przygotowanie do sprzedawania na Allegro poprzez research i zapytania swojej grupy docelowej, a także Google Trends. • Warto komunikować nawet oczywiste cechy danego produktu. • Jest duże prawdopodobieństwo, że kupujący zajrzy do innych produktów konkretnego sprzedawcy. • Zadbaj o wyróżniający e-mail, który będzie wysyłany po dokonaniu zamówienia. Cena produktu • Ważny jest cel sprzedającego: czy chce mieć mniejszą marżę na jednym produkcie i sprzedać ich dużo, czy woli zarobić więcej na produkcie, ale sprzedać ich mniej. • Pamiętaj, że cena = wartość. Jeśli ktoś mówi, że produkt jest za drogi, to znaczy, że nie widzi jego wartości. Możesz obniżyć cenę lub właściwie pokazać wartość produktu. • Szybka reakcja na wiadomość klienta przyspiesza w podjęciu przez niego decyzji o zakupie. Zdobędziesz tym sposobem przewagę konkurencyjną. • Rozwijaj się w różnych kierunkach, bo rozwój w jednym przyczyni się do rozwoju również w innym. • Edukacja odnośnie działań na Allegro pomoże w zrozumieniu ogólnych działań, np. w obsłudze klienta. • Inspiruj się działaniami z innych branż. • Daj więcej niż klient oczekuje. 3 fundamentalne elementy przy wejściu na Allegro • Wybór odpowiedniego produktu poprzedzony researchem. Im szybciej zaczniesz działać, szybciej dostrzeżesz efekty. • Przygotowanie odpowiedniego tytułu produktu, który pomoże wyszukiwarce Cię znaleźć. • Wyróżnij się wśród innych sprzedawców. Z kim zjadłby kolację Paweł: • Swoją żonę, ze względu na okazywane wsparcie każdego dnia. • Pana Zbigniewa z pierwszej pracy Pawła, który był jego nauczycielem. • Komika, który urozmaicił kolację. • Finalna rada Pawła: Sprzedaż na Allegro jest dość prosta. Sprawdź, czy jest miejsce dla Ciebie w Internecie. • Kontakt z Pawłem: Strona www: https://vsprint.pl YouTube: >>kliknij tutaj> Podobał Ci się ten odcinek? Koniecznie zostaw swoją pozytywną opinię na iTunes i Spotify oraz komentarz na moim blogu! Powiedz znajomemu o Marketing MasterClass. >> Inne odcinki, które mogą Cię zainteresować: Dwa wielkie błędy początkujących w sprzedaży kursów online i nie tylko Jak sprzedać trociny. Marketing okiem Batmana – gość Paweł Tkaczyk Kontakt z Magdą:Dostęp do platformy WOW Marketing LAB VOD Kampania WOW 3 Grupa na Facebooku: Kursy Online – Strategia i Sprzedaż by Magdalena PawłowskaStrona internetowa: www.magdalenap.com Facebook: www.fb.com/magdalenamarketing Instagram: www.instagram.com/magdalena_pawlowska =============== Jeśli jeszcze nie pobrałeś Bezpłatnego Rozdziału Bestsellerowej Książki „Jedna kampania do wolności”, to możesz zrobić to TUTAJ: www.jednakampania.pl/rozdzial Jeśli chcesz cały SYSTEM (a jestem pewna, że chcesz!) to od razu zamów książkę TUTAJ: www.jednakampania.pl Paweł Mielczarek, jak zacząć działać na Allegro, jak sprzedawać na Allegro, jak wykorzystać Allegro w swoim biznesie, jaki jest potencjał sprzedaży na Allegro, czy na Allegro można zarobić, jak wyróżnić się na tle konkurencji, jak wybrać tytuł produktu na Allegro, czy tytuł produktu na Allegro ma znaczenie, co sprzedawać na Allegro, jak wybrać produkt do sprzedaży na Allegro, czy cena produktu na Allegro ma znaczenie, jak zaskoczyć klienta, Magdalena Pawłowska
Witaj w 159. odcinku podcastu Marketing MasterClass. W dzisiejszym odcinku moim gościem jest Paweł Mielczarek, który jest entuzjastą sprzedaży produktów na Allegro. Mnogość projektów, w których uczestniczy jest najlepszą wizytówką Pawła: dyrektor e-commerce w CosmoGroup (NeoNail.pl, Mylaq.pl, NEOMakeUp.com,Black-Lashes.pl), CEO w vSprint.pl oraz prelegent na branżowych eventach. Z Pawłem porozmawiamy o tym, jak działać na Allegro, aby móc zarobić średnią krajową poświęcając na to 2-3 godziny dziennie. Pamiętaj żeby słuchając robić notatki, te poniżej na pewno Ci w tym pomogą. Paweł Mielczarek • Entuzjasta sprzedaży na Allegro. • Wspiera sprzedawców w wejściu na Allegro. Platforma Allegro od strony sprzedającego • Plusem jest niska bariera wejścia, bez inwestycji. • W przypadku sprzedaży jest naliczana prowizja. • Na platformie jest duża konkurencja, dlatego trzeba mieć dobry pomysł, aby się wyróżnić na tle innych. • Amazon może być inspiracją do działania. • Nie warto obniżać ceny produktów. • Produkty znajdują się z pasji. Potencjał sprzedaży na Allegro • Na Allegro jest potencjał zarobku. • Poświęcając 2-3 godziny dziennie jesteś w stanie zarobić. • Warto zwrócić uwagę na obsługę klienta. Szybsze odpisywanie na wiadomości skutkuje wyższą pozycją w wyszukiwaniu. • Negatywna opinia powoduje zablokowanie sprzedającego na platformie na około 6 miesięcy. • Zapoznaj się ze swoją konkurencją na Allegro. • Znajdź to, czym się wyróżnisz na tle konkurencji i stwórz strategię według, której będziesz działać. • Komunikuj się z potencjalnym klientem językiem korzyści. Wybór tytułu produktu na Allegro • Jeden produkt można wystawić na Allegro kilka razy. Dzięki temu można zaprezentować go w różny sposób. • Tytuł musi być podzielony na 2 elementy: - wartość wyszukiwarki, czyli frazy kluczowe - wartość marketingowa • Można w tytule zawrzeć dla kogo jest przeznaczony produkt oraz z jakiego materiału jest wykonany. Powoduje to odniesienie bezpośrednio do grupy docelowej. • Pomyśl, czego może szukać Twój potencjalny klient. • Efektywny tytuł produktu przyczynia się do lepszej konwersji. Wybór produktu do sprzedaży • Testy korytarzowe - zapytaj swoich znajomych, czy kupiliby dany produkt i w jakiej cenie. • Nie ma pewności, że dany produkt się przyjmie. • Ważne jest przygotowanie do sprzedawania na Allegro poprzez research i zapytania swojej grupy docelowej, a także Google Trends. • Warto komunikować nawet oczywiste cechy danego produktu. • Jest duże prawdopodobieństwo, że kupujący zajrzy do innych produktów konkretnego sprzedawcy. • Zadbaj o wyróżniający e-mail, który będzie wysyłany po dokonaniu zamówienia. Cena produktu • Ważny jest cel sprzedającego: czy chce mieć mniejszą marżę na jednym produkcie i sprzedać ich dużo, czy woli zarobić więcej na produkcie, ale sprzedać ich mniej. • Pamiętaj, że cena = wartość. Jeśli ktoś mówi, że produkt jest za drogi, to znaczy, że nie widzi jego wartości. Możesz obniżyć cenę lub właściwie pokazać wartość produktu. • Szybka reakcja na wiadomość klienta przyspiesza w podjęciu przez niego decyzji o zakupie. Zdobędziesz tym sposobem przewagę konkurencyjną. • Rozwijaj się w różnych kierunkach, bo rozwój w jednym przyczyni się do rozwoju również w innym. • Edukacja odnośnie działań na Allegro pomoże w zrozumieniu ogólnych działań, np. w obsłudze klienta. • Inspiruj się działaniami z innych branż. • Daj więcej niż klient oczekuje. 3 fundamentalne elementy przy wejściu na Allegro • Wybór odpowiedniego produktu poprzedzony researchem. Im szybciej zaczniesz działać, szybciej dostrzeżesz efekty. • Przygotowanie odpowiedniego tytułu produktu, który pomoże wyszukiwarce Cię znaleźć. • Wyróżnij się wśród innych sprzedawców. Z kim zjadłby kolację Paweł: • Swoją żonę, ze względu na okazywane wsparcie każdego dnia. • Pana Zbigniewa z pierwszej pracy Pawła, który był jego nauczycielem. • Komika, który urozmaicił kolację. • Finalna rada Pawła: Sprzedaż na Allegro jest dość prosta. Sprawdź, czy jest miejsce dla Ciebie w Internecie. • Kontakt z Pawłem: Strona www: https://vsprint.pl YouTube: >>kliknij tutaj> Podobał Ci się ten odcinek? Koniecznie zostaw swoją pozytywną opinię na iTunes i Spotify oraz komentarz na moim blogu! Powiedz znajomemu o Marketing MasterClass. >> Inne odcinki, które mogą Cię zainteresować: Dwa wielkie błędy początkujących w sprzedaży kursów online i nie tylko Jak sprzedać trociny. Marketing okiem Batmana – gość Paweł Tkaczyk Kontakt z Magdą:Dostęp do platformy WOW Marketing LAB VOD Kampania WOW 3 Grupa na Facebooku: Kursy Online – Strategia i Sprzedaż by Magdalena PawłowskaStrona internetowa: www.magdalenap.com Facebook: www.fb.com/magdalenamarketing Instagram: www.instagram.com/magdalena_pawlowska =============== Jeśli jeszcze nie pobrałeś Bezpłatnego Rozdziału Bestsellerowej Książki „Jedna kampania do wolności”, to możesz zrobić to TUTAJ: www.jednakampania.pl/rozdzial Jeśli chcesz cały SYSTEM (a jestem pewna, że chcesz!) to od razu zamów książkę TUTAJ: www.jednakampania.pl Paweł Mielczarek, jak zacząć działać na Allegro, jak sprzedawać na Allegro, jak wykorzystać Allegro w swoim biznesie, jaki jest potencjał sprzedaży na Allegro, czy na Allegro można zarobić, jak wyróżnić się na tle konkurencji, jak wybrać tytuł produktu na Allegro, czy tytuł produktu na Allegro ma znaczenie, co sprzedawać na Allegro, jak wybrać produkt do sprzedaży na Allegro, czy cena produktu na Allegro ma znaczenie, jak zaskoczyć klienta, Magdalena Pawłowska
