POPULARITY
Juliusz Woźny kontynuuje swoją opowieść o nieznanych perełkach miasta Wrocław. Tym razem zaprowadza nas do Sali Seniora w XVII w., gdzie odbyło się Posiedzenie Rady Miejskiej, co uwiecznił malarz Georg Schultz. Gościmy też Antoninę Grzędkowską (Fundacja św. Mikołaja), która mówi o programie dotacyjnym "Grunt to rodzina", w ramach którego wspierane są rodzinne domy dziecka i rodzinne piecze zastępcze. Celem projektu jest wsparcie rozwoju, edukacji i dobrostanu dzieci i młodzieży poprzez tworzenie bezpiecznego dom sprzyjającemu nauce i rozwijaniu pasji. W ramach programu można otrzymać dofinansowanie, o które wnioski można składać do 1 marca. Następnie odwiedzają nas saksofonista i kompozytor Grzech Piotrowski oraz wokalistka i wiolonczelistka Tamara Belher. Opowiadają o dwóch albumach: debiutanckiej płycie śpiewaczki zatytułowanej Beláir oraz kolejnym wydawnictwie slynnego improwizatora Horizon, powstałym we współpracy z Aivindem Aarsetem (gitara elektryczna i efekty) oraz perkusisty Terjego Isungseta. Tamara Behler zdradza, jaką drogę przeszła, aby nagrać debiut oraz mówi o swoich inspiracjach i muzach. Grzech Piotrowski dzieli się swoimi doświadczeniami ze współpracy ze skandynawskimi artystami oraz mówi, co przemawia z jego improwizacji. Na koniec przenosimy się do Śródziemia w Sosnowcu. Innymi słowy Ryszard Derdziński oprowadza Konrada Mędrzeckiego po swojej domowej, hobbickiej bibliotece, gdzie znajduje się jedna z największych kolekcji tolkienowskich wydawnictw w Polsce!
Z inicjatywy amerykańskiej w Waszyngtonie odbywa się dziś szczyt z udziałem ponad 50 państw, którego celem jest zawiązanie globalnego sojuszu ws. dostępu do metali ziem rzadkich. W kwestii tych surowców niechętna międzynarodowym aliansom administracja Donalda Trumpa uczyniła wyjątek. Powodem są Chiny, gdzie wydobywa się większość światowych zasobów, które kilka miesięcy temu zagroziły znacznym ograniczeniem eksportu. Bez metali ziem rzadkich nie ma mowy o rozwoju nowoczesnych technologii, w tym sztucznej inteligencji. W proponowanym przez USA pakcie energetycznym nie wszyscy będą jednak równi – Waszyngton odmawia ustalenia ceny minimalnej surowców, a we wtorek poinformował o utworzeniu narodowej rezerwy minerałów o wartości 12 mld dolarów. Okazuje się bowiem, że na rynkach brakuje nie tylko metali ziem rzadkich, ale nawet bardziej pospolitych surowców, takich jak miedź.Na czym miałby polegać surowcowy sojusz Zachodu? Czy, dołączając do niego, Europa znów ryzykuje uzależnieniem się, tym razem od Ameryki? Dlaczego metale ziem rzadkich są obecnie tym, czym kiedyś były węgiel i ropa naftowa? Innymi słowy: czemu lutet, tul czy terb są droższe od złota?Gość: Piotr Arak---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Jan Holoubek: skoro dałem radę z ojcem, to dam sobie radę też z innymi tematami - szczera rozmowa o filmach i serialach jednego z absolutnie najciekawszych reżyserów średniego pokolenia (jak sam o sobie mówi). Audiobooki i ebooki w BookBeat za darmo przez 40h/60 dni dla nowych użytkowników:✅ https://www.bookbeat.pl/imponderabilia?utm_source=spotify&utm_medium=podcast&utm_campaign=PL-imponderabilia-action-2875&utm_content=textlink-spot-epi-description-2306-60d&utm_term=deal3[współpraca reklamowa z BookBeat]
Czy „polski” mężczyzna w ogóle istnieje? Innymi słowy: czy w jakikolwiek sposób różni się od mężczyzny czeskiego albo francuskiego? W „Po męstwie” Wojciecha Śmiei odpowiedź brzmi: jak najbardziej, istnieje, i ukształtował go szereg raczej przykrych doświadczeń. Najpierw były to rozbiory, które wiązały się z utratą sprawczości. Następnie: nieudane zrywy niepodległościowe. Potem: pycha związana z II RP, i kompleksy wobec kolegów z Zachodu. Wreszcie: spełnienie czy jednak stuprocentowe spełnienie?„Po męstwie” Śmiei, filologa z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, to fascynująca podróż przez generacje polskich mężczyzn: spotkamy tu i Józefa Piłsudskiego, i Lecha Wałęsę wraz z żoną, której zakazał palić, spotkamy wyznawców kodeksu Boziewicza i inteligencję techniczną epoki Edwarda Gierka, spotkamy mieszkańców współczesnych fortec ze szkła i stali. Każdy z tych mężczyzn będzie chciał stać się nośnikiem dominującej fikcji męskości. Z jakimi kosztami się ta aspiracja wiąże, jakie fikcje nie-męskości ją tworzyły – to tematy naszej rozmowy.Podcastu „Czas odzyskany” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube. This podcast uses the following third-party services for analysis: Podtrac - https://analytics.podtrac.com/privacy-policy-gdrp
Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o arcykapłanie Cadoku. Historia tego człowieka przeplata się z historią innego kapłana. Przez prawie cały czas byli oni nierozdzielni i Biblia mówi o nich zawsze razem. Zachodzi też pytanie, który z nich był arcykapłanem w tamtym okresie, a może było ich dwóch. Imię Cadok nosiło około siedmiu osób opisanych w Biblii. Większość z nich pochodziła z rodu kapłańskiego czyli byli potomkami Aarona, brata Mojżesza. W różnych przekładach imię to jest oddawane jako Cadok lub Sadok. Imię to znaczy prawy lub usprawiedliwiony. Współcześnie cadykami czyli sprawiedliwymi nazywa się charyzmatycznych przywódców chasydyzmu, odłamu judaizmu.W odcinku 41 mówiłem o Benajaszu, synu kapłana Jehojady. Ci potomkowie Aarona przybyli aby poprzeć wojskowo króla Dawida. Jest to opisane w 1 Kronik rozdziale 12. Zaraz kolejny werset wymienia Cadoka. W 1 Kronik 12:29 (lub 28) czytamy: “I Sadok, młody dzielny rycerz, ze swoją rodziną liczącą dwudziestu dwóch książąt”. Czyli Benajasz nie był jedynym kapłanem, który chciał walczyć. Jak już wspomniałem Cadok to popularne imię, ale Józef Flawiusz twierdzi, że ten Cadok, który chciał walczyć to ten sam, który później został arcykapłanem.Dawid nazwał go widzącym o czy czytamy w 2 Samuela 15:27. Król zapytał wtedy kapłana: “Czy nie jesteś widzącym?” Wcześniejszy fragment z 1 Samuela 9:9 wyjaśnia, że dawniej proroka nazywano widzącym. Widzącym nazywano kogoś kto potrafił dostrzec rzeczy zakryte dla innych. Innymi słowy kogoś mądrego. Król uważał tego kapłana za bardzo mądrego. Biblia nigdzie nie mówi, żeby zapowiadał proroctwa. Później Cadok jest wymieniany jako kapłan wraz z prorokiem Natanem. Tak więc Cadok był widzącym co znaczyło chyba coś innego niż prorok.Cadok jest często wymieniany wraz z Abiatarem. Np. w 2 Samuela 20:25 czytamy: “Sadok i Ebiatar kapłanami”. Cadok pochodził z rodu Eleazara, jego przyjaciel Abiatar (Ebiatar) pochodził z rodu Itamara. Wspólnie asystowali Dawidowi przy przeniesieniu arki do Jerozolimy. W 1 Kronik 15:11 czytamy: “Potem przywołał Dawid Sadoka i Ebiatara, kapłanów, oraz Lewitów”. Później zostali chyba rozdzieleni. W 1 Kronik 16:39 czytamy: “Kapłana Sadoka z jego braćmi kapłanami pozostawił przed przybytkiem Pana na podwyższeniu, które było w Gibeonie”. To była dziwna sytuacja. Arka była w Jerozolimie, ale przybytek czyli np. ołtarz były w Gibeonie. Tam właśnie znajdował się Cadok. Być może Abiatar był wtedy w Jerozolimie przy arce.Gdy doszło do buntu Absaloma Cadok i Abiatar ponownie byli razem. W 2 Samuela 15:24 czytamy: “Był także wśród nich Sadok wraz ze wszystkimi Lewitami, noszącymi Skrzynię Przymierza Bożego, Ebiatar zaś złożył ofiarę całopalną i postawili Skrzynię Bożą, dopóki nie wyszedł z miasta cały lud”. Cadok i Abiatar przynieśli arkę, ale król Dawid kazał ją odnieść do Jerozolimy. Miał plan dla tych dwóch kapłanów. W 2 Samuela 15:27 czytamy: “Nadto rzekł król do Sadoka, kapłana: Baczcie! Powróćcie, ty i Ebiatar, spokojnie do miasta, również Achimaas, twój syn, i Jonatan, syn Ebiatara, obaj wasi synowie wraz z wami”. Cadok i Abiatar mieli zebrać informacje o planach Absaloma i przesłać je poprzez swoich synów. Tak jak Cadok współpracował z Abiatarem tak ich synowie Achimaac i Jonatan razem przekazywali wszystko Dawidowi.Ale ich zadanie nie polegało wyłącznie na szpiegowaniu. W 2 Samuela 19:11 czytamy: “Król Dawid zaś posłał do Sadoka i do Ebiatara, kapłanów, takie wezwanie: Porozmawiajcie ze starszymi judzkimi i zapytajcie ich: Dlaczego wy macie być ostatnimi z tych, którzy chcą króla sprowadzić z powrotem do jego domu, skoro odnośne słowo całego Izraela doszło już do króla, do jego domu?”. Dawid posłużył się nimi aby pojednać się z ludem, który poparł buntownika.Historia Cadoka i Abiatara niestety poszła w dwóch różnych kierunkach pod koniec życia króla Dawida. Zachodziło pytanie, kto ma zostać następcą. W 1 Królewskiej 1:7 czytamy: “Był on w zmowie z Joabem, synem Serui, i z Ebiatarem, kapłanem, którzy popierali Adoniasza”. Adoniasz był chyba wtedy najstarszym żyjącym synem Dawida. Poparł go kapłan Abiatar, ale jak mówi kolejny werset nie zrobił tego Cadok. Czytamy tam: “Natomiast kapłan Sadok i Benaja, syn Jehojady, i prorok Natan, i Szymei, i Rei oraz rycerstwo Dawidowe nie byli za Adoniaszem”.Dawid dowiedział się o tym podziale i zadecydował, że królem będzie Salomon. W 1 Królewskiej 1:34 czytamy o dyspozycjach, które wydał Dawid: “Tam namaści go Sadok, kapłan, i Natan, prorok, na króla nad Izraelem; potem każcie zadąć w rogi i zawołajcie; Niech żyje król Salomon!”. Jak pewnie wiecie tak się stało, Salomon został królem. Abiatar został pozbawiony stanowiska. Pytanie tylko jakiego stanowiska?Biblia nie nazywa ani Abiatara, ani Cadoka arcykapłanami. Wydaje się jednak, że arcykapłanem był początkowo właśnie Abiatar syn arcykapłana Achimelecha. Później jednak król Salomon pozbawił go urzędu kapłańskiego. W 1 Królów 2:27 czytamy: “Tak to pozbawił Salomon Ebiatara godności kapłana Pańskiego, spełniając słowo Pana, jakie wypowiedział odnośnie do domu Heliego w Sylo”. Zauważcie, że nie użyto terminu arcykapłan. Tradycja jednak mówi, że arcykapłanem został wtedy Cadok.W 1 Kronik 24:6 czytamy: “Spisywał ich zaś Szemajasz, syn Netanaela, pisarz, spośród Lewitów, wobec króla, książąt i kapłana Sadoka, i Achimelecha, syna Ebiatara, naczelników rodów kapłańskich i lewickich, biorąc na przemian raz ród Eleazara, to znów ród Itamara”. Mowa tutaj o 24 kapłanach, którzy na zmianę mieli składać ofiary w świątyni. Wybierali ich Cadok oraz Achimelech syn Abiatara. Wygląda na to, że syn zastąpił ojca odsuniętego od służby kapłańskiej. Niektórzy sugerują, że Abiatar i Cadok byli razem arcykapłanami, a potem arcykapłanem był Cadok i syn Abiatara.Warto tutaj zauważyć, że było dwóch Achimelechów. Więcej może powiem o tym kiedyś w audycji dotyczącej kapłana Abiatara. Tymczasem tylko takie krótkie wyjaśnienie. Achimelech nieświadomie pomógł Dawidowi, który uciekał przed królem Saulem. Później został zabity przez Edomitę Doeag na rozkaz króla Saula. Z jego rodu uratował się tylko syn Abiatar, o którym dzisiaj mówiłem, że zawsze pojawia się wraz z Cadokiem. Na koniec jednak Abiatar został odsunięty od służby kapłańskiej przez króla Salomona, a jego rolę przejął jego syn Achimelech. Tak więc Abiatar miał ojca Achimelecha, który zginął zabity przez Doega oraz syna o tym samym imieniu.Dlaczego być może było wtedy dwóch arcykapłanów? Należy pamiętać, że były dwie linie rodowe. Gdy wybierano kapłanów do 24 grup służących na zmianę w świątyni wybierały to głowy tych dwóch rodów, a więc Cadok z rodu Eleazara i Achimelech, syn Abiatara z rodu Itamara. Wydaje się, że w tamtym okresie nie było jednego głównego kapłana i może właśnie z tego powodu nie pada określenie arcykapłan choć późniejsza tradycja tak nazywa Cadoka. Józef Flawiusz twierdzi, że Cadok był pierwszym kapłanem w świątyni zbudowanej przez Salomona. Później Ezechiel w wizji opisuje świątynię, w której usługują wyłącznie potomkowie Cadoka. Sam prorok Ezechiel był kapłanem pochodzącym prawdopodobnie właśnie od Cadoka.I Sadok, młody dzielny rycerz, ze swoją rodziną liczącą dwudziestu dwóch książąt;http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Kronik/12/29Szewa pisarzem, Sadok i Ebiatar kapłanami.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-Ksiega-Samuela/20/25Potem przywołał Dawid Sadoka i Ebiatara, kapłanów, oraz Lewitów: Uriela, Asajasza, Joela, Szemajasza, Eliela i Amminadabahttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Kronik/15/11Kapłana Sadoka z jego braćmi kapłanami pozostawił przed przybytkiem Pana na podwyższeniu, które było w Gibeoniehttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Kronik/16/39Był także wśród nich Sadok wraz ze wszystkimi Lewitami, noszącymi Skrzynię Przymierza Bożego, Ebiatar zaś złożył ofiarę całopalną i postawili Skrzynię Bożą, dopóki nie wyszedł z miasta cały lud.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-Ksiega-Samuela/15/24Nadto rzekł król do Sadoka, kapłana: Baczcie! Powróćcie, ty i Ebiatar, spokojnie do miasta, również Achimaas, twój syn, i Jonatan, syn Ebiatara, obaj wasi synowie wraz z wami;https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-Ksiega-Samuela/15/27Król Dawid zaś posłał do Sadoka i do Ebiatara, kapłanów, takie wezwanie: Porozmawiajcie ze starszymi judzkimi i zapytajcie ich: Dlaczego wy macie być ostatnimi z tych, którzy chcą króla sprowadzić z powrotem do jego domu, skoro odnośne słowo całego Izraela doszło już do króla, do jego domu?https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-Ksiega-Samuela/19/11Był on w zmowie z Joabem, synem Serui, i z Ebiatarem, kapłanem, którzy popierali Adoniasza.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Krolewska/1/7Natomiast kapłan Sadok i Benaja, syn Jehojady, i prorok Natan, i Szymei, i Rei oraz rycerstwo Dawidowe nie byli za Adoniaszem.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Krolewska/1/8Tam namaści go Sadok, kapłan, i Natan, prorok, na króla nad Izraelem; potem każcie zadąć w rogi i zawołajcie; Niech żyje król Salomon!https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Krolewska/1/34Tak to pozbawił Salomon Ebiatara godności kapłana Pańskiego, spełniając słowo Pana, jakie wypowiedział odnośnie do domu Heliego w Sylo.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Krolewska/2/27
Można Pięknie Żyć *---Witaj! "Można Pięknie Żyć*" to seria podcastów, w której odkrywamy, jak zmiany w stylu życia mogą poprawić nasze zdrowie metaboliczne. Skupiamy się na Terapeutycznym Ograniczaniu Węglowodanów i jego pozytywnym wpływie na metabolizm oraz ogólne samopoczucie. Pamiętaj, że zdrowie zaczyna się od wiedzy, a my jesteśmy tu, aby dostarczać Ci inspirację i praktyczne wskazówki na drodze do pięknego życia. Zaczynamy!
O czym będzie ta rozmowa, ta opowieść?O zewnętrznej i wewnętrznej prawdzie.O „ciepłym i puchatym”.Innymi słowy: o naszych zasobach.(Mamy je, ale fiksujemy się często na zewnętrznej „prawdzie”;jakbyśmy podeszli zbyt blisko do obrazu tak, że widzimy tylko jakiś punkt, a reszta jest rozmazana).Joanna Lauth opowie o tym w kontekście terapii pozytywnej itranskulturowej, która w Polsce jest prawie nieznana. A szkoda. Zwłaszcza, że to, co proponuje, odnosi się nie tylko do terapii. Bo jej narzędzia mogą nam służyć pomocą.Zapraszam Państwa! ************Dzięki Tobie ten podcast może grać dalej. Wesprzyj go na: patronite.pl/k3
Bhagavatam Katha Pieśń 10. rozdział 21. Katha wygłoszone 10.11.2024 w świątyni Vrajananda Gira w RadhakundzieTłumaczenie z rosyjskiego tłumaczenia dzięki uprzejmości Iśwari didiDostępne także jako podkast na Spotify i Apple podcast i na YT➡️ zajrzyj: http://krysznakirtan.in➡️ zapisz się na newsletter: http://krysznakirtan.in/newsletter➡️ https://www.instagram.com/krysznakirtan/słuchaj na:➡️ Apple Podcast: https://podcasts.apple.com/us/podcast/bhakti-kwadrans/id1567807005?uo=4➡️ Spotify: https://open.spotify.com/show/33ZqT2xyKbHjeGeMyjGQgd#bhaktijoga #raganugabhakti #podcast #krishna #medytacja #Vaishnavapad #damodara
Prywatne L4 B2B – kompletny przewodnikDowiedz się więcejW grupie “Programista na swoim” Bartłomiej Góra zadał pytanie, które pokazuje klasyczne dylematy osób przechodzących z etatu na B2B. Jego szczera wypowiedź uruchomiła lawinę praktycznych rad od doświadczonych freelancerów.“Cześć. Jestem tu nowy, chociaż bloga czytam od kilku lat. Piszę, ponieważ od lat pracuję na etacie, zawsze bałem się założyć działalność. W końcu dorosłem do tej decyzji. Mój obecny pracodawca chce mi dać możliwość pracy na b2b. Niemniej jednak mam kilka pytań. Odnośnie L4 – czy można wykupić ubezpieczenie, żeby np. w przypadku choroby (nie mówię o wypadku) dostać jakąś kasę? Jakie miesięcznie koszty ponosicie? tzn. Ile kosztuje księgowa, ubezpieczenie OC (jeśli macie), ile ZUS (u mnie odpada ‘mały' ZUS, jeśli zostanę u tego pracodawcy + skala podatkowa
W "Popołudniu Wnet" politolog naświetla temat polskich instytucji historycznych i polityki zagranicznej. Jaśmina Nowak pyta wykładowcę Uniwersytetu Jagiellońskiego o postrzeganie naszego kraju za granicą, także pod kątem sporów o działalność historycznych instytucji w kraju. Jego zdaniem historia jest kluczem do przyciągnięcia uwagi na arenie międzynarodowej:Uważam, że z jednej strony niewystarczająco wykorzystaliśmy ostatnie 35 lat, żeby lepiej przebadać polską historię, żeby mocniej inspirować innych do tego, żeby się Polską interesowali, nie tylko polską historią, ale także polską współczesną. [...] Jeżeli ktoś się zafascynuje historią, to będzie zainteresowany współczesną Polską.Arkady Rzegocki tłumaczy, że spór historyczny o politykę historyczną w państwie możemy przekuć jako siłę. Konieczna do tego jest wspólna wersja wydarzeń i zgoda co do przebiegu zdarzeń z przeszłości:Żeby ta nasza opowieść była spójna, to musi być opowieścią pokazującą, że jednak naród polski, państwo polskie się nie poddało, że zmagało się z dwoma totalitaryzmami i to w takim stopniu, który naprawdę budzi uznanie i podziw u naszych sąsiadów.Politolog omawia tożsamość polskiej dyplomacji w ujęciu geopolitycznym. Jego zdaniem celem władz powinna być wzmożona aktywność w otaczającym nasz kraj regionie. Były ambasador mówi w szczególności o relacjach z państwami Europy Wschodniej:Bardzo istotne jest także rozpoczęcie bliskiej współpracy w najbliższym otoczeniu. [...] Nie tylko Wyszehrad, nie tylko Bukaresztańska dziewiątka, czyli dziewięć państw wschodniej flanki NATO, ale także Trójkąt Lubelski z Litwą i Ukrainą. Innymi słowy, Polska musi być bardzo aktywna w swoim regionie. [...] Jesteśmy aktywni, ale z całą pewnością za mało.- komentuje wykładowca UJ.