Słuchasz #MiesiacBezAlkoholu Link do pełnego wpisu: http://miesiacbezalkoholu.pl/dlaczego-alkohol-powoduje-ze-oddajemy-czesciej-mocz/ Facebook: https://www.facebook.com/miesiacbezalkoholu/ WPIS DO ODCINKA: Alkohol ma działanie moczopędne. Picie sprawia, że załatwiasz się więcej i częściej niż gdybyś miał taką samą ilość wody. Dlaczego alkohol jest moczopędny? Istnieje kilka czynników wpływających na to, dlaczego możesz odczuwać potrzebę większego siusiania, gdy pijesz alkohol, w porównaniu z tym, gdy pijesz taką samą ilość wody. 1. Alkohol jest płynny i Twoje nerki o tym wiedzą Po pierwsze, nerki regulują ilość wody w organizmie. Robią to, monitorując osmolalność osocza krwi. Osmolalność to słowo opisujące stosunek cząstek we krwi do płynu. Jeśli masz więcej płynów niż cząstek, nerki nakazują organizmowi wydalanie większej ilości moczu. Kiedy masz więcej cząstek niż płynu, twoje nerki zatrzymują płyn i nie czujesz potrzeby oddawania moczu. Ponieważ alkohol jest płynem, zmienia osmolalność na korzyść większej ilości płynu. W rezultacie ostatecznie wysikasz równowartość tego, co pijesz (zakładając, że twoje nerki działają dobrze). Twoje nerki śledzą równowagę cząsteczek w płynie we krwi. Kiedy poziom płynów przekroczy określoną wartość, ostatecznie będziesz siusiać. 2. Alkohol ma działanie moczopędne Picie alkoholu hamuje uwalnianie przez organizm hormonu wazopresyny. Lekarze nazywają również wazopresynę hormonem antydiuretycznym (ADH). Zwykle mózg sygnalizuje uwolnienie ADH w odpowiedzi na wzrost ilości cząstek w płynach (osmolalność osocza). ADH sygnalizuje nerkom, aby zatrzymały wodę. Hamując ADH, alkohol może powodować wydzielanie większej ilości wody przez nerki. Może to powodować odwodnienie organizmu, co nie tylko powoduje, że częściej chodzisz do toalety, ale także może powodować późniejsze bóle głowy i nudności. Alkohol hamuje uwalnianie hormonu, który pomaga nerkom w prawidłowym funkcjonowaniu. W rezultacie nerki i organizm mogą odczuwać potrzebę uwolnienia większej ilości płynów, niż potrzebują. Może to również spowodować odwodnienie. Link do pełnego wpisu: http://miesiacbezalkoholu.pl/dlaczego-alkohol-powoduje-ze-oddajemy-czesciej-mocz/ ***Disclaimer*** Celem bloga jest popularyzacja wiedzy na tematy związane z nadużywaniem alkoholu. Autor bloga nie odpowiada za treści bloga w jakimkolwiek zakresie, a w szczególności za jakąkolwiek szkodę wyrządzoną zastosowaniem, lub brakiem zastosowania się do tej treści. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany tekstów oraz poglądów wyrażonych na blogu. Wszystkie treści na blogu mają charakter wyłącznie informacyjny, żadna zawartość tej witryny nie powinna być nigdy wykorzystywana jako substytut bezpośredniej porady medycznej od lekarza lub innego wykwalifikowanego klinicysty.
W 101. odcinku Piotrka Dobrej Rady mówię o 3 rzeczach, które są trochę luźniej związane z pracą zdalną - mówię o telemedycynie, rozwodach czy mediacjach i małżeństwach przez Zooma. Jaki wpływ ma praca zdalna bądź pandemia na te obszary naszego życia, dowiecie się z dzisiejszego materiału. Wywołam Annę Czamarską oraz Joannę Hetman Krajewską do tematu rozwodów i mediacji - a jak jest u Was? #wykuwam #piotrekdobrarada #remoteonly #pracazdalna #telemedycyna #rozwody Link do odcinka na YouTube https://youtu.be/nKTG6-5fiOA Moja strona internetowa https://piotr-konopka.pl Strona firmowa https://www.innothink.com.pl Mój LinkedIn https://linkedin.com/in/konopka Mój mail piotr.konopka@innothink.com.pl Moje podcasty https://podfollow.com/piotrek-dobra-rada/view Link do podcastu https://pod.fo/e/26cf1 Inspiracja do tematu telemedycyny https://health.economictimes.indiatimes.com/news/diagnostics/a-pandemic-benefit-the-expansion-of-telemedicine/75695678 inspiracja do tematu rozwodów https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/wzrasta-liczba-mediacji-przy-rozwodach-opinia-adwokat-agnieszka,502056.html inspiracja do tematu małżeństw https://qz.com/1840841/zoom-marriages-are-now-legal-in-new-york/ Dekret Gubernatora Nowego Jorku o małżeństwach przez Zooma https://www.governor.ny.gov/news/no-20220-continuing-temporary-suspension-and-modification-laws-relating-disaster-emergency Anna Czamarska LinkedIn https://www.linkedin.com/in/anna-czamarska/ Joanna Hetman Krajewska LinkedIn https://www.linkedin.com/in/joanna-hetman-krajewska-82b08838/ SoundCloud https://soundcloud.com/piotr-konopka-286414158/piotrek-dobra-rada-odc-101-telemedycyna-rozwody-i-malzenstwa iTunes https://podcasts.apple.com/pl/podcast/piotrek-dobra-rada/id1513135345 Spotify https://open.spotify.com/show/6bu6ZEMBKJAd2LMLr7ABKP Transkrypcja poniżej Cześć. Nazywam się Piotrek Konopka i witam Was w kolejnym, 101 już odcinku z cyklu Piotrek Dobra Rada mówi o pracy zdalnej. Dzisiaj powiem kilka słów na temat trzech rzeczy, które są związane pośrednio z pracą zdalną, ale bardzo mocno są skorelowane z tym, że w domu spędzamy nie tylko czas wolny, ale siedzimy dłużej, ponieważ stąd także pracujemy. Po pierwsze telemedycyna. Dawniej to telemedycyna - to był luksus, dostępny właściwie dla niektórych i tylko w niektórych miejscach. Obecnie jest to usługa, o której można powiedzieć, że to jest typowy “must-have” do tego, żeby każda placówka medyczna taką usługę świadczyła. Pacjenci bardzo sobie chwalą możliwość skorzystania z porady telemedycyny. Zgodnie z tym, co czasami mówią lekarze, 90% sukcesu w leczeniu to są dane historyczne, a tylko 10% to jest wywiad i badanie. Tak, że udzielanie porad telemedycznych nie jest związane bardzo mocno z koniecznością fizycznego przebywania pacjenta i lekarza w jednym pomieszczeniu. Oczywiście niektórych rzeczy nie da się uniknąć, jak na przykład (nie wiem) rezonansu magnetycznego czy prześwietlenia RTG. Chociaż przenośne zarówno rezonanse jak i aparaty rentgenowskie na pewno istnieją i można by było z nich korzystać. Jednak w dużej mierze pacjenci poprzez rozmowę na telekonferencji, na wideokonferencji, rozmawiają z lekarzem na temat tego, co im dolega i lekarz wydaje diagnozę. Co to powoduje? Powoduje to przede wszystkim szybsze diagnozowanie, szybsze leczenie, większy dostęp do usług medycznych dla osób, które mieszkają trochę dalej od dużych miast, które mieszkają na obszarach wiejskich. To również może redukować stres pacjenta, związany zarówno z samym badaniem jak i z możliwością zarażenia się koronawirusem, jeżeli chodzi o dzisiaj. Tak, że myślę, że telemedycyna poprzez tą całą pracę zdalną i pandemię odnotuje bardzo duży wzrost, jeżeli chodzi o popularność, także po zakończeniu pandemii.