Miłosz Lodowski w rozmowie z Łukaszem Jankowskim mówi o kontrowersjach związanych z (delikatnie mówiąc) swobodnymi wypowiedziami GROK-a, nadzędzia sztucznej inteligencji na portalu X.Wolność słowa wymaga pewnej odpowiedzialności i maszyny nas też tego uczą. Innymi słowy, gdy zdejmiemy bariery i robimy "róbta co chceta", w formie wypowiedzi całkowicie niekontrolowanych i nieograniczonych żadnymi konwenansami, to wkrótce potem jesteśmy zaszokowani, zdziwieni, co może się dziać w przestrzeni publicznej. Dokładnie tak samo działają nasi politycy, którzy gadają, co im ślina na język przyniesie - zauważa publicysta.
Tożsamość partyjna stała się obecnie tak przemożnym zjawiskiem, że nie tylko ma wprost katastrofalny wpływ na funkcjonowanie państwa polskiego, ale nawet zaczyna podawać w wątpliwość istnienie samej wspólnoty politycznej. Przynależność plemienna wypiera przynależność narodową, gdyż jeden demos nie może żyć podług różnych porządków etycznych – dochodzi do rozdźwięku wewnątrz samej wspólnoty. Głównym hamulcowym rozwoju polskiej wspólnoty jest obecnie bowiem projekt IV RP, który właśnie rzeczoną „partyjną narodowość” zintensyfikował do poziomu niespotykanego w najnowszej historii Polski. Bez przekroczenia tego plemiennego podziału nie stworzymy nie tylko Wielkiej Polski, ale również Polski „średniej”, a nawet z obroną obecnej Polski „małej” będziemy mieli duże problemy. Gdzie szukać drogi wyjścia z tej partyjnej matni? Już przed stu laty wskazali ją nam liderzy Narodowej Demokracji.Czy Polacy dorośli do Wielkiej Polski? To pytanie, mimo swego nieco impertynenckiego wydźwięku, jest zasadne. Wielkość nie jest czymś osiągalnym bez wyrzeczeń, silnej woli, a przede wszystkim pewnego poziomu samoświadomości społeczeństwa. Wielkości politycznej nie osiągnie zatem żaden naród nieposiadający odpowiedniej dyscypliny moralnej oraz samoświadomości celów i dążeń – ethosu i telosu. Innymi słowy, aby idea Wielkiej Polski mogła się ziścić, muszą pojawić się Polacy dążący do jej realizacji. Wbrew rymkiewiczowskiej intuicji Polska zatem nadal potrzebuje Polaków. To jednak jedynie połowa sukcesu. Jeżeli nawet społeczeństwo dojrzało do idei wielkości, to jeszcze nie znaczy, że dorośli do niej również sami politycy. Cała III RP rozrastała się wokół tego dualizmu – elity (w tym elity polityczne) oraz lud, i wbrew liberalnej narracji (o czym później powiemy) wydaje się, że w tej parze to nie lud musi obecne nadrabiać dystans.Nie twierdzę, że wiem, jak zbudować Wielką Polskę. Jestem jednak przekonany, że tak, jak upadek Rzeczpospolitej był procesem rozłożonym na dekady, tak samo przełamanie obecnego stanu rzeczy zajmie nam całe dziesięciolecia. Poniżej kreślę swoje przemyślenia na temat ledwie pierwszego kroku, jaki czeka nas na tej drodze.Tekst Jana FiedorczukaPozostałe artykuły możesz czytać na
W najnowszym odcinku podcastu Raport Międzynarodowy prowadzący Witold Jurasz i Zbigniew Parafianowicz zastanawiają się, który z kandydatów na prezydenta - Rafał Trzaskowski czy też Karol Nawrocki, uczciwiej rozmawiał ze Sławomirem Mentzenem. Przede wszystkim jednak zastanawiają się, czemu jedyna dyskusja na temat polityki zagranicznej, która przypominała cokolwiek zgodnego ze swoją słownikową definicją, odbyła się na kanale lidera Konfederacji. Żeby nie wpaść w depresję, prowadzący wątek ten zamykają w miarę szybko i przechodzą do spraw międzynarodowych, odnotowując kolejny przykład wielkoruskiego szowinizmu i imperialnego chamstwa, którym jest wypowiedź rzecznika Władimira Putina Dmitrija Pieskowa. Moskiewski oficjel stwierdził, że Rosja odpowiada na ukraińskie ataki. Jurasz i Parafianowicz zastanawiają się nad tym, czy Donald Trump naprawdę zirytował się na Rosję czy jedynie próbuje wywierać presję, by na końcu się z nią w sposób skandaliczny dogadać. Przy okazji omawiania spraw rosyjskich prowadzący spierają się w kwestii niemieckiej brygady, która jak twierdzi Witold Jurasz, powstaje na Litwie. Zbigniew Parafianowicz takiej ewentualności nie wyklucza, jednak nie podziela też pewności swojego współprowadzącego. Skoro zaś już o Litwie mowa, pomiędzy dziennikarzami wywiązała się dyskusja na temat relacji polsko-litewskich. Zarówno Witold Juraszek, jak i Zbigniew Parafianowicz podkreślają, że Litwini niestety źle traktują polską mniejszość. Zgadzają się również, że Polska powinna prowadzić bardziej asertywną politykę w stosunku do Wilna, rozbieżność zaczyna się w sposobie rozumienia tej asertywności. Zbigniew Parafianowicz uważa, że Polska powinna zaproponować Litwie obecność polskich sił zbrojnych na litewskim terytorium. Jednostka ta powinna zostać nazwana na cześć generała Żeligowskiego, co miałoby Litwinom pokazać naszą siłę. Witold Jurasz zauważa, że dyplomacja nie polega na pokazywaniu, tylko na załatwianiu i dlatego jest takiemu pomysłowi zdecydowanie przeciwny. Uważa, że byłby on równoznaczny ze znieważeniem litewskiej flagi. Innymi słowy, byłby nieskuteczny z punktu widzenia załatwienia kwestii np. pisowni polskich nazwisk. W dalszej części podcastu Zbigniew Parafianowicz i Witold Jurasz dyskutują na temat tego, czy Europa zmienia stosunek do Izraela i odnotowują, że pałka, która była stosowana w stosunku do Polski, czyli zarzut antysemityzmu, dzisiaj nie miałaby już tak naprawdę jakiegokolwiek znaczenia. Jurasz odnotowuje też wizytę króla Karola w Kanadzie i stwierdza, że jakkolwiek mowa tronowa, którą brytyjski monarcha wygłosił w kanadyjskim parlamencie, była napisana przez rząd, to sam fakt wizyty jest ostentacyjnym wsparciem Kanadyjczyków w konflikcie z Donaldem Trumpem. Skomentowane zostają również rosyjskie i północnokoreańskie reakcje na pomysł stworzenia systemu obrony przeciwrakietowej, który objąć miałby całe terytorium Stanów Zjednoczonych oraz decyzja Indii o budowie myśliwca piątej generacji. To drugie jest o tyle znaczące, że najwyraźniej Indie już z Rosją myśliwców budować nie zamierzają. W podcaście mowa jest też o wizycie sekretarz bezpieczeństwa krajowego Stanów Zjednoczonych Kristi Noem, która wsparła Karola Nawrockiego. Witold Jurasz złośliwie zauważa, że gdyby jakikolwiek niemiecki polityk poparł Rafała Trzaskowskiego, PiS twierdziłby, że oto obce państwa wtrącają się do polskiej kampanii wyborczej. Obydwaj prowadzący zgadzają się jednak, że w sprawie poparcia z zagranicy hipokryzją niestety wykazuje się nie tylko PiS, ale również Platforma Obywatelska, która z radością powitała nowo wybranego prezydenta Rumunii na marszu zwolenników Rafała Trzaskowskiego. Przy okazji wizyty Kristi Noem Witold Jurasz odnotowuje powstanie nowego zjawiska MAGA-feminizmu, czyli połączenia Biblii, botoksu, ostrego makijażu i kowbojek. W wypadku amerykańskiej sekretarz zostaje on wzbogacony jeszcze o nie najwyższy iloraz inteligencji. Prowadzący podcast zastanawiają się nad losami rosyjskich dziennikarzy, których likwidacja USAID pozostawiła bez środków do życia. Jurasz i Parafianowicz zastanawiają się, czemu Polska nie jest w stanie przejąć tych ludzi i stworzyć małym kosztem świetnego medium, które wpływałoby na rosyjską opinię publiczną. Ostatnim poruszonym tematem jest książka o Wolfganga Munchau'a pod tytułem Kaput, która opowiada o klęsce niemieckiego pomysłu gospodarczego. Zbigniew Parafianowicz i Witold Jurasz zastanawiają się, czy Polsce nie grozi podobny scenariusz, czy nasz kraj ma pomysł na siebie za 25 lat. Historia kryzysu niemieckiego modelu rozwoju gospodarczego wskazuje bowiem na to, że pewnych przełomów technologicznych finansowo sam biznes, nawet niemiecki, nie podźwignie. Skoro dzieje się tak w Niemczech, tym bardziej stać się może tak w Polsce. Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio.
Miasto Pergamon pojawia się tylko raz w Biblii, ale za to opisano je jako miejsce “gdzie jest tron szatana” (Objawienie 2:13). Dalsza część tego wersetu mówi jeszcze: “Antypas, świadek mój wierny, został zabity u was, gdzie szatan ma swoje mieszkanie”. Historia tego miasta jest związana z Biblią. Nie tylko jednak chodzi o jej treść, ale także materiał na którym przepisywano tą księgę. Starożytne miasto Pergamon znajdowało się jakieś 25 km na wschód od Morza Egejskiego. Dzisiaj ruiny znajdują się przy tureckim mieście Bergama. Gdybyście chcieli zwiedzić ruiny musicie polecieć do Izmiru, a stamtąd pojechać na północ do Bergamy. Pergamon zbudowano na samotnej górze. Później jednak miasto się rozrosło także u podnóża. Przypomina to historię Aten z ich Akropolem. Pergamon znajduje się jednak dużo dalej od morza.Pergamon pierwszy raz jest wspomniany przez Ksenofonta w opisie marszu 10 tysięcy czyli Anabazie. Już wtedy mieszkali tam Grecy. W III wieku na tereny dzisiejszej Turcji najechali Celtowie znani jako Galaci. Pokonał ich Attalos I król Pergamonu w 240 roku p.n.e. Aby uczcić swoje zwycięstwo nakazał zbudować ołtarz poświęcony Zeusowi. Umieszczono na nim także rzeźby pokonanych Galatów. Ten ołtarz można oglądać w berlińskim muzeum Pergamon.Attalos I, był pierwszym, który przyjął tytuł króla, jego wnuk Attalos III był ostatnim królem Pergamonu. Umierając przekazał swoje królestwo Rzymowi. Ci utworzyli z tego królestwa prowincję rzymską Azja. Początkowo Pergamon dalej był stolicą, ale potem nowi władcy przenieśli ją do Efezu. Właśnie w tej prowincji znajdowały się miasta wspomniane w ostatniej księdze biblijnej Objawieniu. Dlaczego Pergamon nie pojawia się jednak w Dziejach Apostolskich?Podczas swojej drugiej podróży misjonarskiej Paweł pojawiał się w zachodniej części dzisiejszej Turcji. Jednak w Dziejach Apostolskich 16:6 czytamy: “I przeszli przez frygijską i galacką krainę, ponieważ Duch Święty przeszkodził w głoszeniu Słowa Bożego w Azji”. Apostoł i jego towarzysze przeprawili się więc do Macedonii. Wracając Paweł odwiedził Efez. Później ponownie przybył tam podczas trzeciej swojej podróży. Nigdy chyba jednak nie odwiedził Pergamonu.Gdy połączymy te dwie informacje, zakaz głoszenia w Azji przez Ducha Świętego z Dziejów Apostolskich z określeniem Pergamonu jako tronu szatana z księgi Objawienia, można wyciągnąć wniosek, że tereny te były bardzo przeciwne chrześcijaństwu. W Efezie stolicy prowincji Azja głoszenie Pawła doprowadziło do zamieszek, po których musiał uciekać z miasta. Czy coś takiego spotkało Antypasa?O Objawieniu 2:13 czytaliśmy: “Antypas, świadek mój wierny, został zabity u was, gdzie szatan ma swoje mieszkanie”. Nie znamy szczegółów tego wydarzenia, ale przez analogię możemy sobie wyobrazić, że Antypas tak jak Paweł w Efezie głosił, że bożki zrobione rękami ludzkimi nie są bogami. Tłum w Efezie chciał zabić apostoła, ale inni chrześcijanie go ukryli. Być może w Pergamonie tłum ludzi zabił chrześcijanina o imieniu Antypas.Dzieje Apostolskie opisują podróże apostoła Pawła, który omijał Pergamon. W Liście do Galatów 2:9 jednak czytamy: “Jakub i Kefas, i Jan, którzy są uważani za filary, podali mnie i Barnabie prawicę na dowód wspólnoty, abyśmy poszli do pogan, a oni do obrzezanych”. Tak więc Paweł miał głosić dobrą nowinę na tych terenach. Nie zrobił tego chyba z powodu wielkiego sprzeciwu na tych terenach. Później jednak w Objawieniu Jan napisał siedem listów do zborów w Azji (rzymskiej prowincji). Wygląda na to, że te siedem zborów było pod jego opieką. Innymi słowy po śmierci apostoła Pawła chyba właśnie apostoł Jan głosił w Pergamonie.W Objawieniu czytaliśmy, że chrześcijanie dalej trzymali się imienia Jezusa nawet po męczeńskiej śmierci Antypasa. Był jednak inny problem. W Objawieniu 2:14 czytamy: “Lecz mam ci nieco za złe, mianowicie, że są tam tacy, którzy trzymają się nauki Balaama, który nauczał Balaka, jak uwodzić synów izraelskich, by spożywali rzeczy bałwanom ofiarowane i uprawiali nierząd”. W czasach Mojżesza Balaam wysłał kobiety, które zapraszały Izraelitów na uczty i skłaniały ich do niemoralności i bałwochwalstwa.Ponownie nie znamy faktów, ale możemy sobie chyba wyobrazić, że chrześcijanie, którzy nie chcieli brać udziału w bałwochwalstwie mogli zostać przekonani do tego przez miejscowe kobiety. Oprócz ołtarza poświęconego Zeusowi w Pergamonie czczono też Dionizosa, którego Rzymianie nazywali Bachusem. Jego kult polegał między innymi na upijaniu się oraz niemoralności. Pod wpływem alkoholu chrześcijanin, który wystrzegał się bałwochwalstwa i rozpusty mógł się czegoś takiego dopuścić.Zapewne słyszeliście o słynnej Bibliotece Aleksandryjskiej. Była to największa biblioteka świata starożytnego. Na drugim miejscu była Biblioteka Pergamońska. Ten sam władca, który pokonał Galatów kazał też zbudować bibliotekę. Ponieważ te biblioteki konkurowały ze sobą Grecy z Aleksandrii zakazali eksportu papirus z Egiptu. Co zrobili Grecy z Pergamonu?Już wcześniej znany był materiał pisarski jakim były wyprawione skóry zwierzęce, ale gdy zabrakło papirusu w Pergamonie zaczęto na masową skalę używać tego materiału. Nie zdziwi was pewnie fakt, że materiał ten nazwano pergaminem. W 2 Tymoteusza 4:13 czytamy: “Płaszcz, który zostawiłem w Troadzie u Karposa, przynieś, gdy przyjdziesz, i księgi, zwłaszcza pergaminy”.Paweł omijał więc Pergamon, ale chętnie używał materiału pisarskiego z tego miasta. Do naszych czasów dotrwało wiele kodeksów czyli wczesnych kopii Biblii zapisanych właśnie na pergaminie. Ten materiał był używany jeszcze przez co najmniej 15 wieków. W Polsce np. Biblia królowej Zofii została spisana na pergaminie. W Pergamonie na tym materiale spisywano zwoje, które znajdowały się później w Bibliotece Pergamońskiej.Niektórzy bibliści twierdzą, że to właśnie ta biblioteka pełna pogańskich pism była dla apostoła Jana “tronem szatana”. Inni wskazują na świątynię Zeusa, jeszcze inni na kult cesarza, który rozwinął się właśnie w Pergamonie. Jest jednak jeszcze jedna teoria związana z chaldejskimi magami, którzy mieli wyemigrować z Babilonu właśnie do Pergamonu. W księdze Objawienia wspomniano później także o Babilonie wielkim.Wprawdzie nie ma historycznych dowodów na taką emigrację, ale wydaje się ona prawdopodobna. Chaldejscy magowie z Babilonu byli słynni na cały starożytny świat. Attalos I budując bibliotekę poszukiwał mędrców i pewnie chętnie by przyjął Chaldejczyków. Pergamon w ten sposób miał stać się centrum religii pogańskiej. Problem polega jednak na tym, że apostoł Jan spisywał Objawienie w czasach 11 cesarza Domicjana. Centrum religii pogańskiej było wtedy w Rzymie.Niemniej, księga Objawienia wspomina o jeszcze innym problemie. W Objawieniu 2:15 czytamy: “Tak i ty masz u siebie takich, którzy również trzymają się nauki nikolaitów”. Tak jak zwolenników Lutra nazywano luteranami, tak w I wieku określano zwolenników Nikolausa. Nie wiemy dokładnie na czym polegała ta nauka. Być może chodziło o synkretyzm religijny czyli połączenie chrześcijaństwa z pogańskim kultem.Tak więc, Pergamon zajmuje szczególne miejsce w historii Biblii – zarówno jako miejsce, które w symboliczny sposób zostało opisane w Nowym Testamencie, jak i jako ośrodek, w którym rozwinięto materiał piśmienniczy, który odegrał kluczową rolę w przekazywaniu Słowa Bożego na przestrzeni wieków. To fascynujące, jak jedno starożytne miasto łączy w sobie tak różne, ale równie istotne aspekty historii biblijnej.Wiem, gdzie mieszkasz, tam, gdzie jest tron szatana; a jednak trzymasz się mocno mego imienia i nie zaparłeś się wiary we mnie, nawet w dniach, kiedy Antypas, świadek mój wierny, został zabity u was, gdzie szatan ma swoje mieszkanie.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Objawienie-Swietego-Jana/2/13I przeszli przez frygijską i galacką krainę, ponieważ Duch Święty przeszkodził w głoszeniu Słowa Bożego w Azji.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Dzieje-Apostolskie/16/6Otóż, gdy poznali okazaną mi łaskę, Jakub i Kefas, i Jan, którzy są uważani za filary, podali mnie i Barnabie prawicę na dowód wspólnoty, abyśmy poszli do pogan, a oni do obrzezanychhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/List-do-Galacjan/2/9Lecz mam ci nieco za złe, mianowicie, że są tam tacy, którzy trzymają się nauki Balaama, który nauczał Balaka, jak uwodzić synów izraelskich, by spożywali rzeczy bałwanom ofiarowane i uprawiali nierząd.https://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Objawienie-Swietego-Jana/2/14Płaszcz, który zostawiłem w Troadzie u Karposa, przynieś, gdy przyjdziesz, i księgi, zwłaszcza pergaminyhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/2-List-do-Tymoteusza/4/13Tak i ty masz u siebie takich, którzy również trzymają się nauki nikolaitówhttps://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Objawienie-Swietego-Jana/2/15
Co druga kobieta w Polsce rozważała założenie lub prowadzenie własnej firmy, ale 1/3 z nich jeszcze nie podjęła działań w tym kierunku. Najczęściej kobiety uznają, że własna działalność nie jest w ich przypadku możliwa albo… Nie wierzą w siebie na tyle, by zacząć. Innymi powodami są brak pieniędzy, narzędzi i czasu. Co 3. Polka chciałaby lepszego dostępu do dotacji, a 26% z nas chciałaby mieć wspólnika bądź wspólniczkę. Czy rozpoczęcie własnej działalności jest decyzją, czy może raczej przywilejem? Czy można pogodzić pracę na etacie i prowadzenie swojej firmy? Czego potrzebują kobiety, by stać się bardziej przedsiębiorczymi? Czy korporacje mogą wspierać kobiety w ich działaniach biznesowych, a nie bać się, że te odejdą z pracy?Olga Kozierowska rozmawia na ten temat ze swoimi gościniami – Darią Auguścik, Dyrektorką ds. rozwoju biznesu e-commerce w polskim oddziale Mastercard Europe i Izabelą Górską, przedsiębiorczynią, CEO firmy Dharma, ekspertką ds. crowdfoundingu.