#WSP
Zapraszamy na Podcast Michała!8. Odcinek!Temat tego odcinka to pompki do penisa.Czym są pompki do penisa?Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jakby to było, gdybyś miał większego penisa?Wiem, że sam się nad tym zastanawiałem i założę się, że większość facetów również - w takim czy innym momencie.A gdybym ci powiedział, że istnieje bezpieczne i medycznie przetestowane urządzenie, którego możesz użyć, aby rzeczywiście mieć większego penisa?Po co właściwie są pompki do penisa?Pompka do penisa były pierwotnie używane jako urządzenie medyczne, aby pomóc w zaburzeniach erekcji (ED). Tworzą one efekt próżni wokół penisa.Powoduje to, że tkanka rozszerza się i pobiera krew, powodując erekcję. Mogą one zapewnić doskonałe wyniki dla mężczyzn z zaburzeniami erekcji od łagodnego do umiarkowanego ED.Jako dodatkową korzyść nie mają one żadnych skutków ubocznych w przeciwieństwie do leków.Ostatnio wiele firm wypuściło na rynek rekreacyjne pompki do penisa. Są one przeznaczone do zapewnienia dla mężczyzn większych i dłuższych erekcji.Niektórzy producenci twierdzą nawet, że mogą one zwiększyć rzeczywisty rozmiar penisa, gdy są używane systematycznie.W rzeczywistości taki efekt zapewnia także regularny seks, a nawet masaż penisa. W przypadku niewielkich problemów lub zwyczajnej ciekawości warto zacząć od pierścieni erekcyjnych i sprawdzić, jak się będą sprawować.Dlaczego pompki do penisa?Istnieją dziesiątki producentów pompek do penisa, którzy tworzą w sumie setki różnych produktów.Wybranie zwycięzcy spośród takiego grona może wydawać się nieco przytłaczające.Dla większości zabawek seksualnych moja podstawowa rada jest zawsze taka sama:Znajdź dobrze znanego producenta i kup od niego wysoko oceniany produkt. Znajdź społeczność ludzi interesujących się tymi samymi zabawkami i zasięgnij rad z pierwszej ręki, jeżeli nie ufasz komentarzom. Zawsze możesz sprawdzić opinie użytkowników Badoo i innych znanych portali randkowych. To często najlepsze źródło gorących informacji.W dzisiejszym odcinku:Odcinek 8Poprzednie odcinki:Odcinek 7Odcinek 6Odcinek 5Zostaw nieco informacji zwrotnych:O czym chciałbyś usłyszeć? Jakie tematy powinienem poruszyć w kolejnym odcinku? Daj znać w komentarzach poniżej.Skontaktuj się z Michałem:Twitter MichałaRedditYoutubeMichał na LinktreePatreonSupport the show (https://www.patreon.com/sztucznawagina)
Analizy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) pokazują, że stres związany z pracą dotyczy coraz większej liczby z nas. Powoduje on przemęczenie, frustrację, potrafi dosłownie spędzać sen z powiek. Z drugiej strony pracodawcy oczekują, że pracownik pojawi się na swoim stanowisku w pełni sił witalnych i pozytywnej energii. Pytanie o to, jak wypoczywamy i jak odreagowujemy dzień, zapewne stanie się niebawem standardem podczas rozmów kwalifikacyjnych. Dzisiejszy odcinek jest o tym, jak znaleźć drogę do pełnego relaksu.
Niestety tytuł podcastu jest poniekąd prawdą. Stres wpływa na przebieg odchudzania, a żeby było śmieszniej często sami generujemy sobie jeszcze więcej stresu odchudzając się!W dzisiejszym podkaście chciałabym zwrócić naszą uwagę na te niebezpieczne związki, ale też podkreślić, że to nie jest ani wymówka, ani usprawiedliwienie, trzeba jednak zwrócić uwagę na kilka kwestii związanych z dietą i ze stresem. To właśnie dlatego, odchudzanie nie powinno opierać się tylko na zakazach i ograniczeniach, ale również na dbaniu o zdrowie psychiczne, bo jesteśmy naprawdę złożoną maszyną.
Zgłosiła się do mnie Pacjentka w wieku ok. 50 lat. Z przeprowadzonego wywiadu dowiedziałem się, że pracuje głównie w pozycji stojącej. Skarżyła się na nasilony ból stopy, który towarzyszył jej tuż po przebudzeniu. W ciągu dnia nieznacznie się on zmniejszył, jednak Pacjentka cały czas odczuwała pewien dyskomfort.Ból utrudniał jej pracę i normalne, codzienne funkcjonowanie. Na jaką chorobę cierpi moja Pacjentka? Ma zapalenie rozcięgna podeszwowego czyli tzw. ostrogę piętową.Co to jest ostroga piętowa?Ostroga piętowa zdarza się niezwykle często. Mamy aż 10-procentowe ryzyko, że w ciągu całego życia również i my będziemy uskarżać się na tę chorobę. Zapalenie rozcięgna podeszwowego, jak sama nazwa wskazuje, charakteryzuje się bólem w okolicy podeszwowej – od strony spodniej stopy. Zwykle pojawia się on w okolicy pięty. W efekcie utrudnia Choremu normalne funkcjonowanie i chodzenie. Zmusza go do zmiany obuwia i codziennych nawyków. Przyczyny powstawania ostrogi piętowejNajczęściej pojawia się wskutek nadmiernego przebywania w pozycji stojącej. Wtedy to bowiem przeciążamy rozcięgno podeszwowe. Przyczynia się do tego również brak aktywności ruchowej. Na powstawanie ostrogi piętowej ma także wpływ wzrost masy ciała. Na ból w okolicy pięty cierpią szczególnie Pacjenci, których BMI wynosi ponad 27. Jak rozpoznać ostrogę piętową?By postawić diagnozę należy wykonać podstawowe badania. Oto, co zrobiłem: - Przede wszystkim trzeba sprawdzić fizykalnie, w którym miejscu występuje dolegliwość bólowa. Najczęściej przy ucisku nasila się ona w okolicy spodniej pięty.- Badanie ultrasonograficzne, wykonane miejscowo pozwoliło wykryć nieprawidłowości.- By potwierdzić rozpoznanie wykonałem również zdjęcie rentgenowskie stopy w pozycji bocznej. Widać na nim wyraźnie dużą ostrogę piętową. To właśnie ona jest miejscem tworzenia się stanu zapalnego i odczynu. Powoduje również dolegliwości bólowe. RTG ostrogi możesz zobaczyć tutaj: https://lekarzrodzinny.blog/ostroga-pietowa/W jaki sposób leczyć ostrogę piętową?Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w nagraniu, a także na stronie mojego bloga:https://lekarzrodzinny.blog/ostroga-pietowa/Jeśli ten materiał był przydatny, zachęcam do subskrypcji i podania go dalej. Może przyda się Znajomym lub Bliskim?