Idealne sylwetki, idealne życia, idealne rutyny i idealny work-life balance. Innymi słowy - Media Społecznościowe. Łatwo jest wpaść w pułapkę "perfekcyjnych żyć" osób z Instagrama. Dużo trudniej się z niej wydostać - ale spróbujmy ;) O nierealnym obrazie rzeczywistości - również z perspektywy twórcy - posłuchasz w dzisiejszym odcinku podcastu.Umów się na konsultację ze mną: https://wiedzanatalerzu.plChcesz wesprzeć moją działalność? Postaw mi wirtualną kawę!INSTAGRAM: https://www.instagram.com/wiedzanatalerzupl/TIKTOK: https://www.tiktok.com/@wiedzanatalerzupl
Wykład Jakuba Kawczyńskiego w ramach konferencji „Pogranicza. Tygiel kultur czy beczka prochu?”, zorganizowanej przez Studenckie Koło Naukowe Historyków UW i Wydział Historii Uniwersytetu Warszawskiego [22-23 kwietnia 2024 r.]Kim byli Burowie i jak postrzegał ich brytyjski świat? Kolonialna Afryka Południowa była miejscem skomplikowanych relacji między osadnikami holenderskimi, Brytyjczykami oraz rdzennymi mieszkańcami. Jakie stereotypy i uprzedzenia kształtowały opinię brytyjskich podróżników i urzędników o Burach? Czy widziano w nich „braci w cywilizacji”, czy raczej odmieńców niepasujących do imperialnego świata?Zapraszamy na fascynujący wykład, który przeniesie nas w realia XIX wieku i pozwoli spojrzeć na historię Afryki Południowej oczami ówczesnych Europejczyków.Jakub Kawczyński – prezes zarządu Studenckiego Koła Naukowego HistorykówOrganizatorem konferencji było Studenckie Koło Naukowe Historyków UW – najstarsze koło na Uniwersytecie Warszawskim. Rok założenia 1916.Patronem wydarzenia było Muzeum Historii Polski.Organizatorzy pochylili się nad tematyką pogranicza, terenów przygranicznych, występujących tam zjawisk oraz procesów w ujęciu historycznym. Temat pograniczy został ujęty interdyscyplinarnie, choć z naciskiem na badania społeczno-polityczne, gospodarcze lub kulturowe.Komitet Organizacyjny Konferencji: dr Marta Michalska, mgr Grzegorz Garbuz, mgr Franciszek Fortuna, Aleksandra Krukowska, Afra Wierska, Jakub Kawczyński, Jakub Hardecki, Michał Schoeneich, Jakub PytelRada Naukowa Konferencji: dr hab., prof. ucz. Grażyna Szelągowska, dr hab., prof. ucz. Artur Markowski.Jeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafwwPrzez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody.2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/wkwpkJeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz!3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/#historia #burowie #wielkabrytania #brytyjczycy #afryka #kolonie #kolonializm
Rozmawiamy, czyli kultura i filozofia w Teologii Politycznej
Mimo upływu lat Pałac Kultury i Nauki pozostaje najbardziej rozpoznawalnym warszawskim budynkiem. Nie sposób go nie zauważyć. Masywną bryłę socrealistycznego wieżowca widzi każdy podróżny opuszczający hol główny Dworca Centralnego, innego ikonicznego obiektu stołecznej architektury. Po siedmiu dekadach od otwarcia i prawie czterech od końca PRL-u Pałac wciąż góruje nad centrum miasta, przypominając o miejscu Polski na powojennej mapie świata. Czy ta „nadobecność” gmachu – potęgowana jeszcze przez magnesy, skarpetki i inne „pamiątkowe rupiecie”– nie przesłania nam tego, że nie było to dzieło polskiego, lecz sowieckiego socrealizmu? Po sąsiedzku, bo w Śródmieściu i na Muranowie, można zobaczyć architekturę niepomiernie lepiej realizującą naczelną ideę stylu, czyli ujmowania „socjalistycznej treści” w „narodową formę”. Zresztą nie tylko tam. Przykłady można znaleźć w całym kraju: od Nowej Huty, tego robotniczego wcielenia miasta idealnego, przez Łódź, Wrocław, Bydgoszcz, aż po Kowary. Uważne oko dostrzeże obecność socrealizmu nawet na polskiej wsi... Chociaż trwał niespełna dekadę i często postrzegany jest jako interludium w rozwoju polskiej architektury, to wywarł na nią trwały wpływ. Stał się elementem tradycji budowlanej, do której można było się odnieść na kontrze lub z aprobatą. W wielu miastach budynki powstałe między 1949 a 1956 rokiem są autentycznymi „starówkami”. Innymi słowy, socrealizm nabrał charakteru „stylu narodowego”, a przynajmniej rozpoznawalnego jako własny. O tym, czym był i jak się zestarzał socrealizm, czy uratował polskie miasta przed degradacją oraz na ile kontynuował tradycje przedwojennego modernizmu rozmawiałem z prof. Krzysztofem Stefańskim z Uniwersytetu Łódzkiego.
Wykład dr Katarzyny Gawędy-Walerych w ramach Festiwalu Nauki w Warszawie [24 września 2024 r.] Demencja jest główną przyczyną niepełnosprawności osób starszych. Dotyczy ok. 50 mln ludzi na świecie, a według przewidywań, w roku 2050 może osiągnąć pułap 150 mln, stając się jednym z głównych wyzwań dla społeczeństw i zdrowia publicznego. Jak wiele jest przyczyn demencji? Dlaczego dotychczasowe próby terapii przyniosły w większości rozczarowania? Czy wystarczy pozbyć się złogów szkodliwego białka (amyloidu beta) by wyleczyć pacjenta z chorobą Alzheimera? Jakie są czynniki ryzyka demencji i czy mamy na nie wpływ? Innymi słowy, czy możemy zapobiegać demencji? Podczas wykładu zostaną przedstawione kamienie milowe badań nad demencją, perspektywy terapii jej najczęstszej formy - choroby Alzheimera, oraz związane z nimi kontrowersje. Zostaną zaprezentowane najnowsze wyniki światowych programów mających na celu prewencję demencji, m.in. Światowego Fińskiego Geriatrycznego Badania Interwencyjnego nad Zapobieganiem Zaburzeniom Poznawczym i Niepełnosprawności (ang. WW-FINGER - The World Wide Finnish Geriatric Intervention Study to Prevent Cognitive Impairment and Disability). Programy te polegają na jednoczesnym stosowaniu odpowiedniej diety, treningu poznawczego, aktywności fizycznej i towarzyskiej oraz monitorowaniu ryzyka sercowo-naczyniowego. Ich wyniki podkreślają znaczenie holistycznego podejścia do pacjenta i wskazują, iż ok. 40% czynników ryzyka demencji jest w naszych rękach. Na podstawie tegorocznej Międzynarodowej Konferencji dotyczącej choroby Alzheimera, Parkinsona i schorzeń pokrewnych, w Barcelonie. dr Katarzyna Gawęda-Walerych - Zakład Neurogenetyki i Genomiki Funkcjonalnej, Instytut Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej im. Mirosława Mossakowskiego Polskiej Akademii Nauk Jeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz: 1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafww Przez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody. 2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/wkwpk Jeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz! 3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewem Darowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr: 33 1600 1462 1808 7033 4000 0001 Fundacja Wspomagania Wsi Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #nauka #demencja #festiwalnauki #mózg #zdrowie #choroba #starość #leczenie #zapobieganie #alzheimer #parkinson
Czy Twój partner / Twoja partnerka ogląda się za innymi osobami? Zastanawiasz się, jak radzić sobie z zazdrością w związku i jak wyznaczać granice? Posłuchaj o tym, jak budować wzajemne zaufanie i pewność siebie, a także jak radzić sobie z manipulacją i szantażem emocjonalnym. DODATKOWE MATERIAŁY: Szantaż i manipulacja w Twoich relacjach - jak się obronić:
. Czy Świętokrzyskie jest atrakcyjnym miejscem na ferie i może konkurować z innymi regionami?
W polskim interesie jest utrzymanie Europy jak najbardziej zdecentralizowanej, subsydiarnej i demokratycznej, a więc silnej demokracjami narodowymi. Innymi słowy nie wolno wspierać działań na rzecz centralizacji i europejskiej federacji. Jest to po pierwsze niedemokratyczne, czyli ogranicza podmiotowość wspólnoty politycznej w Polsce. Po drugie coraz częściej odbywa się kosztem polskich interesów. Procesy centralizacyjne i federalizacyjne w kierunku tzw. superpaństwa preferują bowiem interesy państw dominujących z Europy Zachodniej. Pozostałe artykuły możesz czytać na
W dzisiejszym odcinku Kevin analizuje rynek, który po poniedziałkowym re-teście wrócił do range'u i zdaje się podążać w ślad za rynkiem tradycyjnym, reagując na szybkie korekty narracji. Innymi słowy, inwestorzy czekają na wyznaczenie kierunku, które może nastąpić po zaprzysiężeniu nowego prezydenta USA, już 20 stycznia. Dlaczego Bitcoin reaguje negatywnie na pozytywne dane gospodarcze z USA? Czy możemy spodziewać się szybkiej kaskady likwidacji poniżej 90 tys. USD? I dlaczego po listingu na Tier 1 CEX większość tokenów memecoinów czeka podobny scenariusz? Zapraszamy do kolejnego odcinka!
W tym odcinku Raportu o książkach zapraszamy na spotkanie z poetą – Jarosławem Mikołajewskim. Ten poeta jednak ma wiele wcieleń, bo jest też dziennikarzem, wybitnym tłumaczem oraz dramaturgiem. I tym razem to właśnie teatr będzie głównym tematem naszej rozmowy. „Sztuka wywiadu” – taki tytuł nosi spektakl napisany przez Jarosława Mikołajewskiego, którego głównym bohaterem jest Wielki Aktor, którego, nomen omen, gra wielki aktor Jan Peszek. To historia spotkania ów wielkiego aktora z dziennikarką, której udziela ostatniego wywiadu. Na czym polega sztuka wywiadu i w ogóle sztuka rozmowy? Kiedy możliwe jest przekroczenie granicy między odgrywaniem roli a powiedzeniem czegoś prawdziwego? Innymi słowy – jak znaleźć bliskość z drugim człowiekiem? To pytanie ważne zawsze, a może szczególnie ważne w te grudniowe dni, kiedy, jakże paradoksalnie, w przedświątecznym pośpiechu, nie starcza nam czasu dla drugiego człowieka. Z Jarosławem Mikołajewskim porozmawiamy także o tym, czym jest mądrość poetycka, o sycylijskich starcach, Dantem, Pasolinim, Primo Levim i przeczytamy kilka wierszy. Prowadzenie: Agata Kasprolewicz Gość: Jarosław Mikołajewski --------------------------------------------- Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiak Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.com Koszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Mili Państwo, w Stanach Zjednoczonych Donald Trump ponownie dochodzi do władzy w Niemczech upada koalicja rządząca, wraz z nią rząd, no i mamy przyspieszone wybory federalne. Wesprzyj rozwój „Elektryfikacji” na Patronite! https://patronite.pl/jakubwiech W Austrii nie udaje się cały czas sformułować ekipy rządzącej. Władimir Putin cały czas trzyma się stołka i Kremla, pomimo tego, że jego "specjalna operacja wojskowa" nie udaje się w zasadzie w żadnym wymiarze strategicznym. Ukraina broni się przed rosyjską agresją już ponad 1000 dni, a w Syrii upada rząd Asada. Innymi słowy mówiąc na świecie dzieje się bardzo, bardzo dużo. Zmienia się ogromnie dużo rzeczy. I o te wszystkie kwestie zapytam dzisiaj pana redaktora Witolda Jurasza, dziennikarza Onetu, współautora podcastu "Raport międzynarodowy", byłego dyplomatę.
Mili Państwo, z tego odcinka dowiecie się, kto jest winien obecnej sytuacji w polskiej energetyce. Innymi słowy - powiem Wam dokładnie przez kogo jest tak źle. Wesprzyj "Elektryfikację" na Patronite! https://patronite.pl/jakubwiech Postanowiłem zebrać wszystkie argumenty, przeanalizować dokładnie ścieżki decyzyjne i pokazać Wam na bardzo konkretnych przykładach, na konkretnych decyzjach, na konkretnych zaniechaniach, kogo możemy winić za to, że sytuacja polskiej energetyki jest tak zła, jak obecnie?
Rozmawiamy, czyli kultura i filozofia w Teologii Politycznej
Czy można filozofować po polsku? Co właściwie miało miałoby to oznaczać w tak, zdawałoby się, uniwersalnej dziedzinie? Jeśli da się wytyczyć granicę między „myślą polską”, a dajmy na to „niemiecką”, to czy nie znika szansa na wzajemnie zrozumienie? I wreszcie: czy w obrębie tak rozumianej „polskości” jeden głos nie zagłusza innych? Mogłoby się zdawać, że są to kwestie, które refleksji nad sztuką dotyczą w sposób marginalny. Ale nawet pobieżny ogląd stanowisk badawczych zdradza ukryte założenia filozoficzne stojące za każdym z nich. Wyjątkowe miejsce twórczości literackiej, nie tylko dla polskiej kultury, ale także tożsamości, które wydaje się nam oczywiste, wcale takim nie jest. Przekonanie to zawdzięczamy Maurycemu Mochnackiemu i jego uważnej lekturze Schellinga. Nie zdajemy sobie sprawy, że również sztuki wizualne widzimy przez pryzmat naszych wyobrażeń o romantycznym czy młodopolskim dramacie. A właściwie należałoby powiedzieć przez kilka dramatów, żeby wymienić „Dziady”, „Wesele” czy „Wyzwolenie”. To tylko jeden z przykładów i tylko jedna z form obecności filozofii niemieckiej w polskiej myśli. Przez długi czas ta pierwsza była ważniejsza niż francuska. Pomimo tego że Paryż stał się stolicą imigracji, to w stronę Berlina i innych miast niemieckiego obszaru językowego spoglądali wszyscy ci, którzy szukali języka dla wyrażenia własnej odrębności. Niemczyzna bowiem – ta lingua franca naszej części świata wieku XIX – była przestrzenią wolności, a nie zniewolenia. A im bliżej początku XX stulecia tym bardziej stawała się swojska, bo dobrze przyswojona, o czym można się przekonać z pism Brzozowskiego. Innymi słowy, jesteśmy w tym samym stopniu dziedzicami Mickiewicza co Schellinga i Hegla także jeśli chodzi o nasze wyobrażenia o sztuce i jej roli. O tym czy można „filozofować po polsku” i co oznacza to dla polskiej humanistyki rozmawiałem z dr Tomaszem Herbichem.
Rozmawiamy, czyli kultura i filozofia w Teologii Politycznej
Dzieje sztuki piszą jej historyczki i historycy. Trudno o większy banał. Ale stwierdzenie to traci moc oczywistości, gdy przyjrzymy się własnym sądom o malarstwie, grafice czy architekturze. Mówimy o epokach i stylach artystycznych, mając przed oczami najbardziej rozpoznawalne ich przykłady, często nieświadomi, że dopiero od „niedawna” myślimy o sztuce w tych kategoriach. Z łatwością identyfikujemy dzieła wielkich mistrzów, ale nie wiemy jak niekiedy długa i trudna była ich droga na Parnas. Pewne postaci, jak Caravaggio lub Klimt, zdają się być na nim obecne od „zawsze”, a przecież po okresach sławy przychodziła niejednokrotnie wzgarda czy zapomnienie albo co gorsza – jedno i drugie. Innymi słowy, nieświadomi tego dziedziczymy wyobrażenia, które zostały ukształtowane przed nami, „przychodzimy na gotowe”. Specjalne miejsce przypada tu tym, którzy albo jako pierwsi zajęli się jakimś tematem, albo stworzyli najbardziej przekonującą jego interpretację. Jeśli chodzi o polską sztukę około roku 1900 taką postacią był Wiesław Juszczak. Mimo upływu lat jego prace o Witoldzie Wojtkiewiczu, Janie Stanisławskim czy malarstwie modernizmu nadal uchodzą za kanoniczne. Nie są to bowiem jedynie monografie, a próby filozoficzne, których przedmiotem była sztuka, jej duchowe źródła oraz ideowe konteksty. Nic dziwnego zatem, że ten cykl podcastów rozpoczynam od jednego z najważniejszych polskich humanistów XX i XXI stulecia. A o tym, jakie było podglebie myśli Wiesława Juszczaka i jaki kształt przybrała rozmawiałem z Juliuszem Gałkowskim.
21 pytań - by lepiej siebie poznać i zrozumieć: https://sklep.andrzejtucholski.pl/ (Pod tym linkiem czeka e-book, niespodzianka związana z jego zakupem, darmowy fragment, a także fajne pakiety tematyczne!) Życie pod dyktando innych jest krzywdzące. Ale jak w takim razie spróbować się z takiego myślenia wyrwać? Przekonajmy się! Cześć! Mam na imię Andrzej. Jestem psychologiem biznesu zajmującym się dbaniem o siebie i innych w późnym kapitalizmie. Podpowiadam, jak nieco lepiej radzić sobie z trudną codziennością oraz żyć i pracować w zgodzie ze sobą i własnymi wartościami. Stworzyłem koncepcję osoby wysokosprawczej. O tym wszystkim nagrywam (ten!) podcast, wysyłam popularny newsletter, wrzucam rolki na insta i tiktoka, piszę książki oraz szkolę w firmach. Trzy razy zaproszono mnie na TEDx. W drugim życiu jestem autorem fabularnym: piszę powieści oraz scenariusze. Piję stanowczo za dużo kawy. --- Wszystkie linki znajdziesz tutaj: https://andrzejtucholski.pl/ (Piosenka w intro to "Amsterdam" by lately lui.)
Cat in the Box. Fischen. Dwie inne gry, których tytuły słyszycie po raz pierwszy. Wspólnym mianownikiem ich wszystkich jest trick-taking. Innymi słowy, w dzisiejszym odcinku Gradanie rżnie w karcioszki. Zapraszamy do słuchania. Przy okazji czemu by nie polubić naszej stronki na Facebooku i nie zasubskrybować naszego kanału na Youtubie? Zachęcamy. MP3 do POBRANIA
Wykład Oskara Skibskiego w ramach 28. Festiwalu Nauki w Warszawie [21 września 2024 r.] https://wszechnica.org.pl/wyklad/jak-wymieniac-sie-nerkami-i-innymi-przedmiotami/ Ponad jedna trzecia potencjalnych dawców nerek, którzy chcą oddać nerkę członkowi rodziny lub przyjacielowi, nie może tego zrobić z powodu niezgodności grupy krwi lub przeciwciał. Jeszcze gorzej sprawa wygląda z prezentami - ponad połowa jest nietrafiona. W mojej prezentacji opowiem o mechanizmie, który pozwala powymieniać się nerkami lub prezentami aby nikt nie stracił, a ktoś zyskał. Opowiem też o tym jak takie wymiany wykonuje się na świecie. Oskar Skibski - adiunkt, Instytutu Informatyki Wydziału Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Jeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz: 1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafww Przez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody. 2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/wkwpk Jeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz! 3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewem Darowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr: 33 1600 1462 1808 7033 4000 0001 Fundacja Wspomagania Wsi Znajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/ https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/ https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historia https://anchor.fm/wszechnica-fww-nauka https://wszechnica.org.pl/ #nauka #festiwalnauki #matematyka #mimuw
Przez ostatnie sześć dni wróg nie posunął się ani o metr w kierunku Pokrowska. Innymi słowy, nasza strategia przynosi efekty - mówi gen. Syrski. Czy rzeczywiście tak wygląda sytuacja na froncie? O tym dr Marek Kozubel.
Być może widzieliście Ted Talka Roberta Waldingera, kierownika The Harvard Study of Adult Development, takiego badania podłużnego, gdzie wielokrotnie sprawdzano różne zmienne u tych samych osób na przestrzeni 75 lat. Ten Ted Talk zatytułowany jest What makes a good life? czyli w wolnym tłumaczeniu, co czyni życie dobrym. I uchylę rąbka tajemnicy, jednym z najsilniejszych predyktorów, czyli takich czynników, które pozwalają to przewidywać, są relacje z innymi. Nie tyle, czy one w ogóle są, ale czy ich jakość jest satysfakcjonująca.Otwieramy puszkę z zawartością o której można gadać i gadać…I ja się postaram aby było zwięźle i na temat i z teorią i z praktyką i przypominam, że powodem do tej letniej serii jest Wellbeing Score. Benefit Systems w ramach MultiLife stworzyli narzędzie (ku inspiracji i refleksji osobistej) Wellbeing Score, z którego darmowo możecie skorzystać także i Wy, wchodząc na www.multilife.com.pl. A w ramach letniego wyzwania przyglądamy się poszczególnym obszarom i dziś na warsztat bierzemy relacje z innymi.Tak, pod tym postem można przeprowadzać eksperyment z zalecenia podcastowego #pozdrodlakumatychMontaż: Eugeniusz Karlov
Posłuszeństwo wobec autorytetu w sposób przełomowy dla psychologii zbadał w latach 60. XX Stanley Milgram. To znana historia. Milgram chciał sprawdzić podatność na autorytet (jak uważał, szczególną) w społeczeństwie niemieckim (jesteśmy po II wojnie światowej), a w USA chciał przeprowadzić badania kontrolne. Jednak skala podatności na autorytet (w tym przypadku naukowca w kiltu) była piorunująca: okazało się, że badani Amerykanie byli gotowi razić prądem niewinnych ludzi, nawet tak silnym, że mogli ich zabić. Do końca skali dochodziło średnio 60 proc badanych.„Rażenie” było fikcyjne, a drugim „badanym” (jak sądzili prawdziwie badani) był aktor. Eksperymenty Stanleya Milgrama były szeroko komentowane i kontrowersyjne, ze względu na koszty psychiczne badanych.Prof. Tomasz Grzyb wraz z prof. Dariuszem Dolińskim przeprowadzali serię podobnych eksperymentów w Polsce. Ze względów etycznych były zmodyfikowane, m.in. badanie przerywano przed dojściem do skali – limitem było 150 V. Zarówno u Milgrama, jak i w Polsce w eksperymentach nie znaleziono żadnej prostej zmiennej (płeć, wiek, wykształcenie), która by wpływała na skłonność do posłuszeństwa. Innymi słowy: nikt z nas nie wie, jak by się zachował w sytuacji takiej presji.Prof. Grzyb i prof. Doliński przeprowadzili szereg wariantów szukając okoliczności, które to patologiczne posłuszeństwo będzie osłabiało. Niemal w każdej wersji wyniki wychodziły jednak podobne. Dopiero wersja, w której sugerowano podobieństwo między badanym, a „badanym” który miał być „rażony” prądem, spowodowała osłabienie posłuszeństwa. Całość opisali w książce „Posłuszni do bólu”.W odcinku posłuchacie szeregu opowieści o konkretnych przypadkach, niezwykłych słowach osób, które jednak naukowcom odmówili (a byli to ludzie, którzy „nie wyglądali” na tych, co odmówią). Dowiecie się też, jak poradzić sobie w sytuacji, gdy czujecie się przymuszani do podejmowania szybkich decyzji (można poprosić o czas, jeśli jest to nam odbierane, prawdopodobnie jesteśmy w sytuacji, gdy ktoś chce nami manipulować). Gorąco polecam.