Dzisiejszy, 58 odcinek Piotrka Dobrej Rady dotyczy tego, w jaki sposób, bardzo proste mechanizmy powodują konflikty w zespołach rozproszonych. Jako ciekawostka - mikroopóźnienia w obrazie i dźwięku w trakcie wideokonferencji działają na nas, jak płachta na byka (są na to nawet badania :D). na sam koniec podaję prosta radę, jak takim konfliktom zapobiegać/ #wykuwam #piotrekdobrarada #remoteonly #pracazdalna Link do odcinka na YouTube https://youtu.be/vwZVGQmsVwk Moja strona internetowa https://piotr-konopka.pl Strona firmowa https://www.innothink.com.pl Mój LinkedIn https://linkedin.com/in/konopka Mój mail piotr.konopka@innothink.com.pl Moje podcasty https://podfollow.com/piotrek-dobra-rada/view Link do podcastu na podfollow https://podfollow.com/piotrek-dobra-rada/episode/e72874d4c94892e01640a9895f575cc2ed9806f9 SoundCloud https://soundcloud.com/piotr-konopka-286414158/piotrek-dobra-rada-odc-58-mikroopoznienia-i-konflikty iTunes https://podcasts.apple.com/pl/podcast/piotrek-dobra-rada/id1513135345 Spotify https://open.spotify.com/show/6bu6ZEMBKJAd2LMLr7ABKP Transkrypcja poniżej Cześć. Nazywam się Piotrek Konopka i witam was w 58 już odcinku z cyklu Piotrek Dobra Rada mówi o pracy zdalnej. Dzisiaj powiem kilka słów na temat tego, w jaki sposób można rozwiązywać konflikty, które pojawiają się właśnie w trakcie pracy zespołu rozproszonego, pracującego najczęściej z domu. Pojawiły się już badania, że to, co wywołuje w nas nerwowość, to są na przykład mikro opóźnienia w przekazie obrazu czy dźwięku w trakcie wideokonferencji. Co to powoduje? Powoduje to, że jesteśmy bardziej rozdrażnieni. Że bardziej reagujemy, negatywnie bądź pozytywnie (w jedną bądź w drugą stronę) na wszystkie bodźce, które docierają do nas w związku z pracą. Musimy również pamiętać, że rytm pracy zdalnej, gdy znajdujemy się w domu, a nie siedzimy w biurze, narzuca nam tak naprawdę, rytm całego dnia. Ponieważ to od godzin pracy zależy też to, kiedy będziemy mieli czas dla naszej lepszej połówki czy dla naszych dzieci. I to jak długo pracujemy, ma również wpływ na nasz przebieg czy nasz kalendarz w ciągu dnia. Pamiętajmy też o tym, że jeżeli mamy zespoły, które są zróżnicowane wiekowo, to napisanie krótkiego maila “Hej, daj mi dane ze sprzedaży za zeszły miesiąc” i to… Albo jeszcze gorzej: ”Witam, podeślij dane ze sprzedaży za zeszły miesiąc. Pozdrawiam. Standardowa stopka”. To takim mail będzie całkowicie inaczej odebrany przez osobę młodszą, a inaczej będzie odebrany przez osobę starszą. Dodatkowo, taki sam mail wysłany zamiast standardowej w biurze rozmowy - bo, jak siedzimy biurko w biurko i ktoś do nas się uśmiechnie i powie: “Podeślesz mi dane ze sprzedaży za zeszły miesiąc?” - to będzie całkowicie inaczej wyglądało i będzie całkowicie inaczej odebrane, jeżeli tą samą treść, ten sam komunikat, zapakujemy do maila i wyślemy go bez żadnego słowa komentarza. Ponieważ bardzo dużo osób nie odróżnia, nie wyłapuje z jednej strony przekazu, który jest zawarty domyślnie albo między wierszami w takim mailu, z drugiej strony bardzo dużo osób nie zwraca uwagi na formy grzecznościowe, na powitanie, na zakończenie takiego maila. Jak należy rozwiązywać konflikty z wynikające z takich nieporozumień? Przede wszystkim należy rozmawiać. Bo uważam, że ludzie ze sobą za mało rozmawiają, za mało sobie wyjaśniają i bardzo dużo rzeczy przyjmują, że: “Przecież to jest wiadome” “Przecież to jest oczywiste” “Zawsze tak było” “Mogłeś się domyślić, że ja nie miałem / nie miałam takich intencji.” Tak, że należy ze sobą rozmawiać. To jest coś, co jest dla mnie jedną z najważniejszych rzeczy w ogóle w pracy zdalnej - czyli komunikacja. Bo powinniśmy komunikować się tak prosto, jak to jest możliwe i zbierać informację zwrotną, czy druga osoba zrozumiała to, co chcieliśmy jej przekazać. Dzięki serdeczne. Do zobaczenia i usłyszenia już po weekendzie. Udanego weekendu. Na razie
Od kilku lat w Polsce można ogłosić upadłość konsumencką. Dotyczy ona zarówno osób nie prowadzących firmy, jak i prowadzących firmę. Powoduje, że ostatecznie nasze zadłużenie zostaje w całości spłacone i ponownie możemy spokojnie żyć. Przeczytaj pełen artykuł na ten temat: https://zustoniemus.pl/upadlosc-konsumencka-kiedy-i-kto-moze-z-niej-skorzystac/ Artykuł Upadłość pochodzi z serwisu ZUS to nie MUS.
Jest gorzej niż 20 lat temu – ocenia funkcjonowanie RODO specjalistka od prawa ochrony danych osobowych, dr Marlena Sakowska-Baryła. Wylicza największe problemy, takie, jak np. niepotrzebna papierkologia, ale podkreśla, że nie jest to wina rozporządzenia, ale jego powierzchownego stosowania i braku elementarnej wiedzy o ochronie danych. Ekspertka w rozmowie z Katarzyną Szymielewicz mówi także co, jej zdaniem, powinno się zmienić: przede wszystkim potrzebny jest aktywny urząd ochrony danych osobowych, którego wytyczne pomogą zagubionym administratorom danych. W wypracowywanie standardów chętnie zaangażują się też praktycy ochrony danych osobowych zrzeszeni w branżowych organizacjach. A przy wprowadzaniu kolejnych unijnych regulacji warto postawić na edukację i przewidzieć dłuższe vacatio legis np. dla administracji publicznej i małych przedsiębiorstw. RODO bowiem zostało stworzone z myślą o biznesach opartych na danych, takich, jak wielkie firmy internetowe. I to one najszybciej przystosowały się do nowej regulacji.
W najnowszym odcinku podcastu podsumowuję ostatnie dwa miesiące działania branży ubezpieczeniowej oraz zastanawiam się, co przyniesie przyszłość i czy sprzedaż zdalna będzie jeszcze miała jakieś zastosowanie. Chyba nigdy jeszcze nie widziałem tak wielkiego zamieszania, jakie panuje obecnie w branży ubezpieczeniowej. Wiem jednak doskonale, że każde zdarzenie i poważna zmiana ma w sobie mieszankę problemu i szansy. To, czy damy się pogrążyć niesprzyjającym zjawiskom, czy wykorzystamy nowe możliwości, zależy tylko od nas. Elementy, które nam nie sprzyjają to z pewnością obawa większości klientów o przyszłość finansową. Zdecydowanie trudniej wydać pieniądze na dodatkowe ubezpieczenie, oprócz obowiązkowych, kiedy nie wie się, co będzie w przyszłym miesiącu. Z drugiej strony patrząc, takie zdarzenia, jak problemy gospodarcze, przeżywaliśmy już w tym kraju wielokrotnie. Co można zrobić w sytuacji, kiedy statystyka sprzedażowa zmienia się z dnia na dzień? Według mnie, jeśli trudniej znaleźć klienta chętnego do ubezpieczenia, to należy zrobić tylko jedną rzecz: być bardziej aktywnym na polu jego poszukiwania. Więcej dzwonić, wysyłać więcej ofert, korzystać z wideo rozmów. Paradoksalnie większość osób w trudnych czasach, zamiast zwiększać, zmniejsza swoją aktywność. Wynika to z tego, że koncentrują się na analizowaniu rzeczywistości, zamiast działaniu. Kolekcjonują nowe fakty dotyczące koronawirusa, zliczają kolejne zachorowania, czytają artykuły o przyszłej zapaści gospodarczej i jak długo ten stan będzie się utrzymywał. Już dawno przestałem słuchać, czytać i poważnie podchodzić do medialnych prognoz. Trudno skutecznie prorokować jak będą wyglądały najbliższe miesiące. Tym bardziej że raczej interesuje mnie kreowanie własnej przyszłości, niż zjawiska globalne, na które i tak nie mam wpływu. Dlatego nasza postawa w stosunku do zmiany jest rzeczą najważniejszą, bazą do poradzenia sobie z nową sytuacją. Czym charakteryzuje się podejście do zmian osób skutecznych? Przede wszystkim koncentrują się na zadawaniu sobie właściwych pytań. Nie są one wcale skomplikowane, wręcz przeciwnie są proste i nastawione na efekty. Najważniejsze z nich brzmi: Co nowego mogę zacząć robić, żeby rozwijać się w danej sytuacji? Dzisiaj każdy z agentów potrzebuję nowych pomysłów na to, jak pozyskiwać klientów i sprzedawać ubezpieczenia w kontakcie zdalnym. Jeśli chodzi o ubezpieczenia na życie, to na szczęście KNF dał zielone światło i wiele firm ubezpieczeniowych (jeśli nie wszystkie) umożliwia już agentom zawieranie umów na odległość. W ubezpieczeniach majątkowych sprzedaż zdalna jest już od dawna bardzo popularna. Oczywiście w przypadku tych ubezpieczeń rzadko kiedy buduje się potrzebę klienta przez telefon, zazwyczaj jest ona już gotowa, a my musimy znaleźć tylko najlepsze i najtańsze rozwiązanie. Wierzę jednak głęboko, że praca z potrzebą klienta również może mieć charakter zdalny, zarówno w kontakcie głosowym, jak i wideo. Trzeba tylko zmienić swoje nawyki, nauczyć się nowych narzędzi i umiejętności. Pierwsze działanie, które przychodzi mi do głowy, to kontakt z już pozyskanymi klientami. Może on służyć nie tylko do uspokojenia ich w kontekście działania ubezpieczenia, które kupili, ale również jest dobrym momentem na sprzedaż dodatkowych rozwiązań. Jeśli agent skupiał się tylko i wyłącznie na ubezpieczeniach majątkowych i komunikacyjnych, dziś ma doskonałą możliwość poruszania tematu ubezpieczeń zdrowotnych i ubezpieczeń na życie. Tym bardziej że może usprawiedliwić wywołanie tego tematu obecną sytuacją. Przez tę sytuację zdałem sobie sprawę, że nigdy nie proponowałem panu… - to przykładowy początek rozpoczęcia rozmowy. Klienci z portfela mogą być również źródłem poleceń, nawet jeśli mamy z nimi tylko kontakt telefoniczny. Ważne jest to, żeby nastawić się na rozwiązanie problemu, a nie na jego analizowanie, a pomysły znajdą się same. Nawet jeśli spora część klientów ze względu na sytuację nie skorzysta w tej chwili w proponowanych rozwiązań, to z pewnością, kiedy opadnie kurz bitewny, łatwiej będzie wrócić z nimi do tematu, jeśli wcześniej pobudziliśmy ich potrzebę zakupu ubezpieczenia. Minęło już trochę czasu od momentu, kiedy możemy kontaktować się z klientem tylko poprzez telefon i internet. Obserwuję duże zróżnicowanie, zarówno zachowań, jak i efektów pracy wielu agentów i doradców. Jedni dość szybko odnaleźli się we wszelkiej maści komunikatorach, inni przyzwyczajeni do budowania relacji na spotkaniu, z dużą rezerwą podchodzą do tej formy sprzedaży. Niezależnie od stylu działania zaobserwowałem, że proces sprzedaży się nie zmienił. Dalej trzeba znaleźć potrzebę, zaprezentować atrakcyjnie rozwiązanie i odpowiedzieć skutecznie na wszelkie zastrzeżenia i wątpliwości. W ramach pracy zdalnej ważnym etapem jest przedstawienie rozwiązania. Niestety spora część osób z branży decyduje się na wysyłanie oferty drogą e-mailową. Powoduje to utratę kontroli nad bardzo ważnym elementem sprzedaży. Przy takiej formule pracy nie wiemy przecież, czy klient przejrzał naszą propozycję i z jaką dokładnością ją analizował. Może okazać się, że klient przesuwa nas na kolejne terminy lub mówi „nie”, choć tak naprawdę nie zdążył przejrzeć oferty. Dlatego wszystkich zachęcam gorąco do tego, żeby ustalać z klientami, iż etap prezentacji rozwiązania będzie przeprowadzony w ramach rozmowy wideo. Można zachęcić do tego argumentami takimi jak wysoka jakość przekazania informacji i natychmiastowa odpowiedź na wszystkie pytania klienta. Jeśli klient jest naprawdę zainteresowany rozwiązaniem jakiegoś problemu lub osiągnięciem konkretnego celu, to nie powinien stwarzać problemów przy tej propozycji. Chyba że dotychczasowa rozmowa z klientem nie pobudziła jego potrzeby, a on hasłem „proszę wysłać e-maila” próbuję zbyć agenta. Jeśli jednak dojdzie do takiego kontaktu, ważnym elementem wpływania na postrzeganie propozycji przez klienta będzie dobrze przygotowana prezentacja, a nie tylko przedstawienie skrótowych informacji lub korzystanie z gotowego PDF wypluwanego przez system liczenia składki. DLA WSZYSTKICH OSÓB, KTÓRE CHCĄ ROZWINĄĆ SWOJE UMIEJĘTNOŚCI SPRZEDAŻY ZDALNEJ, PRZYGOTOWAŁEM PEWNĄ PROPOZYCJĘ, WIĘCEJ MOŻESZ PRZECZYTAĆ KLIKAJĄC NA PONIŻSZY LINK. https://adamkubicki.pl/sprzedaz-zdalna/
Problemy osób LGBT+ w relacjach miłosnych i związkach zasadniczo nie różnią się od tych, z którymi zmagają się osoby heteroseksualne. Jednak lesbijki, geje, osoby bi-, trans-, aseksualne, interseksualne czy poliamoryczne już od najmłodszych lat doświadczają krytyki z powodu swojej nieheteronormatywnej tożsamości i czują się wykluczone. Nasiąkając krzywdzącymi przekonaniami, zaczynają budować błędny ogląd siebie. Powoduje to niską samoocenę, co później negatywnie wpływa na związek i zbudowanie zdrowej, satysfakcjonującej relacji. Czym różni się pomoc psychologiczna dla osób i związków LGBT+ od pomocy osobom heteroseksualnym? Co to jest różnorodność genderowa i seksualna? Czy istnieją typowe problemy związków między mężczyznami, kobietami i osobami transseksualnymi? Jak szukać rozwiązania tych problemów? Jakie kłopoty mają rodziny LGBT+ i gdzie mogą szukać wsparcia? Na te pytania odpowie Daniel Bąk, psychoterapeuta pracujący z osobami LGBT+, z którym będzie rozmawiać Joanna Gutral z Uniwersytetu SWPS. Daniel Bąk – psychoterapeuta z dużym doświadczeniem klinicznym. Zawód wykonuje od 2008 r., systematycznie się szkoli oraz poddaje własną praktykę pomocową regularnej superwizji. Pracuje jako relacyjny gestaltysta. Jest członkiem międzynarodowej społeczności gestaltystek i gestaltyków – Association for the Advancement of Gestalt Therapy (AAGT). Specjalizuje się w udzielaniu psychologicznego wsparcia w trudnościach związanych z płciowością, seksualnością i seksem. W szczególności pomaga osobom reprezentującym różnorodność tożsamościową w zakresie genderu, seksualności oraz form relacji miłosnych i/lub seksualnych, czyli m.in.: lesbijkom, gejom, osobom biseksualnym, transseksualnym, aseksualnym, interseksualnym, queerowym (LGBT+) czy praktykującym konsensualną niemonogamię (np. poliamoria). Jest aktywnym uczestnikiem konferencji naukowych, autorem artykułów naukowych oraz rozdziałów w książkach. Szkoli specjalistów oraz prowadzi konsultacje superwizyjne w zakresie tematyki LGBT+. Jest także nauczycielem psychoterapii i występuje w mediach jako ekspert. Joanna Gutral – psycholog, psychoterapeuta. Naukowo zajmuje się związkiem pomiędzy oczekiwaniami społecznymi, podstawowymi potrzebami psychologicznymi i zmianami w zakresie cech osobowości na przestrzeni życia. Bada percepcję zmian i ich wpływ na dobrostan wśród osób w różnych grupach wiekowych. W obszarze jej zainteresowań pozostają zagadnienia związane z porównaniami społecznymi, a także psychoedukacją i rozwojem osobistym. Zajmuje się również problemem stygmatyzacji osób chorych psychicznie, leczeniem i profilaktyką zaburzeń nastroju i zaburzeń lękowych oraz zagadnieniem dobrostanu i postrzegania zmian w czasie. Poza pracą badawczą i dydaktyczną jest psychoterapeutą poznawczo-behawioralnym w trakcie certyfikacji w Podyplomowej Szkole Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej Uniwersytetu SWPS. Laureatka nagrody im. Z. Pietrasińskiego (2016). Prowadzi portal psychoedukacyjny Zdrowa Głowa i kampanię społeczną „Mam Terapeutę”. Interesujesz się psychologią? Zapraszamy na naszą stronę: www.psyche.swps.pl - znajdziesz tam jeszcze więcej merytorycznych materiałów w formatach audio, wideo i tekstowych.