Dołącz do grupy kobiet podczas kameralnych weekendów warsztatów psychologicznych. Warsztaty Psychologiczne "Wędrówka" - 5-7 lipca 2024 | Beskid Wyspowy Warsztaty Psychologiczne "Gotowość" - 27-29 września 2024 | Beskid Wyspowy Kilka słów wyciągniętych z tego odcinka: Warto zadać sobie pytanie, jaka część Twojego dyskomfortu wiąże się z tym, że może masz do siebie żal, że tą relację pogłębiałaś? To uczucie, które nazwałabym żalem, że zdradziłam siebie. Zachęcam, żeby temu właśnie się przyjrzeć. Temat, do którego koniecznie warto wrócić w momencie, kiedy tracimy grunt pod nogami, kiedy czujemy się niepewnie, kiedy nasza pewność siebie znika, to temat wyznaczania granic w relacjach. To, że ktoś przekracza te granice nie świadczy o mojej słabości, ale o agresji tej osoby. Trzeba wtedy określić mocniej te granice. Pamiętajmy, że mamy odpowiedzialność również za innych ludzi, jeżeli przymykamy oko na toksyczne zachowania w miejscu pracy, to sprzyjamy tworzeniu się miejsca, które nie jest bezpieczne dla innych pracowników. Zapraszam do wysłuchania kolejnego odcinka Podcastu o psychologii. Jeśli wiesz, że Twój znajomy mógłby skorzystać z tego nagrania, koniecznie prześlij mu link do tego odcinka. Zacznij też subskrybować mój podcast, dodaj ocenę i napisz w recenzji w Apple Podcasts, co sądzisz o kolejnych odcinkach. Twoja opinia ma dla mnie duże znaczenie. Dzięki Tobie mam szansę docierać do szerszego grona odbiorców i pokazywać różne kolory psychologii. Kliknij tutaj, dodaj pięć gwiazdek i wybierz opcję "napisz recenzję". Nie zapomnij też o tym, aby wysłać do mnie zrzut ekranu ze swoją recenzją - w podziękowaniu za poświęcony czas, wyślę do Ciebie e-book "Działaj".
Westerplatte jest związane z początkiem II wojny światowej. We wrześniu 1939 roku bronili się tam Polacy.Czy jednak wiecie, gdzie leży Westerplatte?Wisła to najdłuższa rzeka w Polsce. Kiedyś wpadała ona do morza właśnie w Gdańsku. Były jednak powodzie i dzisiaj Wisła wpada do morza na wschód od Gdańska. To stare koryto rzeki nazwano właśnie Martwą Wisłą. Właśnie tam gdzie Martwa Wisła wpada do morza Bałtyckiej jest Westerplatte.Ale co oznacza ta nazwa?Nazwa “Westerplatte” to połączenie dwóch niemiecków słów. Dosłownie Wester Platte to Zachodnia Płyta albo Zachodnia Wyspa.Ale czy dzisiaj Westerplatte to wyspa?Około roku 1847 czyli prawie 200 lat temu Gdańszczanie zrobili z tej wyspy półwysep.Ale czym różni się wyspa od półwyspu? Czy nie jest to to samo?Na wyspie dookoła mamy wodę. Innymi słowy na wyspę można się dostać tylko płynąć lub przechodząc mostem. Półwysep jednak ma z jednej strony drogę do lądu stałego. Innymi słowy na półwysep można wejść pieszo lub pojechać samochodem.Jak się jednak zmienia wyspę w półwysep? Jak to zrobili Gdańszczanie?Tam gdzie wyspa jest blisko lądu wrzuca się w wodę dużo piasku. W ten sposób powstaje grobla czyli jakby taki most z ziemi. Jednak pod normalnym mostem woda może przepływać, a pod groblą nie. Wał ziemny czyli grobla to stałe połączenie, które zmienia wyspę w półwysep. W starożytności Aleksander Wielki nie mógł zdobyć miasta Tyr, które było na wyspie. Aleksander kazał więc swoim żołnierzom wrzucać do wody ziemię i w ten sposób powstał wał ziemny czyli grobla. Wojska Aleksandra przeszły po tej grobli i zdobyły Tyr. W ten sposób Tyr przestał być wyspą i stał się półwyspem i tak jest do naszych czasów.Do kogo należał Gdańsk przed II wojną światową?Gdańsk był Wolnym miastem od 1920 do 1939 czyli roku, kiedy wybuchła II wojna światowa. Gdańsk i okoliczne miejscowości były takim małym państwem, które się nazywało Wolne Miasto Gdańsk. Na terenie tego małego państwa Polacym mieli swoje placówki, między innymi właśnie Westerplatte.Co się tam znajdowało? Co się znajdowało na Westerplatte?Westerplatte było takim magazynem. Była to baza przeładunku broni i amunicji. Broń to np. karabiny czy armaty, a amunicja to np. naboje do karabinów czy pociski do armat. Na Westerplattere prowadziły tory kolejowe. Gdy przybywał statek z bronią czy amunicją przeładowywano to ze statków do magazynów, a potem do wagonów kolejowych. Te wagony jechały później do Polski.Kiedy rozpoczął się niemiecki atak na Westerplatte?Jeszcze w sierpniu do Gdańska przybył niemiecki pancernik Schleswig-Holstein. Ustawił się on niedaleko bramy prowadzącej na półwysep gdzie było Westerplatte. Ten pancernik wystrzelił 1 września 1939 roku o godzinie 4:45 rano. Właśnie wtedy rozpoczęła się II wojna światowa. Wystrzały z tego pancernika zniszczyły bramę prowadzącą do składnicy. Tamtęd Niemcy poprowadzili atak, który Polacy na Westerplatte odparli.Ilu Polaków broniło, a ilu Niemców atakowało Westerplatte?Nie znamy dokładnych liczb, ale Polaków było około 200, a Niemców jakieś 4000, w tym połowa to byli marynarze.Jak oni atakowali?Gdy połowa Niemców atakowała półwysep od strony grobli, druga połowa strzelała z armat na statkach, które stały dookoła Westerplatte. Jeszcze inni bombardowali półwysep z samolotów.Jak długo mieli się bronić Polacy na tym półwyspie?Według planów Westerplatte miało się bronić około 12 godzin. Broniło się przez 7 dni czyli przez tydzień.Kto się jeszcze bronił w Gdańsku?W Wolnym Mieście Gdańsku oprócz Westerplatte broniła się także Polska Poczta. Budynek poczty znajduje się na południe od Westerplatte. Plac przy tej poczcie nazywa się teraz Plac Obrońców Poczty Polskiej. Gdy Niemcy zaatakowali Westerplatte o 4:45 rano zaatakowali także Pocztę Polską. Broniło się tam około 55 pracowników poczty. Bronili się oni od 4:45 rano do 19 wieczorem czyli 14 godzin.Kto dowodził na Westerplatte?W grudniu 1938 roku czyli niecały rok przed wybuchem wojny komendantem Wojskowej Strażnicy na Westerplatte został major Henryk Sucharski. Wcześniej brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej w latach 1919-20 gdzie został odznaczony za odwagę. Major Sucharski wraz z ze swoim garnizonem bronił Westerplatte przez 7 dni. Gdy już nie było lekarstw dla rannych żołnierzy poddał Westerplatte. Resztę wojny wraz z żołnierzami przesiedział w obozach jenieckich.Gdy wojna się kończyła major Sucharski dołączył do Korpusu Polskiego we Włoszech. Tam spotkał Melchiora Wańkowicza, który był korespondentem wojennym. Wańkowicz opisał między innymi bitwę o Monte Cassino. Gdy spotkał majora Sucharskiego spisał historię obrony Westerplatte. Niestety major Sucharski zachorował i umarł. Pochowano go najpierw we Włoszech, ale później jego ciało przywieziono do Polski. Na Westerplatte jest cmentarz wojskowy, gdzie został pochowany wraz z innymi żołnierzami.