W dzisiejszym odcinku obszernie omawiam sprawy związane z bezpiecznym prowadzeniem obserwacji Słońca... Patrzenie na Słońce przez teleskop który nie jest zabezpieczony przed nadmiarem energii słonecznej, jest bardzo niebezpieczne... Powoduje natychmiastową utratę wzroku... Jeżeli jednak odpowiednio przygotujemy i zabezpieczymy teleskop, możemy bezpiecznie prowadić obserwacje Naszej najbliższej cwiazdy, które dadzą nam dużo satysfakcji... Miłego słuchania.
W dzisiejszym odcinku obszernie omawiam sprawy związane z bezpiecznym prowadzeniem obserwacji Słońca... Patrzenie na Słońce przez teleskop który nie jest zabezpieczony przed nadmiarem energii słonecznej, jest bardzo niebezpieczne... Powoduje natychmiastową utratę wzroku... Jeżeli jednak odpowiednio przygotujemy i zabezpieczymy teleskop, możemy bezpiecznie prowadić obserwacje Naszej najbliższej cwiazdy, które dadzą nam dużo satysfakcji... Miłego słuchania.
Są pary, dla których pojawienia się dziecka ma niewielki wpływ na sferę seksualną. Inne mówią o tym, że po porodzie seks stał się zupełnie inny, lepszy, dojrzalszy i nie doświadczyły oddalenia. Być może to doświadczenie umocniło poczucie własnej kobiecości, męskości i seksualności i jakoś się to wszystko razem zintegrowało. Dla wielu jednak par moment przyjścia na świat dziecka jest czasem, kiedy w sferze seksualnej się oddalają. Powoduje to wiele rozczarowań, niespełnionych oczekiwań i pretensji. Co tak naprawdę dzieje się w seksualności pary, kiedy pojawia się dziecko? Co utrudnia parze zbliżenia seksualne? Czym jest seksualność? Co się zmienia w seksie po pojawieniu się dziecka? Z jakimi trudnościami w tym obszarze mierzy się para? Jak seksualność przeżywa mężczyzna i kobieta w tym okresie? Dlaczego kobiety mogą nie mieć ochoty na seks, kiedy pojawia się dziecko? Co para może zrobić, aby poprawić swoje życie seksualne? Jak ważna jest rola mężczyzny w tym okresie. A jeśli chcesz pogłębić wiedzę na temat tego, jak odczytywać swoją seksualność i poznać tajemnice par, których związki mimo upływu lat wciąż są pełne żaru i miłości - skorzystaj z ebooka Jak rozmawiać o seksie, który możesz nabyć również w pakiecie z nagraniem z webinaru o 7 sposobach na zwiększanie bliskości w związku. Możesz też skorzystać z bezpłatnego mailingowego szkolenia Zwiększanie apetytu na seks, w którym przesyłam konkretne zadania i wskazówki przybliżające do satysfakcji z seksualnej sfery życia. Dodatkowo zapraszam Cię na grupę Rozmowy Między Parami na Facebooku, gdzie możesz porozmawiać z innymi parami o różnych sytuacjach związkowych i podzielić się swoimi doświadczeniami.
#WSP
Zamartwianie się to zatrzymanie, brak działania, tylko myślenie o tym co może się wydarzyć. Powoduje to, że zatrzymujesz się w martwym punkcie. Zamiast żyć, zastygasz w miejscu.Po więcej zapraszam Cię tutaj:http://treningzyciaibiznesu.pl/https://mindwork.pl/https://www.facebook.com/kantorowskatrenermentalny/https://www.facebook.com/podcastpoco/https://www.facebook.com/mindworkcowork/
#185 | Dlaczego ekspozycja na ZIMNO nie powoduje PRZEZIĘBIENIA? - Martin Petrus by Marcin Osman
Zaczęły kwitnąć już przylaszczki w roztoczańskich buczynach. Większość fragmentów lasu na terenie RDLP w Lublinie została posadzona po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, gdyż lasy zostały wycięte przez zaborców w wyniku prowadzenia rabunkowej gospodarki leśnej. Wskutek tych działań powstały bardzo duże fragmenty pięknych borów sosnowych. Są to lasy ponad 100-letnie, w których drzewa weszły w proces starzenia się. Powoduje to stopniową utratę stabilności lasu, drzewostany zaczynają chorować, a drewno traci swoje właściwości. To moment, w którym las dojrzał do pozyskania plonów (podobnie jak w rolnictwie) i zastąpienia go młodym pokoleniem. Oczywiście próchniejące i dziuplaste drewno jest również potrzebne w ekosystemie leśnym, dlatego niektóre fragmenty lasu pozostawione są do naturalnej śmierci, a na powierzchniach zrębowych zostają kępy starodrzewu i część drewna. W programie przedstawimy, m.in. kolejne dary lasu, bardzo ekologiczne i atrakcyjne ekonomicznie, czyli zrębki.
Wykład dr hab. Anny Kołłajtis-Dołowy, Kawiarnia Naukowa Festiwalu Nauki [21 grudnia 2015] Diety alternatywne, opierające się na rezygnacji bądź ograniczeniu spożywania niektórych pokarmów, przybierają na popularności. Wykład dr hab. Anny Kołłajtis-Dołowy z Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, który odbył się w Kawiarni Naukowej Festiwalu Nauki, stanowił krytykę stosowania tych obecnie najpowszechniejszych. Anna Kołłajtis-Dołowy skupiła się przede wszystkich na opisaniu negatywnych skutków stosowania diety wegetariańskiej i wegańskiej. Zdaniem prelegentki diety te zawsze skutkują pozbawieniem organizmu niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania składników odżywczych. Dieta wegańska może – jak stwierdziła – doprowadzić do śmierci osoby ją stosującej (sic!). Wegetarianie i weganie narażani są na niedobory energetyczne, niedobór białka, witaminy B12 oraz witaminy D. Według Anny Kołłajtis-Dołowy stanowisko Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), uznające dietę wegetariańską za pełnowartościową, nie znajduje odzwierciedlenia w Polsce. Polacy nie mają bowiem możliwości spożywania wystarczającej ilości roślin strączkowych (sic!). Wśród negatywnych skutków stosowania diety wegetariańskiej i wegańskiej prelegentka wymieniła niedokrwistość (wskutek niedoboru minerałów, zwłaszcza żelaza), zwiększone ryzyko wystąpienia osteomalacji i osteoporozy (ze względu na niedobór witaminy D) oraz możliwość niedorozwoju fizycznego i psychicznego u dzieci. Anna Kołłajtis-Dołowy stwierdziła jednak, że w każdej diecie – także wegetariańskiej – można dopatrzeć się pozytywów. Prelegentka wskazała tu na dużą ilość zdrowych tłuszczy nienasyconych przy ograniczeniu niezdrowych nasyconych, bogactwo witaminy C i B oraz odpowiedni stosunek jodu do potasu. Wśród dodatnich dla zdrowia efektów stosowania diety wegetariańskiej Anna Kołłajtis-Dołowy wymieniła również zmniejszenie ryzyka wystąpienia chorób układu krążenia, niedokrwiennej choroby serca, otyłości, nadciśnienia, a także -w niektórych przypadkach – nowotworów. Dieta Dukana i dieta bezglutenowa Inną popularną dieta, której stosowanie może mieć – zdaniem prelegentki – zgubny wpływ na zdrowie, jest dieta Dukana. Opiera się ona na spożywaniu produktów wysokobiałkowych i ograniczeniu węglowodanów i tłuszczy. Stoi to w sprzeczności z normami spożycia WHO. Według nich np. energia pochodząca z białka powinna stanowić 10-15 proc., zaś w diecie Dukana stanowi ona 40-50 proc. 70 proc. energii powinno pochodzić z węglowodanów, podczas gdy w omawianej diecie jest to wartość wielokrotnie mniejsza. Kilkakrotnie podwyższone natomiast – w porównaniu z normą WHO – jest spożycie cholesterolu. Anna Kołłajtis-Dołowy poruszyła także problem diety bezglutenowej, która wymaga wyeliminowania ze spożywanych pokarmów pszenicy, żyta i jęczmienia. Do jej stosowania zmuszone są osoby cierpiące celiakię, glutenozależną chorobę trzewną czy alergicy. Powoduje ona jednak niedobory białka, składników mineralnych (wapnia, żelaza, cynku, selenu) oraz witamin z grupy B. Nie powinna być więc stosowana poza osobami cierpiącymi na wyżej wymienione schorzenia. Na koniec wykładu prelegentka opisała badania prowadzone wśród młodzieży na temat stosowania diet.