Witajcie w sto pierwszym odcinku podcastu Czytu Czytu! A zarazem w pierwszym odcinku nowego roku! Zmiany daty zobowiązują, wobec tego przygotowałyśmy dla was przegląd książkowych zapowiedzi na 2024 rok, żebyście wy mieli co czytać, a my – co omawiać w podcaście. Przegląd jest całkowicie subiektywny i dość eklektyczny – każda z nas wybrała takie książki, które akurat najbardziej ją zainteresowały, więc możecie się spodziewać fantastyki, biografii, reportaży, akcentów ukraińskich i arabskich, pozycji polskich, tłumaczonych na polski, ale również tych anglojęzycznych. Innymi słowy – będziecie mieli czym wypełniać swoje czytelnicze listy na ten rok. Życzymy miłego słuchania! Czytu Czytu prowadzą: Magdalena Adamus (Catus Geekus) Katarzyna Czajka-Kominiarczuk (Zwierz Popkulturalny)
Tym razem odcinek nieco inny niż zwykle, ale tym bardziej zależy mi, abyście go odsłuchali i udostępniali gdzie tylko się da. Moim gościem jest Ania Pięta z inicjatywy Wschód, która aktualnie pracuje na tym, aby jak najwięcej z nas poszło do wyborów 15 października. Co druga Polska w wieku 18 - 39 lat nie planuje głosować w najbliższych wyborach. Z drugiej strony statystyki mówią, że kobiety to prawie 52% polskiego społeczeństwa. Gdybyśmy więc ten jeden raz faktycznie się zjednoczyły, mogłybyśmy zmienić ten świat. Dlaczego nie chcemy opowiedzieć się za żadną ze stron? Czego się boimy? Gdzie nasz głos waży najwięcej? Jakie sfery naszego życia będzie regulował ten wybór? O tym wszystkim właśnie w tym odcinku. Linki do stron i publikacji, do których odwołujemy się w rozmowie: - Latarnik Wyborczy: https://latarnikwyborczy.pl/ - Akcja Demokracja porównanie deklaracji programów wyborczych w zakresie praw osób LGBT+ https://www.instagram.com/p/Cwhwgg0IS... - Otwarte Klatki porównanie deklaracji programów wyborczych w zakresie praw zwierząt https://www.instagram.com/p/Cx2Rekluf... - Legalna Aborcja https://instagram.com/legalna.aborcja... - EkoWyborca - kandydatki i kandydaci, którzy opowiadają się za rozwiązaniami proekologicznymi: https://ekowyborca.pl/polecani-eko-ka... - Zmiana miejsca głosowania: https://www.gov.pl/web/gov/zmien-miej... - Miłosz Między Innymi: https://www.instagram.com/milosz.mied... - Radek Karbowski: https://skrotpolityczny.pl/ - Niewidziany Etat: https://niewidzialnyetat.gazeta.pl/ - odcinek "Pierwszej randki" z Jackiem Jelonkiem: • Jacek Jelonek, Oliwer Kubiak i Magdal... - Debiutanci 23: https://mlodziwyborcy.pl/ Zajrzyj na moje inne kanały: YT: http://bitly.pl/SrJ0Q IG: https://www.instagram.com/nataliakusiak/ www: https://www.nataliakusiak.com
Jeśli chcesz mieć prawa, to musisz mieć i obowiązki. A jeśli jesteś do tego pełnosprawnym mężczyzną w sile wieku, to jednym z tych obowiązku jest stawienie się na rozkaz i walka za kraj, kiedy tylko Ojczyzna (czytaj: politycy) tego potrzebuje! Słyszeliście kiedyś takie albo podobne tłumaczenia? Dziś Ziemowit i Mateusz zajmą się właśnie nimi. Innymi słowy: zapraszamy na ostatni odcinek dotyczący filozofii polityki, w którym porozmawiamy o poborze do wojska. Moralność lub niemoralność poboru, możliwe uzasadnienia, czy pobór można usprawiedliwić, jak to jest z tymi „prawami i obowiązkami” – o tym wszystkim w dzisiejszym epizodzie Klasy Atlasa! ________________________________________ #rząd #państwo #władza #rolarządu #wojna #pokój #zwycięstwo #etykawojny #moralnośćwojny #pacyfizm #pacyfiści #wojnasprawiedliwa #ekonomia #społeczność #społeczeństwo #moralność #amoralność #etyka #altruizm #egoizm #interes #intereswłasny #samopoświęcenie #romantyzm #realizm #realpolitik #polrealizm #realizmpolityczny #geopolityka #stosunkimiędzynarodowe #politykazagraniczna #pragmatyzm #praktyczność #indywidualizm #prawa #prawaczłowieka #prawajednostki #aksjologia #wartości #pobór #pobórdowojska #pobórwojskowy #draft #armia #wojsko #armiazawodowa #obowiązki #przywileje życie | rozum | wolność
Planowana górska wędrówka kończy jeszcze przed wejściem na szlak, bo dziecko oznajmia, że bolą je nóżki? Spacer po zabytkowych uliczkach miasta zamienia się w godziny spędzone na placu zabaw? Takie scenariusze z wyjazdów z dziećmi zapewne zna większość rodziców. Jak uniknąć podobnych rozczarowań i zaplanować wakacje tak, by zarówno dzieci, jak i dorośli spędzili czas w przyjemny sposób? O tym w najnowszym odcinku podcastu „Co z Ciebie wyrośnie?” opowiada Robb Maciąg etnograf, podróżnik, autor książek. W rozmowie z Karoliną Oponowicz miłośnik dalekich wypraw zdradza, z jakiego powodu podzielił podróże na kategorie „rodzinne” oraz „moje” i dlaczego uważa, że dzieci nie powinny decydować gdzie spędzamy wakacje. Zdradza również kilka patentów na ciekawe wyprawy rodzinne. Z podcastu dowiemy się także co ciekawego można zwiedzić i jak spędzić czas w Górach Kaczawskich, w których podróżnik mieszka wraz z rodziną. Zapraszamy do słuchania.
Tatarzy krymscy to rdzenni mieszkańcy Krymu. W 1944 roku z rozkazu Stalina zostali przymusowo deportowani w głąb Azji i na Ural. Wielu zginęło w drodze. Mimo że Tatarzy krymscy żyli na wygnaniu, zawsze marzyli o powrocie do domu. Elmira i Ernest urodzili się w Uzbekistanie, ale wiedzieli, że ich domem jest Krym. Wrócili, gdy mieli kolejno 20 i 25 lat. W 2014 roku Rosja zaanektowała Krym i zaczęła prześladować Tatarów krymskich. Innymi słowy, ponownie pozbawiła ich domu. Dziś mieszkają w Warszawie i tworzą restaurację Krym, która nie tylko karmi, ale także ma pokazywać i zapoznawać ludzi z historią i kulturą Tatarów krymskich. Z Ernestem Sulejmanowem i Elmirą Seit-Ametową, założycielami restauracji Krym, o krzewieniu kultury tatarskiej w Polsce rozmawiają Urszula Pieczek z "Gazety Wyborczej” i Mariia Semenchenko, ukraińska reporterka i dziennikarka. Więcej podcastów na https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na listy@wyborcza.pl.
Stoicyzm w biznesie? Oczywiście! Posłuchaj jak wdrożyć elementy nowoczesnego Stoicyzmu do zespołu lub firmy i pracować wydajniej. Stoicyzm…brzmi filozoficznie? W sumie tak powinno, bo w końcu to filozofia, ale filozofia, którą warto poznać lepiej i wdrożyć chociażby jej elementy do życia i pracy. Ja praktyce stoickiej przyglądam się z boku, widzę że coraz więcej osób też zaczyna się nią interesować, a mam to szczęście i znam dr Piotra Stankiewicza, jednego ze współczesnych Stoików. Piotr jest nauczycielem stoicyzmu, a także pisarzem i to właśnie podczas czytania jego książki “Sztuka życia według stoików” pomyślałam: a gdyby tak podpytać Piotra o ten cały stoicyzm w biznesie? No i podpytałam, a wyszła z tego naprawdę świetna rozmowa, bez zbędnej skromności to mówię. Obejrzyj rozmowę na Yotube: Piotr, jak sam siebie określa, jest reformowanym Stoikiem, co na taki prosty język oznacza, Stoika dostosowanego do dzisiejszych czasów, nie zero jedynkowego, racjonalnego. Innymi słowy, Piotr nie przegina, nie wyniósł się domku pozbywając się wszelkich dóbr
Święta nie zawsze są tak magiczne jak w filmach, często jest to czas trudny i stresujący. W tym, specjalnym przedświątecznym odcinku podcastu poruszam tematy trudne, związane z relacją z jedzeniem, ciałem i bliskimi, którzy nie zawsze są nam bliscy. Podrzucam też kilka praktycznych strategii radzenia sobie.W odcinku wspominam o:Kalendarzu Zadbanych Potrzeb 2023:https://sklep.psychologodiecie.pl/produkt/kalendarz-zadbanych-potrzeb-2023/Najnowszej książce "Ciałożyczliwość. Jak zaakceptować siebie i żyć w zgodzie ze sobą":https://www.empik.com/cialozyczliwosc-jak-zaakceptowac-swoje-cialo-i-zyc-w-zgodzie-ze-soba-glyda-agata,p1322081803,ksiazka-p"Równowaga. Jak ogarnąć dietę i odzyskać spokój"https://www.empik.com/rownowaga-jak-ogarnac-diete-i-odzyskac-spokoj-glyda-agata,p1245861362,ksiazka-pkontakt: psychologodiecie@gmail.com
Brak wypłaty środków z KPO dla Polski to polityczna gierka Komisji Europejskiej – stwierdziła podczas debaty INNPoland.pl “Między INNymi” prof. Elżbieta Chojna-Duch, doradczyni prezesa NBP Adama Glapińskiego. – W takim razie pani profesor prawdopodobnie uważa, że Mateusz Morawiecki jest agentem Donalda Tuska. Dlatego, że to on się zgodził na te kamienie milowe. On to wynegocjował i ustalił, że to jest właściwe – powiedział w “Rozmowie tygodnia” INNPoland.pl ekonomista prof. Witold Orłowski. – Skoro pani profesor uważa, że tylko agenci Tuska wymyślają jakieś rzeczy, to ewidentnie do tych agentów należy także premier Mateusz Morawiecki. To bardzo poważna rzecz, mieć zdrajcę w centrum swojej formacji – dodał.
Podcasty Radia Wnet / Warszawa 87,8 FM | Kraków 95,2 FM | Wrocław 96,8 FM / Białystok 103,9 FM
Prof. Andrzej Nowak opowiada o poglądzie Adama Mickiewicza na temat relacji polsko-rosyjskich. Mówi także o przyszłych losach wojny rosyjsko-ukraińskiej. Historyk wypowiada się na temat scenariuszu trzech rozbiorów Ukrainy. Przedstawia także scenariusz optymistyczny. Innymi tematami rozmowy są szeroko pojęta instytucja Unii Europejska oraz kontynuacja afery taśmowej. Rozmowę prowadzi Krzysztof Skowroński --- Send in a voice message: https://anchor.fm/radiownet/message
Podcasty Radia Wnet / Warszawa 87,8 FM | Kraków 95,2 FM | Wrocław 96,8 FM / Białystok 103,9 FM
Prof. Jan Żaryn wskazuje, że już w 1939 r. widzimy początki ludobójczego programu OUN-UPA, którego kulminację widzieliśmy w lipcu 1943 r. na Wołyniu. Historyk wskazuje, że Wołyń to jedno z wielu miejsc masowych kaźni Polaków w czasie II wojny światowej. Innymi miejscami są pomorska Piaśnica, czy Warszawa. Prof. Żaryn przedstawia sytuację na Wołyniu w 1943 r. Zauważa, że polskie podziemie nie było tam silne po represjach jeszcze w czasie okupacji sowieckiej. Mówi o sprawie ekshumacji i upamiętnienia ofiar zbrodni. Zauważa, że państwo ukraińskie nic w tej sprawie nie zrobiło. Zaznacza, że potrzeba odwagi ze strony Kijowa, aby rozgonić chmury zbierające się nad stosunkami polsko-ukraińskimi. --- Send in a voice message: https://anchor.fm/radiownet/message