Po przesłuchaniu tego odcinka dowiesz się:Czy warto w drodze nad Bajkał zatrzymać się w Irkucku?Co zwiedzić na wschodnim a co na zachodnim brzegu?Co robić nad Bajkałem i kiedy się tam wybrać?Czy woda w Bajkale jest do picia?Czy Rosja wprowadzi opłaty i pozwolenia na pobyt nad Bajkałem?Czemu wzrost ilości chińskich turystów nie cieszy lokalnej ludności?Czy turystyka zagraża okolicom Bajkału?Jak być odpowiedzialnym turystą nad Bajkałem?O czym rozmawialiśmy w tym odcinku?00:00 - 00:58Wstęp.00:59 - 03:07Czemu Bajkał jest taki super?03:08 - 04:55Jaki środek transportu wybrać i czy zostać na chwilę w Irkucku?04:56 - 07:03Polskie akcenty w rejonach Bajkału07:04 - 09:50Co warto zobaczyć nad Bajkałem a co można sobie darować?09:51 - 11:15Olchon - tego nie można przegapić11:16 - 12:55Wycieczka Kuby i Wichra po zamarzniętym Bajkale12:56 - 19:18Dwa sezony nad Bajkałem (zimowy oraz letni), najlepszy czas na wyjazd19:19 - 20:03Co jest ciekawego na brzegu wschodnim Bajkału20:04 - 21:50Książka “Po Bajkale, rowerem po Syberii”21:51 - 23:05Ochrona omula w praktyce23:06 - 25:27Problemy środowiska naturalnego rejonów Bajkału (jakość wody)25:28 - 28:37Jak za duża ilość turystów wpływa na Bajkał28:38 - 33:59Czemu mieszkańcy Bajkału nie cieszą się na widok chińskiej wycieczki?34:00 - 35:52Czy ilość turystów odwiedzających Bajkał będzie limitowana?35:53 - 39:15Co zrobić by było lepiej i jak być odpowiedzialnym turystą nad Bajkałem?39:16 - 40:18ZakończenieLink do ebooka Kuby “Po Bajkale, rowerem przez Syberię”:https://www.swiatksiazki.pl/po-bajkale-5707263-e-book.htmlBajkał to jezioro, nad którym mamy dwa sezony turystyczne: letni i zimowy. Nie oznacza to jednak, że są to jedyne momenty na zobaczenie tego rejonu. Okres zimowy, w którym jezioro jest zamarznięte to grudzień/styczeń aż do maja. Jezioro ze względu na swoje rozmiary podczas lata nagrzewa się i dość długo opiera się mrozowi, dlatego lód pojawia się tu później. Powoduje to troszkę inny rozkład sezonu turystycznego, o czym warto wiedzieć.Bramą do Bajkału jest Irkuck i warto zatrzymać się w nim by zobaczyć chociażby cudowną drewnianą architekturę. Z tego miasta mamy już blisko nad Bajkał. Możemy dotrzeć nad jego brzegi pociągiem, samochodem, marszrutką lub szybką łodzią.Na zachodnim brzegu mieszczą się główne atrakcje jeziora, jednak jest tam dużo turystów. By uniknąć tłoku Kuba proponuje wycieczkę na brzeg wschodni, który nie jest tak bardzo popularny wśród turystów. Warto też aktywnie spędzić czas nad Bajkałem i wybrać się na trekking.Z roku na rok ilość turystów przyjeżdżających nad Bajkał zwiększa się. Po zamknięciu kombinatu celulozowego w 2013 roku okazuje się, że jest to w tym momencie jedno z największych zagrożeń dla ekosystemu. Brak oczyszczalni ścieków oraz niekontrolowany rozwój hoteli sprawiają, że delikatny ekosystem jeziora zaczyna być zagrożony, a wraz z nim wiele gatunków roślin i zwierząt. Coraz więcej osób dostrzega to zagrożenie, stąd pomysł na wprowadzenie limitacji ilości osób odwiedzających Bajkał a także opłat za pobyt.Kolejnym zagrożeniem jest Chiński biznes turystyczny. Po aneksji Krymu przez Rosję Chińczycy dostali możliwość dzierżawy gruntów i wejścia ze swoim biznesem nad Bajkał. Spowodowało to powstanie chińskich hoteli, które obsługują chińskich turystów. Niestety sposób zwiedzania sprawia, że ludność miejscowa nie ma prawie żadnego zarobku z ich pobytów. Mają powiem swoich kierowców, przewodników, nawet jedzenie przywożone jest z Chin. Sprawia to, że miejscowa ludność wyraża swój sprzeciw i doprowadziła nawet do kontroli chińskich hoteli i zakazu funkcjonowania dla wielu z nich.Jak widać ten popularny kierunek wycieczek zaczyna mierzyć się z wyzwaniami, które dotyczą większości popularnych miejsc. Zbyt intensywny ruch turystyczny i brak przygotowania infrastruktury powodują duże zagrożenie dla ekosystemu jeziora. Czas pokaże jaki schemat przyjmą Rosjanie by rozwiązać ten problem. Póki co, możemy spróbować podejść do sprawy jak najrozsądniej i starać się by nasza podróż w te rejony nie pogarszała istniejących już problemów.Podcast w większośc oparty jest na rozmowie z Kubą. Jest on wschodoznawcą, który mieszkał pół roku w Irkucku oraz wielokrotnie bywał tam, sam oraz oprowadzając turystów. Przejechał je również w zimie na rowerze, co zaowocowało książką o której mówimy również w podcaścieDzięki za wysłuchanie!Kasia i Kuba⭕️ YouTube:Subskrybuj nasz kanał:http://bit.ly/subskrybuj_dobrapodroz⭕️ Posłuchaj naszych podcastów na:Spotify: https://spoti.fi/34c7C7yApple Podcast: https://apple.co/38sysvB⭕️ Social media:Instagram: https://www.instagram.com/dobra_podroz/Facebook: https://www.facebook.com/tudobrapodroz/
O czym rozmawialiśmy w tym odcinku?0:00 - 3:30Wstęp3:30 - 7:05Dojazd do Betlejem, przekraczanie checkpointów 7:05 - 11:10Króciutka historia Izraela i Palestyny / Geneza konfliktu11:10 - 12.55Czy w Izraelu jest bezpiecznie?12:55 - 15:22 “Mur bezpieczeństwa”15:22 - 23:14Co jest niezwykłego w Bazylice Narodzenia?23:14 - 32:54Banksy i street art w Betlejem32:54 - 37:00Walled Off Hotel - Hotel Banksy’ego37:00 - 39:56Mur izraelski vs berliński39:56 - 40:46 - Zapowiedź kolejnego odcinka / ZakończenieLinki do stron, o których wspominam, z dokładną lokalizacją prac Banksy'ego:https://uneventenor.com/how-to-see-the-banksy-artwork-in-bethlehem-with-maps/http://banksyworld.blogspot.com/2012/10/banksy-graffiti-in-palestine.htmlBędąc w Jerozolimie szkoda by było nie zobaczyć również Betlejem. Oba miasta oddalone są od siebie o około 10 km. Niestety leżą po dwóch stronach “muru bezpieczeństwa”, który został postawiony przez Izrael, pod pretekstem zwiększenia bezpieczeństwa swoich obywateli. Powoduje to, że pozornie krótka wycieczka urasta do rangi przekroczenia muru, przejścia checkpointów oraz opuszczenia terytorium Izraela.Zachęcamy do przejechania się do Betlejem samodzielnie - bez wykupywania wycieczek. Możemy wtedy lepiej poznać Autonomię Palestyńską, przeżyć przekroczenie granicy oraz doświadczyć tego jak mur, który zmniejszył ilość zamachów (wg Izraelczyków) jest jednocześnie separatorem pomiędzy ludźmi. Opowiadamy jak dojechać samodzielnie do Betlejem i o czym powinniśmy wiedzieć jadąc tam. Do Betlejem ludzie przyjeżdżają w większości albo by zobaczyć Bazylikę NArodzenia i wejść do groty, w której urodził się Jezus. albo by zobaczyć street art, który w sposób naturalny zagościł na murze po stronie palestyńskiej.Kuba opowiada co ciekawego jest w Bazylicę, jak uniknąć tłumów podczas jej zwiedzania. Jest to niesamowite miejsce, które warto zobaczyć. Betlejem, jest znane ostatnio z tego, że zostało wybrane przez Banksy'ego na siedzibę hotelu Walled Off Hotel, tu także od 2005 cyklicznie zostawia swoje prace na ścianach i murze. Są one znane z podejmowania tematu konfliktu izraelsko - palestyńskiego w sposób ironiczny. Opowiadamy jak najlepiej zabrać się do organizacji spaceru, podczas którego, obejrzymy wszystkie murale Banksy'ego oraz napijemy się piwa w jego hotelu.Zapraszamy serdecznie na rozmowy o dobrych, pięknych i prawdziwych podróżach. Będzie nam niezmiernie miło spędzić z Tobą te pół godziny co tydzień! SOCIAL MEDIA LINKS:#dobrapodrozInstagram: https://www.instagram.com/dobra_podroz/FB: https://www.facebook.com/tudobrapodroz/http://dobrapodroz.pl/
Tyko w pierwszych dwóch tygodniach września na grypę zapada około 100'000 z nas. A to tylko 14 dni sezonu infekcyjnego, który trwa do kwietnia. W sezonie 2018/2019 15 tysięcy osób musiało być przyjętych do szpitala z powodu powikłań. Możesz temu zapobiec. Poniżej znajdziesz notatkę do drugiego odcinka mojego podcastu o zdrowiu. Transkrypcji szukaj na mojej stronie: https://lekarzrodzinny.blog/003 A więc o grypie: jeżeli dojdzie do zakażenia wirusem grypy, to dzięki szczepieniu objawy choroby są mniej nasilone. Nawet jeśli jesteś zdrowy i rzadko chorujesz, ale w Twoim otoczeniu znajdują się małe dzieci lub osoby z obniżoną odpornością czy też po 65. roku życia, dobrze jest się uodpornić i dzięki szczepieniu uniknąć zarażenia ich. Zadbaj więc także o Ich bezpieczeństwo! UWAGA: Szczepienie nie zapobiega zachorowaniu na zwykłe „przeziębienie”, ale działa celowanie przeciwko wirusom grypy, które najczęściej powodują zachorowanie na tę groźną chorobę.Szczególne grupy osób, dla których wskazane jest szczepienie. Zaszczep się, jeśli jesteś:- osobą po 55. roku życi,- po przeszczepie narządów i tkanek,- kobietą planującą ciążęw okresie nasilenia zachorowań na grypę,- kobietą w ciąży (najlepiej szczepić się w II i III trymestrze),- kobietą karmiącą,- osobą mającą bliski kontakt z:- dziećmi poniżej 5 lat (a zwłaszcza poniżej 6. miesiąca życia),- osobami przewlekle chorymi,- osobami w wieku podeszłym (po 65. roku życia),- pracownikiem ochrony zdrowia, szkół, handlu, transportu,- pensjonariuszem domów opieki zdrowotnej. Czy cierpisz na:- niewydolność układu oddechowego,- astmę oskrzelową,- przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP),- niewydolność układu krążenia,- chorobę wieńcową,- niewydolność nerek,- nawracający zespół nerczycowy,- chorobę wątroby,- chorobę metaboliczną (np. cukrzycę typu I, dnę moczanową, zespół metaboliczny, hemosyderozę),- choroby neurologiczne (padaczkę, stwardnienie rozsiane, migrenę, jesteś po udarze mózgu),- choroby nowotworowe układu krwiotwórczego,- choroby neurorozwojowe (rozszczepy kręgosłupa, rozdwojenie rdzenia, rozszczepy czaszkowo-mózgowe).Jeśli odpowiedź brzmi TAK - jesteś w szczególnej grupie ryzyka. Zaszczep się!Szczepionka daje ochronę przed zakażeniem typami wirusa grypy odpowiedzialnymi za zachorowania w danym sezonie grypowym, jak również – co bardzo istotne – służy do ochrony przed powikłaniami pogrypowymi np. przed rozwojem zapalenia płuc, zapalenia mięśnia sercowego, ze zgonem włącznie).Powoduje wytworzenie przeciwciał antyhemaglutyninowych i antyneuraminidazowych, a także przeciwciał ochronnych przeciwko składowym wirionu. Niszczą one wirusa, gdy ten dostanie się do naszego organizmu.Zapraszam do lektury na https://lekarzrodzinny.blog/003Jeśli chcesz otrzymać informacje na temat nowych materiałów, na temat transkrypcji - zapisz się do mojego newslettera. Przesyłam tylko sprawdzone informacje o medycynie, przydatne w dbaniu o zdrowie Twoje i Twoich Bliskich. Jeśli ten temat był dla Ciebie ciekawy - podziel się podcastem. Zapraszam do pozostawiania komentarzy. Pytaj, jeśli chcesz wiedzieć! Postaram się pomóc!
#WSP
"Jest taka generalna zasada, że myśleć nie trzeba za dużo, tylko mało i dobrze. Jeśli myślimy za dużo, to znaczy, że się martwimy, kłopoczemy, albo cierpimy, albo sobie coś wyrzucamy, albo się wkręcamy w coś. I większość ludzi ucieka od siebie, od własnego myślenia i to o czymś świadczy" - mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM psychoterapeuta Piotr Pietucha, pytany o osoby, które mają problem ze spędzaniem czasu wolnego "sami ze sobą". "Większość ludzi radzi sobie alkoholem, który jest taką oliwą socjalnego życia. Powoduje, że człowiek czuje się bardziej rozluźniony, wesoły, w lepszym nastroju, mniej napięty (…) To jest bardzo komfortowe, ale pseudokomfortowe, bo tak naprawdę nie możemy być z drugim człowiekiem tylko i wyłącznie na własnych warunkach" - dodał gość Marcina Zaborskiego.
W dzisiejszym odcinku podcastu opowiadam o zaburzeniach, które powoduje nadmiar sztuki i zabytków w naszym otoczeniu oraz o takich, które może wywołać wizyta w… konkretnym mieście na świecie. Ciekawi?
„Kod genetyczny” nowoczesnej demokracji ukształtowało Oświecenie. To z Oświeceniem związane są idee, a także konkretne dokonania, które nadawały kształt instytucjom i rozwiązaniom tworzącym podwaliny porządku określanego dziś mianem demokracji. Ten oświeceniowy kod genetyczny uległ jednak uszkodzeniu. Kult rozumu zastąpił kult beztroski. Wolność, w coraz większej mierze, kojarzona jest przez obywateli z rozrywką. Powoduje to zaniedbanie sfery publicznej, która w opinii obywateli staje się mniej ważna, w konsekwencji wolność staje się jedynie iluzją, kiedy jesteśmy odseparowani od innych. Filipowicz łączy to również z kryzysem intelektualnym, którego przejawem jest fakt, że nie poszukuje się znaczeń autentycznych, a zastępuje je iluzją słów. Dzięki popkulturze słowo zostało zastąpione obrazem prowadząc tym samym do zaprzepaszczenia sensu demokracji. Stanisław Filipowicz jest profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, filozofem polityki i historykiem myśli politycznej. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Stopień doktora i habilitację uzyskał w dziedzinie nauk politycznych. W swojej pracy badawczej zajmuje się historią idei politycznych, tradycją liberalną, problematyką Oświecenia oraz kryzysem demokracji w epoce nowoczesnej i ponowoczesnej. Wydał książki takie jak Mit i spektakl władzy (1988), O demokracji bez złudzeń i sentymentów (1992), Demokracja. O władzy iluzji w królestwie rozumu (2007), Prawda i wola złudzenia (2011).
„Kod genetyczny” nowoczesnej demokracji ukształtowało Oświecenie. To z Oświeceniem związane są idee, a także konkretne dokonania, które nadawały kształt instytucjom i rozwiązaniom tworzącym podwaliny porządku określanego dziś mianem demokracji. Ten oświeceniowy kod genetyczny uległ jednak uszkodzeniu. Kult rozumu zastąpił kult beztroski. Wolność, w coraz większej mierze, kojarzona jest przez obywateli z rozrywką. Powoduje to zaniedbanie sfery publicznej, która w opinii obywateli staje się mniej ważna, w konsekwencji wolność staje się jedynie iluzją, kiedy jesteśmy odseparowani od innych. Filipowicz łączy to również z kryzysem intelektualnym, którego przejawem jest fakt, że nie poszukuje się znaczeń autentycznych, a zastępuje je iluzją słów. Dzięki popkulturze słowo zostało zastąpione obrazem prowadząc tym samym do zaprzepaszczenia sensu demokracji. Stanisław Filipowicz jest profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, filozofem polityki i historykiem myśli politycznej. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Stopień doktora i habilitację uzyskał w dziedzinie nauk politycznych. W swojej pracy badawczej zajmuje się historią idei politycznych, tradycją liberalną, problematyką Oświecenia oraz kryzysem demokracji w epoce nowoczesnej i ponowoczesnej. Wydał książki takie jak Mit i spektakl władzy (1988), O demokracji bez złudzeń i sentymentów (1992), Demokracja. O władzy iluzji w królestwie rozumu (2007), Prawda i wola złudzenia (2011).